FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest

IP: 212.160.135.* 10.12.02, 12:18
Co to znaczy dla prawicowca "ślepym" w POLITYCE na narodowość być? Otóż
człowiek o poglądach prawicowych odrzuca procentowy udział w kwestiach
politycznych. Nie myślimy jak lewica, że skoro kobiet 50 % jest, to tyle w
sejmie powinno ich być. Nie mówimy, że np. Żydzi powinni mieć taką
reprezentację we władzach jaka ich procentowa populacja jest. Ciekaw jestem
jak to w ogóle obliczyć?
Weźmy Żydów właśnie. Jest ich w Polsce około 20 tysięcy. A Polaków 36 mln.
Czyli na 1800 obywateli polskich to jeden Żyd jest. Czyli zgodnie z tym czego
Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda być, jako posła oczywiście. A
jeżeli ministrów 20 jest, to udział Żydów w tym mógłby wynosić tylko 0,011
ministra. Trzeba by znaleść kogoś kto miałby w swojej krwi taki udział
żydowstwa właśnie. Toż to bzdura jest. Hiacynt dopuszcza co prawda możliwaść,
że ministrem może cały Żyd być, ale stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż
według Hiacynta osobnik taki musi PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego. Hiacynt
marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!
To jak myśli prawicowiec? Myśli tak, że we władzach powinni sami mądrzy i
uczciwi i skuteczni ludzie być. Bez oglądania się na to czy to Żyd jest, czy
też kobieta na przykład.
Nie ma to nic wspólnego z tym, że my z prawicy z reguły gorącymi patriotami
jesteśmy, hołdujemy naszej narodowej tradycji i mamy dużo dumy narodowej. Ale
też potrafimy krytyczni wobec swych rodaków być. I obce pojęcie dla nas
jest: "nie lubię Czechów". Ja mogę nie lubić konkretnego Czecha, ale nie
naród cały. Dlatego też pojęcie "żydokomuna" obce z natury mi jest. Tak jak
obce były mi zarzuty Czechów w knajpie w Karlowych Varach za polską
interwencję w 1968 roku. No właśnie, czy na Czechów napadła "polakokomuna"
Hiacynt?
Ale w swej "ślepocie" na narodowość w POLITYCE konsekwentni jesteśmy. Żadnych
przywilejów dla mniejszości narodowych. Żadnych szkół białoruskich z naszych
podatków opłacanych. Jak mniejszość białoruska chce uczyć swoje dzieci w swym
języku to proszę bardzo, ale nie za moje pieniądze. Żadnych innych
przywilejów. Żadnego finansowania imprez ziomkowskich, żadnej kasy na
wspomaganie wydawnictw mniejszości narodowych. Żadnych łatwych mandatów do
sejmu. Żadnych wygodnych posad dla przedstwicieli mniejszości w prezydencie
RP. Żadnych komisji sejmowych tego typu. Dla nikogo właśnie.

Perła
    • pan_pndzelek hjacek to zwykły sukinsyn jest 10.12.02, 12:23
      i kurew zwyczajna...
    • _sorciere Nie rozumiem 10.12.02, 12:30
      Dlaczego uwazasz Perla,ze polityk ma prawo cos ukrywac?Jak ja szukam pracy to
      mnie sie wszedzie pytaja o pochodzenie,wyksztalcenie narodowosc obywatelstwo
      itd...
      Dlaczego uwazasz,ze politycy powinni miec prawa do ukrywania swoich danych?
      Dlaczego ja mam np.ukrywac,ze jestem Polka?
      W Belgii jak wiesz sa dwa narody Flamandowie i Walonowie.Gdy poznaje kogos
      nowego zawsze stawiam pytanie czy jest Flamandem czy Walonem i nikt sie nie
      obraza ,nikt nie traktuje mnie jako faszystki.W parlamencie belgijskim jest
      rowniez podzial na Flamandow i Walonow.
      • Gość: Perła Re: Nie rozumiem IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 12:36
        _sorciere napisała:

        > Dlaczego uwazasz Perla,ze polityk ma prawo cos ukrywac?Jak ja szukam pracy to
        > mnie sie wszedzie pytaja o pochodzenie,wyksztalcenie narodowosc obywatelstwo
        > itd...
        > Dlaczego uwazasz,ze politycy powinni miec prawa do ukrywania swoich danych?
        > Dlaczego ja mam np.ukrywac,ze jestem Polka?
        > W Belgii jak wiesz sa dwa narody Flamandowie i Walonowie.Gdy poznaje kogos
        > nowego zawsze stawiam pytanie czy jest Flamandem czy Walonem i nikt sie nie
        > obraza ,nikt nie traktuje mnie jako faszystki.W parlamencie belgijskim jest
        > rowniez podzial na Flamandow i Walonow.


        Politycy mogą miec prawo do przedstawienia swej narodowości, ale nie maja
        obowiązku mówić kim ich dziadek był. Bo to nie ma zadnego znaczenia
        MERYTORYCZNEGO właśnie. Jeżeli profesor Zoll chce powiedzieć, że Francuzem jest
        to dla mnie tylko i wyłacznie ciekawostka to jest. Mnie interesuje czy
        skuteczny na swym stanowisku jest. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK
        ujawniania narodowości swej przy obejmowaniu posady. Czyż nie pachnie tu
        faszyzmem właśnie?

        Perła
        • Gość: Hiacynt Perła _________łżesz jak pies IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 12:45
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
          obejmowaniu posady. Czyż nie pachnie tu faszyzmem właśnie?
          >
          > Perła


          znajdź cytat łgarzu

          Hiacynt
          • Gość: Jureek Re: kto łże, kto się wypiera? IP: 212.20.131.* 10.12.02, 12:50
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
            > obejmowaniu posady. Czyż nie pachnie tu faszyzmem właśnie?
            > >
            > > Perła
            >
            >
            > znajdź cytat łgarzu

            Z przyjemnością odwalę tę robotę za Perłę wink

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3855580&a=3873438
            Jurek
      • Gość: mosi Re: Nie rozumiem IP: *.p.lodz.pl 10.12.02, 19:49
        _sorciere napisała:

        > Dlaczego uwazasz Perla,ze polityk ma prawo cos ukrywac?Jak ja szukam pracy to
        > mnie sie wszedzie pytaja o pochodzenie,wyksztalcenie narodowosc obywatelstwo
        > itd...
        > Dlaczego uwazasz,ze politycy powinni miec prawa do ukrywania swoich danych?
        > Dlaczego ja mam np.ukrywac,ze jestem Polka?
        > W Belgii jak wiesz sa dwa narody Flamandowie i Walonowie.Gdy poznaje kogos
        > nowego zawsze stawiam pytanie czy jest Flamandem czy Walonem i nikt sie nie
        > obraza ,nikt nie traktuje mnie jako faszystki.W parlamencie belgijskim jest
        > rowniez podzial na Flamandow i Walonow.

        Różnica polega na tym, że w Belgii (jak sądzę) podział na Flamandów i Walonów
        jest tak istotny jak w Polsce podział na blondynów i brunetów. Natomiast dla
        wielu Polaków "żyd" jest określeniem pejoratywnym. Hiacynt chciałby, aby
        przyznanie się do żydostwa było jakby pokajaniem się za przestępstwo.
        • _sorciere Re: Nie rozumiem**********ja tez 11.12.02, 20:57
          Gość portalu: mosi napisał(a):

          > _sorciere napisała:
          >.> Różnica polega na tym, że w Belgii (jak sądzę) podział na Flamandów i
          Walonów
          > jest tak istotny jak w Polsce podział na blondynów i brunetów.

          Mylisz sie jest bardzo istotny,trzeba przeczytac .posty nizej tlumaczylam.



          Natomiast dla
          > wielu Polaków "żyd" jest określeniem pejoratywnym. Hiacynt chciałby, aby
          > przyznanie się do żydostwa było jakby pokajaniem się za przestępstwo.


          Skad wiesz co chcialby Hiacynt?Ja tez bym chciala bo nie bardzo rozumiem
          dlaczego ktos ma cos ukrywac przed wyborcami.I nie odnosi sie to tylko do
          Zydow,do kazdej mniejszosci,ktora jest w Polsce.Tez nizej tlumaczylam dlaczego.

          A z tym kajaniem sie za przestepstwo to jakis kompleks?
    • Gość: siedem perły personalne przeszkody właśnie IP: 213.216.66.* 10.12.02, 12:31
      są przyczyną poznania inaczej intencji hiacyntora. ciezko ci bedzie hitlerowca
      wlasnie z hiacka uczynić właśnie [kurde nie wychodza mi te zdania z "własnie"
      na koncu, własnie] choć kwiaciasty bardzo robote ulatwil dosc metnie wyrazajac
      swe mysli.


      5040
      • Gość: Perła Re: perły personalne przeszkody właśnie IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 12:38
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > są przyczyną poznania inaczej intencji hiacyntora. ciezko ci bedzie
        hitlerowca
        > wlasnie z hiacka uczynić właśnie [kurde nie wychodza mi te zdania z "własnie"
        > na koncu, własnie] choć kwiaciasty bardzo robote ulatwil dosc metnie
        wyrazajac
        > swe mysli.
        >
        >
        > 5040

        ależ drogi siódemko, to nie ja robie faszystę z Hiacynta. Toż Hiacynt pisząc
        tak jak pisze sam z siebie robi takiego.

        Perła
        • Gość: siedem Re: perły personalne przeszkody właśnie IP: 213.216.66.* 10.12.02, 12:57
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > ależ drogi siódemko, to nie ja robie faszystę z Hiacynta. Toż Hiacynt pisząc
          > tak jak pisze sam z siebie robi takiego.

          może, ja tam ten wątek "inaczej" przeczytałem. osobiście gdybym miał po kimś
          poskakać to bym sobie wybrał naziola dokucińskiego. tenże patologiczny
          filosemita raz pisze że prawicowość jest cechą niezwykle wąskiej elity [świete
          słowa] po czym w dwa dni pozniej stwierdza ze "wszyscy żydzi to prawicowcy"
          tymsamym czyniac ze starozakonnych nadludzi, rase PANÓW, cholernych szaraków o
          czarnych bezpowiekowych oczach, za dużych głowach i szparowatych ustach. to
          jest dopiero nazizm* pełną gębą!

          5040

          *-bo chyba o nazizm a nie o faszyzm Panu chodziło?
          • Gość: Perła Re: perły personalne przeszkody właśnie IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 13:00
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > ależ drogi siódemko, to nie ja robie faszystę z Hiacynta. Toż Hiacynt pisz
            > ąc
            > > tak jak pisze sam z siebie robi takiego.
            >
            > może, ja tam ten wątek "inaczej" przeczytałem. osobiście gdybym miał po kimś
            > poskakać to bym sobie wybrał naziola dokucińskiego. tenże patologiczny
            > filosemita

            Filosemityzm dla mnie takim samym rasizmem jest, jak i antysemityzm.

            Perła
            • Gość: siedem ej! IP: 213.216.66.* 10.12.02, 13:05
              wycieles mi najlepszy kawałek, własnie!
              5040
              • Gość: Perła Re: ej! IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 13:08
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > wycieles mi najlepszy kawałek, własnie!
                > 5040

                wybacz

                Perła
    • Gość: Hiacynt na początek __________łżesz jak pies IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 12:39
      Gość portalu: Perła napisał(a):


      Pierwsze łgarstwo:
      Perła napisał:

      > Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda być,
      > jako posła oczywiście. A jeżeli ministrów 20 jest, to udział Żydów w tym
      > mógłby wynosić tylko 0,011 ministra.

      Drugie łgarstwo:

      > Hiacynt dopuszcza co prawda możliwaść,
      > że ministrem może cały Żyd być, ale stawia tu FASZYSTOWSKI warunek.
      > Otóż według Hiacynta osobnik taki musi PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.
      Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!
      >


      znajdź cytaty, przytocz moje słowa

      Hiacynt
      • Gość: Jureek Re: kto łże, a kto się wypiera? IP: 212.20.131.* 10.12.02, 12:44
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Gość portalu: Perła napisał(a):
        >
        >
        > Pierwsze łgarstwo:
        > Perła napisał:
        >
        > > Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda b
        > yć,
        > > jako posła oczywiście. A jeżeli ministrów 20 jest, to udział Żydów w tym
        > > mógłby wynosić tylko 0,011 ministra.
        >
        > Drugie łgarstwo:
        >
        > > Hiacynt dopuszcza co prawda możliwaść,
        > > że ministrem może cały Żyd być, ale stawia tu FASZYSTOWSKI warunek.
        > > Otóż według Hiacynta osobnik taki musi PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.
        > Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!
        > >
        >
        >
        > znajdź cytaty, przytocz moje słowa

        Akurat ten Twój post utkwił mi w pamięci, więc nie było problemów ze znalezieniem:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3855580&a=3872651
        Postulujesz, żeby nie było "nadreprezentacji", czyli postulujesz reprezentację proporcjonalną, czyli dokładnie to, co napisał Perła.
        Jurek
        • Gość: doku Wracaj Hiacynt do swoich kwietnych wątków, bo ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 10.12.02, 12:47
          ... tu w politycznych dyskusjach zjedzą Cię żywcem na miękko
        • _sorciere Re: kto łże, a kto się wypiera? 10.12.02, 12:50
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Perła napisał(a):
          > >
          > >
          > > Pierwsze łgarstwo:
          > > Perła napisał:
          > >
          > > > Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Ż
          > yda b
          > > yć,
          > > > jako posła oczywiście. A jeżeli ministrów 20 jest, to udział Żydów w
          > tym
          > > > mógłby wynosić tylko 0,011 ministra.
          > >
          > > Drugie łgarstwo:
          > >
          > > > Hiacynt dopuszcza co prawda możliwaść,
          > > > że ministrem może cały Żyd być, ale stawia tu FASZYSTOWSKI warunek.
          > > > Otóż według Hiacynta osobnik taki musi PRZYZNAĆ się do żydowstwa sweg
          > o.
          > > Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacy
          > nt!
          > > >
          > >
          > >
          > > znajdź cytaty, przytocz moje słowa
          >
          > Akurat ten Twój post utkwił mi w pamięci, więc nie było problemów ze
          znalezieni
          > em:
          >
          > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=13&w=3855580&a=
          > 3872651"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=13&w=38
          > 55580&a=3872651</a>
          > Postulujesz, żeby nie było "nadreprezentacji", czyli postulujesz
          reprezentację
          > proporcjonalną, czyli dokładnie to, co napisał Perła.
          > Jurek



          No to pokaz mi kraj,ktory sie zgodzi na nadreprezentacje.Zacznijmy od Izraela.
          Ciekawe czy wybrali by tam na prezydenta Araba muzulmanina czy tez polskiego
          katolika np.
          W jednym z wywiadow ambasador Izraela stwierdzil,ze Izrael nie moze dopuscic do
          powrotu 2milionow uchodzcow palestynskich bo wtedy nie byloby mowy o panstwie
          Izrael czyzby byl faszysta pan ambasador?
          • Gość: Perła Re: kto łże, a kto się wypiera? IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 12:58
            _sorciere napisała:

            >
            > No to pokaz mi kraj,ktory sie zgodzi na nadreprezentacje.Zacznijmy od Izraela.
            > Ciekawe czy wybrali by tam na prezydenta Araba muzulmanina czy tez polskiego
            > katolika np.
            > W jednym z wywiadow ambasador Izraela stwierdzil,ze Izrael nie moze dopuscic
            do
            >
            > powrotu 2milionow uchodzcow palestynskich bo wtedy nie byloby mowy o panstwie
            > Izrael czyzby byl faszysta pan ambasador?

            I to przykład jest, że państwo Izrael narodowym państwem jest. Ale to ich
            problem jest, i oni z tego kłopoty będą mieć. Nas interesuje Poska właśnie.

            Perła
            • _sorciere Perelko 10.12.02, 13:09
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > >
              > > No to pokaz mi kraj,ktory sie zgodzi na nadreprezentacje.Zacznijmy od Izra
              > ela.
              > > Ciekawe czy wybrali by tam na prezydenta Araba muzulmanina czy tez polskie
              > go
              > > katolika np.
              > > W jednym z wywiadow ambasador Izraela stwierdzil,ze Izrael nie moze dopusc
              > ic
              > do
              > >
              > > powrotu 2milionow uchodzcow palestynskich bo wtedy nie byloby mowy o panst
              > wie
              > > Izrael czyzby byl faszysta pan ambasador?
              >
              > I to przykład jest, że państwo Izrael narodowym państwem jest. Ale to ich
              > problem jest, i oni z tego kłopoty będą mieć. Nas interesuje Poska właśnie.
              >
              > Perła


              Tylko,ze u nas wlasnie jest ten problem,ze to strona zydowska tu na forum
              zarzuca nam ksenofobie,faszyzm,itd...
              Czemu nie krytykuja Izraela wlasnie tylko Polske,w ktorej marszalkiem sejmu
              jest Zyd z pochodzenia wlasnie .
              Pytam czy murzyn moze ukryc,ze jest murzynem?Chyba nie .Czy Arab moze ukryc ,ze
              jest Arabem?Tez raczej nie.Po co jakikolwiek polityk ma cokolwiek ukrywac?Czay
              w pochodzeniu zydowskim jest cos zlego?
              I jeszcze jedno na marginesie.
              Gdy pisze sie czasamo na forum i pisze np.,ze Tuwim byl Zydem czesto podnosi
              sie krzyk o zagladanie do spodni o faszyzm.

              Gdy Zyd osiagnie jakis sukces vide Polanski-Zlota Palma ,czy jakis nobel Od
              razu sciagakja szybko spodnie laureatowi i krzycza to nasz !!!To Zyd!!!!
              I wtedy to juz nie jest faszyzm.
              Czyli co?Raz sie chwalimy raz ukrywamy?
              • Gość: Perła Re: Perelko IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 13:13
                _sorciere napisała:

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > _sorciere napisała:
                > >
                > > >
                > > > No to pokaz mi kraj,ktory sie zgodzi na nadreprezentacje.Zacznijmy od
                > Izra
                > > ela.
                > > > Ciekawe czy wybrali by tam na prezydenta Araba muzulmanina czy tez po
                > lskie
                > > go
                > > > katolika np.
                > > > W jednym z wywiadow ambasador Izraela stwierdzil,ze Izrael nie moze d
                > opusc
                > > ic
                > > do
                > > >
                > > > powrotu 2milionow uchodzcow palestynskich bo wtedy nie byloby mowy o
                > panst
                > > wie
                > > > Izrael czyzby byl faszysta pan ambasador?
                > >
                > > I to przykład jest, że państwo Izrael narodowym państwem jest. Ale to ich
                > > problem jest, i oni z tego kłopoty będą mieć. Nas interesuje Poska właśnie
                > .
                > >
                > > Perła
                >
                >
                > Tylko,ze u nas wlasnie jest ten problem,ze to strona zydowska tu na forum
                > zarzuca nam ksenofobie,faszyzm,itd...
                > Czemu nie krytykuja Izraela wlasnie tylko Polske,w ktorej marszalkiem sejmu
                > jest Zyd z pochodzenia wlasnie .
                > Pytam czy murzyn moze ukryc,ze jest murzynem?Chyba nie .Czy Arab moze
                ukryc ,ze
                >
                > jest Arabem?Tez raczej nie.Po co jakikolwiek polityk ma cokolwiek ukrywac?
                Czay
                > w pochodzeniu zydowskim jest cos zlego?
                > I jeszcze jedno na marginesie.
                > Gdy pisze sie czasamo na forum i pisze np.,ze Tuwim byl Zydem czesto podnosi
                > sie krzyk o zagladanie do spodni o faszyzm.
                >
                > Gdy Zyd osiagnie jakis sukces vide Polanski-Zlota Palma ,czy jakis nobel Od
                > razu sciagakja szybko spodnie laureatowi i krzycza to nasz !!!To Zyd!!!!
                > I wtedy to juz nie jest faszyzm.
                > Czyli co?Raz sie chwalimy raz ukrywamy?

                Nie rozumiemy się. Każdy może promować narodowość swą. To jego sprawa jest. My
                tu mówimy o polityce, czyli rządzeniu. Nie uważam, że marszałak sejmu ma
                obowiązek powiedzieć, że jego tata obrzezany był, chociaz jak chce to proszę
                bardzo. Natomiast ma obowiązek działać jak najlepiej w naszych interesach.

                pozdrawiam

                Perła
              • Gość: Jureek Re: Aniu IP: 212.20.131.* 10.12.02, 13:15
                _sorciere napisała:

                > Tylko,ze u nas wlasnie jest ten problem,ze to strona zydowska tu na forum
                > zarzuca nam ksenofobie,faszyzm,itd...

                I znowu stosujesz grę drużynową. Jakaś "strona żydowska", jacyś "my". W tym wątku Perła (strona żydowska?) zarzucił faszyzm Hiacyntowi (nam?) i tego się trzymajmy.

                > Czemu nie krytykuja Izraela wlasnie tylko Polske,w ktorej marszalkiem sejmu
                > jest Zyd z pochodzenia wlasnie .
                > Pytam czy murzyn moze ukryc,ze jest murzynem?Chyba nie .Czy Arab moze ukryc ,ze
                >
                > jest Arabem?Tez raczej nie.Po co jakikolwiek polityk ma cokolwiek ukrywac?Czay
                > w pochodzeniu zydowskim jest cos zlego?
                > I jeszcze jedno na marginesie.
                > Gdy pisze sie czasamo na forum i pisze np.,ze Tuwim byl Zydem czesto podnosi
                > sie krzyk o zagladanie do spodni o faszyzm.
                >
                > Gdy Zyd osiagnie jakis sukces vide Polanski-Zlota Palma ,czy jakis nobel Od
                > razu sciagakja szybko spodnie laureatowi i krzycza to nasz !!!To Zyd!!!!
                > I wtedy to juz nie jest faszyzm.
                > Czyli co?Raz sie chwalimy raz ukrywamy?

                Ostateczne zdanie zawsze należy do samego zainteresowanego. Jeśli ktoś twierdzi , że jest Polakiem, to dla mnie nim jest i nie zamierzam ściągać mu spodni, żeby to zweryfikaować. Jeśli Murzyn powie, że jest Polakiem, to też mu uwierzę.
                Jurek
                • _sorciere Re: Aniu****************************************** 11.12.02, 12:22
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > _sorciere napisała:
                  >
                  > > Tylko,ze u nas wlasnie jest ten problem,ze to strona zydowska tu na forum
                  > > zarzuca nam ksenofobie,faszyzm,itd...
                  >
                  > I znowu stosujesz grę drużynową. Jakaś "strona żydowska", jacyś "my". W tym
                  wąt
                  > ku Perła (strona żydowska?) zarzucił faszyzm Hiacyntowi (nam?) i tego się
                  trzym
                  > ajmy.
                  >
                  Pisalam akurat ogolnie.Tlumaczylam to juz kilka razy.Nie zaprzeczysz,ze duzo
                  jest dyskusji Polacy-Zydzi i nie zaprzeczysz,ze czesc dyskutantow to Polacy a
                  czesc reprezentuje strone zydowska.Czy mam wymieniac?
                  Jest to sprawa oczywista i nie ma co ukrywac.
                  Bron Boze nie imputuje,ze jestes Zydem ,czy ,ze Zydem jest Perla.
                  Jakie sa stosunki miedzy Perla i Hiacyntem wie kazdy kto tu dluzej pisze.
                  Jedni popieraja Hiacynta inni Perle a ja bronie wlasnych pogladow.








                  .> . Jeśli Murzyn powie, że jest Polakiem, to też mu uwierzę.
                  > Jurek


                  A ja taka latwowierna nie jestem.Dla mnie moze byc Murzyn czy Zyd oby
                  wykazal,ze cos go z tym krajem laczy ,ze on sie z tym krajem identyfikuje a nie
                  z zadnym innym.
                  Puste deklaracje mnie nie interesuja nawet ze strony rdzennych Polakow,ktorzy
                  tez czasem okazywali sie zdrajcami.
                  • Gość: Jureek Re: Aniu***************************************** IP: 212.20.131.* 11.12.02, 12:38
                    _sorciere napisała:

                    > Pisalam akurat ogolnie.Tlumaczylam to juz kilka razy.Nie zaprzeczysz,ze duzo
                    > jest dyskusji Polacy-Zydzi i nie zaprzeczysz,ze czesc dyskutantow to Polacy a
                    > czesc reprezentuje strone zydowska.Czy mam wymieniac?
                    > Jest to sprawa oczywista i nie ma co ukrywac.
                    > Bron Boze nie imputuje,ze jestes Zydem ,czy ,ze Zydem jest Perla.
                    > Jakie sa stosunki miedzy Perla i Hiacyntem wie kazdy kto tu dluzej pisze.
                    > Jedni popieraja Hiacynta inni Perle a ja bronie wlasnych pogladow.

                    Czyli tak samo jak ja. Też nie popieram ani Hiacynta, ani Perły, tylko piszę we własnym imieniu. Przypuszczam jednak, że gdybym w jakiejś sprawie nie zgadzał się z Perłą, to dyskutowalibyśmy na argumenty. Z Hiacyntem niestety dyskusja jest bardzo trudna. Mimo iż wykazałem bardzo wiele cierpliwości i dobrej woli nadal nie doczekałem się od niego odpowiedzi na proste pytania.

                    > .> . Jeśli Murzyn powie, że jest Polakiem, to też mu uwierzę.
                    > > Jurek
                    >
                    >
                    > A ja taka latwowierna nie jestem.

                    Nie chodzi o łatwowierność. Uwierzę dlatego, że taka deklaracja nie jest dla mnie istotna. Ważne jest to, co napisałaś poniżej:

                    > Dla mnie moze byc Murzyn czy Zyd oby
                    > wykazal,ze cos go z tym krajem laczy ,ze on sie z tym krajem identyfikuje a nie
                    >
                    > z zadnym innym.
                    > Puste deklaracje mnie nie interesuja nawet ze strony rdzennych Polakow,ktorzy
                    > tez czasem okazywali sie zdrajcami.

                    No proszę, czyli nie interesują Cię deklaracje narodowościowe, a przecież pisałaś, że kandydaci powinni podawać publicznie jakiej są narodowości. Widzisz sprzeczność?
                    Pozdrawiam
                    Jurek
                    • _sorciere Re: Aniu***************************************** 11.12.02, 12:53
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      >.> No proszę, czyli nie interesują Cię deklaracje narodowościowe, a przecież
                      pisał
                      > aś, że kandydaci powinni podawać publicznie jakiej są narodowości. Widzisz
                      sprz
                      > eczność?
                      > Pozdrawiam
                      > Jurek


                      Nie interesuja mnie puste deklaracje i na to polozylam glownie nacisk.
                      A deklaracje narodowosciowe interesuja mnie jak najbardziej z powodow ,ktore
                      wyjasnilam w kilku postach ,jak bedzie trzeba to wypunktuje.

      • Gość: Perła faszysta Hiacynt kłamcą jest IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 12:49
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


        >
        > znajdź cytaty, przytocz moje słowa
        >
        > Hiacynt
        ______________________________________________

        A to proszę bardzo:



        Żyd we władzach______________________żydokomuna?
        Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
        Data: 06-12-2002 14:34 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        (...)

        Czy dzisiaj Żyd może być ministrem w Polsce? Oczywiście, że tak.
        Warunek jeden, oczywisty. Jeżeli jest Żydem, nie może tego ukrywać.

        (...)

        Hiacynt
    • d_nutka Re: FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest 10.12.02, 12:50
      była pchla szachrajka ,ale nam się ewaluowala cywilizacyjnie na perłę
      szachrajkę.
      i kto jej w tym pomógł?
      ewolucyjnie oczywiscie.
    • pro100 Jak w politykie, to na golasa! 10.12.02, 13:01
      Winno być wiadomo WSZYSTKO o danym kliencie. Takoż i o zamiłowaniu do zabaw w
      Oralnym Gabinecie, jak i rozporkowych problemach, a i wspólpracy,
      donosicielstwie czy bliskich spotkaniach z prokuraturą. A wyborca z PEŁNĄ
      wiedzą, świadomie sobie wybierze. Jak dla mnie to może być Żyd, Japończyk czy
      Hotentot byle interes Polski reprezentował i trupa w szafie nie chował. Nie
      jest zabawa dla wrażliwych mimoz pt "a gdzież ma prywatność, och!"
      • Gość: Perła Re: Jak w politykie, to na golasa! IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 13:03
        pro100 napisał:

        > Winno być wiadomo WSZYSTKO o danym kliencie. Takoż i o zamiłowaniu do zabaw w
        > Oralnym Gabinecie, jak i rozporkowych problemach, a i wspólpracy,
        > donosicielstwie czy bliskich spotkaniach z prokuraturą. A wyborca z PEŁNĄ
        > wiedzą, świadomie sobie wybierze. Jak dla mnie to może być Żyd, Japończyk czy
        > Hotentot byle interes Polski reprezentował i trupa w szafie nie chował. Nie
        > jest zabawa dla wrażliwych mimoz pt "a gdzież ma prywatność, och!"
        >

        Właśnie, "interes Polski reprezentował". to ważne jest, a nie czy obrzezany
        jest.

        Perła
        • pro100 Re: Jak w politykie, to na golasa! 10.12.02, 13:10
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > pro100 napisał:
          >
          > > Winno być wiadomo WSZYSTKO o danym kliencie. Takoż i o zamiłowaniu do zaba
          > w w
          > > Oralnym Gabinecie, jak i rozporkowych problemach, a i wspólpracy,
          > > donosicielstwie czy bliskich spotkaniach z prokuraturą. A wyborca z PEŁNĄ
          > > wiedzą, świadomie sobie wybierze. Jak dla mnie to może być Żyd, Japończyk
          > czy
          > > Hotentot byle interes Polski reprezentował i trupa w szafie nie chował. Ni
          > e
          > > jest zabawa dla wrażliwych mimoz pt "a gdzież ma prywatność, och!"
          > >
          >
          > Właśnie, "interes Polski reprezentował". to ważne jest, a nie czy obrzezany
          > jest.
          >
          > Perła

          Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być przeszkodą
          w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapobiegania
          niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.
          • Gość: Perła Re: Jak w politykie, to na golasa! IP: proxy / 212.160.135.* 10.12.02, 13:16
            pro100 napisał:

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > pro100 napisał:
            > >
            > > > Winno być wiadomo WSZYSTKO o danym kliencie. Takoż i o zamiłowaniu do
            > zaba
            > > w w
            > > > Oralnym Gabinecie, jak i rozporkowych problemach, a i wspólpracy,
            > > > donosicielstwie czy bliskich spotkaniach z prokuraturą. A wyborca z P
            > EŁNĄ
            > > > wiedzą, świadomie sobie wybierze. Jak dla mnie to może być Żyd, Japoń
            > czyk
            > > czy
            > > > Hotentot byle interes Polski reprezentował i trupa w szafie nie chowa
            > ł. Ni
            > > e
            > > > jest zabawa dla wrażliwych mimoz pt "a gdzież ma prywatność, och!"
            > > >
            > >
            > > Właśnie, "interes Polski reprezentował". to ważne jest, a nie czy obrzezan
            > y
            > > jest.
            > >
            > > Perła
            >
            > Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być
            przeszkodą
            >
            > w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapobiegania
            > niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.

            Toz to totalna bzdura jest. To co napisałeś oczywiście. W wielu wojnach
            polskich biły najlepiej sie wojska zaciężne, Niemcy na przykład, w
            przeciwieństwie do rodaków naszych, zajetych strzyzeniem owiec w czasie tym.
            Wśród zdrajców polskich największy udział procentowy Polacy mają.

            Perła
            • andrzejg Re: Jak w politykie, to na golasa! 10.12.02, 13:29
              Czytałem i brałem udział w dyskusji na podstawie której założyłeś
              ten wątek.Wypowiedzi Hiacynta rozumiem jako odniesienie do naszej
              niedawnej przeszłosci i terażniejszości , gdzie wielu przedstawicieli
              nacji zydowskiej zmieniło swoje nazwiska.Nie wchodząc w przyczyny
              takiego stanu rzeczy powtórzę swoją odpowiedź jakiej udzieliłem Hiacyntowi:

              ---------------
              Podsumowując Hiacyncie - we współczesnej Polsce prawdopodobnie też mamy do
              czynienia z ukrywaniem pochodzenia.Prawdopodobnie , bo aby mieć tego pewność
              musielibysmy to udowodnić.Jednak uważam ,że mamy demokrację i niewątpliwie
              ukrywanie przeszłości ma wpływ na wyniki wyborów.Jednak czy mamy utworzyć
              prawo zmuszające do udowadniania swojego pochodzenia?Jestem pewien ,że nie.
              Następnym krokiem mogłaby być już tylko 'powtórka z historii Niemiec'.
              Zostawiłbym to uczciwości samych zainteresowanych i opozycji i prasie , która
              powinna mieć prawo na wyciąganie przeszłości na wierzch , tyle że wiarygodnej.
              Resztę pozostawiłbym w rękach społeczeństwa i liczył na prawidłowy wybór.
              -------------------

              Andrzej
            • pro100 Pomieszanie z poplątaniem 10.12.02, 13:41
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > pro100 napisał:
              >
              > > Gość portalu: Perła napisał(a):
              > >
              > > > pro100 napisał:
              > > >
              > > > > Winno być wiadomo WSZYSTKO o danym kliencie. Takoż i o zamiłowan
              > iu do
              > > zaba
              > > > w w
              > > > > Oralnym Gabinecie, jak i rozporkowych problemach, a i wspólpracy
              > ,
              > > > > donosicielstwie czy bliskich spotkaniach z prokuraturą. A wyborc
              > a z P
              > > EŁNĄ
              > > > > wiedzą, świadomie sobie wybierze. Jak dla mnie to może być Żyd,
              > Japoń
              > > czyk
              > > > czy
              > > > > Hotentot byle interes Polski reprezentował i trupa w szafie nie
              > chowa
              > > ł. Ni
              > > > e
              > > > > jest zabawa dla wrażliwych mimoz pt "a gdzież ma prywatność, och
              > !"
              > > > >
              > > >
              > > > Właśnie, "interes Polski reprezentował". to ważne jest, a nie czy obr
              > zezan
              > > y
              > > > jest.
              > > >
              > > > Perła
              > >
              > > Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być
              > przeszkodą
              > >
              > > w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapobiega
              > nia
              > > niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.
              >
              > Toz to totalna bzdura jest. To co napisałeś oczywiście. W wielu wojnach
              > polskich biły najlepiej sie wojska zaciężne, Niemcy na przykład, w
              > przeciwieństwie do rodaków naszych, zajetych strzyzeniem owiec w czasie tym.

              A cóż ma wojsko zaciężne do polityki????

              > Wśród zdrajców polskich największy udział procentowy Polacy mają.

              Bo za słabo prześwietleni byli. A innowiercy znani, szanse dla się upatrywali w
              rzetelnej służbie Rzeczpospolitej. To tylko dowodzi tego o czym mówię - w
              polityce o człowieku powinno być wiadomo WSZYSTKO, każdy fakt może być istotny.

              > Perła


            • sceptyk Re: Jak w politykie, to na golasa! 10.12.02, 13:42
              Perla, za te strzyzenie owiec to masz u mnie piwo. Jakzes to wykombinowal? Juz
              oczyma wyobrazni widze rysunek Mrozka - jak takie male, ale krepe ludziki,
              kazdy z wurstem i piwem w reku, walcza dzielnie i zacieznie na nizinie, a z
              dala, na hali, siedzi goral i pykajac fajke strzyze spokojniutko owce.
              • Gość: Perła Mrożek IP: 212.160.135.* 10.12.02, 13:58
                sceptyk napisał:

                > Perla, za te strzyzenie owiec to masz u mnie piwo. Jakzes to wykombinowal?
                Juz
                > oczyma wyobrazni widze rysunek Mrozka - jak takie male, ale krepe ludziki,
                > kazdy z wurstem i piwem w reku, walcza dzielnie i zacieznie na nizinie, a z
                > dala, na hali, siedzi goral i pykajac fajke strzyze spokojniutko owce.

                Sceptyku, a może Ty masz talent plastyczny i to natchnienie może nowym
                szlagierem w malarstwie być.
                A propos, czy uważasz, że oglądanie sie na narodowość w polityce ma jakies
                znaczenie merytoryczne?

                pozdrawiam serdecznie

                Perła
                • sceptyk Re: Mrożek 10.12.02, 14:13
                  Zapytany odpowiadam. Uwazam, ze nie ma. A uwazam tak, poniewaz sie patrze na
                  naszych braci Amerykanow, gdzie kazdy moze byc ministrem spraw zagran., doradca
                  do spraw bezpiecz., czy kimkolwiek innym waznym. Ale tematu tego dalej tu
                  drazyc nie bede, bo jak wykazalem wczoraj - lekarz zabronil wdawac mi sie w
                  dyskusje o Zydach. Nawet czytanie ich jest niewskazane dla mego zdrowia.

                  Pozdr
                  sc-k
                  • miriamfirst_ a propos Mrożka 10.12.02, 15:11


                    Przypomina mi się Jego taki rysunek: stoi samotnie facet na wzgórzu, w średnim
                    wieku plus, rozwiane poły prochowca, u "stóp" góry - wielkie i rozległe miasto
                    XXI wiekusmile, gęba faceta otworzona na maxa (oczywiscie rozpryśnięte kropelki
                    śliny, jak to zwykle u Mrożka) i krzyczy: A pocałujcież mnie wszyscy w d..pę!!!
                    Zdecydowanie mi kogoś z forum przypomina.

                    Z pozdrowieniami

                    M.,
                    • Gość: Perła A może coś z Mleczki? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 15:23
                      Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.

                      Perła
                      • miriamfirst_ Re: A może coś z Mleczki? 10.12.02, 15:28
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                        >
                        > Perła


                        Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                        To te kropelki slinki pewnie.

                        M.

                        A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                        • Gość: Perła Re: A może coś z Mleczki? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 15:29
                          miriamfirst_ napisała:

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                          > >
                          > > Perła
                          >
                          >
                          > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                          > To te kropelki slinki pewnie.
                          >
                          > M.
                          >
                          > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...

                          Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić...

                          Perła

                          • miriamfirst_ Re: A może coś ? 10.12.02, 15:40
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > miriamfirst_ napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            > >
                            > > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                            > > >
                            > > > Perła
                            > >
                            > >
                            > > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                            > > To te kropelki slinki pewnie.
                            > >
                            > > M.
                            > >
                            > > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                            >
                            > Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić...
                            >
                            > Perła
                            >

                            To zgaduj. Jest to twór androginiczny, o prawicowo-lewicowych poglądach, który
                            zieje nienawiścią, i jednocześnie kląska o ptaszkach, "szmatkach i
                            różyczkach"...
                            • Gość: Perła Re: A może coś ? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 15:46
                              miriamfirst_ napisała:

                              > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              >
                              > > miriamfirst_ napisała:
                              > >
                              > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                              > > > >
                              > > > > Perła
                              > > >
                              > > >
                              > > > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                              > > > To te kropelki slinki pewnie.
                              > > >
                              > > > M.
                              > > >
                              > > > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                              > >
                              > > Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić...
                              > >
                              > > Perła
                              > >
                              >
                              > To zgaduj. Jest to twór androginiczny, o prawicowo-lewicowych poglądach,
                              który
                              > zieje nienawiścią, i jednocześnie kląska o ptaszkach, "szmatkach i
                              > różyczkach"...

                              aha, czyżbyś miała na myśli Hiacynta tego od Carminy?

                              Perła
                              • miriamfirst_ Re: A może coś ? 10.12.02, 15:53
                                Gość portalu: Perła napisał(a):

                                > miriamfirst_ napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                > >
                                > > > miriamfirst_ napisała:
                                > > >
                                > > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                > > > >
                                > > > > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                                > > > > >
                                > > > > > Perła
                                > > > >
                                > > > >
                                > > > > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                                > > > > To te kropelki slinki pewnie.
                                > > > >
                                > > > > M.
                                > > > >
                                > > > > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                                > > >
                                > > > Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić...
                                > > >
                                > > > Perła
                                > > >
                                > >
                                > > To zgaduj. Jest to twór androginiczny, o prawicowo-lewicowych poglądach,
                                > który
                                > > zieje nienawiścią, i jednocześnie kląska o ptaszkach, "szmatkach i
                                > > różyczkach"...
                                >
                                > aha, czyżbyś miała na myśli Hiacynta tego od Carminy?
                                >
                                > Perła

                                Czyzbym miała??? smile)))
                                A gdzie jest generał?
                                • Gość: Perła Re: A może coś ? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 16:00
                                  miriamfirst_ napisała:

                                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                  >
                                  > > miriamfirst_ napisała:
                                  > >
                                  > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                  > > >
                                  > > > > miriamfirst_ napisała:
                                  > > > >
                                  > > > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                  > > > > >
                                  > > > > > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby się.
                                  > > > > > >
                                  > > > > > > Perła
                                  > > > > >
                                  > > > > >
                                  > > > > > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                                  > > > > > To te kropelki slinki pewnie.
                                  > > > > >
                                  > > > > > M.
                                  > > > > >
                                  > > > > > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                                  > > > >
                                  > > > > Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić...
                                  > > > >
                                  > > > > Perła
                                  > > > >
                                  > > >
                                  > > > To zgaduj. Jest to twór androginiczny, o prawicowo-lewicowych pogląda
                                  > ch,
                                  > > który
                                  > > > zieje nienawiścią, i jednocześnie kląska o ptaszkach, "szmatkach i
                                  > > > różyczkach"...
                                  > >
                                  > > aha, czyżbyś miała na myśli Hiacynta tego od Carminy?
                                  > >
                                  > > Perła
                                  >
                                  > Czyzbym miała??? smile)))
                                  > A gdzie jest generał?

                                  ganerał twierdzi, ze tylko wykonywał rozkazy wodza właśnie.
                                  Miriam, masz cudowne poczucie humoru. Całuski.

                                  Perła
                                  • miriamfirst_ Re: A może coś ? 10.12.02, 16:03
                                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                                    > miriamfirst_ napisała:
                                    >
                                    > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                    > >
                                    > > > miriamfirst_ napisała:
                                    > > >
                                    > > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                    > > > >
                                    > > > > > miriamfirst_ napisała:
                                    > > > > >
                                    > > > > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                    > > > > > >
                                    > > > > > > > Myślę, że odpowiedników na forum dużo znalazłoby
                                    > się.
                                    > > > > > > >
                                    > > > > > > > Perła
                                    > > > > > >
                                    > > > > > >
                                    > > > > > > Bingo! Tylko Ty zgadłeś, że to był jednak Mleczko.
                                    > > > > > > To te kropelki slinki pewnie.
                                    > > > > > >
                                    > > > > > > M.
                                    > > > > > >
                                    > > > > > > A, ja mam na mysli kogos bardzo konkretnego...
                                    > > > > >
                                    > > > > > Miriam, kim ów tajemniczy osobnik jest? Nie daj się prosić.
                                    > ..
                                    > > > > >
                                    > > > > > Perła
                                    > > > > >
                                    > > > >
                                    > > > > To zgaduj. Jest to twór androginiczny, o prawicowo-lewicowych po
                                    > gląda
                                    > > ch,
                                    > > > który
                                    > > > > zieje nienawiścią, i jednocześnie kląska o ptaszkach, "szmatkach
                                    > i
                                    > > > > różyczkach"...
                                    > > >
                                    > > > aha, czyżbyś miała na myśli Hiacynta tego od Carminy?
                                    > > >
                                    > > > Perła
                                    > >
                                    > > Czyzbym miała??? smile)))
                                    > > A gdzie jest generał?
                                    >
                                    > ganerał twierdzi, ze tylko wykonywał rozkazy wodza właśnie.
                                    > Miriam, masz cudowne poczucie humoru. Całuski.
                                    >
                                    > Perła

                                    Potrzebny ksiądz i rabin jednocześnie. W ramach poczucia rzeczywistości
                                    unijnejsmile A rabin - musi byc konserwatywny, a jest ortodoksyjny i skąd tu
                                    takiego - wziąć? Sprowadzić za ciężkie pieniąchy z NY czy samemu się machnąć za
                                    wielką wodę?
                                    • Gość: Perła Re: A może coś ? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 16:06
                                      miriamfirst_ napisała:

                                      >
                                      > Potrzebny ksiądz i rabin jednocześnie. W ramach poczucia rzeczywistości
                                      > unijnejsmile A rabin - musi byc konserwatywny, a jest ortodoksyjny i skąd tu
                                      > takiego - wziąć? Sprowadzić za ciężkie pieniąchy z NY czy samemu się machnąć
                                      za
                                      >
                                      > wielką wodę?

                                      to miłe Miriam co piszesz ale zdaje mi sie, ze Ci wątki pomyliły się. Ja jestem
                                      Perła a nie AdamM właśnie. Cóż to za roztargnienie jest.

                                      buźka

                                      Perła
                                      • miriamfirst_ Re: A może coś ? 10.12.02, 16:14
                                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                                        > miriamfirst_ napisała:
                                        >
                                        > >
                                        > > Potrzebny ksiądz i rabin jednocześnie. W ramach poczucia rzeczywistości
                                        > > unijnejsmile A rabin - musi byc konserwatywny, a jest ortodoksyjny i skąd tu
                                        > > takiego - wziąć? Sprowadzić za ciężkie pieniąchy z NY czy samemu się machn
                                        > ąć
                                        > za
                                        > >
                                        > > wielką wodę?
                                        >
                                        to miłe Miriam co piszesz ale zdaje mi sie, ze Ci wątki pomyliły się. Ja jestem
                                        >
                                        > Perła a nie AdamM właśnie. Cóż to za roztargnienie jest.
                                        >
                                        > buźka
                                        >
                                        > Perła

                                        Zdarza sie. Ale dlaczego piszesz, że "to miłe" ?
                                        • Gość: Perła Re: A może coś ? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 16:16
                                          miriamfirst_ napisała:

                                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                                          >
                                          > > miriamfirst_ napisała:
                                          > >
                                          > > >
                                          > > > Potrzebny ksiądz i rabin jednocześnie. W ramach poczucia rzeczywistoś
                                          > ci
                                          > > > unijnejsmile A rabin - musi byc konserwatywny, a jest ortodoksyjny i ską
                                          > d tu
                                          > > > takiego - wziąć? Sprowadzić za ciężkie pieniąchy z NY czy samemu się
                                          > machn
                                          > > ąć
                                          > > za
                                          > > >
                                          > > > wielką wodę?
                                          > >
                                          > to miłe Miriam co piszesz ale zdaje mi sie, ze Ci wątki pomyliły się. Ja
                                          jeste
                                          > m
                                          > >
                                          > > Perła a nie AdamM właśnie. Cóż to za roztargnienie jest.
                                          > >
                                          > > buźka
                                          > >
                                          > > Perła
                                          >
                                          > Zdarza sie. Ale dlaczego piszesz, że "to miłe" ?

                                          Mój Boże Miriam, tak sobie napisałem, że miłe aby Tobie było miło.

                                          Perła
          • Gość: Jureek Re: Jak w politykie, to na golasa! IP: 212.20.131.* 10.12.02, 13:18
            pro100 napisał:

            > Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być przeszkodą
            >
            > w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapobiegania
            > niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.

            No i co Ci przyjdzie z pustych słów i deklaracji? Czyż nie wyżniejsze jest, że ktoś czynem, czyli realizowaną polityką działa w polskim interesie?
            Jura
            • _sorciere Re: Jak w politykie, to na golasa!**************** 11.12.02, 12:24
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > pro100 napisał:
              >
              > > Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być przes
              > zkodą
              > >
              > > w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapobiega
              > nia
              > > niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.
              >
              > No i co Ci przyjdzie z pustych słów i deklaracji? Czyż nie wyżniejsze jest,
              że
              > ktoś czynem, czyli realizowaną polityką działa w polskim interesie?
              > Jura


              Wyzej napisales,ze wystarczy jak murzyn oswiadczy,ze jest Polakiem.
              • Gość: Jureek Re: Jak w politykie, to na golasa!*************** IP: 212.20.131.* 11.12.02, 12:43
                _sorciere napisała:

                > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                >
                > > pro100 napisał:
                > >
                > > > Ale wiadomym być powinno. Identyfikacja z inną narodowością MOŻE być
                > przes
                > > zkodą
                > > >
                > > > w lojalności państwowej i winna być publicznie znana, choćby dla zapo
                > biega
                > > nia
                > > > niepożądanym naciskom. W końcu nic do wstydu.
                > >
                > > No i co Ci przyjdzie z pustych słów i deklaracji? Czyż nie wyżniejsze jest
                > ,
                > że
                > > ktoś czynem, czyli realizowaną polityką działa w polskim interesie?
                > > Jura
                >
                >
                > Wyzej napisales,ze wystarczy jak murzyn oswiadczy,ze jest Polakiem.

                No właśnie. Ja nie potrzebuję takich pustych deklaracji, więc może sobie deklarować, co chce. Bądę wybierał ludzi niezależnie od ich deklaracji narodowościowych.
                Jurek
    • Gość: Hiacynt ________Żyd Minister _________perłowe kłamstwa IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 13:27

      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

      > > znajdź cytaty, przytocz moje słowa
      > >
      > > Hiacynt
      > ______________________________________________
      >
      > A to proszę bardzo:

      > Żyd we władzach______________________żydokomuna?
      > Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      > Data: 06-12-2002 14:34 + odpowiedz na list
      >
      > + odpowiedz cytując
      >
      > (...)
      >
      > Czy dzisiaj Żyd może być ministrem w Polsce? Oczywiście, że tak.
      > Warunek jeden, oczywisty. Jeżeli jest Żydem, nie może tego ukrywać.
      >
      > (...)
      >
      > Hiacynt

      wyrwane zdania z kontekstu i kłamliwe przeinaczanie sensu

      Perła zapytał, używając słowa Żyd.

      Czy dla Ciebie znaczenie merytoryczne ma, że ministrem Żyd na przykład jest?

      Odpowiedziałem::

      Czy dzisiaj Żyd może być ministrem w Polsce? Oczywiście, że tak.
      Warunek jeden, oczywisty. Jeżeli jest Żydem, nie może tego ukrywać.
      Jeżeli jakaś partia wysunie na stanowiska Żyda, oczywistym jest,
      że powinien to stanowisko piastować. Przed wojną w Stronnictwie Narodowym
      eksponowane stanowiska zajmowali również Żydzi. Paradoks?
      Oczywiście, że nie. Warunek drugi. Nie może być nadreprezentacji mniejszości
      narodowych w takim państwie jak Polska. Jednolitym narodowościowo.

      ---------------



      Perła spytał o Zyda, to tak samo tak jakby spytał o Niemca, Francuza czy Czecha.
      Czy ktokolwiek odróżnia Polaka żydowskiego pochodzenia, od Żyda?
      Perła na pewno nie odróżnia, albo celowo kłamie i manipuluje.

      Czy miałby prawo Niemiec obejmując stannowiska ministra w Polsce ukryć fakt
      bycia Niemcem??

      Użyłem sformułowania: NIE MOŻE TEGO UKRYWAĆ

      a perła pisze:
      A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
      obejmowaniu posady.

      Perła ma złą wolę,wiadomo dlaczego, pomijam przyrodzone jemu głuptactwo.

      Ponownie pytam Perły:

      Gdzie napisałem:

      1. Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda
      być, jako posła oczywiście.

      2. stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż według Hiacynta osobnik taki musi
      PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.

      3. Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!

      4. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
      obejmowaniu posady

      napisz o moim pisaniu o POSADACH, napisz o moich ŻĄDANIACH.

      znajdź cytaty

      Hiacynt
      • Gość: Perła Re: ________Żyd Minister _________perłowe kłamstw IP: 212.160.135.* 10.12.02, 13:35
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        > napisz o moim pisaniu o POSADACH, napisz o moich ŻĄDANIACH.
        >
        > znajdź cytaty
        >
        > Hiacynt

        juz znalazłem, ale Ty twierdzisz, że pisząc te faszystowskie teksty co innego
        miałeś na myśli. TARAZ tak piszesz gdy zdemaskowany zostałeś. Myślałem, że
        bardziej honorowy jesteś.
        Masz lewicowe poglądy, OK. Faszyści to właśnie lewica jest. Ale posłuchaj, Ty
        kierujesz sie narodowością w przyznawianiu stanowisk. Ja kompetencją. Uważam,
        że NIKT nie ma obowiązku ujawniania swojej narodowości przy ubieganiu o
        stanowisko. Liczy obywatelstwo się, ale przedewszystkim kompetencja właśnie.

        Hail

        Perła
      • Gość: Jureek Re:Strasznie mącisz IP: 212.20.131.* 10.12.02, 13:38
        Piszesz jakieś rzeczy, później się z nich wycofujesz, ale znowu piszesz to samo.
        Wygląda to tak jakbyś chciał celowo swoimi długimi i nielogicznymi wywodami tak zamotać, żeby nikt nie wiedział o co Ci chodzi.
        Może dla uproszczenia zadam Ci kilka pytań, na które odpowiesz prosto tak lub nie:

        1. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w polskim Sejmie?

        2. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w polskim Senacie?

        3. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w polskim rządzie?

        4. Czy uważasz, że istnieje inny sposób zapobieżenia nadreprezentowalności niż zapewnienie proporcjonalności?

        5. Czy uważasz, że osoby kandydujące do stanowisk państwowych powinny mieć obowiązek ujawniania swojej narodowości?

        Mam nadzieję, że odpowiesz na te pytania wprost, bez mącenia i lania wody.
        Pozdrawiam
        Jurek
        • Gość: Hiacynt odróżniasz?? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 13:59
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Piszesz jakieś rzeczy, później się z nich wycofujesz, ale znowu piszesz to
          samo
          > .
          > Wygląda to tak jakbyś chciał celowo swoimi długimi i nielogicznymi wywodami
          tak
          > zamotać, żeby nikt nie wiedział o co Ci chodzi.
          > Może dla uproszczenia zadam Ci kilka pytań, na które odpowiesz prosto tak lub
          n
          > ie:
          >
          > 1. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim Sejmie?
          >
          > 2. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim Senacie?
          >
          > 3. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim rządzie?
          >
          > 4. Czy uważasz, że istnieje inny sposób zapobieżenia nadreprezentowalności
          niż
          > zapewnienie proporcjonalności?
          >
          > 5. Czy uważasz, że osoby kandydujące do stanowisk państwowych powinny mieć
          obow
          > iązek ujawniania swojej narodowości?
          >
          > Mam nadzieję, że odpowiesz na te pytania wprost, bez mącenia i lania wody.
          > Pozdrawiam
          > Jurek


          odróżniasz Żyda, od Polaka żydowskiego pochodzenia?


          Hiacynt
          • Gość: Perła do Jurka jest IP: 212.160.135.* 10.12.02, 14:01
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: Jureek napisał(a):
            >
            > > Piszesz jakieś rzeczy, później się z nich wycofujesz, ale znowu piszesz to
            >
            > samo
            > > .
            > > Wygląda to tak jakbyś chciał celowo swoimi długimi i nielogicznymi wywodam
            > i
            > tak
            > > zamotać, żeby nikt nie wiedział o co Ci chodzi.
            > > Może dla uproszczenia zadam Ci kilka pytań, na które odpowiesz prosto tak
            > lub
            > n
            > > ie:
            > >
            > > 1. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane
            > w
            > pol
            > > skim Sejmie?
            > >
            > > 2. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane
            > w
            > pol
            > > skim Senacie?
            > >
            > > 3. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane
            > w
            > pol
            > > skim rządzie?
            > >
            > > 4. Czy uważasz, że istnieje inny sposób zapobieżenia nadreprezentowalności
            >
            > niż
            > > zapewnienie proporcjonalności?
            > >
            > > 5. Czy uważasz, że osoby kandydujące do stanowisk państwowych powinny mieć
            >
            > obow
            > > iązek ujawniania swojej narodowości?
            > >
            > > Mam nadzieję, że odpowiesz na te pytania wprost, bez mącenia i lania wody.
            > > Pozdrawiam
            > > Jurek
            >
            >
            > odróżniasz Żyda, od Polaka żydowskiego pochodzenia?
            >
            >
            > Hiacynt

            Juz Ci Hiacynt opowiedział. Klasyka jego.

            pozdrawiam

            Perła
            • Gość: Jureek Re: do Perły o pożytkach z rozmowy z Hiacyntem IP: 212.20.131.* 10.12.02, 14:13
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Juz Ci Hiacynt opowiedział. Klasyka jego.

              O Boże! On tak zawsze?
              Widzę, że rozmowa z Hiacyntem może być doskonałym ćwiczeniem cierpliwości dla co bardziej niecierpliwych nauczycieli.
              Pozdrawiam
              Jurek
              • Gość: Hiacynt _______________mniejszość niemiecka do Jurka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 14:26
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Juz Ci Hiacynt opowiedział. Klasyka jego.
                >
                > O Boże! On tak zawsze?
                > Widzę, że rozmowa z Hiacyntem może być doskonałym ćwiczeniem cierpliwości dla
                > co bardziej niecierpliwych nauczycieli.
                > Pozdrawiam
                > Jurek


                perła szuka sobie sojuszników, tak to jest gdy się z ignorantami rozmawia,


                ponawiam pytanie i zadaję dodatkowe:

                czy odróżniasz Zyda, od Polaka pochodzenia żydowskiego, pytam po to,
                gdyż dotąd nie czytałem żadnego twojego listu,

                i drugie pytanie:

                jak się znalazła mniejszość niemiecka w sejmie? co o tym sądzisz?

                Hiacynt

                przy okazji, Perła ma kłopoty może ty znajdziesz odnośne cytaty,
                potwierdzające jego słowa:

                Gdzie napisałem:

                1. Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda
                być, jako posła oczywiście.

                2. stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż według Hiacynta osobnik taki musi
                PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.

                3. Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!

                4. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
                obejmowaniu posady

                gdzie tak napisałem?

                • Gość: Perła Hiacynt, to tobie zadano pytanie IP: 212.160.135.* 10.12.02, 14:40
                  i ty odpowiedz niajpierw

                  Perła
                • Gość: Perła Hiacynt, to tobie zadano pytanie IP: 212.160.135.* 10.12.02, 14:40
                  i ty odpowiedz niajpierw

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt Re: Hiacynt, to tobie zadano pytanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 14:42
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > i ty odpowiedz niajpierw
                    >
                    > Perła


                    Gdzie napisałem:

                    1. Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda
                    być, jako posła oczywiście.

                    2. stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż według Hiacynta osobnik taki musi
                    PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.

                    3. Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!

                    4. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
                    obejmowaniu posady


                    gdzie tak napisałem

                    Hiacynt
                    • Gość: Perła Hiacynt wykonywał tylko rozkazy... IP: 212.160.135.* 10.12.02, 14:47
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > i ty odpowiedz niajpierw
                      > >
                      > > Perła
                      >
                      >
                      > Gdzie napisałem:
                      >
                      > 1. Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda
                      > być, jako posła oczywiście.
                      >
                      > 2. stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż według Hiacynta osobnik taki musi
                      > PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.
                      >
                      > 3. Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler
                      Hiacynt
                      > !
                      >
                      > 4. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
                      > obejmowaniu posady
                      >
                      >
                      > gdzie tak napisałem
                      >
                      > Hiacynt

                      Przecież Ci to juz wykazałem dobitnie w postach poprzednich. Na czarne mówisz
                      białe. Jesteś miernym polemistą Hiacynt, słabym intelektualnie i niezrozumiałym
                      w ekspresji. Wykręcasz sie teraz od swych faszystowskich tekstów. Może powiesz,
                      że rozkazy tylko wykonywałeś. Ale wiedzisz Hiacynt, za słowo napisane
                      odpowiedziec trzeba.

                      Perła
                • Gość: Jureek Re: do Hiacynta IP: 212.20.131.* 10.12.02, 14:53
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > perła szuka sobie sojuszników, tak to jest gdy się z ignorantami rozmawia,

                  O, następny nie rozumiejący tego, że na forum można pisać nie będąc w drużynie. Perła nie potrzebuje sobie szukać sojuszników, bo jak widzę sam sobie doskonale radzi. A nawet gdyby szukał, to we mnie sojusznika nie znajdzie, bo ja piszę tu tylko i wyłącznie w swoim imieniu i raz mogę się z Perłą zgodzić, a w innej sprawie znowu mogę się nie zgodzić.

                  > ponawiam pytanie i zadaję dodatkowe:
                  >
                  > czy odróżniasz Zyda, od Polaka pochodzenia żydowskiego, pytam po to,
                  > gdyż dotąd nie czytałem żadnego twojego listu,

                  Już Ci odpowiedziałem, ale jak widzę, niewiele z mojej odpowiedzi zrozumiałeś.

                  > i drugie pytanie:
                  >
                  > jak się znalazła mniejszość niemiecka w sejmie? co o tym sądzisz?

                  To były właściwie dwa pytania, a nie jedno (podobno piszesz tak precyzyjnie)
                  1. Mniejszość niemiecka znalazła się w Sejmie w wyniku wyborów przeprowadzonych na podstawie ordynacji wyborczej traktującej w wyróżniony sposób tzw. mniejszości narodowe.
                  2. Sądzę, że taka ordynacja jest zła.
                  Jurek

                  P.S. Delikatnie przypominam, że nie odpowiedziałeś jeszcze na moje pytania.

                  • Gość: Perła o Hiacyncie jest IP: 212.160.135.* 10.12.02, 15:10
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    >
                    > O, następny nie rozumiejący tego, że na forum można pisać nie będąc w
                    drużynie.
                    > Perła nie potrzebuje sobie szukać sojuszników, bo jak widzę sam sobie
                    doskonal
                    > e radzi. A nawet gdyby szukał, to we mnie sojusznika nie znajdzie, bo ja
                    piszę
                    > tu tylko i wyłącznie w swoim imieniu i raz mogę się z Perłą zgodzić, a w
                    innej
                    > sprawie znowu mogę się nie zgodzić.
                    >

                    Otóż to. Hiacynt nie rozumie, ze mozna niezależnym na forum być. Biega z
                    wazeliną w zalezności od autora postu a nie merytorycznej zawartości właśnie.
                    Hiacynt, ty lubisz w grupie być, nieprawdaż? Szarobrunatnej przede wszystkim.

                    Perła
                  • Gość: Hiacynt o precyzji do Jurka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 15:35
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > perła szuka sobie sojuszników, tak to jest gdy się z ignorantami rozmawia,
                    >
                    >
                    > O, następny nie rozumiejący tego, że na forum można pisać nie będąc w
                    drużynie.
                    > Perła nie potrzebuje sobie szukać sojuszników, bo jak widzę sam sobie
                    doskonal
                    > e radzi. A nawet gdyby szukał, to we mnie sojusznika nie znajdzie, bo ja
                    piszę
                    > tu tylko i wyłącznie w swoim imieniu i raz mogę się z Perłą zgodzić, a w
                    innej
                    > sprawie znowu mogę się nie zgodzić.
                    >
                    > > ponawiam pytanie i zadaję dodatkowe:
                    > >
                    > > czy odróżniasz Zyda, od Polaka pochodzenia żydowskiego, pytam po to,
                    > > gdyż dotąd nie czytałem żadnego twojego listu,
                    >
                    > Już Ci odpowiedziałem, ale jak widzę, niewiele z mojej odpowiedzi zrozumiałeś.
                    >
                    > > i drugie pytanie:
                    > >
                    > > jak się znalazła mniejszość niemiecka w sejmie? co o tym sądzisz?
                    >
                    > To były właściwie dwa pytania, a nie jedno (podobno piszesz tak precyzyjnie)

                    zanim odpowiedziałes, napisałem:

                    ponawiam pytanie i zadaję dodatkowe, więc nie martw się o moją precyzję


                    > 1. Mniejszość niemiecka znalazła się w Sejmie w wyniku wyborów
                    przeprowadzonych
                    > na podstawie ordynacji wyborczej traktującej w wyróżniony sposób tzw.
                    mniejszo
                    > ści narodowe.
                    > 2. Sądzę, że taka ordynacja jest zła.
                    > Jurek

                    już uczyniłeś krok do przodu


                    > P.S. Delikatnie przypominam, że nie odpowiedziałeś jeszcze na moje pytania.

                    piszesz:
                    "Perła nie potrzebuje sobie szukać sojuszników, bo jak widzę sam sobie
                    doskonale radzi."

                    doskonałe sobie radzenie perły polega na kłamaniu i manipukowaniui,
                    na pisaniu do mnie HAIL

                    to uważasz za dawanie sobie rady??
                    jest łgarzem i tyle

                    1. Czyli zgodnie z tym czego Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda
                    być, jako posła oczywiście.

                    2. stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż według Hiacynta osobnik taki musi
                    PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego.

                    3. Hiacynt marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!

                    4. A Hiacynt chce wprowadzić OBOWIĄZEK ujawniania narodowości swej przy
                    obejmowaniu posady

                    jeżeli podpisujesz się pod jego kłamstwami jak chcesz ze mna dyskutować??

                    Hiacynt
                    • Gość: Jureek Re: jak chcę dyskutować IP: 212.20.131.* 10.12.02, 16:08
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > jeżeli podpisujesz się pod jego kłamstwami jak chcesz ze mna dyskutować??

                      Normalnie. Ja stawiam Ci pytanie - Ty odpowiadasz, Ty stawiasz mi pytanie - ja odpowiadam, Ty przedstawiasz swoje stanowisko, ja swoje... Po co mieszasz do tego innych? W którym miejscu podpisywałem się pod rzekomymi kłamstwami Perły? Podpisuję się zawsze pod tym, co sam napiszę, zdarza się wprawdzie, że cytuję wypowiedzi adwersarza, ale cataty są wyraźnie oddzielone od moich własnych wypowiedzi.
                      A jak Ty chcesz ze mną dyskutować? Czy chcesz dyskutować ze mną jako mną, czy też ze mną jako członkiem wyimaginowanej drużyny Twoich wrogów?
                      Jurek

                      P.S. Zaczynam się trochę niecierpliwić. Czyżby odpowiedź na moje pytania sprawiała Ci aż taką trudność?
                      • Gość: Perła swego czasu... IP: 212.160.135.* 10.12.02, 16:11
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                        >
                        > > jeżeli podpisujesz się pod jego kłamstwami jak chcesz ze mna dyskutować??
                        >
                        > Normalnie. Ja stawiam Ci pytanie - Ty odpowiadasz, Ty stawiasz mi pytanie -
                        ja
                        > odpowiadam, Ty przedstawiasz swoje stanowisko, ja swoje... Po co mieszasz do
                        te
                        > go innych? W którym miejscu podpisywałem się pod rzekomymi kłamstwami Perły?
                        Po
                        > dpisuję się zawsze pod tym, co sam napiszę, zdarza się wprawdzie, że cytuję
                        wyp
                        > owiedzi adwersarza, ale cataty są wyraźnie oddzielone od moich własnych
                        wypowie
                        > dzi.
                        > A jak Ty chcesz ze mną dyskutować? Czy chcesz dyskutować ze mną jako mną, czy
                        t
                        > eż ze mną jako członkiem wyimaginowanej drużyny Twoich wrogów?
                        > Jurek
                        >
                        > P.S. Zaczynam się trochę niecierpliwić. Czyżby odpowiedź na moje pytania
                        sprawi
                        > ała Ci aż taką trudność?


                        około miesiąca zadawałem jedno pytanie Hiacyntowi. Niewygodne dla niego to
                        pytanie było. Ze sto postów mnie to kosztowało. Do dzisiaj Hiacynt nie
                        opowiedział. Bo Hiacynt z reguły nie szanuje ludzi właśnie. Tylko pomiata nimi.

                        Perła
                      • Gość: Hiacynt ______________prostowanie kłamstw IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 16:41
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                        >
                        > > jeżeli podpisujesz się pod jego kłamstwami jak chcesz ze mna dyskutować??


                        W ogóle nie chcę z tobą dyskutować. O moim faszyźmie?
                        Jaki jest temat wątku: FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest

                        Perła wyrwal jedno zdanie z kontekstu i chce dyskutować?
                        Proste pytanie. natychmiast znalazłeś cytat, czyli znasz mój wątek.
                        Dlaczego kilka dni milczałeś? Dlaczego w tamtym wątku nic nie napisałeś?

                        > Normalnie. Ja stawiam Ci pytanie - Ty odpowiadasz, Ty stawiasz mi pytanie -
                        ja
                        > odpowiadam, Ty przedstawiasz swoje stanowisko, ja swoje... Po co mieszasz do
                        te
                        > go innych? W którym miejscu podpisywałem się pod rzekomymi kłamstwami Perły?

                        Prosze bardzo:

                        Hiacynt:
                        znajdź cytat łgarzu
                        Jurek:
                        Z przyjemnością odwalę tę robotę za Perłę wink

                        więc jak to było?


                        > P.S. Zaczynam się trochę niecierpliwić. Czyżby odpowiedź na moje pytania
                        sprawiała Ci aż taką trudność?



                        żadnego kłopotu. Kłopotem jest to, że wątek jest zatytułowany:
                        FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest

                        jeżeli chcesz dyskutować, to zapraszam do swojego wątku,
                        który zdaje się śledzisz

                        ja z Perłą wymieniłem więcej niż 500 listów, może tysiąc, w tzw. wojnach
                        forumowych, uważam go za śmiecia,
                        w tym wątku piszę tylko po to, by prostować jego kłamstwa,
                        ktoś mógłby nie zajrzeć do mojego wątku i byłby zdany na perłowe kłamstwa,

                        Przyznasz że zmanipulował swój list?
                        Czy moje poglądy są faszystowskie?

                        nie widzę możliwości dyskusji w tym wątku, opartej na kłamstwach

                        Hiacynt


                        • Gość: Perła Re: ______________prostowanie kłamstw IP: 212.160.135.* 10.12.02, 16:49
                          Hiacyncie, czy Ty nie możesz chociaz raz pohamowac sie od obelg? Piszesz
                          faszystowski posty i to fakt namacalny jest.
                          Zadano Ci wiele pytań tu. Ty na nie nie odpowiadasz nigdy. Jestes narcyzem, co
                          sam przyznałeś jak pisałeś jako wulgarna pacynka boaaa.
                          teraz dysząc nienawiścią, bo skompromitowany zostałeś, "zapraszasz"
                          do "dyskusji" tam gdzie Ty chcesz. A przeciez tu zadano pytania Ci, i gdybys
                          troche kultury miał to bys tu odpowiedział.
                          Sceptyk napisał o Tobie właściwie wszystko. Jesteś skończony na forum tym.

                          Perła
                        • Gość: Jureek Re:Oj, trudno się z Tobą dyskutuje, Hiacyncie IP: 212.20.131.* 10.12.02, 16:56
                          Najpierw piszesz "W ogóle nie chcę z tobą dyskutować.", a potem zapraszasz do swojego wątku, stawiasz warunki, każesz mi się tłumaczyć, dlaczego piszę w takim, a nie innym wątku - zauważ, że wykazuję maksimum dobrej woli i odpowiadam na Twoje pytania bez żadnych warunków wstępnych, ale dobrze niech Ci będzie, mogę przenieść się do Twojego wątku, chciałbym tylko spytać wcześniej, czy tam przynajmniej mogę liczyć na w miarę normalną dyskusję z Twojej strony.
                          Jurek
                          • Gość: Jureek No to jak będzie, Hiacyncie? IP: 212.20.131.* 10.12.02, 20:16
                            Widzę, że masz czas na grzebanie w archiwum, a co z moimi pytaniami? Czyżbym znowu wyszedł na naiwnego odpowiadając na twoje pytania i oczekując rewanżu. Zaproponowałeś przejście do twojego wątku, ale ja nadal nie wiem czy warto, tzn. czy tam będziesz chociaż starał się w miarę normalnie rozmawiać.
                            Jurek
          • Gość: Jureek Re: odróżniasz?? IP: 212.20.131.* 10.12.02, 14:19
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > odróżniasz Żyda, od Polaka żydowskiego pochodzenia?

            Odpowiem Ci na Twoje pytanie. Być może dobrym przykładem zachęcę Ci jednak do normalnej odpowiedzi na pytania, które ja Tobie postawiłem.

            A teraz odpowiedź na Twoje pytanie.
            Tak, czasami odróżniam Zyda od Polaka żydowskiego pochodzenia, ale nie zawsze.
            Zadowala Cię moja odpowiedź, czy może chciałbyś wiedzieć po czym odróżniam i kiedy nie odróżniam?
            Jurek
            • Gość: Hiacynt Perła ignorant i użycie słów IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 14:41


              Perłe mam za ignoranta, wielokrotnie dawał dowody swego głuptactwa,
              szczególnie jeżeli chodzi o słowo pisane, a szczególnie ma kłopoty
              z czytaniem ze zrozumiewniem

              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > A teraz odpowiedź na Twoje pytanie.
              > Tak, czasami odróżniam Zyda od Polaka żydowskiego pochodzenia, ale nie zawsze.
              > Zadowala Cię moja odpowiedź, czy może chciałbyś wiedzieć po czym odróżniam i
              > kiedy nie odróżniam?
              > Jurek


              to fatalnie rokuje na przyszłość, jeżeli w moich tekstach nie odróżniasz,
              a ja piszę może trudno dla niektórych, lecz precyzyjnie używam słow jak widzisz

              list dla ciebie

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3912899
              Hiacynt
            • sceptyk Do Jurka 10.12.02, 15:38
              No, Kolego, dales sie lekko wypuscic w maliny. Ale to z pozytkiem dla Forum.
              Perla zaczal watek wiedzac, ze ma racje (czsem tak bywa, ze po prostu wiesz, ze
              masz racje). I zwabil do watku Hiacynta w pulapke. A ten z zasady idzie ZAWSZE
              w zaparte, powtarzajac, ze to on ma racje, chocby oczywistym bylo, ze jej nie
              ma. Ja to doswiadczylem wymieniajac z nim x postow (gdzie x jest liczba
              znacznie wieksza niz 100). I na dyskusje z Hiacyntem nikt mnie nie namowi, bo
              jest to absolutnie bezproduktywna strata czasu.

              Po drugie, a juz widze, ze zaczal to robic (wspolnicy etc), Hiacynt nie moze
              sobie po prostu wyobrazic, ze ktoz moze miec samodzielnie opinie rozna od jego
              zdania. W takim przypadku, natychmiast, zaczyna snuc sobie w glowie obraz
              spisku, w zasadzie koordynowanego przez Perle (a ten z kolei kierowany przez
              Miriam), gdzie listy krytyczne wobec pogladow Hiacynta sa wynkiem intensywnej
              pozakulisowej korespondencji na privie i rozmow telefonicznych, ustalajacych
              wspolny, anty-Hiacyntowy front. Co, niestety, przypomina mi mentalnosc
              komuchow. Tam tez kazdy glos krytyczny byl inspirowany albo przez rewizjonistow
              z rfn albo przez cia.

              A ponadto, chcialbym zwrocic Ci uwage, ze byc moze Hiacynt wcale nie mysli tak
              jak teraz pisze. On po prostu chce sobie zdobyc pewna doze sympatii na forum
              (po kompromitujacych awanturach z wczesniejszych miesiecy tego roku). I
              postanowil szukac jej w pierwszym rzedzie u tych, ktorym wszystko kojarzy sie z
              pewna mniejszoscia etniczna w Polsce, badz narodem zamieszkujacym poludniowe
              wybrzeza morza Srodziemnego. Powiedzialbym, ze poszedl nieco na latwizne, ale
              to w koncu jego BROCHA.

              sc-k
              • _sorciere Do Hiacynta 10.12.02, 16:58
                Pytasz czemu pan Jureek zaczal pisac od dzisiaj.Sprawa jest prosta to
                pacyna,ktora pisze z proxy.Zaczal pisac w moim watku o podrobieniu mojego
                adresu.Pyndzlem smierdzi z daleka.
                • Gość: Jureek Re: Do Ani IP: 212.20.131.* 10.12.02, 17:14
                  _sorciere napisała:

                  > Pytasz czemu pan Jureek zaczal pisac od dzisiaj.Sprawa jest prosta to
                  > pacyna,ktora pisze z proxy.Zaczal pisac w moim watku o podrobieniu mojego
                  > adresu.Pyndzlem smierdzi z daleka.

                  Aniu, przykro mi to pisać, ale naprawdę wpadłaś w paranoję.
                  Jurek
                • nurni Re: Do Hiacynta 10.12.02, 17:28
                  _sorciere napisała:

                  > Pytasz czemu pan Jureek zaczal pisac od dzisiaj.Sprawa jest prosta to
                  > pacyna,ktora pisze z proxy.Zaczal pisac w moim watku o podrobieniu mojego
                  > adresu.Pyndzlem smierdzi z daleka.

                  nie masz racji
                  ja bym sie teraz szybko z tego wycofal
                  Ty zrob jak uwazasz

                  nurni

                  ps
                  rozmowy z zsypkiem szkodza
                  to mitoman
                  • _sorciere Re: Do Hiacynta 10.12.02, 17:55
                    nurni napisał:

                    > _sorciere napisała:
                    >
                    > > Pytasz czemu pan Jureek zaczal pisac od dzisiaj.Sprawa jest prosta to
                    > > pacyna,ktora pisze z proxy.Zaczal pisac w moim watku o podrobieniu mojego
                    > > adresu.Pyndzlem smierdzi z daleka.
                    >
                    > nie masz racji
                    > ja bym sie teraz szybko z tego wycofal
                    > Ty zrob jak uwazasz
                    >
                    >.> Nie wiem ale dziwne,ze ktos z romantici przychodzi na aktualnosci i zaczyna
                    ni z tego ni z owego pisac w moich watkach i w dodatku z proxy.I ciagle na
                    jeden tak malo romantyczny temat.
                    > .

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Jureek Re: Do Ani IP: 212.20.131.* 10.12.02, 18:25
                      _sorciere napisała:

                      > >.> Nie wiem ale dziwne,ze ktos z romantici przychodzi na aktualnosci i z
                      > aczyna
                      > ni z tego ni z owego pisac w moich watkach i w dodatku z proxy.I ciagle na
                      > jeden tak malo romantyczny temat.

                      No tak. I to wszystko ma dowodzić, że jestem pędzel. Eeech, dziewczyno, chyba za dużo o spiskowych teoriach się naczytałaś. Właściwie powinienem czuć się mile połechtany, że aż tyle trudu sobie zadajesz, śledząc moją działalność forumową, ale właściwie to wolałbym już skończyć z tłumaczeniem się, że ja to ja. A zresztą, nieważne. Myśl sobie, co chcesz.
                      Jurek

        • _sorciere Re:Strasznie mącisz******************************* 11.12.02, 12:36
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Piszesz jakieś rzeczy, później się z nich wycofujesz, ale znowu piszesz to
          samo
          > .
          > Wygląda to tak jakbyś chciał celowo swoimi długimi i nielogicznymi wywodami
          tak
          > zamotać, żeby nikt nie wiedział o co Ci chodzi.
          > Może dla uproszczenia zadam Ci kilka pytań, na które odpowiesz prosto tak lub
          n
          > ie:
          >
          > 1. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim Sejmie?
          >
          > 2. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim Senacie?
          >
          > 3. Czy uważasz, że mniejszości narodowe nie powinny być nadreprezentowane w
          pol
          > skim rządzie?
          >
          Reprezentowane tak nadreprezentowane zdecydowanie nie.

          Wyobrazasz sobie co by sie stalo w przypadku konfliktu zbrojnego z Niemcami
          gdyby sejm ,senat rzad zdominowane byly przez mniejszosc niemiecka?







          > 4. Czy uważasz, że istnieje inny sposób zapobieżenia nadreprezentowalności
          niż
          > zapewnienie proporcjonalności?
          >
          > 5. Czy uważasz, że osoby kandydujące do stanowisk państwowych powinny mieć
          obow
          > iązek ujawniania swojej narodowości?
          >
          No wiec krotko.Wiesz chyba,ze w wypadku konfliktu zbrojnego pomiedzy dwoma
          panstwami internuje sie osoby ,ktore maja w papierach ,ze pochodza z kraju
          wroga...wyobraz sobie teraz ,ze wybieramy sejm i nie wiemy,ze polowa poslow
          jest pochodzenia ukrainskiego.Wybucha konflikt z Ukraina i co internujemy
          polowe sejmu?

          Nie bardzo rozumiem dlaczego polityk ma byc traktowany inaczej.Mnie wszedzie
          pytaja o obywatelstwo i narodowosc ,dlaczego nie mozna spytac o to polityka?


          > Mam nadzieję, że odpowiesz na te pytania wprost, bez mącenia i lania wody.
          > Pozdrawiam
          > Jurek


          Mysle,ze odpowiedzialam wprost i bez lania wody.
          • Gość: Jureek Re:Strasznie mącisz****************************** IP: 212.20.131.* 11.12.02, 12:49
            _sorciere napisała:

            > Nie bardzo rozumiem dlaczego polityk ma byc traktowany inaczej.Mnie wszedzie
            > pytaja o obywatelstwo i narodowosc ,dlaczego nie mozna spytac o to polityka?

            Spytać można, ale po co? Przecież odpowiedź może być pustą deklaracją.

            > Mysle,ze odpowiedzialam wprost i bez lania wody.

            Tak, dziękuję. Pominęłaś tylko pytanie nr. 4.
            Jura
            • _sorciere Re:Strasznie mącisz****************************** 11.12.02, 12:59
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > > Nie bardzo rozumiem dlaczego polityk ma byc traktowany inaczej.Mnie wszedz
              > ie
              > > pytaja o obywatelstwo i narodowosc ,dlaczego nie mozna spytac o to polityk
              > a?
              >
              > Spytać można, ale po co? Przecież odpowiedź może być pustą deklaracją.
              >
              Nie dlatego,ze jesli ktos ma w papierach pochodzenie dajmy na to niemieckie to
              je deklaruje tak jak w przypadku mniejszosci niemieckiej.



              > > Mysle,ze odpowiedzialam wprost i bez lania wody.
              >
              > Tak, dziękuję. Pominęłaś tylko pytanie nr. 4.
              >
              po prostu nie znam na nie odpowiedzi.Musze pomyslec.Ale moze juz nie dzis mam
              troche robotek domowych do wykonania.

              Jak znajde troche czasu to odpowiem Ci na pytania i w tamtym watku.


              Jura
              • Gość: Jureek Re:Ty nie mącisz****************************** IP: 212.20.131.* 11.12.02, 13:16
                _sorciere napisała:

                > > Spytać można, ale po co? Przecież odpowiedź może być pustą deklaracją.
                > >
                > Nie dlatego,ze jesli ktos ma w papierach pochodzenie dajmy na to niemieckie to
                > je deklaruje tak jak w przypadku mniejszosci niemieckiej.

                W jakich papierach to jest? Wiem, że w dowodzie osobistym jest rubryka "narodowość", o to Ci chodzi? Jeśli tak, to nie widzę problemu.

                > Jak znajde troche czasu to odpowiem Ci na pytania i w tamtym watku.

                Poczekam, ja też muszę teraz trochę popracować.
                Pozdrawiam
                Jurek
      • Gość: aksamit Do Hiacynty IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 10.12.02, 14:03
        Hiacynto, a co z gejami? Czy powinni mieć zagwarantowany procentowy udział w
        gremiach wszelakich? I czy powinni sie do swego gejowstwa publicznie
        przyznawać? Jesli tak, czy nie warto by dać przykład?
        • _sorciere Re: Do Hiacynty 10.12.02, 14:20
          Gość portalu: aksamit napisał(a):

          > Hiacynto, a co z gejami? Czy powinni mieć zagwarantowany procentowy udział w
          > gremiach wszelakich? I czy powinni sie do swego gejowstwa publicznie
          > przyznawać? Jesli tak, czy nie warto by dać przykład?



          A pewnie,ze powinni sie przyznawac.Nie lubie pedalow dlaczego mam na nich
          glosowac?
          Jako wyborca mam prawo wiedziec na kogo glosuje.Dlaczego w imie obrony praw
          mniejszosci wolno ma byc ukrywac prawde przed wiekszoscia?
          Kazdy kto startuje w wyborach przestaje byc osoba prywatna.
          W Belgii jest jeden polityk orientacji homo ale wszyscy o tym wiedza.
          On sam mowi o tym otwarcie.
    • oleg3 Bracia: Polak i Ukrainiec 10.12.02, 13:34
      Historia nauczycielką ... . Skopiowałem z WIEM fragmenty haseł o braciach
      Szeptyckich. Namawiam do refleksji.

      Szeptycki Andrzej, właściwie Roman Aleksander Maria Szeptycki, hrabia (1865-
      1944), brat S.M. Szeptyckiego, arcybiskup, metropolita Kościoła
      greckokatolickiego w Galicji i Polsce, polityk ukraiński. W 1888 przeszedł z
      obrządku rzymskokatolickiego na greckokatolicki, uznając się za Ukraińca.

      Szeptycki Stanisław Maria, hrabia (1867-1950), brat A. Szeptyckiego, generał.
      Od 1885 w wojsku austriackim. Od czerwca do listopada 1916 dowódca III Brygady,
      następnie do kwietnia 1917 dowódca Legionów Polskich. Z ramienia państw
      centralnych mianowany generał-gubernatorem w Lublinie. Po traktacie brzeskim
      (1918) na znak protestu podał się do dymisji. Do zakończenia I wojny światowej
      dowodził brygadą, później dywizją na froncie włoskim.

      Od 1918 w Wojsku Polskim, gdzie pełnił obowiązki generalnego inspektora armii,
      szefa Sztabu Generalnego, następnie dowódcy Dywizji Litewsko-Białoruskiej. W
      1920 dowódca Frontu Litewsko-Białoruskiego i Frontu Północno-Wschodniego. Od
      1921 inspektor armii, od 1923 minister spraw wojskowych, w latach 1923-1926
      ponownie inspektor armii. W czasie przewrotu majowego (1926) stanął po stronie
      rządowej, po zwycięstwie J. Piłsudskiego podał się do dymisji.


      • _sorciere Przyklad z Belgii 10.12.02, 13:57
        Jak wiecie w Belgii sa dwa regiony Flandria i Walonia.Kazdy z regionow ma swoj
        parlament ,swoj rzad a oprocz tego jest rzad centralny dla wszystkich.
        w tym rzadzie centralnym sa flamandzcy ekologowie.
        i co oni robia.=niedawno chcieli uwalic kontrakt na sprzedaz broni do Nepalu ,a
        dlaczego?Bo fabryka jest w regionie walonskim.Nastepna sprawa ,ktora sie toczy
        od kilku miesiecy.Ci sami zieloni flamandowie pod pretekstem walki z reklama
        papierosow chca uwalic a wlasciwie juz uwalili wyscigi formuly Ina torze
        Francorshamps kolo Spa czyli znow w regionie walonskim.
        nie pomagaja zadne tlumaczenia ,rachunek ekonomiczny ,ogromne straty.
        Oni mowia nie bo nie chca zeby Walonowie zarabiali kase.
        Wytlumacz teraz innymWalonom,ze w przyszlosci bez obaw moga glosowac na
        Flamandow.wytlumacz,ze nie ma sie z ich strony czego obawiac.
        Powiedz mojemu staremu,ze sprawdzanie pochodzenia narodowego politykow to
        faszyzm.
    • Gość: Perła Faszysta Hiacynt jest IP: 212.160.135.* 10.12.02, 17:21
      Napisałeś do mnie:

      "Dla mnie jesteście bardzo łatwym celem. Ośmieszyc was, wasze pisanie,
      nmie ma nic łatwiejszego."

      I co narcyzie? Ja cię nie ośmieszam, ja cię demaskuję Hiacyncie. Masz
      faszystowskie poglądy czyli lewicowe właśnie.

      napisałeś:

      "ja z Perłą wymieniłem więcej niż 500 listów, może tysiąc, w tzw. wojnach
      forumowych, uważam go za śmiecia"

      To typowo faszystowski tekst jest. Ja nie napisałbym tak o Tobie, bo z
      definicji żadnego człowieka za śmiecia nie mam.
      Hiacyncie, Twoja nienawiść do ludzi porażająca jest. Strzeż się, bo zginiesz od
      tej własnej broni.

      Perła
      • miriamfirst_ Perła jest 10.12.02, 17:32

        W pierwszych słowach mego listu informuje Cię, że u nas pogoda śliczna. Słońce,
        morze, ptaki, palmy i cisza. Słodkie fijołki pną się po murach swoimi
        roslinnymi łapkami i kichaja chlofilem pięknie. Róże pukają do okien. Malwy
        przeciagają sie w słońcu. Frezje tańcza na wietrze jakieś nieznane tańce...
        Pistacje - w robocie. Hiacynty - wszystkie padły. Nasz ogrodnik robił co mógł;
        w tajemniczych okolicznościach, po dochodzacej do nas, ślicznej mszy porannej,
        Wiesz - powiędły. Ale to zupełnie! Laura zalała się łzami i nie chciała wypic
        kakao, co znowu ciocie Mimi doprowadziło do napadu lekkiego globusa, "skrapiać
        trzeba było skronie". A ten, co nam przysłał hiacynty, zasłonił sie ostatnim
        numerem IKACa i tylesmy go widzieli.

        papa całusów sto i dwa

        smile)))

        no i co?
        • Gość: Perła Internet wymyślili Rzymianie IP: 212.160.135.* 10.12.02, 17:47
          Internet jest bez wątpienia nowym "forum" w sensie nadanym temu słowu przez
          starożytnych Rzymian - jako miejsce otwarte dla szerokiego ogółu obywateli,
          gdzie podejmowano decyzje dotyczące polityki i interesów oraz wypełniano
          obowiązki religijne; było to miejsce, w którym toczyło się życie społeczne
          miasta i gdzie na światło dzienne wychodziły najlepsze i najgorsze strony
          natury ludzkiej. Forum było zatłoczoną i tętniącą życiem przestrzenią w środku
          miasta, miejscem, które odzwierciedlało kulturę otaczającego środowiska, a
          jednocześnie tworzyło własną kulturę. W nie mniejszym stopniu dotyczy to
          również cyberprzestrzeni, która jest niejako nowym horyzontem otwierającym się
          przed nami u zarania trzeciego tysiąclecia. Podobnie jak wszystkie nowe
          horyzonty w minionych epokach, również i ten kryje niebezpieczeństwa i
          obietnice, a także zapowiedź przygody, tak charakterystycznej dla innych
          wielkich okresów przemian. Nowy świat cyberprzestrzeni pobudza ludzi do
          uczestnictwa w tej wspaniałej przygodzie, jaką jest wykorzystanie potencjału
          nowych technologii w dziele głoszenia słowa.

          Perła
          • _sorciere Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 18:05
            Czy ja jako wyborca nie mam prawa wiedziec czy kandydat ,na ktorego glosuje
            jest Niemcem, Polakiem, homo, hetero ateista czy katolikiem?
            Moze dojsc do tego,ze kandydaci nie beda podawac zadnych informacji o sobie ?
            Przykro mi ale ja i moj stary jestesmy faszystami z.Nigdy nie dalibysmy glosu
            zadnemu Arabowi w Belgii ,bo ja wiem a noz bedzie domagal sie szariatu ?

            Z tym,ze nie zabraniam nikomu ubiegac sie o urzedy , niech sie ubiegaja ale na
            takiego Abu Dzadze Z Ligi Arabskiej jak bym dzis zaglosowala to za dwa lata
            nosilabym chustke na glowie.

            Co do faszyzmu Hiacynta.Przeciez nie zabrania on nikomu chyba ubiegania sie o
            urzedy?
            Chodzi mu o ujawnianie wszystkiego o sobie i tyle.
            Taka jest cena udzialu w zyciu publicznym.
            • miriamfirst_ Re: do _sorciere 10.12.02, 18:20
              _sorciere napisała:

              Czy ja jako wyborca nie mam prawa wiedziec czy kandydat ,na ktorego glosuje
              jest Niemcem, Polakiem, homo, hetero ateista czy katolikiem?
              Moze dojsc do tego,ze kandydaci nie beda podawac zadnych informacji o sobie ?
              Przykro mi ale ja i moj stary jestesmy faszystami z.Nigdy nie dalibysmy glosu
              zadnemu Arabowi w Belgii ,bo ja wiem a noz bedzie domagal sie szariatu ?

              Z tym,ze nie zabraniam nikomu ubiegac sie o urzedy , niech sie ubiegaja ale na
              takiego Abu Dzadze Z Ligi Arabskiej jak bym dzis zaglosowala to za dwa lata
              nosilabym chustke na glowie.

              Co do faszyzmu Hiacynta.Przeciez nie zabrania on nikomu chyba ubiegania sie o
              urzedy?
              Chodzi mu o ujawnianie wszystkiego o sobie i tyle.
              Taka jest cena udzialu w zyciu publicznym.


              Alez Droga Czarodziejko, nikt Ci, jak sądzę, nie odmawia prawa do uzyskiwania
              info o jakich z niepokojem piszesz. Są sprawy znacznie bardziej trudne: otóż
              jeśli kandydat na np prezydenta miasta, miał matkę Żydówkę z urodzenia, a ona z
              przekonania była katoliczką, a on,(sorki) jej syn jest zdeklarowanym
              prawicowcem i czuje się patriotą, a cała rodzina od pra-pra urodziła się w
              Polsce - to co ten biedny kandydat ma napisać, kim jest? Z hallachicznego
              (prawa żydowskiego) p-ktu widzenia jest Zydem bo urodziła go Zydówka. Ale ona
              czuła się Polką i wychowała Polaka. I jemu do głowy nie przyjdzie, żeby pójśc
              do synagogi. No i co on biedaczyna ma napisać? Katechizm? Kim się czuje? Kim
              jest z różnych punktów widzenia?

              Pozdrawiamsmile


              Miriam
              • _sorciere Re: do _sorciere 10.12.02, 19:47
                miriamfirst_ napisała:

                >
                > Alez Droga Czarodziejko, nikt Ci, jak sądzę, nie odmawia prawa do uzyskiwania
                > info o jakich z niepokojem piszesz.

                Czarownico jesli juz.Na to odpowiedzialam ci nizej,.Powtorze u nas walkuje sie
                wszystko pod katem Zyd-Polak .




                Są sprawy znacznie bardziej trudne: otóż
                > jeśli kandydat na np prezydenta miasta, miał matkę Żydówkę z urodzenia, a ona
                z
                >
                > przekonania była katoliczką, a on,(sorki) jej syn jest zdeklarowanym
                > prawicowcem i czuje się patriotą, a cała rodzina od pra-pra urodziła się w
                > Polsce - to co ten biedny kandydat ma napisać, kim jest? Z hallachicznego
                > (prawa żydowskiego) p-ktu widzenia jest Zydem bo urodziła go Zydówka. Ale ona
                > czuła się Polką i wychowała Polaka. I jemu do głowy nie przyjdzie, żeby pójśc
                > do synagogi. No i co on biedaczyna ma napisać? Katechizm? Kim się czuje? Kim
                > jest z różnych punktów widzenia?
                >
                > Pozdrawiamsmile
                >
                Mysle,ze jezeli czuje sie w pelni Polakiem to moze smialo pisac,ze jest
                Polakiem .W koncu prawo hallchiczne u nas nie obowiazuje.

                A tak dla Ciebie ciekawodtka.Nasunal mi sie przyklad Baczynskiego.
                Otoz jeden z filosemitow wyciagnal kiedys przyklad Baczynskiego.
                Piszac troche zlosliwie,ze Baczynski byl Zydem bo mial matke Zydowke .No i co
                za kogo ja mam go teraz uwazac?Za Polaka czy za Zyda?Nie mowiac juz o tym,ze,w
                ktoryms watku ktos wypomnial,ze Polacy bardzo chetnie zawlaszczaja sobie
                zydowskich poetow piszac o nich jako o polskich.
                Takze strasznie pokrecone to wszystko z tym pochodzeniem.I tak zle i tak
                niedobrze.

                Do Jacques Brela niezyjacego juz swietnego piosenkarza przyznaja sie i
                Flamandowie i Walonowie i...Francuzi,to tak na marginesie.
                >
                > Miriam
            • Gość: Perła Re: Pytanie do Perly IP: 212.160.135.* 10.12.02, 18:21
              _sorciere napisała:

              > Czy ja jako wyborca nie mam prawa wiedziec czy kandydat ,na ktorego glosuje
              > jest Niemcem, Polakiem, homo, hetero ateista czy katolikiem?
              > Moze dojsc do tego,ze kandydaci nie beda podawac zadnych informacji o sobie ?
              > Przykro mi ale ja i moj stary jestesmy faszystami z.Nigdy nie dalibysmy glosu
              > zadnemu Arabowi w Belgii ,bo ja wiem a noz bedzie domagal sie szariatu ?
              >
              > Z tym,ze nie zabraniam nikomu ubiegac sie o urzedy , niech sie ubiegaja ale
              na
              > takiego Abu Dzadze Z Ligi Arabskiej jak bym dzis zaglosowala to za dwa lata
              > nosilabym chustke na glowie.
              >
              > Co do faszyzmu Hiacynta.Przeciez nie zabrania on nikomu chyba ubiegania sie o
              > urzedy?
              > Chodzi mu o ujawnianie wszystkiego o sobie i tyle.
              > Taka jest cena udzialu w zyciu publicznym.

              Posłuchaj, nie bedziesz głosowała na tego Abu Dzadze bo uważasz go za idiotę po
              prostu. A nie dlatego, że Arabem urodził się. Oczywiście, że każdy ma prawo
              rasista być, i nigdy nie dac głosu na Żyda na przykład. Ale to nie ma nic
              wspólnego z obsadą stanowisk. Ja Ci to wytłumaczę. Na przykładzie oczywiście.
              Otóż załóżmy, że jesteś producentem czegoś tam. I jesteś rasistką. I to coś
              najlepiej produkują Murzyni. Oczywiście jako "rasistka" możesz nie przyjąć do
              pracy żadnego Murzyna. To Twoja sprawa jest. Ale dzięki temu zbankrutujesz, bo
              konkurencja zatrudni Murzynów i lepsza będzie. Dlatego ja nie chce zbankrutować
              i najlepszych ludzi przy władzy chcę. Dlatego nie będę patrzył na ich
              narodowość, tylko kompetencje.
              Faszyzm Hiacynta polega na tym, że on twierdzi, iż jakaś narodowość za dużo
              stanowisk piastuje. I chce to rozwiązać za pomocą kryteriów sprawdzania
              rasowego.
              Każdy polityk może ujawnić pochodzenie swoje. Ale nie musi. A poglądy musi
              ujawnić.
              W tym rzecz jest. Poglądy a nie pochodzenie. Ja jestem patriotą polskim ale na
              pewnych Polaków nigdy nie dał bym głosu swego. A na pewnych Żydów tak.

              Perła
              • _sorciere Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 18:32
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > _sorciere napisała:
                >
                >...........> Każdy polityk może ujawnić pochodzenie swoje. Ale nie musi. A
                poglądy musi
                > ujawnić.
                > W tym rzecz jest. Poglądy a nie pochodzenie. Ja jestem patriotą polskim ale
                na
                > pewnych Polaków nigdy nie dał bym głosu swego. A na pewnych Żydów tak.
                >
                > Perła


                Tu sie zgodze ,ze na pewnych Polakow bym nie glosowala .Z tym,ze jako wyborca
                chce wiedziec wszystko o kandydacie i mam do tego prawo.Jezeli ktos sie ubiega
                o stanowisko nie powinien miec nic do ukrycia.Nie powinien sie niczym
                zaslaniac.Wyborca ma prawo wiedziec wszystko o kandydacie.
                Co do pogladow i obietnic ,ktory polityk dotrzymuje obietnic i sztywno trzyma
                sie pogladow.Poglady sie zmienia wraz z miejscem siedzenia vide nasze Sld
                ukochane,ktoremu senat nie byl potrzebny jak byl w opozycji a teraz niestety
                potrzebny im jak cholera.

                Same poglady nie wystarcza by dobrze wybrac Perelko trzeba znac przeszlosc
                kandydata wiedziec jaki byl w przeszlosci ,jakie odebral
                wychowanie ,wyksztalcenie itd...
                Slowem czy mozna mu ufac czy nie.Czy on za miesiac nie zmieni tych pogladow i
                nie wystawi cie do wiatru.
                • Gość: Perła Re: Pytanie do Perly IP: 212.160.135.* 10.12.02, 18:36
                  _sorciere napisała:

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > _sorciere napisała:
                  > >
                  > >...........> Każdy polityk może ujawnić pochodzenie swoje. Ale nie musi.
                  > A
                  > poglądy musi
                  > > ujawnić.
                  > > W tym rzecz jest. Poglądy a nie pochodzenie. Ja jestem patriotą polskim al
                  > e
                  > na
                  > > pewnych Polaków nigdy nie dał bym głosu swego. A na pewnych Żydów tak.
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  >
                  > Tu sie zgodze ,ze na pewnych Polakow bym nie glosowala .Z tym,ze jako wyborca
                  > chce wiedziec wszystko o kandydacie i mam do tego prawo.Jezeli ktos sie
                  ubiega
                  > o stanowisko nie powinien miec nic do ukrycia.Nie powinien sie niczym
                  > zaslaniac.Wyborca ma prawo wiedziec wszystko o kandydacie.
                  > Co do pogladow i obietnic ,ktory polityk dotrzymuje obietnic i sztywno trzyma
                  > sie pogladow.Poglady sie zmienia wraz z miejscem siedzenia vide nasze Sld
                  > ukochane,ktoremu senat nie byl potrzebny jak byl w opozycji a teraz niestety
                  > potrzebny im jak cholera.
                  >
                  > Same poglady nie wystarcza by dobrze wybrac Perelko trzeba znac przeszlosc
                  > kandydata wiedziec jaki byl w przeszlosci ,jakie odebral
                  > wychowanie ,wyksztalcenie itd...
                  > Slowem czy mozna mu ufac czy nie.Czy on za miesiac nie zmieni tych pogladow i
                  > nie wystawi cie do wiatru.

                  Na pewno dużo masz racji, oprócz tego, że uważasz, iż przynależność narodowa
                  świadczy o wartości człowieka.
                  A co do wystawiania do wiatru. Kwasniewski został złapany na kłamstwie, a ufa
                  mu około 80 % obywateli naszych. Hiacynt został tu PRZYŁAPANY na kłamstwie gdy
                  działał jako pacynka, a widzę, że ufasz mu.

                  pozdrawiam

                  Perła
                  • miriamfirst_ Re: Pytanie do Perly i do Ani 10.12.02, 18:41
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > _sorciere napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    > >
                    > > > _sorciere napisała:
                    > > >
                    > > >...........> Każdy polityk może ujawnić pochodzenie swoje. Ale nie
                    > musi.
                    > > A
                    > > poglądy musi
                    > > > ujawnić.
                    > > > W tym rzecz jest. Poglądy a nie pochodzenie. Ja jestem patriotą polsk
                    > im al
                    > > e
                    > > na
                    > > > pewnych Polaków nigdy nie dał bym głosu swego. A na pewnych Żydów tak
                    > .
                    > > >
                    > > > Perła
                    > >
                    > >
                    > > Tu sie zgodze ,ze na pewnych Polakow bym nie glosowala .Z tym,ze jako wybo
                    > rca
                    > > chce wiedziec wszystko o kandydacie i mam do tego prawo.Jezeli ktos sie
                    > ubiega
                    > > o stanowisko nie powinien miec nic do ukrycia.Nie powinien sie niczym
                    > > zaslaniac.Wyborca ma prawo wiedziec wszystko o kandydacie.
                    > > Co do pogladow i obietnic ,ktory polityk dotrzymuje obietnic i sztywno trz
                    > yma
                    > > sie pogladow.Poglady sie zmienia wraz z miejscem siedzenia vide nasze Sld
                    > > ukochane,ktoremu senat nie byl potrzebny jak byl w opozycji a teraz nieste
                    > ty
                    > > potrzebny im jak cholera.
                    > >
                    > > Same poglady nie wystarcza by dobrze wybrac Perelko trzeba znac przeszlosc
                    >
                    > > kandydata wiedziec jaki byl w przeszlosci ,jakie odebral
                    > > wychowanie ,wyksztalcenie itd...
                    > > Slowem czy mozna mu ufac czy nie.Czy on za miesiac nie zmieni tych poglado
                    > w i
                    > > nie wystawi cie do wiatru.
                    >
                    > Na pewno dużo masz racji, oprócz tego, że uważasz, iż przynależność narodowa
                    > świadczy o wartości człowieka.
                    > A co do wystawiania do wiatru. Kwasniewski został złapany na kłamstwie, a ufa
                    > mu około 80 % obywateli naszych. Hiacynt został tu PRZYŁAPANY na kłamstwie
                    gdy
                    > działał jako pacynka, a widzę, że ufasz mu.
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    > Perła

                    A możecie mi Państwo oboje powiedzieć, jak daleko ma sięgać wgląd w życiorys
                    kandydata na polityka? Musza byc jakies kryteria wgladu, nie?
                    • _sorciere Re: Pytanie do Perly i do Ani 10.12.02, 19:18
                      miriamfirst_ napisała:

                      > . A możecie mi Państwo oboje powiedzieć, jak daleko ma sięgać wgląd w
                      życiorys
                      > kandydata na polityka? Musza byc jakies kryteria wgladu, nie?


                      Trudne pytanie.Z tym,ze postaram sie odpowiedziec.Tu na forum jest problem bo
                      wy patrzycie na to tylko z jednej strony stara kwestia stosunkow polsko-
                      zydowskich.
                      Ja patrze z drugiej strony ,podalam chyba przyklady.Jezeli dzis zgodzimy sie na
                      anonimowosc politykow to jutro moze rzadzic nami Niemiec ,ktory odda ziemie
                      zachodnie Niemcom.
                      Uwazam,ze czlowiek,ktory kandyduje nie powinien miec nic do ukrycia,a chociazby
                      z tego powodu,ze pozniej moze byc szantazowany,jakie moga byc skutki?
                      Co do kryteriow-co moze miec uczciwy czlowiek do ukrycia?
                      Wiesz Miriam czesto pisza o mnie,ze jestem antysemitka.Gdyby zyl Szpilman i
                      startowal w wyborach z panem Goryszewskim ,napewno oddalabym glos na Szpolmana
                      a nie na Henia.Czytalam jego pamoetniki i wiem,ze byl uczciwym czlowiekiem o
                      panu Goryszewskim tego nie powiem.
              • miriamfirst_ Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 18:38

                Wydaje się, że ludzie bardzo się boją faktu iż jeśli ktoś ma tego pecha i
                korzenie arabskie ( a nie żyje w krajach arabskich), żydowskie ( a nie jest to
                Israel albo Ameryka) - to nie będzie dobrze piastował swojego stanowiska,
                przeciwnie, będzie szpionem swoich nacji, będzie proklamował za swoja nacją,
                będzie... i tu można wpisac wszystko. Będzie- ZŁY bo OBCY. Nie-nasz. To jest
                myślenie Polska dla Polaków. Czy Słowacja dla Słowaków.
                A takie myślenie to poczatek końca...

                pozdr

                M.,
                • Gość: Perła Re: Pytanie do Perly IP: 212.160.135.* 10.12.02, 18:41
                  miriamfirst_ napisała:

                  >
                  > Wydaje się, że ludzie bardzo się boją faktu iż jeśli ktoś ma tego pecha i
                  > korzenie arabskie ( a nie żyje w krajach arabskich), żydowskie ( a nie jest
                  to
                  > Israel albo Ameryka) - to nie będzie dobrze piastował swojego stanowiska,
                  > przeciwnie, będzie szpionem swoich nacji, będzie proklamował za swoja nacją,
                  > będzie... i tu można wpisac wszystko. Będzie- ZŁY bo OBCY. Nie-nasz. To jest
                  > myślenie Polska dla Polaków. Czy Słowacja dla Słowaków.
                  > A takie myślenie to poczatek końca...
                  >
                  > pozdr
                  >
                  > M.,

                  A to jest myślenie faszystowskie, a takie prezentuje Hiacynt tu.

                  Perła
                  • Gość: Perła Re: Pytanie do Ani jest IP: 212.160.135.* 10.12.02, 18:43
                    Ty mieszkasz w Belgi, to jak to jest? Belgia dla Belgów tylko?

                    Perła
                    • _sorciere Re: Pytanie do Ani jest 10.12.02, 19:03
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Ty mieszkasz w Belgi, to jak to jest? Belgia dla Belgów tylko?
                      >
                      > Perła


                      W Belgii jest jeszcze gorzej.Flamandowie chca sie odseparawac i krzycza
                      Flandria dla Flamandow.Przeczytaj moj post o Belgii to zobaczysz jaki tu cyrk.
                      Faktem jest,ze Belgowie maja dosyc imigrantow.Krotko i na temat.Duzy udzial w
                      przestepczosci ,dijenie panstwa itd..

                      Nizej podaje Ci link jak imigranci smialo sobie poczynaja.Chca kontrolowac
                      policje powolujac sie na postepowanie policji belgijskiej w czasie wojny w
                      stosunku do Zydow co juz jest bezczelnoscia bo w Antwzrpii w chwili obecnej
                      policja musi bronic Zydow przed Arabami .

                      A co do narodowosci.Wlasnie w tej chwili Flamandowie uwalili formule I w Belgii.
                      Pojdzie Walonom pare ladnych euro i wez tu w Belgii nie pytaj jakiej kto
                      narodowosci?




                      www1.gazeta.pl/swiat/1,34191,1167276.html
                      • Gość: Perła odpowiedź jest IP: 212.160.135.* 10.12.02, 19:10
                        _sorciere napisała:

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > > Ty mieszkasz w Belgi, to jak to jest? Belgia dla Belgów tylko?
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        >
                        > W Belgii jest jeszcze gorzej.Flamandowie chca sie odseparawac i krzycza
                        > Flandria dla Flamandow.Przeczytaj moj post o Belgii to zobaczysz jaki tu cyrk.
                        > Faktem jest,ze Belgowie maja dosyc imigrantow.Krotko i na temat.Duzy udzial w
                        > przestepczosci ,dijenie panstwa itd..
                        >
                        > Nizej podaje Ci link jak imigranci smialo sobie poczynaja.Chca kontrolowac
                        > policje powolujac sie na postepowanie policji belgijskiej w czasie wojny w
                        > stosunku do Zydow co juz jest bezczelnoscia bo w Antwzrpii w chwili obecnej
                        > policja musi bronic Zydow przed Arabami .
                        >
                        > A co do narodowosci.Wlasnie w tej chwili Flamandowie uwalili formule I w
                        Belgii
                        > .
                        > Pojdzie Walonom pare ladnych euro i wez tu w Belgii nie pytaj jakiej kto
                        > narodowosci?
                        >
                        >
                        >
                        >
                        > <a
                        href="http://www1.gazeta.pl/swiat/1,34191,1167276.html"target="_blank">www1.
                        > gazeta.pl/swiat/1,34191,1167276.html</a>


                        Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza kręgu
                        kultury europejskiej. Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                        nich jako obcych właśnie.

                        Perła
                        • _sorciere Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 20:21
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza kręgu
                          > kultury europejskiej.

                          Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                          niedawno te partie jako neonazistowska.



                          Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                          > nich jako obcych właśnie.
                          >

                          Perelko sa od 800 lat ale czy przez te 800 lat zasymilowali sie czy stanowili
                          caly czas odrebna grupe ze swoja gmina ze swoim kahalem?



                          > Perła
                          • miriamfirst_ Re: Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 20:40
                            _sorciere napisała:

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            > > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza kr
                            > ęgu
                            > > kultury europejskiej.
                            >
                            > Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                            > niedawno te partie jako neonazistowska.
                            >
                            >
                            >
                            > Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                            > > nich jako obcych właśnie.
                            > >
                            >
                            > Perelko sa od 800 lat ale czy przez te 800 lat zasymilowali sie czy stanowili
                            > caly czas odrebna grupe ze swoja gmina ze swoim kahalem?
                            >
                            %3
                          • miriamfirst_ Re: Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 20:40
                            _sorciere napisała:

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            > > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza kr
                            > ęgu
                            > > kultury europejskiej.
                            >
                            > Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                            > niedawno te partie jako neonazistowska.
                            >
                            >
                            >
                            > Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                            > > nich jako obcych właśnie.
                            > >
                            >
                            > Perelko sa od 800 lat ale czy przez te 800 lat zasymilowali sie czy stanowili
                            > caly czas odrebna grupe ze swoja gmina ze swoim kahalem?
                            >
                            >
                            >
                            > > Perła

                            smile)))

                            Gmina i kahał to jest to samo. Napisałaś w stylu, że Numa wyszła za
                            Pompiliuszasmile)) Albo się jest uczciwym człowiekiem albo nie, to jest kryterium.
                            • _sorciere Re: Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 22:20
                              miriamfirst_ napisała:

                              > _sorciere napisała:
                              >
                              > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              > >
                              > > > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spo
                              > za kr
                              > > ęgu
                              > > > kultury europejskiej.
                              > >
                              > > Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                              > > niedawno te partie jako neonazistowska.
                              > >
                              > >
                              > >
                              > > Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                              > > > nich jako obcych właśnie.
                              > > >
                              > >
                              > > Perelko sa od 800 lat ale czy przez te 800 lat zasymilowali sie czy stanow
                              > ili
                              > > caly czas odrebna grupe ze swoja gmina ze swoim kahalem?
                              > >
                              > >
                              > >
                              > > > Perła
                              >
                              > smile)))
                              >
                              > Gmina i kahał to jest to samo. Napisałaś w stylu, że Numa wyszła za
                              > Pompiliuszasmile))

                              Przepraszam za pomylke.

                              Albo się jest uczciwym człowiekiem albo nie, to jest kryterium.
                              Mowimy o wyborach i o narodach.I jak sprawdzac uczciwosc?
                              no i napisz mi jak to jest w Izraelu?Czy tal tez jedynym kryteriumjest
                              uczciwosc?Czy Izraelczycy moga sobie pozwolic na wybranie Araba na premiera?
                              A zzdaje mi sie,ze Arabow jest tam troche wiecej niz w Polsce Zydow czy
                              Ukraincow.


                              Miriam odpowiedzialas za Perle.Pal szesc .Z tym,ze odnioslas sie do drugiej
                              czesci mojego postu a co z pierwsza?
                          • miriamfirst_ Re: Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 20:42
                            A propos gola, czyli piłkarsko, jeżli Murzyn może być reprezentantem Polski w
                            drużynie, i być wielkim polskim piłkarzem, to nie bądźmy tacy surowi smile)))
                            • _sorciere Re: Perla wlasnie strzeliles sobie gola 10.12.02, 22:22
                              miriamfirst_ napisała:

                              > A propos gola, czyli piłkarsko, jeżli Murzyn może być reprezentantem Polski w
                              > drużynie, i być wielkim polskim piłkarzem, to nie bądźmy tacy surowi smile)))


                              Zgoda ten Murzyn jest obywatelem Polski ,jest reprezentantem Polski ale czy on
                              juz jest Polakiem?
                              A gdy jutro powiedzmy Niemcy zaoferuja mu lepsze warunki i bedzie Niemcem.
                          • _helga Gwoli scislosci, Aniu 10.12.02, 22:04
                            _sorciere napisała:

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            > > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza kr
                            > ęgu
                            > > kultury europejskiej.
                            >
                            > Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                            > niedawno te partie jako neonazistowska.



                            Ten poglad jest reprezentowany nie tylko przez Bloka. Wlasciwie jego
                            zwolennikow mozesz znalezc w obrebie wszystkich ugrupowan od lewicy do prawicy.
                            Takze oczywiscie na skrajnych skrzydlach, tj, u postkomunistow z jednej strony,
                            a u neonazistow z drugiej. To jest zwiazane z dyskusja o globalizacji i jej
                            konsekwencjach, ktora ma charakter ponadpartyjny. Dotyczy raczej nowej roli
                            panstw w zglobalizowanym swiecie.


                            >
                            > Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                            > > nich jako obcych właśnie.
                            > >
                            >
                            > Perelko sa od 800 lat ale czy przez te 800 lat zasymilowali sie czy stanowili
                            > caly czas odrebna grupe ze swoja gmina ze swoim kahalem?
                            >
                            >
                            >
                            > > Perła
                            • _sorciere Re: Gwoli scislosci, Aniu 10.12.02, 22:28
                              _helga napisała:

                              > _sorciere napisała:
                              >
                              > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              > >
                              > > > Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spo
                              > za kr
                              > > ęgu
                              > > > kultury europejskiej.
                              > >
                              > > Zaprezentowaleswlasnie poglad jaki prezentuje Vlaams Blok a Eres okreslil
                              > > niedawno te partie jako neonazistowska.
                              >
                              >
                              >
                              > Ten poglad jest reprezentowany nie tylko przez Bloka. Wlasciwie jego
                              > zwolennikow mozesz znalezc w obrebie wszystkich ugrupowan od lewicy do
                              prawicy.
                              >
                              > Takze oczywiscie na skrajnych skrzydlach, tj, u postkomunistow z jednej
                              strony,
                              >
                              > a u neonazistow z drugiej. To jest zwiazane z dyskusja o globalizacji i jej
                              > konsekwencjach, ktora ma charakter ponadpartyjny. Dotyczy raczej nowej roli
                              > panstw w zglobalizowanym swiecie.
                              >
                              > Co nie oznacza,ze poglady takie okresla sie wlasnie mianem faszystowskich czy
                              neonazistowskich.Ja sie np.nie zgadzam z podciaganiem takich pogladow pod
                              faszyzm czy nazizm.Z tym,ze jak wiesz w swiecie politycznej poprawnosci tak sie
                              to kwalifikuje.
                              Przyklad Vlaams Blok podalam tylko dlatego,ze Eres niedawno zalozyl watek i
                              wlozyl ich do neonazistow.Sa skrajna prawica ,zgoda ale do neonazistow bym ich
                              nie zaliczyla.
                              .
                              • _helga Re: Gwoli scislosci, Aniu 10.12.02, 23:20
                                _sorciere napisała:


                                > > Co nie oznacza,ze poglady takie okresla sie wlasnie mianem faszystowskich
                                > czy
                                > neonazistowskich.Ja sie np.nie zgadzam z podciaganiem takich pogladow pod
                                > faszyzm czy nazizm.Z tym,ze jak wiesz w swiecie politycznej poprawnosci tak
                                sie
                                >
                                > to kwalifikuje.
                                > Przyklad Vlaams Blok podalam tylko dlatego,ze Eres niedawno zalozyl watek i
                                > wlozyl ich do neonazistow.Sa skrajna prawica ,zgoda ale do neonazistow bym
                                ich
                                > nie zaliczyla.
                                > .


                                Oj nie. Taki swiatopoglad dopiero wtedy nazywa sie nazistowskim czy
                                faszystowskm jak powiadasz, kiedy ida za nim uzasadniena o wyzszosci bialej
                                rasysmile Dla przykladu podam ci jedno z uzasadnien, ktorym posluguja sie politycy
                                centrowi, i z prawicy i z lewicy zreszta, bo ta dyskusja nie ma charakteru
                                partyjnego. To jest mniej wiecej powtorzenie tego, co gdzies nizej napisalam w
                                odniesieniu do Polski o kulturach lokalnych, ze w niektorych sytuacjach ja bymn
                                im dala kase czyli bym ich uprzywilejowala w odniesieniu do panstwa. Nazwalam
                                to "podejsciem ekologicznym" i chodzilo mi o to, ze w starciu z kultura
                                narodowa kultury regionalne czy regionalne jezyki przegrywaja. A szkoda, by
                                calkowicie wymarly. Dlatego uwazam ze w niektorych wypadkach warto na takie
                                rzeczy dawac kase.

                                W odniesieniu do Europy jako calosci mozna zastosowac takie same myslenie.
                                Geograficznie ujmujac Europa to polwysep Azjismile Ludnosciowo tez nie za potezna.
                                Ma jakies swoje tradycje lokalne ktore wcale nie musza przetrwac, jesli sie nie
                                bedzie o nie dbac. Termin 'zamykanie na imigracje' tez zreszta nikt nie rozumie
                                doslownie, jako zamkniecie na absolutnie wszystkich, tylko na ogol rozumie sie
                                go jako ograniczanie imigracji czy jakas kontrole nad tym procesem. I doprawdy
                                trudno z taki punkt widzenia od razu totalnie w czambul potepic. A juz na pewno
                                nie ma nic wspolnego z zadnym nazizmem. Przypomne tylko, ze nazizm polegal nba
                                czyms zupelnie odwrotnym, ekspansji na cudze terytoria motywowanej "wyzszoscia
                                rasy panow."
                • _sorciere Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 19:32
                  miriamfirst_ napisała:

                  >
                  > Wydaje się, że ludzie bardzo się boją faktu iż jeśli ktoś ma tego pecha i
                  > korzenie arabskie ( a nie żyje w krajach arabskich), żydowskie ( a nie jest
                  to
                  > Israel albo Ameryka) - to nie będzie dobrze piastował swojego stanowiska,
                  > przeciwnie, będzie szpionem swoich nacji, będzie proklamował za swoja nacją,
                  > będzie... i tu można wpisac wszystko. Będzie- ZŁY bo OBCY. Nie-nasz. To jest
                  > myślenie Polska dla Polaków. Czy Słowacja dla Słowaków.
                  > A takie myślenie to poczatek końca...
                  >
                  > pozdr
                  >
                  > M.,


                  Moriam to dotyczy wszystkich.Pytalam juz Perle czy w Izraelu ludzie wybraliby
                  obcego prezydentem.Napewno nie.Tak mysli wiekszosc ludzi na swiecie.Wybiera sie
                  swoich.Czy znasz przyslowie "blizsza cialu koszula niz sukmana"?
                  W Belgii tez by nikt na Polaka nie glosowal zapewniamCie.
                  • miriamfirst_ Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 19:54


                    Wydaje mi się że Perła nie jest (tak do końcasmile) wyrocznią w tej akurat kwestii
                    co byłoby w israelu gdyby było. Państwo Israel jest demokratyczne a nie
                    teokratycznie. Nie zapominaj, że w Knesecie wybieranym w demokratycznych
                    wyborach są przedstawiciele różnych nacji Druzów, Arabów ect. Państwo
                    wyznaniowe? Absolutnie nie. Policja usuwa chasydów z ulicy w święto, żeby nie
                    blokowali ruchu. Byli premierzy niereligijni, Golda Meir, Perec, BenGurion-
                    założyciel!, religia jest istotna w życiu państwa, a w Polsce nie? Jesli
                    prezydent Kwasniewski święci wigilię, to Polska jest państwem wyznaniowym?
                  • _helga Re: Pytanie do Perly 10.12.02, 23:28
                    _sorciere napisała:

                    > miriamfirst_ napisała:
                    >
                    > >
                    > > Wydaje się, że ludzie bardzo się boją faktu iż jeśli ktoś ma tego pecha i
                    > > korzenie arabskie ( a nie żyje w krajach arabskich), żydowskie ( a nie jes
                    > t
                    > to
                    > > Israel albo Ameryka) - to nie będzie dobrze piastował swojego stanowiska,
                    > > przeciwnie, będzie szpionem swoich nacji, będzie proklamował za swoja nacj
                    > ą,
                    > > będzie... i tu można wpisac wszystko. Będzie- ZŁY bo OBCY. Nie-nasz. To je
                    > st
                    > > myślenie Polska dla Polaków. Czy Słowacja dla Słowaków.
                    > > A takie myślenie to poczatek końca...
                    > >
                    > > pozdr
                    > >
                    > > M.,
                    >
                    >
                    > Moriam to dotyczy wszystkich.Pytalam juz Perle czy w Izraelu ludzie wybraliby
                    > obcego prezydentem.Napewno nie.Tak mysli wiekszosc ludzi na swiecie.Wybiera
                    sie
                    >
                    > swoich.Czy znasz przyslowie "blizsza cialu koszula niz sukmana"?
                    > W Belgii tez by nikt na Polaka nie glosowal zapewniamCie.

                    Bzdura, Aniu, ty znasz chyba inna Belgie niz ja. Nie mam pojecia skad ci sie
                    bierze ta potrzeba dzielenia ludzi na swoich i obcych, moze dlatego, ze sie w
                    tej Belgii nie zaaklimatyzowales i czujesz sie obco to ta swoja sytuacje na
                    caly swiat przenosisz. Jezeli bedziesz obywatelka jakiegos panstwa to mozesz
                    spokojnie startowac do wyborow politycznych, w USA nie mozesz startowac na
                    prezydenta, ale twoje dzieci juz tak. Swiat nie jest taki straszny jak go sobie
                    wyobrazaszsmile
                    • _sorciere Helga ******************************************** 11.12.02, 23:54
                      _helga napisała:

                      ... Bzdura, Aniu, ty znasz chyba inna Belgie niz ja.



                      A skad ty znasz Belgie kolezanko?Bo ja tu juz od kilku lat mieszkam ,ogladam
                      belgijska telewizje czytam belgijska prase i mam meza Belga oraz mase
                      znajomych.A skad Ty znasz Belgie?Z widokowek?Moze na wycieczce bylas raz?
                      Czy Ty sie zaczniesz zastanawiac co piszesz?Nie widzisz,ze sie osmieszasz?








                      Nie mam pojecia skad ci sie
                      > bierze ta potrzeba dzielenia ludzi na swoich i obcych, moze dlatego, ze sie w
                      > tej Belgii nie zaaklimatyzowales i czujesz sie obco to ta swoja sytuacje na
                      > caly swiat przenosisz.


                      Kazdy ma taka potrzebe,nawet Perla ma pisal cos o tym.



                      Jezeli bedziesz obywatelka jakiegos panstwa to mozesz
                      > spokojnie startowac do wyborow politycznych, w USA nie mozesz startowac na
                      > prezydenta, ale twoje dzieci juz tak. Swiat nie jest taki straszny jak go
                      sobie
                      >
                      > Startowac mozesz tylko czy ludzie zaufaja ci na tyle by cie wybrac?

                      Napisz mi skad znasz tak dobrze Belgie.Jak chcesz to podyskutujemy troche na
                      temat belgii jak sie tak dobrze czujesz w temacie.
    • Gość: Perła _____uciekłeś FASZYSTO? IP: 212.160.135.* 10.12.02, 19:00
      Hiacynt, przeciez ty przy komputerze non stop siedzisz. Co, strach cie obleciał
      jak wykazałem PRAWDZIWE pochodzenie poglądów twych? Obleciał jak widzę.

      Perła
      • miriamfirst_ zadałam pytanie Ani i Tobie Perła ntxt 10.12.02, 19:01
        • Gość: Perła Re: zadałam pytanie Ani i Tobie Perła IP: 212.160.135.* 10.12.02, 19:06
          1. przynależność partyjna
          2. informacja o karalności
          3. prawdomówność
          4. stan majątkowy
          5. POGLĄDY
          6. dotychczasowa działalność

          Perła
      • Gość: Hiacynt 'Pier.olę to forum,zgraję łobuzów,Polaków, Żydów' IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:48
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hiacynt, przeciez ty przy komputerze non stop siedzisz. Co, strach cie
        obleciał
        >
        > jak wykazałem PRAWDZIWE pochodzenie poglądów twych? Obleciał jak widzę.
        >
        > Perła


        do Hacynta niejakiego adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
        Gość portalu: Perła 24-11-2001 00:12


        Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to
        zrozumiał to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam
        ustalam. Miriam niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa.
        Co Ty myślisz, że ja tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam?
        A skoro jutra nie ma to nie będziesz miał do kogo pisać idioto.

        Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich.
        Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!

        Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w ten grajdoł i to wasze życie jest.
        A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać
        obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów: pieprzycie ciągle to samo
        i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
        najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest.
        Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
        swego. I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z
        obrażoną miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez
        Perłę oczywiście.

        Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma.
        Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą
        Carminą i tak w ogóle.

        Perła - prawdziwa do dzisiaj.

        .........................................


        Perła się mnie pyta czy stchórzyłem.
        Retoryczne pytanie, gdyż perła mnie zna.
        Napiszę i do perły i do Miriam kóra się bardzo udziela, napiszę
        i o perle i o Miriam i o rasizmie.

        Jest jutro perła, spokojnie.

        Hiacynt
        • _helga Hiacynta cytatowanie zaczyna zamiast odpowiadac 10.12.02, 19:55
          o ranysad
          • miriamfirst_ Re: Hiacynta cytatowanie zaczyna zamiast odpowiad 10.12.02, 19:59
            _helga napisała:

            > o ranysad


            U! Dyswalifikacja totalna, Hiacynt! sad
          • Gość: Hiacynt Sceptyk, Helga-Zsypek, Miriam, Perła w komplecie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 20:09

            Perła napisał: _____uciekłeś FASZYSTO?
            _helga napisała: Hiacynta cytatowanie zaczyna zamiast odpowiadac - _

            Myślę, że nie wszyscy was znają, a ja mam chwilowo inne zajęcie,
            ważniejsze niż zajęcie się waszym kwartetem.
            Może tymczasem następną scenkę odegracie ??


            > o ranysad


            --------------------------------------------------------------------------------
            Miejsce: Dom pogrzebowy
            Osoby: Helga, Miriam, Sceptyk, Perła, Jaski, Krzysio52
            Kurtyna:

            Perła do Miriam reklamujaco:

            snów rzymskich życzę Ci Śliczna

            bykk życzy Miriam snów carminowych:

            Niech Ci się przyśni piękny stary las,a w nim, piękna chatka w śnieżnej
            czapiesmile))

            Jaski podglądając Miriam i Perłę, a także Helgę:

            Perla swintuszy sobie z Miriam co zreszta jest absolutnie zrozumiale,
            Zydowki to z reguly ladne dziewoje) i uzywaja sextoys co to się
            nazywaja 'pacynki' - diabli wiedza co to dokladnie.
            Zsypek urodzony jako meszczyzna poddaje sie operacji hormonalno-plastycznej
            i zostaje Helga, a to juz nawet mi sie w pale nie miesci.

            Helga czując na sobie badawczy wzrok Jaskiego chichocze:

            Heheeeeeeeeeeeeeeeesmile)))))))))))))))))))))))))))))))

            Perła zachwala towarzystwu urodę Miriam:

            Żydóki łądne są ponoć ale cóż im do Miriam właśnie

            Na scenę wkracza za potrzebą zaprzysięgły wróg kwietnych wątków Sceptyk:

            Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze
            wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili
            jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie
            sie niecierpliwych konkurentow.

            Helga zgadza się warunkowo:

            ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
            sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii

            Miriam krygując się:

            Boszszsz... co to sie we swiecie wyprawia smile) I chcialam zaznaczyc, ze nie
            uwodzę Helgi, chociaż - sie zastanowie! smile)))

            Helga dzieli się swoimi spostrzeżeniami z Miriam:

            Hehee!!!! Nic ci dzisiaj nie wyjdzie z tego Yunga. Sama widzisz, co sie
            wyprawiasmile

            Perła do Helgi o jej życiowej szansie:

            gdybym ja kobietą był...
            ... niestety facetam jestem. Ale Scetyk to KTOŚ jest. Helgo! Sceptyk do
            najbardziej wiarygonych nicków należy tu, i mniemam, iz za przyjaciela
            swojego mie ma. Helgo! nie marnuj szansy życiowej swej!

            Miriam pisze hipotetycznie o płci odmiennej i ostatniej szansie:

            Gdybym był kobieeeetą, gdybym był kobieta
            Zapłakałbym nieraz że to jednak nie to!
            Pamiętasz Perła? Była jesień...
            Ostatnia szansa szła w tv

            Sceptyk nawija:

            Gdybym byl dziewczyna, Ooooj, gdybym byl dziewczyna
            Siedzialbym i czekal By sie chłop nawinął
            (z duza kasa, rzecz jasna) Heeeeeeeej....

            Helga do Perły o jego ręcznej propozycji:

            Czyli jako najlepszy przyjaciel Sceptyka chcesz swemu przyjacielowi wstrząsu
            oszczędzić i najpierw troszkę posprawdzać? heheeeee

            Ochotnik Jaski przedstawia swe referencje - sokoli wzrok i rozmiar 22

            No to ja sie moge zglosic na tego sprawdzacza. Wzrok mam iscie sokoli a i
            paluchi sprawne niezwyczajnie.(22). O ile oczywiscie Wacpanna wytlumaczysz
            Sceptykowi, ze to tylko obiektywne sprawdzanie pro publico bono
            Referencje upon request.

            Helga poznawszy interesującą znalazła się w raju:

            Hmmmm. Wzrok wzrokiem. Mnie co innego interesuje. Ta reszta referencji
            wstepnej brzmi za to bardziej interesujaco. O rany, znalazlam sie w
            RAJU!!!!!!!!!

            Helga swym wyznaniem wprawiła Jaskiego w osłupienie.
            Wybacz Wacpanna, ale w glupocie swojej nijak nie rozumiem, co przez to mam
            rozumiec.

            Krzysio o osłupieniu Jaskiego.

            MIle zlego poczatki - zauwazyla pewna czarownica, gdy zaczeto ja wbijac na
            pal surprised)

            Jaski szeptem do Krzysia ze skraju sceny:

            Czesc Krzys. Nie spisz jeszcze? Czy czarownica miala okazje wyrzec sie
            szatana i kota?

            Krzyś egoistycznie spuszcza kurtynę:

            Czy nadal bedziesz gmeral w majtkach Helgi? To zaczyna byc interesujace.
            Rozhihala sie iscie po goralsku. Obiecujaco i na cala bacowke.


            ----------------------------------------------------------------

            z domu pogrzebowego

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2695381&a=2709465

            Hiacynt
            • sceptyk Boaaa, prowincjojnalny zgredzie, spadaj (n/t) 10.12.02, 20:22
              • Gość: Hiacynt Sceptylek _____________________wybzdyczone ego IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 20:46


                czy sceptylki tylko w stadzie występują??

                byłem dla ciebie pobłażliwy dość, chyba wiesz dlaczego, prawda?

                okres ochronny minął??

                Hiacynt

                mam przypomnieć tekst i ponownie znikniesz na kilka miesięcy?




                • miriamfirst_ Re: Sceptylek ---------- 10.12.02, 20:53
                  No przypominaj! A nie ciagle pytasz, i pytasz czy masz przypominać.
                  Przypominaj - to rozkaz i wypełnić mi tu plutonowy Hiacynt!
                  Odmaszerować!
                  • Gość: Hiacynt Re: Sceptylek ----------do Maryśki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 21:00
                    miriamfirst_ napisała:

                    > No przypominaj! A nie ciagle pytasz, i pytasz czy masz przypominać.
                    > Przypominaj - to rozkaz i wypełnić mi tu plutonowy Hiacynt!
                    > Odmaszerować!


                    Maryśka, nie przeszkadzaj, beda cytaty. Znasz mnie. Wy cytujecie, więc
                    pozówlcie i mnie. Prawdaż?

                    Hiacynt

                    ps. wiesz że ostatnio wiele głupot napisałaś, stąd ten idiotyczny atak Perełki
                    na mnie, odwraca uwagę od ciebie. Spox. Znasz mnei doskonale.

                    Jeżeli sceptylek zechce, bym mu przypomniał
                    jego wybzdyczone ego smile) niech sam napisze.


                • sceptyk Znowu Cie waaadza rozpiera. Bacz bys bonka nie 10.12.02, 21:16
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  >
                  >
                  > czy sceptylki tylko w stadzie występują??
                  >
                  > byłem dla ciebie pobłażliwy dość, chyba wiesz dlaczego, prawda?
                  >
                  > okres ochronny minął??
                  >
                  > Hiacynt
                  >
                  > mam przypomnieć tekst i ponownie znikniesz na kilka miesięcy?
                  ----------------------------------

                  puscil. Bo wtedy doniose Carminie.

                  Hiacynt znowu sie nadyma
                  Forum w trwodze: czy wytrzyma?

                  I policz Zydow w Klodzku. W calej dolinie. Koniecznie.

                  A jesli chodzi o cytaty, to bardzo prosze nie cytuj mnie. Jak sie zlitujesz, to
                  Ci w zamian ze dwa dowcipy wytlumacze. O blondynkach.
                  • Gość: Hiacynt Sceptyuk IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 21:22
                    sceptyk napisał:


                    > I policz Zydow w Klodzku. W calej dolinie. Koniecznie.

                    Dlaczego to mam Żydów liczyć? Kłamcę perłowego z siebie robisz?
                    Znajdź jakikolwiek mój cytat, z kótrego wynikałby móhj niechętny stosunek do
                    Zydów. Tylko nie cytiuj co myslę o maryśce proszę smile)

                    > A jesli chodzi o cytaty, to bardzo prosze nie cytuj mnie.

                    Nie ciebie będę cytował. Bedę cytował co pisano o tobie bekso.

                    Hiacynt
                    • sceptyk boaaauk (inaczej wonz w Zjedn. Krolestwie) 10.12.02, 21:36
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > Dlaczego to mam Żydów liczyć? (...). Znajdź jakikolwiek mój cytat, z kótrego
                      wynikałby móhj niechętny stosunek do Zydów.
                      -----------------------------------------

                      A czy ja mowie, zes niechetny, boaaaaaaa? Chcialem Ci przyjemnosc zrobic bo
                      wiem, ze lubisz ich liczyc. Liczyles w Wehrmachcie, to mozesz i w Klodzku.
                      Chyba ich tam mniej? Szybciej Ci pojdzie.
                      • Gość: Hiacynt do przyjemniaczka sceptyczka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:03
                        sceptyk napisał:

                        > Chcialem Ci przyjemnosc zrobic


                        wiem, zsypkowi też przyjemnie robiłeś, pisałeś o swoich łapkach fe sad(

                        ostatnio robiłeś przyjemnie pendzlowi i paulinie
                        to jest twoje merytoryczne pisanie? te twoje wątki?

                        ale mi przyjemności nie rób, mam obrzydzenie sad(

                        Hiacynt


                        ps. w końcu ukazała się książka o Kuklińskim, jest zdjęcie o którym wspominałem,
                        ale ty chłpcze nie wiesz, kim był drugi pułkownik, kim był
                        DOWÓDCA KRÓLEWSKIEJ SAMODZIELNEJ BRYGADY HUZARÓW ŚMIERCI,

                        ty masz inne problemy, liczenie Żydów to twój problem,
                        i tak postrzegasz świat linkowcu,


            • miriamfirst_ Re: Sceptyk, Helga, Miriam, Perła 10.12.02, 20:30
              Hiacynt, to niezłe, że nam przypomniałeś nasze Dialogismile)) troszke jumoru na
              forumsmile
              Pamiętaj,że wszkaże Borsuk oświadczył, że chyba umiera, i postawił trumne na
              katafalku, ale przeciez bez siebie. Cudownie zmartwywstał nam potem, co jest
              kolejnym dowodem na istnienie Pana Boga Najwyższego.

              Grzeb dalej Hiacynt, tąś

              Miriam




              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


              Perła napisał: _____uciekłeś FASZYSTO?
              _helga napisała: Hiacynta cytatowanie zaczyna zamiast odpowiadac - _

              Myślę, że nie wszyscy was znają, a ja mam chwilowo inne zajęcie,
              ważniejsze niż zajęcie się waszym kwartetem.
              Może tymczasem następną scenkę odegracie ??


              o ranysad



              Miejsce: Dom pogrzebowy
              Osoby: Helga, Miriam, Sceptyk, Perła, Jaski, Krzysio52
              Kurtyna:



              snów rzymskich życzę Ci Śliczna

              bykk życzy Miriam snów carminowych:

              Niech Ci się przyśni piękny stary las,a w nim, piękna chatka w śnieżnej
              czapiesmile))

              Jaski podglądając Miriam i Perłę, a także Helgę:

              Perla swintuszy sobie z Miriam co zreszta jest absolutnie zrozumiale,
              Zydowki to z reguly ladne dziewoje) i uzywaja sextoys co to się
              nazywaja 'pacynki' - diabli wiedza co to dokladnie.
              Zsypek urodzony jako meszczyzna poddaje sie operacji hormonalno-plastycznej
              i zostaje Helga, a to juz nawet mi sie w pale nie miesci.

              Helga czując na sobie badawczy wzrok Jaskiego chichocze:

              Heheeeeeeeeeeeeeeeesmile)))))))))))))))))))))))))))))))

              Perła zachwala towarzystwu urodę Miriam:

              Żydóki łądne są ponoć ale cóż im do Miriam właśnie

              Na scenę wkracza za potrzebą zaprzysięgły wróg kwietnych wątków Sceptyk:

              Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze
              wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili
              jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie
              sie niecierpliwych konkurentow.

              Helga zgadza się warunkowo:

              ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw
              sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii

              Miriam krygując się:

              Boszszsz... co to sie we swiecie wyprawia smile) I chcialam zaznaczyc, ze nie
              uwodzę Helgi, chociaż - sie zastanowie! smile)))

              Helga dzieli się swoimi spostrzeżeniami z Miriam:

              Hehee!!!! Nic ci dzisiaj nie wyjdzie z tego Yunga. Sama widzisz, co sie
              wyprawiasmile

              Perła do Helgi o jej życiowej szansie:

              gdybym ja kobietą był...
              ... niestety facetam jestem. Ale Scetyk to KTOŚ jest. Helgo! Sceptyk do
              najbardziej wiarygonych nicków należy tu, i mniemam, iz za przyjaciela
              swojego mie ma. Helgo! nie marnuj szansy życiowej swej!

              Miriam pisze hipotetycznie o płci odmiennej i ostatniej szansie:

              Gdybym był kobieeeetą, gdybym był kobieta
              Zapłakałbym nieraz że to jednak nie to!
              Pamiętasz Perła? Była jesień...
              Ostatnia szansa szła w tv

              Sceptyk nawija:

              Gdybym byl dziewczyna, Ooooj, gdybym byl dziewczyna
              Siedzialbym i czekal By sie chłop nawinął
              (z duza kasa, rzecz jasna) Heeeeeeeej....

              Helga do Perły o jego ręcznej propozycji:

              Czyli jako najlepszy przyjaciel Sceptyka chcesz swemu przyjacielowi wstrząsu
              oszczędzić i najpierw troszkę posprawdzać? heheeeee

              Ochotnik Jaski przedstawia swe referencje - sokoli wzrok i rozmiar 22

              No to ja sie moge zglosic na tego sprawdzacza. Wzrok mam iscie sokoli a i
              paluchi sprawne niezwyczajnie.(22). O ile oczywiscie Wacpanna wytlumaczysz
              Sceptykowi, ze to tylko obiektywne sprawdzanie pro publico bono
              Referencje upon request.

              Helga poznawszy interesującą znalazła się w raju:

              Hmmmm. Wzrok wzrokiem. Mnie co innego interesuje. Ta reszta referencji
              wstepnej brzmi za to bardziej interesujaco. O rany, znalazlam sie w
              RAJU!!!!!!!!!

              Helga swym wyznaniem wprawiła Jaskiego w osłupienie.
              Wybacz Wacpanna, ale w glupocie swojej nijak nie rozumiem, co przez to mam
              rozumiec.

              Krzysio o osłupieniu Jaskiego.

              MIle zlego poczatki - zauwazyla pewna czarownica, gdy zaczeto ja wbijac na
              pal surprised)

              Jaski szeptem do Krzysia ze skraju sceny:

              Czesc Krzys. Nie spisz jeszcze? Czy czarownica miala okazje wyrzec sie
              szatana i kota?

              Krzyś egoistycznie spuszcza kurtynę:

              Czy nadal bedziesz gmeral w majtkach Helgi? To zaczyna byc interesujace.
              Rozhihala sie iscie po goralsku. Obiecujaco i na cala bacowke.

              >
              > z domu pogrzebowego
              >
              > www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2695381&a=2709465
              >
              > Hiacynt
        • miriamfirst_ Re: 'Pier.olę to forum,zgraję łobuzów,Polaków, Ży 10.12.02, 20:16
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Hiacynt, przeciez ty przy komputerze non stop siedzisz. Co, strach cie
          > obleciał
          > >
          > > jak wykazałem PRAWDZIWE pochodzenie poglądów twych? Obleciał jak widzę.
          > >
          > > Perła
          >
          >
          > do Hacynta niejakiego adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
          > Gość portalu: Perła 24-11-2001 00:12
          >
          >
          Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to
          zrozumiał to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam
          ustalam. Miriam niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa.
          Co Ty myślisz, że ja tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam?
          A skoro jutra nie ma to nie będziesz miał do kogo pisać idioto.

          Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich.
          Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!
          Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w ten grajdoł i to wasze życie
          jest.
          A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać
          obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów: pieprzycie ciągle to samo
          i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
          najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest.
          Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
          swego. I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z
          obrażoną miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez
          Perłę oczywiście.

          Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma.
          Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą
          Carminą i tak w ogóle.

          Perła - prawdziwa do dzisiaj.

          > .........................................
          >
          >
          > Perła się mnie pyta czy stchórzyłem.
          > Retoryczne pytanie, gdyż perła mnie zna.
          > Napiszę i do perły i do Miriam kóra się bardzo udziela, napiszę
          > i o perle i o Miriam i o rasizmie.
          >
          > Jest jutro perła, spokojnie.
          >
          > Hiacynt

          Zamiłowanie do grzebania w zamierzchłej przeszłosci jest charakterystyczne dla
          postubeków ( w przypadku Hiacynta - wiek, emerytura) tudzież osobników o
          pogladach faszyzujacych. Z postu wynika, ze Perla chwilowo byl anarchistycznie
          nastawiony do forum, czego nie krył, a wyraził w postmodernistycznej formiesmile)
          Tylko co ma ten post do naszej dyskusji? Nic, Hiacyncie.
          Grzeb dalej, grzeb, taś, taś Hiacynt.

          smile) Idź do pieleszy dulskiej, niech ci podpowie co masz jeszcze wybrzebać.
          • _helga Mnie ten cytator kompletnie nie interesuje 10.12.02, 21:17
            Szkoda na niego czasu, chyba ze nauczy sie dyskutowac na temat, a
            nie 'cytatowac". Bardziej sie doprawdy zaciekawilam samym Perla, a nawet
            wlasciwie zdumialam. Bo znamy sie tak raczej towarzysko, a tu tekst polityczny.
            I to niezly! Musze wam powiedziec ze z taka platforma wystepujac Perla by sie
            bez najmniejszego trudu z amerykanskimi konserwatystami dogadal. Oni by
            kapowali nie tylko co mowi, ale dlaczego. A juz takiego komentarza bym nie
            puscila o wielu aktualnych przedstawicielach prawicy, ktorzy uprawiaja cos, co
            ja nazywam skrzyzowaniem polityki barakowej z zasciankiem.

            Ja nie mam twoich pogladow, Perla, i ta normalna lewica wcale nie jest taka
            zla. Tez mamy troche racji. Nie mam tego przemyslane jak ty, wiec az tak
            konsekwentnego tekstu nie jestem w stanie napisac, ale na przyklad
            niekoniecznie ta slepota o ktorej piszesz bedzie najlepszym rozwiazaniem. Nie
            chodzi mi tu tylko o mniejszosci narodowe czy kobiety, ale na przyklad jezyki
            regionalne. Ja bym jakies dodatkowe przywileje dala za kultywowanie takich
            jezykow, a takze i kase panstwowa. Religie to mnie nie ruszaja, bo agnostykiem
            jestem, ale osobiscie uwazam ze z religiami jest zwiazana rowniez sfera
            kulturowa, specyficzne obyczaje, rytualy spoleczne. I na kultywowanie tychze
            tez bym dala, gdyby swojej kasy nie mieli. Nazwalabym takie podejscie "ekologia
            spoleczna". No i jeszcze pare dziedzin by sie znalazlo, gdzie uwazalabym, ze
            panstwo powinno dawac kase, a wiec szczegolnie uprzywilejowywac. O, na przyklad
            jakies gazety czy pismiennictwo zwiazane z tymi zjawiskami powyzej.

            Zgadzam sie co do procentowego udzialu, ze to totalna bzdura. Dlatego chytrze o
            slepote na plec przy zatrudnianiu pytam, bo mysle ze jest mozliwa pomoc
            srodowiskom niedoreprezentowanym ale nie przez procentowe liczenie glow, ktore
            lamie zasade konkurencji i w efekcie moze spowodowac pogorszenie jakosci kadr,
            tylko przez zagwarantowanie, nawet przez panstwo, zasady rownego startu. Jesli
            na jakies stanowiska ze wzgledow kulturowych czy spolecznych chetniej sie
            przyjmuje mezczyzn, a tak jest na przyklad w przypadku aparatu panstwowego, to
            kobietom ktore chca konkurowac o takie stanowiska w zupelnosci wystarczy ze nie
            bedzie rubryki "plec". Wtedy naprawde bedzie sie liczyc konkurencja na
            zawartosc glowy i cv a nie majtek.

            Ech, zeby to bylo normalne panstwo, to bylaby w nim i normalna prawica, i
            normalna lewica. Jedni i drudzy by w ramach konkurencji o wladze nawzajem
            kontrolowali swoje programy, a panstwo i mieszkancy niezle na tym wychodzili.
            Poki co, nie ma takiej partii do ktorej bym mogla sie zapisac i dlatego
            zaglasowalabym na taka prawice jak ty piszesz. Ale za koncesje w sprawie
            kobiet. Sam rozumiesz, mam w tym interes nie?

            smile)))
          • Gość: Hiacynt Maryśka __________musisz się uzbroić :)) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:26
            Perła napisał:

            Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich.
            Jak już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!
            Bo wam się pojebało nieźle.
            Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać obchodzi? A teraz ci powiem i
            tej bandzie matołów: pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi
            napisać tego co najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę
            najważniesze jest.
            Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
            swego. I mi tu morałów nie pierdolił.
            (...)
            Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie ma.
            Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma. I spierdalaj mi tu z tą całą
            Carminą i tak w ogóle.

            Perła - prawdziwa do dzisiaj.
            ===================================

            recenzja Maryśki, a może egzegeza??

            Perla chwilowo byl anarchistycznie nastawiony do forum, czego nie krył,
            a wyraził w postmodernistycznej formiesmile)

            Tylko co ma ten post do naszej dyskusji?

            Grzeb dalej, grzeb, taś, taś Hiacynt.
            ===============================================


            Maryśka smile)

            musisz się uzbroić w cierpliwość

            Hiacynt
            • _helga Szanowny cytatorze. 10.12.02, 22:58
              przeczytalam wylacznie to, co szanowny cytator od siebie napisal,
              czyli "Maryska musisz sie uzbroic w cierpliwosc." Tak ogolnie powiem, ze
              ierpliwe czekanie na odpowiedz nikomu nie wadzi, o ile odpowiedz jest madra. W
              panskim przypadku, obawiam sie, zadna cierpliwosc nie pomozesmile
    • _helga Panie Perla. I za to pana lubie! i pytanie dodatko 10.12.02, 19:33
      Ja co prawda poglady socjaldemokratyczne posiadam (nie mylic z postkomunistami
      z SLD) ale jako osobnik bezpartyjny juz sie przyzwyczailam, ze w rozmaitych
      wyborach glosuje na osoby ktore moim zdaniem cos wartosciowego soba
      przedstawiaja, z rozmaitych partii. Wcale nie wykluczam, ze po przeczytaniu
      tego rodzaju deklaracji bym na pana zaglosowala, pod jednym wszakze warunkiem.
      Ze mi pan to samo powie o kobietach, co o mniejszosciach narodowych. Ze bedzie
      ban "slepy" na plec przy ocenie kwalifikacji ludzi przy obsadzie stanowisk. No
      jak? Da mi to pan?



      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Co to znaczy dla prawicowca "ślepym" w POLITYCE na narodowość być? Otóż
      > człowiek o poglądach prawicowych odrzuca procentowy udział w kwestiach
      > politycznych. Nie myślimy jak lewica, że skoro kobiet 50 % jest, to tyle w
      > sejmie powinno ich być. Nie mówimy, że np. Żydzi powinni mieć taką
      > reprezentację we władzach jaka ich procentowa populacja jest. Ciekaw jestem
      > jak to w ogóle obliczyć?
      > Weźmy Żydów właśnie. Jest ich w Polsce około 20 tysięcy. A Polaków 36 mln.
      > Czyli na 1800 obywateli polskich to jeden Żyd jest. Czyli zgodnie z tym czego
      > Hiacynt żąda, w sejmie powinno około 0,25 Żyda być, jako posła oczywiście. A
      > jeżeli ministrów 20 jest, to udział Żydów w tym mógłby wynosić tylko 0,011
      > ministra. Trzeba by znaleść kogoś kto miałby w swojej krwi taki udział
      > żydowstwa właśnie. Toż to bzdura jest. Hiacynt dopuszcza co prawda możliwaść,
      > że ministrem może cały Żyd być, ale stawia tu FASZYSTOWSKI warunek. Otóż
      > według Hiacynta osobnik taki musi PRZYZNAĆ się do żydowstwa swego. Hiacynt
      > marzy o nowych ustawach norymberskich po prostu. Heil Hitler Hiacynt!
      > To jak myśli prawicowiec? Myśli tak, że we władzach powinni sami mądrzy i
      > uczciwi i skuteczni ludzie być. Bez oglądania się na to czy to Żyd jest, czy
      > też kobieta na przykład.
      > Nie ma to nic wspólnego z tym, że my z prawicy z reguły gorącymi patriotami
      > jesteśmy, hołdujemy naszej narodowej tradycji i mamy dużo dumy narodowej. Ale
      > też potrafimy krytyczni wobec swych rodaków być. I obce pojęcie dla nas
      > jest: "nie lubię Czechów". Ja mogę nie lubić konkretnego Czecha, ale nie
      > naród cały. Dlatego też pojęcie "żydokomuna" obce z natury mi jest. Tak jak
      > obce były mi zarzuty Czechów w knajpie w Karlowych Varach za polską
      > interwencję w 1968 roku. No właśnie, czy na Czechów napadła "polakokomuna"
      > Hiacynt?
      > Ale w swej "ślepocie" na narodowość w POLITYCE konsekwentni jesteśmy. Żadnych
      > przywilejów dla mniejszości narodowych. Żadnych szkół białoruskich z naszych
      > podatków opłacanych. Jak mniejszość białoruska chce uczyć swoje dzieci w swym
      > języku to proszę bardzo, ale nie za moje pieniądze. Żadnych innych
      > przywilejów. Żadnego finansowania imprez ziomkowskich, żadnej kasy na
      > wspomaganie wydawnictw mniejszości narodowych. Żadnych łatwych mandatów do
      > sejmu. Żadnych wygodnych posad dla przedstwicieli mniejszości w prezydencie
      > RP. Żadnych komisji sejmowych tego typu. Dla nikogo właśnie.
      >
      > Perła
      • _sorciere Re: Pytanie do Miriam 10.12.02, 20:23
        Czy czlonek 250 osobowej Gminy Zydowskiej z Lodzi ma prawo ukrywac przed
        wyborcami ten fakt?
        • miriamfirst_ Re: Pytanie do Miriam 10.12.02, 20:37
          _sorciere napisała:

          Czy czlonek 250 osobowej Gminy Zydowskiej z Lodzi ma prawo ukrywac przed
          wyborcami ten fakt?


          czy członek parafi św Józefa pisze na swojej koszulce wyborczej że jest
          członkiem parafii świętego Józefa? pisze raczej co chciałby zrobić dla sprawy w
          imieniu której startuje w wyborach. Artur Rubinstein - wybitny polski pianista.
          Nie pamiętam, żeby Buzek deklarował swoje ewangeliczne wyznanie. A premierem
          był. A wg Twoich poglądów mamy prawo szczycić się Małyszem? Przeciez on także
          ewangelik, a wszyscy mówią "wielki polski skoczek". O Tuwimie - wielki polski
          poeta. Film Romana polańskiego "Pianista" startował jako przedstawiciel
          Polski.Twoje pytanie jest bez sensu, Ankasad
          A Einstein powinien się wg Ciebie przedstawiać tak: Einstein, członek gminy
          zydowskiej, taaaak?
          • _sorciere Re: Pytanie do Miriam 10.12.02, 21:11
            miriamfirst_ napisała:

            > _sorciere napisała:
            >
            > Czy czlonek 250 osobowej Gminy Zydowskiej z Lodzi ma prawo ukrywac przed
            > wyborcami ten fakt?
            >
            >
            > czy członek parafi św Józefa pisze na swojej koszulce wyborczej że jest
            > członkiem parafii świętego Józefa?

            hahahahahahaha

            A pewnie ,ze pisza byly przeciez Zchn jakiies cos jeszcze z chrzescijanstwem w
            nazwie Laczkowskiego.


            pisze raczej co chciałby zrobić dla sprawy w
            >
            > imieniu której startuje w wyborach. Artur Rubinstein - wybitny polski
            pianista.
            > Nie pamiętam, żeby Buzek deklarował swoje ewangeliczne wyznanie.

            no to skad wszyscy wiedza,ze Buzek jest ewangelikiem?Chyba raczej tego nie
            ukrywal.




            A premierem
            > był. A wg Twoich poglądów mamy prawo szczycić się Małyszem? Przeciez on także
            > ewangelik, a wszyscy mówią "wielki polski skoczek".

            Miriam nie mowimy o wyznaniu ,mowimy o narodowosci.Malysz i Buzek sa Polakami
            wyznania ewangelickiego,ja jestem ateistka a wlasciwie agnostyczka ale jestem
            narodowosci polskiej.




            O Tuwimie - wielki polski
            > poeta.
            Tuwim r,zeczywiscie pieknie pisal po polsku ale uwazal sie raczej za Zyda z
            tego co ostatnio o nim czytalam.


            Film Romana polańskiego "Pianista" startował jako przedstawiciel
            > Polski.

            Z tym,ze Polanski nie ukrywa,ze jest pochodzenia zydowskiego i gdyby nawet
            startowal to wyborca wiedziakby,ze glosuje na Polaka pochodzenia
            Zydowskiego..Twoje pytanie jest bez sensu, Ankasad
            > A Einstein powinien się wg Ciebie przedstawiać tak: Einstein, członek gminy
            > zydowskiej, taaaak?


            A czy Einstein ukrywal swoje pochodzenie?
          • d_nutka Re: Pytanie do Miriam 10.12.02, 21:14
            pytanie do Miriam jest jednak z sensem.
            ludzie po pewnych doswiadczeniach a i z uprzedzeniami mają jednak prawo w
            państwie demokratycznym wiedzię na kogo głosować.
            sam program to za mało.
            tyle tych programow już było.
            i wyborcy mają prawo wiedzieć i sami podjąć decyzję czy członkowstwo w gminie
            Żydowskiej im przeszkadza czy nie.
            A czy jest się czego wstydzić?
            a dlaczego ukryć takie fakty?
            z obawy,że nie wybiorą?
            a program.
            może nie programy są dla wyborców najważniejsze?
            Wybory do gminy czy członkowstwo w Gminie jest bez znaczenia?
            moze jednak ma znaczenie.
            przynależność do dwóch różnych gmin-a co mówi księga?
            nie będziesz dwóm panom służył.
            nie tylko gminy żydowskie mają z tym problem.
    • Gość: piotrq właśnie porzuciłem dyskusję IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.12.02, 21:24
      z Hiacyntem na jego wątku (Polak prawicowiec ślepy na narodowość). On po prostu
      wdzięczy się, nic nie ma do powiedzenia, zmienia zeznania, a jak już coś, to
      albo kręci, albo smali duby, które już wcześniej osmalił i są niestrawne.

      Przeczytałem teraz post Sceptyka o nim. Bardzo trafne. Ja na to wpadłem dopiero
      teraz.

      pozdrawiam
      • Gość: Hiacynt masz wiele wspólnego z perłą IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 21:26
        Gość portalu: piotrq napisał(a):

        > z Hiacyntem na jego wątku (Polak prawicowiec ślepy na narodowość). On po
        prostu
        >
        > wdzięczy się, nic nie ma do powiedzenia, zmienia zeznania, a jak już coś, to
        > albo kręci, albo smali duby, które już wcześniej osmalił i są niestrawne.
        >
        > Przeczytałem teraz post Sceptyka o nim. Bardzo trafne. Ja na to wpadłem
        dopiero
        >
        > teraz.
        >
        > pozdrawiam


        hasza nazwałeś narodowym socjalistą, a perła mnie faszystą.

        To sa wasze metody dyskusji.

        Hiacynt
    • sceptyk Na poaaamoc! (over and out. n/t) 10.12.02, 22:25
      • Gość: Hiacynt Re: Na poaaamoc! _________________pomoc nadesłana IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:35
        wyimki, ale jakie smile)

        • Re: DO WIELCE SZANOWNEGO PANA STOIKA adres: *.man.polbox.pl
        Gość: EUROMIR 05-09-2002 03:07

        Wielce Miły Panie Sceptyku,

        A propos zwalczania Pana - błąd - jeśli Panu pamięć szwankjuje, proszę zajrzeć
        do archiwum. Tak - Pańskie często zwariowane, zawirowane poglądy, oparte na
        wybzdyczonym Ego, na chorym, nieprzyzwoitym mniemaniu o sobie - tak ! - warte
        one jak nic innego zwalczania. (Oczywiście Pańskiej skromnej osoby -
        przepraszam - nie wziąłem pod uwagę).(Tem bardziej, iż ogladałem je (poglądy)
        przeez kilka ostatnich tygodni, z perspektywy małych kafejek (położonych
        najczęsciej w tanich afrykańskich krajach, gdzie najłatwiej jest Panu, mnie/i
        nie tylko!/ (nieprzyzwoite) kupować 30 min. za 1/2 dollara).
        (...)
        Zwracam niniejszym Pańską niezrównaną uwagę na fakt,
        Zachowywał się Pan w ciagu kilku ostatnich tygodni (tu na Forum) jak wozak
        (czy inny wulgarny szczotkarz), (mając wszelkie możliwości ku opanowaniu się
        (czas itd.), i (mimo wszystko z możliwości /ku opanowaniu umysłu prowadzacych/
        Pan nie korzystał).Cóż dodać ?

        Gorzko pozdrawiam życząc opanowania :

        Euromir

        ===================================

        racz skorzystać Sceptyku smile)

        Hiacynt
      • _sorciere ReDrogi panie Sceptyk 10.12.02, 22:43
        Pan tu piszesz i piszesz a nic w temacie,doczytac sie nie moge.
        Jak pan mysli czy pan jako wyborca ma prawo znac tylko program kandydata czy
        nalezy sie panu cos wiecej.
        Mnie np.duzo rzeczy interesuje.Takie ciekawe babsko jestem,ze chce wiedziec czy
        kandydat woli dziewczynki czy chlopcow.Wyznanie tez bym chciala znac bo i czemu
        nie.Narodowosc tez mnie interesuje bo nie lubie Ruskich- pierogow oczywiscie.
        Chcialabym tez wiedziec czy rzeczony kandydat szkole jakas ukonczyl i co
        osiagnal w zyciu.A przede wszystkim co zrobil dla innych.
        Program kandydata wtedy moze mnie zainteresowac kiedy wiem,ze kanndydat jest
        czlowiekiem uczciwym i nie wykorzysta tego programu w toalecie jak juz zostanie
        wybrany.Co mi po programie gdy nie znam czlowieka?
        a jakie jest panskie zdanie w tym temacie?
        • sceptyk Droga pani Czarownico 10.12.02, 22:50
          Zaszlo jakies nieporozumienie, jesli nie plagiat. To ja pierwszy powiedzialem,
          ze Ruskich nie lubie. Prosze albo ich polubic, albo sie na mnie powolywac.
          Kazdorazowo.

          pozdrawiam
          sc-k (pan)
      • _helga pijawki to do siebie maja, Sceptyku:) 10.12.02, 23:01
        ... ze innego sposobu jak ucieczka nie ma!
        Jak on nie zrozumial grzecznej porady, zeby poszedl Zydow w Kotlinie Klodzkiej
        liczyc, to juz niczego nie pojmie. W takiej sytuacji nalezy sie salwowac
        ucieczka.
    • Gość: Scan -------Dramatyczny brak czasu, Sceptyku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 23:15
      wymagający i nieludzki pryncypał, burza nad Centrum i brak pradu - UPS piszczy
      no i jeszcze to pisanie w okienku pozwala mi tylko zacytowac J.Brzechwę -
      Zyda!!!! ( Nie policzył go w Wehrmachcie)

      Wąż-kaligraf

      Daleko, w krainie Goa,
      Żył bardzo długo wąż boaaa,
      Który przedziwnym trafem
      Był świetnym kaligrafem.

      Miał jednak tę naturę,
      Że liter nie pisał piórem.
      Pióro - rzecz nauczycielska,
      On zaś litery niektóre
      Tworzył wprost z własnego cielska.

      Kiedy więc barana zjadał,
      W literę Be się układał,
      A kiedy lwa brał na cel,
      Zwijał się w literę eL.
      Żeby zgruchotać panterę,
      Tworzył z siebie Pe literę,
      A gdy na szakala szedł,
      Skręcał się cały w eS-Zet.

      I tylko spotkawszy żyrafę
      Popełnił gafę, kiedy gniótł jej grzbiet,
      Bo chociaż był kaligrafem,
      Nie wiedział, jak kropkę postawić nad Zet.

      Tak oto w krainie Goaaa
      Poczynał sobie wąż boaaa
      I sto lat jeszcze przeżyłby chyba,
      Lecz go wreszcie myśliwy przydybał.
      Wąż nie zdążył poruszyć łbem.
      Pif-paf! - i już leżał nieżywy.
      Leżał w kształcie litery eM.
      Na znak, że go zabił myśliwy.

      Jutro napiszę więcej, przebieraj nozkami,
      Scan

      P.S. Zaniedbał Hiacek liczenie kłodzkich Żydów, a ci wzięli i poszli na łono
      Abrahama. Zrozumiałe, skoro Hiacek robi teraz na froncie ideolo.

      cemetery.ng.pl/
      • _helga Re: No widzisz, cytatorze. 10.12.02, 23:35
        >
        > P.S. Zaniedbał Hiacek liczenie kłodzkich Żydów, a ci wzięli i poszli na łono
        > Abrahama. Zrozumiałe, skoro Hiacek robi teraz na froncie ideolo.
        >
        > <a href="http://cemetery.ng.pl/"target="_blank">cemetery.ng.pl/</a>


        Ktos z mieszkancow Klodzka za porzadna robote sie wzial, moze dzieki nim
        kawalek historii Kotliny Klodzkiej ocaleje. Bynajmniej nie dzieki tobiesad
        • _sorciere RE Pytanko male do Miriam 10.12.02, 23:51
          Re: Szkoda, ze tak się dzieje..Miriam
          Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 06-12-2002 15:04 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          .d_nutka napisała:

          > ty jesteś z innego królestwa.
          > ja już kiedyś,przy kaskadzie oburzenia klawiatur twojego królestwa opisałam
          ci
          > gdzie królujesz.
          > bądź tak upszejma i nie przekraczaj progu nie swojego królestwa.
          > bez zaproszenia jesteś intruzem.
          > jesli intruzem z ostrą słowną bronią to stajesz się słownym terrorystą.
          > my wypowiadamy wojnę wszelkiemu terroryzmowi.
          > a uprzedzałam cię!

          Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodemsad(


          Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
          narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntowi zarzuca
          faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd musi
          popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.

          Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.

          • _sorciere Re:Pytanie do Helgi 10.12.02, 23:56
            Helga tak przegladam ten watek i nie moge sie dopatrzyc nic na temat w twoich
            wypowiedziach.Duzo na temat Hiacynta.Ale ja od dwawna wiem co ty o nim
            myslisz,wiec po co sie powtarzasz.Rozwijam post mam nadzieje,ze przeczytam cos
            ciekawego a tu Hoacynt.Pisz sobie w swoim watku o obsesji to nie bede tracic
            czasu.
            • _helga Re:Pytanie do Helgi 11.12.02, 00:54
              _sorciere napisała:

              > Helga tak przegladam ten watek i nie moge sie dopatrzyc nic na temat w twoich
              > wypowiedziach.Duzo na temat Hiacynta.Ale ja od dwawna wiem co ty o nim
              > myslisz,wiec po co sie powtarzasz.Rozwijam post mam nadzieje,ze przeczytam
              cos
              > ciekawego a tu Hoacynt.Pisz sobie w swoim watku o obsesji to nie bede tracic
              > czasu.

              Hihismile) Aniu doprawdy widze ze inteligencja z ciebie po prostu tryska ozywcza
              strugasmile))))))
              • _sorciere Re:Pytanie do Helgi 11.12.02, 01:14
                _helga napisała:

                > _sorciere napisała:
                .>
                > Hihismile) Aniu doprawdy widze ze inteligencja z ciebie po prostu tryska ozywcza
                > strugasmile))))))
                >
                No co ja zrobie .Co otworze twoj post to mi Hiacynt wyskakuje i dolina klodzka
                z Zydami.
            • Gość: EUROMIR FORMACJO ROZHULANYCH BYCZKOW ! IP: *.cm-upc.chello.se 11.12.02, 04:25
              Szanowni Panstwo :

              Sp.Artur Schopenhauer w "Die eristische Dialektik" pisze :

              "(…wink Prawda obiektywna jakiegos twierdzenia - a przekonanie o jego slusznosci
              uczestnikow dyskusji - to dwie zasadniczo rozne kwestie. (…wink
              Coz powoduje ten stan rzeczy ?
              Twierdze, ze zly charakter czlowieka. Jest on (czlowiek) zly ze swej natury.
              Jesliby tak nie bylo a uczciwosc bylaby nam wrodzona, wowczas w kazdej toczonej
              przez nas dyskusji chcielibysmy osiagnac jedynie prawde. Nie zwazalibysmy na
              to, czy jest ona zgodna z gloszonym przez nas od poczatku pogladem, czy tez
              zdaniem naszego adwersarza, gdyz bylaby to rzecz dla nas obojetna, calkiem
              drugorzedna.
              Jest jednak tak, iz kwestia posiadania racji w dyskusji, racji za wszelka cene,
              staje sie sprawa glowna, sprawa najwazniejsza. Wrodzona nam proznosc, w
              szczegolny sposob wrazliwa, gdy idzie o nasze jakosci umyslowe, nie pozwala nam
              zezwolic na to, aby okazalo sie, ze gloszone przez nas racje - sa falszywe a
              przeciwnika - sluszne. (…wink

              Cytujac ten - myslalem sprawnie dobrany - fragment z Schopenhauera mialem
              (wpierw) w zamiarze zabrac glos spokojnie, kojaco (czyt.w sposob zrownowazony),
              w toczonej tu w watku dyskusji. Obserwujac (jednakze) poczynania glownych
              uczestnikow rozmowy - z jednej strony Pana Hiacynta (tu niewybrednie, gdyz bez
              podstaw /jak zwykle/ zaatakowanego) i Pani Ani (belgijskiej) w obronie Go
              wspomagajacej
              - a z drugiej strony - przedziwnej konstelacji zlozonej z :
              - Pana Perly i (calkiem automatycznie /z obowiazku, przyzwyczajenia ?/ Go
              wspierajacej) Pani Miriam, w wspolnocie z (Hermafrodyta ?) - Panem Helga - vel
              Pania Zsypek, zaliansowanymi (w rodzaju kompozycji niezrozumialych) z
              bezmyslnie wesolym /w dziele napadu/ Panem Sceptykiem i (bezprzymiotnikowym)
              Panem Jurrrkiem,
              - na koniec zas widzac, ze caly melanz jak tort czekolada przykryty - Pana
              Skana (w swej poetyce a jakze ) elokwentna , a jakze jednoczesnie nienawisci (w
              sumie przecie prostej, nieskomplikowanej jak i osoba autora) pelna
              postanowilem do Was - Grupo Zabijakow, Grupo Ludzi Nienawistnych, Bezrozumna
              Formacjo Pseudodresiarzy, ktorzy nie wesolkami, lub Rozhulanym Stadkiem Mlodych
              Byczkow na Lace jestescie - lecz pelna destrukcyjnej furii i bezmyslnej
              nienawisci Druzyna,
              napisac co nastepuje :
              - Wasza dzialalnosc zrujnowala to Forum
              - Wasz brak tolerancji na odmienna, Wam nie smakujaca forme, czy tresc
              prowadzonych na Forum rozmow spowodowal, iz wiele osob, przez Was zaszczutych
              juz sie stad wycofalo (vide Pan Borsuk, Pan Tyu, przez kilka miesiecy Pani
              Carmina, Pani Tete…wink, inni przygladajac sie koncertom waszej nienawisci pisza
              rzadko. Zniecheciliscie do przebywania tu wielu wartosciowych, ciekawych i
              wrazliwych ludzi, dla ktorych to miejsce moglo byc platforma wymiany mysli,
              krystalizowania pogladow, miejscem konfrontacji przemyslen.
              - Wiekszosc tu piszacych i zagladajacych nie zamierza - sadze - bezwarunkowo
              uczestniczyc w popisach chamstwa, seansach nienawisci, chorym obsmarowywaniu
              sie nawzajem gownem. Kultura, wychowanie, szacunek do innych i do samych siebie
              nie pozwalaja im na angazowanie sie w proponowana tu przez Was forme rozrywki ;
              zniszczyc, pobic, dokopac, opluc, wyzwac. Tacy wlasnie ludzie powoli stad
              odchodza. To Wasza zasluga. Jestescie jak stado wilkow. Nie rozumiem jedynie
              skad w Was tyle bezinteresownej nienawisci… przeciez nie mozna mowic o niecheci
              … to nienawisc, prawie ze fizyczna z piana i chorym rumiencem na obliczu, to
              nienawisc laczy Wasz kolektyw.
              -Reprezentujac rozne swiatopoglady - dzisiaj solidarnie zjednoczeni (brak
              jedynie Nienawisci Ojca Duchowego Pana B52) postanowiliscie - juz jakis czas
              temu - rozprawic sie z Panem Hiacyntem. Jutro byc moze kims innym, pojutrze…
              pewnie moja kolej. Nie wykluczam…byc moze zamysl (?) Wasz sie powiedzie.
              Wiec zostaniecie (wreszcie) tu sami .
              Na szczescie zdobedziecie kraj bezludny, pozbawiony mieszkancow, gdzie oprocz
              Was i Wam podobnych (przyjaciol ?) - bedzie pustka.

              Parafrazujac inne (jeszcze) powiedzenie Schopenhauera powiadam tedy : -
              "Slabosc Waszego rozumu i przewrotnosc Waszej woli nawzajem sie wspieraja".

              A wiec powodzenia w tym smutnym a przecie szalonym dziele zyczy Wam :

              Euromir
              • d_nutka Re: FORMACJO ROZHULANYCH BYCZKOW ! 11.12.02, 10:26
                Panie Euromirze
                Dawno cię nie było na forum.
                Jesli się jednak znowu pojawiłeś to....
                Może i Kir i Stoik wrócą?
                Może nawet Tyu?
                A jak już się rozhulacie,to może i Vist się pojawi?
                Danka
              • miriamfirst_ Re: FORMACJO ROZHULANYCH BYCZKOW ! 11.12.02, 10:34
                "Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów" w tłumaczeniu polskim. Ciekawe, czy
                w oryginale przeczytałeś, czy tłumaczeniu, Mr Euromirze?


                M.,




                Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                > Szanowni Panstwo :
                >
                > Sp.Artur Schopenhauer w "Die eristische Dialektik" pisze :
                >
                > "(…wink Prawda obiektywna jakiegos twierdzenia - a przekonanie o jego sluszn
                > osci
                > uczestnikow dyskusji - to dwie zasadniczo rozne kwestie. (…wink
                > Coz powoduje ten stan rzeczy ?
                > Twierdze, ze zly charakter czlowieka. Jest on (czlowiek) zly ze swej natury.
                > Jesliby tak nie bylo a uczciwosc bylaby nam wrodzona, wowczas w kazdej
                toczonej
                >
                > przez nas dyskusji chcielibysmy osiagnac jedynie prawde. Nie zwazalibysmy na
                > to, czy jest ona zgodna z gloszonym przez nas od poczatku pogladem, czy tez
                > zdaniem naszego adwersarza, gdyz bylaby to rzecz dla nas obojetna, calkiem
                > drugorzedna.
                > Jest jednak tak, iz kwestia posiadania racji w dyskusji, racji za wszelka
                cene,
                >
                > staje sie sprawa glowna, sprawa najwazniejsza. Wrodzona nam proznosc, w
                > szczegolny sposob wrazliwa, gdy idzie o nasze jakosci umyslowe, nie pozwala
                nam
                >
                > zezwolic na to, aby okazalo sie, ze gloszone przez nas racje - sa falszywe a
                > przeciwnika - sluszne. (…wink
                >
                > Cytujac ten - myslalem sprawnie dobrany - fragment z Schopenhauera mialem
                > (wpierw) w zamiarze zabrac glos spokojnie, kojaco (czyt.w sposob
                zrownowazony),
                >
                > w toczonej tu w watku dyskusji. Obserwujac (jednakze) poczynania glownych
                > uczestnikow rozmowy - z jednej strony Pana Hiacynta (tu niewybrednie, gdyz
                bez
                >
                > podstaw /jak zwykle/ zaatakowanego) i Pani Ani (belgijskiej) w obronie Go
                > wspomagajacej
                > - a z drugiej strony - przedziwnej konstelacji zlozonej z :
                > - Pana Perly i (calkiem automatycznie /z obowiazku, przyzwyczajenia ?/ Go
                > wspierajacej) Pani Miriam, w wspolnocie z (Hermafrodyta ?) - Panem Helga -
                vel
                >
                > Pania Zsypek, zaliansowanymi (w rodzaju kompozycji niezrozumialych) z
                > bezmyslnie wesolym /w dziele napadu/ Panem Sceptykiem i (bezprzymiotnikowym)
                > Panem Jurrrkiem,
                > - na koniec zas widzac, ze caly melanz jak tort czekolada przykryty - Pana
                > Skana (w swej poetyce a jakze ) elokwentna , a jakze jednoczesnie nienawisci
                (w
                >
                > sumie przecie prostej, nieskomplikowanej jak i osoba autora) pelna
                > postanowilem do Was - Grupo Zabijakow, Grupo Ludzi Nienawistnych, Bezrozumna
                > Formacjo Pseudodresiarzy, ktorzy nie wesolkami, lub Rozhulanym Stadkiem
                Mlodych
                >
                > Byczkow na Lace jestescie - lecz pelna destrukcyjnej furii i bezmyslnej
                > nienawisci Druzyna,
                > napisac co nastepuje :
                > - Wasza dzialalnosc zrujnowala to Forum
                > - Wasz brak tolerancji na odmienna, Wam nie smakujaca forme, czy tresc
                > prowadzonych na Forum rozmow spowodowal, iz wiele osob, przez Was zaszczutych
                > juz sie stad wycofalo (vide Pan Borsuk, Pan Tyu, przez kilka miesiecy Pani
                > Carmina, Pani Tete…wink, inni przygladajac sie koncertom waszej nienawisci p
                > isza
                > rzadko. Zniecheciliscie do przebywania tu wielu wartosciowych, ciekawych i
                > wrazliwych ludzi, dla ktorych to miejsce moglo byc platforma wymiany mysli,
                > krystalizowania pogladow, miejscem konfrontacji przemyslen.
                > - Wiekszosc tu piszacych i zagladajacych nie zamierza - sadze - bezwarunkowo
                > uczestniczyc w popisach chamstwa, seansach nienawisci, chorym obsmarowywaniu
                > sie nawzajem gownem. Kultura, wychowanie, szacunek do innych i do samych
                siebie
                >
                > nie pozwalaja im na angazowanie sie w proponowana tu przez Was forme
                rozrywki ;
                >
                > zniszczyc, pobic, dokopac, opluc, wyzwac. Tacy wlasnie ludzie powoli stad
                > odchodza. To Wasza zasluga. Jestescie jak stado wilkow. Nie rozumiem jedynie
                > skad w Was tyle bezinteresownej nienawisci… przeciez nie mozna mowic o ni
                > echeci
                > … to nienawisc, prawie ze fizyczna z piana i chorym rumiencem na oblicz
                > u, to
                > nienawisc laczy Wasz kolektyw.
                > -Reprezentujac rozne swiatopoglady - dzisiaj solidarnie zjednoczeni (brak
                > jedynie Nienawisci Ojca Duchowego Pana B52) postanowiliscie - juz jakis czas
                > temu - rozprawic sie z Panem Hiacyntem. Jutro byc moze kims innym, pojutrze
                > 230;
                > pewnie moja kolej. Nie wykluczam…byc moze zamysl (?) Wasz sie powiedzie.
                > Wiec zostaniecie (wreszcie) tu sami .
                > Na szczescie zdobedziecie kraj bezludny, pozbawiony mieszkancow, gdzie oprocz
                > Was i Wam podobnych (przyjaciol ?) - bedzie pustka.
                >
                > Parafrazujac inne (jeszcze) powiedzenie Schopenhauera powiadam tedy : -
                > "Slabosc Waszego rozumu i przewrotnosc Waszej woli nawzajem sie wspieraja".
                >
                > A wiec powodzenia w tym smutnym a przecie szalonym dziele zyczy Wam :
                >
                > Euromir
              • Gość: Hiacynt Re: FORMACJO Euromirze,. Aniu i Danutko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 10:38
                Cytujac ten - myslalem sprawnie dobrany - fragment z Schopenhauera mialem
                (wpierw) w zamiarze zabrac glos spokojnie, kojaco (czyt.w sposob zrownowazony),
                w toczonej tu w watku dyskusji. Obserwujac (jednakze) poczynania glownych
                uczestnikow rozmowy - z jednej strony Pana Hiacynta (tu niewybrednie, gdyz bez
                podstaw /jak zwykle/ zaatakowanego) i Pani Ani (belgijskiej) w obronie Go
                wspomagajacej
                - a z drugiej strony - przedziwnej konstelacji zlozonej z :
                - Pana Perly i (calkiem automatycznie /z obowiazku, przyzwyczajenia ?/ Go
                wspierajacej) Pani Miriam, w wspolnocie z (Hermafrodyta ?) - Panem Helga - vel
                Pania Zsypek, zaliansowanymi (w rodzaju kompozycji niezrozumialych) z
                bezmyslnie wesolym /w dziele napadu/ Panem Sceptykiem i (bezprzymiotnikowym)
                Panem Jurrrkiem,
                - na koniec zas widzac, ze caly melanz jak tort czekolada przykryty - Pana
                Skana (w swej poetyce a jakze ) elokwentna , a jakze jednoczesnie nienawisci (w
                sumie przecie prostej, nieskomplikowanej jak i osoba autora) pelna
                postanowilem do Was - Grupo Zabijakow, Grupo Ludzi Nienawistnych, Bezrozumna
                Formacjo Pseudodresiarzy, ktorzy nie wesolkami, lub Rozhulanym Stadkiem Mlodych
                Byczkow na Lace jestescie - lecz pelna destrukcyjnej furii i bezmyslnej
                nienawisci Druzyna,
                napisac co nastepuje :
                - Wasza dzialalnosc zrujnowala to Forum
                - Wasz brak tolerancji na odmienna, Wam nie smakujaca forme, czy tresc
                prowadzonych na Forum rozmow spowodowal, iz wiele osob, przez Was zaszczutych
                juz sie stad wycofalo (vide Pan Borsuk, Pan Tyu, przez kilka miesiecy Pani
                Carmina, Pani Tete…wink, inni przygladajac sie koncertom waszej nienawisci pisza
                rzadko. Zniecheciliscie do przebywania tu wielu wartosciowych, ciekawych i
                wrazliwych ludzi, dla ktorych to miejsce moglo byc platforma wymiany mysli,
                krystalizowania pogladow, miejscem konfrontacji przemyslen.
                - Wiekszosc tu piszacych i zagladajacych nie zamierza - sadze - bezwarunkowo
                uczestniczyc w popisach chamstwa, seansach nienawisci, chorym obsmarowywaniu
                sie nawzajem gownem. Kultura, wychowanie, szacunek do innych i do samych siebie
                nie pozwalaja im na angazowanie sie w proponowana tu przez Was forme rozrywki ;
                zniszczyc, pobic, dokopac, opluc, wyzwac. Tacy wlasnie ludzie powoli stad
                odchodza. To Wasza zasluga. Jestescie jak stado wilkow. Nie rozumiem jedynie
                skad w Was tyle bezinteresownej nienawisci… przeciez nie mozna mowic o niecheci
                … to nienawisc, prawie ze fizyczna z piana i chorym rumiencem na obliczu, to
                nienawisc laczy Wasz kolektyw.
                -Reprezentujac rozne swiatopoglady - dzisiaj solidarnie zjednoczeni (brak
                jedynie Nienawisci Ojca Duchowego Pana B52) postanowiliscie - juz jakis czas
                temu - rozprawic sie z Panem Hiacyntem. Jutro byc moze kims innym, pojutrze…
                pewnie moja kolej. Nie wykluczam…byc moze zamysl (?) Wasz sie powiedzie.
                Wiec zostaniecie (wreszcie) tu sami .
                Na szczescie zdobedziecie kraj bezludny, pozbawiony mieszkancow, gdzie oprocz
                Was i Wam podobnych (przyjaciol ?) - bedzie pustka.

                Parafrazujac inne (jeszcze) powiedzenie Schopenhauera powiadam tedy : -
                "Slabosc Waszego rozumu i przewrotnosc Waszej woli nawzajem sie wspieraja".

                A wiec powodzenia w tym smutnym a przecie szalonym dziele zyczy Wam :

                Euromir
                +++++++++++++++++++++++++

                Euromirze

                dziękuję za ten list, za to, że widzisz ten "najazd" stadny, nie mający żadnych
                racjonalnych przeslanek. Ja mam jeszcze kilka rzeczy do powiedzenia,
                "druzyna" mi w tym nie przeszkodzi, a kazdy przy odrobinie dobrej woli potrafi
                wyrobic sobie zdanie.

                Aniu Belgijska - bardzo ladnie to brzmi, i Danutko
                dziekuje wam za listy w tym watku.
                Za to ze widzicie i piszecie smile)

                pozdrawiam

                Hiacynt
              • Gość: Perła Euromir jest IP: 212.160.135.* 11.12.02, 12:53
                przstań byc tak żałośnie pratensjonalny z tym "pan" czy "pani". To internet
                jest
                i tu inne formy są. Bo cóż to za dziwo "Pan Euromir" jest? Ja ci moge
                mówić "pan" jak twoje nazwisko i imie będę zmał. A tu na "pan"??? To niby do
                twojego pupila mam zwracac sie: Panie Kratynie52? Widac, że nic juz twórczego
                nie potrafisz napisac więcej. Zostałes olany ze swoimi tekstami. Kiedys pisałes
                celnie, teraz nudziarz zwykły jesteś.

                Perła
                • ankakoch Perła dowcipu 11.12.02, 17:53
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  Ja ci moge
                  > mówić "pan" jak twoje nazwisko i imie będę zmał.

                  Przychodzi Pan P. do znanego lubelskiego chirurga i mówi: "Proszę mnie
                  natychmiast wykastrować".
                  Chirurg inkasuje, kładzie pacjenta Pana P. na stół, przeprowadza operację.
                  Po wybudzeniu z narkozy mówi:
                  "Operacja się uadała znakomicie. Za parę dni będzi mógł Pan chodzić i siusiać
                  kucając.Tylko proszę mi tak prywatnie, Panie P., po starej znajomości
                  powiedzieć - dlaczego Pan to sobie zrobił?"
                  P. na to: "Widzi Pan Doktor, sypiam z ortodoksyjną Żydówką. I ona postawiła
                  taki warunek."
                  Na to Doktor: "A czy nie chodziło Panu zatem o obrzezanie?"
                  Pan P. :"Eeeeeee....... a co ja powiedziałem?"
              • _helga Idz lepiej sie Kunce zajac, Euromirze:) 11.12.02, 13:45
                Zostawiles Kunce sama i od razu zaczela cos majaczyc o sobie, Carminie,
                Wroclawiu oraz demonach, ktore ona widzi. Chyba z nia nienajlepiejsmile)))
              • sceptyk Skapcanialy i wylenialy reniferze 11.12.02, 20:47
                Proponuje - we wlasnym imieniu - Euromirze, abys swe przemadrzale uwagi
                zachowal dla siebie. Albo podzielil sie niemi ze swoja ciocia. Ja
                zainteresowany nie jestem, jako ze uwazam je - te ponawiane pod moim adresem
                wycieczki osobiste - za bezwartosciowe, prymitywne, nieobiektywne i w sumie
                glupie. Po prostu glupie.

                Ale jak juz pisze cos, choc z wielka niechecia do Ciebie, to chcialbym Ci zadac
                pytanie: gdzie zes sie podziewal obronco ucisnionych, strozu czystosci
                forumowej, jak Hiacynt dziesiatki bluzgajacych tekstow pod moim adresem na
                Forum wypisywal, lazac za mna od watku do watku? Odpowiem za Ciebie -
                dolaczales do niego. Do bezpardonowej nagonki na mnie. Po chamsku, bezczelnie,
                bez najmniejszego powodu. Przylaczales sie do akcji majacej na celu
                molestowanie moralne (rownoznaczne gwaltowi zbiorowenu – Tyu) i zaszczuwanie
                mnie. I dolaczales do tej nagonki, aby sie przy okazji elokwyncjom,
                pretensjonalny gawedziarzu, popisac. O krok bylem od pojscia w slady Borsuka
                (okresowo), Vista (jednorazowo, jak dotad), Carminy (kilkakrotnie), oraz
                dziesiatkow innych godnych nickow i ulegniecia tej nieznosnej presji.
                Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej. Szedlem spac
                zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i kolejna
                serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc. Najgorszemu
                wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych przezyc. Ty masz
                takie moralne prawo pouczac mnie jak sie mam zachowywac na Forum, jak moj stary
                fotel przy biurku. Choc oko moje raczej na kosz od smieci pod tymze samym
                biurkiem pada. I jeszcze smiesz o dresiarstwie cos wspominac.

                Masz nieznosna maniere przemawiania ex cathedra. W dodatku pompatycznym,
                pretensjonalnym stylem. Byc moze, ze chcesz w ten sposob, leczac jakies tam
                kompleksy, maluczkich epatowac. Ale z takimi ambicjami to zes tu zle trafil.

                Zas aluzja plasujaca mnie niejako w towarzystwie Kretyna52 wskazuje na
                kompletny brak jakichkolwiek zasad u Ciebie. To Ty, nie kto inny Euromirze,
                wdawal sie z tym antypolskim chamem i idiota w 'uczone' dysputy (panie
                Krzysztofie...), legitymizujac obecnosc Kretyna na Forum. Biernie przygladales
                sie, jak Kretyn bluznil, raniac nas Polakow, katolikow. Pfuj (spluwam z
                obrzydzeniem), co za badziewie moralne soba przedstawiasz.

                Na koniec, chcialem powiedziec, ze rozwiazujesz mi rece, tym kolejnym
                belkotliwym postem pod moim adresem. Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem
                mozna tylko po chamsku. Nie zaczepilem Cie do tej pory ani razu. Moje jedyne –
                pozamerytoryczne - posty do Ciebie to byla obrona przed Twymi atakami i
                pomowieniami. Ale jak dlugo mam to znosic?

                Jak chcesz sobie ulozyc Forum wedlug swego widzimisie, to zaloz prywatne. I tam
                sie rzadz i medrkuj, razy i laurki rozdzielajac, skoro masz taka potrzebe. Moze
                tam znajda sie chetni do sluchania Twych nadetych dywagacji moralizatorskich,
                Niepowstrzymany Slowotoku Zabaltycki. A tu, ode mnie, mondralo od siedmiu
                bolesci, wara.

                sceptyk
          • _helga Re: Ty Aniu niczego nie kapujesz 11.12.02, 00:52
            Moze czasem skapuj przynajmniej tyle zeby pytac o rzeczy ktore ciebie dotycza,
            bo i tu masz sporo problemow z kapowaniem. jak sadze D_nutka skapowala co miala
            Miriam na mysli, a ty moze lepiej nie probuj.
            • _sorciere Re: Ty Aniu niczego nie kapujesz 11.12.02, 01:11
              _helga napisała:

              > Moze czasem skapuj przynajmniej tyle zeby pytac o rzeczy ktore ciebie
              dotycza,
              > bo i tu masz sporo problemow z kapowaniem.

              Sluchaj Miriam pisze na forum ogolnodostepnym.Kazdy moze to przeczytac i zadac
              pytanie.Takie sa prawa forum.
              Nie musi dotyczyc konkretnie mnie ,nie zapominaj,ze to forum a nie kolko
              wzajemnej adoracji ,gdzie kazdy kazdemu prawi komplementy.






              jak sadze D_nutka skapowala co miala
              >
              > Miriam na mysli, a ty moze lepiej nie probuj.

              Ja wcale nie probuje "kapowac" jak to zgrabnie ujelas tylko pytam Miriam.I to
              do niej kierowalam post.

              Jak Miriam chce przekazac cos tylko dla D-anutki to moze to zrobic na privie.



              .
          • miriamfirst_ Re: RE Pytanko male do Miriam 11.12.02, 09:56
            _sorciere napisała:

            > Re: Szkoda, ze tak się dzieje..Miriam
            > Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
            > Data: 06-12-2002 15:04 + dodaj do ulubionych wątków
            >
            > + odpowiedz na list
            >
            > + odpowiedz cytując
            >
            >
            > .d_nutka napisała:
            >
            > > ty jesteś z innego królestwa.
            > > ja już kiedyś,przy kaskadzie oburzenia klawiatur twojego królestwa opisała
            > m
            > ci
            > > gdzie królujesz.
            > > bądź tak upszejma i nie przekraczaj progu nie swojego królestwa.
            > > bez zaproszenia jesteś intruzem.
            > > jesli intruzem z ostrą słowną bronią to stajesz się słownym terrorystą.
            > > my wypowiadamy wojnę wszelkiemu terroryzmowi.
            > > a uprzedzałam cię!
            >
            > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodemsad(
            >
            >
            > Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
            > narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntowi
            zarzuca
            > faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd musi
            > popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.
            >
            > Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.
            >

            Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę. Dlaczego wh mnie "najgorszy jest Zyd
            przechrzta" - jak jeszcze raz mnie zapytasz - wytłumaczę. Natomiast wracając do
            naszej rozmowy, że ewangelik Małysz jest Polakiem, również Buzek. Należą do
            kościołów ewangelickich. A czy nie może być Polak wyznania mojżeszowego, prosze
            Pani?
            • Gość: Hiacynt przecież tak napisałaś o Zydach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 10:05
              miriamfirst_ napisała:


              > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę. Dlaczego wh mnie "najgorszy jest
              > Zyd przechrzta" - jak jeszcze raz mnie zapytasz - wytłumaczę.


              Przecież napisałaś do Danutki:
              Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodemsad(

              Jreżeli nie ma nic gorszego, to oczywistym jest, że jest najgorszy według
              ciebie. Pamiętasz swoje Allah Akbar po ataku na WTC ?

              natomiast jeżeli chodzi o metody. wasze metody to manipulowanie i kłamanie.
              Moje metody to cytaty. Zacytuję twoje insynuacje o dzieciach semitach,
              palesyńczykach i obozach koncentracyjnych. To jesteś cała ty.
              Dlatego też, uważając że najlepszą obroną jest atak, dorabiacie mi gebę,
              robicie ze mnie faszyste, przeinaczając kłamliwie moje słowa.

              Hiacynt
              • miriamfirst_ Re: przecież o Zydach 11.12.02, 10:19
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > miriamfirst_ napisała:
                >
                >
                > > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę. Dlaczego wh mnie "najgorszy jes
                > t
                > > Zyd przechrzta" - jak jeszcze raz mnie zapytasz - wytłumaczę.
                >
                >
                > Przecież napisałaś do Danutki:
                > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodemsad(
                >
                > Jreżeli nie ma nic gorszego, to oczywistym jest, że jest najgorszy według
                > ciebie. Pamiętasz swoje Allah Akbar po ataku na WTC ?
                >
                > natomiast jeżeli chodzi o metody. wasze metody to manipulowanie i kłamanie.
                > Moje metody to cytaty. Zacytuję twoje insynuacje o dzieciach semitach,
                > palesyńczykach i obozach koncentracyjnych. To jesteś cała ty.
                > Dlatego też, uważając że najlepszą obroną jest atak, dorabiacie mi gebę,
                > robicie ze mnie faszyste, przeinaczając kłamliwie moje słowa.
                >
                > Hiacynt


                Nie mysle sie przed toba matolku tlumaczyc, allah akbar to był skrót myślowy,
                kto stoi za atakami na WTC, nie kapujeeeesz?
                Przypominam, że czasy mówienia per "wy" w Polsce minęly.

                Każdy neofita jest straszny!!!
                • Gość: Hiacynt skrót myślowy Maryśki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 10:30
                  miriamfirst_ napisała:


                  > Nie mysle sie przed toba matolku tlumaczyc, allah akbar to był skrót myślowy,
                  > kto stoi za atakami na WTC, nie kapujeeeesz?


                  taki to był skrót myślowy, że nikt ciebie nie zrozumiał.
                  Tyu założył specjalny wątek, by ciebie ratować, krotka masz pamiec.
                  Dziwne, że usłużny admin usunął ten wątek z archiwum.
                  Każdy mógłby zobaczyć jakich to skrotow myslowych uzywasz.

                  Hiacynt

                  ps. matolek? to juz da sie czytac ksenofobko.
            • _sorciere Re: RE Pytanko male do Miriam 11.12.02, 10:22
              miriamfirst_ napisała:

              > _sorciere napisała:
              >

              > > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodem:
              > ((
              > >
              > >
              > > Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
              > > narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntowi
              > zarzuca
              > > faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd musi
              >
              > > popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.
              > >
              > > Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.
              > >
              >
              > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę.

              To nie jest metoda Hiacynta to moja wlasna.Nie pisze na kulturze ale podczytuje
              czasamo z nudow.Jak juz napisalam Heldze forum jest dostepne dla wszystkich.Jak
              sie cos pisze to wia
              • miriamfirst_ Re: A n n a ... 11.12.02, 10:29
                _sorciere napisała:

                > miriamfirst_ napisała:
                >
                > > _sorciere napisała:
                > >
                >
                > > > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dow
                > odem:
                > > ((
                > > >
                > > >
                > > > Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
                > > > narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntow
                > i
                > > zarzuca
                > > > faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd
                > musi
                > >
                > > > popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.
                > > >
                > > > Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.
                > > >
                > >
                > > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę.
                >
                To nie jest metoda Hiacynta to moja wlasna.Nie pisze na kulturze ale podczytuje
                czasamo z nudow.Jak juz napisalam Heldze forum jest dostepne dla wszystkich.Jak
                sie cos pisze to wia


                Ann? A może break na espresso? Albo cafe au lait? Zostawmy Kalego, dyskutujmy
                bez tych Kalich? jak to się odmienia??
                smile)

                Miriam
                • _sorciere Re: A n n a ... 11.12.02, 10:39
                  miriamfirst_ napisała:

                  ..Ann? A może break na espresso? Albo cafe au lait?

                  A skad wniosek,ze brak mi na cokolwiek?Prosilam Cie o pozyczke?
                  Ucielo mi ten post odpisalam nizej z gwiazdkami.

                  Jak juz chcesz byc zlosliwa Miriam to wysil sie troche..



                  Zostawmy Kalego, dyskutujmy
                  > bez tych Kalich? jak to się odmienia??
                  > smile)
                  >
                  > Miriam
                  • miriamfirst_ Re: A n n a ... 11.12.02, 10:43
                    _sorciere napisała:

                    > miriamfirst_ napisała:
                    >
                    > ..Ann? A może break na espresso? Albo cafe au lait?
                    >
                    > A skad wniosek,ze brak mi na cokolwiek?Prosilam Cie o pozyczke?
                    > Ucielo mi ten post odpisalam nizej z gwiazdkami.
                    >
                    > Jak juz chcesz byc zlosliwa Miriam to wysil sie troche..
                    >
                    >
                    >
                    > Zostawmy Kalego, dyskutujmy
                    > > bez tych Kalich? jak to się odmienia??
                    > > smile)
                    > >
                    > > Miriam


                    Ale ja nie myślę się wysilać. Po pierwsze. Po drugie, to nie była złosliwość.
                    Nie chodziło mi o to że brak Ci kofeiny, ale żebyśmy sobie raczej w
                    tonie "kawowym" podyskutowały. Pozdrawiam Miriam
                    • _sorciere Re: A n n a ... 11.12.02, 10:45
                      miriamfirst_ napisała:

                      .>
                      >
                      > Ale ja nie myślę się wysilać. Po pierwsze. Po drugie, to nie była złosliwość.
                      > Nie chodziło mi o to że brak Ci kofeiny, ale żebyśmy sobie raczej w
                      > tonie "kawowym" podyskutowały. Pozdrawiam Miriam


                      A jezeli tak to bardzo chetnie.
                      Pozdrawiam rowniez
            • _sorciere Re: RE Pytanko male do Miriam 11.12.02, 10:22
              miriamfirst_ napisała:

              > _sorciere napisała:
              >
              > > Re: Szkoda, ze tak się dzieje..Miriam
              > > Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
              > > Data: 06-12-2002 15:04 + dodaj do ulubionych wątków
              > >
              > > + odpowiedz na list
              > >
              > > + odpowiedz cytując
              > >
              > >
              > > .d_nutka napisała:
              > >
              > > > ty jesteś z innego królestwa.
              > > > ja już kiedyś,przy kaskadzie oburzenia klawiatur twojego królestwa op
              > isała
              > > m
              > > ci
              > > > gdzie królujesz.
              > > > bądź tak upszejma i nie przekraczaj progu nie swojego królestwa.
              > > > bez zaproszenia jesteś intruzem.
              > > > jesli intruzem z ostrą słowną bronią to stajesz się słownym terroryst
              > ą.
              > > > my wypowiadamy wojnę wszelkiemu terroryzmowi.
              > > > a uprzedzałam cię!
              > >
              > > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym dowodem:
              > ((
              > >
              > >
              > > Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
              > > narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntowi
              > zarzuca
              > > faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd musi
              >
              > > popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.
              > >
              > > Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.
              > >
              >
              > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę. Dlaczego wh mnie "najgorszy jest
              Zyd
              >
              > przechrzta" - jak jeszcze raz mnie zapytasz - wytłumaczę. Natomiast wracając
              do
              >
              > naszej rozmowy, że ewangelik Małysz jest Polakiem, również Buzek. Należą do
              > kościołów ewangelickich. A czy nie może być Polak wyznania mojżeszowego,
              prosze
              >
              > Pani?
            • _sorciere Re: RE Pytanko male do Miriam ***************** 11.12.02, 10:35
              miriamfirst_ napisała:

              > ..> > Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta, czego jesteś smutnym
              dowodem:
              > ((
              > >
              > >
              > > Kto to jest Zyd przechrzta?I dlaczego jest to takie zle?Watek jest o
              > > narodowosci o faszyzmie.Zarzucacie Polakom ksenofobie Perla Hiacyntowi
              > zarzuca
              > > faszyzm a co zostawiacie dla siebie?Zydzi musza trzymac sie razem,Zyd musi
              >
              > > popierac Zyda ,bo inaczej okrzykniecie go zdrajca ,przechrzta.
              > >
              > > Moralnosc Kalego pani Miriam sie klania.
              > >
              >
              > Anka, nie działaj metodą Hiacynta, proszę.


              To nie jest metoda Hiacynta.Helga ,ktora tak sie oburza na cytowanie sama rco i
              raz cos wyciaga.nie pisze na forum kultura ale je czytam.
              Znalazlam i troche mnie zbulwersowalo.







              Dlaczego wh mnie "najgorszy jest Zyd
              >
              > przechrzta" - jak jeszcze raz mnie zapytasz - wytłumaczę. Natomiast wracając
              do
              >
              > naszej rozmowy, że ewangelik Małysz jest Polakiem, również Buzek. Należą do
              > kościołów ewangelickich. A czy nie może być Polak wyznania mojżeszowego,
              prosze
              >
              > Pani?


              O to w pierwszym rzedzie nalezy spytac Zydow co na to halaha .Czy przejmujac
              wyznanie mojzeszowe stajesz sie Zydem czy tylko Polakiem wyznania
              mojzeszowego.Ale to Ty jestes biegla w kwestiach halahy nie ja.

              W Belgii mamy czynnego muzulmanina, Belga,ktory przeszedl na islam.


              Mylisz jednak kilka spraw.Narodowosc ,wyznanie i obywatelstwo.

              Wyznanie i obywatelstwo mozna zmienic -narodowosci swoich korzeni sie nie da.

              Przepraszam ale pierwszy post ucielo mi w polowie i puscilo dwa razy.



              • Gość: Jureek Re: RE Pytanko male do Miriam ***************** IP: 212.20.131.* 11.12.02, 11:56
                _sorciere napisała:

                > Mylisz jednak kilka spraw.Narodowosc ,wyznanie i obywatelstwo.
                >
                > Wyznanie i obywatelstwo mozna zmienic -narodowosci swoich korzeni sie nie da.

                Jesteś pewna, że się nie da? A co powiesz np. o reżyserze Krzysztofie Zanussim? Według Twojej teorii byłby on ciągle narodowości włoskiej.
                Pozdrawiam
                Jura
                • _sorciere Skoro sie upierasz..... pal szesc 11.12.02, 12:11
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > _sorciere napisała:
                  >
                  > > Mylisz jednak kilka spraw.Narodowosc ,wyznanie i obywatelstwo.
                  > >
                  > > Wyznanie i obywatelstwo mozna zmienic -narodowosci swoich korzeni sie nie
                  > da.
                  >
                  > Jesteś pewna, że się nie da? A co powiesz np. o reżyserze Krzysztofie
                  Zanussim?
                  > Według Twojej teorii byłby on ciągle narodowości włoskiej.
                  >

                  Nie znam zyciorysu Zanussiego wiec nie bardzo wiem ,dlaczego chcesz mu
                  przypisac narodowosc wloska.Mnie sie zdaje,ze on identyfikuje sie z Polska .
                  Chopin ojciec Francuz ,emigrowal do Francji ale czul sie Polakiem.
                  Henryk Walezy wybrany krolem Polski gdy trafila sie fucha we Francji szybko
                  zostawia polski tron.

                  I jeszcze jeden przyklad .W Drohobyczu odslonieto niedawno tablice ku pamieci
                  Bruno Schultza mniej wiecej tej tresci"Poeta i malarz zydowski -mistrz slowa
                  polskiego"

                  No to jak z ta narodowoscia?

                  Zaraz Ci odpowiem na Twoje wczorajsze posty.Wygwiazdkuje zebys mogl latwiej
                  znalezc.
                  Tez pozdrawiam



                  Pozdrawiam
                  > Jura
                  • Gość: Jureek Re: Skoro sie upierasz..... pal szesc IP: 212.20.131.* 11.12.02, 12:24
                    _sorciere napisała:

                    > Nie znam zyciorysu Zanussiego wiec nie bardzo wiem ,dlaczego chcesz mu
                    > przypisac narodowosc wloska.

                    Przodkowie Zanussiego pochodzą z Włoch. Tak więc wg. Twojej teorii narodowości danej raz na zawsze jest on również Włochem i nie ważne, czy identyfikuje się z Polską, czy nie. Gdyby narodowość polegała na identyfikacji, to sprzeczne byłoby to z Twoją definicją "raz na zawsze", albowiem albo sam reżyser albo któryś z jego przodków musiałby zmienić swoją identyfikację narodową, a to według Ciebie jest niemożliwe. Jeśli więc chcesz uznawać Zanussiego za Polaka, będziesz musiała wycofać się ze swojego twierdzenia, że narodowości zmienić się nie da.
                    Pozdrawiam
                    Jurek
                    • _sorciere Re: Skoro sie upierasz..... pal szesc 11.12.02, 12:46
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      > _sorciere napisała:
                      >
                      > > Nie znam zyciorysu Zanussiego wiec nie bardzo wiem ,dlaczego chcesz mu
                      > > przypisac narodowosc wloska.
                      >
                      > Przodkowie Zanussiego pochodzą z Włoch.

                      Sprzed ilu lat?


                      Tak więc wg. Twojej teorii narodowości
                      > danej raz na zawsze jest on również Włochem i nie ważne, czy identyfikuje się
                      z
                      > Polską, czy nie.

                      Wcale nie bo byc moze juz jego rodzice identyfikowali sie juz z Polska.Z reszta
                      nie wiem jak dalecy przodkowie.






                      Gdyby narodowość polegała na identyfikacji, to sprzeczne było
                      > by to z Twoją definicją "raz na zawsze", albowiem albo sam reżyser albo
                      któryś
                      > z jego przodków musiałby zmienić swoją identyfikację narodową, a to według
                      Cieb
                      > ie jest niemożliwe.

                      Jest mozliwe jezeli ktos chce i to chyba napisalam wyraznie.Podalam przyklad
                      Chopina.
                      Jako Zyda podawalam przyklad Szpolmana,ktory napisal,ze czul sie
                      Polakiem.Podawalam przyklad Baczynskiego.


                      a poza tym pisalam w kontekscie odpowiedzi sla Miriam.Na temat Polaka wyznania
                      mojzeszowego.Bedzie on wyznawal religie mojzeszowa ale etnicznie pozostanie
                      Polakiem.






                      Jeśli więc chcesz uznawać Zanussiego za Polaka, będziesz mu
                      > siała wycofać się ze swojego twierdzenia, że narodowości zmienić się nie da.
                      >

                      Da sie na przestrzeni kilku pokolen to sie nazywa asymilacja ale jest to dlugi
                      okres.
                      Znam Wlochow urodzonych tu w Belgii ale mowia o sobie,ze sa Wlochami.
                      Zawieraja mieszane malzenstwa i za kilkadziesiat lat ich wnuki beda juz Belgami.




                      Pozdrawiam
                      > Jurek
                      • Gość: Jureek Re: Skoro sie upierasz..... pal szesc IP: 212.20.131.* 11.12.02, 13:03
                        Podsumowując, wycofujesz się ze stwierdzenia, że narodowości zmienić się nie da.
                        Da się, tylko jest to długi proces przez wiele pokoleń. Najgorzej mają więc ci, którzy pierwsi w sztafecie pokoleń deklarują inną narodowość niż ich rodzice.
                        Pozdrawiam
                        Jurek
      • sceptyk Re: -------Dramatyczny brak czasu, Sceptyku 11.12.02, 01:02
        No tak to mniej wiecej wyglada, Scancyncie. Ale cos mi sie wydaje, ze jakby mu
        troche pary ubylo. Moze podobnie jak niedzwiedzie, tak grzdule, cwoki, buce i
        gembacze zapadaja w sen badz drzemke zimowa.
        • Gość: Scan ---Para, fauna i flora bakteryjna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 01:22
          Masz racje co do pary, Sceptyku. Szlachetne ma ona zastosowania, choćby w
          wyparzaniu imbryka. W tym klinicznym przypadku z pewnej Valley gwizdek za
          mały. Nawet jak na takich cwoków i gembaczy. Te ostatnie wyzarły mi wszystko w
          akwarium, więc spuściłem do kibla. Szkodniki, cholery.

          Scan

          P.S. Na flore - Colgate. Dobry tez methanol.

    • nemesis_ Typowe gadanie perlowego zyda 11.12.02, 07:14
      Nowoczesny dekalog zydowski wpajany swiatu:
      1.nigdy zle nie bedziesz mowil o zydach(nawet krytycznie)bo..zostaniesz antysemita! *
      Reszte dekalogu stanowi jakies niewazne pierdloy o nie zabijaniu,kradzeniu i tym podobne glupoty.

      No more questions.

      *antysemita -kompletnie zdegenerowana jednostka ludzka=wspolczesne wyobrazenie
      szatana
      • _sorciere Skad brak zaufania do Zydow w Polsce. 11.12.02, 08:46
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3007583&a=3007583
        Wyciagnelam ten stary link bo moze to cokolwiek wyjasni...
    • jojo.tulacz Ale jaja ! W USA Zydzi glosno krzycza o swoim 11.12.02, 08:57
      pochodzeniu. A powiedz tylko: cicho stary, nie mow, ze jestes Zydem - to krzyk
      bylby o antysemityzm na cala Ameryke.
      A w Polsce odwrotnie ? Widze Perla, ze slowo ZYD bardzo zle Ci sie kojarzy,
      skoro uwazasz, ze powinni ukrywac swoje pochodzenie.
      • Gość: # Nie jestem tak dziecinnie naiwny jak Perla i nie IP: *.wroclaw.tpsa.pl 11.12.02, 12:23

        powierzylbym nakrecenia filmu
        promujacego np. polska kulture
        czy goscinnosc
        - Polce, o wiele chetniej promujaca niepolska kulture
        a nawet wrecz ostrzegajaca D_nutke przed Polakami.

        Czy nie rozumiesz Perla, ze jawnosc podstawa demokracji jest?
        czy nie rozumiesz Perla, ze prawdziwa demokracja po odsunieciu totalitaryzmu
        dopiero jest? A tego Polacy do dzis sie nie moga doczekac?
        Czy chytry usmiesek Kalisza po wyroku na Ciastonia widziales?
        I mam sie nigdy nie dowiedziec jego poprzedniego nazwiska?
        Bo tobie milosc zamacila rozsadek?
        To nie ja chce rzadzic jego forsa tylko odwrotnie!!!!
        Wiec musze wiedziec skad, kto i czy nie jaka swolocz, ktora sie bedzie usmiechac
        po zbrodni na Polakach!

        Czy nie rozumiesz Perla, ze zmiana nazwy z PZPR na SLD klamstwem jest?
        Czy nie rozumiesz Perla ze zmiana nazwiska z Bermana na Borowski
        wazna dla polskiego wyborcy jest, bo jego ugrupowanie utraca lustracje
        i dekomunizacje.

        Czy to rozumiesz Perla tu w Polsce, gdzie nie zrobiono bilansu
        zbrodni i kary, nie tak samo jak w Belgii jest?

        A teraz czekam na obelgi
        typu faszysta, nazista, zwierzeca nienawisc
        czy pardon Michnika zoologiczna...
        a moze cos nowego?

        (-)HASZ.
        P.S.
        Jaka tam pogoda w Lublinie jest?

        • Gość: Perła Re: Nie jestem tak dziecinnie naiwny jak Perla i IP: 212.160.135.* 11.12.02, 12:48
          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > powierzylbym nakrecenia filmu
          > promujacego np. polska kulture
          > czy goscinnosc
          > - Polce, o wiele chetniej promujaca niepolska kulture
          > a nawet wrecz ostrzegajaca D_nutke przed Polakami.

          Jeżeli na myśli Miriam masz, to żaden z moich rodaków tak w kuturze polskiej
          nie jest rozmiłowany jak Ona właśnie. Jedno co moge zarzucic Jej to to, że
          filopolonistka jest. Bo ja nie lubię ani filo ani anty właśnie.

          >
          > Czy nie rozumiesz Perla, ze jawnosc podstawa demokracji jest?

          Akurat nie jestem zwolennikiem demokracji tylko nomokracji.


          > czy nie rozumiesz Perla, ze prawdziwa demokracja po odsunieciu totalitaryzmu
          > dopiero jest? A tego Polacy do dzis sie nie moga doczekac?
          > Czy chytry usmiesek Kalisza po wyroku na Ciastonia widziales?

          Nie, bo telewizji nie mam. Natomiast widocznie sąd nie miał dowodów na skazanie
          łabuza tego.


          > I mam sie nigdy nie dowiedziec jego poprzedniego nazwiska?
          > Bo tobie milosc zamacila rozsadek?

          A to ci pytanie!

          > To nie ja chce rzadzic jego forsa tylko odwrotnie!!!!
          > Wiec musze wiedziec skad, kto i czy nie jaka swolocz, ktora sie bedzie
          usmiecha
          > c
          > po zbrodni na Polakach!

          O czym piszesz?


          >
          > Czy nie rozumiesz Perla, ze zmiana nazwy z PZPR na SLD klamstwem jest?

          Oczywiście, że tak.

          > Czy nie rozumiesz Perla ze zmiana nazwiska z Bermana na Borowski
          > wazna dla polskiego wyborcy jest, bo jego ugrupowanie utraca lustracje
          > i dekomunizacje.

          Wiesz, ja nie wiem czy to on zmienił czy ojciec jego. Ale to że Żydem jest nie
          ma dla mnie żadnego znaczenia w POLITYCE. OSOBIŚCIE NIE LUBIE KOMUCHA TEGO.


          >
          > Czy to rozumiesz Perla tu w Polsce, gdzie nie zrobiono bilansu
          > zbrodni i kary, nie tak samo jak w Belgii jest?
          >
          > A teraz czekam na obelgi
          > typu faszysta, nazista, zwierzeca nienawisc
          > czy pardon Michnika zoologiczna...
          > a moze cos nowego?
          >
          > (-)HASZ.
          > P.S.
          > Jaka tam pogoda w Lublinie jest?
          >


          Zimno jak diabli

          pozdrawiam

          Perła
    • Gość: Perła FASZYSTA Hiacynt dyszy nienawiścią tu IP: 212.160.135.* 11.12.02, 12:40
      Hiacynt zdemaskowany jako faszysta przytoczył na swą obronę jakiś tam mój
      anarchistyczny post pisany ponad rok temu (sic!!!). To ma niby świadczyć o tym,
      że faszystą nie jest czy co? A już wyciągnięcie wątku "pogrzebowego"
      przezabawne jest. Gdzież ty Hiacynt widzisz tu na forum Dom pogrzebowy? Jako
      faszyście bliskie ci są klimaty pogrzebowe, ja wiem. A na tym wątku bawiliśmy
      się prześlicznie, tym bardziej, że nieboszczyk zmartchwystał potem cudownie, co
      empirycznym dowodem na zmartchwystanie jest. A tak na marginesie to przypominam
      ci, że do "śmierci" nieboszczyka przyczyniłeś czynnie się. Bo będąc wulgarną
      pacynką oskrżałeś nieboszczyka o pacynkowanie właśnie. Co wyjątkową podłością
      było. Ratowałeś wtedy swoją kłamliwą dupę oskarżając nieboszczy, który przecież
      twoim przyjacielem był o podłość, której sam dopuściłeś się. Faszyści wypierają
      się w żywe oczy świństw jakich dopuścili się. Jesteś skończony na forum tym.
      Nikt cię poważnie traktować nie może już.
      Wygrzeb jeszcze coś z kompa swego, pośmiejemy się. Piszę kompa, bo ty to na
      dysku masz. Jak każdy ubek "teczki" pozakładałeś na ludzi tu. Z nawyku?
      I nie pomyl się tak, jak kiedyś pomyliłeś się pisząc na privie list do
      forumowiczki Abe. Zamiast listu właściwego, konspekt listu wysłałeś. Do dzisiaj
      jak o tym pomyślę to szczerze śmieję się. Sprawa była omawiana na forum i tylko
      dzięki poczuciu humoru Abe i litości Jej, oszczędzony zostałeś. Podobnie było
      jak przyłapaliśmy cię na pacynkowaniu. Zapomniałeś wylogować się jako pacynka i
      post wysłałeś podpisując Hiacynt. Dużo bym dał aby wtedy zobaczyć miną twoją,
      jak już zorientowałeś się, że zapomniałeś wylogować się. Wyjątkowy ćwok jesteś.
      Poza tym faszysto, zamanipulowałeś wypowiedzią moją "zapominając" o "ślepy w
      polityce". To naturalne dla faszystowskiego lewaka jest. Kłamstwo i manipulacja
      właśnie.

      Heil Hitler Hiacynt

      Perła
      • _sorciere Re: FASZYSTA Hiacynt dyszy nienawiścią tu 11.12.02, 13:01
        No to sie zaczelo.A ja myslalam,ze wojna toczy sie na kulturze.
        • Gość: # Jaka wojna - lubia sie bo gadaja ze soba!/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 11.12.02, 13:10
      • miriamfirst_ Re: FASZYSTA Hiacynt dyszy nienawiścią tu 11.12.02, 13:34



        Hiacynt już "bokami robi". Miota się pośród teczek, twardych i miekkich dysków,
        wszystko mu się myli, promując kulturę zaczyna być wulgarny, stracił
        ewentualny, he, he - styl, pieni się obficie na tych Halach, w desusach lata po
        pokoju. By się wstydził! Mózg mu się lasujesad A mnie jest tak przykro, tak, tak
        przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad

        Pozdro!

        M.,
        • pro100 Re: FASZYSTA Miriam dyszy nienawiścią tu 11.12.02, 13:54
          miriamfirst_ napisała:

          >
          >
          >
          > Miriam już "bokami robi". Miota się pośród teczek, twardych i miekkich dysków,
          >
          > wszystko jej się myli, promując kulturę zaczyna być wulgarna, straciła
          > ewentualny, he, he - styl, pieni się obficie na tych perlowatych, w desusach
          lata po
          >
          > pokoju. By się wstydziła! Mózg jej się lasujesad A mnie jest tak przykro, tak,
          tak
          >
          > przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad
          >

          Kredt Miriam razem z perłowatym dawno straciliście. Żałośne podrygi. Smętne
          śLIMAKI.
        • Gość: Perła Ziemia Obiecana IP: 212.160.135.* 11.12.02, 13:59
          miriamfirst_ napisała:

          A mnie jest tak przykro, tak, tak przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad
          >

          Zmowa!
          • miriamfirst_ Re: Ziemia Obiecana 11.12.02, 14:25
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > miriamfirst_ napisała:
            >
            > A mnie jest tak przykro, tak, tak przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad
            > >
            >
            > Zmowa!


            Jaka zmowa? to jest obrona! smile

            A pro proponuję odjąć tę jedyneczkę z nicka, idąc myślą jego przyjaciół, co się
            do nicków przylepiali, bo zaczyna za dziadka klozetowego czynić.
            • Gość: Perła Re: Ziemia Obiecana i pro jest IP: 212.160.135.* 11.12.02, 14:29
              miriamfirst_ napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > miriamfirst_ napisała:
              > >
              > > A mnie jest tak przykro, tak, tak przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad
              > > >
              > >
              > > Zmowa!
              >
              >
              > Jaka zmowa? to jest obrona! smile
              >

              Ale nam może pójść!

              a co do pro100 toż to pacynka jest. Jak myslisz Miriam, Hiacynt to jest, czy
              Carminka sama sobie komplementy wypisuje?

              buźka

              Perła
            • jacek#jw Przylądek Dobrej Nadziei 11.12.02, 14:29
              miriamfirst_ napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > miriamfirst_ napisała:
              > >
              > > A mnie jest tak przykro, tak, tak przykro, co ja mu musze cofnąć kredytsad
              > > >
              > >
              > > Zmowa!
              >
              >
              > Jaka zmowa? to jest obrona! smile
              >
              > A pro proponuję odjąć tę jedyneczkę z nicka, idąc myślą jego przyjaciół, co
              się
              >
              > do nicków przylepiali, bo zaczyna za dziadka klozetowego czynić.


              Cup of cofee, być może
            • pro100 Miriam, przejrzyj się w tym co piszesz - 11.12.02, 14:46
              miriamfirst_ napisała:

              >
              >
              > Jaka zmowa? to jest obrona! smile
              >
              > A pro proponuję odjąć tę jedyneczkę z nicka, idąc myślą jego przyjaciół, co
              się
              >
              > do nicków przylepiali, bo zaczyna za dziadka klozetowego czynić.

              i co ładnie błyskasz???
              Nikt sie Ciebie nie czepia o to kim jesteś, tylko co robisz.
              • Gość: Perła Hiacynt, nurni twierdzi, ze podziwia cię... IP: 212.160.135.* 11.12.02, 16:25
                ... w stroju gestapowca. Nie patrz za dużo w lustro, bo w samouwielbienie
                wpadniesz. A nie daj Boże, jak jakieś semickie rysy u siebie odkryjesz.
                Apopleksja murowana wtedy jest.

                Perła
                • bykk Re: witam Panie i Panów 11.12.02, 16:46
                  Widzę,że jakaś nowa wojenka?smile)
                  Czyżby taka malutka świąteczna,co? Nieźle się zapowiada,hehehe!
                  Miriam,to gdzie Ty przebywasz,w ciepełkusmile?
                  Aniu b.,Jureek stuka na F. chyba dłużej niż Ty,więc mylisz sięsmile!
                  Helutka,czemu to odsyłasz Euromira do Kunki,wydaje mi się,że znają się
                  dość dobrze,więc się sami znajdą,nie?smile
                  Euromirze,czy to o "byczkach",to może ogródkiem też do mnie?smile
                  Jureek,widać już wróciłeś na dobre?
                  Perełka,nie myślisz,że za mocno z tym "gestapowcem"?
                  Co do kretyna52,to nie przypominam sobie,aby Euromir go "przytulał"smile)?
                  pozdrawiam serdecznie
                  hej!

                  • _sorciere Re: witam Panie i Panów 11.12.02, 17:48
                    bykk napisał:

                    > Widzę,że jakaś nowa wojenka?smile)
                    > Czyżby taka malutka świąteczna,co? Nieźle się zapowiada,hehehe!
                    > Miriam,to gdzie Ty przebywasz,w ciepełkusmile?
                    > Aniu b.,Jureek stuka na F. chyba dłużej niż Ty,więc mylisz sięsmile!
                    > Helutka,czemu to odsyłasz Euromira do Kunki,wydaje mi się,że znają się
                    > dość dobrze,więc się sami znajdą,nie?smile
                    > Euromirze,czy to o "byczkach",to może ogródkiem też do mnie?smile
                    > Jureek,widać już wróciłeś na dobre?
                    > Perełka,nie myślisz,że za mocno z tym "gestapowcem"?
                    > Co do kretyna52,to nie przypominam sobie,aby Euromir go "przytulał"smile)?
                    > pozdrawiam serdecznie
                    > hej!
                    >
                    Co do Jurka adres mnie zmylil i tyle.

                    Hey Bykku

                  • Gość: Jureek witam Panie i Panów (zaraziłeś się od Euromira?) IP: 212.20.131.* 12.12.02, 06:40
                    bykk napisał:

                    > Jureek,widać już wróciłeś na dobre?

                    Nie wiem. Zależy, ile będę miał pracy.
                    Dzięki za pamięć, Bykku smile
                    Jura
                • carmina Re: Hiacynt, nurni twierdzi, ze podziwia cię... 11.12.02, 17:45
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > ... w stroju gestapowca. Nie patrz za dużo w lustro, bo w samouwielbienie
                  > wpadniesz. A nie daj Boże, jak jakieś semickie rysy u siebie odkryjesz.
                  > Apopleksja murowana wtedy jest.
                  >
                  > Perła


                  To typowy sposób argumentacji Tomka programisty, swietnie zarabiającego, i
                  niezamożnej pani Marii "jest". Baaaaardo symptomatyczna próba dyskredytacji
                  przeciwnika w dyskusji, poprzez uzywanie wzgledem niego obraźliwych insynuacji,
                  najlepiej - jak najbardziej osobistych. Pani Maria np. opisała mnie, mój wygląd
                  w trakcie inspekcjonowania obozów koncentracyjnych. I coś bredziła o "robieniu
                  nowych młodzieńców" w tym obozie, czy jakoś tak. Sęp pisał do mnie haili hajlo.
                  Pisano o mniejszosciach herrowych ( nazwano mnie Herr Karmina). Pani Maria
                  wyciagnęła jakieś niedorobione wnioski z mojego prywatnego postu sprzed ponad
                  roku i insynuowała, ze....moje dzieci nie są z prawego łoża ( i teraz obawiam
                  się męża smile)))), a ona WIE. I w dodatku...o zgrozo...mają semicki wygląd. Potem
                  jakoś wpadła na to, ze ...Palestyński. Po ataku na WTC pisała Allah Akbar i
                  ze "mamy swoich Arabów", do danki ze jest "przechrzta", ale że my i tak nie
                  uznamy danki za swoją ( sic!), do Euromira sęp pisał, ze Euromir jest faszystą,
                  do mnie stale pisali - ze antysemitka ( jak to wszystko w moim przypadku
                  powiazac, ja nie wiem - Palestyńczycy, Niemcy, Semici, Eskimosi, antysemici -
                  no, ona jednak wie, ta udawana pani Maria - pisała ze ja "wraze scierwo"
                  jestem. Ze jej wątek " strefniłam" i "zdekoszerowałam"). Dalej - sęp pisze, ze
                  u kogos tam w czasie biesiady będzie miejsce i dla Zydów i dla "obcych".
                  Ładnie powiedziane.
                  I może to jest ZABAWA, takie pisanie, oni tak twierdzą. Lecz pisanie do kogoś
                  tak podle, o mundurach gestapo, o liczeniu Żydów - to chyba juz nie? Bo sęp
                  kiedys płakał, ze ja jej przykrosc sprawiłam pisząc o "gorzkich godach". Jak
                  nazwac to, co robi się Hiacyntowi? Wiadomo, ze tło tego ataku nie jest
                  merytoryczne. Oni załatwiają tu swoje prywatne porachunki. Jak zawsze.
                  Odwracają uwagę od tego, co wypisywała Miriam. I nadal wypisuje. Bo ona
                  najpierw podle pisze, a potem chce pisac znów "plum plum", jak mawia Perła. I
                  robi to nawet w tym wątku, gdzie kogos ohydnie oskarza się o faszyzm. Robila to
                  i na wirtualnym "grobie" mojego innego przyjaciela. I teraz tłumaczy, że to
                  takie wygłupy, i były dozwolone, bo on zmartwychwstał. Ale wtedy nie było to
                  wiadome. Wielu z nas było naprawdę bardzo przykro. bardzo. A oni pisali ....no
                  takie dość pornograficzne plum, plum.
                  I dziwię się, ze ktoś powaznie teraz roważa tezę wyimaginowaną przez Perłę.
                  Nawet jeśli nie lubicie Hiacynta. Nawet wtedy. Niegodziwoscia jest takie
                  rozwazanie. Pzryzwolenie na takie pisanie moze oznaczac totalny terror na
                  forum, "przedsiębiorstwo holokaust" sterujace kazda dyskusja. Dzis Hiacynt.
                  Jutro ktos z Was. Ja już tego zaznałam. Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. I nie
                  tylko mnie. Dlatego teraz jest celem.

                  Pzdr ze smutkiem
                  C
                  • _helga Sliczny utwor, Carmino:)) 11.12.02, 18:29
                    Prawie jak testament vista. Dla podtrzymania tradycji powinnas podpisac "corka
                    Hiacynta"
                    smile)
                    • bykk Re: Sliczny utwor, Carmino:)) 11.12.02, 18:39
                      A jednak! Toczy się piękniesad!!!
                      Zaraz następni z K. wpadną i zabawa na całego,tylko czemu nie czekacie na
                      karnawał?
                      hej!
                      Aniu,jeśli,to OK!smile)
                      Helga,Ty czasem zaglądasz?smile)
                      • _sorciere Re: Sliczny utwor, Carmino:)) 11.12.02, 19:05
                        bykk napisał:

                        > A jednak! Toczy się piękniesad!!!
                        > Zaraz następni z K. wpadną i zabawa na całego,tylko czemu nie czekacie na
                        > karnawał?
                        > hej!
                        > Aniu,jeśli,to OK!smile)
                        >
                        Ja jestem zmeczona z lekka dyskusjami z helga.Ale po kolacji Bykku,kto wie.






                        Helga,Ty czasem zaglądasz?smile)
                    • carmina Thx hermafrodytko :) 11.12.02, 19:27
                      _helga napisała:

                      > Prawie jak testament vista. Dla podtrzymania tradycji powinnas
                      podpisac "corka
                      > Hiacynta"
                      > smile)


                      Jednak cztery popełniłas cztery błedy w dwóch zdaniach swojego postu. Dwóch
                      jedynych zdaniach tego postu. Koryguję:

                      1. Od pisania testamentów mamy histeryczną panią Marię
                      2. Od podtzrymywania tradycji - j.w.
                      3. Nie pisałam o Viscie ( tym razem). Pisałam o Borsuku.
                      4. Nie jestem córką Borsuka. smile

                      I do bykka słówko: kwietni zostali "wycięci" przez twojego kumpla perłe, który
                      się tym chełpi. Ty mu pomagałeś co sił, co sił, remember. No to co wariata
                      strugasz? Heyka!
                      • bykk Re: do pewnej Pani 11.12.02, 19:40
                        Prszę szanownej Pani,co Pani opowiada jakieś brednie?
                        O jakim "wycięciu" tu Pani sobie pozwala pisać?
                        Pani taka "skrzywdzona,wycięta" jest jak widać,jakoś nie czuje się
                        Pani "wycięta"? Hiacenty też jak widać zdrowo stuka,Tumisia,Tete i inne
                        "kwiatuszki" również,więc o co/kogo? Bursuk też zagląda(chociaż nie uważałem
                        nigdy go za "kwiatuszka"!).
                        Proszę więc Panią,aby Pani nie pisała,że ja strugam cosik,bo jeśli już,
                        to raczej Pani jest bliska "rzeźbienia" ze siebie...!
                        Jeśli chodzi o "pomaganie",to również bardziej to do Pani pasuje,jak widać w
                        ostatnich postach tu na F.A.,przecie to każdy umiejący czytać,widzi!


                        • carmina do pewnego bykka i wszystkich umiejacych czytac 11.12.02, 22:38
                          bykk napisał:

                          > Prszę szanownej Pani,co Pani opowiada jakieś brednie?
                          > O jakim "wycięciu" tu Pani sobie pozwala pisać?
                          > Pani taka "skrzywdzona,wycięta" jest jak widać,jakoś nie czuje się
                          > Pani "wycięta"? Hiacenty też jak widać zdrowo stuka,Tumisia,Tete i inne
                          > "kwiatuszki" również,więc o co/kogo? Bursuk też zagląda(chociaż nie uważałem
                          > nigdy go za "kwiatuszka"!).
                          > Proszę więc Panią,aby Pani nie pisała,że ja strugam cosik,bo jeśli już,
                          > to raczej Pani jest bliska "rzeźbienia" ze siebie...!
                          > Jeśli chodzi o "pomaganie",to również bardziej to do Pani pasuje,jak widać w
                          > ostatnich postach tu na F.A.,przecie to każdy umiejący czytać,widzi!


                          Trzeba jeszcze chcieć czytac. Ty powiedziałeś, ze nie chcesz czytać. Ale
                          piszesz na tym forum w kontrowersyjnych watkach jako strona. A wiec cos dla
                          ciebie tez:
                          „Radziłem, prosiłem, tłumaczyłem - idźcie na czat. A oni chcieli TU popisywać
                          się. I dlatego postanowiłem porozpirzać to. I dlatego będę nadal pilnował
                          czystości forum i UCZCIWEJ dyskusji własnie. Nie będzie więcej żadnych takich
                          głupot tu. To obiecuję porządnym ludziom z forum własnie.” „A co do kwietnych
                          wątków. To nie miesce na tojest. Tu ma byc POWAZNA i MERYTORYCZNA dyskusja a
                          nie ble, ble. Ratuję poziom forum. Jak tak bardzo chcecie o herbatce rozmawiać
                          to się skrzyknijcie, wejdźcie na czat jakis,
                          załóżcie swój pokój i piszcie do woli. A nie żenujące POPISY na oczach ludzkich
                          wyprawiać. „ - to perła. Celem jego jest by tylko on i jego konkubentka pisać
                          plum plum mogli "tu". No więc niech próbują.

                          "A czym zdumiony jesteś Hiacynt? Kwietni zostali wycięci w końcu. Jakby rację
                          mieli to by przetrwali, a tak zdechli na "kuturze" nawet. Tylko Ty się jeszcze
                          błąkasz tu. Cóż, niedobitki zawsze są... A wiesz co wycieło was? Bezmiar
                          kłamstw, oszczerstw i pomówień jakich dopuściliście się tu. Na szczęście bandę
                          Carminy z głowy forum ma. Dzięki skromnemu udziałowi memu, przyznam nieskromnie.

                          Perła"

                          "Zaprzyjaźnionemu działowi Aktualnosci chciałabym zwrócić wszakże uwagę,
                          że wcięty, to zupełnie nie to samo co wycięty w pień (pozdrowienia dla
                          chełpiącego się wątpliwej jakości zwycięstwem Perły, który zapewne zajrzy
                          tu w celu poderżniecia gardeł ostatnim, błagającym bezskutecznie o litość,
                          niedobitkom).

                          (...)
                          Wcinająca sie ponownie Abe smile))"

                          No więc myślę, , ze mimo tych "wcięć" pojedynczych, czynionych zresztą na
                          kulturze ( po to, by zosatwić pani Marii miejsce na urocze plum plum z dzióbka
                          ka perly na aktualnosciach) - udało się perle i ferajnie zepsuć coś, co nikomu
                          nie przeszkadzało. "Kwietni" ( przepraszam Was, moi drodzy przyjaciele, za
                          uzywanie tego absurdalnego okreslenia smile))) odchodzili jeden po drugim. Ja
                          niezbyt kwietna jestem. I jeszcze sobie z Wami popiszę. Posłuchamy jak plum
                          plum brzmiało kiedyś. Troszeczkę. smile
                          Tylko proszę, wysilcie się bardziej, bo jakoś tak miałko i bleble
                          piszecie, "waleczni coście kwietnych wycięli w pień". Kłamstwem, napascią,
                          rasizmem, ksenofobią, rynsztokiem płynącym szeroko jak Piotrkowska Trybunalska
                          au courant. smile
                          • bykk Re: do pewnej Pani 11.12.02, 23:17
                            Proszę Pani,po co Pani "wyciąga" znowu jakieś stare posty?
                            Wyraźnie piszę,że niby Pani i "kwietni" pono wycięci,a ma się Pani dość
                            dobrze i stuka na F.,reszta "kwietnych" również,więc o co?
                            Hiacek z Perłą się nie zgadzają w pewnych sprawach,a Pani przybiega ze starymi
                            zaszłymi sprawami sprzed lat,po co? Jaki cel ma Pani w swoim działaniu?
                            Tyle postów w tym wątku,ale nie zauważyłem jakoś,aby przed Pani przybyciem
                            na ten wątek,ktoś wymieniał Panią,żeby Pani musiała się uskarżać,że ktosik
                            gdzieś na jakimś F.,coś pisał na Panią,nie uważa Pani?
                            Dobrej nocy mimo.
                            • carmina Re: do pewnej Pani 12.12.02, 12:55
                              bykk napisał:

                              > Proszę Pani,po co Pani "wyciąga" znowu jakieś stare posty?
                              > Wyraźnie piszę,że niby Pani i "kwietni" pono wycięci,a ma się Pani dość
                              > dobrze i stuka na F.,reszta "kwietnych" również,więc o co?
                              > Hiacek z Perłą się nie zgadzają w pewnych sprawach,a Pani przybiega ze
                              starymi
                              > zaszłymi sprawami sprzed lat,po co? Jaki cel ma Pani w swoim działaniu?
                              > Tyle postów w tym wątku,ale nie zauważyłem jakoś,aby przed Pani przybyciem
                              > na ten wątek,ktoś wymieniał Panią,żeby Pani musiała się uskarżać,że ktosik
                              > gdzieś na jakimś F.,coś pisał na Panią,nie uważa Pani?
                              > Dobrej nocy mimo.


                              Niestety wymieniał. Niejeden raz. Ale to juz taka perlowo-miriamowa obsesja.
                              Jednak czytaj bykku, jesli chcesz pisac na jakis temat.
                              Procz tego uwazam, ze kazdy przyzwoity czlowiek powinien
                              powiedziec "NIE!" "przedsiębiostwu holocaust" na forum. A ono własnie zajęło
                              sie Hiacyntem, to "przedsiebiortswo". Czy ty w ogóle czytasz co oni piszą do
                              ludzi? Czy tylko widzisz to, ze kogoś nie lubisz, więc cieszysz się, gdy się
                              go krzywdzi, niechby tylko wirtualnie?

                              Chciałabym "dobrego dnia mimo" napisac. Ale jesli ty uwazasz, ze perła dobrze
                              postepuje piszac o gestapo, miriam o moich synach semitach, o mnie "wraze
                              scierwo", a l-h haili-hajlo -itd - to nie. Nie wiem. Napisz mi.
                      • _helga Carmina, Liar, Liar, Pants on Fire 11.12.02, 20:30

                        >
                        > I do bykka słówko: kwietni zostali "wycięci" przez twojego kumpla perłe,
                        który
                        > się tym chełpi. Ty mu pomagałeś co sił, co sił, remember. No to co wariata
                        > strugasz? Heyka!


                        And what to is ten word "remember" in the middlu of Polish zdanie? Czy ty cen
                        control co ty are doing? A czy you generally znasz English? Bo the reszta of my
                        odpowiedz jest in English. Ja expect ze you udowodnisz tu nam ze you are zdolna
                        do reply po angielsku.

                        I find it despicable that a resident of this forum cannot put forth any reasons
                        for wanting to attack other people without lying about them (that's my comment
                        to your remarks about Perla).

                        Your group, Carmina, lies so often and in so many different ways that I've
                        never had the patience to keep a list of them. Now, of course, we all know that
                        all people are lying from time to time. But the difference between those liars
                        and you is you tell us that you are telling the truth when you are lying.

                        Some of your backers claim you're not a liar, you're just not very bright and
                        do not remember things very well. That may be true, but I am sure you would not
                        allow yourself such an excuse in your defencesmile.

                        Other backers claim that some of your, Euromir's Hiacynt's, etc lies
                        are "technically correct" or "tailored to fit the audience," or some such
                        circumlocution. What they're talking about are lies of omission rather than
                        lies of commission. In lies of omission it's what they imply, not what they
                        say.

                        Anyway, if you are that dumb, you should limit your activity on this forum to
                        your flowers, Carmina. They are less inteligent than you are (I hope) so you
                        will win any debate and every point against them. And, finally, am I
                        dissapointed with you? Not really. As soon as I saw what you are able to
                        think about, I immediately lowed my expectations. LOL.
                        • kontrolant Re: Carmina, Liar, Liar, Pants on Fire -to Helga 11.12.02, 20:59
                          _helga napisała:

                          >
                          > >
                          > > I do bykka słówko: kwietni zostali "wycięci" przez twojego kumpla perłe,
                          > który
                          > > się tym chełpi. Ty mu pomagałeś co sił, co sił, remember. No to co wariata
                          >
                          > > strugasz? Heyka!
                          >
                          >
                          > And what to is ten word "remember" in the middlu of Polish zdanie? Czy ty cen
                          > control co ty are doing? A czy you generally znasz English? Bo the reszta of
                          my
                          >
                          > odpowiedz jest in English. Ja expect ze you udowodnisz tu nam ze you are
                          zdolna
                          >
                          > do reply po angielsku.
                          >
                          > I find it despicable that a resident of this forum cannot put forth any
                          reasons
                          >
                          > for wanting to attack other people without lying about them (that's my
                          comment
                          > to your remarks about Perla).
                          >
                          > Your group, Carmina, lies so often and in so many different ways that I've
                          > never had the patience to keep a list of them. Now, of course, we all know
                          that
                          >
                          > all people are lying from time to time. But the difference between those
                          liars
                          >
                          > and you is you tell us that you are telling the truth when you are lying.
                          >
                          > Some of your backers claim you're not a liar, you're just not very bright and
                          > do not remember things very well. That may be true, but I am sure you would
                          not
                          >
                          > allow yourself such an excuse in your defencesmile.
                          >
                          > Other backers claim that some of your, Euromir's Hiacynt's, etc lies
                          > are "technically correct" or "tailored to fit the audience," or some such
                          > circumlocution. What they're talking about are lies of omission rather than
                          > lies of commission. In lies of omission it's what they imply, not what they
                          > say.
                          >
                          > Anyway, if you are that dumb, you should limit your activity on this forum to
                          > your flowers, Carmina. They are less inteligent than you are (I hope) so you
                          > will win any debate and every point against them. And, finally, am I
                          > dissapointed with you? Not really. As soon as I saw what you are able to
                          > think about, I immediately lowed my expectations. LOL.
                          ;;;;;;;;;;;
                          Dear Helga smile
                          You should've sent this post to the Culture thingy. Just to be sure that it
                          would be hit the right person "LOL"
                          Anyway good luck with your undoubtely brave attempts of reaching that
                          person "LOL" again
                          Cheers while smiling
                          Controlant
                          PS. Waiting impatiently for more of this lingo thriller smile))
                          • kontrolant Helga once again :)) 11.12.02, 21:11
                            By the way: please do not be *that* cruel to our beloved Flower, hehehehhee
                            He does not speak English, so please show some mercy imaging and understanding
                            his linguistic confusion right now wink How ever would he be able to put any
                            names on his files without understanding all this forum talk?, huh? wink
                            Regards once again
                            The kontrolant smile))
                            • _helga ok:) .../nt 11.12.02, 21:17

                          • _helga Re: Carmina, Liar, Liar, Pants on Fire -to Helga 11.12.02, 21:33
                            kontrolant napisał:

                            > _helga napisała:
                            >
                            > >
                            > > >
                            > > > I do bykka słówko: kwietni zostali "wycięci" przez twojego kumpla per
                            > łe,
                            > > który
                            > > > się tym chełpi. Ty mu pomagałeś co sił, co sił, remember. No to co wa
                            > riata
                            > >
                            > > > strugasz? Heyka!
                            > >
                            > >
                            > > And what to is ten word "remember" in the middlu of Polish zdanie? Czy ty
                            > cen
                            > > control co ty are doing? A czy you generally znasz English? Bo the reszta
                            > of
                            > my
                            > >
                            > > odpowiedz jest in English. Ja expect ze you udowodnisz tu nam ze you are
                            > zdolna
                            > >
                            > > do reply po angielsku.
                            > >
                            > > I find it despicable that a resident of this forum cannot put forth any
                            > reasons
                            > >
                            > > for wanting to attack other people without lying about them (that's my
                            > comment
                            > > to your remarks about Perla).
                            > >
                            > > Your group, Carmina, lies so often and in so many different ways that I've
                            >
                            > > never had the patience to keep a list of them. Now, of course, we all know
                            >
                            > that
                            > >
                            > > all people are lying from time to time. But the difference between those
                            > liars
                            > >
                            > > and you is you tell us that you are telling the truth when you are lying.
                            > >
                            > > Some of your backers claim you're not a liar, you're just not very bright
                            > and
                            > > do not remember things very well. That may be true, but I am sure you woul
                            > d
                            > not
                            > >
                            > > allow yourself such an excuse in your defencesmile.
                            > >
                            > > Other backers claim that some of your, Euromir's Hiacynt's, etc lies
                            > > are "technically correct" or "tailored to fit the audience," or some such
                            > > circumlocution. What they're talking about are lies of omission rather tha
                            > n
                            > > lies of commission. In lies of omission it's what they imply, not what the
                            > y
                            > > say.
                            > >
                            > > Anyway, if you are that dumb, you should limit your activity on this forum
                            > to
                            > > your flowers, Carmina. They are less inteligent than you are (I hope) so y
                            > ou
                            > > will win any debate and every point against them. And, finally, am I
                            > > dissapointed with you? Not really. As soon as I saw what you are able to
                            >
                            > > think about, I immediately lowed my expectations. LOL.
                            > ;;;;;;;;;;;
                            > Dear Helga smile
                            > You should've sent this post to the Culture thingy. Just to be sure that it
                            > would be hit the right person "LOL"
                            > Anyway good luck with your undoubtely brave attempts of reaching that
                            > person "LOL" again
                            > Cheers while smiling
                            > Controlant
                            > PS. Waiting impatiently for more of this lingo thriller smile))


                            pretty sure she's looking for a translator right now. hehe

                            A zeby forumowiczow nie denerwowac ta angielszczyzna na polskim forum, to
                            powiem cos o moich studentach, zreszta nie tylko moich. Tak ogolem. W
                            dziedzinach jakos tam zwiazanych z miedzynarodowym obiegiem informacji (a coraz
                            trudniej znalezc taka dziedzine, ktorej sie da nauczyc wylacznie po polsku)
                            studenci po prostu musza czytac ze zrozumieniem tekst w jezykach obcych,
                            wlasnie najczesciej po angielsku. Mowic nie musza, ale czytac i tlumaczyc na
                            polski tak. I to nie sa zadne fanaberie tylko koniecznosc, bo ze wzgledu na
                            oszalamiajacy stan finansow na nauke czesto odpowiednich materialow po polsku
                            nie ma albo wychodza ze zbyt wielkim opoznieniem. Oczywiscie jak studenci pisza
                            jakies prace to tam moza jakies zwroty obcojezyczne znalezc, ale dozwolone sa
                            tylko w sytuacjach uzasadnionych, np. kiedy nie ma odpowiednika w jezyku
                            polskim. A jak jakis student rememberuje zamiast pamietac, to od razu widac ze
                            to jakis ciec z Koziej Wolki ktoremu sie wydaje ze za pomoca angielskiego
                            wyrazu poprawi swoj status spoleczny. Taki dostaje pale na zaliczenie i wraca
                            jak sie nauczy, ze Polacy nie gesi i swoj jezyk maja.
                  • carmina kolejny przykład perłowych obsesyjnych argumentów 11.12.02, 18:29
                    SSnajper idiotę udaje
                    Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
                    Data: 11-12-2002 13:28 + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    (...) Katarakta u SSnajpera jest? To nabyć sobie binokle a'la
                    Heniuś Himmler właśnie. Do twarzy SSnajperowi z tym będzie. I jakoś tak
                    naturalniej wyglądać będzie.

                    Perła


                    • _sorciere Do perly o Ustawach Norymberskich 11.12.02, 20:40
                      Norymberskie ustawy (1935) widok strony
                      znajdź podobne
                      pokaż powiązane


                      Norymberskie ustawy, potoczna nazwa rasistowskich ustaw niemieckich. Uchwalone
                      15 września 1935 przez Reichstag III Rzeszy w Norymberdze.

                      Ustawa o obywatelstwie niemieckim głosiła, że obywatelami Rzeszy mogą być
                      jedynie osoby krwi niemieckiej lub pokrewnej, co wymagało potwierdzenia
                      genealogicznego. Ustawa o ochronie czci i krwi niemieckiej wprowadziła,
                      obowiązujący Żydów, zakaz zawierania związków małżeńskich i pozamałżeńskich z
                      Niemcami. Inne ustalenia norymberskich ustaw dotyczyły m.in. zakazu noszenia
                      flagi III Rzeszy przez Żydów czy zatrudniania niemieckich kobiet przez
                      pracodawców będących Żydami. Za naruszenie przepisów przewidywano surowe
                      sankcje karne.


                      Perla,przeczytaj sobie bardzo prosze na czym polegaly Ustawy Norymberskie.
                      Jak widzisz polegalo to na tym,ze obywatelami Rzeszy powtarzam,obywatelami
                      mogli byc jedynie osoby krwi niemieckiej.
                      Hiacynt no i ja tez bo reprezentuje tu podobne poglady nie zabraniamy nikomu
                      byc obywatelem polskichocby i murzynowi.Nie zabraniamy nikomu ubiegac sie o
                      urzedy.Jedyne czego ja zadam to jawnosci danych.Istnieje zawsze ryzyko,ze
                      nadreprezentacja jakiejkolwiek mniejszosci ,moze miec pozniej niemile skutki.

                      Takze uprzejma prosba.Nie naduzywajcie slowa"faszysta" tylko dlatego,ze nie
                      lubicie Hiacynta ,ja mam poglady podobne i nie uwazam by mialy one cos
                      wspolnego z faszyzmem.
                      Slepa nienawisc nie prowadzi do niczego.

                      A na koniec.Dajcie sobie na luz.Swieta ida.

                      .
                  • Gość: Hiacynt ulubiona perwersja Miriam z Łodzi ? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 21:29
                    Carmina napisała:

                    Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. I nie
                    tylko mnie. Dlatego teraz jest celem.

                    Pzdr ze smutkiem
                    C
                    =========================================================


                    Carmino, jak to kiedyś pisałaś - za przyjacielem pójdziesz między wrogi.
                    Nie pierwszy raz to robisz.

                    Czy oni nie widzą co piszą? Realna Maria i realny Tomek? Zresztą mniejsza o
                    Tomka, jeden tomek więcej jeden mniej. Ostatnia wersja brzmi jeden mniej.
                    Ale pani Maria reżyser? Pisząca na forum jako Żydówka. Nieustannie pisząca o
                    gminie łódzkiej. Żona - lub eks żona prezesa gminy - wiadomości oczywiście
                    forumowe - lubią się rozpisywać o swoich realach. Polecająca forumowiczom
                    strony w necie ze swoimi filmami?

                    Od dłuższego czasu na forum stosuje szantaż. Szantaż antysemityzmu.
                    Izraelski pisarz, Boasa Evron - o tzw. świadomości holokaustu - nie jest
                    niczym innym jak ""oficjalną propagandową indoktrynacją" a jej prawdziwym celem
                    jest "wcale nie zrozumienie przeszłości, lecz manipulowanie terazniejszością."

                    Czy właśnie tego nie robi Miriam? nie jest żywym forumowym dowodem?

                    Przed chwilą czytam temat wątku jej autorstwa. "Żydożercze skłonności
                    Hiacynta". Jak to nazawać?
                    Maria przedsiębiorca holokaustu?

                    Z bezsilności Miriam, nie mogąc Carminy w żaden sposób sprowokować, by ta
                    odpłaciła jej tą samą monetę, posuwa się do ostateczności.
                    Wiedząc, że Carmina jest z Katowic, używając zwrotu herr Carmina pisze:

                    "Właśnie! A herr dopiero co się uspokoiła, wybrała się bowiem w podróż po
                    obozach koncentracyjnych, żeby uspokoić skołatane forum nerwy, a tu od razu
                    prawie, jak wróciła, pytania, tak OD RAZU? Ona jest od zadawania pytań. Buty
                    wypolerował jej ten biedny, któremu nadstawia to łono, szarawary zacerował
                    poczciwy hiacek, mundur - to już społeczny czyn mniejszosci herrowej, tylko
                    jeszcze potrzebny "ostry" owczarek niemiecki, a tu pudel z różową kokardką na
                    staniesmile) Żylasta ci ona (od żył wyprutych tu na forum) ....

                    mniejszość herrowa. To delikatny Piotr powienien przeczytać.

                    a perła dopowiada:
                    "Czy ten pudelek to taki jak miała ta Frau w "Zakazanych piosenkach"? Jej tez
                    wypruli, ale nie żyły bynajmniej."

                    a cóż robi reszta prawicy forumowej? Milczy.

                    Pani Maria kontynuuje pisząc do Carminy:

                    "Uuuuu... To obozy - nie pomogły? Znowu żwawy potoczek herr Karminy pt "Zawsze
                    to samo"? Szalenie współczuję z nią. Trzeba jej czegoś silniejszego. ....
                    Semiccy młodzieńcy, to ulubiona perwersja herr. Ciekawe, co robili kiedy
                    ona w tych obozach... panie tego... może nowych młodzieńców."

                    Snajper stanął w obronie Carminy, wkleił list do wątku perły.
                    A perła pisząc uprzednio o Majdanku per "pamiatka" i stwierdzajac,
                    że miasto "o tyle ma" z Majdanka, że "hotele interes na tym robią"
                    pisze:

                    "Z tym wpisem o Miriam i Majdanku to dość przykry numer zrobiłeś. Wiem, że
                    nieświadomie, ale na przyszłość ostrożniejszy bądź. Gdybyś wiedział o sprawch
                    pewnych, sporego kaca teraz byś miał."

                    Gdybyś wiedział o pewnych sprawach - miałbyś kaca, pisze nasza perła forumowa.

                    A Miriam pamięta te SWOJE pewne sprawy? Bierze pod uwagę, że zginęły 3 miliony
                    Polaków? Bierze sprawy Polaków pod uwagę?
                    Nie wiedząc nic o forumowiczach, sama dworuje sobie z tragedii obozowych.
                    Żona prezesa gminy żydowskiej z Łodzi pisze do nieustannie obrażanej
                    forumowiczki, Polki - że, podróżuje po obozach koncentracyjnych i "ona w tych
                    obozach... panie tego... może nowych młodzieńców"

                    To są ledwie fragmenty pisania na forum Żydówki Miriam do Polki Carminy.
                    Pisze "Semiccy młodzieńcy, to ulubiona perwersja herr."
                    a wcześniej pisała o synach Carminy o semickich rysach twarzy.

                    Czy znajdą się słowa?

                    Hiacynt


                    • _helga Help her, Hiacynt! She's got a problem! 11.12.02, 21:37
                      Wouldn't you mind writing your posts in Carmina's favorite language?
                      • kontrolant Re: Help her, Hiacynt! She's got a problem! 11.12.02, 21:48
                        _helga napisała:

                        > Wouldn't you mind writing your posts in Carmina's favorite language?
                        ^__________________
                        Well done, gal LOL
                        Mr Controlant, hehehheheheehe

                        • kontrolant Help her, Hiacynt! She's got a problem! HELGA :)) 11.12.02, 22:15
                          Hehe smile
                          Już widzę oczyma wyobraźni Chwasta Naszego Ulubionego LOL of kors ,))),
                          studiującego z zapałem - wartym lepszej sprawy - słownik angielsko-polski wink))
                          Za chwilę padną z pewnością kolejne oskarżenia o spisek międzynarodowy smile)
                          So what's new? LOL
                          Z kontrolanckim pozdro
                          • _sorciere Qrwa co tu sie dzieje????????????????????? 11.12.02, 22:24
                            Helga, kontrolant,helga,kontrolant i sobie nagonke na ludzi urzadza.A dwa dni
                            temu swinta Helga o chuince pisala i o psybaceniu.
                            Odmienilo ci sie?

                            Jak nie masz co robic to idz dowodow na Vista szukaj,bo ludzie czekaja.
                            I wytlumacz w koncu w czym ten Etanol oklamal.
                            • _sorciere Re: Qrwa co tu sie dzieje????????????????????? 11.12.02, 22:35
                              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2725022&a=2725022

                              Debiut kontrolancki czyli jak zaszczuc ludzi do konca.
                              No i kto w tym watku sie udziela najwiecej?
                              a pozniej narzeka ze z Wrockawia wielonickowcy pisza.Myslisz,ze kazdy jest tu
                              glupi?
                          • _helga O wywrotowej dzialalnosci antynarodowej 11.12.02, 22:37
                            Pozwole sobie szerzej rozwinac temat jezyka. Francuzi maja swoja ustawe o
                            ochronie jezyka narodowego nie dla fanaberii a dlatego, ze zyjemy w dobie
                            globalizacji i jesli oni o swoja kulture narodowa sie nie zatroszcza, to jej po
                            prostu nie bedzie. Rozplynie sie w Hollywood. My tez mamy taka ustawe i
                            dokladnie z tych samych powodow. Mowie to w kontekscie forum, na ktore trafiaja
                            osoby nie tylko z Polski, ale z calego swiata. Ludzie, ktorzy czesto nie bardzo
                            mieli gdzie kultywowac jezyk polski, a jednak podchodza do niego z ogromnym
                            szacunkiem. Sama wielokrotnie na wlasne oczy widzialam posty z przeprosinami,
                            ze czegos tam nie pamietaja albo ze nie sa pewni poprawnosci gramatycznej
                            zdania wyglaszane czesto na zapas, wlasnie z szacunku dla jezyka i tym samym
                            kultury narodowej.

                            Na tym samym forum funkcjonuje koszmarek, ktory kaleczy jezyk ojczysty za
                            pomoca jezyka, ktorego nawet nie umie. W sumie trudno znalezc bardziej wyrazny
                            dowod ze ktos tym ojczystym jezykiem, a przy okazji kultura narodowa, gardzi.

                            W tej samej ekipie siedza nastepne kaleki umyslowe ktore za przeproszeniem
                            p...la o narodzie polskim i jak to chca go bronic, a te wystepy kretynicy im
                            calkiem nie przeszkadzaja. Euromir o 'talmudyzmie antychrzescijanskim" pieprzy
                            a Hiacynt Zydow liczy.

                            Cos wam szanowni kretyni powiem. Mam przyjaciela w Nowym Jorku ktory jest
                            polskim Zydem. Polski od lat nie widzial, a mimo to mowi duzo bardziej poprawna
                            polszczyzna niz wasza kretynica, biega po miescie i kupuje gazety polskie zeby
                            nie zapomniec jezyka. Wasza kretynka ma jezyk ojczysty bez wychodzenia z domu,
                            a mimo to sie nad nim pastwi, mimo ze juz kilkakrotnie jej zwracano uwage.
                            Liczyc Zydow wam sie zachciewa? Na drzewo albo do Kotliny Klodzkiej, liczyc
                            sarny, dziki i krzaczki poziomek.

                            Macie u mnie pale jesli chodzi o obrone kultury narodowej, wszyscy razem. Wy
                            sie do niczego nie nadajecie, nie tylko z punktu widzenia prawicy czy lewicy,
                            ale z punktu widzenia po prostu kultury narodowej. Wroccie z tej Kotliny
                            Klodzkiej jak sobie przemyslicie dlaczego przedstawiciele zagranicznej Polonii
                            mowia na naszym forum po polsku.
                            • _sorciere Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 22:45
                              I co z tego moja droga?Pisalam juz wyzej,ze nie wystarczy dobrze mowic i pisac
                              po polsku.Trzeba czuc sie Polakiem i cos dlatego kraju robic.
                              Pauline Kaczanow ponoc dziennikarka ,z tym,ze jaki post Paulinka zalozyla ?
                              Izrael zwyciezy?O czym ona pisze na tym forumpo polsku?O Izraelu.Bo pomimo,ze
                              pisze i mowi po polsku to ona sie wcale Polka nie czuje.Tak jak i wielu innych
                              na tym forum.Bardziej ich interesuje sprawa Izraela niz to co sie dzieje w
                              Polsce.
                              • kontrolant Re: Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 22:49
                                _sorciere napisała:

                                > I co z tego moja droga?Pisalam juz wyzej,ze nie wystarczy dobrze mowic i
                                pisac
                                > po polsku.Trzeba czuc sie Polakiem i cos dlatego kraju robic.
                                > Pauline Kaczanow ponoc dziennikarka ,z tym,ze jaki post Paulinka zalozyla ?
                                > Izrael zwyciezy?O czym ona pisze na tym forumpo polsku?O Izraelu.Bo pomimo,ze
                                > pisze i mowi po polsku to ona sie wcale Polka nie czuje.Tak jak i wielu
                                innych
                                > na tym forum.Bardziej ich interesuje sprawa Izraela niz to co sie dzieje w
                                > Polsce.
                                ____________
                                A ty sama, droga Pani Aniu, co robisz dla Polski bedac na obczyznie?
                                Poza jazgotaniem na polskim forum?
                                Z kontrolanckim pozdro
                                • _sorciere Re: Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 22:58
                                  kontrolant napisał:

                                  .. ____________
                                  > A ty sama, droga Pani Aniu, co robisz dla Polski bedac na obczyznie?
                                  > Poza jazgotaniem na polskim forum?
                                  > Z kontrolanckim pozdro

                                  Co robie i co robilam to nie twoja sprawa Helgo.I wcale nie musze byc na
                                  obczyznie,rownie dobrze moge pisac z proxy.
                                  A poza tym mowa jest o tych,ktorych mamy wybierac,ja sie o urzedy nie staram.
                                  A chociaz jestem na obczyznie to mam jeszczetriche rodziny w Polsce.
                                  Calkiem normalne,ze ja Polka jazgoce na polskim forum o polskich
                                  sprawach.Nienormalne to jest wtedy jak Polka na polskim forum pisze ciagle o
                                  Izraelu.Chyba,ze nie czuje sie Polka woec ja mam troche wieksze prawo tu pisac
                                  niz ona.
                                  Helgo skoncz z tym kontrolantem bo z Brukseli widac,ze to TY.
                                  I skoncz do cholery te nagonke.Opanujcie sie ludzie !Swieta ida.Pojutrze
                                  rocznica stanu wojennego a wy sobie po glowach o jakas bzdure sprzed roku
                                  skaczecie.
                                  • kontrolant Re: Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 23:04
                                    _sorciere napisała:

                                    > kontrolant napisał:
                                    >
                                    > .. ____________
                                    > > A ty sama, droga Pani Aniu, co robisz dla Polski bedac na obczyznie?
                                    > > Poza jazgotaniem na polskim forum?
                                    > > Z kontrolanckim pozdro
                                    >
                                    > Co robie i co robilam to nie twoja sprawa Helgo.I wcale nie musze byc na
                                    > obczyznie,rownie dobrze moge pisac z proxy.
                                    > A poza tym mowa jest o tych,ktorych mamy wybierac,ja sie o urzedy nie staram.
                                    > A chociaz jestem na obczyznie to mam jeszczetriche rodziny w Polsce.
                                    > Calkiem normalne,ze ja Polka jazgoce na polskim forum o polskich
                                    > sprawach.Nienormalne to jest wtedy jak Polka na polskim forum pisze ciagle o
                                    > Izraelu.Chyba,ze nie czuje sie Polka woec ja mam troche wieksze prawo tu
                                    pisac
                                    > niz ona.
                                    > Helgo skoncz z tym kontrolantem bo z Brukseli widac,ze to TY.
                                    > I skoncz do cholery te nagonke.Opanujcie sie ludzie !Swieta ida.Pojutrze
                                    > rocznica stanu wojennego a wy sobie po glowach o jakas bzdure sprzed roku
                                    > skaczecie.
                                    _____________
                                    Hehehehe smile
                                    Cos ta Bruksela niedowidzi chyba, skoro mnie plasuje we Wroclawiu smile)
                                    Moze Bruksela potrzebuje wiecej funduszy na monitory albo przynajmniej
                                    okulary ? wink)
                                    Pani Aniu, osmiesza sie pani po raz kolejny. A potrzebne to pani?? Czy nie
                                    lepiej byloby cicho pozostac, zamiast ponownie z siebie pajaca forumowego robic?
                                    Z kontrolanckim pozdro, tym razem szczerze ubawionym smile)))
                              • _helga Re: Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 22:58
                                _sorciere napisała:

                                > I co z tego moja droga?Pisalam juz wyzej,ze nie wystarczy dobrze mowic i
                                pisac
                                > po polsku.Trzeba czuc sie Polakiem i cos dlatego kraju robic.
                                > Pauline Kaczanow ponoc dziennikarka ,z tym,ze jaki post Paulinka zalozyla ?
                                > Izrael zwyciezy?O czym ona pisze na tym forumpo polsku?O Izraelu.Bo pomimo,ze
                                > pisze i mowi po polsku to ona sie wcale Polka nie czuje.Tak jak i wielu
                                innych
                                > na tym forum.Bardziej ich interesuje sprawa Izraela niz to co sie dzieje w
                                > Polsce.

                                Mieszkasz w Belgii, nie? Przychodzisz do Polski na Polskie forum i po jakiemu
                                nadajesz? Pakistansku? Skoro siedzac w Belgii mozesz uzywac prawidlowo jezyka
                                polskiego to te cioly wiejskie tez moga. Bez zludzen, jak ktos wlasnym jezykiem
                                gardzi, ktorym mowi na codzien, to na pewno klamie ze mu na wlasnej kulturze
                                narodowej zalezy.
                                • _sorciere Re: Brawo Brawo piekna mowa 11.12.02, 23:17
                                  _helga napisała:

                                  > _sorciere napisała:
                                  >
                                  > ....>
                                  > Mieszkasz w Belgii, nie? Przychodzisz do Polski na Polskie forum i po jakiemu
                                  > nadajesz? Pakistansku? Skoro siedzac w Belgii mozesz uzywac prawidlowo jezyka
                                  > polskiego to te cioly wiejskie tez moga. Bez zludzen, jak ktos wlasnym
                                  jezykiem
                                  >
                                  > gardzi, ktorym mowi na codzien, to na pewno klamie ze mu na wlasnej kulturze
                                  > narodowej zalezy.
                                  >
                                  Helka za co Ty ich tak nienawidzisz?Dla mnie to jest nie do pojecia.
                                  Szarpalam sie na kraju z kilkoma osobami.Poszarpalismy sie ,za tydzien
                                  zgoda ,piszemy jak w najlepsze.I przewaznie to ja bylam strona atakowana.I ze
                                  Sceptykiem mialam na pienku.Ale zebym ja sobie zawracala glowe tym co on mi
                                  napisala pol roku temu czy ktos inny,to ja bym musiala na glowe upasc.
                                  Czy nie widzisz dziewczyno,ze to juz przekracza granice dobrego smaku?
                                  W tym jednym watku napisalas kilkanascie juz chyba postow ,obrzucajac bloyem
                                  raz Carmine,raz Hiacynta.Masz obszsje?Wyluzuj.Ja ci zle niee zycze.Ale szlak
                                  trafia.Ty spamujesz.
                                  Helga zastanow sie czy warto?Pisza sobie na kulturze niech pisza.Jak napisza tu
                                  to nie musisz czytac ani odpisywac.Dajcie innym ludziom odpoczac.
                                  Ja nie jestem nikomu wrogiem,ale czasami rece opadaja..A poza tym na mnie
                                  robiono juz kilka nagonek na tym forum i mam na to cholerne
                                  uczukenie.Nienawidze niszczenia zaszczuwania ludzi.
                                  Przemysl to sobie,
                            • _helga Do kretynicy o poezji polskiej 11.12.02, 22:53
                              Ty kretynko zacytowalas kiedys wiersz w jezyku angielskim. O ile pamietam,
                              chodzilo o Elliota. Lady Hawk ci wtedy zwrocila uwage ze jak juz cytowac
                              wiersze w jezykach obcych, to warto najpierw je zrozumiec a nie siedziac jak
                              malpa przed monitorem i pracowicie kopiowac wyrazy ktorych sie nie rozumie.

                              Ja ci cos powiem o jezyku polskim. Akurat porownujac oba jezyki, polski i
                              angielski, to wszyscy powazni tlumacze sie zgadzaja ze jezyk polski jest jak
                              stworzony specjalnie do poezji. Mamy tyle wyrazow na stany emocjonalne, co
                              Eskimosi maja wyrazow na snieg. Angielski jest mniej dla poezji laskawy ze
                              wzgledu na swa skladnie i dlatego literatura anglojezyczna ma sie czym szczycic
                              w dziedzinie prozy czy dramatu, a my mamy tylu noblistow poetow. Jeden wiersz
                              Zbigniewa Herberta jest wart tyle co dziesiec wierszy Elliota. Mozesz sobie
                              poczytac Baranczaka co na ten temat pisze, bo tlumacze anglojezyczni sa dla
                              ciebie niedostepni, ty nieuku z Koziej Wolki.
                              • _sorciere Helga watki ci sie chyba popieprzyly N/t 11.12.02, 23:00
                                • _helga Czyzby? 11.12.02, 23:13
                                  To jest watek o faszystowskiej slepocie Hiacynta, ktoremu sie wydaje, ze bedzie
                                  bronil polskosci przed Zydami za pomoca "proporcjalnego udzialu". No to niech
                                  zacznie od czegos skromniejszego, acz bardziej konkretnego, i niech obroni
                                  polskosc przed atakami jego ulubionej kolezanki.
                                  • _sorciere Re: Czyzby? 12.12.02, 00:04
                                    _helga napisała:

                                    > To jest watek o faszystowskiej slepocie Hiacynta, ktoremu sie wydaje, ze
                                    bedzie
                                    >
                                    > bronil polskosci przed Zydami za pomoca "proporcjalnego udzialu". No to niech
                                    > zacznie od czegos skromniejszego, acz bardziej konkretnego, i niech obroni
                                    > polskosc przed atakami jego ulubionej kolezanki.


                                    Pisanie o faszystowskiej slepocie Hiacynta to naduzycie.Wyjasnilam to w watku
                                    do Perly.To jest nastepna proba sflekowania kogos ,przyklejenia mu
                                    antysemity,faszysty.Czy liczysz moze na to,ze jak udalo sie zaszczuc Vista to z
                                    Hiacyntem tez przejdzie?
                                    Uwazaj bo sie przeliczysz .

                                    No i jeszcze jedno.Twierdzisz,ze Belgie i stosunko polsko-belgijskie znasz
                                    lepiej ode mnie a skad?Mozesz to wyjasnic.Jeqtes juz poetka,znawca
                                    literatury,teraz jeszcze Beeelgijka jestes.
                              • _sorciere Re: Do kretynicy o poezji polskiej 11.12.02, 23:07
                                _helga napisała:

                                > Ty kretynko zacytowalas kiedys wiersz w jezyku angielskim. O ile pamietam,
                                > chodzilo o Elliota. Lady Hawk ci wtedy zwrocila uwage ze jak juz cytowac
                                > wiersze w jezykach obcych, to warto najpierw je zrozumiec a nie siedziac jak
                                > malpa przed monitorem i pracowicie kopiowac wyrazy ktorych sie nie rozumie.
                                >
                                > Ja ci cos powiem o jezyku polskim. Akurat porownujac oba jezyki, polski i
                                > angielski, to wszyscy powazni tlumacze sie zgadzaja ze jezyk polski jest jak
                                > stworzony specjalnie do poezji. Mamy tyle wyrazow na stany emocjonalne, co
                                > Eskimosi maja wyrazow na snieg. Angielski jest mniej dla poezji laskawy ze
                                > wzgledu na swa skladnie i dlatego literatura anglojezyczna ma sie czym
                                szczycic
                                >
                                > w dziedzinie prozy czy dramatu, a my mamy tylu noblistow poetow. Jeden wiersz
                                > Zbigniewa Herberta jest wart tyle co dziesiec wierszy Elliota. Mozesz sobie
                                > poczytac Baranczaka co na ten temat pisze, bo tlumacze anglojezyczni sa dla
                                > ciebie niedostepni, ty nieuku z Koziej Wolki.


                                Helgo !!Rozumiem,ze ukonczylas najlepsze szkoly.Piszesz o poezji tak,ze az dech
                                zapiera.Tyle,ze ladunek chamstwa jaki zaaplikowalas do tego postu ,kaze sie
                                domyslac,ze cos nie tak z wychowaniem w domu rodzicielskim bylo.

                                Jak tak tam choinka?

                                Pisalas niedawno,ze lubisz ludzi.Jak to sie ma do twoich postow?
                                Czy zawsze zwracasz sie per kretynico,tlumoku do ludzi?

                                Ja juz wole zebys mnie nie lubila.
                                • carmina Helgut, najperw poducz sie "angola" potem pisz 11.12.02, 23:18
                                  To niby tym pisaniem z błedami chciałes Helgut błysnąć?
                                  To straszne. Jesli nauczasz studentów angielskiego, powinieneś natychmiast
                                  przestać i zapisać się na jakiś dobry kurs.
                                  Robisz szkolne błedy, prócz tego piszesz od rzeczy, w sensie logiki samego
                                  zdania. Niejednego. A w translatorze sprawdz sam, to swoje "lowed my
                                  expectations". Prawie je pokochałes biedaku? A moze obnizyłeś? Ale to nie tak,
                                  nie tak. Zresztą, mnie nie płacą za to, bym Cię uczyła.

                                  Na marginesie, słowo "remember" i parę innych u-ro-c-z-y-c-h wtrętów pochodzą
                                  od naszej pani Marii. I inne au courant'y. Jej zadaj swoje wygibasy .
                                  I uspokój się, już wiemy, ze jesteś niezykle mądry/a, ze "kumasz" po
                                  angielsku, zwłaszcza na tym forum łatwo ci błysnąć, prawda? To zupełnie mi
                                  przypomina zwierzenia pani Marii na temat tego, ze uzywa Shiseido. Jednak to
                                  niewiele zmienia, hermafrodytku jeden.
                                  I głowy nie zawracaj. Bełkot jest bełkotem nawet po angielsku. Heyahey!

                                  Carmina
                                  • _helga Is it yr English? wowow!..still waiting...../nt 11.12.02, 23:25
                                    carmina napisała:

                                    > To niby tym pisaniem z błedami chciałes Helgut błysnąć?
                                    > To straszne. Jesli nauczasz studentów angielskiego, powinieneś natychmiast
                                    > przestać i zapisać się na jakiś dobry kurs.
                                    > Robisz szkolne błedy, prócz tego piszesz od rzeczy, w sensie logiki samego
                                    > zdania. Niejednego. A w translatorze sprawdz sam, to swoje "lowed my
                                    > expectations". Prawie je pokochałes biedaku? A moze obnizyłeś? Ale to nie
                                    tak,
                                    > nie tak. Zresztą, mnie nie płacą za to, bym Cię uczyła.
                                    >
                                    > Na marginesie, słowo "remember" i parę innych u-ro-c-z-y-c-h wtrętów pochodzą
                                    > od naszej pani Marii. I inne au courant'y. Jej zadaj swoje wygibasy .
                                    > I uspokój się, już wiemy, ze jesteś niezykle mądry/a, ze "kumasz" po
                                    > angielsku, zwłaszcza na tym forum łatwo ci błysnąć, prawda? To zupełnie mi
                                    > przypomina zwierzenia pani Marii na temat tego, ze uzywa Shiseido. Jednak to
                                    > niewiele zmienia, hermafrodytku jeden.
                                    > I głowy nie zawracaj. Bełkot jest bełkotem nawet po angielsku. Heyahey!
                                    >
                                    > Carmina
                                    • _helga A jednak sie jeszcze popastwie 11.12.02, 23:56
                                      _helga napisała:

                                      > carmina napisała:
                                      >
                                      > > To niby tym pisaniem z błedami chciałes Helgut błysnąć?
                                      > > To straszne. Jesli nauczasz studentów angielskiego, powinieneś natychmiast
                                      >
                                      > > przestać i zapisać się na jakiś dobry kurs.
                                      > > Robisz szkolne błedy, prócz tego piszesz od rzeczy, w sensie logiki samego
                                      >
                                      > > zdania. Niejednego. A w translatorze sprawdz sam, to swoje "lowed my
                                      > > expectations". Prawie je pokochałes biedaku? A moze obnizyłeś? Ale to nie
                                      > tak,
                                      > > nie tak. Zresztą, mnie nie płacą za to, bym Cię uczyła.


                                      Ten twoj translatorek on line jest niezbyt dobry. Kup sobie jakis
                                      slownik. "lowed the expectations" znaczy "obnizylam wymagania". Lowed to nie od
                                      kochania bynajmniej, tylko od "low", jako przymiotnik znaczy niski, niewysoki,
                                      a jako czasownik "obnizac". Kontekstowo ma jeszcze wiecej znaczec ale nie chce
                                      mi sie.


                                      > >
                                      > > Na marginesie, słowo "remember" i parę innych u-ro-c-z-y-c-h wtrętów pocho
                                      > dzą
                                      > > od naszej pani Marii. I inne au courant'y. Jej zadaj swoje wygibasy .
                                      > > I uspokój się, już wiemy, ze jesteś niezykle mądry/a, ze "kumasz" po
                                      > > angielsku, zwłaszcza na tym forum łatwo ci błysnąć, prawda? To zupełnie m
                                      > i
                                      > > przypomina zwierzenia pani Marii na temat tego, ze uzywa Shiseido. Jednak
                                      > to
                                      > > niewiele zmienia, hermafrodytku jeden.
                                      > > I głowy nie zawracaj. Bełkot jest bełkotem nawet po angielsku. Heyahey!
                                      > >
                                      > > Carmina
                                      >
                                      >
                                      • _helga I oto Carmina dala przyklad jak klamie 12.12.02, 00:43
                                        W zwiazku z jej uporczywymi wtretami w jezyku angielskim w jezyk polski
                                        napisalam do niej tekst po angielsku z wyrazna uwaga ze prosze o dowod ze ona
                                        rozumie to co pisze w postaci odpowiedzi w jezyku angielskim. Na to Carmina po
                                        polsku odpowiedziala z wielkim rechotem, ze strasznego byka zrobilam z
                                        wyrazem 'low', ocenila moj tekst jako pelen bykow 'szkolnych, logicznych i
                                        niejednych' i ze moglaby mnie niejednego nauczyc, ale jej nie placa za to by
                                        mnie uczyla (nawiazem mowiac, po polsku nie pisze sie "mnie nie placa"
                                        tylko "mi nie placa".

                                        Mniejsza o to, ze wyraz low absolutnie nic nie ma wspolnego z wyrazem 'love',
                                        heheh. Klamstwo polega na tym, ze dziewczyna z calkowita nieznajomoscia
                                        jakiegos przedmiotu nie tylko nie potrafi sie przyznac, ale jeszcze bezczelnie
                                        klamie, ze ma w tym przedmiocie wiedze zgola nauczycielska, tylko za darmo
                                        uczyc nie bedzie.

                                        Ty udowodnilas Carmino co do joty to, co napisalam po angielsku o twoim
                                        klamaniu.

                                        A na zakonczenie powiem ze rzecz jasna moja angielszczyzna jest jaka jest.
                                        Native speakerem nie jestem, nawet wsrod ludzi anglojezycznych nie przebywam,
                                        wiec okazje do cwiczen sa jakie sa. Studentow bynajmniej angielskiego nie ucze,
                                        Carmino. Wymagam od nich tyle samo co od siebie: zeby kapowali jak sie do nich
                                        mowi, potrafili przeczytac i zrozumiec slowo pisane oraz cos od czasu do czasu
                                        napisac z klawiatury, bez translatorkow online. Czego i tobie zycze, Carmino,
                                        wraz z zyczeniem dodatkowym, zebys mniejsza mitomanie miala a wiecej zapalu do
                                        pracy nad soba. Nie klam ze jestes znawczynia jakis jezykow i to na poziomie
                                        nauczycielskim, bo ty tak naprawde nawet po polsku nie wiesz, kiedy sie
                                        pisze "mi" a kiedy "mnie".
                                        • bykk Re: do Helgi 12.12.02, 02:10
                                          Helga,nie znam się na angielskim,ale dlaczego mnie mieszasz do tegosmile)
                                          Co ja winien?smile (byka,byków)
                                          hej!
                                          • _helga Re: do Helgi 12.12.02, 13:34
                                            bykk napisał:

                                            > Helga,nie znam się na angielskim,ale dlaczego mnie mieszasz do tegosmile)
                                            > Co ja winien?smile (byka,byków)
                                            > hej!

                                            hehe! Ty w niczym nie winien! Ty tylko sobie po laczce biegasz, co powoduje, ze
                                            nasza znakomita nauczycielka od jezyka angielskiego byki wali przy obsludze
                                            swego translatorka onlinesmile)
                                        • _sorciere Do Helgi Belgijki 12.12.02, 08:37
                                          _helga napisała:

                                          > W zwiazku z jej uporczywymi wtretami w jezyku angielskim w jezyk polski
                                          > napisalam do niej tekst po angielsku z wyrazna uwaga ze prosze o dowod ze ona
                                          > rozumie to co pisze w postaci odpowiedzi w jezyku angielskim. Na to Carmina
                                          po
                                          > polsku odpowiedziala z wielkim rechotem, ze strasznego byka zrobilam z
                                          > wyrazem 'low', ocenila moj tekst jako pelen bykow 'szkolnych, logicznych i
                                          > niejednych' i ze moglaby mnie niejednego nauczyc, ale jej nie placa za to by
                                          > mnie uczyla (nawiazem mowiac, po polsku nie pisze sie "mnie nie placa"
                                          > tylko "mi nie placa".
                                          >
                                          > Mniejsza o to, ze wyraz low absolutnie nic nie ma wspolnego z wyrazem 'love',
                                          > heheh. Klamstwo polega na tym, ze dziewczyna z calkowita nieznajomoscia
                                          > jakiegos przedmiotu nie tylko nie potrafi sie przyznac, ale jeszcze
                                          bezczelnie
                                          > klamie, ze ma w tym przedmiocie wiedze zgola nauczycielska, tylko za darmo
                                          > uczyc nie bedzie.
                                          >
                                          > Ty udowodnilas Carmino co do joty to, co napisalam po angielsku o twoim
                                          > klamaniu.
                                          >
                                          > A na zakonczenie powiem ze rzecz jasna moja angielszczyzna jest jaka jest.
                                          >
                                          Czyli,ze to ty nie znasz angielskiego?Carmina to wylapala a ty dalej
                                          twierdzisz,ze ona klamie?




                                          Native speakerem nie jestem, nawet wsrod ludzi anglojezycznych nie przebywam,
                                          > wiec okazje do cwiczen sa jakie sa. Studentow bynajmniej angielskiego nie
                                          ucze,
                                          >
                                          > Carmino. Wymagam od nich tyle samo co od siebie: zeby kapowali jak sie do
                                          nich
                                          > mowi, potrafili przeczytac i zrozumiec slowo pisane oraz cos od czasu do
                                          czasu
                                          > napisac z klawiatury, bez translatorkow online. Czego i tobie zycze, Carmino,
                                          > wraz z zyczeniem dodatkowym, zebys mniejsza mitomanie miala a wiecej zapalu
                                          do
                                          > pracy nad soba. Nie klam ze jestes znawczynia jakis jezykow i to na poziomie
                                          > nauczycielskim, bo ty tak naprawde nawet po polsku nie wiesz, kiedy sie
                                          > pisze "mi" a kiedy "mnie".



                                          A co do mitomanii Helgo to dalas tu tyle dowodow ,ze to ty jestes mitomanka,ze
                                          az smiech bierze jak zaezucasz motomanie komus innemu.
                                          Napisz cos o Belgii ,ktora ponoc znasz lepiej ode mnie.
                                          Czekkam.

                                        • carmina Helgut, nie brnij, I nie przezywaj, zdarza się. 12.12.02, 09:01
                                          _helga napisała:

                                          > W zwiazku z jej uporczywymi wtretami w jezyku angielskim w jezyk polski
                                          > napisalam do niej tekst po angielsku z wyrazna uwaga ze prosze o dowod ze
                                          ona
                                          > rozumie to co pisze w postaci odpowiedzi w jezyku angielskim. Na to Carmina
                                          po
                                          > polsku odpowiedziala z wielkim rechotem, ze strasznego byka zrobilam z
                                          > wyrazem 'low', ocenila moj tekst jako pelen bykow 'szkolnych, logicznych i
                                          > niejednych' i ze moglaby mnie niejednego nauczyc, ale jej nie placa za to by
                                          > mnie uczyla (nawiazem mowiac, po polsku nie pisze sie "mnie nie placa"
                                          > tylko "mi nie placa".
                                          >
                                          > Mniejsza o to, ze wyraz low absolutnie nic nie ma wspolnego z
                                          wyrazem 'love',
                                          > heheh. Klamstwo polega na tym, ze dziewczyna z calkowita nieznajomoscia
                                          > jakiegos przedmiotu nie tylko nie potrafi sie przyznac, ale jeszcze
                                          bezczelnie
                                          > klamie, ze ma w tym przedmiocie wiedze zgola nauczycielska, tylko za darmo
                                          > uczyc nie bedzie.
                                          >
                                          > Ty udowodnilas Carmino co do joty to, co napisalam po angielsku o twoim
                                          > klamaniu.
                                          >
                                          > A na zakonczenie powiem ze rzecz jasna moja angielszczyzna jest jaka jest.
                                          > Native speakerem nie jestem, nawet wsrod ludzi anglojezycznych nie
                                          przebywam,
                                          > wiec okazje do cwiczen sa jakie sa. Studentow bynajmniej angielskiego nie
                                          ucze,
                                          >
                                          > Carmino. Wymagam od nich tyle samo co od siebie: zeby kapowali jak sie do
                                          nich
                                          > mowi, potrafili przeczytac i zrozumiec slowo pisane oraz cos od czasu do
                                          czasu
                                          > napisac z klawiatury, bez translatorkow online. Czego i tobie zycze,
                                          Carmino,
                                          > wraz z zyczeniem dodatkowym, zebys mniejsza mitomanie miala a wiecej zapalu
                                          do
                                          > pracy nad soba. Nie klam ze jestes znawczynia jakis jezykow i to na poziomie
                                          > nauczycielskim, bo ty tak naprawde nawet po polsku nie wiesz, kiedy sie
                                          > pisze "mi" a kiedy "mnie".

                                          Oczywiscie, nie mogło byc najmniejszycgh wątpliwości, ze nie jesteś "natywny",
                                          to widać, po pierwszym akapicie. Reszta to samo. To się nazywa "pidgin
                                          English". A ze kontaktu z "native speakers" nie masz? Biedaczysko, no co za
                                          łzawa historia. Ale ja się łatwo nie wzruszam, poza tym, jak juz powiedziałam
                                          MNIE za to nie płaca, abym Cię/Ciebie uczyła. Jednak, troche rozczulasz mnie
                                          swym brnięciem w przymiotnik/przysłowek "low". I o to chodzi "własnie". To nie
                                          jest czasownik, biedaku. Nie mozna nadac mu formy przeszłej. Pisząc "lowed"
                                          upodobniłeś go do czasownika "love" w czasie przeszłym. Regularnego
                                          zresztą. smile Ale to niewazne, zabawne trochę i tyle. A czasownik obnizyc
                                          to : "lower", tylko nie pomyl z "kochasiem".
                                          Cały twoj tekst to...loads, loads of ...hm...rubbish. Niewart uwagi ani pod
                                          wzgledem poprawnosci językowej, ani pod wzgledem sensu. Ot taki wafel,
                                          czyli "waffle", czyli "dużo a pusto".
                                          Dobrze, Helgut, ze nie uczysz angielskiego. Mam nadzieję, ze za polski też ci
                                          nie płacą. Bo nie ma za co. TOBIE to mówię. Poduczy się najpierw, i jakoś
                                          bedzie. Ale teraz to jeszcze nie.
                                          • _helga Klamczuchu buranowy, pokraczny 12.12.02, 13:41
                                            A co sie zdarza? Ilu takich na forum przebywa co sie chwali ze tak swietnie cos
                                            potrafi ze nawet pieniadze zanauczanie tego bierze, a tego konkretnego
                                            forumowicza uczyc nie bedzie bo za darmo!? TY JEDNA.

                                            Od dzisiaj sie nazywasz Klamczuch Buranowy.

                                            A nawiasem mowiac, obslugi translatorka tez trzeba sie nauczyc, Klamczuchu
                                            Buranowy.

                                            No napisz nam jeszcze wiecej czego uczysz za pieniadze. Czekamy.
                                            • _helga Ps: Klamczuchu buranowy oszalalas? 12.12.02, 13:58
                                              skad u licha ty swa wiedze jezykowa czerpiesz? Ja juz sie nie bede pastwic czym
                                              sie rozni stopniowanie przymiotnikow od czasownika w bezokoliczniku. Oswiadczam
                                              uroczyscie ze wyraz 'low' w jezyku angielskim istnieje mimo ze Klamczuch
                                              Buranowy uporczywie temu zaprzecza. Prosze nie zwracac uwagi na to co ona pisze
                                              bo to bzdury.

                                              Jestes po prostu glupia dziewucha ktora niczego nie umie i ktora od roku sie
                                              miota po forum klamiac na swoj wlasny temat. Z jezykow obcych to ty znasz co
                                              najwyzej lacine kuchenna. Wtrety obcojezyczne kalecza polskie zdania a na
                                              dokladke w zlych miejscach je wstawiasz bo nie kapujesz co mowisz. Zanim
                                              zaczniesz uzywac jakichkolwiek wyrazow w jakimkolwiek jezyku to sie go naucz.
                                              Zacznij od nauki jezyka polskiego. Co to jest przyslowek czy moglabys sie
                                              dowiedziec w szkole sredniej, gdybys do niej uczeszczala. Jesli sklamiesz ze
                                              tylko raz ci sie cos takiego przytrafilo, to wyciagne twoje posty z
                                              przeszlosci. Piszesz po polsku gorzej niz Polonusy bywajace na forum, ktorzy z
                                              Polski wyjechali 20 lat temu. Ktos ci zarzucil grafomanie? Ha! Ha!

                                              Grafomania sie zaczyna od momentu, kiedy ktos nie umie sensownej powiastki
                                              sklecic, bo mu wyobrazni brakuje. Jak ktos nie potrafi sklecic zdania poprawnie
                                              po polsku, to nie jest grafomanem tylko nieukiem.

                                              A moze nam opowiedz historie swego zycia, jak to mialas dobre checi, tylko do
                                              szkoly (sredniej) bylo ci pod gorke? Kunce w innym watku sie zwierzyla ze
                                              demony widzi. Juz 3 dzien sie na ten temat zwierza, czytam z przyjemnoscia.
                                              Zapytalam nawet czy glosy tez slyszy i teraz czekam na odpowiedz. Moze tez cos
                                              ciekawego potrafisz napisac?
                                • wesoly3 Re: Do kretynicy o poezji polskiej 11.12.02, 23:18
                                  helga to zydowska kurew jest
                              • Gość: zegnam Re: ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 23:41
                                można czytać poezję i nic z niej nie rozumieć, można znać dziesięć języków, i w
                                żadnym z nich nie mieć nic sensownego do powiedzenia, można udawać człowieka i
                                być kanalią
                                ale przed głodem nienawiści się nie ucieknie, to mocniejsze od narkotyków,
                                tylko że wtedy niczego już się nie da ukryć
                                właśnie to ci się przytrafiło
                                • _helga Re: ! 11.12.02, 23:45
                                  Gość portalu: zegnam napisał(a):

                                  > można czytać poezję i nic z niej nie rozumieć, można znać dziesięć języków, i
                                  w
                                  >
                                  > żadnym z nich nie mieć nic sensownego do powiedzenia, można udawać człowieka
                                  i
                                  > być kanalią
                                  > ale przed głodem nienawiści się nie ucieknie, to mocniejsze od narkotyków,
                                  > tylko że wtedy niczego już się nie da ukryć
                                  > właśnie to ci się przytrafiło


                                  Komu? To ja licze "obcych" i wlasnego jezyka nienawidze?
                                  Masz racje, niektorzy nie potrafia uciec przed glodem nienawisci, i jeszcze
                                  innych probuja nim zarazic. To brzydko z ich strony.
                                  • _sorciere Re: ! 11.12.02, 23:57
                                    _helga napisała:

                                    > Gość portalu: zegnam napisał(a):
                                    >
                                    > > można czytać poezję i nic z niej nie rozumieć, można znać dziesięć języków
                                    > , i
                                    > w
                                    > >
                                    > > żadnym z nich nie mieć nic sensownego do powiedzenia, można udawać człowie
                                    > ka
                                    > i
                                    > > być kanalią
                                    > > ale przed głodem nienawiści się nie ucieknie, to mocniejsze od narkotyków,
                                    >
                                    > > tylko że wtedy niczego już się nie da ukryć
                                    > > właśnie to ci się przytrafiło
                                    >
                                    >
                                    > Komu? To ja licze "obcych" i wlasnego jezyka nienawidze?
                                    > Masz racje, niektorzy nie potrafia uciec przed glodem nienawisci, i jeszcze
                                    > innych probuja nim zarazic. To brzydko z ich strony.


                                    Tyle tylko,ze ta osoba skierowala post do Ciebie Helgo.Obudz sie
                                    wreszcie.Mowilam Ci,ze duzo osob czyta te posty i wyciaga wnioski.
                        • carmina Kontrolanckie tango........ 12.12.02, 12:02
                          kontrolant napisał:

                          > Well done, gal LOL
                          > Mr Controlant, hehehheheheehe
                          >


                          Nie gal, tylko pal. Pedigree Pal. Albo cel pal........albo pif-paf.

                          jednak to..."gal" jest takie znajome.. Czy po nim powinno nastapić "si ja"? My
                          dear viper(esssssssss)? I w twoim poscie "anglo" są błedy, no co ja z wami
                          mam. EnPe: "Just to be sure that it would be hit the right person "LOL" Ale
                          błędzisko gramatyczne. sad Pewnie teraz widzisz sama. W "your undoubtely" błąd
                          orto,ale to pewnie....literówka, oczywiscie, oczywiscie smile)))
                          Na razie tyle. Mam jednak prośbę: nie beblaj, bo po angilesku wypada to
                          jeszcze gorzej. I jakze idiotycznie jako całość...A ja czasu nie mam na
                          czytanie szkolnych kartkówek z błedami.
                          LOL
                          si ja
                          smile


                          • kontrolant Re: Kontrolanckie tango........ 12.12.02, 20:54
                            carmina napisała:

                            > kontrolant napisał:
                            >
                            > > Well done, gal LOL
                            > > Mr Controlant, hehehheheheehe
                            > >
                            >
                            >
                            > Nie gal, tylko pal. Pedigree Pal. Albo cel pal........albo pif-paf.
                            >
                            > jednak to..."gal" jest takie znajome.. Czy po nim powinno nastapić "si ja"?
                            My
                            > dear viper(esssssssss)? I w twoim poscie "anglo" są błedy, no co ja z wami
                            > mam. EnPe: "Just to be sure that it would be hit the right person "LOL" Ale
                            > błędzisko gramatyczne. sad Pewnie teraz widzisz sama. W "your undoubtely"
                            błąd
                            > orto,ale to pewnie....literówka, oczywiscie, oczywiscie smile)))
                            > Na razie tyle. Mam jednak prośbę: nie beblaj, bo po angilesku wypada to
                            > jeszcze gorzej. I jakze idiotycznie jako całość...A ja czasu nie mam na
                            > czytanie szkolnych kartkówek z błedami.
                            > LOL
                            > si ja
                            > smile
                            ______________
                            Slowo "gal" jest ogolnie przyjetym amerykanskim kolokwializmem i w dodatku
                            zastepujacym slowo "girl". Ale moze tego nie ma w twych slownikach? wink
                            Ponadto szanowna carmino, ja sie ciebie nigdy nie czepialem, wiec zostaw i mnie
                            w spokoju.
                            Widze jednak, ze masz ogromna potrzebe dzielenia sie swoimi umiejetnosciami
                            lingwistycznymi.
                            Ulatwilem ci to, robiac dla ciebie reklame na watku o jezyku angielskim:
                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=517&w=3946862
                            Nie musisz mi dziekowac LOL.
                            Masz tam duze pole do popisu dla twych zapedow dydaktycznych smile))
                            Z kontrolanckim pozdro smile

                            • kontrolant Podnosze watek dla lingwistycznej carminy 12.12.02, 21:32
                              Mam nadzieje, ze ucieszy cie ten maly pomniczek na forum English Only, he he
                              he wink


                              kontrolant napisał:

                              > carmina napisała:
                              >
                              > > kontrolant napisał:
                              > >
                              > > > Well done, gal LOL
                              > > > Mr Controlant, hehehheheheehe
                              > > >
                              > >
                              > >
                              > > Nie gal, tylko pal. Pedigree Pal. Albo cel pal........albo pif-paf.
                              > >
                              > > jednak to..."gal" jest takie znajome.. Czy po nim powinno nastapić "si ja"
                              > ?
                              > My
                              > > dear viper(esssssssss)? I w twoim poscie "anglo" są błedy, no co ja z wami
                              >
                              > > mam. EnPe: "Just to be sure that it would be hit the right person "LOL" Al
                              > e
                              > > błędzisko gramatyczne. sad Pewnie teraz widzisz sama. W "your undoubtely"
                              > błąd
                              > > orto,ale to pewnie....literówka, oczywiscie, oczywiscie smile)))
                              > > Na razie tyle. Mam jednak prośbę: nie beblaj, bo po angilesku wypada to
                              > > jeszcze gorzej. I jakze idiotycznie jako całość...A ja czasu nie mam na
                              > > czytanie szkolnych kartkówek z błedami.
                              > > LOL
                              > > si ja
                              > > smile
                              > ______________
                              > Slowo "gal" jest ogolnie przyjetym amerykanskim kolokwializmem i w dodatku
                              > zastepujacym slowo "girl". Ale moze tego nie ma w twych slownikach? wink
                              > Ponadto szanowna carmino, ja sie ciebie nigdy nie czepialem, wiec zostaw i
                              mnie
                              >
                              > w spokoju.
                              > Widze jednak, ze masz ogromna potrzebe dzielenia sie swoimi umiejetnosciami
                              > lingwistycznymi.
                              > Ulatwilem ci to, robiac dla ciebie reklame na watku o jezyku angielskim:
                              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                              f=517&w=3946862"t
                              > arget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                              f=517&w=3946862</a
                              > >
                              > Nie musisz mi dziekowac LOL.
                              > Masz tam duze pole do popisu dla twych zapedow dydaktycznych smile))
                              > Z kontrolanckim pozdro smile

    • Gość: banita Re: FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest IP: *.chello.pl 11.12.02, 23:58
      "To jak myśli prawicowiec? Myśli tak, że we władzach powinni sami mądrzy i
      uczciwi i skuteczni ludzie być"
      Halo ziemia ! Tak myśli idealista i marzyciel. To się nazywa utopia.
      • _sorciere Faszyzm w Izraelu 12.12.02, 00:30
        KTO JEST ŻYDEM?
        Pozostałe zaś ludy bałwochwalcze, ponieważ żyją, plugawią:
        gdyż z nieczystej strony pochodzą ich dusze
        (Zohar, I, 131 a)

        Brat Daniel (zakonnik- karmelita) urodził się w Krakowie w rodzinie żydowskiej
        jako Oswald Ruffeisen. Był wychowywany w duchu żydowskim, a nawet czynnie
        uczestniczył w młodzieżowym ruchu syjonistycznym. Po wojnie - w 1945 r. -
        przeszedł na chrześcijaństwo i wstąpił do zakonu Karmelitów. W 1958 r. na
        własną prośbę został przeniesiony do domu zakonnego w Haifie. Po przybyciu do
        Izraela zgłosił się po świadectwo repatrianta umożliwiające uzyskanie
        obywatelstwa. Wystąpił o zarejestrowanie go na karcie identyfikacyjnej jako
        Żyda, jednak władze odrzuciły tę prośbę motywując swoją decyzję przynależnością
        religijną Ruffeisena. Brat Daniel odwołał się od tej decyzji do Sądu
        Najwyższego. Po dziewięciu miesiącach, w czasie których odbyło się pięć
        posiedzeń sędziowskich, Sąd Najwyższy apelację odrzucił. Sędzia Moshe Silberg
        zaproponował, aby zarejestrować brata Daniela jako osobę bez przynależności
        narodowej. Oswald Ruffeisen "nie mógł" być Żydem, bo był katolikiem.

        W następnych latach uściślono i jeszcze zaostrzono kryterium "bycia Żydem" - w
        1960 r. dyrektywą ministra spraw zagranicznych uregulowano szczegółowo status
        osób nieletnich, a w 1970 r. przyjęto poprawkę do Prawa Powrotu wprowadzającą
        ścisłe kryteria religijne. W efekcie odmówiono statusu narodowości żydowskiej
        m.in. dziecku Benjamina Shalita, oficera armii izraelskiej, tylko dlatego, że
        jego żona nie była Żydówką.

        Podobne, równie szczegółowe ustalenia statusu narodowościowego można znaleźć
        chyba tylko w Ustawach Norymberskich, a wielu ludzi, którzy w czasie wojny
        ginęli i byli prześladowani z racji swojego żydowskiego pochodzenia, według
        halachicznej definicji, nie było by dzisiaj za Żydów uznanych.

        Jest tylko jeden Izrael, od Nilu do Eufratu.
        Cała ta ziemia należy do Ludu Izraela i nie ma tu miejsca dla gojów.
        (Rabin Yisrael Ariel)

        Większość regulacji cywilno-administracyjnych jest regulowana zgodnie z prawem
        halachicznym i podlega jurysdykcji niezależnych Trybunałów Rabinackich. I tak
        kwestię małżeństw i rozwodów poddano pod kontrolę trybunałów religijnych mocą
        cytowanej już Ustawy o Jurysdykcji Trybunałów Rabinackich. Sprawę adopcji
        reguluje Ustawa o Adopcji Dziecka z 1981 r. (art. 5 tej ustawy stanowi, że Do
        adopcji nie może dojść w żaden inny sposób jak tylko w sytuacji, gdy osoba
        adoptująca wyznaje tę samą religię, co osoba adoptowana). Natomiast Ustawa o
        Żydowskich Posługach Religijnych gwarantuje, iż religia zmarłego jest jedynym
        kryterium wyboru cmentarza, na którym mogą spocząć jego zwłoki. Ponadto prawo
        nie zezwala na urządzanie cmentarzy dla ludzi niewierzących lub bez formalnej
        przynależności religijnej.

        Ustawy te dotknęły m. in. rodzinę Anghelevici. Mężczyzna był Żydem, lecz jego
        żona była chrześcijanką. Małżeństwo to posiadało dwie córki, z których jedna
        zmarła w młodości i została pochowana na cmentarzu żydowskim. Pani Anghelevici
        poprosiła rodzinę o pochowanie jej obok córki i po śmierci została pogrzebana
        zgodnie ze swoim życzeniem. Kiedy rabinat odkrył jej nieżydowskie pochodzenie
        zażądał ekshumacji zwłok, jednak żyjąca córka zdołała uzyskać decyzję Sądu
        Najwyższego zgodną z ostatnią wolą matki. W tej sytuacji rabinat zasugerował,
        żeby ciało pochować powtórnie obok cmentarza, jednak rodzina nie wyraziła na to
        zgody. Pewnego ranka stwierdzono, że zwłoki zostały usunięte i podrzucone na
        cmentarzu muzułmańskim. Co prawda sprawców tego czynu odnaleziono i osądzono,
        jednak prokurator skutecznie zabiegał o łagodny wymiar kary, argumentując, że
        motywem było pogwałcenie świętych praw Tory. Ostatecznie prezydent Herzog
        skorzystał wobec skazanych z prawa łaski.

        Tylko jedna rzecz jest w moim życiu czynnikiem decydującym
        - Tora i halacha. Poza nimi nie ma w świecie żadnego innego autorytetu.
        (Rabin Haim Pardess)

        Halacha jest częścią nauki żydowskiej zajmującą się rytuałem i normami
        postępowania. Zgodnie z tradycją ortodoksyjną jest ona czymś niezmiennym i
        stałym. 613 przykazań reguluje wszystko, co Żyd powinien i czego nie wolno mu
        czynić. Nie ma tam jednak nic o tolerancji i szacunku wobec inności.

        Jakim więc państwem jest dziś żydowskie Państwo Izrael?

        Jako odpowiedź niech posłużą słowa profesora Uriego Hupperta: Wielu naiwnie
        wierzyło dotąd, że okrutny świat przedstawiony przez George'a Orwella nie ma
        nic wspólnego z Państwem Izraela. Sądzono, że tylko w fikcyjnym totalitarnym
        świecie "Wielkiego Brata" czarne może znaczyć białe, miłość może znaczyć
        nienawiść, pokój może znaczyć wojnę.



        Czyz to nie zdumiewajace,ze Zydzi chca byc wszedzie traktowani jak obywatele ,u
        siebie stosuja segregacje.
    • Gość: Hiacynt ulubiona perwersja Miriam z Łodzi ? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 07:36
      Carmina napisała:

      Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. I nie
      tylko mnie. Dlatego teraz jest celem.

      Pzdr ze smutkiem
      C
      =========================================================


      Carmino, jak to kiedyś pisałaś - za przyjacielem pójdziesz między wrogi.
      Nie pierwszy raz to robisz.

      Czy oni nie widzą co piszą? Realna Maria i realny Tomek? Zresztą mniejsza o
      Tomka, jeden tomek więcej jeden mniej. Ostatnia wersja brzmi jeden mniej.
      Ale pani Maria reżyser? Pisząca na forum jako Żydówka. Nieustannie pisząca o
      gminie łódzkiej. Żona - lub eks żona prezesa gminy - wiadomości oczywiście
      forumowe - lubią się rozpisywać o swoich realach. Polecająca forumowiczom
      strony w necie ze swoimi filmami?

      Od dłuższego czasu na forum stosuje szantaż. Szantaż antysemityzmu.
      Izraelski pisarz, Boasa Evron - o tzw. świadomości holokaustu - nie jest
      niczym innym jak ""oficjalną propagandową indoktrynacją" a jej prawdziwym celem
      jest "wcale nie zrozumienie przeszłości, lecz manipulowanie terazniejszością."

      Czy właśnie tego nie robi Miriam? nie jest żywym forumowym dowodem?

      Przed chwilą czytam temat wątku jej autorstwa. "Żydożercze skłonności
      Hiacynta". Jak to nazawać?
      Maria przedsiębiorca holokaustu?

      Z bezsilności Miriam, nie mogąc Carminy w żaden sposób sprowokować, by ta
      odpłaciła jej tą samą monetę, posuwa się do ostateczności.
      Wiedząc, że Carmina jest z Katowic, używając zwrotu herr Carmina pisze:

      "Właśnie! A herr dopiero co się uspokoiła, wybrała się bowiem w podróż po
      obozach koncentracyjnych, żeby uspokoić skołatane forum nerwy, a tu od razu
      prawie, jak wróciła, pytania, tak OD RAZU? Ona jest od zadawania pytań. Buty
      wypolerował jej ten biedny, któremu nadstawia to łono, szarawary zacerował
      poczciwy hiacek, mundur - to już społeczny czyn mniejszosci herrowej, tylko
      jeszcze potrzebny "ostry" owczarek niemiecki, a tu pudel z różową kokardką na
      staniesmile) Żylasta ci ona (od żył wyprutych tu na forum) ....

      mniejszość herrowa. To delikatny Piotr powienien przeczytać.

      a perła dopowiada:
      "Czy ten pudelek to taki jak miała ta Frau w "Zakazanych piosenkach"? Jej tez
      wypruli, ale nie żyły bynajmniej."

      a cóż robi reszta prawicy forumowej? Milczy.

      Pani Maria kontynuuje pisząc do Carminy:

      "Uuuuu... To obozy - nie pomogły? Znowu żwawy potoczek herr Karminy pt "Zawsze
      to samo"? Szalenie współczuję z nią. Trzeba jej czegoś silniejszego. ....
      Semiccy młodzieńcy, to ulubiona perwersja herr. Ciekawe, co robili kiedy
      ona w tych obozach... panie tego... może nowych młodzieńców."

      Snajper stanął w obronie Carminy, wkleił list do wątku perły.
      A perła pisząc uprzednio o Majdanku per "pamiatka" i stwierdzajac,
      że miasto "o tyle ma" z Majdanka, że "hotele interes na tym robią"
      pisze:

      "Z tym wpisem o Miriam i Majdanku to dość przykry numer zrobiłeś. Wiem, że
      nieświadomie, ale na przyszłość ostrożniejszy bądź. Gdybyś wiedział o sprawch
      pewnych, sporego kaca teraz byś miał."

      Gdybyś wiedział o pewnych sprawach - miałbyś kaca, pisze nasza perła forumowa.

      A Miriam pamięta te SWOJE pewne sprawy? Bierze pod uwagę, że zginęły 3 miliony
      Polaków? Bierze sprawy Polaków pod uwagę?
      Nie wiedząc nic o forumowiczach, sama dworuje sobie z tragedii obozowych.
      Żona prezesa gminy żydowskiej z Łodzi pisze do nieustannie obrażanej
      forumowiczki, Polki - że, podróżuje po obozach koncentracyjnych i "ona w tych
      obozach... panie tego... może nowych młodzieńców"

      To są ledwie fragmenty pisania na forum Żydówki Miriam do Polki Carminy.
      Pisze "Semiccy młodzieńcy, to ulubiona perwersja herr."
      a wcześniej pisała o synach Carminy o semickich rysach twarzy.

      Czy znajdą się słowa?

      Hiacynt

      ===========================

      piony od scanowe Helga i Kontrolant wzniosły kurz, dlatego też dla naszej
      prawej prawicy forumowej wklejam ponownie

      Hiacynt

      • Gość: Perła do Adolfa Hiacynta tu jest IP: 212.160.135.* 12.12.02, 08:30
        Adolfie Hiacyncie, widzę, że kobietę, Polkę do tego jak podkreślasz nieustannie
        do pomocy wezwałeś. Nieszczęsna bradzi tez coś o wirtualnych grobach mimo, że
        to ty Adolfie wirtualnym "mordercą" byłeś. O twoich faszystowskich poglądach
        świadczą twoje teksty a nie stosunek do Carminki, która niby męża swego boi się
        jak pisz sama, a was tu wszystkich swym wątpliwym sexapilem opętała. A poza tym
        twoje stosunki z Carminą nic a nic nas tu nie obchodzą. Róbta co chceta
        względzie tym. Natomiast jak piszesz o konieczności sprawdzania narodowości,
        toś faszysta jest. I tyle.

        Heil

        Perła
        • Gość: siedem perła, hiacynt IP: 213.216.66.* 12.12.02, 08:40
          odchodzicie powoli od meritum. przypomnę, że pierwotnym tematem lekcji był
          żydolew dla większej poprawności politycznej przez lektora hiacynta nazywany
          żydokomuną. przytaczam cytat z Rabi Jasky'ego. lejzorek pisze tak [przy okazji
          zdradzając okopy postępizmu]:

          "Dlugie lata nauki przed toba synu, ale moze jak JXM poprosisz to reke ci poda,
          chociaz sknera z niego okropna. Natomiast herszt bandy o ktorym to tak
          nieudolnie piszesz wslawil sie tzw teoria slabego ogniwa przede wszystkim,
          czemu zawdzieczamy(caly postepowy swiat) wielka rewolucje pazdziernikowa"

          5040
        • Gość: Hiacynt o wykańczaniu perłowym IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 08:40
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Adolfie Hiacyncie, widzę, że kobietę, Polkę do tego jak podkreślasz
          nieustannie
          >
          > do pomocy wezwałeś. Nieszczęsna bradzi tez coś o wirtualnych grobach mimo, że
          > to ty Adolfie wirtualnym "mordercą" byłeś. O twoich faszystowskich poglądach
          > świadczą twoje teksty a nie stosunek do Carminki, która niby męża swego boi
          się
          >
          > jak pisz sama, a was tu wszystkich swym wątpliwym sexapilem opętała. A poza
          tym
          >
          > twoje stosunki z Carminą nic a nic nas tu nie obchodzą. Róbta co chceta
          > względzie tym. Natomiast jak piszesz o konieczności sprawdzania narodowości,
          > toś faszysta jest. I tyle.
          >
          > Heil
          >
          > Perła

          wykończyłeś z Maryśką sceptyka i wykańczasz byka, swoich przyjaciół i obrońców
          forumowych, twoje i Maryśki pisanie obciąża ich konto,
          już sobie to uświadamili

          Hiacynt

          ps, nikogo nie sprowokowałes jak widzisz, ani twoja marys nie sprowokuje,
          scan posługujacy sie helga poprzez privy tez nikogo nei sprowokuje,
          by wam odplacic pieknym za nadobne

          podsumowanie wątku chyba oczywiste dla kazdego
          • Gość: Perła Adolfie Hiacyncie zechciej mi powiedzieć IP: 212.160.135.* 12.12.02, 08:44
            kto to ta Maryśka jest? Piszesz o tym obsesyjnie. Tak jak o Żydach właśnie. No,
            kto to jest?

            Perła
        • _sorciere Prosba do Perly 12.12.02, 08:46
          Czy moglbys nie naduzywac slowa faszysta?I odpowiedziec od czasu do czasu na
          jakis post.Chyba ,ze zalozyles ten watek tylko po to by sflekowac hiacynta.
          No to napisz wyraznie.Perla ja sie nie chce wtracac w wasze wojny ale metody
          przez Was stosowane wzbudzaja niesmak mowiac bardzo delikatnie0
          Ty podobno jestes Katolikiem Sceptyk tez ,Miriam tez jest religijna.Macie
          wszyscy jakis Dekalog,ktory mowi o milosci blizniego jak to sie przeklada na to
          co robicie?
          Noe wstyd Wam przed ateistka taka jak ja?Sceptyk probowal mnie kiedys pouczac
          mienil sie wprost obronca Dekalogu ,ty tez bronisz wartosci ale jak?Wy tylko
          osmieszacie ten Dekalog.
          Widac kto tu atakuje brudnymi metodami a kkto sie broni.
          Widac kto rzuca bezpodstawne oskarzenia ,widac kto nienawidzi i chce zniszczyc
          za wszelka cene.
          Wstyd .
          • Gość: Perła Re: Prosba do Perly IP: 212.160.135.* 12.12.02, 08:58
            Moim i nie tylko moim obowiązkiem jest nazywać rzeczy po imieniu. Czytałaś Main
            Kampf? Teksty Hiacynta bardzo podobne w swej wymowie do tamtych tekstów są. Tam
            tez JESZCZE nic o mordowaniu nie było. A każdy wierzący, i nie tylko wierzacy
            ma OBOWIĄZEK ujawnic zło. Dla mnie to co pisze Hiacynt niebezpieczne jest. I
            bedę walczył z tym. Kpiną również.

            Perła
            • _sorciere Re: Prosba do Perly 12.12.02, 11:03
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Moim i nie tylko moim obowiązkiem jest nazywać rzeczy po imieniu. Czytałaś
              Main
              >
              > Kampf? Teksty Hiacynta bardzo podobne w swej wymowie do tamtych tekstów są.
              Tam
              >
              > tez JESZCZE nic o mordowaniu nie było. A każdy wierzący, i nie tylko wierzacy
              > ma OBOWIĄZEK ujawnic zło. Dla mnie to co pisze Hiacynt niebezpieczne jest. I
              > bedę walczył z tym. Kpiną również.
              >
              > Perła



              odpowiedź jest
              Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
              Data: 10-12-2002 19:10 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              ....Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza
              kręgu
              kultury europejskiej. Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
              nich jako obcych właśnie.

              Perła


              U Ciebie tez jeszcze nic o mordowaniu nie ma tez nie lubisz innych a dla Zydow
              robisz wyjatek ze wzgledu na Miriam.Walke z faszyzmem zacznij wiec od siebie i
              od Moriam,ktora rowniez jest przeciwna brataniu sie Da_anutki z gokami,ci
              wyraznie jej dala do zrozumienia piszac,ze nie ma czegos gorszego jak Zyd
              przechrzta.

              A wiec poniewaz wyraznie piszesz,ze jestes przeciwnikiem imigracji to dla mnie
              tez jestes faszysta
              Heil Hitler herr Perla





              • Gość: Perła Re: Prosba do Perly IP: 212.160.135.* 12.12.02, 11:13
                _sorciere napisała:

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Moim i nie tylko moim obowiązkiem jest nazywać rzeczy po imieniu. Czytałaś
                >
                > Main
                > >
                > > Kampf? Teksty Hiacynta bardzo podobne w swej wymowie do tamtych tekstów są
                > .
                > Tam
                > >
                > > tez JESZCZE nic o mordowaniu nie było. A każdy wierzący, i nie tylko wierz
                > acy
                > > ma OBOWIĄZEK ujawnic zło. Dla mnie to co pisze Hiacynt niebezpieczne jest.
                > I
                > > bedę walczył z tym. Kpiną również.
                > >
                > > Perła
                >
                >
                >
                > odpowiedź jest
                > Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
                > Data: 10-12-2002 19:10 + dodaj do ulubionych wątków
                >
                > + odpowiedz na list
                >
                > + odpowiedz cytując
                >
                >
                > ....Dlatego ja tez i jestem przeciwnikiem tzw. imigracji, szczególnie spoza
                > kręgu
                > kultury europejskiej. Natomiast Żydzi w Polsce są od 800 lat i trudno mówic o
                > nich jako obcych właśnie.
                >
                > Perła
                >
                >
                > U Ciebie tez jeszcze nic o mordowaniu nie ma tez nie lubisz innych a dla
                Zydow
                > robisz wyjatek ze wzgledu na Miriam.Walke z faszyzmem zacznij wiec od siebie
                i
                > od Moriam,ktora rowniez jest przeciwna brataniu sie Da_anutki z gokami,ci
                > wyraznie jej dala do zrozumienia piszac,ze nie ma czegos gorszego jak Zyd
                > przechrzta.
                >
                > A wiec poniewaz wyraznie piszesz,ze jestes przeciwnikiem imigracji to dla
                mnie
                > tez jestes faszysta
                > Heil Hitler herr Perla
                >
                >
                >
                >
                >

                Zdaje mi się, że po tym co pisałaś o Arabach w Belgii tez przeciwna tej
                imigracji jesteś

                a więc: Heil Hitler!

                Perła
          • d_nutka Re: Ja nie proszę.Ja żądam ! 12.12.02, 09:06
            To już jest skandal!
            Skandal na miarę forum.
            Używać inwektyw -obelg typu "Herr" do Carminy, a "Adolf" na Hiacynta?
            I cała reszta milczy?
            Jak wam nie wstyd!
            Nieśmiało ania raczyła prosić Perłę.
            Zdecydowanie za mało!
            Jak można bez obrzydzenia czytać posty z takimi 'zakrzywiającymi' historię
            określeniami w takim kontekście!
            słowo "herr" w jęzuku niemieckim to nie to samo co w języku polskim.
            podobnie imię Adolf.
            Ile adolfuw zarejestrowano w Polsce po wojnie w metrykach urodzenia?
            To już nie wstyd co się tu w tym wątku wyrabia.
            To HAŃBA !!!
            Hańba wam panowie i panie Polacy.
            • Gość: Perła Re: Ja nie proszę.Ja żądam ! IP: 212.160.135.* 12.12.02, 09:09
              Danusiu, a kto to jest Maryśka? Moze Tobie Hiacynt odpowie. Lubicie przeciez
              się.

              Perła
            • _sorciere Re: Ja nie proszę.Ja żądam ! 12.12.02, 11:06
              d_nutka napisała:

              > To już jest skandal!
              > Skandal na miarę forum.
              > Używać inwektyw -obelg typu "Herr" do Carminy, a "Adolf" na Hiacynta?
              > I cała reszta milczy?
              > Jak wam nie wstyd!
              > Nieśmiało ania raczyła prosić Perłę.
              > Zdecydowanie za mało!
              > Jak można bez obrzydzenia czytać posty z takimi 'zakrzywiającymi' historię
              > określeniami w takim kontekście!
              > słowo "herr" w jęzuku niemieckim to nie to samo co w języku polskim.
              > podobnie imię Adolf.
              > Ile adolfuw zarejestrowano w Polsce po wojnie w metrykach urodzenia?
              > To już nie wstyd co się tu w tym wątku wyrabia.
              > To HAŃBA !!!
              > Hańba wam panowie i panie Polacy.


              I nie tylko w tym watku D-anusiu,mysle,ze pora to rozwiazac.
              Mimo tego,ze czesto nasze poglady sa rozbiezne ,nigdy chyba nie stosowalysmy w
              obec sie bie podobnych metod,pomowien,klamstw,obelg.
              Pozdrawiam
        • carmina Perła to jest udany, ze ach :)))) 12.12.02, 17:07
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Adolfie Hiacyncie, widzę, że kobietę, Polkę do tego jak podkreślasz
          nieustannie> do pomocy wezwałeś.


          A jak, jak wezwałes, Hiacyncie?


          Nieszczęsna bradzi tez coś o wirtualnych grobach mimo, że
          > to ty Adolfie wirtualnym "mordercą" byłeś. O twoich faszystowskich poglądach
          > świadczą twoje teksty a nie stosunek do Carminki, która niby męża swego boi
          się

          ojejejej, monszszszszsz!


          > jak pisz sama,
          Tak? A gdzie?

          >a was tu wszystkich swym wątpliwym sexapilem opętała.
          No smile


          >A poza tym> twoje stosunki z Carminą nic a nic nas tu nie obchodzą.
          Uffff

          >Róbta co chceta > względzie tym.
          To mądrze powiedziane, bo jakby pozwolenia nie dał, to nie wiem, co by było...

          Natomiast jak piszesz o konieczności sprawdzania narodowości,
          > toś faszysta jest. I tyle.
          >
          > Heil
          >
          > Perła


          No tak. Perła, i z nim nieodłacznie zwiazane: Adolf i Heil. Błe.
    • Gość: Perła >>>>>Trędowata<<<<< IP: 212.160.135.* 12.12.02, 09:15
      Carmina napisała:

      "Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. (...) Dlatego teraz jest celem."

      Szanowna Pani

      Pani ma bardzo wybujałe ego. Sądzi Pani, że wszystko na forum kręci wokół Pani
      się, że my nic innego w życiu nie mamy do roboty tylko zajmowanie Panią się.
      Cóż za tania grafomania to jest.
      Hiacynt i być może wzorem hr. Michorowskiego ołtarz Pani zrobił. Ale my z ludu
      o poglądach tu dyskutujemy a nie o pochodzeniu społecznym Pani.

      Perła


      • d_nutka Re: >>>>>Trędowata<<<< 12.12.02, 09:29
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Carmina napisała:
        >
        > "Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. (...) Dlatego teraz jest celem."
        >
        > Szanowna Pani
        >
        > Pani ma bardzo wybujałe ego. Sądzi Pani, że wszystko na forum kręci wokół
        Pani
        > się, że my nic innego w życiu nie mamy do roboty tylko zajmowanie Panią się.
        > Cóż za tania grafomania to jest.
        > Hiacynt i być może wzorem hr. Michorowskiego ołtarz Pani zrobił. Ale my z
        ludu
        > o poglądach tu dyskutujemy a nie o pochodzeniu społecznym Pani.
        >
        > Perła
        >
        >


        czy znasz tylko mniszkówny?
        sadząc po twojej forumowej ,i nie tylko partnerce, poza pewien krąg literacko-
        filmowy nie wychodzisz.
        co czytasz-tak kojarzysz.
        moja osobista madrość-tak na szybcika.
        • Gość: Perła Danusiu... IP: 212.160.135.* 12.12.02, 09:32
          powyżej napisałem uprzejmy post do Ciebie. Zechciej wpłynąc na swojego
          Przyjaciela Hiacynta aby napisał kim owa Maryśka jest. Ja chcę Hiacynta zdanie
          na ten temat znać.

          Perła
    • Gość: Perła Hiacynt - czekam na odpowiedź IP: 212.160.135.* 12.12.02, 09:50
      kim owa Maryśka jest?

      Perła
      • d_nutka Re: Hiacynt - czekam na odpowiedź 12.12.02, 10:03
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > kim owa Maryśka jest?
        >
        > Perła


        a Miriam nie jest po hebrajsku( właśnie Maryśką?(ty jesteś znawca hebrajskiego
        właśnie)bo zapytywałeś mnie tu na forum o pewne słowa po hebrajsku czy żydowsku-
        nie wiem,bo nie znam.
        znam tylko SZALOM i TIKVA
        • Gość: Perła Re: Hiacynt - czekam na odpowiedź IP: 212.160.135.* 12.12.02, 10:06
          d_nutka napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > kim owa Maryśka jest?
          > >
          > > Perła
          >
          >
          > a Miriam nie jest po hebrajsku( właśnie Maryśką?(ty jesteś znawca
          hebrajskiego
          > właśnie)bo zapytywałeś mnie tu na forum o pewne słowa po hebrajsku czy
          żydowsku
          > -
          > nie wiem,bo nie znam.
          > znam tylko SZALOM i TIKVA

          Ja Polak, tłumaczę Tobie Żydówce, że w hebrajskim nie ma takiego stworu
          językowego jak "Maryśka". Także to nie Miriam jest. Poczekajmy co Hiacynt na to
          powie.

          Perła
          • Gość: Perła tak trudno o odpowiedż jest? /ntx IP: 212.160.135.* 12.12.02, 10:14
            • Gość: Perła Hiacynt, wykrztuś wreszcie /ntx IP: 212.160.135.* 12.12.02, 10:49
          • d_nutka Re: Perła - czekam na odpowiedź 12.12.02, 11:16
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            >
            > Ja Polak, tłumaczę Tobie Żydówce,
            > Perła


            Perła,dlaczego wyzywasz mnie od Żydówki?
            ja nigdzie na forum nie napisałam,że jestem Żydówką.
            stanowczo zaprzeczam takiemu określeniu.
            proszę o dowód,że jestem Zydówka.
            • Gość: Perła Re: Perła - czekam na odpowiedź IP: 212.160.135.* 12.12.02, 11:49
              d_nutka napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > >
              > > Ja Polak, tłumaczę Tobie Żydówce,
              > > Perła
              >
              >
              > Perła,dlaczego wyzywasz mnie od Żydówki?
              > ja nigdzie na forum nie napisałam,że jestem Żydówką.
              > stanowczo zaprzeczam takiemu określeniu.
              > proszę o dowód,że jestem Zydówka.

              Rzeczywiście, tak nie pisałaś. Pisałas o sobie: jestem Żydem. Ponieważ znam Cie
              z realu to wiem, iz kobieta jesteś. I jakos tak trudno mi to pojąć jest, że
              Żydem jesteś. Dla mnie Żydówką, co pewnie obraża cie, gdyz słowem zastępczym
              dla ciebie dla Żydówki słowo "kurwa" jest. Jak sama napisałas kiedyś. A to, że
              Żydówką rzeczywiście jestes to dość na ciebie spojrzeć właśnie.

              Perła
              • d_nutka Re: Perła - czekam na odpowiedź 12.12.02, 12:01
                Gość portalu: Perła napisał(a):
                > Rzeczywiście, tak nie pisałaś. Pisałas o sobie: jestem Żydem. Ponieważ znam
                Cie
                >
                > z realu to wiem, iz kobieta jesteś. I jakos tak trudno mi to pojąć jest, że
                > Żydem jesteś. Dla mnie Żydówką, co pewnie obraża cie, gdyz słowem zastępczym
                > dla ciebie dla Żydówki słowo "kurwa" jest. Jak sama napisałas kiedyś. A to,
                że
                > Żydówką rzeczywiście jestes to dość na ciebie spojrzeć właśnie.
                >
                > Perła

                oj,perła,głupiś ty jak ta Małgośka z piosenki.
                a co ma płeć do pojęcia Żyd?
                to są twoje odmiany rodzajowe.
                a niby taki szkolony w językach jesteś.
                • Gość: Perła Re: Perła - czekam na odpowiedź IP: 212.160.135.* 12.12.02, 12:04
                  d_nutka napisała:

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > > Rzeczywiście, tak nie pisałaś. Pisałas o sobie: jestem Żydem. Ponieważ zna
                  > m
                  > Cie
                  > >
                  > > z realu to wiem, iz kobieta jesteś. I jakos tak trudno mi to pojąć jest, ż
                  > e
                  > > Żydem jesteś. Dla mnie Żydówką, co pewnie obraża cie, gdyz słowem zastępcz
                  > ym
                  > > dla ciebie dla Żydówki słowo "kurwa" jest. Jak sama napisałas kiedyś. A to
                  > ,
                  > że
                  > > Żydówką rzeczywiście jestes to dość na ciebie spojrzeć właśnie.
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  > oj,perła,głupiś ty jak ta Małgośka z piosenki.
                  > a co ma płeć do pojęcia Żyd?
                  > to są twoje odmiany rodzajowe.
                  > a niby taki szkolony w językach jesteś.

                  No... z pewnościa nie jestem tak szkolony jak ty, niemniej jak o kobieta pisze
                  o sobie Żyd, to ja odruchowo mówie o niej Żydówka. Natomiast to tępych szkół
                  musiałem widzę chadzać, bo nikt mnie nie uczył, że synomimem Żydówki, kurwa
                  jest.

                  Perła
                  • d_nutka Re: Perła - czekam na odpowiedź 12.12.02, 12:32
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    >
                    > No... z pewnościa nie jestem tak szkolony jak ty, niemniej jak o kobieta
                    pisze
                    > o sobie Żyd, to ja odruchowo mówie o niej Żydówka. Natomiast to tępych szkół
                    > musiałem widzę chadzać, bo nikt mnie nie uczył, że synomimem Żydówki, kurwa
                    > jest.
                    >
                    > Perła


                    ty Perła masz kłopoty nie tylko z odmianą rodzaju ale i z synonimami też.
                    zamiennik nie koniecznie oznacza synonim.
                    ale skąd ty mozesz o tym wiedzieć?
      • Gość: Hiacynt _______________cala prawda o pochodzeniu Maryski IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:16
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > kim owa Maryśka jest?
        >
        > Perła

        Snajper napisal na kulturze:

        Perła, Ty się spiłeś, czy może prochów próbujesz ?

        Hiacynt, czyli ja smile)

        marycha perle nie służy.


        i tak juz pozstalo, Maryska

        Hiacynt

        ale jezeli ktos jest ciekaw jakim niewybrednym rynsztokowym slownictwem
        okresla dyskutantow Pani Maria , wystarczy poprosic.

        Reflektujesz pela?


        ps. Tylko sie nie pyaj skad Pela. Spytaj Hasza. Napisal - Maryska i Pela smile

    • Gość: borsuk W kwestii zmartwychwstania IP: 217.7.62.* 12.12.02, 11:26
      Carmina napisala:

      4. Nie jestem córką Borsuka. smile

      A szkoda, bo z takiej corki bylbym dumny.
      Z drugiej strony moze to i lepiej, bo latwiej o dobra corke niz o dobra
      przyjaciolke.

      Postanowilem w koncu sie pojawic, bo i tak ludzie z gminy rozpaplali, ze zyje,
      wiec nie ma co trzymac tego dluzej w tajemnicy.

      Przyznam, ze mi sie to samobojstwo nie udalo.
      Zamiast napisac po prostu „Kocham Krzysia52“, czyli wybrac smierc wprawdzie
      hanbiaca, ale szybka i pewna, napisalem pare uwag o stanie forum
      (forumowiczow), adresujac to przedwszystkiem do osob, ktore podobne desperackie
      kroki juz podejmowaly.
      Liczylem na to, ze pamietajac jak same sie wtedy czuly, zastanowia sie czy nie
      warto zrewidowac swojego postepowania.
      (Dla Andrzeja, ktory podaza tropami historii forum, wyjasniam: liczylem na to,
      ze spotkam sie ze strony Miriam i Perly z podobnym zrozumieniem, z jakim
      spotkali sie oni z moi strony, kiedy probowali odejsc.)
      Dodatkowo, do tego lekkomyslnego kroku zachecilo mnie pisanie Perly o empatii.
      Zajrzalem na wszelki wypadek do slownika:

      "Empatia, różnie definiowana zdolność do wnikania, odczuwania i pełnego
      zrozumienia przeżyć danego człowieka, jego uczuć oraz zakomunikowania mu o tym
      (słownie i pozawerbalnie), także wtedy, gdy on sam nie jest ich w pełni
      świadomy."

      Okazalo sie jednak, ze Perla czyta inne slowniki.
      Dowiodl tego niebawem pysznie bawiac sie w tym watku. Nie watpie, ze bawil sie
      pysznie.
      Tym bardziej ze obok lecialo porno z lapka w majtkach.
      Kto wlasciwie mial te lapke w majtkach Sceptyk, czy Helga? juz nie pamietam.

      Teraz Sceptyk ma dosc, zastanawia sie czy odejsc.
      Obiecuje Ci Sceptyku, ze gdy obwiescisz nam na ten krok, nie bede trzymal lapki
      w niczyich majtkach, a nawet wyjme rece z kieszeni.
      Ale zanim odejdziesz prosze Cie o jedno. Zajrzyj jeszcze raz do tamtego watku
      (tylko tym razem juz bez Helgi) i przeczytaj uwaznie to, co napisalem.
      Zdziwisz sie, jak bardzo to jest nadal aktualne. Moze nawet dzis bardziej niz
      wtedy.

      Helgo, mam nadzieje, ze to co pisze nie jest dla Ciebie za trudne.
      Dowiedzialem sie wlasnie, ze znasz angielski lepiej niz Carmina, Belgie znasz
      lepiej niz zyjaca tam Sorciere, a jezyk polski lepiej niz Pan EUROMIR

      Moze, moze. Angielski znam biernie, Belgie jszcze bierniej, wiec sie nie
      wypowiadam, ale od polskiego trzymaj sie lepiej z daleka.
      Napisalas do Carminy:

      „...po polsku nie pisze sie "mnie nie placa" tylko "mi nie placa".

      Oryginalne zdanie Carminy brzmi:

      “Zresztą, mnie nie płacą za to, bym Cię uczyła.“

      Pani, pracownico (wyrobnico?) naukowa.
      To co Carmina napisala mozna sformulowac takze:
      “Zreszta nie placa mi za to, bym Cie uczyla”

      Ale w zadnym, ale to w zadnym wypadku nie mozna napisac

      “Zreszta mi nie placa za to, bym Cie uczyla” .


      I to by bylo narazie tyle w kwestii zmartwychwstania.

      Wasz

      borsuk
      • carmina Re: W kwestii zmartwychwstania 12.12.02, 11:47
        What a beautiful morning in my life!!!!!

        Czyli ...piękny ranek mamy. Bors się pojawił.

        Carmina promienna
        • Gość: Perła Re: W kwestii zakładu jest IP: 212.160.135.* 12.12.02, 11:55
          no i co? przyjmujesz?

          Perła
          • carmina Re: W kwestii zakładu jest 12.12.02, 12:08
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > no i co? przyjmujesz?
            >
            > Perła


            Perło, nie prowadze żadnego zakładu. Nie mogę cie nigdzie przyjąć. Wiem, ze
            mróz na dworze, idź do Brata Alberta. Albo do DDP.

            Danko, no widzisz, za dobre serce mam. Niezapłacona praca. smile
            • Gość: Perła Re: W kwestii zakładu jest IP: 212.160.135.* 12.12.02, 12:15
              carmina napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > no i co? przyjmujesz?
              > >
              > > Perła
              >
              >
              > Perło, nie prowadze żadnego zakładu. Nie mogę cie nigdzie przyjąć. Wiem, ze
              > mróz na dworze, idź do Brata Alberta. Albo do DDP.
              >
              > Danko, no widzisz, za dobre serce mam. Niezapłacona praca. smile

              Jasne, masz prawo odrzucic ofertę moja co do zakładu. Ale, ale, oskarżyłas mnie
              o to, że coś haniebnego o osobie tyu bliskiej napisałem. To zacytuj baz zakładu
              to.
              Ja wiem, że ty lubisz kpić z ludzi starszych, a tacy w DDP są. Jak też stary
              będę to pójdę tam z ochotą. Bo tam 1000 razy cieplej jest, niż na wątkach
              Twoich właśnie.
              Czekam na cytaty odpowiednie.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Pela, gdzie jest Maryska? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:18
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Bo tam 1000 razy cieplej jest, niż na wątkach Twoich właśnie.
                > Czekam na cytaty odpowiednie.
                >
                > Perła


                to czego na tych watkach szukales z Maryska?

                Hiacynt
              • carmina Re: W kwestii zakładu jest 12.12.02, 12:36
                Gość portalu: Perła napisał(a): >
                > Jasne, masz prawo odrzucic ofertę moja co do zakładu. Ale, ale, oskarżyłas
                mnie
                >
                > o to, że coś haniebnego o osobie tyu bliskiej napisałem. To zacytuj baz
                zakładu
                >
                > to.
                > Ja wiem, że ty lubisz kpić z ludzi starszych, a tacy w DDP są. Jak też stary
                > będę to pójdę tam z ochotą. Bo tam 1000 razy cieplej jest, niż na wątkach
                > Twoich właśnie.
                > Czekam na cytaty odpowiednie.
                >
                > Perła


                1. W kwestii ludzi starszych - nadinterpretujesz. Ja kpię jedynie z pisania o
                tym domu na forum przez swoista matkę Teresę z mięskiem na ustach.
                2. W kwestii tego, co wyłuszczasz jako zakład. Napisałam, ze wciągałeś w bagno
                osobę tyu najblizsza. I podtrzymuję to. Wiele osób to cytało, wszsycsy po tym
                poczuli się źle. I pamiętają to doskonale. I te ciszę, która zapadła na
                dłuzszy czas, po tym twoim poscie. Ja ją przerwałam zakładając watek, ze
                to "forum to nie jest dobre miejsce". Mozna szukac, jesli kto uparty. Cytatów
                oczekujesz? Czy ty umiesz mysleć? Ja nie chciałam, bys mógł dalej wypisywać
                swoje ohydztwa i prosiłam tyu, by nie odpowiadał. On to zrobił. Mądrze, jedyny
                sposób. A teraz ja miałabym znowu te Twoje nikczemnosci reanimować? To nie
                moja rola. Zresztą, mam prośbę do tyu: też nie rób tego. Nawet jesli nie
                zostały "dziwnym trafem" usunięte z archiwum. Nawet jesli je sobie
                skopiowałes. Nie warte to wszystko twoich uczuc, wchodzenia w nie buciorami,
                przezywania tego ponownie.
                A jak perla napisze, ze ja klamie - to bedzie podwojna negacja. Jak w zagadce.
                Kłamca mówi, ze ktos kłamie? LOL
                3. W kwestii pisania Tyu o perlowym dziecku. Sam perła piszesz o swoim
                dziecku. Z imienia. I to wiedzac juz, jakie to jest forum. W dodatku zwiazales
                sie z osoba, ktora powinna miec jak najmniejszy wplyw na ksztaltowanie
                osobowosci dziecka. Zgadzam się w tej kwestii z danka. Ale ty to przerobisz
                sam, do dna.
                4. Jak obiecalam, bedzie powiesc w odcinkach. Ale nie z tymi fragmentami,
                które ty mi zasugerujesz. Ty jestes Mr Celofan, "REMEMBER" ? A teraz, nie
                odciagaj mnie od pisania waszej brasiliany. smile
                • Gość: Perła Re: W kwestii zakładu jest IP: 212.160.135.* 12.12.02, 12:48
                  Wydaje mi sie Carmino, że poczciwie było by mi dac link do postu, gdzie niby
                  napisałem tak. Troche to dziwne jest. Skazujesz kogos krzycząc w niebogłosy, że
                  dowód przestepstwa masz, ale go nie ujawnisz. Nawet oskarżonemu.
                  co do twojej telenoweli, to życze Ci udanego pisania skoro czas masz. Tuszę, że
                  dowcipne będzie.

                  Perła
                  • carmina W kwestii brasiliany jest. I jeszcze o linkach. 12.12.02, 13:06
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Wydaje mi sie Carmino, że poczciwie było by mi dac link do postu, gdzie niby
                    > napisałem tak. Troche to dziwne jest. Skazujesz kogos krzycząc w niebogłosy,
                    że
                    >
                    > dowód przestepstwa masz, ale go nie ujawnisz. Nawet oskarżonemu.
                    > co do twojej telenoweli, to życze Ci udanego pisania skoro czas masz. Tuszę,
                    że
                    >
                    > dowcipne będzie.


                    Co ty wiesz o poczciwosci, perła. JA cie nie skazuje. ja po prostu wiem, kim
                    jestes.
                    Link jest tym samym co cytat. Moze mógłby byc ci podany prywatnie, ale nie ma
                    takiej sciezki i nie bedzie. Procz tego ty chyba wiesz co piszesz, co? Czy to
                    twoja konkubina pisala, a ty nie wiesz? Dziwaczne.
                    Ja nie mam czasu na te brasilaiane, ale moj wklad bedzie minimlany. Same wasze
                    słowa. Zawsze w porę.
                    Bedzie jak nalezy, spoko. smile Juz nieraz było, ze "achsmile))"

                    Teraz z przykroscia - narka. Muszę pobyć..."samiuteńka" smile)))))))

                    Carmina
                    • Gość: Perła Re: W kwestii brasiliany jest. I jeszcze o linkac IP: 212.160.135.* 12.12.02, 13:12
                      carmina napisała:

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Wydaje mi sie Carmino, że poczciwie było by mi dac link do postu, gdzie ni
                      > by
                      > > napisałem tak. Troche to dziwne jest. Skazujesz kogos krzycząc w niebogłos
                      > y,
                      > że
                      > >
                      > > dowód przestepstwa masz, ale go nie ujawnisz. Nawet oskarżonemu.
                      > > co do twojej telenoweli, to życze Ci udanego pisania skoro czas masz. Tusz
                      > ę,
                      > że
                      > >
                      > > dowcipne będzie.
                      >
                      >
                      > Co ty wiesz o poczciwosci, perła. JA cie nie skazuje. ja po prostu wiem, kim
                      > jestes.
                      > Link jest tym samym co cytat. Moze mógłby byc ci podany prywatnie, ale nie
                      ma
                      > takiej sciezki i nie bedzie. Procz tego ty chyba wiesz co piszesz, co? Czy to
                      > twoja konkubina pisala, a ty nie wiesz? Dziwaczne.
                      > Ja nie mam czasu na te brasilaiane, ale moj wklad bedzie minimlany. Same
                      wasze
                      > słowa. Zawsze w porę.
                      > Bedzie jak nalezy, spoko. smile Juz nieraz było, ze "achsmile))"
                      >
                      > Teraz z przykroscia - narka. Muszę pobyć..."samiuteńka" smile)))))))
                      >
                      > Carmina

                      carmino, a może mnie ktoś ordynarnie podrobił a ja nic o tym nie wiem. Podaj
                      link jednak.

                      Perła
            • Gość: borsuk Re: W kwestii zakładu jest IP: 217.7.62.* 12.12.02, 12:16
              Carmino,
              Jak milo mi Cie znowu widziec. I to w takiej formie.

              Usciski

              borsuk
      • d_nutka Re: W kwestii zmartwychwstania 12.12.02, 11:53
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Ale w zadnym, ale to w zadnym wypadku nie mozna napisac
        >
        > “Zreszta mi nie placa za to, bym Cie uczyla” .
        >
        >
        > I to by bylo narazie tyle w kwestii zmartwychwstania.
        >
        > Wasz
        >
        > borsuk


        Carmina "robi" jako nauczycielka za darmo ,z tego tak wynika.
        • _helga Oswiadczenie 12.12.02, 14:22
          Moj jezyk angielski, mimo ze calkiem ostroznie napisalam, nie jest wcale taki
          zly. Ksiazki czytam bez zadnego slownika, mimo ze tak ostroznie o wlasnych
          umiejetnosciach w tej dziedzinie pisze. Klamczuch Buranowy NAPRAWDE ma zerowa
          wiedze na ten temat, ot, dzisiaj kolejne kwiatki w jej kolejnym poscie
          znalazlam, ale juz mi sie nawet nie chce tlumaczyc. Uroczyscie oswiadczam ze
          wyraz "low" istnieje w jezyku angielskim. Kazdy to moze sobie sprawdzic w
          slowniku. Bedziecie mieli nad Klamczuchem Buranowym przewage, bo zdaje sie, ze
          ona sie posluguje jakims badziewiastym translatorkiem online. Oswiadczam tez
          uroczyscie ze nie ma absolutnie nic wspolnego z wyrazem "love". Ponownie
          uroczyscie oswiadczam ze w jakiejkolwiek dyskusji o jezykach wyrazy sie podaje
          w bezokoliczniku, i ze przy uzywaniu w zdaniach te wyrazy w jezyku angielskim
          zmieniaja koncowki.


          Uroczyscie tez oswiadczam, ze po przeczytaniu tego co wczoraj napisalam musze
          co prawda powiedziec, ze moglabym napisac lepiej, gdyby nie to, ze wprost z
          klawiatury walilam. Ot, taki tekscior forumowy, na pewno zadna literatura, ale
          calkiem zrozumialy kawalek o tym ze Klamczuch Buranowy jest klamczuchem.
          Klamczuch Buranowy ma trudnosci ze zrozumieniem, bo te translatorki takie sa,
          ze tlumacza mechanicznie i troche dziwna polszczyzna z nich wychodzi. Po
          dzisiejszych wypowiedziach Klamczucha wnosze, ze ona nie wie nawet co to
          odmiana koncowek, a w moim tekscie znalazly sie wyrazy ktorych w tym
          translatorku moze wcale nie byc, skoro nawet "low" nie bylo i Klamczuch sobie
          pomyslal ze to musi byc o milosci. Prosze uprzejmie nie zwracac uwagi na to co
          Klamczuch Buranowy pisze o jezykach obcych bo PRZYSIEGAM to bzdury.

          W zwiazku z powyzszym, mam pytanie do wszystkich. Cz Klamczuch buranowy ma
          prawo kreowania sie na nauczycielke przedmiotu, w ktorym jego wiedza jest
          zerowa. Przy okazji oswiadczam, ze sie nie nabijam ani z Klamczucha ani z
          nikogo innego za brak zdolnosci jezykowych. Chodzi mi o samo klamstwo ktore
          Klamczuch nawet dzisiaj nie przestal szerzyc na swoj temat, mimo ze mu
          udowodnilam, ze nic nie umie. To po pierwsze.

          Po drugie, chodzi mi o jezyk polski. Ja naprawde podziwiam Polonusow ktorzy
          wyjechali 20 lat temu z Polski i ktorzy dzisiaj pisza po polsku na forum, bez
          wtretow obcojezycznych. Dlaczego Karmin Buranowy bezkarnie kaleczy jezyk za
          pomoca wtretow ktore czasem nawet zle uzywa, bo ich po prostu nie rozumie?


          I pytanie do wszystkich, a szczegolnie do Adolfa Hiacynta. Poprosze o
          rozwiniecie tematu: "Prawica a ustawa o ochronie jezyka narodowego."
          • ankakoch Re: Oswiadczenie 12.12.02, 14:35
            Szefostwo powiedziało heldzemu, że juz pieprzyc sie z nim nie będzie (to znaczy
            nie że odbywac stosunków zaprzestanie, tylko nie będzie dawać jemu wiecej
            upomnień, że zawala robote na forum). Tym razem nie było opierdalanki tylko
            groźba wywalenia z roboty w ciągu 24 godzin. Za obrażenie emigranów-polonusów i
            podłozenie sie z kolejnym kłamstwem.

            H. przeszedł pieklo ale poskutkowało. Napisał ten list pod dyktando, jak
            samobójca, ktoremu przyłożono pistolet do skroni.

            Ale co to pomoże? Co prawda w rankingu najobrzydliwszych nicków helga nadal
            jest pod liderem listy pierdzelkiem, ale już prześcignęła nawet LH, a laha
            wśród kobitek była dotąd paskudztwem nie do pobicia.
            • _helga Re: Oswiadczenie 12.12.02, 14:47
              ankakoch napisała:

              > Szefostwo powiedziało heldzemu, że juz pieprzyc sie z nim nie będzie (to
              znaczy
              >
              > nie że odbywac stosunków zaprzestanie, tylko nie będzie dawać jemu wiecej
              > upomnień, że zawala robote na forum). Tym razem nie było opierdalanki tylko
              > groźba wywalenia z roboty w ciągu 24 godzin. Za obrażenie emigranów-polonusów
              i
              >
              > podłozenie sie z kolejnym kłamstwem.
              >
              > H. przeszedł pieklo ale poskutkowało. Napisał ten list pod dyktando, jak
              > samobójca, ktoremu przyłożono pistolet do skroni.
              >
              > Ale co to pomoże? Co prawda w rankingu najobrzydliwszych nicków helga nadal
              > jest pod liderem listy pierdzelkiem, ale już prześcignęła nawet LH, a laha
              > wśród kobitek była dotąd paskudztwem nie do pobicia.


              Dziekuje uprzejmie za powyzsze uwagi merytoryczne w temacie "prawica a ustawa o
              ochronie jezyka narodowego". W rzeczy samej, szanowna/szanowny rozmowco, ciebie
              ta ustawa obejmuje.
          • _sorciere Helga a co z Belgia???????????????????????? 12.12.02, 14:53
            Napisz cos ja czekam.Ty tez masz u mnie status specjalny.
            • _helga Re: Prosze bardzo. 12.12.02, 14:56
              _sorciere napisała:

              > Napisz cos ja czekam.Ty tez masz u mnie status specjalny.


              Belgia to przyjemny krajsmile
              • _helga Hiacyncie, czekam na wypowiedz merytoryczna 12.12.02, 14:58
                "Prawica a ustawa o ochronie jezyka narodowego."
          • Gość: Hiacynt DOWCIP DNIA____ignorant nadzwyczajny Helga IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 15:34
            _helga napisała:


            > Uroczyscie tez oswiadczam, ze po przeczytaniu tego co wczoraj napisalam musze
            > co prawda powiedziec, ze moglabym napisac lepiej, gdyby nie to, ze wprost z
            > klawiatury walilam.


            Hiacynt


            ps. Carmino, plzzzzz

            udziel lekcji naszemu mitomanowi forumowemu - podawał/a się za:

            bizneswoman i biznesman w jednej osobie,
            pracownika ambasady,
            pracownika naukowego , wykładowcę akademickiego uczącemu smile),
            prawnikowi
            i hackerowi
            Zsypkowi-heldze czyli ignorantowi nadzwyczjnemu
          • carmina Helgut,chcesz brnąc dalej w swój "pidgin English"? 12.12.02, 16:11
            _helga napisała:

            > Moj jezyk angielski, mimo ze calkiem ostroznie napisalam, nie jest wcale
            taki > zly. Ksiazki czytam bez zadnego slownika, mimo ze tak ostroznie o
            wlasnych > umiejetnosciach w tej dziedzinie pisze. Klamczuch Buranowy NAPRAWDE
            ma zerowa > wiedze na ten temat, ot, dzisiaj kolejne kwiatki w jej kolejnym
            poscie > znalazlam, ale juz mi sie nawet nie chce tlumaczyc. Uroczyscie
            oswiadczam ze > wyraz "low" istnieje w jezyku angielskim. Kazdy to moze sobie
            sprawdzic w > slowniku. Bedziecie mieli nad Klamczuchem Buranowym przewage, bo
            zdaje sie, ze > ona sie posluguje jakims badziewiastym translatorkiem online.
            Oswiadczam tez > uroczyscie ze nie ma absolutnie nic wspolnego z
            wyrazem "love". Ponownie > uroczyscie oswiadczam ze w jakiejkolwiek dyskusji o
            jezykach wyrazy sie podaje > w bezokoliczniku, i ze przy uzywaniu w zdaniach
            te wyrazy w jezyku angielskim zmieniaja koncowki.
            > Uroczyscie tez oswiadczam, ze po przeczytaniu tego co wczoraj napisalam
            musze > co prawda powiedziec, ze moglabym napisac lepiej, gdyby nie to, ze
            wprost z > klawiatury walilam. Ot, taki tekscior forumowy, na pewno zadna
            literatura, ale > calkiem zrozumialy kawalek o tym ze Klamczuch Buranowy jest
            klamczuchem. > Klamczuch Buranowy ma trudnosci ze zrozumieniem, bo te
            translatorki takie sa, > ze tlumacza mechanicznie i troche dziwna polszczyzna
            z nich wychodzi. Po > dzisiejszych wypowiedziach Klamczucha wnosze, ze ona nie
            wie nawet co to > odmiana koncowek, a w moim tekscie znalazly sie wyrazy
            ktorych w tym > translatorku moze wcale nie byc, skoro nawet "low" nie bylo i
            Klamczuch sobie > pomyslal ze to musi byc o milosci. Prosze uprzejmie nie
            zwracac uwagi na to co > Klamczuch Buranowy pisze o jezykach obcych bo
            PRZYSIEGAM to bzdury.
            >
            > W zwiazku z powyzszym, mam pytanie do wszystkich. Cz Klamczuch buranowy ma
            > prawo kreowania sie na nauczycielke przedmiotu, w ktorym jego wiedza jest
            > zerowa. Przy okazji oswiadczam, ze sie nie nabijam ani z Klamczucha ani z
            > nikogo innego za brak zdolnosci jezykowych. Chodzi mi o samo klamstwo ktore
            > Klamczuch nawet dzisiaj nie przestal szerzyc na swoj temat, mimo ze mu
            > udowodnilam, ze nic nie umie. To po pierwsze.
            >
            > Po drugie, chodzi mi o jezyk polski. Ja naprawde podziwiam Polonusow ktorzy
            > wyjechali 20 lat temu z Polski i ktorzy dzisiaj pisza po polsku na forum,
            bez
            > wtretow obcojezycznych. Dlaczego Karmin Buranowy bezkarnie kaleczy jezyk za
            > pomoca wtretow ktore czasem nawet zle uzywa, bo ich po prostu nie rozumie?
            >
            >
            > I pytanie do wszystkich, a szczegolnie do Adolfa Hiacynta. Poprosze o
            > rozwiniecie tematu: "Prawica a ustawa o ochronie jezyka narodowego."



            Biedny, biedny, żałosny helgut. Chciał błysnąć, wyszło dość smiesznie. A
            przeciez on/a ksiązki czyta.....niesamowite. "No i co?" smile))))
            Ale widac wyraznie, jakimi helmut metodami działa. Pisze powyzej tak, jakbym
            negowała istnienie słowka "low". No ile mozna nad tym deliberować, na miły
            Bóg? smile Otóz uroczyscie ( na tyle, na ile wymaga tego powaga omawianego
            zagadnienia) oświadczam:
            1.Słowko "low" istnieje , to zadne odkrycie, jakzeby inaczej mozna było
            wyrazic opinię na temat twojego poziomu? Oznacza : "niski/nisko". Ale jest to
            PRZYMIOTNIK/PRZYSŁOWEK. Juz ci to powyzej tłumaczyłam, ale ty uparciuszek
            jestes. Moze jednak słyszałes o czyms takim? No? To moze wiesz, ze takie
            czesci mowy nie przyjmują formy czasu przeszłego. A ty, helgut, piszesz: "I
            immediately lowed my expectations". Powinno być "I lowered my expectations".
            Czyli czasownik "obniżać" to nie "low" tylko "lowered", jasne?
            Szyk tego twojego zdania tez jest kiepski. Ale to pewnie dla ciebie niuans,
            co?
            Zresztą polonizmów jest więcej, dlatego powiedziałam, ze to "pidgin English",
            taka mieszanina.
            2. I tak np. nie ma czegos takiego jak twoje "comment to". Jest "comment on",
            ale w tym przypadku i tak lepiej byłoby "that's my comment regarding Perla"
            3. Dalej:"...we all know, that all people are lying from time to time".
            Oczywiscie to jest zły czas gramatyczny. Powinno być "all peope lie from time
            to time".
            4. Słowko "backers" jest uzyte błednie. W tym przypadku chodziło ci
            o "supporters"?
            5. Piszesz "activity on this forum", oczywiscie chodzi ci o "activity IN this
            forum"
            7.No i orto: nie "inteligent" a - "intelligent", nie "dissapointed" a -
            "disappointed".
            8. As soon as I saw what you are able to think about"...chodziło ci chyba
            o "what you are capable of", jednak moze wiesz lepiej....przeciez
            tak "wiernie" tłumaczysz smile

            Jak się pisze taki popisowy tekst, pokazowy dla swoich "umiejetności", w
            dodatku zaczepny i obraźliwy, to trzeba ciut lepiej, zeby było rzeczywiscie
            się czyms pochwalic, a nie - osmieszać się. Dla dociekliwych - "popisowy"
            tekst jet tu:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3932915
            A teraz do wszystkich Państwa: Tak naprawde rózne błedy jezykowe nie sa
            istotne. Wazne jest umiec wyrazic myśl. Ale i tego u Helmuta nie ma. Pisze bez
            sensu. Juz pisałam, ze to "wafel", czyli "waffle". Namiał. W kólko, że ja
            jestem kłamczuch. I moi "poplecznicy".
            Jesli pisałby, nie atakujac tym tekstem nikogo - niech ma te swoje błędy w
            sekrecie. Skoro prosi mnie i prosi - komentuję. A tak na marginesie - nie
            jestem nauczycielką. To tutaj, to ot, tak "just to have some fun".
            A ty, Helgut, nie przezywaj tak okrutnie, , bo az przykro patrzec jak sie
            wijesz, i ile czasu i uwagi poswiecasz na tłumaczenie się. Stało się i już.
            Wierzę, ze na drugi raz przyłozysz się, poduczysz i - bedzie duzo lepiej. A
            twoje "Prosze uprzejmie nie zwracac uwagi na to co > Klamczuch Buranowy pisze
            o jezykach obcych bo PRZYSIEGAM to bzdury" - trąci histerią.
            I krzywoprzysięstwem.

            Pozdro dla cierpliwych i uwaznie czytających smile
            C

            • carmina nie wiem, bykku, czy nie chcesz odpowiedziec...? 12.12.02, 16:22
              Przenosze tu naszą wymianę zdań, bo moze nie widzisz mojego pytania?

              Re: do pewnej Pani
              Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 12-12-2002 12:55 + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując
              --------------------------------------------------------------------------------
              bykk napisał:

              > Proszę Pani,po co Pani "wyciąga" znowu jakieś stare posty?
              > Wyraźnie piszę,że niby Pani i "kwietni" pono wycięci,a ma się Pani dość
              > dobrze i stuka na F.,reszta "kwietnych" również,więc o co?
              > Hiacek z Perłą się nie zgadzają w pewnych sprawach,a Pani przybiega ze
              starymi
              > zaszłymi sprawami sprzed lat,po co? Jaki cel ma Pani w swoim działaniu?
              > Tyle postów w tym wątku,ale nie zauważyłem jakoś,aby przed Pani przybyciem
              > na ten wątek,ktoś wymieniał Panią,żeby Pani musiała się uskarżać,że ktosik
              > gdzieś na jakimś F.,coś pisał na Panią,nie uważa Pani?
              > Dobrej nocy mimo.


              Niestety wymieniał. Niejeden raz. Ale to juz taka perlowo-miriamowa obsesja.
              Jednak czytaj bykku, jesli chcesz pisac na jakis temat.
              Procz tego uwazam, ze kazdy przyzwoity czlowiek powinien
              powiedziec "NIE!" "przedsiębiostwu holocaust" na forum. A ono własnie zajęło
              sie Hiacyntem, to "przedsiebiortswo". Czy ty w ogóle czytasz co oni piszą do
              ludzi? Czy tylko widzisz to, ze kogoś nie lubisz, więc cieszysz się, gdy się
              go krzywdzi, niechby tylko wirtualnie?

              Chciałabym "dobrego dnia mimo" napisac. Ale jesli ty uwazasz, ze perła dobrze
              postepuje piszac o gestapo, miriam o moich synach semitach, o mnie "wraze
              scierwo", a l-h haili-hajlo -itd - to nie. Nie wiem. Napisz mi.


              C.
            • greatwhite __________my 5 cents__________________ 12.12.02, 17:05
              carmina napisała:

              > 2. I tak np. nie ma czegos takiego jak twoje "comment to". Jest "comment on",
              > ale w tym przypadku i tak lepiej byłoby "that's my comment regarding Perla"





              I strongly disagree with you.
              Either one is correct.
              my comment to your remarks about Perla.
              or
              my comment regarding Perla.

              First is more of a common-none official language but still correct.







              > 3. Dalej:"...we all know, that all people are lying from time to time".
              > Oczywiscie to jest zły czas gramatyczny. Powinno być "all peope lie from
              time
              > to time".
              > 4. Słowko "backers" jest uzyte błednie. W tym przypadku chodziło ci
              > o "supporters"?




              No, it is not used incorrectly.
              The word backers = supporter and these words are totally interchangeable.
              In fact the word backer is commonly used as a substitute for the word supporter
              even in newspapers.






              > 5. Piszesz "activity on this forum", oczywiscie chodzi ci o "activity IN this
              > forum"





              Actually, "activity on this forum", is very correct.

              "Activity in this forum" sounds just plain funny.
              • carmina Re: ___my 5 cents__Actually ...3. And fake. 12.12.02, 18:10
                greatwhite napisała:

                > carmina napisała:
                >
                > > 2. I tak np. nie ma czegos takiego jak twoje "comment to". Jest "comment o
                > n",
                > > ale w tym przypadku i tak lepiej byłoby "that's my comment regarding Perla
                > "
                >

                > I strongly disagree with you.
                > Either one is correct.
                > my comment to your remarks about Perla.
                > or
                > my comment regarding Perla.
                >
                > First is more of a common-none official language but still correct.
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > > 3. Dalej:"...we all know, that all people are lying from time to time".
                > > Oczywiscie to jest zły czas gramatyczny. Powinno być "all peope lie from
                > time
                > > to time".
                > > 4. Słowko "backers" jest uzyte błednie. W tym przypadku chodziło ci
                > > o "supporters"?
                >
                >
                >
                >
                > No, it is not used incorrectly.
                > The word backers = supporter and these words are totally interchangeable.
                > In fact the word backer is commonly used as a substitute for the word
                supporter
                >
                > even in newspapers.
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > > 5. Piszesz "activity on this forum", oczywiscie chodzi ci o "activity IN t
                > his
                > > forum"
                >
                >
                >
                >
                >
                > Actually, "activity on this forum", is very correct.
                >
                > "Activity in this forum" sounds just plain funny.
                >
                >
                >
                >
                ___________________________________________

                1. "comment to" or "on/about"? Either one is correct? That is not true.
                Coloqualism? So keep it coloquial.
                2. "backers" and "supporters" are by no means totally interchangable. The first
                one has got a finacial aspect, the latter being usually free of this meaning.
                3. activity "in" or "on" - such place as forum ? - The latter sounds rather
                strange.

                Anyway, 5 other mistakes left, and hard to defend. smile Pidgin remains pidgin.

                Cheerio. smile

                p.s.
                Mind your spelling, dear, one needs to be really careful these days .
                Especially if you act as an expert smile, Regardless of your nationality.
                • _helga Klamczuchu Buranowy, o rany:( 12.12.02, 18:44
                  Ludzie ci mowia ze to co piszesz to same bzdury. Po prostu nie umiesz jezyka
                  angielskiego ktorym kaleczysz jezyk polski. Po twoich uwagach widac ze
                  slownictwo masz zerowe. Ale co mozna mowic o panience ktora mysli ze wyraz low
                  oznacza kochac i to triumfalnie obwieszcza na forum.

                  Kotku, ty ZUPELNIE nie znasz angielskiego, przypuszczam ze nawet podstawowego
                  kursu nie skonczylas. Greatwhite juz ci napisal ze WSZYSTLIE WYRAZY I ZWROTY
                  przez ciebie w moim tekscie kwestionowane w jezyku angielskim ISTNIEJA oraz
                  ZOSTALY UZYTE WLASCIWIE. Co wiecej, zrobil nawet wiecej niz mi sie chcialo, bo
                  napisal ze twoje "poprawki" brzmia "po prostu smieszne."

                  Jak rozumiem, przepuscilas post greatwhite przez swoj translatorek online i
                  wylapalas literowki. Czy uwazasz ze ta czynnosc uprawnia cie do pobierania
                  oplat za nauczanie ludzi jezyka angielskiego? Czy umiejetnosc kopiowania
                  cudzych tekstow do okienka translatorka oraz wylapywania tym sposobem literowek
                  w cudzych tekstach MA JAKIKOLWIEK WPLYW na to co ty sama umiesz?

                  Specjalnie po polsku ci to pisze, zeby ci co angielskiego nie znaja mieli
                  okazje uczestniczyc i wiedzieli co greatwhite napisal.

                  PS.

                  Skoro Klamczuch Buranowy dalej klamie, to ok. Zglaszam gotowosc udowodnienia
                  wlasnej znajomosci tego jezyka. Jak powiedzialam, native speaker nie jestem.
                  Niemniej potrafie z jezyka angielskiego na polski tlumaczyc dokladnie tak
                  szybko, jak umiem pukac w klawiature, bez uzycia jakichkolwiek slownikow. W
                  druga strone idzie mi znacznie gorzej, bo nie mam kontaktu z zywym jezykiem.
                  Ale wydaje sie ze jestem w stanie jakis tekst po angielsku napisac, aczkolwiek
                  znakomitej jakosci tu sie nie nalezy spodziewac. Ponadto bez sprawdzania spell
                  checkerem prawie na pewno zrobie jakies literowki. W obie strony rzecz jasna
                  bez zadnych pomocy naukowych, co jestem w stanie udowodnic nawet komisyjnie.

                  Pod jednym warunkiem. Ze Klamczuch Buranowy udowodni najpierw, ze zna ten jezyk
                  na poziomie wystarczajacym do pobierania oplat za nauke. Albo jakimkolwiek, u
                  licha, co go uprawnia do "udzielania" owych "po prostu smiesznych" jak to
                  greatwhite napisal, lekcji jezyka angielskiego forumowiczom.

                  Jednym slowem, proponuje zaklad. Stawiam 500 Euro.
                  • _eurob cwana suka 12.12.02, 19:01
                    stawiasz na to, że tej drugiej nerwy wysiądą? pozyjemy, zobaczymy. chociaz
                    normalny z psycholem bez walenia w mordę nie wygra.
                    ale to lepsze niz babskie zapasy w błocie.
                    • _helga Re: cwana suka 12.12.02, 19:19
                      _eurob napisał:

                      > stawiasz na to, że tej drugiej nerwy wysiądą? pozyjemy, zobaczymy. chociaz
                      > normalny z psycholem bez walenia w mordę nie wygra.
                      > ale to lepsze niz babskie zapasy w błocie.


                      Mysle ze nawet ludzka glupota powinna miec jakies granice. W watku o programie
                      politycznym ta kretynica pisze ze w tej dyskusji o jej osobe chodzi, a potem za
                      pouczanie sie bierze w zakresie jezyka angielskiego. W innym jej rownie madry
                      towarzysz pisze, ze programy polityczne sie dyskutuje dlatego, ze niektorzy
                      sobie zycza zeby "Carmina zostala zniszczona." Kretynowi juz napisalam, ze ani
                      polska prawica, ani polska lewica nic o jego istnieniu i jego towarzyszki nie
                      wiedza, a tu zalatwiam z towarzyszka zeby udowodnila swoje prawo do pouczania
                      kogokolwiek w kwestii jezykowej, i to takim, ze za pieniadze moze lekcji
                      udzielac, tylko za darmo jej sie nie chce. Mi samej daleko do orla w dziedzinie
                      jezykowej, ale przynajmniej nikomu nie opowiadam bzdur o pobieraniu oplat za
                      lekcje, jezyka polskiego tez nie kalecze. Nie wydaje mi sie tez ze istnienie
                      czy charakter programowy polskiej prawicy lub polskiej prawicy byl robiony mi
                      osobiscie na zlosc. Czy komukolwiek na zlosc, hehe.
                  • _sorciere Helga klamczuchu znowu ci sie pokickalo 12.12.02, 19:11
                    Jacy ludzie?Gretwhite to twoj nastepny nick,tak sie glupio wkopujesz ,ze az
                    cie zal chwilami.Borsuk ci juz wytlumaczyl,ze to ty nie znasz polskiego,tobie
                    ludzie tlumacza wytykaja klamstwa a ty dalej swoje.
                    Twoja sprawa z tych glupot co piszesz ladny watek sie pozniej ulozy.A na
                    wstepie damy te kretynstwa o twoim przodku.
                    • Gość: Jureek Re: Aniu IP: 212.20.131.* 12.12.02, 19:15
                      _sorciere napisała:

                      > Jacy ludzie?Gretwhite to twoj nastepny nick,

                      Wiesz, czy przypuszczasz?
                      J.

                      • _helga Re: Ania tylko wymysla, Jurek:) 12.12.02, 19:26
                        W calej swojej karierze na forum, juz dosyc dlugiej, tylko dwoch nikow
                        uzywalam. Nigdy rozwnoczesnie, tylko najpierw jeden, potem drugi. Nie mam
                        pojecia kto to jest ten greatwhite, jakis Polonus zapewnesmile
                        • _sorciere Re: Ania tylko wymysla, Jurek:) 12.12.02, 20:04
                          _helga napisała:

                          > W calej swojej karierze na forum, juz dosyc dlugiej, tylko dwoch nikow
                          > uzywalam. Nigdy rozwnoczesnie, tylko najpierw jeden, potem drugi. Nie mam
                          > pojecia kto to jest ten greatwhite, jakis Polonus zapewnesmile



                          hahahahahahahahahahahahahahahahahahah


                          Polonus zadal sobie trud by przeczytac 300 postow i wpisac sie akurat w tym na
                          dole na temat angielskiego.Tylko ten jeden post go zainteresowal z calego watku.

                          wymysl cos lepszego.
                          • greatwhite Do ANi 12.12.02, 21:38
                            _sorciere napisała:

                            > _helga napisała:
                            >
                            > > W calej swojej karierze na forum, juz dosyc dlugiej, tylko dwoch nikow
                            > > uzywalam. Nigdy rozwnoczesnie, tylko najpierw jeden, potem drugi. Nie mam
                            > > pojecia kto to jest ten greatwhite, jakis Polonus zapewnesmile
                            >
                            >
                            >
                            > hahahahahahahahahahahahahahahahahahah
                            >
                            >
                            > Polonus zadal sobie trud by przeczytac 300 postow i wpisac sie akurat w tym
                            na
                            > dole na temat angielskiego.Tylko ten jeden post go zainteresowal z calego
                            watku
                            > .
                            >
                            > wymysl cos lepszego.


                            Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                            Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dyskusje
                            nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w tytule cos
                            o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.

                            Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieniu od
                            Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile

                            Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                            • Gość: Hiacynt Do białaska wielkiego małe pytanko zasadnicze jedn IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:48
                              greatwhite napisała:


                              > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                              > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dyskusje
                              > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w tytule cos
                              > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                              >
                              > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieniu od
                              > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile

                              dowod czego? co udowdniles piszac, ze ty to ty?

                              > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!


                              dlaczego tak "pieczołowicie" się logujesz? helga również.

                              twój angielski ośmiogodzinny jest dość gazetowo amerykański przyznasz.

                              pewnie czesto czytasz NYTe

                              Hiacynt



                              Hiacynt
                              • greatwhite Jeszce jeden wariat sie znalazl? 12.12.02, 22:41
                                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                > greatwhite napisała:
                                >
                                >
                                > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dyskusj
                                > e
                                > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w tytule
                                > cos
                                > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                > >
                                > > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieniu od
                                > > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile
                                >
                                > dowod czego? co udowdniles piszac, ze ty to ty?
                                >
                                > > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                                >
                                >
                                > dlaczego tak "pieczołowicie" się logujesz? helga również.
                                >
                                > twój angielski ośmiogodzinny jest dość gazetowo amerykański przyznasz.
                                >
                                > pewnie czesto czytasz NYTe


                                Tylko czasami. W zasadzie nie mam czasu na czytanie gazet. Czytam wiecej na
                                necie, NYT rowniez.

                                A co ci moje logownie tak przeszkadza?

                                Od paru godzin, to jest od mometu wpisania mojego postu o angielskim, mam
                                wrazenie ze wy wszyscy macie cos z glowa. Ciebie nawet od drzewa bym nie
                                rozroznil a ty, jak zreszta reszta do mnie piszacych dzisiaj ludzi, wydajesz
                                sie na wariata.

                                Chciales cos do mnie powiedziec albo sie spytac? To sie nie wstydz i
                                powiedz/pytaj sie otwarcie.








                                >
                                > Hiacynt
                                >
                                >
                                >
                                > Hiacynt
                                • Gość: Hiacynt Re: Jeszce jeden wariat sie znalazl? sypnąłeś się IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 23:39
                                  greatwhite napisała:

                                  > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                  >
                                  > > greatwhite napisała:
                                  > >
                                  > >
                                  > > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                  > > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dy
                                  > skusj
                                  > > e
                                  > > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w ty
                                  > tule
                                  > > cos
                                  > > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                  > > >
                                  > > > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieni
                                  > u od
                                  > > > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile
                                  > >
                                  > > dowod czego? co udowdniles piszac, ze ty to ty?
                                  > >
                                  > > > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                                  > >
                                  > >
                                  > > dlaczego tak "pieczołowicie" się logujesz? helga również.
                                  > >
                                  > > twój angielski ośmiogodzinny jest dość gazetowo amerykański przyznasz.
                                  > >
                                  > > pewnie czesto czytasz NYTe
                                  >
                                  >
                                  > Tylko czasami. W zasadzie nie mam czasu na czytanie gazet. Czytam wiecej na
                                  > necie, NYT rowniez.
                                  >
                                  > A co ci moje logownie tak przeszkadza?
                                  >
                                  > Od paru godzin, to jest od mometu wpisania mojego postu o angielskim, mam
                                  > wrazenie ze wy wszyscy macie cos z glowa. Ciebie nawet od drzewa bym nie
                                  > rozroznil a ty, jak zreszta reszta do mnie piszacych dzisiaj ludzi, wydajesz
                                  > sie na wariata.
                                  >
                                  > Chciales cos do mnie powiedziec albo sie spytac? To sie nie wstydz i
                                  > powiedz/pytaj sie otwarcie.


                                  wątek zatytułowany "FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest" ,
                                  bohater watku, czyli ja faszysta piszę do ciebie list,
                                  a ty jak jakis przygłup piszesz: wydajesz sie na wariata

                                  jestes z trupy Helgi chlopcze

                                  spadaj

                                  Hiacynt

                                  • greatwhite Ty sie sypnąłeś ze jestes wariatem! 13.12.02, 16:18
                                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                    > greatwhite napisała:
                                    >
                                    > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                    > >
                                    > > > greatwhite napisała:
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                    > > > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zad
                                    > ne dy
                                    > > skusj
                                    > > > e
                                    > > > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial
                                    > w ty
                                    > > tule
                                    > > > cos
                                    > > > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                    > > > >
                                    > > > > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroz
                                    > nieni
                                    > > u od
                                    > > > > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile
                                    > > >
                                    > > > dowod czego? co udowdniles piszac, ze ty to ty?
                                    > > >
                                    > > > > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > > dlaczego tak "pieczołowicie" się logujesz? helga również.
                                    > > >
                                    > > > twój angielski ośmiogodzinny jest dość gazetowo amerykański przyznasz
                                    > .
                                    > > >
                                    > > > pewnie czesto czytasz NYTe
                                    > >
                                    > >
                                    > > Tylko czasami. W zasadzie nie mam czasu na czytanie gazet. Czytam wiecej n
                                    > a
                                    > > necie, NYT rowniez.
                                    > >
                                    > > A co ci moje logownie tak przeszkadza?
                                    > >
                                    > > Od paru godzin, to jest od mometu wpisania mojego postu o angielskim, mam
                                    > > wrazenie ze wy wszyscy macie cos z glowa. Ciebie nawet od drzewa bym nie
                                    > > rozroznil a ty, jak zreszta reszta do mnie piszacych dzisiaj ludzi, wydaje
                                    > sz
                                    > > sie na wariata.
                                    > >
                                    > > Chciales cos do mnie powiedziec albo sie spytac? To sie nie wstydz i
                                    > > powiedz/pytaj sie otwarcie.
                                    >
                                    >
                                    > wątek zatytułowany "FASZYSTOWSKA ślepota Hiacynta jest" ,
                                    > bohater watku, czyli ja faszysta piszę do ciebie list,
                                    > a ty jak jakis przygłup piszesz: wydajesz sie na wariata
                                    >
                                    > jestes z trupy Helgi chlopcze
                                    >
                                    > spadaj
                                    >
                                    > Hiacynt
                                    >

                                    Jesli ty nie uwazasz ze twoj post do mnie, do kogos z kim jeszcze nigdy nie
                                    zamieniles ani jednego slowa, do kogos kto tylko poprawil pare bledow
                                    gramatycznych innej osobie, jest normalny to cos tu jest nie tak albo naprawde
                                    jestes wariatem

                                    Co ja mam do czynienia z Helga? Jesli przeczytasz moj post uwaznie to moze sie
                                    zorietujesz ze ja nawet niczyjej strony nie bralem. Dwie klucace sie kobiety
                                    porobily bledy i ja je poprawielem. Helgi bledow nie musialem poprwiac
                                    poniewaz byly juz poprawione.


                                    Chcesz wierzyc ze jestem Helga? Czcesz wierzyc ze jestem Helgi przyjacielem? To
                                    twoja sprawa ale twoja opinia na ten temat zupelnie mnie nie interesuje. Ty i
                                    cala reszta ktora na mnie napadla zachowujecie sie jak 12 letnie dzieciaki
                                    ktore nie moga przyjac tego ze blad jest bledem bez wzgledu kto go zrobil.

                                    Chcesz pisac "I am writing in the forum?" to twoja sprawa!









                            • _sorciere Do Helgi po High School o golembiach 12.12.02, 22:01
                              greatwhite napisała:

                              > _sorciere napisała:
                              >
                              > > _helga napisała:
                              > >
                              > > > W calej swojej karierze na forum, juz dosyc dlugiej, tylko dwoch niko
                              > w
                              > > > uzywalam. Nigdy rozwnoczesnie, tylko najpierw jeden, potem drugi. Nie
                              > mam
                              > > > pojecia kto to jest ten greatwhite, jakis Polonus zapewnesmile
                              > >
                              > >
                              > >
                              > > hahahahahahahahahahahahahahahahahahah
                              > >
                              > >
                              > > Polonus zadal sobie trud by przeczytac 300 postow i wpisac sie akurat w ty
                              > m
                              > na
                              > > dole na temat angielskiego.Tylko ten jeden post go zainteresowal z calego
                              > watku
                              > > .
                              > >
                              > > wymysl cos lepszego.
                              >
                              >
                              > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                              > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dyskusje
                              > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w tytule cos
                              > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                              >
                              Tylko naturalnie ten post jest 295 czy ,ktorys tam z kolei ,znalezc go w tej
                              gestwinie nie ma szans.Sama szukalam dosc dlugo choc wiedzialam ,gdzie mniej
                              wiecej szukac.
                              W dyskusje sie nie wdajesz bo sa nudne tylko w 300 postowym watku przegladasz
                              sobie tytuly i ciach olsnienie!!
                              Post Carminy z dwoma angielskimi slowami ci sie trafil i odpowiedziales.




                              > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieniu od
                              > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile
                              >

                              No ladny dowod twoje wlasne slowa.O czemu to Angoelski piszesz z duzej litery?
                              Taka moda.
                              Czy moze po szkole wyzszej,ktora rzekomo na zachodzie ukonczyles tak sie pisze





                              > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                              >
                              > Jak bym ewentualnie pisala to napisalabym golebie.

                              A tak w ogole Helga to nie zawracaj mi glowy.Zmeczona dzis jestem.
                              • greatwhite Re: Do Helgi po High School o golembiach 12.12.02, 22:51
                                _sorciere napisała:

                                > greatwhite napisała:
                                >
                                > > _sorciere napisała:
                                > >
                                > > > _helga napisała:
                                > > >
                                > > > > W calej swojej karierze na forum, juz dosyc dlugiej, tylko dwoch
                                > niko
                                > > w
                                > > > > uzywalam. Nigdy rozwnoczesnie, tylko najpierw jeden, potem drugi
                                > . Nie
                                > > mam
                                > > > > pojecia kto to jest ten greatwhite, jakis Polonus zapewnesmile
                                > > >
                                > > >
                                > > >
                                > > > hahahahahahahahahahahahahahahahahahah
                                > > >
                                > > >
                                > > > Polonus zadal sobie trud by przeczytac 300 postow i wpisac sie akurat
                                > w ty
                                > > m
                                > > na
                                > > > dole na temat angielskiego.Tylko ten jeden post go zainteresowal z ca
                                > lego
                                > > watku
                                > > > .
                                > > >
                                > > > wymysl cos lepszego.
                                > >
                                > >
                                > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dyskusj
                                > e
                                > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w tytule
                                > cos
                                > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                > >
                                > Tylko naturalnie ten post jest 295 czy ,ktorys tam z kolei ,znalezc go w tej
                                > gestwinie nie ma szans.Sama szukalam dosc dlugo choc wiedzialam ,gdzie mniej
                                > wiecej szukac.




                                This sounds like a personal problemsmile






                                > W dyskusje sie nie wdajesz bo sa nudne tylko w 300 postowym watku przegladasz
                                > sobie tytuly i ciach olsnienie!!


                                Zlotko czy ty sie dobrze czujesz? O co ci chodzi?
                                Czytam pare popstow ale trudno cos zrozumiec bo wy bez przerwy o zeszlym roku
                                rozmawiacie.



                                > Post Carminy z dwoma angielskimi slowami ci sie trafil i odpowiedziales.


                                >
                                >
                                >
                                >
                                > > Dodam jeszcze, tylko jako dowod ze ja to ja, ze moj post w odroznieniu od
                                > > Carmine i Helgi byl w 100% w poprawnym Angielskimsmile
                                > >
                                >
                                > No ladny dowod twoje wlasne slowa.O czemu to Angoelski piszesz z duzej litery?
                                > Taka moda.


                                Blad, masz racje, popelnilem ale nie w jezyku o ktorym pisalem. Zreszta blad
                                ten czesto popelniam poniewaz w Angielskim nawet przymiotniki pisze sie duzymi
                                literami.
                                Czy mi wybaczysz?



                                > Czy moze po szkole wyzszej,ktora rzekomo na zachodzie ukonczyles tak sie pisze



                                Jeszcze jednasmile
                                High School to szkola srednia. Po co powtarzasz czyjes bledy?





                                >
                                >
                                >
                                >
                                >
                                > > Tylko nie odpisz Aniu ze samolot to nie golembie!
                                > >
                                > > Jak bym ewentualnie pisala to napisalabym golebie.
                                >
                                > A tak w ogole Helga to nie zawracaj mi glowy.Zmeczona dzis jestem.


                                Zalecam lekarza-twoja choroba, tak jak paru innych mnie tu zaczepiajacych jest
                                chyba nieuleczalna.
                                • _sorciere Re: Do Helgi po High School o golembiach 12.12.02, 23:08
                                  greatwhite napisał
                                  > > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                  > > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zadne dy
                                  > skusj
                                  > > e
                                  > > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial w ty
                                  > tule
                                  > > cos
                                  > > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                  > > >
                                  > > Tylko naturalnie ten post jest 295 czy ,ktorys tam z kolei ,znalezc go w t
                                  > ej
                                  > > gestwinie nie ma szans.Sama szukalam dosc dlugo choc wiedzialam ,gdzie mni
                                  > ej
                                  > > wiecej szukac.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > This sounds like a personal problemsmile
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > W dyskusje sie nie wdajesz bo sa nudne tylko w 300 postowym watku przeglad
                                  > asz
                                  > > sobie tytuly i ciach olsnienie!!
                                  >
                                  >
                                  > Zlotko czy ty sie dobrze czujesz? O co ci chodzi?
                                  > Czytam pare popstow ale trudno cos zrozumiec bo wy bez przerwy o zeszlym roku
                                  > rozmawiacie.
                                  >

                                  Jak mogles znalezc ten jeden jedyny post na samym dole.Skoro przeczytakes tylko
                                  pare i stwierdziles,ze dyskusja cie nie interesuje.




                                  >
                                  >
                                  > > Post Carminy z dwoma angielskimi slowami ci sie trafil i odpowiedziales.
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > >.>
                                  >
                                  > Blad, masz racje, popelnilem ale nie w jezyku o ktorym pisalem. Zreszta blad
                                  > ten czesto popelniam poniewaz w Angielskim nawet przymiotniki pisze sie
                                  duzymi
                                  > literami.
                                  > Czy mi wybaczysz?No to ja niedouczona jakas jestem ale z tego co pamietam ze
                                  szkoly to nikt mi przymiotnikow z wielkiej litery pisac nie kazal.Noc spytamy
                                  kontrolanta to jest spec od angielskiego.
                                  >
                                  > O tak .
                                  >
                                  > .>
                                  >.>
                                  > A i jeszcze jedno pytanko.Nizej tlumaczyles,ze Helgi nie znasz wymieniles z
                                  nia tylko kolka postow.Skad wiesz skad ona pisze?Przeciez jest zalogowana a
                                  wiec adresu nia widac.Skadmozesz tak dikladnie podac ile godzin podrozy
                                  samolotem cie od niej dzieli?

                                  Widzenia masz?
                                  >
                                  • greatwhite Re: Do Helgi po High School o golembiach 13.12.02, 16:30
                                    _sorciere napisała:

                                    > greatwhite napisał
                                    > > > > Po pierwsze dzieli mnie od Helgi jakies 8 godzin w samolocie.
                                    > > > > Po drugie odpowiedzialem tylko na jeden post bo sie z wami w zad
                                    > ne dy
                                    > > skusj
                                    > > > e
                                    > > > > nigdy nie wdawalem, po prostu sa za nudne, a ten jeden post mial
                                    > w ty
                                    > > tule
                                    > > > cos
                                    > > > > o "pidgin english" co mnie naturalnie zainteresowalo.
                                    > > > >
                                    > > > Tylko naturalnie ten post jest 295 czy ,ktorys tam z kolei ,znalezc g
                                    > o w t
                                    > > ej
                                    > > > gestwinie nie ma szans.Sama szukalam dosc dlugo choc wiedzialam ,gdzi
                                    > e mni
                                    > > ej
                                    > > > wiecej szukac.
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > This sounds like a personal problemsmile
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > > W dyskusje sie nie wdajesz bo sa nudne tylko w 300 postowym watku prz
                                    > eglad
                                    > > asz
                                    > > > sobie tytuly i ciach olsnienie!!
                                    > >
                                    > >
                                    > > Zlotko czy ty sie dobrze czujesz? O co ci chodzi?
                                    > > Czytam pare popstow ale trudno cos zrozumiec bo wy bez przerwy o zeszlym r
                                    > oku
                                    > > rozmawiacie.
                                    > >
                                    >
                                    > Jak mogles znalezc ten jeden jedyny post na samym dole.Skoro przeczytakes
                                    tylko
                                    >
                                    > pare i stwierdziles,ze dyskusja cie nie interesuje.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > >
                                    > > > Post Carminy z dwoma angielskimi slowami ci sie trafil i odpowiedzial
                                    > es.
                                    > >
                                    > >
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > >.>
                                    > >
                                    > > Blad, masz racje, popelnilem ale nie w jezyku o ktorym pisalem. Zreszta bl
                                    > ad
                                    > > ten czesto popelniam poniewaz w Angielskim nawet przymiotniki pisze sie
                                    > duzymi
                                    > > literami.
                                    > > Czy mi wybaczysz?No to ja niedouczona jakas jestem ale z tego co pamietam
                                    > ze
                                    > szkoly to nikt mi przymiotnikow z wielkiej litery pisac nie kazal.Noc spytamy
                                    > kontrolanta to jest spec od angielskiego.


                                    Tak, w szkole tez cie uczono ze uje sie nie kreskuje. Czy to tez stosujesz w
                                    jezyku Angieslkim?

                                    Wpisz nastepijace zdanie w swoim Word, czy word perfect:
                                    I learned english at home.

                                    I zobaczysz ze program poprwi to : I learned English at home.



                                    > >
                                    > > O tak .
                                    > >
                                    > > .>
                                    > >.>
                                    > > A i jeszcze jedno pytanko.Nizej tlumaczyles,ze Helgi nie znasz wymieniles
                                    > z
                                    > nia tylko kolka postow.Skad wiesz skad ona pisze?Przeciez jest zalogowana a
                                    > wiec adresu nia widac.Skadmozesz tak dikladnie podac ile godzin podrozy
                                    > samolotem cie od niej dzieli?


                                    Tak straszna tajemnica!! Wy sami bez przerwy o tym piszecie! Jesli sie nie myle
                                    w jednym z watkow w ktorym ja z toba zamienilem pare slow ty sama napisalas do
                                    niej ze jest z Wroclawia.

                                    Ale wiesz co? Ja jestem Helga! Jestes zadowolona?



                                    >
                                    > Widzenia masz?
                                    > >
                      • _sorciere Re: Jureek 12.12.02, 20:00
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > _sorciere napisała:
                        >
                        > > Jacy ludzie?Gretwhite to twoj nastepny nick,
                        >
                        > Wiesz, czy przypuszczasz?
                        > J.
                        >
                        Jurek udowodnic nie udowodnie bo jak?A poza tym to nie uwazasz,ze to Helka
                        naduzywa tu slowa "ludzie" bo jeden nick to jeszcze nie ludzie.Ale hela bedzie
                        brnela dalej.
                        Czytales post Borsuka?Chyba ladnie jej wypunktowal,a ona dalej twierdzi,ze ona
                        zna polski,ze sie nie myli.
                        Napisales jej ,ze Ethanol nie klamie?Sprostowala gdzies?Napisala jedno slowo
                        przepraszam?
                        Chyba nie,no wiec?
                        Nie wystarczy Ci tych klamstw?
                  • carmina no to hajdidadidaj, helgut! 12.12.02, 19:53
                    _helga napisała:

                    > Ludzie ci mowia ze to co piszesz to same bzdury.
                    KTO TAKI?

                    >Po prostu nie umiesz jezyka > angielskiego ktorym kaleczysz jezyk polski.

                    "UMIEĆ JĘZYK"? ŚLICZNE.

                    >Po twoich uwagach widac ze
                    > slownictwo masz zerowe.

                    TAK, ZEROWE, TYLKO JUZ SIE NIE DENERWUJ.

                    >Ale co mozna mowic o panience ktora mysli ze wyraz low > oznacza kochac i to
                    >triumfalnie obwieszcza na forum.

                    No a ten w kólko swoje. Nie, ja nie myslę, ze wyraz "low" oznacza kochać.
                    Jednak przyznasz, ze Twoje "lowed my expectations" zabawnie kojazryło się
                    raczej z kochac, niż obniżyc. I powtarzam ci, głuptasie, "lower" to jest
                    obnizyc. Nie inaczej. Zadne tam kolokacje, proste to jest i jednoznaczne.


                    > Kotku, ty ZUPELNIE nie znasz angielskiego, przypuszczam ze nawet
                    >podstawowego > kursu nie skonczylas.

                    Zostawię cie z twoimi przypuszczeniami.

                    >Greatwhite juz ci napisal ze WSZYSTLIE WYRAZY I ZWROTY
                    > przez ciebie w moim tekscie kwestionowane w jezyku angielskim ISTNIEJA oraz
                    > ZOSTALY UZYTE WLASCIWIE.

                    To nie jest prawda. Twój przyjaciel próbowal ratowac cie w trzech punktach z
                    moich osmiu. To co piszesz powyżej jest wykorzystywaniem faktu, ze częsc osób
                    nie zna angielskiego i mozesz ich oszukiwac, w kwestii tego, co napisał
                    greatwhite.


                    >Co wiecej, zrobil nawet wiecej niz mi sie chcialo, bo
                    > napisal ze twoje "poprawki" brzmia "po prostu smieszne."

                    Tak tez nie napisał. Napisał, ze jeden ze zwrotów brzmi śmiesznie.

                    > Jak rozumiem, przepuscilas post greatwhite przez swoj translatorek online i
                    > wylapalas literowki.

                    Żle rozumiesz. A twój problem jest głębszy niż "literówki".

                    >Czy uwazasz ze ta czynnosc uprawnia cie do pobierania
                    > oplat za nauczanie ludzi jezyka angielskiego?

                    A co, skasowałam cie?

                    >Czy umiejetnosc kopiowania
                    > cudzych tekstow do okienka translatorka oraz wylapywania tym sposobem
                    >literowek w cudzych tekstach MA JAKIKOLWIEK WPLYW na to co ty sama umiesz?

                    Bredzisz.


                    > Specjalnie po polsku ci to pisze, zeby ci co angielskiego nie znaja mieli
                    > okazje uczestniczyc i wiedzieli co greatwhite napisal.

                    No i pięknie, tylko, ze ty nie tłumaczysz, a tworzysz swoją wersję tego, co
                    napisał greatwhite.


                    > PS.
                    >
                    > Skoro Klamczuch Buranowy dalej klamie, to ok. Zglaszam gotowosc udowodnienia
                    > wlasnej znajomosci tego jezyka. Jak powiedzialam, native speaker nie jestem.
                    > Niemniej potrafie z jezyka angielskiego na polski tlumaczyc dokladnie tak
                    > szybko, jak umiem pukac w klawiature, bez uzycia jakichkolwiek slownikow. W
                    > druga strone idzie mi znacznie gorzej, bo nie mam kontaktu z zywym jezykiem.
                    > Ale wydaje sie ze jestem w stanie jakis tekst po angielsku napisac,
                    aczkolwiek > znakomitej jakosci tu sie nie nalezy spodziewac. Ponadto bez
                    sprawdzania spell > checkerem prawie na pewno zrobie jakies literowki. W obie
                    strony rzecz jasna > bez zadnych pomocy naukowych, co jestem w stanie
                    udowodnic nawet komisyjnie. Pod jednym warunkiem. Ze Klamczuch Buranowy
                    udowodni najpierw, ze zna ten jezyk > > na poziomie wystarczajacym do
                    pobierania oplat za nauke. Albo jakimkolwiek, u > licha, co go uprawnia
                    do "udzielania" owych "po prostu smiesznych" jak to > greatwhite napisal,

                    NIE NAPISAŁ TEGO

                    > lekcji jezyka angielskiego forumowiczom.

                    Tobie, biedaku, nie forumowiczom. Ludwik Słońce się znalazł.


                    > Jednym slowem, proponuje zaklad. Stawiam 500 Euro.


                    Ale tam, nie bądź smieszny. Przestan się zamartwiać.
                    Wzruszyłes mnie swoją deklartacją dotyczącą umiejętnosci jezykowych. Ale
                    drugiej próby nie bedzie. Pierwsze słowo do dziennika, drugie do smietnika.
                    Widzisz, ja niczego nikomu nie muszę udawadniac. A juz na pewno nie musze
                    niczego udowadnaic tobie. Nie obchodzisz mnie.
                    Zareagowałam na zaczepki. Obrazałes mnie w swoim "angielskim" poscie. Wiec
                    dostałeś nauczkę.
                    A teraz helmut, nie mam juz dla ciebie czasu. I nie rób tyle hałasu, histeryku
                    jeden. Tak , helmutek błysnął angielskim, tak, helmutek jest taaaaaki mądry,
                    tak, spokojnie, spokojnie.....Ależ tak, jasne, polski tez zna wysmienicie,
                    spokojnie, tylko spokojnie.....fotelik z serduszkeim, z serduszkiem
                    fotelik.....
                    • Gość: Hiacynt Carmino :)) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 20:01
                      carmina napisała:


                      > Ale tam, nie bądź smieszny. Przestan się zamartwiać.
                      > Wzruszyłes mnie swoją deklartacją dotyczącą umiejętnosci jezykowych. Ale
                      > drugiej próby nie bedzie. Pierwsze słowo do dziennika, drugie do smietnika.
                      > Widzisz, ja niczego nikomu nie muszę udawadniac. A juz na pewno nie musze
                      > niczego udowadnaic tobie. Nie obchodzisz mnie.
                      > Zareagowałam na zaczepki. Obrazałes mnie w swoim "angielskim" poscie. Wiec
                      > dostałeś nauczkę.
                      > A teraz helmut, nie mam juz dla ciebie czasu. I nie rób tyle hałasu,
                      histeryku
                      > jeden. Tak , helmutek błysnął angielskim, tak, helmutek jest taaaaaki
                      mądry,
                      > tak, spokojnie, spokojnie.....Ależ tak, jasne, polski tez zna wysmienicie,
                      > spokojnie, tylko spokojnie.....fotelik z serduszkeim, z serduszkiem
                      > fotelik.....


                      zajrzyj tutaj

                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=1067059&a=1067059
                      Czy masz jakiekolwiek weątpliwości, czy zsypek nosi wasy?

                      nie wiadomo ile osob pisze spod loginu Zsypka.
                      Dziwne jest to jednoczesne pojawienie sie dwoch listow, greatwhite i helguta -
                      19.53 ... na telefon smile)

                      pozdrawiam Ciebie serdecznie

                      Hiacynt
                    • _helga To bylo baardzo madre, Klamczuchu:( 12.12.02, 21:20
                      Od ublizania ludziom raczej ci rozumu nie przybedzie. Szacunku u ludzi nie
                      zdobywa sie tupaniem nozkami, wrzaskiem i klamaniem o tym jaka to jestes
                      geniuszka, bo to po prostu widac. Nic nie umiesz, nic nauczyc sie nie chcesz,
                      twoja wola, znudzilas mniesad
                      • Gość: Hiacynt Helgutku_____________pomożecie z zsypkiem?? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:36
                        Helgutek napisaŁ:

                        Hiacyncie, czekam na wypowiedz merytoryczna
                        Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
                        Data: 12-12-2002 14:58 + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując


                        --------------------------------------------------------------------------------
                        "Prawica a ustawa o ochronie jezyka narodowego."
                • greatwhite Re: ___my 5 cents__Actually ...3. And fake. 12.12.02, 19:53
                  I am speaking from experience and not as an expert on English language.
                  However, after almost 30 years in English speaking country, having finished
                  English high school and English college I assure you that you don't write in
                  but on the forum, that backer is interchangeable with supporter and it is ok
                  to comment to someone's remarks as well as it is ok to comment on....)

                  This was just my 5 cents and I don't see a point in arguing it.
                  Don't get so bent out of shape. Take it or leave it.
                  Relax!
                  • carmina Re: ___my 5 cents__Actually ...3. And fake. 12.12.02, 21:28

                    greatwhite napisała:

                    > I am speaking from experience and not as an expert on English language.

                    So I see. smile

                    > However, after almost 30 years in English speaking country, having finished
                    > English high school and English college

                    That sounds really good, but is not an extremely spectacular achievement, is
                    it? "High school" in your country is probably not the equivalent of "high
                    school" in PL. Am I right?

                    >I assure you that you don't write in
                    > but on the forum, that backer is interchangeable with supporter and it is ok
                    > to comment to someone's remarks as well as it is ok to comment on....)

                    I appreciate and thus accept your assurance. But still I do not agree, reasons
                    have already been given.

                    > This was just my 5 cents and I don't see a point in arguing it.

                    Neither do I.


                    > Don't get so bent out of shape.

                    I do not, don't be ridiculous.
                    Do you?

                    >Take it or leave it.
                    > Relax!

                    Oh, come on, Franky doesn’t go to Hollywood this time.

                    Now, I will consult someone who is a native speaker and has got a Unversity
                    Degree in the English Literature. And I will present you his answer asap,
                    whatever it is going to be.

                    BTW, are you helga's friend/cyberfriend or your input in our small discussion
                    is just purely incidental and impartial?
                    Do you understand what she writes in Polish?

                    Nice talking to you smile

                    Carmina
                    • kontrolant Re: Dear Helga:) 12.12.02, 21:47
                      Dla nas wszystkich majacych wyrazne braki w znajomosci jezykow obcych wink,
                      pozwolilem sobie zalozyc specjalny watek dla p. nauczycielki carminy, na forum
                      English Only;
                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=517&w=3946862
                      Moze i my sie czegos nowego nauczymy? smile))
                      Z kontrolanckim pozdro smile




                      carmina napisała:

                      >
                      > greatwhite napisała:
                      >
                      > > I am speaking from experience and not as an expert on English language.
                      >
                      > So I see. smile
                      >
                      > > However, after almost 30 years in English speaking country, having finish
                      > ed
                      > > English high school and English college
                      >
                      > That sounds really good, but is not an extremely spectacular achievement, is
                      > it? "High school" in your country is probably not the equivalent of "high
                      > school" in PL. Am I right?
                      >
                      > >I assure you that you don't write in
                      > > but on the forum, that backer is interchangeable with supporter and it is
                      > ok
                      > > to comment to someone's remarks as well as it is ok to comment on....)
                      >
                      > I appreciate and thus accept your assurance. But still I do not agree,
                      reasons
                      > have already been given.
                      >
                      > > This was just my 5 cents and I don't see a point in arguing it.
                      >
                      > Neither do I.
                      >
                      >
                      > > Don't get so bent out of shape.
                      >
                      > I do not, don't be ridiculous.
                      > Do you?
                      >
                      > >Take it or leave it.
                      > > Relax!
                      >
                      > Oh, come on, Franky doesn’t go to Hollywood this time.
                      >
                      > Now, I will consult someone who is a native speaker and has got a Unversity
                      > Degree in the English Literature. And I will present you his answer asap,
                      > whatever it is going to be.
                      >
                      > BTW, are you helga's friend/cyberfriend or your input in our small discussion
                      > is just purely incidental and impartial?
                      > Do you understand what she writes in Polish?
                      >
                      > Nice talking to you smile
                      >
                      > Carmina
                      • Gość: Hiacynt Helutko szybko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:52
                        kontrolant napisał:

                        > Dla nas wszystkich majacych wyrazne braki w znajomosci jezykow obcych wink,
                        > pozwolilem sobie zalozyc specjalny watek dla p. nauczycielki carminy, na
                        forum
                        > English Only;

                        Helutko szybko, jak to pisał Zsypek, przypedz i zawiśnij z językiem na brodzie,
                        wyparzymy język konmtrolantowi.
                        On czesto uzywa laciny. gdu sie zdenerwuje to pisze spier .. dalej nie pamietam.

                        Hiacynt




                        • kontrolant ReHiacynt szybciutko ;))) 12.12.02, 21:56
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > kontrolant napisał:
                          >
                          > > Dla nas wszystkich majacych wyrazne braki w znajomosci jezykow obcych wink,
                          > > pozwolilem sobie zalozyc specjalny watek dla p. nauczycielki carminy, na
                          > forum
                          > > English Only;
                          >
                          > Helutko szybko, jak to pisał Zsypek, przypedz i zawiśnij z językiem na
                          brodzie,
                          >
                          > wyparzymy język konmtrolantowi.
                          > On czesto uzywa laciny. gdu sie zdenerwuje to pisze spier .. dalej nie
                          pamietam
                          > .
                          >
                          > Hiacynt
                          ___________
                          A narcyz zdenerwowany robi mnostwo literowek smile))
                          A fy, jakzesz to mozna kwiatku? smile)) LOL
                          • Gość: Hiacynt Re: Re Hiacynt szybciutko ;))) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:59
                            kontrolant napisał:

                            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                            >
                            > > kontrolant napisał:
                            > >
                            > > > Dla nas wszystkich majacych wyrazne braki w znajomosci jezykow obcych
                            > wink,
                            > > > pozwolilem sobie zalozyc specjalny watek dla p. nauczycielki carminy,
                            > na
                            > > forum
                            > > > English Only;
                            > >
                            > > Helutko szybko, jak to pisał Zsypek, przypedz i zawiśnij z językiem na
                            > brodzie,
                            > >
                            > > wyparzymy język konmtrolantowi.
                            > > On czesto uzywa laciny. gdu sie zdenerwuje to pisze spier .. dalej nie
                            > pamietam
                            > > .
                            > >
                            > > Hiacynt
                            > ___________
                            > A narcyz zdenerwowany robi mnostwo literowek smile))
                            > A fy, jakzesz to mozna kwiatku? smile)) LOL


                            przeciez pisalem SZYBCIUTKO, dwoje sie i troje, prawie tak samo jak
                            helutka smile) nie widziales jej gdzies ?

                            Hiacynt
                            • kontrolant Re: Re Hiacynt szybciutko ;))) 12.12.02, 22:07
                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                              > kontrolant napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                              > >
                              > > > kontrolant napisał:
                              > > >
                              > > > > Dla nas wszystkich majacych wyrazne braki w znajomosci jezykow o
                              > bcych
                              > > wink,
                              > > > > pozwolilem sobie zalozyc specjalny watek dla p. nauczycielki car
                              > miny,
                              > > na
                              > > > forum
                              > > > > English Only;
                              > > >
                              > > > Helutko szybko, jak to pisał Zsypek, przypedz i zawiśnij z językiem n
                              > a
                              > > brodzie,
                              > > >
                              > > > wyparzymy język konmtrolantowi.
                              > > > On czesto uzywa laciny. gdu sie zdenerwuje to pisze spier .. dalej ni
                              > e
                              > > pamietam
                              > > > .
                              > > >
                              > > > Hiacynt
                              > > ___________
                              > > A narcyz zdenerwowany robi mnostwo literowek smile))
                              > > A fy, jakzesz to mozna kwiatku? smile)) LOL
                              >
                              >
                              > przeciez pisalem SZYBCIUTKO, dwoje sie i troje, prawie tak samo jak
                              > helutka smile) nie widziales jej gdzies ?
                              >
                              > Hiacynt
                              ___________
                              Baw sie dalej i bujaj na forum. Masz z pewnoscia caly kolejny wolny dzien.
                              Ja mam prace, do ktorej musze byc w miare wypoczety, wiec ide odpoczywac, by
                              zarobic na moja pensje (pojecie pensji jest tobie byc moze malo znane, wiec
                              wyjasniam; jest to zaplata za wykonanie pracy wedlug wczesniej ustalonej umowy)
                              Bez kontrolanckiego pozdro

                    • carmina Tłumaczę w skrócie to, co powyzej 12.12.02, 21:54
                      Greatwhite napisał, ze nie wypowiada się jako ekspert w kwestii jezyka
                      angielskiego, ale to co mówi, opiera na doswiadczeniu wynikającycm z ponad
                      trzydziestoletniego pobytu w kraju angielskojezycznym, z faktu, ze skończył tam
                      college i "high school". Ja starałam się usciślić, ze chyba nie jest to szkoła
                      wyzsza w polskim zrozumieniu. No, ok, byłam złosliwa troszkę smile i
                      zbagatelizowałam nieco te osiągniecia. smile
                      Greatwhite radził mi, bym się nie denerwowała, ja wyrazałam zdziwienie, ze tak
                      w ogóle mógł sobie pomyslec.
                      Greatwhite podtrzymał swoje zdanie, ze w trzech punktach ( z osmiu) nie miałam
                      racji korygując tekst helguty. I radził mi pogodzić się z tym, lub to zostawić.
                      Ja podtrzymałam swoje watpliwosci.
                      Jedyne co mi pozostało do zrobienia, to - w sytuacji niezgodnosci zdań z
                      Greatwhitem, który zaprezentował się jako zrozumiale bardzo doswiadczony -
                      zasięgnąć opinii znajomego "native speakera" czyli w tym
                      przypadku "anglojęzycznego", a znam takiego kogoś, kto ma ukończony uniwersytet
                      na kierunku Literatury Angielskiej. Przekaze uczciwie jego odpowiedź. Tak
                      zakończyłam czesc merytoryczna rozmowy z greatwhitem.
                      Na sam koniec zapytałam, czy jest znajomym lub cyberznajomym helgi, czy tez
                      trafił do naszej dyskusji przypadkiem. Zapytałam tez, czy rozumie, co helga
                      pisze po polsku. I podziekowałam za miła rozmowe.

                      To tak ,zeby jasnośc była. smile
                      • greatwhite Re: Tłumaczę w skrócie to, co powyzej 12.12.02, 22:29
                        carmina napisała:

                        > Greatwhite napisał, ze nie wypowiada się jako ekspert w kwestii jezyka
                        > angielskiego, ale to co mówi, opiera na doswiadczeniu wynikającycm z ponad
                        > trzydziestoletniego pobytu w kraju angielskojezycznym, z faktu, ze skończył
                        tam
                        >
                        > college i "high school". Ja starałam się usciślić, ze chyba nie jest to
                        szkoła
                        > wyzsza w polskim zrozumieniu. No, ok, byłam złosliwa troszkę smile i
                        > zbagatelizowałam nieco te osiągniecia. smile






                        Nie bylas zlosliwa tylko nie zrozumialas. High School to odpowiednik polskiej
                        szkoly sredniej.









                        > Greatwhite radził mi, bym się nie denerwowała, ja wyrazałam zdziwienie, ze
                        tak
                        > w ogóle mógł sobie pomyslec.
                        > Greatwhite podtrzymał swoje zdanie, ze w trzech punktach ( z osmiu) nie
                        miałam
                        > racji korygując tekst helguty. I radził mi pogodzić się z tym, lub to
                        zostawić.
                        > Ja podtrzymałam swoje watpliwosci.
                        > Jedyne co mi pozostało do zrobienia, to - w sytuacji niezgodnosci zdań z
                        > Greatwhitem, który zaprezentował się jako zrozumiale bardzo doswiadczony -
                        > zasięgnąć opinii znajomego "native speakera" czyli w tym
                        > przypadku "anglojęzycznego", a znam takiego kogoś, kto ma ukończony
                        uniwersytet
                        >
                        > na kierunku Literatury Angielskiej. Przekaze uczciwie jego odpowiedź. Tak
                        > zakończyłam czesc merytoryczna rozmowy z greatwhitem.
                        > Na sam koniec zapytałam, czy jest znajomym lub cyberznajomym helgi, czy tez
                        > trafił do naszej dyskusji przypadkiem. Zapytałam tez, czy rozumie, co helga
                        > pisze po polsku. I podziekowałam za miła rozmowe.



                        Na to ci juz odpowiedzialem:

                        Z Helga zamienilem pare postow tyko raz kiedy protestowalem usuniecie przez
                        admina 3 postow zwandalizowanych przez Miska, i Helga mnie poparla.

                        Co do waszego angielskiego nie ma sie czego wstydzic, jest dobry, nawet bardzo
                        dobry, tylko "surowy". Ja i tak nie wiem jak mozna sie uczyc obcego jezyka
                        jesli nie jestes zmuszona do jego codziennego uzywania.
                        Dla mnie osoba ktora nauczyla sie obcego jezyka do tego stopnia ze sie potrafi
                        w nim porozumiec jest godna podziwu. Tak ze nawet moja uwaga o smiesznym
                        brzmieniu jednego zdania nie byla zlosliwa. Tak to mi tylko
                        smiesznie/niepoprawnie zabrzmialo.


                        pzdr
                        GreatWhite





                        >
                        > To tak ,zeby jasnośc była. smile
                        • _sorciere Greawhite ma ciezka skleroze 12.12.02, 22:56
                          greatwhite napisała:

                          > ..>
                          > Na to ci juz odpowiedzialem:
                          >
                          > Z Helga zamienilem pare postow tyko raz kiedy protestowalem usuniecie przez
                          > admina 3 postow zwandalizowanych przez Miska, i Helga mnie poparla.
                          >
                          .

                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3916214&a=3934264

                          A wczoraj i przedwczoraj kto ciagnal watek perly?Zapomniales?

                          Helga przestan sie osmieszac.
                          • Gość: snajper Rzeczywiście, ciekawy brak pamięci. ;))) IP: *.acn.waw.pl 13.12.02, 01:41
                            _sorciere napisała:

                            > greatwhite napisała:
                            >
                            > > ..>
                            > > Na to ci juz odpowiedzialem:
                            > >
                            > > Z Helga zamienilem pare postow tyko raz kiedy protestowalem usuniecie prze
                            > z
                            > > admina 3 postow zwandalizowanych przez Miska, i Helga mnie poparla.
                            > >
                            > .
                            >
                            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                            f=13&w=3916214&a=
                            > 3934264"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                            f=13&w=39
                            > 16214&a=3934264</a>
                            >
                            > A wczoraj i przedwczoraj kto ciagnal watek perly?Zapomniales?
                            >
                            > Helga przestan sie osmieszac.

                            WBH ? Wielka Biała Helga ? wink)))
                            • greatwhite Re: Rzeczywiście, ciekawy brak pamięci. ;))) 13.12.02, 23:16
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > _sorciere napisała:
                              >
                              > > greatwhite napisała:
                              > >
                              > > > ..>
                              > > > Na to ci juz odpowiedzialem:
                              > > >
                              > > > Z Helga zamienilem pare postow tyko raz kiedy protestowalem usuniecie
                              > prze
                              > > z
                              > > > admina 3 postow zwandalizowanych przez Miska, i Helga mnie poparla.
                              > > >
                              > > .
                              > >
                              > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                              > "target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
                              > f=13&w=3916214&a=
                              > > 3934264"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                              > f=13&w=39
                              > > 16214&a=3934264</a>
                              > >
                              > > A wczoraj i przedwczoraj kto ciagnal watek perly?Zapomniales?
                              > >
                              > > Helga przestan sie osmieszac.
                              >
                              > WBH ? Wielka Biała Helga ? wink)))


                              No tak zeczywiscie straszna rozmowasmile
                              Ja powiesilem cos po angielsku na poscie Perly, napisalem do kogos innego komu
                              sie to spodobalo ze mialem nadzieje ze ktos to przetlumaczy bo ja nie jestem w
                              stanie, Helga to przeczytala i przetlumaczyla i ja jej za to podziekowalem.
                              Masz racje to jet rozmowa nie do zapomnienia smile

                              Ale wiesz co? Macie racje, ja jestem Helgasmile
                    • Gość: Mag Re: ___my 5 cents too IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 12.12.02, 22:15
                      Droga Carmino !
                      Bardzo Cie prosze, nie atakuj Greatwhite, on tutaj jest bezstronny. Na Forum
                      (on the forum) czesto dyskutuje o sprawach amerykanskich, glownie z V.C., gdy
                      ten wpada w swoje anty-amerykanskie drgawki. Wiesz, ze "high school", to
                      szkola srednia, a "college" to studia, na ktorych, bez wzgledu na kierunek,
                      trzeba kontynuowac nauke angielskiego, zwlaszcza pisanie. Slowo "backer" w
                      Webster Dictionary jest zdefiniowane jako "supporter" lub "helper". "Comment
                      on" jest uzywane, gdy comment jest czasownikiem: "I comment on your post",
                      ale "comment to", gdy jest rzeczownikiem: "My comment to your post". Helga
                      jest jest Gollumem tego forum i jej(jego) angielski jest ogolnie koslawy, ale
                      jedyny powazny blad to "lowed".
                    • greatwhite Re: ___my 5 cents__Actually ...3. And fake. 12.12.02, 22:17
                      carmina napisała:

                      >
                      > greatwhite napisała:
                      >
                      > > I am speaking from experience and not as an expert on English language.
                      >
                      > So I see. smile
                      >
                      > > However, after almost 30 years in English speaking country, having finish
                      > ed
                      > > English high school and English college
                      >
                      > That sounds really good, but is not an extremely spectacular achievement, is
                      > it? "High school" in your country is probably not the equivalent of "high
                      > school" in PL. Am I right?
                      >
                      > >I assure you that you don't write in
                      > > but on the forum, that backer is interchangeable with supporter and it is
                      > ok
                      > > to comment to someone's remarks as well as it is ok to comment on....)
                      >
                      > I appreciate and thus accept your assurance. But still I do not agree,
                      reasons
                      > have already been given.
                      >
                      > > This was just my 5 cents and I don't see a point in arguing it.
                      >
                      > Neither do I.
                      >
                      >
                      > > Don't get so bent out of shape.
                      >
                      > I do not, don't be ridiculous.
                      > Do you?
                      >
                      > >Take it or leave it.
                      > > Relax!
                      >
                      > Oh, come on, Franky doesn’t go to Hollywood this time.
                      >
                      > Now, I will consult someone who is a native speaker and has got a Unversity
                      > Degree in the English Literature. And I will present you his answer asap,
                      > whatever it is going to be.
                      >
                      > BTW, are you helga's friend/cyberfriend or your input in our small discussion
                      > is just purely incidental and impartial?
                      > Do you understand what she writes in Polish?


                      Moze pare slow po polsku,
                      Z Helga zamienilem pare postow tyko raz kiedy protestowalem usuniecie przez
                      admina 3 postow zwandalizowanych przez Miska, i Helga mnie poparla.

                      Co do waszego angielskiego nie ma sie czego wstydzic, jest dobry, nawet bardzo
                      dobry, tylko "surowy". Ja i tak nie wiem jak mozna sie uczyc obcego jezyka
                      jesli nie jestes zmuszona do jego codziennego uzywania.
                      Dla mnie osoba ktora nauczyla sie obcego jezyka do tego stopnia ze sie potrafi
                      w nim porozumiec jest godna podziwu. Tak ze nawet moja uwaga o smiesznym
                      brzmieniu jednego zdania nie byla zlosliwa. Tak to mi tylko
                      smiesznie/niepoprawnie zabrzmialo.


                      pzdr
                      GreatWhite




                      >
                      > Nice talking to you smile
                      >
                      > Carmina
                      • kontrolant English lesson # 2 12.12.02, 22:28
                        Podaje gwoli kontrolanckiej scislosci wink
                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=517&w=3946862&a=3947975
                        Z kontrolanckim pozdro smile
                      • _helga Re: A moge sie zapytac, Mag? 12.12.02, 22:34
                        Dzieki, Mag, nie spadlam z krzesla jak mi napisalas ze koslawie po angielsku
                        pisze, bo sama o tym wiem. Ale jednak mam watpliwosc co do tego "low" bo przez
                        te awantury zajrzalam do slownika. Collins English- Polish Dictionary wydany w
                        2000 roku. Jak byk stoi ze to lowed jest ok. To jak to? Powolujesz sie na
                        Webster Dict. a ja go nie mam, moge najwyzej jutro w pracy zajrzec. To jest dla
                        mnie o tyle wazne, ze jak sa w moim slowniku jakies bledy, to powinnam zaczac
                        uzywac innego. A w ogole to nie o moja wiedze jezykowa chodzi tylko Carminy,
                        hihih. Ja nikomu nie mowie ze moge brac pieniadze za lekcje angielskiego tylko
                        uczciwie powiadam co potrafie czego nie.

                        Nie wiem jak rozumiec to porownanie z Gollumem. Chcesz powiedziec ze wchodzac w
                        dorosle zycie zamordowalam oraz obrabowalam jakiegos przyjaciela czy tez
                        poplataly ci sie postaci literackie? Tale of Years, tak?
                        • wesoly3 Re: A moge sie zapytac, Mag? 12.12.02, 22:40
                          gollum jestes
                          bo gulgoczesz na tym forum jak
                          jakas lajza pierdolnieta
                          • _helga Heheh, idzisz wesoly jak mi Mag przywalila? 12.12.02, 22:57
                            Ty sie starasz mi dokopac, starasz i nic. A tu ciach z grubej rury. Mord
                            rabunkowy na przyjacielu, mocna rzeczsmile Wlasnie dlatego Gollum byl takim
                            koszmarem chodzacym. Wszystko sie zaczelo od mordu rabunkowego, i zdobycia
                            pierscienia, a potem bylo z nim coraz gorzej, zyl 600 lat brzydnac i brzydnac,
                            a to gulgotanie to ze starosci bylo i z tych znieksztalcensmile

                            Czyli Mag mnie oskarzyla ze jestem morderczynia, zlodziejem, a takze 600 letnia
                            staruszka o wyjatkowo odrazajacym wygladzie oraz emanujaca z siebie samo zlo.
                            Heh. Zaniemowilam z wrazenia.
                        • Gość: Mag Re: Mozesz IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 12.12.02, 22:58
                          Jesli tak jest w Twoim slowniku, to jest to blad. "Low" jest przymiotnikiem -
                          "a low voice", lub przyslowkiem - "flying low", w meteorologii jest uzywane
                          jako rzeczownik - "low" jako obszar obizonego cisnienia, ale NIGDY "low" nie
                          jest uzywane jako czasownik. Czasownikiem pochodzacym od "low" jest "lower",
                          wiec formy czasow past lub perfect tego czasownika to "lowered".
                          A Gollum to dla mnie, takie tajemnicze, bezplciowe, raczej niesympatyczne
                          stworzenie, ktore, wedlug Gandalfa, ma koncu zrobic cos waznego, aby uzasadnic
                          swoja egzystencje smile Moge sobie tak myslec, prawda ?
                          • _helga Re: Mozesz 12.12.02, 23:28
                            Gość portalu: Mag napisał(a):

                            > Jesli tak jest w Twoim slowniku, to jest to blad. "Low" jest przymiotnikiem -
                            > "a low voice", lub przyslowkiem - "flying low", w meteorologii jest uzywane
                            > jako rzeczownik - "low" jako obszar obizonego cisnienia, ale NIGDY "low" nie
                            > jest uzywane jako czasownik. Czasownikiem pochodzacym od "low" jest "lower",
                            > wiec formy czasow past lub perfect tego czasownika to "lowered".
                            > A Gollum to dla mnie, takie tajemnicze, bezplciowe, raczej niesympatyczne
                            > stworzenie, ktore, wedlug Gandalfa, ma koncu zrobic cos waznego, aby
                            uzasadnic
                            > swoja egzystencje smile Moge sobie tak myslec, prawda ?

                            Mozesz tak myslec, niemniej jak cos ludziom mowisz to oni w twojej glowie nie
                            siedza. Twoje porownania literackie odbieraja tak, jak powiesciopisarz podal.
                            Czyli nie jakies sobie tam stworzenie, tylko wyjatek wsrod Hobbitow, ludku
                            skadinad wesolego i przyjaznego. Istota skazona zlem od zarania, skoro byl
                            wstanie zamordowac przyjaciela zeby zdobyc pierscien. Jego zlo nie wynikalo
                            bynajmniej z posiadania pierscienia, tylko bylo czescia jego natury, ktora
                            pierscien jedynie zwielokrotnil. Wystarczylo sie znalezc w jego poblizu zeby
                            poczuc to zlo ktore z niego emanowalo, a przy okazji straszliwy smrod. O ile
                            pamietam, to zrobil sie bezplciowy ze starosci albo w zaplacie za
                            dlugowiecznosc. Wlasciwie w calym cyklu znajdziesz tego rodzaju opisy, plynace
                            takze z ust Gandalfa. Ze tak powiem, zrobilas bardzo mocne porownanie. Niech to
                            bedzie lekcja za lekcje, szanowna mistrzyni porownansmile Na wszelki wypadek nad
                            wyraz uprzejmie cie informuje, ze nikogo nie zamordowalam i nic takiego nie
                            planuje w przyszlosci. Rabowac i krasc czegokolwiek takze nie zamierzam. Nie
                            sadze tez zeby z mojej skromnej osoby emanowalo jakies szczegolne zlo oraz
                            smrod. Heheh. Naprawde, udalo ci sie. Nawet nie wiem jak zareagowac.
                          • greatwhite Re: Mozesz 13.12.02, 16:35
                            Gość portalu: Mag napisał(a):

                            > Jesli tak jest w Twoim slowniku, to jest to blad. "Low" jest przymiotnikiem -
                            > "a low voice", lub przyslowkiem - "flying low", w meteorologii jest uzywane
                            > jako rzeczownik - "low" jako obszar obizonego cisnienia, ale NIGDY "low" nie
                            > jest uzywane jako czasownik. Czasownikiem pochodzacym od "low" jest "lower",
                            > wiec formy czasow past lub perfect tego czasownika to "lowered".


                            Chce tylko powiedziec ze sie zgadzam z Mag ale moze lepiej nie bo zaraz bede
                            Mag albo jej oddanym przyjacielem.





                            > A Gollum to dla mnie, takie tajemnicze, bezplciowe, raczej niesympatyczne
                            > stworzenie, ktore, wedlug Gandalfa, ma koncu zrobic cos waznego, aby
                            uzasadnic
                            > swoja egzystencje smile Moge sobie tak myslec, prawda ?
                        • Gość: AdamM do Helgi IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 23:08
                          pomijając różne między nami animozje przyjmij to, co napiszę jako nie
                          podlegające dyskusji:
                          1. Jakikolwiek slownik polsko-ang., ang-pol. może być jedynie punktem wyjścia
                          sprawdzania poprawności zwrotu/slowa
                          2. Kolejne sprawdzenie to slownik angielsko angielski (duży!!!), np. ktoryś
                          Collins
                          3. To i tak nie wystarcza. Ostateczne sprawdzenie (język ang. jest bardzo
                          dynamiczny i niektore zwroty moga być w użyciu inaczej niż w slowniku, lub mogą
                          byc bardzo specjalistyczne) to Web, czyli np. Google. Wtedy wyskoczą Ci np.
                          artykuly naukowe, etc.
                          4. Można też zamiast slownika sprawdzać po prostu w Encyclopaedia Britannica
                          (wtedy od razu masz duży kontekst).
                          5. Nie możesz użyć "lowed" w znaczeniu obniżyc (lowered). Być może bardzo
                          potocznie (faktycznie blednie) ktoś kiedyś tak napisal - moze jakiś literat
                          eksperymentator też, ale zasadniczo jest to użycie zdecydowanie bledne.
                          6. Tlumaczenia Carminy, dotyczące gramatyki i nie tylko sa raczej sluszne,
                          choć faktem jest, ze np. The Economist, a zwlaszcza Newsweek, pisza niekiedy
                          tak, ze purysta mógłby się przyczepić.
                          7. W języku są niuanse i rzeczy ważne. Tylko dlugoletnie doświadczenie językowe
                          (zawodowe, ale raczej nie nauczanie języka) pozwoli Ci rozstrzygnąć co jest
                          ważne, a co nie.

                          Wszystko, co napisalem może przyjąc za pewnik bez żadnych watpliwości.

                          smile
                          • wesoly3 Re: do Helgi 12.12.02, 23:12
                            Bojkotowac - helguta
                            nie zauwazac, nie odpowiadac
                            no chyba zeby tylko zbluzgac
                            • Gość: AdamM Jest w tym IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 23:14
                              dużo racji!
                              A.
                              smile
                          • _helga Re: do Helgi 12.12.02, 23:35
                            No ja wlasnie mam Collinsa, ale tak mi sie wydaje ze lepiej sluchac ludzi
                            ktorzy mowia tym jezykiem na codzien. Co z tego ze w slowniku pisze ze cos
                            dobrze uzylam, jak dla czlowieka zyjacego z tym jezykiem na codzien to brzmi
                            nieprawidlowo? Jezyk sie zmienia moze to wyszlo z mody albo cos. Jak mowia ze
                            zle to moge nie uzywac. Jak rozumiem, Mag sie tym jezykiem na codzien
                            posluguje, to na pewno wie lepiej.
                            • Gość: AdamM Helga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 12.12.02, 23:42
                              _helga napisała:

                              > No ja wlasnie mam Collinsa,
                              przeciez to jest slownik pol-ang. ang.-pol., o ktorym pisalem, ze moze być
                              tylko wstepem do sprawdzania. Robili go Polacy, ktorych zresztą znam i wiem jak
                              robili. Starali się jak mogli ale to nie to samo, co Collins angielsko-angielski
                              (!!!!) - o taki mi chodzilo!!!!!!!!!!

                              ale tak mi sie wydaje ze lepiej sluchac ludzi
                              > ktorzy mowia tym jezykiem na codzien.

                              Bzdura skonczona! Tylko w odniesieniu do zwrotow potocznych. Znajomy anfglik
                              ode mnie dowiedzial sie, ze slowo "stool" znaczy stolec, a inny w Londynie ode
                              mnie dowiedzial sie, ze "promiscuous" to w ogole istnieje w ngielskim.

                              Co z tego ze w slowniku pisze ze cos
                              > dobrze uzylam, jak dla czlowieka zyjacego z tym jezykiem na codzien to brzmi
                              > nieprawidlowo?
                              On się może nie znać. Nowoczesne slowniki powstają bardzo fachowo i
                              uwzględniają statystyczie najczęsciej wystepujace zwroty.

                              Mag sie tym jezykiem na codzien
                              > posluguje, to na pewno wie lepiej.

                              Nie wie lepiej. Nie mozesz tak zalozyć. Ja się posluguje polskim (i angielskim)
                              na codzień a i tak korzystam np. ze slownika j. polskiego, zeby niektore rzeczy
                              sprawdzić.



                              • _helga Chyba czegos nie doczytales, Adam. 12.12.02, 23:53
                                Zajrzyj jeszcze raz do mojej rozmowy z Mag powyzej. Chodzi o to, ze ona ma
                                Webstera i podaje ze zle uzylam wyraz low. Ja mam Collinsa i w nim podaja ze
                                dobrze. Doszlam do wniosku ze skoro Mag sie zglasza i mowi ze zle, to wie co
                                mowi. To w koncu jak? Wyrzucac tego Collinsa czy nie wyrzucac?
                              • Gość: Mag Re: AdamieM :) IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 12.12.02, 23:55
                                Jak mawiaja tutejsi komentatorzy sportowi: w samym srodki bijatyki na
                                lodowisku rozpoczal sie mecz hokeja smile Ja sobie prawa do zadnych wiedz
                                jezykowych nie przypisuje, choc angielskim rzeczywiscie posluguje sie na
                                codzien. Tez zawsze weryfikuje slowniki. Jesli wrzucisz "lowed" na Google,
                                to wychodza tylko nowotwory jezykowe. Stool czyli stolec funkcjonuje w j.ang.
                                jako stolek lub w jako wyrazenie medyczne. Przypominam, ze w jezyku polskim,
                                stolec byl stolkiem zanim awansowal na ...hm... stolec. Stad stolica (od
                                stolka oczywiscie, choc ludzie nie lubiacy Warszawy mogliby sie klocic). A
                                slowo promiscuous - trzeba bylo zapytac sie Amerykanina smile))
                                • _helga Re: AdamieM :) 12.12.02, 23:59
                                  Gość portalu: Mag napisał(a):

                                  > Jak mawiaja tutejsi komentatorzy sportowi: w samym srodki bijatyki na
                                  > lodowisku rozpoczal sie mecz hokeja smile Ja sobie prawa do zadnych wiedz
                                  > jezykowych nie przypisuje, choc angielskim rzeczywiscie posluguje sie na
                                  > codzien. Tez zawsze weryfikuje slowniki. Jesli wrzucisz "lowed" na Google,
                                  > to wychodza tylko nowotwory jezykowe. Stool czyli stolec funkcjonuje w
                                  j.ang.
                                  > jako stolek lub w jako wyrazenie medyczne. Przypominam, ze w jezyku polskim,
                                  > stolec byl stolkiem zanim awansowal na ...hm... stolec. Stad stolica (od
                                  > stolka oczywiscie, choc ludzie nie lubiacy Warszawy mogliby sie klocic). A
                                  > slowo promiscuous - trzeba bylo zapytac sie Amerykanina smile))

                                  No wlasnie. I o to mi chodzi. Zeby ktos poslugujacy sie slownikiem na codzien
                                  porownal te slowniki. I o to pytalam Mag. Po odpowiedzi widze ze pytanie
                                  zostalo zrozumiane, za co sobie z ulga podziekowac.
                                  • _helga Re: AdamieM :) 13.12.02, 00:02
                                    _helga napisała:

                                    > Gość portalu: Mag napisał(a):
                                    >
                                    > > Jak mawiaja tutejsi komentatorzy sportowi: w samym srodki bijatyki na
                                    > > lodowisku rozpoczal sie mecz hokeja smile Ja sobie prawa do zadnych wiedz
                                    > > jezykowych nie przypisuje, choc angielskim rzeczywiscie posluguje sie na
                                    > > codzien. Tez zawsze weryfikuje slowniki. Jesli wrzucisz "lowed" na Googl
                                    > e,
                                    > > to wychodza tylko nowotwory jezykowe. Stool czyli stolec funkcjonuje w
                                    > j.ang.
                                    > > jako stolek lub w jako wyrazenie medyczne. Przypominam, ze w jezyku polsk
                                    > im,
                                    > > stolec byl stolkiem zanim awansowal na ...hm... stolec. Stad stolica (od
                                    > > stolka oczywiscie, choc ludzie nie lubiacy Warszawy mogliby sie klocic).
                                    > A
                                    > > slowo promiscuous - trzeba bylo zapytac sie Amerykanina smile))
                                    >
                                    > No wlasnie. I o to mi chodzi. Zeby ktos poslugujacy sie slownikiem na codzien
                                    > porownal te slowniki. I o to pytalam Mag. Po odpowiedzi widze ze pytanie
                                    > zostalo zrozumiane, za co sobie z ulga podziekowac.
                                    >


                                    Nie slownikiem tylko jezykiem. Oraz "za co pozwole sobie z ulga podziekowac".
                                    Uff, przepraszam, spiesze sie do wanny.
                                  • Gość: AdamM No chyba że tak, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 00:02
                                    Jak najbardziej warto go zostawić! I dokupić jeszcze np. największego z
                                    dostępnych Collinsow English-English. Czy ten, ktory masz jest zolto-niebiesko-
                                    czerwony?

                                    A.
                                • Gość: AdamM dlaczego Amerykanina? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 00:00
                                  Nie chcesz chyba tu twierdzić, ze "promiscuous" to amerykanski Englishsmile). To
                                  by Cię skompromitowało. Ale nie w tym rzecz. Zamiast spokojnie przyznać mi
                                  rację ty probujesz walczyć. A ja tylko napisalem o zupelnie podstawowych
                                  rzeczach, wcale się nie wymądrzając ani nie uzurpujac prawa do pisania czegoś
                                  odkrywczego.

                                  A.
                                  • Gość: Mag Re: dlaczego Amerykanina? IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 13.12.02, 00:18
                                    Po pierwsze nie walcze, tylko uzupelniam. Po drugie, dlaczego stwierdzenie,
                                    ze Amerykanie wiedza, co to znaczy promiscuous, mialoby mnie skompromitowac.
                                    Po trzecie, przyznanie racji ucina dyskusje.
                                    Amerykanie wiedza, co to znaczy promiscuous, przynajmniej w jednym ze znaczen
                                    slownikowych, bo chetnie to robia smile))
                                    • Gość: AdamM OK - zgoda! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 00:20
                                      Myslalem, ze probujesz stwierdzić, ze "promiscuous" to jest AmEngl.
                                      Pzdr smile
                                    • _sorciere A ja mam pytanie do Mag i do Adama 13.12.02, 00:26
                                      "Blad, masz racje, popelnilem ale nie w jezyku o ktorym pisalem. Zreszta blad
                                      ten czesto popelniam poniewaz w Angielskim nawet przymiotniki pisze sie duzymi
                                      literami."

                                      Tak mi tlumaczyl uczony kolega greatwhite


                                      Od kiedy w angielskim nawet przymiotniki pisze sie duzymi literami?

                                      Cos sie zmienilo od moich szkolnych czasow?
                                      • Gość: AdamM Aniu - nic nie wynika z tego, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 00:33
                                        co on napisal. Jedyne co mi przychodzi na myśl to tytuly artykułów, etc. gdzie
                                        (w przeciwienstwie do polskiego) faktycznie może być, np.: Justification for
                                        Prolonged Treatment with ....
                                        i to prolonged funkcjonuje jako przymiotnik (faktycznie jest to imieslow bierny
                                        = Past Participle, ale to nie takie istotne). O niczym innym mi nie wiadomo i
                                        greatwhite coś pewnie pokręcił.

                                        Cmok, cmok smile))))
                                        • Gość: Mag Re: Aniu - nic nie wynika z tego, IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 13.12.02, 00:44
                                          Przepraszam, ze sie wtracam w cmokanie smile, ale przymiotniki okreslajace jezyki
                                          lub narodowosc pisze sie z duzej litery, np. English, Polish, German, a nie
                                          english, polish, german. Tzn. jest to troche pokrecone; pisze sie "I speak
                                          Polish" w domysle jezyk (language), ale "I like german cheesecake but I
                                          wouldn't touch english muffins". I o to chyba Greatwhite chodzilo. Good luck
                                          with English!
                                          • Gość: AdamM A tak, tak - to prawda IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.12.02, 00:46
                                            zupelnie nie pomyślałem o tych oczywistościach. Faktycznie.
                                            smile
                                            • _helga The Economist 13.12.02, 01:48
                                              Z tym podejsciem do jezyka to chyba sie nie calkiem zgadzamy z Adamem. Mysle ze
                                              to nic zlego, jesli ktos sie uczy zywego jezyka z gazet i ksiazek, a nie ze
                                              slownikow. Wlasnie dzieki temu unika sie szkolnej angielszczyzny. Profesor
                                              Miodek czasami powiada w swoich pogadankach, ze slowniki nigdy nie nadazaja za
                                              zywym jezykiem. Czyli jesli korekta w The Economist uznaje ze cos mozna, to ja
                                              tez moge, a slownik niewaznysmile

                                              A w ogole to mozna chyba sie jezyka obcego na rozne sposoby uczyc. Mozna pojsc
                                              na studia, na przyklad anglistyke. Wtedy w obie strony sobie bedziesz w stanie
                                              tlumaczyc prawidlowo i ladnie, ale za to nie bedziesz specjalista w zadnej
                                              dziedzinie oprocz jezyka. To wylazi bardzo wyraznie w pracy, juz takie
                                              straszliwe "babelochy" widzialam, ze hej! Po prostu dlatego, ze tlumacz
                                              swietnie znal jezyk, ale nie rozumial tlumaczonego tekstu. Konkretny przyklad z
                                              UWr, tlumacz (z doktoratem!) przetlumaczyl esej Habermasa "The Rectifying
                                              Revolution" jako "Reifikujaca Rewolucja". Chlopcy z politologii to zrobili,
                                              hihih. Zlosliwie donoszesmile Na szczescie ktos sie zorientowal zanim to
                                              wydrukowano. Na wroclawskim forum pare miesiecy temu byl taki watek,
                                              gdzie ludzie sie wlasnie pastwili nad tlumaczami. Bardzo smiesznysmile Czyli tak
                                              naprawde dobry tlumacz musi posiadac nie tylko wiedze jezykowa, ale sie potem
                                              jeszcze w czyms wyspecjalizowac.

                                              Ci co na studia jezykowe nie poszli ucza sie po prostu w odwrotnej kolejnosci.
                                              Wcale nie przesadzam, ze jestem na etapie, ze na jezyk polski tlumacze bez
                                              przeszkod i bez slownikow. To jest bardzo duzo jak na kogos kto anglistyki nie
                                              konczyl, nieprawdaz? No ale cena tez jest. Wlasnie jak sie samemu cos pisze, to
                                              wylazi brak formalnego przygotowania. Nie masz pojecia jak to denerwuje, jak
                                              potrafisz odroznic ladnie napisany tekst od takiego napisanego brzydko, a
                                              rownoczesnie nie byc w stanie zrobic, zeby bylo ladnie. Wtedy wlasnie leci sie
                                              do tlumaczasmile A druga czesc ceny za takie uczenie to bledy, rzecz jasna.
                                              Zreszta nie liczy sie znowu tak bardzo jaka metoda sie do czegos dochodzi,
                                              wazne, zeby sie doszlo. Ludzie bywaja na roznych etapach, ale jak pracuja nad
                                              soba, to w koncu docieraja tam gdzie trzeba.
                                          • _sorciere Re: Aniu - nic nie wynika z tego, 13.12.02, 00:53
                                            Gość portalu: Mag napisał(a):

                                            > Przepraszam, ze sie wtracam w cmokanie smile, ale przymiotniki okreslajace
                                            jezyki
                                            > lub narodowosc pisze sie z duzej litery, np. English, Polish, German, a nie
                                            > english, polish, german. Tzn. jest to troche pokrecone; pisze sie "I speak
                                            > Polish" w domysle jezyk (language), ale "I like german cheesecake but I
                                            > wouldn't touch english muffins". I o to chyba Greatwhite chodzilo. Good
                                            luck
                                            > with English!


                                            Mam dosyc prawie wszystko zapomnialam.Ciagle sieucze francuskiego niestety.
                                            Rozumiec jak mnie ktos o cos zapyta rozumiem.Ale odpowiadam jak automat po
                                            francusku.
                                    • wesoly3 Re: dlaczego Amerykanina? 13.12.02, 00:27
                                      Gość portalu: Mag napisał(a):

                                      > bo chetnie to robia smile))

                                      Znaczy pieprza sie z kim popadnie ?
                                      • carmina @ll :) 13.12.02, 07:23
                                        Drodzy moi
                                        Nie jestem w stanie przeczytac wszystkih waszych wypowiedzi odnosnie spraw
                                        jezykowych, mój komputer otwiera tylko kilka stron, po czym odcina mnie od
                                        sieci. To moze byc podobno znowu jakis trojan.
                                        Odezwe sie jak tylko bede mogla, zwłaszcza, ze są jeszcze kwestie dyskusyjne co
                                        najmniej, jednak smile
                                        Pozdr - Aniu, Mag, AdamieM, Hiacyncie, borsie i wszyscy moi przyjaciele. Na
                                        maile tez na razie nie moge odpisac, nie starcza połaczenia na otworzenie
                                        skrzynki. sad
                                        Greatwhite - naprawde miło Cie bylo poznac.
                                        • _helga Jakiez to wygodne:))))) 13.12.02, 07:33
                                          Klamczuch Buranowy by udowodnil swoje kwalifikacje nauczycielskie w dziedzinie
                                          jezyka angielskiego oraz zdolnosc do udzielania platnych lekcji, ale wirus mu
                                          sie akurat trafil. Hohosmile

                                          Powodzenia w walce z wirusem, klamczuchu buranowy. I tak dzisiaj nie mam na
                                          ciebie czasu ze wzgledu na rocznice.
                                          • Gość: Hiacynt Hiacynt Wspaniały do Helguta w miejscu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 13:28
                                            _helga napisała:

                                            > Klamczuch Buranowy by udowodnil swoje kwalifikacje nauczycielskie w
                                            dziedzinie
                                            > jezyka angielskiego oraz zdolnosc do udzielania platnych lekcji, ale wirus mu
                                            > sie akurat trafil. Hohosmile
                                            >
                                            > Powodzenia w walce z wirusem, klamczuchu buranowy. I tak dzisiaj nie mam na
                                            > ciebie czasu ze wzgledu na rocznice.
                                            >


                                            Helgucie

                                            Carmina pisze na forum przeszło rok, a ja "słynę" smile) z wyjątkowej pamięci.
                                            Nie przyponam sobie, by kiedykolwiek pisała, że uczy angielskiego, czy że ma
                                            kwalifikacje nauczycielskie.
                                            Sytuacja wygląda następująco.

                                            Założyłem wątek o tobie gnido forumowa. Wziąłeś nogi za pas i jako Zsypek i
                                            jako Helga. Pewnie jęzor masz na brodzie.
                                            Co Carmina z tobą uczyni, to jej sprawa. Ale nie łżyj zboczku.

                                            Jeżeli nie przestaniesz ubliżać, to nie będę zważał na twoją rocznicę obojnaku.
                                            Żebyś się nie nudził, przeproadźcie korektę z wielką biłaską zza wielkiej wody.
                                            Tak pod względem cystości, jak i pod każdym innym.

                                            zrozumiano ??

                                            Hiacynt

                                            Zsypek jako Helga, luub Helga jako Zsypek pisało toto na forum w te słowy:

                                            Zsypek
                                            Ty sie Janku nie wtracaj. Tu chodzi o obrazek dwoch pedalow ktorzy wala jeden
                                            melon. Animowany gif.

                                            Jajaccek
                                            Jest i ten jak republikanin wali demokrate. Cos pieknego!!smile)

                                            Zsypek
                                            Masz calosc?!!!!!!! To wiecej niz marzylem!!!!!! Dawaj zaraz, w te pedy!

                                            Jajaccek
                                            Nie omieszkalem wyslac do znajomych, ale nie wiem, czy maja. Ja do siebie
                                            wyslalem z 3x>smile)))

                                            Zsypek
                                            Zycie mi ratujesz!!!!!!! Walnij ja na moje konto Ja juz tam pedze i wisze nad
                                            skrzynka z jezorem na brodzie! Moi znajomi mnie o nia nekajasmile)))))

                                            Jajaccek
                                            Za 10 min.Bo mi klient przyniosl money.smilePS.1$amerykanski= 36.000afgani.

                                            Zsypek
                                            Business First. I'll wait patiently.
                                            Jajaccek
                                            Poszly konie po betonie.Potwierdz, czy jest animacja. Bo przy wysylaniu
                                            Outlook sie zastrzega.Pozdr.To jest HISTORYCZNA stronka.

                                            Zsypek
                                            Juz tam lece. Zaraz wracam. STAY TUNED.

                                            Jajaccek chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net
                                            Zabawa byla swietna, tamtej nocy.smile)) Ciekaw jestem ilu jeszcze Forumian ma
                                            te strone??? Oprocz nas.Pozdr.

                                            Zsypek
                                            Klinta, uwierz mi na slowo. Na Forum nie mozna. Za to byly bany.
                                            hehehehehehe Mam to! It's perfect!

                                            Zsypek
                                            o yeah, uou yyeeaaaahh, come, come, come ... there you are, come, come,
                                            yyyeaaaaaaahhhhhhhrrrr.....
                                            Got them, fucking animals!!!!!

                                            klinta
                                            zsypku,wobec tego prosze indywidualnei o przekazanie adresu... rozbudizliscie
                                            niebezpiecznie moja ciekawosc smile

                                            Zsypek
                                            Nie dawaj jej, hihihihi. Jak to malolata to ja zdeprawujesz i co? Wpadlem na
                                            chwile, raz jeszcze dzieki, teraz bede wisial na emailusmile)))))))

                                            Jajaccek
                                            A masz 18lat skonczone?? Zsypek jest teraz napalony!!!A nie niemily.

                                            uprzednio zsypek jako Helgut napisał:
                                            Czekam rowniez na wypowiedzi merytoryczne w temacie "Prawica a ustawa o
                                            ochronie jezyka narodowego". Dotyczy to szczegolnie stosunku prawicy do
                                            kaleczenia jezyka polskiego wtretami obcojezycznymi, ktora to sytuacje
                                            ustawa obejmuje. Czy szanowni panstwo pod swiatlym przywodztwem Hiacynta
                                            Wspanialego beda dazyc do zniesienia rzeczonej ustawy, albo wniesienia
                                            poprawek obejmujacych specyficzne slownictwo Klamczucha Buranowego?




                                            • _helga Hiacytatorze Sloneczko, Ojcze Narodow 13.12.02, 18:17
                                              Towarzyszu Hiacytatorze, Wodzu Sloneczko, Ojcze Narodow, Wyzwolicielu
                                              Cierpiacych Mas Ludowych i Przyjacielu Dzieci!

                                              Od wczoraj sie nic nie zmienilo. Towarzysz Utytulowany mial sie stawic dopiero
                                              wtedy, jak da rade napisac tekst merytoryczny pt. "Prawica a ustawa o ochronie
                                              zycia narodowego". Bacznosc, Spocznij, odmaszerowac.
                                          • _sorciere Re: Jakiez to wygodne:))))) 13.12.02, 15:58
                                            _helga napisała:

                                            > Klamczuch Buranowy by udowodnil swoje kwalifikacje nauczycielskie w
                                            dziedzinie
                                            > jezyka angielskiego oraz zdolnosc do udzielania platnych lekcji, ale wirus mu
                                            > sie akurat trafil. Hohosmile
                                            >
                                            > Powodzenia w walce z wirusem, klamczuchu buranowy. I tak dzisiaj nie mam na
                                            > ciebie czasu ze wzgledu na rocznice.
                                            >


                                            Och jak dobrze.Od razu mi sie humor poprawil.Jednak,13 i piatek moze przyniesc
                                            dobra nowine.To pewnie i kontrolant nie wpadnie i greatwhite tez bedzie sie
                                            rocznicowal.
                                            • kontrolant Re: Jakiez to wygodne:))))) 13.12.02, 16:26
                                              _sorciere napisała:

                                              > _helga napisała:
                                              >
                                              > > Klamczuch Buranowy by udowodnil swoje kwalifikacje nauczycielskie w
                                              > dziedzinie
                                              > > jezyka angielskiego oraz zdolnosc do udzielania platnych lekcji, ale wirus
                                              > mu
                                              > > sie akurat trafil. Hohosmile
                                              > >
                                              > > Powodzenia w walce z wirusem, klamczuchu buranowy. I tak dzisiaj nie mam n
                                              > a
                                              > > ciebie czasu ze wzgledu na rocznice.
                                              > >
                                              >
                                              >
                                              > Och jak dobrze.Od razu mi sie humor poprawil.Jednak,13 i piatek moze
                                              przyniesc
                                              > dobra nowine.To pewnie i kontrolant nie wpadnie i greatwhite tez bedzie sie
                                              > rocznicowal.
                                              ______________
                                              A czemu ty sie wlasciwie czepiasz Kontrolanta???
                                              Ze nie mam ochoty na dyskusje - jakiekolwiek - z toba, Belgian Lady, nie
                                              oznacza przyzwolenia na nachalne zaczepianie mej osoby, raz po raz.
                                              Proponowalem juz wczesniej - w duzo grzeczniejszy sposob - bys znalazla sobie
                                              dyskutantow na swoim wlasnym poziomie. Przez grzecznosc wobec dam, nie
                                              okreslilem nigdy, jaki poziom mialby to byc wink)
                                              Przemysl to smile)
    • Gość: Perła do BORSUKA o forum tu jest IP: 212.160.135.* 13.12.02, 09:25
      Borsuku, piszę do Ciebie bo nie będę ukrywać, że lubię i szanuję Cię. Jesteśmy
      w przededniu kolejnej gorszącej awantury na forum tym. Otóż chciałbym Ci
      powiedzieć, że beze mnie. Ty i ja jesteśmy po przeciwnej stronie barykady. I
      obydwaj doskonale zdajemy sobie sprawę, że żadna ze stron nie była do końca tu
      fair. I nie ma sensu teraz żadnego, dochodzić, kto i pierwszy zaczął awantury
      tu. Każdy z nas zdanie swoje ma, i niech tak pozostanie bo dochodzenie do
      prawdy wywoła kolejną awanturę. Ja wysiadam z pociągu tego. To nie jest żadne
      pożegnanie, ale nie mam zamiaru spędzić kolejnych miesięcy na jałowej
      przepychance z Hiacyntem, i innymi też. Pewnie, gdy spojrzy się tak zupełnie
      obiektywnie to dochodzi się do wniosku, że paru rzeczy by się nie napisało tu.
      Nikt nikogo nie będzie przepraszał ani godził się. Bo to niemożliwe chyba jest.
      Ja najbardziej dopieprzyłem tyu, ale tyu mocno sprowokował mnie poprzez
      oczernianie na privie, o czym mało osób wie. Trochę mi szkoda tyu, bo to
      właściwie nie jest zły facet, tylko pogubił trochę się. Ale tyu poradzi szybko
      sobie bo nikt tak nie oberwał na forum jak On, i dlatego zahartowany jest.
      Borsuku, powiedziałem kiedyś, że jak zrozumie się, że na forum kurwa piekło i
      szatani są, to dopiero widzi się sprawy pewne we właściwym świetle. Ja
      doszedłem do wniosku, że świat poza forumowy ciekawszy, zdrowszy i w ogóle,
      normalniejszy jest. Dlatego wysiadam i mówię: zamazać. Jest tyle ciekawszych
      rzeczy na świecie tym. Na forum grupy i koterie są, a granie w drużynie
      niewygodne jest. Lojalność też granice ma. Tu nie ma ideałów, każdy spieprzył
      wiele spraw. Ten, kto twierdzi inaczej kłamcą jest. Spójrzmy wszyscy na siebie.
      Jesteśmy ludźmi dorosłymi a zachowujemy się anormalnie. Ktoś pisze tak jakby 18
      lat miał a 50 ma, inny jako kobieta loguje się tu, jeszcze inny wszystkie
      rozumy i prawdy "posiadł". Jeszcze inny twierdzi, że wie co myślisz, co na
      śniadanie jesz, i w ogóle. Co my z tego forum mamy w ogóle? Zaniedbujemy pracę,
      sprawy osobiste. Przez forum mam na pieńku z wychowawczynią córki bo nieraz
      spóżniliśmy się do szkoły. Carmino, to po raz ostatni o Oli było-smile Czy to
      wszystko warte tego jest? Ja też rąbnięty zdrowo jestem. Wydawać 2000 tys. zł
      na internet miesięcznie aby Hiacynta obelgi znosić. A poszoł won! No nic, mnie
      jeszcze stać na to, ale inni wpieprzają się w bagno to. Tematów nie ma już.
      Wszystko zostało powiedziane, w pisaniu kwietnym też, a ten który rozpocznie
      kolejmy wątek o karze śmierci, sam taką karę powinien dostać. O czym tu jeszcze
      dyskutować można? Kłócimy się tylko, i nie bardzo wiadomo o co. Tak naprawdę
      nigdy nie załatwiałem tu prywatnych spraw bo niby jakie prywatne sprawy można
      załatwić na forum tym? Kłóciłem się bo się kłóciłem, i tyle. Ale nigdy
      nienawidziłem. A na forum głównie nienawiść jest. Ja wiele rzeczy rozumiem.
      Wiem, że zdarza się każdemu zły albo podły post napisać tu. Wiem, bo sam temu
      prawu podlegam. Ale gdy ktoś notorycznie pisze o Osobie, którą znam: Maryśka,
      tak jakby przy stole miał zaszczyt z Nią siedzieć, gdy pisze się po chamsku o
      Jej działaności w instytucji religijnej, gdy kpi się z czyjejś pracy, gdy
      rozważa się głośno czy to żona, czy też eks-żona, bo nikt nie może zrozumieć,
      że przyjaźń może być. Zwykle w takich wypadkach daję w mordę, a że tu nie mogę
      to wysiadam stąd. Bo nie lubię sztywniaków, narcyzów, ludzi złych i podłych. I
      pacynek też. Co innego kpina wyssana z palca tak, że każdy o tym wie, a co
      innego perfidne wykorzystywanie informacji podanej być może w naiwności. I
      teraz wysiadam, bo wszystko zaczyna się i kończy we właściwym miejscu i czasie.
      Świeżej krwi trzeba tu. Każdy kto ponad rok tu jest, zabanowany powinien zostać
      właśnie. WSZYSCY weszliśmy tu z jednego powodu: z samotności i potrzeby
      kontaktu. Nikt mi nie powie, że jak spędza czas na forum codziennie, nie czuje
      samotny w życiu się. Zupełnie nie rozumiem tych wszystkich żonatych facetów, i
      zamężnych kobiet, którzy tyle czasu poświęcają tu. Ja to policzyłem. Przeciętny
      forumowicz pisze tu 1000 postów rocznie, a niektórzy o wiele więcej. Razem z
      czytaniem to daje bity miesiąc non stop siedzenia na forum. Bez czasu na nic.
      To gdzie czas dla tych z realu jest? Widocznie nie jest dobrze i szukają
      przyjaźni tu. Skoro jednak ma się przyjaźń już, to nie trzeba bywać tu.
      Ja nie mówię, że nie bedę jeszcze pojawiac sie tu. Ja mówię, że wysiadam z
      awantur tych.

      pozdrawiam Cię Borsuku

      Perła
      • Gość: Hiacynt ____________wyjaśnienie zaskakującego listu perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 09:49



        Perła

        narozrabialiście z maryśką, prawda?

        obozy koncentracyjkne wam w głowie, suki, i wypruwanie żył, prawda?
        dzieci o wyglądach semickich? inspekcje obozowe

        mam wasze listy na twardym dysku, usłużny admin może wykasować,
        ja pamietam i mam wasze pisanie, Maryska to wie
        który to już raz takli list piszesz?

        a Miriam z gminy łódzkiej, to gdzie aktualnie przebywa?

        KTO JĄ DOPROWADZIŁ DO OPAMIETANIA

        ponownie Hiacynt??

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3937876
        Hiacynt

        ps. list pisany na kolanie, wrócę do tematu
        • Gość: Perła Re: ____________wyjaśnienie zaskakującego listu p IP: 212.160.135.* 13.12.02, 11:59
          Hiacynt, wyluzuj się już. Ja napradę nie chcę w awanturach uczestniczyć już. A
          Ty mnie w to wciągasz pisząc tak jak piszesz. Udowodniłeś już wszystkim jaki
          jestem zły. To o co Ci jeszcze chodzi?
          Zrozum, atakując, atakujesz Carminą. A przecież ponoć bronisz Jej...

          Perła
          • Gość: Perła Re: ____________wyjaśnienie zaskakującego listu p IP: 212.160.135.* 13.12.02, 12:13
            Posłuchaj Hiacynt, sprawy zaszły za daleko. My ostro pyskowaliśmy tu. Ale teraz
            coraz więcej pacynek pojawia sie tu. I piszą do dziewczyn tak, że zatyka,
            przynajmniej mnie. Skończ te awantury, bo tu dzieją rzeczy złe się.
            chyba, ze chcemy aby do naszych Pań takie posty pisano


            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=3456187&a=3949414
            • _sorciere Do Perly 13.12.02, 16:08
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Posłuchaj Hiacynt, sprawy zaszły za daleko. My ostro pyskowaliśmy tu. Ale
              teraz
              >
              > coraz więcej pacynek pojawia sie tu. I piszą do dziewczyn tak, że zatyka,
              > przynajmniej mnie. Skończ te awantury, bo tu dzieją rzeczy złe się.
              > chyba, ze chcemy aby do naszych Pań takie posty pisano
              >
              >
              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=17&w=3456187&a=
              > 3949414"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=17&w=34
              > 56187&a=3949414</a>



              Perelko !!

              Bardzo ucieszyl mnie Twoj list.Tyle,ze jak Ci juz kiedys pisalam miejsca
              starczy na forum dla wszystkich.nie musicie wcale odchodzic.Po prostu nie
              wchodzic sobie w droge i tyle.

              Pacynka sie nie przejmuj,moge Ci zareczyc,ze to debil jakis,ktory obdziela
              wszystkich po rowno bluzgami.

        • _sorciere Hoacyncie nie prowokuj bardzo prosze. 13.12.02, 16:03
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          >
          >
          >
          > Perła
          >
          > narozrabialiście z maryśką, prawda?
          >
          > obozy koncentracyjkne wam w głowie, suki, i wypruwanie żył, prawda?
          > dzieci o wyglądach semickich? inspekcje obozowe
          >
          > mam wasze listy na twardym dysku, usłużny admin może wykasować,
          > ja pamietam i mam wasze pisanie, Maryska to wie
          > który to już raz takli list piszesz?
          >
          > a Miriam z gminy łódzkiej, to gdzie aktualnie przebywa?
          >
          > KTO JĄ DOPROWADZIŁ DO OPAMIETANIA
          >
          > ponownie Hiacynt??
          >
          > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=13&w=3937876"ta
          > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3937876</a>
          > Hiacynt
          >
          > ps. list pisany na kolanie, wrócę do tematu


          Perla napisal normalny list bez obwiniania nikogo.
          Chcesz dalek ciagnac?
          Jeszcze malo?
          Hiacynt przemysl to sobie dalszy ciag jest zbyteczny!!!!!!!!!!!
          • Gość: borsuk Nie tylko do Ani IP: 217.7.62.* 13.12.02, 16:24
            Aniu,
            juz za te slowa bardzo Cie lubie, ale gdyby to wszystko bylo tak proste jak
            pisze tu Perla, gdyby dawalo sie tak latwo regulowac, cudny bylby ten swiat.

            Piekny list Perla napisal. Naprawde bardzo piekny.
            Ale: Perla ma swietne pioro.
            To nie jest jego pierwszy piekny list.
            Dlatego potrzeba mi czasu na odpowiedz. Duzo czasu.

            pozdrawiam Cie

            borsuk
            • _sorciere Re: Nie tylko do Ani 13.12.02, 17:07
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Aniu,
              > juz za te slowa bardzo Cie lubie, ale gdyby to wszystko bylo tak proste jak
              > pisze tu Perla, gdyby dawalo sie tak latwo regulowac, cudny bylby ten swiat.
              >


              Borsuku nic nie jest proste .Ale mysle,ze trzeba upraszczac sobie zycie a nie
              utrudniac.
              >



              Piekny list Perla napisal. Naprawde bardzo piekny.
              > Ale: Perla ma swietne pioro.
              > To nie jest jego pierwszy piekny list.
              > Dlatego potrzeba mi czasu na odpowiedz. Duzo czasu.
              >

              Borsuku!Ja czytalam inny list Perly.Ja mimo wszystko wierze w ludzi.
              Sama jestem czesto zlosliwa ,czasami zaluje tego co napisze ale w innych
              zawsze wole widziec cos dobrego.Jak jest jakas nitka nadziei,nie trzeba jej
              zrywac.
              Mysle,ze na jakies pogodzenie mowy nie ma,przynajmniej na razie.
              Ale przynajmniej na zakonczenie wojny jest nadzieja i trzeba podsycac ten
              plomyk.

              Ja tez pozdrawiam




              > pozdrawiam Cie
              >
              > borsuk
              • Gość: borsuk :)))))))))) IP: 217.7.62.* 13.12.02, 17:15
                Aniu,

                Ja tez wierze w ludzi.
                W Perle wierzylem prawie dwa lata.
                Jako byly nieboszczyk moge powiedziec: "do ostatniego tchnienia" smile
                Dlatego wlasnie potrzebuje duzo czasu.

                pozdrawiam

                borsuk
          • carmina Droga Aniu 13.12.02, 16:24
            _sorciere napisała:


            > Perla napisal normalny list bez obwiniania nikogo.
            > Chcesz dalek ciagnac?
            > Jeszcze malo?
            > Hiacynt przemysl to sobie dalszy ciag jest zbyteczny!!!!!!!!!!!


            Droga Aniu

            ja to już przechodziłem smile
            ja doskonale wiem, dlaczego Perła napisał ten list i on się domyśla,
            że ja wiem. Przecież ja nie triumfuję, przeczytaj kilka kolejnych listów,
            ten był pierwszym, popatrz na godziny:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3937876&a=3952110

            ja chcę by spokoju, ale jestem przygotowany do wojny,
            sprawa skończona, ich pisanie było bardzo lekkomyślne,
            wiem po czyjej stronie leży racja i wiem co byłoby dalej

            pozdrawiam Ciebie serdecznie

            bardzo mi pomogłaś smile)

            Hiacynt

            ps. wielu rzeczy nie możesz dostrzegać, gdyż nie było Ciebie na forum,
            ta wojna z przerwami trwa od października zeszłego roku,
            ale niekóre sprawy poszły tak daleko, że to chyba koniec smile)
            łatwo mógłbym przewidzieć przyszłość, to był już ten etap.
            • Gość: Hiacynt Droga Aniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 16:37
              carmina napisała:

              > _sorciere napisała:
              >
              >
              > > Perla napisal normalny list bez obwiniania nikogo.
              > > Chcesz dalek ciagnac?
              > > Jeszcze malo?
              > > Hiacynt przemysl to sobie dalszy ciag jest zbyteczny!!!!!!!!!!!
              >
              >
              > Droga Aniu
              >
              > ja to już przechodziłem smile
              > ja doskonale wiem, dlaczego Perła napisał ten list i on się domyśla,
              > że ja wiem. Przecież ja nie triumfuję, przeczytaj kilka kolejnych listów,
              > ten był pierwszym, popatrz na godziny:
              >
              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=3937876&a=
              > 3952110"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=39
              > 37876&a=3952110</a>
              >
              > ja chcę by spokoju, ale jestem przygotowany do wojny,
              > sprawa skończona, ich pisanie było bardzo lekkomyślne,
              > wiem po czyjej stronie leży racja i wiem co byłoby dalej
              >
              > pozdrawiam Ciebie serdecznie
              >
              > bardzo mi pomogłaś smile)
              >
              > Hiacynt
              >
              > ps. wielu rzeczy nie możesz dostrzegać, gdyż nie było Ciebie na forum,
              > ta wojna z przerwami trwa od października zeszłego roku,
              > ale niekóre sprawy poszły tak daleko, że to chyba koniec smile)
              > łatwo mógłbym przewidzieć przyszłość, to był już ten etap.


              Aniu smile)

              To był list wspólnie uzgodniony, jest to wspólne stanowisko Carminy i moje
              "wizytującej obozy" i "faszysty",
              sprawy i oskarżenia zaszły bardzo daleko, kto chciał to widział
              dlatego powinna się również podpisać Carmina,
              bez zastrzeźeń akceptująca mój list

              Hiacynt
            • Gość: borsuk Hej Carmino IP: 217.7.62.* 13.12.02, 16:37
              Juz przegnalas wirusa?
              Moze mi sie dzisiaj wreszcie uda uruchomic moj komputer w domu.
              Mysl o weekendzie bez dostepu - straszna.

              pozdrawiam Cie najserdeczniej

              borsuk
              • pauline_kaczanow przykro mi ale Hiacynt przegial 13.12.02, 16:47
                moze nastepny material na tekst?
                • Gość: borsuk Re: przykro mi ale Hiacynt przegial IP: 217.7.62.* 13.12.02, 16:57
                  nie krepuj sie
                  • carmina Chciał dobrze :)))))))) 13.12.02, 17:24
                    No nie mogę smile
                    Hiacyncie, tak, ja się zgadzam z tym co napisałeś do Ani. I wiem, ze Twój
                    kolejny list wyjasniający był po to, by nie zwalać winy na mnie za komiczna
                    sytuację.
                    Muszę krótko, bo mnie odcina od sieci.
                    No wiec najlepiej od razu prawde, tylko i całą prawdę.
                    Jak wiecie, mam kłopot z kompem. Mam dziwnie ustawione "moje forum". Po
                    zalogowaniu otwieraja mi się teksty wszystkich postów w wątku, a to wydłuza
                    czas, który teraz jest limitowany notorycznym wyłączaniem się sieci na moim
                    kompie. Nie znam sie na tym, ani nikt z mojego realnego otoczenia. Podałam
                    Hiacyntowi hasło, by tam zajrzał i zobaczył, czy nie ma tam jakichs złych
                    ustawień. Potem Hiacynt zapomniał się wylogować i napisał ten post do Ani. A
                    potem ten drugi, bo nie chciał mnie wkopac, ze go o pomoc prosiłam.
                    Ja hasło juz zmieniłam. Komp dalej szwankuje.
                    Hiacyncie, dziękuję, ze próbowałes.

                    Ale komediowo wyszło LOL
                    Pzdr
                    C
                    • Gość: Hiacynt Re: Chciał dobrze :)))))))) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 17:37
                      carmina napisała:

                      > No nie mogę smile
                      > Hiacyncie, tak, ja się zgadzam z tym co napisałeś do Ani. I wiem, ze Twój
                      > kolejny list wyjasniający był po to, by nie zwalać winy na mnie za komiczna
                      > sytuację.
                      > Muszę krótko, bo mnie odcina od sieci.
                      > No wiec najlepiej od razu prawde, tylko i całą prawdę.
                      > Jak wiecie, mam kłopot z kompem. Mam dziwnie ustawione "moje forum". Po
                      > zalogowaniu otwieraja mi się teksty wszystkich postów w wątku, a to wydłuza
                      > czas, który teraz jest limitowany notorycznym wyłączaniem się sieci na moim
                      > kompie. Nie znam sie na tym, ani nikt z mojego realnego otoczenia. Podałam
                      > Hiacyntowi hasło, by tam zajrzał i zobaczył, czy nie ma tam jakichs złych
                      > ustawień. Potem Hiacynt zapomniał się wylogować i napisał ten post do Ani. A
                      > potem ten drugi, bo nie chciał mnie wkopac, ze go o pomoc prosiłam.
                      > Ja hasło juz zmieniłam. Komp dalej szwankuje.
                      > Hiacyncie, dziękuję, ze próbowałes.
                      >
                      > Ale komediowo wyszło LOL
                      > Pzdr
                      > C


                      Carmino

                      już nic nie bedę wyjaśniał, mogę tylko napisać, przepraszam smile)
                      tak było

                      Hiacynt
                      • _sorciere Hiacynt.......N/t 13.12.02, 17:43
                    • kontrolant Re: Chciała obrze :)))))))) Karminowa 13.12.02, 17:46
                      carmina napisała:

                      > No nie mogę smile
                      > Hiacyncie, tak, ja się zgadzam z tym co napisałeś do Ani. I wiem, ze Twój
                      > kolejny list wyjasniający był po to, by nie zwalać winy na mnie za komiczna
                      > sytuację.
                      > Muszę krótko, bo mnie odcina od sieci.
                      > No wiec najlepiej od razu prawde, tylko i całą prawdę.
                      > Jak wiecie, mam kłopot z kompem. Mam dziwnie ustawione "moje forum". Po
                      > zalogowaniu otwieraja mi się teksty wszystkich postów w wątku, a to wydłuza
                      > czas, który teraz jest limitowany notorycznym wyłączaniem się sieci na moim
                      > kompie. Nie znam sie na tym, ani nikt z mojego realnego otoczenia. Podałam
                      > Hiacyntowi hasło, by tam zajrzał i zobaczył, czy nie ma tam jakichs złych
                      > ustawień. Potem Hiacynt zapomniał się wylogować i napisał ten post do Ani. A
                      > potem ten drugi, bo nie chciał mnie wkopac, ze go o pomoc prosiłam.
                      > Ja hasło juz zmieniłam. Komp dalej szwankuje.
                      > Hiacyncie, dziękuję, ze próbowałes.
                      >
                      > Ale komediowo wyszło LOL
                      > Pzdr
                      > C
                      _________
                      Komediowo faktycznie *LOL*
                      Pozwole sobie polecic np. lekture instrukcji do Windows (np.
                      po angielsku

                      czyli no probs dla ciebie wink)

                      Ponadto
                      info na

                      temat temat
                      obslugi forow GW.

                      slugi forow GW.

                      Czyli: " live and learn" wink
                    • _helga Klamczuchu Buranowy Hiacyncie, wpadles 13.12.02, 19:13
                      Ty nie masz zadnego wirusa na komputerze, ty sam/sama jestes chodzacym wirusem.

                      Osoba podpisujaca sie Hiacynt nie jest w stanie pomoc w czymkolwiek zwiazanym z
                      komputerami gdyz jest absolutnym tumanem komputerowym, czego zreszta zupelnie
                      nie kryje. Po prosty wsypalas sie prosze pana/pani ze posty podpisywane Hiacynt
                      oraz Carmina pisuje ta sama osoba. Dokladnie tak samo sie z tym wezem boaa
                      wsypales/as.
                      • carmina Ale tam, helmut, głowy nie zawracaj.... 13.12.02, 19:55
                        _helga napisała:

                        > Ty nie masz zadnego wirusa na komputerze, ty sam/sama jestes chodzacym
                        wirusem.
                        >
                        > Osoba podpisujaca sie Hiacynt nie jest w stanie pomoc w czymkolwiek zwiazanym
                        z
                        >
                        > komputerami gdyz jest absolutnym tumanem komputerowym, czego zreszta zupelnie
                        > nie kryje. Po prosty wsypalas sie prosze pana/pani ze posty podpisywane
                        Hiacynt
                        >
                        > oraz Carmina pisuje ta sama osoba. Dokladnie tak samo sie z tym wezem boaa
                        > wsypales/as.

                        To ty się ZSYPAŁEŚ, a ludziom nie imputuj.
                        Zresztą, polecam Twojej uwadze kwestie dotyczące dyskusji na temat tego, czy
                        popełniłeś te dyskutowane trzy błędy, co do pozostałych to od razu jasność
                        była. Ale nie przejmuj się. Raczej tym, żeś chłopczykodziewczynką na własne
                        życzenie. Dziwaczne.
                        • _helga Jestes chlopczykiem, dziewczynka czy obojnakiem? 13.12.02, 21:21
                          No to teraz mamy klopot jak sie do ciebie zwracac. Jestem bardzo z siebie
                          zadowolona, bo ja pierwsza cie nazwalam panna Hiacynta. No prosze, nigdy nie
                          podejrzewalam u siebie zdolnosci proroczych, hihih.

                          To ty jako Carmina uprawiasz literature o zuczkach i stokrotkach, jako Boaa
                          chamskie utwory poetyckie plodzisz, a jako Hiacynt donosy piszesz. No no, jaki
                          literatek/tka na forum sie znajduje. Jestem pelna uznania. A moze ty nie
                          hermafrodyta tylko zwyczajny pedal?
                          • _helga Juz wiem! Jestes pedalem Hiecynto Karminowa! 13.12.02, 21:29
                            Ty nie jestes obojnak tylko zwyczajny pedal. To dlatego tak sie strasznie na
                            mnie wkurzyles jak sie okazalo ze jestem kobieta. I tez dlatego tak
                            nienawidzisz Miriam.

                            A nawiasem pytajac, jak tam ten wirus, pedale? jakis on dziwny. Niby go masz i
                            na temat swoicj umiejetnosci jezykowych sie wypowiedziec nie mozesz, a w innych
                            watkach jak najbardziej mozesz.

                            _helga napisała:

                            > No to teraz mamy klopot jak sie do ciebie zwracac. Jestem bardzo z siebie
                            > zadowolona, bo ja pierwsza cie nazwalam panna Hiacynta. No prosze, nigdy nie
                            > podejrzewalam u siebie zdolnosci proroczych, hihih.
                            >
                            > To ty jako Carmina uprawiasz literature o zuczkach i stokrotkach, jako Boaa
                            > chamskie utwory poetyckie plodzisz, a jako Hiacynt donosy piszesz. No no,
                            jaki
                            > literatek/tka na forum sie znajduje. Jestem pelna uznania. A moze ty nie
                            > hermafrodyta tylko zwyczajny pedal?
                            >
                  • pauline_kaczanow to zgromadz dobre archiwum 13.12.02, 20:17
                    powodzenia Aniu w rozmowach z prawnikami....

                    Helgo ona naprawde bedzie musiala wynajc najlepszego prawnika moze wezmie Zyda
                    Cohena z Nowego Yorku?
                    • _helga Re:Ania to psychuszek 13.12.02, 22:57
                      pauline_kaczanow napisała:

                      > powodzenia Aniu w rozmowach z prawnikami....
                      >
                      > Helgo ona naprawde bedzie musiala wynajc najlepszego prawnika moze wezmie
                      Zyda
                      > Cohena z Nowego Yorku?



                      Nie nalezy jej za bardzo krzywdzic bo chyba nie calkiem ma dobra orientacje w
                      czasoprzestrzeni. Zebys ty widziala jaka ja pogawedke o Belgii ucielam!
                      Najlepiej nie reagowac. Albo chora, albo cos zazywa.
                      • _sorciere Zsypek nie obiecuj sobie za duzo****************** 13.12.02, 23:14
                        _helga napisała:

                        >>
                        >
                        >
                        > Nie nalezy jej za bardzo krzywdzic bo chyba nie calkiem ma dobra orientacje w
                        > czasoprzestrzeni. Zebys ty widziala jaka ja pogawedke o Belgii ucielam!
                        > Najlepiej nie reagowac. Albo chora, albo cos zazywa.


                        Hela wiedzialam,ze bedziesz szukac nowej ofiary Ale nie ze mna zsypku Ja sie na
                        ofiare nie nadaje Za duzo zycia we mnie jest i mam tylko jedna osobowosc ale za
                        to bardzo silna

                        A ty czy piszesz jako mezczyzna czy jako kobieta to i tak wychodzi to bezplcoiwo

                        Tlumok jestes i tyle
            • _sorciere Re: Droga Aniu 13.12.02, 17:19
              carmina napisała:

              > _sorciere napisała:
              >
              >
              >.> Droga Aniu
              >
              > ja to już przechodziłem smile
              > ja doskonale wiem, dlaczego Perła napisał ten list i on się domyśla,
              > że ja wiem. Przecież ja nie triumfuję, przeczytaj kilka kolejnych listów,
              > ten był pierwszym, popatrz na godziny:
              >

              Carmino ! Jedyna moja rada jakiej moge udzielic to sprobowac uwierzyc
              Perle.Poczekac.Inaczej sie nie da.Przynajmniej ja tak mysle.
              A nuz sie uda przerwac te zaklete kolo?

              .>
              > ja chcę by spokoju, ale jestem przygotowany do wojny,
              > sprawa skończona, ich pisanie było bardzo lekkomyślne,
              > wiem po czyjej stronie leży racja i wiem co byłoby dalej
              >
              > pozdrawiam Ciebie serdecznie
              >
              > bardzo mi pomogłaś smile)
              >
              > Hiacynt
              >





              Hoacynt ,jak dalej bedziesz sie upieral przy racji i szukal winnego to bedzie
              sie to ciagnelo w nieskonczonosc.A cierpi na tym cale forum.Sprobuj a nuz sie
              uda?
              >


              ps. wielu rzeczy nie możesz dostrzegać, gdyż nie było Ciebie na forum,
              > ta wojna z przerwami trwa od października zeszłego roku,
              > ale niekóre sprawy poszły tak daleko, że to chyba koniec smile)
              > łatwo mógłbym przewidzieć przyszłość, to był już ten etap.


              Nie bylo mnie ale od jakiegos czasu podczytuje troche.=Jestem w stanie wiele
              zrozumiec.Czesto bylam obiektem atakow-wiesz chyba.z tym,ze zawsze staram sie
              to ucinac jak najszybciej.Czesto ze swoimi adwersarzami pozostaje w jak
              najlepszych stosunkach wymieniam pozdrowienia itd...
              Nie ma sensu tego ciagnac ,trzeba sprobowac.

              Bo inaczej uroki bedz rzucac!!!

              Pozdrawiam
        • _helga Do przyjaciol osoby podpisujacej sie Hiacynt 13.12.02, 18:57
          Uprzejmie was informuje, ze zbieranie informacji o realnie istniejacych osobach
          nawet bez polaczenia z szantazem jest w Polsce karalne, gdyz dane osobowe
          podlegaja ochronie. Obywatel ma prawo zglosic sie na policje po ochrone, jesli
          podejrzewa ze ktos lamie jego prywatnosc.

          Pan/pani podpisujaca sie "Hiacynt" w tym poscie oswiadczyl/a ze od dluzszego
          czasu zbiera materialy na realnie istniejaca kobiete ktora jest czlonkinia
          gminy lodzkiej. Oswiadcza ze jest zainteresowana miejscem jej aktualnego pobytu
          oraz zapowiada ze bedzie ta realna osobe szantazowac.

          Pomijam antysemityzm na poziomie ktory nawet na to forum wprowadza nowa jakoscsad

          W zwiazku z powyzszym uwazam ze ktos powinien zglosic ten konkretny post do
          usuniecia z forum. Wolnosc slowa nie obejmuje wolnosci do szantazowania, a tym
          bardziej, kiedy szantazysta jasno podaje ze interesuje go nie nik a realnie
          istniejaca osoba i jasno wskazuje ktora. Uwazam rowniez ze zglosic post do
          usuniecia najlepiej powinni przyjaciele osoby podpisujacej sie Hiacynt.
          • _sorciere Helga dawaj link do tego postu******************** 13.12.02, 19:08
            Bo widac cos przeoczylam.Jak dasz link to sama polece do adminow.
            Nie masz juz sie co pastwic.Ten rozdzaial skonczony.Przykro musisz sobie
            poszukac nowej ofiary.
            Chyba tylko ja zostalam?
            • _sorciere Re: Helga salcie tez tu zbiera informacje********* 13.12.02, 19:18
              I na dodatek po odpowiedniej przerobce je publikuje.Zastanawiam sie tak.Salcie
              zaskarzyc nie moge.Ale gazetke za publikowanie niesprawdzonych informacji -
              klamliwych -chyba moge?
              No to moze im wytocze proces.A czemu nie??
              Jutro pogadam z adwokatem.
              • _helga Pytasz jako prawnika czy tak sobie tylko majaczysz 13.12.02, 19:21
                _sorciere napisała:

                > I na dodatek po odpowiedniej przerobce je publikuje.Zastanawiam sie
                tak.Salcie
                > zaskarzyc nie moge.Ale gazetke za publikowanie niesprawdzonych informacji -
                > klamliwych -chyba moge?
                > No to moze im wytocze proces.A czemu nie??
                > Jutro pogadam z adwokatem.
                • _sorciere Prawnika to ja mam dobrego.. 13.12.02, 19:24
                  Juz niech cie dupa o przepraszam glowa nie boli.
                  Gdzie jest link??O link prosilam w pierwszym poscie.
                  • _helga Re: Prawnika to ja mam dobrego.. 13.12.02, 19:32
                    _sorciere napisała:

                    > Juz niech cie dupa o przepraszam glowa nie boli.
                    > Gdzie jest link??O link prosilam w pierwszym poscie.


                    Tak zostalo na forum ustalone, ze nie podaje sie linkow do postow w tym samym
                    watku, zeby nie zasmiecac. Nie ja to wymyslilam, niemniej sie stosuje, Aniu.

                    Co do prawnikow. To bardzo ladnie ze masz dobrego prawnika, Aniu, ale do
                    czynnosci procesowych to ci sie najbardziej przyda adwokatsmile
                    • _sorciere Helga dawaj link w nowym watku. 13.12.02, 19:38
                      _helga napisała:

                      > _sorciere napisała:
                      >
                      > > Juz niech cie dupa o przepraszam glowa nie boli.
                      > > Gdzie jest link??O link prosilam w pierwszym poscie.
                      >
                      >
                      > Tak zostalo na forum ustalone, ze nie podaje sie linkow do postow w tym samym
                      > watku, zeby nie zasmiecac. Nie ja to wymyslilam, niemniej sie stosuje, Aniu.
                      >


                      Tak tyle,ze jak mam isc do adminow jak tam trzeba podac link?Nie bede latac po
                      calym watku i szukac.Zaloz nowy watek z linkiem.Bo jak nie ty zalozysz to
                      zrobie to ja.I w koncu bedziesz musiala podac ten link.Albo pokazesz znowu gola
                      dupe.
                      Wiec jak?Wycofujesz sie?Czy dajesz link?



                      Co do prawnikow. To bardzo ladnie ze masz dobrego prawnika, Aniu, ale do
                      > czynnosci procesowych to ci sie najbardziej przyda adwokatsmile


                      A adwokat to nie prawnik ?
          • Gość: kunce widzisz, Perła, jak to jest? tyle serca... IP: *.chello.pl 13.12.02, 19:10
            ... a Helga nie spocznie.
            Tak bardzo się starałeś, ale coż z tego, skoro Helga postanowiła doprowadzić do
            pojawienia się wątku poświęconego filmowi polskiemu. Szczególnie największym
            osiągnięciom współczesnego filmu dokumentalnego z nurtu political-fiction.

            PS. było takie powiedzonko o przyjaciołach, przed którymi powinien strzec Bóg,
            bo z wrogami mozna się jakoś ułozyć. Prawda, jakie aktualne?
          • Gość: Hiacynt do Ani___________________________ a także do Helgi IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 08:48
            Droga Aniu smile) - czy mogę się tak zwracać do Ciebie - czasami smile)

            Przeczytałem listy na forum i muszę sprostować trzy rzeczy.
            1. Napisałaś na kulturze:
            "Czas zakończyć ten wątek. Mysle,ze autorke-autora watku stac choc na skromne
            przepraszam "
            Aniu, czy naprawdę masz wątpliwości? Wątpliwości, że ja to ja,
            a Carmina to Carmina?

            Te osoby które wymieniłaś, Miriam, Perła, Nurni i Borsuk wiedzą to doskonale.
            Kiedyś przytrafiła mi się podobna sytuacja. W okienku autor wpisałem Carmina -
            ten list w czasie wojny wyciągnęła LH, znając oczywiście prawdę smile
            i próbowała go wykorzystać. Wątek Carminy Quchnia Polska - zajrzyj.

            Zabawne, że spotkała ją "kara", gdyż w jednym z następnych listów sama LH
            podpisała się jako Borsuksmile Teraz LH nie próbuje tego wykorzystać i to o czymś
            świadczy. Nie próbuje tego wykorzystać Perła i jest to dowodem, że jego list
            do Borsuka był szczery. Ja ze swojej strony, przed południem napisałem do Perły
            w wątku Przedsiębiorstwo .. - zamykam watek. Bez żadnych warunków, bez żadnego
            wyjaśniania i kontynuowania "nasze sprawy" zostały zamknięte.
            Perła chyba w innej kolejności czytał listy, stąd jego powyższy do mnie.
            W liście "pomyłkowym" do Ciebie pisałem wprost, chcę spokoju na forum.
            Dodałem, że niekóre sprawy poszły tak daleko, że to chyba koniec.
            Znamy się doskonale i już wiemy, że w takich wojnach nie ma wygranych i
            przegranych. Zresztą linie podziłu są bardzo kręte. Chyba już mamy
            doświadczenia takich wojen, dlatego tak łatwo doszły do nie do ugody,
            ale po prostu do zakończenia wojny.
            Pierwszy krok uczynił Perła, doceniam to, ale trudno było oczekiwać ode mnie.
            To ja byłem atakowanyw tym wątku, trudno bym pierwszy napisał taki list.
            Natomiast pozostałe sprawy, rozumie Perła i rozumiem ja, i każdy może co
            najwyżej nadinterpretować moje słowa.

            2. Krótko o pomyłce. Wiesz, że w tym wątku był dość "prestiżowy spór"
            o kilka "błędów" w liście pisanym po angielsku. Zaangażowane były różne
            autorytety, w tym - Adam, który chyba jest specjalistą.

            Dostałem maila od Carminy z hasłem do skrzynki. W mailu Carmina się żaliła,
            ze nie może wejść do wątku, a ma jednoznaczne potwierdzenie, iż to jednak
            ona miała rację w tym sporze.
            Czy rozumiesz Aniu tę "tragedię"?
            Gdy wchodziła do wątku, pokazywały jej się wszystkie wiadomośći i nie mogła
            tego zmienić. Poniewaź miała kłopoty z ciągle resetującym się komputerem,
            nie mogła zdążyć z wysłaniem listu. Na szczęście wczesniej o tym pisała na
            forum. Wszedłem do skrzynki i zmieniłem ustawienia. (kiedyś inaczej się je
            zmieniało). Poniewaź prawie nigdy nie korzystam z mojego forum, nie wylogowałem
            się i wysłałem list na forum zalogowany jako Carmina.
            Najlepiej jest nie prostować i dementować pewnych rzeczy, ale jestem winien to
            Carminie. Carmino, jeszcze raz przepraszam.
            Z mojej winy, znalazłaś się w niezręcznej sytuacji. smile)

            Aniu, jeżeli byłaś w podobnej sytuacji, że coś ważnego się dzieje, a ty nie
            masz przykładowo sieci, to chyba rozumiesz. To byłą sprawa 'Zycia i śmierci".
            Ja dość często mam takie kłopoty i dzisiaj również może być taka sytuacja, żer
            nie bedę miał sieci. Ponadto przeważnie robię kilka rzeczy na raz, stąd moje
            pomyłki, literówki i czasami "trudne pisanie" , co mi zarzucają niektórzy smile

            3. Aniu napisałaś:
            "Vist byl sam nikomu sie nie chcialo palcem ruszyc a helga i jej hieny
            robiły to co chcialy"

            nie było tak. Archiwum jest mocno przetrzebione, ale ślady naszej obrony
            pozostały. Chyba najbradziej broniła Vista Carmina. Spotkała ją za to kara.
            Może poświadczyć sama Helga smile), gdyż wówczas się z nia starła.
            Sądzę, że to z tamtych czasów pochodzi niechęć Helgi do Carminy.
            Nie tak dawno odkryłem, że Vista przed "światopwcami" bronil Tyu,
            wielokrotnie bronił.
            Pewnie zbyt mało aktywnie, nie w swoim stylu smile, ale starałem się bronić
            Vista. Jeszcze nie tak dawno był list Vista w archiwum, w kórym mi za to
            dziękował i prosił, bym się nie narażał na ataki nicków ze świata.
            Ja byłem bardzo "kwietny", mimo że byłem po jednej wojnie, ale byłem
            postrzegany dość "anielsko" i bezbronnie.
            Rzecz najważniejsza Aniu. Ja wówczas prawie nie pisalem na forum.
            Następnie, wiele osób w tym Carmina, Krates, ja odeszliśmy w połowie lutego,
            tak się złożyło, ze jednoczesnie z Vistem. Vista ostatni list nosił datę 19
            lutego i mój również. Jak Aniu mogliśmy bronić Vista, gdy sami odeszliśmy?
            Wtedy nie było tak totalnych wojen na aktualnościach, byliśmy nieprzygotowani.
            Myślę, że dzisiaj taka sytuacja się eni powtórzy z nikim.
            Zajrzyj do wątku Fanclub Vista. Poczytaj. To była próba zadośćuczynienia.

            pozdrawiam serdecznie i proszę nie miej żadnych wątpliwości
            ja piszę z Kłodzka, a Carmina z Katowic.

            Do Helgi.
            Napisałaś w nocy:

            "Jesli tak, to skonczylam z toba, Hiacynt. Daje sobie siana i prosze o
            wzajemnosc. Juz sobie wyjasnilam co i dlaczego robisz i wiecej sie toba nie
            interesuje ani twoimi preferencjami seksualnymi. Nie ciekawi mnie rowniez czy
            umiesz mowic po angielsku czy nie. Mozesz spokojnie wracac na forum, wcale sie
            do ciebie nie bede odzywac."

            Ja uczyniłem to pierwszy Helgo smile na prośbę Danutki to uczyniłem.
            Rano w dobrze się zapowiadającym satyrycznym opartym na twoich tekstach
            wątku o tobie smile) Danutka mnei prosiła bardzo miło:

            Hiacyncie miły...Hiacku,odpuść trochę już.
            mi się wydaje,że Helga ma jednak ludzką twarz.
            może Helga jak założy sukieneczkę stanie się Miss Forum?
            daj jej szansę Hiacku.
            Hej!
            Danka

            ja mam dług wdzięczności wobec Danutki, więc spełniłem jej prośbę,
            jakże można odmówić kobiecie, w tenh sposób piszącej.
            Helgo, chcetnie bym poszedł w kierunku satyry forumowej smile,
            gra słówek i półsłówek, wierszyki, i różne takie tam, zabawa słowem.
            Dawno tego nie robiłem smile), a było paru mistrzów na forum, dużo lepszych ode
            mnie. Chociażby Abe, Stoik, Borsuk. Ale Hego, tak jak napisałaś z tym sianem.
            Tym bardziej, że świeta za pasem.

            Hiacynt

      • Gość: nurni kupuje :) IP: *.dialup.warszawa.pl 13.12.02, 16:06
        wszelka zlosc mija na takie pisanie

        zdrowia Perla

        nurni


        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Borsuku, piszę do Ciebie bo nie będę ukrywać, że lubię i szanuję Cię.
        Jesteśmy
        > w przededniu kolejnej gorszącej awantury na forum tym. Otóż chciałbym Ci
        > powiedzieć, że beze mnie. Ty i ja jesteśmy po przeciwnej stronie barykady. I
        > obydwaj doskonale zdajemy sobie sprawę, że żadna ze stron nie była do końca
        tu
        > fair. I nie ma sensu teraz żadnego, dochodzić, kto i pierwszy zaczął awantury
        > tu. Każdy z nas zdanie swoje ma, i niech tak pozostanie bo dochodzenie do
        > prawdy wywoła kolejną awanturę. Ja wysiadam z pociągu tego. To nie jest żadne
        > pożegnanie, ale nie mam zamiaru spędzić kolejnych miesięcy na jałowej
        > przepychance z Hiacyntem, i innymi też. Pewnie, gdy spojrzy się tak zupełnie
        > obiektywnie to dochodzi się do wniosku, że paru rzeczy by się nie napisało
        tu.
        > Nikt nikogo nie będzie przepraszał ani godził się. Bo to niemożliwe chyba
        jest.
        >
        > Ja najbardziej dopieprzyłem tyu, ale tyu mocno sprowokował mnie poprzez
        > oczernianie na privie, o czym mało osób wie. Trochę mi szkoda tyu, bo to
        > właściwie nie jest zły facet, tylko pogubił trochę się. Ale tyu poradzi
        szybko
        > sobie bo nikt tak nie oberwał na forum jak On, i dlatego zahartowany jest.
        > Borsuku, powiedziałem kiedyś, że jak zrozumie się, że na forum kurwa piekło i
        > szatani są, to dopiero widzi się sprawy pewne we właściwym świetle. Ja
        > doszedłem do wniosku, że świat poza forumowy ciekawszy, zdrowszy i w ogóle,
        > normalniejszy jest. Dlatego wysiadam i mówię: zamazać. Jest tyle ciekawszych
        > rzeczy na świecie tym. Na forum grupy i koterie są, a granie w drużynie
        > niewygodne jest. Lojalność też granice ma. Tu nie ma ideałów, każdy spieprzył
        > wiele spraw. Ten, kto twierdzi inaczej kłamcą jest. Spójrzmy wszyscy na
        siebie.
        >
        > Jesteśmy ludźmi dorosłymi a zachowujemy się anormalnie. Ktoś pisze tak jakby
        18
        >
        > lat miał a 50 ma, inny jako kobieta loguje się tu, jeszcze inny wszystkie
        > rozumy i prawdy "posiadł". Jeszcze inny twierdzi, że wie co myślisz, co na
        > śniadanie jesz, i w ogóle. Co my z tego forum mamy w ogóle? Zaniedbujemy
        pracę,
        >
        > sprawy osobiste. Przez forum mam na pieńku z wychowawczynią córki bo nieraz
        > spóżniliśmy się do szkoły. Carmino, to po raz ostatni o Oli było-smile Czy to
        > wszystko warte tego jest? Ja też rąbnięty zdrowo jestem. Wydawać 2000 tys. zł
        > na internet miesięcznie aby Hiacynta obelgi znosić. A poszoł won! No nic,
        mnie
        > jeszcze stać na to, ale inni wpieprzają się w bagno to. Tematów nie ma już.
        > Wszystko zostało powiedziane, w pisaniu kwietnym też, a ten który rozpocznie
        > kolejmy wątek o karze śmierci, sam taką karę powinien dostać. O czym tu
        jeszcze
        >
        > dyskutować można? Kłócimy się tylko, i nie bardzo wiadomo o co. Tak naprawdę
        > nigdy nie załatwiałem tu prywatnych spraw bo niby jakie prywatne sprawy można
        > załatwić na forum tym? Kłóciłem się bo się kłóciłem, i tyle. Ale nigdy
        > nienawidziłem. A na forum głównie nienawiść jest. Ja wiele rzeczy rozumiem.
        > Wiem, że zdarza się każdemu zły albo podły post napisać tu. Wiem, bo sam temu
        > prawu podlegam. Ale gdy ktoś notorycznie pisze o Osobie, którą znam: Maryśka,
        > tak jakby przy stole miał zaszczyt z Nią siedzieć, gdy pisze się po chamsku o
        > Jej działaności w instytucji religijnej, gdy kpi się z czyjejś pracy, gdy
        > rozważa się głośno czy to żona, czy też eks-żona, bo nikt nie może zrozumieć,
        > że przyjaźń może być. Zwykle w takich wypadkach daję w mordę, a że tu nie
        mogę
        > to wysiadam stąd. Bo nie lubię sztywniaków, narcyzów, ludzi złych i podłych.
        I
        > pacynek też. Co innego kpina wyssana z palca tak, że każdy o tym wie, a co
        > innego perfidne wykorzystywanie informacji podanej być może w naiwności. I
        > teraz wysiadam, bo wszystko zaczyna się i kończy we właściwym miejscu i
        czasie.
        >
        > Świeżej krwi trzeba tu. Każdy kto ponad rok tu jest, zabanowany powinien
        zostać
        >
        > właśnie. WSZYSCY weszliśmy tu z jednego powodu: z samotności i potrzeby
        > kontaktu. Nikt mi nie powie, że jak spędza czas na forum codziennie, nie
        czuje
        > samotny w życiu się. Zupełnie nie rozumiem tych wszystkich żonatych facetów,
        i
        > zamężnych kobiet, którzy tyle czasu poświęcają tu. Ja to policzyłem.
        Przeciętny
        >
        > forumowicz pisze tu 1000 postów rocznie, a niektórzy o wiele więcej. Razem z
        > czytaniem to daje bity miesiąc non stop siedzenia na forum. Bez czasu na nic.
        > To gdzie czas dla tych z realu jest? Widocznie nie jest dobrze i szukają
        > przyjaźni tu. Skoro jednak ma się przyjaźń już, to nie trzeba bywać tu.
        > Ja nie mówię, że nie bedę jeszcze pojawiac sie tu. Ja mówię, że wysiadam z
        > awantur tych.
        >
        > pozdrawiam Cię Borsuku
        >
        > Perła
        • nurni ____DO WSZYSTKICH_________ /caps mi sie wlaczyl/ 13.12.02, 20:05
          proponuje tylko

          Perla napisal b wazny list
          szkoda ze nie otworzyl nowego watku
          ten ma tytul dosyc nieszczesliwy....
          ale szczegol w sumie

          proponuje
          zostawcie zsypka
          watek wart przynajmniej dla tego jednego postu archiwizacji
          i tyle
      • Gość: borsuk ********************** Do Perly ****************** IP: 217.7.62.* 16.12.02, 15:32
        Perla,

        Sam rozumiesz, ze nie miales u mnie dzis priotytetu.
        Ale teraz juz mam dla Ciebie czas.
        Na poczatek opowiem Ci jak spedzilem weekend.
        Otoz, glownie na pisaniu listu do Ciebie.
        Piekny list napisales.
        Nawet nurni, ktory na ogol zachowuje zimna krew, dal sie oczarowac.
        Przyznam, nie moglem sie zdobyc by odpowiedziec Ci wprost. Zbyt bylem
        zaskoczony.
        Dlatego odpowiedzialem Ci posrednio w liscie do Sorciere. Poprosilem: daj mi
        czas.
        Na taki list nie mozna odpowiadac na chybcika.
        W koncu, to nie pierwszy raz wyciagnales reke do zgody.
        Skutkiem takich pojednan byly tylko coraz okrutniejsze wojny.
        Czyzby wreszcie koniec?
        Powiedziales tyle rzeczy, ktore odczuwam podobnie, ze przezwyciezylem
        nieufnosc i udalo mi napisac list, chyba rownie ladny.
        Chyba by Ci sie podobal.
        Mialem go wstawic dzis rano, o osmej, natychmiast po przyjsciu do biura.
        Bo sam wiesz, swiat nie jest czarno bialy, mozliwosci jest duzo i procz
        powodow mojego milczenia jakie Ci tu, absolutnie slusznie przytoczyli Sorciere
        i Snajper, byl jeszcze trzeci:
        Przerwy w pisaniu listu do Ciebie wykorzystywalem na zmuszanie mojego
        komputera zeby polaczyl sie z siecia i mojej wypalarki, zeby wreszcie znowu
        zaczela wypalac.
        Komputer sie ciagle nie laczy, ale przynajmniej wypalarka sie poddala.
        Juz samo Twoje przynaglanie „traktujesz mnie jak petenta“ wystarczyloby,
        zebym sie mocno zastanowil czy przynajmniej nie przeredagowac tego co napisalem
        w niedziele.
        Ale mialem szczescie:
        Pozegnanie Tyu lezalo wyzej, niz ten watek. Strach pomyslec gdyby bylo inaczej.
        O maly wlos, a wstawilbym tamtem list. A potem byloby mi wstyd.
        Wstyd, ze znowu dalem sie nabrac.

        My, Perla, nie jestesmy – jak piszesz - po przeciwnych stronach barykady.

        Po przeciwnych stronach barykady to ja bywam z Tyu, z Euromirem, z Hiacyntem,
        z #-em, Galba, Luka i siodemka, czasem ze Snajperem i Scanem, a nawet -
        zdarzylo sie - ze Stoikiem.
        Nas, Perla, dzieli stosunek do ludzi.
        I to jest duzo wieksza odleglosc niz jakiekolwiek inne roznice.

        Pozdrowienia odwzajemniam

        borsuk
        • Gość: Perła Re: ********************** Do Borsuka************ IP: proxy / 212.160.135.* 16.12.02, 15:59
          Borsuk, ja nie wiem jak tak nieobiektywnym mozna byc. Tyu zaatakował mnie w
          wątku swoim tak że bardziej nie można. Zreszta teraz druga odpowiedź mą. I
          pamietaj Borsuk, że każda kłótnia dwa końce ma. Ty myślisz, że co, że ja
          przyczepiłem z darma racji tyu się? Mało wiesz Borsuk. Może mój nowy post na
          wątku tyu wyjaśni ci coś.

          Perła
    • wesoly3 klamliwa suka helga 13.12.02, 23:20
      helgut to zboczek na maxa
      i z klamstwem sie urodzil
      ona ma to we krwi - to taka choroba,
      ze klamie bez potrzeby.
      Aha - i jeszcze kleptomanka jest
      W supermarketach kosmetyki kkradnie
      Moze zaprzeczysz helgucie ???
      • carmina Obiecana odpowiedź w kwestii języka angielskiego:) 13.12.02, 23:32

        Przypomnę, ze Helga napisała obraźliwy tekst do mnie po angielsku. Taki namiał,
        w kólko to samo. Tylko dlatego, ze był obraźliwy - wytknęłam jej błędy. Osiem.
        Trzy z nich wywołaly dyskusję, wklejam poniżej stanowiska dyskutantów.


        Re: ___my 5 cents__Actually ...3. And fake.
        Autor: greatwhite@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 12-12-2002 19:53 + dodaj do ulubionych wątków

        I am speaking from experience and not as an expert on English
        language. However, after almost 30 years in English speaking country,
        having finished English high school and English college I assure you that you
        don't write in but on the forum, that backer is interchangeable with supporter
        and it is ok to comment to someone's remarks as well as it is ok to comment
        on....)

        This was just my 5 cents and I don't see a point in arguing it.
        Don't get so bent out of shape. Take it or leave it.
        Relax!
        • Gość: Mag Re: Obiecana odpowiedź w kwestii języka angielski IP: 129.108.210.* 14.12.02, 00:47
          Carcharodon carcharias - great white shark !!!

          Have a good weekend smile
          • _helga Do Hiacynta-Boaa-Carminy 14.12.02, 01:42
            Hihihsmile)))

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3960776&a=3961354


            Ach te story o bialych sukieneczkach w ktorych wystepujesz, bosych stopkach,
            podajac panom herbatke w wyszczerbionych kubeczkach oraz slodkie usteczka do
            pocalunku. Toz to prawdziwa pornografiasmile))))

            Juz nie wnikam Kiacyncie wlacznie z tym ostatnim postem, ktory kochas go za
            ciebie napisalsmile))) Daje sobie siana, hihih.

            Szanowankosmile)))))
            • carmina Do Zsypowej Hermafrodytki - po raz ostani chyba 14.12.02, 13:40
              _helga napisała:

              > Hihihsmile)))
              > Ach te story o bialych sukieneczkach w ktorych wystepujesz, bosych stopkach,
              > podajac panom herbatke w wyszczerbionych kubeczkach oraz slodkie usteczka do
              > pocalunku. Toz to prawdziwa pornografiasmile))))
              >
              > Juz nie wnikam Kiacyncie wlacznie z tym ostatnim postem, ktory kochas go za
              > ciebie napisalsmile))) Daje sobie siana, hihih.
              >
              > Szanowankosmile)))))


              Widzę, ze Twoja imaginacja idzie w bardzo symptomatycznym kierunku. I twoja
              sprawa, tylko sie nie obnoś z tym - jak ekshibicjonista w parku - i ludzi nie
              zaczepiaj.
              Prócz tego, story to zasłony, nie wiem po co im jeszcze białe sukieneczki. Od
              rzeczy i strasznie bla, bla. A tyle się napisałas przez całą noc. Miało byc
              ostrrrrro, wyszło nudno. I ciut smutno.
              Daj juz sobie tego upragnionego siana. Swięta tuż, tuż, nie widzisz?
              C
          • carmina Re: Obiecana odpowiedź w kwestii języka angielski 14.12.02, 13:33
            Gość portalu: Mag napisał(a):

            > Carcharodon carcharias - great white shark !!!
            >
            > Have a good weekend smile




            I Ty też, Mag, i Ty też smile

            C
        • greatwhite Pozwol ze odpowiem na werdykt twojego "eksperta":_ 14.12.02, 18:42
          Pozwol ze odpowiem na werdykt twojego eksperta:


          I____________________________________:
          O slowie BACKER:

          Webster New World College Dictionary
          Third Edition

          Jedna z definicji tego slowa w tym slowniku:

          1. a person who supports or gives help.

          Nie jestem tlumaczem ale:
          1. Osoba ktory popiera albo pomaga

          Poparcie moze, ale nie musi byc, finansowe.
          Ja moge popierac kogos bez wydania jednego centa

          Ten sam slownik ma taka definicje slowa supporter:

          1. A person who supports.

          Przetlumaczenie:
          1. Osoba ktora popiera.

          Ja moge kogos poprzec finansowo. Prawda?
          I supported my son through college by paying his tuition.
          Czyli w tym przypadku poparcie mialo charakter finansowy.

          Upieranie sie, nawet przez eksperta, ze backer to pomoc finansowa jest po
          prostu absurdalne bo wystarczy otworzyc zwykly slownik i znalezc tam pare
          innych definicji.

          II__________________________________:
          my comment to your remarks about Perla.
          or
          my comment regarding Perla.


          Dalej jestem pewny ze te dwa zdania sa poprawne.
          Niewiem na razie jak to udowodnic.
          Ale napisze ci jedno zdanie:
          My comments to your remarks are purely rhetorical.

          Zdanie jest poprawne ale moglem tez napisac:

          My comments refarding your remarks are purely rhetorical.

          Nie wim jak ci to udowodnic, moze znajde gdzies w jakiejs gazeci takie zdanie,
          ale wiem ze zdania sa poprawne. Ja to czuje i nie musze tego rozumiec i tylko
          dlatego nie jestem wstanie ci tego wytlumaczyc.

          Mysle ze jeszce do tego powroce. Badz cierpliwa.




          III_____________________________________________:
          Jak sie mowi?
          Activity on the forum czy in the forum?

          Zdanie umieszczone na Internacie przez nauczyciela jezyka angielskiego, klasy
          prowadzonej na internacie:


          Select the Activity question you wish to respond to. Make a copy of the
          question to begin your Activity. Post your response to the Blackboard Activity
          6: Hedda Gabler Forum. I will comment on your Activity on the Forum, and send
          your grade to you privately, by email.

          Widzisz, nie pisze sie in the forum tylko on the forum!

          novaonline.nvcc.edu/eli/eng252/heddaques.htm

          Podsumowanie:

          To co teraz powiem nie jest proba oskarzenia cie o klamstwo ale watpie ze twoj
          ekspert jest ekspertem jezyka angielskiego. Nie mowie ze klamiesz ale moze on
          sam troche przesadza?
          Jesli ten czlowiek naprawde jest anglikiem to na pewno czytal nie raz w gazecie
          albo slyszal w radiu czy w telewizji slowo backer uzyte bez zadnego znaczenia
          poparcia finansowego, ja top slysze i czytam w prasie amerykanskiej co
          dziennie. Upieranie sie ze backer ma tylko znaczenie poparcia finansowego jest
          smieszne kiedy kazdy slownik podaje przynajmniej dwie definicje i twoj ekspert
          powinien zdac sobie z tego sprawe.

          Moze lepiej podsumowac to w angielskim:

          In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your expert and my
          comments to his remarks should limit his activity on the Internet as you
          backer. smile

          Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?
          • greatwhite :-) 14.12.02, 18:49
            greatwhite napisała:

            > In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your expert and my
            > comments to his remarks should limit his activity on the Internet as you
            > backer. smile


            oczywiscie mialo byc "your backer"smile


            >
            > Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?
            >
            >
            • Gość: snajper Samoobsługa. IP: *.acn.waw.pl 14.12.02, 20:35
              greatwhite napisała:

              > greatwhite napisała:
              >
              > > In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your expert and
              > > my comments to his remarks should limit his activity on the Internet as you
              > > backer. smile
              >
              > oczywiscie mialo byc "your backer"smile
              >
              > > Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?

              No widzisz White, sam znalazłeś. Nie ma to jak samoobsługa.

              Snajper.


              • greatwhite Re: Samoobsługa. 14.12.02, 21:52
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > greatwhite napisała:
                >
                > > greatwhite napisała:
                > >
                > > > In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your exper
                > t and
                > > > my comments to his remarks should limit his activity on the Internet
                > as you
                > > > backer. smile
                > >
                > > oczywiscie mialo byc "your backer"smile
                > >
                > > > Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?
                >
                > No widzisz White, sam znalazłeś. Nie ma to jak samoobsługa.
                >
                > Snajper.

                No tak samoobsluga, szczegolnie w poprawianiu wlasnych bledow, jest bezcennasmile
            • carmina Re: :-) 14.12.02, 23:26
              > greatwhite napisała:
              >
              > > In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your expert and
              > my
              > > comments to his remarks should limit his activity on the Internet as you
              > > backer. smile
              >
              >
              > oczywiscie mialo byc "your backer"smile
              >

              Jasne, to typowa literówka. "Undoubtedly" smile
              Trudniej jest uznać za literówkę "dissapointed" ( az dwa błedy) popełnione
              przez helmuta i temu podobne.
              A Ty się tak nie nastraszaj, nie bój się mnie tak ostentacyjnie smile

              > > Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?

              Wielki, biały Manitou - błąd rzeczywiście jest. Piszesz: "In conclusion I have
              serious doubts as to the expertise of your expert and my comments to his
              remarks should limit his activity on the Internet as your backer. smile" Błędem,
              jeśli pominąć te nasze dyskusyjne kwestie, które kokieteryjnie stosujesz, jest
              brak jasności, o co Ci chodzi. "...and my comments to his reamrks should limit
              his activity..." Brzmi dość dziwacznie: "...a moje komentarze odnosnie jego
              uwag powinny ograniczyć jego działalność..." Niby jak? Nie rozumiem.

              A za moment wyślę odpowiedź na te trzy punkty, do których wracasz. Na ile mi
              komp pozwoli.
              • greatwhite Rozmowa na balu ksotiumowym :-) 15.12.02, 00:30
                carmina napisała:

                > > greatwhite napisała:
                > >
                > > > In conclusion I have serious doubts as to the expertise of your exper
                > t and
                > > my
                > > > comments to his remarks should limit his activity on the Internet as
                > you
                > > > backer. smile
                > >
                > >
                > > oczywiscie mialo byc "your backer"smile
                > >
                >
                > Jasne, to typowa literówka. "Undoubtedly" smile
                > Trudniej jest uznać za literówkę "dissapointed" ( az dwa błedy) popełnione
                > przez helmuta i temu podobne.
                > A Ty się tak nie nastraszaj, nie bój się mnie tak ostentacyjnie smile
                >
                > > > Moze i w tym zdaniu znajdzie jakis blad?
                >
                > Wielki, biały Manitou - błąd rzeczywiście jest. Piszesz: "In conclusion I
                have
                > serious doubts as to the expertise of your expert and my comments to his
                > remarks should limit his activity on the Internet as your backer. smile"
                Błędem,
                > jeśli pominąć te nasze dyskusyjne kwestie, które kokieteryjnie stosujesz,
                jest
                > brak jasności, o co Ci chodzi. "...and my comments to his reamrks should
                limit
                > his activity..." Brzmi dość dziwacznie: "...a moje komentarze odnosnie jego
                > uwag powinny ograniczyć jego działalność..." Niby jak? Nie rozumiem.
                >
                > A za moment wyślę odpowiedź na te trzy punkty, do których wracasz. Na ile mi
                > komp pozwoli.
                >


                Jesli przeczytasz uwaznie zdanie ktore napisalem to zauwazysz ze ma wszystki
                elementy ktore ty uwazasz za niepoprawne: comments TO HIS REMARKS, limit his
                activity ON THE INTERNET i oczywiscie as your BACKER.
                Samo zdanie oczywiscie nic nie znaczy, a wiec nie ma zadnego brakun jasnosci,
                jest to tylko bardzo poprawne zdanie ktore zawiera wszystkie elementy ktore ty
                uwazasz za niepoprawne. Czytasz bardzo nieuwazniesad

                Ale po co ta maskarada? Hjacynt/Carmina?
                • carmina Re: Rozmowa na balu ksotiumowym :-) 15.12.02, 16:17

                  Wielki biały rekinie

                  Pisałam przecież, ze w tym "zaczepnym" zdaniu kokietujesz mnie zwrotami, o
                  których dyskutujemy.
                  Oczywiscie, Twoją intencją było przekorne pokazanie mi ich uzycia. Jednak, nie
                  ozancza to wcale, ze zdanie musiało być tak bez sensu. Chciałeś zakwestionować
                  w nim kompetencje mojego "eksperta", a wyszło dziwacznie.
                  A teraz...O Wielki Mannitou smile ( tak sobie obłaskawiam Twoje groźne imię smile
                  ...chyba raczej już koniec tej przepychanki. Niedziela, a ja na kompie, i to w
                  dodatku nie swoim, bo mój to dopiero jest nieswój...

                  Miłej niedzieli
                  C
          • greatwhite some comments to your remarks 14.12.02, 20:18
            I would like to make some comments to your remarks about Finnish culture.

            Przeczytaj druga wypowiedz na tym forum

            www.ruthvilmi.net/forums/discults/messages/10003.php3


            Wiem ze to jeszce nie dowod poniewaz jest to tylko rozmowa miedzy dwoma osobami
            ale i w gazetach cos znajde, jestem pewnysmile
            • sceptyk Commentatorzy wszystkich krajow laczcie sie! 16.12.02, 21:17
              Znalezione w Sieci.

              ----------------------------
              Nah, I think I'll refrain from commenting on your comment to megan's comment on
              my comment on your comment on my comment to your entry, because then you might
              have to comment on my comment to megan's comment to my comment to your comment
              on my comment to your entry, in case it might give you an aneurism.
              ----------------------------

Inne wątki na temat:
Pełna wersja