Dodaj do ulubionych

do Aleksandra

10.03.12, 13:16
Aleksandrze,
nie wolno Ci pisać, że mieszkańcy stolicy to karaluchy.
Nie są to moje sprawy, ale jestem tego pewien, że tak
nie wolno myśleć.

Pisz o Syberii, bo my w Polsce nie rozumiemy np. co to znaczy daleko.
Nie rozumiemy także co to znaczy zimno.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kombrig Re: co to znaczy blisko i co to daleko+ 10.03.12, 13:50
      szedl program telewizyjny-polzartem polserio.
      Rozmowa z kierowca-drobna sliczna dziewczyna.
      Poteznym Volvo miala zawiezc cos tam do fabryki na Syberii w jakiis miejscowosci.
      Na pytanie,jak tam dotrzec,dostala wskazowke jedz prosto 5 i pol tysiaca kilometrow,a potem skrec nalewo.
      Podroz obeszla bez jakichs tam przygod.
      Tylko przed samym miasteczkiem na nia napadnieto i obrabowano.
    • mongolszuudan Re: do Aleksandra 10.03.12, 13:51
      Masz slusznosc. To nie jest twoja sprawa.
      • wojciech.2345 Re: do Aleksandra 10.03.12, 13:54
        mongolszuudan napisał:
        > Masz slusznosc. To nie jest twoja sprawa.
        --------------------------------------
        Nic nie napisałeś o tym co "daleko" i "zimno".

        My w Polsce tego nie rozumiemy.
        • romrus Re: do Aleksandra 10.03.12, 13:58
          wojciech.2345 napisał:
          > Nic nie napisałeś o tym co "daleko" i "zimno".
          > My w Polsce tego nie rozumiemy.

          "Zimno" - to kiedy kartofle nie rosna, a "daleko" - kiedy sie nie oplaca ich transportowac.

          Teraz zrozumialesz?

          Staram sie cie tlumaczyc na przykladach, ktory musis zrozumiec.
          • wojciech.2345 Re: do Aleksandra 10.03.12, 14:05
            romrus napisał:

            > wojciech.2345 napisał:
            > > Nic nie napisałeś o tym co "daleko" i "zimno".
            > > My w Polsce tego nie rozumiemy.
            >
            > "Zimno" - to kiedy kartofle nie rosna, a "daleko" - kiedy sie nie oplaca ich tr
            > ansportowac.
            >
            > Teraz zrozumialesz?
            >
            > Staram sie cie tlumaczyc na przykladach, ktory musis zrozumiec.
            -----------------------------------
            Ty mieszkasz w chyba w Moskwie.
            Twoja opinia nie liczy się.

            Gdyby to napisał człowiek z Syberii, wtedy przyjąłbym to za aksjomat.

            Panimajesz?
        • mongolszuudan Re: do Aleksandra 10.03.12, 14:04
          A romrus slusznie i nawet genialnie objasnil ciebie co takie daleko i zimno. Odrazu widac fachowca, co potrafi przelozyc filosoficzne pojecia na jezyk dostepny motlochowi. Niestety, ja nie mial szczecia pracowac nauczycielem w szkole dla dzieci-idiotow i nie umieje tak.
          • wojciech.2345 Re: do Aleksandra 10.03.12, 14:06
            mongolszuudan napisał:
            > A romrus slusznie i nawet genialnie objasnil ciebie co takie daleko i zimno. O
            > drazu widac fachowca, co potrafi przelozyc filosoficzne pojecia na jezyk dostep
            > ny motlochowi. Niestety, ja nie mial szczecia pracowac nauczycielem w szkole dl
            > a dzieci-idiotow i nie umieje tak.
            ------------------
            OK.

            Teraz rozumiem.
          • romrus Re: do Aleksandra 10.03.12, 14:16
            mongolszuudan napisał:
            > A romrus slusznie i nawet genialnie objasnil ciebie co takie daleko i zimno. O
            > drazu widac fachowca, co potrafi przelozyc filosoficzne pojecia na jezyk dostep
            > ny motlochowi. Niestety, ja nie mial szczecia pracowac nauczycielem w szkole dl
            > a dzieci-idiotow i nie umieje tak.

            Dzienki, Mongol za ocene.

            Moi pierwszy studia byli z pedagogiki, a miec do czynenia z idiotami zycie nauczylo.
            • jankowski1960 Re: do Aleksandra 10.03.12, 22:10
              piekne:)
          • johnny-kalesony Re: do Aleksandra 10.03.12, 16:19
            mongolszuudan napisał:

            > A romrus slusznie i nawet genialnie objasnil ciebie co takie daleko i zimno. O
            > drazu widac fachowca, co potrafi przelozyc filosoficzne pojecia na jezyk dostep
            > ny motlochowi. Niestety, ja nie mial szczecia pracowac nauczycielem w szkole dl
            > a dzieci-idiotow i nie umieje tak.

            A miałeś szczęście być uczniem?


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • mongolszuudan Re: do Aleksandra 13.03.12, 05:31
              Nie. W twojej szkole a nie uczylem sie.
    • mongolszuudan Re: do Aleksandra 10.03.12, 13:59
      Dlaczego musze pisac o tym czego wy nie rozumiecie i nawet nie sa zdolni rozumiec? To wszystko jedno jakby ja zaczelem pisac tu w jezykach, calkiem nie znanych w Europie. Naprzyklad, po chantyjsku czy mansyjsku, ktore troche wiem.
    • kombrig Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 14:03
      Zauraljie.
      Stiep´.
      Nocz´.
      Mlecznyj Put´.
      Daleko widno miercajuszczij ogoniek.
      Podchodim.
      Grupka archiealogow pod priedwoditielstwom mongola.
      Kartoszku piekut,samogon dujut i niebylicy rasskazywajut.
      Okolo mongola Chanty-Mansijskij dieriewiannyj balwan w mieste s szamanom sidiat.
      Wot i mongol nauczilsia niebylicy rasskazywat´nie to´ko pri kostrie,no i na polskom forum "swiat".
      No,i kak goworitsia:"Iz dier´ma,da w kniz´ja"
      Tol´ko jemu eto tak kazetsia.
      Dal´sze mnie nie ochota sagu o niem rasskazywat´.
      Wot dubina stojerosowaja.I wsie.
      Prawda inogda bol´szogo niepriznanogo rosijskogo patriota i forumogo balwana ajgora,umu razumu popuczajet.
      Nu i etom jemu spasibo.
      • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 14:19
        To ty opowiadasz swoj sen czy swoi galucinacji po wachaniu kleja BF-2? Badz taki dobry, jesli mozesz, nie rob mi personazem swoich zydowskich galucinacji. Rozumiem, moje opowiadania i wiersze zrobili na ciebie zbyt wielkie wrazenie. Ty naturalnie jestes zadziwiony mojej genialnoscia, poteznym rozumem i charyzma, napewno moj swiatly obraz zostal dla ciebie nieosiagalnym wzorem i przykladem dla nasladowanie... jednak, nie trzeba tak. Jestem przeciwnikem jakiegokolwiek kultu jednostki, nawet i tym bardziej wobec mojej wlasniej skromnej persony. Nie ponizaj sobie tak, bywszy. Byc takim nieordynarnym jak ja ty juz wszystko jedno nie potrafisz. Jestes dla tego zbyt stary i glupy. Nie meczyj sobie proznie. Badz tym kim jestes - starym parchatym bardzo niedalekim Zydkiem.
        • kombrig Re: to jest odzywka+ 10.03.12, 15:17
          mongolszuudan napisał:
          Badz tak
          > i dobry, jesli mozesz, nie rob mi personazem swoich zydowskich galucinacji.

          . B
          > adz tym kim jestes - starym parchatym bardzo niedalekim Zydkiem.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          absolwenta uniwersytetu?
          jestem coraz bardziej,ze ten kacap ze swinskim ryjemdyplom kupil.
          Tylko nie chce powiedziec za ile.

          Stwierdzic mozna,ze na klejach sie zna.
          • mongolszuudan Re: to jest odzywka+ 10.03.12, 15:56
            Coz, bydlo ma obyczaj sadzic o innych ludziach wyjatkowie po siebie, ukochanym. Jeszcze raz udowodniles tylko ze to ty kupiles sobie dyplome. Co jest akurat normalnie dla osoby twojej niewiadomej kosmopolitycznej narodowosci. Dla was w zasadzie nie istnieje nic takiego ze nie mozna sprzedac i kupic. Handlujecie wszystkim - ojczyzna, wiara, przekonaniami. Co tam jakis dyplom.
            • bywszy1 Re:masz racje+ 10.03.12, 16:07

              to wy po sobie sadzicie,jak prawdziwe bydlo.:


              Igor_uk: Bywszy Zydem sie urodzil,Zydem zdechnie
              Igor_uk: spadaj ,zydzie parchate.Ja b z toba na jednym hektarze srac nie usiadlem.
              Historyk mongolszuudan: Tu dosc udowodniles, ze ty bezmozgi glupiec. Jednoznacznie ze ch...owy ty byles i technik.Нy ты вoнючее жидoвcкoе гoвнo.... Пиздюк. ты еще живешь нa этoм cвете тoлькo пoтoмy чтo рyccкие cпacли твoй пoгaный нaрoдеm
      • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 14:29
        Mam dla ciebie piekny obrazek:
        tov.lenin.ru/ideas/pic/solnyshko.jpg
        Bylinny syberyjski partyzant-separatysta mongolszuudan odcina glowe parchatomu Szwedowi bywszemu za wykonanie jewriejskich pedalskich piesni u bojewogo separatystycznego syberyjskiego partyzantskiego ogniska.
        • wojciech.2345 Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 14:39
          Aleksandrze,
          szanuj Bywszego. On myśli inaczej, ale nie kłamie.

          Powinniście być przyjaciółmi.
          • kombrig Re: nie moge byc jego przyjacielem+ 10.03.12, 15:24
            On Zydow nienawidzi prawie tak samo jak Polakow.
            A ja go,chociaz jest z mojego miasta Swierdlowska,mam gleboko w czyjes d......
            • mongolszuudan Re: nie moge byc jego przyjacielem+ 10.03.12, 15:40
              Zydow, naprawde, nienawidze, jak kazdy nie-Zyd. A Jewriejew traktuje neutralnie, niektorych nawet szanuje. Ty nie Jewriej, ty Zyd typiczny.
              • bywszy1 Re: a ja mam + 10.03.12, 15:45

                w d.......... kacapow.
                Russkich uwazaju.
                A ty z ajgorem nie russkije,a tipicznyje kacapskije mordy.
                Tak czto w rasczetie.
          • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:27
            To moj ziomek z mojego miasta. Ja z nim mowie jak to przyjeto mowic u nas z takimi mudakami jak on. To tak samo jego wlasny jezyk, co on kazdy dzien demonstruje minimum po 50 razy. Po innemu on sam nie rozumie. Bylbym rad mowic z nim jakos inaczej, lecz ten stary durien w swoim marazmie i chorobie alzheimerza niestety calkiem zapomnial, ze istnieja jakis inne style mowy, oprocz jorniczania (pajacowania). Smiac sie i kpic sie nad pajacem - nie ma w tym niczego zlego. Akurat normalka. Dziwne bylo by regowac jakos po innemu.
            • bywszy1 Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:34

              • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:45
                Nie, ty nasz, bywszy. I choc ty zdradziles nasze Ojczyzna i stal sie jej wrogem, my ciebie, zablakana nasza owca, w biedzie na cudzynie samego nie pozostawimy.
                • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:46
                  na obcyznie - mialem na uwadzie
                • bywszy1 Re: ales ty glupi balwan+ 10.03.12, 15:49
                  mongolszuudan napisał:

                  > Nie, ty nasz, bywszy. I choc ty zdradziles nasze Ojczyzna i stal sie jej wrogem
                  > , my ciebie, zablakana nasza owca, w biedzie na cudzynie samego nie pozostawimy
                  > .
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  nawet nie wiecie,ze jestescie moimi,Zyda, pacholkami


                • andrzej.sawa Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:53
                  Omon i specnaz wyślecie z pomocą?
                  • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 16:00
                    Z pomoca ciebie? Nie widze takiej koniecznosci. Nie tak wszystko zle. Uwazam, ze sanitarze z Tworek dadza sobie rade z toba bez pomocy rosyjskiego OMONu i specnazu.
                    • bywszy1 Re: a Polsce+ 10.03.12, 16:04
                      jest OSNAZ
        • kombrig Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:21
          mongolszuudan napisał:

          > Mam dla ciebie piekny obrazek:
          > tov.lenin.ru/ideas/pic/solnyshko.jpg
          > Bylinny syberyjski partyzant-separatysta mongolszuudan odcina glowe parchatomu
          > Szwedowi bywszemu za wykonanie jewriejskich pedalskich piesni u bojewogo separa
          > tystycznego syberyjskiego partyzantskiego ogniska.
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          to moze pan przeslac potomkowi geologow ajgorowi.
          Ja dla pana mam cos lepszego.
          Eto russkij priietstwujet swiniaczego kacapa.
          • mongolszuudan Re: do mongola aleksaszki+ 10.03.12, 15:36
            Geologowi niechaj odcina czesc glowy partyzant-starowier Lykow. On choc i moj ziomek (Lykowy pochodza jak moje przodkowe z Tobolskiej gubernii poludnia Tiumenskiego obwodu) i czesc moich przodkow byli tez starowierami (nawet z kultowej wsi wszystkich zachodniosyberyjskich starowiorow - Okuniowo), jednak ja sam jestem ortodoksalem. A dla ortodksalow glownie wrogowie nie geolodzy, lecz syjonsci. Przeciw geologow ni nie mam (jezeli naturalnie oni nie spiewaja przy mnie 'Milaja moja, solnyszko lesnoje' - za ta piesne rzeczewiscie zabijaja).
            • bywszy1 Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 15:52
              koniokrady,starowiery,smierdy,ortodoksy,archeolodzy-jednym slowem-
              rod bandycki
              • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 16:06
                Kozakow zapomniales. Akurat oni byli prawdziwymi rozbojnikami. A koniokradow u mnie w rodu nie bywalo. W syberii taka sprawa zajmowali sie tylko koczowniki - Baszkirze, Kazachowie i Cyganie. Za koniokradzstwo muzyki zlodziejow zabijali na miejscie bez sada. Smierdow tak samo nie bylo. Smierdy - to chlopy-niewolnicy w Moskowii-Rasieje. W Syberii niewolnictwa nie bylo nigdy. Tam od poczatku zyli tylko swobodni ludzie.
                • bywszy1 Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 16:11

                  kazakow nie zapomnialem.-oni nie Russkije.
                  A co do smierdow nie klam.
                  Смерд — cвoбoдный oбщинник-земледелец c мернoй дoлей земли, вoин и пaхaрь в oднoм лице. Мoг иметь cемью, детей и т.д.
                  Swoja historie trzeba znac.
                  Pozatym klamiesz:
                  raz jestes smierd,raz kazak-tzn.koniokrad.
                  • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 16:26
                    Durien. Wikipedia dla ciebie zrodlo informacji? Stalinista Grekow - autorytet? Slowo smierd w roznie czasy oznaczalo rozne pojecia. To co ty cytujesz odnosi sie do czasow Kyjowskiej Rusi, a ja pisze o Moskowskim carstwie - o czasach pozniej na 400-500 lat. Lecz i czasy Rusi Kyjowskiej smierdy nie byli calkiem swobodnymi ludzmi. Czytaj sam, kretynie: Слoвo cмерд («cмерд», «cмyрд», «cмoрд», «cмoрдoн») имеет индoеврoпейcкoе прoиcхoждение в знaчении «челoвек», «зaвиcимый челoвек», «oбычный челoвек». Смерды имели coбcтвеннyю землю и вели нa ней хoзяйcтвo, дoлжны были плaтить нaлoги князю и oтбывaть нaтyрaльные пoвиннocти. Князь мoг пoдaрить cмердoв церкви, переcелить их. Nawet w czasy Iwana Groznego w Moskowskim panstwie nikt nie mogl nikomu darowac chlopow, przesiedlac ich bez ich zgody. Kozacy to ruskie ludzie, tacy sami jak wszystkie inne ruskie ludzie. Naturalnie wsrod nich zawsze byl jakis procent wychodcow z innych narodow, lecz oni zeby zostac Kozakami przyjmowali chrzest po prawoslawnemu obrzadowi i z tych por sami sobie nazywali ruskimi ludzmi. Slowo Kozacy oznaczalo to ze teraz nazywaja pogranicznikami (straza graniczna). Jezeli to nazwa narodowosci, to zabij sobie o sciane, kretynie.
                    • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 16:35
                      Chory idiocie, tylko w XVIII w. rzad Rosji przyznal Kozakow za odzielna czesc Ruskiego naroda. Do tego czesc Kozakow w ogole nie miela rodzin, zon, dzieci, a u pozostalych ich zony nie nazywali sie Kozaczkami, dzieci tez nie byli Kozakami do tych por, poki nie byli wlaczoni do Kozackiego wojska. Narod, gdzie etnosem sa tylko dorosli mezczyzni-wojownikcy? Ludzie ktorego sami identyfikuja sobie tylko i wyjatkowie jak Ruskie ludzie? Puknij sobie w tepy leb,. bezmozgi zydowski bastardzie.
                      • kombrig Re:dziwna ta panska rodzina;nu,i nu+ 10.03.12, 17:50
                        mongolszuudan napisał:

                        > Chory idiocie,
                        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                        zdrowy kretynie.
                        to byli koniokrady.
                    • kombrig Re:dziwna ta panska rodzina;panie mongol+ 10.03.12, 17:48
                      Autor: mongolszuudan ☺ 10.03.12, 16:26 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz cytując Odpowiedz
                      Durien
                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      Idiot.
                      A chren tiebia znajet ty o Kijewskiej Rusi ili Moskowskoj.
                      Choczesz byt´smierdom woniuczym a nie swobodnym,to i czert s toboj.
                      A Kazaki russkimi nikogda nie byli.
                      • kombrig Re:panie mongol,dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 18:11
                        Прирocт чиcленнocти в 2002 — 2010:
                        Prosze zwrocic uwage na poz.1 i 47

                        nu wot jeszczo

                        No i Szolochowa s kazakami nie tak prosto.
                        • kombrig Re:nu,niedoszly kozak+ 10.03.12, 18:17
                          kombrig napisał:

                          > Прирocт чиcленl
                          > 5;ocти в 2002 — 2010:
                          > Prosze zwrocic uwage na poz.1 i 47
                          >
                          > nu wot j
                          > eszczo

                          >
                          > No i Szolochowa s kazakami nie tak prosto.
                          • kombrig Re kozacy+ 10.03.12, 18:29
                            ziem polskich i ukrainskich
              • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 16:14
                Starowier - rozbojnik to w ogole dziki nonsens. Starowiery to byli i sa najbardziej milajace pokoj i spokoj ludzie w calym swiecie. Rzeczewiscie swiete ludzie. Jedynie czego oni zadali od tego swiatu zeby ich wszyscy pozostawili w swietym spokoju i dali im zyc tak jak oni chca. Dlatego uchodzili tak daleko od wszystkiej cywilizacji jak tylko mogli. I jezeli cywilizacja jednak nadazala ich, kontynuowali zyc tak jakby ja wcale nie bylo.
                • kombrig Re:co do starowierow,to sie z panem zgadzam+ 10.03.12, 17:52
                  ale problem polega na tym,ze panska rodzina nie byla starowierami,tylko konio- i kozokradami
                • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 18:05
                  Akurat moja babcia byla z rodziny takich fanatycznych starowierow, jakich chrzan gdzie jeszcze odszukasz. i zyla akurat w stolicy zachodniosyberyjskiego starowieria - siele Okuniowo Uktuzskiej wolosci Iszymskiego ujezdu, wlasnie tam gdzie zaczela sie sama ogromna po Pugawczowszczyznie chlopska rebelia w historii Rosji - Iszymski bunt 1921 r., ktory w ciagu pary miesiacow rozpowszechnil sie na caly teren Syberii Zachodnej i pol Kazachstana - od Salecharda do Kustanaja i od Omska do Kurgana. W powstaniu przyjeli udzial 100.000 osob (w 2 razy wieciej niz w powstaniu Antonowa na Tambowszyznie, teren ktorego byl tak samo przynajmniej w 40 razy mniejszy). Polroka potrzebowalo sie regularnym jednostkom Armii Czerwonej zeby stlumic to powstanie. W tym postaniu zginal moj pradziad.
                  • mongolszuudan Re:dziwna ta panska rodzina;+ 10.03.12, 18:11
                    Naturalnie to nie kerzaki-starowiery organizowali to powstanie i przyjeli w nim aktywny udzial, lecz wszelka rasiejska tambowska i ukrainska kulacka swolocz, ktorej z poczatku 20 wieku zasiedlili cale poludnie Syberii, razem z niedobitymi kolczakowcami.
                    • kombrig Re:czy u pana+ 10.03.12, 18:15
                      kulak i swolocz-to synonim?
                  • kombrig Re:a moja prababcia;+ 10.03.12, 18:14
                    byla ciotka Jesusa.
                    • mongolszuudan Re:a moja prababcia;+ 10.03.12, 18:22
                      Moze byc. Jezeli twoj przodek byl z jakis tam ochrzescionych Sefardow. Jak jego zwali - Jesus Maria ibn Mojzesz-ibn Szolomon?
                      • kombrig Re:a moja prababcia;+ 10.03.12, 18:24
                        ta babcia byla starsza od Jesusa,to jeszcze nie mogla byc ochciona.
                        • mongolszuudan Re:a moja prababcia;+ 10.03.12, 18:37
                          Nie znalem ze jestes takim starym. Ile ciebie lat - 1000 albo wieciej?
                          • kombrig Re:jwriei+ 10.03.12, 18:49
                            живyт вечнo!
                            • mongolszuudan Re:jwriei+ 10.03.12, 18:51
                              Dynozaurze tak samo myslali.
                              • kombrig Re:dinozaury+ 10.03.12, 18:55
                                dalej mysla.
                                Od nich konio- i kozokrady poszli.
                                • mongolszuudan Re:dinozaury+ 10.03.12, 19:35
                                  Ty nie z porody koniokradow - jestes z porody pastuchow-owciejobow, jakim byl twoj praojciec Abraham.
                                  • kombrig Re:dinozaur mongol+ 10.03.12, 19:59
                                    cos ci sie po.....
                                    to ty jestes z rodziny konio- i kozokradow.
                                    W glowce ci zajaczki sie pie...?
    • kombrig Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 17:44
      a co panu i mongolowi stoi na przszkodzie zostac przyjaciolmi?
      W koncu slowianie?
      Chociaz mu nie bardzo wierze.
      • wojciech.2345 Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 18:13
        Panie Bywszy,
        dla Aleksandra ludzie mieszkający od Uralu do Portugalii są źli.
        Nie rozumiem dlaczego?
        Próbuję to ustalić.

        Może coś w tym wątku on na ten temat napisze?
        • kombrig Re: no,to ja+ 10.03.12, 18:19
          chyba mieszkam dalej na Zacod od Pana?
          • mongolszuudan Re:a moja prababcia;+ 10.03.12, 18:26
            Ty moj ziomek nie po pochodzieniu. Tylko po miejscowi twojego przypadkowego tymczasowego mieszkania. W ogole ty nikt i nic. Czlowiek bez Ojczyzny, korzeni, pamieci, dier'mo nieznaniej narodowosci.
            • kombrig Re:ty sie nie po adriesu+ 10.03.12, 18:52
              z tym zwroc do ajgora.
        • mongolszuudan Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 18:35
          Nie zli. Po prostu inne. Jestem potemkem syberyjskich konkwistadorzow. To jakby w USA - potemkem Ojcow-zalozycielow. Dla mnie Rosjanie przed Uralem to inny etnos jak dla Amerykanow Angliki, dla bialych potemkow Hiszpanow i Portugalczykow w Ameryce Lacynskiej Hiszpanie i Portugalczyki w metropolii. Naturalnie, w ciagu ostatnich wiekow ponajechali do nas w Syberie roznie ludziowie. Lecz jezeli oni akceptuja nasze wartosci, nasza kulture, nasza historie, szanuja naszych tubylcow - to dobri ludziowe. Jezeli - nie, to nieczysc, ktorej nie ma miejsca w naszej swietej krainie.
          • mongolszuudan Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 18:49
            U nas w szkolach obowiazkowie ucza historie kraja przed rosyjskim podbojem i kolonizacja Syberii. To uwazaja za poczatek historii naszej malej Ojczyzny.
            Oto portret zalozyciela Syberyjskiego chanstwa (predplonu naszej uralo-zachodniosyberyjskiej panstwowosci) - chana Ibaka na banknotach Uralskiej republiki (co istniala w poczatku 1990-ch lat) - uralskich frankach: farm7.staticflickr.com/6053/6376528859_4ec794e12f.jpg
            • wojciech.2345 Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 18:57
              My nie rozumiemy terminu "daleko", a Wy chyba nie rozumiecie
              terminu "blisko".

              Dlaczego złościsz się na wszystkich, którzy mieszkają
              na zachód od Uralu?
              • mongolszuudan Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 19:10
                Nie jestem zlosliwy. Tym bardziej wobec Polakow. My - rdzenne Sybiarycy tez sa ofiarami moskiewskiego imperialyzmu, ktory stlumil nasza mlode panstwowosc w poczatku lat 1990-ch. Jestem solidarny z wami, tez uwazam, ze Polska musi walczyc za niepodlegleglosc od moskiewskich wplywow. Jednak uwazam, ze nie z pomoca USA. To obcy narod na naszym kontynencie. Polska musi znalezc sobie dostojnie miejscie miedzy Niemcami i Rosja. Byc prawdziwym samodzielnym i neutralnym krajem jak Finlandia. Nie draznicie Moskwe - i ona zostawi was w swietym pokoju. I nawet zawsze pomoze wam, jezeli potrzebujecie jej pomocy.
                • andrzej.sawa Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 22:16
                  Co do pomocy rosyjskiej,to fajny dowcip kabaretowy napisałeś.


                  W Finlandii jest dowcip,że nie wycinali lasu mniej niż 20 km od granicy,bo jakby drwal w razie wypadku wezwał pomocy,a z sowieckiej strony zjawiłoby się kilka dywizji i znowu okroiliby Finlandię.Taka to jest pomoc rosyjska.
                  • mongolszuudan Re: panie Wojtku+ 10.03.12, 23:42
                    1. Nie zarzekaj na wszystkie czasy. Okolicznosci rozne bywaja. Bedzie taka ostatecznosc - zawrzesz umowe nie tylko ze starym, lecz znajomym wrogem, lecz z samim diablem.
                    2. Nie przedstawiam, ze ktos w Finlandii powaznie rozpatrywa taka fantazyjne mozliwosc jak nowa wojna Finlandii z Rosja. Niebezpecznosc takiego konfliktu mniej niz wiarygodnosc wojny Finlandii ze Szwecja. Zadnych teritorialnych sporow miedzy Finlandia i Rosja nie istnieje. U Rosji we wszelkim wypadku nie ma zadnych pretenzji do Finlandii. A u Finlandii jesli i ma, ten kraj nie potrafi ich nigdy realizowac. Tak Rosja oslabnac po prostu nie moze, zeby nie potrafic bronic swojego terenu od Finlandii.
                    3. Bzdety. To ze ratowalo albo pomogalo w 1940 r. teraz nie przedstawia zadnej powaznej bariery. Co takie w nasz czas 20 km lasu? Dywizjon Gradow zrobi z tej strefy pustyniu w ciagu 10 minut.
                  • mongolszuudan Re: panie Wojtku+ 11.03.12, 00:17
                    Jezeli by ZSRR mial potrzebnosc kroic Finlandie, on by w 1944 r. nie zawrzel by separatny pokoj z tym panstwem na warunkach prawie status quo ante bellum. Po przyjeciu baltyckich krajow, Bukowiny, Moldawii, Rusi Podkarpackiej, Poludniowego Sachalina i Kuril, ZSRR sam ustalil sobie kres roszczenia. Trofee ZSRR po okonczaniu II WS byli raczej symboliczne, niz realne (od Niemcow - malutki kawalek Wschodnej Prussii, od Finlandii - malutki teren Petsamo-Peczenga, od Wiegr ze Slowakia - malutka Podkarpatska Rus, od Japonii - pol-Sachalina i Kurily). Nikt by nie mogl zaprzeczyc jesli by ZSRR zazyczyl sobie 10-krotne wieksze trofee. Mial prawo. Mial sily trzebowac. Ne mial takiej potrzebnosci w roszczeniu poza tych granic, ktore mialo i na ktore roscilo pretenzje Imperium Rosyjskie. W ZSRR po wojnie sami prosili sie Mongolia i Bulgaria - otrzymali odmowe. ZSRR dobrowolnie wrocil Chinam baze Port-Arthur i Wschodnio-Chinske koleje ze stolica rosyjskiej Mandzurii - Charbinem. To ze nowoczesna Rosja moze roscic pretenzje na jakies tereny poza granicami bylego ZSRR to smechotworne. Komu potrzebni takie problemy? To ze roszczenia w granicach bylego ZSRR jednak beda to jednoznacne. Lecz to bedze bardzo dlugi proces - droga celnego sojusza, roznych form konfederacji z roznymi panstwami. Wiarygodne Ukraina, Moldawia i nawet kraja baltyckie - Estonia i Lotwa tez wejda do skladu Rosji. Litwa - raczej nie. Gruzja - na pewno. Litwa raczej zjednoczy sie kiedys z Polska, jezeli sami nie zepsucie stosunki z tym panstwem tak, ze oni zachca zamiast was do Niemcow czy Rosji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka