Dziś w nocy w mojej łazience był szczur! Obudził mnie hałas, gryzienie.
Wchodzę do łazienki i nic nie widzę tylko słysze wyraźne obgryzanie w rurze
odprowadzającej ścieki z wc. Bałam sie podnieśc klapę od muszli, ale jak
podniosłam to nic tam nie było. Jestem własciwie pewna, że to szczur, bo
gryzł bardzo mocno i bardzo głośno i dośc skutecznie pogryzł ten
odpływ..podczad spuszczania wody leje sie po podłodze i smierdzi jak 150! W
nocy wstawałam kilka razy i spuszczałam wodę, bo wtedy przestawał gryźć na
jakiś czas

Co ja mam zrobić? Administracja? Mieszkam na parterze ...