monaliska1985 19.07.06, 11:43 witaj tutaj . no dokładnie tydzien przed wami. narazie przygotowania stoją w miejscu. a u was? razem będziemy czekały na ten dzień Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martyna1985 Re: Do martyna1985 19.07.06, 22:14 hej. My juz mamy salę, fotografa, kucharza, orkiestrę (zaklepaną, ale umowę podpiszemy jak znajdziemy chwilkę czasu), wybrane ale nie kupione zaproszenia, wiemy na jaki kolor chcemy salę. Hmm ja rozglądam się za suknią, a przymierzać jadę w październiku-listopadzie. I chyba juz wszystko. A tak poza tym to nie możmy się doczekać POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Do martyna1985 20.07.06, 08:15 no witaj . my też te wszystkie rzeczy mamy załatwione. za sukienką też myślałam żeby zacząć przymierzać październik - listopad i juz wtedy coś zamówić. a na jaki kolor chcecie salę? będziecie stroić sami czy jakaś firma? my za zaproszeniami jeszcze się nie oglądaliśmy, pewnie na jesieni ruszymy za tym. a robicie sami wesele czy w restauracji? my też nie możemy się doczekać, odliczam dni ,a tu jeszcze tyle czasu . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zaba002 Re: Do martyna1985 20.07.06, 09:09 Heyka, widzę, że nie tylko ja się już za wszystkim rozglądam Sukienek już trochę naprzymierzałam. Byłam w 11 salonach ale to jeszcze nie koniec. Zamówić chcę w okolicach październiak. Teraz szukam wstępnie fotografa i najgorzej chyba będzie z kamerzystą. Pozdrawiam, Ania ślub będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 :)) 20.07.06, 09:34 Salę chcemy na kolor: bordowo-złoto-ecru, jeszcze nie wiemy czy sami czy firma. Znajoma wychodzi za mąż we wrześniu i ma wesele na tej samej sali i im będzie pomagała pani, która podobno się na tym zna i zobaczymy jakto będzie wyglądała, z kolei w zeszłą sobotę, mojej mamy znajoma brała ślub również tam i im stroiła firma, mama poszła i zrobiła zdjęcia jak to wyglądało, ale jeszcze ich nie widzielismy Wesele będzie jak już wspomniałam na sali z internatem, więc koszta mniejsze niż w restauracji a poza tym mieszkamy w małym mieście i zbyt dużego wyboru nie mamy, a ta sala jest naprawde super. Rodzice nam finansują, bo tak chcieli, ale na szczeście nam zostawili prawo wyboru wszystkiego Niby dużo czasu, ale przynajmniej mi szybko leci Niedawno suwaczek pokazywał 15 m-cy a teraz....już tylko 9,1,1 )) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :)) 20.07.06, 10:01 ja wizazystki jeszcze nie mam, czyli musze ruszyc do salonow za ogladaniem sukienek. jak do tej pory bylam tylko w jednym. my się zastanawiamy nad firma tylko ceny nas troche przerazaja. ale sie zobaczy. no tak suwaczek szybko leci, u mnie za moment bedzie 8 mies i troche. a bylo 11. ja myślalam o różowym wystroju sali, tylko nie wiem jak by to wygladalo. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: :)) 20.07.06, 10:05 Różowy też ladny, myslelismy o tym, ale M chciał trzykolorowy A tą wizazystkę to zamówilam przypadkowo. Poleciła mi ją znajoma, która ślub ma 5.08 i byla na probnym i podobno (nie widzialam jej) wyglądała cudnie. Wzielam numer, zadzwonilam, okazalo się ze babka nma zajęte soboty do konca roku i juz przyjmuje na 07. Wiec sie umowilam a nie bierze duzo, bo 450zl za makijaz i fryzurke, ląznie z probnymi Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :)) 20.07.06, 15:54 moj T nic nie mówi jakie kolory chce, zdaje się na mój gust. ale ja jeszcze sama nie wiem. a u ksiedza już byliście ? bo my wybieramy się gdzieś w listopadzie - grudniu.muszę jeszcze znaleść dobrą fryzjerkę, juz mam jedną na oku, tylko ciągle się zastanawiam.rety już bym chciała żeby to było. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: :)) 21.07.06, 10:10 Byliśmy u ksiedza, ale kazał nam przyjść wlasnie pod koniec roku. Tylko my bierzemy ślub w "obcym" kościele i musimy iśćdo naszego proboszcza po zgodę;/ Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :)) 21.07.06, 14:04 no tak, my bierzemy ślub w naszej parafii, jesteśmy oboje z tej samej. martynka a co myślisz o pomyśle żeby przed młodą parą szła dziewczynka z poduszeczką z obrączkami? mi się to podoba , a mój T powiedział że mowy nie ma, bo to głupi zwyczaj i on go nie zna. wrrr może jeszcze go przekonam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: :)) 21.07.06, 14:45 U nas będą szły dzieci mojej siostry, chłopczyk będzie miał 4 lata (mój chrześniak) a dziewczynka 2,5, wiec bedą już chyba kumate i nie uciekną nam M sie spodobał pomysł. Masz jeszcze troszkę czasu, zeby go przekonać) Moze się uda, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar pozdrawiam dziewczyny 21.07.06, 18:52 otworzyłam sobie Wasz wątek, bo na Martynę nadziałam się już wcześniej..czytam, czytam i dochodzę do wniosku,że leser ze mnie .pozdrawiam serdecznie i owocnych przygotowań.a, ja też planuję na 28.04.07, ślub oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: pozdrawiam dziewczyny 21.07.06, 21:38 to dołącz do nas, razem poczekamy na nasze święto . Martyna gdy mu dziś znów o tym wspomniałam powiedział że dziwactw niechce, ale ja go przekonam bo mi się to bardzo bardzo podoba. dziewczynka którą bym chciała bedzie miała 9 lat, więc duża. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 zapraszamy kwietniowe młode:) 21.07.06, 21:43 hanwar napisz co już macie gotowe Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: zapraszamy kwietniowe młode:) 21.07.06, 22:08 dziewczynki dołączcie do nas Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a czerwcowe mogą być......?? 21.07.06, 22:16 pewnie że mogą być. razem będziemy czekały. ty troszeczkę dłużej od nas, ale zawsze możemy sobie służyć pomocą. buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczyca1 Re: a czerwcowe mogą być......?? 21.07.06, 22:17 monaliska1985 napisała: > pewnie że mogą być. razem będziemy czekały. ty troszeczkę dłużej od nas, ale > zawsze możemy sobie służyć pomocą. buziaki. buziaki a fuj. to tak jak facet przez telefon mówi pierwszy pa..... ciepłe kluchy Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a czerwcowe mogą być......?? 21.07.06, 22:20 i czar prysł. twoje dziwne komentarze nie są nam potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a czerwcowe mogą być......?? 21.07.06, 22:24 martyna a grawerujecie coś na obrączkach? Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: a czerwcowe mogą być......?? 22.07.06, 07:28 pewnie cos wygraweujemy, ale jeszcze nie myslelismy o tym Mysle, ze bedzie to cos tradycyjnego, bez wydziwień A Wy?? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczyca1 Re: a czerwcowe mogą być......?? 21.07.06, 22:28 czar prysł jak zobaczyłam martynke.... ale ide w cholere bo ona tu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar :P 21.07.06, 22:28 Ja.........aż wstyd się przyznać.W maju zarezerwowaliśmy wstępnie salę (i nie mogę się zmobilizować, by to potwierdzic.żywię tylko nadzieję, że nie ucieknie) i poszliśmy do kosciola-odeslali na pazdziernik.a tak poza tym wszystko stoi w miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :P 21.07.06, 22:41 u nas też stoi, na jesieni pewnie coś ruszymy, pozałatwiaj teraz co możesz będziesz miala później chwile odpoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: :P 21.07.06, 22:43 teraz jestem słomianą wdową,a samemu tak się nie chce.poczekam na wrzesień.raze szybciej,prościej i przyjemniej ps.co sądzicie o liliowym wystroju sali(wtępny pomysł mojego ukochanego)? Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: :P 22.07.06, 07:29 liliowy...ładny Jak dla mnie to prawie kazde kolory będą piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :P 22.07.06, 16:36 jeżeli wam się podoba to super. mój T mówi że wystrojem ja mam się zająć. ja myślę o różowym. ale jeszcze sama nic nie wiem. a grawerujemy datę ślubu i chyba nasze imiona, chyba że zmieni się nam koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: :P 22.07.06, 17:35 ja się nawet tak bardzo nie zastanawiałam,czy ten lila mi się podoba.mój Misiek tak coś rzucił(nawet nie wiem czy na odczepnego czy naprawdę mu się podoba)i chyba na tym stanie (chyba,że wpadnę na jakąś dekorację w tym kolorze i mi się nie spodoba).do mnie chyba jeszcze nie dociera albo nie działa w jakiś szczególny sposób, bo mało uwagi poświęcam temu wszystkiemu (czyt.przygotowania).chetnie jednak poczytam sobie o Waszych, może mi to coś ułatwi w życiu.pozdrawiam ps.kłamałam-mam kosmetyczkę (co prawda nie umówioną,ale potencjalną).jest nią moja kumpela,zdolna bestia,wypróbowana.i chyba fryzjera (pójdę do pani, do której zawsze chodzę, od lat i jestem zadowolona).chyba,że mi coś odbije Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :P 22.07.06, 19:27 wiesz co do mnie to jakoś średnio dociera że za parę miesięcy będę żoną. ale juz nie mogę się doczekać. jutro idziemy do kamerzysty i fotografa w jednym, kiedyś mu coś wspominaliśmy, a jutro idziemy sie konkretnie umówić. No my narazie tez mało czasu poświęcamy jeszcze przygotowaniom, ale już pomału zbliża się ten czas że będziemy musiały ruszyć pełną parą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: :P 22.07.06, 20:34 mam nadzieję,że prędzej czy później zmobilizuję się.będzie to chyba nie wcześniej niż wrzesień ,ale lepiej póżno niż wcale.powodzenia u fotografa Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :P 22.07.06, 21:45 no kiedyś trzeba będzie się zmobilizować . dam ci znać jutro jak mi pójdzie u fotografa i ile z nas zedrze . miłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar ... 26.07.06, 22:08 Po co zmieniać suwaczek, jak ten jest ładny.U mnie po staremu.W sprawie ślubu nic się nie zmieniło, a poza tym wakacjuję sobie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 :) 26.07.06, 22:11 ja wlasnie wrocilam znad morza, spalona i cierpiąca reszta bez zmian Jak fotograf?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 >>>>9<<<< 28.07.06, 09:19 Dzewczynki, równe 9 miesięcy nam zostało Dodatkowo mamy dziś 67 miesięcznice, w dniu ślubu będziemy ze sobą równiutko 76 miesięcy) Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: >>>>9<<<< 28.07.06, 13:43 No popatrz, popatrz,jak ten czas szybko leci.A niedawno były zaręczyny.......eh.....Moje cierpienie jest straszliwe-nigdy więcej nie będę się opalać na plaży:/.........w tym tygodniu.Wszystko mnie boli, piecze i nawet siedzieć nie mogę.Za głupotę się płaci.Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: >>>>9<<<< 29.07.06, 14:52 witajcie. z fotografem jeszcze nie załatwione ostatecznie, nie mógł być w niedziele, mamy przyjść jutro. ja też się spiekłam i boli mnie wszystko.ale za to dziś kiepska pogoda u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: >>>>9<<<< 29.07.06, 14:55 wiecie co dziewczyny. jak patrze na ten suwaczek to czas na nim tak szybko leci. już bym chciała być żoną a w rzeczywistości wydaje mi się że jeszcze tyle czasu nam zostało i ciągnie się w nieskończoność. już nie mogę się doczekać a jak wam się wydaje? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: >>>>8.4.1:)<<<< 30.07.06, 21:40 Oj zleci zleci Wakacje trwają, później rok akademicki i zacznie się nauka, a jak jest zajęcie to i czas leci szybciej A tak na marginesie co robicie?? studiujecie?? Pracujecie?? Ja i to i to Praca narazie wakacyjna, ale później może da się pogodzić naukę z pracą i przygotowaniami A pracuje w szczecińskim centrum handlowym Studiuję na Uniwersytecie Informatykę z ekonometrią już na 3 roku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar co robię?? 31.07.06, 11:36 Ja?? .Na razie mam ostatnie w życiu wakacje, bo potem ten czas ponoć nazywają urlopem.Pracuję wakacyjnie w pensjonacie w Mielnie-Unieściu,jeszcze kilkanaście dni, a potem wyruszam z moją siostrą na dwa tygodnie gdzieś (bliżej nieokreślone, bo trudno z decyzją->jakaś trefna jestem w tym względzie.Szukamy w biurach podróży i na własną rękę i pewnie pojedziemy jeszcze gdzie indziej.) Poza tym 22.06 skończyłam PAM w Szczecinie, a od października staż i dorosłe życie .ehhhhhh...... Odpowiedz Link Zgłoś
jakaspanna :) a co dokładnie?? 31.07.06, 11:45 Moje marzenie z dzieciństwa to być lekarzem....ale rozeszło się po kościach, choć do dziś uwielbiam programy związane ze zdrowiem, lubię czytać gazety o tej tematyce. Troszkę żaluję, ale nie wytrzymałabym tego psychicznie Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 fajnie 31.07.06, 19:22 podziwiam ludzi, ktorzy przez tyle lat sie ucza i sa cierpliwi A gdzie Monaliska?? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: fajnie 31.07.06, 21:46 już jestem . troche zabiegana byłam. ja także studiuję (zarządzanie i marketing) i pracuję w firmie spedycyjnej. myślę że to da się wszystko połączyć . no jeszcze trochę i będziemy mieli jesień, a potem juz z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: fajnie 31.07.06, 21:52 prawie zapomniałam wam powiedzieć. z kamerzystą wszystko załatwione. bedzie on , jego syn i córka która będzie robiła fotki na ślubie tzn w domu i kościele, potem ona się zmyje i oni będą kamerować na 2 kamery. i poźniej albo w dzień ślubu jakaś sesja u nich. chce za to 700 zł to dużo? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pomfus3 Re: :)) 30.09.06, 20:20 hehehehhe, dobre z tym,ze sa kumate i nie uciekną. Apropos, a co będą nieśc i jak będą ubrane? Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar :) 02.08.06, 20:44 jestem lekarzem dentystą (od miesiąca z hakiem, dzis odebrałam dyplom i dalej nie mogę w to uwierzyć). ps1.za fotografa i cała resztę myślę, że to nie jest drogo, bo u nas sama sesja kosztuje ok.400zl. ps2.pozdrowienia dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :) 02.08.06, 20:48 witaj. myślałam że zaginęłaś . gratuluję dyplomu . słonko jesteś tym lekarzem którego najbardziej na świecie nie lubię i się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: :) 02.08.06, 20:55 ...............chyba tak zle nie moze byc??? mam wakacje......czasem od komputera tez Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: :) 02.08.06, 20:57 a tak wogole to bardzo dziekujei zycze duzo slonca. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :) 03.08.06, 08:29 a proszę. u mnie pogoda coś nawala , stale jest pochmurno. wiesz znalazłam taką babkę co by miała stroić kościół nam, we wrześniu po 15 mamy przyjśc zobaczyć co byśmy chcieli i czy wogóle na nią się zdecydujemy.a tak poza nie wiem czy ksiądz pozwoli nam ustroić kościół bo do niego idziemy dopiero w grudniu.pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hej 05.08.06, 10:31 ojj pogoda się załamała...a dziś znajoma ma ślub. Współczuje, za oknem leje Hanwar...nie martw się, ja uwielbiam chodzic do dentysty ) Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hej 05.08.06, 11:32 u mnie już nie pada. tylko jest strasznie pochmurno. no pogoda jest trochę kiepsko na ślub, ale nie to jest w końcu ważne . pozdrówki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: hej 05.08.06, 14:17 ja dzis na slub znajomych sie wybieram a tu za oknem nieprzerwane opady i.....18stopni.brrr.bede wystepowac w sukience i .............czerwonej kurtce p/deszczowej.ale ja to pikus.panna mloda ponoc placze z powodu pogody od rana (my zaproszeni jestesmy od strony pana mlodego).szkoda mi jej.planowala, planowala a tu nic z tego.zaden ogrod, piknik czy cos takiego.na predce dekorowanie sali i jak tu sie nie zalamac? doszlam do wniosku ze slub chyba lepiej zima, wtedy nie ma zaskoczenia,ze zimno czy pada deszcz,snieg. ps.mam nadzieje ze przyszly kwiecien dopisze, ale ludzic sie ze 30st bedzie i slonce chyba nie bede.pozdrawiam ---- 'Jeśli miłość do Ciebie umrze we mnie, to jakbym sama umarła...' Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hej 05.08.06, 14:23 no tak trochę pogoda nawala,i można załapać doła, a lipiec był taki słoneczny. Ja też mam nadzieję że kwiecień będzie w miarę ładny bo cudów nie spodziewam się, ale deszczu bym nie chciała. a u mnie w rodzinie ani wśród znajomych żadnych wesel nie ma .My się z narzeczonym wyłamujemy . To miłej zabawy ci dzisiaj życzę . Wytańcz się i popatrz że ciebie to czeka za 8 miesięcy . pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: hej 05.08.06, 14:54 pogoda jest do d...inaczej nazwac nie mozna, przynajmniej dla takiej uroczystosci.dzieki, ale zabawa chyba srednia bedzie.para mloda zawiedziona pogoda, ja jako slomiana wdowa ide sama, a na dodatek to kolega mojego miska a nie moj.kombinuje jak wczesnie sie zmyc.chcialam wogole nie isc, ale to nie wchodzilo w rachube, niestety. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hej 05.08.06, 14:59 no tak sukienkę można wybrudzić, pochlapać błotem. gdy ktoś planował ślub pod gołym niebeem to pogodę ma paskudną. Wymigaj się później bólem głowy . podobno zawsze działa ta wymówka, chyba że znajdziesz kogoś w zastępstwie tam . coś mi się wydaje że humorek masz dziś słaby . głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: hej 05.08.06, 14:56 a, jeszcze 8 m-cy.ja jeszcze nic nie mam, mam nadzieje ze wszystko da sie zalatwic we wrzesniu, bo inaczej z musu bedzie zmiana planow .zmykam, bo sie spoznie.papa Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hej 05.08.06, 15:02 dacie radę. wrzeseiń już niedługo. to jednak miłej zabawy życzę . papa. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar słońce dziś całkiem całkiem było:) 06.08.06, 21:38 zabawa udana,ale tak jakoś smutno mi było.mimo stresu,pogody,itp jakoś młodej parze udało się wybrnąć z kłopotów, choć niedociągnięć sporo, ale czego się spodziewać zamieniając dzień wcześniej ogród-już udekorowany-na salę.wróciłam przed północą... ps.Mój najukochańszy mężczyzna zrobił mi dziś największą niespodziankę jakiej nie mogłam się spodziewać i..........wrócił wcześniej.hura!(wszyscy, tzn.rodzice, teściowie-przyszli o tym wiedzieli i milczeli, zarazy jedne).pociągam go w tym tygodniu po lokalach,itp,aż będzie żałował, że tak wcześnie wrócił .pozdrawiam i miłej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: słońce dziś całkiem całkiem było:) 06.08.06, 21:58 Ale super niespodzianka...dlugo sie nie widzieliscie?? My dzis bylismy u ksiedza poraz 2 (zmienil sie proboszcz) i zarezerwowalismy termin Na razie nie wpisal do kalendaza, bo go nie ma, ale zapisal nas na karteczce i ma za tydz zadzwonic i potwierdzic W koncu!! Bo juz sie balam, ze wszystko mamy tylko najwaznieszego nie Pozdrawiam Was * Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: słońce dziś całkiem całkiem było:) 07.08.06, 12:11 witajcie kobietki . My do księdza idziemy w grudniu, wtedy wszystko z nim załatwimy.to fajnie że wrócił, już nie jesteś samotna , teraz ci to wynagrodzi. teraz wszystko pozałatwiaj z narzeczonym , i możemy tylko czekać na ten dzień. dziewczyny a kiedy będzie chodziły za sukienką? macie już jakieś typy. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 ja już chodzę:) 07.08.06, 16:03 byłam narazie w 2 salonach, przymierzylam 7 sukien, jedna podoba mi sie najbardziej Kupic chcialabym we wrzesniu, bo beda wyprzedaze ale odebrac chcialabym na tydz przed slubem A Wy chodzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: ja już chodzę:) 07.08.06, 20:44 ja byłam tylko w jednym , jedna mi się tam spodobała. ale babka mówiła że do kwietnia dużo czasu i mam przyjść w listopadzie.nic nie mierzyłam, też bym chciała coś z wyprzedaży, bo na jesień podobno zawsze są. a odebrać też krótko przed ślubem, bo mieszkamy razem i jeszcze by moje kochanie coś podejrzało Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: ja już chodzę:) 07.08.06, 21:45 Tez mieszkamy razem, ale slub mamy w naszym rodzinnym miescie i tam w razie czego suknie przechowam Idz i przymierzaj, nie sluchaj babek SUper przezycie Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: ja już chodzę:) 10.08.06, 22:15 godzina w kosciele do zaklepania dopiero w pazdzierniku i to pod koniec jak nie w listopadzie(narazie wybieramy miedzy dwoma kosciolami i nie mozemy sie zdecydowac-jeden nasz, drugi z naszym kumplem organista i ulubionym ksiedzem znajomym-chyba przeniesiemy dokumenty,musimy sie zastanowic i zorientowac jakie z tym problemy i koszty)tak nam powiedzieli w kosciele, lokal wstepnie data zapisana, jutro idziemy wplacic zaliczke, w sklepie z dekoracjami nie ma lila koloru na serwetkach i balonach(w tym sezonie modne perla i bordo-odpowiedziala pani na pytanie mojego Lubego)i stwierdzila ze jak na za dwa tyg to postara sie cos sprowadzic, a jak za tyg to nic z tego.jak sie dowiedziala ze na kwicien to stwierdzila ze na glowy upadlismy, ze za wczesnie i wszystko kilka razy sie zmieni , a najbardziej w sklepie wystroj.w sumie fakt, zaproszen ktore wybralismy sobie w grudniu juz nie produkuja,po wyczerpaniu nakladu.trzeba wybrac nowe.fotograf powiedzial ze zapisy w grudniu najwczesniej.sukienki nie ogladalam,bo mnie jakos nie ciagnie do tego.kolor garnituru mojego W.okreslony zostal na ciemny(cokolwiek to znaczy).u nas w miescie jakos wczesniej chyba nikt nie panikuje.srednio 6-3 m-ce przez ludzie zaczynaja cos kombinowaci zazwyczaj jest ok. pozdrawiam ps.wsrod moich znajomych pomor slubny.tydzien w tydzien i tak sie zapowiada i na nastepny rok.wiekszosc jednak robi tylko przyjecia -obiad dla rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hanwar 11.08.06, 10:10 a robicie wesele w Szczecinie??? Wiesz, u nas tez niektorzy stukali sie w glowe, jak zaczelismy na rok wczesniej zalatwiac. Wszyscy są przyzwyczajeni do wpadek i szybkiego zalatwania slubow. Przynajmniej gdzie my slubujemy (pod szczeciem) 90% ślubow jest zalatwianych na szybcika. A my chcielismy inaczej, bez pospiechu, zorganizowac tak, jak sobie wymarzylismy. Jak bylam mierzyc suknie, przede mna byla dziewczyna, ktora na lipiec 07 potrzebowala. Wiec roznie z tym jest, a fotografa zalatwialismy w kwietniu, to juz nie bylo terminu na 28. i musielismy wziac tylko plener 30. Pozdrawiam i pisz dalejo przygotowaniach Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: hanwar 11.08.06, 15:50 dzis bylismy w lokalu.termin potwierdzili,zaklepali i powiedzieli ze nasz, ale z zaliczka i wstepnymi uzgodnieniami mamy przyjsc w grudniu lub styczniu, nie wczesniej (zarezerwowane maja tylko oprocz naszego terminy dwa we wrzesniu i sierpniu 2007-hotel bardzo chodliwy i fajny, wiec sporo wesel tam jest, w tym naszych znajomych bylo).sklep z bajerami slubnymi okazal sie kolegi mojego Misia.powiedzieli ze za wczesnie sie zabieramy.tu-forum- mowili ze ja za pozno bo dopiero teraz, u mnie ze panikuje i za wczesnie i w sumie nikt mi nic nie chce nawet zarezerwowac.slub w Koszalinie.daje sobie spokoj do pazdziernika, a potem.........praca,wiec czasu malo bedzie.ale jakos damy rade.w koncu jeszcze ponad 8 m-cy.dzis jeszcze ogladalismy obraczki i nic nam nie wpadlo w oko.Misiek chce tytan z zoltym zlotem, a mi jest juz wszystko jedno.na wszystko sie zgodze by nic nie robic.pozdrawiam i przepraszam za glupie wywody Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Powrót:) 14.08.06, 12:09 witajcie dziewczyny ale mnie coś dopadło, jeszcze nie mam sił pisać. miałam gorączkę powyzej 39 przez 5 dni, nic jej nie chciało zbić, myslałam że już zjade. do tego ropna angina, zatoki . kurde już tydzień nie byłam na dworze. już nawet leżec w łóżku mi się niechce.i jeszcze coś nie czuje się za dobrze, moje kochanie biega koło mnie i chyba naprawdę sie martwi , nawet teście mnie odwiedzili sami z siebie ,aż w szoku byłam. a co u was ? serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Powrót:) 14.08.06, 22:28 U Nas tez OK, termin w kościele zaklepany i narazie spokój...no może nie, w piątek idę dalej mierzyć suknie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Powrót:) 15.08.06, 12:21 ps1.szybkiego powrotu do zdrowia zycze.dbaj o siebie.pozdrawiam ps2.a tak poza tym zafundowalismy sobie tablice na auto i wybralismy zaproszenia.a poza tym nikt nic nam nie chce ulatwic. ps3.Martyna udanej zabawy i znalezienia tej wymarzonej Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Powrót:) 15.08.06, 19:25 dzięki hanwar. już mi lepiej, ale jutro idę jeszcze do lekarza . a co macie na tablicach za napis?bo my chcemy chyba z imionami, a co wszyscy mówia ze macie jeszcze duzo czasu ?bo ja to znam.jakoś nie mogę się wybrać do tych salonów. wiem że już musze ale jakoś jeszcze się ociągam. a ty hanwar kiedy ruszasz ? mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 suknia wybrana:) 19.08.06, 16:47 ale jestem szczęśliwa Po dwoch wyprawach wybrałam tą jedyną. Juz myslalam, ze po pierwszym boju znalazlam, ale wczoraj tam wrocilam i juz nie bylo tego samego wrazenia. Ale poszlam do jeszcze innego salonu i....olśniło mnie. Taka jak wymarzyłam, z tafty, leciutka, z tyłu wiązana piękna. Mogę ją zmieniać jak tylko mi się podoba. Hanwar jak bedziesz szukała sukien w szczecinie idź do Centrum Mody Ślubnej na Kaszubskiej koło Medicusa... Babka sama projektuje suknie i szyje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek84 Re: suknia wybrana:) 19.08.06, 19:57 Martynko - gratulacje bardzo sie ciesze ze znalazlas juz ta ... swoja Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: suknia wybrana:) 19.08.06, 23:10 cieszę się Martynko,że już coś wybrałaś.dzieki za namiary.na pewno spojrze we wrzesniu.do tej pory posunelismy sie (oprocz wstepnej umowy za sale i tablic na samochod oraz listy gosci)do materialow na zaproszenia(moj mezczyzna uparl sie je robic sam-pozyjemy, zobaczymy, a jak nie wyjdzie kupimy pierwsze z brzegu).pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: suknia wybrana:) 20.08.06, 21:28 fajnie Martynka że już wybrałaś. a masz może jakies fotki tej sukni? ja już wiem jaka chce i tylko takiej bede szukała. pozdrówki. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Monalisko 21.08.06, 19:07 fotek oryginalnej tej sukni nie mam, bo nie robilam ich w salonie, w internecie akurat jej nie ma zamieszczonej, ale jest bardzo bardzo podobna to tej: [URL=img162.imageshack.us/my.php?image=5210rc4.jpg]img162.imageshack.us/img162/8042/5210rc4.th.jpg" border="0" alt=" img162.imageshack.us/img162/8042/5210rc4.th.jpg">[/URL] tylko, ze moja będzie bez ramiączek, z tafty i na wykończeniu tego "fartucha" będą perełki i na trenie tez Mam nadzieję, że będzie piękna Śnieżnobiała. Jak mierzyłam, to w ogóle jej nie czułam, taka leciutka Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Monalisko 21.08.06, 19:11 hmm jeszcze raz: img162.imageshack.us/img162/8042/5210rc4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Monalisko 21.08.06, 19:12 tylko u mnie ta koronka na ciało będzie wychodziła minimalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Monalisko 22.08.06, 11:03 Martynka śliczną sukienkę wybrałaś,chociaż ja osobiście myślę o czymś innym. Czas do ślubu leci nam już coraz szybciej , ja jutro idę do kolejnego salonu. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 :) dziękuję 22.08.06, 12:20 każdy ma inny gust W takim kroju czułam się najlepiej, starałam się przymierzyć po jednej z każdego kroju i wtedy wiedziałam, w czym jest mi dobrze i skupiałam się na jednym Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 a co do czasu...to 22.08.06, 12:21 leci obłędnie szybko Cieszymy się, ale z drugiej strony bardzo podobają nam się te przygotowania i ta adrenalinka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a co do czasu...to 22.08.06, 12:48 no dokładnie, czas pędzi, już niedługo będziemy żonami. jak wybiorę suknię to pokażę ci co wybrałam, bo nie wiem czy będe sie dobrze czula w tym co mi sie podoba. Te przygotowana są super, nawet moje kochanie się wciągneło, a mówił niedawno że mam się wszystkim sama zająć . a ile cię wyniesie ta sukienka? bo rozumiem że kupujesz czy wypożyczasz. bo ja myślę tylko o kupnie. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: a co do czasu...to 22.08.06, 22:46 To jest tak, ze babka ma swoj salon, gdzie projektuje wszystkie suknie sama i do szycia ma ludzi. Teraz pod koniec października "ściągnie" ze mnie wymiary i zacznie ją szyć. Te, co są w salonie są do przymiarki i można je modyfikować jak tylko się chce. A suknia później oczywiście będzie moja na własność i niczyja więcej a wyniesie mnie 1600zl, czyli o dużo mniej niż szykowałam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a co do czasu...to 23.08.06, 21:45 też znalazłam super salon, sukienki góra do 2000tys kosztują. moge zamówić co chcę i tak samo modyfikować. mam przyjść na początku listopada to wtedy zamówią sukienke dla mnie. i chyba sie zdecyduje na ten salon.kurde już nie moge się doczekać. w sobotę jest na naszej sali pierwsze wesele od jej remontu i w piątek idziemy zobaczyć jak tam będzie wszystko wyglądało. pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 28.04.2007 :))))) 29.08.06, 06:00 Witam Przyszłe Kwietniowe (i nie tylko) Panny Młode.My ślubujemy 24 kwietnia. Czas strasznie szybko nam leci.Teraz pracuje a od października będę musiała pogodzić to ze studiami.Jeśli chodzi o przygotowania to mamy sale,kościół, zespól i kamerzystów.Za suknią mam zamiar rozejżeć sie we wrześniu.Narazie mam "sezon ogórkowy" w pracy wiec nie mam co liczyc na chwle wolnego. Poazdrawiam Was wszystkie i mam nadzieje że nie raz bedziemy dzieliły sie naszymi "doświadczeniami" przedślubnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hej dusia 29.08.06, 08:36 POzdrawiam Cie bardzo serdecznie. Ślubujecie 24?? Tak w srodku tygodnia?? Fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: hej martynka :)))) 29.08.06, 16:02 W takim wypadku razem bedziemy czekały na TEN dzień)))bo we dwie bedziemy slubowały w tym samym tygodniu pozdrawiam i do "zobaczenia" na forum Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: 28.04.2007 :))))) 29.08.06, 16:05 Napisłam 24tego??? Oj, to pomyłka Slubujemy 28ego Chyba byłam juz troche zmeczona (nocna zmiana w pracy) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: 28.04.2007 :))))) 29.08.06, 21:18 Jeszcze tylko 8 miesięcy...czas leci jak oszalały, ale dobrze Mamy już wszystko najważniejsze załatwione. Ja suknie zaczynam szyć pod koniec października. Skąd jestes? Napisz cos o sobie/o was. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:do martynki:)) 29.08.06, 21:29 Jesteśmy z Zamościa.Pracujemy, ja jeszcze sie ucze.Studiuje w Lublinie- turystyke-ostatni rok (uff) Slub co prawda planowaliśmy na wakacje ale.... Co do sukienki to jestem pełna obaw...Na pewno trudno mi bedzie zdecydować sie na coś konkretnego Jest kilka ,które bardzo mi sie podobają ale zdecydowć sie na jedną?.....koszmar.A ty masz juz jakieś typy? Pozdrawiam i bedzie mi bardzo miło jezeli tez coś o sobie napiszesz Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re:do martynki:)) 01.09.06, 19:54 "pozdrawiam tak cieplo, jak cieplo wita Egipt, gdy wysiadasz na jego ziemi i otula cie fala afrykanskiego powietrza ". u nas nic nowego z serii wynurzen przedslubnych, ale z ciekawoscia poczytam zaraz o Waszych... Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hanwar:))) 01.09.06, 22:13 czeeesc znam ten prtzyjemny zapach afryki Tunezji Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusia 03.09.06, 18:34 zdjęci sukni jest w ktoryms z ostatnich postow A ja mieszkam w Szczecinie, studiuje informatyke z ekonometria (3 rok), z Narzeczonym jestesmy 5,5 lat Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Hanwar 03.09.06, 20:08 Mój M tez studiuje budownictwo. W Sz-nie, na V roku. mój suwaczek **** "ludzie potrafią być czasami bardzo nietolerancyjni w stosunku do łez, których sami są przyczyną"****** Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Martyna:) 04.09.06, 21:26 mój w Koszalinie i idzie teraz na IV rok (kończył technikum a w zeszłym roku z uczelni był 10 m-cy na wymianie, której mu nie policzyli , dlatego ja już skończyłam,a On jeszcze student).nic to, będę się jeszcze mogła udzielać w życiu studenckim.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 witam po dłuższej przerwie:) 12.09.06, 09:16 Nic się nie odzywacie, nie piszecie jak przygotowanka Czyżby nic się nie zmieniło?? My już mamy wybrane menu, niedługo zatwierdzamy u kucharza i wtedy dostaniemy dokładnie czego ile mamy kupić, lista zakupów już jest, ale nie ma wyszczególnionych ilości, a troszkę się tego zebrało Wczoraj zamówiliśmy też obrączki, akurat jest na nie 20% rabat więc warto było Na mojej będzie grawer "Odtąd jedno...28.04.2007" a na Narzeczonego "choć nadal dwoje, 28.04.2007". Zamawialiśmy u Terpiłowskich, bo odziwo były tańsze niż w innym salonie i nie robili nam problemów z grawerem, bo w innym Pani się upierała,że za dużo znaków...Ale jak widać jak się chce to się potrafi POzdrawiam Was i czekam na Wasze opowieści z przygotowaniami Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: witam po dłuższej przerwie:) 12.09.06, 09:44 my nadal sie zastanawiamy, bo dzialac nam sie za bardzo nie chce-a raczej mi.bylam juz w jednym salonie slubnym -zaciagnieta przez narzeczonego-spytalam sie co i jak i wyszlam.jeszcze duzo czasu przede mna .o obraczkach myslimy.mamy dwa wybrane wzory(biale zloto w kruku i tytanowe, ale teraz zastanawiamy sie czy nie zrobic u jubilera).w kosciele nas jeszcze nie chca- dopiero koniec pazdziernika.moj luby ma jeszcze przed soba 10 spotkan nauk przedmalzenskich (z 11), a ze sa w tak kiepskim dla niego terminie, to nie moze sie wybrac .pozyjemy, zobaczymy.co do miejsca, w ktorym robimy impreze.mamy sie pojawic dopiero w grudniu, by cos ustalac.aktualnie chodzimy na kurs tańca.raczej dla zabawy i od niedawna.nie są to typowe zajęcia dla par w stylu "tanca z gwiazdami",ale zabawa dla wszystkich.w grupie mamy ok 20 osob.tanczymy dwa razy w tygodniu (Salsa, kubańska cha-cha-cha, Rueda De Casino, Bachata, podstawy wybranych tańców towarzyskich oraz inne)oraz raz w miesiącu są imprezy w rytmach kubańskiej salsy, batchiaty, marengue, cha-cha- cha, oraz pokrewnych i mieszanych brzmień z muzyką kubańską tj. hiphop, r'n'b, clubing salsa organizowane w knajpkach przez prowadzących zajęcia.świetna zabawa i stwierdziliśmy, że szkoda, iż nie odkryliśmy tego wcześniej.na razie jesteśmy w grupie dla początkujących, ale jak rozwiniemy skrzydła........cóż daleko nam jeszcze do tego.tak czy inaczej polecam.taniec zbliża ludzi tyle zameczania.pozdrawiam ps1.martynko w salonie w galaxy czy w turzynie te obraczki?katalog posiadam, ale chyba juz przeterminowany . ps2.o grawerze myslimy, ale jeszcze nic nie jest postanowione, choc pomysly sa. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hanwar 12.09.06, 09:57 P.S.1 obrączki w Galaxy. Tam pracuje i wygodniej nam było Masz katalog Terpiłowskich? Ja tez mam taki czerwony i nasze są na stronie 5 na samym dole w rogu (S59). W rzeczywistości wyglądają dużo lepiej, są takie delikatne i tych lini z białego złota nie widać aż tak wyraziście. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 acha 12.09.06, 09:59 co do kursów tanca to tez chcemy się wybrać. Ja kiedyś tańczyłam chyba 4 lata tańce towarzyskie, ale M nie i chcemy troszę przed ślubem poćwiczyć. Uwielbiam to robić Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Witam !!!! 12.09.06, 21:43 Byłam dzisiaj w jednym z salonów i muszę Wam, kochane powiedzieć,że miałam niezły ubawW rezultacie oczywiście na nic sie nie zdecydowałam choć mam swój typ : www.demetrios.pl/index.php?cPath=34_22&page=2 model 889 Umówiłam sie na za dwa tygodnie i wtedy mam coś wymyślić Poza tym podpisaliśmy wreszcie umowe z zespołem- zaliczka wpłacona wiec conajmniej do marca mamy spokój- wtedy to omówimy szczegóły. Najistotniejsze jest chyba jednak to że zmieniliśmy parafie w której odbędzie sie nasz ślub.W mojej nie chciano sie zgodzic na to by tata prowadził mnie do ołtarza.Wiem jak bardzo przejął się tą rolą i nie wyobrażam sobie jak mogłabym mu teraz powiedzieć że nic z tego.Mój proboszcz uznał że to pogański zwyczaj i nie mamy o czym rozmawiać!!!!Obłęd!!! Wybraliśmy sie wiec do innego kościoła.Ksiądz przystał na wszystkie nasze propozycje- nawet bardzo go nie zdziwiły. Prawde mówiąc jestem zadowolona z tej zmiany.Kościół jest niewielki ale z klimatem a to chyba ważne. Pozdrawiam Was bardzo,bardzo serdecznie Dusia Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 ehh Ci ksieza 14.09.06, 11:17 m tez uciekamy z naszej parafii Termin mamy zaklepany, ale nasz "nowy" proboszcz mial zadzwonic i potwierdzic, ale sie nie odezwal. W weekend bedziemy w naszym miescie to sie przejdziemy. Ale zeby robic problem z powodu ojca prowadzacego córke do ołtarza to nie slyszalam!! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ehh Ci ksieza 14.09.06, 14:07 A jednak.....Ja też byłam zaskoczona.Gdyby to nie było dla mnie tak ważne- pewnie bym ustąpiła.Oprócz tego dowiedziałam się od mojego proboszcza że goście nie będą mogli obsypać nas ryżem (kłopot z gołębiami) i że nie po to mają w kościele organiste żebym wymyślała sobie jakiś chórek....Obłęd!!!! Na złe nam to jednak nie wyszło bo ślub odbędzie sie w pięknej katedrze. Przykro mi tylko że proboszcz robi takie problemy. Miło by było gdyby ślubu udzielił ksiądz który mnie chrzcił,udzielił pierwszej komunii i bierzmował.... Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 chyba jestem za tępa na te suwaczki..... 14.09.06, 14:26 mój suwaczek <a href="www.przewodnikmp.pl/img-28042007002.png" target="_blank"> mój suwaczek </a> Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar pozdrawiam serdecznie:) 19.09.06, 15:30 hm...my na razie uczcilismy rok naszych zareczyn i wybralismy sie na romantyczny weekend nad morze nasze polskie.bylo naprawde milusio....a tak poza tym chyba zdecydowalismy sie na kosciol, ale jeszcze musimy sie tam przejsc.tak poza tym ze slubnych wynurzen chyba nic sie nie dzieje.aha.....dzielnie tanczymy, ale tance raczej malo weselne .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: co nowego dziewczyny :) ?? 26.09.06, 15:09 Witam serdecznie.Jestem ciekawa co u Was nowego słychać moje drogie Czyżby chwilowy zastój w przygotowaniach? U mnie oprócz zmiany pomysłu na sukienke i coraz większej ilości nieprzychylnych komentarzy na temat sali,która wynajeliśmy (dodam-komentarzy bliskich znajomych-ciekawe gdzie Oni byli dwa miesiące temu kiedy wpłacaliśmy zaliczke) nic "ciekawego" się nie dzieje Pozdrawiam Ps.napiszcie coś prosze ku pokrzepieniu serc bo wpadam w "lekką" depreche. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusia 26.09.06, 17:41 Nie przejmuj się komentarzami, nigdy nie dogodzisz wszystkim!! U nas jak narazie nikt nie komentuje, ani nie wybrzydza, ale wszystko pewnie przed nami Z przygotowaniami chwilowy spokój, wszystko co najważniejsze mamy, ściągną wymiary na suknie idę pod koniec października, wiec wtedy coś się ruszy, może zamówimy zaproszenia?!?Kto wie Mamy już menu, tylko trzeba spotkać sięz teściami i zatwierdzić u kucharza Piszcie co u Was Trzymaj się Dusia i "olej" innych To Wasz dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:martyna 26.09.06, 18:04 Dziekuje Ci za słowa otuchy Prawde mówiąc rzadko przejmuje sie tym co inni powiedzą,jednakże tych niepochlebnych komentarzy jest coraz wiecej.Niestety trafnych.Okazuje sie bowiem że w trakcie wesela toaleta,sztania i parking są płatne bo nie należą do restauracji tylko do hotelu...I tu pojawia się "mały problem" bo o ile poradze sobie z szatnia i parkingiem o tyle nie wiem jak postąpić z wc Wiadomo że nie pozwole na to by w trakcie zabawy jakaś pani klozetowa zbierała pieniążki od naszych gości.Powinniśmy sami to opłacić.TYLKO JAK ??? Przecież nikt nie bedzie liczył kto i ile razy skorzystał Paranoja. Poza tym mój przyszły szwagier był nie tak dawno w owej restauracji na weselu i... Jego żona dostała drugie danie a on już chyba nie zasłużył. Jednym słowem wychodzi na to że restauratorom trzeba patrzeć na ręce - malo przyjemna perspektywa. Ręcę (i inne kończyny również) opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Dusia 26.09.06, 20:30 współczuję Dusia, nic tak nie dołuje,jak kiepski wybór.ale może jest jakaś jaśniejsza strona?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: hanwar 26.09.06, 20:52 Może i jest ale póki co przyćmiewa te ciemne. A tak na serio to mam jeszcze troszke nadziei.Właścicielka owej restauracji jest znajomą mojego taty.Może jego interwencja coś pomoże....Tylko szlag mnie trafia jak sobie pomyśle że nawet wesela bez koneksji nie można pożądnie zorganizować. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar ? 27.09.06, 10:56 u Nas (w mieście)zaczyna się coś dziać.wczoraj późno wieczorem zadzwonili do Nas z hotelu .......(tak robimy tak,jak Dusia imprezę w restauracji hotelowej, co rozwiąże problem noclegu, itp.tylko,że My wcześniej zrobiliśmy mega wywiad z innymi ludźmi i właścicielem-twierdził,że nikt wcześniej go tak drobiazgowo o wszystko nie pytał i jest ok.parking, toalety "bezpłatne".dużo dogodnień i są w stanie dostosować się do nas maksymalnie.więc fajnie.sala oblegana nieziemsko w ostatnich latach,ładnie i dość optymalne ceny. do tej pory jednak było niewiele zamówień na 2007 rok(głównie sierpień, wrzesień)-u Nas ponoć było za wcześnie na wszystko)....tak czy inaczej byliśmy wpisani na jakiejś kartce ołówkiem i zadzwonili,by powiedzieć,że mamy wpłacić zaliczkę do piątku(od pół roku figurujemy na tym świstku, bo kalendarza nie było,a pytanie o zaliczkę, było zbywane:przyjdzie czas.), jak jesteśmy dalej zainteresowani, bo są już inne 3 chętne pary na nasz termin.już im współczuję dalszego szukania .jutro idziemy spisać umowę, a w grudiu z wstępnymi uzgodnieniami menu, itp. poza tym nic się ciekawego nie dzieje."tańczymy" dzielnie. a ostanie półtora tygodnia spędziliśmy na romanycznym wyjeździe nad Bałtykiem .to tak by uczcić rocznicę zaręczyn. pozdrawiam serdecznie i podziwiam za przeczytanie tych bzdur, które zdążyłam napisać ---------- 'Jeśli miłość do Ciebie umrze we mnie, to jakbym sama umarła...' Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: hanwar.... 27.09.06, 12:02 Pocieszjące że chociaż Wasz wybór okazał się trafny Ps.Wszystkiego naj z okazji Waszej rocznicy Ps2. Moja deprecha postępuje..... Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: o losie..... 28.09.06, 22:29 Hey dziewczyny. Przyznam się szczerze że piszę z nudów....Obawiam się że przez jakiś czas będzie to normalne zjawisko.Przyczyna? Mam od czorta nocnych dyżurów w pracy - więc co innego robić? Pomijając że kiedy ujżałam na swe oczęta grafik pracy na październik o mały włos nie dostałam apopleksji.Koszmar.Powinnam chyba zainstalować sobie swego rodzaju motorek w pewnej cęści ciała bo,według mojej pani kier, powinnam byc w dwóch miejscach na raz!!!w pracy i na uczelni (oddalonej od mego miejsca zamieszkania o 80 km).Postanowiłam na ten temat nie dyskutować bo i tak niczego to nie zmieni. Strasznie was przepraszam że wypisuje tu takie dyrdymały.Wkońcu to forum ślubne a nie forum dla zdepresjonowanych recepcjonistek! Żeby nadać tym wypocinom choć troche ślubnej atmosfery dodam że załatwiłam dzisiaj fotografa.I to był jedyny miły akcent dzisiejszego dnia.Bedziemy mieli jednego z najlepszych fotografów w naszym mieście za niewielki pieniądze. Nie ma to jak znajomości tatusia Pozdrawiam Was wszystkie i jeszcze raz wielkie sorry Za te moje żale Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: o losie..... 29.09.06, 16:18 ja tak szybko.daj spokoj, pisz wszystko Dusia,co Ci lezy na sercu. moze Ci ulzy.3maj sie cieplo.moze uda mi sie wieczorem cos napisac.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar postępy... 30.09.06, 13:16 My w końcu w czwartek zamówiliśmy salę na 100%, czyli po prostu wpłaciliśmy zaliczkę (do tej pory figurowaliśmy na jakiejś karteczce) i zapisali nas do nowego kalendarza (posiadają go od tygodnia ).Zostaliśmy do tego niejako "zmuszeni", bo już kolejne dwie pary ubiegały się o ten sam lokal w tym samym czasie (u nas w mieście już/dopiero zaczyna się rozkręcać szał na 2007 rok).Nie powiem, zadowolona jestem, że nie jestem na miejscu tych par.Ponoć strasznie liczyli,że zrezygnujemy (informacja od właściciela hotelu. W niedzielę idziemy na przeszpiegi do kościoła. Znaleźliśmy też zespół i chyba się na niego zdecydujemy i mamy namiary na dobrego fotografa. Byłam się też wywiedzieć o terminy w salonach ślubnych i wyszło mi,że już po mału muszę dojrzewać do decyzji o sukience...pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: postępy... 30.09.06, 15:50 A ja znów w pracy....Właśnie mija dziewiąta godzina....jeszcze "tylko" trzy i do domu...do narzeczonego Nie znosze sie nudzić,siedziec i bezczynnie gapić sie w drzwi wejsciowe hotelu.A nóż jakaś zbłąkana duszyczka zechce u nas przenocować. Beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: postępy... 30.09.06, 15:53 A co do wyboru sukni to ja juz mam go chyba za sobą.Wybiore sie w wolnym czasie (ha,ha,ha) do Lublina rozejżeć sie po salonach, moze cos przymierzyc- chociaż nie sądze bym zmieniła zdanie. Pozdrawiam i życze udanych wycieczek po salonach. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: postępy... 30.09.06, 21:09 hej dziewuszki. U nas narazie nic wielkiego się nie dzieje. Po suknię idę pod konieć października, tzn zdjąć miarę, niedługo pewnie odbierzemy obraczki. Dziś od znajomych, u których byliśmy 2 tyg temu na weselu odkupiliśmy część wystroju sali. A tak poza tym, to wszystko ok. W pon. zaczyna się rok akademicki, więc będę miała mniej czasu na rozmyslanie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 acha 30.09.06, 21:10 myslalam, zeby niedugo kupic zaproszenia i fajnie by bylo, jakbysmy na Swieta BN rozdali np chrzestnym?!, ale nie wiem czy to nie za wczesnie bedzie. Jeszcze nie rozmawialam o tym z Narzeczonym Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar zaproszenia 30.09.06, 22:07 My chcemy większość zaproszeń rozdać/wysłać w grudniu (sporo rodziny i zaproszonych przez nas gości rozproszona jest po całym świecie,więc dla nich lepiej chyba wiedzieć wcześniej-urlopy, samoloty, itp.).na styczen/luty zostawimy sobie tylko te z naszej miejscowosci, ewentualnie znajomych z okolicy czy dalszych miast Polski.POZDRAWIAM ps. wcześnie nie wcześnie, zależy od punktu widzenia.Wydaje mi się,że zapraszanie osób z mojej miejscowości w grudniu mija się z celem, ale to też różnie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: zaproszenia 02.10.06, 22:54 Witam moje drogie,kwietniowe (i nie tylko) Panny Młode. Jeśli idzie o zaproszenia to nie tak dawno dostałam próbki z dwóch firm (cartelia i coś tam jeszcze).No i coś czuje że bede miała problem (znów odzywa sie moja wybredność)Żadno z tych zaproszen nie przypadło mi do gustu.W internecie wyglądały całkiem przyzwoicie a w rzeczywistości....Makabra. Może znacie inne,dobre firmy trudniące się w tym fachu? Aha, na próbki z printko czekam od 2 miesięcy Pozdrawiam Serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusiu 03.10.06, 09:46 ja tez zamawialam z printko i cartali i te, co wydaaly mi sie najladniesze ze zdjec okazaly sie najbrzydsze i odwrotnie. Ale i tak bedziemy zamawiac w sklepie z zaproszeniami. POwodzenia. P.S. Jesli chcemy, zeby bylo pięknie i tak, jak sobie wymarzymy, musimy być wybredne Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hallo!! :D:D 15.11.06, 15:24 Monalisko, nie zapomniałam o Tobie Po prostu nie mam czasu, już tyle razy zbierałam się, zeby cos napisać, ale nie wychodziło U nas zaminy spore **Kupiliśmy wódkę, była w promocji z Coca-Colą dołączonej do każdej butelki, więc za jednym razem załatwiliśmy i alkohol i napoje gazowane. ** Suknia się szyje, pierwszą przymiarkę mam 08.12 i do tego czasu musze kupić buciki. Bielizny nie muszę (tak jak Ty Monalisko), bo Pani mi wszyje do gorsetu push-up. A zdjęcie sukieneczki bardzo podobnej do mojej załącze na dole. ** Kupiliśmy zaproszenia i pomału je wypisuję, chcemy dać na święta, tym, których już nie zobaczymy po świętach (mieszkających poza granicami Polski), reszcie damy na przełomie stycznia/lutego. **Mamy część wystroju sali, odkupilismy od znajomych (flizelina, sztuczne róże itp) No i chyba byłoby na tyle Już coraz bliżej...czasami chciałabym, żeby czas się zatrzymał Chyba mnie strach obleciał... A OTO MOJE CUDO: www.lisaferrera.pl/index.php/cPath/34_38/page/2? osCsid=a180bebe6369fa70e41ef695c6e82877 Mam nadzieję, że się Wam spodoba. P.S. Do Monaliski: pytałaś o cenę: 1600zł, suknię kupuję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar cześć dziewczynki :) 15.11.06, 16:00 u mnie też trochę zmian.ale też ogromna ilość problemów i niedociągnięć. mamy salę, fotografa (od wczoraj, na plener, ale jeszcze nie zdecydowaliśmy się na termin.proponują 1 maja, ale ...nie wiem???nie wiem, czy będzie podróż, nie wiem, bo to wolne-fryzjer?), tablice na samochód, zawieszki na wódkę. w trakcie roboty winietki, a zaraz po nich będę robić zaproszenia -sposób rozdawania taki jak u Martyny. narzeczony po 3 spotkaniach -na 11-kursu przedmałżeńskiego.od zeszłego pt mieliśmy chodzić na nauki przedslubne, ale czasu brak, więc może w przyszłym tygodniu zaczniemy-6 spotkań. sukienka:jedna krawcowa mi odmówiła, druga chce szyć, ale ja nie wiem, czy jestem w stanie jej zaufać.nie mogę się zdecydować: krawcowa czy salon?dziś dopiero byłam w dwóch salonach.w jednym mi się jedna kiecka podobała, ale jeszcze nie padłam na kolana.do drugiego nie wrócę. dekoracji nie ma, auta nie ma, garnituru i innych męskich akcesoriów, damskich zresztą też, nie ma.najgorsze,że kościoła też nie ma.....ale to inna historia.może uda się w grudniu. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i miłych przygotowań życzę Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 zapomniałam dopisać + prośba do Hanwar:) 15.11.06, 16:07 tak czytałam wypowiedź hanwar i przypomniało mi się o bardzo ważnych obrączkach Już tez mamy, są piękne. Wraz z zaproszeniami kupiliśmy zawieszki na wódkę, winietki zrobimy sami, jeśli czas pozwoli. I tu prośba do Hanwar, możesz mi napisać jak robisz te winietki?? Kursu nie mamy, bo czasu brak, może od grudnia (?!) Garnitur i wszelkie inne męskie akcesoria-po sylwestrze. Juz chyba wszystko POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Martyna :) proszę bardzo 15.11.06, 16:31 WINIETKI: my znaleźliśmy natchnienie na allegro.w tej chwili nie za duzo tego jest,ale zawsze może Was coś natchnie, np.: www.allegro.pl/item139601568_winietki_wizytowki_przywieszki_na_butelki.html nasz wzór wkleję później, jak znajdę.kupiłam bordowy karton (nasze kolory to głównie bordo z perłą).pociełam na kwadraty 10 na 12 cm-mogą być różne rozmiary.zagięłam w połowie, więc jest prostokąt 10 na 6cm.aha-kupiłam różnie karbowane nożyczki, więc brzegi są "poszarpane".od lewej strony, ok pół cm zrobiłam kreskę-dziurkę w zagięciu i przepuściłam na około tasiemkę chyba 3 milimetrową, kolor perłowy.zszyłam od tyłu zszywaczem (żelastwo chowa się pod tasiemką od przodu).można kleić.w prawym górnym rogu będzie kwiatek lub serduszko lub obrączka -kupiłam na allegro takie tasiemki i jeszcze nie zdecydowałam, co powycinam.na pozostałym miejscu będzie przyklejona poszarpana, zajmująca coś ok 2/3 tego miejsca karteczka-pewnie perłowa z danymi (to zrobimy na początku kwietnia po potwierdzeniach.rodzinie i Miskowi się podoba, więc nie muszę wyrzucać i zamawiać .dodam że talent ze mnie żaden, więc wszyscy dadzą radę.aż tak duzo czasu nie zajmuje.siedzę wieczorami.idzie taśmowo po którymś egzemplarzu. co do obrączek, nie posiadamy.chcemy robić.planujemy załatwic to w grudniu, ale...czasu brak strasznie.nie możemy się zgrać w wolnym czasie. Martyna moze podpowiesz mi cos o sklepach z butkami ślubnymi w Szczecinie ale otwartymi jeszcze po 18?jadę na weekend, ale szkolenie mam od 10 do 18, bez szans ucieczki.mi nic do głowy nie przychodzi, ale może coś jest? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Witam dziewczynki :) 15.11.06, 16:33 No jak tak czytam wasze posty to upewniam się że my jesteśmy w lesie!!! Na nauki kompletnie nie mamy czasu.mamy nadzieje że od Nowego Roku uda nam sie wygospodarować troche czasu. Zaproszenia mam juz upatrzone. Chyba zdecyduje sie na printko,a dokładnie na te www.printko.pl/zaproszenia/strony/s26.htm I tu moje pytanie do Was. Czy orientujecie sie może jak długo trzeba czekac na zaproszenia z printko? Poza tym wszystko mamy w planach.Sukienka jest w planach, garnitur takze.O obrączkach już nawet nie chce mi sie dyskutowac bo jakos nie mozemy dojść do konsensusu Tak prawde mówiąc to mi się wciąż wydaje że ze wszystkim zdązymy, że to jeszcze tyle czasu.... Przy okazji może was zapytam o opinie, co do sukienki oczywiście Ta ?? www.suknieagnes.pl/k2007/07p-3-5.html Czy ta ?? www.suknieagnes.pl/k2007/07p-7-4.html Nie są to jakieś wielkie kreacje ale chyba najbardziej w moim stylu. Za wszelke rady i opinie dziekuje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Dusia 15.11.06, 17:46 głowa do góry.na pewno ze wszystkim zdążysz.jeszcze mnóstwo czasu.my na nauki też za bardzo czasu nie mamy, więc nie chodzimy.narzeczony zrywa sie z wykładó i lata na przedmałżeńskie-ja je mam ze szkoły.poza tym kościoła nawet nie mamy, a żeby ślub był tam, gdzie chcemy, to musimy zmienić adres zamieszkania, bo nasz proboszcz sie nie zgadza.a gdzie tu jeszcze gnać do urzędu? o zaproszeniach się nie wypowiem(bo nic nie wiem)prócz tego,że bardzo ładne.my zdecydowaliśmy sie,aby je robić.materiały są.kiedyś zrobimy . obrączki.kolejny temat do przemilczenia. sukienki.mi się bardziej podoba ta pierwsza.ale już się przekonałam dziś w salonie,że zdjęcia a realny wygląd sukni, w innym oświetleniu, wnętrzu różni się bardzo.u nas o Agnes mówi się: szmaty na wieszakach (ponoć nie dbają o salon), ale też się przejadę, bo każdy wydaje opinię pod siebie.na zdjęciach bardzo ładne te sukienki w każdym bądź razie. nasze plany są tez ambitne, ale...wykonastwo kwiczy...a zresztą,czasu a czasu.zdązymy ps.jak sobie pomyślę,że pierwotny termin naszego ślubu miał byc we wrześniu tego roku-z przyczyn różnych odpadł w przedbiegach-wtedy na pewno bym się nie wyrobiła.a tak....jeszcze ponad 5 miesięcy.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Dusi, Hanwar 15.11.06, 20:06 Dusiu: pierwsza sukienka bardziej mi się podoba, moja jest podobna. Hanwar: wiem tylko, że Ryłko w Centrum Słonecznym jest otwarte i są tam butki (nieduzy wybór, ale ładne),sama chyba tam kupię. Innych nie znam. Są tam, gdzie suknie, tylko nie wiem, czy są otwarte po 18... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Martyna 15.11.06, 21:40 Witaj Twoja sukienka jest śliczna, ja osobiście wybrałam inną, w grudniu wam pokaże fotki z przymiarki. My mamy dosyć sporo załatwione a zarazem i nie po 1 w grudniu jestem umówiona z firmą dekoratorską na sali, musimy wybrac kolor i co i jak chcemy po 2 w grudniu musimy jechać do orkiestry wszystko ustalić po 3 w grudniu musimy sie wkońcu wybrac do księdza oglądamy się za alkoholem, ale szukamy promocji. a propos jaką wódeczke kupujecie? Teraz jestem na etapie poszukiwań butów,i szukam od razu jakiś na niskim obcasie, albo jakieś sandałki niskie na przebranie później.W przyszłym tygodniu jadę do hurtowni ślubnej rozejrzeć się za zaproszeniami i takimi innymi potrzebnymi rzeczami. Aha zamówiłam na allegro takie poduszeczki z imionami, chyba umieścimy je gdzieś na sali. Dziewczyny mam pytanko co myślicie o księdze gości, chciałabym ją gdzieś ustwić na sali, i pan z orkiestry poprosił by gości aby się tam wpisywali czy to głupi pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Martyna 15.11.06, 22:07 My kupiliśmy Luksusową, była w pronocji z Colą 0,5 (do kazdej butelki) po 17zl w Carefurze. Ciesze się, ze suknia się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Martyna 15.11.06, 22:08 Chyba mam sklerozę, albo za bardzo jestem roztrzepana, zapominam co mialam napisac A ksiegę gości tez bedziemy miec, super sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:Hanwar 16.11.06, 10:24 Na pewno masz racje co do tego,że sukienki calkiem inaczej wyglądają w necie a jeszcze inaczej w realu.Ja swoją bede szyła i poprostu chodzi mi o zdecydowanie się wreszcie na odpowiedni fason.może do świąt zdąże Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:suwaczek :) 16.11.06, 10:26 Właśnie na niego spojżałam i uświadomiłąm sobie że w zaskakującym tempie zasuwa do przodu..... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:suwaczek :) 16.11.06, 11:51 hehe mnie też ogrania już mały stres jak patrze na suwaczek. O ile dobrze pamiętam to ja idę na pierwszy ogien tak? musisz do swiąt zdążyć. Ruszyc tyłeczek i biegaj po salonach za twoim modelem. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:suwaczek :) 16.11.06, 12:41 Wiem,wiem. Niestety mój tyłeczek jakoś dziwnie się wzbrania Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 no i ja spojrzałam na suwaczek 16.11.06, 17:45 i również się zestresowałam Tak tak Monalisko, Ty idziesz na pierwszy ogień...później my 3 razem?? Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar :) 16.11.06, 18:06 stresujemy się?pozdrawiam Dusia ja też chyba będę szyć....boję się tylko,że nie wyjdzie taka, jaką chciałabym ją widzieć (jej obrazu jeszcze nie mam ).muszę zadzwonić do krawcowej i się umówić.może na przyszły tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: :) 16.11.06, 18:42 tak my chyba we 3 , ja sama buuu, stresa łapie. ale będziecie trzymały za mnie kciuki mam nadzieję? Dusia i Hanwar szyjcie też już sukienki, zobaczycie jakie to extra uczucie wiedzieć że sukienka juz w drodze Rety jak ten czas szybko leci, a jednocześnie jeszcze tyle do tego slubu . Hehe dziś jedziemy do teściów ustalać listę gości bo się wzbraniają przed tym. trzymac za mnie kciuki. pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar monaliska:trzymam:) 16.11.06, 18:51 wszystko będzie dobrze zobaczysz.pewnie,że kciuki będziemy trzymać.za wszystko.pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ................ 16.11.06, 19:29 Oj coś za bardzo sie chyba pospieszyłam. Obiecuje że do grudnia wybiore sie do jakiejs pracowni i na coś sie zdecyduje.Moze po 23 - mam wreszcie urlop Swoja drogą kiepska pora na wakacje. Za mnie też trzymajcie kciuki.Żebym dzisiejszy nocny dyżur w pracy wytrzymała. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar podróż poślubna?? 16.11.06, 19:35 dziewczyny planujecie coś na w/w temat? Dusia dasz radę.przeciez to nie pierwszy raz Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: podróż poślubna?? 16.11.06, 19:50 Wiem. Trzeba być twardym a nie miętkim Co do podróży to planujemy, oczywiście. Tak jak wspomnianą sukienke i garnitur A tak na serio to na 100 % trudno cokolwiek na temat powiedzieć. Nie wiem jak długi dostane urlop. W maju zaczyna się "sezon ogórkowy" - więc na brak pracy na pewno nażekać nie będę. Ja bardzo bym chciała pojechać do Chorwacji. Mój oblubieniec upiera sie przy Francji. Zobaczymy. Mamy przecież jeszcze czas, dużo czasu A Wy już coś planujecie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: podróż poślubna?? 16.11.06, 20:01 nie wiem czy bedzie, bo nawet nie planowaliśmy.jak coś bedzie to dopiero będziemy wiedzieć w okolicach kwietnia albo coś na szybko po ślubie .Misiek studia-to jakoś można pominąć.ja jestem na stażu, więc nie wiem ile mi się uda dni wydębić.jak dziś szef mnie pytał czy nie wybieram się za mąż , na moją twierdzącą odpowiedź stwierdził:zwariowałaś.pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: podróż poślubna?? 16.11.06, 20:16 My planujemy wylecieć na Kanary...ale mysle, ze troszke duzo to nas wyniesie i zrezygnujemy. Na pewno bedziemy się czaić na Last Minute, wtedy mozna duuzo taniej się gdzieś wybrać. Tak lecielismy rok temu do Tunezji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: podróż poślubna?? 17.11.06, 17:00 witajcie dziewczyny . co tam u was? My nie planujemy żadnej podróży poślubnej, brak czasu . A tak poza załatwiłam sobie dziś dziewczynkę która będzie niosła nam obrączki, u was tez będzie coś takiego? pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: podróż poślubna?? 17.11.06, 17:33 nasze obrączki chyba poda nam świadek.jeszcze się nie zastanawialiśmy nad tym.nigdy natomiast nie widziałam małej dziewczynki w tej roli.jest to jakiś pomysł.nawet całkiem fajny.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ostateczne decyzja!!!!!!! 18.11.06, 17:40 Dobra kochane, czas sie wreszcie zdecydować Ta ??? www.alvinavalenta.com/alv/display_dress.php?imageno=5069&multimatch=x czy ta???? www.alvinavalenta.com/alv/display_dress.php?imageno=6169&multimatch=x Ja osobiście jestem za 1 a moja przyjaciółka (tak dla odmiany,co by mi życie i podjęcie decyzji ułatwić) za 2 Obiecałam sobie że na inne juz nie spojże. Musze sie tylko zdecydowac.W poniedziałek jestem umówiona w pracowni sukien. Licze na wasze rady Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patina3 Re: ostateczne decyzja!!!!!!! 18.11.06, 17:46 Obie śliczne. Druga pięknie eksponuje talię, pierwsza za to ma ciekawsze wiązanie z przodu. Ja ponieważ jestem w talii jak osa wybrałabym drugą żeby to podkreślić ale ta pierwsza jest bardzo ciekawa, więc myślę że musisz podjąć decyzję na co stawiasz Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:dusia 19.11.06, 14:13 obie są piękne. ale pierwsza piękniejsza moim zdaniem ma bogatsza górę. ogólnie obie są bardzo podobne do siebie. daj znac co wybierzesz Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ostateczna decyzja podjęta...... 21.11.06, 18:05 Kochane. Przysłowiowe mleko sie wylało. Byłam wczoraj w pracowni sukien ślubnych i zdecydowałam się na tą www.alvinavalenta.com/alv/display_dress.php?imageno=5069&multimatch=x Odwrotu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ostateczne decyzja podjęta..... 21.11.06, 18:06 coś mi nie wyszlo www.alvinavalenta.com/alv/display_dress.php?imageno=5069&multimatch=x może teraz?? Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ostateczne decyzja podjęta..... 21.11.06, 18:07 siet www.alvinavalenta.com/alv/display_dress.php?imageno=5069&multimatch=x Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: ostateczne decyzja podjęta..... 22.11.06, 18:17 no wkońcu się zdecydowałaś, trafny wybór . Kiedy masz przymiarkę? Ja w piątek jadę z moim T. szukać garnituru dla niego , no i nieustannie poszukuje butów, których nie moge znaleść. pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 ja dziś kupiłam butki 22.11.06, 19:53 w Ryłko, na 7 cm obcasie ( nie czuc wysokosci), są b. wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ostateczne decyzja podjęta..... 22.11.06, 20:50 Mam nadzieje że jest trafna Przymiarke mam 7 grudnia ( w dzień urodzin i imienin mojego M a także w nasza 2 rocznice Tak jakoś sie złożyło.Za butami też powoli się rozglądam. Powiem nawet że bardzo powoli, wręcz ociężale Od jutra mam urlop i myślałam że może w jego trakcie wygospodaruje chwile na poszukiwania ale....Od piątku zaczynamy preprowadzke do naszego własnego,upragnionego M4 Także buty bedą musiały jeszcze chwile na mnie poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Przymiarki :) 22.11.06, 22:01 A więc ruszyły, ja mam 6grudnia, dusia 7 ,a martyna 8 grudnia . fajnie się złożyło. jezu 7 cm ? a ile masz wzrostu? ja myślałam o takim 3 max 4cm obcasie.mi się wydaje że w takim wysokim bym nie uszła , chociaż musze coś znaleśc do 6 grudnia bo mnie w salonie ubiją . Ja w piątek poszukam bucików Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Przymiarki :) 09.12.06, 10:21 Hello Dziewczyny jak tam po przymiarkach? Ja ze swojej jestm bardzo zadowolona.Dostało mi sie tylko za brak butówNo ale co ja poradze na to że żadne jeszcze mnie nie zachwycily No i troszke mi sie zeszczuplało Ale jestem na dobrej drodze by stan ten zmienic Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Przymiarki :) juz po:) 09.12.06, 11:29 Suknia piękna, bardzo mi się podoba, choć nie miała jeszcze dodatków, które dodadzą jej uroku, a mianowicie perełek Tylko jest mały problem: schudłam i Pani na mnie nakrzyczała. Spadło mi po ponad 2 cm, kurcze, do ślubu chyba cień ze mnie zostanie;/ Mama moja az sie popłakała, suknia baaardzo jej sie podoba, ale jak zobaczyła moje kości... Sama się zmartwiłam, ale co poradzę jak nie mam czasu jeść. A co do bucików, Monalisko, ja dopóki nie zmierzyłam obcasów, nie wierzyłam, że maja 7cm, w ogóle nie czuc wysokości. Są bardzo wygodne. Pozdrawiam i czekam na dalsze opowieści z przymiarek. Ja mam następną 05.01.2007 Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Przymiarki 09.12.06, 12:20 cieszę się dziewczyny,że suknie powypadały bardzo dobrze.mam nadzieję,że efekt końcowy będzie zachwycający.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Przymiarki 09.12.06, 14:28 witajcie, ja po przymiarce jestem zadowolona, sukienka była jeszcze cała w szpileczkach i bez dodatków , ale i tak była piękna. następną przymiarkę mam 19.01.07. czyli już w naszym 2007 roku . Buciki kupiłam , mam 4cm obcas w tych mi było najwygodniej. pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: mamy wódkę :) 10.12.06, 18:33 no i kupiliśmy dziś wódkę w makro, kupiliśmy sobieskiego z sokiem pomarańczowym. dziewczyny a kupujecie nalepki na wódkę? Bo mi moj T. powiedział że zrobimy sami na komputerze i będziemy kleić na szkolny . ale ja wolę kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: mamy wódkę :) 10.12.06, 20:44 My mamy zawieszki. Jutro idziemy jeszcze dokupić i zaproszenia tez, bo oczywiscie pomylilam sie kilka razy i zabraklo Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: mamy wódkę :) 10.12.06, 22:36 my mamy zawieszki, ale nie mamy wódki .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:a my nie mamy :) 11.12.06, 10:50 Nawet próbowałam ostanio przekonac swego oblubieńca do kupna wódki (od nowego roku akcyza idzie w góre) ale kiedy zobaczyłam jego pełną zdziwienia minę - zrezygnowałam z dalszych prób. Zdecydowaliśmy sie za to na winietki.Na początku byłam przeciwna ale po rozmowie ze znajomymi zmieniłam zdanie.A co Wy sądzicie na ten temat? Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar winietki 11.12.06, 14:49 my mamy i zastosujemy.wódki dalej nie mamy, ale zamiar kupna jeszcze w grudniu jest Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: winietki 11.12.06, 15:03 u nas chyba nie będzie winietek. ogólnie się jeszcze z tym nigdzie nie spotkałam na weselu. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: winietki-> dziś kupiłam:) 11.12.06, 16:13 Dzis dokupowałam zaproszenia i zawieszki i od razu kupiłam winietki. Będą nam pasowaly pod wystroj sali. W sumie od poczatku chcielismy, zeby były, chodzi nam głownie o jednego gościa, no ale rozłożymy je dla każdego oczywiscie. Tylko znajomi będą mogli sobie sami wybrać koło kogo chcą siedziec Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: trzymajcie kciuki 11.12.06, 17:18 o rety, dzwonił dziś do mnie proboszcz że na 18-nastą mamy do niego przyjść. Ale stresik mojego narzeczonego dopadł, chodzi i mruczy pod nosem . Tylko mnie się pyta czy ksiądz go nie będzie pytał modlitw bo moj tata go nastraszył . Osobiście też trochę serducho mi wali, ale wkońcu trzeba to załatwić. dziewczynki trzymajcie za nas kciuki. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: trzymajcie kciuki 12.12.06, 18:20 mam nadzieję,że w kościele wszystko odbyło się bez stresu i po Twojej myśli Monalisko . u nas w piątek proboszcz w końcu wyraził zgodę na ślub w innej parafii, więc mogliśmy sobie zaklepać godzinę (co ułatwiło wydrukowanie zaproszeń).nie wiemy ile nas to będzie kosztować, bo po licencję mamy przyjść 3 tyg przed ślubem.dziś zamówiliśmy obrączki i jeździliśmy po hurtowniach z alkoholem.poza tym muszę się w końcu zmobilizować i pójść do salonu jakąś kieckę wybrać (jeszcze nie byłam, nie mierzyłam, nie znalazłam ).pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: trzymajcie kciuki 12.12.06, 21:04 a poszło spoko , 65zeta zapłaciliśmy za zapowiedzi. więc mój ślub będzie o godzinie 15.00 . hehe a teraz poradnia przed nami, musimy się tam kiedyś jakoś wybrać, no i oczywiście pierwsza spowiedź przed nami. Hanwar szukaj sukienki , bo jakoś takoś czas leci szybko i zachwilę mamy już rok 2007 nasz rok .dzięki za przypomnienie hanwar, musimy się ruszyć obrączki zrobić, bo są nam za duże i jakiś grawer trzeba wymyśleć pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 trzymajcie kciuki.... 13.12.06, 10:39 Dziewczyny!!!! To wy juz macie nawet obrączki??? Dla mnie wielkim poświęceniem było zdecydowac sie na jakąś sukienke O obrączkach nawet jeszcze nie myślałam. Od trzech tygodni próbuje zmobilizować mojego M do zrobienia listy gości (gdybym pamietałą wszystkie nazwiska z jego rodziny sama bym to zrobiła) w celu złożenia wkońcu zamówienia na zaproszeniaPlan z winietkami niestety legł w gruzach - przyszłemu sie odwidziało(nie pytajcie czemu bo ja sama tego nie pojmuje)Na nauki planujemy sie wybrac od nowego roku.Chyba za duzo czasu pochlania nam remont - zaniedbaliśmy sie w przygotowaniach.AAAAA no tak zapomniałam Wam napisać ze nareszczie mamy swoje upragnione M4 Jest bardzo przytulne aczkolwiek mocno zaniedbane.Więc zamiast "biegać po" jubilerach odwiedzam wszystkie sklepy z farbami,płytkami,meblami, i innymi sanitariami Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: trzymajcie kciuki.... 13.12.06, 14:30 Dusiu, my juz obraczki mamy od 2-3 m-cy chyba Ale to tylko dlatego, ze zloto mialo pojsc w gore Gratuluję mieszkanka My robilismy w wakacje remont w naszym M3, ale po ślubie, chcemy je gruntownie wyremontowac, takze, pozniej bedziemy mieli duuuzo pracy (i sprzatania ;/) Pozdrawiam i miłego remontowania Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: trzymajcie kciuki.... 13.12.06, 15:49 heh my mamy obrączki od września, dostaliśmy je od mojego dziadka, są śliczne tylko za duże nam. My już po remoncie , właśnie go skończyliśmy w naszej sypialni . Chcieliśmy teraz żeby po ślubie mieć już spokój.Dusiu również gratuluję mieszkanka. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: trzymajcie kciuki.... 13.12.06, 16:27 Dzieki dziewczyny To jeszcze nie jest mieszkanie naszych marzeń ale powolutku,powolutku....Wierze że uda nam sie doprowadzic to jakos do porządku.Obyśmy sie tylko do Wielkanocy wyrobili Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: pierwsza spowiedź 19.12.06, 20:03 Dziewczynki dziś byliśmy u spowiedzi, pierwszej po zapowiedziach , nie było strasznie.I byłam dziś w hurtowni ślubnej(wkońcu) , mam przyjść po renamentach, wtedy się zajmą moim indywidualnym zamówieniem i zamówią to co będę chciała. Przynajmniej jeden problem z głowy. a co u was? jak tam swieta spedzacie? pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: pierwsza spowiedź 19.12.06, 21:05 Hey Losie, to Wy juz nawet pierwszą spowiedź macie za sobą I zapowiedzi?? My od Nowego Roku dopiero zaczniemy chodzic na nauki W tyle jesteśmy strasznym. Dzisiaj np. miałam mocne postanowienie że wyśle zamówienie na zaproszenia.Niestety cały dzien zastanawiałam się nad tekstem i w rezultacie niczego nie wysłałam taki mam zapęd. jeśli chodzi o świeta to w połowie spędze je w pracy a w połowie "śpiąco" z rodziną (będę po nocnych dyżurach) Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Monalisko 19.12.06, 22:00 Juz po spowiedzi??A to nie jest tak, ze są dwie, jedna na miesiąc przed a druga dzien przed??My jeszcze nie mozemy sie zebrac na nauki Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Monalisko 20.12.06, 12:00 Jak byliśmy u księdza dał nam karteczkę, że pierwsza spowiedź jest zaraz po zapowiedziach, czyli u nas wyszło teraz bo w styczniu ma kolendy i nie miałby czasu dla nas. A druga spowiedź albo dzien przed lub w dzien slubu. Tak jest u nas. I przy tej wizycie zapłaciliśmy 65złotych.A w czwartek po świętach wybieramy się do poradni gdzie czekają nas 4 spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar ..... 28.12.06, 18:35 kupiliśmy dziś wódkę, a przed świętami zamówiliśmy obrączki.kiecki dalej nie mam,bo nie było czasu na bieganie po salonach.może po nowym roku się znajdzie .rozdaliśmy trochę zaproszeń, a poza tym dalej tak samo .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: a my nadal "w proszku"...... 29.12.06, 11:20 Matko.....Chyba czas żebyśmy i my wzieli się do roboty -Wódki nie ma -przyszły małżonek stwierdził że to stanowczo za wcześnie bo do wesela ja na pewno wszystko wypije (żartowniś) -na obrączki jakoś nie możemy się zdecydować.Ja chciałabym takie najprostrze,klasyczne,bez żadnych udziwnień - On chciałby żeby moja była z brylancikami.Nie powiem, bardzo mi się podoba ale...Po pierwsze chciaąłbym żebyśmy mieli takie same obrączki a po drugie uważam że taka obrączka + mój pierścionek (jest podobny do obrączki i cały w brylancikach) to już za dużo. -nauki nie rozpoczęte -lista gości (zamknięta....chyba) leży od dwóch tygodni a ja sie nie moge zebrac żeby złożyc zamówienie w printko.... -sukienka - za dwa tygodnie mam kolejną przymiarkę a butów jak nie było tak nie ma Za to za tydzień świadkuje mojej przyjaciółce i póki co żyje jej ślubem i weselem.Chyba bardziej przeżywam niż ona.Mam nadzieje ze wszystko sie uda. A do naszego jeszcze mnóóóóstwo czasu Ps.O losie,włąśnie spojrzałam na suwaczek. Sunie z coraz wiekszą prędkością.. Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: a my nadal "w proszku"...... 29.12.06, 11:28 Witaj Termin widzę ten sam co u nas, Wódki nie ma -przyszły małżonek stwierdził że to stanowczo za wcześnie bo do > wesela ja na pewno wszystko wypije (żartowniś) My jedziemy po wódkę w sobotę, bo podobno od nowego roku jakies podwyżki (w zasadzie ma skoczyć akcyza na cały alkohol) > -na obrączki jakoś nie możemy się zdecydować.Ja chciałabym takie > najprostrze,klasyczne,bez żadnych udziwnień - Ja też własnie przeglądam i chcę 5mm klasyczne bez pierdół ale też jeszcze nie kupione -lista gości (zamknięta....chyba) leży od dwóch tygodni a ja sie nie moge > zebrac żeby złożyc zamówienie w printko.... U nas lista wciąż do negocjacji... sukienka - za dwa tygodnie mam kolejną przymiarkę a butów jak nie było tak nie Jedyne co mam to sukienka, welon i diadem. Za butami się jeszcze nie rozglądałam Także chyba nie jest tak źle, pozostalo 4 msc. Damy radę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: a my nadal "w proszku"...... 29.12.06, 14:41 oj dusia ruszaj tyłeczek bo juz nasze suwaczki są na 3 miesiacach przed. Ja w styczniu jadę do hurtowni po resztę rzeczy takich drobnych typu serwetki, świeczki itd. Dusia po co chcecie przepłacac za alkohol skoro drożeje? ja już nie moge się doczekać . za 2 dni będzie nasz rok Odpowiedz Link Zgłoś
barabasia2 Re: Do martyna1985 29.12.06, 15:50 U nas też stoi w miejscu, poki co zamawiamy obrączki i wódkę. Przerażają mnie koszty, zrobiłam kalkulację i złapałam się za głowę Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: monalisko... 30.12.06, 13:57 Mam nadzieje że po Nowym Roku nabiore troche wigoru i wezme sie do roboty Póki co baaaardzo dużo pracuje i pisze prace magisterską.....Pochłania mi to masę czasu. Co do Wódki to musisz spytać mojej drugiej połowy Ja się juz nie wtrącam. Chce przepłacać - prosze bardzo. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: dusiu 30.12.06, 15:01 heh no tak wierzę że masz mało czasu, ale musimy się sprężyć bo już mało czasu. Moje kochanie mówi że jak wybije północ to go dopadnie stres związany ze ślubem, heh mam polewkę z niego, ostatnio o niczym innym nie mówi.Jeszcze parę godzin i nasz rok . pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar pozdrawiam 30.12.06, 15:10 Monasliska nie stresuj się tak bardzo.jeszcze sporo czasu.wiem, wiem,że stres zżera,ale po co się tak nakręcać?uszy do góry.zdążysz na pewno/przecież masz już prawie wszystko Dusia, nie panikuj.mówią,że zdrożeje wódka,więc może warto.u nas hurtownie prawie wyprzedane a ludzie kupują nawet na wesela w wakacje i po nich, więc coś w tym jest.twoje "niedoróbki" można załatwić szybciutko.wystarczy się odrobinę sprężyć.na razie pełną parą pisz tą swoją pracę,a o reszcie pomyślisz w odpowiednim czasie. ja jeszcze nawet nie rozglądałam się za suknią.wiem,że muszę się już za to wziąć,ale nie mam do tego głowy i nastroju.do butów miałam już kilka podejść.chcę ryłko jeden jedyny fason a nie mają już drugi miesiąc mojego rozmaiaru.przyjdzie mi wybrac się do innego miasta lub wierzyć,że po nowym roku będzie...ciężko mi to idzie.półtora roku od zaręczyn a mnie nic nie rusza. pozdrawiam prawie sylwestrowo Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Życzenia.... 31.12.06, 11:07 Kochane !!! Życzę Wam szampańskiej zabawy dzisiejszego wieczoru a w Nowym Roku wszystkiego co najlepsze.Dużo uśmiechów, powodów do radości, oby Wasze śluby były takie jak sobie wymarzyłyście.zycze dużo dystansu i mało stresu. Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Życzenia.... 31.12.06, 12:02 Witajcie dziewczyny Oczywiście dołaczam się do życzeń Dusi i życzę wam tego samego. Oby ten rok był dla nas pomyślny . pozdrawiam cieplutko Monia Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Życzenia.... 01.01.07, 21:53 Witajcie, trochę poniewczasie, ale życzę wszystkieeego co najlepsze. To będzie magiczny rok dla nas P.S. W czwartek zamówiliśmy podróż poślubną 08.08 lecimy do Egiptu. Pozdrawiam, idę odsypiać zabawę Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:........:))))))) 02.01.07, 17:53 No to kochane mamy nasz "upragniony" 2007 Rok !!!! czas zacząć odliczanie ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 no, no dusiu 200 post Twój:)) 02.01.07, 18:50 ja też się cieszę z tego roku mam nadzieję, że będzie naprawdę udany i taki, jaki sobie wymarzyłyśmy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:2007 :) 02.01.07, 18:56 www.moniatomek.weselny.pl/ zapraszam na stronke , nie wiem czy mi się udała. Heh policzyłam dni i zostało jeszcze mi 111 dni taka studniówka . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re:2007 02.01.07, 19:07 już coraz bliżej.dziewczyny założymy niedługo wątek poślubione w kwietniu.czas pędzi jak oszalały. jeszcze chwila i nie będę mogła odłozyć nic na potem, bo tego potem nie bedzie.muszę w koncu wybrac sie po tę sukienke.pewnie nie wczesniej niz polowa stycznia.butów babka w moim rozmiarze nie moze sprowadzic juz 3 miesiac,wiec jakos mnie nie motywuje to do dzialania.dobrze ,że jeszcze trochę czasu zostało. dla mnie tamten rok skonczył się i ten rok zaczął się smutno, a nawet bardzo smutno.jak bym mogła cofnęłabym się z miesiąc.brak we mnie radosci przedweselnej czy jakiejkolwiek.eh....zycie.pozdrawiam Monaliska zaraz obejrzę stronke Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:2007 02.01.07, 19:45 a co sie takiego stalo hanwar? czemu się smucisz? pozdrawiam ciepło i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re:2007 02.01.07, 20:04 nie martw się Hanwar, wszystko będzie dobrze. * POzdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:Hanwar 03.01.07, 16:05 Hanwar..... Co się dzieje?????? Zaniepokoiłas mnie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:Hanwar 03.01.07, 17:09 też się zmartwiłam o nią. Napisz co się dzieje kochana Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dziś pierwsze spotkanie przedmałżeńskie 03.01.07, 21:33 zaczęliśmy od końca, bo nie było pani prowadzącej i ksiądz się nad nami zlitowałi przeprowadził ostatnie zajęcia, bo ostatnie zawsze są z księdzem Postępy są P.S. Hanwar, nastraszyłaś nas i zniknęłaś?? Trzymaj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: poradnia 04.01.07, 09:28 dziś na 18 jedziemy na pierwsze spotkanie do poradni. pozdrówka. ps.dziękuje za wpisy . Hanwar odezwij sie bo naprawde sie martwimy. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 monalisko 04.01.07, 21:07 juz wrociliscie?? Napisz jak bylo, bardzo mnie zastanawiaja te spotkania w poradni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dziś II przymiarka:) 05.01.07, 10:21 ostatnim razem nie wzięłam aparatu, dziś to zrobie, żebym miała pamiątkę i mogła ułożyć nasz album jak się przygotowywaliśmy. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Zaproszenia.... 05.01.07, 12:39 Kochane moje Czy rozpoczęłyście juz akcję pt."mamy zaszczyt Państwa zaprosić ....etc" ? Ja niestety jestem daleko w tyle.Czyt.na etapie zamówienia zaproszeń. Już nawet zdecydowaliśmy sie na konkretny wzór : www.printko.pl/zaproszenia/strony/s26.htm Właśnie dostałąm maila od "printko" no i na wydrukowane zaproszenia trzeba czekać trzy tygodnie.Jak myślicie.Czy jeśli zaczniemy zapraszać od lutego to będzie za późno? Chyba nie, prawda Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Martyna 05.01.07, 12:41 Martynko jak będziesz miała zdjecia z przymiarki to wysyłaj na priva KONICZNIE !!!!! Miłego przymierzania. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Martyna 05.01.07, 14:14 Martyna jak będziesz miała fotki, pokaż nam się. Ja mam 17stycznia i też zrobię foto, bo ostatnio zapomniałam. W poradni było nieciekawie. Byliśmy tam godzinę i prowadził te zajęcia dziadek w wieku 70 lat , opowiadał nam o metodzie objawowo-termicznej. I teraz mam mierzyć temp itd. i na 20 lutego(2spotkanie) mieć zrobiony kalendarzyk z tego. Totalna bzdura, pytał się ile chcemy miec dzieci, mówił o całym cyklu owulacyjnym itd. , najlepsze było jak pokazał nam gumowe 80-dniowe dziecko na chusteczce, miałam polewkę.I musieliśmu kupic książeczke o tej metodzie za 6zł.Następnie spotkanie ma byc z kobieta.aha a zaproszeń nie mam kupionych,ani upatrzonych, musze się za to ostro wziąć, luty to chyba dobry termin na wysyłanie, ewentualnie początek marca.pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 zdjęcia wysłane 05.01.07, 19:21 mam nadzieję, że spodoba Wam się moja suknia Jak zgrałam je na komputer to dopiero zobaczyłam jak mi się świeci buzia...mam nadzieję, że na ślubie tak nie będzie. Pozdrawiam i czekam na komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: super sukienka 05.01.07, 19:55 witaj. ślicznie wyglądasz. Będziesz piękną panną młodą, olśnisz swoje kochanie. Masz już sukienkę gotową? a dokupujesz do niej dodatki typu rękawiczki, bolerko? pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: super sukienka 05.01.07, 21:02 dziękuję Monalisko) Bardzo się cieszę, że suknia Ci się podoba Rękawczek nie chcę, a bolerka tez nie dokupuje. Liczę na ładną pogodę to raz, a dwa Pani mnie zapewniała, że jak welonem okryje ramiona, na pewno będzie mi ciepło, bo ten materiał nie przepuszcza powietrza. Jeśli będę już wiedziała, że będzie b. zimno wtedy na pewno coś wypożyczę. Już mierzyłam jedno bolerko z takiej samej koronki co mam na sukni. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: sukienka śliczna...... 05.01.07, 21:48 A ty wyglądasz w niej cudownie Zazdroszcze Ci że juz masz to powoli za sobą.Ja nie moge znaleźć wolnego terminu żeby pójść na II przymiarke. No i butów oczywiscie nie mam.Zresztą nie ma o czym gadac. Pozdrawiam magda Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar [*]...Kabelek 05.01.07, 22:14 dzięki Dziewczyny za troskę.....należą się wyjaśnienia.... "dziś -4.01.07, godz. 17.40-odszedł nasz kochany pies sznaucerek miniaturka Kabelek (GERO Brodaczowy Czar).serce mi pękło.....decyzja była najtrudniejszą w naszym życiu.z olbrzymiej miłości do niego,mimo naszego ogromnego bólu, nie chceliśmy go dalej męczyć.nie było nawet nikłej szansy na to,że jego stan ulegnie poprawie.z dnia na dzień stawał się cieniem siebie samego...weterynarz dostosował się do naszej prośby i dał bezbolesny zastrzyk w domu,a nie na zimnym stalowym stole.umarł bardzo szybko,w zasadzie zasnął w domu wśród najbliższych.zostanie w naszych sercach na zawsze..." i jak ja mam szukać kiecki,itp.,jak odszedł najlepszy przyjaciel i członek rodziny?trochę czasu musi minąć,bym trochę doszła do siebie....wiem,że to głupie,ale to ON nam przez 11 lat organizował życie,spędzał z nami każdy dzień i noc,.... pozdrawiam.trzymajcie się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: [*]...Kabelek 05.01.07, 22:22 To wcale NIE JEST GŁUPIE!!!!! Zabraniam Ci tak mówić. To jasne że po stracie kogoś bliskiego odechciewa się wszystkiego. Nawet po stracie psa. Taka istotka czasami jest większym, wierniejszym i blizszym przyjacielem niz nie jeden człowiek. Rozumiem Cie bardzo, bardzo dobrze. Uwierz mi.Jest niezmiernie przykro że tak zaczął Ci się Nowy Rok. A o sukienke się nie martw. Są rzeczy ważne i ważniejsze.... Kiecka nie zając, nie ucieknie. Ważne żebyś jakoś sobie to wszystko poukładała i doszła do siebie. Pozdrawiam Cie serdecznie i mocno ściskam. Ps. Podziwiam za odwagę!!! Buźka Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: :) 06.01.07, 04:47 Własnie jestem na nocnej zmianie w pracy (od 19 tej do 7mej) A za dwanaście godzin będę świadkowała przyjaciółce.Stresuje sie tak jakby to miał być mój ślub Mam nadzieje że wszystko pójdzie dobrze.Trzymajcie kciuki kochane. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dziękuję dziewczyny:) 06.01.07, 09:17 za miłe słowa dot. mojego wyglądu w sukni. Wczoraj wieczorem tak się zestresowałam tym coraz bliższym wydarzeniem, że nie mogłam dłuuugo zasnąc... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Hanwar! 06.01.07, 09:18 Hanwar, bardzo bardzo mi przykro!! Ja tez mam pieska i nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego. A Ty?? 11 lat z nim przeżyłaś. Wierzę, że wszystko bedzie dobrze, minie trochę czasu i poczujesz się na pewno lepiej. Ściskam Cię mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dziewczynki, a może 06.01.07, 09:22 podajmy swoje nr GG na priv i będziemy tam czekały na Nasz dzień?? Co Wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hanwar 06.01.07, 15:05 słońce jestem z Tobą. wierzę jak ci przykro bo ja też przeżywałam jak moj psiak zginąl. to naprawdę smutne wydarzenie.nie martw się, jestesmy z toba.Przypomnij sobie te wszystkie lata z nim spedzone, nie zapomnij nigdy o nim, bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: świadkowa :) 06.01.07, 15:06 powodzenia w świadkowaniu dusia, juz niedlugo nam beda swiadkowac . milej zabawy. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Dziękuję Dziewczyny 06.01.07, 15:19 ...świat się kręci a mi się jeść, pić ani żyć nie chce...rodzice znajdują mi zajęcia, ale sami wymiękają, jak spojrzą na zdjęcie czy ulubione miejsce psiaka.muszę sobie wszystko poukładać i przewartościować.będzie dobrze.mam nadzieję, że dobre chwile zostaną na zawsze w mojej głowie,złe odejdą.muszę się pozbierać."dobry psi duszek" mi w tym pomoże.jeszcze chwila.... 27.01 mam iść na jakieś wesele do rodziny mojego Miśka.nic więcej nie wiem, bo jakoś wszelkie informacje do mnie nie docierały... Dusia-widzę,że znalazło się więcej przyszłych panien młodych z "naszego" dnia. Dziewczyny miłego weekendu i radości z przygotowań.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: gg :) 06.01.07, 15:08 Podaję swoje gg, jeśli chcecie piszcie 3231645. wiecie co nasz świadek idzie w lutym do wojska, totalna porażka.pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: buuu. :( 06.01.07, 17:24 właśnie sie dowiedziałam niedawno, że mój kuzyn (37 lat) nieżyje, chyba się zaryczę. coś okropnego, ale ten rok sie zle zaczal buuu.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 [*] 06.01.07, 18:05 strasznie mi przykro monalisko! Co się dzieje na tym świecie? Coraz młodsze osoby odchodzą Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: [*] 06.01.07, 20:07 żyć się odechciewa i żadnej radości z niczego nie ma.współczuję.trzymaj się, choć wiem,że to nierealne.ja przed chwilą byłam na spacerze sama ze sobą i gadałam do "psiego duszka".usiedzieć w domu nie mogę i łez brakuje.niezły ten początek roku, aż nie chce się czekać na następne dni... Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: [*] 06.01.07, 20:24 słońce głowa do góry. też dziś beczę. potrzeba nam czasu . Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: [*] 08.01.07, 12:06 Monalisko!!!! Trzymaj się.Nic innego nie przychodzi mi do głowy - przepraszam. W takich chwilach zapominam języka w gębie.Nie umiem reagować na takie sytuacje.Cokolwiek bym nie napisala i tak niczego nie zmienie.Tak więc napisze tylko że myślami jestem z Tobą i że wierze, że czas rany zagoi... Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: monalisko, hanwar !!! 10.01.07, 11:51 Dziewczyny!!! Jak sie czujecie (głupie pytanie,wiem,ale inaczej nie potrafie). Dzajcie znac bo sie martwie. Buziaki Magda Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: monalisko, hanwar !!! 10.01.07, 13:51 u mnie smutno,pusto w domu.nie możemy się odnaleźć,pozbierać.ciągle ktoś go woła, chce z nim wyjść na spacer.trudno spać, trudno wrócić do domu.są miliony łez i setki zdjęć.najgorsze jest to, że żyć trzeba i mało kogo obchodzi,że cierpisz... jutro muszę się jakoś pozbierać,bo idę z mamą już chyba na pewno do salonu coś z sukienką wymodzić.nastroju nie mam, ale czas goni, a ja w tej materii w polu. po buty byłam w Ryłko,ale oczywiście pani nadal nie może sprowadzić "niechodliwego" numeru 38 butów, które mi się powiedzmy podobają.przy okazji obejrzałam bieliznę i wszystko do d...nic do mnie nie przemówiło. nie wiem, co tam jeszcze, bo głowy do tego nie mam. pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pamięć i troskę. p.s.a tak wogóle to chyba nam w domku odbiło już totalnie.mojej mamie śnił się ponoć nasz psiaczek i w rozmowie z nim dostała wskazówki, co do jego kolejnego wcielenia.mamy podany kolor, rasę i nawet imię.jesteśmy między wielką tęsknotą za psiakiem,a obawą,że go zdradzimy.z jednej strony serce płacze, z drugiej czeka na powrót ukochanego zwierzątka.tak czy inaczej wczoraj cała rodzina szukała hodowli w całęj Polsce, która by mogłą sprostać naszym wytycznym.ja wiem, to jeszcze można leczyć, ale czy warto....? znalazłam taki wierszyk, dał nam do myślenia: On w r ó c i Zapłacz kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze . Zapłacz kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło ale nie w górę patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko . . . . . . . . . . . . . . . . . . . A jeśli ktoś mi zarzuci że świat widzę w krzywym lusterku to ja powtórzę : on w r ó c i . Choć może w innym futerku . . . Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: dzięki dziewczyny 10.01.07, 18:13 Dzięki dziewczyny za wszystko. Dziś byl najgorszy dzien,wiecie czemu. koniec tematu. jakos musze sie trzymac. ciezko jak go wspominam, ale musze zyc dalej . dzieki za cieple slowa.a co u was? dusia jak po swiadkowaniu? opowiadaj.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: moje świadkowanie...... 10.01.07, 20:36 Dziękuje Bogu że to juz moje ostatnie świadkowie. Ja sie chyba do tego nie nadaje! Bardziej przeżywałam od młodych....Na ślubie ryczałam jak bóbr,przez te nerwy non stop poprawiałam młodej welon (przestałam w chwili kiedy sama zwróciła mi uwagę, kwiaty tak mocno ściskałam że z ich dolnej części mało co zostało.Mówię Wam istne piekło. Na szczęście wszystko poszło gładko. slub był w pięknym XIV !!!! wiecznym kościele,kazanie cudowne,ksiądz przesympatyczny.Zna młodych od urodzenia - i można było to odczuć.Wesele udane. Oczepiny zabawne. Wyobraźcie sobie że złapałam welon i mój M krawat (coś mi sie wydaje że to było ukartowane)Ogólnie wszyscy bardzo zadowoleni, a to chyba jest najważniejsze. I póki co to był jedyny miły akcent w tym roku.Nie spotykaja mnie takie nieszczęścia jak Was (nota bene trzymam dziewczynki za Was kciuki - będzie dobrze) ale obawiam sie że...... HOUSTON MAMY PROBLEM !!!! Poważny problem. Dziewczyny mówie serio ten rok nie jest najlepszy. A to dopiero początek.... Chyba sił mi juz brakuje. Ale Nie mam zamiaru zaprzątać wam głowy moimi problemikami. Za duzo macie swoich. Pozdrawiam Was i sciskam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusiu 10.01.07, 21:44 pisz tu szybko, co leży Ci na serduszku. Musimy się wspierac!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: dusiu 10.01.07, 22:37 Pewności jeszcze nie mam.....No i wciąż boje sie sprawdzić.... Chyba jestem w "stanie błogosławionym"........ To nie jest tak że ja rozpaczam, i że cały świat mi sie wali.Nie. Chyba nawet bym się cieszyła, ale...No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Oj już sama nie wiem..... Totalny mętlik w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusiu 11.01.07, 09:05 Witaj, po pierwsze: jak już będziesz pewna to koniecznie nam napisz. Teraz to już chyba nie będzi tragedii, prawda? DO ślubu zostaly 3 m-ce a więc w razie czego brzuszka nie będzie widać, a i nie od dziś załatwiacie ślub, więc nie będą chodziły pogłoski (których ja osobiście nie znoszę, ale staram się nie przejmować), że pobieracie sie ze względu na dzidzię. A poza tym nie masz 18 lat, jestes już dojrzałą kobitką My wcześniej planowalismy, że już od lutego możemy zacząć się starać, ale 08.08 lecimy do Egiptu i dla dobra dziecka i mojego musimy nasze poczęcie przesunąć. a po drugie: to Twoja suknia?? Baaardzo piękna i podobna chyba troszkę do mojej (przynajmniej góra). No i wracając do "po pierwsze" kiedy byłam na ostatniej przymiarce pani powiedziała, że nawet jak zajdę teraz w ciąże, to sukni nie trzeba będzie poszerzać, bo ona doskonale dostosowuje się do brzucha i zarazem maskuje. Ściskanm Ciebie mocno! Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: martynko 11.01.07, 13:51 Ślicznie Ci dziękuje za te słowa. Ja to wszystko wiem.Wiem że jestem już dorosła (w kwietniu "stuknie" mi 25),wiem, że to rzadna tragedia.Nie traktuje tego jak katastrofe.Nie dbam o to czy będzie widać brzuszek w dniu ślubu i co ludzie powiedzą.To wyłącznie nasza sprawa.Tylko jeśli to okaże się prawdą to w moim przypadku można powiedzieć o cudzie.Bo widzisz, ja mam poważne problemy zdrowotne i lekarze wątpią że kiedykolwiek będe mogłą mieć mieć dzidzie.Powtarzają mi to od kilku dni a tu nagle...Być może troszke pospieszyłam się z tymi domysłami ale gdzieś tam wśrodku mam nadzieje że sie nie myle. Jak coś bede wiedziała na pewno dam wam znac. Co do sukienki to ciesze sie ze Ci podoba.Rzeczywiście góra podona jest do twojej Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: martynko 11.01.07, 13:57 ale bałagan w tej mojej odpowiedzi.Chciałąm napiasac ze lekazrze powtarzaja mo to od kilku LAT a nie dni.Ehhh, jakas rozkojarzona jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: dusia 11.01.07, 15:02 daj znac jak bedziesz juz cos wiedziala. nie przejmuj się mna, musze zyc dalej i cieszmy sie naszymi przygotowaniami. Trzymam kciuki za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: dusia 11.01.07, 21:15 Którego masz urodzinki?? ja mam 7.04 Nie wierz w diagnozy lekarzy, moja siostra też kategorcznie nie mogła mieć dzieci a teraz ma piękne dwa Aniołki w wieku 4 i 2 lat Są zdrowie i kochane Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:martynka 12.01.07, 11:10 Witam. Ja mam urodziny 15 kwietnia.Więc Ty tez jesteś spod tego cudownego znaku jakim jest "baranek".... Świetny zodiak, świetny.... Co do lekarzy to nie chodzi o jakąś tam ich diagnoze. To są fakty.W mojej sytuacji naprawde bardzo cieżko jest zajść w ciąże.Ale to nie na rozmowe na forum - za bardzo osobiste Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusiu:) 12.01.07, 12:14 zgadzam się, znak zodiaku świetny Zwłaszcza moj Narzeczony go sobie chwali (on jest Panna) jak potrafię sie nie odezwac przez długi czas albo prawie zawsze potrafie postawic na swoim ;> P.S. Trzymam kciuki za Twoj stan mam nadzieje, ze bedzie tak jak sobie zyczysz... POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hurtownia 13.01.07, 17:11 kurcze bylam dzis w hurtowni i zostawilam tam około 200złoty. kupiłam zaproszenia, zawiadomienia, serwetki do buzi i na stoły, serwetki pod torty 4 rodzaje po 12sztuk, płatki róz do posypania na stoły i to aż tyle kosztowało . a to jeszcze nie wszystko.a i pry okazji kupiłam slubną bielizne. a co u was dziewczyny? w srode mam 2 przymiarke .pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: hurtownia 13.01.07, 20:38 My obecnie jestesmy po rozmowie z proboszczem wielce rozgorczeni i zniechęceni. Proboszcz nawyzywał nas niemiłosiernie. Za to, że mieszkamy ze soba, nie chodzimy do kosciola, chcemy wziąć ślub w innej parafii i źle odpowiadalismy mu na pytania z protokołu, gdzie i tak zmienil nasze 2 odpowiedzi;/ Na poczatku kwietnia musimy zglosic sie po licencje i nie chcemy miec z nim juz nic wspolnego. Jeszcze bezczelnie powiedzial, ze pol kasy, ktora chcemy dac na ślub idzie dla niego, druga połowa, dla tamtego proboszcza. Czujemy sie teraz jak grzesznicy, bezbożnicy, seksoholicy, którzy według niego nie potrafią się wstrzymać od sexu (stwierdził to na podstawie tego, ze mieszkamy ze sobą). Załujemy, ze powiedzielismy mu prawde. Spytalam go czy lepiej by było jakbyśmy go okłamali, odpowiedział, że nie, ale chce nas wyprostowac! Do M powiedzial, ze nie umiał swojego zycia zbudować, to jak chce budować domy (kończy budownicwo). BEZCZELNY kretyn!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Martyna! 14.01.07, 10:07 dwa wdechy, dwa wydechy i już lepiej......jakbym widziała siebie .u nas nasz proboszcz nie zgodził się na początku na licencję, więc zmieniliśmy adres zamieszkania (dodam,że dwukrotnie i teraz formalnie jestem zameldowana bezterminowo w domku, a czasowo w dwóch innych miejscach ).spisaliśmy protokół w innej parafii.potem z łaski się zgodził (co nam na rękę było, bo byśmy musieli te wszystkie adresy zmieniać w USC)i spisaliśmy u nas protokół do licencji.teraz musimy to wszystko odkręcać.a tak wogóle to już nie pamiętamy jaką parafię i adresy podaliśmy w kościele, gdzie chodzimy na nauki (jeszcze inny)."masakra kościelna" przed nami.więc głowa do góry.nie jesteś z takim problemem sama. a tak poza tym mój mężczyzna już się stresuje .ślub mu się śnił-tak mi się zwierzył.dodatkowo cały czas mi wypomina,że sukni jeszcze nie mam, bo on już garnitur wybrał i dodatki też, ale nie może kupić,bo niewiadomo co ja wymodzę .nawet mi to w sklepie pokazał i wygląda całkiem całkiem.nie ten mężczyzna . chyba mu już się stres, czas czy cokolwiek udzieliło.zdążył już załatwić w tym tygodniu fotografa i ma mnóstwo namiarów na kapele, więc pewnie coś z tym zrobi.niech się chłopak wykaże. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Martyna! 14.01.07, 10:31 Dzięki Hanwar!! Mam nadzieje, ze sobie poradzimy z tymi problemami i weźmiemy ślub w miłej atmosferze P.S. Fajnego masz tego mężczyznę. Mój się nie stresuje (przynajmniej tak mowi), za to ja mam stres za nas dwoje i chyba jestem ostatnio bardziej nerwowa, bo częściej się sprzeczamy. Jak Pani na naukach powiedziała, że teraz musimy mieć oczy szeroko otwarte, a po ślubie wpół otwarte Chyba za bardzo wzięłam sobie to do serca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:martynka. 14.01.07, 10:58 nie przejmuj się tym księdzem, oni tylko widzą błędy na kimś. Ale z samej powagi tej funkcji nie powinien się tak do was odnosić. Dobrze że wybieracie inna parafie , po co ten ma wam popsuc atmosfere. trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re:martynka. 15.01.07, 18:59 Dziękuję dziewczyny. Juz sie nie martwię Nic nie popsuje mi nastroju!! P.S. Zastanawiałyście się już nad wieczorami panieńskimi?? Ja po sesji spotykam sie ze świadkową i wszystko mamy ustalić Dusiu, co u Ciebie?? Odezwij się!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar sukienka zamówiona - w końcu 16.01.07, 17:56 stało się. chwila w sklepie i już mam. www.jola-moda.pl/gallery.php?category=suknie_slubne&collection=Kolekcja4&model=Gracja zmierzyłam 4 sztuki.dwie do bani, dwie ok.trudny wybór.pomogła mi mama i pani w sklepie.konkurencja to :www.jola-moda.pl/gallery.php? category=suknie_slubne&collection=Kolekcja2&model=Athena na więcej nie miałabym siły.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: gratuluje 16.01.07, 19:25 świety wybór , świetna sukienka. gratuluje wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: gratuluje 16.01.07, 20:55 woow Haniu, ja tez gratuluję. Suknia bardzo ładna pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Hanwar 17.01.07, 12:26 Sukienka śliczna... Bardzo elegancka...Poprostu strzał w dziesiątke. A tak się bałas Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: już zaczęłam się cieszyć... 17.01.07, 12:34 I nic z tego. Moje obawy się nie potwierdziły. Dzidzi nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Dusia!!! 17.01.07, 14:21 przykro mi strasznie....rok do najszczęśliwszych dla nas wszystkich widać nie należy.szkoda.....ale co się odwlecze, to....trzymam kciuki za przyszłość.pamiętaj zawsze nadzieja umiera ostatnia! pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Dusia!!! 17.01.07, 15:00 Moze i rok zaczął się nieszczęsliwie, ale w końcu szczęście do nas zawita Dziewczynki. Dusia w ciążę może zajść w każdej chwili (i nie tylko ona oczywiście), każda z nas. Miejmy nadzieję, że tak będzie. My planujemy ciąże jak wrócimy z podróży,ale wiadomo jak to jest z tymi planami. Będzie dobrze!!!! Trzymam za nas wszystkie kciuki. P.S. Już coraz coraz bliżej!! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Dziekuje :) 17.01.07, 19:41 Dzieki kochane Wiem że co sie odwlecze to...itd A tak odbiegając od tematu to byłam dzisiaj na przymiarce i.... Koszmar, normalnie katasrofa. Sukienka którą wybrałam całkiem odbiegała od tej na zdjęciu.Na szczescie pani z salonu powiedziała ze to żaden problem bo ona i tak ją sprzeda.Na wystawie znalazłam bardzo ładną sukienke, troszke inna niz ta w mojej sygnaturce.Przymierzyłam i stwierdziłam ze to ta i żadna inna. Ta którą mierzyłam jest juz sprzedana ale Pani uszyje mi drugą - bez dodatkowych kosztów. W życiu nie myślałam że tak to się skończy Aż sie boje co bedzie na kolejnej przymiarce Obym znowu zdania nie zmieniła bo krawcowa wyrzuci mnie z salonu Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar :) 17.01.07, 23:51 jeszcze trochę czasu jest, więc Dusia póki możesz kapryś.ponoć raz w życiu będziesz się tak prezentować . Martynko do jakiego miasta się wybieracie w tym Egipcie?jak byłam w sierpniu z moją siostrzyczką w Hurghadzie(już nigdy Egiptu w sierpniu, nie do wytrzymania dla mnie,np. w Luksorze 56 st , ufffff)to prawie na same pary nowożeńców z Polski się natykałyśmy.pozdrawiam i już dziś życzę niezapomnianych wrażeń Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: :) Hanwar 18.01.07, 08:13 własnie lecimy do Hurghady Wiem, ze gorącą, ale my lubimy takie klimaty W zeszłym roku (tzn juz 2 lata temu-2005) byliśmy w Tunezji i tez bylo cieplo, chociaż pierwszy raz od chyba 2 lat byla burza Moi rodzice z kolei byli w Egipcie we wrzesniu i tez byl upał. Dlatego wolałabym, abym do sierpnia nie zaszła w ciąże, będziemy bardzo uważać. Tam chyba tak caly czas w tych letnich miesiącach. Będziemy mieszkać w hotelu Empire Beach. Już sie nie mozemy doczekac. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: znalazłam :) 27.01.07, 11:16 Szukałam zdjęcia sukni która choć w części bedzie podobna do mojej. I znalazłam. Oto i ona www.trouwwinkel.com/precieuse.jpg Mam nadzieje ze to ostateczna wersja i zdania nie zmienie. A co u Was dziewczyny? Dawno sie odzywałyście Pozdrawiam Duśka Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: znalazłam :) 27.01.07, 11:32 bardzo łądna Dusiu ja mam pytanie.czy do mojej sukienki pasuje welon?ew jaki?nie pomyślałam wcześniej i tak jakoś mnie to zastanawia.a suknia dopiero będzie na początku kwietnia lub po świętach. słuchamy zespołów.coś w końcu trzeba wybrać.we wtorek idziemy po obrączki i do USC pozdrawiam, Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: Hania 27.01.07, 11:46 Welon pasuje ale krótki.Najwyżej do pasa. Takie jest moje zdanie ale mogę się mylić.Nie czuje sie welonowym ekspertem My po obrączki wybierzemy sie pewnie w lutym. Teraz czekamy na nasze zaproszenia i od następnego tygodnia zaczynamy "kolędowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Hania 27.01.07, 14:35 czesc Dziewczyny. Ja się uczę-sesja Na razie nic sie z przygotowaniami nie rusza. Zaczniemy cos dzialać po sesji, trzeba Michałowi garnitur kupic itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Hania 27.01.07, 14:56 duska ładna sukienka . My byliśmy wczoraj w usc, klamka nad przyjeciem Tomka nazwiska zapadła. w lutym czeka nas jeszcze poradnia 2 spotk. a tak poza to nuda. buska.pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar uczcie się pilnie Dziewczynki :) 27.01.07, 14:59 powodzenia na egzaminach. Dusia- my już zaproszenia weselne rozdaliśmy prawie wszystkie i na razie nikt kategorycznie nie odmówił.wyjdzie w praniu .te kościelne już prawie wszystkie czekają na właścicieli. pozdrawiam p.s.a tak żeby się pochwalić .idę dziś na wielki bal karnawałowy i ostatnie 3 godziny spędziłam u fryzjera.....jednak w serduszku smutek gości i jakoś do końca nie mam przekonania co do tego wszystkiego.buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Monaliska 27.01.07, 15:00 za wcześnie enter ja zostaję przy swoim nazwisku, ale dołaczę i nowe.będę więc dwunazwiskowa Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 nazwisko 27.01.07, 17:15 ja tez bym wolala 2 członowe, ale po pierwsze nie pasują do siebie(obydwa kończą się na "-cka") a po drugie Narzeczony się nie zgadza W sumie ma dobre argumenty i nie będę sie upierała. P.S. Hanwar udanej imprezy Dusia: Piękna ta sukienka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: hanwar 27.01.07, 20:42 ja niestety beda miala jedno nazwisko, tylko meza. nie zgodzil sie abym miala dwuczlonowe, zrobil mi awanture i mial sto argumentow zebym nosila jego. No i niestety ,stety uległam . Bede pania Ch. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar nazwisko 28.01.07, 14:28 mój Misiek też się upierał przy nazwisku, ale miał marne argumenty (a poza tym u lekarek zazwyczaj dwa człony są ze wzgędu na dyplom, nie wiem czy to zwyczaj czy to wymóg-kiedyś z ciekawości się spytam.ja z góry chciałam zostawić też swoje, więc się dokładnie nie dowiadywałam) i dalej czasem próbuje przeforsować swoje zdanie, choć od kilku dobrych lat wie, że owszem będzie jego,ale po myślniku.twarda jestem .natomiast dzieci nie odpuści.nazwisko będzie jego .już imiona tworzy do nazwiska . impreza udana.ledwo przed chwilą oczka otworzyłam i śniadanko zjadłam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 ******3 miesiące******* 28.01.07, 17:23 jejj, stresuje się....nie mogę przestać myśleć.... Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: ******3 miesiące******* 28.01.07, 18:06 nie, zupełnie nie.....jeszcze chyba do mnie nie dociera Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: ******3 miesiące******* 28.01.07, 18:34 a do mnie dociera...i czasami przeraża!! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: ******3 miesiące******* 29.01.07, 11:06 W sobote,w hotelu w którym pracuje odbyło sie wesele.Jak popatrzyłam na to całe zamieszanie i uświadomiłam sobie że za 3 miesiące ja też bede ślubowała to lekko się przeraziłam.Po kilku godzinach stwierdziłam jednak że nie ma sie czym przejmować bo i tak bedzie jak ma byc.Nasi goście mieli super obsługe,świetny zespół, pyszne jedzenie a wesele i tak było sztywne.Tak więc obiecałam sobie że nie bede sie niepotrzebnie stresować bo większość i tak zależne ode mnie nie jest.A doczekać oczywiście i tak sie nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar byliśmy w USC... 29.01.07, 22:18 i mamy już wszystkie kwitki.fajnie było, bo miłe babki u nas tam pracują.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: byliśmy w USC... 29.01.07, 22:19 aaaa....i nazwisko będę miała podwójne Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: USC 29.01.07, 22:28 Jejku jak wam fajnie ze macie to juz za sobą. My musimy to załatwić w tym tygodniu tylko jakoś czasu nam brak. W pracy mam napięty grafik, urząd czynny do 16 tej a ja pracuje od 7 do 19 tej. I do parfii swojej musze pojechać - o licencje poprosic Ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Haniu 30.01.07, 09:50 Powiedz mi, czy do USC musimy mieć jakieś dokumenty oprócz dowodów?? I idziemy tam po to pozwolenie na ślub czy po jakiś inny dokument? Pogubiłam się juz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Martynko 30.01.07, 14:37 my byliśmy razem(obowiązkowo).najpierw musieliśmy załacić 84 złote za akt małżeństwa w ratuszu (opłata zależna gdzie jest ślub, itp i musi być wnoszona w miejcowości, gdzie jest ślub).potem pani odszukała nasze akty urodzenia (bo jesteśmy z tego samego miasta, gdzie ślub), daliśmy dowody.spisała dane.zapytała sie o nasze nazwiska po ślubie (o dzieci się nie pytała, ale czasem to robi, bo wpisuje w rubryczkę).wydrukowała kupę papieru.kazała sprawdzić dane.wypisała kilka kopii aktu małzeństwa.wszystko musieliśmy zanieść do pani kierownik i przy niej podpisać,że nie znamy przeszkód do zawarcia związku małżeńskiego, itp.fajnie było, bo panie miłe.trzeba na to mieć ok 20-30 minut.zero stresu.pozdrawiam p.s.kilka świstków zostawiają sobie, a trzy kopie aktu małżeństwa dostajemy dla księdza, a on wypisuje wszystko dalej Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 mamy podróż poślubną-> Haniu 30.01.07, 17:33 ale super, byliśmy tam 2 lata temu, gdzie Michał mi się oświadczył. Do jakiego miasta lecicie?? Nie pożałujecie, jest tam pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: mamy podróż poślubną-> Haniu 30.01.07, 17:39 ....hotel Azur Plaza położony ok. 6 km od centrum Hammametu i ok. 5 km od centrum Nabeul....tak piszą Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: mamy podróż poślubną-> Haniu 30.01.07, 17:45 My własnie bylismy w Nabeul a ten hotel chyba kojarzę ze spacerów po plaży polecamy wycieczkę objazdową na pustynię Troszkę kosztuje, podróż męcząca, ale super. Na miejscu piękny hotelik Jesli chcesz, podeślę kilka fotek Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: mamy podróż poślubną-> Haniu 30.01.07, 17:52 chetnie.poprosze na gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Nareszcie :) 31.01.07, 16:46 Dostaliśmy nasze zaproszenia!!! Są śliczne Chyba dopiero teraz zaczynam rozumieć że ten dzień nieubłagalnie się zbliża. A co u Was dziewczyny? Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: dusia :) 31.01.07, 17:43 dziś dzwoniłam do naszego Pana z orkiestry i 9 lutego mamy do niego przyjechać ustalić co chcemy na pierwszy taniec, oczepiny itd. ale stresik . Pamietam jak bylismy tam w maju zarezerwowac, a czas tak szybko przelecial . W piatek idziemy do ksiedza z dokumentami z usc. i tak u nas nic ciekawego sie nie dzieje. a co u was. Ps. Dusia zaproszenia wybraliśmy podobne do twoich. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: dusia :) 31.01.07, 20:15 A jaką piosenke wybierzecie? Ja tez musze sie odezwać do naszego zespołu. W sobote ide wreszcie do mojego proboszcza po licencje (już mnie ciarki przechodzą), we wtorek idziemy do USC a w środe zaczynamy nauki. Postanowiliśmy że w Walentynki zrobimy sobie troszke przyjemności i wybierzemy się w poszukiwaniu obrączek. Co do zaproszen - pół dnia przebierałam nogami w oczekiwaniu na mojego M żeby mu je pokazac a On..... On stwierdził że cyt. "faktycznie niebrzydkie" i za chwle usłyszałam krzyk z pokoju obok "kochanie gdzie są moje dresy bo jade z chłopakami na hale!!!! " Faceci Chyba mam ochote na lampke wina.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: dusia :) 31.01.07, 20:53 U nas tez nic ciekawego. Z przygotowaniami mały zastój. Jak narazie, to mnie denerwuje, ze mimo iż mieszkamy ze sobą nie mamy dla siebie czasu i dziś sie troszkę posprzeczalismy. Jak ja mam naukę, to Michał nie, a od kilku dni on siedzi nad projektami, a ja mam wolne. I tak siedzimy raze, a ja mam wrażenie, jakby osobno...Nie lubię okresu sesji... Smutno mi dziś bardzo!! Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: dusia :) 31.01.07, 21:02 własnie nie wiem jaka piosenke chcemy. Narzeczony chce "juz mi niosa suknie z welonem " czy jakos tak to idzie. musze jakies tytuly piosenek zorganizowac co chcemy zeby grali, eh wszystko na mojej glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: martyna 31.01.07, 21:05 Rozumiem Cie baaaaaaardzo dobrze. My cały czas mijamy się w progu.Kiedy on wraca z pracy ja dopiero wychodze.Wracam o 7mej rano - jego juz nie ma.Nawet wtedy kiedy oboje mamy na rano do pracy to jak juz wróce na nic nie mam siły (urok pracy zmianowej). A w weekendy szkoła i sesja. czasami mam juz tego dosyć ale...Przeciez sesja wiecznie trwac nie bedzie. Jeszcze kilka egzaminów i wszystko wróci do normy.Głowa do góry. Bo burzy zawsze przychodzi słońce (ależ to pompatycznie zabrzmiało) Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: martyna 31.01.07, 21:25 Dzięki dusiu, też mam taką nadzieję. Była taka piosenka "a po burzy przychodzi słońce" Baaardzo mi się podoba, ale niestety nie wiem kto spiewa.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re: martyna 31.01.07, 21:36 Jeśłi chodzi ci o ta "a po nocy przychodzi dzień a po burzy słonce..." to budka suflera Swietna piosenka Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re:obrączki, orkiestra 01.02.07, 20:45 a nasze obraczki leza w szafie. musimy je zrobic bo sa nam za duze i chcemy cos wygawerowac, ale nie wiemy co.trzeba sie za to zabrac . Hanwar a wy grawerowaliscie cos? podsuncie mi pomysly. Dziewczyny bedziecie mialy orkiestre na poprawinach ?> bo my sie zastanawiamy czy brać. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re:obrączki, orkiestra 01.02.07, 21:12 My na obraczkach mamy taki grawer: "odtąd jedno...28.04.2007"-na mojej; "choć nadal dwoje 28.04.2007"-na Michała. Orkiestrę na poprawinach mieć będziemy, ja nie byłam za bardzo przychylna do tego pomysłu, ale Michał się uparł i przystałam na to, w końcu małżeństwo to droga kompromisów, zaczęłam się już przyzwyczajać Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re:obrączki, orkiestra 01.02.07, 21:34 my obrączki robiliśmy na zamówienie ze starych obrączek i pierścionków Wojtkowej rodziny.moja wyszła bardzo łądna, Wojtka ze skazą, więc robią raz jeszcze.mamy taki grawer : si vis amari, ama 28.04.2007.(tłum.jeśli chcesz być kochanym, kochaj). orkiestry na poprawiny nie mamy, bo nie robimy poprawin pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Re:obrączki, orkiestra 02.02.07, 11:20 My nie robimy poprawin. Postanowiliśmy zabrać znajomych na majówke. Wynajeliśmy domki w miejscowości wypoczynkowej i jedziemy tam we wtorek po ślubie na trzy dni. A w niedziele robimy tylko obiad dla rodziny. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 dusiu 02.02.07, 11:51 super pomysł Brawo! My robimy poprawiny, ale w związku z tym, że rodzice moi mieszkają w domku, jeszcze na majówkę będziemy tam imprezowac Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: zapowiedzi 02.02.07, 17:08 dziewczyny coś do mnie dociera. Byłam dziś w kościele zobaczyć i jesteśmy już wywieszeni na zapowiedziach. Jesteśmy pierwsi na liście, aż mnie w brzuchu wierci to chyba stres . Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: zapowiedzi 02.02.07, 17:26 my też odkryliśmy w tym tygodniu,że nasze zapowiedzi wiszą od 16 grudnia.to się nazywa niespodzianka .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar poradnia rodzinna 02.02.07, 22:28 dziś byliśmy znów w tym przeklętym miejscu.2h wyjęte z życiorysu.bujamy się już z tym od listopada i zapowiada się,że szybko nie skończymy.ale się tam dziś pokłóciłam.byliśmy już tam 8 razy -na sześć ,które mieliśmy odbębnić -i dalej nie mamy 3 podpisów księdza (nie pojawił się jeszcze) i dwóch od doradczyni.nie chce podpisać, bo twierdzi,że im para więcej chodzi,tym lepiej się poznaje. Wojtek to już prawie szału dostał i cedził coś pani przez zęby.żeby to jeszcze w odpowiednim czasie było (a tak w pt na 19)i żeby czymś babka zainteresowała.a tu nie....wrrrrrrrrr wybraliśmy w końcu zespół.słuchałam,oglądałam chyba z 10 i widocznie nie mam do tego głowy w tej chwili, bo żaden nie sprawił,że pomyślałam:tak to ten i żaden inny....ehh Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: poradnia rodzinna 03.02.07, 12:08 nasze zapowiedzi tez juz wiszą, my ich nie widzieliśmy, ale moja mama pobiegła, bo nadal nie wierzyła poradnię na szczęście babeczka nam zaliczała razem z naukami, więc mamy z głowy. Współczuję Dusiu...dacie radę. Juz niedługo bierzemy się ostro do pracy Ja w przyszłym tygodniu jadę do domku, do rodzicow i mam zamiar wybrac się w koncu na próbną fryzurkę i makijaz. Efekty pokażę, jeśli będzie co Nadal nie wiem jaką fryzurkę wybrać!!! Grr!! Mam nadzieje, ze fryzjerka mi cos dopasuje i będę zadowolona. Tylko najpierw ja musze wybrać fryzjerkę....Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: poradnia rodzinna 03.02.07, 13:02 kurde a nas ta wstrętna poradnia czeka 20 i 27 lutego, coś okropnego, musze skad zdobyc ten durny kalendarzyk który nam kazali prowadzić.Dziewczyny wy mówicie cos o księdzu. My mamy 4 pozycje na tej kartce (3 w poradni a ta 4 z ksiedzem, ale w poradni mówili ze to chyba z własnym proboszczem? tak jest ? ) Ja mam isc 15lutego na probna fryzurke, heh ciekawe co mi tam wymysla, choc myslalam o jakims interesujacym koczku, sama niewiem. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: poradnia rodzinna 03.02.07, 13:50 to my mamy 9 pozycji -3 razy ksiądz, 3 razy doradczyni grupowo i 3 razy doradczyni indywidualnie.dwie pierwsze pozycje miałay być załatwiane pod rząd w jednym dniu, ale ksiądz mimo umowy z nim nie pojawiał się na spotkaniach....teraz ciągle biegamy za nim i wpadamy na tę wstrętną babę.... ja na fryzurkę próbną pójdę po świętach.koncepcji nie mam, ale mam fryzjerkę Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: poradnia rodzinna 03.02.07, 14:17 kurde my mieliśmy pierwsze spotkanie ze starym dziadkiem koło 70 lat. U nas miało być jedno grupowe(było nas tak mnogo że szok my i jeszcze jedna para ale grupa) i teraz 2 indywidualne z wredna babą. Ogólnie nie mam swojej fryzjerki , mam ciemny blond włosy i zastanawiam się czy nie pofarbować. Mam sto pomysłów na minutę. Hehe wiecie co dziewczynki dziś mój były ślubuje po 5miesiącach znajomości (i w 4miesiącu ciąży jego kochanie jest ) .Zmusił się do slubu z nia z obowiązku, jestem ciekawa jak długo bedą razem. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 monalisko:) 03.02.07, 15:54 nie farbuj włosków przed ślubem...a jak cos nie wyjdzie?? Ja nigdy w życiu nie farbowałam, ale chyba to zrobię po ślubie POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: monalisko:) 03.02.07, 17:20 dzieki za radę Martynko. Właśnie tego się boję ,że coś nie wyjdzie, że będzie zły kolor. Może jednak odłożę to farbowanie na ciut później. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Pytanko 06.02.07, 09:30 Moje drogie. Dzisiaj popołudniu ide do mojej parafii w celu nabycia licencji. Kompletnie nie wiem jak to załatwic. Znając moje szczescie trafie na proboszcza i wtedy sie zacznie... "No ale panno Magdaleno, pprzeciez tu jest pani parafia.Tu była pani chrzczona, tu udzieliłem pani pierwszej komunii itd,itp." Aż mnie ciarki przechodząNie sądziłam że człowiek jest sie wstanie przestraszyc rozmowy z księdzem którego zna od dzieckaNie wiem jakich argumentów użyć żeby to wszystko sprawnie i gładko poszło. Może Wy coś mi doradzicie. Czekam z niecierpliwością Buziaki Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Dusiu!!! 11.02.07, 20:33 Dopiero dzis przeczytalam Twojego posta. Znam odpowiedz na Twoje pytanie, ale pewnie juz za pozno....Otoz my jak bylismy w swojej parafii, to proboszcz tez zadawal nam pytania, dlaczego chcemy tam wziac slub, skoro u niego jest nasza parafia? Powiedzialam krotka i zwieźle, ze mamy prawo wybrac sobie sami parafie i wybralismy tamta, dlatego chcemy go prosic o licencje. Nie ma prawa Wam odmowic. A Wy juz pewnie jestescie po spotkaniu, wiec napisz jak było P.S. Jak przygotowania?? Ja wziełam sie za swoja cerę, byłam u kosmetyczki na oczyszczaniu, ide ponownie za miesiac. Odwiedzilam rowniez fryzjerke, zdecydowalam sie na taka fryzurke: fryzury-damskie.ovh.org/index.php? option=com_zoom&Itemid=47&page=view&catid=4&PageNo=1&key=3&hit=1 Musze tylko kupic takie urzadzenie do zawijania wlosow (chyba nazywa sie to sofisto twist). Za tydz jedziemy kupic garnitur Młodemu i rozwieźć zaproszenia. Od jutra wypisuje wizytówki na stół i idę ze świadkową porozgladac sie za sukienkami na poprawiny...juz czas najwyzszy. A co u Was Dziewczynki?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Dziewuszki!! 13.02.07, 12:24 Co u was??? nie odzywacie sie!!! My dzis postawilismy kolejny krok na przód, zapisalismy się na kurs tańca Cieszę sie bardzo. A wczoraj wypisalam wizytówki na stól! Roboty było co nie miara, ale dałam rade Pozdrawiam i odezwijcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Dziewuszki!! 13.02.07, 16:50 hey. My jutro odbieramy nasze obrączki. Mój T. niechce iść na kurs tańca, będziemy się sami uczyć w domku 15 idę na próbną fryzurkę. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Dziewuszki!! 13.02.07, 18:56 my pod koniec miesiąca kończymy 6-ty miesiąc naszych tańców.głownie to salsa, bachata, rueda de casino, rumba, cza-cza, samba i inne tańce latynowskie, ale specjalnie dla nas nasz instruktor uczy tez całą grupę (5 par z nami)walca angielskiego . Monaliska! mój mężczyzna też sceptycznie patrzył na nasze kicanie, ale sam nas zapisuje na kolejne 2 miesięczne kursy raz za razem i już sobie poniedziałkowych i środowych wieczorów inaczej wyobraża i jak tańców nie ma to czuje,że czegoś brak.tancerzy z nas nie będzie, ale co pokicamy to nasze. poza tym mój Misiek dziś kupił: -garnitur -kamizelkę z musznikiem -koszulę (na spinki) -buty tak więc mamy już duzy krok do przodu a żeby dobić siebie i Was,że tem rok jest do d... i cały czas mam dziwne przeczucie i podświadome czerwone światełko w głowie....moja babcia miała dziś wypadek samochodowy.jakiś kretyn ją puknął na pasach.... Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Dziewuszki!! 13.02.07, 20:36 ojojj Hanwar, to nie ciekawie, ale na pewno bedzie wszystko OK z babcia. A jaki Wojtek kupil garnitur?? My chcemy ciemny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Pytanko 14.02.07, 10:44 Czy rozmawialyscie z wasza świadkową na temat jej ubioru? W poniedziałek chodziłam z moją po sklepach i oglądałysmy kreacje, dla mnie na poprawiny, dla niej na wesele i ona chce sobie wybrać brązową spódnicę+ecru gorset. Ja mam suknię białą, ale wydaje mi się, ze za jasny będzie ten gorset dla niej...Na początku mówiła o biały, ale powiedziałam jej, ze nie moze takiego mieć, to wybrała ecru. Juz nie chciałam się odzywać, ale dalej wydaje mi się, ze za jasny! Rację mam czy wymyślam???? Odpowiedz Link Zgłoś
monaliska1985 Re: Pytanko 14.02.07, 16:35 Hanwar bedzie dobrze zobaczysz. trzymam za wszystko kciuki. Martynka a propo świadkowej tocze wojnę w tej sprawie z moja siostra, ktora ma nia byc. Ma 19 lat i koniecznie chciala ubrac cos jasnego , ale powiedzialam ze zabraniam i niechce, aby stala jak moja kopia.!!! jak narazie nie ma stroju , ale niby chce cos w siwym kolorze, tym co jest teraz modny, ale jak cos kupi , dam ci znac. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 chwalę się podziękowaniami 14.02.07, 21:09 to mozna je obejrzec img118.imageshack.us/img118/4503/nasze012za2.jpg P.S. mam nadzieje, ze Wam sie podobają - a nasz ślub będzie za?? Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: chwalę się podziękowaniami 14.02.07, 22:34 fajne Martnko.My mamy drewniane aniołki - bo wielu z gości aniołki zbiera. co do świadkowej kiecki, to moja siostra ma suknię w kolorze zielono-turkusowym (na ramiączkach, rozszerzaną na dół jak litera A to się chyba bardziej fachowo nazywa), która bardzo ładnie wygląda.ma juz do tego butki i szuka torby na moje szpargały (trudno jej coś w odpowiednim kolorze dobrac, a jak już coś znajdzie to nie schodzi to poniżej 300zł ;/).przynajmniej problemu nie mam garmitur i inne dodatki mamy z tej firmy:www.modes-jablonscy.pl/#Scene_1 kolor grafitowy ciemny w chyba białe bardzo delikatne prążki, białą kamizelkę i musznik Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: chwalę się podziękowaniami 14.02.07, 22:35 coś w stylu modelu al capone, wzór 099 - ten też mierzył, ale podobny wygrał, a nie ten Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: chwalę się podziękowaniami 15.02.07, 09:02 Piękny garnitur. Michal tez chce grafitowy w takie polyskujace prążki i do tego kamizelka i musznik Juz sie nie moge doczekać, aż go w nim zobaczę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dusia0701 Dziewuszki 15.02.07, 10:35 Witam Wczoraj, w ramach obchodów święta zakochanych, zamówiliśmy obrączki!!! Dziewczyny nie sądziłam że to bedzie takie trudne... Na szczęście udało nam się dojść do porozumienia z moim M i będzieli mieli takie : sklepjubilerski.com/sklep/d/o9?PHPSESSID=884bb74149146432e4664d821f7aaafc Poza tym wczoraj wreszcie dotarlismy na nauki. Nie wiem jak to odbywa się u Was ale u nas błyskawicznie. Pół godziny i do domu Co do świadkowej to zielonego pojęcia nie mam jak będzie ubrana. Mieszka w Niemczech a na ślub przyjedzie dwa dni przed!!! Troche mnie to martwi, będziemy miały jeden dzień na załatwienie wszystkiego, ale z drugiej strony ciesze sie że wogóle będzie. Pozdrawiam. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: Dziewuszki 15.02.07, 11:24 Hej Magda, sliczne obraczki. Mamy podobne A u nas nauki, tez tak szybciutko sie odbywaly i do tego babeczka od razu zaliczala nam poradnie, wiec super Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: Dziewuszki 15.02.07, 17:23 bardzo ładne te obrczki Dusia.... obrączka mojego wojtka miała byc po reklamacji już w zeszłym tygodniu, a tu ten się kończy a jej nie widać.jeszcze mi mężczyzna zostanie bez świecidełka... u nas poradnia sie ciągnie i ciągnie i końca nie widać . jutro znów idziemy na spotkanie z księdzem (ponoć w końcu ma być) babcia mojego Lubego, wczoraj stwierdziła, że szkoda jej jego, bo jest najmłodszy w rodzinie i juz ślub bierze (jakby to była moja wina, że wszyscy starsi nie palą się do zamążpójścia, a tak poza tym jego babcię lubie ) dziękuje martynko.garnitur wybrał sam, potem mnie do sklepu zaciągnął i mierzył ,przespał się z tą wizją i teraz znów mierzył i już kupił.wygląda nieźle, tak jakoś do siebie niepodobny.gorzej było z butami,zmierzył chyba z 30 par zanim się zdecydował, by kupić przed mierzeniem garnituru....nie myślałam, że tak dużo cierpliwości w sobie mam.w zakupach Wojtek jest gorszy niż niejena baba pozdrawiam serdecznie p.s. babcia juz po operacji.czuje się w miarę, ale na weselu to tańczyć raczej nie będzie , a szkoda, bo tak pięknie z dziadkiem tańczą Odpowiedz Link Zgłoś