Dodaj do ulubionych

znowu jakies falszywki na milym memu sercu forum?

11.03.06, 11:51
Expresowa zmiana plci w ciagu godziny i 17-tu minut
he,he,he


Re: Rosjanki odchodzą od aborcji
Przeczytaj komentowany artykuł »
Autor: timor_mortis
Data: 10.03.06, 18:12

Przestań już cmokać nad tą Rosją - bylem,, widziałem i nie mam czego
zazdrościć.

Re: Rosjanki odchodzą od aborcji
Autor: timor_mortis
Data: 10.03.06, 19:29

Nie wiem, jestem kobietą i w dodatku heteroseksualną.






Obserwuj wątek
    • krystian71 tomus, to ty ? czy tym razem manius? 11.03.06, 11:52

      • polski_francuz Niewazne 11.03.06, 12:48
        kto, ale mam podobne podejrzenie.

        Jak ktos zaczyna swoja egzystencje od "jestem nowa na forum" to od razu ma sie
        podejrzenie, ze:

        a. nie jest nowa ale stara
        b. nie jest stara ale stary.

        PF
        • krystian71 Re: Niewazne 11.03.06, 12:56
          czesc peefku, kope lat...:)
          Tez ten watek zauwazylem i zaraz mie sie dzwoneczek w glowie rozdzwonil.
          Temu forum rzeczywiscie przydaloby sie troche swiezej krwi, no ale nie w ten
          sposob.
          Mysle,ze to tomcio ceesik sie znowu nudzi,ten sam sposob,ten sam motyw ,ta sama
          metoda co z cieknacym kociolkiem
          Gdy zobaczylem jego lacinski dytyramb na jej czesc, juz bylem w domu.
          A tu przypadkiem, bo przeciez nie czytalem calego watku taka wpadowa.
          No nic to, nihil novi, za to w Kraju wszystkie pokrywki podskakuja :)
          • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 13:02
            Moja pierwsza podejrzna byla marianna. Ten sam rzeski i dynamiczny ton.

            Ale, ktoz moze wiedziec...

            PF
            • maureen2 Re: Niewazne 11.03.06, 13:33
              nie wiem czy o mnie mowa, ale ja używam tylko jednego nicka
              • krystian71 tak, i dziekujesz za zyczenia z okazji Dnia Kobiet 11.03.06, 13:38
                i z okazji Dnia Mezczyzn
                Ale tu raczej nie o tobie mowa
              • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 15:11
                Chodzilo mi marianne rokite.

                Podejrzana maureen moze odetchnac:)

                Nwaisem mowiac, nie wiedzialem ze maureen tak sie tmumaczy. Wiesz, ze to
                francuski symbol. Taki orzel bialy:)

                PF
                • maureen2 Re: Niewazne 11.03.06, 15:28
                  nie zauważyłem na FS żadnej mariany rokity
                  • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 15:40
                    zobacz na wyszukiwarce. Zmienila potem nicka na paulina kaczanow czy cos.

                    PF


                • krystian71 Re: Niewazne 11.03.06, 16:49
                  wlasnie, co z ta francuska Marianna, to jakas swieta?
                  • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 18:18
                    Mnie sie zdaje, ze to przekupka-komunardka, biedna Paryzanka ktora urosla do
                    rangi symbolu po wzieciu Bastylii przez lud.

                    Ale moze sie myle.

                    Jam Francuz ale polski.

                    PF
                    • krystian71 Re: Niewazne 11.03.06, 19:31
                      no to mi duzo nie wyjasniles :)))he,he
                      • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 19:49
                        Pamietasz tako obraz Delacroix z kobiety niesaca sztandar rewolucji? Byl chyba
                        w podrecznikach historii za naszych czasow.

                        To chyba wlasnie jest Marianna.

                        PF
                        • krystian71 Re: Niewazne 11.03.06, 20:25
                          pamietam, taka z duzym biustem, a sztandar jego byl czerwony, bo na nim
                          robotnicza krew, bo na nim robotnicza krew.
                          Tylko skad wiadomo jak ta cycata miala na imie.?
                          • polski_francuz Re: Niewazne 11.03.06, 20:57
                            Kiedys zeszla z obrazu i sie przedstawila. Stad.

                            PF
                          • antek_cukierman ----------Zamiast zajmować się plotami, 12.03.06, 01:20
                            sprawdź hasło "czapka wolności". Może coś ci na głowie zostanie.
                            • polski_francuz Re: ----------Zamiast zajmować się plotami, 12.03.06, 10:34
                              No bylem blisko, co chcesz. Z te rewolucjonistka.

                              PF
                              • antek_cukierman "Le 28 juillet 1830: 12.03.06, 10:43
                                la liberté guidant le peuple". Blisko, istotnie, ma na głowie frygijkę.


                                www.republika.pl/delacroix/pages/gallery/gallery1/images/del666.jpg
                        • antek_cukierman Sztuczny Francuz również powinien wiedzieć 12.03.06, 01:32
                          gdzie gości.

                          www.insecula.com/article/F0010611.html
                          perso.wanadoo.fr/patrice.talvast/marianne.html
      • t0g Re: Nie zawracaj głowy, paranoiku. n/t 11.03.06, 19:28
        Detektywie od siedmiu boleści.
    • yann17 Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 13:55
      czyżbym też dał się nabrać???
    • puls.usa tomciu znow swiruje?? 11.03.06, 15:15
      kociolkiem dostal po glowie
      od zony
      w tym oregon to mozna
      i bez tego dostac swira
    • krystian71 Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 19:44
      co sie na tym forum dzieje do cholery.kto mi to wyjasni.?
      Wiadomo,ze nikomu nowemu , kto troche poczyta nie chce sie w to szambo wlazic
      Ja tez, poltora roku temu,zanim cos napisalem, duzo czytalem, by wiedziec o co
      chodzi i kto jest kto, zeby kogos niechcacy nie urazic.
      I nie przerazilo mnie chamstwo na tym forum, wtedy brylowal Fredzio i taka
      jedna chala,co o widelcach w d,,, i czyszczonych kiblach tylko umiala pisac.
      Nawet nie przerazila mnie glupota.Wiadomo, ludzie w swojej masie raczej ciemni
      sa, inteligentnego trzeba z latarka poszukac :))
      Niestety, falszywosc niektorych tu piszacych zupelnie zbila mnie z tropu i
      odebrala ochote dalszejz nimi konwersacji.
      Mozna z glupim lub z chamem, ale nie mozna z kims,ktorego uznajesz za
      normalnego milo sobie balakac o watrobce , by sie za chwile dowiedziec,ze to on
      stoi za ta banda idiotow, ktorzy za toba od samego poczatku lataja, trolluja,
      zawracaja glowe,groza sadami itp.
      Tego juz bylo naprawde za duzo, a juz zwlaszcza na moja zgrzebna polska miare.
      I teraz masz, znowu jakies cudo, az do bolu znajome swoim jezykiem i
      frazeologia , ktore innych za idiotow uwaza
      • maureen2 Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 20:00
        to zapewne jest rachelka,bo któżby inny,
        • i-love-2-ski Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 20:07
          maureen2 napisała:

          > to zapewne jest rachelka,bo któżby inny,

          he,he ja na szczescie maurysko nie musze udawac,po co mi to. zawsze lubilam
          tylko i wylaczne oryginal,a nie kopie. te zostawiam dla takich mutantow jak ty i
          tomeczek,ktory jest od lat znany i z zadawania sie z podejrzanym polswiatkiem i
          z trollowania,straszenia,lzenia i malpowania innych.jak widac niektorzy maja tak
          nudne zycie,ze musza sobie wirtualnie dodac animuszu,aby sie lepiej poczuc.
          • godik7 Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 20:41
            i-love-2-ski napisała:

            1 tomeczek,ktory jest od lat znany i z zadawania sie z podejrzanym
            polswiatkiem


            2 nudne zycie,ze musza sobie wirtualnie dodac animuszu,aby sie lepiej poczuc.

            Ad1} wypraszam sobie tego rodzaju poufalosci choc jest prawda ze wole
            kobiety z polswiatka niz polkobiety.

            Ad2} zycie jest nudne szczegolnie w sobote gdy musi sie czytac wypociny
            innych i nie mozna nic napiasac nim "zaswieci pierwsza gwiazda".(ha jaki
            zyd parchaty napisal po polsku wiersz pod tym tytulem)

            P.S Nie probuj sie ze mna narciarko bo nie zdzierzysz.Ja zjezdzam szusem
            czarne trasy a ty jeszcze jestes na zielonych.
            • krystian71 dziwna historia , rachelko pisze o ToG 11.03.06, 21:41
              a tu jakis godik sie przedstawia i udaje ,ze to o nim :))))he,he
              co do cholery sie tu dzieje?
            • i-love-2-ski Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 22:19
              godik7 napisała:

              >
              > P.S Nie probuj sie ze mna narciarko bo nie zdzierzysz.Ja zjezdzam szusem
              > czarne trasy a ty jeszcze jestes na zielonych.

              nie mam co probowac bo bys sie dziadku zlamal na tych trasach,na ktorych ja
              jezdze. nawet by ci tomusiu ta twoja znajoma dentystka nie pomogla,a szusem to
              ty mozesz zjezdzac z oslej laczki,bo tam tez i sie pasiesz.
            • i-love-2-ski Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 22:36
              godik7 napisała:

              > Ad1} wypraszam sobie tego rodzaju poufalosci choc jest prawda ze wole
              > kobiety z polswiatka niz polkobiety.


              pewnie,ze wolisz takie sugar daddy,wystarczy dla nich pare $$$$$ i juz z ciebie
              mlodego gieroja zrobia,a jak cie w dodadtku chwalic beda,zupelnie jak marianna
              na impreskach. ach co to byl za bal sugar daddy z loregon state czul sie niczym
              20 latek,przynajmniej masz co wspominac godik.
              >
              > Ad2} zycie jest nudne szczegolnie w sobote gdy musi sie czytac wypociny
              > innych i nie mozna nic napiasac nim "zaswieci pierwsza gwiazda".(ha jaki
              > zyd parchaty napisal po polsku wiersz pod tym tytulem)
              >
              >muszisz czytac,nie wiedzialam ,ze nauka tak cie nudzi? jak mowi loregon state
              musi miec przednich studentow,bo profow ma zupelnie first class.
          • krystian71 hej Rachelciu, czy to nie ty pisalas tutaj ostatni 11.03.06, 21:48
            ze tomcio t0g jako godik zaczal wystepowac,bo pod jego wlasnym imieniem juz
            nikomu sie nie chce z nim podejmowac dyskusji???/
            • t0g Re: Godik: 12.03.06, 01:32
              Rachelcia, czyli i-love-2-ski oskarza mnie od dluzszego czasu o wszystkie
              mozliwe grzechy swiata. Nie bede Ci nic wiecej o niej pisal - pobedziesz dluzej
              na Forum, przekonasz sie, co to za jedna. Ja nie wiem nawet, co ona pisze, bo
              dwa miesiace temu wrzucilem ja na "odplebsiacz" - tzn. wszystkie jej posty sa
              wygaszane, nie widze ich, i chwala Bogu Odplebsiacz, czyli wygaszarka to bardzo
              pozyteczne urzadzenie na Forum tym. Niestety nalazlo tu sporo motlochu. Dzieki
              wygaszarce mozna jednak nie slyszec jego ohydnego belkotu.

              Ja mam do plebsu stosunek podobny do tego, jaki mial Petroniusz z "Quo vadis":
              nie lubie go, po prostu.

              Krystian to niezwykle gadatliwe stworzenie, znane z nader infantylnych sadow i -
              co tu duzo mowic - niespecjalnie wysokiej inteligencji. Z takich, co "plota, co
              im slina na jezyk przyniesie". Jego infantylnym gaworzeniem nie nalezy sie za
              bardzo przejmowac.

              Wyglada na to, ze jestesmy dosc bliskim sasiadami, skoro mieszkasz na Al.
              Niepodleglosci - bo ja zameldowany jestem w rejonie pl. Zbawiciela. Tyle, ze
              teraz czasowo (od 24 lat) przebywam w USA, zarabiajac na lepsza emeryture, niz
              taka, ktora mialbym szanse dostac w Kraju. Ale nie zmienia to faktu, ze
              wszystkie polskie papiery mam w porzadku, dowod osobisty, staly medunek, etc. -
              z wyjatkiem tylko aktualnego prawa jazdy, bo nie zdazylem jeszcze wymienic na
              takie nowego typu.

              Kiedys mieszkalem przez kilka miesiecy na ul. Prokuratorskiej, "pilnujac"
              rezydencji znajomego, ktory na ten czas wyjechal - Prokuratorska zapewne znasz?
              Swego czasu byla to bardzo bardzo cicha uliczka, niestety Trasa to zmienila na
              gorsze. Ten rejon to sie chyba nazywa "Kolonia Staszica", czy dobrze pamietam?

              Pozdrowienia, t0g.


              • i-love-2-ski Re: Godik: 12.03.06, 01:38
                ciekawe,czy czesto ci sie zdarza tomus gadac do samego siebie udajac hmmm
                np.wojtka. moze go wskrzesisz?
    • godik7 Re: znowu jakies falszywki na milym memu sercu fo 11.03.06, 20:26

      Moge ci podac moj adres jak cie do Polski wpuszcza.Jak sie o mnie
      otrzez to podam ci dobrego dentyste o mieszka niedaleko tuz przy
      Alei Niepodleglosci zaraz za tunelem na trasie.
      • krystian71 naprawde sadzisz, ze jest tu ktokolwiek 11.03.06, 20:31
        ktoby sie nie brzydzil spotkania akurat z toba?Ostateczne bic sie z kazdym,to
        wcale nie jest honorowe


        Art. 8.

        Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się
        pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu, a więc indywidua
        następujące:

        1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości,
        zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu;

        2. denuncjant i zdrajca;

        3. tchórz w pojedynku lub na polu bitwy;

        4. homoseksualista;

        5. dezerter z armii polskiej;

        6. nie żądający satysfakcji za ciężką zniewagę, wyrządzoną przez człowieka
        honorowego;

        7. przekraczający zasady honorowe w czasie pojedynku lub pertraktacji
        honorowych;

        8. odwołujący obrazę na miejscu starcia przed pierwszym złożeniem względnie
        pierwszą wymianą strzałów;

        9.przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi;

        10. kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją;

        11. notorycznie łamiący słowo honoru;

        12. zeznający fałsz przed sądem honorowym;

        13. gospodarz łamiący prawa gościnności przez obrażenie gości we własnym
        mieszkaniu;

        14. ten, kto nie broni kobiet pozostających pod jego opieką pozostających

        15. piszący anonimy;

        16. oszczerca;

        17. notoryczny alkoholik, o ile w stanie nietrzeźwym popełnia czyny poniżające
        go w opinii społecznej;

        18. ten, kto nie płaci w terminie honorowych długów;

        19. fałszywy gracz w hazardzie;

        20. lichwiarz i paskarz;

        21. paszkwilant i członek redakcji pisma paszkwilowego

        22. rozszerzający paszkwile;

        23. szantażysta;

        24. przywłaszczający sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia;

        25. obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi;

        26. podstępnie napadający (z tyłu, z ukrycia itp.)

        27. sekundant, który naraził na szwank honor swego klienta;

        28. stawiający zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylający się od ich
        podtrzymania przed sądem honorowym.
        • godik7 Re: naprawde sadzisz, ze jest tu ktokolwiek 11.03.06, 21:10
          krystian71 napisała:

          > ktoby sie nie brzydzil spotkania akurat z toba?Ostateczne bic sie z kazdym,to
          > wcale nie jest honorowe

          Mam szacunek dla ludzi w twoim wieku wiec nic ci nie grozi.Po za tym mieszkasz
          kolo Opery Lesnej wiec w Polsce (narazie) a na tym forum sa tylko ZUSA.

          > Art. 8.
          >
          > Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się
          > pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu, a więc indywidua
          > następujące:
          >
          > 1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości,
          > zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu;


          >
          > 2. denuncjant i zdrajca;
          >
          > 3. tchórz w pojedynku lub na polu bitwy;
          >
          > 4. homoseksualista;

          Ku mojej zgrozie brzydze sie tego rodzaju ludzmi i co gorzej nie moge ich
          zrozumiec.Wiec punkt 4. NIE

          > 5. dezerter z armii polskiej;

          Zrobilem Przysposobienie Wojskowe.


          > 6. nie żądający satysfakcji za ciężką zniewagę, wyrządzoną przez człowieka
          > honorowego;
          >
          > 7. przekraczający zasady honorowe w czasie pojedynku lub pertraktacji
          > honorowych;

          Bije sie jak lobuz mam za soba 5lat krav-maga wiec punkt7.TAK

          > 8. odwołujący obrazę na miejscu starcia przed pierwszym złożeniem względnie
          > pierwszą wymianą strzałów;
          >
          > 9.przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących jego najbliższymi krewnymi;

          Kobiety nic mi nie chca placic.

          > 10. kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją;

          Przyznaje sie ze nie cudzolozylem z narciarka chociaz gdbym ja uwidzial to..
          i ja tez podobno ...

          11. notorycznie łamiący słowo honoru;
          >
          > 12. zeznający fałsz przed sądem honorowym;
          >
          > 13. gospodarz łamiący prawa gościnności przez obrażenie gości we własnym
          > mieszkaniu;
          >
          > 14. ten, kto nie broni kobiet pozostających pod jego opieką pozostających
          >
          > 15. piszący anonimy;

          Nie mozna inaczej na Forum

          > 16. oszczerca;

          Nie mozna inaczej na forum bo wszystkie twoje posty bylyby niedopuszczalne.
          >
          > 17. notoryczny alkoholik, o ile w stanie nietrzeźwym popełnia czyny
          poniżające
          > go w opinii społecznej;

          Zydom nie wolno pic alkoholu bo im dziadek Mojsie zabronil.
          >
          18. ten, kto nie płaci w terminie honorowych długów;
          >
          > 19. fałszywy gracz w hazardzie;
          >
          > 20. lichwiarz i paskarz;
          >
          > 21. paszkwilant i członek redakcji pisma paszkwilowego
          >
          > 22. rozszerzający paszkwile;
          >
          > 23. szantażysta;
          >
          > 24. przywłaszczający sobie nieprawnie tytuły, godności lub odznaczenia;
          >
          > 25. obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi;

          Tak bo pisze na tym forum

          > 26. podstępnie napadający (z tyłu, z ukrycia itp.)
          >
          > 27. sekundant, który naraził na szwank honor swego klienta;
          >
          > 28. stawiający zarzuty przeciw honorowi osoby drugiej i uchylający się od ich
          > podtrzymania przed sądem honorowym.
          >
          >
          >
          • krystian71 nie chcialo mi sie z nudow doczytac 11.03.06, 21:44
            zauwazylem tylko jedno
            "Zydom nie wolno pic alkoholu bo im dziadek Mojsie zabronil. "
            pomyliles z mahometaninami
            i to wszystko na dzisiaj.
            Koniec zawracania glowy.
            Bye
    • antek_cukierman Co za 11.03.06, 22:51
      qrwa kretyneria. Dziad z Gdańska i starucha z Bostonu nabijają posty o niczym,
      ad personam - jak zwykle. Jedno drugie stymuluje i szoł idzie. Ku chwale
      debilizmu, magla i głupoty.

      Jakoś żyć trzeba przecie,
      w realu i internecie.

      Pajace.
      • i-love-2-ski [...] 11.03.06, 22:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • antek_cukierman Szczerze? 11.03.06, 23:02
          Raz.
          • godik7 Re: Szczerze? 11.03.06, 23:07
            antek_cukierman napisał:

            > Raz.
            Wybacz jeszcze sie z toba nigdy nie spotkalem i nie ponosze zadnej winy za
            glupoty wypisywane na tym forum.Biora mnie za jakiegos tuga musze poszukac
            o czym on pisze ale nie dzisiaj bo juz pozno.
            Pozdrowienia.
            • antek_cukierman Nie przejmuj się, 11.03.06, 23:24
              To miejscowi kretyn i idiotka. Jak w tym, wielokrotnie przeze mnie cytowanym,
              wierszu Tuwima.
              =========

              Spotkali się w święto o piątej przed kinem
              Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

              Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
              Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

              Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
              Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

              Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
              I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

              Na miłym macaniu spłynęła godzinka
              I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

              Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
              Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

              Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko,
              Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

              Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
              Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

              W ten sposób dorobią się córki lub syna:
              Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

              By znowu się mogli spotykać przed kinem
              Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

              ====
              Tyle, że już się nie macają. Za starzy oboje, dlatego Kraszewskim gruchają:

              Był sobie dziad i baba
              Bardzo starzy oboje,
              Ona kaszląca i słaba,
              On skurczony we dwoje.

              Mieli chatkę maleńką,
              Taką starą jak oni,
              Jedno miała okienko
              I jeden był wchód do niej.

              Żyli bardzo szczęśliwie
              I spokojnie jak w niebie,
              Czemu ja się nie dziwię,
              Bo przywykli do siebie.

              Tylko smutno im było,
              Że umierać musieli,
              Że się kiedyś mogiłą
              Długie życie rozdzieli.

              I modlili się szczerze,
              Aby Bożym rozkazem,
              Kiedy śmierć ich zabierze,
              Zabrała dwoje razem.

              – Razem? To być nie może,
              Ktoś choć chwilę wprzód skona!
              – Byle nie ty, nieboże!
              - Byle tylko nie ona!

              – Wprzód umrę! – woła baba.
              – Jestem starsza od ciebie,
              Co chwilę bardziej słaba,
              Zapłaczesz na pogrzebie.

              – Ja wprzódy, moja miła.
              Ja kaszlę bez ustanku
              I zimna mnie mogiła
              Przykryje lada ranku.
              – Mnie wprzódy!
              – Mnie, kochanie!
              – Mnie, mówię!

              Dość że tego,
              Dla ciebie płacz zostanie!
              – A tobie nic, dlaczego?
              I tak dalej, i dalej
              Jak zaczęli się kłócić,
              Jak się z miejsca porwali,
              Chatkę chcieli porzucić.

              Aż do drzwi, puk, powoli:
              – Kto tam?
              – Otwórzcie, proszę,
              Posłuszna waszej woli,
              Śmierć jestem,
              skon przynoszę!

              – Idź, babo, drzwi otworzyć!
              – Ot to, idź sam, jam słaba,
              Ja pójdę się położyć
              – Odpowiedziała baba.

              – Fi! Śmierć na słocie stoi
              I czeka tam nieboga!
              Idź, otwórz z łaski swojej!
              – Ty otwórz, moja droga.

              Baba za piecem z cicha
              Kryjówki sobie szuka,
              Dziad pod ławę się wpycha…
              A śmierć stoi i puka.

              I byłaby lat dwieście,
              Pode drzwiami tak stała,
              Lecz znudzona, nareszcie
              Kominem wejść musiała.
            • i-love-2-ski Re: Szczerze? 11.03.06, 23:28
              godik7 napisała:

              > antek_cukierman napisał:
              >
              > > Raz.
              > Wybacz jeszcze sie z toba nigdy nie spotkalem i nie ponosze zadnej winy za
              > glupoty wypisywane na tym forum.Biora mnie za jakiegos tuga musze poszukac
              > o czym on pisze ale nie dzisiaj bo juz pozno.
              > Pozdrowienia.

              no nie to juz chyba gdzies opic trzeba. jak widac w pewnym wieku dziadek dziadka
              nie poznaje.shalom przyjaciele,tylko nie pomylcie sie gdzie dzisiaj spicie,bo
              jeszcze do cudzego lozka wskoczycie i co bedzie? te godik jako tomcio kiedys mi
              opisywales te trasy narciarskie po ktorych ty jezdzisz,jak widze macie stasznie
              duzo wspolnych hobby,tylko cholera jak ty w tym izraelu na filtrowej,slizgajac
              sie na hozej do tej dentyski na trasie wpadasz,ba i jeszcze sie z nia po
              polskiemu na migi jakos pozrozumiewasz,bos przeciez nie polak. kurcze ty chyba
              rabotajesz magikom,a ruki u tiebia swobodny,zupelnie jak cukrzyk.
              ps.idz juz sie poucz bo niedlugo obiad ci zaserwuja,taki potluck ,nu wiesz takie
              danie jednogarnkowe,jakie lubisz. no to buzka.
    • i-love-2-ski pytanie do antosia 11.03.06, 23:34
      jesli juz skonczyles chlipac maluszku nasz milutki to czy w koncu zbadales
      sprawe krystianka,ktora spedzala ci sen z powiek.
      w koncu czy on chlop,czy baba,bo ostatnio na tym forum mamy jakis przebierancow.
      zobacz ten godik tez pisze jako baba,co za cholera z tymi chlopami. dobrze,ze ty
      nie masz tego problemu,tylko sie nie pomyl co do innych,bo dana sie nam znowu
      rozszlocha nie na zarty.
      • antek_cukierman Uniwersalna odpowiedź cyklistce 11.03.06, 23:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37675343&a=37798153
        • i-love-2-ski Re: Uniwersalna odpowiedź cyklistce 12.03.06, 00:01
          no i co sie palancie migasz,sprawa jest prosta:
          boxers czy stringi?
          • antek_cukierman Walonki, gnój i widły 12.03.06, 00:06
            to jeśli o ciebie idzie, o "subtelna"!
            Starucho.
            • i-love-2-ski Re: Walonki, gnój i widły 12.03.06, 00:19
              czyli ty i dana w zalotach?
    • t0g Re:A z Krystiana nawiasem mowiac, niezly hipokryta 12.03.06, 00:47
      Zaczyna tutaj wielka afere, jakies kabotynskie podejrzenia, etc. A tymczasem,
      kiedy ktos z jego kumpli uzywa wielu nickow, to slowa nie pisnie, ze to nieladnie.
      Dwie rozne miarki, jedna w stosunku do przyjaciol, druga do nieprzyjaciol.
      Krystian, Ty tu pretendujesz do roli naczelnego moralisty - a z Ciebie najwyzej
      moralizda, i to od siedmiu bolesci (jesli nie od 71 bolesci).
      • antek_cukierman Przecież sam używa co najmniej 7 12.03.06, 00:50
        na których go nakryto. Masz zmartwienie z cymbałami?
      • krystian71 Re:A z Krystiana nawiasem mowiac, niezly hipokryt 12.03.06, 09:52
        zadne podejrzenia tomciu, czarno na bialym, krotki strzal i rzeczywiscie zadnej
        afery z tego nie trzeba robic.
        Widac,ze jednostka niedoswiadczona,skoro juz padla na drugi dzien

        A tymczasem,
        > kiedy ktos z jego kumpli uzywa wielu nickow, to slowa nie pisnie, ze to
        nieladn
        > ie.
        Kogo masz na mysli, przypominam ci,ze lechu to bynajmniej nie jest moj kumpel.

        I wiesz co ci jeszcze powiem na odchodnym?
        Zaczynacie zzerac wlasny ogon, na wlasne zyczenie.
        Pogrzebalisci w odchodach i nudzie ,skukulczyliscie takie fajne forum.
        A dowod,? prosze bardzo.
        Ostatnio rzadko tu bywam, jak przegladam,widze watki z parunastu wpisami, jedna
        strona na caly dzien
        Wczoraj zalozylem wlasny, przyznaje glupi , bo o niczym waznym
        I sam zobacz co sie dzieje...Miloszewicz umarl w wiezieniu,zalamanie pogody w
        srodkowych stanach, w Iraku bomby, Kaczor w Niemczech....
        A tu na tym Forum, co ? Wszyscy wala na moj watek.
        Dlaczego, jesli nie z nudy?
    • t0g Re: PF-ie: 12.03.06, 00:52
      Czy Ty tez MNIE podejrzewasz?

      Ja rozumiem, ze Krystian, w koncu to czlowiek o infantylnej mentalnosci, umysl
      nastolatka - ale Ty, do krocset, jestes przeciez CZLOWIEKIEM INTELIGENTNYM?!!!
      Przeciez nie doszedlbys do tego, do czego doszedles, gdybys nie byl.
      • polski_francuz Re: PF-ie: 12.03.06, 10:37
        Nie, nikogo nie podejrzewam. Zaluje tez ze tu wlazlem w chwili slabosci.

        PF

    • puls.usa [...] 12.03.06, 01:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • antek_cukierman Eee tam, zaraz wesołego. Kelnera do knajpy 12.03.06, 01:08
        "Pod zdechłym pulsem" potrzebuję. Byle by nie okradał szefa i klientów, może
        być smutny.
        Na początek gary. Po miesiącu talerze. Sala za 1/2 roku.
        Wchodzisz, wesoły kretynku?
        • puls.usa [...] 12.03.06, 01:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • antek_cukierman Salon fryzjerski mam.Potrzebuję kelnera(uczciwego) 12.03.06, 01:25
            do knajpy. Dzienna stawka kradzieży maks. 100 baksów.

            Prześlij CV i kwity na znajomośc angielskiego. Jeśli masz prawo jazdy możesz
            dorobić jako pomocnik zaopatrzeniowca. Tu możesz dorobić na lewej benzynie.

            Pasuje, wesoły?
            No i nie kiwaj się pod ścianą. Wiesz o co chodzi.
            • t0g Re: Z kim gadasz? 12.03.06, 01:36
              Ja juz tyle osob wrzucilem do odplebsiacza, ze bardzo czesto teraz czytam tylko
              polowe "konwersacji"...
              • antek_cukierman puls.usa aka wesoły 33. Taki śmieć z Aktualności, 12.03.06, 01:42
                obecny przyjaciel cyklistki i krystiana. Swój do swego itd.

                Proponuję mu pracę kelnera, kiedyś pisał, że to jego fach. Chyba nie pasuje mu
                limit okradania klientów w wys. 100 $ dziennie, wiesz, apetyt rośnie w miarę
                kradzieży. Ponadto mam wątpliwości do jego znajomości języków tj.polskiego, bo
                głąb okrutny. Ale jest na socjalu, więc może wezmę, na razie na parobasa.
                Aborygenom trzeba pomagać.
                • t0g Re: No wiesz?! I Ty z tym czyms gadasz? 12.03.06, 02:13
                  Ty, forumowy Petroniusz? Swiat sie przekrecil...
                  • antek_cukierman [...] 12.03.06, 02:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • i-love-2-ski Re: Raczej zmienił się. Bydło weszło na salony. n 12.03.06, 02:25
                      he,he raczej wol baluje w salonie. dawaj antos, na czym grasz ja juz mam moj
                      gemeinhardt wyjety,co gramy,moze Benny Goodmana "don't be that way",to jest
                      fajny jazz albo Bagatelle Grundmana,co wolisz,tylko juz nie pitol bez sensu,bo
                      zaraz musze leciec?
            • puls.usa [...] 12.03.06, 01:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • antek_cukierman Kradniesz więcej niż 100 baksów dziennie, wesoły? 12.03.06, 01:45
                W knajpie? Chylę pejsa przed złodziejem.
                • i-love-2-ski Re: Kradniesz więcej niż 100 baksów dziennie, wes 12.03.06, 01:46
                  a ty co tu robisz majac mloda zone i 4 dzieci antos? ciezko ci oddychac czy karmisz?
                  • antek_cukierman Szczerze? 12.03.06, 01:50
                    dwa.
                    • puls.usa [...] 12.03.06, 02:02
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • antek_cukierman Bocian. 12.03.06, 02:08
                        Grasz na gitarze? Wiersze piszesz ładne, zwiększę ci limit kradzieży o 10
                        baksów dziennie, dostaniesz ekstra za kotlet. Przy garach miesiąc, na talerzach
                        skrócę ci do miesiąca, potem sala. Grajka i melorecytatora potrzebuję.
                        Wchodzisz, wesołek?

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4272937&a=4284303
                        • i-love-2-ski Re: Bocian. 12.03.06, 02:13
                          antek_cukierman napisał:

                          > Grasz na gitarze? Wiersze piszesz ładne, zwiększę ci limit kradzieży o 10
                          > baksów dziennie, dostaniesz ekstra za kotlet. Przy garach miesiąc, na talerzach
                          >

                          ja gram na flecie antos zaczynaj tonacja c-dur ,czyli najprostrza,co gramy?

                          dubi dubi dooooo a poklad pusty
                        • puls.usa [...] 12.03.06, 02:18
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t0g Re: Kopia mojego mailu do forum.abuse@gazeta.pl 12.03.06, 04:37
      Napisalem taka skarge na krystiana. Ten forumowy moralizda, stojacy rzekomo na
      strazy dobrych forumowych obyczajow, powiniem zaczac od siebie i siebie samego
      upomniec, ze pomowienia sa czyms niegodnym honorowego czlowieka.



      ===============================================================================

      Szanowni Admini,

      W zalozonym przez siebie watku Forumowicz krystian71 kilkakrotnie
      powtorzyl absurdalne, zadnymi faktami nie poparte oskarzenie, ze ja,
      t0g, jakoby wchodze na Forum Swiat jako "podszywka" o nicku
      timor_mortis. Jak Panstwo Admini mozecie latwo sprawdzic - bo, w
      odroznieniu od zwyklych forumowiczow widziecie przeciez IP - jest to
      kompletny nonsens. Oskarzenie Krystiana nie jest poparte zadnymi
      faktami, jest wiec podyktowane czysta zlosliwoscia. Dlatego prosze o
      usuniecie postow Krystiana, w ktorych zawarte sa te oskarzenia:



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38300444
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38303174
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38326299
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38326635


      Jak rowniez, w miare moznosci, o upomnienie go, ze Forum nie jest
      miejscem do robienia personalnych atakow.

      Z gory dziekuje,

      Z powazaniem,

      t0g
      • maureen2 Re: Kopia mojego mailu do forum.abuse@gazeta.pl 12.03.06, 06:53
        to jest zjawisko obserwowne co jakiś czas na FS,nazwać je można kanibalizmem,
        pojawiają się wątki nie związane z tematyką FS,nie są to wolne tematy,lecz wy-
        muszone koniecznością,zachodzą tu zjawiska czysto fizyczne według stałego wzoru,

        A= /Fr+Em+Anx/:IQ
    • bam_buko Przestan sie wyglupiac ces-iu 12.03.06, 07:36
      Jestes jednym z weteranow tego forum,nie raz zmieniales nicka i durnia udawales
      ostanio byc moze przedostatnio(np.cieknacy kociolek)
      Pisanie skarg jest swinstwem bez wzgledu czy masz racje czy nie,nawet jesli sa
      to nawyki i praktyki z twoich mlodych komuszych lat.
      Robienie z siebie forumowego meczennika nie wiele zmieni.
      Nie wciagaj do idiotycznych spraw wszechobecnej cenzury z ktora kiedys podobno
      tak dzielnie walczyles i jest tutaj zbedna......w innych watkach rowniez.
      Badz mezczyzna a nie placzaca baba-cholera cie wie kim ty jestes ale to inna
      sprawa i nie ma rowniez wiekszego znaczenia.
      • maureen2 Re: Przestan sie wyglupiac ces-iu 12.03.06, 08:01
        pisanie takich listów jest rzeczą wskazaną,ponieważ FS czasami zaczyna przypo-
        minać twórcze i intelektualne rozważania po litrze denaturatu na melinie,swoisty
        klimat zbratania człowieka z człowiekiem,nieskażona muzyka duszy. Adminowi to
        nie przeszkadza.
        • bam_buko Re: Przestan sie wyglupiac ces-iu 12.03.06, 08:07
          maureen2 napisała:

          > pisanie takich listów jest rzeczą wskazaną,ponieważ FS czasami zaczyna
          przypo-
          > minać twórcze i intelektualne rozważania po litrze denaturatu na
          melinie,swoist
          > y
          > klimat zbratania człowieka z człowiekiem,nieskażona muzyka duszy. Adminowi to
          > nie przeszkadza.

          coz moze zmienic skaga do cenzury skoro mozesz sie przelogowac i dalej nadawac
          czy nie lepiej olac klijenta naciskajacego na odcisk???
          Ces-iu to stary forumowy wyjadacz i powinien to rozumiec
          • godik7 Re: Przestan sie wyglupiac ces-iu 12.03.06, 08:48

            Obudzilem sie rano w dobrym humorze bo snieg nie pada i swieci slonce.
            Administracja Forum wie dokladnie ze nie piszemy z tûg ani z tego samego IP ani
            z tego samego kontynentu.Nigdy sie pod Ciebie tûg nie podszywalem.
            Nie nalezy posiadac srodkow CIA aby odroznic moje posty on innych gdyz
            uzywam linux.
            Pozdrowienia.
            • t0g Re: Godik, Linuxiarz jestes! Ja tez 12.03.06, 19:35
              Z tym, ze uzywan roznych systemow, bo np. w tej chwili pisze z Maka, mam rowniez
              kompa pod Windowsami, ale najczesciej uzywan Linuxa, bo to jest Unix, na ktorym
              sie "wychowalem" jeszcze lata przed pojawieniem sie PC-tow.
      • t0g Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 19:30
        bam_buko napisał:

        > Jestes jednym z weteranow tego forum,nie raz zmieniales nicka i durnia udawales
        > ostanio byc moze przedostatni o(np.cieknacy kociolek)
        > Pisanie skarg jest swinstwem ....

        A bezzasadne pomowienia w Twoim rozumieniu oczywiscie sa w porzadku, co? Jak
        zlodziej cos ukradnie, to swinstwo robi ten, co krzyczy "lapaj zlodzieja", tak?
        A nie zlodziej? Tak Cie nauczyli w czasie Twojej sluzby w SB w PRL-u, rozumiem?...

        • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 19:48
          t0g napisał:

          > bam_buko napisał:
          >
          > > Jestes jednym z weteranow tego forum,nie raz zmieniales nicka i durnia ud
          > awales
          > > ostanio byc moze przedostatni o(np.cieknacy kociolek)
          > > Pisanie skarg jest swinstwem ....
          >
          > A bezzasadne pomowienia w Twoim rozumieniu oczywiscie sa w porzadku, co? Jak
          > zlodziej cos ukradnie, to swinstwo robi ten, co krzyczy "lapaj zlodzieja", tak?
          >
          > A nie zlodziej? Tak Cie nauczyli w czasie Twojej sluzby w SB w PRL-u, rozumiem?
          > ...
          >

          bezzasadne,niech ja skonam. nawet sam sie prezyznales,ze na aquanecie juz zyc ci
          nie daja po twoich rajcowaniach,kablowaniach,wulgarnych pyskowach i tanich
          zagrywkach z twoim kolesiem skanem i kolezanka marianna. jak tam dostales kopa w
          d.. to tu przlazles pajacowac,plakac,pisac listy do abuse,no i dajac wglad do
          tego calemu forum. na te twoje placze to sie juz tylko pf nabierze,widac
          jestescie podobni do siebie i gustujecie w tych samych rzeczach,ale nie licz na
          sympatie tlumu,bo ty i twoje zagrania sie juz wielu ludziom przejadly profesorze
          od siedmiu bolesci,ludzie nie maja amnezji i nie kazdy gustuje w typach tanich
          szpicli z kompleksami.
          • krystian71 a ten timur bez druzyny pojawil sie gdzies? 12.03.06, 19:51
            dziwne ,ze sam nie dal glosu, tylko kolege od lacinskich dytyrambow wyslal :)))
            • i-love-2-ski Re: a ten timur bez druzyny pojawil sie gdzies? 12.03.06, 19:59
              krystian71 napisała:

              > dziwne ,ze sam nie dal glosu, tylko kolege od lacinskich dytyrambow wyslal :)))

              no jakto nowy,widac nie zadomowil sie na forum,poszedl zmienic nick i pisuje pod
              innym,tez nowym:)
        • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 19:49
          dziwnie to osobiscie przyjmujesz, a watek przeciez nie o tobie tylko o timurze
          bez druzyny.
          Ty mi sie skojarzyles tak mimochodem i instynktownie, bo zapamietalem PIERWSZE
          WEJSCIE cieknacego kociolka :"dzien dobry, jestem tu nowa na tym forum ..."
          he,he
          • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 19:57
            krystian71 napisała:

            > dziwnie to osobiscie przyjmujesz, a watek przeciez nie o tobie tylko o timurze
            > bez druzyny.
            > Ty mi sie skojarzyles tak mimochodem i instynktownie, bo zapamietalem PIERWSZE
            > WEJSCIE cieknacego kociolka :"dzien dobry, jestem tu nowa na tym forum ..."
            > he,he

            no nie zapomnij o podrobkach wojtka,bo nasz prof ma totalna amnezje od tego
            rozmawiania z gotikiem o systemach jakich oboje uzywaja. wiadomo duzo publikuje
            rzeczy,to mu sie myrda. ach ci swietni naukowcy forumowi,chyle kapelusza co to
            za wspanialy poziom i jaka madrosc z tego plynie. i jeszcze jedno co za
            zbieznosc jakis godik sie pojawia,robi to co tomcio,wulgarnie sie wyraza jak
            tomcio,klamie jak tomcio no i lubi jeden drugiego jak tomcio. czyli brat
            blizniak,how nice i pasuja do siebie jak ulal.no to milego dnia linuxowcy
            naukowcy,tylko nie wysilajcie sie za duzo bo jeszcze i my sie od was czegos
            nauczymy.
            • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:00
              musze sobie strelic kielicha.Strasznie dzis zmarzlem w kosciolku., i choc bylo
              warto, katar mam jak w banku.
              Wiec sie nie zdziw Rachelciu, jak za chwile znow na czyms kogos przylapiemy, po
              kielichu regularnie spostrzegawczosc mi sie wyostrza :)
              • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:04
                krystian71 napisała:

                > musze sobie strelic kielicha.Strasznie dzis zmarzlem w kosciolku., i choc bylo
                > warto, katar mam jak w banku.
                > Wiec sie nie zdziw Rachelciu, jak za chwile znow na czyms kogos przylapiemy, po
                >
                > kielichu regularnie spostrzegawczosc mi sie wyostrza :)

                ty nie naduzywaj bo antos bedzie znowu mial problemy czy ty nosisz boxers,czy
                stringi,oooops zapomnialam,ze jako kolega togusia on jest bez skazy. wiadomo,to
                my mamy majaki,oni sa tu tylko po to aby rozmawiac na jenteligentne tematy:)
                • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:14
                  obiecuje,ze nie naduzyje, no co ty, mamy post :)))dopiero trzeci raz sobie
                  przylalem
                  • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:15
                    krystian71 napisała:

                    > obiecuje,ze nie naduzyje, no co ty, mamy post :)))dopiero trzeci raz sobie
                    > przylalem

                    hm dla mnie brzmisz jak chlop,ale uwazaj jak wpadnie tu skuty ojciec dzieciom.
                    on widzi babe w kazdym rogu,widac czego mu brakuje;)
            • maureen2 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:02
              kogo to obchodzi who is who ? wylewacze zupki z kiełbaską,cmok,cmok
              • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:13
                maureen2 napisała:

                > kogo to obchodzi who is who ? wylewacze zupki z kiełbaską,cmok,cmok

                cmok cmok dla tych co liza podlogi,zajmuja sie kolorem koszulki,pisza sami
                donosiki,placza do kropki i GW jak tu strasznie ich przesladuja,no a potem nagle
                sami maja totalna amnezje.nastepna meska blondynka z kompleksami.
                • maureen2 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 21:08
                  chyba zacznę rozwijać ten wzór liniowy A= /F+Em+Anx/ : IQ ,przypuszczam,że nie
                  wszystkie zmienne zostały uwazględnione, brak zmiennej Org sprzężonej ze zmienną
                  St.
            • godik7 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 20:49
              i-love-2-ski napisała:

              > krystian71 napisiała:

              > no nie zapomnij o podrobkach wojtka,bo nasz prof ma totalna amnezje od tego
              > rozmawiania z gotikiem o systemach jakich oboje uzywaja. wiadomo duzo
              publikuje
              > rzeczy,to mu sie myrda. ach ci swietni naukowcy forumowi,chyle kapelusza co to
              > za wspanialy poziom i jaka madrosc z tego plynie. i jeszcze jedno co za
              > zbieznosc jakis godik sie pojawia,robi to co tomcio,wulgarnie sie wyraza jak
              > tomcio,klamie jak tomcio no i lubi jeden drugiego jak tomcio. czyli brat
              > blizniak,how nice i pasuja do siebie jak ulal.no to milego dnia linuxowcy
              > naukowcy,tylko nie wysilajcie sie za duzo bo jeszcze i my sie od was czegos
              > nauczymy.

              Mozna sie troche zabawic na tym forum nigdy sie tego nie spodziewalem na
              poczatku moich postow (w1995roku).Za posrednictwem narciarek poznalem tûga
              i nie mam nic przeciwko temu zeby byl moim blizniakiem chociaz astralnym.
              (szybko poszukaj w twojej encyklopedii co to znaczy zeby cie naprowadzic
              na dobra droge narciarko wiedz ze moj pies jest moim blizniakiem astralnym
              i ze ja cenie labradora duzo wyzej od wiekszosci bipedow)
              Podobno ja sie wyrazam wulgarnie ale nic jeszcze nie wiesz jak zaczniesz
              mnie naprawde wk...iac to Mozart przy mnie jest debiutantem.
    • godik7 [...] 12.03.06, 21:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 21:15
        o, holender, szkoda chlopa.
        Po tej probce widac,ze literatura polska duzo stracila:(((
        • godik7 Re: Moralny degeneracie... 12.03.06, 21:43
          krystian71 napisała:

          > o, holender, szkoda chlopa.
          > Po tej probce widac,ze literatura polska duzo stracila:(((

          Wyjatkowo ci odpowiem .Tadeusz Hollender o ktorym nic nie wiedziales byl
          mlodym polskim poeta ulubionum przez Staffa.Co bylo smieszne ze on
          pochodzil z rodziny znanego zyda Wejcherta do ktorego przodkow nalezal
          wojewoda pomorski ktory bronil Gdanska podczas potopu.Chyba cos slyszales
          o zydzie Sienkiewiczu?
          • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 13.03.06, 13:33
            wyrazy wspolczucia, jak brakuje pozytywnych postaci, nalezy je sobie dorobic.
            he,he za moich czasow,w komuszej szkole Sienkiewicza nazywano koltunskim
            pisarzem katolickim.Wiesz,to jego rozne "bez dogmatu",W pustyni i w puszczy juz
            nie mowiac o "Quo vadis"
            Co do rodu Wejherow,to proponuje tez, by zaba nie nadstawiala lapy ,gdy konia
            kuja, bo masz zapewne na mysli wojewode Jakuba Wejhera,(nie zadnego przybledy
            WejherTa) , ktory w tamtych latach Kalwarie Wejherowska zbudowal, he,he ,ten
            twoj mogl u nich byc conajwyzej pachciarzem...
            ale po co akurat w tym miejscu, skoro o jakims hollendrze tu piszesz i jeszcze
            staffem sie podpierasz, nie wiem po co, skoro i tak wielkosc poezji tego
            holendra powala na kolana, .
            A teraz juz pa, nie mam czasu na bzdury
            • godik7 Re: Moralny degeneracie... 13.03.06, 17:20
              krystiana71 napisiała:

              > Co do rodu Wejherow,to proponuje tez, by zaba nie nadstawiala lapy ,gdy konia
              > kuja, bo masz zapewne na mysli wojewode Jakuba Wejhera,(nie zadnego przybledy
              > WejherTa) , ktory w tamtych latach Kalwarie Wejherowska zbudowal, he,he ,ten
              > twoj mogl u nich byc conajwyzej pachciarzem...
              > ale po co akurat w tym miejscu, skoro o jakims hollendrze tu piszesz i
              jeszcze
              > staffem sie podpierasz, nie wiem po co, skoro i tak wielkosc poezji tego
              > holendra powala na kolana, .
              > A teraz juz pa, nie mam czasu na bzdury

              Musialas szukac przez dwa dni aby znalesc pomylke w pisowni nazwiska Jakuba
              Wejhera (1609-1657) zalozyciela Wejherowa o ktorym tak jak o Tadeuszu
              Hollendrze(pisze sie tez przed jedno l ) nic poprzednio nie wiedzialas.
              Nie ma ani jednej osoby w twoim otoczeniu znajacej troche polska literature
              i polska historie.Nie udawaj wyksztalconego czlowieka.Znowu ta sama propozycja
              jesli stulisz pysk to o tobie zapomne ale nie dam sie maltretowac przez byle
              "chlopska" madrale ktora jeszcze nie zrozumiala ze Hollender nie byl zydem
              ale ze go rozstrzelano bo strozka go doniosla do Gestapo.

              P.S Ty ciagle rajzlujesz z krzewym peskiem i nigdy nie masz czasu jestes
              napewno WIELKA OSOBA w tym Sopocie.


              • i-love-2-ski Re: Moralny degeneracie... 13.03.06, 18:00
                godik7 napisała:

                >
                >
                > Znowu ta sama propozycja
                > jesli stulisz pysk to o tobie zapomne ale nie dam sie maltretowac przez byle
                > "chlopska" madrale ktora jeszcze nie zrozumiala ze Hollender nie byl zydem
                > ale ze go rozstrzelano bo strozka go doniosla do Gestapo.
                >
                > P.S Ty ciagle rajzlujesz z krzewym peskiem i nigdy nie masz czasu jestes
                > napewno WIELKA OSOBA w tym Sopocie.
                >
                >
                a ty kim jestes moralna degeneratko z cholera wie kad,bo chyba nie chlopem tylko
                cieciem marzacym o potedze.stul pysk,to wlasnie chyba do ciebie sie powinno
                stosowac,bo co go otworzysz to coraz bardziej smierdzisz,moze czas umyc
                gebe.tylko nie pomyl znow nicka,bo rzwijasz sie prawidlowo,zgodnie z tym co robi
                twoj brat syjamski.
                • krystian71 Re: Moralny degeneracie... 13.03.06, 19:03
                  TY NAPRAWDE SADZISZ,ZE TO T0G?
                  To by znaczylo,ze nalezy wiac z tego forum,(rozwaz to Rachelko) bo najwyrazniej
                  pobyt tu oglupia i to juz w postepie geometrycznym,jesli ktos jest
                  nieuodporniony.
                  Po co wchodzic w jakies archiwa, czy laczyc podobne nicki.
                  Wystarczy przestudiowac postepy choroby, w ciagu paru godzin, na jednym watku.
                  Pierw to niewiedomoco ni stad ni z owad wchodzi z jakims nieznanym nikomu
                  Hollendrem i jednym ciurkiem ,w jednym poscie dopisuje o Zydzie Sienkiewiczu i
                  zydowskim rodzie WejherTow, aha, bo rzekomo z tego magnackiego rodu ten
                  Hollender pochodzi.
                  I w ten sposob leczy swoje kompleksy ,a pozniej wpisuje juz niewiadomo co,bo
                  ciezko to zrozumiec.
                  Rod Wejherow jest doskonale znany, do Kalwarii Wejherowskiej moge dojsc na
                  piechote i pare razy juz to robilem w ramach pielgrzymek w Wielki Piatek, a
                  kretyn cos insynuuje,ze ja w googlach musze szukac cos, czego (szczegolnie w
                  Trojmiejskich podstawowkach )niedorostkow ucza.
                  Drugi (T0g) wali tu dlugie posty z historia swego zycia ,ze szczegolnym
                  uwzglednieniem tych paru lat na forum.Pod jakim nickiem pisal i jakiego
                  charakteru to byly posty, "pogodne" czy nie :)))Tak jakby to nie bylo
                  powszechnie wiadome,,,i kogos oprocz niego obchodzilo
                  Rozumiesz cos z tego?
                  Jego nazwisko z pracy naukowej wykreslili, do obslugi technicznej go
                  przesuneli,na podrabianiu podpisow przylapali?
                  Bo inaczej juz nic nie rozumiem
                  • t0g Re: Krystin, konfabulujesz 13.03.06, 19:23
                    Jako Leaky_cauldron starannie unikalem jednoczesnego wchodzenia jako t0g. A
                    jeśli masz "twórczego Alzheimera" i sobie "przypominasz" takie rozmowy
                    t0g-leaky, to znajdź takie w archiwum, proszę. Robota nie tak znów wielka, jako
                    Leaky napisałem wszystkiego 121 postów.

                    Qrvy oczywiscie nie przekonasz, że ja nie mam nic wspólnego z Timurem, choćbys
                    sam w to uwierzył.
                    • i-love-2-ski Re: Krystin, konfabulujesz 13.03.06, 19:29
                      t0g napisał:

                      > Jako Leaky_cauldron starannie unikalem jednoczesnego wchodzenia jako t0g. A
                      > jeśli masz "twórczego Alzheimera" i sobie "przypominasz" takie rozmowy
                      > t0g-leaky, to znajdź takie w archiwum, proszę. Robota nie tak znów wielka, jako
                      > Leaky napisałem wszystkiego 121 postów.
                      >
                      > Qrvy oczywiscie nie przekonasz, że ja nie mam nic wspólnego z Timurem, choćbys
                      > sam w to uwierzył.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      przypomnij sobie togus,jak pisales jako wojciech.
                    • krystian71 Re: Krystin, konfabulujesz 13.03.06, 19:37
                      a kto ci timura zarzuca, szaleju sie objadles?
                      co ci przyszlo wogole do glowy,ze to jest watek o tobie?
                      Na cholere tu wlazles? Nie wiem,bo rzadko tu bywam.
                      Cierpisz na niedosyt zainteresowania?Sio tomcio, ostatni raz cie prosze, to
                      wateko jakiejs "nowej"timurce,co jej sie plce pomylily.
                      Natychmiast znikla, a ty podbijasz bebenka, nieszczesliwy,ze nikt sie toba nie
                      interesuje.Na mnie nie licz, ja naprawde mam powazniejsze sprawy do
                      przemyslenia a do milej wymiany zdan wybieram inne osoby
                      Bye
                      • t0g Re: Krystin, konfabulujesz 13.03.06, 19:47
                        krystian71 napisała:

                        > a kto ci timura zarzuca, szaleju sie objadles?
                        > co ci przyszlo wogole do glowy,ze to jest watek o tobie?

                        A przeczytaj sobie swój własny post, drugi w tym wątku. Po czym razem z qrvą
                        jeździliście po mnie jak po łysej kobyle, mój nick wymieniałas wielokrotnie.
                        • i-love-2-ski Re: Krystin, konfabulujesz 13.03.06, 19:58
                          t0g napisał:

                          > krystian71 napisała:
                          >
                          > > a kto ci timura zarzuca, szaleju sie objadles?
                          > > co ci przyszlo wogole do glowy,ze to jest watek o tobie?
                          >
                          > A przeczytaj sobie swój własny post, drugi w tym wątku. Po czym razem z qrvą
                          > jeździliście po mnie jak po łysej kobyle, mój nick wymieniałas wielokrotnie.
                          >
                          >
                          > jeszcze raz mowie ci psorku,nie obrazaj swojej starej,nieladnie nazywac
                          marianna swoje polowke. co z ciebie za chlop.
              • t0g Re: Godik, zrób mi przysługe, proszę 13.03.06, 19:39
                Jeśli to przeczytasz odpowiednio wcześnie:

                Gdybyś mógł, to napisz cos dziś między godziną 21:00 i 21:50 warszawskiego
                czasu, albo między 14:00 i 14:50 warszawskiego czasu. Ja w tym czasie będę
                akurrat stał pod tablić i zaciekle na niej pisał, na co będę miał świadków w
                postaci 8 studentów w pierwszym wypadku, i 12 w drugim, ze w tym czasie nic nie
                pisałem na kompie.

                Gdybyś Ty w tym czasie coś napisał, to byłby to ewidentny przypadek BILOKACJI,
                bo znaczyłoby to, że w tym samym czasie JA byłem również w innym miejscu i
                pisałem na Forum. Na tej podstawie ja później mógłbym się starać o zostanie
                świętym w KK, bo bilokacja jest czymś, co tylko święci potrafią i KK - jeśli sa
                niezaprzeczalne dowody na bilokację - bez gadania uznaje to za cud.

                Mnie kiedyś qrva się uczepiła i twierdziła, że ja jakiś nicjk miecio_tłusty czy
                jakoś podobnie to ja. Próbowałem qrvę przekonać przy pomocy wszelkich
                racjonalnych argumentów, że sie myli - nawet zaiscenizowaliśmy z tym mieciem czy
                jak mu tam seanse jednoczesnego pisania na takie forum, gdzie można sie nie
                logować i wtedy każdy mógł zobaczyć, że jeden IP był z Polski, a drugi z USA.
                Myśliśz, że dała się przekonać? Qrevstwo zawsze wie lepiej. Tak, że qrvę sobie
                najlepiej odpuść.
                • i-love-2-ski Re: Godik, zrób mi przysługe, proszę 13.03.06, 19:42
                  i pisz przez proxy,juz to przerabialismy tomciu. kon by sie usmial, a te qrvy to
                  chyba twoje okreslenie swoich pan,rozumiem,ze w domu tak sie do kazdegoz
                  zwracasz dlatego to chmastwo tu przynosisz pod jakimkolwiek nickiem piszesz. nie
                  kazdy jest taki glupi jak ty i twoi studenci z loregon state.
                • krystian71 he,he super proba 13.03.06, 19:48
                  jak obsadzisz tych "swoich" studentow w odpowiedniej roli, to jednoczesnie
                  ukaze sie 8-miu godikow i 12 -tu t0g, he,he,he
                  • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 19:56
                    krystian71 napisała:

                    > jak obsadzisz tych "swoich" studentow w odpowiedniej roli, to jednoczesnie
                    > ukaze sie 8-miu godikow i 12 -tu t0g, he,he,he

                    oj to juz przerobilismy z nickiem wojtka filozofa,czy chudego,juz nie pamietam.
                    on sie lubuje w tych akcjach "motylem jestem". zauwaz,ze kazdy z tych godikowcow
                    zajmuje sie albo podobnymi rzeczami,albo ma podobne upodobania,albo chamsko sie
                    odzywa do tych samych ludzi co prof. moze tylko PF sie na to nabierze,on z tej
                    samej ligi i ciezkawo mysli:) ta rozmowa przypomina troche gluchy telefon:)
                    • krystian71 Re: he,he super proba 13.03.06, 20:12
                      przez to idiotyczne logowanie nie ma zadnego sposobu by takie rzeczy udowodnic.
                      Nawet, zakladajac przez chwile, ze ktos jest ciekaw tego, pod jakim nickiem
                      aktualnie tomus nadaje.
                      Ty jestes tego ciekawa? Bo ja nie zabardzo.
                      Ja tylko czekam sobie cierpliwie , az ktos wpadnie,
                      ze ten ktos z reguly okazuje sie T0G to juz inna para kaloszy :)))he,he
                      • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 20:17
                        krystian71 napisała:

                        > przez to idiotyczne logowanie nie ma zadnego sposobu by takie rzeczy udowodnic.
                        > Nawet, zakladajac przez chwile, ze ktos jest ciekaw tego, pod jakim nickiem
                        > aktualnie tomus nadaje.
                        > Ty jestes tego ciekawa? Bo ja nie zabardzo.
                        > Ja tylko czekam sobie cierpliwie , az ktos wpadnie,
                        > ze ten ktos z reguly okazuje sie T0G to juz inna para kaloszy :)))he,he

                        moze marianne to bralo,mnie nie. nie gustuje w typach,ktore zaslaniaja sie
                        spodniczkami,zeby walic na oslep. to takie meskie cioty,szlocha to jak
                        dziecie,pluje jak lama a potem kwiczy jak osiol jak cos powiesz. pelno tu takich
                        meskich specyminow,najwyrazniej nie lubia swego odbicia w lustrze.
                        • krystian71 Re: he,he super proba 13.03.06, 20:28
                          i ten jezyk, te qrvy juz o godiku nie wspomne, co tez maja na celu podniesc
                          tylko wlasne ego, tak do konca o nieokreslonej do konca plci
                          Przeciez to jest jasne, nawet dla domoroslego seksuologa.
                          Gdy sie widzi takiego maureen na forrum kobieta, od razu wiadomo,ze facet ma
                          problemy z ejaculatio precox
                          • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 20:33
                            krystian71 napisała:

                            > i ten jezyk, te qrvy juz o godiku nie wspomne, co tez maja na celu podniesc
                            > tylko wlasne ego, tak do konca o nieokreslonej do konca plci
                            > Przeciez to jest jasne, nawet dla domoroslego seksuologa.
                            > Gdy sie widzi takiego maureen na forrum kobieta, od razu wiadomo,ze facet ma
                            > problemy z ejaculatio precox

                            no nasz prof jest znany z tego jezyka od dawna. kiedys tak okreslal nieznajome
                            sobie zony piszacych tu ludzi. widac te kulture golym okiem. jak mowie WSTYD,ze
                            tego typu ludzie reprezentuja nauke polska,czytajac cos takiego mozesz sobie
                            tylko wyobrazic co oni moga wniesc pozytywnego w jej rozwoj,skoro nie potrafia
                            kontrolowac wlasnego zachowania na forum,gdzie kazdy wie kim ten dziad jest.
                            zenada i tyle.
                            • antek_cukierman A ty kim jesteś moralna degeneratko 13.03.06, 20:45
                              z cholera wie skąd, bo chyba nie chłopem tylko cieciem marzącym o potędze. Stul
                              pysk to właśnie chyba do ciebie się powinno stosować, bo co go otworzysz to
                              coraz bardziej śmierdzisz, może czas umyć gębę.
                            • krystian71 Re: he,he super proba 13.03.06, 20:52
                              to,ze on jest POLSKIM naukowcem, wiesz tylko od niego, od nikogo wiecej.
                              Jedyne pocieszenie,ze raczej nie nalezy mu i w tym wierzyc.:)
                              • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 20:55
                                krystian71 napisała:

                                > to,ze on jest POLSKIM naukowcem, wiesz tylko od niego, od nikogo wiecej.
                                > Jedyne pocieszenie,ze raczej nie nalezy mu i w tym wierzyc.:)

                                no jak widac dyplomy dostawali rozni,szkoda zreszta sobie tym odpadkiem glowe
                                zaptrzatac. lepiej zostawmy te meskie przyjaciolki razem,moze znowu sobie jakies
                                milutkie party gdzies urzadza razem,gdzie beda wspolnie opijac swoje wirtualne
                                sukcesy zyciowe.no moze jeszcze i nasz godik sie zalapie,jesli sie w
                                miedzyczasie nie rozejdzie w przestrzeni parowymiarowej.
                              • t0g Re: Polskim to chyba nie, istotnie... 13.03.06, 22:46
                                A mozna sprawdzic na 1000 sposobow, czy ktos jest amerykanskim naukowcem,
                                wchodzac na rozne portale. Na przyklad, wszystkie dane dotyczace grantow
                                naukowych otrzymanych przez danego naukowca sa publicznie dostepne, bo tego
                                wymaga amerykanskie prawo. Mozna w ciagu kilku minut sprawdzic. Oczywiscie cwok
                                nie jest w stanie zrobic, bo nie wie jak i jest za glupi, zeby sie nauczyc.
                          • godik7 Re: he,he super proba 13.03.06, 20:54
                            krystian71 napisała:

                            > i ten jezyk, te qrvy juz o godiku nie wspomne, co tez maja na celu podniesc
                            > tylko wlasne ego, tak do konca o nieokreslonej do konca plci
                            > Przeciez to jest jasne, nawet dla domoroslego seksuologa.
                            > Gdy sie widzi takiego maureen na forrum kobieta, od razu wiadomo,ze facet ma
                            > problemy z ejaculatio precox

                            Beemet tamin(tamini) li , lo ihpatli im ata(at) tipsza gdola u tipesz gadol
                            ly caari ein li ewszarut liktow acheret jesz li rak simanim by loazit.
                            Leh ly zazel.
                            godik

                            • t0g Re: he,he super proba 13.03.06, 22:55
                              godik7 napisała:


                              > Beemet tamin(tamini) li , lo ihpatli im ata(at) tipsza gdola u tipesz gadol
                              > ly caari ein li ewszarut liktow acheret jesz li rak simanim by loazit.
                              > Leh ly zazel.
                              > godik
                              >
                              Jeszusicku, jaki to jezyk? C++?
                              • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 23:20
                                super togus,jakis nieudany slowacki ci wyszedl,tu masz lepszy,pobaw sie z
                                godikiem w zielone.
                                godik on debiili ja hän kanisteri suudelma minun aasi.
                                • godik7 Re: he,he super proba 13.03.06, 23:31
                                  i-love-2-ski napisiała:

                                  > super togus,jakis nieudany slowacki ci wyszedl,tu masz lepszy,pobaw sie z
                                  > godikiem w zielone.
                                  > godik on debiili ja hän kanisteri suudelma minun aasi.

                                  Ha,ha znam duzo ludzi na tym forum co sie zesmieja ze smiechu.Naprawde nigdy
                                  nie tracisz czasu aby sie zamknac.Twoj kamerad juz nic nie zaiwania on ponjal,
                                  napisz cos jeszcze bo ubaw jest po lokcie.
                                  • i-love-2-ski Re: he,he super proba 14.03.06, 00:47
                                    godik7 napisała:

                                    > i-love-2-ski napisiała:
                                    >
                                    > > super togus,jakis nieudany slowacki ci wyszedl,tu masz lepszy,pobaw sie z
                                    > > godikiem w zielone.
                                    > > godik on debiili ja hän kanisteri suudelma minun aasi.
                                    >
                                    > Ha,ha znam duzo ludzi na tym forum co sie zesmieja ze smiechu.Naprawde nigdy
                                    > nie tracisz czasu aby sie zamknac.Twoj kamerad juz nic nie zaiwania on ponjal,
                                    > napisz cos jeszcze bo ubaw jest po lokcie.

                                    cos tam aktorzynko nawijasz,szkoda,ze nie mozecie sie w tej samej minucie
                                    zsynchronizowac,ale wiadomo awarie na trasie godikowo-togowej wam na to nie
                                    pozwalaja. slicznie sie bawisz,rzeczywiscie neandertalczyku podziwiam twoja
                                    fantazje,zupelnie jak dziecko 2 letnie,pewnie pozniej malo rybek jadles i tak ci
                                    juz fortranowcu zostalo. he,he ale cyrk. niby polak,ale nie polak,niby mieszka w
                                    warszawie ale pisze,ze nadaje z izraela,niby nie mowi po polsku,ale sobie czasem
                                    co nieco przypomni,a te rozklady ulic,ja ci tez moge podac,ze na wlodarzewskiej
                                    sa ladne domy z duzymi garazami i alarmem na nich,trzeci od lewej to moj,uwazaj
                                    jak tam bedziesz szedl bo tam jest duzy pies i spora dziura w drodze,jak juz
                                    miniejsz te odboje.acha a w arkadii jest tez spory garaz i na drugim pietrze
                                    mozesz sobie kupic ladne spodnie,jak ci gacie pojda. no to buzka i nie zapomnij
                                    pozdrowic tomusia,bo moze sie biedaczek sie juz wylogowac.
                                    ps. a gdzie ty po czarnych trasach jezdziles z togusiem,w izraelu czy na
                                    szczesliwicach palancie,pamietasz?
                                    • krystian71 Re: he,he super proba 14.03.06, 09:45
                                      he,he ,rzeczywiscie sie wylogowal, od razu na dwie rece :)))
                              • godik7 Re: he,he super proba 13.03.06, 23:25
                                t0g napisał:

                                > godik7 napisał:(jestem rodzaju meskiego)
                                >
                                >
                                > > Beemet tamin(tamini) li , lo ihpatli im ata(at) tipsza gdola u tipesz ga
                                > dol
                                > > ly caari ein li ewszarut liktow acheret jesz li rak simanim by loazit.
                                > > Leh ly zazel.
                                > > godik
                                > >
                                > Jeszusicku, jaki to jezyk? C++?

                                Ja nigdy nie doszedlem do C++ bo jestem na to za stary ani do FORTRAN bo jestem
                                za mlody.Kariere informatyka skonczylem na Turbo-Pascalu potem Windows chyba 98
                                ktore sie ciagle rozpadaly wiec sformatowalem dysk w moim NEC(to swietne bydle)
                                i uzywam Linux ktory jest prosty i nawet da sie w nim pogrzebac.Jezyk ktory
                                uzywam aby sie zwrocic do naszej pary(narciarka +furman) nie ma znaczenia bo oni
                                po polsku tez nic nie kumaja.Ale on jest mniej glupi od niej wiec juz zrozumial
                                ze ty tego jezyka nie mozesz uzywac wiec...po namysleniu da ci spokoj o to mi
                                chodzilo.
                                Prosze ze znajomosci tego jezyka nie wyciagac pochopnych wnioskow.
                                Dobra Noc.
                          • maureen2 Re: he,he super proba 15.03.06, 00:51
                            a propos ejaculatio praecox to uprzejmie wyjaśniam,że nie jąkam się i mówię
                            płynnie.
                      • t0g Re: Jako wysluzony policjant, Krystian 13.03.06, 20:43
                        oczywiscie znasz wszelkie sposoby "urabiania dowodow", wiec sie nie dziwie, ze
                        "nie z Toba takie numery".

                        Moj punkt byl raczej taki, ze do qrvstwa zadna racjonalna logika nie dociera,
                        wiec nie ma sie co wysilac.
                        • godik7 Re: Jako wysluzony policjant, Krystian 13.03.06, 21:01
                          Jestem pewny ze teraz dadza ci spokoj.Ale oni jak wszyscy idioci gdy maja
                          jeden pomysl to sie go trzymaja.Wiec nalezalo sie uzyc srodkow radykalnych.
                          Raz pisales mi o znajomych w Alejach Niepodleglosci.Moja dentystka ma swoj
                          gabinet na skrzyzowaniu Alej z Wiejska ja mam do niej niedaleko bo mieszkam
                          na Filtrowej.
                          Pozdrowienia
                          • i-love-2-ski Re: Jako wysluzony policjant, Krystian 13.03.06, 21:11
                            godik7 napisała:

                            > Jestem pewny ze teraz dadza ci spokoj.Ale oni jak wszyscy idioci gdy maja
                            > jeden pomysl to sie go trzymaja.Wiec nalezalo sie uzyc srodkow radykalnych.
                            > Raz pisales mi o znajomych w Alejach Niepodleglosci.Moja dentystka ma swoj
                            > gabinet na skrzyzowaniu Alej z Wiejska ja mam do niej niedaleko bo mieszkam
                            > na Filtrowej.
                            > Pozdrowienia

                            he,he a to bylo pikne.a ja mieszkam na pieknej(rog hozej),dentyste mam na
                            karowej,a sklep spozywczy na mazowieckiej. jak goraco to plywam na legii,a jak
                            chce sie zrelaksowac to jade metrem do wilanowa,a potem autobusem do konstancina
                            albo piaseczna. a jak mi nudno to ide pod palac mostowskich,gdzie wsiadam w 111
                            (kolo kina muranow) i jade pare przystankow pod Kosciol Wizytek,wskakujac
                            najpierw do ksiegarni uniwersyteckiej lub kupujac ciastka u na nowym swiecie u
                            bliklego. tak godik ten tekst ci wyszedl swietnie,mozesz sobie odpoczac bos
                            chyba acting 101 bral w jakiejs podrzednej miescinie a nie w PWST.odczepic sie
                            odczepimy bo nie ma co z idiotami rozmawiac.spocznij pszczolko.
                          • t0g Re: A znasz ulice Orzechowska? W bok od Filtrowej 13.03.06, 22:52
                            Ja czesto tam bywam, jak jestem Warszawie. A niedawno bylem rok i wtedy tez
                            mieszkalem niedaleko Filtrowej, na Mochnackiego, tylko przy tym koncu od
                            Grojeckiej. Ale Filtrowa co dzien wedrowalem do pracy, na rog Hozej i
                            Chalubinskiego (znaczy odrobine za rogiem, Hoza 69).
                            • godik7 Re: A znasz ulice Orzechowska? W bok od Filtrowej 13.03.06, 23:45
                              t0g napisał:

                              > Ja czesto tam bywam, jak jestem Warszawie. A niedawno bylem rok i wtedy tez
                              > mieszkalem niedaleko Filtrowej, na Mochnackiego, tylko przy tym koncu od
                              > Grojeckiej. Ale Filtrowa co dzien wedrowalem do pracy, na rog Hozej i
                              > Chalubinskiego (znaczy odrobine za rogiem, Hoza 69).

                              Moze sie kiedys spotkamy bo jak idziesz czescia jednokierunkowa Filtrowej w
                              kierunku ruchu(to znaczy samochodow) po lewej stronie musisz trafic do mego
                              domu on ma okropny garaz wybudowany na kawalku trawnika przez poprzednich
                              wlascicieli ktorzy teraz grzeja sie w sloncu pod Tel-Avivem.Z drugiej strony sa
                              ladne ogrody laczace sie z domami na Wiejskiej.
                              Wiec do zobaczenia
                              • t0g Re: A znasz ulice Orzechowska? W bok od Filtrowej 14.03.06, 00:35
                                godik7 napisała:


                                > Moze sie kiedys spotkamy bo jak idziesz czescia jednokierunkowa Filtrowej w
                                > kierunku ruchu(to znaczy samochodow) po lewej stronie musisz trafic do mego
                                > domu on ma okropny garaz wybudowany na kawalku trawnika przez poprzednich
                                > wlascicieli ktorzy teraz grzeja sie w sloncu pod Tel-Avivem.Z drugiej strony sa
                                >
                                > ladne ogrody laczace sie z domami na Wiejskiej.
                                > Wiec do zobaczenia
                                >
                                Oczywiscie doskonale kojarze miejsce, idac do pracy albo skrecalem z Filtrowej w
                                Krzywickiego, albo szedlem Filtrowa az do Niepodleglosci, wiec Twoj dom na pewno
                                znam z widzenia.

                                Moje mieszkanie jest na drugim koncu Wiejskiej, tuz przy Placu Zbawiciela. Tam
                                od zawsze byl taki znany sklep z dywanami, to trzy pietra nad nim.

                                Jak bylismy w Warszawie w roku akademickim 2001/02 to mieszkalismy jednak na
                                Mochnackiego, nie tam.
                              • godik7 Re: A znasz ulice Orzechowska? W bok od Filtrowej 14.03.06, 17:39

                                Wybacz tûg ale od czasu jak zlapalem 36lat (15tego.stycznia tego bezpanskiego
                                roku) starosc daje mi sie coraz wiecej we znaki myle Wejherow z Wejchertami
                                i co duzo gorzej Wawelska z Wiejska.
                                Jeszcze pare lat i bede wygladal jak "lysawiec pospolity"( to nie moj pomysl
                                to wymislil zyd Tuwim) bo mimo ze wlosy na razie mam w calosci pamiec zaczyna
                                mi straszliwie lysiec.
                                • t0g Re: A znasz ulice Orzechowska? W bok od Filtrowej 14.03.06, 19:52
                                  A, myslalem, ze nazywasz Nowowiejska "Wiejska", co sie zreszta zgadzalo z tym,
                                  jak mysmy ja nazywali w domu dla smiechu.

                                  Teraz sobie przypomnialem, ze w jednokierunkowa Filtrowa wjezdza sie od Alej,
                                  nie zas od Krzywickiego, czyli Twoj dom musi byc zwrocony tylem do Trasy, a nie
                                  do Wiejskiej-Nowowiejskiej, jak sobie najpierw pomyslalem.

                                  W takim razie MUSISZ znac Sedziowska (gdzie mieszkala szkolna psiapsiolka
                                  mojej starszej siostry, ktora chodzila do Slowackiego) jak i Prokuratorska, przy
                                  ktorej ja z kolei mieszkalem przez kwartal po slubie. Bo Twoj dom moze byc w
                                  odleglosci najwyzej 100-200 m od tych ulic.

                                  36 lat... Duzo bym dal, zeby znow miec tyle... Akurat tyle mialem, wyjezdzajac z
                                  Polski w stanie wojennym.

                                  Co do Wawelskiej, to tej ulicy praktycznie juz nie ma jako ulicy. Jest Trasa.
                                  Nikt juz nie mowi "Wawelska", tylko w adresach pocztowych ta nazwa istnieje.
                                  Gdy bylismy w Warszawie w 2002 roku, wynikl jakis problem z rachunkiem za prad i
                                  trzeba bylo pofatygowac sie do biura - i jakiez bylo moje zdziwienie, gdy
                                  zobaczylem w adresie nazwe ulicy "Wawelska". Juz zdazylem zapomniec, ze taka
                                  ulica istnieje...

                                  A co do Wawelskiej... swego czasu na Wawelskiej moj pies, niezwykle potulne
                                  stworzenie, rzucil sie z ujadaniem na Marszalka Spychalskiego. Spychalski juz
                                  wtedy byl w odstawce, ale marszalkiem byl nadal, bo to tytul dozywotni. Pies
                                  wykazal jakis niesamowity instynkt polityczny. Ludzie uwazali, ze Spychalski
                                  ponosil bardzo duza czesc winy za wypadki na Wybrzezu w Grudniu 1970.
                  • t0g Re: he,he super proba 13.03.06, 20:02
                    Jako stary ubol z czasów stanu wojennego masz doświadczenie we wszystkiego
                    rodzaju podstepach, dlatego "nie z Tobą takie numery", prawda? PRL-owskie
                    ubectwo to w tej chwili najwięksi antykomunistyczni święci, udają
                    superprawicowców. W tym przypadku też wykazujesz typowe zachowanie. Pobożniś, na
                    prawo od niego już tylko ściana - a pod tą maską w rzeczywistości stary czekista
                    siedzi. Dawno już Ciebie przejrzałem. Te Twoje detektywistyczne ciągoty, ciągłe
                    węszenie jakiś niegodziwości, podstępo, szpiegowania, etc. to też
                    charaktetystyczne dla wysłużonych uboli. Przyzwyczajenie zawodowe, po prostu.
                    Czekista MUSIAŁ wszędzie widziec zdradę, knucie i dywersję. Nawet na emeryturze.
                    Feliks Edmundowicz na pewno jest z Was dumny, Towarzyszu Krystian!
                    • i-love-2-ski Re: he,he super proba 13.03.06, 20:05
                      t0g napisał:

                      > Jako stary ubol z czasów stanu wojennego masz doświadczenie we wszystkiego
                      > rodzaju podstepach, dlatego "nie z Tobą takie numery", prawda? PRL-owskie
                      > ubectwo to w tej chwili najwięksi antykomunistyczni święci, udają
                      > superprawicowców. W tym przypadku też wykazujesz typowe zachowanie. Pobożniś, n
                      > a
                      > prawo od niego już tylko ściana - a pod tą maską w rzeczywistości stary czekist
                      > a
                      > siedzi. Dawno już Ciebie przejrzałem. Te Twoje detektywistyczne ciągoty, ciągłe
                      > węszenie jakiś niegodziwości, podstępo, szpiegowania, etc. to też
                      > charaktetystyczne dla wysłużonych uboli. Przyzwyczajenie zawodowe, po prostu.
                      > Czekista MUSIAŁ wszędzie widziec zdradę, knucie i dywersję. Nawet na emeryturze
                      > .
                      > Feliks Edmundowicz na pewno jest z Was dumny, Towarzyszu Krystian!

                      ha,ha towarzyszy tomciu,chyba zapomniales jak kablowales na wojtka,abe,gini i
                      reszte piszacych tu ludzi.jak widac wlasny smrod ci nie przeszkadza, w
                      przeciwienstwie do ciebie krystian osmiesza twoje inne piszace nicki,nie podajac
                      twoich danych personalnych. to twoja ulubiona zabawa ty placzacy mazgaju meski.
                      • krystian71 he,he az sie zaksztusilem 13.03.06, 20:16
                        pamietasz Palnicka, on od dawien dawna twierdzi,ze Tusk zwariowal, i chyba jak
                        najbardziej ma racje.
                        Tym razem niestety, obled schodzi w absolutne niziny intelektualne.
                        Zaczyna juz wariowac plebs
                        • krystian71 Re: he,he az sie zakrztusilem,rzecz jasna 13.03.06, 20:22

      • i-love-2-ski gdzie godik 12.03.06, 23:11
        tam togus,a gdzie togus tam godik. czyli my jestesmy bracia syjamscy,wiecej
        mescy nizli damscy. chociaz godikowa to chyba baba,zgodnie z tym co sie
        wyswietla. moze to na zasadzie dopelnienia calosci.
        • maureen2 Re: gdzie godik 13.03.06, 03:52
          nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie,
    • bam_buko Dzieki ces-iu za "rzeczowa"opinie 12.03.06, 22:01
      Jak zapewne zauwazyles(mozesz przejrzec ten post jeszcze raz)nie bralem uzialu
      w dyskusji who is who.
      Bedac podobnie jak Ty pare lat na tym forum spotkalem sie z wieloma podrobkami
      nickow(swoich tez),zmianami,graniem w bambuko( myslalem ze to moja domena)
      Nie jest dla nikogo tajemnica,ze byla/jest to twoja ulubiona forma popisow na
      aquanecie jak rowniez na fs i tego zaprzeczyc nie mozesz....do niektorych sie
      przyznales.
      Pisz pod iloma nickami masz ochote,pajacuj,malpuj bez ograniczen-masz do tego
      prawo tak jak kazdy inny,to jest forum na ktorym wolnoamerykanka jest dozwolona
      wiecej wnosi iskierke "nowych" emocji.

      Skargi do admina sa SWINSTWEM i tylko swiadcza o wrednym charakterze skarzacego.
      Straszenie czy oswiadczenie o wygaszaniu nicka rowniez-brzmi wrecz idiotycznie.
      Jest to z Twojej strony hipokryzja,nedzna obrona swojego niedocenianego przez
      gremium ego,hipokryzja czlowieka ktory wiele lat "walczy" na tym forum i WIE,ze
      wszystkie chwyty sa tutaj dozwolone.
      Dales sie w przeszlosci zlapac na szwindele(jak moj przyjaciel jojo to okresla)
      przyjmuj krytyke z otwarta przylbica lub olewaj i nie PLACZ i nie SKARZ.

      ps.pare lat temu kiedy ogloszono Twoje i zony dane personalne!!! na forum nie
      protestowales ,gdyz sam do tego doprowadziles,Oregon
      pojawil sie na mapie swiata.
      Ujawniles to ,co znakomita wiekszosc stara sie za wszelka cene zachowac dla
      siebie(nastepny to chemiczny jasio)
      C'mon Ces-iu skargi,donosy to nie metoda na popularnosc i sukces.
      • maureen2 Re: Dzieki ces-iu za "rzeczowa"opinie 12.03.06, 22:07
        to bardzo ciekawe,do tej pory uważałem,że dane wyciekają od adminów i pojawia-
        ją się na FS,nawet raz znalazłem dane ze swojego komutera w postach,taka zabawa
        dla dzieci.
      • t0g Re: Dzieki ces-iu za "rzeczowa"opinie 12.03.06, 22:31
        bam_buko napisał:

        > Jak zapewne zauwazyles(mozesz przejrzec ten post jeszcze raz)nie bralem uzialu
        > w dyskusji who is who.
        > Bedac podobnie jak Ty pare lat na tym forum spotkalem sie z wieloma podrobkami
        > nickow(swoich tez),zmianami,graniem w bambuko( myslalem ze to moja domena)
        > Nie jest dla nikogo tajemnica,ze byla/jest to twoja ulubiona forma popisow na
        > aquanecie jak rowniez na fs i tego zaprzeczyc nie mozesz....do niektorych sie
        > przyznales.

        Nie, Twoja a nie moja. To Ty robiles, nie ja. Udowodnij, ze to nie Ty.

        Ja mialem kilka nickow, co do ktorych szeroko obwiescilem, ze to jedna i ta
        sama osoba - o 137-kach i "groszku" wszyscy wiedzieli i tez, ze pozniej wrocilem
        jako t0g, bo tamte wszystkie w pewnym momencie polikwidowalem. Wszyscy byli
        poinformowani. Co zas do zabaw, to wystepowoalem przez krotko jako arsch_boli,
        vicehrabia, erg_samowzbudnik i wlasnie cieknacy kociolek - no i mozesz mi
        powiedziec, czy pod owymi trzema nickami ja w jakikolwiek sposob uprawialem
        dywersje przeciwko komus? Szkodzilem? Czy to bylo w celu "trollingu", czy cos?
        Odpowiedz mi na te pytania jak czlowiek inteligentny, a nie w stylu czekisty.



        > Skargi do admina sa SWINSTWEM i tylko swiadcza o wrednym charakterze skarzacego

        Nie napisalem skargi, a jedynie prosbe o usuniecie postow zawierajacych
        nieprawdziwa i szkalujaca mnie informacje. I w ogole bys o niczym nie wiedzial,
        gdybym nie zamiescil KOPII NA FORUM. Wszystko bylo jak najbardziej "z odslonieta
        przylbica". Nie musialem tej kopii tu podawac, nikt by o niczym nie wiedzial, Ty
        tez. Kabotynski wrecz zarzut.

        A obmowa, skalowanie, zarzucanie komus niepopelnionych uczynkow, to nie jest
        Twoim zdaniem swinstwo, tak? Wiesz, kurna, idz do kibla, otworz deske i te swoje
        moraly to praw wglab miski klozetowej, bo to akurat dla nich wlasciwe miejsce.
        I koniecznie pozniej spusc wode.
        • bam_buko Re: Dzieki ces-iu za "rzeczowa"opinie 13.03.06, 09:06
          Ces-iu mnie nie biega co piszesz i pod jakim nickiem ,mnie sie nie podoba, ze
          SKARZYSZ i KAPUJESZ dla mnie jest to SWINSTWO dla ciebie widac NIE
          Finito dalsza dyskusja jest bez sensu jesli nie rozumiesz tych prostych spraw.

          p[s.oczywiscie mogles zrobic to po cichu i zapewne nie raz to zrobiles
          wiec co sie stalo tym razem??? tonacy kociolek brzytwy sie chwyta??
          • t0g Re: Dzieki ces-iu za "rzeczowa"opinie 13.03.06, 10:44
            bam_buko napisał:

            > Ces-iu mnie nie biega co piszesz i pod jakim nickiem ,mnie sie nie podoba, ze
            > SKARZYSZ i KAPUJESZ dla mnie jest to SWINSTWO dla ciebie widac NIE
            > Finito dalsza dyskusja jest bez sensu jesli nie rozumiesz tych prostych spraw.
            >
            Kochany, Ty widzisz pewne sprawy w jeden sposób, a inni mogą widziec je inaczej.
            Ja uważam, że mam prawo się bronić przed szkalowaniem. Ty widocznie uważasz, ze
            w takim wypadku należy wziąc ogon pod siebie i nic nie robić. No cóz - też jest
            to jakiś pogląd.

            > p[s.oczywiscie mogles zrobic to po cichu i zapewne nie raz to zrobiles
            > wiec co sie stalo tym razem??? tonacy kociolek brzytwy sie chwyta??
            >

            Przyganiał kocioł kociołkowi. Moje grzeszki to nic w porównaniu z Twoimi, o
            których wszystkim tu doskonale wiadomo.
    • t0g Re: Krystian, zmien nick na hipokrystian 12.03.06, 22:09
      Zeby odzwierciedlal bardziej Twoja nature pelna hipokryzji. Kumplom i
      stronnikom wybaczacz pewne rzeczy, a z samego UROJENIA, ze ktos, kogo nie
      lubisz, to robi, Ty czynisz wielka afere.

      Szlagbaum to Twoj stronnik, wiec nigdy przenigdy nie uznales za naganny faktu,
      iz uzywa on ze trzech nickow. Z Ghotirem tez trzymasz sztame, wiec ani slowo
      potepienia nie padlo z Twojej klawiatury, gdy sie okazalo, ze on przez dluzszy
      czas udawal tutaj kobiete pod nickiem annahidalgo. Natomiast mnie sie czepiasz
      na podstawie samego domyslu i to kretynskiego, bo dokladniejsze przyjrzenie sie
      postom owego czy owej timor_mortis raczej w ogole wyklucza mozliwosc, ze to ja
      sie podszywam.

      Z powodu tej afery ja sie przyjrzalem postom tej osoby, jest ich w sumie ponad
      60. Po zapoznaniu sie z trescia dochodze do wniosku, ze chyba tylko skrajnie
      malo inteligentna osoba moglaby mnie podejrzewac o ich napisanie (no,ale akurat
      powinno mnie malo dziwi, ze to Ty wpadles na taki pomysl, bo Ty znany jestes
      przeciez z tego, ze u Ciebie to slinianki pelnia role mozgu - ustawicznie
      pleciesz, co ci slina na jezyk przyniesie).

      Faktem jest, ze wystepowalem jako "cieknacy kociolek" przez trzy tygodnie, ale
      czy ja robilem to w celu szkodzenia komukolwiek na Forum? Naganna jest zmiana
      nicka w celu dokuczania komus, trollowania, i robienia innego rodzaju brzydkich
      rzeczy. Ja jako cieknacy kociolek prowadzilem pogodna konwersacje z klepszym
      forumowym towarzystwem o scinaniu trawy, cenach nieruchomosci,itp. neutralnych
      tematach, i zadnych akcji dywersyjnych, zadnego trollowania w tym nie bylo.
      Zlosc mogla wynikac wylacznie z tego, ze pare ludzi dalo sie nabrac, ale
      cieknacy kociolek absolutnie zadnych innych nagannych uczxynkow sie nie
      dopuscil. Wiec dlaczego Ty robisz taka afere z tasmtej dawno minionej rzeczy?

      Brzxydka rzecza natomiast jest mowienie nieprawdziwego swiadectwa przeciwko
      blizniemu swemu, czego Ty sie wlasnie dopusciles w tym poscie. Gdybys byl
      przyzwoitym czlowiekiem, to przynajmniej bys powiedzial jedno slowko
      "przepraszam". Ale ja na to oczywiscie nie licze. Nie nalezysz do tych, ktorzy
      potrafia sie przyznac, ze w czyms nie mieli racji.

      Z pozdrowieniami, t0g (ja juz taki jestem, ze kazdego pozdrowie, nawet szuje i
      oszusta pozdrowie).



      Trzeba doprawdy miec IQ na poziomei
      • maureen2 Re: Krystian, zmien nick na hipokrystian 12.03.06, 22:27
        cieknący kociołek to zaskakujący nick, przypuszczałem,że mogła go używać kucha
        rka-maglarka.
        • t0g Re: Nie "leaky cauldron" to bylem ja i absolutnie 12.03.06, 22:36
          zadnej krzywdy nikomu nie robilem, pisalem pogodne posty na neutralne tematy.
          Nawet w tym czasie nie pisalem w ogole jako t0g. Towarzystwo sie wscieklo
          dopiero, gdy wyszlo szydlo z worka - ze przez trzy tygodnie dawalo sie nabierac.
          Zadnej krzywdy nikt nie doznal, a rowniez regulamin nie zabrania posiadania
          wiecej, niz jednego nicka.
          • i-love-2-ski Re: Nie "leaky cauldron" to bylem ja i absolutnie 12.03.06, 23:15
            t0g napisał:

            > zadnej krzywdy nikomu nie robilem, pisalem pogodne posty na neutralne tematy.
            > Nawet w tym czasie nie pisalem w ogole jako t0g. Towarzystwo sie wscieklo
            > dopiero, gdy wyszlo szydlo z worka - ze przez trzy tygodnie dawalo sie nabierac
            > .
            > Zadnej krzywdy nikt nie doznal, a rowniez regulamin nie zabrania posiadania
            > wiecej, niz jednego nicka.

            nie zapominaj o podrobkach wojciecha,jakos ci to przeszlo,moze dlatego,ze wojtka
            juz z nami nie ma,dzieki takim jak ty i antos. gnoicie kazdego kto wam nie
            odpowiada,a moze juz zapomniales co robiles z abe i komu udostepniles jej dane
            pajacu jeden?
          • godik7 Re: Nie "leaky cauldron" to bylem ja i absolutnie 12.03.06, 23:15
            t0g napisał:

            > zadnej krzywdy nikomu nie robilem, pisalem pogodne posty na neutralne tematy.
            > Nawet w tym czasie nie pisalem w ogole jako t0g. Towarzystwo sie wscieklo
            > dopiero, gdy wyszlo szydlo z worka - ze przez trzy tygodnie dawalo sie
            nabierac
            > .
            > Zadnej krzywdy nikt nie doznal, a rowniez regulamin nie zabrania posiadania
            > wiecej, niz jednego nicka.

            To naprawde jest groteska jak w tym rosyjskim "dokazy czto ty nie
            miedwied".Jest trudno podszyc sie pod nick innych ale jeszcze trudniej udowodnic
            ze sie pod nikogo nie podszywasz.

            P.S Jeden ze stalych kretynow na tym forum wyrazil opinie ze morderstwo
            Tadeusza Hollendra wzietego przez pomylke za zyda nie bylo duza strata dla
            polskiej poezji.Otoz bylo (dla Polakow posiadajacych po za pieniactwem troche
            kultury) gdyz maly wierszyk ktory poprzednio zacytowalem
            byl wydrukowany w Szpilkach ( chyba w 1937) oto drugi wyjatek:
            "gdy wrzucam jablko do strumienia
            to sie strumiennie zarumienia"
            pochodzacy z manifestu mlodych polskich poetow.(mlodych w 1930).
            • i-love-2-ski Re: Nie "leaky cauldron" to bylem ja i absolutnie 12.03.06, 23:20
              godik7 napisała:

              >
              >
              > P.S Jeden ze stalych kretynow na tym forum wyrazil opinie ze morderstwo
              > Tadeusza Hollendra wzietego przez pomylke za zyda nie bylo duza strata dla
              > polskiej poezji.Otoz bylo (dla Polakow posiadajacych po za pieniactwem troche
              > kultury) gdyz maly wierszyk ktory poprzednio zacytowalem
              > byl wydrukowany w Szpilkach ( chyba w 1937) oto drugi wyjatek:
              > "gdy wrzucam jablko do strumienia
              > to sie strumiennie zarumienia"


              a ty pajacu chyba sie dobrze wyspales dzisiaj,bo ani sie zajakniesz,ani pomylisz
              w pisowni polskiej,ani tez nie nadajesz w jezyku esperanto. chyba CUT jakis.
              > pochodzacy z manifestu mlodych polskich poetow.(mlodych w 1930).
              • godik7 Re: Nie "leaky cauldron" to bylem ja i absolutnie 12.03.06, 23:28
                i-love-2-ski napisała:

                > a ty pajacu chyba sie dobrze wyspales dzisiaj,bo ani sie zajakniesz,ani
                pomylis
                > z
                > w pisowni polskiej,ani tez nie nadajesz w jezyku esperanto. chyba CUT jakis.

                Juz raz cie uprzedzilem : odczep sie odemnie bo jak ci sikne w przelyk
                to odplyniesz.(uslyszane w metrze warszawskim).

                • t0g Godik,z wozakiem nie wygrasz pojedynku slownego... 12.03.06, 23:57
                  Z Rachelka (czyli narciarka) tez nie, z tych samych przyczyn.


                  Ale powiedzonko zaslyszane w metrze fajne, podoba i sie!

                  Kiedys, przed laty, w kinie "Luna" w kolejce po bilety uslyszalem, jak jeden pan
                  zwrocil sie do drugiego: "Panie, zamien sie pan w smrod i ulotnij sie pan".

                  Na miescie mozna faktycznie uslyszec fajne rzeczy... Warszawiacy pod tym
                  wzgledem wykazuja spora pomyslowosc.

                  Zaslyszane przeze mnie kiedys w wymianie zdan miedzy dwoma taksowkarzami "Ty
                  ch... rybi na kaczych nogach!" powtorzylem po latach jednemu Marine, ktory mnie
                  nagabywal o przeklenstwa i brzydkie powiedzonka uzywane w polskich silach
                  zbrojnych. Niewiele wiedzialem, wiec mu to "na odczepnego" podalem. Kazal sobie
                  napisac na karteczce, z dokladna transkrypcja fonetyczna. Jak mi pozniej
                  powiedzial, zrobilo to powiedzonko oszalamiajaca kariere w jego plutonie!
                  Wszyscy sie nauczyli to mowic po polsku!
                  • i-love-2-ski Re: Godik,z wozakiem nie wygrasz pojedynku slowne 13.03.06, 00:06
                    znowu do siebie nadajesz,to juz chyba paranoja.ale to twoje slownictwo chyba
                    pozyczyles od naszej forumowej prostytuki profie. te ch..,q... i przechodzone
                    q.. jakimi nas tu czestujesz mowia same za siebie co ty soba reprezentujesz.
                    najwyzej pf moze mdlec na twoj widok,kazdy inny normalny czlowiek chyba tydzien
                    rece myje jak cie zobaczy za rogiem.nie na darmo popedzili cie z aquanetu i
                    teraz tu to bagno i dzieciece przebieranki nam pokazujesz,wiadomo nauka cie nie
                    interesuje wogole,ty profie od 7 bolesci,inaczej bys tu nie spedzal rankow i
                    wieczorow.
                    • maureen2 rozważania o literaturze 13.03.06, 04:21
                      czytanie Tuśki ogłupia w myśl trafnego twierdzenia "kto z kim przystaje takim
                      się staje", i to chyba jest cel jej ciągłych publikacji.Maskotka z niej żadna
                      intelektulsta żaden,dowcip kiwi nielota,a wciąga w dyskusje o niczym,banalne,try
                      wilalne,nawet prostackie,podobnie jak jej zainteresowania.A tu nawet powstają
                      artykuły na ten temat "czy Tuśka i Krzysio to para od dzieciństwa", "Młodość
                      Tuśki w ojczyżnie i odbyte szkolenia ". Ciekawe kto napisał "Poemat esbecki"-
                      chyba Majakowski.
                  • godik7 Re: Godik,z wozakiem nie wygrasz pojedynku slowne 13.03.06, 00:20

                    Mylisz sie ja takich nartomanek czy sarmackich fiakrow(fiakrowych??) moge bez
                    duzego wysilku wdeptac do kloaki(oni teraz maja bez przerwy slownik pod reka)
                    ale musze isc spac.Wiec Dobranoc.
                    • godik7 Re: Godik,z wozakiem nie wygrasz pojedynku slowne 14.03.06, 00:03
                      godik7 napisał:

                      >
                      > Mylisz sie ja takich nartomanek czy sarmackich fiakrow(fiakrowych??) moge bez
                      > duzego wysilku wdeptac do kloaki(oni teraz maja bez przerwy slownik pod reka)
                      > ale musze isc spac.Wiec Dobranoc.

                      Widzisz tûg ja ci powiedzialem ze bez wysilku wdepcze ich w...i sa tam teraz
                      conajmniej po brzuch.Nie , ona sie zupelnie topi on jak bedzie mial czas
                      (bo pisze kilometrowe bzdury ale na konce dodaje ze nie ma czasu) to moze cos
                      wymysli.
                      Zobaczymy jutro co wymyslil bo teraz ide spac.
                      • t0g Re: Godik,z wozakiem nie wygrasz pojedynku slowne 14.03.06, 00:22
                        godik7 napisała:

                        > godik7 napisał:
                        >
                        > >
                        > > Mylisz sie ja takich nartomanek czy sarmackich fiakrow(fiakrowych??) moge
                        > bez
                        > > duzego wysilku wdeptac do kloaki(oni teraz maja bez przerwy slownik pod r
                        > eka)
                        > > ale musze isc spac.Wiec Dobranoc.
                        >
                        > Widzisz tûg ja ci powiedzialem ze bez wysilku wdepcze ich w...i sa tam te
                        > raz
                        > conajmniej po brzuch.Nie , ona sie zupelnie topi on jak bedzie mial czas
                        > (bo pisze kilometrowe bzdury ale na konce dodaje ze nie ma czasu) to moze cos
                        > wymysli.
                        > Zobaczymy jutro co wymyslil bo teraz ide spac.

                        Ja nie wiem co ta osoba... znaczy, tego, co to stworzenie plci zenskiej pisze,
                        bo dwa miesiace temu je wygasilem i od tamtej pory nie przeczytalem ANI JEDNEGO
                        postu popelnionego przez to stworzenie w calosci. Z rzadka fragment, jak ktos
                        inny zacytowal w swoim poscie.

                        Sa rzeczy, na ktore czlowiek nie chce patrzec z powodow estetycznych - kupa,
                        rzygowiny, rozjechane na marmolade zwierzaki na drodze, i tym podobne
                        paskudztwa. Wiec ja posty tej istoty plci zenskiej zaliczam do tej samej
                        kategorii paskudztw.

                        Co do gdyniopiteka (on mowil, ze z Gdyni jest, o ile pamietam) to on istotnie
                        jest ODROBINE bardziej bystry od neandertalki. Niestety tylko odrobine.
                        Pewnie, straciwszy wszekie zludzenia, jego tez w koncu wrzuce do "odplebsiacza"
                        (tzn. wygasze posty z jego nickiem).

                        Dobrej nocy!
          • krystian71 bzdura kolego,prowadziles z tym kociolkiem ozywion 13.03.06, 13:41
            dyskusje,a z powodu twojej wpadki nikt sie nie wsciekl, wrecz
            przeciwnie,wszyscy mieli duzo radochy bo sam sie osmieszyles
      • krystian71 > Szlagbaum to Twoj stronnik 13.03.06, 13:54
        sam mu to powiedz,palancie,pewnie ucieszy sie
    • woywoy t0g off topic 12.03.06, 22:31
      Kiedys byla tutaj dyskusja o tip(ach)
      Zajrzyj na ten link i zobacz co mysla o tym w Australii
      ninemsn.com.au/
      pzdr i na razie,gonie do pracy
    • puls.usa godlik? ciekawe co powie cukrowy.scan 13.03.06, 05:32
      na twoja tforczosc
      chyba sie nie powstydzi
      spec od zmiany nickow
      i kablowania a zarazem
      milosnik poezji jak ty
      • krystian71 no i ciekawe co stalo sie z tym biednym Timurem 13.03.06, 13:52
        jakos zniknal z tego forum, pozostawiajac nieutulona w smutku , osierocona
        druzyne :)))
        Banda niedocenionych megalomanow z kompleksami
        "pogodne posty" , he,he , szczegolnie te pod nikiem cees i godik
        I jakie trzeba miec kompleksy nizszosci, by z wojewody pomorskiego
        Wejhera,ktory w Wejherowie 25 kapliczek kalwaryjskich ufundowal i sam w nich
        sluzyl do mszy jakiegos Zyda zrobic
        • antek_cukierman Do usług 13.03.06, 13:56
          czego potrzebujesz, abigeil wielonikowa?
    • t0g Re: Krystian: 14.03.06, 02:41
      Im hatipshut hayta etz, ata hayita chorshat kakal!
      Lech techapes et hachaverim shelcha, ya ben zona, koos achotcha hazola'at
      shetamoot amen veterakev bageheynom! Eema shelcha Kemo yadeit coolam mekabliem
      seivuv! Alevai eize kelev ya'anos et ima shelha ve otha gam.
      • krystian71 Re: Krystian: 14.03.06, 10:06
        Beemet tamin(tamini) li , lo ihpatli im ata(at) tipsza gdola u tipesz gadol
        ly caari ein li ewszarut liktow acheret jesz li rak simanim by loazit.
        Leh ly zazel.
        godik(t0g)
        • godik7 Re: Krystian: 14.03.06, 10:34
          krystian71 napisała:

          > Beemet tamin(tamini) li , lo ihpatli im ata(at) tipsza gdola u tipesz gadol
          > ly caari ein li ewszarut liktow acheret jesz li rak simanim by loazit.
          > Leh ly zazel.
          > godik(t0g)

          A jednak nie jestem tak gienialny jak myslalem bo on(furman) jest tak samo
          glupi jak ona(narciarka).Teraz na pewno frenetycznie szuka co to moze
          znaczyc i po paru dniach znajdzie cos w pisowni patrz: Jakub WejcherT zamiast
          Jakub Wejcher mu zajelo dwa dni.
          Chyba ze jedna z piszacych na tym forum sie zlituje i mu pomoze.
          • godik7 Re: Krystian: 14.03.06, 10:38

            Ach.Chcialem zaznaczyc ze bardzo sie spiesze bo nie mam duzo czasu.
          • t0g Re: Godik: 14.03.06, 10:45
            On jest już święcie przekonany, że Ty i ja to jedna osoba. Więc dlaczego nie
            mielibyśmy, zamiast pracowicie mu wyjaśniać, że sie myli - przeciwnie, zacząć go
            podtrzymywać w tym przekonaniu? Może być z tego nawet dobra zabawa.

            Teraz ja z kolei się żegnam, bo u mnie dochodzi druga w nocy. Dawno miałem być
            już w wyrze, tylko zajrzałem na Forum Nauka, no i podkusiło mnie i strzeliłem
            tam dłuższy wykład o konstrukcji bomb atomowych. To nie moja dziedzina, ale z
            powodu tego, co robię, muszę się troszeczke znać na fizyce jądrowej - poza tym,
            to są ciekawe rzeczy, choć trochę grozę budzące.
          • krystian71 Re: Krystian: 14.03.06, 11:20
            krystian71 napisała:

            > o, holender, szkoda chlopa.
            > Po tej probce widac,ze literatura polska duzo stracila:(((

            "Wyjatkowo ci odpowiem .Tadeusz Hollender o ktorym nic nie wiedziales byl
            mlodym polskim poeta ulubionum przez Staffa.Co bylo smieszne ze on
            pochodzil z rodziny znanego zyda Wejcherta do ktorego przodkow nalezal
            wojewoda pomorski ktory bronil Gdanska podczas potopu.Chyba cos slyszales
            o zydzie Sienkiewiczu?"

            to byl ten post , na ktorego odpowiedz potrzebowalem az dwa dni.???
            he,he ,he
            jeszcze nie zauwazyles forumowy debilu,ze ZAWSZE najpozniej o tej godzinie swoj
            pobyt na forum koncze.
            Chyba,ze ktoz ciekwszy niz ty sie pojawi i madrzejszy,zeby wiedziec, ze w mojej
            okolicy zadnego WejcherTowa nie ma , za to jest Wejherowo, do ktorego Kalwarii
            pielgrzymki chodza.
            O tym jaki jestes beznadziejnie glupi i ze swoje informacje z googli
            wyczytujesz swiadczy fakt, ze znowu BLAD w pisowni zrobiles
            To nie jest zaden Wejchert ciolku, ani Wejcher, ale po prostu WejHer
            • godik7 Re: Krystian:Czytaj tez tûg. 14.03.06, 17:07
              krystian71 napisała:

              > krystian71 napisała:
              >
              > > o, holender, szkoda chlopa.
              > > Po tej probce widac,ze literatura polska duzo stracila:(((
              >
              > "Wyjatkowo ci odpowiem .Tadeusz Hollender o ktorym nic nie wiedziales byl
              > mlodym polskim poeta ulubionum przez Staffa.Co bylo smieszne ze on
              > pochodzil z rodziny znanego zyda Wejcherta do ktorego przodkow nalezal
              > wojewoda pomorski ktory bronil Gdanska podczas potopu.Chyba cos slyszales
              > o zydzie Sienkiewiczu?"
              >
              > to byl ten post , na ktorego odpowiedz potrzebowalem az dwa dni.???
              > he,he ,he
              > jeszcze nie zauwazyles forumowy debilu,ze ZAWSZE najpozniej o tej godzinie
              swoj
              >
              > pobyt na forum koncze.
              > Chyba,ze ktoz ciekwszy niz ty sie pojawi i madrzejszy,zeby wiedziec, ze w
              mojej
              >
              > okolicy zadnego WejcherTowa nie ma , za to jest Wejherowo, do ktorego
              Kalwarii
              > pielgrzymki chodza.
              > O tym jaki jestes beznadziejnie glupi i ze swoje informacje z googli
              > wyczytujesz swiadczy fakt, ze znowu BLAD w pisowni zrobiles
              > To nie jest zaden Wejchert ciolku, ani Wejcher, ale po prostu WejHer

              Ten post jak i odpowiedz na :
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38416920
              swietnie ilustruja metody "dyskusji" niektorch osobnikow(osobnic) na FS.
              Caly cyrk jest oparty na:
              a)klamstwie i/lub manipulacji.
              b)chamstwie pospolitym.
              c)duzej dozie zarozumialstwa.
              Ad.a) Niejaki Krystian zwraca sie do mnie w sposob opryskliwy chociaz wszystko
              co nas laczy to Adam i Ewa.Pojawilem sie na tym forum przed rokiem wiec znam
              tego pana z daleka co mi zupelnie wystarcza mimo iz urodzilem sie w Gdyni i tam
              chodzilem do Liceum(do tego kolo mini-lasu zaczetego przed II wojna a
              skonczonego dwa lata przed smiercia Stalina kiedy mnie jeszcze nie bylo na
              swiecie).Ja bronilem pogladu ze pisac "zajonc to zajonc" jest
              z jednej strony glupota a z drugiej moze byc tragedia i cytowalem jako
              przyklad Tadeusza Hollendra ktory nigdy nie byl zydem ale zadenuncjowany
              jako taki byl zamordowany przez Gestapo.Dodalem ze poeta Hollender nie mogl byc
              zydem gdyz sie wywodzil od Wejcherow(tutaj fatalny blad ortograficzny napisalem
              Wejhertow) wojewodow pomorskich.Oto majstersztyk K71 po dwoch dniach mi napisal
              ze jestem glab(bardzo lagodze) bo chce z'arianizowac zyda Hollendra(nie mogacego
              byc poeta bo K71 o nim nic nie wie) pochodzacego od parchatych WejherTow ktory
              co najwyzej mogli byc pachciarzami u Wejherow.
              Zgoda to wszystko nie ma znaczenia jako wypadek ale jako czesto uzywana
              metoda nie pozwala na dyskusje.Myslalem ze na tym sie skonczy ale nie, K71
              poucza ze od Wejherow pochodzi Wejherowo o czym sam mu napisalem pare postow
              przedtem.Nota bene nie nalezy szukac w Googolu, Wejher.com lub Wejher.org
              wystarczy.
              Ad.b)Chamstwo pospolite to uzywanie parchu,ciolku,beznadziejny glupku,forumowy
              debilu... jako argumentu . Swiadczy to o bezsilnosci przeciwnika zaczynajacego
              chlepac slowa w rynsztoku.Mozna nazwac kretyna kretynem,albo d..e d..a po
              niezbitych dowodach.
              Ad.c)To co odroznia K71 od reszty bandy to wlasnie poblazliwosc wypowiedzi
              i dawanie innym do zrozumienia ze on ma sprawy swiata (lub Sopotu) na glowie
              i ze jego czas jest bardzo cenny.

              A teraz pare slow do Krystiana bezposrednio.Powtarzam po raz trzeci ze tak
              dlugo bede ci dokopywal moralnie(bo fizycznie broni cie pseudonim) jak
              dlugo nie stulisz pysku.Potem cie zapomne bez zalu.Ciagle nie rozumiesz ze
              ja i tûg to dwie rozne osoby wiec poradz sie dany ona napewno ci pomoze.




              • krystian71 Re: Krystian:Czytaj tez tûg. 15.03.06, 08:06
                czytac nie doczytalem wiec moze cos istotnego dla ciebie pomine,
                Moze jeszcze raz napisales kim jestes, i ze Tog to nie ty.
                Niewazne,bo to i tak nikogo poza toba nie obchodzi.
                Byles pierwsza osoba , ktory na tym watku cos posrednio do Zydow
                nawiazal,wczesniej tez nikogo to nie obchodzilo, widocznie to byl blad , :)))
                he,he
                Przytaczam z pamieci,bo nie chce mi sie szukac.
                Zacytowales jakas perelke literatury o doopie
                Napisales,ze autorem tego jest niejaki Hollender,ktory pochodzi ze znanej
                zydowskiej rodziny WejherTow podobnie jak Sienkiewicz i jego zydowskie orzenie.
                Niejasne tylko bylo,czy i Sienkiewicz ma zwiazki rodzinne z rzeczonym
                Hollendrem.
                Teraz po raz drugi widze,ze piszesz,ze Hollender nie byl Zydem.
                Rozumiem,ze ta rodzina wojewodzinskich WejherTow go adoptowala.he,he
                A kto adoptowal Sienkiewicza.
                Nie interesuje mnie do jakiej szkoly chodziles, w sumie wazniejsze jaka
                skonczyles.
                Gdyyby to bylo jakiekolwiek liceum, zwlaszcza w Gdyni, nie moglbys nie wiedziec
                i pisac takich bzdur o znanym fundatorze kapliczek w Wejherowie
                I ciagle,nawet w tym poscie robisz bledy w jego nazwisku, to nie WejCHer a
                WejHer

                tu chyba pierwsze na watku nawiazanie do tematu zydowskiego, ktory mnie tak
                strasznie nuuuudzi
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38323677
                ".(ha jaki
                zyd parchaty napisal po polsku wiersz pod tym tytulem)

                tu drugie nawiazanie z zydowskimi korzeniami i dwoma bledami w nazwisku

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=38300363&a=38369887
                Tadeusz Hollender o ktorym nic nie wiedziales byl
                mlodym polskim poeta ulubionum przez Staffa.Co bylo smieszne ze on
                pochodzil z rodziny znanego zyda Wejcherta do ktorego przodkow nalezal
                wojewoda pomorski ktory bronil Gdanska podczas potopu.Chyba cos slyszales
                o zydzie Sienkiewiczu?

                tu zaprzeczenie samemu sobie, twierdzenie,ze nie mogl byc zydem( dalej ciagnie
                temat,ktory nikogo nie obchodzi) i dalej robi blad w nazwisku, juz w innym
                miejscu .

                Dodalem ze poeta Hollender nie mogl byc
                > zydem gdyz sie wywodzil od Wejcherow(tutaj fatalny blad ortograficzny
                napisalem
                > Wejhertow) wojewodow pomorskich.

                No , starczy na dzisiaj , moj nabyty na tym forum pesymizm podpowiada mi,ze i
                tak z glupota sie nie wygra
        • t0g Re: O,widzę, też znalażłes ten web site. n/t 14.03.06, 10:36

          • krystian71 Re: O,widzę, też znalażłes ten web site. n/t 14.03.06, 11:05
            nie cienki bolku, zwyczajnie skopiowalem z twojego postu, ktory podpisales-
            "godik"
            • biedronka24 He, he- jakie zmiany ! 14.03.06, 19:11
              a w tzw miedzyczasie antek cukierman wlada juz francuskim...
              Ha, ha...
              • biedronka24 krystek- jeslis nie z tej kliki 14.03.06, 19:13
                to daj sobie spokoj z tym ´milym sercu´ bo to smieszne.
                Ja tu juz nie zagladam od dawna. Malo tego moi przyjaciele dziennikarze- ktorzy
                powinni we wszystkim grzebac nawet zawodowo - tez nie.
                To jest Unsinn, fruchtbar itd...lepiej posadz w ogrodzie jarmuz, albo taka
                alzacka kapustke ktora podaje sie zapiekana leciutko z serkiem smierdziuchem na
                wierzchu :)
                • t0g Re: Czes, Biedronko, 14.03.06, 19:31
                  Rozmawialem ostatnio kilka razy telefonicznie z prof. Ratajczykiem, z okazji
                  100-lecia, na ktorym nie bylem bo nie moglem. Profesor w dobrej formie. Nasza
                  klase doskonale pamieta, choc to juz tyle lat! Ciebie tez pamieta.

                  Prof. Saar, jak mi koledzy opowiadali, na jublu brylowal, a kiedy ja zadzwonilem
                  do Ratajczyka 3 tygodnie pozniej, to mi powiedzial, ze wlasnie pare dni
                  wczesniej pochowali Saara...

                  Osoba najbardziej znamienna byla jednak Stefa, ktora mimo wieku 90-kilka lat
                  wyglaszala glowne przemowienie i odslaniala tablice.

                  Ponoc bylo ok. 3000 osob. Nasza klasa nie dopisala, byl tylko ten przyjaciel,
                  ktory mi pozniej relacjonowal, Jurek Zelnik (ten aktor) i jeszcze trzeci kolega.
                  Wstyd, bo z 23 maturzystow chyba az 14 mieszka nadal w Warszawie! Ja za Chiny
                  nie moglem sie urwac, bo u nas akurat byla wtedy sesja egzaminacyjna.
                  • biedronka24 Naprawde? 14.03.06, 19:44
                    musi byc w swietnej formie skoro pamieta ze w jego klasie uczyly sie biedronki.
                    Ach i ze jeszcze pamieta ktora to byla klasa.
                    No ale skoro to wlasnie ten psor to bez watpienia mozna mu taaka pamiec
                    przypisywac...
                    Ech ludzie...
                    • i-love-2-ski Re: Naprawde? 14.03.06, 19:47
                      biedronka24 napisała:

                      > musi byc w swietnej formie skoro pamieta ze w jego klasie uczyly sie biedronki.
                      > Ach i ze jeszcze pamieta ktora to byla klasa.
                      > No ale skoro to wlasnie ten psor to bez watpienia mozna mu taaka pamiec
                      > przypisywac...
                      > Ech ludzie...

                      no tomus zna jedynie tych z dobra pamiecia,sam niestety cierpi na jej zaniki nie
                      pamietajac pod jakimi idiotyzmami podpisuje sie on sam,ze o lacinie jego to juz
                      nie wspomne,bo chyba jego koledzy i psor by zlecieli z lawek nieszkolnych. nie
                      ma to jak inteligent z mentalnymi odchyleniami,naduzywajacy alkoholu po
                      godzinach pracy,ma sie rozumiec.
                      • biedronka24 ech szkolka byla fajna 14.03.06, 19:57
                        juz chyba nie jest. Bedzie trudniej szukac czegos dla dzieciakow.
                        Ale nie zaluje ze pochwalilam sie nia tu na forum bo czemu nie- sama lubie
                        sluchac pieknych wspomnien. Np opowiesci nurkowych. Ale pora zdobywac nowe
                        doswiadczenia by miec wnukom o czym opowiadac. W koncu w dzisiejszych czasach na
                        to nigdy za wczesnie he, he.
                        Ach z tym fletem. Chcialam Cie spytac kiedy przestawia sie malucha na flet
                        poprzeczny. Moje na razie strasznie piszczy ale chyba sie mu podoba bo podryguje
                        przy graniu :).
                        Lepiej jest ze starsza bo ona szaleje na gitarze klasycznie tak ze maz nie nadaza.
                        Chyba mamy dobrego nauczyciela.
                        No ale o mlodsze sie martwie - bo flet prosty bywa denerwujacy w treningach.
                        Jakbys mogla skrobnac przy okazji- bylabym wdzieczna.
                    • t0g Re: Ty tez zadzwon do Ratajczyka 14.03.06, 20:02
                      Moj telefon go wyraznie ucieszyl. Moge Ci przeslac numer e-mailem, jesli nie masz.
                      Powinnismy naszym Drogim Nauczycielom mowic, ze o nich pamietamy i jak bardzo im
                      jestesmy wdzieczni. Ja tez musze zdzwonic, akurat ida Swieta, to jest dobry
                      moment - mozna z zyczeniami.
                  • godik7 Re: Czes, Biedronko, 14.03.06, 19:59

                    Zegnaj tûg ja nie znam biedronki wiec czuje sie tutaj jak zyd w kosciele.
                    • t0g Re: Biedronka to fajna dziewczyna 14.03.06, 20:21
                      Gdyby jeszcze nie byla antysemitka, to byla by juz zupelnym idealem. Ja Marzec
                      68 "widzialem z bliska", bedac akurat na 5 roku studiow w UW i do tego robiac
                      prace magisterska w Instytucie badan Jadrowych, gdzie juz na Zydow wtedy
                      urzadzono prawdziwe "polowanie na czarownice" i wielu ich wyrzucono wtedy "na
                      zbita morde". Od tamtej pory antysemitow nie za bardzo lubie (jak rozumiesz, to
                      jest eufemizm). Nie mowiac o tym, ze w Slowackim, o ktorym wspomnialem,
                      nauczycielka historii ubzdurala sobie, ze moja siostra jest Zydowka, a my
                      zydowska rodzina, ktora "ukradla nazwisko". Siostra przed matura byla bliska
                      zalamania nerwowego. Spodni, jak ten posel ostatnio, opuscic nie mogla, jako
                      baba, bo nic by to nie udowodnilo - wiec ojciec poszedl z calym peczkiem metryk
                      chrztu i slubu, najstarsza z 1823 - i myslisz, ze pomoglo? Baba powiedziala: "O,
                      metryki tez zescie ukradli". Na takich sily nie ma. Krystian, zauwaz, ma podobna
                      mentalnosc. Raz wbiwszy sobie do glowy, ze "my dwaj jestesmy jeden", juz nie da
                      sie w zaden sposob przekonac, ze sie myli. Czym nie ma sie zreszta co przemowac.
                      Pies go....... , po prostu.
                      • biedronka24 ? he, he no i znow ptasia grypa 14.03.06, 22:06
                        to kto ja wymyslil? Ja jestem taka antysemitka dziubku, jak PIS sprowadzil
                        ptasia grype na Polske...
                        Ale cos ci powiem w tej gazecie zawsze macie takie problemy.. Bardzo zle u was z
                        analiza rzeczywistosci...
                        Nie lubie tylko manii obsesyjnej i bezinteresownej niezyczliwosci jako jej
                        srodka wyrazu.
                        Mam nadzieje ze to pojmiesz bo wiele osob probowalo to juz zdaje sie wyjasniac
                        zupelnie niezaleznie bedac o rozne rzeczy oskarzanym. To taka metodyka
                        tutejszych ´liberalow´ bardzo bliska metodom esbeckim...
                        Pora opanowac swoje przypuszczenia domysly i klamstewka- naprawde.
                        Szkodliwym mozna byc zawsze po co uzywac szczytnych slow?
                        Z logika tez chyba szwankujesz bo zeby byc tym o czym piszesz trzeba by bylo
                        tamten okres znac albo choc ´semitow´ przywiazanych do swojej tradycji.
                        Takich tu ze swieca szukac. W zamian jest stado agresywnych tzw.
                        liberaloateistow ktorych glownym celem jest wtlaczanie swoim interlokutorom
                        przekonania, ze mysla inaczej niz mysla.
                        Nie wiesz czy jestem fajna i nigdy nie bedziesz prawdopodobnie tego wiedzial -
                        wiec bez poufalosci prosze. To brak kultury. Zasadniczy.
                        Masz problemy z samookresleniem to twoj problem. Sam wyrzadzasz o wiele wiecej
                        zla lzac i zupelnie cie to nie rusza. Z frustratami lepiej nie zaczynac - dobrze
                        radze.
                        Nie masz zielonego pojecia mimo wszystko co to znaczy martwic sie o przezycie a
                        nie o ´metryki´ i inne bzdety. Urazono twoja dume a nie poniosles uszczerbku na
                        zyciu. A poza tym lzesz choc nie mozesz opanowac zainteresowania zwyklymi
                        ludzmi, ktorzy po prostu takimi sprawami jak semityzm akurat czy anty sie nie
                        interesuja w innym kontekscie niz zwykly brak kultury i naruszenie praw
                        czlowieka. Takze adieu z twoimi problemami i prosze daruj sobie przedstawianie
                        mnie innym. Baby sa wszedzie - a i dziady tez. Miedzy innymi takie dziady ktore
                        nie lubia dzieci choc maja psy i takie dziady ktore choc mlode ktore wypisuja
                        dzis w ´liberalnej´ Europie brednie na temat obcokrajowcow kryminalistow.
                        Jak nie byles w Polsce to nie mow o spodniach - a nie wiesz tez co sie dzieje
                        gdzie indziej.
                        A nie pogoniono cie w USA za to ze nie nosisz odpowiednio dlugich gatek na
                        plazy? Zraniona duma jest kiepskim doradca a ty masz obsesje i kwita.
                        Gdybym ja dzis obrazala sie o kazda bzdure o to co moj ojciec dostal za brak
                        tzw. pochodzenia o kazde inne idiotyzmy komunistow i nie tylko i robila z tego
                        cel zycia do daleko bym nie zajechala. Co i tobie radze.
                        Prawde mowiac piszac twoim jezykiem powinnam napisac ze tzw. semityzm czy anty
                        mi ´zwisa´. Wiem ze ciezko to pojac ale szanuje ludzi ktorzy szanuja wlasna
                        kulture i pielegnuja ja a nie robia z niej powodow do punktow za pochodzenie i
                        basta jak mowia Wlosi.
                        Twoja durna GW od lat urabia Polsce opinie antysemitow bedac jednoczesnie
                        skrajnie prokomunistyczna co sie nazywa dzis proliberalna.
                        A zapytaj jakiegokolwiek Niemca z DDR-u czy wie cos o historii zydowskiej w
                        Niemczech.. W Niemczech gdzie taki Heine zamiast wlasna kulture pielegnowac
                        biedaczek lasil sie do Niemcow by byc bardziej niemiecki od nich. I co za to
                        dostal? Holocaust. To takim glupolom jednak nie przeszkadza. Grunt to miec
                        pretensje.
                        Tyle mojego zainteresowania tematem. O ile sie dowiedzialam to moj tesc ktory
                        wyrazal czasem to co bys nazwal ´opinia antysemicka´ byl w istocie najwiekszym
                        przyjacielem Zydow z okolic Lwowa i bardzo im pomagal.
                        Guzik wiesz jednak i jestes chorobliwie uprzedzony.
                        A ja mam dosc tematu. Sa tez inne. Bedziesz chcial cos madrego i ciekawego
                        oprocz uprzedzen i twojej prokomunistycznej ideologii to prosze bardzo.
                        Poczytaj ludzi ktorzy znaja naprawde historie Lwowa to sie dowiesz czy w Polsce
                        byl kiedykolwiek antysemityzm i dowiesz sie moze czegos naprawde o polskim
                        grodzie i jego poszanowaniu dla wielu kultur. Na ten slad naprowadzil mnie
                        jednak `Nasz Dziennik´ ostatnio zdaje sie o wiele bardziej merytoryczny od
                        waszej gazrurki wyborczej i exguru Michnika.
                        Przykre ale temat sie skonczyl. Lwowa nie ma i nie masz na co ponarzekac...
                        Prawda ze smutne? A twoje zainteresowanie kultura zydowska - zalosne - jest
                        bardzo wasko ograniczone do tzw antysemityzmu. Postaraj sie dowiedziec czegos
                        wiecej- np tego ze w Polsce niepodleglej byl obowiazek sluzby wojskowej....
                        • biedronka24 jest jeszcze jedno 14.03.06, 22:10
                          Krystian o ile wiem byl propisowy, a PIS jest proizraelski i proamerykanski.
                          Wiec w kazdym calu majaczysz.
                          Dawno zescie wymarli z ta cala Agora i zdaje sie szukacie czasow swojej dawnej
                          swietnosci przez produkcje dawno nieaktualnych problemow.
                          • t0g Re: jest jeszcze jedno 14.03.06, 22:20
                            biedronka24 napisała:

                            > Krystian o ile wiem byl propisowy, a PIS jest proizraelski i proamerykanski.
                            > Wiec w kazdym calu majaczysz.
                            > Dawno zescie wymarli z ta cala Agora i zdaje sie szukacie czasow swojej dawnej
                            > swietnosci przez produkcje dawno nieaktualnych problemow.

                            Przepraszam, myślałem, że poprzedni post był do mnie, a z tego wynika, że
                            adresowany był do kogoś innego, który pracuje w jakiejś "Agorze". Ja pracuję w
                            firmie amerykańskiej która sie nazywa zupełnie inaczej. Sprawdziłem w "Yellow
                            Pages", w Oregonie w ogóle nie mma żadnej "Agory". A może Tobie się pomyliło i
                            masz na myśli "Intel"? Ale ja tam też nie pracuję. To moi byli studenci tam robią.
                            • biedronka24 jak na profesora zajmujacego zdanie 14.03.06, 22:50
                              w tak wielu kwestiach dotyczacych Polski i tak kontrowersyjnych to dosc
                              interesujace ze nie wiesz u kogo piszesz. To bardzo nietypowe jak na czlowieka
                              ktory ponoc osiagnal sukces za wielka woda - a tym bardziej w nauce gdzie trzeba
                              sie w wielu rzeczach orientowac... he, he.
                              No coz widac ze zyjesz jeszcze komuna i takie masz wyobrazenie o tym czym jest
                              wykladowca i na ile musi byc zorientowany w roznych sprawach. Gratuluje tupetu i
                              zaciecia, ale trudno bedzie ci przekonac kogokolwiek zwiazanego z tym zawodem
                              wspolczesnie. Nawet gdybys zadal sobie trud zbierania wszelkich dostepnych
                              informacji o nim by udowodnic rozeznanie w temacie.
                              Fizyk jadrowy z Wawy z powiedzonkami z brukowego Poznania bo w szanujacym sie -
                              takich sie nie uzywa.. He, he, i to jeszcze prawie przedwojenny.
                              Czlowieku- idz sie leczyc - naprawde.
                              Rety za co ludziom w Polsce placa.
                              Ja ci juz napisalam ze krzywdzic nie zamierzam - tam na forum kraj tylko
                              obserwuje bo takie mam hobby. Przede wszystkim dla siebie zeby sie przygladac
                              jak rozni mali ludzie robia sobie jaja z innych za pieniadze i to marne w
                              dodatku. Moze zeby przekazac cos dzieciom ale tak, by nie stracily wiary w
                              czlowieka unikajac takich typow. To fascynujace ze tacy SBcy robili to nawet
                              czesto ideowo..
                              No coz najwyrazniej dopaminka sie ´nagradzali´...
                              • t0g Re: Nie ma takiego złego, co by na dobre 14.03.06, 23:08
                                nie wyszło...

                                Wybacz, nie przeczytałem Twoch ostatnich postów zbyt dokładnie, bo ja się gubię
                                w Twoich tekstach już najdalej po pierwszym akapicie.

                                Ale, zobacz - możesz je zebrać cuzamen i masz jeden rozdział do swojej pracy
                                doktorskiej gotowy!

                                Co do języka poznańskiego: ja jestem, widzisz, jak renesansowy humanista: nic,
                                co ludzkie, nie jest mi obce. Ale skąd Ty znasz hebrajski? (ja nie znam, ja
                                tylko przepisałem).
                                • biedronka24 Wiesz co mysle 15.03.06, 00:24
                                  mysle ze jestes smarkaczem psychicznym pod 30 tke klepiacym tu byle co za marne
                                  grosze, marzacym o czyms lepszym niz studia ideowe (jesli to wogole studia he,
                                  he) nie majacym pojecia o tym czym naprawde w zyciu mozna sie cieszyc i jak
                                  mozna zyc bez pedanterii, uprzedzen ale i bez ekshibicjonizmu. Smarkaczem
                                  potrafiacym jedynie robic za notes wyczulony na wszelkie prywatne dane - ktore
                                  mozesz od kogos wyciagnac zupelnie pozbawionym zdolnosci kojarzenia i wyciagania
                                  wnioskow na temat zycia czy siegajacych poza szczegoly personalne.
                                  Naprawde wspolczuje.
                                  Mam przyjaciol ktorzy wlasnie urodzili w NY zapewne mlodszych od ciebie i pisuja
                                  co kilka dni, ale musze przyznac ze nie pamietam by w ktorymkolwiek poscie
                                  pojawilo sie tam z nazwy miejsce ich pobytu, hi, hi. Bo jest wiele ciekawszych
                                  rzeczy.
                                  A za maile dziekuje- nie przypominam sobie bym przekazywala adresy.
                                  Historyjka o 68 to chyba raczej nie z autopsji bo watpie by pracujac w nauce
                                  mozna bylo tak zdziecinniec by cale swoje jestestwo opierac na urazach wiec nie
                                  rozumiem celu tego przekazu. Nie trzeba byc psychoanalitykiem by wiedziec ze
                                  brakuje tu dojrzalego, zrownowazonego spojrzenia a jest histeria prowadzaca do
                                  tego co jest w Niemczech czyli przerostu formy gejow nad trescia i stan w ktorym
                                  gej to wyroznienie bo kazdy czlowiek ( a kazdy czlowiek moze przeczytac na ulicy
                                  ze jest kryminalistycznym auslanderem) ma gorzej niz ten ktory jest gejem- bo o
                                  nim nic zlego nikt nie napisze na ulicy. Ja z kolei tej tzw liberalnej histerii
                                  naprawde nie lubie bo sadze ze mimo wszystko auslanderow jest wiecej i zawsze
                                  bedzie wiecej niz cyklistow, semitow, neonazistow i gejow razem wzietych. Malo
                                  tego kazdy z nich jest tym dotkliwiej krzywdzony iz nie bedac w swoim domu
                                  poswieca przecietnie znacznie wiecej czasu pracy niz rodzinie w stosunku do
                                  przecietnego rodowitka.
                                  No ale ten problem jest oczywiscie znacznie mniejszej wagi w kategorii ´slon a
                                  sprawa wicka´.

                                  Gubisz sie to twoj problem. Wiecej czytaj a mniej przepisuj moze?
                                  Albo wiecej szanuj innych bo sam sie osmieszasz. Po co te uwagi o pracy
                                  doktorskiej i czytaniu i po co falszywe przeprosiny?
                                  w twoich krotkich tekstach duzo latwiej sie zgubic bo sa przesycone cynizmem i
                                  wieloznacznoscia ktora uwazasz za zalete? To jeszcze nie dowod inteligencji.
                                  O testach takich jak IQ mozna mowic wtedy gdy masz ich wynik przed oczami.
                                  Uzywac ich jako formy walki z przeciwnikiem moga goryle - bo one tez czasem maja
                                  problemy ze spoleczna dominacja ale nie ludzie a zwlaszcza ponoc naukowcy
                                  mieniacy sie wiedza he he - humianistyczna - ktorzy powinni z zasady wiedziec
                                  jakie sa przecietne populacyjne jak rowniez to- iz cale szczescie ze zawsze sa
                                  gorsi i lepsi.
                                  Niemoznosc rozroznienia notorycznego falszerza nod kogos innego (nawet gdyby to
                                  byla prawda) nie jest cecha oceniana w tescie IQ jesli tego nie wiesz, bo on
                                  jest banalny. A w tej kwestii mylic sie moze kazdy. Na dzwiek nabrac mozna
                                  zdecydowana wiekszosc populacji - pewno do niej tez nalezysz. Za to sam fakt
                                  uzywania tego arg. w ten wlasnie sposob w dyskusji - przykro mi nienajlepiej
                                  swiadczy z kolei o twojej inteligencji emocjonalnej i spolecznej.

                                  Zreszta zupelnie mnie ten spor nie interesuje i twoje hobby czy uzasadnione moim
                                  zdaniem pretensje innych. Ja nie znam hebrajskiego i mozesz sobie darowac ten
                                  znow pseudodelikatny cynizm.
                                  Juz sam fakt przedstawiania kogos kogo kompletnie nie znasz w taki sposob
                                  swiadczy moim zdaniem o niepoukladaniu osoby ktora to robi. Jak sie kogos nie
                                  lubi, uwaza za wroga ludu- to po co go podgryzac?
                                  Zameldowalam sie krotko w poscie Krystiana - ot i wszystko. A ty sam pisales ze
                                  nieraz zmieniales nicki i bawilo cie to- wiec o co pretensje ze masz status
                                  podszywki? Smacznego- widac nie bez powodu. Jedno jest pewne - masz duze
                                  mniemanie o sobie. Nie wiem czy forumowo tylko czy w zyciu tez ale przykro
                                  patrzec a jednostki asocjalne sa mimo wszystko, predzej czy pozniej wypierane
                                  przez ewolucje. Postaraj sie moze (w sumie glupio to pisac bo raczej malo
                                  prawdopodobne by to cos mialo zmienic - ale napisze) zmienic punkt widzenia- bo
                                  wtedy moze bedziesz sie mogl nazwac humanista i spojrzec na czlowieka jak na
                                  jednostek wartosciowa a nie na twojego potencjalnego krzywdziciela- bedzie
                                  latwiej - wierz mi.
                                  Czy pamietasz np ze tchorzostwo objawia sie wlasnie najczesciej u zwierzat
                                  tendencja do nieuzasadnionego ataku znienacka - najlepiej od tylu i z
                                  zaskoczenia? To wcale nie jest dowod inteligencji ale nadpobudliwosci i leku.
                                  Zrozum, ze ludzie bez prac naukowych zupelnie zwyczajnie to kojarza i wyczuwaja.
                                  I wtedy faktycznie narazasz sie na agresje- calkiem uzasadniona ewolucyjnie.
                                  Sprobuj po prostu uczciwosci - to nie jest wymysl humanistow tylko zwykla zasada
                                  - jak sie okazuje calkiem sprawna w selekcji korzystnej dla przetrwania gatunku.
                                  • t0g Re: Biedronko, wybacz, jesli to bylo do mnie 15.03.06, 01:37
                                    to ja znow nie doczytalem dalej, niz do konca drugiego akapitu. Cos jest w
                                    Twoich tekstach, ze opadam z sil i dalej nie moge po przeczytaniu tej
                                    ilosci....Moze Ty po prostu zadzwon do mnie i przekaz ustnie, co chcesz
                                    powiedziec? Bede czekal na telefon.
                                    • dana33 Re: Biedronko, wybacz, jesli to bylo do mnie 15.03.06, 01:46
                                      co nie rozumiesz, t0g? ona o flecie, wiesz, takim co sie gra, flet i dzieci, no
                                      i ta niesamowita ilosc znajomych, co zawsze sa i pasuja do jakiejs sytuacji, a
                                      reszta niewazna.... klawiatura cierpliwa.... jezu jaki ubaw....z pustema to
                                      tylko wulgarnosci, ale biedronka nigdy nie wulgarna, tylko zwyczajnie glupia..
                                      dobranoc
                                    • biedronka24 Sloneczko to ty chciales pisac na moj mail 15.03.06, 17:26
                                      ba, rozmawiales na moj temat ponoc z profesorem ktory nie moze miec nawet
                                      pojecia o kogo chodzi nawet z danych osobowych na jakie moglbys - lamiac prawo -
                                      poprzez ten portal wpasc. Ja telefonu typow, ktorzy zajmuja sie tropieniem
                                      zwyklych ludzi i ich danych osobowych (malo tego chwala sie tym w mediach
                                      publicznych) nie posiadam i sadze ze nigdy posiadac nie bede.
                                      Nie wiem tez kim jestes ale na pewno nie tym za kogo sie podajesz - bo jestem
                                      wiecej niz pewna ze takich szczegolow ktore tu wymieniasz a sa niezbedne do tego
                                      by to o czym piszesz moglo byc prawdziwe- znac nie mozesz. Co wiecej natretnosc
                                      z jaka ty z kolei sie w tym kontekscie przedstawiasz i informujesz o swoim
                                      miejscu pracy, zawodzie i ´studentach´ jest naprawde wiele mowiaca.
                                      Takze zachowaj zdrow swoje SBckie chwyty - naprawde tym razem sie nie przydadza...
                                      Nie widze tez najmniejszego powodu by normalny czlowiek (nie frustrat) gromadzil
                                      szczegolowe dane na temat osoby piszacej na portalu internetowym. Ale zdaje
                                      sobie sprawe ze komus twojego pokroju trudno to zrozumiec.
                                      I nie trudz sie juz wiecej- zwlaszcza na te odwrotne grzecznosci jak pisanie
                                      duza litera zaimkow - nie warto - jestes smieszny po prostu - naprawde smieszny
                                      w swoim przekonaniu ze naruszanie zasad - kultury, funkjonowania w
                                      spoleczenstwie- nawet wirtualnie daje ci bez konca przewage nad innymi i ze
                                      zawsze bedziesz mogl tym lechtac to swoje prymitywne poczucie wladzy.
                                      Jak widzisz mi to zwisa zupelnie po tym jak osoby znajace sie na rzeczy
                                      poinformowaly mnie jak ten portal jest ´bezpieczny´wiem ze czeka go krotkie
                                      zycie jezeli czegos nie zmieni. Poza tym wiem z zycia ze arogancja tez nie jest
                                      najlepsza przewodniczka w zyciu a tobie jej nie brakuje - kimkolwiek bys nie
                                      byl. W najlepszym razie czeka na ciebie angina pectoris- takze tylko wspolczuc.
                                      • t0g Re: Do biedronki: 15.03.06, 17:58
                                        Jak się nazywa samica ośmioła?
                                        • t0g Re: Biedronko, teraz juz sa dwa pelne rozdzialy! 15.03.06, 18:27
                                          Jeszcze sie z Ciebie troche ponatrząsam, to juz z wątków napisanych przez Ciebie
                                          w furii będziesz mogła złozyć CAŁĄ dysertację doktorską! Widzisz, jak o Ciebie dbam.

                                          Zyg zyg zyg marchewka!

                                          (to jedno juz zastymuluje cały nowy rozdział, tuszę!).

                                          Numer Profa znajdź w ksiązce telefonicznej. Ale koniecznie zadzwon!
                                          • t0g Re: Przepraszam, Biedoronko, ja teraz sobie przy- 15.03.06, 18:38
                                            pominam, ze z Profem R. rozmawiałem nie o Tobie, tylko o Śp. Prezesie Edwardzie
                                            Moskalu. Jest między wami duże fizyczne podobieństwo, więc Ty mi się ciągle
                                            mylisz z Nieboszczykiem. Tutaj jest zdjęcie Nieboszczyka:

                                            www.polishclub.org/Images/Past%20Events/Moskal/lowicz02sm.jpg
                                            Sama widzisz!
                                            (dla osób, które nie znają Biedronki: Prezez Moskal w środku grupy).

                                            No, to teraz dwa następne rozdziały murowane!
                                            Na ile rozdziałów planujesz swoja dysertację? Powoli do tej liczby dociągniemy.
                                • dana33 Re: Nie ma takiego złego, co by na dobre 15.03.06, 01:35
                                  ty t0g mozesz byc tak mily i nie doprowadzac mnie do histerycznego smiechu
                                  przed spaniem? dziekuje... :))))
                                  • t0g Re:Nie ma takiego złego: teraz juz jest poltora... 15.03.06, 01:52
                                    ...rozdzialu!!!! Ile rozdzialow ma miec w zamierzeniu Twoja dysertacja? Jezeli
                                    to poltora rozdzialu to bedzie znaczacy procent, to ja spodziewam sie, ze w
                                    "Acknowledgements" znajda sie stosowne podziekowania dla mnie?

                                    I zadzwon koniecznie do prof. Ratajczyka. Starosc pedagogow, ktorzy nas uczyli,
                                    jest smutna i niedostatnia na 1000-zlotowej emeryturze. To, ze byli uczniowie o
                                    nich pamietaja i sa im wdzieczni, jest dla tych ludzi ogromnie wazny.

                                    Ja powiedzialem Ratajczykowi, ze to, iz wybralem sie na fizyke po maturze, to
                                    byla w przytlaczajacym stopniu "jego wina". Po czym dodalem - gdybym sie mogl
                                    cofnac w czasie i znow miec moznosc podjecia decyzji, to bym zdecydowal sie....
                                    na dokladnie to samo! No i zapewnialem go o swojej wdziecznosci, ze mnie
                                    "pchnal" na te wlasnie "droge zyciowa". Profesor wydawal sie byc naprawde "very
                                    pleased", ze tak sie wyraze po angielsku.
                                    • biedronka24 he, he 15.03.06, 17:28
                                      bez komentarza..
                                      • krystian71 czesc biedroneczko 15.03.06, 17:47
                                        naprawde nie warto, jemu cos sie stalo i to pare dni temu,bo juz od pewnego
                                        czasu potrafi tylko o sobie jakies elaboraty wypisywac i to zupelnie nie apropo
                                        i bez pytania.
                                        Wystarczy tylko spojrzec,o czym czy o kim w zalozeniu byl ten watek,i doczytac
                                        jak w ktoryms miejscu nawet pisemny protest do centrali poslal z powodu
                                        pomowienia go,ze pod wieloma nickami pisze, co oczywiscie nigdy sie nie
                                        zdarzalo :)))he,he
                                        No ale coz, niektorym pobyt n forum kompletnie nie sluzy:)))
                                      • i-love-2-ski Re: he, he biedronko 15.03.06, 19:10
                                        czyzbys nie pamietala ceesa z aquanetu,gdzie razem z panem scanem,obecnym
                                        antosiem cukiereczkiem sobie folgowali jak mogli. szpiclowanka,aferki,rozroby to
                                        byl ich "bread and butter" a z rozpirzyli aquanet i przyszli tu pajacowac.
                                        wiadomo cees vel t0g,nie zajmuje sie nauka tylko zgola czym innym,jak rowniez
                                        wiadomo,ze zawsze kabluje na forum co wie o innych,wbrew ich woli. do tego
                                        przebiera sie non stop w jakies piorka i bawiac sie po pachy rozmawia sam ze
                                        soba wrzeszczac na kogos kto go szczypnie w tylek za te podchody. ze o jego
                                        jezyku nie wspomne no bo wiadomo co mozna myslec o profie ktory do kobiet zwraca
                                        sie per ty q....
                                        ps.jak widze godik dzisiaj zajety,ale pewnie zaraz sie zjawi aby porozmawiac z
                                        togusiem na temat zakretu na wiejskiej:)
                                        • krystian71 czesc rachelko, przyjaciolko mila 15.03.06, 19:14
                                          nazwalbym to

                                          samotnosi skutkiem
                                          i poteznym smutkiem

                                          przedwiosnie to marny okres dla niektorych schorzen,nie tylko fizycznych,
                                          depresje rowniez poglebia i uodparnia na dzialanie niektorych antydepressantow
                                          • i-love-2-ski Re: czesc rachelko, przyjaciolko mila 15.03.06, 19:21
                                            krystian71 napisała:

                                            > nazwalbym to
                                            >
                                            > samotnosi skutkiem
                                            > i poteznym smutkiem
                                            >
                                            > przedwiosnie to marny okres dla niektorych schorzen,nie tylko fizycznych,
                                            > depresje rowniez poglebia i uodparnia na dzialanie niektorych antydepressantow

                                            he,he chcesz powiedziec,ze jesli godik sobie strzeli anty to i tomus to czuj? no
                                            tak w ciagu 2 minut da sie to zalatwic,aby ta pigula gdzies na trasie lacz nie
                                            ugrzezla:) nasz tomcio sie juz zupelnie rozwinal jak rolka papieru. nie dosc,ze
                                            paple jak straganiara o tych ktorych mieli nieszczescie go poznac,to jeszcze
                                            rozwija sie jezykowo niczym niezly zulik. cos jak scan to to samo podworkowe
                                            towarzycho.wiadomo czemu ich popadzili z aquanetu,wystarczy pare wpisow tych
                                            staganiar meskich poczytac,aby zatruc sobie powietrze w pokoju.nie trzeba potraw
                                            do mies uzywac,wystarczy ten pieprz z forum aby potrawa wyszla:)
                        • t0g Re: ? he, he no i znow ptasia grypa 14.03.06, 22:15
                          biedronka24 napisała:

                          > to kto ja wymyslil? Ja jestem taka antysemitka dziubku, jak PIS sprowadzil
                          > ptasia grype na Polske...

                          Nie jestes? To ja bardzo Cie przepraszam! Wydawało mi sie, że to Ty kiedyś
                          napisałas: "Jestem antysemitką i jestem z tego dumna". Ale teraz mi przychodzi
                          do głowy, że to nie byłas chyba Ty, tylko Prezes Moskal (świeć, Panie, nad jego
                          duszą!). Was dwoje bardzo łatwo było pomylić! Jeszcze raz przepraszam!

                          Co do gazetki? O jaką chodzi? "Corvallis Times"? Ja czytam tylko prognozę pogody
                          i Jana Kamyczka. Istotnie co do pogody to oni często się mylą.
                          • biedronka24 zapewne wiele czytasz 14.03.06, 22:39
                            kreujac nowe proliberalne wcielenia na forum i emanujac w wirtualnej
                            rzeczywistosci radoscia seksualna 70 latka polaczona z ekshibicjonistycznym
                            problemem wyrzucania z siebie swoich egzystencjonalnych watpliwosci dotyczacych
                            wiary i religii... Zum wohl:)
                            To nawet moj kolega Achim - ateista widac innej kultury potrafil mowiac o
                            watpliwosciach wyrazanych zartem przez wierzacego kolege na temat wiary
                            katolickiej w czystosc Matki Bozej dodal ze przeciez ktos inny - tez wierzacy
                            mowil mu ze prawdziwie wierzacych to nie rusza...
                            No coz- uczcie sie szanowac ludzi towarzyszu- bo ´tak szybko odchodza´.
                            I nie zawsze warto pisac o tym co ci sie wydaje. A fakt- niektore oskarzenia w
                            ustach ludzi malostkowych- brzmia jak pochwala - no bo jak to inaczej nazwac?
                            Sprobuj napisac cos na inny temat - bardziej aktualny i sprobuj tez ocenic
                            wlasny stosunek do kogos kogo tu na dzien dobry czestujesz swoimi obsesjami. Jak
                            jestes czlowiekiem sukcesu to genissen, genissen zamiast truc ludziom ciagle na
                            ten sam temat.
                            Ja o tym ze moj tata nie mogl studiowac na studiach dziennych architektury z
                            powodu pochodzenia dowiedzialam sie calkiem niedawno od mojej mamy.. Widzisz
                            roznice? Nie wiem nic o prezesie ale z tego co widze to stracil laski
                            chlebodawcow- a to nie moja dzialka.
                            Mysle tez- lepiej sie mylic faktycznie w kwestii pogody niz sugerowac pomylke w
                            kwestii swoich intencji co ty zdaje sie faktycznie masz zwyczaj czesto robic.
                            Zycze spelnienia w twoim niezmordowanym poszukiwaniu antysemitow i wrogow ludu.
                            Mam nadzieje ze zostanie zaspokojone i pomoze ci to choc na chwile w tej mece.
                            Nie wierze ci i kropa i nie z programowych uprzedzen tylko WLASNIE dlatego ze
                            zasady nie ufam ludziom, ktorzy kieruja sie uprzedzeniami a ty je bez watpienia
                            masz. Moge tez zrozumiec w tej kwestii niestety kazdego innego kto ci nie
                            wierzy, nawet gdyby raz czy dwa sie pomylil.
                • dana33 Re: krystek- jeslis nie z tej kliki 15.03.06, 01:27
                  jezuuuuuuu, wrocilas?????? skaranie boskie, nie mozna sie odczepic na tym forum
                  od glupich bab..... no i twoj niemiecki tez nic sie nie poprawil przez ten
                  cza.... furchtbar powinno byc.... fruchtbar to cos ganc innego (ganc pisze po
                  zydowsku, dlatego c a nie z, wiec nie pien sie tutaj zaraz), chociaz oba slowa
                  zaczynaja sie na f i koncz sie na r.....
                  • i-love-2-ski Re: krystek- jeslis nie z tej kliki 15.03.06, 01:30
                    czy ty tumanko nigdy nie spisz,tylko czytujesz forum o 2 nad ranem,po to aby
                    biedronce cos powiedziec? nikt ci opetana nie kaze niczego czytac,chyba ze twoj
                    obled to tobie nakazuje. idz w koncu do wyra i piernicz jak antos po pijaku.
                    • dana33 Re: krystek- jeslis nie z tej kliki 15.03.06, 01:44
                      ale ja chce czytac.... :))) glupia pustema.... :)))
                      cala przyjemnosc mam w dowalaniu wam.... a jutro u mnie wolne, wiec moge jak
                      dlugo chce, zreszta to twoj pieski interes, pustemo....
              • i-love-2-ski Re: He, he- jakie zmiany ! 14.03.06, 19:14
                biedronka24 napisała:

                > a w tzw miedzyczasie antek cukierman wlada juz francuskim...
                > Ha, ha...

                biedronko a gdzie ty bywalas? witaj w kramiku pacynek,jak widzisz niektorzy
                mutuja 3 razy na minute,aby sobie ze soba pogaworzyc:)pan scan rzeczywiscie
                wlada wieloma jezykami,ale perfect wychodzi mu jedynie zulowska lacina.to jego
                baza:)
                • biedronka24 ja pracuje i mam dzieci 14.03.06, 19:50
                  na razie tylko dwoje. Pomyslec ze ludzie maja siedmioro.
                  Wlasnie narzucilam sobie pewien rezim zeby miec dla nich wiecej czasu, no bo
                  jest tylko raz. I wlasnie zaczynam to zauwazac.
                  Pozdrowienia i wszystkiego dobrego. Ja wlasciwie tylko w przelocie. Te maskarady
                  po prostu mecza. Mysle ze jednak czlowiek potrzebuje kontaktu z zywa twarza a
                  jesli robi cos wbrew naturze to jego system nerwowy tez zle to znosi.
                  Choc tez jestem fanka A.I. bo nie da sie inaczej w tej niszy to czasem wole po
                  prostu popatrzec na zielone, popatrzec jak pies sni, albo posluchac co maja do
                  powiedzenia o swiecie dzieciaki.
                  • i-love-2-ski biedronko 15.03.06, 01:37
                    w sprawie fletu poradz sie kogos kto twoje dziecko uczy grac. jesli ono jest
                    zdolne to mozesz kupic tzw.dorosly flet,ktory jest troche drozszy,zwykle ma
                    ustnik ze szlachetnego metalu jak srebro,ma troche wiecej klawiszy i niektore sa
                    tzw.open hole,ktore mozesz sobie zatkac specjalnymi przyciskami,aby nauczyc sie
                    grac. jesli poprostu dziecko chce sobie troche pograc to lepiej kupic tzw
                    student flute,on ma wlasnie zamkniete przyciski i jest mniej skomplikowany do
                    "obslugi",ale nie ma tak czystego dzwieku. ja polecalabym ci te oczko lepsze
                    flety,jesli chcesz to ci udziele blizszej info co do marek i cen. pamietaj,ze
                    zwykle szkoly,czy nauczyciele zawsze sa dobrzy w info na temat gdzie co
                    kupic,jaka marka jest dobra ew.poleca ci lekko uzywany ale dobry instrument.
                    pamietaj,ze jesli chodzi o czystosc dzwieku to ustnik powinien byc ze
                    szlachetnego materialu. pozdr i zycze powodzenia,a gitara tez jest fajna:)
                    • biedronka24 Dzieki za wszystko - popytam :) 15.03.06, 16:46
                      a tymi togami i innymi po prostu sie nie przejmujcie. Jesli ma ludzi za idiotow
                      i tak przecenia swoje talenty hakerskie ze sadzi iz jest bezkarny w bajdurzeniu-
                      to sie w koncu przejedzie. Na to szkoda czasu. Slady lamania bezpieczenstwa
                      sieciowego sa- pisalam o tym wiedza to tez ludzie ktorzy pracuja w koncernach
                      (rowniez tych ktorzy z Agory czerpia kase) i sa w tym zakresie ekspertami
                      szkolonymi u najlepszych. No ale tacy ludzie sa tez niewyuczalni dopoki komus
                      nie popsuja interesu- a w tym przypadku Agorze to sprawa sie nie skonczy i beda
                      dalej sie brzydko bawic zeby leczyc swoje frustracje.
                  • krystian71 czesc biedroneczko 15.03.06, 08:18
                    mam nadzieje,ze jeszcze zawitasz i pogadamy o nowosciach, bo wyjatkowo duzo
                    nowego sie dzis dzieje, az sie w glowie kreci,co slabszym na umysle.
                    I chyba z tego powodu nie spedzam juz na tym ani innym forum tyle czasu, real
                    okazal sie ciekawszy,a "zycie przeroslo kabaret"
                    Ucalowania dla rodzinki ,ale i tak mam nadzieje,ze jeszcze bezposrednio na
                    siebie wpadniemy
                    • biedronka24 Dzieje sie, dzieje 15.03.06, 16:59
                      mam nadzieje ze zjednoczone sily frustratow, w tym tych co siedza w sejmie oraz
                      wspierajaca ich armia podszyszkownikow- w tym w miediach nie zakracze nam
                      zlotowki bo to przeciez ich glowny cel:).
                      Jak sie dowiedzialam ze PIS przyniosl do Polski ptasia grype to peklam ze
                      smiechu. Pewno podszyszkownik tomcio nie mogl doczytac tych akapitow sprzed
                      wielu miesiecy gdzie pisalam o panice w prasie niemieckiej ;).
                      Potem - przeczytalam sobie od kolegi link do ´szmiry wg GW´ czyli Naszego
                      Dziennika o pewnym Lwowiaku - zupelnie zapomnianym przez wszelka ´elitarna
                      prase´ choc czlowieku szanujacym wiele kultur w tym b. pieknie i madrze piszacym
                      o kulturze zydowskiej we Lwowie i przeczytalam kilka naprawde dobrze zrobionych
                      artykulow o kiedzu Janie od Biedronki i jeszcze pare innych...
                      Czekam tylko jak PO i dziennikarze GW oglosza ze moherowy beret to skrajna
                      prawica a skrajna prawica w Europie to nazisci - i juz bedzie mozna babcie
                      zamykac. A babc jeszcze nie sluchalam ale biorac pod uwage poziom intelektualny
                      ich zajadlych przeciwnikow- to pewno wkrotce i zaczne :))))))
                      Za ucalowania dziekuje- jak sie uda to i zajze. Choc tak naprawde to ostatecznie
                      postanowilam byc asertywna w kwestii moich oczekiwan w stosunku do
                      administratorow portalu i bezpieczenstwa sieciowego. Wiec jesli dowiem sie od
                      tych ´co wiedza´ ze jest to pewno zawitam czesciej.
                      Bo jesli nie - to mam nadzieje ze i Nasz Dziennik albo inne gazety postaraja sie
                      o portal i forum dla rodakow chwilowo lub na dluzej zdala od kraju - a i takich
                      co chca sobie o bardziej i mniej waznych sprawach pogadac. W koncu mamy wolny
                      rynek a z tego co widzialam to kierunek rozwoju jest naprawde dobry.
                      • krystian71 Re: Dzieje sie, dzieje 15.03.06, 17:59
                        hop,hop, milo mi cie widziec.
                        Sama teraz widzisz,co sie dzieje z ludzmi ,ktorzy wirtualu naduzywaja, bo jak
                        zauwazylem przyczepil sie do ciebie tomcio ,bo widzial,ze dawno cie tu nie
                        bylo,wiec pewnie nie wiesz jak z nim zle i ze juz chyba nikt z nim nie gada, a
                        juz na pewno nie bierze na powaznie.
                        On tez liczy na krotka pamiec, podobnie jak ci panowie z Kongresu Lewych
                        Dochodow, co juz zupelnie w pietke wala i dlatego,ze przeswietlenie ich
                        zlodziejstw maja jakw banku,probuja wywolac panike wsrod drobnych
                        ciulaczy ,grozac utrata ich oszczednosci.He,he ile ludzi w Polsce wogole ma
                        jakies oszczednosci, a ilu do pierwszego nie strcza , wiec , gdyby nawet to do
                        kogo ta mowa.
                        Ale najsmieszniejsze,ze im wiecej wrzeszcza,im sie wiekszy robi zamet tym
                        lepiej gielda i rynki reaguja.
                        Za Kaczorow i ich wybor obiecywali Polsce recesje, tymczasem ogloszony poziom
                        inflacji-0,7$ za zeszly miesiac, zlotowka sie wzmocnila,itd
                        Szczegolnie od wczoraj , od tego bankowego apogeum, kurs PKO-3$ w gore, euro 1
                        grosz w dol.
                        Robi sie coraz ciekawiej:)))
                        Buziam,bo zaraz bede musial splywac
                        • biedronka24 Tez tak mysle 15.03.06, 19:18
                          generowanie zametu przez przeciwnikow politycznych to taka nasza narodowa
                          przywara i to zametu antypanstwowego- jeszcze od czasow Targowicy.
                          Ale gdy sobie tak patrze na zamieszanie polityczne i ekonomiczne w glownym
                          motorze finansowym Europy - na cyrk w tutejszym parlamencie - laczenie sie w
                          koalicje absolutnych przeciwnikow politycznych, calkiem powazna kampanie idiotow
                          nazywajacych kryminalistami ludzi ktorzy tu przyjezdzaja to zastanawiam sie jaka
                          czelnosc jeszcze jakakolwiek prasa ma pisac o naszym - naprawde niewielkim mimo
                          najszczerszych checi postkomunistow balaganiku jako o czyms niezwyklym?
                          No ale mamy naszych dzielnych pismakow i ci oczywiscie - za kapsle gotowi sa do
                          ´patriotycznych´ uczynkow...
                          Zamiast o dumie wystarczy po prostu taki komentarz wyborczy skwitowac odpowiedza
                          dla tego tam protekcjonistycznego dziennika - naswietlajac im coponiektore
                          szczegoly z ich wlasnego zycia politycznego...
                          He, he. No ale Niemcy chyba napisac cos o naszym kraju w tym kontekscie jednak
                          sie nie odwaza...
                          Moznaby niedyplomatycznie powiedziec- siedzcie cichutko brytusie bo wam kasa i
                          produkcja Niemcow tez potrzebna a u nich wiekszy balagan? Bo korzystacie z
                          dobrze wyksztalconych ludzi z naszego kraju za niewielkie pieniadze, a wasze
                          spoleczenstwo od czasu wejscia do Europy tylko sie roztylo? I taka drozyzna u
                          was, ze nawet nikt juz ciuchow nie kupuje... No ale mysmy za madrzy na to by
                          mowic. Lepiej po prostu robic swoje i pilnowac prawa a ladnie usmiechac sie na
                          zewnatrz. Dobrze ze mamy nowa minister finansow. Poprzednia chciala dobrze- ale
                          za duzo i zbyt szczerze mowila. W ekonomii to grzech. Trzeba mowic malo i robic
                          zgodnie z prawem. Bo kradna pomysly - zwlaszcza w Europie i nie tylko pomysly a
                          przede wszystkim okrada sie bez skrupulow i to najmniejszych tych co da sie
                          okrasc wiec najczesciej tych najbiedniejszych - wiec nowych czlonkow. To
                          podstawowa zasada.
                          To mi przypomnialo historie pewnego Ukrainca - ktory przyjechal tu pracowac w
                          instytucie i ktory potracony na rowerze przez samochod wyjezdzajacy tylem z
                          parkingu tylko sie skulil, bo kierowca na niego nawrzeszczal ze mogl mu
                          uszkodzic samochod ...
                          Nie przyszlo mu nawet do glowy ze powinien natychmiast nie tylko zawolac policje
                          ale i dochodzic zwrotu kosztow leczenia....
                          No coz...
                          A kierowca z tupetem - nieprawdaz? Az tyle to nasi nie maja ale jakos wcale mnie
                          to nie martwi....
                          To przypomnialo mi taka hist
                          • t0g Re: 2 i 1/2 rozdziału. 15.03.06, 19:27
                            Zyg zyg zyg marchwewka! tere fere kuku!

                            (zara będa juz 3 pełne rozdzialy).
                            • i-love-2-ski Re: 2 i 1/2 rozdziału. 15.03.06, 19:29
                              ktos chyba jest pijany w pracy,czekamy na wyzwiska panie psorze i na admiracje
                              panskich uczniow na forum i panskich kolegow po fachu z innych krajow.
                              wiadomo na amerykanskich uczelniach mozna sie jeno obijac,nic innego na tych
                              podrzednych sie nie dzieje i kadra naukowa moze sobie siedziec na forum i
                              brzdakac bzdety 24/7 udajac greka.
                              • krystian71 czy to ma cos wspolnego moze z ta weryfikacja kadr 15.03.06, 19:35
                                uczelnianej w Polsce.?
                                Juz sam nie wiem , co mu zaszkodzilo:)))
                                • i-love-2-ski Re: czy to ma cos wspolnego moze z ta weryfikacja 15.03.06, 19:38
                                  krystian71 napisała:

                                  > uczelnianej w Polsce.?
                                  > Juz sam nie wiem , co mu zaszkodzilo:)))

                                  za duzo gazu wladowal w swoja glowe i babluje,ale jak widzisz poziom nauki na
                                  jego uczelni musi byc niezly,skoro profy sobie siedza na forum dniami i nocami
                                  bawiac sie w gry i zabawy.
                                  • krystian71 Re: czy to ma cos wspolnego moze z ta weryfikacja 15.03.06, 21:12
                                    no wlasnie, przeciez on az w Łoregonie.
                                    chociaz,jakby tak sie zastanowic, przeciez ci studenci maja listy nie tylko
                                    aktualnych winowajcow, ale rowniez bylych studentow ,i nawet niezyjacej juz
                                    kadry
                            • biedronka24 na deserek 15.03.06, 22:19
                              moj ty znawco- przypomnij sobie tez sloneczko ze profesor Ratajczyk byl
                              czlowiekiem bardzo szanujacym wiare - i nie bez powodu biegal z nami po
                              wszystkich krakowskich kosciolach. Roznil sie tez od ciebie tym - ze mielismy
                              do niego bezgraniczne zaufanie. A byl tez czlowiekiem chorobliwie wrecz skromnym
                              i w przewazajacej wiekszosci powsciagliwym. Jak widzisz - same przeciwienstwa.
                              Ale moge sie domyslac ze szkolka jak i sama osoba profa musiala wsciekac roznych
                              dzialaczy obecnych tez w gronie przede wszystkim dyrektorskim ale tez
                              pseudonauczycielskim..
                              Co zas sie tyczy wartosci czlowieka to istotne jest nie to jaki mu doczepiono
                              tytul przed imieniem ale jakim byl czlowiekiem co tak naprawde soba
                              przedstawial. Nie kazdy nadaje sie niestety do pracy z mlodzieza. Niektorzy
                              nawet do pracy z ludzmi nie za bardzo. Musisz pewno cos o tym wiedziec....
    • maureen2 podsumowanie 15.03.06, 21:12
      ten watek staje się coraz bardziej chory,czy dyskutanci wiedza o czym dyskutuja
      • krystian71 przeflancuj sie na forum psychologia 15.03.06, 21:13

        • maureen2 Re: przeflancuj sie na forum psychologia 15.03.06, 21:42
          a w jakim celu ?
          • biedronka24 w celu nauczenia sie czytania tekstow 15.03.06, 22:04
            po polsku. Ja ci tez moge odpowiedziec.
            Jesli nie potrafisz zauwazyc nawet takich niuansow jak to ze facet tog kim
            kolwiek jest jest chorym czlowiekiem ewidentnie w tym watku formulujacym
            insynuacje na temat chocby mnie- choc kompletnie mnie nie zna, probuje pokretnie
            prowokujac wyciagac dane wiedzac ze nie wie - bez ZADNEGO konkretnego motywu
            poza swoja chora obsesja przesladowcza - zaraz po tym jak pojawilam sie tu po
            dlugiej przerwie zupelnie przez przypadek, jak nie widzisz jak on i jemu podobni
            - w tym watku uzywaja wulgaryzmow w stosunku do osoby z ktora dyskutuja a przy
            tym wspominajac cyt. o ´odplebsieniu´. To nic nie widzisz.
            To nie tylko on jest podszywka bo takiego stezenia nawiedzonych wariatow nie
            widzialam dotad nigdzie. Wariaci maja zawsze ten sam temat i te same identyczne
            okreslenia. Wystukaj sobie slowa ´dysertacja´ wyszukaj ´plebs´ wyszukaj pare
            innych. Ciekawe towarzycho ale nie da mu sie ukryc ze psychicznie dosc zespolone
            . Tak zespolone (jezykowo, emocjonalnie, tematycznie) ze trzebaby naprawde super
            zbiegu okolicznosci by byly to rozne osoby. Musialyby naprawde spedzac ze soba
            24 godziny na dobe na zmiane kontrolujac co pisza. Rozumiesz kochanie? :).
            To na poczatku jest fascynujace, potem denerwujace a potem zabawne. Potem zas
            spokojnie czekasz az zdychajaca wytwornia nudow w koncu zdechnie bo ilez mozna
            czytac tego samego frustrata, po tym samym - jak mniemam studium nauk spoleczno
            politycznych:)))))))
            Milego wieczoru i wytezonej pracy...
            Ja poczekam
            • maureen2 Re: w celu nauczenia sie czytania tekstow 15.03.06, 22:17
              choroba rozwija się, to chyba choroba zakażna,
              • biedronka24 Zakazna tylko na inne narzady 15.03.06, 22:22
                tego samego organizmu.
                Przez powietrze sie raczej nie przenosi.
                To czesc.
            • dana33 Re: w celu nauczenia sie czytania tekstow 15.03.06, 22:21
              powiedz biedronko, znow cie odstawili od lekarstw i na dodatek wypuscili
              samopas? troche cie nie bylo, ale wszystko zostalo po staremu... glupota
              nieprzecietna.... nic nie mozna zrozumiec, bez ladu i skladu.... jak zawsze
              zreszta.... zmien lekarza, ten do niczego, nie pomaga ci...
            • t0g Re: 2 i 3/4 juz. A t0g sie istotnie pochorowal. Ze 15.03.06, 22:21
              smiechu.
              • biedronka24 to gratuluje 15.03.06, 22:24
                na pewno jest z czego byc dumnym :)
                Tez pa - i ciesze sie ze przeczytales deserek i wszyscy sa na stanowiskach.
                Prosze ile zamieszania wywolalo moje ´wejscie smoka´ he, he.
                • t0g Re: Puciu puciu puciu, 15.03.06, 22:28
                  dzibulasku! Jak Ci sie udalo wyjsc z kojca? Gdzie smoczek zgubilas?
                  • biedronka24 uch, znow problemchen? 15.03.06, 22:47
                    u herr profesora? nie robisz juz zyg, zyg i co tam jeszcze?
                    A co sie stalo z twoim guru - czy sie aby zorientowal w koncu jak obszerny jest
                    twoj humanizm he, he?
                    Czytalam ze jest bardzo antypo a tyle mieliscie wspolnego przez tak dluuuugi czas.
                    Ach przepraszam - spiesze sie :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka