felusiak1
22.12.12, 18:03
czytam igora i niby wątek jest o kartoflach ale jeśli bliżej się temu przyjrzeć to jest o makaronie.
igor nie lubi makarona i przy każdej możliwej okazji daje temu upust.
na przykład zaczyna tak: we wtorek kartofle były po 40 groszy ale makaron uważa, ze były po 47 groszy. makaron jest głupi a ja, igor z uk jestem mądry. ha ha ha
nie ulega watpliwości, ze forum służy zaspokajaniu własnych potrzeb ukojenia frustracji i dokopania innym pod byle pretekstem. nie ma takiej siły aby piszący byli w stanie utrzymać się w ramach tematu. już po trzecim wpisie każdy watek schodzi do rowu i tam odbywa się szamotanina. nadmienię, że wiekszość wątków zaczyna w rowie i nie musi schodzić ale wtedy
walka trwa o pozycje w tymże rowie.
wesołych świąt.