madohora Re: Humor żydowski 11.06.22, 19:24 Mosiek nie chciał kupić biletu dla swo jego syna. Pakuje go więc do worka i przenosi przez stację jako bagaż ręczny. Pr'zy wsiadaniu do pociągu, wśród natło ku zapomniał, na którym końcu worku znajduje się głowa syna i postawił go w kącie głową na dół. Wchodzi konduk tor i pyta się, co to za pakunek i komu należy. Żyd zaczął się kręcić i rzekł: Pa nie konduktor, to jest moje paczkę łod rę ki, ale niech pan konduktor go nie rusza, bo to jest szkło! Konduktor nie wierząc żydowi, pod szedł do worka i kopnął weń, wybijając przy tern młodemu żydkowi kilka zGjów* Ten jednak zgryzł ból i zawołał dłu gim głosem: brzęęęęk! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 23.06.22, 19:14 Spotyka się dwóch żydków i zaczynają nastę pującą rozmowę: „Icyk, ty wisz, ta laska kosztuje mnie całe dwadzieszcza pięć złotych! Una jest hybanowa, a łepek ma zy słonowy koszczy. — „Ży una jest nowa, to widzę, ale łepek to ma czarny, a koszcz słonowa jest biała.“ „Ty durny Icyk, ty nie widzisz, ży un jest z koszczy czarnego słonia?,, Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 05.07.22, 17:20 Student medycyny do profesora Harcszlaka: – Co robić, panie profesorze, jeżeli u chorego trzeba wywołać poty, a żaden środek nie skutkuje? – Ja na przykład – powiada profesor – mówię mu wówczas, ile ma zapłacić za wizytę Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 01.10.22, 20:17 Mosze pyta Abrama: - Abram a wiesz ilu w Odessie jest rogaczy nie licząc ciebie - Co to w ogóle za pytanie? Co to znaczy "Nie licząc ciebie"?! - Dobra, to inaczej. Czy wiesz ilu w Odessie jest rogaczy wliczając ciebie? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 20.05.23, 19:14 - Mosze a ty kochałeś jaką inne przede mną? - Coś ty Sara. Najwyżej trochę szanowałem. Odpowiedz Link
balzack Re: Humor żydowski 05.07.23, 15:46 - Panie Aron, dlaczego pan teraz ciągle kłóci się ze swoim wspólnikiem. Przecież przez tyle lat prowadziliście wspólnie interes i się nie kłóciliście> - Zgadza się, ale ostatnio nasz interes zaczął przynosić zysk - odpowiedział pan Aron Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 09.09.23, 14:13 Siedzi Icek przy stoliku w restauracji, a przed nim stoi kompot. – Panie kelner – woła Icek – czy mógłbym ten kompot wymienić na obiad? – Bardzo proszę – skłonił się kelner i zabrał kompot, a przyniósł obiad. Icek zjadł, chwilę odpoczął, po czym wstał i skierował się do wyjścia. Kelner dogonił go przy drzwiach. – Przepraszam, ale pan nie zapłacił za obiad. – Przecież zamówiłem kompot – tłumaczy Icek – a pan mi go zamienił na obiad. – Ale za kompot też pan nie zapłacił! – A czy ja go wypiłem? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 15.01.25, 21:14 - Abram, masz plaster na czole. Wypadek w pracy> - Nie! Chciałem powiedzieć Sarze, że jej zupa nie jest smaczna tylko bardzo smaczna...tylko nie zdążyłem Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 10.03.25, 16:29 Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci i komentują najnowsze wiadomości: - Patrz pan co się dzieje. Niemcy walczą o pokój. Żydzi toczą wojnę a Polacy robią interesy! - Co ten kapitalizm z ludźmi robi! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor żydowski 13.06.25, 20:24 Levi spotyka w Wenecji swego przyjaciela Coena: - Co ty tutaj robisz? - Jestem w podróży poślubbej - Moje gratulacje. A gdzie żona? - No rozumiesz..ktoś przecież musu pilnować interesu Odpowiedz Link