rena-ta49 01.11.17, 07:54 Nie lubię tego miesiąca. Kojarzę go z deszczem,brakiem słońca. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rena-ta49 Re: 1-Listopad 01.11.17, 07:56 Sama nie mogę zapalić znicza na grobach bliskich Odpowiedz Link
czuk1 Re: 1-Listopad 01.11.17, 12:43 Zapala Stan Borys www.youtube.com/watch?v=FrP9c1gnmHc Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 1-Listopad 01.11.17, 13:01 My z Janeczką za godzinę jedziemy na groby. Reniu ale zawsze możesz się pomodlić to też dużo i bardzo ważne. Odpowiedz Link
rudka-a Re: 1-Listopad 01.11.17, 18:30 Będąc podlotkiem lubiłam to świeto... lubiłam wpatrywać się w płonące znicze... nad cmentarzem, wieczorem unosiła sie łuna, bo znicze nie miały 'kapturków' ..i ten zapach.. dzisiaj nastraja mnie refleksją, zadumą... to przychodzi z wiekiem Listopada nie lubię, to takie preludium do marazmu.. krótki dzień, brak słońca.... ale wszystko przemija, to i ten miesiąc zleci... ale...do wiosny daaaleeekooooo ) Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 1-Listopad 01.11.17, 19:30 rudka-a napisała: > Będąc podlotkiem lubiłam to świeto... > lubiłam wpatrywać się w płonące znicze... > nad cmentarzem, wieczorem unosiła sie łuna, > bo znicze nie miały 'kapturków' ..i ten zapach.. > dzisiaj nastraja mnie refleksją, zadumą... > to przychodzi z wiekiem > Listopada nie lubię, to takie preludium do marazmu.. > krótki dzień, brak słońca.... > ale wszystko przemija, to i ten miesiąc zleci... > ale...do wiosny daaaleeekooooo ) > > Z wiekiem coraz częściej wracamy wspomnieniami do lat młodzieńczych. W tamtych latach wieczorem szliśmy na cmentarz rozjaśniony zniczami. Otwarte znicze dawały specyficzny zapach i klimat,a nawet ciepło Pocieszam się ,że listopad szybko nam zleci ,potem przygotowania do BN . A po Nowym Roku będziemy wiosny wypatrywać ,jak zdrowie pozwoli. Odpowiedz Link
rena-ta49 2-Listopad Dzień Zaduszny 02.11.17, 08:18 Dzień Zaduszny, obchodzony 2 listopada po uroczystości Wszystkich Świętych, jest dniem modlitw za wszystkich zmarłych – zwłaszcza za dusze odbywające pokutę w czyśćcu. Odpowiedz Link
czuk1 Re: 2-Listopad Dzień Zaduszny 02.11.17, 08:47 Zgoda. Ale większość przyjezdnej rodziny wyjechała (bo pracują) i modlą się poza cmentarzami. Mogę sobie wyobrazić święto - Dzień Zaduszny (bo takim faktycznie jest) w dniu 1 listopada. A 2 listopada - Wszystkich Świętych , święto kościelne, jako dzień pracy. Choć modlitwy i spotkania odbyły się. Mnie jednak świętym nie da się zrobić. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 2-Listopad Dzień Zaduszny 03.11.17, 07:55 czuk1 napisał: > Zgoda. Ale większość przyjezdnej rodziny wyjechała (bo pracują) i modlą się poz > a cmentarzami. > Mogę sobie wyobrazić święto - Dzień Zaduszny (bo takim faktycznie jest) w dni > u 1 listopada. > A 2 listopada - Wszystkich Świętych , święto kościelne, jako dzień pracy. > > Choć modlitwy i spotkania odbyły się. Mnie jednak świętym nie da się zrobić. > Bywało,że w tym czasie byłam w sanatorium.Wtedy zapalałam znicz na miejscowym cmentarzy pod krzyżem i modltwę zmówiłam. Dla tych co odeszli ważniejsza jest nasza modlitwa. Odpowiedz Link
rena-ta49 03/11/17 03.11.17, 07:58 Piętek,jeszcze deszczowy,ale cieplejszy niż ostatnie dni. Miłego dnia,pogody bez deszczu i uśmiechu na twarzy. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 05/11/17 05.11.17, 07:40 Taka pogoda mnie się podoba,od rana słoneczko. Miłej niedzieli i dużo wypoczynku życzę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 06.11.17, 13:16 Nie myślałam,że to będzie takie trudne. Uczę się chodzić niczym dziecko,3-mieś poczyniło ogrom szkód. Mięśnie zanikły i są "zastane",noga się załamuje. 1 kula jeszcze chyba długo będzie mi potrzebna,chyba że rehabilitacja znacznie poprawi stan mięsni. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 07/11/17 07.11.17, 06:44 Stresa mam od rana. "Wyprawa" do dentysty mnie czeka. Odpowiedz Link
opuncja.figowa.1 r.i.p. 07.11.17, 12:47 Roman Bratny żołnierz AK, powstaniec warszawski. Po wojnie stanął po drugiej stronie barykady, podczas gdy jego koledzy z AK gnili w ubeckich katowniach. Podobnie zresztą, jak Jarosław Iwaszkiewicz. Powieść "Kolumbowie rocznik 20" za młodu mocno mną wstrząsnęła, aczkolwiek uznawana jest za kontrowersyjną. Nie mam odwagi sięgnąć po raz drugi. Kilka dni przed śmiercią mówił: tak naprawdę umarłem w 1944 roku, mając 20 lat. Reszta to dodatek, bonus i premia, którą dostałem. Większość moich przyjaciół tego nie dostała, choć zasługiwali bardziej niż ja. Wystarczy, bo to naprawdę wobec nich nie w porządku Odpowiedz Link
czuk1 Re: 07/11/17 07.11.17, 08:02 rena-ta49 napisała: Mięśnie zanikły i są "zastane",noga się załamuje. 1 kula jeszcze chyba długo będzie mi potrzebna,chyba że rehabilitacja znacznie poprawi stan mięśni. Czyli udało się. Jesteś na drodze szybkiego zdrowienia . Jest dobrze. Pozostała rehabilitacja. A tę można przyjemnie i pożytecznie wykorzystać. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 07/11/17 07.11.17, 14:26 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: Mięśnie zanikły i są "zastane",noga się załamuje. 1 kula > jeszcze chyba długo będzie mi potrzebna,chyba że rehabilitacja znacznie poprawi > stan mięśni. > > Czyli udało się. Jesteś na drodze szybkiego zdrowienia . Jest dobrze. > Pozostała rehabilitacja. A tę można przyjemnie i pożytecznie wykorzystać. > Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Nie jest to szybkie zdrowienia,b złamanie skomplikowane.3 miesiące zakazu chodzenia. Rehabilitacja zapewne potrwa kolejne 3 miesiące, ale za życzenia dziękuję. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 08/11/17 08.11.17, 07:51 Chociaż chłodno jest i aura nie rozpieszcza, miłego dnia życzę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 09/11/17 09.11.17, 06:53 pbs.twimg.com/media/DOFnfWKWkAAzAYO.jpg Zgadzam się Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 11/11/17 11.11.17, 07:40 Witam w tak Uroczystym Dniu życzę miłego świętowania Odpowiedz Link
czuk1 Re: 11/11/17 11.11.17, 08:19 rena-ta49 napisała: > > > Witam w tak Uroczystym Dniu życzę miłego świętowania .....co upuściłem.... podniosłem.... przepraszam. Życzenia odwzajemniam. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 11/11/17 11.11.17, 10:03 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: > > > > > > > Witam w tak Uroczystym Dniu życzę miłego świętowania > > > .....co upuściłem.... podniosłem.... przepraszam. > Życzenia odwzajemniam. Dziękuję Odpowiedz Link
czuk1 Re: 10/11/17 11.11.17, 08:17 rena-ta49 napisała: > Niech piątek będzie spokojny i miły. > Piękny to widok i to otwarte serce. Życzenia spełniły się.... nikt nie żali się. Ale tych liści w naszych lasach już nie uświadczysz. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 10/11/17 11.11.17, 08:31 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: > Niech piątek będzie spokojny i miły. > > > Piękny to widok i to otwarte serce. > Życzenia spełniły się.... nikt nie żali się. > Ale tych liści w naszych lasach już nie uświadczysz. Jesień,liście opadły. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 07.11.17, 14:23 opuncja.figowa.1 napisała: > Renata, dasz radę! > Musze! Dzisiaj jako pierwszą wyprawę miałam "spacer" do dentysty. Czeka mnie leczenie kanałowe Mam blisko,odcinek zazwyczaj pokonuję w 7-10 min, dzisiaj czołgałam się 35 min w jedną stronę. Mam na dzisiaj dosyć Daje sobie jeszcze kilka dni żeby wybrać się tramwajem do centrum, gdzie mieści się przychodnia rehabilitacyjna. Odpowiedz Link
rudka-a Re: 06/11/17 07.11.17, 21:04 Czyli idzie ku lepszemu. Niekoniecznie pierwszy spacerek do dentysty, ale cóż zrobić Ja ze zdrowymi nogami też się czołgam.....bo strach nie dodaje mi "skrzydeł' no, nie przepadam za tym i koniec...to juz tak pewnie do usr...j śmierci bede mieć )) Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 06/11/17 07.11.17, 22:29 Reniu na wiosnę będziesz skakała na jednej nodze /naprzemiennie/ czego szczerze Ci życzę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 08.11.17, 07:46 czarek_sz napisał: > Reniu na wiosnę będziesz skakała na jednej nodze /naprzemiennie/ czego szczerze > Ci życzę Będę Czarku szczęśliwa jeśli odstawię kulę. Wiem ,że to jeszcze trochę potrwa,ale powinno być każdego dnia lepiej. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 08.11.17, 07:42 rudka-a napisała: > Czyli idzie ku lepszemu. Niekoniecznie pierwszy spacerek do dentysty, ale cóż z > robić > Ja ze zdrowymi nogami też się czołgam.....bo strach nie dodaje mi "skrzydeł' > no, nie przepadam za tym i koniec...to juz tak pewnie do usr...j śmierci bede m > ieć )) > > Ja z tych,którzy zawsze szybko chodzili Teraz poruszam się z szybkością ślimaka. Mam nadzieje ,że każdego dnia będzie lepiej. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 11.11.17, 10:42 Do dentysty musiałam pilnie,plomba wypadła. Dalej się czołgam powoli,ale mam nadzieję ,ze rehabilitacja poprawi stan nogi.Na razie puchnie po chwili chodzenia. Mam problemy z butem,jak nie ubiorę póki noga nie napuchnie to potem już nie wcisnę jej w buta. Jedyne adidasy które do tej pory miałam trochę sytuację ratują. Nigdy nie miałam butów na płaskim obcasie,muszę dotrzeć do sklepu ,bo zima się zbliża, a ja w nic nogi nie mogę zmieścić Odpowiedz Link
czuk1 Re: 06/11/17 12.11.17, 09:39 Co Ty ? Chcesz psuć leczenie, rehabilitację W takim stanie chodzić do sklepu ? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 12.11.17, 10:16 czuk1 napisał: > Co Ty ? Chcesz psuć leczenie, rehabilitację W takim stanie chodzić do sklepu > ? Muszę zacząć chodzić,to też rehabilitacja, jeśli mam odzyskać siły i sprawność. Oczywiście ,nie można nadwyrężać tej nogi,ale nawet w szpitalu na następny dzień po opreacji rehabilitant kazał wstać i z balkonikiem na jednej nodze chodzić. W naszym wieku szybko opada się z sił i zanikają mięśnie,jeśli nie ruszasz się. Odpowiedz Link
czuk1 Re: 06/11/17 12.11.17, 13:41 rena-ta49 napisała: > Muszę zacząć chodzić,to też rehabilitacja,....... Zapamiętam te wskazówki przekażę komuś z rodziny,,,, by nie czekał aż samo się zrośnie, zagoi a wtedy i mięśnie zaczną pracować. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 13.11.17, 07:32 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: > > Muszę zacząć chodzić,to też rehabilitacja,....... > > Zapamiętam te wskazówki przekażę komuś z rodziny,,,, by nie czekał aż samo się > zrośnie, zagoi a wtedy i mięśnie zaczną pracować. Nie chodziłam 3 miesiące,najpierw gips potem orteza.Lekarz nie pozwolił przez 3 mieś. stawać na nodze.Teraz stwierdził,że już się zrosło i pozwolił chodzić.Oczywiście chodzę wspomagając się 1 kulą (noga jeszcze osłabiona).Zlecił też zabiegi rehabilitacyjne. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia komuś z Twojej rodziny Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 13/11/17 13.11.17, 10:28 Reniu tu z Czukiem się zgodzę. Musisz zęby zagryźć i dać z krzyża że tak powiem dla zdrowotności. Nie chcę się rozwodzić bo dużo gadać ale gdy zakończyłem kilkudziesięcioletnią pracę w fabryce /akord warunki szkodliwe itd/ to też że tak powiem musiałem dać z krzyża i nadal daję żeby funkcjonować. Jesteś silna bo jesteś Ślązaczka, dasz radę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 13/11/17 13.11.17, 13:45 czarek_sz napisał: > Reniu tu z Czukiem się zgodzę. Musisz zęby zagryźć i dać z krzyża że tak powiem > dla zdrowotności. Nie chcę się rozwodzić bo dużo gadać ale gdy zakończyłem kil > kudziesięcioletnią pracę w fabryce /akord warunki szkodliwe itd/ to też że tak > powiem musiałem dać z krzyża i nadal daję żeby funkcjonować. Jesteś silna bo je > steś Ślązaczka, dasz radę Nie no spoko,jak tak szybko się nie poddaję. Wykupiłam sobie zabiegi rehabilitacyjne, a od 27XI mam rehabilitację z NFZ i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej. Odpowiedz Link
czuk1 Re: 13/11/17 13.11.17, 19:32 Z tego co piszesz. Jest już okej, bądź na dobrej drodze. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 13/11/17 14.11.17, 15:42 czuk1 napisał: > Z tego co piszesz. Jest już okej, bądź na dobrej drodze. Ja już chodzę na rehabilitację,wszystko zmierza ku lepszemu. Widać efekty zabiegów,noga mniej puchnie,chociaż do normalnego chodzenia jeszcze daleko. Na pewno z każdym dniem powinno być lepiej. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 15/11/17 15.11.17, 11:58 Środa przymrozkiem nas powitała. Coraz bliżej zima? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 15/11/17 15.11.17, 12:04 Nie pierwsza i nie ostatnia Reniu. Ja pamiętam z dzieciństwa takie mrozy że okna były oblepione lodem i piękne kwiaty były na szybach a my dzieciaki je lizałyśmy aż języki przymarzały a Mama ciepłą wodą lała żeby nas ratować Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 15/11/17 16.11.17, 10:54 czarek_sz napisał: > Nie pierwsza i nie ostatnia Reniu. Ja pamiętam z dzieciństwa takie mrozy że okn > a były oblepione lodem i piękne kwiaty były na szybach a my dzieciaki je lizały > śmy aż języki przymarzały a Mama ciepłą wodą lała żeby nas > ratować Też pamiętam,ale przez lata zdążyliśmy się odzwyczaić od takich mrozów Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 16/11/17 16.11.17, 10:55 Po porannych przymrozkach piękne słoneczko się pokazało. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 16/11/17 16.11.17, 11:08 Ja jeszcze to pamiętam. Ulica zamarznięta i gruby lód na niej jeżdżą po niej samochody my a ślizgamy się na czym się da /np na przykręcanych łyżwach/ i czepiamy się zderzaków. Bywało tak że na pace na ciężarówce siedział gość i zrywał czapkę temu który się uczepił zderzaka. A w domu gdzie czapka gnoju Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 16/11/17 17.11.17, 07:36 czarek_sz napisał: > Ja jeszcze to pamiętam. Ulica zamarznięta i gruby lód na niej jeżdżą po niej sa > mochody my a ślizgamy się na czym się da /np na przykręcanych łyżwach/ i czepia > my się zderzaków. Bywało tak że na pace na ciężarówce siedział gość i zrywał cz > apkę temu który się uczepił zderzaka. A w domu gdzie czapka gnoju Ale w tamtym czasie samochodów było znacznie mniej Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 17/11/17 17.11.17, 07:39 Deszczowy piętek niech nie odbiera Wam dobrego nastroju Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 19/11/17 19.11.17, 08:35 Słońca w tym rok jak na lekarstwo a nawet mniej. W Warszawie w nocy podało /jak zwykle/ i dzień też zaczął się pochmurnie i zapowiadany jest jako deszczowy. Aby do wiosny Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 19/11/17 20.11.17, 07:31 czarek_sz napisał: > Słońca w tym rok jak na lekarstwo a nawet mniej. W Warszawie w nocy podało /jak > zwykle/ i dzień też zaczął się pochmurnie i zapowiadany jest jako deszczowy. A > by do wiosny Zgadza się,brakuje słońca. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 20/11/17 20.11.17, 07:33 Kto rano wstaje, ten widzi jak ciemno i strasznie jest o tej porze Dobrego dnia i całego tygodnia. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 20/11/17 20.11.17, 07:41 Najlepiej byłoby dziś nie wychodzić z domu, ale wykupiłam rehabilitację i szkoda by zabiegi przepadły. Tym bardziej ,ze widać poprawę. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 20/11/17 20.11.17, 07:46 Niektórzy dziś mają tak: "Zima zaskoczyła drogowca" twitter.com/Benjamin_Ole/status/932491219854331904 Odpowiedz Link
czuk1 Re: 20/11/17 20.11.17, 18:04 U nas jesień. Prze kropnie ale nie przeokropnie. 4 st. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 20/11/17 20.11.17, 18:26 czuk1 napisał: > U nas jesień. Prze kropnie ale nie przeokropnie. 4 st. Bo przeokropnie dopiero może być,kiedy nastanie prawdziwa zima Jeszcze miesiąc do kalendarzowej zimy,jaka będzie się okaże. Odpowiedz Link
czuk1 Re: 20/11/17 20.11.17, 20:15 Dla dziadka ważne jest ciepełko .... dla niego i samochodu. A tu garaż w oddali sprzedawany jest, a dziupli na zimę... jeszcze nie ma. A moja space star , to taki "kot JK". Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 21/11/17 21.11.17, 07:29 W naszym wieku potrzebujemy więcej ciepła,jak niemowlaki Ja zresztą zawsze byłam i jestem ciepłolubna. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 21/11/17 21.11.17, 07:33 Sporo się dziś nachodzę,najpierw muszę dentystę odwiedzić,potem dotrzeć na rehabilitację. Przy tej pogodzie nie chce się z domu wychodzić. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 24/11/17 24.11.17, 07:36 mamy dzisiaj 24 listopad to oznacza że za miesiąc święta Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 25/11/17 25.11.17, 07:43 Sobotni poranek pogodny,ale już po południu pojawi sie deszcz? Króciutko słońce i ciepło panowało. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 26/11/17 26.11.17, 08:23 Wszystkim życzę wspaniałego, niedzielnego odpoczynku Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 27/11/17 27.11.17, 07:57 Poniedziałek zaczyna się z opadami śniegu z deszczem.Zima coraz bliżej. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 27/11/17 27.11.17, 08:01 MRÓZ! Tej nocy najzimniej (oprócz gór) było w Kielcach: -5°C twitter.com/WasilewskiTomek/status/935039754785222657 U mnie tylko -1C Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 28/11/17 28.11.17, 07:51 Dzień dobry Wszystkim w ten mroźny poranek i miłego dnia Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 29/11/17 30.11.17, 07:12 opuncja.figowa.1 napisała: > Fajny widok masz z okna > Pzdr. Taki widok może cieszyć patrząc z okna Kiedy muszę wyjść na rehabilitację ,to mnie nie cieszy Strach przed poślizgiem,upadkiem jest u mnie ogromny. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 30/11/17 30.11.17, 07:17 Kończy się Listopad zimową aurą. Dla mnie za wcześnie Odpowiedz Link
czuk1 Re: 24/11/17 25.11.17, 21:36 rena-ta49 napisała: > mamy dzisiaj 24 listopad to oznacza że za miesiąc święta > W południe było 21 st. na balkonie i 10 st. w cieniu Koniec ciepła. Z poniedziałku/wtorek .... mrozik Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 24/11/17 26.11.17, 08:21 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: > > > mamy dzisiaj 24 listopad to oznacza że za miesiąc święta > > > > W południe było 21 st. na balkonie i 10 st. w cieniu > Koniec ciepła. Z poniedziałku/wtorek .... mrozik Wczoraj był ciepły,przyjemny dzień. Urodziłam w złym miejscu geograficznie,ja lubię ciepło. Zima nie dla mnie Odpowiedz Link
czuk1 Re: 06/11/17 13.11.17, 19:30 rena-ta49 napisała: > Życzę szybkiego powrotu do zdrowia komuś z Twojej rodziny Dziękuję. Mam niechlubny (chyba) dla naszej służby zdrowia przypadek . Moja daleka znajoma, jest chora na cukrzycę.Zasłabła (miała cukier 40 ). Mieszka samotnie i przypadkowo ktoś zajrzał do niej i ją uratował. Spadła ze schodów, połamała rękę w ramieniu. Czwarty dzień Kobieta leży w szpitalu z połamaną ręką. I chirurdzy nie przystępują do trudnego zabiegu. Dziś pogorszyły się wskaźniki badań laboratoryjnych. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 14.11.17, 07:40 czuk1 napisał: > rena-ta49 napisała: > > Życzę szybkiego powrotu do zdrowia komuś z Twojej rodziny > > Dziękuję. > Mam niechlubny (chyba) dla naszej służby zdrowia przypadek . Moja daleka znajom > a, jest chora na cukrzycę.Zasłabła (miała cukier 40 ). Mieszka samotnie i przyp > adkowo ktoś zajrzał do niej i ją uratował. Spadła ze schodów, połamała rękę w r > amieniu. Czwarty dzień Kobieta leży w szpitalu z połamaną ręką. I chirurdzy nie > przystępują do trudnego zabiegu. Dziś pogorszyły się wskaźniki badań laborator > yjnych. Podejrzewam,że w tym przypadku nie jest problemem złamana ręka,a raczej cukrzyca. Zapewne trzeba ustabilizować poziom cukru ,a potem robić ewentualnie operację? Dla Twojej znajomej pobyt w szpitalu jest dobrym wyjściem,ma całodobową opiekę. W domu ,kiedy mieszkasz sam jest trudniej. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 14/11/17 14.11.17, 07:45 Nieśmiało słońce przez chmury się przebija,nie pada ,to jest pozytywne. Miłego wtorku Odpowiedz Link
czuk1 Re: 06/11/17 14.11.17, 10:15 Zgadza się. Tylko rękę połamaną powinno się jakoś usztywnić lub " zagipsować". Tak na mój chłopski rozum. A cukrzycę (akurat u mnie) stabilizuję w ciągu kilku godzin. Być może ma jak moja Bratowa .Cukier u niej waha się, w krótkim czasie, między 50 a 400 Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 14.11.17, 15:37 czuk1 napisał: > Zgadza się. Tylko rękę połamaną powinno się jakoś usztywnić lub " zagipsować". > Tak na mój chłopski rozum. > A cukrzycę (akurat u mnie) stabilizuję w ciągu kilku godzin. > Być może ma jak moja Bratowa .Cukier u niej waha się, w krótkim czasie, > między 50 a 400 Fakt,złamanie kojarzy się z gipsem,albo z ortezą. Mnie operację robiono w kilka godzin po przywiezieniu do szpitala, a była to niedziela.Musi istnieć jakiś inny powód zdrowotny nie gipsowania ? Miejmy nadzieję,że lekarze widzą co robią. Obok mnie na lóżku leżała kobieta z nogą na wyciągu,w tym przypadku gipsu też nie było. Przy mnie zakładali ten wyciąg,ogromną wiertarą przewiercili kolano,nie dało się na to patrzeć Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 06/11/17 12.11.17, 10:17 czuk1 napisał: > Co Ty ? Chcesz psuć leczenie, rehabilitację W takim stanie chodzić do sklepu > ? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 1-Listopad 01.11.17, 19:20 czarek_sz napisał: > My z Janeczką za godzinę jedziemy na groby. Reniu ale zawsze możesz się pomodli > ć to też dużo i bardzo ważne. Oczywiście ,ze zmówiłam modlitwę za bliskich i zapaliłam w domu symbolicznie znicz. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: 1-Listopad 01.11.17, 19:24 czuk1 napisał: > Zapala Stan Borys www.youtube.com/watch?v=FrP9c1gnmHc > Wszystkiego najlepszego! Dziś wszyscy mamy imieniny, bo to dzień wszystkich świętych! Odpowiedz Link