• jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:05
      zamknięty
      Na swej sztucznej szczęce pewien Niemiec
      dnia pewnego siadł przez zapomnienie.
      Nagle wrzasnął, uciekając chyłkiem:
      "Donnerwetter, chyba przez pomyłkę
      sam się we własne ugryzłem siedzenie!"
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:06
      zamknięty
      Raz modelka, co mieszka w Radości
      wystroiła się pięknie dla gości.
      Jednak wszyscy widzieli:
      dekolt aż do piszczeli
      znacznie odarł ją z tajemniczości.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:07
      zamknięty
      Był młodzieniec z okolic Wygody,
      co miał uszy odmiennej urody.
      Jedno z nich było mniejsze,
      zaś to drugie, sławniejsze
      zdobywało rozliczne nagrody.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:07
      zamknięty
      Był pewien playboy z Ankary,
      co uszy miał różnej miary:
      jedno niby ździebełko,
      że nie ujrzysz bez szkieł go,
      a za drugie brał liczne puchary.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:08
      zamknięty
      Gospodyni jedna spod miasta Łódź
      rzekła: "Dziwny odór gazu tu czuć."
      Trzask! Błysnęła zapałka...
      potem w dwustu kawałkach
      oglądała na podwórku ją młódź.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:09
      zamknięty
      Pewien rycerz, gdy wrócił spod Troi,
      słodkich pieszczot nie skąpił dziewoi.
      Ona rzekła: "Jest miło,
      ale milej by było,
      gdybyś nie miał na sobie tej zbroi!"
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:10
      zamknięty
      Pewna nudystka opalała się w Krośnie.
      Jej fatałaszki wietrzyk porwał radośnie.
      Miłośnik pań się zjawił tam
      i jeśli dobrze życie znam,
      to pomyśleliście, że dalej jest sprośnie.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:11
      zamknięty
      Jeden facet ze wsi Siarcza Łąka
      cały czas bardzo mocno się jąka.
      Kiedy wypsnie coś tyłem,
      mówi: "Pu-pu-puściłem
      bo-bo-bo bo-bo-bo bo-bo-bąka.
    • jurek-de1 Re: Limeryki 07.09.08, 16:12
      zamknięty
      Facetowi, co mieszka na Krecie
      męskość więdnie jak nać
    • madohora Re: Limeryki 11.09.08, 13:18
      zamknięty
      Limeryk

      Pewna pani z Giszowca
      Zadaniu chciała sprostać
      Wiersz napisała
      Wszystkim go dała
      I poszła, bo była tu obca
    • madohora Re: Limeryki 29.09.08, 17:18
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien kurczak z naszego kurnika
      Z dumą pomiędzy kurami fikał
      Natknął się na siekierę
      Zabili tego przecherę
      Teraz na talerzu czas umilał
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:29
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien baran ze Sosnowca
      Myśli, gdzie tu jakaś owca
      Szukał jej gdzieś na kolei
      Ale owcę diabli wzięli
      Więc wyjechał do Wełnowca
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:30
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien byk aż z Trzebiatowa
      Tu w Beskidzie nam się schował
      On był szefem, coś nie wyszło
      I wyjechać aż mu przyszło
      Teraz już spokojna jego głowa
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:30
      zamknięty
      Limeryk

      Jakoś o to dziś nie stoję
      Z Rzymu przyszło aż dwoje
      Miasto chcieli zakładać tu
      Na szczęście brakło im tchu
      I zostały nam stare podwoje
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:30
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien rak ze stawu na Bolinie
      Postanowił zmienię sobie imię
      A w pierwszym rzędzie
      Zrobię to w urzędzie
      Dopóki mi ten pomysł nie minie
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:31
      zamknięty
      Limeryk

      Pewnemu lwu z sawanny
      Podobały się wszystkie panny
      Bambosze zakładał
      I cicho się skradał
      Dostał kosza od jednej Wandy
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:32
      zamknięty
      Limeryk

      Pewna "panna" z Tarnowskich Gór
      Mówiła do niego „Będziesz mój”
      On odwracał się do ściany
      Bo nie był zainteresowany
      Teraz w dalekich stronach toczy bój
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:32
      zamknięty
      Limeryk

      Pewna waga z warzywnego
      Pokłóciła się z kolegą
      Co za spór, o rany!
      Poszło tylko o banany
      Dzisiaj jest dla nich 2:1
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:33
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien skorpion aż z Brynowa
      Postanowił zupę ugotować
      Dzisiaj zupa już jest stara
      Użył za dużego gara
      No i nie ma gdzie jej schować
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:34
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien strzelec spod Mielca
      Zobaczył kiedyś wisielca
      I nad nim medytował
      Nawet go raz sportretował
      Potem chwalił się tym wielce
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:34
      zamknięty
      Limeryk

      Koziorożec spod Częstochowy
      Na każde wezwanie był gotowy
      W końcu się zmęczył
      Ktoś inny go wyręczył
      Teraz pan na urlop jest gotowy
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:35
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien wodnik z Nowej Rudy
      Myśli, jakiś jestem chudy
      Więc dla poprawienia urody
      Napił się mnóstwo wody
      Teraz jest spuchnięty, nie gruby.
    • madohora Re: Limeryki 25.11.08, 14:36
      zamknięty
      Limeryk

      Pewna ryba, chyba karaś
      Napisała wracam zaraz
      Na spławik się złapała
      I w świat wyjechała
      Na patelni leży teraz
    • madohora Re: Limeryki 29.12.08, 14:25
      zamknięty
      Pewna panna aspiracje miała wielkie
      Poszła więc sobie na pasterkę
      Kolędy śpiewała
      Strasznie fałszowała
      Wyrzucili więc panienkę
    • madohora Re: Limeryki 17.07.09, 22:31
      zamknięty
      Limeryk

      Pewien pelikan z tropikalnych mórz
      Nie może u nas mieszkać już
      Co dziennie dorsze
      Nic nie jest gorsze
      Nic nie poradzi, że ma inny gust
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka