Rosja to młode państwo - ma niecałe 300 lat

29.04.12, 07:46
Jak mierzyć historię danego kraju.
Można na przykład zwrócić uwagę na informacje o pochodzeniu
jego władców - kim byli rodzice władców.
Jeśli spojrzymy na listę sprawujących władzę w Rosji
Władcy Rosji
to okazuje się, że nie są znani rodzice sprawujących władzę w Rosji
w 18 wieku (Katarzyna I i Aleksandr Mienszykow ).

Dla mnie historia Rosji to niecałe 300 lat.
    • wojciech.2345 dla porównania 29.04.12, 08:23
      Proszę zobaczyć na władców Turcji od 14 wieku.
      Władcy Turcji

      Turcy wiedzą jakich rodziców mieli ich władcy.
    • borrka Dzis jest lepiej - o przodkach Putina duzo wiemy. 29.04.12, 08:36
      Dziadzius byl kucharzem w NKWD.

      Papa jest mocno kontrowersyjny:
      Zarzucano mu "sluzbe" w RONA w trakcie Powstania Warszawskiego.
      Dowodem mialo byc slynne zdjecie:
      kontrateksty.pl/files/news/zputin.jpg
      Jest to raczej bzdura i zgodze sie, ze papania Putin byl wywiadowca NKWD na frontach II Wojny.
      W bardziej zrozumialej formie, sluzyl w oddzialach zaporowych NKWD i sztrzelal w plecy krasnoarmistom.
      • borrka A Katarzyna I.... 29.04.12, 08:38
        Zona Piotra I i caryca, byla frontowa prostytutka z Litwy - nazywala sie Skawronska i Piotr I zabral ja Mienszykowowi.
        Romantycznie.
      • wojciech.2345 Re: Dzis jest lepiej - o przodkach Putina duzo wi 29.04.12, 08:43
        borrka napisał:
        > Dziadzius byl kucharzem w NKWD.
        -----------------------------------------
        Toż to zajęcie bardziej niebezpieczne niż kaskader.

        Ciekawe czy się sprawdził?
    • romrus Niecałe 400 lat 29.04.12, 08:51
      wojciech.2345 napisał:
      > Jak mierzyć historię danego kraju.


      Liczyme swoja panstwowosc od czasu kiedy wy@bali Polakow z Moskwy.

      Swirujesz. Wojtku.
      • wojciech.2345 Re: Niecałe 400 lat 29.04.12, 09:00
        romrus napisał:
        > Liczyme swoja panstwowosc od czasu kiedy wy@bali Polakow z Moskwy.
        >
        > Swirujesz. Wojtku.
        ----------------------------
        Nie macie świadomości historycznej.
        Zobacz sobie ile ekranów liczą dane dotyczące np. władców Armenii?
        Władcy Armenii

        Wy jesteście historycznie jeśli chodzi o wiek niemowlętami.
        I to bez samoświadomości.

        I po co pchacie się na Kaukaz.
        Jesteście tam intruzami.
      • borrka Wrocimy ! 29.04.12, 09:01
        Dzis podejme probe kapieli w jeziorze.
        Musimy byc przygotowani na trudne warunki atmosferyczne nizin rosyjskich.
        W koncu, to mroz wykonczyl Napoleona i Hitlera.

        Swoja droga, przesadzasz z tym "polskim" mitem zalozycielskim.
        Rosja prawem kaduka zawlaszczyla historie Rusi Kijowskiej.
        Zupelnie bez podstaw.
        • romrus Re: Wrocimy ! 29.04.12, 09:52
          borrka napisał:
          > Dzis podejme probe kapieli w jeziorze.
          > Musimy byc przygotowani na trudne warunki atmosferyczne nizin rosyjskich.

          Czwic.
          Moze dluzej wytrzymasz w blocie.

          > Swoja droga, przesadzasz z tym "polskim" mitem zalozycielskim.

          Nie ma zadnego mitu.
          Wygnanie Polakow z Moskwy dla Rosjan nic nie ma zadnego znaczenia.
          To tylko powod dla kawalow o Susaninie i tyle.
          4 listopada to dzien jednosci i zwyczezstwa na wewnetrzna zdrada, wylacznie dzieki ktorej daliszcie rady wlazc na Kreml.
          • borrka Tradycyjnie klamiesz. 29.04.12, 09:59
            Ale zle trafiles - ja doskonale wiem, jak wielkie znaczenie ma wygnanie polskich interwentow z Kremla w rosyjskiej tradycji.
            Nie bronie specjalnie polskich zapedow, byly tak samo nieuzasadnione, jak obecnosc Rosjan w Warszawie, Kijowie, czy Minsku.
            Okupacja.
            • romrus Re: Tradycyjnie klamiesz. 29.04.12, 10:10
              borrka napisał:

              > Ale zle trafiles - ja doskonale wiem, jak wielkie znaczenie ma wygnanie polskich interwentow z Kremla w rosyjskiej tradycji.

              Chyba na przygranicznym z Polska bazarze, gdzie stalesz.
              Dla reszty kraju to powod dla kpin i tyle:
              www.ivan-susanin.ru/


              • borrka I dlatego na glownym placu Matuszki... 29.04.12, 10:17
                Stoi pomnik tych, ktorzy walnie przyczynili sie do wypedzenia Polakow.

                PS. Romrus, dyskusja ze mna, to nie Twoj kaliber.
                Mowilem.
                • romrus Re: I dlatego na glownym placu Matuszki... 29.04.12, 10:22
                  borrka napisał:
                  > Stoi pomnik tych, ktorzy walnie przyczynili sie do wypedzenia Polakow.

                  Nie umiesz czytac?

                  "4 listopada to dzien jednosci i zwyczezstwa na wewnetrzna zdrada, wylacznie dzieki ktorej daliszcie rady wlazc na Kreml".
                  Minin i Pozarski wlasnie byli ty ludzi, ktorzy zjednoczyli narod, sa symbolem pojednania Rosjan wobec zagrozenia bez wzgladu na warstwy spoleczny.


                  > PS. Romrus, dyskusja ze mna, to nie Twoj kaliber.
                  > Mowilem.

                  Zgadza sie.
                  Kiebsko mi idzie z drobnymi smuglowcami.
                  Nie lubie ich.
                  • wojciech.2345 Re: I dlatego na glownym placu Matuszki... 29.04.12, 10:34
                    romrus napisał:
                    > Minin i Pozarski wlasnie byli ty ludzi, ktorzy zjednoczyli narod, sa symbolem p
                    > ojednania Rosjan wobec zagrozenia bez wzgladu na warstwy spoleczny.
                    ---------------------------
                    A rodzice tych "Minin i Pozarski" są znani?

                    Czy jak zwykle macie na ten temat jakąś mitologię?
                    • nowy_rusek Re: I dlatego na glownym placu Matuszki... 30.04.12, 01:59
                      wojciech.2345 napisał:
                      > A rodzice tych "Minin i Pozarski" są znani?
                      >


                      Еcли рyccкий челoвек чтo-тo ищет, тo oбязaтельнo нaйдёт. А не нaйдёт, тaк выдyмaт.
                      (Афoризм из интернетa)

                      • mongol0kacap Re: I dlatego na glownym placu Matuszki... 30.04.12, 08:22
                        sa znani nawet rodzice iwana susanina
                        www.kp.ru/daily/23451/36345/
                        • mongol0kacap Re: I dlatego na glownym placu Matuszki... 30.04.12, 08:23
                          krewni to jest - potomkowie w 14 pokoleniu
                • igor_uk Boriska. 29.04.12, 10:32
                  Nu ty mnie ubawiles swoim stwierdzeniem o kalibrze.Co za roznica,jakiego kalibru jestes,jak i tak strzelasz slepakami.
            • mongol0kacap naprawde 30.04.12, 07:45
          • wojciech.2345 asymetria 29.04.12, 10:02
            Wiesz co?
            Ale z lekcji historii ja nie pamiętam byśmy przywiązywali
            do roku 1612 taką wagę jak Rosjanie.

            To jest kreowanie jakiejś nowej rzeczywistości wstecz.
            • romrus Re: asymetria 29.04.12, 10:08
              wojciech.2345 napisał:
              > Wiesz co?
              > Ale z lekcji historii ja nie pamiętam byśmy przywiązywali do roku 1612 taką wagę jak Rosjanie.
              > To jest kreowanie jakiejś nowej rzeczywistości wstecz.

              Nie.
              Po prostu dostaliscie w torbe i z tego powodu nie wypada o tym mowic.
              U nas o Rosijsko-Japonskiej wojnie tez nie lubia wspominac.
              • wojciech.2345 Re: asymetria 29.04.12, 10:10
                romrus napisał:
                > Nie.
                > Po prostu dostaliscie w torbe i z tego powodu nie wypada o tym mowic.
                > U nas o Rosijsko-Japonskiej wojnie tez nie lubia wspominac.
                ----------------------------
                Nieprawda.
                Pamiętamy o bardzo wielu swoich porażkach.
                Jak ja pamiętam lekcje historii, to to był dla nas epizod.
              • walter622 "potrawka z szlachcica" 29.04.12, 13:04
                romrus napisał:
                > Po prostu dostaliscie w torbe i z tego powodu nie wypada o tym mowic.

                Nie wypada mówić chyba z innego względu. Jak wyjaśnić uczniom, że polski garnizon, broniący się w moskiewskim kremlu, z powodu braków aprowizacyjnych zajmował się
                na masową skalę kanibalizmem ??? Obrońcy nawzajem się szlachtowali by mieć pieczyste.
                Krewni udowadniali pozostałym, że najlepsze kawałki ich krewniaka im się należą z
                tytułu pokrewieństwa itd itp. Z tego czasu zachowała się nawet specyficzna, bardzo wymowna nazwa - "potrawka z szlachcica".
                Jeszcze jakiś uczeń weźmie sobie te nauki do serca i przygotuje sobie młodszego braciszka
                z grilla by być "wielkim i odważnym". Borrat, w ramach przygotowań do moskiewskiej wyprawy, pewnikiem upichcił już większość członków swojej rodziny.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                • wojciech.2345 Albin ściemniasz 29.04.12, 13:11
                  walter622 napisał:
                  > Z tego czasu zachowała się nawet specyficzna, bardzo wymowna nazwa - "potrawka z szlachcica".
                  --------------
                  Wrzucone w Google hasło "potrawka z szlachcica"
                  wyrzuca JEDYNIE Twój wypot.

                  Sorry.
                  • borrka Wania sili sie na prostackie grepsy... 29.04.12, 13:29
                    I przez delikatnosc zapomina, ze kanibalizm byl powszechna praktyka w Moskowii w tych latach.
                    Nawet poeci opiewali "pierozki z ludzkim nadzieniem".

                    Co nie zmienia faktu jadania zwlok na Kremlu wsrod obroncow.
                    By krotko podsumowac, nie bylo to juz przedsiewziecie na miare Rzeczpospolitej, mocno juz kulejacej wewnetrznie.
                    Moskwa byla tworem zacofanym do granic wyobrazni, ale DUZYM.
                    Za duzy kasek dla Polakow.
                    Moze i lepiej, bo jak mawiaja banderowcy: dzieki ci Boze, ze nie jestem Moskalem :)
                    A nie obyloby sie bez interferencji takiej i innej.
                    • romrus Nie wysilaj sie, Banderowcu 29.04.12, 15:44
                      borrka napisał:
                      > I przez delikatnosc zapomina, ze kanibalizm byl powszechna praktyka w Moskowii w tych latach.

                      Moze jakies zrodelko, fufmlomet?

                      > Co nie zmienia faktu jadania zwlok na Kremlu wsrod obroncow.


                      Jakich tam zwlok?

                      "Kiedy nie zostalo trawy, myszy, psow, kotow, padliny, zjadli wiezniow, zjadli zwloki, wyrywajac je z ziemi , piechota jada siebie i jadla innych, lapiac ludzi ... Porucznik Truskovsky zjadl dwoch synow, jeden zołnierz tez zjadl swego syna, drugi zjadl swoja matke ...
                      Pulkownik Strus zgodzil sie na negocjacji z Rosjanami dopiero po tym został zaatakowany przez swoich w celu go zezrec."

                      Dziennik pulkownika Iosifa Budzilo.

                      Qrw nawet i tych zezarli, i to zywcem lapali, a nie zadny tam zwloki.
                      • borrka W odroznieniu od ciebie... 29.04.12, 19:41
                        Nie klamie.
                        Oczywiscie, mialy miejsce rowniez wypadki mordowania i pozerania ludzi.
                        Ale akurat wyznania Budzilly sa watpliwe - jako jeden z nielicznych przezyl i spedzil lata w niewoli moskalskiej.
                        Dlaczego ocalal, gdy innych Moskale wymordowali wbrew warunkom kapitulacji, ale zgodnie z odwieczna tradycja ?

                        O kanibalizmie Moskali w latach smuty, piekny wiersz napisal Maksymilian Woloszyn:
                        Baby prodowali z czelowieczim miasom pirogi.
                        • walter622 Fantazjujesz 29.04.12, 21:20
                          borrka napisał:

                          > Nie klamie.

                          Borrat "nie kłamie" on tylko zmyśla.

                          > Ale akurat wyznania Budzilly sa watpliwe

                          Wspomnień z tego okresu jest wiele (tak członków garnizonu, których, wbrew twym twierdzeniom przeżyło wielu oraz wielu obcokrajowców, obserwatorów tych wydarzeń) - wszędzie przewija się motyw specyficznych kulinarnych przyzwyczajeń polskiego garnizonu, broniącego kreml. Jedli wszystko - nawet uprzęże i siodła. Wśród nich byli też "wegetarianie", którzy zżarli trawę, świece i książki z carskich archiwów. Kwestionujesz wspomnienia Osipa Budiło, to może wspomnienia Bohdana Bałyka - przednia lektura, swoista książka kucharska dla kanibali:
                          ..."Szczerbinu kazano powiesić, lecz ten nawet nie wisiał z godzinę na szubienicy, piechota natychmiast jego odcięła, na kawałki porąbała i zjadła ..."
                          "...Wracając z cerkwi soboru Przenajświętszej Bogurodzicy, głowę i nogi ludzkie znaleźliśmy w jamie, w pobliżu ogniska..."


                          > Baby prodowali z czelowieczim miasom pirogi.

                          Markietanki z polskiego garnizonu ???


                          **************************************************************
                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                          • borrka Kazde moje slowo mozna udowodnic. 29.04.12, 21:42
                            Pozbawione kultury wysmiewanie sie z ludzi zdesperowanych glodem - posmiej sie Wania z jencow sowieckich w III Rzeszy.
                            Tez trawe jedli.
                            • walter622 Borrat, bredzisz 30.04.12, 09:59
                              borrka napisał:
                              >- posmiej sie Wania z jencow sowieckich w III Rzeszy.

                              Doprawdy, trzeba być solidnie walniętym banderowcem by porównywać sovieckich jeńców
                              wojennych do kryminalistów Lisowskiego. Niejednokrotnie na tym forum, przechwalając się, że przygotowujesz się do kolejnej wyprawy na Moskwę twierdziłeś , że cieszy ciebie "swąd
                              palonych wsi i pis gwałconych bab". Tak więc doskonale wiesz czym się w Rosji zajmowali lisowszczycy i im podobne zbiry.
                              Nie powinniśmy się oszukiwać - na moskiewską wyprawę wyruszyły chordy zbirów i kryminalistów, których król Zygmunt starał się za wszelką cenę pozbyć z Rzeczpospolitej,
                              a którym jezuici dali całkowite rozgrzeszenie za działania, związane z "nawracaniem" prawosławnych. To czym się oni w Rosji zajmowali jest hańbą polskiej historii, a
                              zarazem skrzętnie unikanym tematem, bowiem poruszając ten wątek polskiej historii
                              natychmiast wali się skwapliwie hołubiony mit "Chrystusa narodów". "Chrystus narodów",
                              który w zaraniu swej działalności był zwykłym oprychem i bandziorem ???
                              W tych okolicznościach, gdy nie rycerska walka lecz zwykły bandytyzm był głównym zajęciem tej hordy (lisowszczycy złupili, wymordowali i spalili w tym czasie ponad 300 miast, miasteczek i wiosek), panujący w tych szeregach kanibalizm był całkowicie zrozumiały i nie mający niczego wspólnego z jakimkolwiek heroizmem.
                              No, a teraz borracik - idź pomoczyć się w jakiejś kałuży i chatuj swe ciało, przygotowując się do kolejnej wyprawy na Moskwę.

                              > Kazde moje slowo mozna udowodnic.

                              Cygan na bazarze jest bardziej wiarygodny.

                              **************************************************************
                              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                              • borrka Lisowsczycy istotnie... 30.04.12, 12:52
                                Pod wieloma wzgledami przypominali Armie Czerwona.
                                Tu sie musze zgodzic, Wania.
                                • romrus Tym chyba ze.. 30.04.12, 13:13
                                  borrka napisał:
                                  > Pod wieloma wzgledami przypominali Armie Czerwona.

                                  .....czerwonoarmisci zarli polskich niemowlat, tak samo jak lisowszycy swoich dzieci.
                        • romrus Fuflyznik.. 29.04.12, 21:46
                          borrka napisał:
                          > Nie klamie.

                          ..nie moze nie klamac, bo ma to we krwi.
                          Tym bardzej drobny matacz z Banderowszczyzny.


                          > O kanibalizmie Moskali w latach smuty, piekny wiersz napisal Maksymilian Woloszyn:
                          > Baby prodowali z czelowieczim miasom pirogi.

                          On zyl chyba w czasach Smuty, nie?
                          Nie wysilaj sie, przeciez nikt cie nie wierzy.
                        • walter622 Borrat, coś dla ciebie 30.04.12, 09:38
                          borrka napisał:
                          > O kanibalizmie Moskali w latach smuty,piekny wiersz napisal Maksymilian Woloszyn:
                          > Baby prodowali z czelowieczim miasom pirogi.

                          Borrat, coś dla ciebie:

                          "CENY W OBLĘŻONYM KREMLU Ok. Świętego Pokrowa 16 październik 1612 r:
                          - głowa ludzka – 3 zł.
                          - noga ludzka (jedna do kostki) – 2 zł.
                          - ¼ ścięgna ludzkiego – 5 zł
                          - kwarta gorzałki . – 40 zł.
                          - pies – 15 zł.·
                          - kot- 8 zł.
                          - mysz – 1 zł.
                          - gawron czarny – 2 zł i pół funta prochu.
                          - świeczka łojowa – 0,5 zł.

                          Mięso ludzkie okazało się być wyjątkowo tanie. Pod koniec października 1612 r. za kwartę gorzałki można było kupić 20 nóg lub 13-14 głów, za 1 kota - 4 nogi, za dwie myszy - ludzką głowę (!!). Makabra!"

                          rodman.most.org.pl/J.T.Babel19.htm
                          **************************************************************
                          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                      • walter622 Witaj Romrus ! 29.04.12, 21:25
                        romrus napisał:
                        > Qrw nawet i tych zezarli, i to zywcem lapali, a nie zadny tam zwloki.

                        Najciekawsze w tych wspomnieniach jest opowiadanie jak to synek zaszlachtował i zgrillował swoja ulubioną mamuśkę. Ale co tam. Wojtuś ( znany spec od "czeczeńskich księżniczek") zaraz pogoogluje i dowiedzie, że garnizon stołował się w McDonald na ul. Twerskiej.

                        **************************************************************
                        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                        • borrka Jestes wyjatkowo ograniczony. 29.04.12, 21:43
                          W tym nie ma nic smiesznego.
                          Od glodu ludziom odbija i tylko parobasa to bawi.
                          • walter622 Re: Jestes wyjatkowo ograniczony. 29.04.12, 22:09
                            borrka napisał:

                            > W tym nie ma nic smiesznego.

                            Borrat, sam jesteś śmieszny. Całkiem niedawno wychwalałeś pod niebiosa całą te awanturę
                            z Dymitrami. No, a teraz stajesz w durną pozę.
                            Po rozgromieniu w rejonie Nowodiewiczego idacych z odsieczą garnizonowi oddziałów aprowizacyjnych było jasne, że garnizon padnie z głodu lub przejdzie na "samokonsumpcję". Struś tolerował i przyzwalał na powszechny kanibalizm. Rozpoczął negocjacje odnośnie kapitulacji dopiero wtedy gdy zrewoltowani żołnierze zaczęli również jego przymierzać do rondla.

                            **************************************************************
                            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
                  • mongol0kacap Re: Albin ściemniasz 30.04.12, 08:16

                    Jerzy Tomasz Bąbel - Kanibale na Kremlu
                    rodman.most.org.pl/J.T.Babel19.htm
                    Jerzy T. Bąbel - Gdy ojciec zjadał syna...
                    webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:http://niniwa2.cba.pl/gdy_ojciec_zjadal_syna.htm
                    www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/gdy-ojciec-zjadal-syna/nc/1/
                    www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/gdy-ojciec-zjadal-syna/strona-publikacji/1/nc/1/
                    ----------------------------------
                    Nie dano wiary tym pełnym bólu słowom i pod wtór zażartej nagonki prasowej oskarżono go o bratożerstwo. Za dowód rzeczowy służyła prokuraturze książka kucharska, znaleziona w rakiecie, z czerwono zakreślonym rozdziałem „O peklowaniu w próżni”. ...Oszczercy i łgarze, których nigdy nie brak, twierdzili, że podczas przewodu sądowego oblizywał się, ilekroć wymieniano imię brata...
          • br0fl0vski Re: Wrocimy ! 29.04.12, 10:07
            romrus
            ostrzegam przed strata czasu. sa to dwa kliniczne przypadki i do dialogowanie z nimi trzeba byc psychiatra
            • romrus Re: Wrocimy ! 29.04.12, 10:19
              br0fl0vski napisał:
              > romrus
              > ostrzegam przed strata czasu. sa to dwa kliniczne przypadki i do dialogowanie z nimi trzeba byc psychiatra

              Dzienki, Brof.
              Studiowalem psychiatrie sadowa i ze swirami mam do czynenia na codzien.
              Poradze sobie:-))
            • igor_uk Zgadzam sie z brofem. 29.04.12, 10:19
              Romrus,dyskutujesz ignorantem,ktory nic nie wie (wojtus) i banderowcem,udajacym Polaka (boriska).
    • br0fl0vski Re: Rosja to młode państwo - ma niecałe 300 lat 29.04.12, 09:57
      widze ze szajba odbija juz od rana

      • romrus A kiedy ona przestawala? 29.04.12, 10:35
        br0fl0vski napisał:
        > widze ze szajba odbija juz od rana

        Raz odbila i caly czas jedzie rowno bez przerwy na sen:-))

    • marek-zakrzewski Ty rosyjski maniaku :) Co ci przypomina rosyjska 29.04.12, 11:47
      siła? Znasz to skądś?
    • marek-zakrzewski Początki Rosji to gdzieś około X wieku. 29.04.12, 22:18
      Nie długo się nacieszyli państwowością, bo w XIII wieku Złota Orda rozjechała ich konkretnie. Tatarzyn to dosłownie ich za łeb trzymał. Tak mocno, że do dzisiejszego dnia całą politykę jaką prowadzą wobec własnych obywateli i swoich sąsiadów, opierają na "silnym państwie" bo tak bardzo dostali w dupę. Dla nich słabość to wolność obywatelska, prawa jednostki i zasady liberalnej demokracji. Boją się tego, bo dla nich oznacza to chaos i kryzys. Dlatego rządzący Rosją w tak prymitywny sposób manifestują siłę i władztwo, bo gdyby ludzie dosłownie nie widzieli u nich tych przymiotów siły, to by ich rozszarpali ze strachu. Ot cała prawda o ruskiej mentalności.
      • mongol0kacap Re: Początki Rosji to gdzieś około X wieku. 30.04.12, 08:28
        w 13 w. zlota orda rozjechala konkretnie tak samo polske - przynajmniej 3 razy, naprawde ruscy brali udzial w kazdym tym pogromie polskim nie z niewoli, lecz z duzym zadowoleniem.
      • bywszy1 Początki Rosji to gdzieś około X wieku.Nieprawda!+ 30.04.12, 10:54
        Poczatki byly od Gogi i Magogi.
        Jak rowniez od Hyperborejow.
    • bywszy1 Re: Aleksandr III+ 29.04.12, 23:37
      "- Чей cын Пaвел I?

      — Скoрее вcегo, oтцoм имперaтoрa Пaвлa Петрoвичa был грaф Сaлтыкoв»

      «Слaвa тебе, Гocпoди, знaчит, вo мне еcть хoть немнoжкo рyccкoй крoви».
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      a bylo etoj krowi 1/64 jezeli liczyc Saltykowa jego prapradziadkiem.
      Pytanie bylo postawione historykowi.
      Nie pamietam ktoremui.
      Ale z pewnoscia nie mongolczykowi.
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
    • amg10 Sa jeszcze mlodsze kraje od Rosjii 30.04.12, 00:45
      np. Kanada ktore wcale sie swego mlodego wieku nie wstydza.
      • mongol0kacap Re: Sa jeszcze mlodsze kraje od Rosjii 30.04.12, 08:29
        USSA nie zapomnij i Polske, ktora istnieje w terazniejszynm stanie z r. 1944
Inne wątki na temat:
Pełna wersja