Dodaj do ulubionych

Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.10.12, 17:42
      zamknięty
      Pewne małżeństwo poważnie się pokłóciło. W końcu żona wykrzyczała do męża:
      - Zabieraj swoje klamoty i wynoś się z mojego domu!
      Mąż spokojnie zaczął zbierać rzeczy i je pakować. Żona nadal wrzeszczy:
      - Bodajbyś całe życie się męczył, a na koniec zdechł jak pies!
      Mąż przerywa pakowanie i odpowida spokojnie:
      - Nie nadążam za tobą. Najpierw chcesz, żebym się wynosił a teraz mnie prosisz abym został z toną?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.10.12, 17:44
        zamknięty
        Brzydki sześćdziesięciolatek ożenił się ze śliczną dwudziestolatką. Koledzy pytają:
        - Jakim cudem wyrwałeś taką laskę?
        - Na to sześdziesięciolatek wyciąga z portfla MasterCard, AmericanExprss, Visę...
        - Wygrałem w karty.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:12
          zamknięty
          Przychodzi facet z gadającym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:
          - Jak się nazywa drobny węgiel?
          Kot odpowiada:
          - Miał!!!
          Potem facet pyta:
          - Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika "mieć" w trzeciej osobie rodzaju męskiego?
          Kot znowu odpowiada:
          - Miał!!!
          Łowca talentów wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi:
          - Może ja, cholera, mówiłem niewyraźnie?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.10.12, 17:45
        zamknięty
        KOntrola drogówki:
        - Widział pan znak ograniczenia prędkości do 40
        - Tak
        - To dlaczego jechał pan 500 złotych za szybko?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.10.12, 17:49
        zamknięty
        Jedzie pięciu Niemców do Włoch i na granicy zatrzymuje ich celnik:
        - Przepraszam, ja nie mogę panów wpuścić
        - Dlaczego?
        - Bo jadą panowie audi quatro a jest was pięciu
        - Panie, to jakiś absurd, to tylko nazwa samochodu
        - Nie, to niemożliwe. Panów jest pięciu a tutaj jest napisane quatro, nie mogę panów wpuścić
        - Chcielibyśmy w takim razie rozmawiać z szefem
        - Niemożliwe, jest zajęty
        - A co robi?
        - Rozmawia z dwoma facetami we fiacie Uno
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.10.12, 17:52
        zamknięty
        Widziałem w internecie ogłoszenie" "Mężczyzna 40 lat szuka seksu". Pytanie, czy on ma problemy z interpunkcją czy prawdziwą życiową tragedię?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:21
        zamknięty
        Następnym po Unii Europejskiej laureatem Pokojowej Nagrody Nobla będzie Biedronka - za powstrzymywanie niepokojów społecznych niskimi cenami bułek.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:23
        zamknięty
        Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu:
        - Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi.
        - Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:24
        zamknięty
        Antek radzi się agronoma:
        - Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
        - Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:25
        zamknięty
        Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
        Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
        - Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:25
        zamknięty
        Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:
        "Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd."
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:27
        zamknięty
        Archeolodzy odnaleźli na głębokości 20 m szkielet mamuta. To kolejny dowód
        na to, że mamuty żyły w norach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:27
        zamknięty
        Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:29
        zamknięty
        Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
        - Dzisiaj nie mogę!
        - Dlaczego nie?!
        - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:31
        zamknięty
        Autostopowiczka łapie stopa.
        Kierowca:
        - Czy pani nie boi się tak podróżować, gwałcą, itd.?
        - Eee, lepiej mieć 15 centymetrów w du*ie, niż 30 kilometrów w nogach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:32
        zamknięty
        - Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
        - A kiedy to się panu zdarzyło?
        - Mnie to nie, ale mojej szwagierce...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:33
        zamknięty
        Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci siłę i zatrzymuje się, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca wkurwiony, więc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale utostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
        - Wiesz pan wiozę 30 ton kanarkow, samochod ma ładowność 20 ton, więc nie ma ch..a - połowa musi latać!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:35
        zamknięty
        Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi:
        - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:36
        zamknięty
        Z alkoholem nikomu jeszcze nie udało się wygrać, jedynie Polakom i Rosjanom remisują.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:38
        zamknięty
        Żona do męża:
        - Piszą, że woda podrożała...
        - O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:39
        zamknięty
        Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:

        - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie;
        - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą;
        - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów;
        - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci;
        - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś;
        - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:41
        zamknięty
        Ojciec z synem idą ulicą. Dziecko całą drogę marudzi:
        - Tato, kup mi lody, no kup mi lody, no kup!
        Ojciec w końcu nie wytrzymuje:
        - Ja też bym zjadł loda, ale pieniądze mamy tylko na wódkę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:43
        zamknięty
        Wieczór, rozmowa koleżanek przez telefon:
        - Już nie mogę wyrobić z moim starym, jeszcze siedzi w barze!
        - Powinien brać przykład z mojego, jego już dawno do domu przynieśli.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:43
        zamknięty
        Idzie facet ulicą i niesie w dłoniach dwie puste flaszki po wódce.
        Spotyka go kumpel:
        - Cześć! Co u Ciebie?
        - Cześć. Żona kazała mi zabierać swoje rzeczy i wynosić się z mieszkania.
        - Ale ja pytałem, co nowego?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:44
        zamknięty
        Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał:
        - Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
        - Nie! W szafie mam jeszcze cztery butelki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:45
        zamknięty
        Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu,
        żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych.
        - Kochanie co oznacza ten kieliszek na opakowaniu? - pyta żona.
        - To znaczy, że zakup trzeba opić.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:14
          zamknięty
          Przychodzi krowa do lekarza, tak ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta:
          - Co pani dolega?
          A krowa na to:
          - Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:46
        zamknięty
        Niedzielny, karnawałowy poranek. Józek otwiera Outlooka i czyta pierwszą wiadomość:

        Jjjjjjjjjjóóóóóózzzziiiuuuuu,,,,, bbbbąąąddddźźźźź
        cccczzzzłłłooowwwwiiiieeekiiieeemmmm........ Pppoooddddrrrzzzuuuućććć
        ppppiiiiiwwwwoooo!!!!!!!!
        RRRRRooooommmmmeeeekkkk......
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:47
        zamknięty
        W sklepie:
        - Jest wódka?
        - A jest osiemnaście ukończone?
        - A jest koncesja?
        - Oj masz, zażartować nie można...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:48
        zamknięty
        - Czy jest jakaś miara szczęścia?
        - Tak, promile.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:49
        zamknięty
        - Często pijesz?
        - Od czasu do czasu...
        - To znaczy?
        - Od czasu jak knajpę otworzą, do czasu jak ją zamkną
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:50
        zamknięty
        Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
        - Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 masz być w domu?!
        Na co pijany mąż:
        - No maszszsz, znooowuuu miiii sieeeę poooomyyyyliłoooo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:50
        zamknięty
        Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
        - Czemu się pan tak drze?
        A facet:
        - Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciagnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie!
        - Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:52
        zamknięty
        - Tato! Tato! - wołają dzieci. - Możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb?
        - Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. - Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:53
        zamknięty
        Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany, postanowiła oduczyć go tego nawyku. W noc Halloween przebrała się za diabła i schowała się za drzewem, by zatrzymać go w drodze do domu. Kiedy nadszedł, wyskoczyła zza drzewa i stanęła przed nim z czerwonymi rogami na głowie, długimi pazurami i widłami w ręku.
        - Kim jesteś? - zapytał mąż.
        - Diabłem! - odpowiedziała.
        - W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:54
        zamknięty
        Menel w sklepie:
        - Jest piwo?
        Pani:
        - Nie ma.
        Menel:
        - A co jest?
        Pani:
        - Kola, woda...
        Menel:
        - Nie! Co jest że piwa nie ma?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:55
        zamknięty
        Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
        - Nie niosę, kufa, rozbiję... - mów pierwszy, Patryk.
        - Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Mateusz.
        Trzeci, Norbert wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
        - Kurde, Norbert, ale ty masz nerwy - mówi Patryk do żula-rozbijaki. - My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny...
        A Norbert wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
        - Echhh... każdy przeżywa po swojemu....
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:56
        zamknięty
        Mąż wraca do domu lekko niewyraźny:
        - Piłeś?
        - No coś ty, ani kropelki.
        - Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
        - Nie piłem.
        - Powiedz Gibraltar.
        - Piłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:56
        zamknięty
        Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
        – Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:58
        zamknięty
        Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
        - Co będzie?
        - Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
        Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
        - Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
        - A co masz, stary?
        - Jednego dolara.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 12:59
        zamknięty
        W barze:
        Klient zamawia "Manhattan". Barman podaje drinka, ale w kieliszku pływają jakieś zielone farfocle - pietruszka czy inny szczypiorek.
        - A to co?! - Klient na to.
        A barman:
        - Aaa... To? ...Central Park!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:01
        zamknięty
        Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
        "Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
        Słychać głośniejsze łup łup łup.
        - Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
        No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
        - Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
        - Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
        - No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
        - Ale kochanie, on był pijany!
        - Nieważne, potrzebuje pomocy.
        No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
        Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
        - Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
        Z ciemności dochodzi glos:
        - Taaaa...
        Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
        - Gdzie pan jest?
        - W ogrodzie, na huśtawce...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:15
        zamknięty
        Co to jest nic?
        - Pół litra na dwóch!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:16
        zamknięty
        Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocze. Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia. Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki.
        Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee... Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów...
        Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:30
        zamknięty
        Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
        - Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
        - Ano, panocku, drink "Góracy"! Odpowiada barman.
        - Jak to "Góracy", co to jest?!
        Barman na to:
        - Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka.
        Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka.
        Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka.
        Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:32
        zamknięty
        Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
        - Będziesz jeszcze pił ?
        Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
        - Będziesz jeszcze pił ?
        Mąż dalej nic.
        - Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ???
        Na co mąż z wysiłkiem:
        - ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:36
        zamknięty
        Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, szata plugawa... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: "Maksiuuuu, Maksiuuuu..." Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. Słychać ciche: "Chuch... Szukaj..."
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:42
        zamknięty
        Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
        - Gdzie piła?
        Żona wystraszona odpowiada:
        - U sąsiada.
        - A dlaczego dała sąsiadowi?
        Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
        - Dała, bo piła...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:45
        zamknięty
        Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę
        - Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? - mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.
        - Kto pijany ku.a? - drze sie mąż - Jak ku.a pijany?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 13:47
        zamknięty
        Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem. Wagon został skradziony. Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego. I pyta się:
        - Gdzie jest wagon?
        - Sprzedałem.
        - A co zrobiłeś z pieniędzmi?
        - Przepiłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 16:54
        zamknięty
        Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę
        - Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? - mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.
        - Kto pijany ku.a? - drze sie mąż - Jak ku.a pijany?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 16:55
        zamknięty
        Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem. Wagon został skradziony. Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego. I pyta się:
        - Gdzie jest wagon?
        - Sprzedałem.
        - A co zrobiłeś z pieniędzmi?
        - Przepiłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 16:58
        zamknięty
        Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
        - Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
        - 30.
        - No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 16:59
        zamknięty
        1542 – Juan Rodriguez Cabrillo odkrył wyspę Catalina u wybrzeży Kalifornii.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:00
        zamknięty
        Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą
        pracę w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster
        nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu
        monopolowego jest 13 minut biegiem.
        Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:02
        zamknięty
        Teoria transformacji osobowości Wieniedikta Jenofiejewa: "Z rana jestem o tyle bardziej posępny w stosunku do mnie normalnego, o ile weselszy w stosunku do siebie zwykłego byłem wieczorem".
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:08
        zamknięty
        Często o najfajniejszych chwilach w naszym życiu dowiadujemy się dopiero od świadków.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:10
        zamknięty
        Przychodzi facet do lekarza i mówi:
        - Panie doktorze boli mnie wątroba
        - A pije pan? - pyta lekarz
        - Piję, ale nie pomaga.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:11
        zamknięty
        Jeśli z rana żona się do Ciebie nie odzywa, to znaczy, że impreza była udana
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:11
        zamknięty
        Adwokat pyta swojego klienta:
        - Dlaczego chce się pan rozwieść?
        - Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach!
        - Czy to znaczy, że pije?
        -Nie, łazi tam za mną!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:12
        zamknięty
        Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą sformułować żądań.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:17
        zamknięty
        Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc: - Od dziś tylko czysta !
        Zdziwienie ekspedientki było wielkie, a urosło jeszcze bardziej gdy pijak wyciągnął pieniądze. Potem pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc. Rano przez park szedł znów pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka zostawiając mu 20 złotych. Po przebudzeniu się ze snu, pijaczek niezmiernie zdziwiony wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka poznała go już z daleka i chcąc popisać się pamięcią spytała:
        - I co panie Józiu, znów czysta ? - Na to pijaczek - Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze !
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:18
        zamknięty
        Pijany mąż wraca późnym wieczorem do domu. Zdenerwowana żona zaczyna go okładać pięściami, krzycząc:
        - Ty draniu! Będziesz ty jeszcze pił?!
        - Będę! Tylko nie lej dużego kieliszka!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:19
        zamknięty
        Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
        - Paaniee, gdzie jaa jesstem???
        - W Łodzi.
        - W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:21
        zamknięty
        Tato, w telewizji mówili, że alkohol podrożeje. Czy to oznacza, że będziesz mniej pił?
        - Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:22
        zamknięty
        1886 – Hiszpania zniosła niewolnictwo na Kubie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:23
        zamknięty
        Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
        - Dwa piwa!
        - A ten w środku nie pije? Pyta barman.
        - Nie, to kierowca.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:24
        zamknięty
        Kredyt umarł, kryzys żyje, kto nie płaci, ten nie pije.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:25
        zamknięty
        Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi:
        - Panie! Pan jest pijany!
        - A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:28
        zamknięty
        Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi:
        - Paniiii, ile pani ma lat?
        - Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda!
        - Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:30
        zamknięty
        Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
        - Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
        Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
        - Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
        Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
        - Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na...
        - Nie, nie dokumenciki proszę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:31
        zamknięty
        - Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
        - Wody! - odkrzykują słuchacze.
        - Tak! A dlaczego?!
        - Bo baran!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:33
        zamknięty
        Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego:
        - Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać.
        Idzie więc do niego i klepie go w ramię:
        - Przepraszam pana - mówi - ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja!
        Facet odwraca się I mówi:
        - Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest?
        - Z Warszawy.
        - Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka?
        - Na Zielnej.
        - Ja też! A jaki numer?
        - 54 - mówi zszokowany.
        - Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice?
        - Jerzy i Maria.
        - Moi także! To niewiarygodne!
        Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta:
        - Co się dziś działo?
        - Och, Kowalscy, ci bliźniacy, znowu sobie popili.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:34
        zamknięty
        Siedzi dwoch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Okolo pólnocy:
        - Wiesz stary, muszę już iść.
        - A daleko masz?
        - Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
        - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
        - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójka na parterze.
        - Zaraz... To Ja mieszkam pod dwójka!
        - Chwila....... JACUŚ?
        - TATA???????
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:44
        zamknięty
        - Żucie gumy nie jest może najlepszym ćwiczeniem, ale lepsze to niż nic
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:46
        zamknięty
        - Mój Lesio musi odpocząć po pracy, bo w biurze śpi w niewygodnym fotelu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:48
        zamknięty
        Żona latarnika wołaL:
        - Kochany! Wygraliśmy nagrodę w konkursie!
        - Cudownie! A co?
        - Dwutygodniowy pobyt nad morzem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:51
        zamknięty
        Przychodzi budowlaniec do majstra:
        - Panie majster, łopata mi się złamała
        - Nie marudź, oprzyj się o betonarkę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:55
        zamknięty
        Gość w restauracji wzywa kelnera:
        - Czy wasi muzycy grają na życzenie gości?
        - Tak...
        - To niech zagrają w domino
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 17:59
        zamknięty
        Wchodzącą do szatni parę szatniarz pyta:
        - Na jeden numerek?
        - Nie, my tylko na kawę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:02
        zamknięty
        Barman opieprza kelnera:
        - Kiedy przestaniesz wuyrzucać pijanych facetów na zewnątrz?
        - Przecież nawalonych facetów się wywala z lokalu?
        - Tak, ale nie z Warsu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:08
        zamknięty
        Jak działaja pigułki antykoncepcyjne:

        1. Kobieta bierze pigułki, a następnie wydala je wraz z moczem.
        2. Żaby w wodzie wchłaniają te hormony i w następstwie nie mają potomstwa.
        3. Bociany nie znajdują żab na polach więc giną z głodu...
        4. ... i nie ma kto przynosić dzieci.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:10
        zamknięty
        - Cześć... Mateusz?
        - Cześć, no Mateusz, a kto pyta?
        - Twoja dziewczyna to Anka, tak?
        - No tak, a co?
        - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?
        - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś?
        - Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:13
        zamknięty
        Mąż Sue był zawodowym żołnierzem, i pojechał na misję do Bośni.
        Był już tam od ponad pół roku, gdy nadszedł czas na ginekologiczne badania okresowe Sue.
        Sue poszła do lekarza, doktorek zbadał i zadał rutynowe pytanie:
        - Czy używa pani jakiegoś środka antykoncepcyjnego?
        - Tak, jednego, ale bardzo skutecznego.
        - Doprawdy? A jak się nazywa ten cudowny środek?
        - Ocean Atlantycki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:14
        zamknięty
        Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka?
        - Watykańska ruletka...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:15
        zamknięty
        Rozmawiają dwie psiapsiuły przy kawie i nagle jedna mówi:
        - Wiesz, razem z mężem wynaleźliśmy wspaniały środek antykoncepcyjny... 100% skuteczności!
        - No co ty? No mów jaki?!
        - Przed każdym pójściem do łóżka, spędzamy wieczór z naszymi dziećmi..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:16
        zamknięty
        Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi :
        - Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne
        - Jakie ? - pyta się sprzedawczyni
        - No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:17
        zamknięty
        Moja znajoma raz pomyliła walium z tabletkami antykoncepcyjnymi. W rezultacie ma 14 dzieci, ale wcale się tym nie przejmuje
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:18
        zamknięty
        Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna aptekarka. Facecik stremowany mówi nieśmiało:
        - Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze...
        Aptekarka podaje paczuszkę i mówi:
        - Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:20
        zamknięty
        Kolejka w aptece.
        Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mówi mu:
        - 320 zlotych proszę.
        Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi mu:
        - 340 zlotych.
        Trzeci podchodzi, aptekarz mówi mu:
        - 390 zlotych.
        Czwarty facet w kolejce się lekko poddenerwował i mówi:
        - Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni placą mniej, a inni więcej? Mgr odpowiada:
        - No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę....
        Facet się zdenerwował i mówi:
        - Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę? Na recepcie było napisane : CC NWCMJDMCC CC. Klienci zaczeli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytal co to znacza, co to za lekarstwo... W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
        - Cześć Czesiek, Nie Wiem Co Mu Jest, Daj Mu Co Chcesz, Cześć Czesiek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:21
        zamknięty
        Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
        - Czy to pani sprzedaje tran??!
        - Tak, to ja.
        - Ty ŚWINIO!!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:22
        zamknięty
        Właściciel apteki do praktykanta:
        - A z tej bańki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest całkiem nieczytelna.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:24
        zamknięty
        Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
        - Czy może mi pan wymienić?
        Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
        - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:25
        zamknięty
        Do apteki wszedł mężczyzna I poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku:
        - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?
        - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...
        - Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
        - Proszę pani, bardzo ciężko MI o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby MI dać?
        - Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.
        Po kilku minutach wróciła:
        - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy
        Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:26
        zamknięty
        Do apteki wpada blady, drżący chłopiec:
        - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
        - A co cię boli chłopcze?
        - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:31
        zamknięty
        Sekretarka wchodzi do gabinetu:
        - Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
        - Niech wejdzie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:32
        zamknięty
        Rozmawia dwóch kumpli:
        - Popatrz Staszek, wiosna przyszła, ptaki świergolą, dzień w końcu dłuższy, wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi! - mówi jeden.
        - Przestań! Miesiąc temu teściową pochowałem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:33
        zamknięty
        Mąż do żony:
        - Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:35
        zamknięty
        Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
        - No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ...
        A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
        - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:36
        zamknięty
        Wiosna, las, ptaszki. Gawędzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyną:
        - Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość?
        - Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.10.12, 18:37
        zamknięty
        Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi:
        - Chciałbym, żeby już była wiosna.
        - Tak ci mróz doskwiera?
        - Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:56
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza, ten ją zbadał i mówi:
        - Ma pani raka!
        - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
        - Niech pani robi okłady z błota!
        - A to pomoże?
        - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:56
        zamknięty
        Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
        - No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
        - Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
        - No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:57
        zamknięty
        Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w
        milczeniu, aż John pyta:
        - A gdzie lady Mary?
        - Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
        - W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstajac lord John.
        Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca,
        dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa
        nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym,
        wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
        - Zimna jakaś!
        Na to lord Tom odpowiada z flegmą:
        - No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:57
        zamknięty
        Mama do Jasia:
        - Jasiu! Nie huśtaj dziadziusia!
        - Jasiu słyszysz?!
        - Jasiu, przestań natychmiast!!!
        - Jasiu, nie po to dziadziuś się wieszał, żebyś go teraz huśtał!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:58
        zamknięty
        - Mamusiu, mamusiu! mogę ciasteczko?
        - Ależ oczywiście synku weź sobie, leżą na stole.
        - Mamusiu, mamusiu ale ja nie mam rączek.
        - Nie ma rączek, nie ma ciasteczek.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:59
        zamknięty
        Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
        - Wena! Wena! chodźno tutaj!
        Weż mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć jak czegoś nie napiszę. Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
        - Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.
        Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
        - Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.
        Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.
        Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
        - Ty wiesz co, że to może być dobre.
        Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
        - Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:59
        zamknięty
        Telefon do radia. Głos kobiecy:
        - Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel. W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko Stanisław Kowalski zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. Mam w związku z tym małą prośbę:
        ... proszę panu Stasiowi puścic jakiś fajny kawałek z dedykacją ode mnie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:59
        zamknięty
        Bandyta do dziecka:
        - Dawaj 50 zł!
        - A ma pan wydać z 200?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:00
        zamknięty
        - Tato dlaczego pies sąsiadów już nie szczeka?
        - Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:00
        zamknięty
        {Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla dobrego efektu, ale za to jest co potem wnukom opowiadać.}
        - {ŚJ} Dzień dobry...
        - O, jesteście. Wchodźcie... {zostawiamy drzwi półotwarte i udajemy się w głąb mieszkania. Wszystko szybko i sprawnie. Na pewno poczują się niepewnie, ale powinni wejść. Po ich wejściu do przedpokoju powinni się tam zebrać wszyscy domownicy}
        - Macie towar?
        - {ŚJ} Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...
        - Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! Powiedzcie Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
        - {ŚJ} Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
        - Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba zapukać 3 razy {lub 4, 5 itd. W zależności od tego ile razy zapukali...}
        - Ale my naprawdę nie rozumiemy.
        - To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
        - Dziara, idź do kuchni po gnata.
        - Wezmę kosę.
        - Chyba jest jedna na parapecie... {Wszyscy powinni się rozejść w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba dać ŚJ czas na odejście. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim Świadkowie Jehowy już nigdy nie wrócą.}
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:01
        zamknięty
        Posterunek policji, młoda pani oficer przesłuchuje starszą kobietę w charakterze podejrzanej w sprawie zabójstwa młodego chłopaka:
        - Prosze opowiedzwieć jak to było - pyta policjantka.
        - Wyszłam na spacer do parku, siadłam na ławce, zaczęłam karmić gołębie i ten młody kawaler się do mnie przysiadł - odpowiada drżącym głosem staruszka.
        - I wystraszyła się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak?
        - Nie, nie, to nie tak było.
        - Więc, jak to było?
        - I on jak się przysiadł, to się zaczął do mnie przysuwać...
        - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak?
        - Nie, nie, to nie tak było.
        - No to niech pani mówi, co się stało.
        - I on mi położył rękę na kolanie...
        - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak?
        - Nie, nie to nie tak było.
        - No to niech pani mówi dalej.
        - I zaczął tak przesuwać ręką po moim udzie.
        - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak?
        - Nie, nie!
        - ...
        - Drugą ręką złapał mnie za pierś!
        - I bała...
        - Nie, nie!!!
        - ...?!
        - No i on tak gładził ręką moje udo, już miał włożyć mi rękę za majtki, ja rozchyliłam na nogi, a on zabrał ręce, roześmiał się i zawołał: "prima aprilis babciu!". Więc zaje*ałam gnoja torbą z suchym chlebem dla gołębi!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:02
        zamknięty
        Synek do ojca:
        - Tato, a jaki kawał zrobimy mamie na Prima Aprilis?
        - Ale Prima Aprilis było wczoraj...
        - Buuuuu!
        - Haha! Żartowałem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:02
        zamknięty
        Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy. Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprillis - to nadal jest gwałt.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:02
        zamknięty
        Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
        - Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
        - Dawaj pieniądze!!
        - Dlaczego? - pytam groźnie.
        - Prima Aprilis!!
        To ja mu naplułam w oko i mówię:
        - Śmigus Dyngus!!
        Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
        - Popielec!!
        No więc ja go przydusiłem i mówię:
        - Zaduszki!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:03
        zamknięty
        Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:
        - Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu.
        Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie:
        - Prima aprilis...
        No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...
        A Jasiu kończy:
        - ... w piwnicy...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:04
        zamknięty
        Grają dwie kaczki w okręty:
        - H5N1
        - Trafiony, zatopiony!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:04
        zamknięty
        Sposoby na ptasią grypę:

        1. Nie chodzić spać z kurami.
        2. Nie siadać na jajach.
        3. Nie rzucać pawiem.
        4. Nie wycinać orła w progu.
        5. Uważać na wylatujące gile.
        6. Nie pić na sępa.
        7. Nie bawić się ptaszkiem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:05
        zamknięty
        W związku z tym, że zagraża nam ptasia grypa, ZUS informuje, iż Narodowy Fundusz Zdrowia nie posiada środków na leczenie. Wobec powyższego prosimy nie brać ptaszka do buzi.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:05
        zamknięty
        Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody. Na grypę H5N1 najlepszy jest gorący C2H5OH.
        Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny wpie*dol...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:06
        zamknięty
        Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi:
        - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...
        Na co Puchatek:
        -To nie jedz!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:06
        zamknięty
        Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
        - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:06
        zamknięty
        Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:07
        zamknięty
        - Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
        - Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
        - Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:07
        zamknięty
        Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
        - Kubusiu?? Co ty robisz??
        - Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:08
        zamknięty
        Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
        - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:08
        zamknięty
        Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta wyzywająco:
        - Jest wieprzowina?!
        Na to sprzedawca:
        - Jest...
        Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i wrzeszczy:
        - To za Prosiaczka!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:16
        zamknięty
        Pewnemu rolnikowi z dnia na dzień przestał stawać. Chłopina z rozpaczy zaczął pić, bić babę, generalnie popadł w stan depresji. Nic nie pomagało. Jak mu wisiał tak wisiał. Jednak szczęście mu dopisało i któregoś dnia gdy wracał od lekarza, w autobusie PKS-u podsłuchał rozmowę o pewnym znachorze, który czynił wręcz cuda, a mieszkał niedaleko. Na drugi dzień był już pod drzwiami cudotwórcy. Ten wysłuchał z uwagą opowieści o problemach naszego bohatera i powiedział:
        - Mam na to sposób. Dam ci małego trolla, którego złapałem kiedyś w Norwegii. Zabierz go do domu i daj mu jakąś ciężką pracę, Jak troll będzie zajęty, to będzie Ci stał jak maczuga. Ale gdy tylko uwinie się z robotą to znowu ci zmięknie i będzie wisiał.
        Chłopina trochę niezadowolony wracał do domu, bo tak szczerze mówiąc nie za bardzo wierzył w zapewnienia znachora. Ale gdy wrócił postanowił spróbować. Kazał trollowi skopać ogródek. O dziwo gdy ten wbił w ziemię pierwszą łopatę, członek stanął chłopu jak maczuga. Radosny chłop rzucił babę na lóżko, zaczął zdzierać z niej ubranie i... nagle wchodzi troll i mówi:
        - Skończyłem.
        Fiut wrócił do stanu pierwotnego.
        - Ku**a - wrzasnął chłopina - To teraz buduj garaż... Fiut znowu zaczął się podnosić. Już się zabierał za babę....a tu wchodzi troll.
        - Skończyłem - mówi z uśmiechem patrząc na resztki erekcji swojego właściciela.
        Wtedy wstała baba i powiedziała coś na ucho trollowi, ten pokiwał głową i wyszedł. Erekcja wróciła, rzucili się na lóżko i tak baraszkowali bez jedzenia i bez spania cale trzy dni. W końcu chłop zapytał z ciekawości:
        - Jaką ty żeś dała temu stworzeniu robotę, ze już trzy dni nie wraca?
        Kobieta pociągnęła go za rękę nad pobliskie jezioro. Podchodzą... patrzą ....a tam troll siedzi nad brzegiem jeziora cały w mydlinach, wyciąga z wody chłopa kalesony, ogląda pod słońce i ze złością mruczy do siebie:
        - Cholera! Cały czas żółte na dupie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:16
        zamknięty
        - Ty, Zenek, słyszałeś - rolnicy chcą wyższych cen Żywca! Popieprzyło ich?
        - Wieprzowego żywca, kretynie. Wieprzowego!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:17
        zamknięty
        Mąż i żona jadą wiejską drogą do znajomych. Wjechali w błoto i samochód ugrzązł. Po kilku minutach bezowocnych prób wyciągnięcia go spostrzegli młodego rolnika z parą wołów. Rolnik zatrzymał się i zaoferował pomoc za 200 złotych. Mąż się zgodził i po chwili samochód mógł jechać dalej. Rolnik mówi do męża:
        - Wie pan, dzisiaj wyciągnąłem już 10 samochodów z tego błota.
        Facet patrzy z niedowierzaniem na pole i pyta:
        - A kiedy ma pan czas, żeby zaorać pole? W nocy?
        - Nie - mówi młody rolnik - w nocy leję wodę w dziury.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:18
        zamknięty
        Facet z USA zwiedzał Polskę i się zgubił. Zobaczył rolnika pracującego na polu i zatrzymał się zapytać o wskazówki. Rolnik powiedział mu, jak dostać się do głównej drogi. Facet chciał trochę pogadać, więc pyta:
        - To pańska ziemia?
        - Taa? odpowiedział rolnik.
        - Duża jest?
        - No, zaczyna się tam gdzie płynie strumień przy drodze, ciągnie się przez wzgórze aż do tego miejsca, gdzie widać to wielkie drzewo. Sięga od tamtej stodoły do tej wielkiej sterty kamieni, tego płotu i biegnie aż do tej drogi.
        - To piękne miejsce. Ale opowiem panu o mojej ziemi w Stanach. Wsiadam do mojego samochodu na jednym końcu mojej farmy o wczesnym ranku. Jadę cały dzień i dopiero kiedy słońce zachodzi, docieram do końca mojej posiadłości. Co pan o tym myśli?
        Rolnik myśli przez chwilę i mówi:
        - Też miałem kiedyś taki samochód.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:18
        zamknięty
        Rolnik ze swoją świeżo poślubioną małżonką, wracają z kościoła wozem ciągnionym przez kilka koni, kiedy najstarszy z koni się potknął, rolnik powiedział:
        - Raz.
        Kawałek dalej koń znów się potknął, rolnik powiedział:
        - Dwa.
        Po chwili koń potyka się po raz trzeci, tym razem rolnik nie mówi nic, sięga pod siedzenie i wyjmuje strzelbę i zabija konia.
        Widząc to małżonka zaczęła wydzierać się na męża:
        - To było okropne, jak mogłeś to zrobić!
        Rolnik na to:
        - Raz.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:18
        zamknięty
        Rolnik pyta rolnika jąkałę: - Dużo masz królików?
        -Trzy...trzy...trzysta...
        -Nie żartuj! Aż trzysta?
        -Nnie... Trzy sta...stare i dwwa młode!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:19
        zamknięty
        Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomyślała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogoś do sztucznego zapłodnienia).
        Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
        - Proszę przynieść mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
        Babina przyniosła wszystko.
        Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
        - Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
        - Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:19
        zamknięty
        Jedzie zamożny gościu autem i zauważa, że stary wóz z sianem leży w rowie. Wysiada i widzi płaczącego dzieciaka.
        Pyta: Co ci się stało.
        On: Jechałem i ... no wóz się wypieprzył i wpadł do rowu... Ojciec mnie zabije - po czym nadal płacze.
        Facet: Nie płacz pomogę ci wyciągnąć wóz, i ojciec cię nie ukarze.
        Dzieciak płacząc jeszcze bardziej: Kiedy tatulek pod wozem leży!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:20
        zamknięty
        Wczesnym rankiem przychodzi do
        obory rolnik, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doić krowę. Po jakimś czasie krowa pyta:
        - Co piło się wczoraj?
        - Troszkę się wypiło.
        - Boli główka dzisiaj, nieprawdaż?
        - Oj, jak boli - mówi rolnik.
        - No dobrze to złap za cycuszki to ja poskaczę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:21
        zamknięty
        Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
        - Co to jest? - pyta
        - To są banany - odpowiada sprzedawca
        - U nas to są taaaaaakie banany!!
        Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurwiony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
        - Co to jest? I pokazuje na morele.
        Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
        - Co to jest?
        A sprzedawca na to:
        - A to jest polski, pierd...ny, zielony groszek!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:21
        zamknięty
        Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
        - O kurde, zapomniałem zasiać!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:21
        zamknięty
        - Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!
        - Wiem. Pański koń powiesił się za stodołą.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:22
        zamknięty
        Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
        - Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
        - Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
        - Nie wierzysz? To założymy się!
        Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku. Jej właściciel pyta:
        - Kaśka, umiesz mówić po francusku?
        Świnia nic. Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
        - Łi, łi, łi!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:22
        zamknięty
        Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
        - Nic na tej ziemi nie rośnie?
        - A no nic - wzdycha Antek.
        - A jakby tak zasiać kukurydzę?
        - Aaa... jakby zasiać, to by urosła.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:22
        zamknięty
        Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy.
        - Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje.
        - Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew.
        - Jagna, chodź tu.
        - Czego?
        - Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
        - Co to takiego?
        - Nie wiem, ale lepiej się podmyj.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:23
        zamknięty
        Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
        - Węgiel przywiozłem!
        Na to koń który prowadził wóz odwraca się i mówi:
        - Tak, kurde, ty przywiozłeś węgiel!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:23
        zamknięty
        Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawiał się tak:
        godz. 11.00 - przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
        godz. 12.00 - przybycie zaproszonych gości.
        godz. 13.00 - wspólny obiad.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:27
        zamknięty
        "No to po małym" - powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:27
        zamknięty
        Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
        - Znalazłem ci narzeczoną.
        - Ładna?
        - Jeszcze jak! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:28
        zamknięty
        Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu:
        - Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi.
        - Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:28
        zamknięty
        Antek radzi się agronoma:
        - Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
        - Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:28
        zamknięty
        Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
        Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
        - Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:29
        zamknięty
        Dyskoteka w remizie. Nagle muzyka sie urywa i na proscenium wkracza
        miejscowy Janusz, wyjmuje mikrofon DJowi z ręki i rzecze:
        -Zginęli dwa kaski od wueski. Jak się nie znajdą to dyskoteka będzie. Ale rozj*bana.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:30
        zamknięty
        W wiejskim sklepie sprzedawczyni zdenerwowała się na stałych klientów:
        - Dosyć! Nie ma już sprzedawania win "na zeszyt"!
        - Jadźka, zmiłuj się, przecież inaczej tego wszystkiego nie spamiętasz!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:30
        zamknięty
        Marycha zaszła w ciążę i szczęśliwie urodziła. Ponieważ jebliwa była kobitka, miała trudności we wskazaniu ojca dziecka, więc na wszelki wypadek w pozwie do sądu o ustalenie ojcostwa wskazała wszystkich chłopow ze wsi z sołtysem włącznie. Sąd nakazał więc pobranie krwi wszystkim panom. Na pierwszy ogień poszedł sołtys. Sołtys w ambulatorium, a pozostali nerwowo i z niepokojem oczekują swojej kolejki. Po chwili wychodzi wesoły i uśmiechniety sołtys i radośnie już w drzwiach głośno krzyczy:
        - Chłopy, nie bójta się!! Nie dojdą! Z palca biorą!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:30
        zamknięty
        Przyjechał ze wsi dziadek i rodzina wysłała go do teatru.
        - No i jak, podobało się dziadkowi w teatrze?
        - Bardzo mi się podobało a najbardziej na końcu, kiedy dawali płaszcze! Wziąłem trzy...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:31
        zamknięty
        - Jak masz na imię??
        - Joanna.
        - Jo Andrzej, tyż ze wsi.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:31
        zamknięty
        Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
        Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
        - Heloł bejbi! Heloł bejbi!
        - O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
        A ona krzyczy dalej:
        - Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:50
        zamknięty
        Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.
        Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka.
        Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
        - Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
        - Łee... przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:50
        zamknięty
        Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej.
        Jeden mówi do drugiego:
        - O. I to jest obsługa. Ładnie podane, na tacy, z serwetką!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:51
        zamknięty
        Zaginął pies,
        Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak prawego ucha, złamany ogon, ostatnio wykastrowany.
        Wabi się Szczęściarz......
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:51
        zamknięty
        W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
        Biega od kraty do kraty i drze się:
        - Lew, lew, ratunkuu!!!
        Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
        - Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:52
        zamknięty
        W ZOO zwiedzający do dozorcy:
        - Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
        - A co, głodny pan?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:53
        zamknięty
        Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się, ponieważ męskich przedstawicieli gatunku kapryśna dama nie dopuszcza do siebie. Dyrektor ZOO jest bezradny. Pewnego dnia jakiś młody mężczyzna staje przed klatką. Małpie oczy zachodzą mgłą i usiłuje wygiąć pręty kraty, żeby znaleźć się przy nim. Dyrektor ZOO próbuje delikatnie namówić faceta do randki z samicą orangutana i proponuje mu 1000 dolarów. Po długim namyśle mężczyzna zgadza się, stawiając jednak dwa warunki:
        - Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:54
        zamknięty
        Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
        - Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
        - Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
        - W porządku. Ale po co ta strzelba?
        - Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:54
        zamknięty
        W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
        - Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
        W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
        - Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:55
        zamknięty
        - Ten Pani piesek jakiś takich chudy. Jak się wabi?
        - Anoreksio.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:57
        zamknięty
        - Co otrzymamy po skrzyżowaniu szpaka z żyrafą?
        - Kombajn na czereśnie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:57
        zamknięty
        Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą coś brzęczącego np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka, a które sprawią, że nie zaskoczymy śpiącego niedźwiedzia. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki obecności niedźwiedzi w okolicy. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly. Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:57
        zamknięty
        Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze:
        - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to...
        - To co?!
        - To trudno...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:00
        zamknięty
        Wąż mówi do węża:
        - Sssłuchaj, czy my jesssteśmy jadowite?
        - No, chyba tak.
        - Kurde, bo sssię w język ugryzłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:00
        zamknięty
        Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi:
        - Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
        - Stepujący żółw?! O ku**a! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:01
        zamknięty
        Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
        - Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
        - Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
        - Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
        - No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
        stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągajc je przed
        siebie mówi:
        - Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
        - To na pewno świstaki, panie profesorze...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:02
        zamknięty
        Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
        - OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:03
        zamknięty
        Nad rzeczka był camping. Taki sobie zwyczajny - kilka domków, parę namiotów i kibelki nad woda. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuz nad woda pniu siedziały dwie wiewiórki i majtały nóżkami. Duża i mała. Duża - ojciec wiewiórka mówi do mniejszej:
        - Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - Pokazuje łapką coś płynącego woda. - Widzisz, to brązowe?
        - Widzę.
        - To NIE jest szyszka...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:03
        zamknięty
        Do leśnego baru wpada jeż. Wkur***ny maksymalnie, mordka cała opuchnięta i posiniaczona. Wali łapką w kontuar i wrzeszczy na cały bar:
        - Jak jeszcze raz ktoś każe zającowi iść się j*bać w mordę jeża, to na do końca życia na d*pie nie usiądzie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:04
        zamknięty
        Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
        - A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
        - Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałezionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
        - O! To pójdę i ja! Też zasunę...
        Minęła godzina, znów się spotykają:
        - No i jak tam, misu, zasunąłeś?
        - Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:04
        zamknięty
        Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym
        kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
        Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
        - Weźcie wy się wszyscy odp...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:05
        zamknięty
        Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
        - Niesamowite!
        Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
        - Niepojęte!
        Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
        - Niesamowite!
        I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
        - Niepojęte!
        I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
        - O co Ci chodzi myszko?
        - Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:06
        zamknięty
        Zaspany weterynarz odbiera w środku nocy telefon, z drugiej strony zdenerwowany kobiecy głos:
        - Panie doktorze, nasz kociaczek źle się czuje, co robić?!
        Nie do końca obudzony weterynarz zrozumiawszy "cielaczek" zamiast "kociaczek", po wysłuchaniu opisu objawów mówi:
        - Proszę mu dać szklankę oleju rycynowego, rano wpadnę i go zbadam.
        Rankiem weterynarz udał się pod podany adres, powitała go sympatyczna gospodyni.
        - Jak się czuje nasz cielaczek? - zapytał.
        - Ależ panie doktorze, pan źle zrozumiał - to kociaczek, nie cielaczek!
        - Oj, to fatalnie! Co z nim?
        - Wie pan, daliśmy kociaczkowi szklankę rycynusu, ale tylko mu się pogorszyło. Teraz to jasne, dlaczego.
        - Strasznie przepraszam, a gdzie on teraz jest?
        - W ogrodzie i pomagają mu trzy kotki. Jeden kopie dołki, drugi zasypuje, a trzeci przeciąga go od dołka do dołka.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:06
        zamknięty
        Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się - pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek.
        - Tata w domu? - zapytał myśliwy lękliwie.
        - Nie.
        - A mama - w domu?
        - Też nie.
        - No to szczeniaku po tobie! - mruknął złowieszczo myśliwy ściągając fuzję z ramienia.
        - BAAAAAABCIAAAAAAAA!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:08
        zamknięty
        Biegnie sobie zając przez las, patrzy, a tu wilk w wilczym dole uwięziony i wydostać się nie może. Zajączek z satysfakcją wykorzystał sytuację i obsikał wilka, a potem pobiegł do domu. W domu myśli: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Całe życie będę żałował! I pobiegłszy z powrotem, jeszcze nabobczył wilkowi na głowę. Wrócił do domu i myśli sobie: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Przecież jeszcze mu mogłem naurągać. Biegnie więc z powrotem obmyślając wyjątkowo perfidne wyzwiska i w tym zamyśleniu potknął się i wylądował w dole koło wilka.
        - Wilku, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale wpadłem cię przeprosić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:08
        zamknięty
        Trzy kobiety wchodzą do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
        - Żółta, różowa, niebieska.
        Jedna z kobiet mówi:
        - To zabawne, mam żółtą bieliznę.
        Inne na to:
        - No nie, a my mamy różową i niebieską.
        By sprawdzić papugę, następnego dnia wszystkie włożyły białą bieliznę, a papuga krzyknęła:
        - Biała, biała, biała!
        Kobiety były pod wrażeniem.
        Ostateczny test odbył się trzeciego dnia. Kiedy tylko weszły, papuga zaskrzeczała:
        - Łysa, kręcona, blond!
        Nigdy więcej nie przyszły!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:09
        zamknięty
        - Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne?
        - Pingwinem ogolonym do gołej skóry.
        - Dlaczego akurat ogolonym?
        - Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:09
        zamknięty
        Idzie niedźwiedź przez las, patrzy, leży coś szarego i sponiewieranego. Podchodzi i widzi - zając! Pyta:
        - Co jest, zając?
        - Stary, w lesie grasuje łoś-zboczeniec, dupczy wszystko co spotka! Ale nie powiem, kultura, elegancja-francja, wszystko w porządku.
        Idzie niedźwiedź dalej, patrzy, coś rudego i wymemłanego leży. Podchodzi, a to lis. No to cuci i pyta:
        - Co jest, lisek?
        - Misiek, nie wiesz? W lesie grasuje łoś-zboczeniec, silny, ale elegancki, pełna kultura, wszystko w porządku...
        Idzie niedźwiedź dalej, patrzy, zmrok zapada, czas spać. Wymościł sobie spanko gałęziami, wygodnie, ale myśli:
        - Przecież w lesie grasuje łoś-zboczeniec, muszę się jakoś zabezpieczyć!. I wiele nie myśląc zatkał sobie d**ę kołkiem. Śpi, śpi i nagle coś go obudziło, jakieś szmery! Wtem usłyszał (tu odgłos jak otwieranej butelki wina):
        - DOBRY WIECZÓR!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:10
        zamknięty
        Pływają dwie rybki w akwarium i o czymś dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwległe kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać, że jedna z rybek mocno się zastanawia, po czym podpływa do drugiej i mówi:
        - No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga, w takim razie: KTO zmienia wodę w akwarium???
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:10
        zamknięty
        Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
        - A czemu się tak trzęsiesz?
        - A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
        - OK tak zrobię następnym razem.
        Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
        - I co nie skorzystałaś z moich rad?
        - Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:10
        zamknięty
        Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
        - La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
        Po jakimś czasie spotyka lisicę.
        - Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
        - Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
        - Ooo mój boże! - mówi lisica.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:11
        zamknięty
        Idą miedzą dwa byki, ojciec i syn. w pewnym momencie w dali widzą stado krów. Młody byczek zaczyna nerwowo podskakiwać...
        - Tato, tato, zobacz - krówki, tyle krówek, o matko - całe stado.
        Tato, tato, chodź - skoczymy szybko i bzykniemy po jednej !
        - Spokooojnie synu ..... pójdziemy powooooooli i bzykniemy wszystkie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:11
        zamknięty
        Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrzą na nią, chrząkają nerwowo, w końcu jeden z nich mówi:
        - No panowie! Pałka, zapałka dwa kije, kto się nie schowa ten kryje!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:12
        zamknięty
        Do apteki wchodzi jeżyk. Podchodzi do okienka i mówi:
        - Proszę 50 prezerwatyw
        Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać.
        Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i mówi:
        - Proszę jeszcze dwie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:12
        zamknięty
        Idzie niedźwiedź przez las, patrzy a tam siedzi sobie mały jeż i wcina jakieś jabłko:
        - Co jesz? - pyta.
        - Co niedźwiedź? - odpowiada jez.
        Niedźwiedź wyraźnie podenerwowany, ale przysiągł sobie, ze dzisiaj dzień dziecka dla jeży i będzie dla niego miły...
        - Co jesz, jeżyku? - pyta grzecznie.
        - Co niedźwiedź, misiu?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:40
        zamknięty
        Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
        - Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:43
        zamknięty
        Stoją dwie krowy na lace i gadają:
        - Słyszałaś o tej chorobie?
        - Słyszałam!
        - Szaleją krowy co?
        - Szaleją jak jasna cholera!
        - Dobrze, ze nam pingwinom to nie grozi!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:44
        zamknięty
        Spotyka pająk pająka
        - Cześć, co robisz?
        - Gram w motylki
        - Skąd masz?
        - A, ściągnąłem sobie z sieci?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:44
        zamknięty
        Raz, ni w pięć ni w dziewięć przyszedł bocian do chirurga i mówi:
        - Chcę być orłem!
        - Słuchaj bociek - mówi doktor - tego się nie da zrobić, ale dam ci radę: Zapisz się na siłownię, bierz sterydy, przypakujesz i będziesz wyglądał jak orzeł...
        Bocian wziął się za siebie - pakował, koksował i faktycznie z dnia na dzień jego nogi, szyja a także dziób stawały się coraz masywniejsze i krótsze, wątła klata robiła się coraz szersza, tyłek coraz bardziej napięty. Bocian z zadowoleniem przyglądał się sobie w lustrze: - Mmmm... - mruczał - przystojniaczek... jak ten, no... Bielik albo i lepiej, ho ho ho...
        W końcu nadszedł ten wspaniały, wymarzony dzień. Wieczorem odpicował pióra, wyglancował dziób, a następnie udał się do ekskluzywnego klubu zarezerwowanego tylko dla orłów. Z impetem wparzył do środka i zakrzyknął:
        - Kelner! Dwie sety ale już!!
        W klubie zapadła cisza, orły spoglądały po sobie nieco zmieszane. Tymczasem kelner obrzucił wzrokiem masywną postać w drzwiach i spokojnie odparł:
        - To jest klub dla orłów, wypierd*laj gąsior!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.10.12, 21:15
      zamknięty
      Policjant wraca z pracy i już od progu woła:
      - Kochanie, dostałem bilety na Jezioro Łabędzie
      Po obiedzie widzi jak żona zmiata okruszki ze stołu i pakuje je w torebkę:
      - Kochan po co?
      - Przecież idzienmy na Jezioro Łabędzie
      - Oj ty głupia. To jest balet, tancerki taczą
      - Patrzcie go jaki mądrala! A kto zabrał pół litra gdy szliśmy na Wesele Wyspiańskiego?!
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:10
      zamknięty
      Masztalski wyłowił złotą rybkę.
      - Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny!
      Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci.
      - Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia...
      Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła:
      - Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:11
        zamknięty
        - Wiysz dziołcha - godo chop do baby - może my już dzisioj tyn bonbon Patrykowi z tego papiyrka odwiniemy. Dyć już go tydzień tak cycko.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:12
        zamknięty
        - Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam?
        - To jest taka zwariowana ryba.
        - Ryba? Przecież on żyje na lądzie.
        - Na tym właśnie polega jej wariactwo.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:13
        zamknięty
        Maryjka do Masztalskiego:
        - Wejrzyj się ino. Ten helikopter już od godziny wisi w powietrzu.
        - Pewnie skończyła mu się benzyna.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:13
        zamknięty
        - Czamuś ani roz nie napisoł do mnie ze wczasów? - wymawia Ecik Masztalskiemu.
        - Nie miołech twojego adresu.
        - Toś nie mógł napisać, żebych ci go posłoł?
        - Widzisz, nie przyszło mi to do głowy
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:14
        zamknięty
        Statek wpływa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd.
        - Wejdę do domu, zmieniam ubranie - mówi pierwszy - i zaraz lece się zabawić.
        - A ja - dodaje drugi - dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo.
        - Mnie też czeka zabawa - zwierza się Masztalski. - Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno.
        Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebych jakiemuś gachowi po gębie nie doł.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:16
        zamknięty
        Statek płynący do Argentyny zatonął na oceanie. Masztalski ledwie żywy wylądował na bezludnej wyspie. Siedzi tam rok, drugi, trzeci... siódmy. Nagle widzi statek! Macha, krzyczy, wreszcie dostrzega płynącą w jego kierunkti łódź. Łódź dobija do brzegu i wysiada z niej niezwykle seksowna dziewczyna w stroju bikini.
        - Toś ty jest Masztalski? - pyta.
        - Ja, to jo!
        - I wiela lot już tu siedzisz?
        - Siedem.
        - To musisz być pieronem spragniony? - mówi zalotnie dziewczyna.
        Masztalski ożywia się nagle:
        - Nie godej, mosz piwo?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:16
        zamknięty
        Masztalski i Ecik słuchają opowieści Zygusia Materzoka o jego przygodzie w dżungli.
        - Patrzą, a przede mną pieronowo wielki boa! Struchlałech ze strachu. A tu ci wychodzi fakir. Ino gwizdnął i boa zniknął.
        - To jeszcze nic - wtrącił Ecik. - Moja staro miała takiego boa i poszli my na dancing. Przewiesiła boa przez krzesło i nikt nie gwizdnął, a boa zniknął...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:17
        zamknięty
        Masztalski miał wypadek w kopalni i leży w szpitalu, podłączony do różnych urządzeń. Wpada Maryjka i siadając na brzegu łóżka, lamentuje:
        - Co ci to chiopeczku? Takiś ty borok! Cierpisz, ja?
        Masztalski rusza kilka razy ustami i pokazuje coś ręką.
        - Co to - lamentuje baba dalej - napisać mi coś chcesz? mosz tu kartka i ołówek.
        Masztalski pisze coś i zamyka oczy.
        - Tak żech bez chłopa została! - lamentuje baba i wzrok jej zatrzymuje się na zapisanej kartce:
        "Maryjko, pieronie, bier ta swoja rzyć z tej rury, bo dychać nie moga".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:18
        zamknięty
        - Panie generale, mom czterech jeńców!
        - To daj ich tu!
        - Ale oni nie chcą mnie puścić!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:18
        zamknięty
        - Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego.
        - Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:19
        zamknięty
        Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku.
        - Co to takiego? - pyta celnik.
        - To woda święcona z Lourdes.
        Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy:
        - Przecież to koniak!
        - Widzicie, panie celnik! Zaś cud!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:19
        zamknięty
        Francik wziął pudełko zapałek, zapala, zapala i dopiero siódma się zapaliła.
        - No nareszcie - mruczy Francik -jedna dobra! Zostawię ją na jutro na rozpałka w żeleźnioku...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:20
        zamknięty
        Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku.
        - A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok.
        - On tam zostoł.
        - Zostoł? Nie godej!
        - Sklep otwarł.
        - Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił?
        - Zwyczajnie, łomem...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:24
        zamknięty
        - Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę!
        - Melduję, panie kapitanie, że zdjąłech, ino jo mom taki głupi pysk...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:24
        zamknięty
        Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika:
        - Jest już ten generał? - pyta.
        - Nie, jeszcze nie przyjechał.
        Po godzinie znowu dzwoni Masztalski:
        - Jest już ten generał?
        - Nie, jeszcze nie przyjechał.
        Po godzinie znowu dzwoni już zdenerwowany kapral:- Pierona, jest już ten generał?
        - Nie - odpowiada Ecik
        Mija jakiś czas. Pod bramę jednostki podjeżdża czarne auto, wysiada z niego general w asyście oficerów i podchodzi do wartownika:
        - To tyś jest ten general? - pyta Ecik.
        - Tak
        - Chłopie, mosz przegwizdane i ani tam nie idź, kapral Masztalski już trzy razy o ciebie pytoł!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:25
        zamknięty
        Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc
        - Za górami za lasami stał zamek a w nim same dziwy.
        Na to wnuczek
        - Eeee babciu to chyba nie bydzie zamek.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:26
        zamknięty
        Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem wykonaj dokładnie następujące czynności:

        1. Oszołom gwałciciela. W tym celu podejdź szybkim, zdecydowanym krokiem do niego i, uprzejmie go pozdrawiając, uderz go kolanem w przyrodzenie.
        2. Nie pozwól mu dojść do siebie. Wetknij mu najgłębiej jak potrafisz palce w oczy, a parasolkę w przyrodzenie.
        3. Chwyć go za uszy i wykręć je mocno, jednocześnie uderzając go czubkiem buta w przyrodzenie.
        4. Nie zwracając uwagi na fałszywe jęki i tłumaczenia gwałciciela, chwyć go za włosy i wyprowadź cios łokciem w przyrodzenie.
        5. Ugryź gwałciciela w policzek i zaraz potem uderz go najmocniej jak potrafisz głową w przyrodzenie.
        6. W otwarte z udawanego bólu usta gwałciciela wetknij palce i próbując wyrwać mu język jednocześnie piętą zaatakuj jego przyrodzenie.
        7. Wykorzystując zaskoczenie walnij gwałciciela z piąchy w nos. Unikając jego gwałtownych ruchów rękami, zaatakuj przyrodzenie biodrem.
        8. Podnieś skłaniającego się z bólu gwałciciela pod pachy i napluj mu na przyrodzenie.
        9. Przewróć gwałciciela na plecy. Upewnij się, że gwałciciel nie ma już przyrodzenia.
        10. Poszukaj nowego gwałciciela.
      • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:27
        zamknięty
        Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem wykonaj dokładnie następujące czynności:
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:28
          zamknięty
          1. Oszołom gwałciciela. W tym celu podejdź szybkim, zdecydowanym krokiem do niego i, uprzejmie go pozdrawiając, uderz go kolanem w przyrodzenie.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:29
          zamknięty
          2. Nie pozwól mu dojść do siebie. Wetknij mu najgłębiej jak potrafisz palce w oczy, a parasolkę w przyrodzenie.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:30
          zamknięty
          3. Chwyć go za uszy i wykręć je mocno, jednocześnie uderzając go czubkiem buta w przyrodzenie.
        • balzack niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:31
          zamknięty
          4. Nie zwracając uwagi na fałszywe jęki i tłumaczenia gwałciciela, chwyć go za włosy i wyprowadź cios łokciem w przyrodzenie.
        • balzack niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:31
          zamknięty
          5. Ugryź gwałciciela w policzek i zaraz potem uderz go najmocniej jak potrafisz głową w przyrodzenie.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:32
          zamknięty
          6. W otwarte z udawanego bólu usta gwałciciela wetknij palce i próbując wyrwać mu język jednocześnie piętą zaatakuj jego przyrodzenie.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:33
          zamknięty
          7. Wykorzystując zaskoczenie walnij gwałciciela z piąchy w nos. Unikając jego gwałtownych ruchów rękami, zaatakuj przyrodzenie biodrem.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:34
          zamknięty
          8. Podnieś skłaniającego się z bólu gwałciciela pod pachy i napluj mu na przyrodzenie.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:35
          zamknięty
          9. Przewróć gwałciciela na plecy. Upewnij się, że gwałciciel nie ma już przyrodzenia.
        • balzack Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem 20.10.12, 11:35
          zamknięty
          10. Poszukaj nowego gwałciciela.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:36
        zamknięty
        Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa
        Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą.
        - Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców.
        - A bo królu - mówi rozwścieczony kucharz - jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:37
        zamknięty
        Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy?
        - Coś ty, same kości...
        Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca:
        - Może tę zjemy?
        A na to ojciec:
        - Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:38
        zamknięty
        Dowódca kompanii wzywa kaprala:
        - Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
        - Tak jest! Rozkaz!
        - Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:38
        zamknięty
        Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:
        - Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!...
        Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar.
        - Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral.
        - Wiecie wy aby, o co wom chodzi?
        - Co takiego?
        - Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:39
        zamknięty
        Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza się Masztalskiemu:
        - Panie kapralu, śniło mi się, żech był wołem i dowali mi jeść słoma.
        - Nie przejmuj się, chłopie, to ino sen.
        - Wom się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani ździebełka słomy.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:40
        zamknięty
        Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż. Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:41
        zamknięty
        To jest tako staro opowieść, ale prawdziwo. Jeden górnik spotkoł roz kamrata i pado mu:
        - Ty Paulek, słyszołeś to jakie to nieszczęście naszego sztygra spotkało?
        - Nie. A co mu się stało?
        - A dyć borok z moją starą uciekł!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:41
        zamknięty
        - Panie rechtór, mamulka dali pięknie podziękować za nauka i posyłają wom tę kurę - powiedzioł synek w szkole.
        - Powiedz matce, że pięknie dziękuję. To bardzo pięknie, że nie żałowali tak tłustej kury.
        - Naprzód to i żałowali, ale jak widzieli, że Azor ją tak blank na śmierć zadusił, to sie radowali, że aby wom mają co podarować.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:43
        zamknięty
        - Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Ecika
        - A fajną mosz babę?
        - Blank podobną do Matki Boskiej.
        - Co?
        - No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Boska!".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:44
        zamknięty
        - Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Ecika
        - A fajną mosz babę?
        - Blank podobną do Matki Boskiej.
        - Co?
        - No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Bosko!" z kim on sie ożynił?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:45
        zamknięty
        Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek.
        - Co jest w tym worku? - pyta go celnik.
        - Żarcie dla psa.
        - Pokażcie no.
        Otwiera celnik worek i dziwi się:
        - Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić?
        - Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:46
        zamknięty
        - Francik wymień mi cztery żywioły świata.
        - Ogień, woda, wojna i...karczma panie rechtór!
        - Karczma? Po jakiemu karczma?
        - No wiedzą, jak tatulka długo nie ma z szychty i siedzą w karczmie to mama rządzą: "Ten już zaś w swoim żywiole".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:47
        zamknięty
        Na lekcji chemii nauczyciel pyto Masztalskiego:
        - W czym rozpuszczają sie tłuszcze ??
        - W rondlu ...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:48
        zamknięty
        Antek, czy ty wiesz jako jest różnica pomiędzy psem a kobietą?
        - ?
        - No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na opak!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:48
        zamknięty
        - Panie Gajda, czy wasza kobieta jest w doma?
        - Nie, przed trzema godzinami poszła na pięć minut do sąsiadki.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:49
        zamknięty
        Jedna baba spowiado sie, że rozwaliła na głowie chłopa swego gornek z gliny. Ksiądz jej na to:
        - A żałujecie to aby?
        - Toć! Przecę za niego 100 złotych dałach!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:50
        zamknięty
        Jednym młodym urodził sie syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto:
        - A którego to Jana wybraliście?
        - Jak to którego?
        - No pytom jak sie wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński?
        Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:51
        zamknięty
        Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej:
        - Powiedz mi Józek, czemu to chłop musi babę żywić a nie na opak?
        - No myślę, że to wedle tego, iż baba roz w raju chłopa żywiła i my za to jeszcze do dzisiaj pokutujemy.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:52
        zamknięty
        Roz Francik posłoł swoją starą na wczasy. tyla razy słyszoł, że jest to równouprawnienie, myślał se: "Niech roz i moja zażyje tych wczasów". No i dobrze. Gustla se pojechała, teraz nazod już przyjeżdżo. Francik z bukietem na dworcu na nią czeko i jak ino z pociągu wylazła, to on ponoć tak ją spytoł:
        - Dziubecku a byłaś ty mi aby wierno?
        - No toć Franciku - pado Gustla - tak jak i ty mie!
        - Koniec Gustla! - pado Francik - już ty mi na żodne wczasy więcej nie pojedziesz!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:53
        zamknięty
        W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:
        - Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio:
        - Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma!
        Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado:
        - Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć!
        A baba mu na to:
        - A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:54
        zamknięty
        Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro.
        Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła:
        - Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz:
        Trzy miesiące jo jest twoja baba.
        Trzy miesiące tyś jest mój chłop.
        A trzy miesiące my są żonaci.
        Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:54
        zamknięty
        Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego:
        - Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:55
        zamknięty
        - Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża.
        - Józef! Mały ryczy!
        - To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:56
        zamknięty
        - Francek, ponoć żeś sie ożenił?
        - Ano, prowda.
        - No to musisz być szczęśliwy?
        - No, musza!!!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:56
        zamknięty
        Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł:
        - Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali?
        - No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:57
        zamknięty
        Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli:
        - Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:58
        zamknięty
        Co to jest? Chodzi po ścianie i ryczy.
        Sztygar.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:59
        zamknięty
        Roz szoł chłop ze swoją babą a oboje coś nieśli.
        - Jadwiżko, nie mosz za ciężko?
        - Nie.
        - A nie obijo ci ta torba kolan?
        - Nie.
        - A nie wdziero ci sie to trzymanie w rękę?
        - Nie.
        - No to zamień sie ze mną.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 11:59
        zamknięty
        Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho:
        - Ty, znowu ktoś jest u twojej żony.
        - Pierona! Już nie wytrzymom!
        - Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat.
        Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę.
        - Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:00
        zamknięty
        - Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.
        Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
        - Miejsce mosz załatwione!
        - Nie może być! - cieszy się teściowa.
        - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:01
        zamknięty
        Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu:
        - Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:02
        zamknięty
        Antek mioł taką babę co sie nigdy z nim nie wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek wrócił z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprzód zupę. Antek wonio, patrzy, żur z kartoflami, bez słowa wyciep talerz z zupą przez okno. Baba nic. Bez słowa przyrychtowała drugie danie: kotlet, kapustę i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy śmieją, bierze już widełkę do ręki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno.
        - Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet!
        - Jakeś wyciep talerz toch myślała, że dziś chcesz obiadować w ogródku.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:02
        zamknięty
        Jedna baba powadziła sie z mężem. We wieczór, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, maż wziął kartkę i napisoł: "staro obudź mie o piątej rano". Rano obudził sie o siódmej. Już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartkę. "Stary, wstowej, już pięć".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:03
        zamknięty
        - Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tą Maryjką od Matlorzów?
        - Nie, już nie chodzę.
        - No to mosz szczęście, boch sie wczoraj takich rzeczy o niej dowiedzioł, żebyś ani nie uwierzył. A po jakiemu już z nią nie chodzisz?
        - Boch sie z nią ożenił.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:04
        zamknięty
        Młoda dziołcha wleciała uradowano do izby i pado:
        - Babko, pamiętocie wy jeszcze jak wos kto pierwszy roz pocałowoł?
        - Coś ty, jo już nawet tego ostatniego nie pamiętom.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:05
        zamknięty
        Roz jechała jedna baba tramwajem do Chorzowa. Konduktorka pyto ją kaj jedzie?
        - Do Chorzowa - pado baba.
        - Do Starego? - pyto konduktorka, no bo to i Stary Chorzów jest.
        - Nie! - pado baba, - do Emy prać.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:06
        zamknięty
        Roz spotkało się trzech kolegów. Wypili se i terozki stoć musieli na przystanku, żeby do dom zajechać. No i ten jeden tak prawi:
        - Jakby tak stoła tu moja staro, to by przez drzwi do tramwaju nie wlazła, bo tako jest grubo.
        - To jeszcze nic - pado ten drugi. Jakby tu stoła moja staro, to by sie ani tramwaj na szynach nie zmieścił. Przecież jak idę z nią do teatru to kupuję trzy bilety, bo jeden stołek jej nie styknie.
        - To jeszcze nic - pado ten trzeci - moja baba jest i tak grubszo. Mo taki fajny stanik, to jak jo go zaniósł do pralni, to mi padali "namiotów do czyszczenia nie przyjmujemy".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:06
        zamknięty
        Na jednym odpuście był bardzo wielki ścisk. No i jednej starej babie ukradli w tym ścisku pieniądze. A miała je w kiecce w kabzie. Przyszła zatem z płaczem do proboszcza i prosi, coby proboszcz z ambony wygłosili i sumienie złodziejowi skruszyli. No ale farorz ją naprzód pytają:
        - A nie zmiarkowaliście nic jak wom tam kto ręka wsadzowoł?
        - Ja! - pado baba. - Zmiarkowałach, ino myślałach że to w dobrych zamiarach.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:07
        zamknięty
        - Ty Zeflik, wczoraj żech sie dopiero w Krakowie dowiedzioł jako jest różnica między teściem a teściową.
        - No to powiedz mi gibko!
        - No ta, że teść przychodzi z wizytą a teściowo na wizytację!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:08
        zamknięty
        Idzie trzech króli do żłóbka. Na progu stajenki jeden z nich sie potknął i krzyknął :
        - O, Jezu !
        Słysząc to Maryja trąciła Józefa łokciem i pedziała: No i widzisz - to jest imię - "Jezus" , a nie jakiś tam Stefan...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:09
        zamknięty
        Roz na dole górnicy chcieli se w karty pograć. Nie mieli jednak pieniędzy i umówili sie, że zamiast pieniędzy to se w gębę strzelą. No i dobrze. Teroz tasują już karty a tu jeden prask w pysk, tego co tasowoł.
        - Pierona! Co robisz? Dyć żech jeszcze ani dobrze nie pomieszoł?
        - No ja, ale przecę trzeba coś zawsze na początek dać do banku nie!?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:10
        zamknięty
        Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. Kelner przyniósł, a chłop patrzy na talerz i pado:
        - Co to? Zmniejszyliście porcje?
        - Nie, ino robiliśmy remont i wstawiliśmy wieksze stoły, to sie tak teroz wszystkim będzie zdowało.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:11
        zamknięty
        - Ty Karlik, ponoć ty całymi dniami u mojej baby wysiadujesz? Pilnuj sie bracie, bo jak nie to...
        - Coś ty taki zazdrosny - pado kolega - żeby to w nocy przychodził ale w dzień?
        - Już ty mi Karlika nie broń, jo go dobrze znom. Z niego to taki pieron, że on nawet w dzień przenocować umie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:12
        zamknięty
        Spotkoł roz kolega drugiego i pyto go:
        - Cóż tam u ciebie słychać?
        - Ano starzeję sie i chcę się ożenić, coby mi kto mioł aby oczy zawrzeć.
        - No wiesz - pado kolega - jo ci powiem prowdę. Miołech dwie baby, ale one mi dopiero oczy otwarły!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:13
        zamknięty
        Spotkało sie roz dwóch górników i tak rozprowiają:
        - Patrz jaki ten świat dziwny - pado ten jeden - Jak górnik jest chory to sztygar godo, że jest pijany, a jak sztygar są pijani, to sie pado, że są chorzy.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:14
        zamknięty
        Roz na grubie spotkali sie górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł:
        - Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił.
        - To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł.
        - To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł!
        A ten czwarty górnik sie ino przysłuchiwoł i naroz pado:
        - Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:15
        zamknięty
        Jednemu górnikowi zmierzła robota na dole. Pociepł kopalnia i wybroł sie na wieś. No i tam trza na polu robić pra, no to on się wybiero na pole. Pado do baby:
        - Cygarety mom?
        - Mosz!
        - Zapałki mom?
        - Mosz!
        - Bat mom?
        - Mosz!
        - Kwaretka jest?
        - Jest!
        - No to wio!
        A jak przyszedł na pole to patrzy, a on pługa zapomnioł.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:16
        zamknięty
        Do restauracji w Bytomiu przyszoł taki fajny młodzik. A w kącie siedzieli przy piwie górnicy. No i ten młodzik pyto sie kelnerki czy może dostać dwa kreple, no ale on pedzioł po gorolsku "pączki". I ta kelnerka przyniosła mu te pączki. A on jej na to:
        - Za te dwa pączki
        Całuję panią w rączki.
        To spodobało się kelnerce i pyto go czy by jeszcze czegoś nie chcioł.
        - No to dwa ciasteczka proszę. - Kelnerka przyniosła a on jej tak:
        - Za te ciasteczka
        Całuję panią w usteczka.
        A ci górnicy przy piwie to ino słuchali, ale jeden nie wytrzymoł i pado na głos:
        - Panie, a możebyście se i zupę obsztalowali!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:16
        zamknięty
        - Zefliczku - pyto brata Marika - za coś ty te lejty wzion?
        - Wzion? Sami dali!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:17
        zamknięty
        Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło:
        - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka!
        - Przecież to jest to samo - pado piekorz.
        - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką.
        Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz:
        - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo?
        - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:18
        zamknięty
        - Piekorzu, mocie suche bułki?
        - Mom synku, mom.
        - To dobrze wom tak, mogliście je sprzedać jak były świeże!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:19
        zamknięty
        Słuchaj ino synek, od porę dni już zaś mosz trochę lepsze te zadania domowe, nie robisz tyla błędów co przed niedzielą. Jak to się dzieje?
        - Ano wiedzą panie rechtór, mój ojciec mo drugą zmianę!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:20
        zamknięty
        Roz w kopalni było dwóch kumplów. Antek i Francek. Antek był bardziej leniwy od Francka. Toż też roz zjechoł na dół fedrować, ale nie chciało mu sie łopaty brać. Zostawił ją na wierchu i przywiesił do niej kartkę: "Francek jak zjedziesz na dól, weź moją łopatę boch jom zpomnioł Antek".
        Francek se kartkę przeczytoł i na drugiej stronie napisoł: "Łopaty żech nie widzioł Francek".
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:21
        zamknięty
        Jechoł górnik samochodem. Po drodze zatrzymała go panienka i prosi, żeby ją podwiózł. Jak jechali przez las, jemu zachciało sie loć. Powiedzioł: - wyboczcie panienko, muszę wyjść i coś w motorze zrobić. Wylozł, podniósł maskę i udawając, że robi przy motorze, loł do rowu.
        A z tego rowu głos:
        - Ty pieronie, co robisz?
        - Cicho...mom w aucie kobietę, cicho!
        - A co ty pieronie myślisz, że jo tu z królikiem siedzę?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:22
        zamknięty
        - Wiesz Antek - pado Francek - jo to bych tak chcioł fedrowac na Północnym Biegunie.
        - Ale coż ci sie też zachciało?
        - Bo widzisz, tam jest pół roku noc, to bych społ i leżoł, że aż hej.
        - No ja, ale tyś zapomnioł, że tam jest pół roku dzień, to byś ale fedrowoł!!
        - Coś ty! Przecę mie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:23
        zamknięty
        Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze:
        - Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie!
        - Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie
        - To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:23
        zamknięty
        Teroz to wszędzie na całym świecie zamiast ludzi wprowadzają maszyny. Jo nie wiem czy to dobre, ale tak ponoć jest. Roz też przyszła komisyjo zwiedzić taki nowy zakład i ten kierownik ich oprowadzo, pokazuje wszystko, a potem to pokozoł im blank nowe instalacje i pado:
        - Ta instalacjo zastępuje aż sześć ludzi.
        - Och! - godo komisyjo. _ A kto je obsługuje?
        - Siedmiu specjalistów - pado kierownik.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:24
        zamknięty
        Roz sie Antek rozchorowoł, wzion i umarł. Franckowi to tak blisko ku sercu przyszło, że nie trwało długo i on też wnet stoł pod bramą rajską. Klupie i klupie w te dźwierze, ale dostać sie nie mógł, bo ci anieli tak w niebie głośno śpiewali. Nojbardziej to jednak było słychać Antka. Nic ino wrzeszczoł "Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!".
        Tego już było Franckowi za długo. Czekoł i czekoł, klupoł i klupoł, aż sie rozeźlił i zaczął szpetnie przeklinać. Te "ogniste pierony" to ino tak jeden za drugim furgały. Teroz było mu już blank jedno czy pódzie do nieba czy do piekła. Naroz brama sie otwarła i wyskoczył z niej Antek w biołej, długiej koszuli z lelują w ręku i woło na całe gardło:
        - Słuchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebiańsko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy słyszycie te dzwony ojczyzny? To są głosy mojego Śląska. Wpuście kamrata do nieba! - No i tak Francek sie tam dostoł.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:25
        zamknięty
        W katastrofie górniczej zginął Kulik. Górnicy się naradzali jak to Kuliczce powiedzieć, że już nie mo chłopa. Wybrali do tego Francka, bo pedzieli, że on sie nojlepiej do takich babskich spraw nadaje. Toż Francek poszoł, zaklupoł i pado:
        - Mieszko tu wdowa Kuliczka?
        - Coście? Przecę jo nie wdowa! Mój przyjdzie o drugiej ze szychty!
        - A o co weta, że jednak wdowa! - pado jej Francek.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:25
        zamknięty
        Roz jeden górnik kupił synowi gitarę, ale bez strun. Synek pado:
        - Ojciec, po co mi gitara bez strun?
        - Naprzód pokoż co umiesz. Jak się nauczysz grać, to ci i struny kupię.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:26
        zamknięty
        Spotyko się dwóch ojców. Jeden sie chwoli:
        - Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie.
        - A wiela mu to?
        - Już 4 lata.
        - A rzykać umie to już?
        - Czyś ty głupi, takie małe dziecko?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:27
        zamknięty
        - Antek, powiedz mi po jakiemu Adam z Ewą tak dobrze w raju żyli?
        - No to przecież jest proste! Nie mieli teściowej!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:27
        zamknięty
        Roz Antek z Franckiem szli wele kościoła. Naroz Antek zdjął czopka na znak pozdrowienia.
        - Jo myśloł - pado Francek - żeś ty z Panem Bogiem na bakier?
        - No bo tak jest - pado Antek - my sie ino pozdrowiomy ale ze sobą nie godomy!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:28
        zamknięty
        - Francek skąd mosz nowy rower?
        - Ach wiesz byłech z Mariką na kąpielisku. Kąpalimy my sie, potem całowali my sie, potem my sie już zaś kąpali, a potem... Marika powiedziała: "A teroz se Francik weź to na co mosz ochotę". No to mie nie trza dwa razy godać. Łaps za koło i już moje.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:29
        zamknięty
        Roz jeden chory umarł i dostoł sie do nieba. Święty Pieter go wpuscił i widzi, że ten nieboszczyk sie smieje i smieje, a wniebie to tam tyla śmiechu nie ma.
        - Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty sie tak śmiejesz?
        - A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie a oni mie tam na dole jeszcze operują!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:29
        zamknięty
        Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! - telefonowała matka do dochtora.
        - Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili?
        - Otwarli my flachę nożem!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:30
        zamknięty
        Jednego też roz operowali i w środku w brzuchu mu nożyce zostawili. No to też musieli drugi roz operować. Jeszcze dobrze po tej drugiej operacji do siebie nie przyszedł jak wlozł ten dochtór co go operowoł do sali i zawołoł:
        - Nie ma tam gdzie mojego parasola?
        Chłop z mety zemdloł!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:31
        zamknięty
        Tatulku - pyto synek - po czym poznać czy kto jest pijany?
        - No widzisz Gustliczku, patrz tam idzie dwóch chłopów nie? A jakbych był pijany to bych widzioł czterech - wiesz?
        - Ale ojciec! Tam idzie ino jeden!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:31
        zamknięty
        - Antek! Co ty tak źle wyglądosz?
        - Człowieku dziwisz się? Tako robota! Cały dzień na kolanach!
        - A długo tam już robisz?
        - No, w poniedziałek mom zacząć.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:32
        zamknięty
        Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:
        - Ty Francek, jakbyś mi tak gwóźdź wbił do głowy, to by se fryzjer zepsuł maszynkę, wyłomoł by zęby, zrobimy to?
        - Dobrze pado Francek, bierz i wal!
        Antek wziął gwóźdź i chce wbić, ale Francek coś sie zatrząsł.
        - Co to? Strach cie oblecioł!
        - Nie, ino tak myślę, żebyś tego gwoździa nie minął, bo bych wtedy pieronie prosto w łeb dostoł!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:33
        zamknięty
        Roz Antek chcioł wypróbować swojego kamrata i pedzioł mu tak:
        - Wiesz Francek, jak jo umra, to bych bardzo chcioł, żebyś tak przy mie trzy noce wachowoł. Możesz mi to przysiąc?
        - Do ciebie wszystko - pado Francek. - moga i tydzien nawet.
        No i dobrze. Antek chcioł sie przekonać, czy to prowda i udowoł umrzyka. Leżoł w trumnie a okiem ukradkiem spozieroł czy Francek umowa dotrzymo. Francek jednak był szewcem i żol mu było tych trzech nocy to se trzewiki do zolowanio przyniósł i kołki wbijoł. Naroz Antek z trumny godo:
        - Przy trupie sie nie klupie!
        - A umarty mo pysk zawarty - pado Francek.
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:34
      zamknięty
      - Antek pożycz mi 200 złotych.
      - No dobrze, ale mom przy sobie ino sto.
      - No to dej te sto, a drugie sto będziesz mi winien - pado Francek.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:34
        zamknięty
        Do Francka przyszoł roz Antek pra, no i pado mu:
        - Francek wejrzyj tam ino przez okno, nie chcę ci som powiedzieć, ale zdaje sie, że twojego psa przejechało!
        Francek wyjrzoł, spojrzoł i pado:
        - Skąd! To przecież nie jest mój Azor.
        - No ale wejrzyj se dobrze - pado Antek - to jest na pewno twój pies. Mo taki som czorny ogon z tymi biołymi plamami.
        - Dyć ci padom, że to nie jest mój pies! - pado Francek i jeszcze roz wejrzoł a potem dodał:
        - Przecież mój pies nie jest taki plaskaty.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:35
        zamknięty
        Tato kaj wyście się urodzili? - spytoł roz synek ojca.
        - W Bytomiu!
        - A mamulka?
        - w Opolu.
        - A jo?
        - W Strzelcach Opolskich.
        - No patrzcie, co za szczęście, że my sie tak wszyscy spotkali pra? Tato kaj wyście się urodzili? - spytoł roz synek ojca.
        - W Bytomiu!
        - A mamulka?
        - w Opolu.
        - A jo?
        - W Strzelcach Opolskich.
        - No patrzcie, co za szczęście, że my sie tak wszyscy spotkali pra? Tato kaj wyście się urodzili? - spytoł roz synek ojca.
        - W Bytomiu!
        - A mamulka?
        - w Opolu.
        - A jo?
        - W Strzelcach Opolskich.
        - No patrzcie, co za szczęście, że my sie tak wszyscy spotkali pra?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:36
        zamknięty
        Antek z Franckiem robili roz we wsi. No i dobrze. Robią i robią. No ale naroz sie Antek stracił. Francek go poszoł szukać i patrzy, a Antek stoi nad wychodkiem i kijem tam mieszo a mieszo.
        - Antek! Coż ty tu robisz?
        - Adyć widzisz, że szukom. Żakiet mi tam wpodł i nie mogę go zność.
        - Smol go, przecież i tak go już nosić nie będziesz!
        - No prowda godosz, ino widzisz w kabzie mom śniadanie - pado Antek i dalej szuko i szuko.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:37
        zamknięty
        Spotkało sie roz dwóch górników.
        - Zeflik znosz śląski napój na k..? - pyto jeden.
        - Kwaśnica!
        - Psinco!
        - No to co?
        - Krzynka piwa!
        - No to ci teroz też powiem. Znosz śląski napój na d..?
        - Nie?
        - Dwie krzynki piwa!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:37
        zamknięty
        - Antek, jak myślisz co jest bardziej ciężkie kilo pierza albo żelaza? - pyto Francek.
        - Ty głuptoku, przecież kilo jest kilo!
        - No to jakes taki mądry to spuść se kilo pierza a potem kilo żelaza na nogę a przekonosz się co jest cięższe!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:38
        zamknięty
        Jeden chłop seblekoł sie i chcioł sie kąpać w Odrze. Naroz zjawio się milicjant i obserwuje go. Jak sie już chłop blank seblek to milicjant podchodzi bliżej i pado:
        - Tu nie wolno sie kąpać!
        - No to po jakiemu mi tego wcześniej nie pedzieli, przecę widzieli że sie seblekom?
        - Bo seblekać sie wolno
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:39
        zamknięty
        Przyszli roz z powiotu tacy panowie i pytają gospodarza, wiela mu krowa dziennie mleka daje?
        - A będzie z 7 litrów!
        - A co z tym robicie?
        - 3 litry w doma zostają a 7 sprzedowomy spółdzielni.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:39
        zamknięty
        Roz spotkały sie dwie furmanki. A byli ci chłopi znajomkami.
        - Kaj to jedziecie sąsiedzie? - pyto sie ten jeden.
        - A dyć spytejcie o to konia!
        - No ale chcieliście przecę na targ jechać? A to jest w drugą stronę!
        - Toć prowda prawicie, ale będę sie to z koniem wadził?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:40
        zamknięty
        Jeden pastuch siedzioł se na łące. Patrzy se tak na to piękne niebo i tak se myśli patrząc na te skowronki co po niebie furgają:
        Panie Boże, też mogłeś to i tak zrobić, coby i krowy furgać umiały. Byłoby też to pięknie widzieć jak se tak furgają niby te skowronki.
        Tak se myśloł i położył sie na trowie i patrzy i spoziero na niebo. Naroz jeden skowroneczek nie wytrzymoł i spuścił mu małą, miękką, mokrą rzecz prosto na gębę. Wtedy sie pastuch zerwoł, zaczął sie wycierać i głośno do nieba zawołoł:
        - Dyć Tyś to jednak dobrze wszystko obmyślił Panie Boże! Jakbych jo teraz wyglądoł jakby to krowa zamiast tego skowronka furgała!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:41
        zamknięty
        Antek i Francek poszli roz do restauracji. Zjedli, wypili i wyszli. Jak byli już na dworze, Antek pyto Francka:
        - Ty, czyś ty zgłupioł? Po jakiemu dołeś portierowi aż 100zł?
        - A czys ty widzioł jaki on mi doł płaszcz?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:41
        zamknięty
        Gorol z Warszawy:
        - Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest czarne. A Katowice w herbie mają jakieś młoty!
        Hanys:
        - A co wy mocie w herbie? Pół dorsz, pół k**wa, ani się nie
        najesz, ani nie podupcysz!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:42
        zamknięty
        Gornik wpadł do szybu w kopalni, przerażeni koledzy nachylają się nad
        czeluścią...
        - Francik... żyjesz?!
        - Żyja - odpowiada Francik.
        - Mosz złomaną nogę?
        - Nii...
        - To może ręka?
        - Niii...
        - To dlaczego nie wychodzisz?!
        - Bo jeszcze lecaaa...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:43
        zamknięty
        Przychodzi sprzątaczka na skargę do dyrektora kopalni i mówi:
        - Wiycie dyrektorze, jak żech wczoraj myła schody to na samiuśkim końcu, przy ostatnim schodku, jak byłach tak schylono, przilecioł jakiś górnik i tak mnie skrzywdził od zadku że szkoda godać!
        Na to dyrektor:
        - To czemu żeście nie uciekali?!
        A na to ona:
        - Kaj, na te pomyte?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:43
        zamknięty
        W świetlicy GS trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na senatora mówi do zgromadzonych:
        - Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu...
        - A macie panocku coś na reumatyzm?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:44
        zamknięty
        Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament!
        - A co za finezja! - dodaje Masztalski.
        Po chwili odzywa się jego ojciec:
        - A... ile... cierpliwości mają...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:46
        zamknięty
        W szkole pyto sie rechtór dzieci:
        - Po czym dzieci poznomy czy kura jest staro czy młodo?
        - Po zębach panie rechtór - pado Alojzik.
        - Przecież kura nie mo zębów!
        - No to jest szczero prowda, ale my momy zęby panie rechtór!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.10.12, 12:46
        zamknięty
        Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.
        Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu:
        - Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju...
        - Proszę, co pani mówiła?
        - A nic, nic, pij, pij goroliku, pij...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:02
        zamknięty
        W parku bandyta napada na starszego mężczyznę:
        - Pieniądze albo życie!
        Starszy pan drżącym głosem:
        - Nie mam ani grosza. Przed chwilą napadli mnie i ograbili ze wszystkiego!
        - To nie mógł pan wołać o pomoc? Byłem w pobliżu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:03
        zamknięty
        Rozmawiają dwie sekretarku, jedna chwali się:
        - Mój szef dał mi znaczną podwyżkę, gdy się dowiedział że dałam synowi jego imię
        Druga na to:
        - A mój szaf kupił mi samochód kiedy swojemu synowi nie dałam jego nazwiska
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:05
        zamknięty
        Kolega pyta Przemka:
        - Na jakie studia się wybierasz
        - Na filozofię
        - A gdzie potem znajdziesz pracę?
        - Wszędzie. Na budowie, w barze, w hipermarkecie...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:11
        zamknięty
        Dwaj uczniowie wybrali się na wagary. Zaczyna zmierzchać. Jeden mówi:
        - Chodźmy do domu, już siódma
        Drugi:
        - Teraz nie pójdę. Jak przyjdę po siódmej to dostanę lanie, że się spóźniłem a jak wrócę o dziesiątej to rodzine będą się cieszyć że nie zaginąłem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:12
        zamknięty
        Pochmurne przedpołudnie. Góral wiedzie dorożką turystów Dolin Kościeliską. Wskazując batem na góry mówi:
        - Jak państwo widzą, nic nie widać
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:15
        zamknięty
        Komisariat policji w Krakowie. Trzeci nad ranem. Dzwoni jakiś starszy cudzoziemiec:
        - Dzwonię ze skargą. Proszę coś zrobić, obydwoje z żoną nie możemy zmrużyć oka. Jakiś facet co godzinę trąbi i budzi ludzi w hotelu. Prosimy o interwencję!
        - Oczywiście. Zaraz przyjedziemy. Proszę podać adres tego rozrabiaki
        - Rynek Główny. Wieża Kościoła Mariackiegosmile
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:17
        zamknięty
        Psychoanalityk do pacjent:
        - Pana problem polega na tym, że zaprzecza pan swojemu homoseksualizowi...Ale jest też dobra wiadomość!
        - Jaka?
        - Podobasz mi się , przystojniaczku...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:19
        zamknięty
        Póżny wieczór. Pijak pyta przechodnia:
        - Ile mam guzów na głowie?
        - Dwa
        - Aha, to jeszcze trzy latarnie i będę w domu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:21
        zamknięty
        W ogólnopolskiej prasie ukzała się informacja:
        "W dniu wczorajszym w stoliy policja spacyfikował nielegalną manifestację masochistów. Użyto pałek i gazów łzawiących. Jeszcze nigdy manifestanci tak się nie cieszyli z pałowania.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:23
        zamknięty
        Lekcja wychowawcza. Temat: Przygotowania do życia w rodzinie. Nauczycielka mówi:
        - Dziś porozmawiamy skąd się biorą dzieci...
        Z ostatniej ławki odzywa się Jasiu:
        - A ci co się już bzykali mogą wyjść na boisko?
        .
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:28
        zamknięty
        Spotyka się dwóch znajomych
        - Cześć, idziesz dzisiaj na mecz?
        - Dzisiaj nie mogę. Pódję jutro...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:29
        zamknięty
        Jeśli na mecz to tylko Warszawskim metrem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:31
        zamknięty
        Stadion, który powstrzymał Anglików
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:33
        zamknięty
        Z ostatniej chwili:
        Zmiana w bramce! Tytonia zastąpi Otylia Jędrzejczak!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:34
        zamknięty
        Potop część II - autorzy Henryk Sienkiewicz i PZPN
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:36
        zamknięty
        Zamknij deszcz bo pada dach
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:37
        zamknięty
        Stadion narodowy - największe wiadro świata
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:39
        zamknięty
        Mecz Polska - Anglia powinien rozgrywać się w Łodzi
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:40
        zamknięty
        Kochanie, otwórz okno bo zaczyna padać!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:42
        zamknięty
        PZPN - Polski Związek PłetwoNurków
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:44
        zamknięty
        Myśleli, że to Lato a to już październik
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:46
        zamknięty
        Decyzją UEFA Stadon Narodowy gotowy do urpawy ryżu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:48
        zamknięty
        Mecz Polska - Anglia nie mógł być rozegrany, ponieważ siedmiu piłkarzy angielskich nie miało kart pływackich
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:50
        zamknięty
        Jeśli dachu nie da się otworzyć, to trzeba go zlikwidować
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:56
        zamknięty
        - Na Narodowym Kibic się pluska?
        - Wina Tuska!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:57
        zamknięty
        Z Anglików została "mokra plama"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 11:58
        zamknięty
        - Dlaczego Grzegorz Lato nie jeździ kabrioletem?
        - Bo nie potrafi zamknąć dachu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:01
        zamknięty
        - Jasiu, dlaczego zadani jest napisaene pismem twojego taty?
        - Bo pisałem jego długopisem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:04
        zamknięty
        Rozmawia dwóch studentów:
        - Ile egazaminów zawaliłe ś w tej sesji?
        - Z jutrzejszym będzie pięć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:07
        zamknięty
        Nad jeziorem do łowiącego ryby podchodzi strażnik miejski:
        - Proszę pokazać kartę rybacką
        Wędkarz wyciąga z kieszeni kartę do gry
        - Co to ma znaczyć? - denerwuje się leśniczy
        - Nie wie pan? To joker, on zastępuje wszystkie karty.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:10
        zamknięty
        Przez głośniki na pokładzie samolotu pasażerskiego rozlega się komunikat:
        Uprzejmie prosimy i wyłączenie komputerów, telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych, które mogły by zakłóci pracę rozrusznika serca kapitana naszego samolotu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:11
        zamknięty
        Lekarz bada pacjent:
        - Ma pan zgagę?
        - Nie, panie doktorze, jestem kawalerem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:13
        zamknięty
        Wczoraj na parkingu pod supermarketem obserwowałem kobietę próbującą zaparkować samochód. Podchodzę i mówię:
        - Może zrobię to za panią?
        - Nie, dziękuję poradzę sobie sama!
        - Jest pani pewna? - spytałem godzinę później wychodząc z zakupami
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:16
        zamknięty
        Przychodzi facet do doktora i mówi:
        - Panie doktorze, doktorze, doktorze, niech mi pan pomoże, pomoże, pomoże. Mówię wszystko i robię wszystko trzy razy trzy razy trzt razy. Okropnie mnie to męczy, męczy, męczy. Ale żona zadowolona, zadowolona, zadowolona
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:18
        zamknięty
        Żydowska żona opieprza męża:
        - Mosze, co to ma znaczyć, dwie godziny śmieci wynosiłeś
        - Sara, ale ja te śmieci sprzedałem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:21
        zamknięty
        Matka opowiada dorastającej córce:
        - Wiesz, twój ojciec w młodości uwielbiał klęczeć u moich stóp
        - Co? Ja? Nigdy! - odzywa się mąż z kuchni
        - Nie wtrącaj się - mówi żona - Przecież mówię: jej ojciec
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:23
        zamknięty
        - Ile dostałeś- pyta więzień więźnia
        - 25 lat
        - A za co?
        - Za kurę
        - Jak to za kurę?
        - Wiesz, miałem teściową, no i kura ją wygrzebała w ogrodzie...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.10.12, 12:25
        zamknięty
        Kumpel do kumpla:
        - Czy ta dziewczyna z którą przyszedłeś to naprawdę kuzynka Bacha?
        - Jak najbardziej
        - A czy mógłbyś mnie z nią zapoznać?
        - Pewnie! Bacha, pozwól do nas na chwilę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:30
        zamknięty
        - Jaką szkołę musi skończyć polityka aby spełnić wszystkie swoje obietnice?
        - Hogwart
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:33
        zamknięty
        Czym się różni polityk od damy?
        Jak dama mówi "nie" to znaczy może
        Jak dama mówi "może" to znaczy tak
        Jak dama mówi "tak" to niestety nie jest już damą
        A polityk?
        Jak mówi "tak" to znaczy może
        Jak mówi "może" to znaczy nie
        A jak mówi "nie" to już nie jest politykiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:37
        zamknięty
        Komunikat na pokładzie samolotu pasażerskiego:
        "uprzejmie prosimy o wyłączenie komputerów, komórek i innych przyrządów, które mogły by zakłócić pracę rozrusznika serca naszego kapitana
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:38
        zamknięty
        - Córeczko, chcesz mieć braciszka?
        - Tak!
        - To śpij!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:40
        zamknięty
        - Pomyślałam, że Lesio ma dużo czasu i zrezygnowałam ze sprzątaczki a on nagle zaczął przychodzić później
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:41
        zamknięty
        Wiem, że powinienem spalić parę kalorii ale boję się że sobie przypalę jakieś organy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:56
        zamknięty
        Przedstawiam kilka dowcipów rysunkowych wg "Małego Kazia" - dowcipy pochodzą z książeczki pod nazwą Kajeciki Małego Kazia. Z uwagi na to, że niektóre podpisy nawet w książeczce nie są zbyt czytelne - dopiero po użyciu lupki dało się rozszyfrować - pozwolę sobie je podpisać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:57
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/QpCp0Eq68vtZc5DOmX.jpg

        SZEFOWI TO LUDZIE KADZOM
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 21:59
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/rvDWl00zZgHRsK5vVX.jpg

        TEN POSEŁ ŚLÓBÓJE
        (pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:03
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/5aND84YmbyjbbOE89X.jpg

        Z WIESZB ZWISAJOM WARKOCZE
        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:05
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/muZzqCvzxwLExqtJuX.jpg

        ROZLEGA SIĘ ŚPIEF S PEŁNYCH PIERSI

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:06
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/awJ5eKrokiYjaSSOxX.jpg

        WUJEK JANKA ZDROWO OPJEPSZYŁ

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:08
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/gEbAL1kBrP95IcQxlX.jpg

        NA PANU KFIATKOWSKIM MORZNA ZAFSZE POLEGAĆ

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:10
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/v2TB6OvsnR0NjqPeZX.jpg

        WJOSNA JÓSZ ROZWIJA KWJETNE KOBJERCE

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:13
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/giuJJ3feFyGZ53mVMX.jpg

        TATUŚ MUWI, ŻE ŚFIAT PSZEWRUCONO DO GURY NOGAMY

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:15
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/LqajWDvdYeUhkj0dSX.jpg

        MAMA SKACZE KOŁO WÓJKA

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:18
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/HbReJbfQ2p5x1vL7aX.jpg

        TEN SIE DA DOJIĆ

        (Pisownia taka jak w ksiażeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:20
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/nSDLwQ6LLFcbgYreeX.jpg

        TEMÓ ÓŻENDNIKOWI TSZEBA DAWAĆ W ŁAPE

        (Pisownia taka jak w książeczce)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:21
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/w3iUbla6yENnxbEiYX.jpg

        PARKI SIE ZAZIELENIŁY
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.12, 22:23
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/98mjE5lAoltT1KPWpX.jpg

        JANKA SIE SPSZEDAJE
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.10.12, 23:57
        zamknięty
        Blondynka czyta książkę przyrodniczą i w pewnej chwili mówi do męża:
        - Wiesz kochanie, że płazy mają mózg
        Na to mąż:
        - Niemożliwe żabciu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:00
        zamknięty
        Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
        - Kochanie, przyjeżdżaj jak najszybciej. Mam naprawdę bardzo trudne puzzle do ułożenia
        - A co one przedstawiają na pudełku?
        - Nie wie, chyba tygrysa
        Chłopak decyduje się przyjechać. Kiedy już dojechał, załamany mówi:
        - Kochanie, zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci pozbierać te płatki kukurydziane
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:18
        zamknięty
        Ojciec do syna:
        - Pomaluj okna
        Po godzinie syn pyta:
        - Gotowe. A ramy też mam pomalować?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:21
        zamknięty
        Dwie rybki rozmawiają w akwarium:
        - Widzisz to pęknięcie tam na górze
        - E...trochę się zamaluje i będzie jak nowe
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:24
        zamknięty
        - No cóż drogi kocie musisz się zatrzymać na pasach, nawet jeśli przez nie przechodzi mysz.
        - Ale to jest takie upokarzające
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:26
        zamknięty
        Dwóch klientów restauracji głośno miesza herbatę:
        - Ty! Patrz! Wszyscy na nas patrzą!
        - Widocznie mieszamy nie w tę stronę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:28
        zamknięty
        Podczas przeprowadzki mąż mówi do żony:
        - Coś ciężka ta szafa?! Jurem miał nam pomagać wnosić meble. A gdzie on w ogóle jest?
        - Siedzi w szafie i trzyma wieszaki!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:30
        zamknięty
        Na lekcji polskiego pani pyta Jasia:
        - Jasiu, kiedy używamy dużych liter?
        - Wtedy, kiedy mamy kłopoty ze wzrokiem - odpowiada Jasiu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:33
        zamknięty
        Podglądającą sąsiadkę zaczepia druga
        - A abonament pani opłaciła?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:34
        zamknięty
        Podchodzi damulka do żebrzącego na ulicy faceta i pyta:
        - A terminal do kart płatniczych pan m?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:37
        zamknięty
        Hipochondryk skarży się lekarzowi:
        - Panie doktorze, źle ze mną, żona mnie zdradza a rogi mi nie rosną
        - Wie pan, z tymi rogami to lekka przesada
        - Uff - wzdycha z ulgą pacjent - A ja już podejrzewałem że mam niedobór wapnia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 10:53
        zamknięty
        Żona do złodzieja:
        - A jakby co to zabrałeś paragony na wypadek reklamacji?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 10:54
        zamknięty
        - Nie panikuj, teraz wszędzie zakładają te ograniczniki jazdy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 10:56
        zamknięty
        Anioł stóż do złodzieja:
        - Jakby co to znam pewnego Anioła Stróża, który jest świetnym prawnikiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 10:58
        zamknięty
        Kochanie, mówiłaś że twoja mamusia lubi grzyby
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:00
        zamknięty
        Stwierdziła, że napadło ją trzech NN mężczyzn, z których jeden to Adam Gulka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:03
        zamknięty
        Po dojściu do magazynu zobaczyłem leżącą obok biurka na podłodze nogę naszej pracownicy fizycznej Grażyny T. a obok na podłodze leżącego ubranego tylko w nie zapięte spodnie pracownika fizycznego Juliana L.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:05
        zamknięty
        Zła opinia

        W miejscu swojego zamieszkania WW. ma opinię negatywną ponieważ ma narzeczonego murzyna, z którym codziennie się spotyka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:07
        zamknięty
        Ja to jak bym chciał zabić żonę to nie miałem kiedy. Ona ciągle w rozjazdach - uprawia turystykę europejską Włochy, Turcja, skóry, sukienki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:09
        zamknięty
        Oskarżony ze świadkiem uzgodnił zakres wykonywania robót hydraulicznych co w efekcie doprowadziło do długotrwałego pijaństwa trwającego co najmniej cały dzień.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:10
        zamknięty
        Impreza na całego!

        U Roberta zabawialiśmy się piciem wódki i dwoma Rosjankami poznanymi przed stadionem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:13
        zamknięty
        Razem ze mną dowódca warty prowadził obserwację z ukrycia. Do przejścia na posterunek 2 obywatelka S.O. zbliżała się w dziwnym rozkroku. Po zatrzymaniu w czasie transportu na wartownię główną S.O dobrowolnie oddała ukrytą w majtkach pompę paliwową
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:15
        zamknięty
        W.W od dawna nigdzie nie pracuje ale prowadzi pasożytniczy tryb życia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:17
        zamknięty
        Awanturnik siedział spokojnie na łóżku, kiedy zażądałem okazania dowodu osobistego zaczął wymachiwać do mnie rękami i jednocześnie rękami napierał na meble.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:19
        zamknięty
        W okolicy zwłok nie znaleziono żadnych przedmiotów, które mogły posłużyć do nagłej śmierci
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:20
          zamknięty
          Obywatel został zatrzymany w łazience, gdzie wpadł pędem wrzucając dowód rzeczowy prosto w rurę kanalizacyjną.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:23
          zamknięty
          Ostatnio było włamanie do mieszkania szkodząc szyby i wyłączając co chwila światło. Napastnik wlazł oknem i zaczynając gwałt zamaskował się i nie było widać kto to mógł być. Domyślam się, że było to napuszczenie Stefani C gdyż nosi mój płaszcz i min. inne ubranie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 11:25
          zamknięty
          Do Pawła G. przyszedł w nocy jego kolega z pracy i przewrócił telewizor kolorowy, który był spity jak świnia
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 11:53
          zamknięty
          Do tramwaju wpada zamaskowany bandyta i krzyczy:
          - Nie ruszać się! To napad!
          Na to jakiś pasażer z ulgą:
          - O Boże, całe szczęście, bo już myślałem że kanary
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 11:55
          zamknięty
          Głos z radia:
          - Czas na poranną gimnastykę. Jesteście gotowi? No to zaczynamy góra - dół, góra - dół...
          A teraz druga powieka!!!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 11:58
          zamknięty
          Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:
          "Wstaję rano, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu"
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:00
          zamknięty
          - Dlaczego na Stadionie Narodowym stała woda?
          - Bo w metrze się nie zmieściła!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:04
          zamknięty
          Wpada mąż do domu i włącza telewizor:
          - Zaraz się zacznie mecz - mówi do żony
          - Ale wynik podali w radiu- odpowiada żona
          - To nic, nie mów mi
          - Ale ja znam wynik
          - Proszę cię, nie mów mi
          - No dobrze - mówi żona - jak ci tak zależy to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:07
          zamknięty
          Kolega opowiada koledze:
          - Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu a on mi dał nie wiem czemu środek na rozwolnienie
          - Zażyłeś ten środek?
          - Zażyłem
          - I co? Kaszlesz?
          - Nie mam odwagi!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:33
          zamknięty
          Diabeł zwabił nad przepaść Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi:
          - Skacz!
          - Nie skoczę
          - Dżentelmen by skoczył!
          Anglik skoczył. Podchodzi do Francuza i mówi:
          - Skocz
          - Nie skoczę
          - Dżentelmen by skoczył
          - Nie skoczę
          - Teraz taka moda
          Francuz skoczył. Podchodzi do Niemca i mówi:
          - Skocz
          - Nie skoczę
          - Dżentelmen by skoczył
          - Nie skoczę
          - Teraz taka moda
          - Nie skoczę
          - To rozkaz!
          Niemiec skoczył. Podchodzi do Polaka i mówi:
          - Skocz
          - Nie skoczę
          - Dżentelmen by skoczył
          - Nie skoczę
          - Teraz taka moda
          - Nie skoczę
          - To rozkaz!
          - Nie skoczę
          - A to nie skacz!
          Polak skoczył!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:37
          zamknięty
          Pewnego turystę bolał ząb. Nie znał angielskiego a był w Anglii. Poszedł do dentysty. Następnego dnia zwierza się koledze:
          - Wiesz, byłem u dentysty bolał mnie jeden ząb a on mi wyrwał dwa
          - A co powiedziałeś?
          - Tu.
          - Two po angielsku znaczy dwa, dobrze że nie powiedziałeś 'ten' bo wyrwałby ci dziesięć zębów
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:38
          zamknięty
          - Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
          - Myszko...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:43
          zamknięty
          Ksiądz z ambony zagroził wszystkim parafianom wiecznymi mękami w piekle. Na te słowa jeden z wiernych głośno się roześmiał. Rozczarowany ksiądz pogroził mu palcem:
          - Ty synu też trafisz w ręce diabła
          - Na pewno nie, ja nie jestem z tej parafii
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:44
          zamknięty
          - Mamo, jak będę duży to ożenię się z Kasią!
          - Synku, ale na ślub muszą się zgodzić dwie osoby
          - Fajnie! To ożenię się jeszcze z Anią!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:46
          zamknięty
          - Kelner, ta zupa mi nie odpowiada
          - A o co ją pan zapytał?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:48
          zamknięty
          Gość do kelnera w restauracji:
          - Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni. Interesuje mnie przepis na ten sos, którym były polane ziemniaki
          - Tak panu smakował?
          - Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:52
          zamknięty
          - Jak podzielić cztery jabłka pomiędzy pięć osób?
          - Zrobić kompot!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:54
          zamknięty
          Dzień harmonii, bez niespodzianek, bez wzlotów i upadków. Nie powinny wystąpić większe trudności ani w życiu osobistym, ani zawodowym.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:56
          zamknięty
          - Jakie kroki należy podjąć, gdy spotyka się wściekłego psa/
          - Jak najdłuższe
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:57
          zamknięty
          - Jak nazywa się kobieta, która wie gdzie znajduje się jej mąż codziennie w nocy?
          - Wdowa!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:58
          zamknięty
          - Kiedy najbardziej cieszy się Tytoń?
          - Kiedy jest spalony!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 12:59
          zamknięty
          - Co robi traktor u fryzjera?
          - Warkocze
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:01
          zamknięty
          - Na czym śpi pedofil?
          - Na Jaśku
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:02
          zamknięty
          - Jak się nazywa przesolona firanka?
          - Zasłona
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:04
          zamknięty
          - Jakie są ulubione chipsy hydraulika?
          - Kranchips
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:05
          zamknięty
          - Wiecie, dlaczego Smerfetka nie miała dzieci?
          - Bo spała z Ciamajdą
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:07
          zamknięty
          - Czy mieszkańcy Marsa mają prąd?
          - Nie, bo nie mają uziemienia
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:08
          zamknięty
          - Jak nazywa się jedna z dyscyplin Olimpiady Medycznej?
          - Rzut przeszczepem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:10
          zamknięty
          - Dlaczego faceci nie zapadają na chorobę wściekłych krów?
          - O faceci to świnie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:12
          zamknięty
          - Co to jest antykwariat?
          - To jest związek 20 letniego mężczyzny z 50 letnią kobietą. Ona antyk a on wariat
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:13
          zamknięty
          - Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
          - Żeby nie skrzypiało podczas dojenia!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:15
          zamknięty
          Co to jest "nic"?
          Pól litra na dwóch.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:16
          zamknięty
          Jaki jest najlepszy srodek na lysienie?
          Srodek glowy...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:17
          zamknięty
          Co się otrzyma po skrzyżowaniu słonia z kangurem?
          Ogromne dziury w całej Australii.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:18
          zamknięty
          Co zolnierz odczuwa na widok lopoczacego sztandaru?
          Powiew wiatru.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:19
          zamknięty
          Na co trzeba uwazac w seksie grupowym?
          Na to, zeby nie zostac pominietym!!!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:20
          zamknięty
          Dlaczego krasnoludki idac lasem smieja sie?
          Bo je mech w jaja laskocze.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:21
          zamknięty
          Co to jest: lezy pod brzózka i steka?
          Sekretarka dyrektora Brzózki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:22
          zamknięty
          Co robia mezczyzni po stosunku?
          5% odwraca sie na drugi bok i zasypia. 5% zapala papierosa i wychodzi do lazienki.
          Pozostale 90% ubiera sie i wraca do domu, do zony.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:24
          zamknięty
          Kto to jest kawaler?
          To ktos, kto codziennie do pracy przychodzi z innej strony...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:25
          zamknięty
          - Dlaczego strajk na kolei nie może trwać krócej niż trzy dni?
          - Żeby się zarząd połapał że to spóźnienie...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:25
          zamknięty
          Kto to jest maz?
          Zastepca kochanka do spraw finansowo-gospodarczych.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:27
          zamknięty
          - Kochanie, z naszym małżeństwem jest chyb coś nie tak
          - Dlaczego tak sądzisz?
          - Bo wszyscy nasi znajomi już się rozwiedli a my nie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:27
          zamknięty
          Dlaczego mleko zawiera tluszcz?
          Zeby nie skrzypialo podczas dojenia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:29
          zamknięty
          - Mam do pani złą wiadomość, pani mąż wyskoczył z okna
          - Co? Dlaczego? Przecież nie miał powodu
          - Też tak myślałem dopóki pani nie zobaczyłem!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:30
          zamknięty
          Po co produkuje sie biala czekolade?
          Zeby murzynek tez mógl sie upieprzyc...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:33
          zamknięty
          Mosze pyta Abrama:
          - Abram w wiesz ilu ludzi w Odessie jest rogaczy nie licząc ciebie?
          - Co to w ogóle za pytanie? Co to znaczy "Nie licząc ciebie?"
          - Dobra, to inaczej, czy wiesz ilu jest w Odessie rogaczy wliczając ciebie?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:35
          zamknięty
          Siedzi facet w fotelu i żuje cukierki. Po pokoju biega mały synek i krzyczy:
          - Tatuś nie daje cukierka! Tatuś nie daje cukierka!
          Tatuś melancholijnie:
          - Nie daje to mamusia, tatuś się po prostu nie dzieli
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:36
          zamknięty
          Jaka jest róznica miedzy weselem a pogrzebem?
          Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:38
          zamknięty
          Majster na budowie do robotnika:
          - Dlaczego ty nosisz po jednej desce a twój kolega po dwie?
          - Bo to straszy leń! Nie chce mu się dwa razy chodzić!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:38
          zamknięty
          Kiedy pojawiaja sie pierwsze objawy ciazy?
          Pierwsze objawy ciazy to wytrzeszcz galek ocznych. Pojawia sie zaraz po peknieciu kondoma.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:41
          zamknięty
          Teoria jest wtedy, gdy wiesz wszystko ale nic nie działa. Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. W naszej firmie teoria i praktyka są z sobą połączone. Nic nie działa jak należy i nikt nie wie dlaczego.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:41
          zamknięty
          O której godzinie idzie do lózka porzadna dziewczyna?
          O szesnastej, bo o dwudziestej drugiej musi byc w domu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:43
          zamknięty
          - Co porabiasz zawodowo?
          - Jestem inżynierem krajobrazu
          - O! A na czym to polega?
          - Jeżdżę bulożerem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:43
          zamknięty
          Kiedy sie konczy miesiac miodowy?
          Kiedy maz przestaje pomagac zonie myc naczynia i robi to sam.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:45
          zamknięty
          Co wspólnego ze soba maja pijana kobieta i Fiat 126P?
          I jedno i drugie wstyd prowadzic..
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:46
          zamknięty
          Plaża nad oceanem:
          - Panie ratowniku! Panie ratowniku! Tam rekin pożera człowieka!
          - Ta...Rekiny tak właśnie mają
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:47
          zamknięty
          Jak się nazywa najnowszy gaz szlachetny?
          - Dwupierdzian kapustny.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:48
          zamknięty
          Instruktor spadochronowy prowadzi zajęcia w grupie początkujacych. Jeden z nich pyta:
          - A jak mi się nie otworzy spadochron główny ani zapasowy to jak długo będę leciał do ziemi?-
          - Przez resztę życia...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:49
          zamknięty
          1924:

          Edward Hołda, polski pisarz
          Jerzy Kurczewski, polski muzykolog, założyciel Poznańskiego Chóru Chłopięcego (zm. 1995)
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:51
          zamknięty
          Co to jest dziewica?
          - "Satyra na leniwych chłopów".
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:52
          zamknięty
          Jak zakończy się ostatni odcinek powieści radiowej "W Jezioranach"?
          - Popatrz, Maryś, na niebo. Jaki wielki grzyb..
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:53
          zamknięty
          Jaka liczbę lesbijki lubią najbardziej?
          - 69.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:54
          zamknięty
          Jaka jest różnica między muzeum a WC?
          - Prawie żadna:
          W muzeum są pozostałości naszych przodków.
          A w WC są pozostałości naszych zadków.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 13:56
          zamknięty
          Jak się nazywa rosół z wielu kur?
          - Rosół skurwielu!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:38
          zamknięty
          Co robi homoseksualista w szpitalu dla wariatów?
          - Rżnie głupa...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:39
          zamknięty
          Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz?
          - Pop.
          A wiecie jak się nazywa Ruski organista?
          - Pop music...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:40
          zamknięty
          Dlaczego nauczycielka jest najlepszą kochanką na świecie?
          - Ponieważ na początku stawia pałę, a potem pieprzy przez 45 minut.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:40
          zamknięty
          Czym się różni Syrenka od krowy ?
          - Jak Syrenka nawali to stoi, a jak krowa nawali to pójdzie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:41
          zamknięty
          Wiecie dlaczego B.G. nazwał swoją firmę Microsoft?
          - To wie tylko jego żona.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:41
          zamknięty
          Co można ściągnąć z nagiej sekretarki?
          - Nagiego dyrektora.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:43
          zamknięty
          Dlaczego kogut pieje przez całe życie?
          - Bo ma wiele żon i ani jednej teściowej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:43
          zamknięty
          Co to jest medycyna?
          - Jest to nauka, która pomaga choremu znaleźć się na tamtym świecie...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:44
          zamknięty
          Co to jest: tańczy, śpiewa, recytuje, daje d... i gotuje?
          - Kolo Gospodyń Wiejskich.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:45
          zamknięty
          Jaka choroba jest najbardziej niebezpieczna?
          - Miłość, bo od razu kładzie do łóżka...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:46
          zamknięty
          Jak można stracić na wadze?
          - Kupić wagę za sto tysięcy, a sprzedać za pięćdziesiąt...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:46
          zamknięty
          O czym myśli zawałowiec przed stosunkiem?
          - Co mu pierwsze stanie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:47
          zamknięty
          Jak mowia Wlosi na Benedykta XVI?
          Papa Ratzi
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:48
          zamknięty
          Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod sejm?
          - Tez chcieli mieć piwnicę pod baranami.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:51
          zamknięty
          - Jak powstała Francja?
          - Gdy Rzymianie wypływali, żeby podbić Anglię, zostawili chorych i wariatów.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.10.12, 21:52
          zamknięty
          - Czemu się z nią pokłóciłeś?
          - Poprosiła, żebym zgadł, ile ma lat.
          - No i?
          - Zgadłem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.10.12, 18:23
          zamknięty
          Podczas podróży poślubnej podekscytowany Szkot kupuje czekoladę. Siada przed małżonką i dzieli czekoladę na trzy części. Jeden kawałek daje żonie, drugi zjada sam a trzeci zawija w sreberko i mówi:
          - To będzie dla naszego dziecka
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.10.12, 18:25
          zamknięty
          Dwóch mężczyzn rozmawia na bezludnej wyspie:
          - Myślisz, że nas znadją?
          - Mnie na pewno. Nie zapłaciłem podatków
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:24
          zamknięty
          Żeby nosić okulary nie wystarczy być mądrym, trzeba też mieć słaby wzrok
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:29
          zamknięty
          Mój mąż tak mocno eksploatuje się w pracy, że nie czuje ani rąk, ani nóg ani rogów
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:30
          zamknięty
          Z nostalgią wspominam miejsca gdzie zwyczajowo łapałem mandaty za przekroczenie szybkości a teraz stoję tam w korkach
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:32
          zamknięty
          - Ech, trzeba by się kiedyś spotkać na trzeźwo
          - I porządnie się napić
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:34
          zamknięty
          Nie osądzajcie nudystów oni już się tacy urodzili
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:36
          zamknięty
          Śmialiśmy się do rozpuku wspólnie z bratem wspominając czasy gdy rywalizowaliśmy dosłownie o wszystko, przy czym ja śmiałem się głośniej
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:37
          zamknięty
          Mąż do żony przy obiedzie:
          - Kochanie proponuję taką umowę. Ja powiem, że to jest smaczne a ty nigdy więcej tego nie ugotujesz
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:39
          zamknięty
          Praktycznie już mieszkam w robocie. Zarabiam coraz mniej. Chyba zaczęli mi z pensji czynsz potrącać.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:40
          zamknięty
          Nikt z pracowników zoo nie trawił dyrektora. Dopiero pytonowi to się udało.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:42
          zamknięty
          Podobno niewiedza jest oznaką głupoty. Nie miałem o tym pojęcia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:43
          zamknięty
          Dorosłość zaczyna się wtedy kiedy przestajesz brać prochy by mieć odlot a zaczynasz brać prochy by poczuć się normalnie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:45
          zamknięty
          Wczoraj wieczorem spotkałem zębową wróżę. Była w dresie i powiedziała, że jak jej nie oddam kasy to stracę wszystkie zęby
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:46
          zamknięty
          Widząc problemy z dachem na stadionie Małysz poważnie myśli o powrocie do zawodu dekarza
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:48
          zamknięty
          Ma Oddziale w szpitalu leżą dwaj mocno poturbowani panowie:
          - Co się panu stało? - pyta jeden
          - Wie...pan...kupiłem żonie samochód
          - A co się panu stało?
          - U mnie było odwrotnie, ja odmówiłem żonie kupna samochodu
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:50
          zamknięty
          Policjant wchodzi do sklepu ze sprzętem oświetleniowym i mówi:
          - Poproszę lampę
          - Jak dużą pan sobie życzy?
          - Taką na siedem osób
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.10.12, 00:16
      zamknięty
      Na lekcji religii katechetka mówi:
      - Trzeba się modlić przed każdym posiłkiem
      - Ja nie muszę, moja mama świetnie gotuje - mówi Jasio
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:55
      zamknięty
      U fotografa:
      - Proszę mi zrobić zdjęcie do paszportu i wykonanie 12 odbitek
      - Czy to nie za dużo? Zazwyczaj robimy sześć
      - Połowa będzie dla mojego brata bliźniaka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:56
        zamknięty
        Sprzedawca mówi do klientki:
        - Jednak ten płaszcz panią pogrubia
        - No i dobrze, bo ja myślałam że to od jedzenia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 21:57
        zamknięty
        Spotyka się dwóch bezdomnych. Jeden z nich się uskarża:
        - Już całkiem ześwirowanem. Nawet na urlopie myślę o pracy
        - Jak to?
        - Poszedłem na grzyby i nazbierałem dwie torby butelek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:01
        zamknięty
        Pani pyta Jasia:
        - Jak nazywają się mieszkańcy Warszawy?
        Jaś rozeźlony:
        - Zwariowała pani? Skąd mam wiedzieć? Toż to ponad milion ludzi!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:02
        zamknięty
        Kiedy miałem sześć lat zdechł mój chomik. Byłem bardzo smutny z tego powodu. Wieczorem przyszedł do mojego pokoju tata aby mnie pocieszyć:
        - Synu śmierć jest straszna, to tak jakby zamknąć oczy, zasnąć i już się nie obudzić
        Potem powiedział mi:
        - Dobranoc i zgasił światło
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:26
        zamknięty
        Niespodziewanie do domu wpada mąż i zastaje żonę w łóżku z kochankiem. Zachowując zimną krew żona zwraca się do kochanka:
        - Proszę cię, udowodnij mu kto tu jest prawdziwym mężczyzną
        Na to przerażony kochanek:
        - Jemu też?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:28
        zamknięty
        Dwaj kumple zasiedzieli się w barze. Nagle jeden z nich pyta:
        - Co powiesz żonie?
        - Dobry Wieczór. Resztę sama sobie dopowie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:30
        zamknięty
        Wywaliło kran. Woda wdarła się do pokoju, zalała parkiet. Pani domu z płaczem wzywa hydraulika:
        - Pani tak nie płacze, bo to tylko pogarsza sytuację
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:32
        zamknięty
        Sawanna. Pod drzewem stoi skrzypek i gra na skrzypcach. Przychodzą dwa lwy, słuchają. Przyszły trzy lwice. Położyły się i słuchają. Przyszedł stary lew, zjadł skrzypka. Na drzewie siedzą dwa szympansy i jeden mówi do drugiego:
        - Mówiłem, że jak przyjdzie ten stary, głuchy debil to się skończy muzyka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:34
        zamknięty
        Dorastająca córka napisała SMS -a do matki:
        - Mamo, kiedy wracasz z pracy? Tęsknię...
        Matka odpisała:
        - Nie zdążycie, będę za pięć minut. Pozdrów ode mnie Pawła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:35
        zamknięty
        - Pytałeś żonę co by chciała dostać na imieniny
        - Nie, zrobię jej niespodziankę. Wyjdzie taniej.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:37
        zamknięty
        Blondynka podrywa chłopaka w pociągu:
        - Skąd jesteś
        - Przemyśl
        - Przemyślałam i dalej nie wiem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:38
        zamknięty
        Kompozytor mówi do śpiewaczki:
        - Czy zechciałaby pani nauczyć się moich pieśni
        - Ależ mistrz, ja bardzo często śpiewam pana pieśni na koncertach!
        - To wiem! Ja tylko pytam czy nie zechciałaby się pani nauczyć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 05.11.12, 22:39
        zamknięty
        Mały gołąb pyta mamę:
        - Mamo, skąd się biorą gołąbki
        - Z kapusty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.11.12, 00:50
        zamknięty
        - Do szanownego pana kawa z mlekiem czy bez?
        - Czy pan oszalał?! Po co mi bez?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.11.12, 00:51
        zamknięty
        Masztalski staje przed drzwiami Ecika
        - Puk, puk
        - Kto tam?
        - A co? Kto tam? - denerwuje się Masztalski?
        - A co puk puk?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.11.12, 00:52
        zamknięty
        Rozsierdzona Maryjka wrzeszczy do Masztalskiego:
        - Ty ośle!
        - A tyś ani osłem nie jest!
        - Co? Jo niy jest osłym?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.11.12, 00:54
        zamknięty
        - Czy są żelazka do prasowania?
        - Nie ma. Są tylko deski do prasowania
        - Ale też na prąd?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.11.12, 00:55
        zamknięty
        Agrafka skarży się agrafce:
        - Zimno mi
        - To się zapnij!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:02
        zamknięty
        - Panie Kowalski, siedzi pan na moim kapeluszu
        - A co? Już pan chce iść do domu?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:04
        zamknięty
        Mąż mówi do żony:
        - Słyszałaś. Obama został prezydentem
        - A to Bierut już nie jest?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:05
        zamknięty
        - Tym autobusem jeżdżę już dziesięć lat!
        - Coś podobnego! A gdzie pan wsiadł jeśli można wiedzieć?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:06
        zamknięty
        - Pani Masztalska, słyszała pani? W Rzeszowie sprzedają cytryny po 30 zł za kilogram...
        - Niemożliwe!
        - Niemożliwe to to jest, ale jak tanio!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:07
        zamknięty
        - Tata ten pan się ciebie kłania
        - Nie ciebie tylko tobie
        - Mi?
        - Nie mi tylko mnie
        - Przecież mówię że ciebie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:09
        zamknięty
        Policjant przed jednym z bloków strofuje dozorcę:
        - Dlaczego chodnik nie jest odśnieżony?
        - Panie władzo przecież mówili w telewizji, że zawieje i zamiecie....
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:10
        zamknięty
        Jasio pyta się taty:
        - Dlaczego jesz nożem?
        - Bo widelec przecieka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:12
        zamknięty
        Zegarmistrz do klienta:
        - Ten zegarek, gwarantuję chodzi dwie doby bez nakręcania
        - A ile z nakręcaniem?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:13
        zamknięty
        Abstrakcja

        Siedzi idiota na torach kolejowych. Przychodzi drugi i mówi: Posuń się trochę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:15
        zamknięty
        Kolega Masztalskiego Józef Karp przyjechał do hotelu i prosi o pokój:
        - Z łazienką?
        - Panie, ja się tylko nazywam Karp!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:16
        zamknięty
        - Tato? - pyta syn Masztalskiego - Co to jest hipopotam?
        - To taka zwariowana ryba
        - Ryba? Przecież ona żyje na lądzie?
        - No i na tym polega jej wariactwo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:17
        zamknięty
        - Mamusiu? Co to jest? - pyta Jasiu
        - To są czarne jagody, synku
        - A dlaczego są czerwone
        - Bo są jeszcze zielone a jak dojrzeją to będę granatowe
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:19
        zamknięty
        - Ale u ciebie pachnie różą
        - Ja, bo moja Róża nogi myje
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:20
        zamknięty
        Maryjka do Masztalskiego:
        - Wejrzyj się ino, tym helikopter od godziny wisi w powietrzu
        - Pewnie skończyła mu się benzyna
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:21
        zamknięty
        Przechodzi Masztalski koło koparki i doł się nabrać
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:22
        zamknięty
        Idą mrówki przez most. Pierwsza, druga, wpół do trzeciej
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:23
        zamknięty
        Robiła babcia na drutach, przejechał tramwaj i spadła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:28
        zamknięty
        Było sobie trzech braci. Jeden poszedł na prawo, drugi na lewo a trzeci podążył za nimi
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:29
        zamknięty
        Chińczyk kupił w Szwajcarii zegarek. Po kilku dniach jego zegarek stanął. Chińczyk otworzył go a z jego wnętrza wypadła mrówka:
        - No tak to już koniec - mówi do siebie - Maszynista zmarł
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:30
        zamknięty
        Przed każdą podróżą całą noc nie śpię, po prostu nie potrafię:
        - To podróżuj dzień wcześniej
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:33
        zamknięty
        Szły dwa pomidory przez ulicę u jednego przejechał samochód. Drugi popatrzył i zawołał:
        - Ty kechap, wstawaj! Idziemy dalej!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:35
        zamknięty
        Przechodzi Murzyn przez pasy na jezdni i śpiewa:
        - Pojawiam się i znikam. Pojawiam się i znikam....
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:36
        zamknięty
        No, Jasiu to teraz już wiesz dlaczego nazwałem cię wczoraj baranią głową:
        - Wiem to dlatego że nie jestem jeszcze taki wielki i silny jak pan profesor
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:39
        zamknięty
        - Hallo, hallo czy to ty kochanie?
        - Tak. A kto mówi?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:41
        zamknięty
        Ksiądz przybija listewki do parkanu otaczającego plebanię. Mały chłopiec przygląda mu się z wielkim zainteresowaniem:
        - Z pewnością chcesz zostać stolarzem? - pyta ksiądz
        - Nie. Ja chcę tylko usłyszeć co mówi ksiądz gdy uderzy się młotkiem w palec!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:43
        zamknięty
        - Jasiu, dlaczego Józio tak okropnie płacze?
        - Bo jem ciastko a Józkowi nie chcę dać
        - A jego ciastko zjedzone?
        - Tak, mamusiu i on też krzyczał kiedy je jadłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:45
        zamknięty
        Pewnemu antropologowi, który spożywał obiad w paryskiej restauracji wpadł w oko siedzący obok Murzyn o bardzo cywilizowanym, eleganckim wyglądzie i doskonałych manierach. Zwraca się więc do niego:
        - Czy w pana żyłach płynie krew Europejczyka?
        - Oczywiście - pada uprzejma odpowiedź - Mój dziadek zjadł Europejczyka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:46
        zamknięty
        - Kiedy rano słyszę budzik to wydaje mi się, że do mnie strzelają
        - I co? Zrywasz się?!
        - Nie, leżę jak zabity!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:47
        zamknięty
        - Czamuś ani roz niy napisoł do mie ze wczasów? - wymawia Zygmuś Ecikowi
        - Ni miołech twojego adresu
        - Toś mi niy mog napisać abych ci go posłoł
        - Widzisz, niy pomyślołech o tym
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:49
        zamknięty
        - Znom język włoski - chwoli się Kichol kamratom
        - To powiedz coś po włosku
        - Poszoł won
        - Dyć to niy jest po włosku
        -Niy wiedziołech pierona, że znom jeszcze jedyn obcy jynzyk
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:50
        zamknięty
        Francik wzioń zapałki. Zapolo, zaporo i dopiyo kieroś tam się zaświeciła:
        - No nareszcie - pado Francik - Jedna dobro. Zostawia jom na jutro na rozpałka w żeleźniaku
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:51
        zamknięty
        Ojciec zwraca się do syna:
        - Kiedy wrócisz?
        - Wtedy kiedy byda
        - No dobra, Ino niy późni
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:52
        zamknięty
        - Wiesz, budzi mie w nocy moje własne chrapanie
        - To spróbuj spać w inny izbie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:53
        zamknięty
        Hubercie z Alojzkiym przychodzą do babci i pytają:
        - Babciu a możesz ty mieć dzieci
        - Nie, nie mogę
        - No widzisz - szepcze Hubercie - godołech ci, że babcia to samiec
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:54
        zamknięty
        - Tylko tyle pozostaje z człowieka - mówi ojciec pokazując córce szkielet
        - A więc tylko mięsko idzie do nieba?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 11:55
        zamknięty
        - Tato, pani mówiła że jesteśmy na tym świecie aby pomagać innym
        - No owszem
        - To po co są ci inni?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:38
        zamknięty
        - Wiesz tato, chciałbym mieć tyla kasy co by się kupić samolot
        - A po co ci Alojziczku samolot?
        - Niy samolot na razie mi noypotrzebny, ale ta forsa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:38
        zamknięty
        Ojciec zwraca się do syna:
        - Przeproś braciszka za to żeś go nazwał głupim i powiedz mu, że żałujesz
        - Żałuję Józiu - przeprasza braciszek - Żeś głupi
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:39
        zamknięty
        Matka maluchów zwierza się sąsiadce:
        - Wie pani moje dzieci przestały pytać skąd się wzięły i mówić dokąd idą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:40
        zamknięty
        Mała Zosia przedstawia się gościom:
        - Jestem panna Zosia
        Po przyjęciu matka zwraca jej uwagę, że sześcioletnia dziewczynka przedstawia się tylko “Jestem Zosia”. Zosia zapamiętała to sobie i następnym razem przedstawia się gościom:
        - Jestem Zosia, ale już nie panna
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:41
        zamknięty
        Dzieci bawią się w piaskownicy a mały Jasio coś żuje:
        - Co jesz? - pyta matka
        - Mięsko
        - A skąd masz?
        - Samo przypełzło
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:44
        zamknięty
        - Ty smarkaczu - krzyczy Masztalski - Ledwoś od ziemi odrósł a już kurzysz cygar ety. Doczkej ino! Powiym twojemu rechtorowi
        - A jo się go niy boja, bo jo jeszcze niy chodza do szkoły
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:46
        zamknięty
        Stoi mały Jasiu na przystanku tramwajowym na Warszawski, Naroz zawioł wiater i jendy babie dźwigła się kiecka. Gibko się pozbierała i popoprawiała. Patrzy na Jasia i pado:
        - Ale mom refleks co?
        - U nos to się rzyć nazywo - odpowiada Jasiu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:47
        zamknięty
        Milioner zwiedza stary szkocki zamek, który zamierza kupić. Po budowli oprowadza go stary służący:
        - Mówiono mi, że tu straszy
        - Bzdury! Mieszkam tu ponad 300 lat i niczego takiego nie widziałem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:48
        zamknięty
        Biznesmen w delegacji, nocleg w hotelu Rano dzwoni telefon:
        - Zamawiał pan budzenie na siódmą?
        - Tak - odpowiada zaspany przedsiębiorca
        - No to szybciutko, szybciutko bo już dziewiąta
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:55
        zamknięty
        Na przystanku tramwajowym stoi mały chłopczyk, któremu kapie z nosa. Widzi to paniusia i pyta:
        - Synku, nie masz może chusteczki?
        - Mom - synek na to - ale obcym babom niy pożyczom
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:58
        zamknięty
        Babcia opowiada Hubercikowi bajkę:
        - Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami był zamek. A w nim same dziwy...
        - Babciu- przerywa wnuczek - To niy był jodyn zamek ino burdel
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 20:59
        zamknięty
        Idzie Żelazkowo ze swoim synkiem, Nagle synek wrzeszczy:
        - Je mama, ptok!
        Idzie jakiś facet i mówi:
        - Nie mówi się ptok, tylko ptak
        - Je, mama! Gorol!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:00
        zamknięty
        - Kto cię nauczył tak kląć?
        - Święty Mikołaj!
        - Święty Mikołaj?
        - Tak, kiedy kładł mi w nocy prezenty i uderzył się w nogę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:01
        zamknięty
        Do apteki przychodzi mały Jasio:
        - Czy to pani sprzedaje tran?
        - Tak
        - Ty świnio!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:03
        zamknięty
        - Baco, jak tam wasz nowy sołtys?
        - Jeszcze żech go po trzeźwemu nie widział
        - Co, tak pije
        - On niy, ale jo
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:05
        zamknięty
        Baca siedzi w chałupie i słyszy jak wtoś woło:
        - Baco, potrzebujecie drewno
        - Niy
        Rano wychodzi przed dom patrzy a tu nie ma drzewa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:06
        zamknięty
        Masztalski przychodzi z chorą teściową do lekarza:
        - Panie doktorze, jest jakaś nadzieja?
        - Niestety nie, to tylko lekkie przeziębienie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:08
        zamknięty
        Masztalski przychodzi do weterynarza ze swoim jamnikiem i prosi aby weterynarz obciął psu ogon:
        - Jamnik powinien mieć ogon! - tłumaczy weterynarz
        - A ja go chcę uciąć i koniec
        - Ale jak to może być, kto to widział aby jamnik nie miał ogona
        - Mocie go uciąć i koniec - wrzeszczy Masztalski
        - Nie rozumiem
        - Nie rozmumisz? Jutro przyjyżdźo do mie teściowo i w doma mo niy być żodnych oznak radości!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:08
        zamknięty
        - Czy słońce i teściowa mają jakieś cechy wspólne - pyto Masztalski
        - Ja, na jedno i na drugie niy do się patrzeć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:10
        zamknięty
        Ecik i Francik byli szwagrami. W dzień wypłaty poszli na piwo, kiedy już wszystko przepili przypomniało im się, że mieli teściowy na urodziny kupić złote kolczyki. Liczą pieniądze i w końcu Ecik godo:
        - Ty wiesz, te kolczyki to i kupimy w przyszłym roku a teraz my i ino uszy przekłujymy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:11
        zamknięty
        Na pierwszą wizytę do narzeczonej przychodzi młody człowiek i spotyka się z jej matką. Cały się trzęsie, nie może poskładać ani jednego zdania. Matka dziewczyny mówi:
        - Widzę, że jest pan bardzo zdenerwowany
        - No tak
        - A jaki jest pana zawód?
        - Jestem treserem lwów
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:14
        zamknięty
        Masztalski przychodzi do domu lekko zawiany, a teściowo stoi w progu z miotłom w ręku:
        - O, mamusia zamiata czy odlatuje?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:15
        zamknięty
        Masztalski przy Eciku pisze list do teściowej:
        - Ecik, jak się dzieli teściową? - pyta nagle
        - Nojlepi siekierą - odpowiada Ecik
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:16
        zamknięty
        Teściowo wrzeszczy na Masztalskiego:
        - Takoch zło na ciebie, że ze wściekłości mogłabych zębami zgrzytać
        A ten gizd Masztalski woło:
        - Maryjko! Przynieś jej zęby, są w umywalce
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:17
        zamknięty
        - A pan co chciał? - pyta aptekarka
        - Poprosza trutka na szczury - godo Masztalski
        - A ma pan receptę?
        - Nie mom
        - A po co panu ta trutka?
        - Na teściową
        - Na teściową, czy na szczury - godo aptekarka - recepta być musi
        - A zdjęcie nie wystarczy? - godo Masztalski wyjmując portfel
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:19
        zamknięty
        - A pan co chciał? - pyta aptekarka
        - Poprosza trutka na szczury - godo Masztalski
        - A ma pan receptę?
        - Nie mom
        - A po co panu ta trutka?
        - Na teściową
        - Na teściową, czy na szczury - godo aptekarka - recepta być musi
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:20
        zamknięty
        Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją?
        Widzisz jak my idziemy do twojej babci to to jest wizyta, ale jak babcia przychodzi do nas to to już jest wizytacja
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:21
        zamknięty
        Ecik spotyka w gospodzie Masztalskiego i szepcze mu do ucha:
        - Ty zaś wtoś jest u twoi baby
        - Pierona jo już tego niy wytrzymam
        - Bier moja kryka i leć
        Masztalski włazi cicho do chałupy a tam ciemno, leci do sypialni i widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali laską po nogach a potem wyżej i wyżej. Opamiętał się dopiero w kuchni jak zobaczył swoja baba
        - Przywitołeś się już z teściami? - pyto Maryjka - Zdrożyni przyjechali, toch ich położyła w naszy sypialni
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:22
        zamknięty
        Jakiś ty niedobry do mnie Masztalski - mówi teściowa - mógłbyś mi przynajmniej załatwić miejsce na Powązkach. Masztalski oburzony, że tak źle o nim myśli pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
        - Miejsce załatwione
        - Nie może być?
        - Ino musicie się pospieszyć do środy, bo przepadnie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:23
        zamknięty
        Idzie Masztalski z całkiem siną, opuchniętą gębą i taszczy dwie walizki
        - Ty, Masztalski - pyto Zeflik - Wto ci tak gymba urządził?
        - Teściowo mie sprała
        - Ach! Jak by mie tak teściowo sprała, to jo bych jom poćwiartował!
        - A ty myślisz, że co jo tu niesa?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:24
        zamknięty
        Idzie kondukt pogrzebowy. Za karawanem idzie Masztalski ze swpim wilczurem a za nim kilkudziesięciu mężczyzn:
        - Kogo to chowają? - pyta jednego z nich przechodzień
        - Teściową Masztalskiego
        - A co się stało?
        - Wilczur Masztalskiego ją zagryzł
        - Chętnie bym pożyczył sobie tego psa
        - To ustaw się pan na końcu tej kolejki - odpowiada zagadnięty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:26
        zamknięty
        Masztalski wraca z pogrzebu teściowej. Dwa kroki za nim drepcze żona. Przechodzą obok budowanego bloku i nagle cegła spada im pod nogi:
        - Widzisz Maryjko, mamusia już niebie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:27
        zamknięty
        Wielka powódź wiosenna w górach. Idzie wycieczka. Baca prowadzi turystów. Stoją na wzgórzu, patrzą a tam płynie z prądem rzeki kapelusz. Nagle kapelusz się odwraca i płynie pod prąd. A potem znowu tam i z powrotem:
        - Baco? A co to za dziwy?
        - Ano stary Maciascyk powiedział, że powódź, nie powódź apole trzeba zaorać. No i orze.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:28
        zamknięty
        Przechodzi baca z workiem przez granicę. Zauważa go wopista i pyta:
        - A co tam niesiecie baco?
        - Teraz to już psinco! - odpowiada baca
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:29
        zamknięty
        Baca piłuje gałąź na której siedzi. Idzie turysta i woła:
        - Baco, spadniecie
        - Nie spadnę - baca na to
        Turysta odchodzi, konar się urywa i baca spada, otrzepuje się i mruczy od nosem:
        - Prorok jakiś czy co?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 21:31
        zamknięty
        Lekarz okulista w Nowym Targu zwraca się do górala:
        - Nie widzę innego wyjścia. Będę wam musiał wstawić szklane oko
        - To się nie opłaci, panie doktorze
        - Jak to się nie opłaci?
        - No bo jak mi na weselu własne oko wybili to co dopiero szklane
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 23:18
        zamknięty
        Kobieta na łożu śmieci dyktuje testament:
        - Proszę aby moje zwłoki poddano kremacji a prochy rozsypano na parkingu MC Donaldsa...
        - Dlaczego?
        - Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci będą odwiedzać moje miejsce wiecznego spoczynku
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 23:19
        zamknięty
        - Moja nowa komórka słucha wszystkich moich poleceń. Szkoda, że nie mogę za nią wyjść
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.11.12, 23:28
        zamknięty
        Przychodzi blondynka do apteki i mówi:
        - Jest test ciążowy?
        - Jest
        - A trudny?
        -
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.11.12, 23:32
        zamknięty
        Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi do drugiej:
        - Ty słuchaj, wiesz że w tym roku Sylwester przypada w piątek
        A ta druga na to:
        - Mam nadzieję, że nie trzynsastego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.11.12, 23:34
        zamknięty
        Dwie blondynki patrzą na księżyc:
        - Myślisz, że jest tam życie? - zastanawia się jedna
        - Pewnie, przecież świeci się światło
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:12
        zamknięty
        Podchodzi blondynka do kiosku u mówi:
        - Poproszę bilet za złotówkę
        - Proszę bardzo
        - Ile płacę?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:15
        zamknięty
        Jedzie blondynka samochodem pod prąd. Policjant zatrzymuje ją i pyta:
        - Czy wie pani gdzie jedzie?
        - No tak, jadę na zebranie ale chyba się skończyło, bo widzę że wszyscy wracają
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:19
        zamknięty
        Blondynce dzwoni telefon w torebce. Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi:
        - No tak, pewnie zgubiłam
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.11.12, 23:16
      zamknięty
      Starszy gość miał problemy ze słuchem. Trafił do lekarza, który mu pomógł:
      - Pański słuch jest w znakomitej formie, rodzina zadowolona?
      - Jeszcze im nie powiedziałem. Siedzę i słucham i już trzy razy zmieniałem testament!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:41
      zamknięty
      Oko umieszczone jest w moczoodole
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:43
        zamknięty
        By chronić drzewo od pożarów spowodowanych słońcem należy je sadzić w cieniu
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:09
          zamknięty
          Kobieta miała obawy o swoje życie i zdrowie. Mogły one zrodzić się w jej umyśle na skutek przeciążenia umysłowego. Pośrednio o takiej przyczynie zachowania świadczy duża ilość książek w mieszkaniu rozmówczyni. Są to pozycje z zakresu historii i filozofii, gatunkowo ciężkie, zwłaszcza filozofia Platona.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:56
          zamknięty
          Melchior Wańkowicz opisał bitwę o kasyno zwane Monte
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:46
        zamknięty
        Całymi dniami pił po nocach
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:48
        zamknięty
        Aby ustrzec tasiemca przed chorobami należy często myć ręce
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 18:50
        zamknięty
        Człowiek jest ssakiem bo nie znosi jajek, a jeśli to je zjada
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 20:23
        zamknięty
        Kogut był własnością Marka, który piał codziennie na pobudkę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 20:26
        zamknięty
        Jednym z nałogów pijańskich w XVIII wieku było pijaństwo, któremu Krasicki poświęcił wiele czasu i wysiłku
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 20:29
        zamknięty
        Na szczytach Tatr są nagie durnie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 20:31
        zamknięty
        Moim zdaniem profesor nie był zwolennikiem Hitlera i nie chciał w nim maczać palców
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 20:33
        zamknięty
        Po rozmowie z Magdą Anielka dowiedziała się się jest ostatnia świnia.Ojciec zabił przedostatnią.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:10
        zamknięty
        Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:12
        zamknięty
        Nowela Janko Muzykant podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i go marnował
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:19
        zamknięty
        Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:26
        zamknięty
        Osobiście uważam, że Wesele napisał Wyspiański
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:41
        zamknięty
        Głównym tematem Zemsty jest spur o mór(pisownia autentyczna)
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:44
        zamknięty
        Kochanowski był studentem, poetą i zagranicą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:45
        zamknięty
        Reymont zrósł się z lasem na wieki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:47
        zamknięty
        Makbet zabijając Duncana nadużył trochę jego zaufania
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:50
        zamknięty
        Robinson z Piętaszkiem zaludnił bezludną wyspę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:54
        zamknięty
        - Może mi pan powiedzieć jak najlepiej dojść na dworzec?
        - Nie!
        - Czemu? Pan jest nietutejszy?
        - Tutejszy, ale taksówkarz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 21:56
        zamknięty
        - Coś taki przybity?
        - A z czego się tu cieszyć. Dzisiaj mi taki jeden kasę zabrał i jeszcze ząb straciłem
        - Dresiarz?
        - Nie, dentysta
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:20
        zamknięty
        - W jaki sposób został pan milionerem? - pyta dziennikarz
        - Dzięki żonie
        - Jak to?
        - Chciałem zobaczyć kiedy przestanie narzekać na brak pieniędzy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:24
        zamknięty
        W poniedziałek na pierwszej lekcji Jaś szepcze koledze do ucha:
        - Ty, która jest godzina?
        - Ósma piętnaście
        - Ojej, ale ten tydzień się wlecze....
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:27
        zamknięty
        Dziadek na łożu śmierci woła wnuczka:
        - Wnusiu, zakopałem skarb
        - A gdzie, dziadku?
        - W ziemi
        - Ale dokładniej dziadku
        - Dokładniej? Ziemia, to trzecia planeta od słońca
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:29
        zamknięty
        Trener bokserski po walce:
        - Muszę przyznać, że nieźle wystraszyłeś przeciwnika
        - Jak to?
        - Przez trzy minuty zanim wstałeś, był przekonany że cię zabił
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:31
        zamknięty
        - Kochanie, czy nie krępuje cię to że musisz się rozebrać do naga u ginekologa? - pyta mąż żonę
        - Dlaczego bym się miała krępować? Przecież to taki sam mężczyzna jak wszyscy inni
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:32
        zamknięty
        - Czy zastałem prezesa?
        - Nie, jest w sądzie
        - A kiedy wróci
        - Jak dobrze pójdzie, za trzy lata
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:34
        zamknięty
        Rozmawiają dwaj przyjaciele:
        - Moja pensja jest taka jak samochód hybrydowy
        - Taka oszczędna?
        - Nie, chodzi o to że połowa na benzynę, połowa na prąd
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:36
        zamknięty
        - Ech, trzeba było słuchać jak byłem młody, trzeba było słuchać. A ja głupi nie słuchałem
        - A co oni mówili?
        - Diabli wiedzą, przecież mówię że nie słuchałem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:41
        zamknięty
        Jasiu pyta nauczycielkę:
        - Proszę pani ile waży Ziemia?
        Nauczycielka nie wiedząc mówi:
        - No zobaczymy kto z was na jutro znajdzie odpowiedź?
        Zaraz po pracy udała się do biblioteki, po pięciu godzinach w końcu znalazła wynik. Następnego dnia rano pyta:
        - No ciekawe czy któreś z was znalazło odpowiedź?
        Gdy nikt się nie zgłosił nie bez dumy nauczycielka podała wynik a Jasiu na to:
        - A z ludźmi czy bez?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:44
        zamknięty
        - Którego z moich kolegów lubisz najbardziej? - zapytałem moją dziewczynę
        - Bogdana...
        - Bogdana? Jakiego Bogdana? Przecież ja nie znam żadnego Bogdana
        - Oj...nie znasz...No nie znasz, bo za każdym razem kiedy przychodzi cię odwiedzić ty jesteś poza domem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:45
        zamknięty
        - Chciałbym rozmawiać z dyrektorem
        - Jest zajęty
        - To w takim razie z jego sekretarką
        - Przecież powiedziałem, że jest zajęty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:47
        zamknięty
        - Czy twoja mama jest w dOMU?
        - Nie ma
        - A tata?
        - Taty też nie ma
        - A babcia?
        - Babcia też zdążyła się schować
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 22:52
        zamknięty
        Studentka bliska płaczu po oblanym egzaminie:
        - Panie profesorze jak nie zasługuję na dwóję
        - Oczywiście, że nie ale to najniższy stopień jaki przewiduje regulamin
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:11
        zamknięty
        W kawiarni dwaj Szkoci przyglądają się pięknym kobietom:
        -Podejdziemy? - pyta pierwszy
        - Nie, jeszcze nie teraz. Poczekajmy aż zapłacą rachunek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:14
        zamknięty
        W restauracji gość zwraca się do kelnera:
        - Gulasz poproszę i dobre słowo
        Kelner przynosi gulasz
        - A dobre słowo?
        - Lepiej niech pan tego nie je!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:17
        zamknięty
        Zapracowana sekretarka odbiera telefon:
        -Poproszę z szefem
        - Niestety szef jest właśnie na naradzie, ale jeżeli ma pan bardzo pilną sprawę to postaram się go obudzić
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:18
        zamknięty
        Rozmawia dwóch kolegów:
        - Co ci się stało w głowę?
        - Kupiłem sobie nowy bumerang i chciałem wyrzucić stary
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:20
        zamknięty
        Rozmawiają dwie koleżanki:
        - Słuchaj kochana, stosuję dietę cud. Schudłam już pięć kilo. Polecam
        - A ja tam mam swoją dietę cud - odpowiada druga - Jem słodycze kaloryczne obiady, późne kolacje. I jak schudnę to też będzie cud
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:22
        zamknięty
        Rozmawiają dwie przyjaciółki:
        - Nie masz pojęcia jakiego pecha miała Kaśka! Kupiła sobie komplet seksownej bielizny i poszła do lekarza. Teraz oczywiście jest chora ale z wściekłości, bo lekarz kazał jej pokazać język
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.12, 23:25
        zamknięty
        W restauracji klient nie może się zdecydować jakie danie zamówić. Rozgląda się wokół. W końcu mówi do kelnera:
        - Już wiem, chciałbym zjeść to danie co tamten pan przy stoliku pod oknem
        Kelner puszcze do niego oko i mówi:
        - Dobrze, to ja go zawołam do telefonu a pa niech bierze jego talerz!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 17:58
        zamknięty
        W czasach gdy mieliśmy jeszcze milicję a nie policję pewien milicjant przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował dźwiękiem piii...
        W pewnym momencie wbiega do domu synek i woła:
        - Dostałem piątkę z matematyi
        - Piiii.....- reaguje wyrkywacz
        - No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałem w szkole same piątki
        - Piiii
        - No niech będzie czwórki
        - Piiii
        - No dobra trójki
        - Piiii
        - No cicho już, przynosiłam same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka
        A na to wyrywa się ojciec:
        - A jak ja chodziłem do szkoły....
        - Piiiiii
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:06
        zamknięty
        W tym momencie poszkodowany Stanisław K. zażądał aby w protokole umieścić wpis że został zabity a nie pobity przez syna Edwarda. Mimo tego oświadczenia nie może być mowy o przestępstwie morderstwa bo Stanisław K dalej siedział w tym czasie na krześle.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:13
        zamknięty
        Piotr M. wielokrotnie wzywał policję bo jest straszony przez ludzi, którzy posiadają skrzydła i latają nad jego domem. Zaprzecza jakoby to byli sąsiedzi. Policja nie stwierdziła obecności nieznanych istot, sąsiedzi też nie widzieli żadnych latawic oprócz ptaków i samolotów
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:17
        zamknięty
        Podczas oględzin drogi asfaltowej ujawniono ślady gwałtownego hamowania kopyt końskich i zmiany toru biegu z prawej strony jezdni na lewą. W wyniku ostrego zahamowania konia denat, wyrywając garść włosia z grzywy, uderzył głową o podłoże asfaltowe, w wyniku czego doznał złamania podstawy czaszki i rozerwania mózgu. Mimo starannie prowadzonego dochodzenia nie stwierdzono przestępczego działania osób trzecich.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:21
        zamknięty
        Artysta oświadczył, że przez okno wyskoczył sam. Otóż będąc w swojej pracowni, usłyszał kroki na korytarzu. Zapytał kto tam chodzi? Odpowiedziano: "krasnoludki". Malarz będąc w strachu nie namyślając się długo wyskoczył z położonego na piętrze balkonu i doznał obrażeń ciała.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:23
        zamknięty
        Regina K twierdzi, że została zgwałcona przez Wiesława Z. W świetle zebranego materiału dowodowego należy przyjąć,że stosunek odbył się za jej przyzwoleniem. On kazał jej zdjąć majtki, a ona wykonała polecenie - wprawdzie tylko do kolan.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:28
        zamknięty
        - Oskarżony zarabia 2,5 tys miesięcznie a willę wybudował za 3 mln. Jak oskarżony to wyjaśni?
        - Muszę chwilę pomyśleć
        - Pięć lat wystarczy?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:31
        zamknięty
        Szef się wkurzył że wszyscy go ignorowali. Pewnego dnia przyniósł więc kubek z napisem "Ja tu jestem szefem" i postawił go przed sobą. Po paru godzinach dzwoni telefon. Odbiera go jeden z pracowników:
        - Szefie to pana żona, chce odzyskać swój kubek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:35
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza
        - Proszę się rozebrać
        - Ależ panie doktorze
        Lekarz stanowczo:
        - Proszę się rozebrać
        Baba rozebrała się do naga
        - Co pani dolega?
        A ona wystraszona:
        - Przyszłam zapytać czy w tym roku też będzie pan brał od nas ziemniaki...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:37
        zamknięty
        Do bacy który siedzi na progu chaty podchodzi turysta i pyta:
        - Baco, a po co ostrzycie tę siekerkę
        - A to panocku tylko dla zabicia czasu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:40
        zamknięty
        - Jakie jest najweselsze zwierzę świata?
        - Kura
        - A czemu?
        - Bo ciągle robi sobie jaja
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:43
        zamknięty
        W pociągu PKP relacji Warszawa - Berlin konduktor po kolei odwiedza każdy przedział:
        - Dzień dobry czy są tu jacyś obcokrawjowcy?
        - Nie ma
        Sprawdziwszy wszystkie wagony krzyczy do kolegi:
        - Heniu, są tylko nasi, wyłącz klimatyzację!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:49
        zamknięty
        W zeszłym tygodniu byliśmy na wycieczce w zoo.Wszyscy musieli płacić a mnie tam wpuścili za darmo - chwali się Antek
        - Że cię wpuścili to mnie nie dziwi - mówi Franek - ale że cię wypuścili to mnie dziwi...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:51
        zamknięty
        Kardiolog do pacjenta:
        - Niech się pan nie martwi o serce, boje mocno równym rytmem
        - O to dobrze panie doktorze
        - Pytanie tylko czy żebra wytrzymają?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.11.12, 22:54
        zamknięty
        Żona do swojego kochanak w łożku:
        - I pamiętaj gdyby nagle wszedł mój mąż to udajemy że się nie znamy
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.11.12, 21:42
        zamknięty
        Wraca mąż z delegacji trochę wcześniej niż zwykle. Wchodzi do sypialni a tam w łóżku leży nago facet. Pyta go:
        - Gdzie moja żona?
        - Poszła do łazienki, bierze prysznic
        - Dobrze, ty leż spokojnie a ja schowam się w szafie i zobaczymy co zrobi
        Żona wraca i mówi:
        - Bierz mnie tak, aż się posikam
        A na to kochanek:
        - Otwórz szafę to zaraz się posrasz!
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.11.12, 22:06
        zamknięty
        https://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/381231_432832773420573_34883388_n.jpg
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 24.11.12, 22:24
        zamknięty
        Chłopak przychodzi do dziewczyny. Ta do niego mówi:
        - Chwileczką tyko skorzystam z łazienki i idziemy
        Chłopak czeka, to korzystanie trwa w nieskończoność, nagle zachciało mu się s...ać. Myśli co zrobić, kombinuje, kombinuje a tutaj nic. Nagle patrzy na dywanie leży pies. Myśli sobie z...am się na dywan i zwalę na psa. Jak pomyślał tak zrobił. Dziewczyna wychodzi z łazienki i pyta:
        - A co to?
        - Nie wiem, to pies
        - Pluszowy?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 00:45
        zamknięty
        Rozmawiają dwie blondynki i jedna się chwali:
        - Pomalowałam sobie paznokcie korektorem
        A druga na to:
        - Tak?A na jaki kolor?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 00:47
        zamknięty
        Rozmawiają dwie blondynki:
        - Dokąd się tak śpieszysz?
        - Do sklepu lecę szalik zwrócić. Kupiłam go wczoraj i wyobraź sobie że jest za ciasny
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 00:50
        zamknięty
        Blondynka wypełnia formlarz:
        - Imię- Anna
        _ Nazwisko - Kowalska
        Urodzona- Tak
      • madohora Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:17
        zamknięty
        Zarówno Hugo jak i Kołłątaj domagali się reform
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:18
        zamknięty
        Recydywa to taki człowiek, który z przyjemnością wraca do więzienia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:19
        zamknięty
        W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:24
        zamknięty
        Jacek Spolica miał kilka wycieleń
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:26
        zamknięty
        Cezary wszedł do okrągłego pokoju i usiadł w rogu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:27
        zamknięty
        Wallenrod dał znak Aldonie, że już nie żyje
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:29
        zamknięty
        Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:30
        zamknięty
        Potrzeby fizjologiczne w szpitalu u chorych załatwiała salowa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:31
        zamknięty
        Miał tak wielkie szczęście w miłości, że został kawalerem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:33
        zamknięty
        Chrobry miał tak samo na imię jak mój tatuś. ale zapomniałem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:36
        zamknięty
        Przed śmiercią Gerwazy był bardzo wesoły, dowcipny, towarzyski a po śmierci stał się bardzo surowy, smutny i odludek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:40
        zamknięty
        Chłopcy z drużyny Timura byli bardzo szlachetni, bo tam gdzie nie było mężczyzn przychodzili w nocy ich zastępować
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:44
        zamknięty
        Boryna obudził się martwy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:53
        zamknięty
        Moja mama jest blondynką i ma długie czarne włosy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:54
        zamknięty
        Pająki zagraniczne są gryzące
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:55
        zamknięty
        Na końcu wsi palił się pożar
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 22:58
        zamknięty
        Zakończenie jest ciekawe, główny bohater wysadza się w powietrze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:00
        zamknięty
        Rydel jest przedstawiany raz jako spokojny człowiek to znów jako literat
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:02
        zamknięty
        Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:04
        zamknięty
        Nie wiem jaki wybiorę zawód ale będę piłkarzem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:07
        zamknięty
        Prezydent bardzo dokładnie rozpatrywał wszystkie sprawy. Czasem nawet się zastanawiał
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:10
        zamknięty
        Chorym mówił miłe słówka, pocieszał ich tak że nikt nie tracił nadziei że umrze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:13
        zamknięty
        Przykładem że poprzez wieki wyrazy zmieniają zabarwienie może być słowo dziewica, dawniej miało znaczenia dodatnie a teraz ujemne
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:17
        zamknięty
        Z niejednego byłby wielki pisarz, gdyby umiał pisać
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:20
        zamknięty
        Oprócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:26
        zamknięty
        woda sześćdziesięcioprocentowa - nowy napój dietetyczny! Woda sześćdziesięcioprocentowa jest zalecana dla ludzi z nadmiarem wody w organizmie. Łatwa w spożyciu, poprawia apetyt i dobry nastrój. Rozluźnia świadomość. Skład 60% wody, środek konserwujący (alkohol etylowy) - 40%
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:29
        zamknięty
        - Jest pan żonaty?
        - Pośrednio
        - A co to znaczy?
        - Mój brat jest żonaty. Wyjechał do Irlandii i teraz w zastępstwie jego żona krzyczy na mnie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:33
        zamknięty
        Nurek pracujący pod wodą słyszy w słuchawkach głos kapitana:
        - Natychmiast przerwać pracę i na pokład!
        - Poco?
        - Statek tonie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:38
        zamknięty
        - Ładne ma pan bliźniaki
        - Ależ to jest jedno dziecko, tylko takie ruchliwe
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:41
        zamknięty
        Żona do męża:
        - Wynieś śmieci
        - Nie słyszę
        - Śmieci wynieś
        - Nie słyszę
        - Śmieci!!!!
        - Cicho, bo telewizora nie słyszę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:46
        zamknięty
        Młody prokurator zwierza się szefowi:
        -Dziś rano urodziła mi się córka
        - Hmm... I kogo pan podejrzewa?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:47
        zamknięty
        Gość do kelnera:
        - Dlaczego wasza restauracja nazywa się Wielkie Oczy?
        - Dowie się pan jak zobaczy rachunek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 01.12.12, 23:59
        zamknięty
        Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
        "Jest pan oszustem. Jeśli natychmiast nie zapłaci pan za wyłudzone towary złożę doniesienie do prokuratury"
        Sekretarka przerywa:
        - Szefie list przyjdzie akurat w święta. Czy nie uważa pan, że słowa są trochę za ostre
        - Ma pani rację. Proszę dopisać pod spodem: "Wesołych Świąt"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 02.12.12, 00:04
        zamknięty
        Syn wyznaje matce:
        - Mamo, muszę ci się przyznać, żenię się ze striptuzerką
        - O Boże! - jęknęła matka
        - Nie denerwuj się mamo, mogło być jeszcze gorzej
        - Jak to gorzej, synu? To niemożliwe!
        - A jednak. Ojciec chciał się z nią żenić...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:49
        zamknięty
        Następnym po Unii Europejskiej laureatem Pokojowej Nagrody Nobla będzie Biedronka - za powstrzymywanie niepokojów społecznych niskimi cenami bułek.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:55
        zamknięty
        Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:56
        zamknięty
        Świąteczny instynkt samozachowawczy podpowiada:
        1. Kupić wszystkim swoim dzieciom jednakowe zabawki.
        2. Kupić żonie i kochance jednakowe perfumy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:58
          zamknięty
          Do Pinokia przyszedł Mikołaj.
          Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
          - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
          - Bo ja chciałem pieska albo kotka!
          - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały.
          - Ale ja się boję tego bobra!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:59
          zamknięty
          Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
          Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
          - Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj.
          Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
          - Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 22:59
          zamknięty
          Gornik wpadł do szybu w kopalni, przerażeni koledzy nachylają się nad
          czeluścią...
          - Francik... żyjesz?!
          - Żyja - odpowiada Francik.
          - Mosz złomaną nogę?
          - Nii...
          - To może ręka?
          - Niii...
          - To dlaczego nie wychodzisz?!
          - Bo jeszcze lecaaa...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:00
          zamknięty
          Zima, las, pada śnieg. Po lesie chodzi podenerwowany niedźwiedź. To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka - ogólnie - mocno wściekły! Chodzi i gada:
          - Po jaką cholerę piłem tę kawę we wrześniu...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:00
          zamknięty
          - Cześć Zenek, skąd dzwonisz, bo mi się numer nie wyświetla?
          - Z domofonu, idiotko!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:01
          zamknięty
          Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła:
          - No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
          Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
          - I po co suszysz, jak już tam ususzone!
          I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
          - I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
          Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
          - Masz może ogień?
          A diabeł z uśmiechem:
          - Byłby ogień, byłby raj!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:01
          zamknięty
          Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, szata plugawa... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: "Maksiuuuu, Maksiuuuu..." Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. Słychać ciche: "Chuch... Szukaj..."
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:03
          zamknięty
          Rozmawia dwóch górali:
          - Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry?
          - Wtedy to by my byli kwita.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.12, 23:04
          zamknięty
          Dobry kumpel mówi do kumpla:
          - Roman, muszę ci coś ci wyznać.
          - Tak?
          - Przespałem się z twoją żoną.
          - No i co z tego?
          - Rozwiedź się z nią!
          - Po co?
          - Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
          - Po co?
          - Chłopie, pół miasta ją rżnie! Rozwiedź się!!!
          - Po co?
          - W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać! Roman, rozwiedź się!
          - Po co? Żeby w kolejce stać?!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:12
          zamknięty
          Michał Anioł zdążył tylko napocząć nagrobek Juliana II.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:13
          zamknięty
          Matejko namalował "Bitwę pod Grunwaldem", chociaż ani razu jej nie widział telewizji.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:15
          zamknięty
          Savoldor znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:16
          zamknięty
          Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:18
          zamknięty
          Leonardo da Vinci namalował swój portret "Modna Lisa" we Florentynce.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:22
          zamknięty
          Chełmoński namalował "Babskie lato".
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:24
          zamknięty
          Matejko przedstawia Kopernika siedzącego na obrazie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:25
          zamknięty
          Malarze odrodzenia na swych obrazach czcili piękno ludzi i kobiet.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:26
          zamknięty
          Reprodukcje obrazu namalował Gierymski.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:27
          zamknięty
          Rubens malował bez ubrania.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:28
          zamknięty
          Przez uderzenia pędzlem malarz uzyskuje smutek na twarzy modelki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:30
          zamknięty
          W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:31
          zamknięty
          Matejko malował pod Grunwaldem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:32
          zamknięty
          Leonardo da Vinci przed namalowaniem portretów kroił ludzi, aby zapoznać się z budowa ich ciała.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:33
          zamknięty
          Perkusja to zestaw garnków, w których gotuje się muzyka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:34
          zamknięty
          Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:35
          zamknięty
          Barak, burak, czy jak mu tam to kierunek w sztuce.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:36
          zamknięty
          Przy rekonstrukcji konserwatorzy usuwali to, co przyniosły wieki, bo piękno zawsze jest pod sukienką.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:37
          zamknięty
          Pegazowi zaniknęły skrzydła w drodze ewolucji i stąd mamy konie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:38
          zamknięty
          Michał Anioł malował sobie po ścianach kaplicy Sykstyńskiej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:40
          zamknięty
          Picasso swe trójkątno - okrągłe, za przeproszeniem obrazy, malował kwadratowym pędzlem, dlatego nie zawsze mu wychodziły.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:42
          zamknięty
          Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:43
          zamknięty
          Dyrektorem filharmonii jest facet, który nie odróżnia klucza wiolinowego od klucza do wychodka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:45
          zamknięty
          Msze żałobna "Requiem" Mozarta dokończył inny kompozytor, ponieważ umarł i nie miał czasu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:46
          zamknięty
          Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:48
          zamknięty
          Nauczycielka puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:49
          zamknięty
          Jontek na swoim zegarze w chałupie znalazł wskazówki do życia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:51
          zamknięty
          Chopin - to najprawdopodobniej największy gracz na świecie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:52
          zamknięty
          W naszej szkole jest dziewczęcy chór mieszany.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:54
          zamknięty
          W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:55
          zamknięty
          Bach w swoim życiu wyszedł za mąż i dorobił się trochę dzieci.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:57
          zamknięty
          Chopin umarł na zapalenie skrzeli.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 00:58
          zamknięty
          Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 01:00
          zamknięty
          W wierszu "Pieśń o bębnie" bęben gra pierwsze skrzypce.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 01:01
          zamknięty
          Chopin wszystko co widział przerabiał na muzykę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:02
          zamknięty
          Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych wystarczy tylko dać im owies.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:04
          zamknięty
          "Marsz Turecki" Mozarta wcale nie był marszem tureckim, on się tylko tak nazywał.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:05
          zamknięty
          W czasie wakacji widziałem operę, ale tylko z wierzchu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:07
          zamknięty
          W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:12
          zamknięty
          W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:13
          zamknięty
          Chopin znał się na muzyce, a szczególnie na fortepianie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:14
          zamknięty
          Beethoven był głuchy, ale przynajmniej widział co komponował.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:16
          zamknięty
          Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:18
          zamknięty
          Telewizja to złodziej czasu, ale ja tego złodzieja lubię.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:21
          zamknięty
          Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-bialy w brązowej obudowie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:22
          zamknięty
          Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:24
          zamknięty
          Żeby obrobić skórę, garbarz daje jej w skórę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:26
          zamknięty
          Do produkcji papieru gorszego dodaje się ścierki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:34
          zamknięty
          Kolej przewozi pasażerów, ludzi i cudzoziemców.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:35
          zamknięty
          W starej kuźni miechy wprawiano w ruch ręcznie, za pomocą nogi.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:37
          zamknięty
          Linijka 20 centymetrowa ma ponad 20 centymetrów.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:39
          zamknięty
          Prostokąt rożni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy, a raz szerszy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:41
          zamknięty
          Pierwszy człowiek na ziemi nie czuł się samotny bo nie umiał liczyć.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:42
          zamknięty
          Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy ludzie zaczęli kręcić interesy
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:46
          zamknięty
          Budzik spełnia wiele czynności ale najczęściej chodzi wraz ze wskazówkami.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:49
          zamknięty
          Trójkąt Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:50
          zamknięty
          Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedzielę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:52
          zamknięty
          Koło to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:55
          zamknięty
          Trójkąt równoramienny ma równe ramiona, jednak jeden z boków jest krótszy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:57
          zamknięty
          Całka całki to jak córka córki czyli wnuczka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:58
          zamknięty
          Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 09:59
          zamknięty
          W życiu Pitagorasa liczyło się tylko liczydło oraz kalkulator, którego wtedy jeszcze nie znano.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:07
          zamknięty
          Siarka występuje na zapałkach.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:09
          zamknięty
          Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak ze alkohol był używany.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:11
          zamknięty
          Siarka ma właściwości samobójcze.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:12
          zamknięty
          Najmniejszą częścią chemii jest pierwiosnek.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:14
          zamknięty
          Niektóre gazy są tak śmierdzące, jak spaliny wydzielane przez człowieka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 10:15
          zamknięty
          Jeśli podzielimy graniastosłup wzdłuż przekątnej podstawy, to otrzymamy dwie trumny.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:25
          zamknięty
          - Czy oskarżony był już karany?
          - Tak, za konkurencje
          - Za konkurencję? Przecież za to się nie każe, a co oskarżony robił?
          - Takie same banknoty jak mennica państwowa
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:28
          zamknięty
          Szef do pracownika:
          - spać to pan możesz w domu
          - Dziękuje szefie! W takim razie idę do domu skoro pan nalega - mówi pracwonik
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:31
          zamknięty
          Terapeuta rozmawia z pacjentem"
          - Czy przestrzega pan moich zaleceń? Tylko mleko! Żadnego alkoholu, tylko mleko
          - Oczywiście i w końcu wiem dlaczego niemowlęta tak głośno płaczą
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:36
          zamknięty
          Jasiu chwali się swojej mamie:
          - Zrobiliśmy dzisiaj dobry uczynek. Przeprowadziliśmy staruszkę przez jezdnię
          - A dlaczego był was aż trzech?
          - Bo babcia stawiała opór.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:37
          zamknięty
          Wcześnie rano żona budzi męża:
          - No wstawaj Stefan, budzik już dawno dzwonił
          - Tak?...A co chciał?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:40
          zamknięty
          U lekarza:
          - To białe pudełko to jest pani lek, a te dwadzieścia różnych tabletek mają za zadanie zlikwidować skutki uboczne
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:43
          zamknięty
          Nad morzem ryba do ryby:
          - Ty popatrz, znowu ktoś wrzucił butelkę
          - Daj spokój, pewnie to znowu jakieś rachunki
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:45
          zamknięty
          Rozmawia dwóch szeregowców:
          - Janek czy byłbyś tak odważny aby rzucić bombę
          - O co chodzi? Czy byłbym tak odważny? A ty czy byłbyś tak odważny aby nie rzucić bomby jakby ci ją ktoś dał do ręki?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:48
          zamknięty
          Nowaka ukąsiła pchła. Złapał ją a potem wpuścił do mieszkania sąsiadów:
          - Co ty tu robisz? - wrzasnął na niego Kowalski - Dlaczego nie zabiłeś tej pchły>
          - Jakże mogłem ją zabić, skoro w jej żyłach płynie moja krew!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:51
          zamknięty
          Fryzjer do klienta
          - Szanowny pan już był w naszym zakładzie?
          - Nie, to ucho straciłem na wojnie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:55
          zamknięty
          Pewien mężczyzna jest oskarżony o poważne przestępstwo. Sędzie skazuje go na 10 lat. Nagle pyta skazanego:
          - Zaraz, zaraz czy my się przypadkiem nie znamy?
          - Tak, byłem pana psychoterapeutą
          - A to w takim razie 20 lat!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:57
          zamknięty
          W Banku:
          - Kredyt! Kredyt! A nie może pan jak każdy rasowy biznesmen ukraść ten pierwszy milion?!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 06.12.12, 23:59
          zamknięty
          Żona siada do obiadu w rękawicach bokserskich:
          - Co to jest? - pyta mąż
          - A... to na wypadek, gdyby zupa była za słona!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:02
          zamknięty
          Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
          -Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski i poproszę pół lita wódki
          - Ależ nie musi mi się pan przedstawiać aby kupić wódkę
          - Zaraz tam przedstawiać. Ja po prostu nie chcę być anonimowym alkoholikiem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:05
          zamknięty
          Rozmawiają dwaj leśniczy:
          - Ale masz pięknego niedźwiedzia, ile razy strzelałeś?
          - Dziesięć
          - A ile trafiłeś?
          - Ani razu
          - To dlaczego ten niedźwiedź jest nieprzytomny?
          - Bo pękł ze śmiechu
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:08
          zamknięty
          Policjant spotyka na ulicy zapłakanego Hubercika:
          - Dlaczego płaczesz?
          - Bo zgubiłem 10 zł
          - Masz i nie płacz
          Chłopiec wziął pieniądze i szlocha jeszcze głośniej
          - No i czemu jeszcze płaczesz?
          - Bo jakbym nie zgubił tej dychy miałbym teraz 20 zł
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:10
          zamknięty
          Wilk zabiera Czerwonego Kapturkowi koszyk:
          - Dlaczego dzisiaj nie ma kiełbasy?
          - Bo babcia jest na diecie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:12
          zamknięty
          - Kaśka! Już wiem kto jest ten dziadek Tuska z Wermachtu. Brzeziński!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:14
          zamknięty
          Lekarz bada pacjenta:
          - Dobrze, dobrze, dobrze,,,
          - Co dobrze?
          - Dobrze, że ja nie mam tych wszystkich chorób!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:18
          zamknięty
          Jeżeli okaże się, że Majowie trafnie przewidzieli Koniec Świata to zostaniemy uznani za najgłupszy gatunek w historii wszechświata, którzy znając datę końca świata kręcą o tym filmy, opowiadają dowcipy i robią z tej okazji promocje w hipermarketach. Jednym słowem wszystko oprócz prób ratowania życia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:20
          zamknięty
          - Teraz przeprowadzimy test IQ
          - A co to jest?
          - Dziękujemy, test się właśnie dla pana skończył
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:24
          zamknięty
          Facet kupił nowiutkie auto. Chucha w nie i dmucha. Żona pewnego dnia prosi go aby jej pożyczył kluczyki, bo chce dojechać do koleżanki. Ten w końcu acz niechętnie podaje jej kluczyli i mówi:
          - Pamiętaj, że jeżeli spowodujesz wypadek to w prasie podadzą twój prawdziwy wiek
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:26
      zamknięty
      - Mamo, jak poznałaś tatę?
      - A to dzięki najnowszym technologiom
      - O...Poznaliście się przez Internet?
      - Nie, odnalazłam go dzięki badaniom DNA
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:29
        zamknięty
        Właściciel warzywniaka skarży się przyjacielowi:
        - Przychodzą, oglądają, dotykają, obmacują a niczego nie kupują
        - A co ja mam powiedzieć, ja mam trzy dorastające córki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:31
        zamknięty
        - Słyszałam że się spotykasz z Dawidem?
        - Tak
        - To bandzior jest
        - Ale prezenty daje!
        - Ta...Szkoda, że zawsze tylko telefony komórkowe
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 07.12.12, 00:34
        zamknięty
        Do dwóch kolegów studentów przychodzi trzeci:
        - O. wcale przyzwoity macie pokój. Długo tu mieszkacie?
        - Zaraz co powiem, tylko zawołam Stefana, on prowadzi nasze rachunki.- Stefan! Za ile miesięcy jesteśmy winni za czynsz?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:26
        zamknięty
        Kiedy w rozmowie z moich chłopakiem zaczęłam narzekać na rachunki za wodę odpowiedział tylko:
        - Nie patrz tak na mnie, ja nawet nie biorę prysznica
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:28
        zamknięty
        Musiałam odebrać mojego ojca z aresztu i wpłacić kaucję. Trafił tam za pobicie mojego chłopaka a pobił go bo zastał go z moją matką
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:32
        zamknięty
        Ostatnio po powrocie do domu zastałam mojego męża w fatalnym stanie psychicznym. Miał ogromnego doła prawie szlochał bo rzuciła go kochanka.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:34
        zamknięty
        Spacerowałam wieczorem ze swoim chłopakiem kiedy napadło na nas trzech napakowanych karków i grzecznie poprosili o oddanie telefonu. Mój narzeczony nie zastanawiając się ani chwili, odepchnął mnie na bok i zwiewał ile sił w nogach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:38
        zamknięty
        Zostałem dzisiaj obezwładniony, rzucony na auto i skuty kajdankami na podstawie Listu Gończego z 1979 roku. Ja urodziłem się w 1992
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:41
        zamknięty
        Zaniepokojona zabrałam mojego 2 letniego synka do laryngologa bo zauważyłam że od pewnego czasu nie reaguje jak do niego mówię. Lekarz stwierdził że Kubuś ma słuch w jak najlepszym porządku. Najwyraźniej po prostu mnie ignoruje.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:44
        zamknięty
        Podczas radosnych igraszek łóżkowych mąż wyjęczał imię innej kobiety. Jego wytłumaczeniem było to, że doznał objawienia i Bóg przekazał mu imię naszej przyszłej córki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:53
        zamknięty
        Dziadek zapisał mi w testamencie pokaźną sumę. Zdziwiłem się bo staruszek mnie nie lubił.Niezwykle podekscytowany otworzyłem kopertę w której było 500 dolarów - całość w banknotach z gry Monopoly
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:56
        zamknięty
        W zeszłym tygodniu moja dziewczyna szła na wesele, nie chciała mnie z sobą zabrać. Trochę mnie to zdziwiło ale ponieważ umówiliśmy się na nowoczesny związek nie protestowałem. W poniedziałek okazało się że to było jej własne wesele.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.12.12, 20:59
        zamknięty
        Mój chłopak wyrzucił moje sztuczne rzęsy, które leżały w łazience bo myślał że to jest stonoga
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 01:11
        zamknięty
        - Tatusiu, czy ty wiesz że mama jest lepszym kierowcą niż ty?
        - Niemożliwe
        - A jednak. Ty mówiłeś że na ręcznym hamulcu nie da się ruszyć a mama przejechała aż 3 km
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 01:14
        zamknięty
        Pani zadała dzieciom wypracowanie: Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?
        Wszystkie dzieci piszą a Jasiu siedzi i nic nie robi:
        - Jasiu a dlaczego ty nie piszesz?
        - Czekam na sekretarkę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 01:15
        zamknięty
        Do starszej pani na przystanku podchodzi mały chłopiec:
        - Czy pani lubi lizaki?
        - Nie
        - To niech mi go pani potrzyma a ja sobie zawiążę buta
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 11:44
        zamknięty
        - Jaka jest różnica między koniem a koniakiem?
        - Taka sama jak między rumem a rumakiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 11:45
        zamknięty
        - Dlaczego Wedel nie miał dzieci?
        - Bo miał czekoladowy interes
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 11:46
        zamknięty
        - Kto to jest ginekolog?
        -To jest facet, który szuka problemów tam gdzie inni znajdują radość
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 11:48
        zamknięty
        - Co powinien w życiu zrobić prawdziwy Chińczyk?
        - Chińczyk powinien zrobić trzy rzeczy - buty, dżinsy, magnetofon
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.12.12, 11:49
        zamknięty
        - Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego?
        - Żyrafa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:20
        zamknięty
        Poszedłem do kumpla na gokarty, Najpierw graliśmy w go a potem w karty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:21
        zamknięty
        No to co postanowiliście z tym końcem świata? Mam kupować zimowe buty czy w jesiennych jakoś dociągnę?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:23
        zamknięty
        Alkohol zabija komórki nerwowe, przeżywają tylko spokoojne
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:35
        zamknięty
        W dzieciństwie bałem się ciemności. Teraz, od kiedy dostaję rachunek za prąd boję się światła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:36
        zamknięty
        - Co robi piłkarz w mieście?
        - Stoi w korkach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:37
        zamknięty
        Uroda - bogactwo kobiet. Bogactwo - piękno mężczyzn
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:38
        zamknięty
        - Patrycja, czemu nie nosisz prezentu ode mnie?
        - Dziewięć miesięcy nosiłam. Teraz już sam chodzi!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:39
        zamknięty
        Naród strasznie nam zbiedniał. W kraju brakuje już miejsc do parkowania.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:40
        zamknięty
        - Dlaczego ostatnio tak mało słyszymy o Grycankach?
        - Bo się przejadły!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:42
        zamknięty
        Chciałem pożyczyć od kolegi książkę na temat nepotyzmu. Dostanę ją jak przeczyta ją jego ojciec, wujek, dwóch kuzynów, matka i siostrzenica.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:43
        zamknięty
        Szwagier będzie za dwie godziny. Czekam na niego z niecierpliwódką.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:44
        zamknięty
        Od miłości do nienawiści jeden krok. Zrobić go należy z klasą...w garniturze i przy akompaniamencie marsza Mendelsona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:46
        zamknięty
        Nadchodzi zmia. Wreszcie nikt nie będzie w stanie rozpoznać czy jestem pijany czy jest ślisko.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:47
        zamknięty
        Drugie małżeństwo - zwycięstwo nadziei nad doświadczeniem życiowym
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:48
        zamknięty
        Jestem przeciwieństwem wielbłąda. Mogę przeżyć cały miesiąc pijąc.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:53
        zamknięty
        Wątpiący klient pyta agenta ubezpieczeniowego:
        - Pańska firma szybko wypłaca odszkodowania?
        - Panie! Kiedy jeden klient ostatnio wypadł z 14 piętra, to jego żona dostała pieniądze gdy ten mijał trzecie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:54
        zamknięty
        Miesiąc temu kupiłem żonie kolczyk z brylantem i od tej pory się do mnie nie odzywa:
        - Czemu?
        - Taka była umowa...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 21:59
        zamknięty
        Pięcioletni Jasiu puka do drzwi sąsiada:
        - Tata prosił żeby pan pożyczył...
        - Cukru? Soli?- zagaduje sąsiad
        - Nie, korkociąg
        - Powiedz tacie, że zaraz sam przyniosę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:02
        zamknięty
        Ojciec do syna:
        - Jak ci idzie nauka angielskiego?
        - Doskonale! Już umiem mówić Dziękuję i Przepraszam
        - O! To nawet więcej niż po polsku
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:05
        zamknięty
        Drugiej nocy po ślubie blondyn zabił swoją młodą żonę. Rozprawa w sądzie:
        - Dlaczego zabił pan swoją żonę?
        - Bo dziewicą nie była!
        - To dlaczego zabił pan drugiej nocy?
        - Bo pierwszej nocy była...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:07
        zamknięty
        Ogród zoologiczny. Ojciec z synem stają przed klatką z gorylem:
        - Tato, dlaczego ten goryl ma takie wielkie nozdrza?
        - Synku a czy ty widziałeś jego palce?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:12
        zamknięty
        - Tato, czemu moje urodziny nigdy nie wypadają w piątek trzynastego - pyta Jaś ojca
        - Bo się urodziłeś dwudziestego trzeciego!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:15
        zamknięty
        Mówi żona do męża:
        - Dziś na pewno nie powiesz, że fatalnie gotuję
        - Oooo! A co ugotowałaś?
        - Nic!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:17
        zamknięty
        Dzwoni weterynarz do Kowalskiej i mówi:
        - Jest u mnie pani mąż z psem i prosi o uśpienie go. Zgadza się pani na to?
        - Oczywiście! A psa niech pan puści wolno. Zna drogę do domu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.12, 22:19
        zamknięty
        - Mamusiu, czy mogę iść na podwórko się pobawić? - pyta Małgosia
        - Z tą dziura w rajstopach?
        - Nie, z Basią z trzeciego piętra
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:24
        zamknięty
        Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:26
        zamknięty
        W połączeniu wodoru i tlenu stosunkiem dwukrotnym otrzymujemy wodę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:28
        zamknięty
        Woda słona zawiera w sobie sól, a słodka cukier.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:29
        zamknięty
        W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:31
        zamknięty
        Węglowodan jest to węgiel zamoczony w wodzie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:33
        zamknięty
        Kwas solny żre wszystko, co napotka na drodze i na szosie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:34
        zamknięty
        Sosny znoszą szyszki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:39
        zamknięty
        - Już trzeci dzień robię dzisiaj zakupy! Moja żona nadawałaby się na szefa. Jest świetna w wymyślaniu zajęć dla mnie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:40
        zamknięty
        - Kochanie, czy ty robisz obiad czy może nasz królik nie trafił do kuwety?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:41
        zamknięty
        Maluch dostrzega na głowie taty siwy włos i woła:
        - Tato! Głowa ci pleśnieje!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:43
        zamknięty
        Gość w hotelu zamówił budzenie. Rano dzwoni telefon:
        - To pan zamawiał budzenie na 7:00?
        - Tak
        - No to szybciutko wstajemy, bo jest już 9:00
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:47
        zamknięty
        Samotny żab dzwoni do wróżki:
        - Spotka pan piękną, młodą kobietę która będzie chciała wiedzieć o panu wszystko...
        - To wspaniale! Na jutrzejszej zabawie?
        - Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:49
        zamknięty
        Wróżka do klientki:
        - Mąż panią zdradza
        - Oj, chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:51
        zamknięty
        Wróżka:
        - Nie będę ukrywać pani mąż zginie śmiercią tragiczną
        - A czy zostanie mi to udowodnione?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:54
        zamknięty
        W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo:
        - Co kradniemy drzewo?
        - Panie leśniczy ja tylko zbieram paszę dla moich królików
        - Chcesz mi wmówić draniu, że te króliki jedzą drzewo?
        - Cóż, jeżeli nie będą chciały jeść to w piecu napalę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:56
        zamknięty
        Gajowy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę:
        - Nie boi się pani tak sama chodzić po lesie. Zimno, ciemno. Jeszcze ktoś panią zgwałci
        - Gdyby pan był taki miły, to rzeczywiście nie szłabym już dalej
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej, 14.12.12, 12:59
        zamknięty
        Sosny znoszą szyszki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:00
        zamknięty
        Na wystawie kwiatów najbardziej podobała mi się pani, która nas oprowadzała.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:01
        zamknięty
        Pawie pióra wytwarza paw.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:02
        zamknięty
        Koryto należy umyć po zjedzeniu świń.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:04
        zamknięty
        W budowie niektórych płazów wyróżniamy odwłok i płozy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:32
        zamknięty
        Układ oddechowy przechodząc przez nos i gardło wpada do żołądka.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:33
        zamknięty
        Człowiek ma wzrok skierowany do przodu, a nie umieszczony po bokach jak żaba.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:34
        zamknięty
        Ślimaki są jadalne, ale tylko we Francji.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:36
        zamknięty
        Węgiel może być kamienny i brutalny.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:38
        zamknięty
        Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:40
        zamknięty
        Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:41
        zamknięty
        Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadza tryb życia koczowniczy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:42
        zamknięty
        Kość słoniowa wyrasta z nosa.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:44
        zamknięty
        Szczur jest bardzo inteligentny, bo nie lubi zjadać trutki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 13:46
        zamknięty
        Lekarz przed operacja myje ręce i pielęgniarki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:09
        zamknięty
        Kukurydza rośnie w kaburach i ma żółte zęby.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:11
        zamknięty
        Choroby przenoszą się z rośliny na roślinę a niekiedy nawet z roku na rok.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:12
        zamknięty
        Choroby weneryczne są rozpowszechniane przez prasę, radio i telewizję
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:15
        zamknięty
        Wielbłądy wędrują przez pustynię w karnawałach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:16
        zamknięty
        Wścieklizną można się zarazić jeśli się ugryzie wściekłego psa.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:18
        zamknięty
        Kameleon ma oczy, które mogą kręcić głową dookoła.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:20
        zamknięty
        Wczoraj w naszej klasie lekarz badał dzieci chore na higienę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:23
        zamknięty
        Głowa osadzona jest na zębie trzonowym kręgosłupa.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:25
        zamknięty
        Węgiel rośnie na drzewach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:29
        zamknięty
        Białe motyle, których dzieci żrą kapustę, nazywają się kapuśniaki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:30
        zamknięty
        Kangurzyca nosi dziecko w torebce.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:32
        zamknięty
        Kurczęta są produktem jaj sadzonych.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:48
          zamknięty
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/tp1DkbgAgwVRXNQiOX.jpg
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:34
        zamknięty
        Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:36
        zamknięty
        Wątroba była cały dzień śledziona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:38
        zamknięty
        Alkoholik nie może mieć dzieci, bo się trzęsie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:40
        zamknięty
        Dżdżownica jest spiczasta, bo gdyby była prostokątna to by się bardzo męczyła przy wchodzeniu w ziemie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:42
        zamknięty
        Krowa to zwierzę roślinobójcze.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:43
        zamknięty
        Kręgosłup składa się z kręgu i ogona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:46
        zamknięty
        Podczas zapłodnienia plemnik łączy się z komórką jajową i powstają nowotwory.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:49
        zamknięty
        Jesienią wszystko spada z drzew.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:56
        zamknięty
        Liść ma taką rolę w życiu że musi cały czas wdychać i wydychać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:58
        zamknięty
        Gryzoń to zwierze, które ogryza, co tylko może, np. jabłka, zostawiając ogryzki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 14:59
          zamknięty
          Wśród wirusów rozróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:01
          zamknięty
          Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:02
          zamknięty
          Meduza żyje w jelicie grubym człowieka więc jest pożytecznym szkodnikiem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:04
          zamknięty
          Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:06
          zamknięty
          Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcje w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcje celnika.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:08
          zamknięty
          Amundsen zasadził flagę na biegunie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:09
          zamknięty
          Wisła płynąc przez Żuławy wpada w depresje.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:11
          zamknięty
          Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:12
          zamknięty
          W górach nie mieszkają ludzie, tylko górale.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:24
          zamknięty
          Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:26
          zamknięty
          Żółw musi być z wierzchu twardy, bo w środkowej części jest zupełnie miękki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:27
          zamknięty
          Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budowa gęby.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:30
          zamknięty
          Europa to kontynent ziemski.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:32
          zamknięty
          W czasie mgły latarnik wyje na latarni i tym ostrzega okręty.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:34
          zamknięty
          Węgiel występuje na całej kuli ziemskiej, na przykład w mojej komórce.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:35
          zamknięty
          Na globusie wyróżniamy południki, północniki i całe nocniki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:36
          zamknięty
          Od czasów Kopernika Ziemia krąży wokół Słońca.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:38
          zamknięty
          Górale robią kierpce z własnej skóry.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:46
          zamknięty
          Dwa przeciwległe punkty na globie nazywamy biegunkami.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:49
          zamknięty
          Pomimo, że na niebie świecił księżyc dzień był smutny i ponury.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:50
          zamknięty
          Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 15:51
          zamknięty
          Węgiel powstał z paproci, skrzypków i widłaków.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:00
          zamknięty
          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSJ7tRk6Q7yeiUlmesthnUs49eZO97IfFp6VxDHCJs60rqNm4QL
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:03
          zamknięty
          Wietrzenie skał jest pojęciem czysto teoretycznym, bo wszystkie dawno wywietrzały.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:04
          zamknięty
          Baca bardzo długo gadał turystom, że milczenie jest złotem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:08
          zamknięty
          Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:12
          zamknięty
          Kolumb myślał ze odkrył Indie, a to były Stany Zjednoczone.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:13
          zamknięty
          Kopernik ruszył Ziemię i dlatego zobaczył, ze jest okrągła.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:15
          zamknięty
          Azja jest największym kontynentem na Ziemi, a nawet na świecie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:17
          zamknięty
          Ze Śląska kilofem wydobywa się węgiel kamienny i brunatny górnik.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:19
          zamknięty
          Klimat to coś stałego, co nie wiadomo kiedy się zmienia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:20
          zamknięty
          Morze Martwe zostało w XIX wieku zabite prze niektórych ludzi, aż po dzień dzisiejszy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:22
          zamknięty
          W Australii człowiek współżyje z Aborygenami.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:23
          zamknięty
          Rycerz średniowieczny składał się z głowy, zbroi i konia, który stawał na każde zawołanie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:27
          zamknięty
          Słowianie mieszkali w domach z drewna, z których dym wychodził mniejszymi otworami a Słowianie większymi.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:28
          zamknięty
          Mumia to żona faraona.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:29
          zamknięty
          Człowiek współczesny powstał dzięki ludziom pierwotnym.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:31
          zamknięty
          Jagiełło miął z Sonką tylko czterech synów ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:33
          zamknięty
          Indianie zabijali i skalpowali, co popadnie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:35
          zamknięty
          W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:36
          zamknięty
          Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:38
          zamknięty
          W dawnych czasach ludzie spali na piecach bo nie mieli czym palić.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:40
          zamknięty
          Dedal potrafił rożne rzeczy, więc żona Minosa urodziła ddziecko
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:42
          zamknięty
          Tylko przez kobiety są wojny, bo to one przeważnie rodzą żołnierzy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:44
          zamknięty
          Królowa Bona sprowadziła do Polski seler, kalafiory i makaroniarzy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:46
          zamknięty
          Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod munduru.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:47
          zamknięty
          Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:50
          zamknięty
          Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:51
          zamknięty
          Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:52
          zamknięty
          W XVI wieku uprawiano wiele roślin, których jeszcze nie znano.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:54
          zamknięty
          Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spod podkładali stare gazety.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:56
          zamknięty
          Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 16:58
          zamknięty
          Dzięki seppuku Japończycy mogli pokazać swoje prawdziwe wnętrze
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:01
          zamknięty
          Chrobry złożył do papieża podanie o koronę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:07
          zamknięty
          Żołnierze noszą zielone mundury, żeby udawać trawę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:08
          zamknięty
          Król nosi na głowie czapkę, zwaną przez niektórych koroną.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:16
          zamknięty
          Pod broń powołano całą młodzież od 16 do 60 lat.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:17
          zamknięty
          Skrzydła husarskie ważyły pól metra.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:20
          zamknięty
          Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:21
          zamknięty
          Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:23
          zamknięty
          Polacy byli waleczni i walczyli w walce o Anglie, walcząc o niepodległość Anglii.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:25
          zamknięty
          Kara śmierci ma charakter nieodwracalny.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:26
          zamknięty
          Pięta Achillesa to miejsce, które jest wrażliwe na śmierć.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:28
          zamknięty
          Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:30
          zamknięty
          Całemu oddziałowi wojska złożono najserdeczniejsze życzenia ekshumacji.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:31
          zamknięty
          Duży wpływ na rozwój kultury miał Cyryl i jego metody.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:34
          zamknięty
          W dawnych czasach chłopi żyli dłużej, bo orali sami, a nie traktory.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:35
          zamknięty
          Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:37
          zamknięty
          W roku 1863 w Ameryce wybuchła wojna sensacyjna.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:38
          zamknięty
          Komisja Edukacji Narodowej obejmowała wszystkie dziewczęta.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:39
          zamknięty
          W XVI wieku Polacy mieli wojsko ciężarne.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:41
          zamknięty
          Washington był prezydentem Stanów Zjednoczonych, a Lincoln - USA.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:43
          zamknięty
          Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:44
          zamknięty
          Koń trojański to była zdradziecka sztuka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:46
          zamknięty
          Anders był umundurowany aż po pas.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:49
          zamknięty
          August II był elektronem Saksonii.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:51
          zamknięty
          Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, wiec nie odważył się zabić swojej żony.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:53
          zamknięty
          Wars i Sawa zbudowali Warszawę z jednej i z drugiej strony stolicy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:55
          zamknięty
          Barbarzyncy byli bardzo miłymi i uprzejmymi ludźmi.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:57
          zamknięty
          Powstanie Listopadowe było w listopadzie, a Rewolucja Październikowa też.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 17:59
          zamknięty
          Koalicja w sejmie polega na bliższych stosunkach w ławie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:00
          zamknięty
          Kościuszko wyciągnął i powiedział, że nie schowa.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:02
          zamknięty
          Lato spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:04
          zamknięty
          W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:06
          zamknięty
          Będąc na drugim roku uniwersytetu, wybuchła wojna.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:09
          zamknięty
          Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:11
          zamknięty
          Kasia to moja siostra cioteczna, Jurek też.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:13
          zamknięty
          Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:16
          zamknięty
          W książce 'Ten Obcy' najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:18
          zamknięty
          Ziębiewicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:22
          zamknięty
          Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 18:23
          zamknięty
          Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:04
          zamknięty
          Zygier miał ospowatą sylwetkę kulturysty a jego wyłupiaste oczy ładnie przylegały do twarzy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:09
          zamknięty
          Zachowanie dzieci dalece odbiega od rzeczywistości.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:11
          zamknięty
          Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:12
          zamknięty
          Tatuś kupił stary samochód do spółki ze stryjem, którym dojeżdża do pracy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:14
          zamknięty
          Judym spuścił manto Dyziowi w karecie, bo mu się spocił.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:16
          zamknięty
          Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:18
          zamknięty
          U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapałała.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:20
          zamknięty
          Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:21
            zamknięty
            Antek ciężko pracował rękami, a Boryna językiem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:23
            zamknięty
            Zenon kochał Elżbietę mimo, że był w ciąży z Justyna.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:25
            zamknięty
            Justyna jest mądrzejsza od Marty - nie gardzi chłopem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:34
            zamknięty
            Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:12
              zamknięty
              Szczęsny imponował majstrowej ostrym językiem, a Madzi twardością.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:37
            zamknięty
            Jan Christian Andersen nie miał rodziców, urodził się u obcych ludzi.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:40
            zamknięty
            Zaleta pobytu Robinsona na wyspie: poznał tajniki kuchni kanibali.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:42
            zamknięty
            Dawniej gdy kawaler chciał zdobyć panienkę, musiał do niej przyjść z dobrym krokodylem. Świadczy o tym wypowiedz Klary do Papkina.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:44
            zamknięty
            Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:45
            zamknięty
            Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:47
            zamknięty
            W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończona szczęśliwie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:51
            zamknięty
            W Mongolii przed wiekami wsławił się jeden cham, nazywał się Dżyngis-cham.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:53
            zamknięty
            W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:55
            zamknięty
            Walentynian I walczył z Zygotami.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:57
            zamknięty
            Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 20:59
            zamknięty
            Ciężka dola chłopa zasługuje na osobne potraktowanie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:02
            zamknięty
            Obecnie nie ma już przywiązania do ziemi i chłop do południa może być nawet robotnikiem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:04
            zamknięty
            Autor opisuje swoich najbliższych przyjaciół, choć ich wcale nie miał i to jest bardzo dziwne.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:07
            zamknięty
            Poznać, że koń jest chory, po tym, że traci swą naturalną wesołość, i jest zamyślony.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:09
            zamknięty
            Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:12
            zamknięty
            Robinson traktował Piętaszka jak rozumnego człowieka, chociaż też był kanibalem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:14
            zamknięty
            Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:17
            zamknięty
            Dionizje rozpoczynały pojedynki, kto przeżył ten bawił się dalej.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:19
            zamknięty
            Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:21
            zamknięty
            Rejtan nie chcąc dopuścić do rozbiorów Polski stanął w drzwiach i sam się rozebrał.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:23
            zamknięty
            Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:26
            zamknięty
            Liczne wypadki spowodowane są także przez dzieci. Te ostatnie powstają przez niedbalstwo, nieostrożność lub podczas zabawy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:30
            zamknięty
            Ludność Italli wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:31
            zamknięty
            Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:34
            zamknięty
            Makbet opierał się na mordzie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:36
            zamknięty
            Marynarze pływają po wodach a często po oceanach.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:37
            zamknięty
            Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:39
            zamknięty
            W skład tułowia motyla wchodzą plecy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:40
            zamknięty
            Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem go nie ma.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:42
            zamknięty
            Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:44
            zamknięty
            Żaba zimuje w ten sposób, że wskakuje do wody, rozciąga się na całą długość i zamarza.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:46
            zamknięty
            Dorsz jest to ryba wędzona.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:48
            zamknięty
            Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:50
            zamknięty
            Mleko zawiera odżywcze składniki: tłuszcz, białko i kożuchy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:53
            zamknięty
            Rośliny motylkowe to te, na których siadają motyle żeby się zapylać.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:54
            zamknięty
            Z sosny wyrabia się meble na opał.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 21:58
            zamknięty
            Polipy zaliczają się do jamochłonów; najczęściej spotykamy je w morzu i w nosie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:00
            zamknięty
            Pszczoła gryzie tyłem, bo przód ma do zbierania miodu.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:03
            zamknięty
            Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:07
            zamknięty
            Tasiemce rozmnażają się przez podniecanie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:08
            zamknięty
            U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:52
            zamknięty
            W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:55
            zamknięty
            W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 22:57
            zamknięty
            Drożdże rozmnażają się przez pępkowanie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:04
            zamknięty
            Figi są to owoce, składające się z bardzo drobnych cząsteczek maku.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:05
            zamknięty
            Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:07
            zamknięty
            Kiedy nadchodzi wiosna, na drzewach lęgną się listki.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:09
            zamknięty
            Na krzewy zaczynają wchodzić młode listki.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:11
            zamknięty
            Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:13
            zamknięty
            Wiatr wiał tak silny, że powywracał dzwony na lewą stronę.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:16
            zamknięty
            W naszym miasteczku jest rynek, a dookoła niego stoją domy publiczne.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:17
            zamknięty
            Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca sie w tasiemca.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:19
            zamknięty
            Serce jest to narząd bicia.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:21
            zamknięty
            Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:25
            zamknięty
            Symbioza jest wtedy, jak krokodyl żyje z ptaszkiem; on mu wyjada między zębami.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:27
            zamknięty
            Po śmierci swojej żony Wokulski nadal kręcił swoim interesem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:28
            zamknięty
            Gospodyni doiła krowę i ryczała w niebogłosy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:30
            zamknięty
            Matka Helenki zmarła na chorobę, a ojciec spadł i zabił się na śmierć.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:33
            zamknięty
            Po śmierci Urszulki Kochanowski od trenu IX zaczyna powątpiewać w jej cnotę.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:34
            zamknięty
            Antygona zakopała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:38
            zamknięty
            W tym czasie we Włoszech działali m.in. Leonardo da Vinci, Rafael i Michał Anioł Stróż.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:40
            zamknięty
            Cały ciężar utrzymania chłopa w Egipcie spadał na barki kobiet.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:42
            zamknięty
            Ateńczycy byli bardzo surowo karani. Za kradzież mieli uciętą rękę, a za kopnięcie kolegi ucinano nogę.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:45
            zamknięty
            Na święta kupiliśmy półtora żywego karpia.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:47
            zamknięty
            Za ręką córki Stolnika biegało wielu bogatych paniczów.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:55
            zamknięty
            Dzięki prawom Archimedesa możemy pływać.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 23:58
            zamknięty
            Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:00
            zamknięty
            Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swoich synów na pięć części.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej/ 15.12.12, 00:06
            zamknięty
            Andrzej Radek myślał, że nauczyciel da mu w skórę, ale było odwrotnie/
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:08
            zamknięty
            Prometeusz dokonał włamania, wykradając ogień.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:09
            zamknięty
            Nie wiem jaki wybiorę zawód, ale będę piłkarzem.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:14
            zamknięty
            Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się w pięć lat po śmierci ojca.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:16
            zamknięty
            Boryna obudził się martwy.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:19
            zamknięty
            Grażyna stanęła do walki z odkrytą piersią.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:21
            zamknięty
            Konrad ściągnął szaty i powiedział : oto grzechy mego żywota.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:23
            zamknięty
            Biznesmen zakochał się w wampirzycy. Pobrali się. Żyli długo i szczęśliwie. Dorobili się gromadki dzieci. Wszystkie pracują w skarbówce.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:25
            zamknięty
            - Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"?
            - A jak to jest na "Urząd Skarbowy"?
            - Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do d*py.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:26
            zamknięty
            Przychodzi facet do biura pośrednictwa pracy:
            - Macie coś dla mnie? Jestem księgowym...
            - Jest posada głównego księgowego w firmie deweloperskiej, wymagane wyższe wykształcenie, perfekt angielski, min. 5 lat doświadczenia.
            - Hm... A coś prostszego?
            - Jest państwowy instytut, stanowisko referenta księgowego, 2 lata doświadczenia.
            - No niestety, a coś jeszcze prostszego?
            - O, tu mam coś dla zupełnych idiotów: Ministerstwo Finansów, Departament Podatków Pośrednich, Sekcja VAT.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:28
            zamknięty
            - Halo. Czy to Stacja Krwiodawstwa?
            - Nie . Izba Skarbowa.
            - A to przepraszam, pomyłka.
            - Nie szkodzi. Dużo się pani nie pomyliła.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:29
            zamknięty
            Komendant Straży Pożarnej przychodzi do dyżurki, zapala papierosa i robi sobie kawę. Następnie zwraca się do strażaków:
            - Chłopy, caaaałkiem powoli się zbieramy. Urząd Skarbowy się pali...
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:31
            zamknięty
            - Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta?
            - Jaka pusta?! Sprzedaje się dwa razy więcej biletów niż miejsc!
            - No, ale twoje płyty się nie sprzedają...
            - Jak nie? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe... co z ciebie za fan, że tego nie wiesz?!
            - Ja nie fan, ja ze skarbówki.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:32
            zamknięty
            Urzędniczka Urzędku Skarbowego do młodego przedsiębiorcy:
            - Jak pan śmiał w rubryce "Pozostający na moim utrzymaniu" wpisać "IV RP"?!
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:34
            zamknięty
            Ubóstwo jest zaraźliwe. Najłatwiej je złapać w Urzędzie Skarbowym.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:36
            zamknięty
            Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym.
            Wypełnia, wypełnia...
            Wreszcie wypełniła i oddaje urzędnikowi, a urzędnik:
            - Ale jeszcze musi się pani podpisać.
            - A jak się mam podpisać?
            - No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście.
            Wiec babcia napisała:
            "Całuję Was mocno! Babcia Alina
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:38
            zamknięty
            Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
            - Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
            A on:
            - Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
            - No i co z tego?!
            - No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:40
            zamknięty
            Facet miał mieć kontrolę skarbową, a jak każdy trochę kręcił przy zeznaniach. Nie wiedział jak się ubrać na tą okazję, poszedł więc po radę do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namysłu kazał mu się ubrać jak ostatni kloszard, żeby inspektor wiedział, że faktycznie ma do czynienia z nędzarzem. Facet nie uwierzył za bardzo i poszedł jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazał mu się ubrać jak najlepiej, żeby inpsektor traktował go poważnie. Strapiony, z mętlikiem w głowie poszedł po radę do rabina. Ten wysłuchał go spokojnie i mówi:
            - Tak jak mówisz, przypomina mi się pewna historia kobiety, która nie wiedziała jak się ubrać na noc poślubną. Matka kazała jej włożyć długą, grubą koszulę nocną, a koleżanka super seksowny komplecik...
            - A co to ma wspólnego ze mną?! - pyta sie facet.
            - Nieważne jak się ubierzesz. I tak cię wyp....olą.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:42
            zamknięty
            PRAWA KOŁODKI
            1. Obywatel żyje po to, aby płacić podatki.
            2. Prawo nie działa wstecz - z wyjątkiem prawa podatkowego.
            3. Prawo podatkowe to zbiór pomyłek.
            4. Państwo najlepiej wie, na co wydać pieniądze obywatela.
            5. Stawki podatkowe powinny być mniejsze, ale muszą być większe.
            6. Kto korzysta z dobrodziejstw ustawy podatkowej - grzeszy. (Nie dotyczy Urzędu Skarbowego i pracowników Ministerstwa Finansów).
            7. Nie trzeba rewaloryzować wysokości progów podatkowych - przecież nie ma inflacji.
            8. Przekazuj darowizny tylko najbardziej potrzebującym: pracownikom Urzędów Skarbowych.
            9. Pakiet "Polska 2000" jest dobry, przez co niemożliwy do realizacji.
            10. W roku 2001 znieść całkowicie podatek dochodowy, wprowadzając w to miejsce VAT w wysokości 200 procent.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:44
            zamknięty
            - Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim?
            - W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:45
            zamknięty
            Na końcu wsi palił się pożar.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:47
            zamknięty
            Marcin Luter przeprowadził reformę rolną kościoła.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:50
            zamknięty
            Całymi dniami pił po nocach.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:52
            zamknięty
            Kochanowski jak żył, to był wesoły.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:56
            zamknięty
            Melchior Wańkowicz opisał bitwę o kasyno, zwane "MONTE".
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:57
            zamknięty
            Grażyna różniła się od mężczyzny tym, że była kobietą.
          • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 00:59
            zamknięty
            Zakończenie jest ciekawe, główny bohater wysadza się w powietrze.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:02
              zamknięty
              Mimo wysiłków służby drogowej mżawka nie ustała.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:04
              zamknięty
              Na łące leżał Zosia, a przez jej środek płynął strumyk.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:06
              zamknięty
              Szyja żyrafy jest roślinożerna.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:07
              zamknięty
              Adam i Ewa zgrzeszyli w raju, bo obydwoje byli w strojach topless, co ich bardzo podniecało.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:09
              zamknięty
              Chłop pańszczyźniany nie miał konia, więc sam harował jak wół.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:11
              zamknięty
              Rak jest stawonogiem bo trzyma nogi w stawach.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:13
              zamknięty
              Po skończonym wdechu, odkładamy nasze usta na bok.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:15
              zamknięty
              Mieszko I ożenił się z radziecką królową.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:17
              zamknięty
              Recydywista to taki człowiek, który z przyjemnością wraca do więzienia.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:19
              zamknięty
              W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:22
              zamknięty
              Zarówno Hugo jak i Kołątaj domagali się reform.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:25
              zamknięty
              Boryna był teściem żony syna Antka i Hanki.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:26
              zamknięty
              Chłop powoli bronował, a kamienie wchodziły mu w zęby.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:28
              zamknięty
              Karusek skończył życie. To był znak że zginął.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:30
              zamknięty
              Chopin tęsknotę za ojczyzną wylewał na fortepian.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:31
              zamknięty
              Kaj i Gerda nie byli ani siostrą ani bratem, tylko rodzeństwem.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:32
              zamknięty
              Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:33
              zamknięty
              Na pojezierzach są takie formy polodowcowe jak morele czołowe.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:35
              zamknięty
              Do elektryzowania potrzebny jest kudłaty materiał
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:36
              zamknięty
              Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.12.12, 01:37
              zamknięty
              Mama nie wypuściła mnie z powodu ciemnoty.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:44
              zamknięty
              Słyszałem w radiu, że jutro ma być 2 razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest 0 stopni...
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:45
              zamknięty
              Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
              - Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód
              odśnieżam
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:47
              zamknięty
              Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
              - Gdzie lecisz?
              - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
              - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:49
              zamknięty
              Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana:
              - Panie prezesie, zima przyszła!
              - Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro! A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:51
              zamknięty
              +30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:53
              zamknięty
              +10°C Mieszkancy domow komunalnych w Helsinkach zamykaja okna. Lapończycy (nie mylic z Japonczykami!) sadzą kwiatki w oknach.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:55
              zamknięty
              +5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem...
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:57
              zamknięty
              +2°C Włoskie samochody nie zapalają.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 16:58
              zamknięty
              0°C Woda zamarza.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:00
              zamknięty
              -1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijajac zimnym piwem.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:02
              zamknięty
              -4°C Kot wchodzi pod kołdrę.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:04
              zamknięty
              -10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:05
              zamknięty
              -12°C Zbyt zimno na śnieg.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:07
              zamknięty
              -15°C Amerykańskie auta nie zapalają.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:08
              zamknięty
              -18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:11
              zamknięty
              -20°C Oddech staje się słyszalny.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:14
              zamknięty
              -22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:15
              zamknięty
              -23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:17
              zamknięty
              -24°C Niemieckie auta nie zapalają.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:18
              zamknięty
              -26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo...
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:20
              zamknięty
              -29°C Kot wchodzi pod pidżamę.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:22
              zamknięty
              -30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:24
              zamknięty
              -31°C Za zimno na pocalunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:25
              zamknięty
              -35°C Czas zaplanować dwutygodniową kapiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:28
              zamknięty
              -39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:29
              zamknięty
              -40°C Niemiec bierze samochod pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:30
              zamknięty
              -45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:39
              zamknięty
              -70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:40
              zamknięty
              -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:42
              zamknięty
              -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:44
              zamknięty
              -268°C Hel staje się plynny.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:46
              zamknięty
              -270°C Piekło zamarza.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:49
              zamknięty
              -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..."
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:51
              zamknięty
              +30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
              +10°C Mieszkancy domow komunalnych w Helsinkach zamykaja okna. Lapończycy (nie mylic z Japonczykami!) sadzą kwiatki w oknach.
              +5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem...
              +2°C Włoskie samochody nie zapalają.
              0°C Woda zamarza.
              -1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijajac zimnym piwem.
              -4°C Kot wchodzi pod kołdrę.
              -10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać.
              -12°C Zbyt zimno na śnieg.
              -15°C Amerykańskie auta nie zapalają.
              -18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie.
              -20°C Oddech staje się słyszalny.
              -22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach.
              -23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym.
              -24°C Niemieckie auta nie zapalają.
              -26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo...
              -29°C Kot wchodzi pod pidżamę.
              -30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę.
              -31°C Za zimno na pocalunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego.
              -35°C Czas zaplanować dwutygodniową kapiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy.
              -39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli.
              -40°C Niemiec bierze samochod pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry.
              -45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku.
              -50°C Lwy morskie opuszczaja Grenlandie. Lapończycy zamieniają rękawiczki z pięcioma palcami na jednopalcowe.
              -70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy.
              -75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy.
              -250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni.
              -268°C Hel staje się plynny.
              -270°C Piekło zamarza.
              -273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..."
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:53
              zamknięty
              Przesłuchanie policyjne na Grenlandii. W pewnym momencie pytają Eskimosa:
              - Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?!
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:55
              zamknięty
              Przychodzi eskimos do baru i mówi:
              - Kelner, whisky!
              - Z lodem?
              - Nawet mnie nie wku...aj!
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:57
              zamknięty
              Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
              - Słuchaj mój synu - mówi tata eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
              - Rozumiem mój ojcze - odpowiedział eskimosek
              Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
              - Popatrz mój synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
              - Tak mój ojcze - pokiwał głową eskimosek
              Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
              -Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
              Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
              - Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 17:59
              zamknięty
              Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
              Jak mu się psy łamią na zakręcie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 18:00
              zamknięty
              Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:
              - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
              - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 18:02
              zamknięty
              Czego najpierw uczy sie mały eskimos?
              - Nie jeść żółtego śniegu....
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.12.12, 18:04
              zamknięty
              Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa:
              - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
              - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet...
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 10:52
              zamknięty
              U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 10:58
              zamknięty
              Dobry rosół ma na wierzchu oczy.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:03
              zamknięty
              Była to wyspa położona z dala od morza.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:05
              zamknięty
              Królów wybierano w dawnej Polsce na zasadzie erekcji.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:08
              zamknięty
              Chciałbym mieć taki zawód jak mój tata, który jest na rencie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:11
              zamknięty
              Polana jest to forma lasu bez lasu.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:13
              zamknięty
              Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:16
              zamknięty
              Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:19
              zamknięty
              U nas pogoda jest brzydka, a także wesołe miasteczko.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:22
              zamknięty
              Moja mama jest blondynką i ma długie czarne włosy
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:24
              zamknięty
              Austria została podpita przez Węgry.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:26
              zamknięty
              Obraz tego chłopa był bardzo nędznie odziany.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:28
              zamknięty
              Miał tak wielkie szczęście w miłości, że został kawalerem.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:31
              zamknięty
              Ptaki latające mają mocno usztywnione łydki w ogonie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:33
              zamknięty
              Marysia jak wyszła ze szpitala to przyszła do zdrowia
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:35
              zamknięty
              Katakumby to były starożytnie schrony przeciwlotnicze.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:38
              zamknięty
              Te filmy są rzadko okazywane na łonie ekranu
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:47
              zamknięty
              Amerykę odkrył niejaki Colombo.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:49
              zamknięty
              Pan Tadeusz zobaczył Zosię na płocie i poznał, że była dziewicą.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:51
              zamknięty
              Po głębszym namyśle stwierdzam, że bajki Krasickiego nie są głupie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:55
              zamknięty
              Moniuszko był to muzykant, który zoperował
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 11:58
              zamknięty
              Witkacy popełnił samobójstwo bo nie wiedział co robić.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:01
              zamknięty
              Skowronek to taki ptak, który wisi w powietrzu i drze mordę.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:04
              zamknięty
              Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:07
              zamknięty
              A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:09
              zamknięty
              Joanna chodziła w czarnej sukni po ojcu.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:13
              zamknięty
              Piłsudski spuścił się na wschód.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:19
              zamknięty
              Skłodowska była kobietą niespotykalnie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez pięć lat.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:22
              zamknięty
              Bohater występuje w każdym ustępie.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:25
              zamknięty
              Miasto zakładano wzdłuż ulic.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:27
              zamknięty
              Hitler i Stalin pochodzili z jednej branży.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:30
              zamknięty
              Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł, bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:32
              zamknięty
              Przed wspólnotą pierwotną żyli ludzie osobno na drzewach, a potem zeszli z drzew i zaczęli się organizować.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:36
              zamknięty
              Niedźwiedź ryknął jak zabity.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:39
              zamknięty
              Nasza Szkapa to przykład utworu autobiograficznego.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:42
              zamknięty
              Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:46
              zamknięty
              Ryba jest przystosowana do życia w wodzie, bo ma ogon.
            • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:48
              zamknięty
              Podczaszy to cios w tył głowy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:50
                zamknięty
                Tlen i wodór są gazami bez widoku.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:53
                zamknięty
                Rolnik ten był na bardzo niskim poziomie, podobnie jak jego krowy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:55
                zamknięty
                Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 12:59
                zamknięty
                Gipsu używamy do leczenia narciarzy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:17
                zamknięty
                Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:18
                zamknięty
                Chuck Norris wymyslił: koło, narzędzia rolnicze, prąd, silniki spalinowe i kopnięcie z połobrotu w twarz.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:19
                zamknięty
                Co Chuck Norris wręcza swoim bliskim na Święta Bozego Narodzenia? Nic. Nie musi. Wystarczy, że pozwoli im tylko do siebie podejść.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:20
                zamknięty
                Chuck Norris lubi wyjść na spacer dla odprężenia. W ten sposób giną galaktyki.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:21
                zamknięty
                Chuck Norris jest samowystarczalny, bo jedyną osobą której Chuck Norris może coś zawdzięczać jest Chuck Norris. Chuck Norris się nie myje. Chuck Norris spojrzy na siebie, a brud sam ucieka.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:23
                zamknięty
                Serial 'Ostry Dyzur' swoją fabułę zawdzieczał Chuckowi Norrisowi.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:24
                zamknięty
                Kiedy Einstein myślał nad teorią względności, Chuck Norris podszedł do niego i powiedział 'kwadrat'.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:25
                zamknięty
                Chuck Norris nie używa prezerwatyw. Jego plemniki kopią jajo z półobrotu żeby wróciło do jajnika.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:26
                zamknięty
                To nie naukowcy odkryli rozszczepianie się atomu - to Chuck Norris postanowił kopnąć z półobrotu najmniejszą rzecz na świecie.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:28
                zamknięty
                Chuck wynalazł perpetum mobile. Ale kopnął je z półobrotu, nim ktokolwiek zdołał zobaczyć jak je skonstruować.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:31
                zamknięty
                Venus z Milo kiedyś miała ręce. A potem spotkała Chucka.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:32
                zamknięty
                Chuck Norris jest jedyną osobą, który ułożył kostkę Rubika w jednym ruchu - kopnął ją z półobrotu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:34
                zamknięty
                Żaden kompas nie pokazuje gdzie jest północ. Wszystkie pokazują na miejsce, w którym akurat jest Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:35
                zamknięty
                Biblia się myli. To nie Adam i Ewa... to Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:36
                zamknięty
                Michael Jackson nie wybielał twarzy: on zbladł po tym jak przestraszył go Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:38
                zamknięty
                Chuckowi Norrisowi nie zdarzają się pomyłki w literowaniu. Jeśli jednak jakaś się zdarzy, Oxford uznaje nieomylność Chucka i poprawia błąd w swoim słowniku.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:40
                zamknięty
                Gdy Chuck Norris chciał cygaro, człowiek wynalazł ogień. Szybko.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:41
                zamknięty
                Cała muzyka techno jest oparta na rożnych sposobach bicia serca Chucka Norrisa.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:42
                zamknięty
                Chuck Norris nigdy w życiu nie mrugnął. Nigdy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:43
                zamknięty
                Chuck Norris korzysta z dublerów. W scenach płaczu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:44
                zamknięty
                Normalny człowiek ma 46 chromosomów. Chuck Norris ma 92. Zawsze jest dwa razy lepszy od przeciętnego człowieka.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:46
                zamknięty
                Chuck Norris może naładować telefon komórkowy trąc nim o brodę.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:48
                zamknięty
                Film "Rambo - Pierwsza Krew" był oparty na wydarzeniach z obozu harcerskiego na którym był w dzieciństwie Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:50
                zamknięty
                W 1979 roku Chuck Norris został pierwszym Murzynem, który wygrał maraton nowojorski.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:54
                zamknięty
                Kiedy Chuck Norris spogląda w niebo, chmury pocą się ze strachu. Nazywamy to deszczem.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:55
                zamknięty
                Chuck Norris przebrał się za węża w raju i dal Ewie jabłko, po to żeby na świecie było zło, z którym mógłby walczyć.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:57
                zamknięty
                Obcy robią doświadczenia na ludziach. Chuck Norris robi doświadczenia na obcych
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.12.12, 23:59
                zamknięty
                Chuck Norris zgoliłby brodę, ale nie ma na Ziemi dość twardego metalu na żyletkę.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:11
                zamknięty
                Chuck Norris potrafi podnieść krzesło, na którym siedzi.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:14
                zamknięty
                W sklepach przyjmują pieniądze z "Monopolu" jeśli płaci Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:16
                zamknięty
                Chuck Norris otworzył puszkę Pandory. Zajrzał do środka, obejrzał zawartość i zamknął ją.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:18
                zamknięty
                Plemniki Chucka potrafią pokonać 13 prezerwatyw, środek plemnikobójczy, pigułkę antykoncepcyjną i całą obronę amerykańskiej drużyny fubolowej żeby zapłodnić kobietę.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:20
                zamknięty
                Chuck nie zadaje dzieciom pytań w stylu "Kto jest twoim tatusiem?"... On wie kto nim jest.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:21
                zamknięty
                Chuck obiecał nie prać więcej swoich wranglerów w oceanie... Tsunami pochłonęło zbyt wiele ofiar.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:22
                zamknięty
                W pierwszej części Jurassic Park to nie tyranozaur gonił za jeepem. To Chuck gonił za tyranozaurem i za jeepem.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:23
                zamknięty
                Kiedyś Chuck kopnął niechcący konia w szyję... tak powstały żyrafy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:24
                zamknięty
                Historia Godzilli powstała po pierwszym pobycie Chucka w Tokio.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:26
                zamknięty
                Chuck Norris zabije każdego, kto go zapyta "ej... stary... chcesz do tego frytki??"... każdy powinien wiedzieć, że Chuck nie chce frytek do niczego... nigdy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:27
                zamknięty
                Nie wszyscy, którzy rozgniewali Chucka zginęli. Paru udało się uciec. na razie... nazywamy ich astronautami.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:28
                zamknięty
                Chuck Norris nigdy nie zdobył Oscara za grę w filmie. On nie gra... On to robi naprawdę.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:29
                zamknięty
                Gdyby Chuck jadł węgiel... srałby diamentami.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:31
                zamknięty
                Teoria względności według Chucka to CN = B10... czyli Chuck Norris = BÓL do dziesiątej potęgi...
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:32
                zamknięty
                Crouching Chuck, Hidden Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:34
                zamknięty
                W filmie X-Man żaden z aktorów nie dysponował jakąś specjalną mocą. Chuck ich wszystkich dublował...
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:35
                zamknięty
                Wszechświat się rozszerza... bo chce uciec przed Chuckiem.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:37
                zamknięty
                Chuck Norris... nigdy nie mówił "I see dead people"... zamiast tego powiadał "I made them..."
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:38
                zamknięty
                Kiedyś jakiś pijany facio zapytał Chucka czy to prawda, że jego prawdziwe imię to Charles... Chuck mu nie odpowiedział... spojrzał tylko na niego i poczekał, aż facet eksploduje...
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:39
                zamknięty
                W niektórych lepszych restauracjach możesz zamówić drinka "Chuck Norris". Znany też jest jako "Bloody Mary"... jeśli akurat masz na imię Mary...
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:42
                zamknięty
                Jeśli poznasz Chucka Norrisa to nie masz już powrotu do swojego wcześniejszego stanu emocjonalnego.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:43
                zamknięty
                Chuck Norris nigdy nie musiał zaliczać sesji. To sesja musiała zaliczyć Chucka.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:44
                zamknięty
                Najczęstszymi powodami zgonów na świecie są :
                1. Atak serca
                2. Chuck Norris
                3. Zmiany rakotwórcze
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:45
                zamknięty
                Chuck Norris ma 4 metry wzrostu, waży dwie tony, zieje ogniem, moze zjeść młotek i przyjąć strzał z shotguna bez upadania.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:46
                zamknięty
                Wielki Mur Chiński powstał, by powstrzymać Chucka Norrisa. Nie udało mu się.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:47
                zamknięty
                Gdy spytasz Chucka Norrisa, która jest godzina, zawsze odpowie:
                - Dwie sekundy do.
                Gdy się spytasz - Dwie sekundy do czego?
                Kopnie cię z połobrotu w twarz.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:48
                zamknięty
                Chuck Norris jeździ lodziarką pokrytą ludzkimi czaszkami.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:49
                zamknięty
                Chuck Norris sprzedał duszę diabłu za cudowny wygląd i doskonałe umiejętności w walce wręcz. Chwilę po transakcji Chuck kopnął diabła w twarz z półobrotu i zabrał z powrotem swoja duszę. Diabeł, który zauważył ironię, nie mógł się gniewać i przyznał, że mógł to przewidzieć. Od tamtej pory grają co piątek w pokera.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:50
                zamknięty
                ak wielu literatów zmarło przedwcześnie zupełnie niepotrzebnie... Na przykład, nie można podnosić głosu wyjaśniając Chuckowi Norrisowi, że "Noce i dnie" to nie kalendarz.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:52
                zamknięty
                Ósmy pasażer Nostromo wcale nie jechał na gapę i nie negocjował długo, gdy Chuck Norris sprzedawał mu bilet.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:53
                zamknięty
                Wizerunki na banknotach nie przedstawiają Chucka Norrisa ponieważ uznał, że ludzie mieliby problemy z tak dużymi nominałami.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:54
                zamknięty
                Matematycy przez jakiś czas mieli problem z równością 2 + 2 = 5 dopóki Chuck Norris nie przedstawił dowodu z półobrotu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:56
                zamknięty
                huck Norris kiedyś przypadkiem posłyszał, że nie można przekroczyć prędkości światła bo coś dziwnego dzieje się z czasem. Postanowił sam sprawdzić jak to naprawdę jest. Od tamtej pory niektórzy historycy twierdzą, że ojcem Chucka Norrisa jest Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:57
                zamknięty
                Jak donosi NASA, Chuck Norris jest jedynym człowiekiem widzianym gołym okiem z Kosmosu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:58
                zamknięty
                Chuck Norris jako jedyny zdołał sam siebie kopnąć z półobrotu zewnętrzną stroną prawej stopy w zewnętrzną stronę prawej stopy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 00:59
                zamknięty
                Nie próbujcie tłumaczyć Chuckowi Norrisowi słowa "aerodynamika". Nie zrozumie. Nie żeby był tępy, po prostu powietrze jak dotąd nie odważyło się stawiać mu oporu.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:00
                zamknięty
                Prąd kopnął Chucka Norrisa tylko raz. Od tamtej pory mamy powiedzenie "Piorun nigdy nie uderza dwa razy w to samo miejsce".
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej. 18.12.12, 01:02
                zamknięty
                Ktoś kiedyś pozwał Chucka Norrisa do sądu. Chuck pomyślał, że może być zabawnie i poszedł. Nie mylił się. Najbardziej podobał mu się moment, w którym sędzia przyznał się do winy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:03
                zamknięty
                Nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie. Kiedyś Chuck wstał rano i było mu zimno więc nieco "podkręcił" słońce.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:05
                zamknięty
                Jeśli na skutek jakiegoś paradoksu czasoprzestrzennego Chuck Norris spotkałby kiedyś samego siebie to i tak by się pokonał... KzP.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:06
                zamknięty
                W oryginalnym scenariuszu LOTR tak naprawdę był Chuck Norris, a nie Frodo Baggins. Scenariusz miał tylko trzy strony. Już na pierwszej Chuck zafundował Suaronowi KzP i przetrącił przy okazji dwie "złe" wieże.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:07
                zamknięty
                Nikt nie usuwa e-maili poświęconych Chuckowi Norrisowi do kosza, chyba że, ten ktoś jest samobójcą i pragnie umrzeć od kopnięcia z półobrotu w twarz.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:08
                zamknięty
                Chuck Norris wypowiada słowa bez otwierania ust.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:09
                zamknięty
                Nie lubienie Chucka Norrisa powoduje raka i choroby serca.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:10
                zamknięty
                Dobry, lepszy, Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:12
                zamknięty
                Kiedy Chuck Norris idzie spać, otwiera oczy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:13
                zamknięty
                Chuck Norris nawet z byka wycisnie mleko.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:14
                zamknięty
                Chuckowi Norrisowi nic sie nie chce.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 01:15
                zamknięty
                Gdyby Chuck Norris chciał, to nie było by wojen. Pokoju też by nie było.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:06
                zamknięty
                Na początku był Chaos? Chuck Norris był wcześniej.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:07
                zamknięty
                Kto ma haka na Chucka,
                Bo szykuje się Draka,
                Nie tylko Texas strzeżony,
                Ale i świat chroniony,
                Bo Chuck czuwa nad nami,
                Wymiatając stopami.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:08
                zamknięty
                Kiedyś Chuck Norris wyzwał Lanca Armstronga na konkurs "Kto ma więcej jąder?". Chuck Norris wygrał o 5.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:10
                zamknięty
                Jako nastolatek Chuck Norris zapłodnił każdą zakonnice w górach Toskani. Dziewięć miesięcy później na świat przyszli Miami Dolphins, jedyna drużyna w historii footballu, która nigdy nie przegrała ani nie zremisowałą.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:11
                zamknięty
                Chuck Norris zawsze uprawia sex na pierwszej randce. Zawsze.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:15
                zamknięty
                Samochody zostały wymyślone by szybciej uciekać przed Chuckiem Norrisem. Chuck Norris wymyślił wypadek samochodowy.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:16
                zamknięty
                Kiedyś Chuck Norris zjadł cały tort zanim jego znajomi powiedzieli, że w środku była stripteaserka.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:18
                zamknięty
                Chuck Norris nie czyta książek. Gapi się na nie dopóki nie dowie się z nich tego czego chce.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:20
                zamknięty
                W statystycznym pokoju jest 1,242 obiektów, które mogą posłużyć Chuckowi Norrisowi do zabicia ciebie, wliczając w to pokój.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:25
                zamknięty
                Chuck Norris może dotknąć MC Hammera.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:28
                zamknięty
                Jednostka militarna Chuck Norris nie znalazła się w Civilization 4, bo jeden Chuck Norris był w stanie pokonać wszystkie narody w ciągu jednej tury.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:30
                zamknięty
                Czas nie czeka na nikogo. Chyba, że tym kimś jest Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:34
                zamknięty
                Jeśli powiesz "Chuck Norris" w Mongolii, ludzie zaczną cię kopać z półobrotu w twarz w jego imieniu. Zaraz po ich kopach zostaniesz kopnięty w twarz z półobrotu przez samego Norrisa.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:36
                zamknięty
                Chuck Norris może wypić galon mleka w 45 sekund.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:37
                zamknięty
                Chuck Norris nie ma przyrodzenia jak koń, konie mają przyrodzenie jak Chuck Norris.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:39
                zamknięty
                Ktoś kiedyś próbował powiedzieć Chuckowi Norrisowi, że kopniaki z półobrotu nie są najlepszymi sposobami by kogoś kopnąć. Historycy uważają to za największą pomyłkę w historii.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:41
                zamknięty
                Chuck Norris ma dwie prędkosci: Chodzenie i Zabijanie.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:42
                zamknięty
                Chuck Norris założył się z NASA, że przetrwa wejście w atmosferę bez użycia skafandra. Dziewiętnastego Czerwca 1999 roku nagi Chuck Norris wszedł w ziemską atmosferę, przeleciał nad 14 stanami osiągając temperature 3000 stopni. Upokorzona NASA publicznie oświadczyła, że był to meteoryt, nadal mu wiszą piwo.
              • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:44
                zamknięty
                Kiedyś Chuck Norris zestrzelił niemiecki samolot swoim palcem, mówiąc: "Bang!".
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:45
                  zamknięty
                  Pierwsza scena w "Szeregowcu Ryanie" jest rekonstrukcją gier w zbijanego, w które Chuck Norris grał w drugiej klasie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:46
                  zamknięty
                  Na Nagasaki nigdy nie spadła bomba. Chuck Norris wyskoczył z samolotu i walnął ziemię.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:48
                  zamknięty
                  Chuck Norris stanie się stanem w 2009.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:49
                  zamknięty
                  Znak miejsca dla inwalidów nie oznacza miejsca, gdzie mogą zaparkować inwalidzi. Oznacza miejsca, które należą do Chucka Norrisa i jeśli na nich staniesz zostaniesz inwalidą.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:51
                  zamknięty
                  Najkrótsza droga do serca mężczyzny jest przez pięść Chucka Norrisa.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:52
                  zamknięty
                  Gdy Chuck Norris wysyła PIT'y , wysyła puste formularze i swoje zdjęcie. Chuck Norris nigdy nie musiał płacić podatków.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:54
                  zamknięty
                  Chuck Norris jest jedyną osobą, która pokonała ściankę w tenisa.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:56
                  zamknięty
                  Chuck Norris nie ubija masła. Kopie krowy z półobrotu a masło samo wychodzi.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:57
                  zamknięty
                  Nie ma teorii ewolucji, jest lista stworzeń, którym Chuck Norris pozwala żyć.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:58
                  zamknięty
                  Chuck Norris kiedyś zjadł trzy ośmiokilowe steki w godzinę. Pierwsze 45 minut spędził uprawiając sex z kelnerką.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 21:59
                  zamknięty
                  Tak naprawdę to Chuck Norris wymyślił wymyślanie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:01
                  zamknięty
                  Bóg stworzył Ewę - pierwszą kobietę. Chuck Norris nadal tęskni za żebrem.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:02
                  zamknięty
                  Śpiew Chucka Norrisa potrafi urzec każdego. Kiedyś, dawno temu Chuck Norris żeglował po Świecie, tak powstała legenda o syrenach.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:03
                  zamknięty
                  Piekło kiedyś wyglądało jak Niebo, ale Chuck Norris po imprezie z Diabłem miał strasznego kaca.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:04
                  zamknięty
                  Kiedyś ludzie chcieli stworzyć coś, co mogłoby być wyższe od Chucka Norrisa. Chuck Norris nie mógł do tego dopuścić. Budowa wieży w Babilonie nigdy nie została ukończona.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:08
                  zamknięty
                  Kiedyś Chuck Norris zjadł kota i lisa. Chuck Norris przyznaje, że nadal ma jeszcze 9 żyć, ale nie chce powiedzieć co odziedziczył po lisie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:09
                  zamknięty
                  Chuck Norris jest jak wódka. Nigdy nie wiesz, kiedy Cię kopnie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:11
                  zamknięty
                  Dwa razy do roku Chuck Norris zmusza swoje serce do zawału. Tym sposobem oszukuje świat i wszyscy myślą, że jest człowiekiem.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:12
                  zamknięty
                  Żeby oszczędzić czas Noe zabrał na arkę tylko samice zwierząt i Chucka Norrisa. Świat fauny nie ucierpiał na tym wcale.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:14
                  zamknięty
                  Chuck Norris zaskarżył NBC o to, że nazwa Prawo i Porządek są zastrzeżonymi nazwami jego lewej i prawej nogi.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:15
                  zamknięty
                  Głównym towarem eksportowym Chucka Norrisa jest ból.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:16
                  zamknięty
                  Jeśli widzisz Chucka Norrisa, on ciebie też widzi. Jeśli nie widzisz Chucka Norrisa, możesz być kilka sekund od śmierci.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:18
                  zamknięty
                  Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:19
                  zamknięty
                  Chuck Norris nie idzie polować bo w polowaniu istnieje prawdopodobieństwo porażki. Chuck Norris idzie zabijać.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:20
                  zamknięty
                  Chuck Norris jest w 1/8 Indianinem. Nie ma to nic wspólnego z jego przodkami, zjadł po prostu jednego.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:21
                  zamknięty
                  Drobnym druczkiem na ostatniej stronie Ksiązki Rekordów Guinnessa jest napisane, że wszystkie rekordy należą do Chucka Norrisa, w reszcie książki są wymienieni ci, którzy się najbardziej zbliżyli.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:23
                  zamknięty
                  Za zarostem Chucka Norrisa nie ma brody. Jest kolejna pięść.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:24
                  zamknięty
                  Kiedyś Chuck Norris kopnął kogoś z półobrotu tak mocno, że jego stopa nabrała prędkości światła, cofnęła się w czasie i zabiła Amelie Earhart gdy leciała nad Pacyfikiem.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 22:25
                  zamknięty
                  Tylko Chuck Norris potrafi zjeść pączka nie oblizując się.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 23:02
                  zamknięty
                  To nie Chuck Norris ubiera choinkę, choinka ubiera się dla niego
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.12.12, 23:07
                  zamknięty
                  Święta idą a Chuck Norris ju tu jest
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 13:57
                  zamknięty
                  Wędkarz poszedł na ryby. Jak zwykle złapał złotą rybkę. Rzekła mu:
                  - Zapomnij o trzech życzeniach! Ale mogę dać Ci jedną radę...
                  - Wal śmiało!
                  - Rzadziej tu przychodź... rogaczu!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 13:58
                  zamknięty
                  - Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
                  - Ja bym poprosił ją o pieniądze.
                  - A ja o miłość.
                  - A ja bym usmażył gadzinę!!!
                  - Dlaczego?!!!
                  - Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi".
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 13:59
                  zamknięty
                  To był zimny listopadowy poranek.
                  Wacek z chęcią by poszedł już do domu. Ręce mu zgrabiały i ogólnie było mu już zimno. Nieduża renta skończyła się już jakieś cztery dni temu o czym przypominało mu doskwierające ssanie w żołądku. Zimny wiatr zmarszczył wodę niedaleko nieruchomego spławika wędki...
                  - Chyba dzisiaj już raczej nic nie złapię - pomyślał Wacek i już miał zwijać tak zwany mandźur, gdy spławik zniknął pod wodą. Wacek zaciął i już po chwili miał na haczyku sporych rozmiarów złotą rybkę...
                  - Ozdobna jakaś... - pomyślał Wacek gdy rybka odezwała się ludzkim głosem:
                  - Wacku! Wacku!!! Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia!
                  Wieczorem po pewnej kawalerce rozszedł się apetyczny zapach... Wacek z lubością wciągnął go w płuca. Zadziwiające jak mu się ten węch wyostrzył odkąd ogłuchł 10 lat temu.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:01
                  zamknięty
                  Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
                  - Ok, twoje życzenie spełni się.
                  - Kiedy? - pyta facet.
                  - W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
                  Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
                  - To ty chciałeś bujać się jak czarni?!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:02
                  zamknięty
                  Wania złowił złotą rybkę.
                  - Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
                  - Ok
                  - Willę chcesz?
                  - Nie
                  - Mercedesa chcesz?
                  - Nie
                  - Medal za męstwo chcesz?
                  - Tak jasne.
                  Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
                  - K...wa, pośmiertny mi dała!!!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:04
                  zamknięty
                  Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu (łańcuchy, bransolety itd.), wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie co? .....oczywiście złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał w koło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
                  - Hej rybaku! A trzy życzenia?
                  - Eeeeeh, no dobra. Co chcesz?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:05
                  zamknięty
                  Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
                  - Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:07
                  zamknięty
                  Aleksander Kwaśniewski złowił złotą rybkę.
                  - Wypuść mnie, dobry człowieku-prosi złota rybka, a spełnię jedno Twoje życzenie.
                  Kwaśniewski myśli, myśli i prosi:
                  - Spraw, żebym nie miał nic wspólnego z Ałganowem.
                  - Nie ma sprawy-mówi rybka.
                  Pstryk! I Kulczyk zniknął...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:08
                  zamknięty
                  Pewien rybak złapał złotą rybkę.
                  - Wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia. A więc chcę być bogaty, po drugie chcę mieć piękną żonę i po trzecie spełnij trzy życzenia mojego sąsiada, jak tylko się obudzi. Rankiem sąsiad budząc się mówi:
                  - Sto chu... w dupę i kotwica w plecy, byle był ładny dzień!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:09
                  zamknięty
                  Wękarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
                  - Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię 3 twoje życzenia.
                  Wękarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
                  - Jakie są twoje 3 życzenia?
                  - Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:13
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Panie doktorze, dzwoni mi w uszach! Co mam robić?
                  - Przede wszystkim: nie otwierać.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:17
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Panie doktorze, wszyscy mówią, że jestem strasznie tępa.
                  - Proszę o więcej szczegółów.
                  - Znaczy co?!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:18
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem niewidzialna!
                  - Kto to powiedział?!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:19
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
                  - Ależ ja leczyłem pani mężą, nie panią!
                  - Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:21
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze ja jestem taka leniwa. Jak się położę to, bym tak leżała, leżała, leżała... A jak usiądę, to bym tak siedziała, siedziała, siedziała...
                  Lekarz się zdenerwował że mu głowę takimi rzeczami zawraca i rzekł:
                  - A jakbym panią kopnął w dupę, to pani by tak leciała, leciała, leciała...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:23
                  zamknięty
                  - Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
                  - No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:24
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
                  - Proszę go do mnie przyprowadzić.
                  Po godzinie baba wraca i mówi:
                  - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:26
                  zamknięty
                  Baba w sklepie pyta się:
                  - Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
                  Na to sprzedawczyni:
                  - Bardzo proszę ale mamy też przymierzalnię.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:31
                  zamknięty
                  Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
                  - Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
                  - Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:33
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:34
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza.
                  - Panie doktorze, nikt nie zwraca na mnie uwagi.
                  Lekarz:
                  - Następna proszę!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:35
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze:
                  - Co się stało - pyta doktor.
                  - Mówiłam, że sprężynka jest za długa - odpowiada baba.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:36
                  zamknięty
                  abka kupiła sobie szafę. Po przywiezieniu jej do domu zaczęła ją składać. Pod jej oknem biegła linia tramwajowa... złożyła tę szafę ale tramwaj przejechał i szafa sie złożyła... mówi więc do siebie: Sama nie dam rady. Zawołała sąsiada. Ten złożył szafe od nowa, ale przejechał tramwaj i szafa się złożyła. Sąsiad wpadł na pomysł i mówi: Wie pani co?? ja wejdę do środka i zobaczę, co się tam składa. Wszedł a do domu wrócił mąż i zajrzał do szafy, a sąsiad: Ja wiem że to głupio wygląda ale ja naprawdę czekam na ten tramwaj...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:37
                  zamknięty
                  Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta:
                  - Co pani jest?
                  - Ba!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:39
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, mam migrenę!
                  Lekarz na to:
                  - Migrenę może mieć królowa angielska, panią tylko łeb nap...dala.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:40
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
                  - Co pani dolega?
                  - Mam bardzo słaby wzrok
                  Na to lekarz:
                  - Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
                  - Co? - zdziwiła się baba.
                  - No tak widziała pani kiedyś królika w okularach???
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:54
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach, a lekarz na to: ooo żesz ty!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:56
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza. Lekarz się pyta:
                  - Coś dawno pani u mnie nie było?
                  Baba:
                  - A bo byłam chora.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:57
                  zamknięty
                  Klient rozwiązuje krzyżówkę i pyta innego:
                  - Otwór u baby na literę *p*.
                  - Poziomo czy pionowo.
                  - Poziomo.
                  - To pisz *pysk*.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:58
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, coś mi w d**ę wlazło.
                  - Nie wie pani, co?
                  - Chyba dłużnik...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 14:59
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z wróblem w d**ie.
                  - Co pani jest?
                  - Mnie nic, ale mężowi chyba ptaka urwało.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:12
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
                  - Po co to pani?
                  - Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:13
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
                  Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
                  - A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz.
                  - Orzechy.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:14
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza.
                  - Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
                  - Proszę się rozebrać i na samolocik.
                  Po chwili ostrożnie zagląda.
                  - Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:15
                  zamknięty
                  Przychodzi baba z córką do lekarza. Córka jest piękna i seksowna. Lekarz od razu każe jej się rozebrać. Baba protestuje:
                  - Ależ panie doktorze, to ja jestem chora!
                  - To proszę pokazać gardło - mówi lekarz.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:16
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, nie mam włosów na pi**e!
                  Doktor ogląda i mówi:
                  - A ile razy pani dziennie TO robi???
                  - Nooooo, 5-6 razy!!!
                  - Proszę pani! Na autostradzie też trawa nie rośnie...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:17
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza.
                  - Proszę się rozebrać i położyć na kozetce.
                  - Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:19
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z telefonem na plecach, a lekarz na to:
                  - Kto pani taki numer wykręcił?!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:20
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami.
                  Lekarz się pyta: co się pani stało?
                  Prasowałam gdy zadzwonił telefon.
                  A drugie ucho?
                  Chciałam zadzwonić na pogotowie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:22
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza nago, z karabinem.
                  - Co pani jest pyta lekarz?
                  - Naga broń!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:23
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz mówi - ma pani raka!
                  - Baba na to: Niech pan coś zaradzi doktorze!
                  - Niech pani spróbuje robić okłady z błota.
                  - Z błota? Dziwi się baba, myśli pan że pomogą?
                  - Nie wiem czy pomogą, mówi lekarz, ale niech się pani pomału przyzwyczaja do ziemi.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 15:24
                  zamknięty
                  Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza:
                  Lekarz: pojedyńczo proszę!
                  Baba: ja do tego pod oknem!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:30
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza ze śmigłem w dupie. A lekarz na to:
                  - Kto panią tak przeleciał?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:32
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do dentysty:
                  - Panie doktorze, tak strasznie boje się borowania, że chyba wołałabym już zajść w ciąże.
                  - To niech się pani zdecyduje, bo nie wiem, jak fotel mam ustawić.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:33
                  zamknięty
                  Przychodzi wielka baba do lekarza, a on na to: Pani problem mnie przerasta.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:34
                  zamknięty
                  Leżała gruba baba na plaży, przyjechał Grennpeace i zepchnął ją do morza.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:37
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Lekarz mówi:
                  - Kto panią tu skierował?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:38
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z telewizorem na głowie i ekspresem do kawy w rękach. Lekarz się pyta:
                  - Co pani jest?
                  - Teleexpress.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:39
                  zamknięty
                  Przychodzi Baba do Lekarza :
                  - Panie doktorze wyrostek mi dokucza
                  - A w mordę gówniarza to się zaraz odczepi.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:40
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z szybą w plecach.
                  Lekarz: Co pani jest?
                  Baba: Szybowiec.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:46
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie.
                  - Co się stało? - pyta się lekarz.
                  - Coś mi się przykleiło do dupy - odpowiada żaba.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 21:47
                  zamknięty
                  Przychodzi baba do lekarza:
                  - Co pani przysparza kłopotów?
                  - Mój stary, ale przyszłam do pana, bo mnie wątroba boli...
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.12.12, 23:52
                  zamknięty
                  https://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2009/07/koziol_komiks.jpg
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 12:48
                  zamknięty
                  Blondynka pomylila tabletki antykoncepcyjne z uspokajajacymi. Urodzila siedmioro dzieci, ale wogole sie tym nie przejmuje.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 12:53
                  zamknięty
                  Idą dwie blondynki przez pustynię i nagle zza hałdy lew wyskakuje. Jedna bierze piach do ręki i sru po oczach. Idą dalej. Znowu zza hałdy lew wyskoczył i ta sama piach w rękę i sru po oczach. Sytuacja powtarza się parę razy. Dochodzą blondy do wzgórza a za nim stado lwów - no może ze 300 szt. Odwraca się jedna i ucieka a druga jak wryta stoi. Ta co ucieka, wrzeszczy:
                  - Hela dawaj! Co z tobą?
                  - JA PIACHEM NIE RZUCAŁAM!!!!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:03
                  zamknięty
                  Po czym poznać mądrą blondynkę?
                  - Po odrostach.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:08
                  zamknięty
                  Dlaczego blondynka nie ma drzwi w łazience?
                  - Aby nie podglądać jej przez dziurkę od klucza.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:13
                  zamknięty
                  W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem:
                  - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:17
                  zamknięty
                  Dlaczego blondynki na wsi szyją mężom kalesony z folii?
                  - Bo pod folią szybciej rośnie.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:19
                  zamknięty
                  Jaką kartkę przysyła blondynka z wakacji?
                  - Bawię się świetnie!... eee, gdzie ja jestem?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:21
                  zamknięty
                  Stoją dwie blondynki przy windzie jedna mówi:
                  - Zawołaj windę!
                  Blondynka woła:
                  - Winda, winda!!!
                  Druga blondynka mówi:
                  - Nie tak, przez guzik!
                  Blondynka łapie swój guzik od bluzki i mówi:
                  - Winda, winda!!!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:22
                  zamknięty
                  Jedzie samochodem mąż z żoną blondynką. Samochód typu kabriolet. Stoją na czerwonym świetle. Podjeżdża na drugi pas również kabriolet, z extra panienką, która woła
                  - O, cześć Karolku - a następnie odjeżdża
                  Blondynka wściekła pyta się
                  - Kto to był?
                  - Wiesz kochanie lepiej żebyś to ode mnie usłyszała niż od kogoś innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowała w samochodzie. Następne skrzyżowanie, znowu stoją i znowu podjeżdża inny samochód, a z samochodu jakaś laseczka woła
                  - Cześć Karol
                  Blondynka pyta
                  - Czy to też twoja kochanka?
                  - Nie, to kochanka Zbyszka - odpowiada
                  Po chwili blondynka dodaje
                  - Ale nasza jest ładniejsza, prawda?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:25
                  zamknięty
                  Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki. Masz być w domu o 22 - mówi matka. Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi. Matka otwiera i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w ustach, nawalona jak bombowiec i macha biustonoszem. Matka wściekła pyta:
                  - paliłaś?
                  - paliłam!
                  - piłaś?
                  - piłam!
                  - i co jeszcze robiłaś?!
                  - nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:32
                  zamknięty
                  Rozmawia blondynka z brunetką:
                  Brunetka: Chciałabym złapać złotą rybkę...
                  Blondynka: A jakie byś miała życzenia?
                  Brunetka: No przede wszystkim to chciałabym mieć takie naturalne długie blond włosy, poza tym dłuuugie sexy nogi aż do ziemi. A po trzecie to chciałabym mieć takie... - i tu następuje manualna demonstracja (podobna do łapania grapeifruta do każdej ręki) co brunetka chciałaby mieć dużego.
                  A na to blondynka: Ty, a na co Ci takie krzywe palce?
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:34
                  zamknięty
                  Blondynka do męża:
                  - Jakoś wyjątkowo głupio dziś wyglądam.
                  - Ależ skąd kochanie, wyglądasz tak jak zwykle - pociesza ją mąż.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:36
                  zamknięty
                  W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą. W samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na siebie biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
                  - Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
                  - Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
                  Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manikure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
                  - Dlaczego się malujesz?
                  - Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
                  Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed nią i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
                  - Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
                  Murzynka na to:
                  - Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:38
                  zamknięty
                  Czym dla blondynki są wakacje?
                  - Jest to okres wzmożonego spożycia białka.
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:40
                  zamknięty
                  Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie:
                  - Co ja teraz powiem mężowi?!
                  Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:
                  - Niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje.
                  Blondynka dmucha więc w rurę, lecz nic się nie dzieje. Po ok. godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi:
                  -Ty głupia jesteś. Zamknij drzwi!
                • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:42
                  zamknięty
                  Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:
                  - A ile pani ważyła najmniej ?
                  - 2 kg 80 dkg panie doktorze.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:45
                    zamknięty
                    Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tys. złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini. Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 mln dolarów, więc dlaczego brała kredyt. Na to blondynka odpowiada: A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych.
                    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:47
                      zamknięty
                      Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć
                    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:08
                      zamknięty
                      Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:46
                    zamknięty
                    Co zrobili marsjanie z blondynką po przybyciu na Ziemię??
                    - To co wszyscy! Wydymali!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:48
                    zamknięty
                    Czym się rożni blondynka od deski do prasowania?
                    - Desce czasami zacinają się nogi przy rozstawianiu!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:50
                    zamknięty
                    W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.
                    Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.
                    - Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
                    - Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
                    Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
                    - Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
                    Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.
                    Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
                    - Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
                    Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
                    - No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
                    - To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
                    - Ale dlaczego?
                    - No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:52
                    zamknięty
                    - Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć.
                    - No i co?
                    - Zgasiliśmy lampę.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:55
                    zamknięty
                    Na dworcowym peronie mężczyzna podchodzi do atrakcyjnej blondynki.
                    - Za ile...?
                    Dziewczyna niewiele myśląc wymierza mu siarczysty policzek.
                    Skonfundowany mężczyzna kończy szeptem:
                    - ... minut odchodzi pociąg do Ełku?
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 13:58
                    zamknięty
                    Blondynka pokazuje brunetce swoje nowe mieszkanie.
                    - Urządziłam je według własnej głowy - mówi z dumą.
                    - Aha, to dlatego jest takie puste.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 14:49
                    zamknięty
                    - Co jedzą blondynki dziewice?
                    - Pokarm dla niemowląt.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 14:53
                    zamknięty
                    cZym się rożni blondynka od ferrari?
                    Ferrari nie można pożyczyć!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 14:56
                    zamknięty
                    - Dlaczego blondynka okrąża wannę?
                    - Bo nie może znaleźć wejścia.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:00
                    zamknięty
                    Co robi blondynka żeby mieć norki?
                    - To samo co norka, żeby mieć młode.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:01
                    zamknięty
                    Co robi 10 koszykarzy z blondynką?
                    - Organizują konkurs wsadów.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:04
                    zamknięty
                    Blondynka kupiła sobie nowy samochód. Wsiada i mówi:
                    - Chyba są źle ustawione lusterka, bo nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:06
                    zamknięty
                    Co robi blondynka z zamkniętymi oczami przed lustrem?
                    - Chce zobaczyć, jak wygląda kiedy śpi.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:12
                    zamknięty
                    - Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
                    - Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:16
                    zamknięty
                    - Dlaczego mężczyźni całują blondynki?
                    - Żeby im choć na chwilę zamknąć usta.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:17
                    zamknięty
                    - Jaka jest różnica między blondynką atrakcyjną seksualnie, a nieatrakcyjną?
                    - Mniej więcej kilka setek wódki.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:21
                    zamknięty
                    Blondynka jedzie Ferrari 250 km/h. Uderzyła w słup.
                    - No, przecież trąbiłam.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:24
                    zamknięty
                    Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
                    - Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
                    - Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:27
                    zamknięty
                    - Co może uderzyć blondynkę, a ta nawet nie będzie o tym wiedzieć?
                    - Myśl.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:29
                    zamknięty
                    Dlaczego blondynki czują zakłopotanie w damskiej ubikacji?
                    - Bo muszą same zdejmować własne majtki.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:32
                    zamknięty
                    - Jaka jest różnica między blondynką, a mikrofalówką?
                    - Do mikrofali wkłada się zimne mięso.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:36
                    zamknięty
                    Blondynka bierze udział w biegu na 100 metrów z niepełnosprawnym i przegrywa. Nagle wysuwa się na przód i wygrywa wyścig. Na mecie pytają się niepełnosprawnego -co się stało?
                    -Ta suka przebiła mi opony!!!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:37
                    zamknięty
                    - Dlaczego blondynka znęca się nad jabłkiem?
                    - Bo słyszała, że jest winne.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:39
                    zamknięty
                    - Jak nazywa się blondynka z dwiema komórkami mózgowymi?
                    - W ciąży.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:40
                    zamknięty
                    Czym różni się blondynka od kabrioleta?
                    - Blondynka ma większe zderzaki.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:42
                    zamknięty
                    Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:
                    - Poproszę ten telewizor.
                    - Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.
                    Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:
                    - Poproszę ten telewizor.
                    - Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.
                    - Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.
                    - Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:45
                    zamknięty
                    - Co ma wspólnego blondynka z przekładem literackim?
                    - Tak, jak przekład - im piękniejsza, tym mniej wierna.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:46
                    zamknięty
                    Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?
                    - Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:48
                    zamknięty
                    ak blondynka przechodzi na czas zimowy?
                    - Wkłada zegarek do lodówki!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:50
                    zamknięty
                    Dlaczego blondynka w więzieniu zbiera puste butelki?
                    - Żeby wyjść za kaucją!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:51
                    zamknięty
                    - Dlaczego blondynka wrzuca chleb do kibla?
                    - Karmi WC kaczkę.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:54
                    zamknięty
                    - Co powiedziała blondynka oglądając film porno?
                    - O! To ja!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 15:56
                    zamknięty
                    Dlaczego blondynka nie była zadowolona ze swej podróży do Londynu?
                    - Dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.12.12, 16:01
                    zamknięty
                    - Dlaczego blondynki nie potrafią zrobić kostek lodu?
                    - Bo ciągle zapominają przepisu.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:32
                    zamknięty
                    Bolesław Prus nie spał kilka nocy i potem urodziła się "Lalka"
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:33
                    zamknięty
                    Jacek Soplica p swojej śmierci był nieswój ale przecież wiedział że całe życie poświęcił ojczyźnie.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:35
                    zamknięty
                    Judym zakochał się w Joasi bo się nudził po pracy
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:49
                    zamknięty
                    Mickiewicz umarł zostawiając serce w kraju a ciało za granicą
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:51
                    zamknięty
                    Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech to Mona Liza, Leon da Vinci, Dawid i Mojżesz
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 18:53
                    zamknięty
                    Większość ryb żyje w wodzie.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:10
                    zamknięty
                    Jurek miał śliczną detonację głosu.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:12
                    zamknięty
                    Judym spuścił manto Dyziowi w karecie, bo mu się spocił.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:13
                    zamknięty
                    Gdyby stopniały lodowce, to Wielka Brytania byłaby cała zalana, a Polska chyba też, ale kilka dni później.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:14
                    zamknięty
                    Grzyby składają się z kapelusza, trzonu i robaków.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:16
                    zamknięty
                    Serce znajduje się na mostku.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:17
                    zamknięty
                    Nad Niemnem było słychać pranie kobiet.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:19
                    zamknięty
                    Chorzy szli do szpitala prawie umarci.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:21
                    zamknięty
                    Bogurodzica żyła w XII wieku.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:24
                    zamknięty
                    Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:26
                    zamknięty
                    Osobiście uważam, że WESELE napisał Wyspiański.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:27
                    zamknięty
                    W "Chłopach" autor porusza problematykę chłopów.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 20:28
                    zamknięty
                    Ślimak miał wąsy krótko podcięte na grzywkę.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 23:56
                    zamknięty
                    Zapytano pewnego razu Augista Rodina o to jak powstaje rzeźba, która jest dziełem sztuki
                    - Bardzo prosto - odpowiedział rzeźbiarz - trzeba wziąć kawał marmuru i odrąbać wszystko co w nim jest niepotrzebne
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 21.12.12, 23:59
                    zamknięty
                    Tuż przed wybuchem wojny do Stefana Banacha (wybitny polski matematyk) przyjechał John von Neuman aby nakłonić go do emigracji do USA. Miał ze sobą czek na którym była tylko jedna cyfra "1" a Banach miał dopisać za tą jedynką tyle zer ile tylko zechce. A ten odpowiedział spokojnie, że nie zna liczby zer, które by zrekompensowały Polskę, Lwów i jego kawiarnie.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:02
                    zamknięty
                    Wysiadając z taksówki Wojciech Kossak dał szoferowi dziesięć złotych napiwku:
                    - Córka pana profesora dała mi wczoraj dwadzieścia - mruknął szofer
                    - Ona może bo ma bogatego ojca - odrzekł Kossak - A ja jestem sierotą
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:04
                    zamknięty
                    Podczas jednego z wykładów Egon Wiberg stwierdził:
                    - Ciało ludzkie zawiera aż60% wody. Jest godne podziwu co ludzie potrafią z tego wyczarować.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:07
                    zamknięty
                    Na jednym z ekskluzywnych przyjęć z udziałem znanych osobistości Marilyn Monroe zadała Albertowi Einsteinowi pytanie:
                    - Jak pan sądzi profesorze, czy nie powinniśmy razem spłodzić dziecka? Miałoby moją urodę a pański rozum.
                    - Obawiam się droga pani, że mogłoby być odwrotnie - odpowiedział słynny uczony
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:10
                    zamknięty
                    Józef Mehoffer postanowił odwiedzić swojego chorego przyjaciela. Kiedy wszedł do mieszkania dowiedział się że przyjaciel właśnie zmarł
                    - Nie szkodzi - odpowiedział artysta - przyjdę innym razem.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:13
                    zamknięty
                    Sir Ernest Rutherford demonstrował kiedyś słuchaczom rozpad radaru. Ekran raz świecił, raz ciemniał. Rutherford objaśniał:
                    - Teraz panowie widzą, że nic nie widać. A dlaczego nic nie widać to zaraz panowie zobaczą
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:16
                    zamknięty
                    Drogi Mikołaju: W tym roku chciałabym dostać na święta wypasione, tłuste konto bankowe z okrągłą sumką i szczupłą sylwetkę. I proszę nie pomyl tych dwóch rzeczy tak jak w zeszłym roku
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:17
                    zamknięty
                    Mówi karp do karpia:
                    - Co robisz w Sylwestra?
                    - Pożyjemy, zobaczymy
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:19
                    zamknięty
                    - Żona ma urodziny ale nie wiem jaki jej dać prezent...
                    - Może przyjdź do domu trzeźwy?
                    - Nie przesadzaj, to nie jest okrągła rocznica
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:21
                    zamknięty
                    Spotyka się dwóch kumpli, jeden zauważa:
                    - O masz nowy gajer, a mówiłeś że nie masz co do garnka włożyć. Pracę zmieniłeś?
                    Czym się zajmujesz?
                    - Handluję meblami
                    - I jak ci idzie?
                    - No, w domu został mi już tylko taboret.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:22
                    zamknięty
                    Przychodzi klientka do kiosku:
                    - Ma pan przyjaciółkę?
                    - Mam
                    - A żona o tym wie?
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:24
                    zamknięty
                    Pacjent mówi do terapeuty:
                    - Panie doktorze, myślę że jestem psem
                    - Od jak dawna?
                    - Od szczeniaka
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:26
                    zamknięty
                    W sali operacyjnej pielęgniarka zwraca się do lekarza:
                    - Panie doktorze, to już trzeci stół operacyjny który pan zniszczył w tym miesiącu. Proszę nie ciąć tak głęboko.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:29
                    zamknięty
                    Młody mężczyzna pyta w bibliotece:
                    - Czy są jakieś książki na temat samobójstwa?
                    - Tak niech pan idzie prosto do tamtego regału a potem skręci w lewo
                    Mężczyzna po chwili wraca:
                    - Ale ta półka jest pusta
                    - No tak bo ci co pożyczają te książki to nigdy ich nie oddają
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:31
                    zamknięty
                    Rozmawia dwóch kumpli:
                    - Wiesz, Staszek leży w szpitalu
                    - No coś podobnego a jeszcze wczoraj widziałem go w kawiarni ze śliczną blondynką
                    - No właśnie, jego żona też go widziała...
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 00:33
                    zamknięty
                    Rozmawiają dwaj pracownicy prywatnej firmy:
                    - Od kiedy tu pracujesz?
                    - Od momentu jak właściciel ujawnił, że będą jakieś zwolnienia
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 15:00
                    zamknięty
                    - Staram się dbać o zdrowie, czy mógłby pan posypać moją pizzę pokruszoną aspiryną?
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 15:01
                    zamknięty
                    Nie musisz mi opowiadać co robiłeś w ciągu dnia. Po naszej rozmowie, zapomniałeś odłożyć słuchawkę
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 22.12.12, 15:03
                    zamknięty
                    - Jak mogłeś dopuścić aby więzień ukradł ci klucze?
                    - Ależ on mi ich wcale nie ukradł. Uczciwie wygrał w karty!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej* 22.12.12, 15:05
                    zamknięty
                    Początki motoryzacji. Hrabia ze służącym jadą samochodem. Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w 4 konie:
                    - Janie, dorzuć węgla. Zajrzyjmy śmierci w oczy
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 20:58
                    zamknięty
                    Myśliwi znoszą na polanę ustrzeloną zwierzynę. Nagle spostrzegają, że wśród trofeów leży jakiś człowiek. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarz stwierdził zgon, a na karcie napisał: "Lekka rana postrzałowa. Śmierć nastąpiła wskutek wypatroszenia".
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 20:58
                    zamknięty
                    W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
                    - Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!
                    - Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:00
                    zamknięty
                    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
                    - Dziesięć minut spóźnienia!
                    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:00
                    zamknięty
                    Przychodzi blondynka do sex-shopu:
                    - Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
                    - Czemu? Co jest nie tak?
                    - Powybijał mi wszystkie zęby.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:03
                    zamknięty
                    - Jaka powinna być idealna kobieta?
                    - Porządna i wstydliwa.
                    - A dlaczego?!
                    - Żeby się porządnie rżnąć i wstydzić się odmówić.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:05
                    zamknięty
                    Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega: prowadzenie zdrowego trybu życia grozi wieloletnią wegetacją za groszową emeryturę!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:06
                    zamknięty
                    Świeżo poślubiona żona mówi do męża, który właśnie wrócił z pracy:
                    - Mam wspaniałą wiadomość. Niedługo będziemy mieszkać we trójkę!
                    Mąż nie posiadał się z radości. Ucałował żonę i powiedział:
                    - Och, kochanie, jestem najszczęśliwszym mężczyzną na świecie!
                    - Cieszę się, że tak czujesz, bo jutro rano wprowadza się do nas moja mamusia.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:08
                    zamknięty
                    Blondynka umarła i idzie se do nieba. Piotr zatrzymuje ją u bram raju i mówi:
                    - Córko, duszyczek u nas full. Wiem że nie grzeszyłaś ale musisz przejść eliminacje. Odpowiesz na pytanie wejdziesz, nie - idziesz do piekła.
                    - Rozumiem, proszę pytać.
                    - Jak ma na imię Bóg?
                    - Hehehe. proste: Święćsię!
                    Tu Piotrowi szczęka opadła.
                    - Że jak?!
                    - No przecież w modlitwie jest wyraźnie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:10
                    zamknięty
                    W poczekalni u psychiatry rozmawia dwóch pacjentów:
                    - Czemu tu jesteś?
                    - Jestem Napoleonem, więc lekarz powiedział, żebym tu przyszedł.
                    Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:
                    - Skąd wiesz, że jesteś Napoleonem?
                    - Bóg mi powiedział.
                    Na to pacjent z drugiego końca poczekalni woła:
                    - Nie, nie mówiłem!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:12
                    zamknięty
                    Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
                    - Ale nie masz AIDS, co?
                    - Oczywiście, że nie!
                    - Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:14
                    zamknięty
                    Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
                    – Jestem niewinny! Niewinny!
                    Na to z sąsiedniej celi:
                    – No, to już niedługo, kwiatuszku - jutro prysznic...
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:16
                    zamknięty
                    Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
                    - Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
                    Lekarz:
                    - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
                    - A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
                    - Leżysz pan koło nory i wyjesz!
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:19
                    zamknięty
                    Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony:
                    - Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię.
                    Na to jego żona:
                    - Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:21
                    zamknięty
                    Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta:
                    - Co będzie?
                    - Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej.
                    Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę.
                    - Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja.
                    - A co masz, stary?
                    - Jednego dolara.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:23
                    zamknięty
                    1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 8 | Następne śmieszne dowcipy » | Zobacz też nowe dowcipy »
                    Humor - top lista, czyli najśmieszniejsze dowcipy

                    Pewna kobitka miała problem z mężem - strasznie bidulek chrapał, co nie pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotkała sąsiadkę i gdy jej opowiedziała o problemie, ta zaproponowała jej wizytę u pewnej znachorki, która ponoć wszystkie przypadłości leczyć umie. Kobita leci pod wskazany adres, przedstawia sytuację, ta chwilę się zastanawia i mówi:
                    - Jak stary zacznie chrapać, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
                    Kobita się wqr..., opieprzyła znachorkę, że naiwnych ludzi tylko naciągać umie i że złamanego grosza jej nie da i poleciała do chaty. W nocy ta sama historia...stary piłuje już drugą godzinę...kobitka myśli sobie: "Ehh...spróbuję tak zrobić, jak znachorka mówiła..".
                    Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Następnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podwójne honorarium... Oczywiście ciekawość nie dawała jej spokoju więc pyta:
                    - Pani...ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
                    Znachorka:
                    - Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziurę i cugu ni ma...
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:25
                    zamknięty
                    W Harlemie pięciu murzynów napadło i zaczęło tarmosić niemieckiego turystę. Niemiec zaczął krzyczeć:
                    - Nein, nein!
                    Przybiegło jeszcze czterech...
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:27
                    zamknięty
                    Nauczycielka (rok 1945) pyta dzieci:
                    - Dzieci kto i jak z was pomagał żołnierzom na fronciei?
                    Nastia:
                    - Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
                    Masza?:
                    - Pomagałam mamie robić opatrunki.
                    Nauczycielka:
                    - Zuchy! Wowa a Ty:
                    - A donosiłem żołnierzom pociski!
                    - Wowa, to ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A czy Tobie podziękowali?
                    - Tak, powiedzieli mi "Sehr gut, Władimir!"
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:28
                    zamknięty
                    Jasiek chodzi na imprezę co tydzień, Mariola co 16 dni. Znając okres cyklu miesiączkowego Marioli oblicz prawdopodobieństwo, że na wspólnej imprezie wpadną. Oblicz prawdopodobieństwo, ze będą to bliźniaki.
                    Pytanie dodatkowe: ile będą wynosić alimenty po 6 latach?
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:30
                    zamknięty
                    Czy ZSRR może doścignąć USA?
                    - Może, ale nie powinien przeganiać... Będzie widać łaty na tyłku.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:32
                    zamknięty
                    Ile pitstopów musi zrobić Kubica w trakcie wyścigu?
                    - Tyle żeby nie stanął na podium.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:34
                    zamknięty
                    Podejmę każdą prace w godz. 6-14 lub 7-15.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:36
                    zamknięty
                    Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem
                    sześć prosiątek szło szeregiem.
                    Z drugiej strony szło dziewczęcie
                    i o dziwo też na rżnięcie.
                  • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:38
                    zamknięty
                    Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky
                    Ano... są dwie możliwości: albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 14.12.12, 12:23
      zamknięty
      Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:43
        zamknięty
        Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
        - Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
        - Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:45
        zamknięty
        Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki:
        - Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem
        centymetrów grubości (pokazuje "fi" dłońmi) i - co najmniej pół metra długości (rozkłada ręce na pół metra).
        Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
        - Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby cię ino chciał.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:46
        zamknięty
        Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:48
        zamknięty
        Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, że umarła.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:49
        zamknięty
        Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
        - Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:51
        zamknięty
        Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:
        - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
        - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:52
        zamknięty
        Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi wytrzymywać dwie osoby...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:53
        zamknięty
        Pewnego razu w pociągu Czapajew zdjął skarpety i powiesił na wieszaku.
        - Czy pan, panie dowódco - spytał go Pietka - wymienia czasami skarpety?
        - Tylko na wódkę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:55
        zamknięty
        Notatka z sex-shopu: Prosimy oglądać magazyny trzymając je DWOMA rękami!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:57
        zamknięty
        Chuck Norris jest jedyną osobą, która pokonała ściankę w tenisa.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:59
        zamknięty
        Stworzył Pan Bóg rośliny, patrzy i się cieszy, że takie ładne się udały. Stworzył Pan Bóg zwierzęta i patrzy na nie zadowolony bo są przepiękne. Stworzył Pan Bóg mężczyznę. No wyszedł idealny. Stworzył Pan Bóg kobietę. Patrzy, patrzy i stwierdza:
        - Ty to się będziesz musiała malować...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 22:00
        zamknięty
        Informatyk poznał nową dziewczynę. Zaprosił do siebie na chwilę relaksu. Jednak w momencie najwyższego uniesienia panienka okazała się epileptyczką. Dostała ataku padaczki. Zdezorientowany informatyk dzwoni na pogotowie:
        - Przyjeżdżajcie szybko. Przyjaciółce zawiesił się orgazm!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 22:03
        zamknięty
        Ludzie siedzą w samolocie na lotnisku i czekają na pilotów. Przychodzą z godzinnym opóźnieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z białą laska. Ludzie przerażeni no ale nic. Samolot kołuje na pas startowy rozpędza się. 500m do końca pasa 400, 300, 200m. Ludzie krzyczą: Startujcie! Startujcie !!!!!
        Samolot wystartował podwozie się schowało. Jeden pilot mówi do drugiego.
        - Jak kiedyś nie krzykną to się rozpieprzymy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 22:05
        zamknięty
        Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę W pewnej chwili odzywa się kobieta:
        - Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".
        - Pięta - odpowiada chłopak.
        - Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:04
        zamknięty
        Siostra zakonna zwołała zebranie sióstr z jej zakonu. I mówi:
        - wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
        Zakonnice na to:
        - uuuuuuuuuuuuu...
        A tylko jedna
        - hihihi!!!
        Siostra mówi znów:
        - znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
        Wszystkie zakonnice
        - uuuuuuuuuuuu...
        A tylko jedna
        - hihihihihi.....
        Siostra kontynuuje:
        Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
        Wszystkie:
        - hihihihihi.....
        A tylko jedna:
        - uuuuuuuu....
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:06
        zamknięty
        Jedzie dres BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada dresiarz i się pyta:
        - Co robisz?
        - Odkręcam koło - odpowiada facet.
        Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
        - To ja wezmę radio.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:07
        zamknięty
        Dlaczego w Wąchocku nie ma już balów przebierańców??
        Bo na ostatnim córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ją ładowali.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:11
        zamknięty
        Hrabia i Hrabina spędzają noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
        - Niech chociaż pozory będą...
        Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
        - Masz rację, Hrabio.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:12
        zamknięty
        Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi:
        - Paniiii, ile pani ma lat?
        - Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda!
        - Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:14
        zamknięty
        Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi:
        - Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę.
        Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala:
        - 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy:
        - 100!
        - Nie, 99 mówi drwal.
        - 100, według moich rachunków jest już setny raz.
        - Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:15
        zamknięty
        Z wódką nie wygrasz, ty ją w mordę a ona cię na ziemie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:17
        zamknięty
        Tonie facet na basenie i krzyczy do ratownika:
        - Dajcie koło ratunkowe!!!
        A ratownik na to:
        - Pół na pół, czy telefon do przyjaciela?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:21
        zamknięty
        Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzy się na nauczycielkę. Nagle nauczycielka mówi do Jasia:
        - Co Jasiu podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu?
        A Jasiu:
        - Nie, te dwie bomby pod skrzydłami.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:23
        zamknięty
        Gość hotelowy schodzi do recepcji i mówi:
        - Zasłałem łóżko.
        - W porządku - odpowiada recepcjonistka.
        A gość:
        - Nie bałdzo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:25
        zamknięty
        Zajączek miał ochotę na seks. Idzie przez las i szuka partnerki. Spotyka zwiniętego w kłębek jeża. Obchodzi go dookoła i zupełnie nie może się zorientować, gdzie jest przód, a gdzie tył. Wreszcie mówi:
        - Ty, jeż mógłbyś chociaż puścić bąka, to miałbym jakiś punkt odniesienia.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:26
        zamknięty
        Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
        Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
        - Heloł bejbi! Heloł bejbi!
        - O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
        A ona krzyczy dalej:
        - Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:27
        zamknięty
        Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:28
        zamknięty
        Żyd prosi Boga o pomoc:
        - Panie, co ja mam robić? Co robić? Mój syn się ochrzcił!
        Bóg na to:
        - Icek... Ja nie wiem... Mój też się ochrzcił.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 23:29
        zamknięty
        Hrabia z Hrabiną tańczą na walca na wielkim balu.
        - Psst, hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę.
        - Dlaczegóż to, mój hrabio?
        - Kończy mi się gwint w protezie...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 11:52
        zamknięty
        Blondynka i brunetka skaczą z dachu.
        Która pierwsza spadnie?
        -Brunetka,bo blondynka będzie pytała o drogę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 11:53
        zamknięty
        Na imprezie studenckiej nagle gaśnie światło:
        -Fajną masz fryzurę.
        -Ty też.
        -Fajnie całujesz.
        -Ty też.
        -Nazywam się Maciek a ty?
        -O Boże ja też.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 11:55
        zamknięty
        jedzie brunetka rowerem i sie przewraca. Dzwoni do blondynki i mówi:
        -Miałam ciężki wypadek
        a blondynka na to:
        -Serio umarłaś????
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 11:59
        zamknięty
        Gość zwraca się do kelnera:-miesiąc temu jadłem tutaj doskonałą pieczeń z sarny.Poproszę to samo!pieczeń z sarny.-Niech samowny pan chwilkę poczeka.Zapytam w kuchni ,czy jeszcze jej trochę zostało!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:12
        zamknięty
        Na lekci polskiego:
        - Czemu słysze jakieś szuranie papierkami ?- spytała nauczycielka.
        - Bo ma pani uszy- odpowiedział Jaś.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:15
        zamknięty
        - Stary wyobraź sobie, ta blondynka z parteru wczoraj chciała mi zrobić zdjęcie telefonem.
        - I co z tego?
        - Ale stacjonarnym!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:16
        zamknięty
        Przychodzi kumpel do kumpla i wchodzi na internet. Wkurzył się i mówi :
        - Stary, co ty robisz jak ci się tak długo internet ładuje ?!
        - No nie wiem ... Czytam książkę lub odrabiam zadania ...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:18
        zamknięty
        Pani zapytała całą klasę jaki ma ulubiony przedmiot w szkole.
        Zgłosił się Jaś:
        -Moim ulubionym przedmiotem w szkole jest mój piórnik.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:22
        zamknięty
        Stoi 3 facetów. Jeden mówi:
        -Ukradłem 100zł.
        Drugi mówi:
        -Ja ukradłem 200zł.
        Trzeci mówi:
        -A ja jestem policjantem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:23
        zamknięty
        Nauczycielka do jasia:
        - Jasiu, znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Kopernika?
        - A zna pani Grubego, Łysego lub Zenka?
        - Nie.
        - To co mnie pani straszy swoją bandą?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:24
        zamknięty
        - Jasiu!! - woła rano mama
        - Taaakk?
        - Ty wczoraj dawałeś jeść kotu ?
        - Tak , ja
        -Ty dawałeś, ty go zakop!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:27
        zamknięty
        Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
        - Urlop?
        - Tak...
        - A dzieci państwo posiadają?
        - Posiadają...
        - A to tym razem państwo nie zabrali?
        - Nie zabrali...
        - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
        - Tak...
        - A kto został z dziećmi?
        - Żona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:28
        zamknięty
        Siedzą sobie dwie blondynki na balkonie w słoneczny dzień i rozmawiają.
        Nagle jedna z nich zadaje ciężkie pytanie.
        -Słuchaj co jest bliżej nas : Księżyc czy Paryż?
        Na to druga:
        Heloł głupia a czy Paryż widać z naszego okna ? Wiadomo że księżyc!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:30
        zamknięty
        Matka poucza córkę:
        - Jak przyjdą goście podaj im tylko drinki bez niczego.
        ona na to:
        - To może chociaż włożę fartuszek!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:31
        zamknięty
        Kumpel podchodzi do Szkota, który się zawsze jąkał i zauważa, że mówi płynnie.
        - Jak to zrobiłeś? - pyta.
        - Zmuszony byłem zamówić rozmowę telefoniczną z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:34
        zamknięty
        Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
        - Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
        Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
        - Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
        Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
        Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
        Jasiu: - Kup pan misia.
        Facet: - Spadaj chłopcze.
        Jasiu: - Bo będę krzyczał.
        Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
        Jasiu: - Oddaj misia.
        Facet: - Nie oddam.
        Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

        Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
        - Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
        Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
        - Ja w sprawie Misia...
        - Spadaj, już nie mam kasy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:35
        zamknięty
        Jasiu pyta kumpla:
        -Co jesteś taki smutny?
        -Wywalili mnie ze szkoły.sad
        -A za co?!
        -A skąd mam wiedzieć?
        -Pół roku mnie tam nie było.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:38
        zamknięty
        Przyjeżdża babcia do Jasia i mówi:
        -Wnusiu jakiś ty do mnie podobny
        Rozpłakane dziecko biegnie do mamy i mówi
        -mamusiu babcia mnie straszy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:42
        zamknięty
        dlaczego blondynka wkłada piersi do piekarnika
        -żeby podgrzać mleko
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:45
        zamknięty
        -Jasiu,jaka jest Twoja wymarzona szkoła ? -pyta nauczycielka.
        -Zamknięta,proszę pani !
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:46
        zamknięty
        jak się nazywa ser za burtą?
        ser topiony
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:47
        zamknięty
        Przychodzi baba do fryzjera z dwoma włoskami.
        -Proszę zrobić mi kucyka.
        -Ale z 2 nie da się zrobić kucyka.
        -To nic, zostanę w rozpuszczonych.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:48
        zamknięty
        Jaś pyta dziadka:
        - Dziadku, czy leciałeś już samolotem?
        - Tak.
        - A bałeś się?
        - Tylko za pierwszym razem.
        - A później?
        - Później już nie latałem. ;D
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:51
        zamknięty
        Jaś do taty:
        - Tato co to jest?
        - To są czarne jagody.
        - A dlaczego one są czerwone?
        - Bo są jeszcze zielone
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:53
        zamknięty
        90-dziesiąte urodziny dziadka .
        Jasiu idzie do dziadka i mówi :
        - Mam dla ciebie dwie wiadomości złą i dobrą którą najpierw ?
        Dziadek mówi :
        - Dobrą
        - Na twoich urodzinach będą striptizerki !!
        -To super
        - A teraz zła :
        Bądą w twoim wieku !!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 12:56
        zamknięty
        Na lekcji Pani pyta się dzieci kim chcą zostać w przyszłości . Pierwsza odpowiada Małgosia .

        - Ja chcę zostać mamusią . - Powiedziała
        - A ja będę lekarzem ! - Powiedział Piotrek
        - A ty Jasiu kim będziesz w przyssłości ? - Zapytała Jasia nauczycielka .
        - Ja pomogę Małogsi zostać Mamusią .
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:00
        zamknięty
        Jedzie hrabia autem . Prowadzi Jan.
        -Janie, ile mamy na liczniiku?
        -30, panie.
        -Zwiększ na 40, chcę spojrzyć śmierci w oczy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:01
        zamknięty
        Polak, Rusek i Niemiec poszli na chwilę do nieba.
        Powiedziano im tam, że mają iść do spowiedzi.
        Ten kto będzie miał NAJMNIEJ grzechów to dostanie NAJLEPSZY pojazd, natomiast ten kto będzie miał NAJWIĘCEJ grzechów dostanie NAJGORSZY pojazd.
        Więc Niemiec idzie do spowiedzi- 5 grzechów - dostał mercedesa...
        Rusek idzie do spowiedzi - 10 grzechów - dostał motorek...
        Polak idzie do spowiedzi - 100 grzechów! - dostał rower...
        Po chwili Niemiec i Rusek ciesząc się swoimi wygranymi wymieniali zdania na temat swoich grzechów, podczas gdy Polak smutny już pojechał...
        Niemiec i Rusek po długim czasie też więc ruszyli.
        Patrzą, a tu rower na środku drogi leży a Polak w krzakach, płacze i śmieje się jednocześnie.
        - Czemu płaczesz? - spytali
        - Bo mnie wszystko boli bo się przewróciłem..
        - A czemu się śmiejesz?!
        - Bo widziałem papieża na rolkach!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:04
        zamknięty
        Siedmioletni chłopczyk wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybę i mówi:
        - Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka.
        Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje:
        - No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy.
        Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim:
        - No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola.
        - Oj, odczep się tato. Skoro kupiłeś matiza, to musisz z tym żyć.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:40
        zamknięty
        Blondynka pyta koleżanki:
        - Słuchaj, czarny to kolor?
        - No, tak.
        - A biały to kolor?
        - No, tak.
        - To dlaczego wszyscy śmieją się, że mam biało - czarny telewizor?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:42
        zamknięty
        Wchodzi wkurzony zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy:
        - Kto zabił mojego brata?
        - Ja! -wstaje zza stołu niedźwiedź. -A o co chodzi?
        - A o nic, dobrze zrobiłeś.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:43
        zamknięty
        - Mój mąż powiedział, że chciałby spędzić wakacje w miejscu, w którym jeszcze nigdy nie był. Zaproponowałam mu: ,,A może w kuchni?".
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:45
        zamknięty
        Dwie blondynki chcą zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpada na pomysł:
        -Polećmy na księżyc!
        -Co ty, spalimy się.
        -To polecimy w nocy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:46
        zamknięty
        żona pyta się męża:
        -Skarbie, jaka jest pogoda?
        -Nie widzę po jest mgła i leje deszcz!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:48
        zamknięty
        -Dlaczego piłkarze spóźniają się na trening?
        - Bo stoją w korkach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:50
        zamknięty
        Czym się różni blondynka od żaby?
        -Żaba czasem kuma.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:52
        zamknięty
        Tata:
        -Jasiu kup mi coś do picia
        -Cola czy Pepsi.?
        -Cola
        -Zwykła,czy light.?
        -Zwykła
        -w butelce czy w puszce.?
        -w butelce
        -litrowa czy mniejsza.?
        -Do diabła po prostu kup mi wodę
        -źródlana czy mineralna.?
        -Mineralna!
        -Zimna czy gorąca.?
        -Zaraz zbiję Cię miotła.!
        -kijem czy miękką czzęścią.?
        -co za zwierzę z Ciebie
        -krowa czy świnia.?
        -Wynoś się stąd.!
        -teraz czy jutro.?
        -Teraz!
        -będziesz mi towarzyszył.?
        -Zabiję Cię
        -zadźgasz nożem, czy sastrzelisz.?
        -Zastrzelę!
        -w głowę czy w brzuch.?
        -Ty szkodniku!
        -karaluch czy szczur.?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:55
        zamknięty
        Jasio wbiega do domu i krzyczy :
        - Mamo, mamo! Zrobiłem dzisiaj dobry uczynek!
        - No to opowiadaj .
        - Moi koledzy położyli na krześle nauczycielki pinezki, a gdy miała usiąść, wziąłem krzesło .
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:56
        zamknięty
        Jasiu jest z mamą na lotnisku i Jasiu mówi do mamy
        -Chce mi się siusiu
        -Ale zaraz będzie samolot
        Po 5 minuatch Jasiu mówi
        -Mamo leci
        -Gdzie ?
        -Po nogawkach
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 13:58
        zamknięty
        Jasiu wraca ze szkoły i mówi:
        - Mamo nauczyłem się uczyć do 10!
        - To policz.
        - 2,3,4,5,6,7,8,9,10.
        - A gdzie jedynka?
        - W dzienniczku.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:01
        zamknięty
        Co blondynka robi w szambie?
        Układa klocki!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:02
        zamknięty
        Dlaczego blondynka uśmiecha się, gdy strzelają pioruny?
        - Bo myśli, że robią jej zdjęcie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:04
        zamknięty
        JAK POWSTAŁA ZŁOTORYJA: Przyszedł Niemiec szukać złota przyszedł Polak dał mu w ryja tak powstała
        Złotoryja.wink
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:08
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie .
        lekarz się pyta -co pani dolega a żaba odpowiada
        -takie coś mi się do pupy przykleiło .
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:09
        zamknięty
        Nauczycielka do Jasia:
        Jasiu jak powiem "Jestem piekna" to jaki to jest czas ?
        Jasio: Przeszły prosze Pani.
        Zdecydowanie przeszły.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:12
        zamknięty
        Sąsiadka jakiegoś faceta uczy się grać na skrzypcach.On nie wytrzymuje i wchodzi do niej mówiąc:
        -Ktoś dusi kota?!!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:15
        zamknięty
        Jak nazywamy płacz małego raka?
        Wycieraczka!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:16
        zamknięty
        co robi blondynka z sosem w trawie ?
        pasie swoje kozy ; - ))
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:18
        zamknięty
        Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
        - Co ty znowu jedynka z historii ?
        - Niestety, historia lubi się powtarzać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:20
        zamknięty
        idzie Blondynka do sklepu i pyta się po ile te płatki? sprzedawca : masz tu cenę to se przeczytaj
        Blondynka : no ale te ceny są z papieru
        sprzedawca : yyyyy... no i?
        blondynka: oglądałeś kiedyś kanał tv-biznes
        sprzedawca: nie,nie poco mam go oglądać?
        blondynka: bo tam uczą sporo o biznesie i tp...
        sprzedawca: no i.....
        blondynka: tam mówią że papier to tylko formalność więc nie wieże tym cenom
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:22
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza
        -Co pani dolega?
        A baba na to:
        -Nic, chciałam się tylko rozebrać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:24
        zamknięty
        Baca rozmawia z turystą:
        - Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.
        - ciem - poprawia turysta.
        - A kapciem - mówi baca
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:25
        zamknięty
        Jasiu i Małgosia idą obok sadu dziadków Jasia
        - O jakie piękne jabłko-mówi Małgosia - Chcesz je?- pyta Jasio?
        - Tak-odpowiada Małgosia
        - To wejdź na drabinę- mówi Jaś
        - Ok.- odpowiada Małgosia
        Małgosia wchodzi po drabinie a Jasio
        - Masz ładne majteczki
        Małgosia szybko zeszła i pobiegła do mamy mówi o tym mamie a mama na to
        - Nie pozwalaj mu na to!
        na 2 dzień Jasio przeprasza Małgosię i idą razem do domu na drzewie siedzi kotek Małgosi i miauczy Małgosia postanowiła go zdjąć
        - Muszę go zdjąć
        - Ok.
        Małgosia wchodzi na drzewo a Jasiu
        -Małgosiu nie mogłem się oprzeć i znów spojrzałem masz piękną i zgrabną pupę
        Małgosia zdjęła kotka i uciekła do mamy sytuacja powtarza się parę razy w końcu Jaś znów przeprosił Małgosię i znów idą razem do domu tym razem Małgosia zobaczyła rannego ptaszka na drzewie wchodzi po drzewie aby go zdjąć Jasiu znów patrzy na pupę Małgosi mówi
        - Małgosiu masz zgrabną pupę czy jak będziemy
        dorośli wyjdziesz za mnie?
        Małgosia zawstydzona zdjęła ptaszka i uciekła
        - I jak córciu Jasiu znów Cię podglądał?-pyta mama
        - Tak mamusiu ale ja go dzisiaj przechytrzyłam
        i NIE założyłam majteczek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:28
        zamknięty
        przychodzi policjant do lekarza i doktor pyta sie
        -co panu dolega
        -gdy zaczynam gonic zlodzieja zaczynam kichac
        -ma pan alergie na zlodzieji
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:30
        zamknięty
        Blondynka stoi z koleżanką na przystanku autobusowym
        -Którym jedziesz?
        -Jedynką,a Ty?
        -Dwójką..
        Po chwili na przystanek wtacza się tępem ślimaka autobus nr. 12 wtedy we dwie krzyczą chórem
        -Jedziemy razem!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:33
        zamknięty
        Przychodzi baba do lekarza z śledziem na głowie i mówi:
        - Panie doktorze ktoś mnie śledzi.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:36
        zamknięty
        - Już nigdy nie pójdę do tego jasnowidza. To jakiś oszust!
        - A skąd wiesz?
        - Bo jak zapukałem to zapytał ,, Kto tam?"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:38
        zamknięty
        Jaka jest ulubiona piosenka adminów?
        - Chce oglądać twoje LOGI, LOGI, LOGI!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:41
        zamknięty
        Po co idzie dresiarz do lasu ??
        -Poziomki smile
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:42
        zamknięty
        Przychodzi baba do jasnowidza i mowi:
        -Wie pan co?
        -Wiem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:44
        zamknięty
        -Synku. W szafce rano były 2 ciastka. Teraz jest jedno. Możesz mi powiedzieć jak to się stało?
        -To nie moja wina! Było ciemno i nie zauważyłem drugiego!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:46
        zamknięty
        Facet naprawiając elektrykę w domu zwraca się do teściowej:
        - Mamusia potrzyma przez chwilę ten drut.
        - Już trzymam.
        - Czuje Mamusia coś?
        - Nie...
        - Aha. To znaczy, że faza będzie w tym drugim.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:47
        zamknięty
        Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
        - No, weszły!
        Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
        - Ale mam buciki odwrotnie...
        Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
        Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
        - Ale to nie moje buciki....
        Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
        Na to dziecko :
        -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
        Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
        - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
        - W bucikach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:49
        zamknięty
        Z gabinetu prezesa dobiega huczne: "Sto lat, sto lat!"
        A więc pytają się :
        - Co? Prezesina ma urodziny?!
        - Nie... Wybierają wiek emerytalny.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:51
        zamknięty
        Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości.
        Nagle mówi do mamy:
        - Mamo wujek i ciocia idą!
        - Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo.
        Wygląda dalej.
        - Mamo kuzyn i kuzynka idą!
        - Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
        Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi do mamy:
        - Mamo dziadostwo idzie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:52
        zamknięty
        Jaś przychodzi do mamy i mówi:
        - Mamo, koledzy śmiali się ze mnie, że za dużo jem.
        - To nieprawda, tylko zjedz zupę bo chcę umyć wannę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:53
        zamknięty
        -Czy przechodziła pani odrę?
        -Nie... ja zza Buga...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:54
        zamknięty
        -Poproszę siedem dni.
        -Że co proszę?!
        -No seven days.
        -A no to proszę mówić po polsku!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:54
        zamknięty
        - Myślisz że jak wciągniesz brzuch to ci coś da? - pyta żona męża stojącego na wadze.
        - Tak. Będę widział wagę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:55
        zamknięty
        - Jest ojciec?
        - Jest - odpowiada szeptem dziecko.
        - To poproś Go.
        - Nie mogę - szepcze dziecko.
        - Dlaczego?
        - Bo jest zajęty - szepcze dalej.
        - A mama jest?
        - Jest.
        - To poproś mamę.
        - Nie mogę. Też jest zajęta.
        - A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
        - Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
        - No to poproś pana policjanta.
        - Nie mogę, jest zajęty.
        - Czy jeszcze ktoś jest w domu?
        - Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
        - Powiedz mi dziecko, co Oni wszyscy robią u Was w domu?
        - Szukają.
        - Kogo?
        - Mnie..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:56
        zamknięty
        Przychodzi Prosiaczek do Puchatka i mówi:
        - Idę do wojska. A przynajmniej spróbuję się tam dostać.
        Po 10 latach do domku Puchatka puka owłosiony dzik.
        - Rety! Kim ty jesteś?- woła Puchatek.
        - To ja, Prosiaczek, z wojny wróciłem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:57
          zamknięty
          Jak można utopić blondynke?!
          Trzeba wsadzić jej lusterko do wody!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 14:58
          zamknięty
          Przychodzi zajączek do sklepu misia:
          - Są pączki z musztardą?
          - Nie ma.
          Taka wymiana zdań powtarza się kilka razy. Wreszcie miś myśli " Hmm, jak mu tak bardzo zależy to zrobimy pączki z musztardą"
          Na następny dzień znów przychodzi zajączek:
          - Są pączki z musztardą?
          - Są.
          - A kto wam to kupi?!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:00
          zamknięty
          Dlaczego blondynka wspina się na szklaną ścianę?
          Bo chce zobaczyć, co jest po drugiej stronie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:02
          zamknięty
          -Jak powiedzieć dziewczynie, że ją kocham?
          -Po prostu jej to powiedz.
          -Ok, a mogę wypróbować na Tobie?
          -Dobra, dawaj.
          -Kocham Cię.
          -To teraz idź i jej to powiedz.
          -Właśnie to zrobiłem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:03
          zamknięty
          Jasiu dzwoni do szkoły :
          -dzień dobry chciałbym usprawiedliwic Jasia ,mówi Jasiu grubym głosem
          -A kto mówi? , pyta dyrektor
          A Jasiu na to - Mój tata
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:05
          zamknięty
          -czemu łowisz na ser a nie na robaki.
          - bo jak ryba weźmie to na kolacje będzie ryba a jak nie to będzie chociaż ser.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:07
          zamknięty
          Pani pyta się Jasia na lekcji
          Pani:Jasiu co nam daje owca?
          Jasi:Wełnę.
          Panibig_grinobrze Jasiu a co nam daje kura?
          Jasi:Kura nam daje jajka.
          Panibig_grinobrze Jasiu a co nam daje Krowa?
          Jasi:Zadania domowe.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:12
          zamknięty
          - Oglądasz 1 grudnia w niedzielę Monster High?
          - Nie.
          - A czemu?
          - Bo nie mam telewizora, chyba to zauważyłaś mieszkając ze mną te całe 12 lat!?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:12
          zamknięty
          Pani pyta Jasia:
          -Jasiu, te krzywe nogi masz od małego?
          -Nie, od kolan proszę pani.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:13
          zamknięty
          Przychodzi Zajączek do sklepu niedźwiedzia:
          - Dzień dobry czy są zgniłe marchewki?
          - Nie ma - odpowiada niedźwiedź
          Następnego dnia...
          - Dzień dobry czy są zgniłe marchewki?
          Sytuacja powtarza się kilkanaście razy.. w końcu któregoś dnia niedźwiedź postanowił załatwić dla zajączka zgniłe marchewki..
          - Dzień dobry czy są zgniłe marchewki? - pyta zając
          - Są! - odpowiada niedźwiedź
          - SANEPID!!!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:16
          zamknięty
          Blondynka kupiła Fantę z zielonym kapslem.
          Otwiera, patrzy - na kapslu napis:
          "Spróbuj szczęścia znowu" - zamyka, odkręca, czyta - "Spróbuj szczęścia znowu" - zamyka, odkręca, czyta...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:19
          zamknięty
          Wchodzi blondynka do sklepu.
          - Poproszę pastę do butów.
          - A do jakich ?
          - numer 46.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:20
          zamknięty
          Wiesz, dlaczego Adam był najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi?
          Bo nie miał teściowej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:22
          zamknięty
          -Janie!
          -Tak jaśnie panie.
          -Podaj mi proszę szklankę wody.
          -Proszę jaśniepanie.
          -Janie!
          -Tak jaśnie panie.
          -Podaj proszę drugą szklankę wody!
          -Proszę jaśnie panie.
          -Janie!
          -Tak jaśnie panie!
          -Podaj proszę trzecią szklankę wody!
          -A może wiadro jaśnie panie?
          -Nie dyskutuj gdy biblioteka płonie!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:25
          zamknięty
          Jaś pyta nauczycielkę :
          - Można być ukaranym za coś czego się nie zrobiło ??
          Nauczycielka odpowiada po zastanowieniu:
          - No nie. A dlaczego pytasz?
          - Bo nie odrobiłem pracy domowej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:27
          zamknięty
          Idą dwa koty przez pustynię jeden mówi do drugiego: -Stary nie ogarniam tej kuwety.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:31
          zamknięty
          W ogrodzie zoologicznym zwiedzający pyta dozorcę:
          - Kiedy pan będzie karmić małpy?
          - A co, jest pan głodny?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:33
          zamknięty
          Przychodzi zajączek do sklepu i pyta niedźwiedzia:
          - Jest dwukilogramowy chleb?
          Niedźwiedź odpowiada:
          - Nie, jest tylko kilowy.
          Zajączek przychodzi jeszcze tak przez 3 dni i pyta o to samo. W końcu niedźwiedź postanowił upiec mu ten dwukilogramowy chleb. Następnego dnia zajączek przychodzi i pyta:
          - Jest chleb dwukilogramowy?
          - JEST!
          - To poproszę połowę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:34
          zamknięty
          Pani na lekcji pyta jasia:
          - Jaka będzie liczba mnoga od słowa niedziela?
          - Wakacje - odpowiada Jaś.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:37
          zamknięty
          Nauczycielka po latach spotyka ucznia.
          - No co tam teraz robisz??
          Uczeń:
          - Wykładam chemię
          - Ooo no proszę. A gdzie??
          - W biedronce
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:39
          zamknięty
          Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić tylko jedno życzenie.
          Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś dla świata i mówi:
          - Chcę aby na całym świecie zapanował pokój.
          - Ale rybaku ja naprawdę jestem jeszcze mała, więc wymyśl coś mniejszego.
          - To przynajmniej zrób tak aby w Jugosławii był pokój.
          - A ta Jugosławia to duża jest?
          - No nie wiem, przyniosę mapę.
          Rybak przyniósł mapę, rybka ogląda, ogląda i mówi:
          - Wiesz rybaku to jednak za duża, daj coś mniejszego.
          Rybak wkurzył się:
          - To zrób przynajmniej, żeby moja żona była ładna.
          - To przyprowadź żonę.
          Rybak przyprowadził żonę, rybka patrzy, patrzy i mówi:
          - Rybaku a pokaż jeszcze na chwilę tę mapę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:41
          zamknięty
          Eskimos ciągnie na sankach lodówkę.
          Widzi go drugi i pyta się:
          - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
          - A, kupiłem ją, niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:43
          zamknięty
          Urodziny Jasia. Tato Jasia wnosi tort i butelkę szampanu i nalewa szampan do szklanek. Nagle mama jasia krzyczy:
          - Jasiu nie pij tego!
          - Dlaczego?
          - Bo zostaniesz starym kawalerem!
          - Coo?! Odbiło ci - drze się tato.
          - No bo tam pisze sam pan..
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:44
          zamknięty
          W czym Hrabia Dracula jada posiłki w Transylwanii?
          - W NACZYNIACH krwionośnych!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:45
          zamknięty
          Jak po chińsku nazywa się kibel?
          Srajpantu!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:48
          zamknięty
          Pani pyta się Jasia:
          - Jasiu,co to jest litr?
          - To samo co kilogram, tylko na mokro.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:49
          zamknięty
          Jasio mówi do ojca:
          - Twój stary był głupi!
          na to ojciec:
          - Chyba twój!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:54
          zamknięty
          Jasio pyta się taty:
          - Tato, czemu ten tramwaj zakręcowywuje?
          - Jasiu, nie mówi się zakręcowywuje, tylko zakręca.
          - No dobrze, to czemu ten tramwaj zakręca?
          - Bo mu się tory wygły.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:55
          zamknięty
          Dlaczego blondynka nie ma drzwi w toalecie?
          Dlatego że nie chce, żeby ją podglądali przez dziurkę od klucza.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:56
          zamknięty
          Idzie blondynka do sklepu i prosi 99 bułek, a sprzedawca pyta blondynkę:
          -A dlaczego nie 100?
          -A kto tyle zje?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 15:58
          zamknięty
          mówi chłopak do dziewczyny
          -będziesz ze mną chodzić?
          a ona -ok ale gdzie,do sklepu po bułki?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:00
          zamknięty
          - Jak zająć blondynkę na cały dzień???
          - Wystarczy dać jej kartkę, na której po obu stronach napisane jest "obróć".
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:03
          zamknięty
          Jak blondynka robi dżem?
          Odp. Obiera pączki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:05
          zamknięty
          Idzie facet przez pustynię i ciągnie łańcuch. Spotyka znajomego. Znajomy pyta:
          -Poco ciągniesz ten łańcuch???
          -A co mam go pchać?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:08
          zamknięty
          v
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:09
          zamknięty
          Dla czego blondynka czołga się po supermarkecie ?
          Bo szuka niskich cen ;
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:12
          zamknięty
          -Słyszałaś,że kończy się kalendarz Majów?-No i co z tego? Teraz będzie chyba kalendarz Czerwców?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:14
          zamknięty
          Przychodzi baba do lekarza. Lekarz radzi:
          - Niech pani bierze kąpiele błotne.
          - Ale panie doktorze czy to coś pomoże?
          - No raczej nie, ale będzie się pani przyzwyczajać do ziemi.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:20
          zamknięty
          Blondynka mówi do blondynki na basenie.
          - Skoczymy na główkę?
          - A na czyją??
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.12.12, 16:21
          zamknięty
          Tata usypia Jasia. Po dwóch godzinach przychodzi mama i mówi:
          - Zasnął Jaś?
          - Tak! - mówi Jaś.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:15
          zamknięty
          W życiu faceta wszystko komplikuje fakt, że po drugiej stronie cycków jest przymocowana kobieta...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:19
          zamknięty
          Czym dłuższy celibat, tym bardziej liberalne kryteria urody.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:20
          zamknięty
          Pijane dziewczyny łatwiej doprowadzić do orgazmu, niż do domu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:27
          zamknięty
          Kiedy tak sobie patrzę na otaczającą rzeczywistość, to mi przychodzi do głowy myśl, że wczoraj było ch*jowo, dziś jest ch*jowo i jutro też będzie ch*jowo. Czyżby wreszcie, kurna, długo oczekiwana stabilizacja?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:32
          zamknięty
          Pożyczaj od pesymistów - i tak nie wierzą, że oddasz.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:34
          zamknięty
          Kto pierwszy ten lepszy, ale... druga mysz bierze serek.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:36
          zamknięty
          Czasami między życiem, a śmiercią jest tylko 0,003mm lateksu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:39
          zamknięty
          Potrzeba jest matką dziwnego towarzystwa w łóżku.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:40
          zamknięty
          Czyste sumienie to objaw problemów z pamięcią.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:42
          zamknięty
          Nie możesz w życiu mieć wszystkiego. Gdzie byś to trzymał?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:43
          zamknięty
          Żonaty facet powinien zapominać o swoich błędach. Nie ma sensu, żeby
          dwie osoby pamiętały o tym samym.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:44
          zamknięty
          Lepszy cellulitis w garści, niż silikon w telewizji.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:45
          zamknięty
          Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, toż to nie piwo.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:49
          zamknięty
          Im większe piersi, tym trudniej zapamiętać twarz.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:50
          zamknięty
          Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, za to przyjemnie
          wspominać.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 21:59
          zamknięty
          Milczenie - jedyne złoto, jakiego kobiety unikają.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:02
          zamknięty
          Damskie majteczki może nie są najlepszą rzeczą na świecie, ale mają do tego bardzo blisko.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:05
          zamknięty
          Żaden ruch na zdrowym powietrzu nie zastąpi ruchu w zdrowym ciele.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:07
          zamknięty
          Z wiekiem wzrasta szansa na dozgonną miłość.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:09
          zamknięty
          Jeśli mężczyzna proponuje kobiecie niepowtarzalny seks, to po prostu
          przygotowuje ją do tego, że będzie tylko raz...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:11
          zamknięty
          Masturbacja to seks z kimś kogo naprawdę kochasz.
          (Woody Allen)
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:15
          zamknięty
          Błogosławiony ten, co nie ma nic do powiedzenia, a pomimo to milczy.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:17
          zamknięty
          Maksyma fotografującego niedźwiedzie: "Nie musisz być szybszy od niedźwiedzia, wystarczy, ze będziesz szybszy od swojego asystenta".
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:24
          zamknięty
          Chwila nieuwagi i mała, przypadkowa iskra
          namiętności może się nieoczekiwanie zmienić w ognisko domowe...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:26
          zamknięty
          Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory.
          Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić.
          Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz.
          Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić.
          Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do
          piekła, albo pójdziesz do nieba.
          Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić.
          Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że
          nie będziesz miał czasu żeby się martwić.
          Więc po cholerę się martwić???
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:28
          zamknięty
          Złoto próbuje się ogniem, kobietę złotem, a mężczyznę kobietą.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:32
          zamknięty
          Ludzi dzieli się na głowę i tułowie - rzekł kat.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:33
          zamknięty
          W filmach porno jest dużo seksu i mało dzieci. W życiu na odwrót.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:34
          zamknięty
          Kto zna tylko jedną prawdę, musi wiele kłamać
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:35
          zamknięty
          Człowiek uczy się przez całe życie, z wyjątkiem lat szkolnych.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:36
          zamknięty
          Lenistwo jest ukrytym ojcem postępu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:39
          zamknięty
          Historia to zbiór tego wszystkiego, czego można było uniknąć.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:40
          zamknięty
          Piorunochron na szczycie wieży kościelnej jest najlepszym dowodem na to, że wszyscy miewamy czasami wątpliwości.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:42
          zamknięty
          Jeśli wierzyć w reinkarnację - to ja chciałbym urodzić się pod postacią: ropuchy, pająka, karalucha lub myszy...W ten sposób będę pewien, że żona mnie nie szuka.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:43
          zamknięty
          ...nie na darmo mówi się "Górnicza Brać" a nie "Górnicza Dawać"...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:44
          zamknięty
          Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoja stronę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:45
          zamknięty
          Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu w organiźmie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:46
          zamknięty
          Miłość jest jednym długim, słodkim snem... Małżeństwo to budzik.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:48
          zamknięty
          Miłość jest jednym długim, słodkim snem... Małżeństwo to budzik
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 04.01.13, 22:48
          zamknięty
          Szczęśliwe małżeństwo polega na dawaniu i braniu. Mąż daje, żona bierze...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:06
          zamknięty
          Bogaty bankier rozmawia ze swoim lekarzem:
          - Panie Jakubie - mówi medyk do pacjenta - nie jest z panem dobrze, koniecznie musi pan zmienić powietrze
          - A po jakim kursie, panie doktorze?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:10
          zamknięty
          - Drogi chłopcze - mówi Szkot do syna w osiemnaste urodziny - Od dzisiejszego dnia będziesz dzielił z nami wszystkie radości i smutki
          - A o co dokładnie chodzi?
          - Zacznij już spłacać pierwszą ratę za swój wózek z dzieciństwa
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:12
          zamknięty
          - Będziesz jeszcze pił?! - pyta żona męża - No będziesz pił?!
          - Jak tak nalegasz to nalej, tylko błagam nie za duży kieliszek
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:14
          zamknięty
          Zima. Pada śnieg. Po lesie wchodzi zdenerwowany niedźwiedź. To złapie choinkę, to kopnie jakieś drzewo:
          - No i po co ja piłam tę kawę we wrześniu?!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:18
          zamknięty
          Policjant zatrzymuje kierowcę:
          - Wysiadać z auta, musimy zrobić próbę alkoholu
          - Nie ma sprawy. To do której knajpy idziemy?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:19
          zamknięty
          - Tato, co to jest?
          - Czarne jagody
          - A dlaczego są czerwone?
          - Bo są jeszcze zielone
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:21
          zamknięty
          Baca przyszedł do sklepu:
          - Czy jest kiełbasa?
          - Jest. Beskidzka
          - Bez czego?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:23
          zamknięty
          Do taksówki wsiada mocno pijany mężczyzna:
          - Do domu proszę
          - A dokładniej?
          - Do sypialni
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:25
          zamknięty
          W nocy żona budzi męża:
          - Chyba ktoś się do nas włamuje
          - To co ja mam zrobić?
          - Idź, obudź psa
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:27
          zamknięty
          Trzy blondynki grają w karty:
          - As - mówi jedna
          - Dzwonek - mówi druga
          A na to trzecia
          - Pójdę otworzyć
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:29
          zamknięty
          Na lekcji polskiego nauczycielka pyta Jasia:
          - Powiedz nam kiedy używamy dużych liter?
          - Kiedy mamy słaby wzrok
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:33
          zamknięty
          Petent do urzędniczki:
          - Co to za numer telefonu, który mi pani podała?
          - To nie jest numer telefonu. To pana podatek do zapłacenia za ubiegły rok
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:36
          zamknięty
          Gość do kelnera w restauracji:
          - Ten kotlet jest wyjątkowo mały?
          - No tak za duży to on nie jest
          - Ale wygląda też że nie jest świeży
          - To niech się pan cieszy, że taki mały
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:41
          zamknięty
          Do Dyrektora przychodzi pracownik:
          - Panie Dyrektorze, poproszę o podwyżkę. Pracuję za trzech a pensję mam tylko jedną
          - Podwyżki pan nie dostanie, ale proszę podać nazwiska tych dwóch to ja ich zwolnię
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:44
          zamknięty
          Szkot kupuje zawsze najtańszy chleb:
          - Przykro mi ale od dzisiaj chleb jest droższy
          - A...to ja poproszę wczorajszy
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:52
          zamknięty
          Klient pyta w sklepie:
          - Czy są opony do małego fiata?
          - U nas nie ma. Musi pan pojechać do Bielska. Ma pan tutaj darmowy bilet do Katowic
          - Ale po co do Katowic?
          - Bo tam się kończy kolejka
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:54
          zamknięty
          Bardzo skąpa szkocka mama zwraca się do syna:
          - Pamiętaj, zawsze zdejmuj okularki jak na nic nie patrzysz
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.12.12, 21:41
      zamknięty
      Podchodzi blondynka do Informacji PKP:
      - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
      - Chwileczkę....
      - Dziękuję!!!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 17:08
      zamknięty
      - Piękny dzień na wędkowanie - zagaduje jeden wędkarz drugiego - Biorą?
      - Nie bardzo
      - Złapał pan coś?
      - Takiego jednego
      - A co pan z nim zrobił?
      - Wrzuciłem do wody
      - A duży był?
      - Taki jak pan i też zadawał tyle pytań
    • madohora Jak być nielubianym 08.01.13, 17:57
      zamknięty
      Lekceważ zakaz palenia
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 17:58
        zamknięty
        Nuć na koncertach
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 17:59
        zamknięty
        Dawaj sygnał w lewo a skręcaj w prawo
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:01
        zamknięty
        Zostawiaj deskę klozetową podniesioną
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:03
        zamknięty
        Bierz więcej niż dziesięć artykułów do kasy ekspresowej w supermarkecie
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:04
        zamknięty
        Jak kogoś skrzywdzisz to nie zapomnij go obrazić
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:05
        zamknięty
        Włóż dżinsy na ślub
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:07
        zamknięty
        Zaginaj rogi w pożyczonych książkach
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:08
        zamknięty
        Oślepiaj kierowców jadących z przeciwnej strony
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:09
        zamknięty
        Pytaj ludzi ile zarabiają
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:10
        zamknięty
        Nie spuszczaj wody
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:11
        zamknięty
        Zostawiaj odciski palców na fotografiach
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:11
        zamknięty
        Zostawiaj na prezentach kartki z cenami
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:12
        zamknięty
        Zapominaj rano o natrysku
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:14
        zamknięty
        Wysyłaj anonimy
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:15
        zamknięty
        Miej zawsze rację
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:16
        zamknięty
        Pierz jednocześnie białe i kolorowe rzeczy
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:18
        zamknięty
        Pakuj prezenty w używany papier
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:18
        zamknięty
        Strzelaj palcami na innych
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:19
        zamknięty
        Zawsze odpowiadaj pytaniem na pytanie
      • madohora Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 18:22
        zamknięty
        Spotykają się dwie przyjaciółki:
        - Widzę, że ci się przytyło
        - Skądże, schudłam ostatnio. Dwa miesiące temu wyglądałam tak jak ty
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:27
        zamknięty
        Giełda. Pokój z mnóstwem komputerów i stadem nerwowo pokrzykujących maklerów:
        - Ponieś do dwóch!
        - Kupuj!
        - Bierz wszystko!
        - Opuść dziesięć i sprzedawaj!
        - Cztery w dół. Puszczaj!
        Jeden z maklerów patrzy w okno. Melancholijnie mówi:
        - Śnieg spadł
        Po chwili ciszy zaskoczenie na sali. Nagle jeden z maklerów krzyknął do zamyślonego kolegi:
        - To sprzedawaj!
      • madohora Anegdoty 08.01.13, 18:29
        zamknięty
        - Teraz kiedy już wiem, że nie jest to polecenie kierownika - mówi brygadzista do pracowników - chciałbym wiedzieć, co za idiota to wymyślił?!
      • madohora Anegdoty 08.01.13, 18:33
        zamknięty
        - Coś taka markotna Halinko?
        - Przeżywam wielkie rozczarowanie
        - A co się stało?
        - Zakochałam się w Stefanie bo był milczący i dobrze zbudowany
        - No i co?
        - Okazało się że nie może mówić bo wciąga brzuch
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:37
        zamknięty
        Na środku ulicy leży pijany facet. Podchodzi do niego drugi. Łapie go za kołnierz i pyta:
        - Marian!!! O gdzieś ty się kurczę tak ubzdryngolił?
        - Ubzdryngolił? Jaaaaa leżęęęęę tu już trzy trzy trzy godzinyyyyyy. Bo myślałem, że mnieeeee samochód poooootrącił....
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:40
        zamknięty
        Spotyka się dwóch kumpli:
        - Co z Tobą stary? Masz podbite oko
        - Wczoraj pobiłeś się o kobietę
        - Z kim?
        - Z żoną
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:43
        zamknięty
        - Ale nasz dyrektor jest wściekły. Mówią, że zwolni pół zakładu
        - A...Spokojnie. Nas to nie dotyczy. Pokłócił się z żoną więc zwalnia tylko jej krewnych
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:45
        zamknięty
        Baca wziął swoją teściową na Giewont. Tam stanął nad przepaścią i mówi:
        - Mój dziad swoją teściową ciupazką zadźgał
        - Mój ojciec swoją w Dunajcu utopił
        - A jo wos puszczom wolno
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 18:48
        zamknięty
        - Czemu się nie golisz?
        - Nie mam dziewczyny dla której by było warto
        - A dla siebie?
        - A dla siebie to ja piwo kupuję
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 20:50
        zamknięty
        Samolot podchodzi do lądowania;
        Pilot: Dzień Dobry Bratysławo
        Wieża: Dzień Dobry ale to nie Bratysława tylko Wiedeń
        Pilot: Na pewno?
        Wieża: Tak
        Pilot: Ale my chcieliśmy do Bratysławy
        Wieża: Ok. W takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w prawo
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 20:51
        zamknięty
        Hrabina tańczy z panem hrabią i nagle pyta:
        - A czy ma pan jakieś hamulce w razie poślizgu?
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 20:59
        zamknięty
        https://img6.glitery.pl/dev6/0/114/911/0114911150.jpg
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:01
        zamknięty
        Dorastająca córka pyta mamę:
        - Mamo a co się dzieje z miodem z miodowego miesiąca?
        - Wsiąka w męża i w ten sposób powstaje stary piernik
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:03
        zamknięty
        Wchodzi chłopak do Akademika
        - A ty do kogo?
        - A kogo by mi pani poleciła?
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:04
        zamknięty
        W jaskini:
        -Ahh,moja mamusia musiała się przenieść do innej jaskini.
        -No co ty stary, i co i co?
        -Zamurowało ją.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:05
        zamknięty
        Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i po święceniu domu mówi do małej dziewczynki:
        - A umiesz się żegnać, moje dziecko?
        - Umiem. Do widzenia.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:06
        zamknięty
        Jasio chwali się swojej koleżance:
        -Wiesz, złapałem takiego pstrąga jak moja ręka.
        -Takich brudnych pstrągów nie ma.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:07
        zamknięty
        Jasio chwali się ojcu:
        -Tato, widziałem, jak sąsiad goni ruszający z przystanku pociąg.
        -I co?
        -Poszczułem go naszym Burkiem i zdążył.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:10
        zamknięty
        Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką.
        - Baco, co wieziecie?
        Baca nachyla się i szepcze:
        - Siano.
        - Czemu tak cicho mówicie?
        - Żeby koń nie usłyszał!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:10
        zamknięty
        - Baco, czym zabiliście sąsiada?
        - A synecką, Wysoki Sądzie...
        - Wieprzową, czy wołową?
        - Kolejową...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:11
        zamknięty
        Turysta pyta się górala:
        - Baco czemu ciągniecie ten łańcuch?
        - A co, mam go pchać?!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:12
        zamknięty
        Wywiad z bacą:
        - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
        - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
        - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
        - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:12
        zamknięty
        Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
        - To je iglok!
        - To je spilok!
        Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
        - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:14
        zamknięty
        Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
        - Dokąd je prowadzicie?
        - Do domu. Będę je hodował.
        - Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
        - W mojej izbie.
        - Toż to straszny smród!
        - Trudno, będą się musiały przyzwyczaić.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:14
        zamknięty
        Baca rozmawia z turystą:
        - Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.
        - ciem - poprawia turysta.
        - A kapciem.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:15
        zamknięty
        Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda...
        - Baco dach ci przecieka!
        - Wim...
        - To dlaczego nie naprawisz?!
        - Ni mogę, przecież dysc pada.
        - To dlaczego nie naprawisz, kiedy nie pada?!
        - A bo wtedy nie cieknie...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:16
        zamknięty
        Nad Morskim Okiem siedzi stary baca. Przechodzący turyści pozdrawiają go i pytają:
        - Co tu robicie?
        - Łowię pstrągi.
        - Przecież nie macie wędki!
        - Pstrągi łowi się na lusterko.
        - W jaki sposób?!
        - To moja tajemnica. Ale jeśli dostanę flaszkę, to ją wam zdradzę.
        Turyści wrócili do schroniska, kupili butelkę wódki i zanieśli ją bacy. On tłumaczy:
        - Wkładam lusterko do wody, a kiedy pstrąg podpływa i zaczyna się przeglądać to ja go kamieniem i już jest mój...
        - Ciekawe... A ile już tych pstrągów złowiliście?
        - Jeszcze ani jednego, ale mam z pięć flaszek dziennie...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:17
        zamknięty
        dzie sobie turysta i w pewnym momencie zauważa Bacę i pyta:
        - Baco, co robicie?
        - A nic takiego, piore tylko kota.
        - Kota? Przecież kota się nie pierze.
        Na to Baca:
        - A co wy tam turysto wicie, kota się pierze.
        Za parę godzin turysta wraca z powrotem. Patrzy a kot leży nieżywy. I zwraca się do Bacy:
        - A nie mówiłem, że kota się nie pierze?!
        A Baca na to:
        - Pierze się, pierze, ale sie nie wykręco.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:18
        zamknięty
        Baca jest sądzony za zabójstwo turysty, ale się nie przyznaje. Sędzia pyta:
        - No to jak to było, Baco?
        - Ano nijak. Siedziołek se na przyzbie i strugałek osikowy kołecek. A ten turysta siad se kole mnie i zacoł jeść cereśnie. I co zjod, to mi pesteckom trach!!! w oko. A jo nic, ino se strugom ten kołecek. A on znowu zjad i trach!!! mie pesteckom w oko. A jo nic i dalej strugom... A on łostatniom cereśnie, rzucił mi torebke pode nogi, wstał i tak niesceśliwie potknoł, ze upadł na ten kołecek, com go strugoł. I tak, panie, coś ze 27 razy...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:18
        zamknięty
        Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
        - A co to się stało, kumie?
        - Aaaa... musiołek go zastrzelić!
        - To pewnie był wściekły, co?
        - No, zachwycony to nie był!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:19
        zamknięty
        Baca z gaździną jadą w pole:
        - Słuchojcie no baco - zagaduje gaździna - coś mi się wydaje, ze nasa Maryś jest w ciązy... tylko jak to mozliwe? Chłopaka ni mo, na potancówki nie chodzi, w nocy śpi z nomi...
        - A bo z womi tak zowse - zdenerwował się baca - w nocy się porozkrywata, dupy
        powypinata i po ciemku poznaj która cyja...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:20
        zamknięty
        Środek nocy. Pod rozgwieżdżonym niebem na środku hali stoi bacówka. W pewnym momencie otwierają się drzwi i jak z procy wybiega stamtąd owieczka. W drzwiach staje juhas i dopinając rozporek mówi:
        - Ach, żebyś ty jeszcze gotować umiała...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:20
        zamknięty
        - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
        - Dzisiaj nie mogę!
        - Dlaczego nie?!
        - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:22
        zamknięty
        Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:23
        zamknięty
        Do apteki wszedł mężczyzna I poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku:
        - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc?
        - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, ze wolałbym porozmawiać z mężczyzną...
        - Proszę pana, jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
        - Proszę pani, bardzo ciężko MI o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby MI dać?
        - Mmm... proszę poczekać chwilkę, muszę zapytać mojej siostry.
        Po kilku minutach wróciła:
        - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy
        Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i 5000 miesięcznej pensji...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:24
        zamknięty
        Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
        - Czy może mi pan wymienić?
        Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
        - Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:25
        zamknięty
        Do apteki wpada blady, drżący chłopiec:
        - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
        - A co cię boli chłopcze?
        - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:26
        zamknięty
        Stanął baca przed sądem za nielegalne posiadanie broni.
        - Co macie na swoją obronę, baco? - pyta prokurator.
        Baca odpowiada:
        - Czołg w stodole!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:27
        zamknięty
        Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów:
        - Baco, a znacie tę oto Marynę?
        - Ano znam.
        - A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali?
        - Ano ja.
        - A co będzie z płaceniem za dziecko?
        - Ja tam panocku za te robote nic nie chce.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:28
        zamknięty
        Baca leży z gaździną w łóżku. Baca wierci się, aż w pewnym momencie zwraca się do żony:
        - Hanka! Alboś się znów nie domyła, alboś łobory nie domkła!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:29
        zamknięty
        Idzie turysta po szlaku i nagle słyszy:
        - Ło Jezuuu!!! Jezu, Jezu, Jezusicku!!!!
        Biegnie, patrzy a tu baca siedzi na pieńku, obok wbita siekiera:
        - Ło Jezu, Jezu, Jezu!
        Turysta:
        - Baco! Baco co wam się stało?!
        Baca:
        - Mnie? Nic. Ło Jezuuuu!!! Jezu, Jezu, Jezu!!!
        Turysta:
        - A może komuś w waszej rodzinie?
        Baca:
        - Mojej? Ni. Ło Jezu, Jezu, Jezu, Jezusicku!!!
        Turysta:
        - No to co tak lamentujecie?
        Baca:
        - Ło Jezu, jak mi się robić nie chce!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:30
        zamknięty
        Bacowa budzi swojego męża w środku nocy.
        - Antoś, pchła mi chodzi po plecach, złap ja i zabij.
        - Zapal światło - doradza zaspany baca. - Jak cię zobaczy, to sama zdechnie ze strachu.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:31
        zamknięty
        Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi:
        - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje!
        - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy.
        Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik:
        - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś.
        - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:33
        zamknięty
        Baca słyszy krzyki z podwórka:
        - Czego tam?
        - Bacoooo! Potrzebujecie drewna?
        - Nieeee!
        Rano baca budzi się, wychodzi na podwórko, patrzy:
        - O kur..! Gdzie moje drewno?!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:34
        zamknięty
        - Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu?
        - Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:34
        zamknięty
        Ahoj, baco! Co tam robicie?
        - A hoj was to obchodzi...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:35
        zamknięty
        Zapisywał się góral do Partii. Pytają go:
        - Był pan kiedyś w jakiejś bandzie ?
        - Nie, przysięgom, to pierwszy roz!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:36
        zamknięty
        Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
        - Maryna, pomóz, bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
        Ta podchodzi i załamuje ręce.
        - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:37
        zamknięty
        - Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
        - Jo. Widzita tom pirwszom górke?
        - Tak.
        - To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
        - Tak.
        - To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
        - Nie.
        - To je Giewont.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:37
        zamknięty
        Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant:
        - Baco jak to było?
        Na to baca:
        - Panocku widzicie to drzewo?
        - Widzę.
        - A oni nie widzieli...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:38
        zamknięty
        Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
        - I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
        Góral na to:
        - Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:39
        zamknięty
        Turysta do bacy:
        - Ile kosztuje ten pies??
        - Sto milionów.
        - Przecież nikt go nie kupi.
        Po pewnym czasie turysta do bacy:
        - Sprzedaliście psa??
        - Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:40
        zamknięty
        Spotyka się w knajpie dwóch górali, a ponieważ jeden z nich niedawno się ożenił, to drugi pyta się go jak mu poszło w noc poślubna.
        - Ano, Stasiu, normalnie. Jak weszliśmy do sypialni to się rozebrałem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że się jej wstydzę. Potem dałem jej w gębę, żeby sobie nie pomyślała, że jej się boję. Na sam koniec sam się zaspokoiłem, żeby se psiakrew nie pomyślała, że jej potrzebuję.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:41
        zamknięty
        Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżającego Mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta:
        - A co to panocku, za znacek z psodu?
        - To? - mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa - to taki celownik, jak kogoś złapie w ten celownik, to już na pewno trafię.
        - Aha.
        Po kilku kilometrach patrzą, a tu drogą jedzie jakiś facet na rowerze. Baca mówi:
        - A weźcie, panocku, tego cłowieka w ten celownik...
        Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się "w celowniku", ale ponieważ kierowca nie chciał iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty, chwilę potem baca się odzywa:
        - Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie roztworzył drzwi to byśmy go w ogóle nie trafili.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:42
        zamknięty
        Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta.
        - Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa.
        - Nie spadnę.
        Za godzinę wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca.
        - A mówiłem wam, baco - nie śpiewa się na drzewie.
        - Śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:43
        zamknięty
        - Wojtek, wyście taki mądrala, wsytko prawie wiycie, to powiydzcie wiela jest prowd?
        Gazda na to:
        - Jo znom jino trzy. Piyrso to świynto prowda, drugo tyż prowda, i trzecio gówno prowda.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:44
        zamknięty
        Sąsiad mówi do bacy:
        - Baco, tam za stodołą, na waszych deskach, chłopaki gwałcą waszą córkę!
        Baca przerażony biegnie natychmiast za stodołę, po chwili wraca uśmiechnięty i mówi:
        - Aaaaa... wiedziołem, ze żartowołeś, to wcale nie moje deski.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:45
        zamknięty
        Po czym poznać, że blondynka używała komputera?
        - Po śladach korektora na monitorze.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:46
        zamknięty
        Jaka jest różnica między blondynką mającą okres a terrorystą?
        - Z terrorystą można negocjować...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:48
        zamknięty
        Co powstanie, jeśli się skrzyżuje blondynkę z gorylem?
        - Kto wie? Są pewne granice tego, do czego można zmusić goryla...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:49
        zamknięty
        Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
        - Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:51
        zamknięty
        Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
        - Parę osób widziało Yeti...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:51
        zamknięty
        Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari?
        - Ferrari nie pożyczyłbyś byle komu
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:52
        zamknięty
        Przychodzi blondynka do sklepu i przez pół godziny męczy się z otwarciem drzwi. Gdy już weszła sklepowa mówi:
        - Co pani tak długo otwierała te drzwi, przecież jest napis: ciągnąć.
        Na to blondynka:
        - Tak, ale nie pisze, w którą stronę ciągnąć.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:54
        zamknięty
        Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
        - Co to jest, takie duże i czerwone?
        - Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
        - To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
        Sprzedawca pakuje jabłka.
        - A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
        - To jest kiwi.
        - Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
        Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
        - Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
        - Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:55
        zamknięty
        Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
        W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
        - Co się z panią dzieje?? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje
        Na co blondynka odpowiada:
        - To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:56
        zamknięty
        - Dlaczego blondynka ma dookoła wanny rozwieszoną linkę?
        - Żeby za daleko nie odpływała.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:57
        zamknięty
        Blondynka opowiada przyjaciółce, jak to spotkała czarodzieja.
        - Pozwolił mi wybrać jedną z dwóch rzeczy: albo dostanie wspaniałą pamięć albo świetny biust.
        - I co wybrałaś?
        Blondynka:
        - Nie pamiętam...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:57
        zamknięty
        Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
        - Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:58
        zamknięty
        Podchodzi blondynka do Informacji PKP:
        - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
        - Chwileczkę...
        - Dziękuję!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 21:59
        zamknięty
        Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:
        - Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
        - Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:00
        zamknięty
        Blondynka kupiła Fantę z zielonym kapslem.
        Otwiera, patrzy - na kapslu napis:
        "Spróbuj szczęścia znowu" - zamyka, odkręca, czyta - "Spróbuj szczęścia znowu" - zamyka, odkręca, czyta...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:01
        zamknięty
        Siedzą dwie blondynki na przystanku i rozmawiają.
        - Na jaki tramwaj pani czeka?
        - Na dwudziestkę.
        - Ale przecież dwudziestka jeździ tylko w dni świąteczne, a dziś jest wtorek.
        - Ale ja mam dziś urodziny.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:01
        zamknięty
        Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
        - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:02
        zamknięty
        Na bank napadają bandyci i nakazują personelowi: Wszyscy na podłogę! Nie ruszać się! Urzędnicy położyli się na podłodze w milczeniu. Tylko stary kasjer szeptem zwrócił uwagę młodej koleżance:
        - Niech się pani położy w jakiejś przyzwoitszej pozycji. To napad, a nie piknik w lesie!
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:04
        zamknięty
        Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turystai pyta:
        - Baco! Co tam strugacie?
        - Ano, cółenko sobie strugom.
        Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta:
        - Baco! Co tam strugacie?
        - Ano, stylisko do łopaty sobie strugom.
        Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta:
        - Baco! Co teraz strugacie?
        - Jak nic nie spiepse, to wykałacke...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:05
        zamknięty
        Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
        - Dojadę tym autobusem do Centrum?
        - Nie - odpowiada kierowca.
        - A ja? - pyta druga.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:06
        zamknięty
        Dlaczego blondynkom nie powierza się stanowiska windziarza?
        - Bo nie mogą zapamiętać trasy.
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:07
        zamknięty
        Jak umierają komórki mózgowe blondynki ?
        - Samotnie...
      • madohora Re: Jak być nielubianym 08.01.13, 22:08
        zamknięty
        Wiesz, niedawno w Warszawie miał się odbyć zjazd cnotliwych blondynek.
        - I co?
        - No i nie odbył się! Jedna nie przyszła, bo padał deszcz, a druga, bo nie miała czasu..
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:10
      zamknięty
      Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
      - Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:11
        zamknięty
        Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:12
        zamknięty
        Dlaczego się malujesz?
        - Żeby ładniej wyglądać.
        - A kiedy to zacznie działać?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:13
        zamknięty
        Dyrektor przyjął blondynkę jako sekretarkę i w pierwszym dniu pracy udziela jej instruktażu:
        - Niech pani zapamięta, że należy trzy razy dodawać cyfry zanim przedstawi mi pani końcową sumę. Ona musi być sprawdzona i pewna!
        - Proszę, panie dyrektorze. To sumowałam nawet dziesięć razy.
        - Znakomicie. Lubię takie sumienne sekretarki!
        - A tu ma pan dziesięć wyników.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:13
        zamknięty
        Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący brzegiem mężczyzna.
        - Dziękuję, uratował mi pan życie! Z wdzięczności spełnię pana trzy życzenia.
        - Mam tylko jedno, ale trzy razy...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:14
        zamknięty
        Gdzie byłeś - pyta blondynka wracającego do domu męża.
        - U kolegi.
        - Ty pedale!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:15
        zamknięty
        Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
        - Proszę mnie ostrzyc, ale nie może mi pan ściągnąć walkmana, bo umrę.
        Fryzjer strzyże, ale w pewnym momencie trąca słuchawki, które spadają.
        Blondynka umiera. Fryzjer podnosi strącone słuchawki i słyszy:
        - Wdech, wydech, wdech, wydech...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:16
        zamknięty
        Blondynka pyta się na ulicy:
        - Przepraszam, która jest godzina?
        - Za piętnaście siódma - odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
        - Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:17
        zamknięty
        Jak zginęła blondynka pijąca mleko?
        - Krowa usiadła.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:18
        zamknięty
        Między blondynkami:
        - Wiesz, mój mąż jest strasznie rozrzutny. Szasta pieniędzmi na prawo i lewo, kupuje jakieś bezsensowne rzeczy. Wyobraź sobie, że pół roku temu kupił gaśnicę i do tej pory ani razu jej nie użył.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:18
        zamknięty
        Dlaczego blondynki są jak jajecznica?
        - Proste, łatwe i dobrze smakują.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:20
        zamknięty
        Mąż: "Gdybyś nauczyła się gotować, moglibyśmy obyć się bez kucharki!"
        Żona-blondynka: "Gdybyś nauczył się dogodzić mi odpowiednio, moglibyśmy obyć się bez ogrodnika!"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:20
        zamknięty
        Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
        Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:21
        zamknięty
        Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
        Policjant: "Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?"
        Blondynka: "Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie spóźniona, bo wszyscy już wracają!"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:25
        zamknięty
        Remigiusz M zapytany przeze mnie z jakich przyczyn jechał dziś dużym fiatem torami kolejowymi zamiast drogą publiczną narażając się na ewentualne spotkanie z pociągiem towarowym odpowiedział, że żaden pociąg mu niestraszny a ponadto do miejscowości gdzie zdążał wraz z pewną panią nie ma drogi tylko same wertepy, dlatego wybrał jazdę torami kolejowymi
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:27
        zamknięty
        W/w był wyraźnie pod wpływem alkoholu gdyż zataczał się. Ponadto dowodem jego nietrzeźwości jest fakt, że idąc aleją przytrzymywał każde drzewo.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:31
        zamknięty
        Izabela J zgłosiła dziś w tutejszym komisariacie że niejaki Seweryn G wracając po pijanemu z dyskoteki w restauracji "Carpatia" dopuścił się wybryku nieobyczajnego wobec nielettnich dziewcząt gdyż okazywał im publicznie swoje dewocjonalia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:35
        zamknięty
        Podejrzany Witold W. dokonał czynu lubieżnego w ten sposób że podczas imienin będąc pod wpływem alkoholu uchwycił Mariolę H. za jej przyrządy płciowe. Pokrzywdzona nie będzie składać wniosku o ściganie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:39
        zamknięty
        Kiedy podchwytliwie zapytałem Tadeusza G w jakim celu wyprowadził z zabawy do lasku powódkę Barbarę B i rozebrał ją do naga on odpowiedział mi podchwytliwie że nie wie. Wskazuje na to dobitnie jego podchwytliwy charakter.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:42
        zamknięty
        Na miejscu zdarzenia ujawniono na posadzce ślady błota pochodzące najprawdopodobniej od czubków butów ludzkich
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:45
        zamknięty
        Za odstąpienie od czynności służbowych podejrzana o nielegalny wyrób spirytusu Genowefa T. zaproponowała mi do wyboru:
        - Pełne wiadro wysokoprocentowego bimbru albo stosunek z jej osobą, przy czym ja w tym dniu na stosunek z jej osobą nie miałem większej ochoty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:50
        zamknięty
        Rozalia W. żona znanego w miejscowości bimbrownika Tadeusza W. zeznała że jej mąż powiedział dwadzieścia lat temu, że natychmiast przestanie pić gdy tylko dostanie pijackiej czkawki. Ponieważ nigdy jej nie dostał pił całe życie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.13, 22:53
        zamknięty
        Edward J. powiedział iż doszedł do wniosku, że produkowana obecnie wódka czysta skażona jest szkodliwymi dla zdrowia trującymi środkami chemicznymi, które powodują ślepotę dlatego z dniem dzisiejszym przerzucił się na wodę brzozową i denaturat jako znacznie zdrowsze.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:28
        zamknięty
        Anorektyk - nie zagryza
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:30
        zamknięty
        Egzorcysta - pije duszkiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:41
        zamknięty
        Grabarz - pije duszkiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:43
        zamknięty
        Higienistka - pije tylko czystą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:48
        zamknięty
        Ichtiolog - pije pod śledzika
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:50
        zamknięty
        Kamerzysta - pije aż mu się film urwie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:52
        zamknięty
        Ksiądz - pije na amen
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:53
        zamknięty
        Laborant - pije aż zobaczy białe myszki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:55
        zamknięty
        Lekarz - pije na zdrowie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:57
        zamknięty
        Matematyk - pije na potęgę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 17:58
        zamknięty
        Ornitolog - pije na sępa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:01
        zamknięty
        Pediatra - pije po maluchu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:02
        zamknięty
        Perfekcjonista - raz a dobrze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:07
        zamknięty
        Pilot - nawala się jak messerchmit
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:09
        zamknięty
        Syndyk - pije do upadłego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:10
        zamknięty
        Tenisista - pije setami
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:12
        zamknięty
        Wampir - daje w szyję
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:15
        zamknięty
        Wędkarz - zalewa robaka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.13, 18:16
        zamknięty
        Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:47
        zamknięty
        Widły - 40zł, Gumiaki - 15zł, radość z rozrzucania gnoju - bezcenna...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:48
        zamknięty
        Śpieszmy sie kochać kobiety.. tak szybko tyją
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:49
        zamknięty
        Mężczyźni są jak telefon... albo zajęty albo pomyłka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:51
        zamknięty
        kocham swoje buty bo tylko one chcą ze mną chodzić
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:53
        zamknięty
        pada śnieg, sypia granatami a mikołaj dostał w łeb kima pod saniami
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:54
        zamknięty
        Faceci są jak landrynki.Musisz każdego spróbować.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:55
        zamknięty
        Muminki sie cieszą że kogoś powieszą..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:57
        zamknięty
        Szkoła jest jak trawnik nie wiadomo w jaki gówno sie wpadnie..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 19:59
        zamknięty
        Tylko Chuck Norris Rozumie Co Gadają Nauczyciele
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:00
        zamknięty
        W razie pożaru czytaj dalej... .W razie pożaru idioto!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:02
        zamknięty
        Chcesz mieć cyce jak Pamela pij codziennie aktimela
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:07
        zamknięty
        Wszyscy Mają, Opis Mam I Ja
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:09
        zamknięty
        Masz doła to go zakop..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:10
        zamknięty
        Pij Mleko Bo krowa pójdzie na bezrobocie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:12
        zamknięty
        A Świstak siedzi bo Milka puściła się z Wedlem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:13
        zamknięty
        Jak sie nazywa sie pierwszy wyprysk Chucka Norrisa? Droga mleczna
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:17
        zamknięty
        Śpieszmy sie kochać mężczyzn oni tak szybko głupieją
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:18
        zamknięty
        Nie bierz życia zbyt poważnie,i tak nie wyjdziesz z niego żywy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:20
        zamknięty
        Jak Przyjdzie Ochota To I Pies Kota Wyłomota
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:22
        zamknięty
        Gdyby bóg nie wymyślił kobiety, facet z... się na śmierć.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:23
        zamknięty
        Lubie być poniżany i wykorzystywany dlatego pracuje w biedronce
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:26
        zamknięty
        Kobieta jest jak BMW.... piękna, szybka i dużo kosztuje
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:35
        zamknięty
        S.Z.K.O.Ł.A - Specjalny Zakład Karno Opiekuńczy Łączący Analfabetów
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:37
        zamknięty
        Jak ci przywalę to chirurg będzie miał zagadkę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:38
        zamknięty
        Śpieszmy sie kochać mężczyzn oni tak szybko głupieją
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:40
        zamknięty
        Miś uszatek to był cham miał pół litra wypił sam!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:41
        zamknięty
        Smacznego życzy firma udław sie i rzygaj z nami!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:44
        zamknięty
        Tak już w życiu bywa: raz pęka serce, raz prezerwatywa..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:45
        zamknięty
        1 piwo 2 Piwa 3 Piwa 4 Piwa I Gleba
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:47
        zamknięty
        Wc -wiejska Centrala
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:50
        zamknięty
        Nie ma brzydkich Kobiet... tylko czasem wódki brak..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:52
        zamknięty
        Zimny kefir w dzień upalny, zwiększa popęd seksualny
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:53
        zamknięty
        OpIs OpIsUjĄcY oPiSoWoSc OpIsAnegO oPiSu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:55
        zamknięty
        Harry Potter i piwnica ziemniaków..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 20:59
        zamknięty
        Częste mycie skraca życie, skóra się ściera i człowiek umiera.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:05
        zamknięty
        Pijesz? Dużo? Nie dajesz rady dzwoń pomogę co dwie głowy to nie jedna
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:06
        zamknięty
        Żadna dziewczyna nie da ci tego co dadzą ci klocki Lego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:07
        zamknięty
        Masz mordę jak akumulator - ino ładować
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:10
        zamknięty
        Lubię żółty kolor ale twoje zęby to przesada
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:11
        zamknięty
        Wszystko się kiedyś kończy... prócz "Mody na sukces"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:13
        zamknięty
        Idę do zakonu... gorszyć zakonnice
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:15
        zamknięty
        Wstań Stalinie, Rosja ginie..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:18
        zamknięty
        Pij wódkę będziesz pijany
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:19
        zamknięty
        Pieprz mnie! - Zupa pomidorowa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:21
        zamknięty
        Życie to nie bajka nie głaszcze cię po jajkach
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:23
        zamknięty
        Co to jest: zielone i ma długie nogi? - Żaba, a z tymi nogami to zmyła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:24
        zamknięty
        Nie ma mnie jak by co to kom.. 997
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:26
        zamknięty
        Jedz milkę żeby bóbr i krowa nie stracili pracy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:28
        zamknięty
        Tylko Chuck może się zabić dwa razy i dalej żyć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:29
        zamknięty
        Twoi rodzice musieli mieć duże pole skoro wyhodowali tak dorodnego buraka
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:30
        zamknięty
        Poproszę denaturat albo jakieś inne wino
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:31
        zamknięty
        Jak cię kopne w dupę to ci gówno zęby powybija
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:33
        zamknięty
        Do Dyktanda Trzeba Dwojga, Jeden Pisze Drugi Ściąga
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:33
        zamknięty
        Były nas miliony, ale zabił nas Domestos
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:35
        zamknięty
        Kawał o napięciu... na pięciu napadło dziesięciu!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:36
        zamknięty
        Użytkownik Ma Wyłączone Gg Albo Znajduje Się Poza Zasięgiem..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:37
        zamknięty
        Dziewczyny są jak Święta.. gustowne i pełne niespodzianek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:38
        zamknięty
        Jak Blondynka Robi Dżem? - Obiera Pączka
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:38
      zamknięty
      Pij mleko,będziesz sikał daleko!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:39
        zamknięty
        Śmierdzi ci z gęby jak Koniowi z kija
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:40
        zamknięty
        Gdyby kózka nie skakała to by jej majtki niespadły
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:40
        zamknięty
        JaŚ BaWiŁ sIę KlOcKamI pRzYsZlA MaMa I sPuśCiŁa WoDe
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:41
        zamknięty
        A świstak siedzi bo spuścił sie w czekoladę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:41
        zamknięty
        Jak Sie Nie Ma Co Sie LUBi To sIe KrAdNiE Co POpAdNie..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:42
        zamknięty
        Bóg najpierw stworzył faceta - pierwsze śliwki robaczywki!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:42
        zamknięty
        Pada deszczyk pada równo raz na trawkę raz na gówno
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:43
        zamknięty
        Wystrzelił Się Dziadek W Niebo I Nie Trafił
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:44
        zamknięty
        Dziś z cyca matki można wyssać tylko sylikonowe wkładki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:44
        zamknięty
        Wyrosłeś Jak Na Drożdżach Z Czarnobyla
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:45
        zamknięty
        Pocałuj glizdę.. w pierścień
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:46
        zamknięty
        Śpieszmy sie strzelać do ludzi... tak szybko uciekają..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:46
        zamknięty
        Byłbym twoim Ojcem ale piEs mnie wYprzedził
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:47
        zamknięty
        Sprzedam snikersa, rocznik 1999, kolor zielony, stan lekko nadgryziony
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:48
        zamknięty
        Pilnie poszukujemy właściciela limuzyny FIATA 126 P
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:48
        zamknięty
        Szkoła jest jak biedronka codziennie niskie (o)ceny
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:48
        zamknięty
        A świstak siedzi bo kupił sobie nowy fotel
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:49
        zamknięty
        Śpię! Nie budzić! W razie wojny przenieść w bezpieczne miejsce
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:50
        zamknięty
        Po przeczytaniu tego opisu skonsultuj si z lekarzem bądź farmaceutą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:50
        zamknięty
        Byłeś w zoo? Widziałeś małpy? Nie? To patrz @@@@@@@@
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:51
        zamknięty
        Uśmiechnij się jutro możesz nie mieć zębów
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:51
        zamknięty
        Żadna coca-cola nie zastąpi nam jabola
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:52
        zamknięty
        Za górami za lasami leży Kajtek z kondonami
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:53
        zamknięty
        Piszesz mi w liście ze jest zaje...cie..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:53
        zamknięty
        Gdy przeczytałem o szkodliwości alkoholu... rzuciłem czytanie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:54
        zamknięty
        Jak to mawiał Św. Łukasz - konia ręką nie oszukasz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:55
        zamknięty
        Po co trzymać bąka w dupie?.. Niech polata po chałupie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:55
        zamknięty
        Gadu_Gadu - nie klikasz.. nie żyjesz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:56
        zamknięty
        Jadą dwa kotlety i krzyczą: Elo mortadelo!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:58
        zamknięty
        Szkoła jest jak kibel wchodzisz z myślą żeby wyjść
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 22:59
        zamknięty
        Tylko Chuck Norris potrafi ukryć nic.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:00
        zamknięty
        Zeus też był elektrykiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:01
        zamknięty
        Chcesz zobaczyć Mój opis? - Wciśnij F13.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:01
        zamknięty
        Idź do Biedronki połóż głowę na wagę i naciśnij burak..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:02
        zamknięty
        Gdyby kózka nie skakała to by miała nadwagę..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:02
        zamknięty
        Zapałki 10 groszy, benzyna 30 z widok palącej sie szkoły.. BEZCENNE.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:03
        zamknięty
        Spieszmy się kochać ministrów, tak szybko odchodzą..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:04
        zamknięty
        Jadą smerfy na rowerze a gargamel na klakierze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:04
        zamknięty
        Opisu Nie Będzie Literki Sie Wstydzą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.01.13, 23:05
        zamknięty
        Człowiek pisze dla zabawy frajer czyta bo ciekawy
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:36
        zamknięty
        Pan Adam, jak co miesiąc, idzie odebrać swoją wypłatę. Wchodzi do biura. Kierownik mu mówi:
        - Nie dostanie pan wypłaty!
        - A czemu???
        - Bo przez cały miesiąc był pan na urlopie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:37
        zamknięty
        - Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziennego - mówi kobieta w sklepie z dywanami.
        - A ile Pani ma dzieci?
        - Sześcioro.
        - To najpraktyczniejszy byłby asfalt...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:38
        zamknięty
        Wchodzi Jasio do windy. Pan który jest w windzie pyta Jasia:
        - na drugie ?
        - Piotrek
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:39
        zamknięty
        Po mszy Jasio podchodzi do księdza i mówi:
        - Pańskie kazanie było zajebiste!
        - Synu! Nie możesz tak mówić!
        - Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste!
        - Synu, opamiętaj się póki możesz!
        - Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
        - Pierdolisz?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:42
        zamknięty
        Seks oczami dziecka.

        Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem.

        Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie:
        - Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien, bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika...

        Mama zemdlała...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:43
        zamknięty
        Mężczyźni to nieskomplikowane istoty. Są albo głodni, albo napaleni. Jeśli widzisz, że facet nie ma erekcji, po prostu zrób mu kanapkę.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:44
        zamknięty
        Po tańcu chłopak dziękuje swojej partnerce:
        - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem!
        - Ale ja tak kiepsko tańczę... - kryguje się dziewczę.
        - Ale za to jak śmiesznie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:46
        zamknięty
        Politechnika Warszawska. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego studenta.
        - Niech Pan sobie wyobrazi, że jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
        - Otworzę okno.
        - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
        - Yyyyy nie wiem
        - Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
        Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
        Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 12 : 0. Jako 13 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
        - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
        - Zdejmuję bluzkę - odpowiada studentka.
        - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
        - To jeszcze zdejmuję spódnicę.
        - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej podpowiada profesor.
        - To zdejmuję stanik.
        Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
        - Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli
        przelecieć wszyscy faceci w autobusie, to okna nie otworzę.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:47
        zamknięty
        - Jakie masz stopnie z religii?
        - Trzy szóstki babciu!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:48
        zamknięty
        Mieszkał facet z papugą i mówi:
        - Ty papuga, mam mieć gości, a mam tylko jedną flaszkę. Idę zatem do sklepu dokupić trochę ale pamiętaj nie rusz tej z lodówki, bo ci wyrwę wszystkie pióra jak wrócę a nie będzie wódki.
        Przychodzi facet ze sklepu,a pijana papuga wyrywa sobie pióra z klaty i krzyczy:
        - a na ch** mi te pióra.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:49
        zamknięty
        Pacjent leżący w szpitalu zwraca się do lekarza:
        - Panie doktorze, dlaczego lekarstwa muszę popijać taką wstrętną herbatą?
        - Siostro! Proszę zabrać kaczkę ze stolika!!!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:51
        zamknięty
        Jasiu dostał od dziadka 50 zł. Idzie do mamy i mówi:
        - Dostałem od dziadka 50 zł
        - To idź podziękować dziadziowi
        - Ja nie umiem dziękować
        - To idź powiedzieć co mama mówi do taty gdy dostaje pieniądze
        Jasiu idzie do dziadka i mówi:
        - A czemu tak mało??
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:51
        zamknięty
        Johnny miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Johnny był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:
        - Dam ci 100 dolarów, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.
        Ale dziewczyna powiedziała NIE. Johnny odpowiedział:
        - Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!
        Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział:
        - Zażądaj od niego 200 dolarów. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.
        - Ten sukinsyn użył monet!!!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:52
        zamknięty
        Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
        - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
        Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
        Może ktoś z Was wie?
        W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
        - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
        Jaś podnosi w górę rączkę:
        - Monotonia!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:53
        zamknięty
        Członek - zewnętrzny narząd płciowy, który dąży do tego, aby się stać
        wewnętrznym.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:54
        zamknięty
        Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
        Podchodzi sprzątaczka i pyta:
        - O co Ci chodzi Jasiu?
        Jasiu na to:
        - Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a
        sami siedzą w tym smrodzie.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:55
        zamknięty
        Pójście na wojnę bez Francji jest jak pójście na polowanie bez akordeonu.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:56
        zamknięty
        Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
        – Jestem niewinny! Niewinny!
        Na to z sąsiedniej celi:
        – No, to już niedługo, kwiatuszku - jutro prysznic...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 10:57
        zamknięty
        Dziewczyna z chłopakiem siedzą popijając piwo z butelek. Dziewczyna zamyślona głaszcze butelkę posuwistym ruchem w górę i w dół w jej szerszej części.
        - O czym myślisz? - spytał chłopak.
        - O moim byłym chłopaku.
        - Pomyśl trochę o mnie.
        - Dobrze - powiedziała dziewczyna gładząc szyjkę od butelki..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:39
        zamknięty
        Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
        - ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:40
        zamknięty
        Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:41
        zamknięty
        Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
        - Kubusiu?? Co ty robisz??
        - Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:42
        zamknięty
        Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
        - Czy jest wieprzowina?
        Na to sprzedawca:
        - Jest.
        Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i krzyczy:
        - To za Prosiaczka!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:43
        zamknięty
        - Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
        - Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
        - Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 19:44
        zamknięty
        Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
        - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:18
        zamknięty
        https://zzyciaabsolwenta.files.wordpress.com/2012/01/sex-sekretarka.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:19
        zamknięty
        Szef nazywał sekretarkę "swoim Słoneczkiem". Sam przy niej promieniał.
        Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:20
        zamknięty
        Sekretarka do szefa:
        - Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę
        zmuszona opublikować pamiętniki.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:24
        zamknięty
        Prezes do nowo zatrudnionej sekretarki:
        - Tu jest biurko przy którym będzie pani pracować
        Sekretarka:
        - Tak, dobrze
        - A tu jest telefon, który będzie pani odbierać gdy zadzwonią klienci
        Sekretarka:
        - Tak, dobrze
        - Tutaj w rogu stoi ekspres w którym będzie pani parzyć kawę dla mnie i dla naszych klientów
        Sekretarka:
        - Tak, dobrze
        - Czy pani zna jakieś inne słowa niż tak, dobrze
        Sekretarka:
        - Seks...oral....
        A na to prezes:
        - Tak, dobrze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:26
        zamknięty
        | Strona 1 | 2 3 | Następne z kategorii: Sekretarki » | Zobacz inne kategorie »
        Sekretarki - Kawały o sekretarkach

        Szef nazywał sekretarkę "swoim Słoneczkiem". Sam przy niej promieniał.
        Aż któregoś dnia spochmurniał. Słoneczko zaszło.
        Wyślij dowcip | Ocena: 4.6 | Oceń!

        Sekretarka do szefa:
        - Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę
        zmuszona opublikować pamiętniki.
        Wyślij dowcip | Ocena: 3.2 | Oceń!

        Rozmawia dwóch dyrektorów:
        - Podobno masz nową sekretarkę?
        - Owszem.
        - I jesteś z niej zadowolon7y?
        - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć...
        - Młoda, ładna?
        - Taka sobie...
        - A jak się ubiera?
        - Bardzo szybko.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:27
        zamknięty
        Dyrektor dzwoni do żony:
        – Kochanie, przyjedź, będziemy uprawiać seks u mnie w gabinecie!
        – No co ty, najdroższy, przecież ty masz tam sekretarkę!
        – A mogę?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:29
        zamknięty
        Korytarzem biurowca idzie żona dyrektora firmy z olbrzymim tortem. Pracownicy witając ją, pytają:
        – To dla męża?
        – Nie, dla jego sekretarki.
        – A co ma? Imieniny, urodziny?
        – Nie, stanowczo za dobrą figurę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:30
        zamknięty
        Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
        - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
        Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
        - Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
        Facio dzwoni do kochanki:
        - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
        Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
        - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
        Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
        - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
        Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
        - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
        Sekretarka dzwoni do męża:
        - Krystian, szef odwołał wyjazd.
        Facet do kochanki:
        - Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
        Kochanka-nauczycielka do ucznia:
        - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
        Uczeń do dziadka:
        - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
        Dziadek-prezes do sekretarki:
        - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:33
        zamknięty
        Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go:
        - Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka?
        Na to on odpowiada:
        - Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć?
        Pada następne pytanie:
        - No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć?
        - Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako "dupa" to fachowiec. Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go:
        - Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka?
        Na to on odpowiada:
        - Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć?
        Pada następne pytanie:
        - No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć?
        - Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako "dupa" to fachowiec.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:33
        zamknięty
        Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? - Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
        - Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
        - Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
        - Właściwie to nie - stwierdziłem.
        - No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
        U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
        - Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
        - Jasne - zgodziłem się bez wahania.
        Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. kurwa, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:35
        zamknięty
        Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
        - Panie dyrektorze, jest tutaj inżynier Kowalski i mówi, że ma mały interes...
        - A czy to moja wina? Niech idzie do seksuologa...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:36
        zamknięty
        Dyrektor do sekretarki:
        - O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
        - O tym samym co pan, panie dyrektorze.
        - Och, świntuszka z pani!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:37
        zamknięty
        No i jaki jest ten twój nowy dyrektor? Da się z nim pracować?
        - Więcej! Da się z nim nie pracować!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:38
        zamknięty
        Rozmawia dwóch dyrektorów:
        - Jaki jest twój ideał sekretarki?
        - 20-letnia dziewczyna z 30-letnim doświadczeniem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:39
        zamknięty
        Dyrektor pyta nową sekretarkę:
        - Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego?
        - Nie. A dlaczego pan pyta?
        - Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:40
        zamknięty
        Dyrektor do sekretarki:
        - Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
        - Dałam.
        - I jaki efekt?
        - Natychmiastowy... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:42
        zamknięty
        W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
        - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.
        Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
        - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:43
        zamknięty
        Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
        - Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
        - To najpierw ta zła.
        - Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem.
        - A ta dobra wiadomość?
        - Będziemy mieli dziecko!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:45
        zamknięty
        - Czy jest dyrektor?
        - Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
        - To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:46
        zamknięty
        Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
        - Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
        - Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:47
        zamknięty
        Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
        - Cóż się stało?
        - Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
        - Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
        - Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę..
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 20:48
        zamknięty
        Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
        - Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
        - Tysiąc złotych.
        - To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
        - Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 21:00
        zamknięty
        Moja sekretarka weszła dziś rano do biura w krótkiej spódniczce, czarnych rajstopach i głęboko rozciętej bluzce. W pewnym momencie schyliła się po coś do niskiej szafki przy czym spojrzała na mnie wymownie:
        - Oj, dwadzieścia lat temu oparłbym cię o biurko i pokazał co potrafię
        - Chyba nie jesteś jeszcze za stary...
        - To nie ja jestem za stary, kochana
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 13.01.13, 21:01
        zamknięty
        https://c.wrzuta.pl/wi16156/8ab457da000f467e45371e1b/zobacz-bardzo_inteligentna_sekretarka
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:03
        zamknięty
        10 najsłynniejszych powiedzonek w historii, które zawierały przekleństwo:

        1 "Co to kurwa było?" - Burmistrz Hiroszimy
        2 "Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?" - Generał Custer (Little Big Horn)
        3 "Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!" - Einstein
        4 "Ona tak naprawdę wygląda, do kurwy nędzy! " - Picasso
        5 "Jak to, kurwa, rozwiązałeś?" - Pitagoras
        6 "Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!" - Michał Anioł
        7 "Kurwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz" - Joanna d'Arc
        8 "Pierdolona ulewa!" - Noe
        9 "Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie" - J.F. Kennedy
        10 "A kto się kurwa dowie?" - Bill Clinton
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:04
        zamknięty
        1 "Co to kurwa było?" - Burmistrz Hiroszimy
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:04
        zamknięty
        2 "Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?" - Generał Custer (Little Big Horn
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:05
        zamknięty
        3 "Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!" - Einstein
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:06
        zamknięty
        4 "Ona tak naprawdę wygląda, do kurwy nędzy! " - Picasso
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:07
        zamknięty
        5 "Jak to, kurwa, rozwiązałeś?" - Pitagoras
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:09
        zamknięty
        6 "Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!" - Michał Anioł
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:11
        zamknięty
        7 "Kur.a, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz" - Joanna d'Arc
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:12
        zamknięty
        8 "Pierdolona ulewa!" - Noe
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:13
        zamknięty
        9 "Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie" - J.F. Kennedy
    • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:15
      zamknięty
      10 "A kto się kur,a dowie?" - Bill Clinton
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:16
        zamknięty
        Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:18
        zamknięty
        Pewnego razu w pociągu Czapajew zdjął skarpety i powiesił na wieszaku.
        - Czy pan, panie dowódco - spytał go Pietka - wymienia czasami skarpety?
        - Tylko na wódkę!
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:21
        zamknięty
        - Panie doktorze mój mąż ma problemy w łóżku, mógłby pan coś zrobić żeby znowu był jak byczek?
        - Proszę się rozebrać
        - Rozebrać?
        - Tak, zaczniemy od rogów
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:22
        zamknięty
        Mały Jasio pyta mamy:
        - Mamo, po co się malujesz?
        - Żeby ładnie wyglądać.
        - A kiedy to zacznie działać?
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:24
        zamknięty
        Nie wiem, czy robicie też zakupy w marketach, ale te informacje mogą się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło i gdzie indziej i komuś innemu. Oszustki działają następująco: Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by ich lepiej podrzucić do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy się zaczną nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel.
        - Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też !
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:25
        zamknięty
        Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt żałobny. Jeden z grających odkłada kij i zdejmuje czapkę.
        - Cóż to - dziwi się drugi - przerywa pan grę?
        - Proszę mi wybaczyć, ale, bądź co bądź, byliśmy 25 lat małżeństwem.
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:26
        zamknięty
        Córka wraca do domu z zakupami z supermarketu i mówi do matki:
        - Mamo, na warzywach widziałam dziś przepiękne ogórki! Miały chyba z osiem
        centymetrów grubości (pokazuje "fi" dłońmi) i - co najmniej pół metra długości (rozkłada ręce na pół metra).
        Na to jej stara, głucha babcia, która była przy rozmowie:
        - Ooo. to jakiś ładny kawaler! Żeby cię ino chciał.
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:26
        zamknięty
        Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:27
        zamknięty
        Przedszkole. Jasio zaczyna zwalać na podłogę wszystkie zabawki z półek. Pani go pyta:
        - Co robisz Jasiu?
        - Bawię się.
        - W co?
        - W "cholera, gdzie są klucze do samochodu"
      • madohora1 Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.01.13, 00:27
        zamknięty
        Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet:
        - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?!
        - Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób... trwa reanimacja...
        - Szesnaście osób?!?! Przecież tam był tylko ochroniarz!
        - Skąd pan wie?! Kim pan jest???
        - Kierownikiem tego prosektorium...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:19
        zamknięty
        W XXIII wieku jedynie garstka ludzi jeszcze protestowała przeciwko żywności modyfikowanej genetycznie. Na tle większości wyróżniali się brakiem sierści i kopyt.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:20
        zamknięty
        Przed jaskinią rozmawia dwóch jaskiniowców.
        – Pijemy krystalicznie czystą wodę, oddychamy nieskażonym powietrzem, jemy organiczne jedzenie – mówi jeden.
        – Dlaczego więc do cholery umieramy w trzydziestym roku życia? – dziwi się drugi.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:20
        zamknięty
        Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
        - Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
        - To nie norki, to poliestry.
        - A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:21
        zamknięty
        Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
        - Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:23
        zamknięty
        Procesja pogrzebowa zmierza powoli, bardzo powoli w stronę cmentarza.
        Nic dziwnego, bo średnia wieku w pochodzie waha się między 80 a 90 lat. Staruszki z trudem stąpają po błotnistej alejce, chwieją się na silnym wietrze, szlochają w chusteczki. Nagle, na zakręcie z trumny spada jedna wiązanka. Wandzia schyla się, żeby ją podnieść. Nie jest jej łatwo, bo ma sztywne kolano. Gdy w końcu udaje jej się podnieść niesforną wiązankę, Jadzia wykrzykuje ze zgrozą:
        - Moja droga Stefciu, coś Ty narobiła?! Złapałaś bukiet!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:24
        zamknięty
        Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:
        - Popatrz, jaka ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie! Jednego papierosa na pięciu muszą palić...
        - No, ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się chcichrają na całego!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:25
        zamknięty
        Stara wdowa i wdowiec spotykają się od pięciu lat. Facet w końcu zdecydował się jej oświadczyć. Szybko odpowiedziała: "Tak". Następnego ranka facet się budzi, ale nie pamięta, co odpowiedziała! Zastanawia się:
        - Była uszczęśliwiona? Chyba tak. Nie. Wyśmiała mnie.
        Po godzinie daremnych prób przypomnienia sobie, jak to było, dzwoni do niej. Zawstydzony przyznaje, że nie pamięta jej odpowiedzi na propozycję małżeństwa.
        - Och - odpowiedziała - Tak się cieszę, że dzwonisz. Pamiętałam, że powiedziałam "tak", ale zapomniałam komu...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:27
        zamknięty
        Przychodzi 90 letnia staruszka do sex-shopu i mówi:
        - Poproszę ten wibrator!
        - Proszę pani - odpowiada sprzedawca - lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się...
        - Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:32
        zamknięty
        Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi:
        - Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę.
        Druga na to:
        - Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
        Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie:
        - Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
        - Kto tam?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:33
        zamknięty
        Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
        - Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
        - Nie - odpowiedziała.
        - Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka.
        Nie uśmiechnęła się ani trochę.
        - No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
        Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem.
        - Co panią tak śmieszy?
        - Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:36
        zamknięty
        Pewien człowiek przeczytał w mądrej książce, że jeśli chce żyć długo to powinien codziennie rano jeść płatki owsiane z odrobiną prochu strzelniczego.
        Facet postanowił tego przestrzegać i dożył wieku 98 lat. Pozostawił po sobie 6 dzieci, 17 wnucząt, 31 prawnucząt i 5 metrowa dziurę w ścianie krematorium.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:40
        zamknięty
        Starszy pan stwierdził ze jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić.
        Lekarz stwierdził:
        - Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
        Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
        - W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
        - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolacje?
        Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuz obok niej i pyta:
        - Kochanie, co dziś na kolacje?
        - Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:41
        zamknięty
        Dom starców, dyskusja przy porannej herbatce:
        - Wiecie, mam już tak słabe ręce, że ledwo trzymam tę filiżankę.
        - Ja to mam tak słaby wzrok, że nawet nie widzę tej filiżanki.
        - No, ja też. Nie wiem nawet, na kogo ostatnio zagłosowałem, nie widziałem nazwisk na tej karcie.
        - Co? Mów głośniej!!!
        - A ja to mam taki reumatyzm, że nawet nie mogę się do was obrócić.
        - Ja to jestem ciśnieniowiec. Jak tylko wstanę, to tak mi się kręci w głowie, że nie mogę zrobić ani kroku.
        - Ta? Ja to mogę, ale nigdy nie pamiętam, dokąd miałem iść.
        - Ech, taka jest cena naszego podeszłego wieku.
        - No, ale nie jest tak źle, panowie - przynajmniej mamy jeszcze wszyscy prawa jazdy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:42
        zamknięty
        JaJaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej?
        - Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym
        świetle.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:43
        zamknięty
        W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi, w końcu mówi:
        - Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka? I pani będzie cieplej, i ja drżeć przestanę...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:45
        zamknięty
        Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
        - "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:46
        zamknięty
        Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje! Wstanie?! Nie wstanie?! Wstanie?! Nie wstanie?!
        - Nie wstanie - komentuje jedna z babć - znam chama z tramwaju.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:47
        zamknięty
        Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
        badania orzeka:
        - Musi pan przestać się onanizować.
        - Dlaczego?!
        - Bo probuję pana przebadać...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:49
        zamknięty
        - Jak wygląda prośba do Boga, faceta po 70-tce?
        - Odebrałeś Boże siły, to odbierz i chęci.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:50
        zamknięty
        Do lekarza wpada facet z niezapowiedzianą wizytą.
        - Co mogę dla pana zrobić? - pyta lekarz.
        - Panie doktorze, musi mi pan pomóc - mówi starszy człowiek - Za każdym razem, kiedy uprawiam seks z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu... Jestem przerażony!
        Lekarz patrzy na 86-latka i mówi:
        - Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy?
        Staruszek na to:
        - Hm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:52
        zamknięty
        Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę do nieba przez św. Piotra:
        - Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam są korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Jeśli byście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z barów.
        - Cholera, Gloria - syknął starszy pan, kiedy św. Piotr odszedł - mogliśmy być tu 10 lat temu, gdybyś nie usłyszała o tych przeklętych otrębach, kiełkach pszenicy i dietach odchudzających!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:53
        zamknięty
        Pewnego wieczoru rodzina przywiozła swoją starszą schorowaną matkę do domu spokojnej starości z nadzieją, że tam dostanie odpowiednią opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykąpały staruszkę, nakarmiły i posadziły ją na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty ogród.
        Wszystko wydawało się być w porządku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na boki swojego fotela. Dwie czujne pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Staruszka znów jednak zaczęła się wychylać z fotela i znów pojawiały się pielęgniarki, by temu zapobiec. Tak sytuacja wyglądała cały ranek. Popołudniu staruszkę odwiedziła rodzina, chcąc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu.
        - Czy dobrze cię tu traktują mamo? - pytali.
        - Tak wszystko jest dobrze - odpowiada staruszka, z jednym wyjątkiem - nie pozwalają mi tu pierdzieć.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:53
        zamknięty
        - Babciu! Kto to jest kochanek?
        - Rany boskie! Krzyczy babcia biegnąc otworzyć szafę...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:55
        zamknięty
        Kominiarz puka do drzwi. Otwiera stara babcia w długiej, czarnej sukni. Przygląda się zalotnie kominiarzowi i rozchyla bardziej dekolt. Na jej pomarszczonej, oklapniętej piersi ma wytatuowaną żabę i pyta kominiarza:
        - Jeżeli zgadniesz co to jest, możesz pójść ze mna do łóżka.
        Kominiarz w panice:
        - Słoń, to jest słoń!
        Babcia:
        - No O.K., ta odpowiedź mieści się jeszcze w granicach tolerancji...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:55
        zamknięty
        Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:
        - Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
        - Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:56
        zamknięty
        Siedzą na ławeczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo młoda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich:
        - Wiesz Kaziu, jak widzę takie młode i zgrabne ciałko, to aż mi się krew w żyłach gotuje!
        Na co drugi:
        - Nie bądż głupi Tadziu, to nie krew Ci się w żyłach gotuje, ale wapno w kościach lasuje!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:58
        zamknięty
        Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego
        przechodzień i zapytuje:
        - Dlaczego płaczesz?
        - Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską
        w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę,
        wieczorem mi czyta...
        - No to o co chodzi?
        - Nie pamiętam gdzie mieszkam!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 12:59
        zamknięty
        Trzech starszych panów rozmawia o trzęsących się im rękach. Pierwszy mówi:
        - Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy się dziś goliłem, zaciąłem się w policzek.
        Drugi go przebija:
        - Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy wczoraj strzygłem trawę, pociąłem wszystkie moje kwiatki.
        Na to trzeci:
        - To nic! Moje ręce tak się trzęsą, że kiedy wczoraj sikałem, doszedłem trzy razy!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:31
        zamknięty
        Może i żucie gumy nie jest sportem wyczynowym, ale lepsze to niż nic
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:32
        zamknięty
        - Tak! Kredyt biorę ja, ale spłacać go będzie ten pan!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:34
        zamknięty
        Mama pyta synka:
        - Jasiu, jak tam w szkole?
        - Jak na komisariacie, ciągle mnie pytają a ja nie wiem co odpowiedzieć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:36
        zamknięty
        Rozmawiają dwie przyjaciółki:
        - Co powinnam dać mężczyźnie, który ma wszystko?
        - Kobietę, która by mu powiedziała co ma z tym zrobić
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:38
        zamknięty
        Najlepiej głosować na kandydata, który cię będzie wkurzał przez całą swoją kadencję, bo ataki szału poprawiają krążenie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:40
        zamknięty
        To ja przez całą noooooooc szuuuuuukałem cię poooooooo knaaaaaaajpaaaach w caaaaaałym mieścieeeeeeeeeeeeeee. A ty spooooookoooojnieeeeeeeeeeee sieeeeeeeedzsz w domuuuuuuuuuuu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:41
        zamknięty
        Mały Szkot prosi tatę:
        - Tato, kup mi bilet na karuzelę
        - Cicho bądź, nie wystarczy ci że ziemią się kręci
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 21:43
        zamknięty
        Po posiłku w restauracji ojciec prosi kelnera:
        - Czy może nam pan zapakować resztki? Wzięlibyśmy dla psa
        - Hurra - woła Jasio - Będziemy mieli pieska
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:50
        zamknięty
        - Czego się spodziewamy?
        - Niespodzianki!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:52
        zamknięty
        - Wymień jaką decyzję podejmujemy w życiu, która ma wieloletnie skutki?
        - Pogrzeb
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:52
        zamknięty
        - Ile par oczu ma pająk?
        - Sto tysięcy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:53
        zamknięty
        - Przymiotnik pasujący do lisa
        - Listonosz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:54
        zamknięty
        - Przykład żółto - czarnego owada w paski?
        - Żyrafa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:56
        zamknięty
        - Małpa którą można zobaczyć w zoo
        (Po naradzie, głowa rodziny)
        - Legwan!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:57
        zamknięty
        - Jak nazywa się najlżejszy pierwiastek?
        - Ołów!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:58
        zamknięty
        - Proszę podać dowolną spółgłoskę
        - L jak Elżbieta
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 18.01.13, 23:59
        zamknięty
        - Zwierzę z bardzo dobrymi oczami
        - Nietoperz!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:00
        zamknięty
        - Co można zrobić z wikliny?
        - Świeczkę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:01
        zamknięty
        - Zwierzę, które nie żywi się mięsem
        - Krokodyl
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:01
        zamknięty
        - Ile wierzchołków ma kwadrat?
        - Osiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:03
        zamknięty
        - Wymień przedmiot szkolny, który najmniej przydaje się w życiu
        - Kanapka!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:04
        zamknięty
        - Litera, która jest także cyfrą rzymską
        - Y
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:05
        zamknięty
        - Zwierzę, na które polują myśliwi
        Po chwili namysłu
        - Może węgorze?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:07
        zamknięty
        Na przejeździe kolejowym kierowca pyta dróżnika:
        - Dlaczego ten szlaban jest nie do końca opuszczony>
        - Bo jeszcze nie wiadomo czy pociąg kolei śląskich pojedzie czy nie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:09
        zamknięty
        Bogaty Angielski hrabia siedzi na fotelu w salonie swojej willi. Nagle przez okno wchodzi jakiś ponury drab z nożem w ręce i krzyczy:
        - Pieniądze albo życie!
        Hrabia rozgląda się i woła:
        - Elżbieto, życie ty moje chodź no tu!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:10
        zamknięty
        - Marian mam do ciebie dwie wiadomości...
        - Zacznij od tej dobrej
        - Dostaniemy zniżkę 20% u mechanika samochodowego...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:11
        zamknięty
        - Kumie, ja tę waszą córkę, Kaśkę, no tego....
        - Oooo...to będziesz się musiał z nią ożenić
        - Nie, ja ją tego....przejechałem traktorem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:12
        zamknięty
        Pijany facet stoi przed drzwiami i stara się trafić kluczem do zamka.
        - Pomóc? - pyta przechodzący sąsiad
        - No...przytrzymaj pan dom...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:14
        zamknięty
        Rozmawiają dwaj lekarze:
        - Widziałem nekrolog tego pacjenta, którego już prawie miałeś wyleczyć
        - I wyleczyłem go. ale tak się cieszył że umarł ze szczęścia...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:15
        zamknięty
        Na potańcówce kobieta szepcze do ucha mężczyźnie, który poprosił ją do tańca:
        - Więc mówisz, mój drogi że lubisz tańczyć?
        - Tak, bardzo!
        - To dlaczego się nie nauczysz?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:16
        zamknięty
        Policjant do kierowcy:
        - Jak pan mógł siąść za kierownicą w takim stanie?!
        - Koledzy pomogli
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:18
        zamknięty
        Na dyskotece:
        - Auuu, Dziewczyny złamałam paznokieć
        - I co z tego? Czemu się drzesz?
        - Bo go z nosa nie umiem wyjąć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:19
        zamknięty
        Na postoju taksówek do faceta podchodzi inny facet:
        - Przepuści mnie pan, moja żona oczekuje dziecka
        - Niestety nie, bo ja się śpieszę bardziej. Moja żona oczekuje mnie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:20
        zamknięty
        W bibliotece:
        - Czego pani szuka?
        - Nitezchego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.13, 00:22
        zamknięty
        Żona poszła na babskie spotkanie. Po godzinie przychodzi do domu. Mąż pyta:
        - Co tak wcześnie?
        - Przyszły wszystkie koleżanki i nie było kogo obgadywać
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:24
        zamknięty
        Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
        - O, znowu dwója z historii
        - No cóż, historia lubi się powtarzać
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:26
        zamknięty
        Turysta do rolnika:
        - Czy jeśli pójdę przez to pole to zdążę na pociąg o 5:00?
        - Jeżeli zobaczy pana mój byk, to zdąży pan nawet na ten o 4:00
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:29
        zamknięty
        Jaś mówi do swojej mamy:
        - Jak będę duży to ożenię się z Kasią
        - Synku ale na ślub muszą zgodzić się dwie osoby
        - Dobrze, to ożenię się jeszcze z Anią
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:30
        zamknięty
        Nowak pyta Kowalskiego:
        - Czy twoja żona jest brunetką czy blondynką?
        - Nie wiem
        - Jak to?
        - Bo trzy godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:32
        zamknięty
        Pielęgniarka pyta pacjenta:
        - Miewa pan czasem jakieś nudności?
        - Nie, mam tutaj takie małe radyjko
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:33
        zamknięty
        Złodziej przegląda kobiece pisma, widzi to drugi i pyta go:
        - A co to zacząłeś interesować się modą?
        - Nie, ale muszę wiedzieć gdzie w przyszłym roku będę kieszenie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:35
        zamknięty
        Sierżant do żołnierzy:
        - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków?
        Zgłosiło się dwóch:
        - Dobra! Pozostali pójdą na piechotę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:41
        zamknięty
        Lekarz zalecił mi wykonywania moich ulubionych ćwiczeń przez trzydzieści minut dziennie. Nic na to nie poradzę, że moim ulubionym zajęciem jest oglądanie telewizji.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:47
        zamknięty
        Prezes pewnego przedsiębiorstwa jest strasznie dumny ze swoich wyników. Pewnego dnia woła jednego ze swoich pracowników:
        - Kowalski, powiedz ni jaka jest dzisiaj pogoda na dworze
        - Panie prezesie będziemy mieli śnieżycę i mróz
        - Kowalski?! Co to ma znaczyć, będziemy mieli?! Ja sobie nie życzę mieć z Tobą nic wspólnego. A teraz idź zobacz, jaką ja będę mieć pogodę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:51
        zamknięty
        W restauracji klient zamówił kotleta. Siedzi i płacze rzewnymi łzami. Podchodzi kelner i pyta:
        - Dlaczego pan płacze?
        - Może moje łzy go przekonają i zmięknie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:56
        zamknięty
        Motto
        Zdrowy sen przedłuża życie oraz skraca czas w pracy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:57
        zamknięty
        W mieście trzymamy się z żoną za ręce. Jak ją puszczę to od razu robi zakupy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 20:59
        zamknięty
        Czasem na drodze spotykamy prawdziwych szaleńców. Pędzą na złamanie karku i wbrew zdrowemu rozsądkowi. Czasem naprawdę trudno ich wyprzedzić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 21:01
        zamknięty
        Następnym po Unii Europejskiej laureatem pokojowej Nagrody Nobla będzie Biedronka - za powstrzymywanie niepokojów społecznych niskimi cenami bułek
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 21:02
        zamknięty
        Alkoholowi i narkotykom mówimy stanowczo. Czemu nie?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 21:04
        zamknięty
        Najnowsze badania wykazują, że trzech na dziesięciu Polaków żyje w stresie. Pozostałych siedmiu w Londynie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 21:05
        zamknięty
        - Doktorze, jestem ekshibicjonistą!
        - Widzę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 21:06
        zamknięty
        Najlepszym sposobem aby pomóc biednym to nie być jednym z nich!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:17
        zamknięty
        Wiesz, że się starzejesz kiedy obecność policji sprawia że czujesz się bezpiecznie zamiast być zdenerwowanym
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:18
        zamknięty
        Czeski alkohol jest dla ludzi, którzy już wszystko widzieli
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:19
        zamknięty
        Szukam drugiej połówki, może być 0,7
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:20
        zamknięty
        - Zdzichu, jakim cudem odbierasz w samochodzie rozgłośnię z Irkucka, jak ja ledwo Warszawę łapię
        - No przez sybiradio
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:21
        zamknięty
        Jeżeli pracownik siedzi bezczynnie przez dziesięć minut to automatycznie przechodzi w stan uśpienia
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:23
        zamknięty
        W nocy żona budzi męża:
        - Ktoś się do nas włamuje
        - To co mam zrobić?
        - Idź, obudź psa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:24
        zamknięty
        Powiedz mi Jureczku przez kogo zostali pobici Filistyni?
        - Nie wiem, nie oglądałem jeszcze wiadomości sportowych
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:25
        zamknięty
        Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej:
        - A gdzie są wycieraczki?
        - Wymontowałem je, bo często dostawałem za nie mandaty
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:35
      zamknięty
      - Jasiu, jaki znasz najdłuższy wyraz? - pyta Małgosia
      - Guma
      - To nie jest długi wyraz!
      - Nie, ale można go rozciągnąć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:38
        zamknięty
        Dzwonek do drzwi:
        - Ja do wodomierza
        - Ale taki tu nie mieszka!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:39
        zamknięty
        - Synku, przed godziną w szafce były dwa ciastka a teraz jest tylko jedno
        - To moja wina, było ciemno i nie zauważyłem drugiego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:41
        zamknięty
        - Halo?! Pogotowie?! Nie wiem co robić, przed chwilą mierzyłam temperaturę mężowi i ma 83 C
        - Droga pani, albo pomyliła pani kolejność cyfr albo musi pani zadzwonić na straż pożarną
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:43
        zamknięty
        Rozmyślania Jasia
        - Zastanawiałem się ostatnio co robili dla rozrywki moi rodzice, skoro nie było jeszcze internetu a telewizja nie była tak popularna. Ani ja ani żaden z moich 14 braci nie wpadł na żaden pomysł
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:45
        zamknięty
        Oma dostała pakiet z F-u a nim bryle. Założyła je na ślypia i pado:
        -Jerona jak jo gryfnie przez nie widza. O i jeszcze jest brif
        -"Mamo, terozki posyłom wom oprawki a szkła przyśla w drugim pakiecie"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:47
        zamknięty
        Jedzie mężczyzna w tramwaju i myśli: "Żona zołza, przyjaciele oszuści. szef sadysta i idiota. praca beznadziejna, życie do d....
        A Anioł stróż stoi za jego plecami, skrzętnie notuje i myśli:
        - Ale dziwne życzenia i to codziennie. Ale cóż mogę zrobić? Muszę je spełniać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:49
        zamknięty
        - Jak doszło do tego wypadku - pyta lekarz
        - Żona mnie rzuciła
        - Ale czy to jest powód aby skakać z trzeciego piętra?
        - Nie rozumie pan. Mówię, "żona mnie rzuciła" a nie zostawiła
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:50
        zamknięty
        - Synu jak mama mówi, że masz coś zrobić to masz to zrobić
        - Dlaczego tato?
        - Nie wiem, ja zawsze robię
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:55
        zamknięty
        Wrócił mąż z wędkowania i mówi do żony:
        - Ty wiesz, nawet nie wiedziałem że mam takich skąpych kolegów. Jak jechaliśmy na ryby to umówiliśmy się że ten kto złowi coś pierwszy stawia wódkę, drugi zakąskę. Siedzimy u Michała spławik poszedł pod wodę a on nic. U Mariana też szarpnęło aż się wędka lekko zgięła a ten siedzi jakby nigdy nic.
        - A ty, miałeś branie?
        - Nie ma głupich. Ja nawet przynęty nie założyłem.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 22:58
        zamknięty
        Dziadek wchodzi do pokoju wnuka, który siedzi przy komputerze
        - Co tak szukasz wnusiu- zagaduje dziadek
        - Żony - żartuje wnuk
        - Ależ kobiety powinno zdobywać się w tradycyjny sposów
        - A ty jak poznałeś babcię?
        - Zwyczajnie wygrałem ją w karty
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.01.13, 23:00
        zamknięty
        Rozmawiają dwaj żydowscy kupcy:
        - Wiesz, Abram jak ja bym miał to co Rockefeller to byłbym od niego bogatszy
        - Ale jak to możliwe?
        - To proste, bo obok tego co posiada Rockefeller miałbym jeszcze swój handel złomem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 19:36
        zamknięty
        Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie:
        - Józek, ktoś tam kradnie auto!
        - No to co?
        Po 5 minutach
        - Józek ale to nasze auto
        Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony
        - Złapałeś złodzieja?
        - Nie, ale zapisałem numer samochodu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 19:39
        zamknięty
        Przechodnia zaczepia trzech uzbrojonych oprychów. Żądają pieniędzy. Napadnięty nie tracąc głowy:
        - Znam karate, judo, kung - fu
        Napastnicy oddalają się. A on na to:
        - I jeszcze parę innych trudnych słów
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 20:30
        zamknięty
        Idzie policjant i prowadzi pingwina za łapę:
        - Co ty robisz z tym pingwinem?
        - A...przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić
        - A byłeś z nim w zoo
        Po paru godzinach spotykają się znowu:
        - No i co?
        - Byliśmy, teraz zaprowadzę go do kina
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 20:32
        zamknięty
        Mąż dekoratorki wnętrz skarży się koledze:
        - Rozwodzę się z żoną
        - Dlaczego
        - Stwierdziła, że nie pasuję teraz do jej nowych zasłon
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:08
        zamknięty
        Żona wpada roztrzęsiona do domu:
        - Wyobraź sobie - mówi do męża - na ulicy nagle wpadamy na siebie z Baśką
        - Nie obchodzą mnie wasze sprawy- przerwał jej małżonek
        - Jak uważasz, ale według lakiernika auto będzie gotowe dopiero za tydzień
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:09
        zamknięty
        Rozmawia dwóch znajomych:
        - Kowalscy wreszcie doszli do porozumienia
        - Co ich pogodziło?
        - Zdecydowali się na rozwód
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:11
        zamknięty
        - Znowu przychodzisz do domu o trzeciej nad ranem?! - wrzeszczy żona do męża
        - Bo ja prowadzę regularny tryb życia - odpowiada mąż
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:47
        zamknięty
        Żona wraca z pierwszej jazdy samochodem bez męża:
        - Kochanie - mówi do męża - opowiedzieć ci jak było na pierwszej jeździe samochodem bez ciebie czy chcesz przeczytać o tym w jutrzejszej gazecie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:49
        zamknięty
        Mąż wraca nad ranem do domu, żona pyta go:
        - Gdzie byłeś? Całą noc czekałam na ciebie i nie zmrużyłam oka
        Mąż zmęczonym głosem"
        - A ty myślisz, że ja spałem?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 21:53
        zamknięty
        Mąż odwiózł do szpitala rodzącą żonę nauczycielkę polskiego. Nazajutrz ta dzwoni do męża i mówi:
        - Kochanie, jestem taka szczęśliwa. Wyobraź sobie rodzaj żeński, liczba mnoga
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.01.13, 22:36
        zamknięty
        Żona pyta męża:
        - Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł?
        - Nie
        Żona mnie banknot:
        - No to sobie zobacz
        - A widziałeś pogięty banknot 200 zł
        - Nie
        Sytuacja się powtarza
        - A widziałeś pogięte 100 000 zł
        - Nie
        - No to idź do garażu i sobie zobacz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 15:35
        zamknięty
        Młoda żona skarży się matce:
        - Już mnie nie bawią rozmowy z moim mężem
        - Dlaczego?
        - Co ciekawego może powiedzieć człowiek, który nigdy w żadnej sprawie nie ma racji
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 15:40
        zamknięty
        Robiłam dzisiaj zakupy i zabrakło mi pieniędzy - mówi żona do męża - Wstąpiłam więc do twojego biura, w twoim pokoju nie było nikogo, wzięłam ci z marynarki trzysta złotych. Gniewasz się?
        - Ależ skąd moja droga. Tym bardziej że dzisiaj poszedłem do pracy w swetrze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 16:56
        zamknięty
        - Kochanie, musimy poważnie porozmawiać - zwraca się żona do męża
        - Dobrz, dobrze. Nie trać czasu, ile ci potrzeba?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 16:58
        zamknięty
        Żona mówi do męża:
        - Idę na pięć minut do sąsiadki, a ty nie zapomnij co pół godziny zamieszać tę kaszę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 17:00
        zamknięty
        - Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony
        - A co jej dolega?
        - Nie wiem ale jest taka słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni aby mi zrobiła śniadanie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 18:06
        zamknięty
        Przychodzi facet do dentysty:
        - Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą
        - Rozumiem. Moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry
        - No tak, ale tylko u pana świeciło się światło
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.01.13, 18:15
        zamknięty
        Dentystka włącza maszynkę do borowania i mówi do siedzącego w fotelu pacjnta"
        - A pamiętasz, jak w szkole ciągnąłeś mnie za warkocze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:01
        zamknięty
        - Tato, kaj wyście sie urodzili?
        - W Bytomiu
        - A mama
        - W Opolu
        - A jo
        - W Strzelcach Opolskich
        - No patrzcie co za szczęście że my sie tak wszyscy do kupy zeszli
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:03
        zamknięty
        Francik Kichol i Masztalski pojechali do Niemiec. Po dwóch miesiącach kamaraci witajom ich na lotnisku:
        - A kaj Francik?
        - On tam zostoł
        - Zostoł? Niy godej
        - Sklep otwar
        - Po dwóch miesiącach i już sklep otwar. A jako on to zrobił?
        - Zwyczajnie, łomem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:06
        zamknięty
        Jednego chopa roz operowali. I w środku w brzuchu zostawili mu nożyczki. No to go musieli jeszcze roz operować. On jeszcze dobrze sie niy obudził jak dochtor sie obraco i pyto:
        - A kaj jest mój paryzol
        - Ty istny z mety zymdloł
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:07
        zamknięty
        Roz jedna baba jechała bankom. Konduktorka sie jom pyto:
        - Kaj jedziecie?
        - Do Chorzowa - odpowiado baba
        - Do Starego?
        - Niy do Emy pranie prać!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:09
        zamknięty
        - Antek, co ty tak źle wyglądosz?
        - Godom ci jako mom ciynżko robota, Cały czos na kolanach
        - A dugo tam robisz?
        - W poniedziałek zaczynom
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:13
        zamknięty
        Jaś przychodzi ze szkoły z podbitym okiem:
        - Czemu masz podbite oko?-
        - Bo myślałem...
        - Myślałeś?
        - Myślałem że Jacek nie trafi we mnie śnieżką
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:16
        zamknięty
        Blondynka idzie na spacer. Na drugim brzegu widzi drugą blondynkę.
        - Hej - krzyczy tamta - jak mogę dostać się na drugi brzeg?
        - Ale ty jesteś na drugim brzegu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:18
        zamknięty
        Dzwoni blondynka do koleżanki:
        - Cześć co teraz robisz?
        - Rozmawiam z Tobą
        - A...to nie przeszkadzam
        -.-
        MADOHORA
        FORUM NIKISZOWIEC
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:19
        zamknięty
        Restauracja. Klient czyta menu:
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:21
        zamknięty
        Mąż uważnie obserwuje żonę, która robi sobie makijaż:
        - Wytłumacz mi po kolei co ty teraz robisz?
        - Najpierw daję krem aby cera była wilgotna, potem podkład pod makijaż no a potem sam makijaż
        - I po co to wszystko?
        - Aby mieć naturalną cerę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:23
        zamknięty
        Rok 2020 na ekranie telewizora pojawia się spiker i mówi przepraszającym tonem:
        - A teraz przerwiemy państwu oglądanie reklam aby pokazać fragment filmu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:24
        zamknięty
        Matka kładzie spać dziecko i mówi mu na Dobranoc:
        - A jak będziesz czegoś potrzebował to zawołaj mamusię a tatuś zaraz przyjdzie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:25
        zamknięty
        Do Urzędu dzwoni telefon:
        - Pan wójt?
        - Tak jest pan kawał skurwiela
        - A kto mówi?
        - Wszyscy tak mówią
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:26
        zamknięty
        Młoda dziennikarka przeprowadza wywiad z marynarzem który jako jedyny ocalał z katastrofy statku:
        - A jak to się stało?
        - Zwyczajnie. Byłem na urlopie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:27
        zamknięty
        - Tato, co to znaczy Epoka Kamienna?
        - No wtedy wszystko było z kamienia
        - Komputery też?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:33
          zamknięty
          - Pierwszy raz od dwudziestu lat ucieszyłam się na widok męża
          - Z jakiego powodu?
          - Wezwali mnie na identyfikację zwłok
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:28
        zamknięty
        - Jak udała się randka?
        - No tak pół na pól
        - To znaczy?
        - Że tylko ja przyszedłem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:29
        zamknięty
        Lekarz wydaje polecenie pacjentowi:
        - Proszę zgiąć nogę w kolanie
        - A w którą stronę?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:30
        zamknięty
        - Mój talerz jest wilgotny - skarży się gość w restauracji
        - Bądź cicho - uspokaja go zażenowana żona - to zupa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:31
        zamknięty
        Blondynka urodziła dziecko. Dzwoni do męża:
        - Syn! W dodatku chłopiec!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 17:58
        zamknięty
        Lekcja języka polskiego. Nauczycielka pyta Jasia:
        - Jaki to będzie przypadek "Lubię szkołę"
        - Oj, bardzo rzadki - odpowiada Jasiu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:01
        zamknięty
        Rozmawia dwóch pijaczków:
        - Ciekawe czemu dali mi ksywkę "Gin". Może dlatego że wszystko mogę?
        - Skąd, gdy tylko ktoś odkręci butelkę ty zaraz się zjawiasz
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:02
        zamknięty
        - Ja naprawdę powiedziałem twojej mamie kilka miłych słów. Życzyłem jej wszystkiego najlepszego w drodze do domu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:03
        zamknięty
        Jaś mówi do swojego taty:
        - Słyszałem, że twój ojciec jest głupi
        - Taak? Chyba twój - odpowiada urażony tata
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:05
        zamknięty
        Rozmawiają z sobą dwie małe dziewczynki:
        - Dlaczego dorośli pozwalają jeść dzieciom deser tylko po obiedzie?
        - Bo mają nadzieję, że dzieci się przejedzą obiadem i ten deser będzie dla nich.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:08
        zamknięty
        Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
        - To śmieszne, niedawno strzygłem klienta który nazywał się Kowal a jest piekarzem. A na przykład pan nazywa się Kucharski a jest pan hydraulikiem
        - Co w tym śmiesznego? Pan się nazywa Brzytwa a jest pan tępy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:10
        zamknięty
        Widzę Tomuś, że masz jakiś problem. Porozmawiajmy jak ojciec z synem:
        - Wolałbym porozmawiać jak ojciec z ojcem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:12
        zamknięty
        W pewnej amerykańskiej spelunie siedzi trzech oprychów. Nagle jeden z nich pyta:
        - Ile to jest dwa razy dwa
        - Cztery - odpowiada jeden z nich
        Ten wyciąga pistolet i strzela do gościa
        - Dlaczego to zrobiłeś?
        - Za dużo wiedział
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:12
        zamknięty
        Dzieci, jest źle. Mama znowu ogląda perfekcyjną panią domu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:15
        zamknięty
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/tKbXb3dmZ54YaAuhBX.jpg

        Chciałbym wyglądać jak Angelina Joliecrying
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:15
        zamknięty
        Obiecuję, że przy minus 20 rzucę palenie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 18:17
        zamknięty
        Narciarz to jest człowiek którego stać na złamanie nogi na stoku w atrakcyjnej miejscowości w obłędnie drogim sprzęcie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.01.13, 22:26
        zamknięty
        Przychodzi pacjent do dentysty:
        - Ależ od pana czuć alkohol - mówi oburzony dentysta
        - To dlatego że przykładałem go sobie do bolącego zęba
        - A długo?
        - No już ze cztery lata
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.01.13, 22:35
        zamknięty
        Wszystko z ognia powstało i w ogień się zmieni

        Heraklit
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.01.13, 22:58
        zamknięty
        Przychodzi facet do dentysty. Dentysta ogląda a tam same złote zęby, diamentowe koronki. W końcu nie wytrzymał i pyta:
        - Właściwie nie wiem co mam panu zrobić?
        - Chciałbym alarm założyć
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 31.01.13, 23:01
        zamknięty
        Dyrektor do sekretarki:
        - Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża
        - Oczywiście
        - I jaki efekt?
        - Natychmiastowy. W nocy nas okradli
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 15:11
        zamknięty
        Rakietą lecą dwaj kosmonauci. W pewnej chwili jeden z nich mówi:
        - Dzwoni twoja żona. Jest zdenerwowana
        - Spytaj ją co chce
        - Mówi że przed wylotem nie umyłeś naczyń, nie zrobiłeś zakupów i nie odprowadziłeś dzieci do szkoły
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 15:14
        zamknięty
        Rakieta z Ziemi wylądowała na Marsie. Kosmonauta wychodzi na zewnątrz i widzi małego ludzika:
        - Witaj rolniku - mówi ludzik
        - Dlaczego "rolniku"? Przecież ja jestem inżynierem! - protestuje kosmonauta
        - Ale zanim tu przybyłeś, pracowałaś na Ziemi? Nie?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 15:51
        zamknięty
        Do biura lotów kosmicznych przychodzi kobieta i mówi:
        - Chciałabym zarezerwować jeden bilet na Księżyc
        - Jak się pani nazywa?
        - Pani Twardowska
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 15:53
        zamknięty
        Anemik mówi do drugiego anemika:
        - Jak to dobrze że żyjemy na Ziemi a nie na Księżycu
        - Dlaczego?
        - Bo na Ziemi jest większe przyciąganie!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 15:54
        zamknięty
        USA do Białego Domu dzwonią z obserwatorium astronomicznego:
        - Panie prezydencie, Rosjanie malują Księżyc na czerwono. Co robić?
        - Poczekajcie aż wyschnie i dodajcie napis Coca - cola
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 16:38
        zamknięty
        Przyjaciele na bezludnej wyspie"
        - Wiesz, miałem dzisiaj wspaniały sen. Jechałem zatłoczonym autobusem, który stanął w korku
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 16:40
        zamknięty
        Była burza. Kowalskiemu zerwało blachę z dachu. Trochę ją pogięło, przy okazji więc zabrał ją do mechanika, żeby ją wyprostował. Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
        - Panie nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobił ale za tydzień będzie do odebrania
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.02.13, 16:42
        zamknięty
        Przychodzi turysta nad rzekę i pyta bacy:
        - Baco, płytka ta rzeka?
        - Płytka - odpowiada baca
        Turysta wszedł do rzeki i utonął
        - Hm...hmm - dziwi się baca - A kaczce tylko do skrzydeł sięgało
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 11:57
        zamknięty
        Podczas mojej nieobecności włamano mi się do mieszkania. Włamywacze zrobili niesamowity burdel ale niczego nie ukradli. W kuchni na blacie znalazłem kartę z napisem:
        Nie ma tu niczego wartego wzięcia, masz strasznie g....sprzęt"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 11:58
        zamknięty
        Dzisiaj w wieku 25 lat dowiedziałam się że tak naprawdę nie mam wcale uczulenia na czekoladę. Moja mama wymyśliła to jak byłam mała żeby nie musiała się ze mną dzielić
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 11:59
        zamknięty
        Zdiagnozowano u mojego psa depresję. Kupiłam go bo miał mnie wyleczyć z depresji. Wygląda na to że teraz możemy razem rozpaczać.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:01
        zamknięty
        Jestem policjantem. Dzisiaj po służbie poszedłem na randkę z moją nowo poznaną dziewczyną. Wszystko było w porządku dopóki nie wsiedliśmy do samochodu i odruchowo nie przytrzymałem jej za głowę "w służbowym geście"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:03
        zamknięty
        Postanowiliśmy powiedzieć naszej córce, że jest adoptowana. Sami nie wiedzieliśmy czy to dobra decyzja. Baliśmy się jej reakcji. Ale zdecydowanie nie spodziewaliśmy się, że dziewczyna wykrzyknie "Dzięki Bogu"
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:05
        zamknięty
        Moja współlokatorka w akademiku nastawiła swój niespodziewanie głośno dzwoniący budzik na 5 rano. Jakoś bym to przeżyła gdyby nie to że co 10 minut uruchamiała się dżemka. Koleżanka wstawała dopiero o 7:30
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:06
        zamknięty
        Robiłam trwałą starszej pani kiedy ta zasnęła. Po skończeniu okazało się że byłam zbytnią optymistką. Kobieta wyzionęła ducha a ja się nie zorientowałam
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:08
        zamknięty
        Turysta z Teksasu kręci głową spoglądając na Wieżę Eiffla:
        - Jestem w Paryżu już szósty raz a im się jeszcze nie udało dowiercić do ropy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:09
        zamknięty
        Na pustyni wyczerpany turysta pyta beduina:
        - Jak mam dojść do Kairu
        - Cały czas prosto, a w czwartek w lewo
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:12
        zamknięty
        - Wymieńcie przykłady wielkich miłości - prosi nauczyciel
        - Romeo i Julia - mówi Zosia
        - Tristan i Izolda - dopowiada Karol
        - Mój tato i telewizor - zgłasza się Jasiu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:14
        zamknięty
        Jasio widzi jak mama nakłada maseczkę na twarz i pyta:
        - Po co to nakładasz?
        - Żeby ładnie wyglądać
        Po godzinie Jasiu widzi jak mama zdejmuje maseczkę:
        - I co rezygnujesz?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:16
        zamknięty
        U lekarza:
        - Panie doktorze źle się czuję
        - A co pan wczoraj robił?
        - Piłem z kumplem wódkę jak skończyliśmy zabraliśmy się za wino. Potem zaliczyliśmy jeszcze jakiś koniak.Później przyszedł kolega ze skrzynką piwa i krakersami. Panie doktorze, ja myślę że to te krakersy
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:25
        zamknięty
        Blondynka dzwoni do punktu naprawy telewizorów:
        - Halo, dzwoniłam do państwa pół godziny temu i mówiłam że mi obraz w telewizorze jest zamazany. Wszystko w porządku. Przetarłam okulary.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:27
        zamknięty
        Do spożywczego wpada MG Gaiwer:
        - Szybko potrzebuję klucz nastawny
        - Nie ma
        - A co jest
        - Keczup
        - Może być
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:28
        zamknięty
        Dentysta do "nowego ruskiego":
        - Chce pan znieczulenie miejscowe?
        - Nie, dawaj pan zagrniaczne
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:30
        zamknięty
        Mąż zostawił w domu telefon. Wraca wieczorem a tam dwa SMS-y. Czyta pierwszy:
        - Mój drogi, zadzwoń do mnie proszę. Marianna
        i drugi SMS:
        - Nie kłopocz się, już zadzwoniłam. Twoja żona.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:31
        zamknięty
        Przychodzi facet do cukierni:
        - Poproszę jagodziankę
        - Z czym
        - Z grzybami, kurde
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:32
        zamknięty
        - Córeczko kiedy wreszcie wyjdziesz za mąż?
        - Kto? Ja? Mamo daj spokój! Chomika miałam i zdechła. A mąż to dopiero jest odpowiedzialność!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:33
        zamknięty
        - Jestem abstynentem
        - Coś takiego - dziwi się dawno nie widziany kolega
        - Niepraktykującym
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:34
        zamknięty
        - Jakie zdolności są najbardziej cenione u mężczyzn?
        - Zdolności płatnicze
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:34
        zamknięty
        Mąż chwali się żonie:
        - Ja jak kroję cebulę to ani jednej łzy nie uronię
        - Bezduszne bydlę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:36
        zamknięty
        Prokurator do podejrzanego:
        - Ja pana zna, już pana gdzieś widziałem. Pan na pewno był karany!
        - Nie, ale jestem ochroniarzem w Agencji Towarzyskiej
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 12:37
        zamknięty
        Mama pyta synka:
        - Czy tata był smutny jak wyjechałam na wieś?
        - Przez pierwsze dni był szczęśliwy ale potem wyraźnie posmutniał
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 19:51
        zamknięty
        - Porozmawiajmy dziś o wszystkich problemach, które nas nie dotyczą
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 19:52
        zamknięty
        - Ta para świetnie się uzupełnia, ten pies cały czas szczeka a jego pani wcale się nie odzywa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 19:54
        zamknięty
        Jasiu pyta taty:
        - Tato, wiesz który pociąg najbardziej się spóźnił?
        - Nie wiem synku
        - Ten, który mi obiecałeś w zeszłym roku na urodziny
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.01.13, 23:59
      zamknięty
      Na lekcji chemii nauczyciel pyta Masztalskiego:
      - W czym rozpuszczają się tłuszcze?
      - W rondlu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 19:56
        zamknięty
        Król pojechał na polowanie. Po oddaniu strzału pyta sługę:
        - Czy trafiłem tego królika?
        - Nie, jego wysokość raczył go ułaskawić
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:46
          zamknięty
          https://supergify.pl/images/stories/Buzia/016.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 20:00
        zamknięty
        Mężczyźni mają umysł analityczny, duże problemy potrafią rozbić na mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny. Z małych problemów potrafią zrobić wielkie
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 20:01
        zamknięty
        - Syrena wyje, chyba wybuchł pożar. Muszę pędzić
        - Ale przecież nie jesteś strażakiem
        - Nie, ale mąż mojej przyjaciółki jest
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 20:02
        zamknięty
        - Jadźka, znów kurczaka zrobiłaś! Pióra mi wyrosną!
        - To może wolisz wołowinę i rogi?!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 20:03
        zamknięty
        - Tato, ile kosztuje małżeństwo?
        - Nie wiem, wciąż płącę
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 09.02.13, 15:04
        zamknięty
        Na budowie:
        - Panie majster, Kowalski spadł z rusztowania
        - To powiedzcie mu żeby już nie wchodził na górę bo zaraz fajrant
        - Ale on chyba wie, bo przelatywał koło zegara
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 09.02.13, 15:06
        zamknięty
        Szef wchodzi do pomieszczenia i przedzierając się przez kłęby dymu krzyczy:
        - Ile razy mówiłem żeby nie palić w pracy?
        Na co jeden z pracowników plując na podłogę:
        - A kto tu pracuje?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 10:55
        zamknięty
        Nareszcie zgraliśmy się z żoną w seksie. W tym samym czasie rozbolała nas głowa.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 10:55
        zamknięty
        Restauracja, w której jestem szefem kuchni została wynajęta na konferencję homeopatów, przygotowałem więc zupę rybną. W zasadzie była to tylko wrząca woda, ale jestem pewien, że pamięta ryby.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 10:56
        zamknięty
        Słyszałem w radiu, że jutro ma być 2 razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest 0 stopni...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 10:59
        zamknięty
        Baran

        Két éve a Banán Klubban nagy sikerrel beindult rendezvénysorozat. Dzisiaj o
        16.00. Nie rozumiesz?
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:00
        zamknięty
        https://tmp4.glitery.pl/gify/341/59/4-glitery_pl-Madohora-8289.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:01
        zamknięty
        Byk

        Układ planet sprzyja gwałtownej fali uczuć. Kup ponton.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:01
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/2.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:02
        zamknięty
        Bliźnięta

        W tym trudnym dla samotnych Bliźniąt okresie, przyjaciela znajdziesz w Koziorożcu, Skorpionie i mięsnym na rogu.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:03
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/3.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:03
        zamknięty
        Rak

        To będą Twoje najwspanialsze Walentynki w tym roku.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:04
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/4.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:05
        zamknięty
        Lew

        Spotkasz swoją pierwszą miłość, albo i nie.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:05
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/5.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:06
        zamknięty
        Panna

        Zmień sobie znak zodiaku!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:07
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/6.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:08
        zamknięty
        Waga

        Tego dnia nie bądź obojętna na apel prof. Religi i obdarz swym sercem
        innych.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:08
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/7.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:09
        zamknięty
        Skorpion

        Gwiazdy mówią wyraźnie, że nie ma o czym mówić. Przeczekaj.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:09
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/8.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:10
        zamknięty
        Strzelec

        Patrz Panna.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:11
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/9.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:12
        zamknięty
        Koziorożec

        Wpływy Marsa i Snickersa sprawiają, że nie jest to dobry okres do robienia
        na drutach.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:12
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/10.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:13
        zamknięty
        Wodnik

        Uważaj! Russałka grassuje
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:13
        zamknięty
        https://www.dowcipy.swiata.pl/obrazy/zodiak/11.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:14
        zamknięty
        Ryby

        Kupidyn zrobi z Was filety, cokolwiek by to znaczyło.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:14
        zamknięty
        https://tmp4.glitery.pl/gify/341/60/4-glitery_pl-Madohora-8208.gif
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:15
        zamknięty
        Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi:
        - Chciałbym, żeby już była wiosna.
        - Tak ci mróz doskwiera?
        - Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:15
        zamknięty
        Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
        - Gdzie lecisz?
        - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
        - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:16
        zamknięty
        Pacjent u stomatologa:
        - Panie doktorze, bolą mnie zęby, które pan mi wstawił!
        Na to lekarz:
        - A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe?!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:17
        zamknięty
        Tekst urzędniczy.
        - Pośpiesz się z tym śniadaniem, za 20 minut przerwa obiadowa...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:17
        zamknięty
        | Strona 1 | 2 3 4 5 6 7 8 | Następne śmieszne dowcipy » | Zobacz też nowe dowcipy »
        Humor - top lista, czyli najśmieszniejsze dowcipy

        Pacjent u stomatologa:
        - Panie doktorze, bolą mnie zęby, które pan mi wstawił!
        Na to lekarz:
        - A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe?!
        → Wyślij dowcip | Ocena: 5.0 | Oceń!

        Tekst urzędniczy.
        - Pośpiesz się z tym śniadaniem, za 20 minut przerwa obiadowa...
        → Wyślij dowcip | Ocena: 5.0 | Oceń!

        Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
        - Aniu, czy to są kwiaty?
        - Skąd pani wiedziała?
        Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
        - Waldku, czy to są czekoladki?
        - Skąd pani wiedziała?
        Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
        - Jasiu, czy to jest szampan?
        - Nie...
        Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
        - No to może ajerkoniak?
        - Nie...
        - Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
        - Świnka morska!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:18
        zamknięty
        Biegnie sobie zając przez las, patrzy, a tu wilk w wilczym dole uwięziony i wydostać się nie może. Zajączek z satysfakcją wykorzystał sytuację i obsikał wilka, a potem pobiegł do domu. W domu myśli: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Całe życie będę żałował! I pobiegłszy z powrotem, jeszcze nabobczył wilkowi na głowę. Wrócił do domu i myśli sobie: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Przecież jeszcze mu mogłem naurągać. Biegnie więc z powrotem obmyślając wyjątkowo perfidne wyzwiska i w tym zamyśleniu potknął się i wylądował w dole koło wilka.
        - Wilku, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale wpadłem cię przeprosić!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:18
        zamknięty
        Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju.
        Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż.
        Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię!
        Kobieta: No właśnie!
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:18
        zamknięty
        Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
        – Jestem niewinny! Niewinny!
        Na to z sąsiedniej celi:
        – No, to już niedługo, kwiatuszku - jutro prysznic...
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:19
        zamknięty
        Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
        Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
        - Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
        Mam i tata podskoczyli w łóżku:
        - A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
        - Ich dziecko też stoi na balkonie.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:20
        zamknięty
        Młody porucznik Rżewski dopiero co wstąpił do pułku. Pułkownik bierze go z sobą na bal do pałacu carskiego i mówi:
        - Ja was przedstawię imperatorce. Zaprosicie ją do tańca i powiedzcie kilka komplementów.
        I tak oto porucznik tańczy z Katarzyną i mówi:
        - Jestem zachwycony Waszą Wysokością o Pani! Wasza Łaskawość poci się dużo mniej, niż inne grube kobiety w Waszym wieku.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:20
        zamknięty
        Wygląda facet przez okno, patrzy, a tam ludzkie pojęcie przechodzi.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:21
        zamknięty
        Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając formularz pyta
        - Kolor włosów?
        - Rudy
        - Płeć?
        (Zarumieniona panienka nieśmiało):
        - No, też ruda.
      • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.13, 11:21
        zamknięty
        Przedstawiciel handlowy puka do drzwi. Otwiera mu kobieta.
        - Dzień dobry, uszanowanie, łaskawa pani. Czy pozwoli pani, że przedstawię jej nasz najnowszy hit z dziedziny urządzeń gospodarstwa domowego, o którym pani sąsiadka twierdzi, że nie może sobie pani na niego pozwolić?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:17
        zamknięty
        Szczere życzenia, radosnych i miłych Świąt Wielkanocnych, smacznego Święconego oraz mokrego Dyngusa przesyła...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:18
        zamknięty
        https://img7.glitery.pl/dev7/0/115/931/0115931792.gif.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:19
        zamknięty
        Malutki baranek, ma złote różki, Pilnuje pisanek, na trawie z rzeżuszki. Gdy nikt nie widzi, chorągiewką buja I beczy cichutko: Wesołego Alleluja!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:20
        zamknięty
        https://img7.glitery.pl/dev7/0/108/703/0108703881.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:20
        zamknięty
        Na Wielkanocnym stole baba się rozpycha, mówiąc do mazurka: "Ale jestem pycha". A mazurek prycha do czekoladowych kurek: "To jasne jak słońce, że jam lepszy od początku po końce." Jajka bardzo się zgniewały, mazurkowi przyganiały: Każdy powie, że jajko na zdrowie, mazurek niedobry! Odezwał się zza firanek okienny papierowy baranek: "Przestańcie sobie przyganiać. Bardzo was proszę. Bo kurki zjem po trosze, a jajka całe na twardo. Przysięgam na palmę z kokardą". Palmy się pogniewały... I oto nasz wierszyk cały.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:21
        zamknięty
        https://img4.glitery.pl/dev4/0/108/703/0108703821.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:22
        zamknięty
        Wesołego zająca, co śmieje się bez końca, szczerbatego barana, co beczy od rana, pisanek w koszyku oraz mokrego ubrania w dzień polewania.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:22
        zamknięty
        https://img9.glitery.pl/dev9/0/108/703/0108703749.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:24
        zamknięty
        Sąsiadka mówi do drugiej sąsiadki:
        - Wiesz, jak robisz to ze swoim chłopem, to mogłabyś zasłaniać firany.
        Na to druga:
        - Ty mógłabyś pilnować swojego, bo to nie mój tylko Twój.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:24
        zamknięty
        Rozmawiają dwie sąsiadki o swoich córkach:
        - Moja Zosia, to ciągle gdzieś lata. Stewardesa na nią mówią - mówi jedna.
        - A moja też ciągle gdzieś lata, ale jakoś inaczej na nią mówią - odpowiada druga
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:25
        zamknięty
        Ziuta chwali się sąsiadce:
        - Do tego żech doprowadziła, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie.
        - To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:25
        zamknięty
        Rozmawiają dwie sąsiadki:
        - Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
        - A dużo tego było?
        - Ośmioro dzieci!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:25
        zamknięty
        Spotykają się dwie przyjaciółki:
        - Wiesz, mój syn ma trzy miesiące i już siedzi!
        - Tak, a za co?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:25
        zamknięty
        Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
        - To bardzo pobożny człowiek...
        - Skąd to pani wie?
        - Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:48
          zamknięty
          https://supergify.pl/images/stories/Buzia/018.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:26
        zamknięty
        Spotykają się dwie nieprzepadające ze sobą sąsiadki:
        - A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. Chorowała pani w nocy?
        - Skąd to pani przyszło do głowy? - odparskuje druga.
        - No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
        - Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:27
        zamknięty
        Dlaczego pani wpatruje się w moją bieliznę? - pyta Kowalska sąsiadki. Czy pani swojej nigdy nie wiesza?
        Sąsiadka:
        - Owszem, ale dopiero po wypraniu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:29
        zamknięty
        https://supergify.pl/images/stories/Buzia/034.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:30
        zamknięty
        Kowalska spotyka Nowakową.
        - Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje.
        - A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:31
        zamknięty
        Rozmawiają dwie sąsiadki.
        - Mój mąż to jest słońce...
        - Co ty opowiadasz? Po tylu latach małżeństwa?
        - Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:32
        zamknięty
        Spotykają się dwie sąsiadki:
        - A co to sąsiadka tak dziś na czarno?
        - A no, bo to mąż mój nie żyje.
        - O mój Boże. A jak to się stało? Przecież jeszcze wczoraj go widziałam jak kopał w ogródku.
        - A kopał, kopał. A potem poszliśmy do sklepu kupić mu nowe buty. No i mierzy jedną parę, drugą, trzecią... dziesiątą...
        Mówię mu "Nie śpiesz się Stefan, przymierzaj dokładnie żeby na pewno dobre były." W końcu po paru godzinach wróciliśmy do domu, on zakłada te nowe buty i mówi, że ciasne.
        NO NIE ZABIŁABY PANI?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:32
        zamknięty
        https://supergify.pl/images/stories/Buzia/023.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:33
        zamknięty
        Przed domem kłócą się dwie sąsiadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej:
        - Ty stara małpo!
        - Tylko nie stara! - odkrzykuje druga. Tylko nie stara!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:35
        zamknięty
        Dzwoni gość do pracy:
        - Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
        Szef na to:
        - No co Ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę, żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
        - Hmm. Ok spróbuję.
        Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił.
        Szef podchodzi i zagaduje:
        - I co, jak działa mój sposób?
        - Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef chałupę.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:36
        zamknięty
        https://supergify.pl/images/stories/Buzia/3dtard3.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:36
        zamknięty
        Szef do pracownika:
        - Mam dla Ciebie zadanie.
        - Słucham?
        - Wejdź na stronę praca.pl.
        - Wszedłem.
        - A teraz szukaj sobie nowej pracy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:36
        zamknięty
        Ale nasz dyrektor jest wściekły! Mówią, że zwolni pół zakładu.
        - Spokojnie, nas to nie dotyczy. Pokłócił się z żoną, więc zwalnia jej krewnych.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:37
        zamknięty
        https://supergify.pl/images/stories/Buzia/038.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:38
        zamknięty
        Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes:
        - Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pieniądze ja doświadczenie.
        - No, a co będzie za trzy lata?
        - On będzie miał doświadczenie a ja pieniądze.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:38
        zamknięty
        Podział szefów.
        Szefów dzielimy na 5 grup:
        1. Pedałów.
        2. Superpedałów.
        3. Antypedałów.
        4. Pedałów-magików.
        5. Pedałów-pirotechników.
        Dlaczego?
        Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę..."
        Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wypierdolę".
        Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tobą pierdolić nie będę!"
        Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wypierdolę, że ty nawet nie zauważysz kiedy"
        Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę z hukiem".
        P.S.
        Jest jeszcze Szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wypierdolę! W kosmos gołymi rękami..."
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:47
          zamknięty
          https://supergify.pl/images/stories/Buzia/030.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:38
        zamknięty
        Prezes wielkiej korporacji pyta się swoich pracowników co kupili sobie za 13-ą pensję. Zaczepia dyrektora:
        - No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-ę?
        - Nowiutkie Audi A8.
        - A resztę?
        - Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
        Podchodzi do kierownika:
        - I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydał 13-ę?
        - A kupiłem używanego Poloneza...
        - A resztę?
        - Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.
        Podchodzi wreszccie do robotnika:
        - Co pan sobie kupił za 13-ę?
        - Kapcie.
        - A resztę?
        - Babcia dołożyła.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:39
        zamknięty
        Prezes poważnej firmy miał wygłosić ważny referat na konferencji, na której zebrali się przedstawiciele całej branży. Kiedy wrócił z imprezy do biura, dyszał ze wściekłości do sekretarki:
        - Po jaką cholere napisała mi Pani godzinne przemówienie?!
        Połowa ludzi wyszła z sali, zanim skończyłem!
        - Ależ panie prezesie, napisałam referat trwający 20 minut. No i dołączyłam dwie kopie na wszelki wypadek, tak jak pan kazał.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:39
        zamknięty
        - Jak tam w pracy?
        - Jak w raju! W każdej chwili mogą mnie wyrzucić!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:39
        zamknięty
        Zdrowy sen nie tylko przedłuża życie, ale i skraca dzień roboczy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:40
        zamknięty
        Dzień dobry, chciałbym rozmawiać z szefem
        - To nie możliwe, nie ma szefa, wyjechał
        - Jak to nie ma, przed chwila widziałem go w oknie
        - On pana też...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:40
        zamknięty
        Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym, jeden z nich idzie do nieba drugi do piekła, spotykają się po paru miesiącach, rozmawiają:
        Ten z nieba: No jak ci tam w piekle kochany kolego!
        Ten z piekła: Słuchaj mam już dość! Codziennie balangi, kobiety, orgie, alkohol. Nie mam już sił!! A tobie jak tam kochany w niebie?
        Ten z nieba: Praca, praca, praca i jeszcze raz praca.
        Ten z piekła: ty, a co wy tak pracujecie?
        Ten z nieba: Mało ludzi kochany, mało ludzi!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:40
        zamknięty
        Do ruszającego z przystanku autobusu podbiega mężczyzna, krzycząc:
        - Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo się spóźnię do pracy!
        - Panie kierowco - wołają pasażerowie - niech pan stanie! Jeszcze ktoś chce wsiąść!
        Kierowca zatrzymuje autobus, mężczyzna zadowolony wsiada i mówi z ulgą:
        - No, nie spóźniłem się do pracy... Bilety do kontroli proszę!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:40
        zamknięty
        Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się pewien facet. Dyrektor hodowli pyta go co potrafi.
        - Może zainteresuje pana fakt - odpowiada interesant - że rozumiem mowę zwierząt.
        - Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodzmy do krowek, zobaczymy co pan potrafi.
        Wchodza do krowek a tu krasula "Muuuu!"
        - Co ona powiedziała?
        - Że daje 10 litrów mleka a wy wpisujecie tylko 4.
        - O kurde! Ale chodźmy do świnek.
        Wchodzą do świnek a tu "Chron, chron!"
        - A ta co powiedziała?
        - Ze daje 5 prosiąt a wy wpisujecie 3.
        - O ja pier... Chodźmy jeszcze do baranów.
        W drodze przez podwórko mijają kozę a ta "Meeeee!"
        - Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:41
        zamknięty
        Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:41
        zamknięty
        Zło nie popłaca. Czy to oznacza, że ja w pracy czynię samo zło?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:42
        zamknięty
        Rozmowa dwóch szefów:
        - Dlaczego twoi pracownicy są zawsze tak punktualni?
        - Prosty trick! 30 pracowników a tylko 20 miejsc na parkingu...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:42
        zamknięty
        W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
        W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.
        W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
        W pracy - masz przerwie tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.
        W wiezieniu - w zamian za dobre zachowanie masz dodatkowy czas wolny.
        W pracy - za dobre zachowanie dostajesz dodatkowa robotę.
        W wiezieniu - strażnik otwiera i zamyka ci drzwi.
        W pracy - sam sobie zamykasz i otwierasz drzwi.
        W wiezieniu - możesz oglądać telewizję i grać w gry video.
        W pracy - za oglądanie telewizji i za gry możesz wylecieć.
        W wiezieniu - masz własną ubikację.
        W pracy - musisz korzystać z jednej z innymi.
        W wiezieniu - może Cię odwiedzać rodzina i przyjaciele.
        W pracy - nie wolno Ci z nimi rozmawiać.
        W wiezieniu - wszystkie twoje potrzeby są opłacane przez podatników.
        W pracy - musisz opłacać wszystkie koszty związane z twoja pracą, a w dodatku z twoich podatków utrzymuje się więźniów.
        W wiezieniu - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na Świat i myśląc, jak się stąd wydostać.
        W pracy - spędzasz większość czasu wyglądając zza krat na Świat i myśląc, jak się stad wydostać.
        W wiezieniu - możesz do woli czytać zabawne e-maile.
        W pracy - jak Cię na tym złapią, możesz pożałować.
        W wiezieniu - strażnicy są często sadystami.
        W pracy - mówi się na nich: kierownicy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:43
        zamknięty
        Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wbiegł do domu, wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajna.
        - Prosze pani, jeżeli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiązuję sie zjeść to wszystko - mowi podniecony.
        - A keczup pan chce ?
        - Słucham ?
        - Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:43
        zamknięty
        Pracownik często spóźniał sie do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi sie rano 8:15 (do pracy na 8). Budziki nawet nie gdaknęły. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
        - Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
        Po zabiegu, pyta dentysty ile sie należy, ten mówi 400 zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40 zł. od sztuki, dentysta na to:
        - Tak ale dzisiaj jest niedziela...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:44
        zamknięty
        Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza:
        - Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze... te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd.
        - Drugie miejsce..to oczywiście artyści... ciągle nowe role, plany, otoczenie.
        - ...no a trzecie miejsce... to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację.
        Z sali odzywa się facet:
        - Protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!!
        Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:
        - I właśnie przez takich kutasów jak ty mamy trzecie miejsce!!!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:44
        zamknięty
        https://supergify.pl/images/stories/Buzia/POGAWEDKA.gif
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:45
        zamknięty
        Szef zebrał pracowników i mówi:
        - Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was zwolnić.
        - Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko reaguje czarnoskóry pracownik.
        - Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
        - Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
        Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
        - Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.03.13, 21:46
        zamknięty
        Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
        - Był pan w wojsku, Kowalski?
        - Byłem.
        - I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
        - Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:49
        zamknięty
        Mąż do żony:
        - Ja nie chcę kawy o smaku orzeszków. Wolałbym taką która smakuje jak pizza i frytki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:50
        zamknięty
        - Co się stało, że nie rozmawiasz z żoną
        - Ech, popełniłem błąd. Chciałem pokazać żonie, że mam rację
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:50
        zamknięty
        Dziewczyna do chłopaka:
        - Nie odzywam się dla Ciebie
        - Ale dlaczego
        - Jeszcze nie zdecydowałam
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:51
          zamknięty
          - Słyszałem, że pracujesz na poczcie?
          - Tak. Stempluję listy
          - Ale to musi być nudne
          - Nie, codziennie jest inna data
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:53
          zamknięty
          Przychodzi 80 -letni pan do lekarza i mówi:
          - Panie doktorze, oglądam się ciągle za dziewczynami
          - O...w tym wieku...to dobrze
          - No właśnie, że nie dobrze
          - Dlaczego?
          - Bo zapomniałem po co się za nimi oglądam
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:54
          zamknięty
          Spotyka się dwóch staruszków
          - Jak u ciebie z seksem?
          - O...od pięciu lat nic
          - A u mnie, odpukać od trzech
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:57
          zamknięty
          W parku dziadek siedzi na ławce z babcią, po krótkiej wymianie zdań dziadek mówi do babci:
          -Może pójdziemy do mnie? Mam dość dużą kolekcję lekarstw
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 20:59
          zamknięty
          - Panie doktorze mam problem. Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie butelki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:07
          zamknięty
          Pracownik do dyrektora:
          - Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę. Interesują się nami aż trzy firmy
          - Tak? A jakie?
          - Elektrownia, gazownia i wodociągi miejskie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:10
          zamknięty
          Do kasy biletowej podchodzi blondyn:
          - Poproszę bilet do Wołomina
          - Normalny? - pyta kasjerka
          - Co pani myśli! Że jak blondyn to od razu idiota!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:14
          zamknięty
          Dziewczyna przed wyjściem na dyskotekę wyjmuje kosmetyki i zaczyna się malować. Zdziwiony Jasiu pyta:
          - Co robisz, kochanie
          - Maluję się
          - A po co
          - Żeby ładnie wyglądać
          W międzyczasie dziewczyna wkłada kosmetyki do torebki. Jasiu patrzy na nią i pyta:
          - A kiedy to zacznie działać?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:17
          zamknięty
          Żona do męża:
          - Kochanie widziałeś pomięte 20 zł?
          - Nie
          - No to popatrz - mówi i zgniata w dłoniach 20 zł
          - A widziałeś pomięte 100 zł
          - Nie
          Sytuacja się powtarza
          - A widziałeś pomięte 300 000 zł?
          - Nie
          - No to idź do garażu i zobacz sobie nasz samochód
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:18
          zamknięty
          Lekarz do lekarza:
          - Słuchaj, mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno nie żyć a on z dnia na dzień zdrowieje
          - Widzisz, czasami medycyna jest bezsilna...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:21
          zamknięty
          Szef musi pilnie skontaktować się ze swoim pracownikiem. Mimo później pory dzwoni do niego do domu. Mała dziewczynka odbiera telefon:
          - A którym pan jest szefem? Tym wrednym dupkiem czy zakutą pałą?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:22
          zamknięty
          - Wiedziałem że to był błąd dać ci w prezencie komplet noży
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:24
          zamknięty
          Sprzątaczka do złodzieja:
          - Napad nie napad ale tu się wyciera nogi!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:25
          zamknięty
          Złodziej do złodzieja podczas napadu:
          - Zostaw mu chociaż trochę, my nie jesteśmy z urzędu skarbowego
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:26
          zamknięty
          Złodziej do policjanta:
          - Nie nerwowo, zostawię też coś dla ciebie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:29
          zamknięty
          Kto teraz zapłaci alimenty?

          Nadto wyrażam uzasadnioną obawę, że ściąganie dalszych rat alimentacyjnych z osoby Wacława D. może natrafić na problemy, gdyż do naszego posterunku nadeszła wiadomość ze Stargardu Szczecińskiego, że Wacław D. aktualnie się powiesił.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:32
          zamknięty
          Co zrobił denat?

          Około dwa tygodnie temu denat Dariusz J. pobił się z Zenonem W. w restauracji "Wierchy" kategorii III po czym zbiegł. Później denat był widziany na melinie u Antoniny F. gdzie wyczyniał różne figle aż w dniu wczorajszym denat zmarł, gdyż zatruł się śmiertelnie denaturatem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:36
          zamknięty
          Podczas interwencji w restauracji Glorietta będący w stanie nietrzeźwości Łukasz W. powiedział do mnie i sierżanta Marka H. że obaj jesteśmy głupsi niż ustawa przewiduje ponieważ wymieniony nie potrafił dokładnie wskazać o jaką ustawę chodzi dlatego byliśmy zmuszeni użyć w stosunku do niego pałki służbowej.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:37
          zamknięty
          Pochodząca z kradzieży

          W czasie kontroli meliny ob. Joanny H. zastałem siedząca na krześle sąsiadkę. Lecz innych rzeczy pochodzących z kradzieży nie ujawniłem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:41
          zamknięty
          Rów dobry na wszystkosmile

          Zapytany Maciej K. dlaczego wraca dziś do domu rowem melioracyjnym a nie drogą publiczną jak normalni ludzie odpowiedział, że robi tak zawsze gdy wypije szanuje bowiem przepisy kodeksu drogowego i nie chciałby komplikować ruchu pojazdów na drodze publicznej. Wydaje mi się że Maciej K. postępuje słusznie bo gdyby wszyscy pijani tak robili nie byłoby tylu pieszych rozjechanych przez samochody.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:44
          zamknięty
          Niespotykanie spokojny człowiek

          Bogusław B. będąc w stanie upojenia alkoholowego dostał ataku białej gorączki, gdyż pociął się po rękach nożem rzeźnickim. Wygrażał wszystkim domownikom. Poza tym nie był agresywny.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:48
          zamknięty
          Proszę w domu jak porządni ludzie

          Z Dorotą F. młodocianą prostytutką rejestrowaną przez KWMO w K. przeprowadziłem dziś rozmowę profilaktyczno - ostrzegawczą aby już więcej nie łajdaczyła się w parku na ławce, gdyż rozprasza to uwagę osób spacerujących. Pouczyłem ją, że może sobie czynić nierząd w burdelu albo w swoim domu jak to czynią porządni ludzie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:50
          zamknięty
          Z zeznań 32 letniej Lidii A. inwalidki. "Zeznaję, że Seweryn K. jest człowiekiem na skroś obrzydliwym ponieważ w dniu wczorajszym usiłował lubieżnie obnażyć moją sztuczną nogę, która jest protezą. Natomiast nie usiłował nawet dotknąć mojej prawdziwej nogi."
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:52
          zamknięty
          Chuck Norris wie, gdzie jest Bursztynowa Komnata, Arka Przymierza oraz Święty Graal. W prywatnej kolekcji Rysia z Klanu
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:53
          zamknięty
          Najpierw Hanka, potem Rysiek. Już nikt nie może czuć się bezpieczny! Jak żyć, Panie Premierze?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:53
          zamknięty
          Emerytura w wieku 67 lat? Tego nawet Rysiek z Klanu nie wytrzymał...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:54
          zamknięty
          Dlaczego Rysiek musiał umrzeć?
          - Bo na pogrzebie Hanki Mostowiak złapał wieniec...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:54
          zamknięty
          Chuck Norris znajduje się na końcu każdego łańcucha pokarmowego. Rysio z Klanu znajduje się na końcu przewodu pokarmowego.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:55
          zamknięty
          Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy. Rysiu też, ale na palcach jednej ręki.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:55
          zamknięty
          Tylko Chuck Norris potrafi patrzeć się na Rysia z Klanu i nie wybuchnąć śmiechem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:55
          zamknięty
          Dlaczego w "Titanicu" obsadzili w głównej roli Di Caprio? Bo Rysiek z Klanu by wszystkich uratował.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:56
          zamknięty
          Po meczu trampkarzy trener mówi do jednego z chłopców z drużyny:
          - Czy wiesz co to jest współpraca? Co to jest zespół?
          Chłopczyk potakuje.
          - A czy rozumiesz jak ważne jest to, żebyśmy razem wygrali?
          Chłopczyk znów przytakuje.
          - Więc, kiedy sędzia odgwizduje twój faul, rozumiesz, że nie wolno
          się z nim kłócić, przeklinać i kopać go?
          Mały piłkarz znów pokornie kiwa głową ze zrozumieniem.
          - W porządku - mówi trener. - To teraz idź, proszę, i wytłumacz to
          swojej mamie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:57
          zamknięty
          W klubie golfowym ktoś czyta gazetę.
          - Słuchajcie, tu piszą, że jakiś facet zabił swoją żonę kijem golfowym!
          Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno oczywiste pytanie. W końcu jeden golfista nie wytrzymuje i pyta nieśmiało:
          - Piszą tam, ilu uderzeń potrzebował?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:57
          zamknięty
          Cholera jasna! - denerwuje się trener drużyny piłkarskiej po przegranym meczu - Mówiłem przed meczem "Zagrajcie jak jeszcze nigdy nie graliście", a nie "Zagrajcie, jakbyście jeszcze nigdy nie grali"!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 21:58
          zamknięty
          Pukanie do bram raju. Otwiera św. Piotr. Przed nim piłkarz Grzegorz Rasiak.
          - Ktoś ty? - pyta św. Piotr.
          - Jestem piłkarzem polskiej reprezentacji!
          - To jak trafiłeś do bramy?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:00
          zamknięty
          W Bizancjum urzędnikami państwowymi zostawali eunuchowie. Podobno brak potomstwa miał ograniczyć pokusę bogacenia się kosztem państwa. Gdyby ten przepis wprowadzić dla sędziów piłkarskich to i mecze byłyby uczciwsze i kibice mieliby się z czego pośmiać.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:00
          zamknięty
          Statystyki z ostatniego meczu Polski na Euro:
          - posiadanie piłki: 76% - Chorwacja, 24% - Boruc.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:02
          zamknięty
          Siedem złotych, trzy srebrne, dwa trzonowe i pięć mlecznych - takie były rezultaty ostatniego występu polskiej reprezentacji w boksie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:02
          zamknięty
          Cytat z Gazety Wyborczej:

          - Po jednym z pierwszych treningów Leo Beenhakker zapytał mnie, który z graczy ma pseudonim "Ku..a". I dlaczego koledzy ciągle wołają na niego podczas treningu i czego od niego chcą - powiedział menedżer reprezentacji Jaan de Zeeuw.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:02
          zamknięty
          Stój, bo strzelam!
          - Stoję!
          - Strzelam! - krzyknął do bramkarza skoncentrowany Rasiak
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:03
          zamknięty
          Są zawody kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
          - ''Trening, trening i jeszcze raz trening".
          Następny pan wytrzymał 2min i znowu wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
          - ''Trening,trening i jeszcze raz trening".
          Następny pan wytrzymał 3 min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on na to:
          - Trening.....
          Następny pan przyszedł, wchodzi do wody, 1min nic, 2min nic, 3min nic, po 4 minucie wychodzi ledwo oddycha więc lekarze szybko podbiegli ale na szczęście nic się nie stało, wszyscy ludzie pytają jak on to zrobił? A on na to:
          - Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:03
          zamknięty
          "Co się stało, co się stało
          coś nade mną przeleciało.
          Rozbolała mnie dziś głowa
          ktoś mnie kur*a przelobował"
          kto tak piękne bramki puszcza?
          Oczywiście...
          Tomek Kuszczak
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:04
          zamknięty
          Mecz Polska - Brazylia. Piłkarze Brazylii wchodzą do szatni. Patrzą - a tam tylko jedna koszulka dla Ronaldinho. No to mówią mu - "Ronaldinho, dobra będziesz grał sam". Reszta drużyny poszła do pubu na piwo..
          Ronaldinho sam bez bramkarza nieźle się spisywał...
          Reszta drużyny w pubie po jakimś czasie włączyła telegazetę żeby zobaczyć, .jaki wynik - 0:1 dla Brazylii (34' Ronaldinho no to się cieszą... Jakiś czas później patrzą a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83' Rasiak).
          Następnego dnia spotykają się z Ronaldinho i mówią:
          - Ej, stary, czemu strzelili ci bramkę? Przecież tak dobrze ci szło...?
          - No wiecie panowie - odpowiada Ronaldinho - w 46' dostałem czerwoną kartkę...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:04
          zamknięty
          Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stany wystawiły Tysona, a Polska oczywiście Gołotę. Jednak tuż przed samą walką Gołota złamał rękę i na gwałt potrzebny był jakiś bokser aby uniknąć kompromitacji. Trener wyskoczył na Krupówki i zobaczył wielkiego górala. Podleciał i zapytał:
          - Chcesz zarobić 100$?
          - Noooo... chce - odparł góral.
          Trener wziął go do szatni, dał spodenki i rękawice i mówi:
          - Wyjdź na ring, zasłoń się rękawicami i stój. Jak przetrzymasz pierwszą rundę dostaniesz pieniądze.
          Góral wyszedł, Tyson go poobijał, ale góral przetrzymał. No to trener mówi:
          - Jak przetrzymasz drugą dostaniesz 1000$.
          Góral wyszedł, Tyson go już teraz mocno poobijał, no ale i tę rundę przetrzymał.
          Trener zachwycony mówi:
          - Jak przetrzymasz trzecią dostaniesz 10 000$ !
          Góral wyszedł, ale już ledwo zszedł po tej rundzie. A trener do niego:
          - Słuchaj jak wytrzymasz czwartą...
          - Nie wytrzymam!!!!!! Wpierdolę w końcu czarnuchowi!!!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:04
          zamknięty
          Przychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. Wróżka odpowiada:
          - Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki.
          Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili:
          - Bramki zdobędą dwie Klose i dwie Podolski.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:05
          zamknięty
          Janas do piłkarzy:
          - "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale"
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:05
          zamknięty
          Rozmawiają ze sobą dwaj Niemcy:
          - Wiesz, co, znam cala polska reprezentacje!
          - Jak to możliwe?
          - W zeszłym roku tynkowali mi dom....
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:05
          zamknięty
          14 czerwca 2006 Dortmund. Komentuje Dariusz Szpakowski:
          - I oto proszę państwa, na murawę wybiega drużyna polska. Biało czerwone stroje z orłem na piersi. Do piłki podbiega Jacek Bąk podaje do Kosowskiego ten drybluje... przerzut na lewą stronę boiska do Smolarka, strzał i GOOOOOOL....
          Przy piłce znowu Kosowski,... Żurawski.... podaje do Krzynówka, ten krótko do Jelenia strzał i..... GOOOOOOL! Jak wspaniale gra dzisiaj nasza Narodowa Reprezentacja...
          Ale teraz krzyk na trybunach wzmaga się bardzo, bo oto z tunelu wybiegają na boisko piłkarze niemieccy...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:06
          zamknięty
          Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
          - Potrzeba nam dwóch dobrych obrońcow, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
          Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
          - Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:06
          zamknięty
          - Z kim polska reprezentacja spotka się po eliminacjach w fazie grupowej MŚ?
          - Z kibicami na Okęciu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:07
          zamknięty
          Sponsorem transmisji odcięcia dopływu gazu do znicza olimpijskiego w Turynie
          był Gazprom.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:07
          zamknięty
          Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
          - Przyszedłeś sam?
          - Tak, proszę pana.
          - Stać cię było na tak drogi bilet?
          - Nie, tata kupił.
          - A gdzie jest twój tata?
          - W domu, szuka biletu.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:07
          zamknięty
          Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
          - Z jakiego powodu kopnęliście stopera przeciwników?
          - Omyłka, słowo honoru! Myślałem, że to sędzia liniowy!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:08
          zamknięty
          Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
          - Czy są łańcuchy do jawy?
          - Nie ma są tylko do emzetki.
          - To poproszę do emzetki.
          - Ale ten łąńcuch nie pasuje do jawy!
          - Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:08
          zamknięty
          Sędzia do oskarżonej:
          - A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
          - Nie, nie zaprzeczam.
          - A jakie były jego ostatnie słowa?
          - Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:09
          zamknięty
          Wywiesili flagi. Pomogli naszym. Polak strzelił 2 gole, Brazylijczyk 0.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:09
          zamknięty
          Co za czasy, Polak wygrał niemieckim bolidem, a Niemcy polskim napastnikiem...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:10
          zamknięty
          - Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu..
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:10
          zamknięty
          Moja seksowna koleżanka zaprosiła mnie wczoraj do siebie na rozmowy o filozofii. Do Nietzschego nie doszło...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:10
          zamknięty
          Najwięcej blizn zostawiają bliźni.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:11
          zamknięty
          Boję się, że Reni Jusis kiedyś mnie znajdzie...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:11
          zamknięty
          Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców!
          Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
          ...czasem naprawdę trudno ich wyprzedzić!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:11
          zamknięty
          Kto nie ma szczęścia w kartach, ten nie ma pieniędzy na miłość!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:12
          zamknięty
          Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
          Do pełnego szczęścia przydałby się jeszcze ktoś pode mną...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:12
          zamknięty
          Rozmyślania ateisty: "Jeśli, dałby Bóg, Pana Boga nie ma – to chwała Bogu, ale jeśli, nie daj Boże, Pan Bóg jednak jest – to niech nas ręka Boska broni!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:13
          zamknięty
          W wyborach miss stwierdzenie "dać za wygraną" nabiera zupełnie innego znaczenia..
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:13
          zamknięty
          W autobusie był taki ścisk że gdyby nie pani Halinka, to nie byłoby gdzie palca włożyć!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:14
          zamknięty
          - Jaki jest najlepszy hamulec świata?
          - Kobieca dłoń. Raz chwyci i już stoi...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:14
          zamknięty
          Mechanik powiedział mi: Nie mogłem naprawić hamulców, więc podkręciłem klakson.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:14
          zamknięty
          Właśnie zakończyłem trwający dość długo związek. Nie przejmuję się tym zanadto, nie był mój.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:15
          zamknięty
          Alkoholowi i narkotykom mówimy stanowcze: Czemu nie?!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:15
          zamknięty
          Spotyka Edyp Syzyfa:
          Edyp: - Yo Rolling Stones!
          Syzyf: - Yo Motherfucker!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:16
          zamknięty
          W zeszłym tygodniu byłem na spotkaniu VIP-ów w Seattle. W salonie spostrzegłem Billa Gatesa siedzącego na kanapie i pijącego koniak. Byłem umówiony na spotkanie z bardzo ważnym klientem, który przyleciał do Seattle razem ze mną, ale trochę się spóźniał. Będąc śmiałym facetem, podszedłem do Gatesa i przedstawiłem się. Wyjaśniłem mu, że przeprowadzam bardzo ważny interes i dodałem, jak bardzo by mi pomogło, gdyby podszedł do mnie, kiedy będę z klientem i powiedział do mnie: "Cześć, Krzysiu". Zgodził się. 10 minut później, kiedy rozmawiałem z klientem, poczułem klepnięcie w ramię. To był Bill Gates. Odwróciłem się i spojrzałem na niego.
          - Cześć, Krzysiu, jak leci? - zapytał.
          A ja na to:
          - Odpieprz się, Bill, mam spotkanie.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:17
          zamknięty
          Wiesz co mówią do mnie kobitki, kiedy pytam o seks?
          - Nie.
          - Dokładnie
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:17
          zamknięty
          Pan Józek stwierdził, że zacznie się odhamiać. Poszedł więc na swoją pierwszą w życiu wystawę. W galerii, którą odwiedził, akurat prezentowane były dzieła malarza abstrakcyjnego. Pan Józek chodzi od obrazu do obrazu, obraca głową i nic nie może z tego zrozumieć. Nagle podchodzi do niego jakiś facet.
          - Dzień dobry! Jestem autorem tych obrazów, czy mogę w czymś pomóc?
          - Co to właściwie ma być? - zapytał z wdziękiem pan Józek.
          - To jest to co czuję tutaj - odpowiedział malarz dotykając swojej głowy.
          - A słyszał pan kiedyś o aspirynie?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:18
          zamknięty
          Zostawiła mnie, obwiniając o pedantyzm i zbytnią dokładność... jak tak mogła, po 137 aktach płciowych...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:18
          zamknięty
          Ludzie obgadują mnie za plecami...
          Mówią: "Niezły tyłek!".
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:18
          zamknięty
          Uczyłem się indyjskich tradycji, szukałem wyciszenia, ćwiczyłem jogę, uczyłem się "Kamasutry", spróbowałem herbatę "Lipton" i zdecydowałem dalej pić wódkę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:19
          zamknięty
          - Pani, gdzie się podział nasz uroczy porucznik Pawłow.
          - Zrezygnowałam z jego służby - odpowiedziała caryca Katarzyna.
          - Czemuż to?
          - Cóż, był bardzo miły, ale miał dość nieprzyjemny śmiech - rzekła imperatorka.
          - Ciekawe, że nikt ze służby tego nie spostrzegł Pani.
          - No, oczywiście, że nie. Jeszcze tego brakowało, żeby służba widziała jak się rozbieram.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:20
          zamknięty
          Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi:
          - Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę.
          Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala:
          - 1, 2, 3, ..50, ........,90, ..... Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy:
          - 100!
          - Nie, 99 mówi drwal.
          - 100, według moich rachunków jest już setny raz.
          - Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:21
          zamknięty
          Caryca Katarzyna miała ochotę na przejażdżkę, zeszła w otoczeniu służby do pałacowych ogrodów. Jednak musiała zadowolić się przejażdżką na klaczy. Ogier na jej widok uciekł.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:21
          zamknięty
          Młody kniaź Patiomkin przy winie, opowiada przyjaciołom, jak on to chodził w nocy do Katarzyny Alieksiejewny:
          - Znaczy, wiecie kochani, wchodziłem zawsze tajemnym przejściem od strony ogrodu zimowego, wchodzę do sypialni, i nie czekając wsuwam delikatnie rękę pod fałdy jej sukni.
          - No, mówże dalej, nuże! Co czułeś?
          - Hmm... Cóż moi drodzy, czy kiedyś karmiliście konia z ręki?
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:22
          zamknięty
          Młody porucznik Rżewski dopiero co wstąpił do pułku. Pułkownik bierze go z sobą na bal do pałacu carskiego i mówi:
          - Ja was przedstawię imperatorce. Zaprosicie ją do tańca i powiedzcie kilka komplementów.
          I tak oto porucznik tańczy z Katarzyną i mówi:
          - Jestem zachwycony Waszą Wysokością o Pani! Wasza Łaskawość poci się dużo mniej, niż inne grube kobiety w Waszym wieku.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:23
          zamknięty
          Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na, to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać - nie wychodzi. Mocno przyssało.
          Myślą - co robić.
          - Trzeba, - mówi Piotr Biezuchow, - piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało.
          - Czy Ty głupi? - wszyscy zakrzyknęli przerażeni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
          Porucznik Rżewski rzekł na to:
          - To może Nataszę popieśćmy, podniećmy - jak się ona podnieci, pojawi się śluz, wtedy ją do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:23
          zamknięty
          O sztuce panowania: Pierwszy przepis - robić tak, by ludzie myśleli, że oni samych chcą tego, co ja każę.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:24
          zamknięty
          Jeden z ambasadorów zapytał cesarzową Katarzynę II:
          - Jak Wasz Majestat, dokonuje tego, że Wasza nieposłuszna szlachta Was zawsze słucha?".
          - Po pierwsze Ja nigdy nie zmuszam ich do tego, co dla nich niewygodne, po drugie chwalę głośno, a ganię półgłosem. - odpowiedziała Imperatorka Wszechrusi
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:25
          zamknięty
          Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rzekę, z mocno wypiętą pupą.
          - Aaa!!! Kto to?? - sapnęła przez zęby, lubieżnie mrużąc oczy.
          - Porucznik Rżewski melduje się na rozkaz - powiedział uderzając obcasami.
          - Kontynuujcie, poruczniku, kontynuujcie!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:26
          zamknięty
          Caryca Katarzyna tańczy na balu z Pawłem Biezuchowem.
          - Hrabio, u Was jest plamka na mankiecie,- robi uwagę władczyni.
          Paweł odchodzi w inny pokój i, nie wytrzymawszy tego wstydu, wiesza się. A caryca już tańczy z Andriejem Bołkońskim.
          - Książę, u Was plama na surducie,- robi uwagę imperatorowa.
          Andriej odchodzi do innego pokóju i, nie wytrzymawszy hańby, zabija się. I ot przyszła kolej na Porucznika Rżewskiego.
          - Poruczniku, ależ u Was buty z cholewami brudne od błota...
          - Nie niepokójcie się, o Pani, to nie błoto, a psie gówno. Jak podeschnie to samo odpadnie...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:26
          zamknięty
          Katarzyna Alieksiejewna nie może zasnąć męczona przez gorące myśli, Stanisław August leżąc obok rozmyśla o sensie życia. Katarzyna nie wytrzymuje, zrywa się z łoża i dzbanem zaczyna walić w zegar.
          - Co robisz Pani? - ze zdumieniem woła Stanisław
          - Jak to co? Chcę by chociaż jedna rzecz w tym pokoju stała!!!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:27
          zamknięty
          Pewna dziewczyna miała piersi różnej wielkości. Wzięła udział w konkursie mokrego podkoszulka... zajęła pierwsze i trzecie miejsce!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:27
          zamknięty
          Trafianie do tarczy z procy, z odległości 100 metrów mija się z celem...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:28
          zamknięty
          Robię remont i co mnie kto spotka, to pyta: "Jak się posuwają roboty?". A skąd mam wiedzieć?! Życie seksualne sztucznych form życia nigdy mnie specjalnie nie interesowało.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:28
          zamknięty
          - Co tam słychać?
          - Nie wiem. Dawno tam nie byłem.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:28
          zamknięty
          Przychodzi mąż do domu i widzi na stole wibrator. Wściekły pyta żony:
          - Co to ma znaczyć?!
          Żona odpowiada:
          - Nie Twój interes!
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:29
          zamknięty
          W Harlemie pięciu murzynów napadło i zaczęło tarmosić niemieckiego turystę. Niemiec zaczął krzyczeć:
          - Nein, nein!
          Przybiegło jeszcze czterech...
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:30
          zamknięty
          Spotyka się 2 arabów w Nowym Jorku.
          - Siemasz Abdul? No i jak, dostałeś tę pracę w radiu?
          - Nie...
          - Jak to nie?!
          - J-ja myślę, Mu-muhamed, że o-oni tam ni-ni-nie lubią a-a-a-arabów.
        • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.03.13, 22:31
          zamknięty
          https://supergify.pl/images/stories/Buzia/016.gif
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 30.01.13, 00:11
      zamknięty
      - Tato, gdzie leżą Antyle?
      - Zapytaj mamy ona ostatnio robiła porządki
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.02.13, 11:55
      zamknięty
      Podwoziłam wczoraj moją szefową do pracy kiedy mijałyśmy maszt telewizyjny na chwilę wstrzymała oddech bo nie chciała wdychać promieni
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 20:56
      zamknięty
      Mała Zosia siedziała w ogrodzie zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka:
      - Co tam robisz Zosiu?
      - Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię.
      - To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad.
      - To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 21:26
      zamknięty
      W Wielkanoc chłop wchodzi do stodoły i mówi do krowy:
      - Mećka, powiedz coś!
      - Nic z tego! Ja mówię tylko w Wigilię.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 22:49
      zamknięty
      Wizyta w Zoo:
      - Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?!
      - Uspokój się synku, to dopiero kasa?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:00
      zamknięty
      Spotykają się dwa korniki w serze:
      - Co, też problemy z ząbkami?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.06.16, 23:07
      zamknięty
      Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. W obawie o byt biologiczny gatunku myszy postanowiły wysłać poselstwo do mądrego puchacza, który cieszył się sławą nieomylnego na cały las.
      Przybyło poselstwo na miejsce i powiada:
      - Mądry puchaczu, wszyscy na nas polują, wszyscy zżerają. I koty... I sowy... I bociany... Co mamy robić?
      Zanurzył puchacz myśl w swą mądrość niezmierzoną i odrzekł:
      - Uważam, że powinnyście zmienić się w jeże... mając kolce obronicie się przed każdym napastnikiem.
      Powróciło ucieszone poselstwo do rodzinnej nory:
      - Puchacz znalazł radę! Zmienimy się w jeże!
      Oczywiście znaleźli się malkontenci:
      - No ale jak my się w te jeże zmienimy?
      Chwila konsternacji. Postanowiono wysłać poselstwo do puchacza jeszcze raz. Przybyli pod puchaczowe drzewo i proszą:
      - Mądry puchaczu, powiedz nam, jak mamy się w te jeże zmienić...
      Natręctwo myszy wyprowadziło puchacza z równowagi.
      - A idźcieżesz wy w cholerę... nie zawracajcie mi d**y głupimi szczegółami! Ja się zajmuję strategią...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka