Dodaj do ulubionych

Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia

03.02.12, 12:54
do pracy detektywa? Delikatnie mówiąc, nie podobają mi się jego metody pracy. Odpowiednio zadając pytania, można człowieka zmusić do przyznania się do wszystkiego, zwłaszcza jeśli jest w złym stanie psychicznym. Pomijam już kwestię wysłania filmiku do wszystkich mediów i emitowania przez telewizje tego filmiku. Po tym jak SE opublikował na pierwszej stronie symulację próby samobójczej generała Przybysza, już mnie chyba nic nie jest w stanie zdziwić.
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:05
      z tym filmikiem przesadził
      a media tez ze to pokazali

      po co to pokazywali?
      hieny
    • losiu4 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:14
      to mniej istotne. Szukać wyjaśnienia tragedii można i bez licencji. Natomiast to co zrobił ten pan potem, to jest nieładne. Bardzo nieładne. Niestety dał sie juz poznać kilka razy wczesniej z niezbyt pięknej strony, więc i obecny jego wyskok nie budzi mojego zdziwienia.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:30
        losiu4 napisał:

        > to mniej istotne. Szukać wyjaśnienia tragedii można i bez licencji.

        wg ciebie pan BYŁY DETEKTYW z wyrokiem ma prawo przeprowadzać przesłuchanie podejrzanego? To może dać mu jeszcze prawo wykonania jakiegoś wyroku?
        • losiu4 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:39
          jeśli tak mnie zrozumiałeś to przepraszam. Chodziło mi o co innego. O poszukiwanie zaginionej osoby i metody "ogłaszania wyników". IMHO dopuszczalne jest rozmawianie z ludźmi celem uzyskania informacji. Nie wiem jak wygladało owo "przesłuchanie" i czy Rutkowski nie był proszony przez samą zainteresowaną. Po prostu nie wiem. Jesli było jak piszesz to do brzydkich czynów tego pana dorzuciłbym jeszcze i to. Natomiast wypowiadałem się o tym co zrobił potem trąbiac na lewo i prawo o swoim "sukcesie" rzekomego znalezienia dziecka. I przypomniały mi sie inne brzydkie wyskoki tego pana. A było ich trochę.

          Pozdrawiam

          Losiu
        • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:03
          zoro_wieczorowo_poro napisał:

          >
          > wg ciebie pan BYŁY DETEKTYW z wyrokiem ma prawo przeprowadzać przesłuchanie pod
          > ejrzanego? To może dać mu jeszcze prawo wykonania jakiegoś wyroku?
          >
          Żaden prywatny "łaps" nie ma prawa prowadzić przesłuchania w sensu stricto znaczenia tego słowa. Rutkowski kolejny raz przy okazji ludzkiej tragedii robi sobie PR. Żenujące...
    • man_sapiens Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:17
      > Pomijam już kwestię wysłania filmiku do wszystkich mediów i emitowania przez telewizje tego filmiku.

      Dlaczego pomijasz? To własnie jest sku...syństwo czystej wody.
    • pan.nikt Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 13:45
      Był tu wątek na ten temat.
      Jakoś umknął mi w niebyt. Może ślepy jestem, albo tak działa cenzura? Nie wiem?

      A do rzeczy.
      Pan Rutkowski showman, cham, ZOMO-wiec nie musi mieć jako właściciel firmy ŻADNYCH uprawnień. Wystarczy, że mają je ludzie, których zatrudnia.
      • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:06
        pan.nikt napisał:

        > Był tu wątek na ten temat.
        > Jakoś umknął mi w niebyt. Może ślepy jestem, albo tak działa cenzura? Nie wiem?
        >
        > A do rzeczy.
        > Pan Rutkowski showman, cham, ZOMO-wiec nie musi mieć jako właściciel firmy ŻADN
        > YCH uprawnień. Wystarczy, że mają je ludzie, których zatrudnia.

        >
        Fakt... On jest właśacicielem, a dyrektorem ktoś z licencją II....
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:55
        pan.nikt napisał:
        Pan Rutkowski showman, cham, ZOMO-wiec nie musi mieć jako właściciel firmy ŻADN
        > YCH uprawnień. Wystarczy, że mają je ludzie, których zatrudnia.

        aleś wymyślił. Czyli idąc tokiem twojego myślenia :
        bogaty szewc zakłada klinikę chirurgiczną i zatrudnia w niej chirurgów z papierami a operacje przeprowadza osobiście bo zna się na cerowaniu skóry?

        Otóż niestety NIE. Pan były detektyw nie ma licencji na jakiekolwiek działania śledczo detektywistyczne, natomiast może jako właściciel liczyć kase i podpisywać faktury.
        • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:58
          zoro_wieczorowo_poro napisał:

          > pan.nikt napisał:
          > Pan Rutkowski showman, cham, ZOMO-wiec nie musi mieć jako właściciel firmy ŻADN
          > > YCH uprawnień. Wystarczy, że mają je ludzie, których zatrudnia.
          >
          > aleś wymyślił. Czyli idąc tokiem twojego myślenia :
          > bogaty szewc zakłada klinikę chirurgiczną i zatrudnia w niej chirurgów z papier
          > ami a operacje przeprowadza osobiście bo zna się na cerowaniu skóry?
          >
          > Otóż niestety NIE. Pan były detektyw nie ma licencji na jakiekolwiek działania
          > śledczo detektywistyczne, natomiast może jako właściciel liczyć kase i podpisyw
          > ać faktury.

          >
          Dokładnie tak... A więc wszystko co czynił (rozpytanie, działania śledcze), czynił bezprawnie...
        • pan.nikt Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:45
          Przecież w papierach jest zapewne, że operacje prowadził chirurg, a Pan R był tylko "rzecznikiem prasowym" i "lanserem"
          • zoro_wieczorowo_poro Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:48
            pan.nikt napisał:

            > Przecież w papierach jest zapewne, że operacje prowadził chirurg, a Pan R był t
            > ylko "rzecznikiem prasowym" i "lanserem"

            a w TV jako chirurg, anestezjolog, instrumentariusz i salowa w jednym to kto wystąpił?
    • douglasmclloyd Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 13:48
      Trzeba było zatrudnić eksperta, albo powołać komisję śledczą.
      • simera16 Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:09
        douglasmclloyd napisał:

        > Trzeba było zatrudnić eksperta, albo powołać komisję śledczą.
        >
        >
        Dupa tam... Była zapewne to kwestia tylko czasu, a show jaki Krzysio czyni przy twej okazji jest co najmniej niesmaczny...
        • douglasmclloyd Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:11
          simera16 napisał:

          > Dupa tam... Była zapewne to kwestia tylko czasu

          ... i ten czas waśnie nadszedł.
          • simera16 Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:13
            douglasmclloyd napisał:

            > simera16 napisał:
            >
            > > Dupa tam... Była zapewne to kwestia tylko czasu
            >
            > ... i ten czas waśnie nadszedł.
            >
            To akademicka rozmowa (pomiędzy nami)... Jest coś takiego jak etyka. I nie mów mi o tym, ze cel uświęca środki...
            • douglasmclloyd Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:27
              simera16 napisał:

              > To akademicka rozmowa (pomiędzy nami)... Jest coś takiego jak etyka.

              Etyka jest dla adwokatów, lekarzy i agentów nieruchomości.
              • simera16 Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:31
                douglasmclloyd napisał:

                > simera16 napisał:
                >
                > > To akademicka rozmowa (pomiędzy nami)... Jest coś takiego jak etyka.
                >
                > Etyka jest dla adwokatów, lekarzy i agentów nieruchomości.
                >
                >
                Etyka jest dla profesjonalistów... No chyba, ze to ci wołomińscy, lub pruszkowscy...
                • douglasmclloyd Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:33
                  simera16 napisał:

                  > Etyka jest dla profesjonalistów

                  No widzisz, a Rutkowski nawet licencji nie ma.
                  • simera16 Re: Jak można bez uprawnień sprawę rozwikłać? 03.02.12, 14:38
                    douglasmclloyd napisał:

                    > simera16 napisał:
                    >
                    > > Etyka jest dla profesjonalistów
                    >
                    > No widzisz, a Rutkowski nawet licencji nie ma.
                    >
                    >
                    Ale jest właścicielem, który odpowiada za zatrudnianych przez siebie ludzi...
    • jozef.moneta Nie ma 03.02.12, 14:00
      wyborcza.pl/1,76842,8288382,Rutkowski_stracil_licencje_detektywa.html
      właśnie udaje psychologa amatora. A te dziennikarze siedzą jak na kazaniu proboszcza.
      • douglasmclloyd Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:09
        Ważne jest, że jak się za coś zabierze, to sprawę rozwikła.
        • simera16 Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:10
          douglasmclloyd napisał:

          > Ważne jest, że jak się za coś zabierze, to sprawę rozwikła.
          >
          Jak Olewnika na przykaład?
        • jozef.moneta Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:16
          Rzecz w tym, że dla niego priortet to lansiarstwo. Podczas tej idiotycznej konferencji prasowej nawet się wysypał. Chwalił się, że jego jakaś tam sprawa była przez tydzień na pierwszych stronach norweskich gazet.
          Ponadto wolałbym, żeby tego typu zdarzenia wyjaśniała policja a nie jakieś ciemne typy.
          • jozef.moneta lans lans lans 03.02.12, 14:19
            właśnie to potwierdził jakiś specjalista zaproszony do studia TVN
            • douglasmclloyd Re: lans lans lans 03.02.12, 14:28
              jozef.moneta napisał:

              > właśnie to potwierdził jakiś specjalista zaproszony do studia TVN

              Super, a co ten specjalista w życiu wyjaśnił?
              • jozef.moneta Re: lans lans lans 03.02.12, 14:29
                mniej więcej to, co jak powyżej. Dla niego liczy się to, żeby być tydzień na pierwszych stronach gazet.
                • douglasmclloyd Re: lans lans lans 03.02.12, 14:31
                  jozef.moneta napisał:

                  > mniej więcej to, co jak powyżej. Dla niego liczy się to, żeby być tydzień na pi
                  > erwszych stronach gazet.

                  Być może, ale wolę jak gazety piszą, co zrobił, od tego, jakie majtki nosi Doda.
                  • jozef.moneta Re: lans lans lans 03.02.12, 14:33
                    A wierzysz, że matka "zakopała" dziecko ? Bo to finalna wersja tego błazna.

                    ps.
                    Nie wiem, ile jest stopni na Śląsku, ale raczej na minusie
          • simera16 Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:26
            jozef.moneta napisał:

            > Rzecz w tym, że dla niego priortet to lansiarstwo. Podczas tej idiotycznej konf
            > erencji prasowej nawet się wysypał. Chwalił się, że jego jakaś tam sprawa była
            > przez tydzień na pierwszych stronach norweskich gazet.
            > Ponadto wolałbym, żeby tego typu zdarzenia wyjaśniała policja a nie jakieś ciem
            > ne typy.
            >
            Tym bardziej, że jego działania są na granicy prawa, a bywa że i ewidentnie są łamane...
            • douglasmclloyd Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:30
              simera16 napisał:

              > Tym bardziej, że jego działania są na granicy prawa, a bywa że i ewidentnie są
              > łamane...

              Spełnij swój, przepełniony dobrem obywatelskim, obowiązek i zgłoś sprawę na policję.
              • simera16 Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:37
                douglasmclloyd napisał:

                > simera16 napisał:
                >
                > > Tym bardziej, że jego działania są na granicy prawa, a bywa że i ewidentn
                > ie są
                > > łamane...
                >
                > Spełnij swój, przepełniony dobrem obywatelskim, obowiązek i zgłoś sprawę na pol
                > icję.
                >
                Kapowaniem na tym forum, to uu5.51 się para... Mając wiedzę w jakowejś sprawie, chciałbyś by jej "wydobyciem" zajmował sie Rutkowski? Nie lepiej od razu na Pruszków, Wołomin, czy inny Mokotów? Rutkowski prowadzi ponoc legalny interes, a zatem i metody takie powinien mieć...
          • douglasmclloyd Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 14:28
            jozef.moneta napisał:

            > Ponadto wolałbym, żeby tego typu zdarzenia wyjaśniała policja a nie jakieś ciem
            > ne typy.

            Ja też, ale jak się dzwoni na policję, to w odpowiedzi słyszy się, że benzyny nie ma.
            • spokojny.zenek Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 03.02.12, 22:07
              A ile razy to usłyszałeś?
              • douglasmclloyd Re: Ma, nie ma, jakie to ma znaczenie 04.02.12, 03:26
                spokojny.zenek napisał:

                > A ile razy to usłyszałeś?

                Nawet jeśli jeden raz. To o jeden raz za dużo. Zresztą benzyna to teraz tylko anegdota. Gorzej było gdy bandziory z kałachami napadli moją siostrę, a później ktoś próbował jej się włamać do domu. W końcu szwagier kazał policji schować się w krzakach i czekać na pijaczka.
    • madameblanka Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:20

      hmmm, jak by moje dziecko zaginęło czy zostało porwane to osobiście w dupie miałabym "delikatne metody pracy". Jak bym dorwała mendę zamieszaną w porwanie mojego dziecka TO ZAPEWNIAM, że zamiast przesłuchania w obecności psychologa ujrzałby dwóch rosłych ukraińców. Cóż, niezbyt to delikatne ale szybko by wyśpiewał gdzie jest dziecię.
      Co do Rutkowskiego, no cóż metody mogą się nie podobać, mają być skuteczne. Po co takie czepianie się gościa o głupi papier licencji jak nie jednemu człowiekowi życie uratował.
      Różnie dobrze można powiedzieć tak o Owsiaku, że showman, że odwala pokazówkę itd. Ale w jakim celu, w jakim celu,ha!
      • jozef.moneta Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:22
        jak jesteś chora, to idziesz do lekarza, czy do wróżki, co to je we wsi sławna ?
        • douglasmclloyd Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:34
          jozef.moneta napisał:

          > jak jesteś chora, to idziesz do lekarza, czy do wróżki, co to je we wsi sławna
          > ?

          Jak się jest chorym, to idzie się do znachora, nie do wróżki ;)
          • jozef.moneta Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:38
            o właśnie. Moje faux pas.
      • lika78 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:25
        Bez uprawnień, bez etycznych zagrań, a jednak z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że to Rutkowski doprowadził do poznania prawdy o losie dziecka... Bardziej brzydzą mnie teraz postawy psychologów, którzy relatywizując całą sytuację, z "biednej" mamusi robią ofiarę. Kobieta, która nie ratuje dziecka, brnie w jakieś kłamstwa, hochsztaplerstwa, nie budzi żadnej litosci we mnie. I jakoś mało mnie obchodzi, jak się z nią obejdą w więzieniu, jeśli tam trafi... No mercy.
        • jozef.moneta coś przegapiłem. 03.02.12, 14:26
          Jaka jest prawda o losie dziecka ?
          • lika78 Re: coś przegapiłem. 03.02.12, 14:32
            jozef.moneta napisał:

            > Jaka jest prawda o losie dziecka ?
            Ano taka, że nie było żadnego porwania. A znacznie większe prawdopodobieństwo tego, że zostało zabite (być może przypadkowo/być może nieprzypadkowo) przez któreś z rodziców.
            • jozef.moneta Re: coś przegapiłem. 03.02.12, 14:34
              "być może" to nie prawda.
              • lika78 Re: coś przegapiłem. 03.02.12, 14:38
                jozef.moneta napisał:

                > "być może" to nie prawda.

                Oczywiście, że zakładam, że nie jest to wersja ostateczna. Niemniej mamusi od początku nie ufałam, jej wersja nie trzymała się kupy. Bardziej przekonuje mnie to, do czego przynajmniej natenczas doszedł Rutkowski.
                • spokojny.zenek Re: coś przegapiłem. 03.02.12, 22:11
                  Na razie Rutkowski wyraźnie UTRUDNIŁ ustalenie prawdy, bo jego prawda o "zakopaniu" dziecka nad Przemszą okazała się bzdurą.
      • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:30
        madameblanka napisała:

        >
        > hmmm, jak by moje dziecko zaginęło czy zostało porwane to osobiście w dupie mia
        > łabym "delikatne metody pracy". Jak bym dorwała mendę zamieszaną w porwanie moj
        > ego dziecka TO ZAPEWNIAM, że zamiast przesłuchania w obecności psychologa ujrz
        > ałby dwóch rosłych ukraińców. Cóż, niezbyt to delikatne ale szybko by wyśpiewał
        > gdzie jest dziecię.
        > Co do Rutkowskiego, no cóż metody mogą się nie podobać, mają być skuteczne. Po
        > co takie czepianie się gościa o głupi papier licencji jak nie jednemu człowieko
        > wi życie uratował.
        > Różnie dobrze można powiedzieć tak o Owsiaku, że showman, że odwala pokazówkę i
        > td. Ale w jakim celu, w jakim celu,ha!
        >
        >
        Rozumiem emocje towarzyszące takiemu traumatycznemu zdarzeniu, ale przynależne są one najbliższym. Od ludzi, którzy zawodowo parają się taką profesją wymaga się tak etyki, jak i profesjonalizmu. Jeśli chcesz załatwić sprawę "po swojemu", to gadasz z "chłopakami z miasta", a nie biuro detektywistyczne....
        • lika78 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:37
          Od ludzi, którzy zawodowo parają się taką profesją wymaga s
          > ię tak etyki, jak i profesjonalizmu. Jeśli chcesz załatwić sprawę "po swojemu",
          > to gadasz z "chłopakami z miasta", a nie biuro detektywistyczne....

          Jeśli istotniejsza jest prawda, etyczność naprawdę schodzi na drugi plan. Może na tę sucz tylko taka prowokacja mogła zadziałać? Może dalej bawiłaby się w kotka i myszkę z policją? Jestem zresztą ciekawa, co ostatecznie ustalą organy ścigania.
          • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:41
            lika78 napisała:

            > Od ludzi, którzy zawodowo parają się taką profesją wymaga s
            > > ię tak etyki, jak i profesjonalizmu. Jeśli chcesz załatwić sprawę "po swo
            > jemu",
            > > to gadasz z "chłopakami z miasta", a nie biuro detektywistyczne....
            >
            > Jeśli istotniejsza jest prawda, etyczność naprawdę schodzi na drugi plan. Może
            > na tę sucz tylko taka prowokacja mogła zadziałać? Może dalej bawiłaby się w kot
            > ka i myszkę z policją? Jestem zresztą ciekawa, co ostatecznie ustalą organy ści
            > gania.
            >
            Nie jest fajnie, gdy stosuje się moralność i metody Jankesów z Guantanamo....
            • lika78 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:45

              > Nie jest fajnie, gdy stosuje się moralność i metody Jankesów z Guantanamo....Wiesz może i niefajnie, ale jeszcze mniej fajnie jest zrobić krzywdę dziecku, a potem jeszcze cyrk na całą Polskę.
              • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:53
                lika78 napisała:

                >
                > > Nie jest fajnie, gdy stosuje się moralność i metody Jankesów z Guantanamo
                > ....Wiesz może i niefajnie, ale jeszcze mniej fajnie jest zrobić krzywdę dzieck
                > u, a potem jeszcze cyrk na całą Polskę.
                >
                >
                No jasne... Matka zabiła dziecko, a Rutkowski zrobił z tego show. Może sobie pozwolić na rezygnację z gaży, czy nagrody... Wiesz ile kosztuje minuta reklamy w TV?
            • axel-bis Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:45
              Ma czy nie ale sprawę wyjaśnił jak nikt inny .
              • jozef.moneta Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:46
                Co wyjaśnił ?
              • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:55
                axel-bis napisał:

                > Ma czy nie ale sprawę wyjaśnił jak nikt inny .
                >
                Uważasz, ze tylko Krzyś nasz polski Philip Marlowe był w stanie rozwikłać ten gordyjski węzeł?
    • a74-7 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:46
      Forensic test's juz powinny byc dzis robione od rana w domu gdzie dziecko rzekomo uderzylo sie w czolo , a tymczasem policja pitu pitu w telewizji :-(
      Jak ostatnie kilka dni zreszta . Barany portret psychologiczny porywacza opracowali :-D
      Uczyc sie trzeba od Rutkowskiego a nie medzic :-)
      • marek26iv Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:52
        krew człowieka zalewa
      • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 14:56
        a74-7 napisał:

        > Forensic test's juz powinny byc dzis robione od rana w domu gdzie dziecko r
        > zekomo uderzylo sie w czolo , a tymczasem policja pitu pitu w telewizji :-(
        > Jak ostatnie kilka dni zreszta . Barany portret psychologiczny porywacza oprac
        > owali :-D
        > Uczyc sie trzeba od Rutkowskiego a nie medzic :-)
        >
        W TV, to Krzyś siedzi i PR sobie za free robi... Uważasz, ze policja nic nie robi... A skąd wiesz?
        • a74-7 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:20
          W TV, to Krzyś siedzi i PR sobie za free robi... a to jego sprawa :-)Free agent .


          Uważasz, ze policja nic nie robi... A skąd wiesz?
          Czyzbym cos przegapila ? Napisali juz czy klepali w telewizji ze przeprowadzaja takie testy ?, bo o wszystkim co robia -klepia :-)

          • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:25
            a74-7 napisał:

            > W TV, to Krzyś siedzi i PR sobie za free robi... a to jego sprawa :-)Free agent
            > .
            >
            >
            > Uważasz, ze policja nic nie robi... A skąd wiesz?
            > Czyzbym cos przegapila ? Napisali juz czy klepali w telewizji ze przeprowadz
            > aja takie testy ?, bo o wszystkim co robia -klepia :-)
            >
            Od klepania o swojej robocie to takie Rutkowskie są... wiesz li ty co to tajemnica śledztwa i metod pracy policji? Poczytaj przed napisaniem następnego postu "Instrukcję dochodzeniowo-śledczą"... Nie masz? No to co wiesz o tej robocie?
            • lika78 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:29
              simera, a czy wiesz, że w przypadku zaginięć dziecka najbardziej kluczowe jest 48 godzin? Do czego w tym czasie doszła policja? Zasłanianie się tajemnicą śledztwa niejeden wątek potrafiło utrącić. zresztą statystyki policyjne niestety u nas dowodzą, że zbyt wiele spraw jest umarzanych z powodu niewykrycia sprawcy. może, jakby policjanci mieli jakiś system premiowy za sprawne dochodzenia i sukcesy, a nie wizję, że tak czy owak po 15 latach spokojna emeryturka, staraliby się bardziej...?
              • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:41
                lika78 napisała:

                > simera, a czy wiesz, że w przypadku zaginięć dziecka najbardziej kluczowe jest
                > 48 godzin? Do czego w tym czasie doszła policja? Zasłanianie się tajemnicą śled
                > ztwa niejeden wątek potrafiło utrącić. zresztą statystyki policyjne niestety u
                > nas dowodzą, że zbyt wiele spraw jest umarzanych z powodu niewykrycia sprawcy.
                > może, jakby policjanci mieli jakiś system premiowy za sprawne dochodzenia i suk
                > cesy, a nie wizję, że tak czy owak po 15 latach spokojna emeryturka, staraliby
                > się bardziej...?
                >
                simera wie... Ale czy lika wie, że istnieje cos takiego jak procedury? Na nic tu twoje oburzenie, ze nieżyciowe, nieludzkie, zawodne... One są po to, by prawo było prawem, a nie wolną amerykanką. By w przyszłości sąd miał materiał do wyrokowania... Emocje, to zły doradca.
                • lika78 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:47
                  OK, zgodzę się z Toba, że dla sądu liczy się materiał dowodowy, stąd procedury, etc. Nie ukrywam, że dla mnie ta sprawa aż kipi od emocji (jestem matką więc nie mam zrozumienia cienia dla tej kobiety). Generalnie nie chce mi się dalej w to brnąć, bo tragedia dzieciaka i tyle...
                  • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 15:56
                    lika78 napisała:

                    > OK, zgodzę się z Toba, że dla sądu liczy się materiał dowodowy, stąd procedury,
                    > etc. Nie ukrywam, że dla mnie ta sprawa aż kipi od emocji (jestem matką więc n
                    > ie mam zrozumienia cienia dla tej kobiety). Generalnie nie chce mi się dalej w
                    > to brnąć, bo tragedia dzieciaka i tyle...
                    >
                    Jestem i ojcem i dziadkiem... Rozumiem cię, ale nie można od policji żądać, by emocjom się poddawała. Łatwo wówczas o błąd, a przecież nie o to idzie... Pzdr!
                    • a74-7 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 16:54
                      www.policja.pl/ftp/Gazeta_policyjna/Do_pobrania/z_KGP_nr_1426.pdf
                      czy o tym mowisz ?Nie moglam znalezc nowszych .
                      Zapewniam ze w kazdym cywilizowanym kraju w wiekszosci zawodow istnieja procedury .
                      Ale polska policja czy system sledczy cus jakby sie roznil od innych europejskich ;-)to tak sadzac po akcjach w czasie protestow i po smolenskim sledztwie np .)
                      W czym zaszkodzi policji wspolpraca " wespol zespol" z Rutkowskim ?
                      • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 17:00
                        a74-7 napisał:

                        > www.policja.pl/ftp/Gazeta_policyjna/Do_pobrania/z_KGP_nr_1426.pdf
                        > czy o tym mowisz ?Nie moglam znalezc nowszych .
                        > Zapewniam ze w kazdym cywilizowanym kraju w wiekszosci zawodow istnieja proc
                        > edury .
                        > Ale polska policja czy system sledczy cus jakby sie roznil od innych europejsk
                        > ich ;-)to tak sadzac po akcjach w czasie protestow i po smolenskim sledztwie
                        > np .)
                        > W czym zaszkodzi policji wspolpraca " wespol zespol" z Rutkowskim ?
                        >
                        Ja to znam. Po kiego mi linkujesz? A jeśli nikt nie chce współpracować z Rutkowskim, to może z powodu toczącego się postępowanie przed SR w Bytomiu, albo z uwagi na jego postawę w sprawie Olewnika?
    • a74-7 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 17:24
      chimera napisal:Żaden prywatny "łaps" nie ma prawa prowadzić przesłuchania w sensu stricto znaczenia tego słowa.
      Rutkowski _rozmawial_ z dziewczyna , masz to nagrane. Pokazal ,bo musial byc wiarygodny.
      _Przesluchan_ prowadzonych przez policje zazwyczaj sie nie filmuje .

      • simera16 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 21:34
        a74-7 napisał:

        > chimera napisal:Żaden prywatny "łaps" nie ma prawa prowadzić przesłuchania w se
        > nsu stricto znaczenia tego słowa.
        > Rutkowski _rozmawial_ z dziewczyna , masz to nagrane. Pokazal ,bo musial byc w
        > iarygodny.
        > _Przesluchan_ prowadzonych przez policje zazwyczaj sie nie filmuje .
        >

        >
        jest jakiś szczególny powód, ze przeinaczasz mój nick? No dobra.... Wiarygodny...dla kogo? Przecież to ona go wynajęła, a on ją w kanał wpakował. Co byś powiedziała na takie działania np. u "farosza", lub adwokata? Jak do tej pory, to Rutkowski puścił pierda w przestrzeń publiczną i...no właśnie: co? Jak na razie, to upubliczniając nagranie z rozmowy, postąpił co najmniej jak świnia... Ktoś zezwalał na nagranie i jego kolportowanie? Żaden profesjonalista do momentu całkowitego wyjaśnienia sprawy nie porzuca sprawdzania innych wersji... Ale nie Rutkowski. On wie...Tak jak w sprawie Olewnika? Swoimi pochopnymi PRowskimi wypowiedziami uważam, ze Rutkowski utrudnia postępowanie. Rutkowski, to mitoman....
        • a74-7 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 04.02.12, 09:06
          simera16 napisał:

          > >
          > jest jakiś szczególny powód, ze przeinaczasz mój nick?

          skojarzyles mi sie z chimera i wyszlo z rozbiegu, sorki :-)
          No dobra.... Wiarygodny.
          > ..dla kogo? Przecież to ona go wynajęła, a on ją w kanał wpakował.
          wynajela go rodzina ktora tez miala jakies watpliwosci co do postepowania / zachowania dziewczyny ...

          Co byś powie
          > działa na takie działania np. u "farosza", lub adwokata? Jak do tej pory, to Ru
          > tkowski puścił pierda w przestrzeń publiczną i...no właśnie: co?

          wiec ty juz nie pierdz bo dwa pierdy moga przycmic obraz
          Byc moze Kasia powidziala mu prawde , byc moze tez puscila nastepnego pierda ( operujac twoim jezykiem ) i wymyslila sobie szybko teorie sliskiego kocyka .Byc moze byla to ciepla poduszka .
          Rutkowski pokazal bezmyslnosc policji ktora i tak sie tlumaczy - ajtam ,my to wszystko o czym on mowil wiemy :-))
          Skoro wiedza - taki maly raport pt: zrobilismy forensic test ( nie pamietam jak to po polsku )w domu bylby bardzo przydatny w tym przypadku . Zapewniam cie ze nie inegruje to w tajemnice sledztwa, a wazne dla sprawy i publiki sledzacej poczynania policji . Im szybciej zabezpieczysz dowody tym lepiej dla sledztwa ale to ponoc wiesz .

          > to upubliczniając nagranie z rozmowy, postąpił co najmniej jak świnia... Ktoś z
          > ezwalał na nagranie i jego kolportowanie?
          byc moze mial pozwolenie od rodziny dziewczyny, ty tego nie musisz wiedziec ,
          Skoro rodzina zwrocila sie do Rutkowskiego - miala slabe zaufanie do sledztwa prowadzonego przez policje .

          wypowi
          > edziami uważam, ze Rutkowski utrudnia postępowanie.
          Wlasnie spowodowal ze policja ruszyla du....py byc moze we wlasciwym kierunku :-)

          Rutkowski, to mitoman....

          no tak : pies to zawsze pies - sam nie ruszy i innemu nie pozwoli ... wot natura :-)

          Osobiscie mysle ze dziewczyna naklamala Rutkowskiemu , pewnie ma kilka historyjek w rekawie .Czy przyczyna byl baby blues i unbalanced hormons czy wyrachowanie i odsprzedanie dziecka do adopcji - pewnie niedlugo dowiemy sie .

          >
      • simera16 PS... 03.02.12, 21:37
        a74-7 napisał:


        > _Przesluchan_ prowadzonych przez policje zazwyczaj sie nie filmuje .
        >
        A kto ci takich pierdoł nagadał?
    • spokojny.zenek Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 03.02.12, 21:59
      ami_lii napisała:

      > do pracy detektywa?

      Nie,nie ma.

    • polendwic Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 04.02.12, 07:11
      Na szczescie nie ma uprawnien, ale ma za to biznes.

      Licze na detektywa Rutkowskiego ze pojdzie za ciosem i wezmie sie wreszcie za Sprawe Smolenska i przeslucha na dobry poczatek panow Komorowskiego i Tuska. Rozwiazanie murowane!!
    • nadi969 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 04.02.12, 08:03
      ami_lii napisała:

      > do pracy detektywa? Delikatnie mówiąc, nie podobają mi się jego metody pracy. O
      > dpowiednio zadając pytania, można człowieka zmusić do przyznania się do wszystk
      > iego, zwłaszcza jeśli jest w złym stanie psychicznym. Pomijam już kwestię wysła
      > nia filmiku do wszystkich mediów i emitowania przez telewizje tego filmiku. Po
      > tym jak SE opublikował na pierwszej stronie symulację próby samobójczej genera
      > ła Przybysza, już mnie chyba nic nie jest w stanie zdziwić.
      rutkowski jest porzadnym detektywem
    • douglasmclloyd Rutkowski na komendanta policji 04.02.12, 15:23
      Albo niech przynajmniej policjantów szkoli.
    • maszenka1 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 04.02.12, 21:44
      nie ma ale ma kolegow dawnych zomobijow i juz oni mu pomoga
    • porannakawa01 Re: Czy pan Rutkowski ma w ogóle uprawnienia 04.02.12, 21:48
      A powinien?
      I jeżel tak to dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka