Dodaj do ulubionych

Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej

02.11.13, 19:31
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/Ae0ektyOicwobQVroX.jpg

KORPUS KRÓLEWSKI GÓRNICZY
Obserwuj wątek
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 02.11.13, 19:32
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/FB6ZUJnsT7wKz3LkeB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 02.11.13, 19:34
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/6mwQaQ5KsgO6arbbKB.jpg

      STROJE KOBIECE Z OKOLIC RACIBORZA
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 02.11.13, 19:35
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/cdsele6ltk3QV9KAtB.jpg

      STRÓJ KOBIECY Z OKOLIC ROZBARKU
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 02.11.13, 19:37
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/WpbPtrklD7G93sjmyB.jpg

      STRÓJ MĘSKI Z OKOLIC ROZBARKU
      • madohora2 Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 25.01.14, 12:50
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 27.04.14, 20:14
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1LhxMkUGggbxsWsIVX.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.07.14, 22:48
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/kfj87Gh3UZluzvl1vB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.07.14, 22:49
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/2mODpaapMdOW4u3zSB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.07.14, 22:49
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/87zlk91HPfIhaFCwbB.jpg
    • rokam-48 Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 14.08.14, 12:05
      Czy jest możliwość otrzymania tej grafiki tj. KORPUS KRÓLEWSKI GÓRNICZY - w lepszej rozdzielczości ?
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 14.08.14, 20:51
      Prawie dzisiaj rozmawiałam z kolegą, który być może coś by z tym zrobił. Ciężko, bo to jest skanowane z bardzo starego kalendarza, gdzie sama grafika jest już złej jakości a do tego dochodzi upływ czasu.
      • rokam-48 Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 18.08.14, 22:20
        Jeżeli dało by się zrobić lepsza rozdzielczość będę wdzięczny. Grafika-rycina Królewskiego
        Korpusu Górniczego w mundurach paradnych była dołączona do wydanego w 1830 r. „Pamiętnika górnictwa i hutnictwa” autorstwa G. Puscha i Reklewskiego, z 1830 r. Był to mundur w kolorze granatowym wzorowany na wojskowym mundurze piechoty Królestwa Polskiego.
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 15.08.14, 18:59
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/G5H9OdBLPKFL1zr6WB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 15.08.14, 18:59
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/v3s9cZKVasrtMT3KJB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 08.09.14, 14:35
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/EyC0beR6SorWMBzi0B.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 08.09.14, 14:36
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/ygGVrTDAc74BBkHtxB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 08.09.14, 14:38
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/a01QnzBGDgNwRFnYBB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 02.10.14, 14:05
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/QwcYiP9kkbfSVhb4QB.jpg
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 18.10.14, 14:13
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/SOKMXQAenkTUXFwCVX.jpg
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 11.11.14, 20:10

    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 30.11.14, 16:10
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/NvNxv5Q0FsQZYYQaoX.jpg
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 30.11.14, 16:11
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/OpyileMVaPxoll3TrX.jpg
        • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 30.11.14, 16:12
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/wMXaZqtR5aj06AoZqX.jpg
          • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 05.02.15, 17:25

    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.03.15, 17:05
      Górale Śląscy zamieszkiwali niewielką część zachodniego łuku Karpat zwanego Beskidem Śląskim. Interesujący nas Wałasi zaludniali środkową część Śląska Cieszyńskiego - teren pagórkowaty, wzniesiony na południu i nachylony ku północnemu zachodowi, gdzie przechodzi w tereny nizinne, które zamieszkiwali Lachowie. Dopełnienie powyższego obrazu stanowili Jackowie z Jabłonkowa i jego najbliższej okolicy. Proweniencja nazwy Wałachów jest niejasna. Pochodzi, być może, od przezwiska nadanego przez sąsiadów i nie łączy się bezpośrednio z Wałachami rumuńskimi. Być może, w celu uniknięcia nieporozumień, strój noszony przez Wałachów nazywano również cieszyńskim, co sytuowało jednoznacznie na mapie geograficznej, a jednocześnie jasno określało jego pochodzenie. Wałasi trudnili się rolnictwem i hodowlą bydła. Uprawiali wszystkie gatunki zbóż, ziemniaki, len, konopie. Warunki klimatyczne nie sprzyjające rozwojowi rolnictwa powodowały poszukiwanie innych źródeł zarobkowania. Popularne było tkactwo, wyrób płótna i jego bielenie oraz sukiennictwo. Miejscowi chłopi zarabiali wożąc towary aż do Triestu i Wiednia. Wiek XIX przyniósł rozwój przemysłu i napływ ludności z sąsiednich terenów. Wyposażenie chat zamieszkiwanych przez Wałachów, a szczególnie chat najbogatszych" chłopów, tak zwanych siedloków, odpowiadało nie tylko celom użytkowym ale posiadało również określone cechy artystyczne. Odzież i stroje
      przechowywano w bogato zdobionych malowaniami skrzyniach zwanych trówłami lub
      w podobnie zdobionych szafach - olmaryjach. Trówły posiadały wewnątrz przyskrzynki,
      w których przechowywano srebrną biżuterię i inne cenne przedmioty. Podnosząc wieko
      skrzyni lub uchylając skrzydła malowanej szafy, możemy poznać całe bogactwo stroju
      wałaskiego, zwanego również cieszyńskim.
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.03.15, 17:08
        Strój mężczyzn wykazywał, obok wielkiej prostoty, pewien obfity rozmach, jeżeli nie bogactwo. Niby to salonowym ubraniem była kamizol, sięgająca tylko do pasa. Kamizol była pierwotnie prosto ścięta, później już wcięta, zastosowana do kibici i dłuższa. Kołnierz był prosty, w tyle po bokach rozporki dwa, z przodu naszywano w dwa rzędy guziki białe, blaszane i wydęte. Takie same guziki zdobiły kieszenie i rozporki. Bogatsi nosili guziki srebrne, wielkie, gładkie lub misternie wyrabiane. Nowsza moda nakazywała już kołnierz wykładany, zniosła rozporki, a wprowadziła guziki czarne, rogowe, z pozostawieniem guzików srebrnych, które jeszcze do niedawna noszono, ba i jeszcze dziś przy kamizelkach noszą. Brudek, to jest dzisiejsza kamizelka, miał również kołnierz wykładany, ale wysoko przykrojony, tak, że było tylko widać lemiec od koszuli i jedwabną chusteczkę na szyję. Guziki były również blaszane lub srebrne i tego samego fasonu, co przy kamizoli, ale mniejsze. Starzy nosili spodnie wąskie do butów, których cholewy były glansowane, sumiastym kutasem u góry zdobione. Charakterystycznym przy tych spodniach był pas szeroki na trzy palce, ale niezmiernie długi, tak, że się nim chłop kilka razy opasał. Kapelusze noszono wysokie, nie bardzo foremne, czarne lub siwe, zwano je kasturkami.
        • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 01.02.21, 19:00
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/61SKPjJtAATKeVTRCX.jpg
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.03.15, 17:09
        ... płaszcz był szatą nie tyle poważną, ile bogatą w fałdy, w szerzyny sukna. Był to rodzaj długiej, do pięt sięgającej, podwójnej peleryny. Używano do płaszcza ciemnego, drogiego sukna i podbijano go podszewką również sukienną. Była to tedy odzież ciepła. Strój męski
        wyszedł z użycia jeszcze w XIX wieku.
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 20.01.19, 22:24
        Jak znajdę to dam więcej. Na razie zastój w tym temacie.
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 13.02.20, 16:19
        *
      • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 12.01.25, 21:56
        Wróciła nam moda na stroje
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.03.15, 17:23
      Głowy dziewczyn w naturalny sposób zdobiły włosy, zaczesane do tyłu i splecione w warkocz zakończony kolorową wstążką. Kobiety zamężne wiązały włosy w kok i przykrywały białym koronkowym czepcem, nisko przykrywającym czoło i wykonanym z koronki klockowej, szydełkowej lub na delikatnej siateczce. Za najstarszą formę uważa się koronki klockowe, które wyrabiano kiedyś w Goleszowie, Cieszynie i w Ustroniu. Szydełkowe koronki koniakowskie mają krótszą tradycję, sięgającą przełomu XIX/XX wieku. Czepiec okrywano chustą wykonaną pierwotnie z cienkiego płótna domowej roboty i wiązaną zwykle z 1yłu głowy. Jeden z rogów chusty był haftowany krzyżykami w tak zwany znaczek. Z płótna wykonywano również fartuchy, przy czym często były to modrzeńce drukowane za pomocą specjalnych klocków. Z czasem zarówno chusty, jak i fartuchy szyto z materiałów fabrycznych, wśród których ulubionym był jedwab. Noszono dwie płócienne koszule. Najpierw zakładano przylegającą do ciała i zawieszoną na jednym lub dwu ramiączkach ciasnochę. Wierzchnią koszulę zwano kabotkiem. Wykonany z cienkiego, białego płótna sięgał tylko do pasa i miał krótkie bufiaste rękawy zakończone nad łokciami haftowanymi mankietami - ramiączkami. Przy szyi materiał był zebrany w gęste, drobne fałdy i wszyty do haftowanego kołnierzyka - obójka. Bardziej paradne kabotki, zdobne w liczne hafty i koronki, nazywano
      szutką lub koszulką. Na kabotek i białą płócienną spódnicę, zakończoną u dołu koronką, nakładano suknię. Jej dolna część, suto marszczona, była szyta z kilku szerokosci materiału.
      Używano lniano-wełnianych materiałów samodziałowych oraz bardziej delikatnych fabrycznych. Przednią część, przykrytą później fartuchem, wykonywano często ze starszych kawałków materiału. U dołu zdobiono suknię modrą taśmą zwaną galonką. Górna część sukni to jeden z najbogatszych i najbardziej rzucających się w oczy elementów stroju kobiecego nazywany żywotkiem. Pierwsze jego opisy znajdujemy w XVI-wiecznych testamentach cieszyńskich mieszczek. Już wtedy nale2ał do najcenniejszych części ubioru, traktowany na równi ze srebrnymi ozdobami. We wzorcowym modelu żywotka wyróżniamy oplecka, przedzielone szatkiem, ramiączka oraz przedniczki. Szyty z aksamitu, podszywany lnianym, często samodziałowym płótnem i usztywniony wewnątrz tekturą, był lamowany złotą taśmą, która zapełniała również szczytek. Wolne przestrzenie wypełniał złoty lub srebrny haft
      nawiązujący do historycznych oraz kościelnych wzorów. Spotykamy więc bukiety kwiatowe, listki, trawy i kłosy. W późniejszych haftach, wykonywanych kolorową nicią i cekinami, doszukać się można bardziej ludowych form, bliskich wiejskim hafciarkom. W zimowe dni noszono szpencery - rodzaj watowanych kaftanów, sięgających do pasa, z dużym wykładanym kołnierzem. Używano również wełnianych hacek, narzucanych na ramiona w chłodne dni. Opisując strój wałaski nie sposób zapomnieć o jego metalowych ozdobach
      w postaci srebrnych hoczków, spinek i pasów. To one przykuwały uwagę (strojono się,
      aby być podziwianym), a dla noszących je kobiet były okazją do podkreślenia urody
      i zademonstrowania zamożności. Do przedniczek żywotka przyszywano hoczki, które, zatraciwszy swoją pierwotną funkcję, stały się elementem typowo dekoracyjnym. Wyrabiane były ze srebra przez licznych na Śląsku Cieszyńskim złotników, pierwotnie w formie lanej i tłoczonej, a później w technice filigranowej. O ile pierwsze reprezentują style historyczne od
      renesansu przez barok do rokoka, o tyle filigranowe ilustrują możliwości fantazji złotników przejawiającej się w motywach roślinnych, kwiatowych aż po abstrakcyjne. Podobne techniki stosowano w wyrobie pasów. Najstarsze nawiązują bezpośrednio do kultury mieszczańskiej. Filigranowe noszą już wyraźne cechy ludowego zdobnictwa metalowego.
    • madohora Re: Strój Jabłonkowski 24.03.15, 20:56
      Historia Jabłonkowa i jego mieszkańców owiana jest mgiełką tajemnicy. Pierwotna osada w okolicach dzisiejszego Gródka została w 1447 r. zniszczona i nazwana później Starym Jabłonkowem. Bardziej na południe założono natomiast nową osadę - dzisiejszy Jabłonków. Położony blisko ważnej przełęczy, na szlaku handlowym północ-południe, pełnił rolę centrum handlowego sąsiedniej góralszczyzny. Wpływy z Moraw, Czech, Słowacji i Węgier stworzyły konglomerat kulturowy zauważalny między innymi w architekturze, zdobnictwie i w strojach.
      W 1880 r. miasteczko liczyło 3289 mieszkańców, wśród których 89 proc stanowili Polacy. W 1991 r. liczba jabłonkowian wynosiła 10413, ale tylko 24,5 proc przyznawało się do narodowości polskiej. Próżno dziś szukać na jabłonkowskim rynku charakterystycznych drewnianych domów z głębokimi podcieniami. Nikt już nie wytwarza płócien, z których słynęło
      miasteczko, a ostatni garncarz zmarł w 1955 r. Podobnie nikt już nie nosi dziś strojów,
      którymi szczycili się mieszkańcy Jabłonkowa, A były to stroje bogato zdobione świadczące o zasobności miasta i ukazujące wyraźne wpływy zewnętrzne. Ich zasięg ograniczał się tylko do obszaru miasta.
      • madohora Re: Strój Jabłonkowski 24.03.15, 20:59
        Jacek jabłonkowski bo tak zwano przedstawicieli tej grupy etnicznej, nosi sukienne, granatowe spodnie - nogawice, zdobione parzenicami z czarnej tasiemką i wpuszczane w wysokie skórzane buty - poloki, Spodnie przytrzymywane były szerokim skórzanym pasem, dwukrotnie opasującym biodra. Na białą płócienną koszulę nakładano kamizelkę, czyli brudek, również z granatowego sukna, z jednym lub dwoma rzędami srebrnych guzików - knefli.
        Najbardziej paradną częścią stroju męskiego była mentyczka - sukienna granatowa kurtka oblamowana czarnym barankiem i podbita futrem. Duża ilość srebrnych guzów pełniła rolę dekoracyjną, a poły mentyczki spinano jedynie za pomocą orpantu - składającego się z kilku srebrnych łańcuszków i ozdobnych zapinek, Głowę przykrywano czapką zwaną żarna, wykonaną z aksamitu, podbitą futrem, z klapami na uszy i zwieńczoną zielonym kutasem. Uzupełnieniem stroju była drewniana laska zakończona gałką i łańcuszkiem z medalem.
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 24.03.15, 21:04
      Strój kobiecy również "nie grzeszył skromnością" mieniąc się blaskiem ozdób i materiałów. Na białą płócienną spódnicę, pełniącą rolę halki, nakładała jabłonkówka właściwą spódnicę, czyli kamlotkę, szytą z różnych materiałów w zależności od przeznaczenia. Na co dzień używano wełnianej na płóciennej podszewce i obszytej dołem wstążką galonką. W okresie letnim stosowano cieńsze wełny lub domowe płótno farbowane na czarno lub granatowo. Bardziej paradne wykonywano z jedwabiu i obwszywano dołem złotą taśmą - bortą. Kamlotki plisowano w pionowe fałdy i przykrywano z przodu barwnym, płóciennym fartuchem. Na szczególne okazje przemaczano fartuch biały, zdobiony haftowaniem i obszyty koronką klockową. Górne części stroju jabłonkowianki to kabotek i brudik. Ten pierwszy to rodzaj
      płóciennej bluzki rozciętej z przodu, z krótkimi bufiastymi rękawami. Skromne hafty na
      kołnierzyku i mankietach w odmianie świątecznej przybierały bardziej wybujałe formy.
      Kabotek zapinano pod szyją za pomocą okrągłej lub sercowatej spinki. Na kabotek nakładano bruclik - rodzaj gorsetu wykonanego z gładkiego sukna, aksamitu lub brokatu i obszytego złotą bortą. Z przodu zapinany na srebrne guzy, z tyłu posiadał sześć klapek kryjących dwie poduszki, podtrzymujące ciężką spódnicę-kamlotkę, Z okazji ślubu panna młoda zakładała wysoki aksamitny gorset, sznurowany z przodu srebrnymi łańcuszkami przechodzącymi przez ogniwka srebrnych zapinek zwanych hoczkami, zaś na głowę nakładała złocony naczółek i koronę zwaną karkulą a wykonaną z pereł, złotych haftów i sztucznych kwiatów. Kobiety zamężne zdobiły głowy obcisłym czepcem klockowej lub szydełkowej roboty o ząbkowanym brzegu, który przykrywano chustą z białego płótna z bogato haftowanym rogiem opadającym na plecy. Drak, bo tak nazywano ową chustę, bywał obszywany delikatną klockową koronką. Srebrna biżuteria znakomicie uzupełniała odświętny ubiór jabłonkowianki. Na aksamitnej wstążce, zametce, zawieszano pieniądz czyli medal przedstawiający często cesarza lub austriackiego orła. Noszono również naszyjnik ze srebrnych filigranowych kulek oraz podobny do męskiego orpan wykonany jednak z delikatnych ozdobnych ogniwek filigranowej roboty. Najcenniejszą ozdobą był wieloczłonowy, srebrny pas z wypukłym ornamentem. O ile w przypadku stroju kobiecego znajdujemy analogie w polskich, słowackich i morawskich grupach etnicznych, o tyle strój męski nie znajduje swego odpowiednika na ziemiach polskich. Kolor, krój i rodzaje ozdób wskazują na wyraźnie wypływy węgierskie, znajdujące również potwierdzenie na Słowacji i Morawach.
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 28.03.15, 10:47
      Podczas gdy mieszczanie hołdują modzie, wieśniak ubiera się rok w rok według dawnych zwyczajów, jakby z takim obowiązkiem już przyszedł na świat. Co się tyczy ubioru i jego barw, to miejscowi chłopi nie lubią jaskrawych kolorów jak wieśniacy spod Cieszyna. Chłop z okolic Frysztatu nosi na głowie czarny filcowy kapelusz znacznej wysokości o odpowiednio szerokim rondzie. Resztę ubrania stanowi rodzaj szpencera z brązowego lub granatowego sukna oraz spodnie z tego samego materiału bądź też z lnu i bawełny. Krótki szpencerek ledwie sięgający bioder zapinany jest na małe mosiężne lub posrebrzane guziki. Po obu stronach ma duże kieszonki, zewnętrzne i wewnętrzne; jest też swego rodzaju normą, że z jednej z owych kieszonek wystaje woreczek na tabakę. Dla zadania szyku nawet w pełni lata przy choć trochę chłodniejszej pogodzie nie może zabraknąć szerokiej peleryny z długim kołnierzem, z tego samego materiału co surdut i spodnie.
    • madohora Re: Stroje, mundury górnicze i śląskie dawniej 28.03.15, 10:53
      Strój dziewcząt i kobiet jest równie prosty. Oblicze wieśniaczki, zazwyczaj nieco zasępione, lecz zdrowe i o naturalnym kolorycie, otacza biała lub jasno farbowana chustka, ułożona w fałdy podobnie jak mniszy welon. Pod chustą znajduje się biały czepiec z naszytymi koronkami, którego rogi, nastroszone i ułożone niezwykle starannie, obramiają twarz. Surdut kobiecy jest uszyty również z granatowego materiału, bardzo krótki, lecz za to mocno fałdzisty. Rękawy na ramionach są bufiaste, na przedramieniu wąskie i ciasno przylegając do nadgarstka. Na nogach noszą wieśniaczki czarne buty i zwykłe białe pończochy - nie czerwone jak w Cieszynie. W pasie kobiety obwiązują się fartuchem, farbowanym na niebiesko lub czerwono. Tylko w Wielkich Kończycach i Rudniku chłopi noszą strój cieszyński.
      Dziewczęta wiejskie zasadniczo nie różnią się w ubiorze od dorosłych kobiet. Chodzą jedynie bez nakrycia głowy, a od święta przeplatają spadający na plecy warkocz kolorowymi wstążkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka