eva15
03.05.05, 20:51
"Czyli że przeciwników nawet potencjalnych wolno likwidować. Wydawało nam się,
że po Gorbaczowie i Jelcynie takie myślenie nie wróci."
Wrocilo z Bushem. Likwidowanie potencjalnych przeciwnikow, czyli wojna
prewencyjna to nasza rzeczywistosc. To jak dzuma w jednym miejscu znika, w
drugim sie pojawia.