Dodaj do ulubionych

LOS MEDALIKOS

04.10.10, 07:51
Wiele osób nam mówiło, że zorganizowanie wesela w niecałe dwa miesiące jest niemożliwe... ale nam się udało...
25.09.2010 na naszym weselu grał zespół LOS MEDALIKOS i był to z pewnością strzał w dziesiątkę...
Każdy bawił się rewelacyjnie... Nie wspomnę już o tym co i ja wyprawiałam na parkiecie ;P Ale to przecież był nasz dzień!!!
Już podczas pierwszego spotkania z Dorotą i Darkiem byliśmy pewni, że mogą to być TYLKO ONI. Ich poczucie humoru i niezwykle "luźna" rozmowa a co się z tym wiąże atmosfera sprawiły, że nie mieliśmy z mężem żadnych zawahań przed podjęciem decyzji jeszcze tego samego dnia (Pozdr. i buziaki dla Was).
Wszyscy w zespole śpiewają (co jest rzadkością) a każdy zachowuje przy tym swój unikatowy styl, krótkie przerwy, różnorodny repertuar (gro starych i nowych kawałków), przyśpiewki... Łoj, działo sie ;)
Pierwszy taniec- rozpoczęliśmy piosenką zespołu Aerosmith I don't wanna miss a thing z filmu Armagedon (bajka)...
A goście (bez wyjątku) byli zachwyceni bo zabawa była na prawdę rewelacyjna!!! Gdyby ktokolwiek miał do nas jakiekolwiek pytania, chętnie z mężem odpowiemy. Nie jestem żadną mówczynią ani pisarką i może to co piszę jest troszkę chaotyczne ale to dlatego, że życzę każdemu, żeby przeżył tak niezapomniane chwile jak my oraz tego, żeby i jego wesele było taaak udane!!!
Razem z mężem pozdrawiamy wszystkich członków zespołu... Jesteście wszyscy cudowni!!! Mamy nadzieję, że nasze wesele nie było ostatnią okazją do spotkania się i wspólnej zabawy...
Ps. A oto i link na ich stronkę www.losmedalikos.pl/
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka