Dodaj do ulubionych

Uzbecki plac Tiananmen

16.05.05, 18:51
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • wilczysko1 Al-Kaidę trzeba lać bez skrupułów, bo inaczej 16.05.05, 20:19
      powtórka z 11.09.2001.
      • mis22 Mlynarz ukradl a cygana powiesili 17.05.05, 03:32
        wilczysko1 napisał:
        > Al-Kaidę trzeba lać bez skrupułów, bo inaczej powtórka z 11.09.2001.

        Co ma al-Kaida do Uzbekistanu? Al-Kaida powstala z glownie z tzw. "freedom
        fighters" - islamskich "bojownikow o wolnosc" wyszkolonych i uzbrojanych przez
        CIA w czasie gdy ZSRR okupowalo Afganistan. Gdy Rosjanie wycofali sie z
        Afganistanu i Amerykanie zajeli ich miejsce zaczeli oni walczyc z Amerykanami.
        Amerykanska propaganda zmienila ich nazwe na "terrorysci". Amerykanie probowali
        odkupic od nich bron, ktora uprzednio im dali ale bez wiekszego skutku.

        Dyktator Karaimow jest popierany zarowno przez Rosje jak i USA. USA dalo mu
        okolo $1 mld pomocy, ktore on wydal m.in. na uzbrojenie wojska i policji
        strzelajacych obecnie do bezbronnych protestantow.

        11 wrzesnia 2001 dal pretekst Bushowi jr do zajecia pol naftowych Iraku. Ale co
        m wspolnego rozbijanie opozycji przez dyktatora Karaimowa w dalekiej srodkowej
        Azji z zamachem na WTC w Nowym Jorku?
        • bonobo44 Krwawy Piatek w cieniu Wuja Busha 17.05.05, 09:20

          ktoremu wygodny jest rezim dyktatorski pozwalajacy w zamian na wiele...

          • m15 Re: Krwawy Piatek w cieniu Wuja Busha 17.05.05, 09:37
            w dzisiejszych czasach usa sa jedynym gwarantem ladu swiatowego a przypisywanie
            im sprawstwa przy kazdej okazji jest delikatnie mówiac malo rozsadne
            • bonobo44 Who is who in Uzbekistan ? 17.05.05, 12:21
              "I am delighted to be back in Uzbekistan. I've just had a long and very
              interesting and helpful discussion with the president ... Uzbekistan is a key
              member of the coalition's global war on terror. And I brought the president the
              good wishes of President Bush and our appreciation for their stalwart support
              in the war on terror ... Our relationship is strong and has been growing
              stronger."
              - US Secretary of Defense Donald Rumsfeld in Tashkent, February 2004
              [patrz 15 postow nizej namiar na caly artykul]

              Karimov. He's "our" dictator: the Saddam Hussein of Central Asia is George W
              Bush's man.


              Karimow - to "nasz" dyktator - on leje Muzulmanow (bez roznicy kobiety czy
              dzieci - zupelnie jak "nasz" s.p. Hitler lal Zydow i komunistow)
              za nasze pieniadze. To czlowiek George'a W.Busha.
              To Saddam Hussein Azji Srodkowej (z czasow konfrontacji z Iranem). Na
              razie "nasz".
              S.Hussein do niedawna tez byl "naszym" dyktatorem. Sposob rozprawienia sie z
              nim, gdy przestal takowym byc, polegal na rozprawieniu sie z 10-mi tysiecy w
              znacznej mierze swieckich Muzulmanow (bez roznicy kobiet czy dzieci)
              podczas gdy sam dyktator ma sie niezgorzej na "naszym" wikcie i opierunku...
              (nie wypadalo go przeciez "odstrzelic" zamiast tych 10-tek tysiecy, byl
              przeciez kiedys "nasz"); w zamian mamy teraz w Iraku poczatek kalifatu
              szariatu, a do tego samego zmierza milowymi krokami "demokratyzacja"
              republik posowieckich Azji Centralnej przy uzyciu "naszych" dyktatorow...


              Rebelianci - "obcy" i "predatorzy" "zaprzedani" Al-Kaidzie - "nasi wrogowie" -
              1000 ofiar smiertelnych na samym placu w Andiżan (bez roznicy kobiet czy
              dzieci) rozstrzelanych z ciezkiej broni maszynowej (jedna kula z takiego
              automatycznego dzialka zabija nawet kilka, rani kilkanascie osob;
              ile musi byc rannych?) za "nasze" pieniadze...

              Condoleezza Rice - "nasz" sekretarz stanu, ktory wspiera Karimowa, jak moze...
              wzywajac OBIE strony do "umiarkowania"...
              G.W.Bush - "nasz" prezydent, ktory zakupil Karimowowi cala bron (jak jego
              poprzednicy Hussajnowi) i chyba kazdy z tych naboi, ktorymi
              rozstrzelano "obcych" i "predatorow" "zaprzedanych" Al-Kaidzie - tzn. "naszych
              wrogow". A to dopiero poczatek 8(
              • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Coz moge tylko powtorzyc czas nagli... 17.05.05, 16:31




                --------------------------------------------------------------------------------
                Po tym nikczemnym cyrku w Moskwie 9 maja w ktorym wzial udzial Bush Putin uznal
                ze odniosl sukces.I trzeba przejsc do ofensywy no i rozpoczela sie prowokacja w
                Uzbekistanie z islamistami z ktorymi KGB ma scisle zwiazki...Jak zwykle gdy
                miesza sie KGB sytuacja skonczyla sie krwawa laznia...I oczywiscie kleska
                Putina...Znamy juz <styl dzialan> i skutecznosc Putina z
                Czeczenii,Gruzji,Ukrainy,Rosji itd...Wystarczy chyba tego prawda?Jest to
                skandal poniewaz Putin jak zawsze rozpetal sily z ktorych nie zdaje sobie
                sprawy...To znaczy islamizm...Putin to malpa bawiaca sie bomba atomowa...Jak
                dlugo jescze USA zamierzaja byc obojetne???Bez obecnosci Busha w Moskwie 9 maja
                nie doszlo by do tego!!!Sytuacja jest powazna...
                Kremlowscy idioci wyprodukowali islamistom JAK NA ZAMOWIENIE 2000 MECZENNIKOW!!!
                Teraz sily islamizmu wzrosna dziesiecikrotnie...Kazdy moze spojrzec na Irak
                gdzie SMIERC NAPEDZA MACHINE MORDERSTW...ISLAMIZM ZYWI SIE KLAMSTWEM O
                FALSZYWYCH MECZENNIKACH IDACYCH DO NIEBA...Tymczasem nie trzeba byc chyba
                teologiem aby zrozumiec ze osoba wysadzajaca sie czyli popelniajaca GRZECH
                SAMOBOJSTWA aby popelnic GRZECH MORDERSTWA WIELOKROTNEGO natychmiast idzie do
                piekla...To chyba oczywiste???Wbrew bredniom marksistowskim ktore wciskano
                Putinowi o nieistnieniu zjawisk duchowych a tylko materialnych w islamizmie nie
                mamy ani grama materializmu to patologia duchowa a wiec zdeprawowane umysly
                marksistowskie nie sa w stanie tego zrozumiec...No i mamy katastrofe...
                Co zamierzaja zrobic USA?Co moga zrobic?:
                1Nic-liczac ze sadysta Karimow zalatwi sprawe?Tak bylo w Iranie kazda masakra
                potegowala sily islamistow az zaprowadzili <republike>...To droga do powstania
                kolejnego rezimu islamskiego.
                2Wspomoc islamistow-nie mozna.
                3Usunac Karimowa i wprowadzic cywilizowane rzady poki islamisci nie sa jeszcze
                silni-to jedyna droga.
                Kogo poprzec?Jest w Uzbekistanie partia o nazwie Sojusz Narodowy skupiajaca
                okolo 1 miliona!!! sympatykow oczywiscie w konspiracji bo ludozerca Karimow
                gotuje ludzi zywcem...I na tej sile trzeba sie oprzec...To jedyna droga do
                cywilizacji w Uzbekistanie...Trzeba nawizac z nimi kontakt chronic ich przed
                mordami a Amerykanie powinni przygotowac sie do akcji na stolice Uzbekistanu i
                usuniecie rezimu z przyczyn humanitarnych...Chyba na zmasakrowanie 2000 ludzi
                nie bedziemy patrzec jak na jakies widowisko?Albo udawac ze nic sie nie stalo???
                Oto do czego doprowadzil Putin swoja <gra> miedzy Karimowem i islamistami...To
                czlowiek nieodpowiedzialny...To nie o to chodzi czy ktos go lubi...To chodzi o
                bezpieczenstwo swiata...Putina nalezy izolowac bo swoja glupota doprowadzi do
                powstania tak wielu problemow ze USA w koncu nie podolaja a swiat zamieni sie w
                krwawa jatke...Trzeba zabrac malpie ta bombe ktora sie bawi...


                • bonobo44 Inne adresy do poprzednich dyskusji na forum GWybi 17.05.05, 18:16
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23922431&a=23953181
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23906776&a=23906776
                  • meerkat1 Dezinformatorzy FSB na forum nie rezygnuja! 17.05.05, 19:08
                    Wystarczy sprawdzic podstawowe fakty, ktorych nie neguja nawet royjskie
                    podreczniki historii i mapy swiata, ktorych dokladnosci ani Rosjanie, ani nikt
                    inny nie kwestionuje.

                    1.Uzbekistan, podobnie jak Kirgistan, Kazachstann, itd. od ok. 70 lat znajduje
                    sie w sowieckiej/rosyjkiej strefie wplywow, a rzadzi w nim, podobnie jak w
                    Kazachstanie, i do niedawna, w Kirgistanie, byly dygnitarz KPZR i-nadal zaufany
                    czlowiek Kremla.

                    2. Uzbekistan, podobnie jak inne byle republiki sowieckie Azji Srodkowej zyje
                    od dziesiatkow lat "w cieniu" ROSJI, chocby z racji roznicy rozmiarow,
                    potencjalu miliarnego i bliskosci geograficznej tej ostatniej.

                    A jednak, konfidenci FSB na tym forum badal uparcie lansuja opinie, ze
                    dyktatorzy owych byych sowieckich republik to "pomazancy" Stanow
                    Zjednoczonych, przez Stany Zjednoczone uzbrojeni (a sprawdziliscie moze
                    towarzysze, z jakiej broni i jakimi pociskami strzelano do do demonstrantow w
                    U.?)i ze owe nieszczesne kraje zyja "w ceniu" Stanow Zjednoczonych, lezacych
                    od nich we odleglosci kilkunastu TYSIECY kilometrow, a nie ... pobliskiej
                    Rosji, ktora istotnie rzuca ponury cien nie tylko na Doline Fergany, ale
                    rowniez na Kaukaz i na-vide Ukraina-Europe Srodkowo-Wschodnia.

                    Plujcie dalej na USA, towarzysze, az obudzicie sie z reka w nocniku 17tego
                    wrzesnia roku dwutysiecznego...tego.
                    Bo historia lubi sie powtarzac! :-(((
                    • bonobo44 To Amerykanie maja bazy wojskowe w Uzbekistanie 17.05.05, 22:13
                      "It was my pleasure to bring to President [Karimov] the greetings of President
                      Bush and also to extend to him our thanks for all the support we have received
                      from Uzbekistan in pursuing this campaign against terrorism in Afghanistan and
                      elsewhere throughout the world as well. They have been an important member of
                      this coalition against terrorism, and I'm sure they will continue to be so in
                      the future."
                      Colin Powell
                      Joint Press Conference with Karimov
                      December 8, 2001

                      "It seems that, in its desire to keep Mr Karimov onside in the war on terror,
                      the Bush administration still holds to the maxim said to have been used by
                      President Franklin Roosevelt to describe an American-backed dictator in
                      Nicaragua: ?He may be a son of a bitch, but he?s our son of a bitch.?"
                      The Economist
                      Karimov fights back
                      March 31, 2004

                      "President Bush has decided to continue U.S. aid to Uzbekistan . . . despite
                      the Central Asian ally?s failure to meet U.S. conditions on human rights, U.S.
                      officials said on Monday."
                      Reuters
                      U.S. Continues Uzbek Aid Despite Rights Record
                      December 1, 2004
                      billmon.org/archives/karimovbush.jpg

                      "We have had concerns about human rights in Uzbekistan, but we are concerned
                      about the outbreak of violence, particularly by some members of a terrorist
                      organization that were freed from prison. And we urge both the government and
                      the demonstrators to exercise restraint at this time.
                      White House spokesman Scott McClellan"
                      Press Briefing
                      May 13, 2005
                      billmon.org/archives/karimovrice.jpg
                      • bonobo44 USA, NATO i UE sa "gleboko zaniepokojone"... 18.05.05, 18:57
                        ... rzeznią w Uzbekistanie 8(

                        warto przejrzec dzisiejsza GW, zwlaszcza artykuly
                        'Rzeznia w Uzbekistanie' oraz 'Karimov pod naciskiem'

                        gdzie owo zaiste "niezmierzonej" glebi zaniepokojenie ma swoje uzasadnienie
                        p.w. w... utrzymywanej przez USA bazie pod Taszkientem...
                  • bonobo44 Inne adresy do rozproszonych dyskusji na forum 18.05.05, 20:23
                    Masakra w Uzbekistanie: ONZ rozpocznie śledztwo?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24090891
                    Wzrastają międzynarodowe naciski na Uzbekistan
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24092204

                    polecam zwlaszcza:

                    W Uzbekistanie była niezamierzona rewolucja
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24091898&v=2&s=0
    • wasylzly Smiertelne kostki domina 16.05.05, 20:38
      no coz, koniec epoki pokojowych rewolucji koloru teczy. Karimow, nie patrzac na
      to co powiedza swiatowe posauny demokracji, wyjal kalacha i wygarnol do tlumu.
      Tlum padl i to licznie, zapewne ta heroiczna smiercia przejda, jak po tytule juz
      widac, do standarow lamania sluszego obuzenia ludu.

      No a co na to ci, ktorzy wyprowadzili ludzie na ulice, USA, Rosja,NATO prosza i
      upominaja o zachowanie spokoju, o humanitaryzm i w ogole....czyli nic. Nikt nie
      ma zamiaru rzucic sie przed kalach Karimowa, oczywiscie pomijajac biednych
      demonstrantow, ktorym wydawalo sie, ze pokojowo mozna obalic bestie, trzymajaca
      sie wladzy. Te wydarzenia, to ostrzezenie dla wszystkich sil, ktore daza w
      demokratyczny sposob do zmiany wladzy na Bialolorusi, Rosji i innych zakatach
      swiata, bestia przystawiona do muru, wyjedzie na ulice czolgami i kalachami, i
      co najgorsze swiat nie zrobi NIC, zeby pomoc demokracji, bedzie gadal jak teraz
      o destabilizacji itp.itd. Przyklad Karimowa, moze byc przkladem dla innych
      rezymow i odwrocenia niestabilnych kostek domina na Ukrainie, Kirgizji, Gruzji.
      Zarty sie skonczyly, naprawde.



      • borrka1 Re: Smiertelne kostki domina 16.05.05, 21:43
        wasylzly napisał:

        > no coz, koniec epoki pokojowych rewolucji koloru teczy. Karimow, nie patrzac
        na
        > to co powiedza swiatowe posauny demokracji, wyjal kalacha i wygarnol do tlumu.
        > Tlum padl i to licznie, zapewne ta heroiczna smiercia przejda, jak po tytule
        ju
        > z
        > widac, do standarow lamania sluszego obuzenia ludu.


        Slusznym obuzeniem tlumu nazywasz probe przewrotu przez islamskich radykalistow?
        To tragedia,fakt ,ale ile ofiar mogloby byc gdyby te oszolomy przejeli wladze?
        Wspomnij Afganistan pod zadami talibow,do ktorych uzbeki sie garneli z ochota!
        To taka tragiczna niewiadoma,jak zreszta w wypadku Iraku,czy slusznie zostal
        zaatakowany?



        > No a co na to ci, ktorzy wyprowadzili ludzie na ulice, USA, Rosja,NATO prosza
        i
        > upominaja o zachowanie spokoju, o humanitaryzm i w ogole....czyli nic. Nikt
        nie
        > ma zamiaru rzucic sie przed kalach Karimowa, oczywiscie pomijajac biednych
        > demonstrantow, ktorym wydawalo sie, ze pokojowo mozna obalic bestie,
        trzymajaca
        > sie wladzy.


        Ci "demonstranci" najpierw zalatwili swoje prywatne sprawy,uwolnili swoich
        skorumpowanych krewnych,znajomych,i wyszli na plac pelen ludzi nie znajacych co
        sie dzieje,po tym zaczeli podbuzac tlum,w tym widzieli mozliwosc rozmydlenia
        prywaty pod wznioslymi haslami.

        Te wydarzenia, to ostrzezenie dla wszystkich sil, ktore daza w
        > demokratyczny sposob do zmiany wladzy na Bialolorusi, Rosji i innych zakatach
        > swiata, bestia przystawiona do muru, wyjedzie na ulice czolgami i kalachami, i
        > co najgorsze swiat nie zrobi NIC, zeby pomoc demokracji, bedzie gadal jak
        teraz
        > o destabilizacji itp.itd. Przyklad Karimowa, moze byc przkladem dla innych
        > rezymow i odwrocenia niestabilnych kostek domina na Ukrainie, Kirgizji,
        Gruzji.
        > Zarty sie skonczyly, naprawde.
        >
        >
        >


        To ze zarty sie skonczyly,to masz racje!ale ludzie pociagajacy za sznurki
        ciagle eksperymentuja,bez praktyki nie mozna mowic o osiagnieciach,to samo
        robili hitlerowcy,eksperymenty na ludziach mialy przyblizyc szybsze rozwiazania
        wielu tajemnic,dla dobra herrenvolk!
        Dzisiaj ci co steruja z wygodnych krzesel wlasnie eksperymentuja,winny zawsze
        sie znajdzie,ale czy prawdziwy?
    • terra0 Re: Al-Kaidę trzeba lać bez skrupułów 16.05.05, 21:10
      "Demokraci" sa gotowi zaczac wspolprace z Al-Kaida zeby w kocu osiagnac
      pomaraczowa rewolucje...
      Prawda, w tym przypadku nawet Al-Kaida nie potrafila pomoc Ameryce (i wszelakim
      sojuznikom)
      • siestas Al-Kaidę trzeba lać bez skrupułów 16.05.05, 22:29
        od czep sie od Ameryki , gdyz Ameryka tak samo, jak i Rosja popiera
        w tym wypadku Karimowa i jest przeciw islamskim radykalom.
        • terra0 Re: Ameryka... 17.05.05, 11:13
          Gdyby najmniejsza szansa bylaby na powodzenie pomaranczowej rewolucji w tym
          kraju, poparliby nawet Ben Ladena...
    • polska444 Każdy naród pragnący wolności, zdobędzie ją 16.05.05, 21:26
      wcześniej czy później. Wojskowy reżim może to pragnienie tylko tymczasowo
      przygasić. Ono kiedyś ożyje na nowo, ze zdwojoną siłą, właśnie ze względu na
      pamięć o ofiarach.
    • east11 uzbecja, piekny dziki kraj 16.05.05, 21:59
      bylem w uzbekistanie w 2000 roku przez pare miesiecy, dziki, piekny kraj, dzicy ludzie. mowie o
      wsiach i prowincji. ani karimow, ani ci swieccy islamisci nigdy nie beda w stanie zaprowadzic tam
      demokracji. narod jest dziki, zastraszony i wcale tej demokracji nie chce, bo i po co? najwazniejsze,
      zeby wlasny klan byl gora. pojedynczy czlowiek, jako niezalezna jednostka, jest tam nie do pomyslenia,
      twor czysto abstrakcyjny, jak dla nas 4-ro wymiarowa przestrzen. w sumie bedzie tam tylko rosla
      nedza, niesprawiedliwosc i populacja, az znowu na nas napadna, jak kiedys dzingis chan. ale to juz nie
      za czasow naszej generacji, wiec, who cares...
    • misterpee Re: Tienemen Washingtonu 17.05.05, 04:41
      Ta nowa demokracja, nieslychane podzialy socjalne, przesladowanie Islamu
      doprowadzily do tego wybuchu. Bush zapowiedzial 5o lat wojny, wojen domowych,
      wojen lokalnych, nietylko wojen gdzie Ameryka bedzie bezposrednio zaangazowana.
      W koncu wojny beda w Europie, na slasku, w Belgi, Hiszpani i samym USA. Kto
      czym wojuje od tego ginie.
      • meerkat1 Jak to Karimow z "islamskim ekstremizmem" walczy! 17.05.05, 07:04
        Podczas gdy uzyteczni idioci polkneli nie tylko przynete, ale rowniez haczyk,
        ciezarek i splawik jesli chdzi o tzw. "islamski esktremizm" na Zachod zaczely
        docierac pierwsze materialy video i wywiady z uchodzcami, z ktorych wylania sie
        zupelnie inny obraz sytuacji.

        M.in. z relacji BBC i CNN wynika, ze wojska Karimowa kilakrotnie ostrzelaly juz
        UCIEKAJACYCH Uzbekow juz przy granicy z Kirgistanem.

        Sami uchodzcy potwierdzaja doniesienia o atakach na bezbronnych uchodzcow.
        Widzialem na wlasne oczy owych "terrorystow z al-Kaidy" przekraczajacych punkt
        graniczny w Kirgistanie: 70 letnie staruszki, mlode kobiety z miemowletami na
        rekach witane serdeczenie i karmione przez Kirgizow (zapewne rowniez czlonkow
        al-Kaidy).

        Widzialem rowniez kopie listow wyslanych przez opozycje uzbecka nie tylko do
        Karimowa, ale rowniez do Putina jeszcze PRZED masakra. W napisanym po rosyjsku
        tekscie mozna odczytac wyraznie apele o interwencje w potencjalnie
        niebezpiecznej sytuacji- apele, najwidoczniej zignorowane.

        Nie, organizacji sensu stricte terrorystycznych, w tym al-Kaidy, w Uzbekistanie
        jeszcze nie ma, ale wkrotce powstana, kiedy apele ich aktywistow natrafia na
        podatny grunt wsrod krewnych i przyjaciol zamordowanych Uzbekow z Fergany.

        Tak jak zamordowanie prez. Maschadowa przez FSB i praktyczna eliminacja przez
        Putina wszystkich dzialczy czeczenskich gotowych do negocjacji doprowadzila
        jedynie do radykalizacji nastrojowo i wzmocnienia elementow najbardziej na
        Kaukazie ekstremalnych, tak masakry ( bo trzeba juz uzywac liczby mnogiej) w
        Uzbekistanie wtracily bron z reki nie terrorystom (ci trzymaja ja mocno!), ale
        zwolennikom porozumienia i rokowan.

        Rzad Stanow zjednoczonych ostro potepil "bezwgledne uzycie przemocy" przez
        rezym Karimowa, jak rowniez stosowanie sily przez OBIE strony.

        Czy to jednak w obecnej sytuacji cokolwiek pomoze?
        Nalezy watpic.

        Stany Zjednoczone daleko. Putinowska Rosja i rezym Karimowa blisko.
    • bobo64 Gdzie sumienie?! 17.05.05, 12:55
      Powstanie w Uzbekistanie- powstanie zdesperowanych muzulmanow, pragnacych
      wyzwolic z wiezienia swoich represjonowanych politycznie krewnych - utopiono we
      krwi. Oficjalna Ameryka delikatnie poparla rzez, oswiadczajac ustami Richarda
      Bauchera, ze USA sa "bardzo zmartwieni wybuchem przemocy w Andizanie. Przede
      wszystkim wywoluje zmartwienie ucieczka wiezniow z zakladu karnego. Wsrod nich
      mogli sie znalezc uczestnicy Islamskiego ruchu Uzbekistanu - organizacji ktora
      uwazamy za terrorystyczna». Moskwa wogole specjalnie nie kryla radosci.

      Prawda, Moskwa zupelnie serio rozpatrywala powstanie Uzbekow w kontekscie serii
      rewolucja aksamitowych, po cichu inspirowanych przez Zachod z celem rozwalu
      Rosji. I niektorzy politolodzy dogadali sie nawet do stwierdzenia ze za
      wydazeniami a Andizanie widzac zla reke Washingtonu, wspierajaca terrorystow
      islamskich.

      Chyba nic tak dobitnie nie swiadczy o stracie przez Rosje statutu
      supermocarstwa. Na Kremlu juz nawet nie proboja stawiac pytanie: "Co rzez w
      Andizanie oznacza dla geopolityki?" Pytanie jest stawiane wylacznie
      nastepujaco: "Co rzez w Andizanie oznacza dla prezydenta Putina i jego
      otoczenia?"

      Tym czasem po wojnie w Iraku, proba powstania w uzbekistanie jest jednym z
      najbardziej powaznych wydazen geopolitycznych.

      Widmo krazy po Azji Srodkowej- widmo islamskiego Halifatu. Prezydent Bush robi
      wszystko, aby to widmo stalo sie rzeczywistoscia.
      Rezim Karimowa - jeden z najpotworniejszych na terenie bylego ZSRR. To rezim
      ktory gotuje opozycjonistow we wrzatku po czesciach i przebija im kolana
      gwozdzmi. To kraj znajdujacy sie jak sredniowieczny hanat we wlasnosci
      prezydenta i jego rodziny.

      Ale przede wszystkim to rezim antyislamski - i dla tego barbarzynca Karomow
      cieszy sie poparciem Washingtonu. Nawet do stopnia wydawania mu tych wlasnie
      opozycjonustow: z punktu widzenia Busha po 11 wrzesnia demokracja konczy sie
      tam gdzie zaczyna sie islam.

      Oznacza to ze demokratyczna opozycja rezimowi Karimowa w Uzbekistanie nie ma
      perspektyw. Po prostu nie maja do kogo apelowac.

      Oznacza to ze islam umiarkowany tez nie ma szans: jezeli na podstawie donosu
      kazdej szui muzulmanin moze zostac zaliczony do ekstremistow, to muzulmanin
      zostanie ekstremista!
      Daltego kazda rewolucja w Uzbekistanie skonczy sie jako radykalnie islamska.
      Umierac za prawa czlowieka jest ciezej niz za Allaha.

      Po 11 wrzesnia George W. Bush wykonal wszystko czego od niego chcial Bin Laden!

      Celem zamachow 11 wrzesnia nie bylo zniszczenie USA. Celem tych zamachow byla
      zmiana sytuacji na Bliskim Wschodzie w taki sposob, zeby skonczyc z
      ideologicznymi wplywami Zachodu w tym regionie. Po wojnie w Iraku cel ten
      zostal osiagniety.

      Celem zamachow 11 wrzesnia byla zmiana wojny przeciw USA z wojny
      terrorystycznej - tzn. prowadzonej na obcym terrytorium - w wojne partyzancka,
      tzn. prowadzona za wlasna ziemie.

      Po wojnie w Iraku ten cel zostal osiagniety.

      Po 11 wrzesnia USA gotowe byly wspolpracowac z kazdym ochydnym rezimem, aby
      tylko byl antyislamski. W Iraku Amerykanie przynajmniej walczyli z Saddamem
      Husajnem: w Uzbekistanie wspieraja oni dokladnie takiego samego, jak Hussajn.

      Departament Stanu USA, po uslyszeniu o wydarzeniach w Andizanie najbardziej
      zaniepokoil sie ucieczka terrorystow. Departament Stanu moze byc spokojny:
      terrorysci juz wszyscy zostali rozstrzelani. I wszyscy kogo rozstrzelano byli
      terrorystami. Nawet kobiety i dzieci.
      Karimow zdlawil powstanie. Lecz wczesniej czy pozniej wlasnie rozruchy w
      Uzbekistanie moga zapoczatkowac szereg rewolucji islamskich przeciw
      aantyislamskim dyktaturom - sojusznikom USA i skonczyc sie powstaniem
      islamskiego Halifatu o ktorym wlasnie marzy glowny przeciwnik Karimowa,
      partia "Hizb-ut-Tahrir".
    • liberty_mike wariactwo we wschodnim stylu 17.05.05, 12:59
      Jakże często jest tak, że w w tamtej części świata zamiast rozmów, negocjacji,
      kompromisu, współdecydowania i tolerancji- wielu elementów przypisanych do
      demokracji- do rozwiązywania problemów stosuje się karabin, granat, przewrót,
      przemoc, gwałt, dyktat. Czy to są sposoby na załatwianie problemów? Sądzę, że w
      pewnych krajach póki w mentalności ludzkiej, kulturze, w tym odnoszącej się do
      sprawowania władzy nie zmieni się ich na sposoby b. pokojowe, póty będziemy
      słyszeć o rzeziach, pogromach, przewrotach, zamachach, etc., to przecież nie
      jeden przypadek, takie sytuacje powtarzają się co czas jakiś, gdy władza
      sprawowana jest bez kontroli społeczeństwa, gdzie nie wiedzą co to dialog i
      pokojowe metody rozwiązywania problemów z poszanowaniem życia i poglądów innych
      ludzi. W tej sytuacji łatwo komuś gadać, że to islamiści. Czyżby, a może
      problemy są inne i dlatego trzeba było strzelać do cywilów? Pzdr
      • kakapete Re: wariactwo we wschodnim stylu 17.05.05, 16:15
        Smieszy mnie, ze nawet w tych wydarzeniach wielu forumowiczow widzi udzial USA,
        a moze by tak zrzucic wine na Mossad? O wiele bardziej krwawe jest rozprawienie
        sie z islamska irredenta w Algierii, a czy ktos zwraca na to uwage. Aktualne
        wydarzenia przypominaja mi masakre islamistow w Homs czy Haleb, w 1982,
        dokonana przez "antyimperialistycznego" Asada.
        • bonobo44 wariactwo w zachodnim stylu 18.05.05, 20:29
          smieszy cie? to, ze kule, ktore zabily tych ludzi kupiono w calosci za "pomoc"
          amerykanska tez cie smieszy? /tak jak bron chemiczna, ktora SH wykorzystal p-ko
          Kurdom - to tez cie smieszylo?/
    • tornson Z perspektywy czasu widzimy że tragedia na placu 17.05.05, 22:32
      Tienalmen była mniejszym złem. W wyniku totalnej liberalizacji przestępczość i
      drapieżny kapitalizm sięgnęłyby w Chinach zenitu, gospodarka poszłaby w dół.
      W wyniku głodu,przestępczości i totalnej destabilizacji życie straciłoby po
      dziesięciokroć więcej ludzi niż zginęło tej nieodpowiedzialnej młodzieży na
      placu Tianalmen. Dzięki temu że Chiny nie uległy anarchii kraj notuje
      nieprzerwanie ogromny wzrost gospodarczy i ma świetlaną przyszłość przed sobą.
      Wydarzenia w Uzbekistanie to co innego, tamtejszy reżim nie gwarantuje nic poza
      bazami dla zbójekich anglosasów, ludzie od upadku ZSRR cały czas biednieją,
      Fergana (kiedyś była tym dla Azji Środkowej czym był Górny Śląsk dla Polski)
      dziś jest jednym z najbiedniejszych reginów Azji. Dlatego porównywanie obu
      wydarzeń jest nie na miejscu, to jakby porównywać stan wojenny w Polsce do
      zbrodniczej junty Pinocheta.
      • bonobo44 Re: Z perspektywy czasu widzimy że tragedia na pl 18.05.05, 19:11
        3,14159... czlowieku... najwyrazniej nie masz bladego pojecia, co sie w tej
        krainie niebianskiego pokoju i wiecznej szczesliwosci, zwanej Panstwem Srodka
        dzialo i nadal wyprawia 8(
        • tornson Ty masz o tym takie pojęcie jakie ci wciśnie 18.05.05, 23:59
          polskojęzyczna propaganda Ameryki w kato-liberalnej TVP i w tzw. niezależnych
          polskich mediach (niezależnych od zdrowego rozsądku oczywiście), czyli jedym
          słowem nie masz bladego pojęcia o Chinach.
      • wylkot Re: Z perspektywy czasu widzimy że tragedia na pl 18.05.05, 19:45
        tornson napisał:

        > Tienalmen była mniejszym złem.

        a gdzies ty sie, sieroto z takimi pogladami urodzil? czy ktos ci kasete w leb
        wmontowal, czys sam taki glupi?
        • tornson Wiem co znaczy gdy ludzie umierają z głodu 19.05.05, 00:01
          milionami, debilu i tak byłoby w kapitalistycznych mediach gdyby nie to że rząd
          dla dobra społeczeństwa poświęcił tych kilkuset nieodpowiedzialnych anarchistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka