olusimama 07.07.04, 11:39 przyznał się... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2168303.html jestem w szoku. Ja chyba jednak wierzyłam, że to jest jakaś prowokacja/eksperyment/whatever. ściskam M. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
catalina1 Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 11:43 olusimama napisała: > przyznał się... > jestem w szoku. Ja chyba jednak wierzyłam, że to jest jakaś > prowokacja/eksperyment/whatever. Też to mnie interesuje - ponoć mają anulawać wyroki w których orzekał. Strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 11:45 > Też to mnie interesuje - ponoć mają anulawać wyroki w których orzekał. A to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 12:01 No bo mogą wyjść na wolność ludzie skazani. Bo zostali skazani na podstawie orzeczeń człowieka, który sam ma poważne zaburzenie. Oczywiście wszystko _tylko_ prawdopodobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 12:07 the_kami napisała: > No bo mogą wyjść na wolność ludzie skazani. Bo zostali skazani na podstawie > orzeczeń człowieka, który sam ma poważne zaburzenie. Odwrotnie - czy umorzenia postępowań, zadecydowane na podstawie jego opinii, były zasadne... > Oczywiście wszystko _tylko_ prawdopodobnie... > Ano tak, to wszystko wciąż "fakty prasowe". Co innego pisze Rzepa, co innego ŻW. Prokurator unika odpowiedzi. Ja poczekam. R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 12:31 > Ano tak, to wszystko wciąż "fakty prasowe". Co innego pisze Rzepa, co innego > ŻW. Prokurator unika odpowiedzi. Ja poczekam. Ja też. Ale uczciwie mówiąc, nie jestem pewna, na ile działa tu akt mojej osobistej sympatii do pana S. Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 12:01 Jeszcze nie ma pewności... IMHO. Jeszcze nie 100%... Odpowiedz Link Zgłoś
olusimama Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 12:45 No nie ma, masz rację. Ale jakoś juz mi coraz trudniej wierzyć, że to się wszystko wyjasni pozytywnie... Rany, jak ja sie potwornie boję, że ktoś kiedyś mógłby skrzywdzić Olcię w ten sposób. To aż paraliżuje, sama myśl. M. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Andrzej S. ... 07.07.04, 13:10 > Rany, jak ja sie potwornie boję, że ktoś kiedyś mógłby skrzywdzić Olcię w ten > sposób. To aż paraliżuje, sama myśl. Mnie się zwyczajnie umysł zamyka pzed takimi okropieństwami. Ale gdy chodzi o kogoś, kogo się poważało i zwyczajnie lubiło... To troche tak, jakby się na kimś bliskim zawieść :-/ Obawiam się, że nic się już nie wyjaśni "inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś