gelatik
04.03.02, 20:51
Czteroletni chłopiec zastrzelił w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk (USA) 18-
miesięczną dziewczynkę z pistoletu jej ojca, kiedy oboje oglądali telewizję w
sypialni - poinformowała w poniedziałek policja.
Tragedia rozegrała się w mieszkaniu, zajmowanym wspólnie przez dwie rodziny.
Troje z czworga rodziców było w tym czasie w domu.
Policja nikogo nie aresztowała, chociaż nie wyklucza się oskarżenia rodziców o
pozostawienie dzieci bez opieki.
Ustalono, że broń, którą miał ojciec zastrzelonej dziewczynki, nie leżała na
wierzchu. Ojcu nie zostanie więc zapewne postawiony zarzut nieodpowiedniego
zabezpieczenia pistoletu przed dziećmi. (and)