jasmintra
23.01.09, 21:18
1. Problem. Vpucharow
2. Tego bym sobie życzył. 4ulaw
3. Co powinienem i mogę przedsięwziąć? 8pucharow
4. Konsekwencje. 6pucharow
5. Alternatywa. Krol denarow co oznacz: krolowa mieczy
6. Konsekwencje alternatywy. 10kijow
7. Tak mówi wyrocznia. Krol kielichow
praca powinna byc miejscem do ktorego nie wpuszcza sie emocji.
Zawsze wydawalo mi sie ze bedzie inaczej.
A teraz jestem emocjonalnie wykonczona. Powinnam sie zdystansowac i
odpuscic, tzn tak sie nie emocjonowac, a moze troche przystopowac
emocje zeby bylo lepiej. Ewentualnie klapki na oczy

nie chce sie zwalniac, bo to poddanie sie. Lubie moja prace, nie
lubie ludzi z ktorymi pracuje, tego srodowiska. Przez to nie
doceniam tego co mam, nie doceniam tych paru osob z ktorymi lubie
spedzac czas.
Idealna praca to miejsce w ktorym czlowiek czuje sie idealnie
rozluzniony, dogaduje sie z innymi i czuje sie kims, czuje sie
doceniany. Ale tu nie ma miejsca na takie podejscie.
Nie wiem co oznacza alternatywa. Chyba poleganie na mezczyznie. Nie
powinnam tego robic, nie powinnam wiazac sie z kims tylko dlatego,
zeby sie z tego wykaraskac...nie ma czegos takiego. Moze tylko to ze
pasuje mi to ze moj partner pracuje, ale zwalenie wszystkiego na
niego do niczego nie prowadzi, raczej do wykonczenia...
wyrocznia mowi, ze ktos przyjdzie mi z pomoca, ze sobie poradze

ze
sie ulozy, ale to znow karta emocjonalna i uczuciowa.
dociaglam jeszcze karte do poprzedniego ksiezyca. Co ukrywaja.
Wyszlo 6denarow - rozdzielanie kasy, ktora sie konczy na nasz
projekt. Musimy byc porozrzucani, pracujemy gdzie sie da, wracaja
potem ludzie do nas wieczorem, na stanowiskach zostaje tylko pare
osob i mamy przemial. Choc sa tacy ktorzy cwaniakuja i im to na
razie wychodzi (a mnie to oczywiscie wkurza;p)