tornson
07.05.14, 12:17
Putin byłby politycznym samobójcą gdyby nie zareagował czynem na banderowskie zbrodnie na Ukrainie i kolejne wybory mieliby na bank wygrane Komuniści.
Tylko na co czeka teraz Rosja? Czy wkroczy zraz po referendum w Donbasie gdy będzie już konkretna legitymizacja dla rosyjskich działań w tym regionie, czy też czekają by zbrodnie reżimu tak narosły, aby żadne amerykańskie szczekanie przeciw humanitarnej interwencji Rosji nie przyniosło żadnego skutku?