tarantula01
25.06.03, 09:26
"Sięgając do raportu: w styczniu kontrolerzy ZTM wystawili ponad
12 tys. mandatów (wyegzekwowane kary w całości trafiały do
miasta). W maju razem z Zet-Ką ukarano mandatami ok. 13 tys.
podróżnych. Ponad połowa (dokładnie 7308) jest egzekwowana przez
prywatną firmę i zasili jej konto."
Czy, aby na pewno ZTM radziło sobie z wyegzekwowaniem kar? Jeśli
tak, to dlaczego niedawno w gazecie ukazał się artykuł o tym, że
gapowicze zalegają z mandatami na sumę ok. 50 mln zł?
Najbardziej zachęci do niepodróżowania na gapę nieuchronność
kary. Poza tym kontrolerzy pojawili się w miejscach, gdzie do
tej pory byli rzadkością (Stegny, Wilanów, Tarchomin) i mają
nawet niezłe żniwo.