Dodaj do ulubionych

Dzisiejsza Rosja to zagrożenie dla Ukrainy

IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.03, 17:37
Chcialbym sie dowiedziec o jakich to zachodnio-europejskich
demokracjach mowi autor, moim zdaniem te demokracje to
wykoslawienie zdrowego rozsadku i hamulec rozwoju gospodarczego
i spolecznego (przyklad Niemiec). Byc moze jest to dla Ukrainy
wzor (dobrobyt ogladany na ekranach telewizorow) ale na pewno
nie droga do postepu.
Obserwuj wątek
    • Gość: p.. widzisz Tomson-a ty o to nie musisz sie obawiac.. IP: *.utc.com 10.12.03, 17:47
      ..jak myslisz dzieki komu chlopcze? No pomysl..:-)
    • Gość: Dymitr Re: Dzisiejsza Rosja to zagrożenie dla Ukrainy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 21:06
      Ukraina powinna dążyć bardziej zdecydowanie ku Zachodowi.
      Przyszła akcesja Ukrainy do Nato i może w przyszłości do UE da
      jej możliwość kontynuowania suwerennej państwowości. W
      przeciwnym razie stanie się tylko państwem satelickim Kremla.
      Rosja już teraz odzyskuje dawny wigor ekspansjonistyczny i
      będze różnymi sposobami powiększać swoje wpływy w byłych
      republikach ZSRR. Mamy tego przykład z aferą prezydencką na
      Litwie (może to być prowokacja Moskwy), napiętą sutuacją w
      Mołdawii itp. Bardzo ważną pomoc może udzielić Ukrainie UE za
      pośrednictwem Polski. A i w samym interesie Rzeczpospolitej
      leży bliższe partnerstwo z naszymi historycznymi braćmi krórzy
      nie zapominajmy tworzyli z nami I Rzeczypospolitą.
      • Gość: Bor'ka Nie odtracac Ukrainy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 22:43
        To jest prawda oczywiscie, obawiam sie tylko, ze takie cele (przy daleko
        posunietej biernosci Zachodu) przekraczaja nasze mozliwosci.
        Ale kto wie...kto 15 lat temu myslal o Polsce w Nato i UE.
        Snila sie niektorm najwyzej finlandyzacja i to w brezniewoskim wydaniu.
      • Gość: Sasza Re: Na Solonicy zawierano pol-ukr braterstwo broni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 22:09
        Ukraina podazy tam gdzie skieruja ja jej obywatele i nie sadz, ze potrzebne im
        sa do tego polskie rady. A jezeli Ukraincy to nasi bracia to chyba kochalismy
        sie jak Kain i Abel i zaprzeczac temu moze tylko hisoryczny abnegat.
        Sasza
        • Gość: Dymitr Do ,,Saszy,, od Dymitra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 23:07
          Na pewno drogi rozmówco ,,Saszko,, obywatele Ukrainy sami
          zdecydują jaką drogę wybiorą. A nawet jeśli się nie mylę to już
          zdecydowali oprzeć się na Europie, a nie na Azji. Na
          nieszczęście dla Ukrainy ok 15 mln. jej obywateli stanowią
          Rosjanie, którzy nie myślą o Ukrainie jako o samodzelnym
          państwie. Oglądają się cały czas na Rosję i kulturę rosyjską
          która z oczywistych względów jest im bliższa - czemu się nie
          dziwie. Twierdzisz, że Polacy z Rusinami(dzisiejszymi
          Ukraińcami) żyli jak Kain i Abel. Nie jest to do końca prawda -
          nie we wszystkich okresach naszej wspólnej historii sytuacja
          między Polakami a Rusinami była zła (przykład XVI wieku i pocz
          XVII wielu gdzie w Sejmie Rzeczypospolitej zasiadało znaczne
          grono rusinów chodzi mi o szlachtę prawosławną itd.).
          A może twierdzisz, że to Bratnia Rosja wyzwoliła Ukrainę z rąk
          polskich ,,panoczków,,? I w carskiej Rosji i następnie w ZSRR
          kultura Ukraińska rozkwitała? (gdyby Chmielnicki wiedział co
          spotka Kozaków z rąk carskich żołnierzy to na pewno nie wszczął
          by powstania. Prwadą jest fakt ostrego wyzysku chłopa na Rusi,
          ale to był pikuś z wyzyskiem carskim, gdze chłopem handlowano
          jak niewolnikiem).
          Kto zlikwidował Zaporożców? Kto na wschodniej dzisiejszej
          Ukrainie doprowadził niemal do całkowitej rusyfikacji i
          wytępienia ukraińskości? Może to sprawka tak powszechnie
          używanego w czasach propagandy komunistycznej ,,Pańskiej
          Polszy,,? Przykładów można mnożyć. Na koniec podam fakt
          najbardzie dzisiaj rzucający się w oczy na Ukrainie. Tam gdze
          sięgała kultura Zachodu, czyli na linię Zbrucza ukraińskość
          przetrwała (język itp), natomiast, gdzie Rosja objęła swoimi
          bratnimi skrzydłami naród ukraiński, tam nie zna się zwyczajów
          i języka przodków. Dlatego, co chcem bardzo mocno podkreść,
          Ukraina doświadczona o przykłady z historii powinna oprzeć się
          na Zachodzie co jej gwarantuje zachowanie, a nawet odrodzenie
          kulturalne.
          Dymitr
          • Gość: Tomson Mieliśmy szansę zdobyć przychylność Ukraińców, IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 02:21
            ale to spartoliliśmy. Niewoliliśmy tą nację, zamiast zamienić Rzeczpospolitą
            Dwojga Narodów w Rzeczpospolitą Trojga Narodów.
            Szansa nadarzyła się po IWŚ, Piłsudski zamierzał utworzyć Rzeczpospolitą
            Polaków, Litwinów, Białorusinów i Ukraińców, niestety nacjonalistyczno-
            szowinistyczna sanacja Dmowskiego widziała w Ukraińcach pachołków, a nie
            równorzędnych partnerów, więc woleli oni stanąć po stronie Rosji Radzieckiej
            niż Polski.
            Dziś niestety należy zapomnieć o Ukrainie bo znacznie bliżej jej do Rosji niż
            do Polski. Z winy polskiego nacjonalizmu i antywschodniego szowinizmu możemy
            dziś zapomnieć o wielkiej Rzeczpospolitej, jedyne co nam zostało to bycie jedną
            z głównych sił Unii Europejskiej, której naturalnym sojusznikiem jest Euro-
            Azjatycka Rosja, a nie wasalizująca nas Ameryka. Dlatego lepiej już
            zaakceptować UE bez Urainy, ale z przyjaznym nam WNP, niż UE z Ukrainą, a Rosję
            złączoną wspólnym interesem z USA.
            • Gość: Bor'ka Sojusz Polsko-Ukrainski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 08:41
              Dokonawszy dosc trafnej oceny przeszlosci, wyciagasz z tego bledne wnioski,
              moj Tomsonie.
              Dzisiaj jest juz dosc oczywiste, ze wciaganie za wszelka cene Ukrainy w uklady
              europejskie (NATO, UE) jest kluczowym elementem powstrzymania ekspansji
              imperialnej Rosji.
              Wspomniany w tym watku Tiutczew, to najlepszy przyklad rosyjskiej "mysli"
              politycznej. Ciekawe, czy ci, ktorzy stawiaja mu pomnik w Monachium, znaja
              jego apoteoze Matuszki od Pacyfiku do Renu ?
              Rosyjski szowinizm przywlaszczyl sobie, prawem kaduka, tradycje Rusi
              Kijowskiej i zrusyfikowal Ukraine. Na szczescie, obecna sytuacja pozwala miec
              nadzieje na "Samostijna", niezalezna Ukraine i Polska powinna zrobic wszysko,
              aby Ukraincom pomoc.
              To nie ma nic wspolnego z dyktowaniem Narodowi Ukrainskiemu czegokolwiek.
              • Gość: Bor;ka Sojusz Polsko-Ukrainski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 08:48
                I bolesnym faktem jest, ze wiecej Polakow zna Rosyjski, niz Ukrainski.
                Wynika to natretnego propagowania przez komunistow Rosyjskiego, jako "Linqua
                Franca" sowieckiej zony okupacyjnej w Jewropie.
                • Gość: Tomson HEHEHE, Bor;ka stary przyjacielu, na Ukrainie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 13:58
                  jest podobnie:

                  Gość portalu: Bor;ka napisał(a):

                  > I bolesnym faktem jest, ze wiecej Polakow zna Rosyjski, niz Ukrainski.
                  No może nie tyle większość zna co używa Rosyjskiego.
              • Gość: Tomson Re: Sojusz Polsko-Ukrainski IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 13:56
                Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                > Dokonawszy dosc trafnej oceny przeszlosci, wyciagasz z tego bledne wnioski,
                > moj Tomsonie.
                > Dzisiaj jest juz dosc oczywiste, ze wciaganie za wszelka cene Ukrainy w uklady
                > europejskie (NATO, UE) jest kluczowym elementem powstrzymania ekspansji
                > imperialnej Rosji.
                Otóż nie, jest to tylko kluczowa sprawa dla USA. Jeśli jakimś cudem uda się nam
                oderwać Ukrainę od Rosji i przyłączyć do UE, wtedy zdesporowani Ruscy nie będą
                chcieli słyszeć o sojuszu z UE i zbliżą się do USA.

                > Wspomniany w tym watku Tiutczew, to najlepszy przyklad rosyjskiej "mysli"
                > politycznej. Ciekawe, czy ci, ktorzy stawiaja mu pomnik w Monachium, znaja
                > jego apoteoze Matuszki od Pacyfiku do Renu ?
                > Rosyjski szowinizm przywlaszczyl sobie, prawem kaduka, tradycje Rusi
                > Kijowskiej i zrusyfikowal Ukraine. Na szczescie, obecna sytuacja pozwala miec
                > nadzieje na "Samostijna", niezalezna Ukraine i Polska powinna zrobic wszysko,
                > aby Ukraincom pomoc.
                My już znamy z historii czym kończy się pomaganie komuś na siłę. Współpracujęce
                ze sobę UE i WNP, oznacza w perspektywie Unię Uropejską od oceanu do oceanu z
                kilkuset milionami Słowiam. Potęga gdzie my i nasi słowiańscy pobratymcy
                będziemy mieli decydujący głos, potęga której nawet sojusz reszty świata nie
                zagrozi, to jest idea i marzenie do którego MUSI dążyć UE i Rosja.

                > To nie ma nic wspolnego z dyktowaniem Narodowi Ukrainskiemu czegokolwiek
                Więc wtedy Ukraińcy idą do Rosji.
          • Gość: Sasza Re: Od Saszy do Mit'ki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 16:28
            ) Gość portalu: Dymitr napisał(a):

            ) Na pewno drogi rozmówco ,,Saszko,, obywatele Ukrainy sami
            ) zdecydują jaką drogę wybiorą. A nawet jeśli się nie mylę to już
            ) zdecydowali oprzeć się na Europie, a nie na Azji.

            O wlasnie. Nie wmawiajmy Ukraincom co maja robic. Niech ewentualne pretensje
            maja do siebie.

            ) nieszczęście dla Ukrainy ok 15 mln. jej obywateli stanowią
            ) Rosjanie, którzy nie myślą o Ukrainie jako o samodzelnym
            ) państwie. Oglądają się cały czas na Rosję i kulturę rosyjską

            Bo prawde mowiac logiczne byloby gdyby Charkow, Donbas i Krym nalezaly do Rosji.
            Jes to pas ziemi zamieszkaly niemal w calosci przze Rosjan. Krym
            bezceremonialnie przekazal Ukrainie Chruszczow, a i ziemie wschodnie Ukrainy z
            Charkowem to tez historyczne ziemie rosyjskie.

            ) Twierdzisz, że Polacy z Rusinami(dzisiejszymi
            ) Ukraińcami) żyli jak Kain i Abel. Nie jest to do końca prawda -

            Bardziej prawda niz nieprawda.

            ) nie we wszystkich okresach naszej wspólnej historii sytuacja
            ) między Polakami a Rusinami była zła (przykład XVI wieku i pocz
            ) XVII wielu gdzie w Sejmie Rzeczypospolitej zasiadało znaczne
            ) grono rusinów chodzi mi o szlachtę prawosławną itd.).

            Tak, ci sami magnaci: Słuccy, Zasławscy, Zbarascy, Wiśniowieccy, Sanguszkowie,
            Masalscy, Czartoryscy, Łukomscy, Chodkiewiczowie, Kiszkowie, Sapiehowie,
            Pacowie, Tyszkiewiczowie, Pociejowie, Chreptowiczowie bardzo szybko przeszli na
            katolcyzm. Prawosławiu pozostali wierni nieliczni np. Ostrogscy. A wszyscy
            rownie okrutnie obchodzili sie ze swymi chlopami.W 1572 na 24 senatorów
            pochodzenia ruskiego 6 prawosławnych, 17 protestantów i 1 katolik, w 1606 na 29
            pochodzenia ruskiego 1 prawosławny, 7 protestantów i 21 katolików. Ruscu
            magnaci - kniaziowie sie spolonizowali i mieli tyle wspolnego z
            Rusinami-Ukraincami ile ja z Wilhelmem Tellem

            ) A może twierdzisz, że to Bratnia Rosja wyzwoliła Ukrainę z rąk
            ) polskich ,,panoczków,,? I w carskiej Rosji i następnie w ZSRR
            ) kultura Ukraińska rozkwitała? (gdyby Chmielnicki wiedział co
            ) spotka Kozaków z rąk carskich żołnierzy to na pewno nie wszczął
            ) by powstania. Prwadą jest fakt ostrego wyzysku chłopa na Rusi,
            ) ale to był pikuś z wyzyskiem carskim, gdze chłopem handlowano
            ) jak niewolnikiem).

            Carskie panowanie nie wiele sie roznilo od polskiego. Przynajmniej prawoslawie
            otrzymalo jednak wolnosc wyznania, a to byl jeden z glownych powodow kozackich
            powstan. A Chmielicki wtrzynajac powstanie wcale nie myslal o unii z Moskwa, co
            tylko dowoidzi, ze twoja znajomosc historii stosunkow polsko-ukrainskich jest
            zenujace Mitka. Zreszta nie Chmielnicki pierwszy zaczal rozpatrywac kwestie
            sojuszu z Moskwa. Takie mmysli pojawily sie juz w kregu pierwszych przywodcow
            powstan kozackich Kosinskiego i Nalewajki i potem juz byly stalym elementem
            polityki kozackiej. Takze bohater, chyba tez i Polski, Konaszewicz-Sahajdaczny
            mial takie plany i miedzy innymi z tego powodu nie bylo Kozakow przy Zolkiewskim
            pod Cecora. A olbrzymie znaczenie miala to Unia Breska. Unia nie spełniła swych
            celów. Nie doprowadziła do połączenia kościołów ani nie ukróciła ingerencji
            obych państw w wewnętrzne sprawy Poslki. Nasiliła tylko konflikty religijne,
            które rychło nabrały i narodowościowego charakteru. Unia zamiast wzmocnić
            Polskę na wschodie osłabiła. I prawosławie i jego zbrojne ramię Kozacy zaczęli
            coraz mocniej oglądać się na prawosławną i ruską Mokswę. Kozacy zawsze żądali
            zniesienia unii. Kozacy w oczach całego społeczeństwa ruskiego stali się
            obrońcami prawosławia. W 1620 w Moskiwe bawiło nielegalnie poselstwo od
            Sahajdacznego deklarując swą służbę carowi.
            Po śmierci Zygmunta Kozacy samorzutnie się organizują pod wodzą
            Kułaha-Petrażyckiego i wysyłają nawet posłów na sejm elekcyjny. Domagają się
            przyznania Kozakom wszystkich praw „rycerskim ludziom należących”. Sejm
            odpowiedział ostrym dowcipem stwierdzając, że Kozacy są i owszem ciałem R, ale
            takim jak paznokieć, który trzeba co pewien czas przycinać. Nadanie praw
            szlacheckich Kozakom mogło zapobiec wielu późniejszym kłopotom, ale odmawiano im
            prawa do nobilitacji - by „nie ważyli się mienić członkami Rzeczypospolitej”
            powiedzieli Kozakom posłowie.

            ) Kto zlikwidował Zaporożców? Kto na wschodniej dzisiejszej
            ) Ukrainie doprowadził niemal do całkowitej rusyfikacji i
            ) wytępienia ukraińskości? Może to sprawka tak powszechnie
            ) używanego w czasach propagandy komunistycznej ,,Pańskiej
            ) Polszy,,? Przykładów można mnożyć.

            Kozakow gdyby tylko Polska bylaby silniejsza tez by zniszczyla Dimka. Ale
            oczywiscie twoja ubozuchna wiedza nie obejmuje tego. Po stlumieniu powstania
            Kosinskiego Sejm przyjął nową konstytucję „O niżowcach”: Kozacy podejmujący
            buntu i chadzki zostali uznani za wrogów Ojczyzny i zdrajców i wyjęci spod
            prawa. Za zabicie buntującego się Kozaka szlachcicowi nic nie groziło.
            Zabroniono Kozakom posiadania hetmanów. Po chadzkach Kozakow na Krym i Turcje
            pojawiły się głosy za ich likwidacją. Sprzeciwiał się temu pisarz zatorski i
            oświęcimski Krzysztof Palczowski autor „O Kozakach jeśli ich znisić, czy nie,
            discuri…” z 1618. Na wiesc o powstaniu Pawluka w 1637 na czele armii staje
            Koniecpolski - ale w pole ruszył Potocki hetman polny, który wezwał we wrześniu
            w Barze szlachtę do zwalczania powstańców wszelkimi sposobami, kończąc słowami:
            „Jeżelibyście też ich dostać nie mogli, abyście Waszmościowie onych na żonach,
            dzieciach karali i domy ich wniwecz obrócili, gdyż lepszą jest rzecz, żeby
            pokrzywa na tem miejscu rosła, aniżeli żeby się zdrajcy JKM i R.-stej tam
            mnożyli”.
            Wiec Mitka nie pierdol wasc jak to dobrze se Ukraincom zylo pod polskim
            panowaniem.
            Po stlumieniu tego powstania pzryjeto „Ordynacje wojska zaporoskiego
            regestrowego w służbie R będącego”. We wstępie, że choć król zawsze chce czynić
            dobro poddanym tym razem musi być inaczej, i Kozacy muszą zostać ukarani.
            Zniesiono wszelkie prawa i przywileje, postanowiono obrócić Kozaków
            nierejestrowych w chłopów. Co ciekawe była to jedna z nieclicznych ustaw
            tyczących się Kozaków, którą tak konsekwentnie starano się realizować.
            W 1638 r kolejne powstanie Jakuba Ostrzyni, Dymitra Huni.Po kapitulacji grupy
            Putywleca rzez jeńców kozackich. Ostrzanin i Hunia uciekli do ...Moskwy
            A pozniej mielismy powstanie Chmielnickiego. Polacy nie traktowali Kozakow nigdy
            jako, chocby potencjalnie, pelnoprawnych obywateli RP. O masakrach dokonywanych
            przez Wisniowieckiego wie kazdy. Dosc wspomniec jego slowa wypowiedziane pod
            adrsem Kisiela po pierwszych poprazkach w 1648 r. : „Jeżeli za zniesieniem
            wojska kwarcianego i pobraniem hetmanów do więzienia kontentacją otrzyma
            Chmielnicki. I przy dawnych wolnościach zostawać będzie z tem hultajstwem - ja w
            tej ojczyźnie wolę nie żyć. I nam lepsza rzecz umierać aniżeli by pogaństwo i
            hultajstwo miało nam panować”. Ale malo kto wie, ze Czarniecki wraz z
            Lanckoronskim i potockim podczas odbijania Braclawszczyzny w 1654 r wymordowali
            60 000 ludnosci ukrainskiej. kraj obrocony w perzyne, dodatkowo kilkdziesiat
            tysiecy zostalo oddanych tatarom w jasyr. Rosja czegos takiego sie nie
            dopuszczala. nie byla to ostatnia rzez w dorobku Czarnieckiego. W 1663 r.na
            Zadnieprzu wybuchło powstanie przeciw Polakom. Hetmanem nakaźnym był tam wówczas
            Iwan Bohun. Po ugodzie cudnowskiej przeszedł na polską stronę, ale za brak
            lojalności osadzony w Malborku, oswobodzony na prośbę Tetery został hetmanem
            nakaźnym, ale za spiskowanie z hetmanem Brzuchowieckim został rozstrzelany pod
            Nowogrodem Siewierskim 27 II 1664. Z Brzuchowkieckim spiskował zresztą i sam
            Wyhowski, Gedeon - Jerzy Chmielnicki i metropolita kijowski Anatazy Tukalski.
            Iwan Wyhowski - wspoltworca unii hadziackiej !!!!! - został rozstrzelany w
            marcu 1664, Gedeon i Tukalski uwięzieni w Malborku.
            PO Wyhowskim wojewodą kijowskim Czarniecki co też nie spodobało się Kozakom. Po
            nieudanej wyprawie moskiewskiej C
          • Gość: Sasza Re: Od Saszy do Mit'ki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 16:34

            PO Wyhowskim wojewodą kijowskim Czarniecki co też nie spodobało się Kozakom. Po
            nieudanej wyprawie moskiewskiej Czarniecki musiał tłumić kozackie bunty i
            szturmować miasta w rejonie Humania, Bracawia i Machnówki.. Pacyfikacja z
            udziałem Tatarów była bardzo krwawa zginęło 100 000 chłopstwa. Dopuszczono się
            zbezczeszczenia zwłok B. Chmielnickiego po zajęciu Subotowa, wyrżnięto ludność
            Stawiszcza, które zdobyto po trzymiesięcznym oblężeniu.
            A co do tak wychwalanegopolsko-ukrainskiego sojuszu w 1920r.
            W tajnej instrukcji Naczelnego Dowodztwa przekazanej 25 sierpnia 1919 r
            dowodztwu Frontow Wolynskiego i Galicyjskiego podkreslono, iz przyszle panstwo
            ukrainskie moze byc bardzo cennym sojusznikiem przeciw Rosji i z tego punktu
            widzenia jest ze wszech miar pozadane by Ukraina w Polsce widziala gwaranta swej
            niepodleglosci, ale zarazem zaznaczono: "Pomoc Polski jest jednak warunkowa,
            zalezna od przebiegu negocjacji. Z tego wynika, ze az do czasu zawarcia umowy
            pomoc ta czynnie okazac sie nie powinna.Kazde uderzenie w bolszewika, ktore
            ulatwia Ukraincom marsz na Kojow przed ukonczeniem pertraktacji oslabia nsza
            decydujaca postawe wobec Petlury. Obecnie nalzey sie wobec Ukraincow zachowac
            przychylno-neutralnie". (Cytat za: A. Nowak, Polityka wschodnia J. Pilsudskiego,
            Zeszyty Historyczne, z. 107, s. 11)
            W relacji pozostawionej przez gen. A. Listowskiego z rozmowy z Pilsudskim na
            przelomie kwietnia i maja 1920 Pilsudski zastanawial sie czy Ukraina "powstanie,
            czy ma dostatecznie sil i ludzi zeby sie stworzyc i zogranozowac, bo przeciez
            wiecznie tu siedziec nie mozemy" I dalej mowiac, ze granice z 1772 r sa dla
            Polski niemozliwe stwierdzal: "Zatem innego wyjscia nie ma jak SPROBOWAC
            STWORZYC SAMOSTIJNA UKRAINE. PETLURA TU NIE ODGRYWA ZADNEJ ROLI, JEST
            NARZEDZIEM, NIC WIECEJ. A jezeli nic sie nie da zrobic, pozostawimy ten chaos
            wlasym losom. Niech sie burzy, trawi, wyniszcza, oslabia, zjada. W takim stanie
            nie bedzie nam groznym ma dlugie lata". (Cytat za: A. Nowak, Polityka wschodnia
            J. Pilsudskiego, Zeszyty Historyczne, z. 107, ss. 15-16) No jak widzisz sam
            Pilsudski przyznaje sie do traktowania Ukraincow czysto instrumentalnie. Jak
            pisal autor swietnej biografii Pilsudskiego Garlicki: "Z punktu widzenia
            Pilsudskiego nie mialo wiekszego znaczenia co Petluta i jego rzad soba
            reperzentuja. Ich slabosc stanowila nawet okolicznosc sprzyjajaca, bo ulatwiala
            narzucenie im polskich warunkow. Potrzebni byli jako firmanci" (A. Garlicki, J.
            Pilsudski 1867-1935, Warszawa 1990, s. 225)
            A w liscie do gen. Sosnkowskiego z wskazowkami do udajacego sie do Rumunii
            Rozwadowskiego Pilsudski podkreslajac wage udzielenia przez Ukraine poparcia dla
            polskiej akcji na Ukrainie pisal: "Nalezy przy tym nadmieniac, ze wten sposob
            uniezalezniamy wspolnie nasza polityke wschodnia od kaprysow ententy, ze usuwamy
            wspolnie niebezpieczenstwo bolszewickie i imperialistyczneRosji, ze wreszcie
            wspolnie bedziemy mogli przy wspolnej opiece ciagnac korzysci specjalne z tak
            bogatego kraju jak Ukraina" (Listy Jozefa Pilsudskiego, Niepodleglosc T.7,
            Londyn-Nowy Jork 1962, s.98. )
            Dlatego wg mnie Pilsudski po prostu ubral swa polityke wschodnia w szatki
            federacjonizmu by Zachod nie czul sie zaklopotany polskim imperializmem, zreszta
            i tak stale to nam na Zachodzie wypominano. Zreszta sam Pilsudski w liscie do
            swego przyjaciela L. Wasilewskiego, notabene ojca dobrze nam znanej Wandy
            Wasilewskiej w kwietniu 1919 pisal o swym stosunku do idei federacjonizmu:
            "Znasz moje pod tym wzgledem pogladypolagajce na tym, ze nie chce byc ani
            imperialista ani federalista dopoki nie mam moznosci mowienia o tych sprawach z
            jako taka powaga no i rewolwerem w kieszeni. Wobec tego ze na bozym swiecie
            zaczyna zdaje sie zwyciezac gadanina o braterstwie ludzi i narodow i doktrynki
            amerykanskie przechylam sie z mila checiana strone federalistow"( Cytat za L.
            Wasilewski, Jozef Pilsudski jakim go znalem, Warszawa 1935, s. 175) tak wiec
            federacjonizm byl dla Pilsudskego przede wszystkim dogodnym instrumentem walki o
            jak najdogodniejszy dla Polski uklad sil na wschodzie niz rzeczywistym sposobem
            rozwizania kwestii narodowej na tym obszarze. Zreszta gdy przejal wladze po
            zamachu majowym trudno powiedziec by polozenie Ukraincow uleglo w Polsce
            poprawie.
            A teraz probuje sie zrobic z Pilsudskiego jakiegos patrona polsko-ukrainskiego
            braterstwa ;)))) ROTFL


            > Na koniec podam fakt
            > najbardzie dzisiaj rzucający się w oczy na Ukrainie. Tam gdze
            > sięgała kultura Zachodu, czyli na linię Zbrucza ukraińskość
            > przetrwała (język itp), natomiast, gdzie Rosja objęła swoimi
            > bratnimi skrzydłami naród ukraiński, tam nie zna się zwyczajów
            > i języka przodków. Dlatego, co chcem bardzo mocno podkreść,
            > Ukraina doświadczona o przykłady z historii powinna oprzeć się
            > na Zachodzie co jej gwarantuje zachowanie, a nawet odrodzenie
            > kulturalne.

            Powiedzmy takze, ze tam gdzie siegala kultura zachodu mialy miejsce rzezie
            wolynskie i galicyjskie, ze to z Galicji wywodzila sie SS Galizie. Poza tym,
            ludnosc Pomorza i Tatr ma inne obyczaje i tradycje niz ludnosc Wielkopolski. Tak
            samo jest na Ukrainie. I jeszzce raz podkreslam, ze to suwerenna decyzja
            Ukraincow gdzie pojda. Warto jednak pamietac, ze Kuczma wgral pierwsze wybory
            pod haslem zblizenia z Rosja. Fakt, ze pozniej jego polityka dosc mocno
            kolidowala z jego wyborczymi obietnicami.

            Sasza
            • Gość: Wilk Re: Od Saszy do Mit'ki IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 14.12.03, 19:27
              Tak potepiasz współpracę z hitlerowcami, a bolszewicy to może
              się od nich różnili? Nie będę pisał kto był gorszy, ale wielu
              którzy przeżyli obie okupacje twierdzi, że Rosjanie. Hitlerowcy
              byli bardziej przewidywalni (pewnie teraz napiszesz, że chwalę
              Hitlerowców).
              • Gość: Sasza Re: Od Saszy do Mit'ki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 00:07
                Ja jestem wielkopolaninem i dla mnie nie ma zadnych dylematow kto byl gorszy.
                Jezeli hitlerowcy byli przewidywalni to tylko w takim zakresie, ze po Zydach
                przyszlaby kolej na Polakow.
              • Gość: Tomson Bolszewicy w 1939, to nie to samo co IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 15.12.03, 17:45
                Armia Czerwona po 1942. Sytuacja jaka zaistniała wymusiła zmianę mentalności u
                Sowietów i Polaków i gdyby nie to, to mogłoby dziś nie być wogóle Słowian.
    • Gość: jurek Rosja odbudowuje imperium carskie.Strzez sie Ukraino! IP: *.dialup.mtu-net.ru 11.12.03, 07:50
      • pijatyka Re: Rosja odbudowuje imperium carskie. 13.04.14, 00:06
        Kto chciał widzieć ten widział...
    • Gość: Polak Ukrainę trzeba wspierać IP: *.pke.pl 11.12.03, 09:31
      Ambicje prowadzenia przez Ukrainę niezależnej od Moskwy polityki są jak
      najbardziej zrozumiałe. Któż chciałby być rosyjskim satelitą? Pewnie tylko
      Białoruś. Rozwój demokracji oraz wzmacnianie gospodarki na Ukrainie i włączanie
      jej w sprawy europejskie daje szansę, że na wschodzie będziemy mieć za sąsiada
      stabilne, demokratyczne i przewidywalne państwo. Takie sąsiedztwo jest dla nas
      jak najbardziej korzystne. Trzymam więc kciuki za Ukrainę - niech nie da sobie
      narzucać rosyjskich zależności. O Ukrainie niech decydują Ukraińcy a nie jacyś
      Rosjanie. Amen.
      • Gość: bakcyl Re: Ukrainę trzeba wspierać IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 14:27
        masz racje...miedzy innymi tez dlatego, ze Rosja jest
        zagrozeniem nie tylko dla Ukrainy ale w przyszlosci tez dla
        Polski....dlatego trzeba sie otoczyc silnymi demokratycznymi
        panstwami od tego dziwnego zakompleksionego molocha !
    • Gość: Wilk A może my też jesteśmy winni IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 11.12.03, 12:55
      Polacy też są winni popychania Ukrainy w stronę Rosji. Przecież
      większość Polaków uważa Ukrainę za kraj rosyjskojęzyczny i
      wrzuca do jednego wora z napisem "Wschód". Zapewniam, że
      ukraińskiego można nauczyć się w pół roku, ale i tak większość
      osób wyjeżdżających na Ukrainę w tym celu (!) uczy się
      rosyjskiego. Na miejscu i tak nie obejdą się bez ukraińskiego bo
      jest to jedyny język oficjalny. A przez nich Ukraińcy myślą, że
      rosyjski to taki międzynarodowy, prestiżny język... Wystarczy
      zobaczyć na Ukrainę żeby się przekonać, że jest dokładnie
      odwrotnie - chamstwo, kultura masowa i oligarchowie posługują
      się rosyjskim, a proeuropejska, kulturalna Zachodnia Ukraina
      (tylko tam w sklepach mówią dzień dobry, dziękuję, proszę)
      posługuje się językiem narodowym. Rosyjski może jest językiem
      wysokiej kultury, ale w Rosji - na Ukrainie jest jego
      karykaturą.
      Pozdrawiam
      • Gość: bakcyl Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 14:29
        moze przestanmy wkoncu mowic o rosyjskiej kulturze? bo ja nie
        wiem o jaka kulture chodzi? picia wodki?
        • Gość: Sasza Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 22:15
          Tys najwyrazniej konsument denaturatu, ktory mozg ci wyzarl. Nawet nie ma sensu
          pisac o kulturze rosyjskiej takiemu glupkowi. Powiem jedno, wlasnie wtym
          tygodniu odslonieto pomnik Tiutczewa w Monachium, o ktorym ty palancie pewnie w
          ogole nie slyszales.
          • Gość: Wilk Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 14.12.03, 19:15
            Szasza, jak umiesz czytac to przczytaj sobie moj komentarz
            jeszcze raz, tylko spokojnie, i zabaczysz ze uwazam rosyjski za
            jezyk wysokiej kultury ale w Rosji - na Ukrainie to nawet nie
            jest rosyjski tylko surżyk. Tobie moze bardziej odpowiada
            mentalnosc ludzi z Donbasu, a nie Zachodniej Ukrainy. Posluchaj
            sobie rosyjskomownych, tam co drugie slowo to "bliad" albo
            prostacki slang kultury masowej. Rosyjskomowcy zawsze mowią z
            takim wyrzutem jakby sie chcieli wywyższyc, jak slysze to ich
            specyficznie wypowiedziane "nie poniał" to mi sie rzygac chce.
            Na zachodniej Ukrainie tak nie przeklinają, w sklepach mowią
            dzień dobry i dziękuję, a nie rzucają towar i drą się "szto??!!"
            jak ktos się do nich zwraca po ukrainsku, jak rosyjskomowni. Nie
            wiem czemu na Bialorusi moga ludzie mowic po rosyjsku i
            zachowywac sie kulturalnie, Ukraincom to niestety nie wychodzi.
            • Gość: Sasza Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 00:05
              Alez szanowny Wilku. Moje slowa w zadnym wypadku nie odnosily sie Do Ciebie,
              tylko do tego bezmozgiego bakcyla.
              Ja nad Malorosje przedkladam Wielkorosje - tam bywam i o tm mog mowiac - i
              trudno mi polemizowac z Twoim zdaniem, ze wyzsza kultura jest na Zachodniej
              Ukrainie niz na wwschodnie. Moze tak byc jak piszesz. Mam nadzieje, ze i wchod
              Ukrainy stanie sie bardziej przyjazny dla cudzoziemcow.

              Sasza
      • Gość: Sasza Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 22:12
        Jezeli nie chcesz jechac dalej niz nad Dniepr to faktycznie obejdziesz sie bez
        rosyjskiego, ale dalej juz z ukrainskim bedzie krucho ;) W takiej Odessie,
        Charkowie, Krymie czy Donbasie bez rosyjskiego ani rusz.

        Sasza
        • Gość: bakcyl Re: A może my też jesteśmy winni IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.03, 14:25
          sasza nie piskaj cwole...bos cienki bolek
    • Gość: Tomson Co za brednie!!!Światu nie w smak jest silna Rosja IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 14:34
      Tzw. zachodnim demokracją bardziej odpowiada słabe państwo kolesi, tolerujące
      złodziei (oligarchów), którzy rozkradają Rosję, a potem kasę wywożą na zachód.
      Ale skończyło się i bardzo dobrze!
      A tak wogóle to wrogami demokracji są TYLKO ci którzy podważają wynik
      demokratycznych wyborów w Rosji.
      • Gość: antytomson Re: Co za brednie tomsona IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.03, 11:58
        stul pysk ty szujo glupia!
        • janosik6 zlot rusofobow ? piertolniczki sie zlecialy ? 12.12.03, 22:55
          Co te jebane klechy KK zrobily z was.
          Od tego walenia was rozum wam odebralo cioty pierdolone.
          Pierdolone cioty zniewolone przez klechistan KK i usa.
          Dwa kraje chuje was zniewolily a wy pierolicie zescie wolni.
          I najsmieszniejsze zescie demokratyczni...
          • Gość: Tomson I to jak zniewoliły! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 13.12.03, 02:07
            janosik6 napisała:

            > Co te jebane klechy KK zrobily z was.
            > Od tego walenia was rozum wam odebralo cioty pierdolone.
            > Pierdolone cioty zniewolone przez klechistan KK i usa.
            > Dwa kraje chuje was zniewolily a wy pierolicie zescie wolni.
            > I najsmieszniejsze zescie demokratyczni...
            Zniewoliły ich umysły, tego nie udało się zrobić ani Stalinowi ani hitlerowi.
    • Gość: LDL Re: Dzisiejsza Rosja to zagrożenie dla Ukrainy? IP: 212.21.228.* 12.12.03, 23:50
      Dziesiejsza Rosja to zagrozenie dla zlodziejow typu Balcerowicz, stad ten raban.
      • Gość: Bartek Re: Dzisiejsza Rosja to zagrożenie dla Ukrainy? IP: *.client.attbi.com 13.12.03, 04:20
        Ja poswiecilem swoje cialo w waznej sprawie przyjazni Polsko-Ukrainskiej
        i wszystkie moje Ukrainki byly zachwycone moim poswieceniem.
        Im wiecej bedzie takich poswiecen lepiej to bedzie dla przyszlosci tego rejonu
        • Gość: Rezun Re: byly zachwycone moim poswieceniem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.12.03, 17:39
          Bartek,
          Dokladnie to co twoja zona mi mowi od kilku lat.
          A druta ciagnie jak profesjonalistka.
          Tez lubie taka forme slowianskiego braterstwa.
          • janosik6 Rezun ? nie wiem co mowi bartka zona ale twoja 15.12.03, 23:19
            ciagle chce abym ja walil w kakalko .
            Mozesz mi powiedziec dlaczego ?
            A najgorsze ze jej z buzi smierdzi , moze to od tego ze raz
            w dupsko a za chwile doustnie go bierze ?
            Jak juz mam ja w te dupsko walic to moze od razu ciebie ?
            Mowi mi ze ci ciagle palec w dupe wsadza i jestes zachwycony tym.
            Daj cynk moze od razu bede obu was posuwal?
            Bo mam tyle werwy.
            • elka-sulzer Re: Dzisiejsza globomafia 13.04.14, 00:37
              to zagrozenia dla ... calego swiata.
              Wyglada na to, ze globomafia przeliczyla sie co do Ukrainy.
              Czy Ukraina stanie sie tym przyslowiowym zaplonem przeciw zapedom globomafii?
              Czas pokaze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka