Dodaj do ulubionych

Leńgotropia . . .

22.01.09, 13:01
..Was dopadła dzisiaj?. Nikt nie założył wątku. To nieprawdopodobne.
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:03
      jak to nikt przeciez TY zalozyles watek big_grin
    • rena-ta49 Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:18
      Właśnie weszłam , zobaczyłam , i aż
      oczom nie wierzę, co się stało , wszyscy na wszystkich
      się obrazili , czy co ? smile smile
      • arnoszta Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:19
        Raczej "czy co"wink
        • rena-ta49 Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:21
          A ja już się obawiałam ,że wszyscy czują się
          w tą pogodę tak jak ja , czyli cierpią sad
          • arnoszta Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:25
            Cierpiący, to nie to samo co obrażenismile
            • rena-ta49 Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 13:27
              No wiem , wiem sad
    • rena-ta49 Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:22
      ogromne może być sad
      • arnoszta Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:27
        Prędzej odwrotnie: Leń może wynikać z ewentualnego cierpienia (bez
        wdawania się w szczególy na temat powodu ewntualnych katuszy)wink
        • rena-ta49 Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:28
          Był konkretny powód smile
          to i cierpienie konkretne...smile
          • arnoszta Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:32
            I milczenie wytłumaczonewink
            • rena-ta49 Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:38
              Nawet współczucia dla cierpiących smile
              • arnoszta Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:41
                Fssspółczuję wffszystkim cierpioncymwinksmile
                • rena-ta49 Re: Leńtropia , to też cierpienie 22.01.09, 13:43
                  Jaaa, też sad
    • ryszq Nie jestem płodny 22.01.09, 13:27
      w zakładaniu wątków. Wlę przybrać pozycję wyczekującą, ale dzisiaj poniekąd
      mnie zmusiliście, no bo jakby to wyglądało? Naraz wszyscy nabrali wodę w usta?
      • rena-ta49 Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:30
        W moim przypadku , akurat zgadłeś smile
        tabletki popijam wodą , wiec nabieram... sad
      • rena-ta49 Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:31
        Mężczyzna płody podobno
        do późnej starości ? smile smile
      • arnoszta Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:32
        Można milczeć o suchych ustach, czyż nie? wink
        • rena-ta49 Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:36
          Nooo, tak , tylko po co sie katować smile
          • arnoszta Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:39
            Co ma być katuszą, suchość w ustach czy wstrzemięźliwość w mowie?
            Stawiam na to pierwszesmile
            • ryszq Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:41
              Ja stawiam na Tolka_Banana !
              • arnoszta Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:41
                Wolę Kariokę, bo to kobieta jednak była!
            • rena-ta49 Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:42
              Zdecydowanie przychylam sie do tego pierwszego smile
              • arnoszta Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:44
                Nie po raz pierwszy Reniu myślimy podobniesmile
                • rena-ta49 Re: Nie jestem płodny 22.01.09, 13:46
                  Swój , swego zawsze zrozumie wink smile
          • inka-1 Ja nawet na urlopie ,,pracujacym" 22.01.09, 13:42
            nie mam kiedy oddac sie lenistwu,przyznaje lenistwo mnie zadowala
            1godz...gora dwie...
            • arnoszta Re: Ja nawet na urlopie ,,pracujacym" 22.01.09, 13:43
              Ciągle pracujesz na urlopie? Pora odpocząćsmile
            • rena-ta49 Re: Ja nawet na urlopie ,,pracujacym" 22.01.09, 13:44
              A jak byłabyś od rana cierpiąca , jak niektórzy tutaj ? smile smile
            • rena-ta49 Re: Ja nawet na urlopie ,,pracujacym" 22.01.09, 13:47
              Ineczko zlituj sie , czego Ty tak sie dorabiasz co? smile smile
              no powiedz nam ,czy aby nie garba? smile
              • inka-1 Obiecuje sobie ze jeszcze jutro tylko 22.01.09, 13:57
                i urlopuje ale ,,glowy nie dam"...
                • arnoszta Re: Obiecuje sobie ze jeszcze jutro tylko 22.01.09, 13:58
                  Ty powinnaś to sama sobie obiecać! Ale skoro głowy nie dasz, to
                  czarno to widzęwink
                  • inka-1 No dobra ja tez czarno..jak nie wyjade to sie dam 22.01.09, 14:01
                    wrobic w jakas bezinteresowna pomoc...tak mam i juz..wiem robota
                    kocha glupich
                • inka-1 Ernatko zdrowka zycze ja zwalczylam calonocny bol 22.01.09, 13:59
                  glowy proszkiem (na sniadanie)i koniaczkiem w pracy...Topa glowa ale
                  juz nie boli
                • rena-ta49 Re: Obiecuje sobie ze jeszcze jutro tylko 22.01.09, 14:00
                  No, nie ja lubię pracować , ale jeszcze bardziej lubię urlopowaćsmile
                  • ryszq Re: Obiecuje sobie ze jeszcze jutro tylko 22.01.09, 16:32
                    No a fececi mają (ponoć) lepiej: gadają , że myślą czym innym i może ich głowa tak często nie boli. Podejrzewam , że to wymyśliła jednak kobieta jak ją migrena naszła.
                    • darima_ka Re: Obiecuje sobie ze jeszcze jutro tylko 22.01.09, 16:57
                      To bardzo możliwe jest big_grin
    • darima_ka Re: Leńgotropia . . . 22.01.09, 16:28
      Ryszardzie widzę że czekano na Ciebie ,
      jako ,że mężczyzna silniejszy od kobiety
      i nie miewa migren big_grin big_grin
      • ryszq Re: Leńgotropia . . . 23.01.09, 14:46
        darima_ka napisała:

        > Ryszardzie widzę że czekano na Ciebie ,
        > jako ,że mężczyzna silniejszy od kobiety
        > i nie miewa migren big_grin big_grin

        Silniejszy?- może i tak jest, ale na krótkie "tury: - wytrzymałość kobiet jest zdumiewająca i wiadomo powszechnie , że odporniejsze są na ból i cierpienie. No i przypomnieć mi tu wypada, że ta tzw. słaba płeć średnio 8 - 10 lat żyje dłużej. No to jaka to słabsza płeć? Z tymi migrenami ciągle wydaje się to jakieś podejrzane.
        Kojarzy mi się z bolącym globusem p. Emilia Korczyńska ( tej roli Marta Lipińska). Przekonująco zagrała rolę kobiety wiecznie cierpiącej na ból głowy najczęściej w obecności swego męża. I Przekonała mnie do tego jak kobieta potrafi skutecznie oszukać swego męża, jak tego chce. Mam wrażenie , że przy kochanku, żadna migren nie miewa..tongue_out
        • metalin Re: Leńgotropia . . . 25.01.09, 06:56
          ryszq napisał:


          > I Przekonała mnie do tego jak kobieta potrafi sku
          > tecznie oszukać swego męża, jak tego chce. Mam wrażenie , że przy kochanku, żad
          > na migren nie miewa..tongue_out

          A mnie zastanawia, czy mąż potrafi wysnuć wniosek z takiego stanu?
    • rena-ta49 Jak dopadła , tak trzyma? 23.01.09, 14:04
      n/t smile smile
      • ryszq Leńgotropia 25.01.09, 08:39

        metalin napisała:

        > ryszq napisał:
        >
        >
        > > I Przekonała mnie do tego jak kobieta potrafi sku
        > > tecznie oszukać swego męża, jak tego chce. Mam wrażenie, że przy kochank
        > u, żad
        > > na migren nie miewa..tongue_out
        >
        > A mnie zastanawia, czy mąż potrafi wysnuć wniosek z takiego stanu?

        Większość facetów, (ku uciesze może i "zastępcy") raczej tkwi w błogiej niewiedzy, ale jako rogacz zyskuje większą siłę przebicia. tongue_out
        Poważnie mówiąc, powinien wysnuć jakieś wnioski, ta choroba leńgotropia sprawia, że w pewnych działaniach ogarnia go niemoc... Pozostaje wierny, bo bierny. Facetom z trudnością przychodzi na myśl , że mógłby być zdradzany. Tylko wtedy jak do niego dotrze, to sprawy między nimi mogą przybrać trudne do przewidzenia następstwa. Życie pisze lepsze scenariusze aniżeli człowiek wymyślić by zdołał. Nie wiem czy lepsze, ale na pewno ciekawsze.
        • samantha.1 Rutyna, rutyna .... 25.01.09, 11:04
          I jeszcze raz rutyna, wkrada się do związków .
          Facet rozmemłany z pilotem i piwskiem przed tv
          siedzi zmęczony, kobieta nie ma ochoty na
          cuchnącego pieskiem faceta, stąd te migreny?
          • inka-1 Sama nie wiem... 25.01.09, 11:40
            siedze tu juz od paru minut i..nic...pisac,czy nie pisac ..uruchomic
            myslenie czy nie...to dopiero dopadl mnie stan..
            wyjsc na spacer czy nie..itd...(to chyba jeszcze nie deprecha????
            moze totalne zmeczenie i zniechecenie do walki z dniem powszednim..)
    • rena-ta49 Re: Leńgotropia . . . 26.01.09, 14:21
      Czyli wątek jak najbardziej na czasie ,
      trzeba go podnosić smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka