Dodaj do ulubionych

George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa

    • Gość: nowy Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 169.207.178.* 21.01.04, 16:18
      Tylko, ze ten swiat jakos kompletnie nie moze pojac szczescia
      jakie oferuje mu GWB i nie ma na nie zadnej ochoty.
      przeciez tego pana nikt do siebie nie zaprasza.
      Raz kazal zaprosic sie Blairowi i okazalo sie ze pol Londynu
      nie zyczylo sobie tego pana u siebie. To co byloby gdzie indziej?
      Konsekwencje popierania przez nasz pokomunistyczny rzad tej administracji
      wyjda i wychodza juz nam bokiem ...skoro juz nawet pan Siwiec wstal
      z kleczek i zaczal cos wspominac o rolowaniu nas przez ukochanego GWB ...
      Wszyscy moi znajomi lacznie ze mna wybieraja sie na listopadowe wybory i zgodnie
      bedziemy glosowac na dowolnego kandydata demokratow. Dziekuje.
    • Gość: H Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 63.121.99.* 21.01.04, 16:38
      Mysle ze sie jeszcze duzo zmieni do wyborow.Dowiemy sie jeszce duzo.
      Wiadomo bedziemy straszeni co dzien i bedziemy przyjmowac nastepne podwyzki
      z nerwowym nastrojem.I tak to swiat bedzie piekny bo nie dostaniemy w leb.
    • Gość: Hau Hau Hau! [...] IP: *.tnt15.nyc9.da.uu.net 21.01.04, 16:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wojciech GWB jako dowod na istnienie Opatrznosci. IP: 140.247.126.* 21.01.04, 16:52
      Dzordz Dablju dolaczy zapewne do panteonu wielkich prezydentow USA, obok Waszyngtona, Lincolna, Roosevelta (FDR), i Reagana - czy sie to komus podoba, czy
      nie. Jest czlowiekiem sukcesu i to podoba sie Amerykanom i nie tylko. Bush wierzy w Boga i nie boi sie powiedziec tego publicznie, dlatego tez Opatrznosc
      mu sprzyja. Annuit coeptis.
      • Gość: MM Re: GWB jako dowod na istnienie Opatrznosci. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 17:16
        > Dzordz Dablju dolaczy zapewne do panteonu wielkich prezydentow USA, obok
        Waszyn
        > gtona, Lincolna, Roosevelta (FDR), i Reagana - czy sie to komus podoba, czy
        > nie. Jest czlowiekiem sukcesu i to podoba sie Amerykanom i nie tylko. Bush
        wie
        > rzy w Boga i nie boi sie powiedziec tego publicznie, dlatego tez Opatrznosc
        > mu sprzyja. Annuit coeptis.

        Czlowiekiem sukcesu? A jaki to sukces on w zyciu odniosl bez machlojek,
        przekretow albo pieniedzy taty czy bin Ladenow? Bankructwa, oszustwa jeden
        przekret wyborczy (wybory gubernatorskie w Teksasie byly szczytem niesmaku,
        choc trzeba przyznac, ze Ann Richards nie pozostawala mu dluzna).

        Acha, moze on by sie tak pomodlil do Boga, zeby ten mu pomogl w koncu nauczyc
        sie jak sie wymawia "nuclear" - as in weapons that WERE NOT FOUND!
        • Gość: meerkat GWB JEST dowodem na istnienie Opatrznosci!!! IP: 152.75.142.* 21.01.04, 18:30
          Tym, którzy tu twierdzą, że Bush jr, nie wejdzie do Panteonu, chciałbym
          przypomnieć że o Ronaldzie Reaganie, który już w Panteonie jest ( i to jeszcze
          za życia!)demokraci mówili jeszcze gorzej niż o obecnym prezydencie.

          "Kiepski aktorzyna, matoł bez wykształcenia, tylko trochę na lewo od KKK,
          kowboj skory do pociagania za spust, który wciągnie Amerykę w światowy
          konflikt, patologiczny antykomunista, kukiełka chrześcijańskich
          fundamentalistów, nie ma żadnego pojęcia o obronie kraju i bezpieczeństwie
          narodowym (tak!!!).." Itp.

          Tak więc sądzę, że po odwirowaniu inwektyw i insynuacji lewicowych świrów, to
          co zostanie prezentować się będzie za 5 lat(po odejściu Busha z Białego Domu)
          zupełnie nieźle! TOUGH! :-)))
          • Gość: MM meerkat, mozesz byc dumnym... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:38
            ... takich baranow, potakiewiczow i sykofantow jak ty jest wiecej. Konkretnie,
            cala republikanska czesc Kongresu - ich owacje na stojaco zawstydzilyby nawet
            najgorliwszych czlonkow PZPR (69 owacji podczas 54 minut przemowienia).

            Niech zyje towarzysz Bush :o)
            • Gość: wojciech takich baranow, etc. jak ty... IP: 140.247.126.* 21.01.04, 18:44
              ...jest niestety na tym forum wiecej. Baranow, czyli sierot po PRL-u
              • Gość: MM [...] IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:47
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: mgm daj sobie luz z wojciechem.. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 18:51
                  to oligofrenik jest. Wojciech ! wydrukuj sobie sobie ten swoj post o , cytuję "
                  Dozrdzu Dabelju " jako opatrzności swiata .. masz rentę jak w banku, a na
                  dokładkę mozesz zaciukać starą - kazdy sąd cię uniewinni..
                  • Gość: MM Re: daj sobie luz z wojciechem.. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 19:01
                    Ze tez takie dno dopuszczono do Harwardu? Ale zreszta, co ja sie dziwie. W
                    koncu Dubya tez "skonczyl" studia na Harwardzie i Yale.
                    • Gość: ANka Moze byc tak, ze paradoksalnie IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 19:30
                      Bush junior zrobil wiecej dla Europy i aktualnego swiata niz to sie dzis wydaje.
                      Nie da sie ukryc, ze wzial sobie na karb problem narastajacy w Europie juz od
                      dawna. I wszystko na to wskazuje. A na takich inicjatywach - choc ryzykownych -
                      mozna jednak zyskac..
                      Szanuje Pana MM- rzeczywiscie ci wspolczesni ´mezowie stanu´ to wygladaja coraz
                      gorzej. No ale wyglad to nie najwazniejsza sprawa - jednak. Przeciez Europa
                      niejednokrotnie dala dowody beznadziejnych decyzji takich, ktore pozniej byly
                      przyczyna niejednych konfliktow.
                      Mysle, ze na pewno nie skompromitowal USA a to co sie odbiera jako
                      antyamerykanizm nie ma zrodla jednak w jego polityce. Przeciez narzekania na
                      ´drenaz mozgow´nie datuje sie z czasow Busha. To stare dzieje. Wazna jest nie
                      tylko wojna ale co sie robi po niej. A to jest nawet o wiele wazniejsze..
                      Zobaczymy..
                      • Gość: MM Re: Moze byc tak, ze paradoksalnie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 20:28
                        Pani Aniu,
                        (prosze sie nie obrazac na zdrobnienie - to wyraz szacunku i grzecznosci a nie
                        lekcewazenia)

                        W wiekszosci sie z Pania zgadzam, choc pewnie patrzymy na te same fakty pod
                        troche innym katem. Oczywiscie, trudno jest porownywac Busha do tych bardziej
                        swietlanych prezydentow z przeszlosci, bo przeciez realia sa teraz troche
                        odmienne. Ale mimo wszystko, jest faktem bez precedensu ze dzieki jego
                        polityce niechec do USA w swiecie jest tak powszechna. Ona zawsze istniala,
                        ale w zasadzie na marginesie - to byly glosy radykalow, skrajnych aktywistow
                        itd. itp. Dzisiaj niestety, ta niechec przeszla do tzw. glownego nurtu i to
                        wlasnie przez Busha. Po 11 wrzesnia 2001, niemal caly swiat byl z nami. Teraz
                        z nami jest kilka kraikow ktore moga tylko wyciagnac rece po zapomoge
                        (abstrahujac od Wlk. Brytanii, ale te wiezy sa troche bardziej skomplikowane)

                        Bush patrzy ludziom prosto w oczy i mowi "For diplomacy to be effective, words
                        must be credible and no one can now doubt the word of America". Nie jestem
                        pewien, czy nie rozumie tego co mowi, czy tez jest tak skrajnym cynikiem, bo
                        to wlasnie dzieki niemu malo kto dzis wierzy w slowa Ameryki.

                        Co do wojny jestemy, jak mawiaja Amerykanie, na tej samej stronie. To co sie
                        robi po wojnie jest duzo wazniejsze niz sama wojna (ilez to razy Polska
                        wygrala wojny a przegrala pokoje). Ale jesli przystepuje sie do wojny bez
                        zadnego planu na powojenna przyszlosc, to jest to bardzo zly omen.

                        Do tego dochodza sprawy wewnetrzne o ktorych dlugo mozna pisac. Wbrew pozorom
                        i tradycjom (gdy Demokraci wiele mowili a malo z tego wynikalo) to wlasnie
                        teraz Bush mowi wielkie slowa z ktorych nic nie wynika. Reforma szkolnictwa
                        stoi bo nie ma pieniedzy. Reforma ubezpieczen dla emerytow jest naglasniana,
                        choc nic z niej nie wynika (stawki ubezpieczeniowe wzrosly na tyle, ze
                        przewyzszaja swiadczenia, a w aptece emeryt i tak bedzie musial zaplacic 85%
                        ceny lekarstwa). Proponowane proste rozwiazania sa blokowane na zyczenie
                        lobbystow - np. importowanie tanszych lekarstw z Kanady. itd. itp.

                        Pozdr.
                        • Gość: meerkat Jak klamac, to przynajmniej konsekwentnie! IP: *.MCLNVA23.dynamic.covad.net 22.01.04, 01:01
                          To dalej sa glosy radykalow i lewakow, ktorych ty M&M jestes godnym
                          reprezentantem! Ubawilo mnie tez ze Stany Zjednoczone popieraly tylko
                          nieznaczace kraiki ubiegajace sie o jalmuzne. To Wielka Brytania jest
                          nieznaczacym kraikiem zabiegajacym o jalmuzne? Japonia? Pakistan? Poludniowa
                          Korea? Wlochy? Hiszpania? Portugalia? Australia??????!

                          Boj sie boga chlopie! Francja i Niemcy to potegi na glinianych nogach ktore do
                          wojaczki nadaja sie jak wol do karety! NIeznaczace kraiki to juz predzej
                          Meksyk i Kanada, ktore pomimo olbrzymiego obszaru i znacznych zasobow
                          naturalnych nie maja praktycznie zadnych sil zbrojnych ktore moglyby stanowic
                          realna pomoc dla USA w Iraku. Nic mi tez nie wiadomo, by Dania i Norwegia
                          poparly wojne z Irakiem, chcac uzyskac pomoc finansowa, ktorej nigdy nie
                          potrzebowaly. A Rosja i Chiny nie poparly, bowiem nigdy w swej historii nie
                          poparly niczego co realizowaly Stany Zjednoczone, a juz na pewno im nie
                          pomogly (to raczej w druga strone, np. Lease-Lend!). Nic tez nie wiem o tym,
                          by Polska miala w Iraku czterech zolnierzy. Nawet dokumentnie spacyfikowana
                          przez nas Japonia wyslala ich tam TYSIAC! (moze liczy na pomoc finansowa od
                          USA, hihihi! :))) Wiec przestan wpychac do nosa to co wpychasz, a raczej wez
                          cos na otrzezwienie!
                          • Gość: MM No wlasnie, meerkat. Klam konsekwentnie. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 22.01.04, 18:19
                            Nie zapominaj, drogi oszolomie, o takich potegach jak Bangladesz, Erytrea,
                            Rumunia itp. Ilez to zolnierzy wyslala do Iraku Korea Poludniowa? Portugalia?
                            Pakistan? Australia (z dwoch tysiecy zostalo 900 osob - wielki kontyngent)?
                            No, ale za to Filipiny maja tam az 178 eltarnych zolnierzy - strach sie bac.

                            O Wlk. Brytanii pisalem osobno w poscie. Nie chcesz czytac to nie czytaj, ale
                            przymajmniej nie klam.

                            > Nawet dokumentnie spacyfikowana
                            > przez nas Japonia wyslala ich tam TYSIAC! (moze liczy na pomoc finansowa od
                            > USA, hihihi! :))) Wiec przestan wpychac do nosa to co wpychasz, a raczej wez
                            > cos na otrzezwienie!

                            No wlasnie, powiedz mi co ci dodaja do zupy pomidorowej, bo klamiesz jak
                            najety, bez zmruzenia okiem. Myla ci sie pojecia, czas przeszly dokonany z
                            czasem przyszlym. Czy to, ze Dubya chce podbic Marsa oznacza, ze juz go
                            podbil? Bo Japonia NIE WYSLALA tysiaca zolnierzy do Iraku. Japonia dopiero ma
                            je WYSLAC gdzies w marcu, jesli sie nie rozmysli, bo jest niebezpiecznie. Tak
                            jak rozmyslily sie Korea, Bangladesz, Pakistan, Turcja czy Portugalia (ktora
                            wyslala tylko jakas setke policjantow i zero zolnierzy). Czesi ledwo co
                            pojechali, juz plakali ze chca wracac. Takie cos nazywac koalicja?

                            Koalicja, moj drogi oszolomie, to byla podczas pierwszej wojny w Zatoce.
                            Kilkanascie krajow wyslalo mnostwo wojska i skopalo Saddamowi zad. Teraz to
                            zadna koalicja tylko jakies pospolite ruszenie, ledwo co jedna dywizje z tego
                            pozlepiali.

                            Ale co tam, skoro przepisujecie na nowo historie, to pewnie warto tez
                            pozmieniac definicje w slownikach, byleby tylko Dubya mogl przed kamerami
                            odbierac owacje jak na kongresie KPZR.
          • Gość: mgm Panteon IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 19:41
            Muszę Cię zmartwić prostaku, ale w Panteonie ( scislej w jego replice w Paryżu,
            bo oryginał ateński się nie zachował ) na razie nie ma ani Ronalda Reagana ani
            GWB.
            Swoja drogą jest to kiczowata budowla - mam na mysli tę paryską - i dlatego
            pewnie jest dla ciebie synonimem chwaly i elegancji.
            Jak juz sobie zbudujecie w ameryce podobne gowno - co zapewne jako nuworyszom
            szybko się wam uda, to faktycznie - bedzie to najodpowiedniejsze miejsce aby
            umieścić tam Ronalda Reagana, GWB i innych podobnie cierpiacych na Alzheimera
            czy co tam jeszcze. Im szybciej tym lepiej. Trzymam kciuki.
    • Gość: Gerry Jestes Polakiem czy Lewakiem? IP: *.co.us.ibm.com 21.01.04, 18:27
      > A prawdopodobna przegrana Busha to jeszcze lepsza
      > wiadomośc i dla swiata i dla Polski

      W histori USA zaden z prezydentow nie popieral Polski wiecej niz to robi
      prezydent Bush.

      Zatem jesli dobro Polski jest wazne dla Ciebie to popierasz Busha (glosno albo
      po cichu). Natomiast jesli poglady pacyfistyczne sa wazniejsze dla Ciebie niz
      dobro Polski, to zajmujesz sie wypisywaniem bzdur o Bushu na tej liscie albo
      gdziekolwiek indziej.
      • Gość: gwb Re: Jestes Polakiem czy Lewakiem? IP: *.crowley.pl 21.01.04, 18:31
        Racja Popieram. No jeszcze prezydent Wilson dbal troche Polske, ale to dzieki
        Paderewskiemu
      • Gość: MM Re: Jestes Polakiem czy Lewakiem? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:34
        W ktorym miejscu i jak wyraza sie poparcie Busha dla Polski?
        Ale prosze o konkrety, a nie o pierdoly jak to Polske wymienia sie w koalicji
        muminkow na rowni z krajami, ktore do Iraku wyslal CZTERECH zolnierzy.

        Aha, proponuje najpierw nauczyc sie historii, a potem o niej mowic. Ale o tym
        juz koledze odpowiadalem wczoraj.
    • Gość: qba Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.tvgawex.pl 21.01.04, 18:42
      Przeraża buta i pewność siebie Busha. Wbrew oczywistym faktom upiera się, że ma
      dowody zbrodniczych knowań Saddama. Jakim draniem Saddam był, takim był, ale
      tych rzekomych dowodów świat do dziś nie widział. I komu ten cierpiący na manię
      wielkości dyktatorek zagrażał? Może najbliższemu otoczeniu, bo wyniszczony
      wojnami i sankcjami Irak nie stanowił nawet dla sąsiadów zagrożenia, o
      swiatowym pokoju nawet nie wspominając.
      • Gość: MM Mnie najbardziej zdziwilo nastepujace zdanie... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:45
        "For diplomacy to be effective, words must be credible and no one can now
        doubt the word of America".

        Z jednej strony usmialem sie do rozpuku. Z drugiej zas, zal bierze ze tak
        cyniczne i wierutne klamstwo plynie z ust prezydenta ktory na dziesieciolecia
        zniszczyl pozytywny image USA w calym swiecie. Bo w tej chwili akurat malo kto
        wierzy w jakiekolwiek oswiadczenia Bialego Domu.
        • Gość: NN Re: Mnie najbardziej zdziwilo nastepujace zdanie. IP: 140.247.126.* 21.01.04, 18:51
          A czy on, tzn. MM, angielski w ogole posiada? A polski? Zdaje sie, ze nie za bardzo, bo inaczej nie wyglaszalby takich monstrualnych bredni.
          • Gość: MM Re: Mnie najbardziej zdziwilo nastepujace zdanie. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:59
            wojteczku,

            On, czyli MM, angielski "posiada" jak najbardziej, nawet mowi w tym jezyku z
            tzw. "native fluency". Polski "posiadam" rowniez, co moglbys zgadnac gdybys
            czytal moje notatki na forum. Wiec daj sobie spokoj z tak dziecinnymi wypadami.

            A teraz proponuje ci wrocic do oredzia Dubyi sprzed roku i sprobuj mi pokazac,
            KTORE z argumentow dotyczacych np. Iraku okazaly sie prawdziwe.
            • Gość: meerkat Mnie postawa lewactwa nie dziwi-to wszystko idioci IP: 152.75.142.* 21.01.04, 21:04
              Bush zniszczył wiarygodność USA?

              Chyba żartujecie tow. M&M!

              Bush przyrzekł, że jak Saddam sie nie zastosuje do międzynarodowych żądań, to
              mu przyp...li! No i przyp..lił, a Saddam jak ostatni tchórz ukrył się w norze,
              skąd go musiano wyciągać.

              Bush przyrzekł, że obniży stopy podatkowe. No i obniżył-nie dostałeś jeszcze
              zwrotu nadpłaty?

              Bush przyrzekł, że przeznaczy więcej pieniędzy na szkolnictwo- i przeznaczył!

              Bush przyrzekł, że wypowie wojnę terrorystom i będzie z nimi walczył aż do
              zwycięstwa. Wypowiedział i walczy!


              Wszystkimi tymi posunięciami zniszczył wiarygodność USA w świecie!:)))

              Czy wszystkie lewaki to pojeb... CHU...czy tylko ty M&M???
              • Gość: ANka Opanuj sie Meerkat IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 21:13
                jestem po tej samej stronie a po prostu sie wstydze.. Czy ty nie umiesz inaczej?
                Masz racje to kwestia interpretacji slow. Mozna te slowa odniesc do broni -
                znalezionej badz nie, a mozna do tego o czym piszesz. Ja wierze, ze nie kazdy
                musi byc dyplomata. Ale chcesz cos uzyskac w tej dyskusji - przekonac kogos, czy
                tylko sie wykrzyczec?
                Chcesz byc bardzo dumny ale mowisz to w taki dziwny sposob, ze szkodzisz
                sprawie, w ktorej imieniu wystepujesz. A niech mnie- typowy strzelec.
              • Gość: MM Re: Mnie postawa lewactwa nie dziwi-to wszystko i IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 21:20
                > Chyba żartujecie tow. M&M!

                Nas jest jeden, kretynie. Wiem ze komunistycznym prosiakom twego pokroju stare
                lingo ze lba nie uchodzi, ale sprobuj pisac po polsku, nie po sowiecku.

                > Bush przyrzekł, że jak Saddam sie nie zastosuje do międzynarodowych żądań,
                > to mu przyp...li! No i przyp..lił, a Saddam jak ostatni tchórz ukrył się w
                > norze, skąd go musiano wyciągać.

                Bush powiedzial ze w Iraku jest bron masowej zaglady - to powiedzial, ale
                broni nie ma i nie bylo. Te bzury o "licznych programach" moze sobie wsadzic w
                zad, bo sa przeznaczone dla troglodytow twojego pokroju, ktorzy mu beda bic
                brawo nawet jesli pusci baka.

                Bush twierdzil, ze Sadam mial powiazania z al Kaida, a teraz mamy dowody, ze
                to wierutne klamstwo.

                Bush powiedzial ze Irak musi byc zaatakowany, bo jest w stanie zaatakowac BMZ
                w ciagu 45 minut. Powiedz mi jak to mogl zrobic, jezeli mial tylko "programy".
                Zadajac ludzim 'paper cuts'? reszta swiata nie jest tak glupia jak ty i to
                widzi czarno na bialym.

                > Bush przyrzekł, że obniży stopy podatkowe. No i obniżył-nie dostałeś jeszcze
                > zwrotu nadpłaty?

                Mnie naprawde taki zwrot malo obchodzi. Nie kosztem tego, co robi z
                gospodarka. NB, juz sie nie chwalisz, ze bezrobocie maleje, bo ostatnio
                wzroslo.

                > Bush przyrzekł, że przeznaczy więcej pieniędzy na szkolnictwo- i przeznaczył!

                No child left behind? Please? czy ty naprawde jestes taki glupi, czy tylko
                dlatego ze ci za to placa? Szkoly jakos sie z tego programu wywiazuja, Dubya
                nie.

                Wiec meerkaj sobie dalej, kretynie, moze ci zylka peknie.

                BTW, powiedz mi, czy jesli Dubya przegra to zrezygnujesz ze swojej pracy?
                Czlowiek honorowy by tak uczynil.
                • Gość: ANka a co zlego robi z gospodarka IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 22:15
                  Bo wyglada na to ze napedza wzrost gospodarczy. Pomijajac wydatki wojenne i
                  strate zycia ludzi- obnizenie podaktow - jesli tylko mozna sobie na to pozwolic
                  raczej jej nie hamuje..

                  Czy na prawde warto sie wzajemnie obrazac. Mysle ze zupelnie wystarcza Panom
                  argumenty. Po co ta reszta? Meerkat ma ostatnio klopoty z wyrazeniem sie tak by
                  komus przy okazji nosa nie uciac. Ale polityka pokazywania pazurow chroni czesto
                  przed wiekszym zamieszaniem wojennym czy nawet zupelnie nieprzewidywalnymi
                  kataklizmami. A tak mogloby sie wydarzyc, gdyby bron nuklearna znalazla sie
                  rekach fanatykow. Ma Pan watpliwosci MM? Ja nie..
                  I cos jeszcze- nie obrazam sie - uwielbiam nasze polskie zdrobnienia nawet, gdy
                  sa ironiczne. Na pewno wole od innych obcesowych epitetow...
                  • Gość: mgm Re: a co zlego robi z gospodarka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 23:09
                    Trudno mi się odnieśc do rozważań natury, powiedzmy filozoficznej, na temat
                    kultury dyskusji, którymi sie dzielisz.
                    Ale ponieważ pytasz co prezydent Bush robi złego z gospodarką , odpowiadam :

                    1. 500 mld $ deficytu w ciagu 3 lat rządów - za Clintona bilans był ok 150 mld
                    na plus
                    juz to samo jest historycznym osiagnieciem , ale są też inne :

                    - najwyzsze bezrobocie od 10 lat
                    - najwiekszy deficyt handlowy od 10 lat
                    - spadek kapitalizacji NYSE o kilkanaście procent ( a więc pomniejszenie
                    majatku / oszczędnosći Amerykanów o tych kilkanascie procent od chwili objecia
                    rządów )
                    - najwyzsze od lat ceny energii w USA ( ropy, prądu , gazu ) i w efekcie
                    stosunkowo wysoka inflacja
                    co do degrengolady dolara to nie wiem , czy akurat jest to złe dla
                    amerykańskiej gospdarki - ostatnio traciła na konkurencyjności więc to jej
                    może pomóc, najwyżej chłopaki nie będą kupować europejskich aut i tyle

                    dodać należy inne wyczyny administracji Busha - przyzwolenie na zasyfianie
                    naszej planety ( odmowa podpisania protokołu z Kyoto ), łamanie
                    międzynarodowych ustaleń co do wolnego handlu ( vide kwestia importu stali do
                    USA )

                    jak na 3 lata działania to dosyć znaczący bilans, prawda ?
                    • Gość: ANka Coz nie wiem jak dokladnie jest w USA IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 23:29
                      tu Panowie wiecie na pewno o niebo wiecej chcialam tylko zauwazyc ze z
                      gospodarka to nie jest tak wprost. Przypisywanie jej aktualnego stanu wlasnie
                      obecnemu prezydentowi moze czasem byc bledne.
                      Na przykladzie Polski wiemy az za dobrze ze czesto rzady przejmuja zmiany i stan
                      gospodarki taki, ze efekty nowych zmian moga dac o sobie znac dopiero za jakis
                      czas, lub ich wogole nie widac. Na tym korzystalo w Polsce SLD i korzysta nadal.
                      Bezrobocie, bilans w handlu czy oszczednosci to obraz kliniczny z tego co wiem.
                      Natomiast dzialania prezydenta to konkretne zabiegi- jak podatki, wplywanie na
                      kurs pieniadza itd, kontrakty. Inflacja (nie jestem w tym najmocniejsza) jak mi
                      sie wydaje ma zwiazek bezposredni z kursem wiec trudno sie dziwic. Niemniej
                      wydaje mi sie ze ocena efektow tych zabiegow moze sie odbyc tylko na przestrzeni
                      dlugoterminowej...
                      • jersey_guy Bush jest w 100% odpowiedzialny za deficyt 22.01.04, 09:47
                        Obnizyl on dochody i gwaltownie zwiekszyl wydatki, powodujac najwiekszy deficyt
                        budzetowy w historii swiata. Masz racje, "ocena" tych zabiegow odbedzie sie
                        dlugoterminowo - tzn. w ciagu nastepnych 30 lat kiedy trzeba bedzie splacac
                        jego deficyty z odsetkami.
                  • Gość: MM Re: a co zlego robi z gospodarka IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 23:27
                    Pani Aniu,

                    Z tym wzrostem gospodarczym to jest rozmaicie. Gielda jest nadmuchiwana, i
                    owszem, znacznie predzej niz jakikolwiek wzrost gospodarczy. Z wspomnianym w
                    oredziu wzrostem produkcji to juz wierutna bzdura, bo nadal likwidowane sa
                    miejsca pracy na rzecz Indii, Chin, Kostaryki itp.
                    Ja po prostu nie wierze, ze spoleczenstwo tak wielkiego kraju moze sie
                    utrzymac w ten sposob, bazujac tylko i wylacznie na uslugach i taniej sile
                    roboczej z Meksyku. To musi doprowadzic do pauperyzacji ludnosci.
                    Ktos kiedys wspomnial na tym forum, ze Ameryka dazy do stworzenia
                    spoleczenstwa tylko i wylacznie sredniej klasy. Wedlug mnie taka obserwacja
                    jest bledna, co zreszta widac na codzien. Tzw. nizsza srednia klasa
                    nieustannie grzeznie w strone ubostwa. Obnizenie podatkow ich dotknelo akurat
                    w najmniejszym stopniu, nie mowiac juz o krypto-podwyzkach.
                    Obciecie funduszy federalnych spowodowane ta obnizka zmusilo samorzady do
                    podniesienia podatkow lokalnych i stanowych - ale Bush moze sie
                    pochwalic "obnizka" podatkow. Obciecie dotacji dla rzadow stanowych zmusilo
                    rzady stanowe do zmniejszenia wydatkow na edukacje. Plan Busha (no child left
                    behind) to proba zalatania tej dziury, a nie wzrost wydatkow na szkolnictwo.
                    Na domiar zlego, szkoly ktore wywiazuja sie z podwyzszonych wymogow w poziomie
                    nauczania dalej maja problemy z otrzymaniem funduszy, bo ich po prostu brakuje.
                    Na dodatek, w swietle innych wydarzen (11 wrzesnia, wzrost wydatkow na
                    obronnosc kraju, wojny zamorskie) uwazam, ze nie stac nas bylo na taka
                    ekstrawagancje. Bush i jego kolesie ewidentnie sadza odwrotnie, bo gdy
                    przyjdzie nam splacac jego deficyt, on juz nie bedzie prezydentem i nie bedzie
                    sie tym martwil.

                    Polityka pokazywania pazurow jest jak najbardziej sluszna. W koncu jesli sie
                    ich nie pokaze, przeciwnik przestanie sie bac. Wlasnie temu sluzyc mial
                    Afganistan. I z tym nie mam problemu. Problem mam z Irakiem, bo to zupelnie
                    inna para kaloszy, o czym pisalem juz powyzej. Przeciez nasze problemy na
                    arenie miedzynarodowej zaczely sie wlasnie od Iraku, a nie wczesniej.

                    A co do meerkata, niestety nie moge sie z Pania zgodzic. Naprawde szczerze
                    wolalbym rozmawiac z kazdym na pewnym poziomie kultury osobistej, ale nie
                    zawsze jest to mozliwe. Tym bardziej, ze osobnicy jego pokroju grzecznosc
                    zdaja sie uznawac za przejaw slabosci. Wiec aby ich wyprowadzic z bledu czuje
                    sie zobowiazany odpowiedziec pieknym za nadobne. Nemo me impune lacessit :o)

                    Tym bardziej jednak czerpie przyjemnosc z kulturalnej dyskusji z forumowiczami
                    takimi jak Pani, nie baczac na roznice w punktach widzenia.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: ANka Bardzo dziekuje - to naprawde wyczerpujaca IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 23:46
                      odpowiedz. Podwyzszenie podatkow federalnych to faktycznie nie najlepsza sprawa.
                      Czy brak funduszy na szkolnictwo. Z drugiej strony trudno stwarzac nowe miejsca
                      pracy w produkcji takiej, ktora jest przenoszona fizycznie do krajow o taniej
                      sile roboczej. Za to inwestycja w technologie i tworzenie nowych (nie wiem czy
                      to produkcja czy uslugi- chyba uslugi jednak) przynosi zyski i chyba moze byc
                      jednak wystarczajaco dochodowa nawet dla tak duzego spoleczenstwa. Ale nie czuje
                      sie na silach dyskutowac o gospodarce bo to kompletnie nie moja dzialka.
                      Mam problemy w wyobrazeniem sobie pewnych procesow w skali globalnej. Np co sie
                      stanie gdy zabraknie kiedys zrodel taniej sily roboczej.
                      Zeby nie filozofowac wiec raz jeszcze dziekuje za odpowiedz. Musze zmykac bo
                      niestety tu juz pozno.
                      Pozdrawiam
              • Gość: Gerry Re: Mnie postawa lewactwa nie dziwi-to wszystko i IP: *.co.us.ibm.com 21.01.04, 23:37
                Meerkat, nie traktuj powaznie MM.

                Czytalem teraz wszystkie jego wypowiedzi,
                i musze przyznac ze on tylko zasmieca ta liste.
                • Gość: mgm Re: Mnie postawa lewactwa nie dziwi-to wszystko i IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 00:06
                  A meerkat wzbogaca to forum ? No w pewnym sensie na pewno ..bez was
                  amerykanskich trefinisi byloby tu nudno ..
                • Gość: MM Re: Mnie postawa lewactwa nie dziwi-to wszystko i IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 22.01.04, 00:11
                  > Czytalem teraz wszystkie jego wypowiedzi,
                  > i musze przyznac ze on tylko zasmieca ta liste.

                  he he he

                  Pewnie tak, bo zeby to przeczytac trzeba troche pomyslec. A komu by sie
                  chcialo myslec. Lepiej poczytac prostackie wierszyki meerkata. Ladne i do
                  rymu. W sam raz dla szesciolatkow (biologicznych i funkcjonalnych).

                  So long, loser.
                  • Gość: ANka O przepraszam IP: *.ifn-magdeburg.de 22.01.04, 00:28
                    ten ktory czytalam raz nie byl prostacki. To nic ze do rymu. Chyba tylko nie byl
                    Meerkata.
                    z calym szacunkiem.
                    Looser (chyba?)
                    • Gość: MM Re: O przepraszam IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 22.01.04, 18:23
                      Pani Aniu,

                      Z tym loserem to bylo do Gerry'ego.
                      Polecam bardzo ciekawy dodatek Pani Ewy ponizej.

                      Pozdr.
                  • Gość: Eva Do MM - sytuacja w USA IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 01:45
                    wracajac do panstwa dyskusji (MM, Anka) przesylam kilka spostrzezen/uzupelnien.
                    Rzeczywiscie jest tak, jak pisze MM, klasa srednia w USA wiednie. Nie sa to
                    tylko odczucia co bardziej spostrzegawczych mieszkancow Ameryki, lecz jak
                    najbardziej solidnie udokumentowane wyniki badan naukowych. Celuje w tych
                    analizach Paul Krugman, nalezacy do elity ameryk. ekomistow. Ekonomista
                    "lewackim" nazwac go mozna jedynie wtedy gdy zastosuje sie kategoryzacje
                    Meerkata. Badania P.K. sa naprawde niezwykle solidnie zrobione,bazuja one na
                    danych o dochodach i ich strukturze z urzedow finansowych. Ich wynik jest
                    jednoznaczny - struktura spol. Ameryki zmierza powoli, lecz nieublaganie w
                    kierunku struktur spoleczenstw III.swiata, czyli warstwa biedoty (w tym "working
                    poor") rosnie bardzo szybko, warstwa bajecznych milionerow rowniez sie powieksza
                    (choc oczywiscie w mniejszym stopniu, ujmujac w liczbach absolutnych), a
                    buforowa przestrzen miedzy tymi dwoma, czyli klasa srednia topnieje. Krugman:

                    "Our optimism about America, our belief that in the end our nation always finds
                    its way, comes from the past
    • Gość: Tysprowda Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 62.32.54.* 21.01.04, 20:24
      Czego Bushowi nie napisali aby powiedzial, to to, ze teraz przecietna rodzina
      amerykansynow ma 84 tysiace dolarow dlugu (z CNN od Boorstyna).

      Takie osiagniecia sa ukrywane przed rzeszami.

      Pobil Gierka na glowe. Kudy tam Gierkowi do takiego monstrualnego dlugu.
    • Gość: bk Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.medivators.com 21.01.04, 20:53
      wczoraj jak ktos nie potraktowal belkotu Busza na powaznie i wytrzymal do konca
      ten komedio-dramat mogl na wlasne oczy zobaczyc to o czym mowil O'Neill, ...
      mowe slepego do tlumu gluchych...
    • Gość: Tomson To żałosne przedstawienie wyglądało jak IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 21.01.04, 21:11
      przemówienie hitlera w latach 30-ych. Nie wiem jakim wielki trzeba mieć defekt
      mózgu, by popierać by popierać neonazistowską politykę Stanów Zjednoczonych.
    • Gość: MaciekS We wtorek wieczorem a nie rano IP: *.gs.com 21.01.04, 22:29
      Rano to bylo w Polsce i to we srode.

      My ogladalismy to oredzoie na zywo na narodowym kanale NBC o 9 wieczorem czasu
      Wschodniego (EST).


      Pozdrawiam
    • Gość: usa Brawo Bush! IP: *.client.comcast.net 21.01.04, 23:32
      Demokracja jest nie do pojecia przez arabow ktorzy tradycyjnie sluchaja swoich
      klerykow, w wiekszosci religinych fanatykow i psychopatow. jednach Irak ma
      szanse stac sie nowoczesnym spoleczenstwem, oczywiscie moze ta szanse stracic,
      tak samo jak polacy ktorzy w wolnym kraju oddali wladze swoim oprawcom,
      komunistom, i zadnego z czerwonych bandytow nawet nie ukarali. Moze Irak bedzie
      madrzejszy, czego szczerze im zycze.
      • Gość: Tomson Tolerancja religijna i równość rasowa jest nie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 21.01.04, 23:55
        do pojęcia dla tzw. cywilizacji zachodniej. Bestialstwo i mordy na Blisim
        Wschodzie w czasie wypraw krzyżowych, mordowanie całych nacji tylko za odmienną
        wiarę, zniszczenie wielu narodów w Ameryce, niewolnictwo, kolonializm i jeszcze
        gorsz neokolonializm, najbardziej bestialskie państwo od zakończenia IIWŚ
        (USA). Nikt nie wyrządził więcej krzywd niż tzw. zachodnia cywilizacja.
      • Gość: mgm Re: Brawo Bush! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 23:57
        Boże , ale ty głupi jesteś :))!! po prostu rozbrajasz :))... zyczę Ci
        wszystkiego najlepszego, Irakijczykom zreszta też..
    • Gość: pontius [...] IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.04, 23:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Robert JESTEM CHORY IP: *.193-136-217.adsl.skynet.be 22.01.04, 01:13
      Prosze Panstwa,
      Chcialem powiedziec ze jestem bardzo chory. Boli mnie glowa od slowa "Ameryka".
      Mam dosyc kolektywnego zaslepienia w Polsce przez USA.
      Ludzie obudzcie sie i pomyslcie o czyms co jest bliskie Polsce, tzn. o Europie.
      USA sa daleko i nigdy nie beda bliskie dla Polski.

      Dobra, koncze i ide po jakies tabletki....
      • Gość: Gerry Re: JESTEM CHORY IP: *.co.us.ibm.com 22.01.04, 01:53
        Polecam tabletki "Rosja". Bol glowy ustaje, serce tez ...
      • Gość: blorkon Jesteś chory na USA? Pojedź do Europy IP: 217.153.134.* 22.01.04, 02:03
        Tak europa jest rzeczywiście nam bliska....
        Szkoda tylko,że Polaków traktuje się tam jak zarazę.

        Jesteś chory na USA, to który kraj Europy byś nam polecił?
        Ksenofobiczną Francję, pyszne Niemcy i Austrię, czy totalitarną skandynawię?
        Może GB, w której żaden obcokrajowiec nie jest mile widziany?
        Może Holandię bo im to chyba na prawdę wszystko jedno....?

        I co to w ogóle ma za znaczenie w kogo jesteśmy zapatrzeni, skoro nasza piękna
        ojczyzna i tak dryfuje w bliżej nieokreślonym kierunku....


    • Gość: jeden z was UWIELBIAM TO FORUM>POZDROWIENIA IP: *.dialup.mindspring.com 22.01.04, 01:23
    • Gość: obcy Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.dyn.optonline.net 22.01.04, 02:19
      Gość portalu: Kolor napisał(a):

      > Realistycznie: demokraci nie mają zbyt dużych szans w wyborach. To dobra
      > wiadomość dla świata i dla Polski.

      Tak,to prawda,te wybory wygra G.W.Bush,tyle tylko,ze to niezbyt dobra
      wiadomosc.Czas ma swoje prawa i pokaze swa sprawiedliwosc,ale troche
      pozniej.

      obcy,:)
      • Gość: nowy Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.dyn.optonline.net 22.01.04, 02:27
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        > Gość portalu: Kolor napisał(a):
        >
        > > Realistycznie: demokraci nie mają zbyt dużych szans w wyborach. To dobra
        > > wiadomość dla świata i dla Polski.
        >
        > Tak,to prawda,te wybory wygra G.W.Bush,tyle tylko,ze to niezbyt dobra
        > wiadomosc.Czas ma swoje prawa i pokaze swa sprawiedliwosc,ale troche
        > pozniej.
        >
        > obcy,:)

        A to dobre,masz poczucie humoru
        • Gość: U Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.75.50.49.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 02:43
          "Wygra" napewno,jak na Florydzie w 2000.Masiny glosujace juz sa ustawione tak,ze
          z glosami mozna zrobic ,co sie komu podoba.

          Wygra napewno,bo napisane jest,ze zanim na swiat splynie pokoj,ten musi przejsc
          przez okres panowania szatana.
    • Gość: U Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.75.50.49.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 02:39
      Napisane psies Frum i Sattan.Amerikanof zreszta.Taki sam efect mam w swoim
      computer room gdy zaloze plyte do gramofonii. Czy moge powiedzic,ze moj stary
      patefon, to Bogdan Paprocki?
    • Gość: au [...] IP: *.tor.primus.ca 22.01.04, 05:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: citizen Re: busz to D E B I L IP: *.dyn.optonline.net 22.01.04, 05:23

        Nieprawda.
        G.W.Bush jak na swoje wyksztalcenie i pochodzenie osiagnal wiele.
        Jest dzis Prezydentem USA konczacym swa pierwsza kadencje i stara sie
        o nastepna,bo w oczywisty sposob mu sie to nalezy.
        Kiedy zaczal byc prezydentem,nikt nie podejrzewal nawet,ze bedzie to
        "Prezydent wojny",ale niestety,tak sie stalo.
        Nieobliczalne sily wrogie USA zaatakowaly serce Manhattanu w sloneczny
        ranek 11 listopada 2001 roku.
        Dlatego uwazam,ze jego przeznaczeniem bylo i jest byc "Prezydentem wojny",
        jak nazwal go Newsweek tuz po tym ataku,i wypowiedzeniu wojny Afganistanowi.
        Zlo nie spi nigdy,i jest aktywne szczegolnie wtedy kiedy my stajemy sie
        mniej czujni;dlatego zostal wprowadzony w USA tzw. Homeland Security Dept.
        ktory czuwa nad bezpieczenstwem milionow niewinnych Amerykanow,aby nigdy juz
        nie powtorzyl sie ten straszny dzien 11 listopada;kiedy ludzie tuz po przyjsciu
        do biura musieli wychodzic na parapety okien 70-tych pieter i czekac tam
        na swoja smierc.
        Dlatego,terroryzm musi byc scigany gdziekolwiek jest jego nawet podejrzenie,
        a to wlasnie po to,aby oddac czesc tym ludzim stojacym bezradnie na parapetach
        wiezowcow WTC i oczekujacych pomocy;ktora niestety nie nadeszla w pore.
        Teraz musimy te pomoc zapewnic zanim nastepny wiezowiec,lub metro uwiezi
        tysiace nastepnych niewinnych ludzi,a to tylko dlatego,ze ludzie opetani
        poprzez szatanska religie chcac zniszczyc,to co Stany Zjednoczone dokonaly
        w calej swej przeszlosci;gdyz sola w oko jest dla nich rozwoj i dobrobyt
        tego kraju ktoremu na imie Ameryka.
        Wierze zatem,ze Prezydent G.W.Bush dalej poprowadzi nas ta droga do pokoju
        i zwyciestwa nad opetanym terroryzmem.
        Tak nam dopomoz Bog Wszechmogacy.
        God Bless America!

        • jersey_guy O czym ty bredzisz?? 22.01.04, 10:01
          Bush jak na swoje pochodzenie osiagnal wiele???????? Jego stary byl milionerem,
          szefem CIA, VP i prezydentem! To dopiero gowniane pochodzenie, a ja myslalem ze
          ja mialem zle w dziecinstwie...

          A inwazja na Irak oslabila walke z Al Kaida. Osama dalej siedzi sobie w
          Afganistanie, Pakistanie, czy Fuckyoustanie a Bush nawet juz nie probuje go
          zlapac. W oredziu nie wspomnial o nim ani razu.
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: busz to D E B I L.>>Od kiedy sept/11 to 11 .. IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.01.04, 02:33
          ....LISTOPAD ? Cala reszta wpisu tyle samo warta.... :)))
          Gość portalu: citizen napisał(a):

          >
          > Nieprawda.
          > G.W.Bush jak na swoje wyksztalcenie i pochodzenie osiagnal wiele.
          > Jest dzis Prezydentem USA konczacym swa pierwsza kadencje i stara sie
          > o nastepna,bo w oczywisty sposob mu sie to nalezy.
          > Kiedy zaczal byc prezydentem,nikt nie podejrzewal nawet,ze bedzie to
          > "Prezydent wojny",ale niestety,tak sie stalo.
          > Nieobliczalne sily wrogie USA zaatakowaly serce Manhattanu w sloneczny
          > ranek 11 listopada 2001 roku.
          > Dlatego uwazam,ze jego przeznaczeniem bylo i jest byc "Prezydentem wojny",
          > jak nazwal go Newsweek tuz po tym ataku,i wypowiedzeniu wojny Afganistanowi.
          > Zlo nie spi nigdy,i jest aktywne szczegolnie wtedy kiedy my stajemy sie
          > mniej czujni;dlatego zostal wprowadzony w USA tzw. Homeland Security Dept.
          > ktory czuwa nad bezpieczenstwem milionow niewinnych Amerykanow,aby nigdy juz
          > nie powtorzyl sie ten straszny dzien 11 listopada;kiedy ludzie tuz po przyjsci
          > u
          > do biura musieli wychodzic na parapety okien 70-tych pieter i czekac tam
          > na swoja smierc.
          > Dlatego,terroryzm musi byc scigany gdziekolwiek jest jego nawet podejrzenie,
          > a to wlasnie po to,aby oddac czesc tym ludzim stojacym bezradnie na parapetach
          > wiezowcow WTC i oczekujacych pomocy;ktora niestety nie nadeszla w pore.
          > Teraz musimy te pomoc zapewnic zanim nastepny wiezowiec,lub metro uwiezi
          > tysiace nastepnych niewinnych ludzi,a to tylko dlatego,ze ludzie opetani
          > poprzez szatanska religie chcac zniszczyc,to co Stany Zjednoczone dokonaly
          > w calej swej przeszlosci;gdyz sola w oko jest dla nich rozwoj i dobrobyt
          > tego kraju ktoremu na imie Ameryka.
          > Wierze zatem,ze Prezydent G.W.Bush dalej poprowadzi nas ta droga do pokoju
          > i zwyciestwa nad opetanym terroryzmem.
          > Tak nam dopomoz Bog Wszechmogacy.
          > God Bless America!
    • Gość: Milka [...] IP: *.rasserver.net 22.01.04, 09:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jersey_guy Ile razy W. wspomnial o Osamie? 22.01.04, 10:13
      Zero! Bo ma gdzies to czy go zlapie czy nie. Osama been Forgotten nie jest zbyt
      dobrym tematem wyborczym bo sie okazuje ze po wydaniu setek miliardow dolarow
      na azjatyckie krucjaty Bush wciaz nie mogl znalezc 2-metrowego Araba na
      dializie.

      Za to o Iraku wspomnial 24 razy. Priorytety....

      • Gość: meerkat O tobie Bush nie wspomniał z tych samych powodów! IP: 152.75.142.* 22.01.04, 20:34
        Osama , w przeciwieństwie do Saddama, nie ma od dawna żadnego znaczenia, To
        chorowity kościotrup, który jest jemeńskim odpowiednikiem szejka Jassyna,
        tzn. "ojcem duchowym" al-Qaidy. Ten żałosny buzerant nawet Kałacha prawidłowo
        nie porafi utrzymać (patrz video!). Natomiast człowiek, który był szefem
        operacyjnym i głównym planistą ataków( w tym 9/11) został przez nas schwytany w
        Karaczi blisko rok temu i śpiewa jak z nut przyczyniając się do aresztowań
        szeregu ważnych terrorystów. Od niego też m. innymi wiemy, ilu terrorystów
        szkolił pod Bagdadem za zgodą Saddama mieszkający przez wiele lat w Iraku
        Abu Nidal!!!Nie martw się w 2009tym będziesz miał innego prezydenta! :)))
        • jersey_guy [...] 22.01.04, 21:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: meerkat [...] IP: *.MCLNVA23.dynamic.covad.net 23.01.04, 00:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: fako Faktycznie mieli racje, jest duzo ropy naftowej IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 17:43
      i dobry biznes do Halliburtona
    • Gość: filo Mam w domu plany wirusa grypy i boje sie ze mnie IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 17:48
      Amerykanie zaatakuja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka