morgen_stern 19.02.08, 16:14 Chodze drugi dzień w 65C i wszystko byłoby ok, tylko fiszbiny wpijają się w żebra.. Ała... ;-) Nigdzie mnie nie uwiera i nie ciśnie, tylko te cholerne fiszbiny.. Was fiszbiny nie cisną? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bibea Re: Fiszbiny - ała... 19.02.08, 16:45 cisną. ale byc może mam zły rozmiar... lub po prostu taki stanik. co prawda bardziej cisnęły na początku, ale cały czas je czułam wczoraj. jaki masz model? Odpowiedz Link
morgen_stern Re: Fiszbiny - ała... 19.02.08, 19:23 Rozmiary 73/85, stanik Freya Rio 65C. 65 DD miało jednak za duże miseczki. Odpowiedz Link
bibea Re: Fiszbiny - ała... 19.02.08, 23:29 Freya Rio 65dd. Może ten model po prostu tak ma???? Odpowiedz Link
lee-plum Re: Fiszbiny - ała... 20.02.08, 07:44 Rio jest na pewno wielkomiseczkowcem. Trzeba brać mniejszą miskę. Odpowiedz Link
kluczyk.kropka.k Re: Fiszbiny - ała... 19.02.08, 17:05 jeśli stanik masz dobrze dobrany, to spróbuj skorzystać z rad z sąsiedniego wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=75834799 Odpowiedz Link
madzi1 Re: Fiszbiny - ała... 20.02.08, 15:47 Może być też dlatego, że jesteś nie przyzwyczajona :) Mnie też na początku cisnęło w żebra i nawet po zdjęciu czułam, że mnie boli. Jakoś mi się to wszystko poukładało i pewnie się przyzwyczaiłam bo teraz nic mnie nigdy nie ciśnie :) Odpowiedz Link
morgen_stern Re: Fiszbiny - ała... 20.02.08, 19:12 Masz rację - dziś noszę go trzeci dzień i jest już prawie idealnie, Myślę, że to nie jest kwestia przyzwyczajenia, tylko "dostosowania się" stanika do ciała. To on się do mnie przyzwyczaił, a nie ja do niego ;-) Odpowiedz Link
malagracja A jak z czerwonymi ranami? 20.03.08, 18:24 Czy to tez minie? Te czerwone kreski na mostku? :( Odpowiedz Link
joankb Re: A jak z czerwonymi ranami? 20.03.08, 18:27 Powinno. Ja miałam z boku, wisiały nawet moje zdjęcia w galerii. Minęło. Odpowiedz Link
azareth Re: A jak z czerwonymi ranami? 21.03.08, 19:25 mnie zabił fakt, ze jeden ze stanikow robi mi takie kuku w ciało i teraz mam since ktore nie schodza juz od paru dni.. teraz czekam na kolejna 65 i sie w duchu zastanawiam, czy tez mnie tak urzadzi- to od poczatku forumowej edukacji obwodowej była moja zasadnicza obawa.. Odpowiedz Link
morgen_stern Re: Fiszbiny - ała... 20.03.08, 19:28 Widzę, że podciągnięte, więc jeszcze dopiszę: na początku miałam duże ślady na dole pod fiszbinami, teraz nie mam prawie w ogóle - zwyczajne, delikatne odcisnięcia jak np. po skarpetkach na nodze. No i najważniejsze - nic nie ciśnie i nawet się przepięłam na następną haftkę ;) Odpowiedz Link
abere8 Re: Fiszbiny - ała... 21.03.08, 06:30 Mnie zawsze fiszbiny uciskaja, w jednych stanikach bardziej, w innych mniej, zawsze na mostku, ich konce wbijaja mi sie jak widelec. Z tym ze "normalne" wbijanie sie jest do przezycia i niezauwazalne w ciagu dnia, jak skarpetki, ale takie zbytnie to juz raczej oznacza, ze model jest niekompatybilny z moim cialem, tak jak (chyba) Freya Yasmin :-( Kupilam na eBayu i probuje ja rozchodzic, ale za kazdym razem po paru godzinach musze ja zdjac, bo mam niemalze krwiste slady miedzy piersiami. A tak pieknie wyglada, mimo ze miseczka za duza :-) Licze na to, ze do niej "dorosne", bo dobre staniki nosze dopiero od jakichs 2 miesiecy, ale jesli nadal mnie bedzie tak bolec, to raczej nici z jej noszenia. Na moje 73/88 wzielam 30E, bo takie nosze Tango II, ale zastanawiam sie, czy nie lepsza bylaby 28F, ewentualnie z przedluzka na poczatek. Wtedy moze fiszbiny bylyby troche szersze i nie uwieraly tak bardzo. Ogolnie chyba moj biust jest panachowcem (za wyjatkiem Polyanny) pod wzgledem wygody noszenia, ale freyowcem pod wzgledem wygladu. I Arabelka, i Yasmin wbijaja mi w cialo fiszbiny, ale za to pod bluzka biust jest kragly i sterczacy, jak w zadnych innych stanikach. No i co ja mam biedna poczac? :-( Odpowiedz Link
joalma Re: Fiszbiny - ała... 21.03.08, 19:08 a jaki stanik możecie mi doradzić na mój problem fiszbinowy, otóż mam freya lucille 28d na rozmiar 71/79 i mam wrażenie pod koniec dnia że fiszbiny na mostku, szczególnie prawie przy zakończeniach za bardzo mi się wpijają w biust, tak jakby za bardzo go rozszerzając na boki. wydaje mi się że jakby były do siebie bardziej zbliżone to nie byłoby tego problemu. po bokach jest okej tylko ten środek mnie mierzi. (ten stanik to mój pierwszy "uświadomiony" więc nie mam za bardzo porówniania) Odpowiedz Link
azareth Re: Fiszbiny - ała... 21.03.08, 19:22 ja mam wybitnie scisłe 70 D i jedna rzecz mi pomogła w ucisku fiszbin w moim wypadku -na mostek. minimalnie odgiełam konce na zewnatrz w rekach:) od razu lepiej:) Odpowiedz Link
joalma Re: Fiszbiny - ała... 21.03.08, 19:36 zaraz wrzucę mój na kowadło zobaczymy co wyjdzie :) a możeby je zszyć troszkę razem w tym miejscu gdzie moim zdaniem powinny się stykać na mostku? to dosłownie pól centymetra róznicy Odpowiedz Link