misboaa
05.11.10, 11:17
Zaczepiam o temat który wrzuciłam kilka dni temu a Wieża jest najdobitniejszym przykładem tego co mnie zastanawia. Wszelkie info na jej temat mówi, że to jest zdarzenie z ciarkami po plecach, które oczywiście potem okazuje się zbawienne i wszyscy są zadowoleni z takiego obrotu sprawy, ale najpierw człowiekkiem musi potelepać. Mi jednak pokazała normalne zakończenie tematu, takie uściśnięcie dłoni.
Mogło by się pojawić kilka innych kart które łatwiej pokazały by jak to wyglądąło w rzeczywistości. Taki układ jaki tam był napędził stracha.
Jak rozpoznać więc charakter XVI? Skąd wiedzieć kiedy pokazuje się w całej krasie, a kiedy jako wycinek swoich możliwośći?