Dodaj do ulubionych

Post scriptum

22.11.10, 11:21
Będzie o lekcjach, jak zwykle.
Dzisiaj od samego rana znowu dopadły mnie niewesołe myśli, spowodowane ciemnymi chmurami, które ostatnio przetoczyły się przez nasze forum.
A idzie mi o to, że
–na forum pojawiają się coraz to nowe osoby, które dopiero zaczynaja swoją podróż z tarotem. Nie zawsze gotowe do posługiwania się tak silnym energetycznie narzędziem, jakim są karty tarota. Nie słyszały o rozwoju duchowym, prawach rządzących Wszechświatem, przepływie energii, matrycach energetycznych, biopolu, kodach, karmie itp. Itd. Po Tarota sięgają, jak po zwykłe narzędzie - nożyczki, telefon, grę planszową…Przeczytały kilka książek, pooglądały kolorowe obrazki różnych talii. I dobrze, taka jest kolej rzeczy.
Trafiają do Szkółki, chcąc uczyć się , rozkładania kart, interpretacji. Często wykazują spory talent, są zafascynowane możliwościami tarota.
Ale popełniaja też swoje pierwsze błędy, żeby nie przywoływać znowu demonów, powiem, że różnej natury, w interpretacjach też . Ale błędy interpretacyjne najłatwiej jest bezboleśnie skorygować…Inne wywołują sprzeciw, rodzą bunt.
I tu mój dylemat ( mając na uwadze własną omylność), jak przekazać informację o np. niewłaściwym rozumieniu roli tarota, czy w ogóle ingerować w ten proces. Czy bez komentarza zdawkowo informować np. ja nie stawiam tego typu pytań bo …., ja pilnuję przepływu energii i wymagam zapłaty bo…,. A Ty rób co chcesz i tak jak czujesz…
Czy widząć, że ktoś naprawdę błądzi pozwolić mu spokojnie w to brnąć….
Czego spodziewacie się po nas, po mnie i Królowej ? jak reagować, nie narażając się na obrazę, gniew, poczucie niezrozumienia, wysadzania, mądrzenia itp A zwłaszcza, że nie jesteśmy tu na etacie nauczycielek, mentorów, mediatorów oraz wielokrotnie- chłopców
( dziewczynek) do bicia. Uczymy się od siebie wzajemnie, jesteśmy cały czas na początku drogi. Jak widzicie, Wy forumowicze, naszą rolę tutaj. Naszą i osób, które trochę już siedzą w tarocie i widzą nieprawidłowości w postępowaniu z kartami.
Proszę o szczere wypowiedzi….
Msmile
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 22.11.10, 16:19
      Moim zdaniem możecie zaznaczać co jest odjechane.
      • lukrusia Re: 22.11.10, 17:02
        Może byśmy tutaj umieściły dla nowych forumowiczówsmile rady , wskazówki od nas bo my już trochę tutaj jestesmy smile
        To ja zamieszczam do siebie parę rad:
        -Nie zabieram sie do wróżenia jak jestem poruszona emocjonalnie .
        Oczyszczam swoje karty nad płomieniem świecy lubie je umyć z róznych energi , które na nich osiadły.
        Wyciągam karte dnia i na jej podstawi poznaje bliższe znaczenie tej karty .

        pozdrawiamkiss

    • dobema Re: Post scriptum 22.11.10, 17:12
      Administratorzy forum są od tego aby pomagać. Właściwe osoby na właściwych miejscach. Macie do tego kompetencję, wiedzę oraz doświadczenie.

      Nie jest wstydem szukać i błądzić, więc ja poproszę o pomoc przy moich rozkładach, szczerą opinię i naprowadzenie na właściwy tor w przypadku niepoprawnej interpretacji, niewłaściwie zadanego pytania i innych błędów.

      smile
    • dana-25 Re: Post scriptum 22.11.10, 17:40
      Ewciu, to jest Wasze forum, Wy tu ustalacie zasady, a my się dostosowujemy. Koniec kropka.

      Uczenie się tarota, to przede wszystkim samokształcenie. Nikt tu nie ma obowiązku nikogo uczyć, to nie jest płatny kurs. Forum polega na wymianie myśli i spostrzeżeń wszystkich uczestników forum i uczenia się od siebie nawzajem, tak aby każdy mógł coś wynieść, bo wtedy to jest zdrowe.

      Moim zdaniem, można rozszerzyć niektóre punkty regulaminu, i kto się nie będzie do nich stosował, to możecie usunąć takie posty.
      Niestety, wszystkim i tak nie dogodziciesad

      Pozdrawiam cieplutkosmile
      • dobema Re: Post scriptum 22.11.10, 18:24
        dana-25 napisała:

        > Ewciu, to jest Wasze forum, Wy tu ustalacie zasady, a my się dostosowujemy.
        > Koniec kropka.
        >

        > Uczenie się tarota, to przede wszystkim samokształcenie. Nikt tu nie ma obowiąz
        > ku nikogo uczyć, to nie jest płatny kurs. Forum polega na wymianie myśli i spos
        > trzeżeń wszystkich uczestników forum i uczenia się od siebie nawzajem, tak aby
        > każdy mógł coś wynieść, bo wtedy to jest zdrowe.
        >
        > Moim zdaniem, można rozszerzyć niektóre punkty regulaminu, i kto się nie będzie
        > do nich stosował, to możecie usunąć takie posty.

        A mi się marzy takie coś na kształt poradnika, vademecum ... wszystko w jednym miejscu stworzone przez nas.
        Jak interpretować, jak zadawać pytania, jak kłaść karty, kiedy, opisy kart, karma, energia, przechowywanie, oczyszczanie, jak się wyciszyć przed rozkładem itp. poprostu wszystko co będziemy uważać za przydatne, tak aby nowy uczestnik szkółki miał to wszytsko w jednym miejscu.
        Ale nie wiem czy to jest realne, bo zapewne ilość szpilek jest ograniczona ??

    • 2bieguny Re: Post scriptum 22.11.10, 18:59
      Jestem dziś tak zmęczona, ze mi trudno zebrac myslie, ale napisze.
      Nie ma szkoły bez nauczycieli i bez uczni. Uczniowie nie zawsze sa pojętni i grzeczni, a nauczyciele nie zawsze szanowani, jak to w szkole, ale obie te nacje musza istniec.
      Ja tam się ucze , mi nauczyciele są potrzebni, jak zle robię to poprosze o uwagi.
      I tyle mojego w temacie smile
      Pozdrawiam.
      • dana-25 Re: Post scriptum 22.11.10, 19:47
        2bieguny napisała:

        > Nie ma szkoły bez nauczycieli i bez uczni. Uczniowie nie zawsze sa pojętni i gr
        > zeczni, a nauczyciele nie zawsze szanowani, jak to w szkole, ale obie te nacje
        > musza istniec.
        > Ja tam się ucze , mi nauczyciele są potrzebni, jak zle robię to poprosze o uwag
        > i.
        > I tyle mojego w temacie smile
        > Pozdrawiam.

        Kiedy widzisz 2bieguny, to nie jest typowa szkoła, tu nie ma typowych nauczycieli, sa sami uczniowie. Uczymy sie od siebie, rozumiem, ze bardziej zaawansowani maja więcej do powiedzenia, to normalne i jak zauważyłam chętnie uczestniczą w naszych dyskusjach. Ale w ezoteryce jest tak, ze musi byc wymiana energii, nie może być tak, ze tylko jeden daje , a drugi tylko bierze, bo ten co tylko daje szybko sie wykończy. W regulaminie jest wyraźnie zaznaczone, ze za wróżbę należy sie zaplata, to właśnie dlatego.
        Nasze Adminki są super!! i chętnie pomagają, ale maja tez swoje domy, pracę, życie, to co robią to robią z dobrego serca i charytatywnie i nie możemy nakładać na nie obowiązku uczenia.smile

        Jeżeli ktoś potrzebuje nauczyciela, to jest mnóstwo kursówsmile
        • 2bieguny Re: Post scriptum 22.11.10, 20:09
          Do końca się zgodzic nie mogę, taka jest formuła forum, jesli ktos nie chce tutaj się udzielac, to odchodzi i juz, Przeciez udział w forum nie jest obowiazkowy, jesli nie bedzie chętnych do uczenia, to forma szkolenia traci sens.
          Kursy za pieniadze są dla tych co tez chcą tą drogą zarabiac, ja tu jestem hobbistycznie.
          Jesli ktos nie chce to nie pisze i juz, taką wolnosc daje forum i net.
          W moim rozumieniu jestesmy tutaj dla własnej nade wszystko przyjemnsci, jesli jest inaczej, to tak sobie uncertain
          Tak z innej beczki męczą mnie te klimaty co tu sa od kilku dni sad
          • 2bieguny Re: Post scriptum 22.11.10, 20:13
            A tak z jeszcze innej beczki...
            wiele watków jest zostawionych samych sobie, nikt nie włącza się w powazną dyskusję i nie komentuje powaznych rozkładów, jesli nie dotycza romansu, seksu itp.
            Trudne problemy są omijane, czyli i tak robimy jak nam pasuje.
          • dana-25 Re: Post scriptum 22.11.10, 20:35
            Do końca się zgodzic nie mogę, taka jest formuła forum, jesli ktos nie chce tut
            > aj się udzielac, to odchodzi i juz, Przeciez udział w forum nie jest obowiazkowe

            --całkowicie się z tym zgadzam

            > jesli nie bedzie chętnych do uczenia, to forma szkolenia traci sens.
            --ja rozumiem forum jako miejsce , gdzie sie dyskutuje na różne tematy i gdzie przy okazji można sie podszkolić, czegoś dowiedzieć a nie jako typowe szkolenie, bo wtedy to jest kurs.

            > Kursy za pieniadze są dla tych co tez chcą tą drogą zarabiac, ja tu jestem hobb
            > istycznie.

            -
    • krolowa.mieczy Re: Post scriptum 22.11.10, 19:22
      Fajnie, ze piszecie smile
      Weźmiemy wszystko pod uwagę. Z tym, ze wiecie... ja jestem tym złym gliną i życzeń wszystkich spełnić sie nie da wink
    • niwa1 Re: Post scriptum 22.11.10, 20:29
      Należy się taka lekcja po ostatnich wydarzeniach oraz wysłuchanie forumowiczów czego oczekują! smile
      Wyczuwam ewo01 że jesteś naprawdę szczera w tym co piszesz i odbieram pozytywną energię od ciebie smile
      Jesteś ciepłą i empatyczną osobą.smile

      Każdy z innych powodów sięgnął po Tarota i to jego sprawa. Jesteśmy na szkółce gdzie uczymy się interpretacji, w praktyce wychodzi,że jednak jest masę innych dylematów, które dla każdego z nas stanowią problem/są różne podejścia/.
      Noi zaczyna się kłopot.
      Ustalmy więc, a może wprowadżmy wątek /myślę inaczej/ i będziemy dyskuyowaqć, jawnie, nie zanieczyszczając interpretacji rozkładów.
      Jestem tu niedługo, ale brakuje mi na waszym forum/bo wciąż nie czuję się z wami/ tej empatii i indywidualnego podejścia do osoby i jej potrzeb.
      Ja sobie poradzę tak czy siak/niezależnie od wszystkiego/, ale byłoby miło gdybym odczuwała że "szefowym" zależy na tym żeby mnie zrozumieć i mi pomóc /gdy mam dylematy/ a tego niestety nie ma.
      Ja jestem otwarta na krytykę ale nie na taki sposób jak to się odbyło nie tak dawno przy wątku czym jest dla ciebie tarot.
      Temat zanim się zaczął to się skończył-więc po co w ogóle zaczynać coś co jak na to forum jest chyba priorytetem?
      Można by pisać w nieskończoność, jakieś tam wnioski wyciągniecie/tak myśle/ ja w każdym bądż razie otwarta jestem na krytykę i liczę na współpracę a nie oceny.
      • dana-25 Re: Post scriptum 22.11.10, 21:00
        Ewciu i Krolowo,
        napiszcie jak wy widzicie swoja role w tej szkółce i zdefiniujcie czym ta szkółka ma być, jaka ma formułę, bo jak widzę każdy ma inne zapatrywania i oczekiwania i po szkółce i po Administratorach.
        Może dobrze by bylo takie definicje umieścić przy regulaminie, zaoszczędzi to rozczarowań a i pokaże o co chodzi w szkółce.smile
        • blue_kwiatuszek Re: Post scriptum 22.11.10, 22:47
          Ja tęsknie za naszą założycielką forum przyzwyczaiłam sięsmile. Nasze nowe adminki radzą sobie świetnie ale moze my wszyscy nadal właśnei jesteśmy przywiązani do pierwszej załozycielki i trudno nam sie przyzwyczaić do nowych adminek.
          Każda zmiana wymaga czasu ale my równiez musimy sobie pomagać , pilnowac siebie nawzajem , pocieszać i pamietać , ze każdy ma swoja indywidualna sprawe czy to sercową, zawodową dla każdego jest inna i ważna.Takze starajmy sie żadnego postu nie zostawiac bez odpowiedzi choćby to były 2-zdania ale juz cos znaczą dla tego kto pyta .



          Pozdrawiam
          Bluesmile
    • misboaa Re: Post scriptum 22.11.10, 22:49
      ma_ewa01 napisała:

      > I tu mój dylemat jak przekazać informację o np. niewłaściwym rozumieniu roli tarota, czy w ogóle ingerować w ten proces.
      > Czy bez komentarza zdawkowo informować np. ja nie stawiam tego typu pytań bo &#
      > 8230;., ja pilnuję przepływu energii i wymagam zapłaty bo…,. A Ty rób co
      > chcesz i tak jak czujesz…
      > Czy widząć, że ktoś naprawdę błądzi pozwolić mu spokojnie w to brnąć….

      Wiem skąd wzięło się to pytanie, ale dla mnie przerażające jest to, że trzeba w ogóle dyskutować na tematy oczywiste.
      Szkółka jest po to by nauczyć, umożliwić wymienę wiedzy z innymi osobami. Podzielić się obserewacjami.
      Jak nauczyć się ortografii jeśli nikt nie sprawdzi dyktanda????
      Tutaj są sami adepci, a bywa, że leją się łzy jakby ktoś podważył niekwestiowany autorytet.
      Nie pojmuję.
      Po co sięga po karty ktoś kto jest nieomylny?
      Po co sięga po karty ktoś kto nie dopuszcza do siebie negatywnej wróżby?
      Obawa przed urażeniem ambicji przywlekła tutaj ze sobą pół prawdy, a z jedną połówką nie da się stworzyć całości.
    • ma_ewa01 Re: Post scriptum 22.11.10, 22:52
      Przede wszystkim serdecznie dziekuję za podjecie tematu oraz sugestie i wskazówki.
      Z pewnością weźmiemy to pod uwagę w dalszej naszej działalności.
      Na ten moment proponuję kilka " postulatów które mi sie nasunęły
      ( oczywiście do konsultacji):

      1. Piszemy w swoim imieniu, w pierwszej osobie, wyrażając swoje zdanie, swój pogląd, do czego mamy pełne prawo. Każdy jest tak samo ważny, potrzebny i należy mu sie szacunek

      2. Nie krytykujemy interpretacji innych osób, po prostu podajemy własną i kto chce to zorientuje się, ze myślał inaczej i sam wyciągnie dla siebie wnioski ( albo i nie wyciągnie, jego broszka)

      3. nie oceniamy osób, ich problemów, zachowań, nie moralizujemy

      4. Jeśli widzisz, że ktoś przesłodził, podaj swoja interpretację w innym duchu, niech będzie widoczna druga strona medalu.

      5. Nowym pomagamy, zachęcamy, nie krytykujemy...

      6. jeśli w uważasz, ze ktoś postępuje niezgodnie z Twoją etyką- napisz, ze Ty robisz to inaczej, bez oceniania, krytyki i szokowania się. Po prostu wyjaśnij, dlaczego tak robisz, dlaczego nie stawiasz takich pytań, dlaczego żądasz zapłaty itp. Dlaczego nie dajesz
      ( lub dajesz) dotykać swoich kart, dlaczego nie wróżysz po piwku itp
      Niektóre zachowania nie wynikają ze złej woli czy lekceważenia zasad, lecz po prostu z niewiedzy.

      7. jeśli nie leży Ci pytanie, osoba, problem, o ktory ktoś pyta, omiń ten wątek, nie oceniaj, nie krytykuj, nie bulwersuj się...
      8. nie porównujemy sie z innymi, (kazdy ma swoją opowieśc i swoją drogę)

      9. jesteśmy dla siebie życzliwi, pomocni, serdeczni, szanujemy sie wzajemnie
      10. W naszej szkółce nie ma podziału na uczniów i nauczycieli, każdy równocześnie występuje w obu rolach.

      To tak na gorąco. Za jakiś czas spróbujemy to jakoś zebrać opracować i może przyszpilić.
      Proszę o uwagi i uzupełnienie. Co dodać, co skreślić.
      Królowa tez pewnie sie zaraz dopisze
      Msmile


      • misboaa Re: Post scriptum 22.11.10, 23:09
        ma_ewa01 napisała:

        > 2. Nie krytykujemy interpretacji innych osób, po prostu podajemy własną i kto c
        > hce to zorientuje się, ze myślał inaczej i sam wyciągnie dla siebie wnioski ( a
        > lbo i nie wyciągnie, jego broszka)

        jeśli mamy się nauczyć czegoś od innych to przydało by się choć krótkie objaśnienie na jakiej podstawie tak myślę. Sama interpretacja własna może być niewystarczająca.
        • ma_ewa01 Re: Post scriptum 22.11.10, 23:39
          Jasne, że tak, nie wiem, czemu mi to umknęło, dzięki Miss.
          Ja zwykle po jakimś stwierdzeniu podaję kartę w nawiasie, która na to wskazuje, lub omawiam pyt po kolei i wtedy wiadomo co i jak. Wtedy łatwiej się zorientować z czego wywiodłam taki wniosek i łatwiej sie dyskutuje, jakby co.
          Msmile
      • niwa1 Re: Post scriptum 22.11.10, 23:17
        Nie bardzo rozumiem pkt 2 i pkt 10
        W każdej szkole jest nauczyciel- ktoś kto ma wiedzę i pragnie ją przekazać swoim uczniom, nie rozumiem więc równości? szacunek, pomoc, jak najbardziej ale równość?
        Czego się więc nauczymy gdy brak nauczyciela?- nie mądrali? ale kogoś kto pomoże zrozumieć jakie popełniamy błędy?
        W pkt. 2 mamy nie krytykować i czekać aż ktoś sam się zorientuje że dokonał błędu, no dla mnie to bezsens, przecież właśnie chodzi o to żeby polemizowAĆ CZEMU JA TO WIDZIAŁAM TAK A KTOŚ INACZEJ, nie wiem, pisać sobie mogę i co mi to da? jeśli nikt mnie nie naprowadzi że popełniam błędy?
        • misboaa Re: Post scriptum 22.11.10, 23:32
          niwa1 napisała:

          > W pkt. 2 mamy nie krytykować i czekać aż ktoś sam się zorientuje że dokonał błę
          > du, no dla mnie to bezsens, przecież właśnie chodzi o to żeby polemizowAĆ
          > CZEMU JA TO WIDZIAŁAM TAK A KTOŚ INACZEJ, nie wiem, pisać sobie mogę i co mi to
          > da? jeśli nikt mnie nie naprowadzi że popełniam błędy?

          właśnie ja też tak uważam, w końcu to przede wszystkim jest Szkółka.
          • ma_ewa01 Re: Post scriptum 22.11.10, 23:55
            Naprowadzać mozna różnie, najbezpieczniej na swoim przykładzie - ja robię to tak i tak. jeśli ktoś jest otwarty, łyknie natychmiast. W przeciwnym wypadku są obrazy,kwasy i łzy
            Msmile
            • ma_ewa01 Re: Post scriptum 23.11.10, 00:05
              Generalnie jestem przeciwko łopatologii. Nic na siłę.
              Ktoś mówi - zobacz ja robię tak i tak, bo to wynika z tego i z tego. Koniec kropka. Nie mozna nikogo zmuszać przez krytykę , naciskać. Być moze ktoś nie jest jeszcze gotowy.
              Mozna wysyłac sygnały, ale nie oślepiaćsmile.
              Oczywiście jeśli ktoś prosi o wytłumaczenie - tłumaczyć poprawiać prostować, ale jeśli sie wzbrania, upiera przy swoim , obraża i dąsa, to po co ...
              Msmile
        • ma_ewa01 Re: Post scriptum 22.11.10, 23:53
          Niwo, ja nie jestem tarocistką. Po prostu jestem adminką, a to nie to samo.
          Forum boryka sie od jakiegoś czasu z brakiem autorytetu, który miałby głos ostateczny.
          Na forum są osoby bardziej i mniej zaawansowane w ezo, tarocie itp. Każdy sam musi wyczuć, kto jest dla niego nauczycielem w danej chwili, a kto jest uczniem .
          Uczymy sie od siebie wzajemnie. Nie ma tu mądrych i mądrzejszych. dziś ja biore od Ciebie, jutro Ty ode mnie

          piszesz
          <<<W pkt. 2 mamy nie krytykować i czekać aż ktoś sam się zorientuje że dokonał błę
          > du, no dla mnie to bezsens, przecież właśnie chodzi o to żeby polemizowAĆ >>>

          No własnie p o l e m i z o w a ć nie krytykować. tzn przedstawiac swoje zdanie bez komentarza, ze ktoś inny robi źle. Ja robię tak, jeśli ty też tak czujesz , to pójdziesz za mną, nie poprowadzę Cie na postronkusmile

          > CZEMU JA TO WIDZIAŁAM TAK A KTOŚ INACZEJ, nie wiem, pisać sobie mogę i co mi to
          > da? jeśli nikt mnie nie naprowadzi że popełniam błędy?-

          no właśnie , wystarczy, ze przeczytasz, ze ktoś robi to inaczej. Bedziesz miała wybór- robić swoje czy podążyc za kimś innym...Poczujesz to spoko, jeśli to będzie własciwe dla ciebie.
          Msmile
          • niwa1 Re: Post scriptum 23.11.10, 00:08
            Ewo wiem że liczy się ogół nie jednostka i tak musicie zrobić aby było jak najmniej ewentualnych spięć, rozumiem i pozdrawiam smile
            • ma_ewa01 Re: Post scriptum 23.11.10, 00:18
              Dzięki Niwo za zrozumienie, ale zawsze ta jednostka moze sie wyraźnie zwrócić z prośbą o korektę czy komentarz... Jest takie prawo energetyczne, które mówi - dawaj wtedy, gdy ktoś Cię o to poprosi...nic na siłę...
              Msmile
      • krolowa.mieczy Re: Post scriptum 23.11.10, 08:35
        Post Ewy z punktami będzie podwieszony.
        Ze swojej strony powiem, że najważniejszy jest i tak rozsądek, aby nie popaść w paranoję i absurd na forum i aby nie dochodziło do sytuacji gdy ktokolwiek boi się wpisać do wątku, zeby nie złamać jakiegoś punktu lub urazić dyskutanta.
        Jest to "kodeks" zwyczajowy który po prostu został spisany.
    • czu-jka Re: Post scriptum 23.11.10, 09:16
      Wszyscy się uczymy, ale wiadomo, że administratorzy są już doświadczonymi "uczniami". Powiniem być ktoś taki, kto postawi do pionu, zwróci uwagę w przypadkach naruszania zasad. Nie zawsze podoba nam się to, co pokazują karty, ale lepiej poznać prawdę, niż żyć w iluzji. Tarot to potężne narzędzie, trzeba podchodzić do niego poważniesmile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka