Dodaj do ulubionych

tylko Kaczyński

17.06.10, 13:22
Głosujcie tylko na Kaczyńskiego!!!, w przypadku wygranej Komorowskiego, Polska
zostanie sprzedana, żydki się obłowią
Komorowski nie powinien być nawet kandydatem na prezydenta RP, Po nie miało
kogo wystawić to Bronka wystawili, żeby mieć pełna władzę z Panem Tuskiem i
sprzedać kraj za marne grosze, a co gorsza lizać innym...
Obserwuj wątek
    • Gość: Remik tylko nie Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 13:34
      No ale ja niestety mam wręcz przeciwne zdanie i uważam że ludzie
      pokroju tego gościa nie powinni nigdy byc dopuszczeni do
      jakiegokolwiek zarządzania czymkolwiek a tym do urzędu
      Prezydenta.Skłonności do niszczenia , skłucania, szczucia ,mącenia
      dyskredytują tego pana , dlatego przegra te wybory i zniknie z areny
      politycznej .
      • Gość: Kiepski Kaczyński - zgubą Polski IP: 109.243.182.* 17.06.10, 13:41
        Ten Pan zupełnie nie nadaje się na Prezydenta. Podzielił naród na
        dwa obozy. Nie zdziwi mnie wcale jeśli niebawem media podadzą, że
        wściekły i nawiedzony działacz PiS dla dobra kraju ustrzelił
        działacza opozycji. Kuźmiuk był niedawno w PSL a teraz jest w PiS.
        Od czego zależy zmiana opcji politycznej
        • Gość: waldek Re: Kaczyński - zgubą Polski IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 20:42
          Mądre i prorocze słowa panie Gościu portalu: Kiepski popieram pana .
      • pawcio2666 Re: tylko nie Kaczyński 17.06.10, 14:16
        Skoro to robił musiał mieć do tego powody, chciał oczyścić razem z bratem kraj z
        ciemnych typków, ciemnych interesów, układów i dobrze mu to wychodziło.
        Zazwyczaj ten co nic nie robi nigdy się nie myli.
        Koalicję musiał zawrzeć taka jaka zawarł, nie miał innej możliwości, ale to był
        błąd.
        • pawcio2666 Re: tylko nie Kaczyński 17.06.10, 14:18
          Jak Bronek dojdzie do władzy, to całkowicie Polska zostanie sprzedana,
          sprywatyzowana, wszystko będzię się opierać na układach, ciemnych interesach i
          bogaceniu się, a przeciwko temu wszystkiemu Kaczyński walczył.
    • Gość: Kasztelan tylko Kaczyński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 13:41
      co mają sprzedać? stacje benzynowe LukOil,BP,Statoil? M1,i inne
      hipermarkety, a może CocaCole i inne? zastanów się ! zaraz powróci
      problem Katynia,Smoleńsk, Bitwa pod Grunwaldem, potop szwedzki
      itp...tatuś twojego kandydata był w Powstaniu Warszawskim a potem
      razem z dziadkiem z KPP uczyli komunistów na uniwerku jak w 2 lata
      zostać magistrem więc kto co ma i za ile sprzedać ???
      • Gość: kleo Re: tylko Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 14:10
        Może się za chwilę okazać, że dom, w którym mieszkasz, stoi na działce co do
        której odnaleźli się żydowscy spadkobiercy.... :)
    • Gość: dzika.bestia Re: tylko Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 18:23
      > zostanie sprzedana, żydki się obłowią

      czyli kto się obłowi?

      www.polonica.net/Kim_sa_Kaczynscy.htm
      • Gość: M.K tylko nie Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 19:40
        Chore poglądy chorego człowieka dla chorych wiecznie zrzędzących i wiecznie
        wściekłych mącicieli .
        • Gość: lemur Kaczyński!!! Nigdy!!! IP: *.radom.vectranet.pl 17.06.10, 20:24
          Trzeba mieć nie po kolei w głowie żeby głosować na Kaczyńskiego.
          Wady:
          -skłóca ludzi
          -wytyka ludziom powiązania z komuną a niech spojrzy na swojego rodzica
          -mała fachowość w rządzeniu państwem
          -osiągnął próg swoiej niekompetencji będąc premierem
          -zmrużone oczka i złośliwość bije z jego twarzy
          -żadnych zalet ..tylko same wady
          -gra ludźmi jak pionkami ..patrz Dorn , Jurek, Zawisza ,Ziobro
          -nie posiada własnej rodziny(żóny , dzieci) więc nie może stanowić wzoru do naśladowania dla szeregowych obywateli

    • Gość: realista Re: tylko Janusz Korwin-Mikke ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.10, 20:30
      dość bandy czworga (pis,po,sld,psl)tylko JKM !!!
      • Gość: Realista Realnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 20:43
        Realnie to na Prezydenta RP nadaje sie tylko Olechowski
        tym dziewięciu kandydatom zajmie cztery lata nauki tego co
        Olechowski już dawno umie,wie i ma układy międzynarodowe a taki
        Prezydent RP powinien być!!! oczywiście my Polacy nie lubimy ludzi
        mądrych, znających płynnie minimum dwa języki itp. To będzie wstyd
        jak nasz nowy Prezio bedzie siedział w słuchawkach na
        anglojezycznych konferencjach. Ważne byle te słuchawki były biało-
        czerwone. Co do wykupienia Radomia to prosze poczytać historie i ci
        którzy boją się o stracone kamienice w Radomiu niech odpowiedzą
        sobie gdzie jest radomski kirkut? I kto to miasto budował?
        oczywiście przed wojnami
        • Gość: Obserwator Realnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 08:06
          Popieram w 100%
    • bursztyn9 Re: tylko Kaczyński 18.06.10, 08:37
      gdyby był do wyboru tylko Kaczyński i Lepper, mimo wszystko
      wybrałabym Leppera!Skutek byłby dokładnie ten sam!
      • Gość: fiki miki Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 08:53
        Olać ich wszystkich,Bóg rozpozna swoich.
    • Gość: Mama Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 11:03
      Pawelku zmienilam zamki w drzwiach.

      Mama.


    • Gość: Dominik Re: tylko Kaczyński IP: 195.136.249.* 18.06.10, 11:11
      Trzeba ukarać pychę PO i głosować na Jarka. Zrobię to w drugiej
      turze bo w pierwszej popiram Napieralskiego.
      Buta i poniżanie w stosunku do SLD musi być ukarana
    • Gość: Tylko Napieralski Re: tylko Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:47
      Ma najładniejszą żonę, która może stawać w szranki z prezdentowymi
      Francji czy tez Italii.
      • Gość: RRR Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 15:23
        KOT JARKA JEST ŁADNIEJSZY
        • Gość: Tulko Napieralski Re: tylko Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 20:28
          To głosuj na kota.
          Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
        • Gość: zosia Re: tylko Kaczyński IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.10, 20:38
          Wolę Jarka z kotem niż Bronka z Palikotem.
          Nic gorszego od władzy absolutnej.Oby to nie były ostatnie "chyba" wolne wybory.
    • Gość: wernyhora Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 23:16
      Z całą pewnością nie oddam swojego głosu na kandydata z ramienia
      Platformy Obywatelskiej, którym jest Bronisław Komorowski. I to chce
      z całą mocą podkreślić. Nie interesują mnie medialne trendy,
      sondaże, czy opinie znajomych (którzy często o polityce nie wiedzą
      kompletnie nic). Mam swój rozum i potrafię myśleć. Mam też oczy i
      nie obawiam się ich używać. Ale po kolei:

      1) Bronisław Komorowski jest w mojej ocenie złym kandydatem na urząd
      Prezydenta RP, ponieważ ma wątpliwą przeszłość. Oczywiście wiem, że
      był związany z Solidarnością i z tego powodu miał sporo problemów.
      Jeśli chodzi o ten okres, to wszystko jest w najlepszym porządku.
      Chodzi mi jednak o lata późniejsze, kiedy piastował już istotne
      urzędy państwowe. Do dziś nie są wyjaśnione jego kontakty i interesy
      z byłymi już funkcjonariuszami nieistniejących Wojskowych Służb
      Informacyjnych (WSI). Podobnie do dziś nie została wyjaśniona sprawa
      rzekomych spotkań p. Komorowskiego z agentem rosyjskim. Uważam, że
      Prezydent Polski powinien być osobą nieskazitelną, nie związaną, ani
      nie podejrzewaną o kontakty z agenturą. A na kandydacie PO takie
      podejrzenia jeszcze ciążą. Jakby tego było mało, okazuje się,
      że “Bronek” od małego był hultajem. Jako młodzieniec (w wieku 6 lat)
      zaczął pić piwo, a w kolejnych latach zaczął popalać skręty
      (materiał za “Super Expresem” z dnia 16 czerwca 2010 roku, str. 3).
      Może i są to argumenty mniejszej mocy, ale znają Państwo
      przysłowie: “Czym skorupka za młodu nasiąknie…” ?

      2) Człowieka ocenia się po czynach, nie po słowach, czy licznych
      obietnicach. Komorowski pojawia się często w telewizji, czy to na
      wałach przeciwpowodziowych, czy na sali sejmowej. Jest obecny w
      mediach i do tego wiele mówi, w tym obiecuje. A jak ma się to do
      czynów? Jako Marszałek Sejmu ma bardzo duże możliwości działania na
      rzecz ludzi. Może przedkładać projekty istotnych ustaw do czytania,
      może przyjmować projekty obywatelskie i przedstawiać je na forum
      Sejmu. Póki co lwia część propozycji jest autorstwa PO. Rzadko która
      ustawa autorstwa innych partii pojawia się na obradach. O
      inicjatywach obywatelskich już nie wspominając. A wszystko to pod
      hasłem: “Zgoda buduje”.

      Ponadto Bronisław Komorowski pełni obecni obecnie obowiązki
      Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przez ten okres również można
      mu wiele zarzucić. W pierwszej kolejności jego rola. Powinna ona
      ograniczać się do możliwie najszybszego zorganizowania wyborów oraz
      do podejmowania działań (jako Prezydent) niezbędnych dla
      funkcjonowania Państwa. Tymczasem zaczęła się działalność ponad
      oczekiwania. Komorowski zaczął korzystać z prawa do podpisywania
      ustaw nader chętnie. I tutaj przykłady, wśród których musi pojawić
      się nowelizacja ustawy o IPN, które teraz wybiera Prezesa wedle
      nowych zasad (wielu ekspertów uważa wprost, że to oznacza
      upartyjnienie tej instytucji). Podobnie wygląda sprawa z NBP, gdzie
      na stanowisko Prezesa powołano Marka Belkę. Istotnie, na to
      stanowisko powinno sie powołać kogoś w trybie pilnym. Jednak jeśli
      nie odbyło się to w ciągu pierwszych 2 miesięcy od katastrofy, to
      powołanie nowego prezesa (w koalicji z SLD, bo nawet PSL się
      sprzeciwiło takiej praktyce) na tydzień przed wyborami jest co
      najmniej dziwne. NBP nie upadło przez 2 miesiące, a nagle wmawiano
      nam, że w ciągu najbliższych 7 dni może mieć to duże znaczenie?
      Bzdury. Trzecia rzecz? Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
      Komorowski (jako Prezydent) nie podpisał rocznego sprawowania z jej
      prac, w wyniku czego rada zostanie rozwiązana. W efekcie nowa rada
      zostanie powołana w sposób następujący: 3 kandydatów sugeruje Sejm
      (w którym PO i PSL ma większość), 3 proponuje Prezydent (możliwe, że
      zasugeruje ich jeszcze Bronisław Komorowski przed zaprzysiężeniem
      nowego Prezydenta, co może odbyć się najszybciej 7 lipca) , a 2
      sugeruje Senat (gdzie większość ma PO). Czy w takiej sytuacji KRRiT
      pozostanie niezależna od partyjnych interesów? Proszę sobie na to
      pytanie odpowiedzieć.

      3) Kompetencje. Nie może być tak, że na prezesa banku wybiera się
      osobę, która nie ma pojęcia o funkcjonowaniu banku. Podobnie jest z
      Prezydentem. Nie może zostać nim osoba nie znająca się na kierowaniu
      państwem. Do tego potrzeba nie tylko dobrej reklamy (czyt.
      kampanii), ale przede wszystkim wymaga się od kandydata kompetencji.
      I chociaż stażu pracy w Sejmie p. Komorowskiemu odmówić nie można,
      to jeśli chodzi o kompetencje, można wytknąć mu wiele. Już chyba
      każdy w Polsce słyszał o tym, że Komorowski posiłkuje się Wikipedią.
      Osoba mająca tak ogromny staż w Parlamencie nie wie nic o Radzie
      Bezpieczeństwa Narodowego? Podobnie wykazał się brakiem wiedzy o
      metodach wydobywania gazu łupkowego, sugerując że odbywa się to
      wyłącznie metodą odkrywkową, czemu się sprzeciwia. Pokazał także, że
      nie wie czym zajmuje się jego zdaniem najlepszy kandydat na prezesa
      NBP (Nie napisali tego w Wikipedii – poważnie!). A wpadek było
      więcej… Komorowski zapowiedział, że Polska wychodzi z NATO, że
      opuszczamy Afganistan nawet jeśli nie zgodzi się NATO. Wpadek było
      tak wiele, że można by je długo wymieniać. Internauci żartobliwie
      nazwali je “Bronisławizmami”, które są synonimem “gadania od
      rzeczy”. Ale to nie wszystko. Komorowski poza brakiem kompetencji
      wykazał się również brakiem kultury (“Czym skorupka za młodu
      nasiąknie…”). Mianowicie kilkukrotnie wszedł w konflikty z
      kobietami, używając delikatnie mówiąc niestosownych określeń.
      Mieszkanki Danii określił mianem kaszalotów, a o sędzinie, która
      zajmowała się jego sprawą powiedział, że “jest jeszcze rozgrzana”.
      Brak taktu? Raczej niestosowne określenie, ale trafiło do mediów.
      Brakiem taktu z kolei można nazwać wypowiedzi o powodzi, gdzie w
      obecności powodzian Komorowski z uśmiechem na twarzy stwierdził,
      że “ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem”. Gdybym był jednym z
      powodzian, najprawdopodobniej zdrowo bym marszałkowi przyłożył. Ale
      mniejsza o to.

      Dla zainteresowanych zamieszczam także listę większości wpadek z
      ostatnich 2 miesięcy.

      4) Polityka zagraniczna. Istotna jest wizja naszej polityki
      zagranicznej. Całe PO, jak i Bronisław Komorowski opowiadają się za
      dobrymi kontaktami z Rosja i Niemcami. Oczywiście w mediach do kamer
      mówią, że różnie ważne są dobre stosunki z NATO i siłą rzeczy z USA.
      Jednak wszystkich srok za ogon chwytać się nie da. Możemy być albo
      prorosyjscy, albo proamerykańscy. A działania PO wskazują nam raczej
      politykę zagraniczna skierowaną na Moskwę. Tylko dlaczego Komorowski
      i PO nie mówią tego wprost? Ja osobiście uważam, że z Rosją łączyła
      nas już przeszłość i wielkich korzyści z tego nie było. Czas zmienić
      sojusznika, a co najważniejsze… postawę naszej dyplomacji. Nie może
      być tak, że Polska godzi się na wszystko i nie wymaga nic w zamian.
      Obecny rząd popełnił kardynalny błąd, że za wysłanie wojsk do
      Afganistanu (co gdzieniegdzie nazywane jest “wycofaniem wojsk z
      Iraku”) nie wynegocjował praktycznie żadnych korzyści dla Polski.

      5) Komitet poparcia kandydatów jest również istotny. Występują w nim
      różne autorytety, które mają przyciągać potencjalnych wyborców.
      Komorowskiego popiera spora rzesza aktorów, reżyserów i innej maści
      autorytetów, takich jak “prof.” Bartoszewski, który propaguje język
      agresji i nienawiści. Podobnie Andrzej Wajda, który nota bene
      ostatnio w Rosji odbierał nagrodę w wysokości 200 tys. dolarów
      za “walkę o prawa człowieka”. Nie wiem jakie p. Wajda ma na tym polu
      zasługi, jednak wydaje mi się, że w kraju mamy również inne
      zasłużone, ale nie nagrodzone osoby. Poza tym, przyznanie nagrody na
      kilkanaście dni po atakach na Kaczyńskiego, wyglądają dziwnie.
      Przynajmniej dla mnie. Wspomnę jeszcze tylko o tym, że wielu aktorów
      popi
    • Gość: uniki Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 18.06.10, 23:24
      Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego
      ponownie zaapelowała do Bronisława Komorowskiego, aby przyjął zaproszenie na
      dzisiejszą wieczorną debatę z kandydatem PiS i nie chował się za plecami
      minister zdrowia Ewy Kopacz.


      - Panie marszałku, dzisiaj rano na Kongresie Kobiet, przekonywał pan, że jest
      twardym facetem. Apeluję, proszę nie chować się za plecami pani minister Kopacz
      i przyjąć zaproszenie na debatę - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

      - Jeżeli marszałek przyjdzie na debatę, będzie mógł wyjaśnić czy nad pakietem
      ustaw zdrowotnych Ewy Kopacz głosował zgodnie z dyscypliną klubową, czy czynił
      to wbrew własnym przekonaniom - zaznaczyła.

      Szefowa sztabu Kaczyńskiego podkreśliła, że bardzo ceni sobie kompetencje
      minister zdrowia. Zaznaczyła, że będzie wielokrotnie okazja z nią porozmawiać
      nt. służby zdrowia w parlamencie. Dodała, że toczy się kampania wyborcza i to
      kandydaci na prezydenta powinni przedstawiać swoje poglądy na ten temat.

      Na wcześniejsze zaproszenie Komorowskiego przez Kluzik-Rostkowską na wieczorną
      debatę, PO odpowiedziała, że na debatę stawi się minister zdrowia Ewa Kopacz.

      Szef sztabu Komorowskiego Sławomir Nowak podkreślił, że taka debata obu
      kandydatów w piątek późnym wieczorem jest "niemożliwa z powodów technicznych".
      Propozycję Kluzik-Rostkowskiej nazwał "kolejnym fortelem" sztabu Kaczyńskiego.
      Dodał też, że w niedzielę nie będzie "wyborów ministra zdrowia, tylko prezydenta
      RP".
      • Gość: wyborca Re: tylko Kaczyński IP: *.centertel.pl 20.06.10, 17:31
        a co tam jakies debaty.Lepiej pisiorki odpowiedzcie jesli
        Kaczynski to kto będzie Prezydentową,kot czy moze pies oraz co
        Kaczynski wie o życiu jak nigdy nie miał swojej rodziny o ktorą
        trzeba zadbac oraz co wie o normalnej pracy jak nigdy nie pracował
    • Gość: nemo Re: tylko ........ IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.10, 18:27
      a cisza przedwyborcza cie nie obowiązuje ciemniaku.
    • Gość: z salonu 24 Re: tylko Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.10, 08:35
      Jako przedstawiciele prawicowo-konserwatywnego nurtu w Prawie i Sprawiedliwości
      zwracamy się do Polaków, którzy w pierwszej turze wyborów prezydenckich oddali
      swój głos na prawicowych kandydatów: Janusza Korwin-Mikkego, Marka Jurka i
      Kornela Morawieckiego, aby w drugiej turze poparli kandydaturę Jarosława
      Kaczyńskiego.

      Jarosław Kaczyński jest człowiekiem odważnym, skromnym i uczciwym, politykiem
      samodzielnym, roztropnym i zdecydowanym. Ma ogromne doświadczenie w sprawach
      publicznych. Posiada silną osobowość i dużą indywidualność. Nie ulega postępowym
      modom i dyktaturze poprawności politycznej. Szanuje Tradycję, uznając dorobek
      przeszłości, ale zarazem jest skierowany ku przyszłości. Chce odbudować
      Autorytet władzy, uzdrowić polską armię i przywrócić silną pozycję naszego
      Państwa na arenie międzynarodowej.

      Jest patriotą na miarę wyzwań XXI w. W swojej działalności politycznej
      konsekwentnie podąża drogą, którą wyznacza mu miłość do Polski i szacunek dla
      polskiego Narodu. W jego działalności politycznej widać pragmatyzm, ale także
      zasadniczość i ideowość. Dla Niego słowa Bóg, Honor i Ojczyzna mają głęboki
      sens. Pragnie moralnego odrodzenia Polaków i ich dobrobytu, budowanego w
      systemie wolności gospodarczej, przy zachowaniu zasad solidarności różnych grup
      społecznych.

      Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP nie tylko ma program dla
      Polski, ale znajdzie siłę, by go realizować. Jest gotowy na szeroką współpracę,
      ale nie pozwoli, by jakaś grupa polityków, dla których polskość jest nierzadko
      synonimem wstecznictwa, zawłaszczyła całą sferę publiczną w naszym kraju.
      Wierzymy, że Jarosław Kaczyński, gdy zostanie Prezydentem Najjaśniejszej
      Rzeczypospolitej, będzie z zaangażowaniem pełnił swoje obowiązki, godnie
      reprezentował Państwo i cały Naród, także Polaków żyjących na świecie, w tym na
      dawnych Kresach Rzeczypospolitej.


      Jesteśmy przekonani, że Jarosław Kaczyński nie zawiedzie tych prawicowych
      wyborców, którzy zaufają Mu w drugiej turze wyborów i oddając głosy przyczynią
      się do Jego wyborczego zwycięstwa.



      Warszawa, dn. 21.06. A.D. 2010



      /-/ Arkadiusz Czartoryski /-/ Jarosław Jagiełło /-/ Artur Górski /-/ Jan Dziedziczak
      /-/ Aleksander Chłopek /-/ Zbigniew Kozak /-/ Jerzy Rębek /-/ Andrzej Dera /-/
      Józef Rojek /-/ Wojciech Żukowski /-/ Piotr Stanke /-/ Stanisław Pięta /-/
      Edward Siarka
      /-/ Barbara Marianowska /-/ Maria Nowak /-/ Zbigniew Dolata /-/ Antoni Błądek
      • Gość: ze skrzynki Psycholog dewiacji o kumplu Bronka IP: *.radom.vectranet.pl 30.06.10, 10:44
        Prof. UW dr hab. Krystyna Ostrowska
        Kierownik Zakładu Psychologii Dewiacji IPSiR
        Prodziekan Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych I Resocjalizacji UW




        Dziwna tolerancja na bezprawne zachowania polityka


        Podana przez TVP 1 w piątkowym wydaniu Wiadomości wypowiedź posła J.
        Palikota, a także artykuł w sobotnio-niedzielnym (26 -27 czerwiec 2010)
        wydaniu „Rzeczypospolitej” pt.:” Ekspert:Palikot to wodzirej dla szalikowców”
        nie mogą być przemilczane przez osoby zajmujące się od wielu lat
        psychologicznymi i kryminologicznymi przyczynami agresji i przestępczości.
        Skłaniają do publicznego, tak jak publicznie zostały one wypowiedziane,
        rozważenia co, one oznaczają, jakie niosą konsekwencje dla tych, do których
        jako przekaz perswazyjny zostały skierowane czyli dla ogółu społeczeństwa.
        Poseł J. Palikot powiedział „Największym wilkiem polskiej polityki jest
        Jarosław Kaczyński (..)Bronisław Komorowski pójdzie na polowanie na wilki.
        Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na
        sprzedaż”
        ( cytuję za Rzeczypospolitą sobota –niedziela 26-27 czerwca 2010,
        s. A5).
        Osoby życia publicznego , z racji pełnionych funkcji i posiadających
        uprawnień ze swej natury są tzw. osobami znaczącymi, a więc takimi którzy w
        danym społeczeństwie, państwie mają istotny wpływ na kształtowanie postaw,
        wzorów zachowania, respektowanie norm moralnych i prawnych a także faktyczne
        urzeczywistnianie cenionych wartości ogólnoludzkich. Tak więc od posła
        oczekuje się, że będzie On kierował się poczuciem odpowiedzialności za
        swoją misję społeczną a państwo będzie broniło swoich obywateli . Tymczasem
        wypowiedzi posła J. Palikota bezkarnie wielokrotnie naruszają podstawową
        zasadę na której zasadza się Konstytucja Rzeczypospolitej. W Konstytucji
        godność człowieka uznano za szczególna wartość, która stanowi źródło
        wszelkiej wolności i praw człowieka Niestety dotychczasowe wypowiedzi posła,
        który sam stanowi prawo są takie, że uczy lekceważenia tej zasady
        konstytucyjnej, a przede wszystkim bezkarnie narusza godność przeciwnika
        politycznego.
        Polityk musi zdawać sobie sprawę, że w swoich wystąpieniach nie powinien i
        nie może naruszać prawa i popełniać przestępstwa. A cytowana wypowiedź nosi
        znamiona nawoływania do zabicia innej osoby i w dodatku ze szczególnym
        okrucieństwem. Wnikliwa analiza tej wypowiedzi i innych pokazuje, ze również
        inne dobra drugiego człowieka , których ochronę gwarantuje państwo, zostają
        naruszone, jak dotąd bezkarnie.
        Powstaje pytanie , czy polityk cieszy się również immunitetem podobnym do
        immunitetu przysługującemu sędziom, adwokatom? Z tego, jaka jest reakcja
        oficjalnych organów państwa powołanych do ochrony obywateli można odnieść
        wrażenie, że niektórzy politycy cieszą się takim statusem, ale nie wszyscy.
        Gdyby nawet przyjąć, ze wypowiedzi posła Palikota mają bawić, rozśmieszać,
        wypełniać wolny czas wielu członkom naszego społeczeństwa, to jednak istnieją
        tak prawne , jak i etyczne granice rozrywki, a tą granicą jak wskazuje
        Konstytucja RP jest godność osoby ludzkiej. Drugi człowiek nigdy nie może być
        traktowany jak zwierzę, właśnie ze względu na swoją osobową naturę.

        Są także inne, może odległe w czasie czy przestrzeni skutki wypowiedzi
        jakimi bezkarnie posługuje się poseł J. Palikot opisując swój stosunek do
        innej osoby, członka tego samego społeczeństwa, narodu, instytucji państwowej –
        Sejmu. Ważnym jest fakt, że wszystkie wypowiedzi mają charakter publiczny,
        dobierany jest odpowiedni czas oraz miejsce. Najczęściej socjoekologiczny
        kontekst naładowany jest biegunowo rożnymi emocjami z jednej strony
        euforii, radości, swobody, to po stronie odbiorców , z drugiej emocjami
        pogardy, wstrętu, nienawiści - to odnosi się do atakowanej osoby, grupy
        osób. Taki kontekst sytuacyjny sprzyja w myśl teorii społecznego
        modelowania przyjmowaniu, nawet w sposób nieświadomy, przekazów
        perswazyjnych które są korzystne z punktu widzenia dominujących w danej chwili
        celów i potrzeb.. I tak na przykład sformułowanie zastrzelimy, wypatroszymy,
        skórę wystawimy na sprzedaż może zostać zakodowane w strukturach emocjonalno
        - poznawczych jako najskuteczniejsza metoda rozwiązania aktualnie
        istniejącego lub ujawnionego w przyszłości konfliktu interesów pomiędzy
        pojedynczymi osobami lub grupami. Może też stać się środkiem do
        zaspokojenia potrzeby władzy, dominacji, sukcesu itp. Twórca teorii
        modelowania społecznego Albert Bandura zwraca uwagę, że nie tylko kodujemy
        pokazywane czy sugerowane sposoby zachowań prowadzących do osiągnięcia celu, ale
        także w przypadku stosowania zachowań agresywnych następuje proces
        odrwaźliwiania. Zachowania, które początkowo mogą wydawać się odrażające,
        niegodne człowieka nie wywołują już żadnej z jego strony reakcji kontrolnej.
        Co więcej zachowania te stają się coraz bardziej okrutne i brutalne i to
        zarówno u tych którzy je stosują, jak i u obserwatorów, u których trudno
        znaleźć odruch szacunku, czy współczucia dla ofiary agresji. Jest to jeden z
        mechanizmów, opisywanych i zweryfikowanych podłużnymi badaniami, uczenia
        się agresji w relacjach interpersonalnych.
        W tym samym czasie, gdy posłowie zaostrzają przepisy prawne dotyczące
        agresji i przemocy interpersonalnej w środowisku domowym uznając, że
        regulacje prawne nauczą życzliwości, wyrozumiałości, czułości i miłości ze
        zdziwieniem , jako psycholog, kryminolog obserwuję bezkarne modelowanie
        agresji fizycznej.
        Na zakończenie tych , ze zrozumiałych względów skrótowych rozważań o
        skutkach bezkarnej agresji słowno-perswazyjnej, z racji swego wieloletniego
        poszukiwania efektywnych , profilaktycznych działań wobec agresji
        interpersonalnej stawiam czytelnikom kilka ważnych pytań. Pytania te wynikają
        także z udowodnionego badaniami przekonania, że jednym z czynników
        stosowania różnych form, nasilenia i rozmiarów zachowań agresywnych w
        wyodrębnionych grupach społecznych szkole, domu, instytucjach życia
        publicznego jest przyzwalający na agresję klimat społeczny.
        Czy można wyrażać zgodę na to, by jedni mogli bezkarnie naruszać prawo a
        inni podlegali karze?
        Czy można wyrazić zgodę na lekceważenie i naruszanie podstawowej zasady
        konstytucyjnej, jaką jest ochrona godności każdego członka naszego państwa?
        Czy można wyrazić zgodę na to, by osoby piastujące wysokie funkcje w
        państwie i z tej racji będące „osobami znaczącymi” w sensie socjalizacyjnym
        swoim zachowaniem , wypowiedziami kształtowały postawy , szczególnie osób
        dorastających , zawierające treści braku szacunku dla innych osób , prawa,
        etyki ?
        Czy można wyrazić zgodę na upowszechnianie modelu rozwiązywania konfliktów
        instytucjonalnych, grupowych, indywidualnych za pomocą „likwidowania”
        fizycznego, psychicznego, moralnego przeciwnika?
        Ja osobiście na takie formy relacji politycy – politycy; politycy -
        pozostali członkowie państwa zdecydowanie się nie zgadzam, przede wszystkim
        w imię poczucia odpowiedzialności, jakie mi towarzyszy w pracy
        naukowo-badawczej i dydaktycznej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka