kaszebe12
23.10.11, 07:28
Mialem okazje "czytnac" nastepne wypociny yntelektu niejakiego Pefa ,noszace ,w tytule, jedno ,znaczace slowo -"STUPID".-O cholera !-Jestesmy u schylku...2011-ego roku ,a gosc sie obudzil i dostrzegl ,ze zyjemy w globalnym swiecie ,ze istnieje slowo "delokalizacja" ! -Ba ! -W przeblysku intelektu , po przeczytaniu artykulu w "le Figaro",ciec stwierdza ,ze "nalezy zrobic to i siamto , by poprawic sytuacje".-No tak...-Sorosy ,Sachse i inne Brzezinskie tez tak zaczeli pisac.-Dolacza do nich Obamy , Goldmany,Lejmany.-Oblecial ich strach , czegos sie boja ?-Skad my , ktorzy spedzilismy tyle lat w komunie , to znamy? -Bo podobni Goldmanom wladcy tez nam piali o naprawie "okresu bledow i wypaczen" , inni wolali "Uczyniono zle - pomozecie ?"...
Teraz ci , ktorzy umoczyli palce w globalnym skoku na (nasza) kase sypia nam piasek w oczy bajeczkami,ze zrobiono bardzo brzydko , ze wypada "to , a siamto",ze "nalezy" , "powinnismy","stworzymy","zastanowimy sie nad...","postanowimy".-Jedna monumentalna bzdura , w ktora moga wierzyc , jedynie, doszczetni naiwniacy (a tych pod sloncem nie brakuje)...
Szybko zapominamy , ze PRAWDA i sposoby NAPRAWY swiata leza na Puerta del Sol , na chodnikach Wall Street i londynskiej City...bo klucz wyjsciowy jest kluczem POLITYCZNYM , bez uzycia tego klucza nic sie nie zmieni !