wojciech.2349
05.05.15, 21:04
W 1970 roku polski wynalazca Jacek Karpiński zaprojektował komputer lepszy niż pierwsze amerykańskie pecety, produkowane niemal dekadę później. Ludzka zawiść i polityczne rozgrywki pozbawiły go pracy i majątku, zmuszając do pracy przy hodowli świń. Wolna Polska też nie umiała wykorzystać potencjału geniusza.
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku komputery zajmowały całe pomieszczenia, posiadały własne elektrownie i długo obliczały nawet proste formuły. Był 1969 rok, gdy Jacek Karpiński poszedł do zaprzyjaźnionego pułkownika z Zegrza z pomysłem komputera K-202, który mógł zmieścić się w pudełku po butach.
Oficer spadł z krzesła, gdy zobaczył plany nowej maszyny Karpińskiego. – Rób! Wojsko kupi każdą ilość! – miał mu odpowiedzieć.
biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/jacek-karpinski-polski-steve-jobs/pr1j3d