Dodaj do ulubionych

Jasność, widzę jasność

IP: *.radom.pl 08.10.03, 13:18
Ja swoje 500 zegarków przestawiam w ciągu pół godziny
Obserwuj wątek
    • Gość: zagarmistrz Jasność, widzę jasność IP: *.radom.pl 08.10.03, 13:24
      zapomniałem dodać - przestawię te zagarki w tydzień za 20 tys. zł
      • Gość: lolo Re: Jasność, widzę jasność IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 08.10.03, 13:31
        Zegarmistrz, a sprężynka w porządku?
    • Gość: GregorY Re: Jasność, widzę jasność IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 14:58
      "Gazeta" dopięła swego - latarnie na ulicach Radomia już niebawem będą się
      zapalać wcześniej - Panowie, trochę skromności.... mam poszukać wszystkich
      postów i opinii internautów na ten temat? Przeciez gdyby nie my - częściowo
      bylibyscie jak ślepe wrony..... Sukces ma wielu ojców.
      • Gość: zdziwiony Re: Jasność, widzę jasność IP: *.radom.pilickanet.pl 08.10.03, 15:01
        Bardzo dobra opinia. Wiadomo, że gazeta wszystko robi sama, a
        choćby ostatnio skatepark
        • Gość: lolo Re: Jasność, widzę jasność IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 08.10.03, 15:04
          Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

          > Bardzo dobra opinia. Wiadomo, że gazeta wszystko robi sama, a
          > choćby ostatnio skatepark

          a kto może wiedzeć, dlaczego skatepark po zmierzchu nie jest wcale oświetlony?
          czy to celowe?
          • Gość: martica Re: Jasność, widzę jasność IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.10.03, 15:04
            nie tylko skatepark nie jest oswietlony po zmroku. ostatnio jak bylam w domu.
            to zauwazylam ze miasto oszczedza kosztem oswietlana ulicy mlodzianowskiej (na
            odcinku za skrzyzowaniem z 1905 r w kierunku tartacznej).ciemno tam jak nie
            powiem gdzie. jak sie jedzie samochodem to trzeba pilnowac zeby sasiadom nie
            wjechac do bramy, bo naprawde strasznie tam ciemno.skatepark, szcerze mowiac,
            ani mnie grzeje ani ziebi, ale troche glupio skrecic sobie kostke na ulicy na
            ktorej mieszka sie od urodzenia, no nie?
    • jdk Ciemnosc, widze ciemnosc... 08.10.03, 17:35
      Gratulacje dla gazety, ze "dopiela swego". Swoja droga ciekawe,
      dlaczego "swego", a nie "naszego" - tj. mieszkancow miasta,
      forumowiczow lub jeszcze kogos.

      Tylko troche slaba skutecznosc dzialania, jako ze o sprawie mowi
      sie od dobrych 2 lat, jesli nie dluzej. Do tego od roku gazeta
      ma wysoko postawiona osobe we wladzach miasta. Wiec troche dlugo
      to trwalo.

      Ale dobre i to!

      Tylko jestem ciekaw, czy przy tym przestawianiu zegarkow, co to
      ma zajac 2 tygodnie, uwzgledni sie juz zmiane czasu, ktora
      wkrotce nastapi, czy potem trzeba bedzie te zegarki przestawiac
      od nowa??
    • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Jasność, widzę jasność IP: *.cheetah.dialup.pol.co.uk 10.10.03, 16:54
      Latarnie uliczne nie powinny zapalac sie wczesnie ani pozniej,
      tylko, niezaleznie od pory roku wtedy, gdy stan oswietlenia
      danego osiedla czy miasta jest ponizej z gory ustalonej normy.
      Wszystkie latarnie powinny zablysnac o tym samym czasie,
      kierowane gdzies z centrum. W glowie mi sie nie miesci, gdy
      slysze, ze ktos wspomina o koniecznosci regulacji 300 zegarow w
      dobie elektroniki i spacerowania po ksiezycu!
    • Gość: lux Re: Jasność, widzę jasność IP: *.udn.pl 11.10.03, 00:09
      "wybiórcza" sprawiła, że stała się jasność.TO JEST SUKCES NA
      MIARĘ TEJ GAZETY.
    • Gość: Czytelnik OD ZAWSZE Re: Jasność, widzę jasność IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 18:50
      Dziwię się Gazecie takiej buty. Do tej pory myślałem, że Gazeta
      występuje w imieniu swoich czytelników, współobywateli, że jest
      ich rzeczywistym reprezentantem. Ostatnio jednak zauważyłem, że
      występuje jako trybun: co namaści ma się ziścić, co wymyśli jest
      najlepsze, kogo "skarze" ten ma być skazany. Tak było ze skeyt
      parkiem, teraz jest z latarniami. Piszę o tym śmaiło pomimo
      wielce prawdopodobnego "zidentyfikowania" mnie przez moich
      przyjaciół z Wyborczej, ale właśnie dlatego, iż jako ich
      przyjaciel, długoletni czytelnik i prenumerator Wyborczej mam
      moralne prawo zwrócić im uwagę: DRODZY PRZYJACIELE. WYSTĘPUJECIE
      W NASZYM, CZYTELNIKÓW, IMIENIU. To od nas zbieracie informacje,
      uwagi i wskazówki. To my dajemy Wam tematy. Chwała Wam za
      konsekwencję, upór i wytrwałość w ich realizacji, ale taka jest
      m.in. Wasza misja. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka