Dodaj do ulubionych

W oczekiwaniu na solarisy

09.10.09, 15:41
ŻAŁOSNE NIE POTRAFIA ZROBIC NIC W EUROPEJSKIM STANDARDZIE: OD OBWODNICY AUGSTOWA PRZEZ AUTOBUSY BEZ KLIMATYZACJI, DROGI BEZ DRÓG ROWEROWYCH , NIE PO=RADZILI SOBIE NAWET Z ROZSTAWIENIE PRZENOSNYCH TOALET TOI TOI W MIESCIE!

A KLIMATYZACJI DALEJ NIE BĘDZIE (TYLKO DLA KIEROWCÓW A NIE PASAZERÓW) NO I TANSZEJ EKOLOGICZNEJ JAZDY NA GAZIE BY PRACOWNICY MOGLI KRASC PALIWO?

sa np. specjalne folie naklejane szyby zapobiegające nagrzewaniu wnętrza:) a klimatyzacja działa np. w autobusach miejskich z Polski sprzedawanych do Emiratów Arabskich wiec skoro tam radzi sobie w upale dałaby rade i w Polsce:) (przy okazji autobusy ze wględu na arabskie zwyczaje maja 2 cześci męska i kobiecą z oddzielnymi wejściami:)

GAZ CNG NIE WYBUCHA NIE PALI SIE JEST TANSZYM I BEZPIECZNIEJSZYM PALIWEM CNG by sie bezwybuchowo ulotniło (specjlane zawory a butle sa na dachu) w przeciwniestwie do paliwa ktore rozlaloby sie po ziemi i autobusie paląc blyskawicznie wszystko jak np. w katastrofie autobusu pod Jeżewem


BIAŁYSTOK 30.05.2007 r.
STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU

Do: Urząd Miejski w Białymstoku Urząd Miasta w Białymstoku, ul. Słonimska 1, 15-950 Białystok

Dotyczy: Wniosek o zakup autobusów miejskich z proekologicznym napędem gazowym CNG, utworzenie stacji paliw CNG, z klimatyzacją bądź z oknami ułatwiającymi efektywne przewietrzanie.


Wbrew sugestiom STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU już z 2004 r. (treść pisma w załączeniu) nie dokonano zakupu prawdziwie ekologicznych autobusów z napędem na gaz CNG - o czystszych spalinach, cichszych i 4-krotnie tańszych w eksploatacji - (przy cenie 1 litra oleju napędowego=ropy, równej obecnie cenie benzyny w wysokości 4 zł, wobec ceny gazu CNG-ok. 1 zł, przy średnim spalaniu 30-40 litrów paliwa na 100 km). Sytuacji nie ratuje nawet planowana produkcja w Polsce biopaliw, np. biodiesla - póki co będą one mogły być stosowane tylko w rolnictwie, a producenci nie zgadzają się na ich stosowanie w "nowoczesnych" silnikach. Zakup takich autobusów i budowa stacji może liczyc na wsparcie z funduszy Unii Europejskiej i ochrony środowiska.

Opór kierowców służbowych pojazdów przed tańszym gazem może być spowodowany powszechnym faktem kradzieży paliwa do prywatnych samochodów

Określenie mianem "ekologicznych" autobusów z silnikami Diesla jest nieporozumieniem. W wielu krajach (np. w Grecji) samochody z silnikami Diesla mają nawet zakaz wjazdu do miast ze względu na rakotwórcze cząstki stałe w spalinach. Obecnie autobusy nie posiadają klimatyzacji, chociaż małe okna wykonane są specjalnie dla klimatyzowanego wnętrza. Oznacza to, że pasażerowie autobusów będą mdleli z upału w lecie, i marzli w zimie (niewydajny jest także system ogrzewania). W Warszawie "przekonanie" władz miasta do komfortu pasażerów odbyło się poprzez przejazd ówczesnego prezydenta Warszawy Kaczyńskiego w zatłoczonym, rozgrzanym w lecie autobusem. Dla przykładu w Warszawie 300 nowych zakupionych autobusów miejskich jest napędzanych gazem ziemnym, i wyposażone są w klimatyzację.

Ponadto w wielu miastach władze samorządowe nie kupują i utrzymują autobusów, lecz ogłaszają przetargi na prowadzenie poszczególnych linni i tras komunikacji miejskiej dla firm, które świadczą te usługi swoimi pojazdami. Ceny takich usług, jakość i komfort dla pasażerów często są lepsze.

Zamiast zakupu coraz większej liczby autobusów należy zmienić ich trasy i poprawić rozkład jazdy - obecnie 70% tras niepotrzebnie się pokrywa, autobusy mają chaotyczne godziny odjazdów z poszczególnych przystanków zamiast np. w równych odstępach czasu np. co 15 minut (poza "szczytem komunikacyjnym ) i co 10 minut "w szczycie komunikacyjnym" np. w godz. 6-10 i 14-18). Utworzenie np. deptaka na zabytkowej, brukowanej ul. Lipowej/Rynek Kościuszki i przeniesienie głównego ruchu autobusów na 6-ścio-pasmową asfaltową Aleję Piłsudskiego uprościłoby by radykalnie układ linii, umożliwiając np. ich łączenie np. linii 12 z 21 itp.
Obserwuj wątek
    • rafal.kosno komunikacja autobusowa mogłaby być bezpłatna 09.10.09, 15:43
      Rafał Górski (Komisja Środowiskowa IP, Kraków) niekasuj.blogspot.com/2009/06/gdyby-transport-by-bezpatny.html

      Miejska komunikacja autobusowa mogłaby być bezpłatna jak w miastach Belgii Francji itp. Miasta ekologicznie i bez korków

      A gdyby tak podjąć próbę uwolnienia się od zmory korków oferując wszystkim bezpłatne przejazdy autobusami i tramwajami, a w przyszłości także pociągami? Zero biletów, zero gapowiczów? Hasselt - Jest takie miasto w Belgii, w którym wszystkie przejazdy autobusami są darmowe.

      Dwanaście lat temu mieszkańcy Hasselt zdecydowali, że nie chcą płacić za bilety komunikacji miejskiej. Poparła ich rada miasta, podpisano też porozumienie z zarządem regionu Limburgii o współfinansowaniu tego przedsięwzięcia. 1 lipca 1997 r. wprowadzono ambitną reformę transportu publicznego pod nazwą „Taryfa zero”. Liczba autobusów wzrosła pięciokrotnie, a liczba pasażerów kilkunastokrotnie.

      Hasselt to miasto wielkości Przemyśla, zamieszkane przez ponad 70 tys. mieszkańców. Chodniki są tam szerokie, ulice przejezdne, wypadków drogowych jest niewiele, a na autobus czeka się najwyżej dziesięć minut. Nie zawsze tak było. W połowie lat 90. ubiegłego wieku arterie miasta były zatkane samochodami, poziom zanieczyszczenia alarmujący, autobusów niewiele. Chociaż Hasselt jest czwartym co do wielkości miastem Belgii, to zajmowało kiedyś pierwsze w kraju miejsce w rankingu motoryzacji. Liczba samochodów osobowych zarejestrowanych w Hasselt wzrosła o 25 procent w latach 1987–1999, podczas gdy ludności przybyło w tym okresie 3,3 procent. Życie w mieście stało się nieznośne, rozważano różne projekty rozbudowy infrastruktury drogowej… Ostatecznie wybrano jednak likwidację biletów komunikacyjnych i ograniczenie ruchu samochodowego w centrum. Jednym z powodów przyjęcia tego programu był niedobór funduszy – gmina nie miała wystarczającej ilości pieniędzy, aby budować nowe drogi. Dokonano kalkulacji i okazało się, że darmowy transport będzie tańszy niż nowa obwodnica.

      Nową politykę transportową wprowadzono pod hasłem: „Miasto gwarantuje wszystkim prawo do przemieszczania się”. Projekt odniósł natychmiastowy sukces. Do lipca 1997 r. każdego dnia około tysiąca pasażerów korzystało z autobusów. Obecnie średnia wynosi ponad 12 tysięcy pasażerów dziennie. Przeprowadzone w 1998 r. badania wykazały, że 23 procent pasażerów stanowią dawni użytkownicy samochodów, 14 procent to byli piesi i 18 procent – byli rowerzyści. Zwiększono liczbę autobusów z 8 do 46, zaś obsługiwanych linii z 2 do 9, w tym jedną do lotniska poza miastem. Uruchomiono dwie linie nocne.
    • stachkonwa Re: W oczekiwaniu na solarisy 10.10.09, 10:23
      To rzeczywiscie wielka szkoda, że miasto przy okazji wymiany taboru
      nie zainwestowało w rozwój cng. Stacja paliwowa mogłaby sprawic, że
      także właściele samochodów osobowych mogliby si.ę tym paliwem
      zaintersowac.
      • gupik25 Re: W oczekiwaniu na solarisy 10.10.09, 12:25
        a jak wygląda dostawa tych autobusów. kierowcy z Białego jadą po nie do fabryki, czy są ładowane na wagony - platformy, i rozładunek gdzieś blisko zajezdni, np. na octowej lub innej rampie ??
      • bialostoczanin Re: W oczekiwaniu na solarisy 10.10.09, 12:34
        Ta cała sytuacja z autobusami przypomina mi piosenkę Pawła Kukiza której
        fragment zacytuję:
        "I nawet gdy Wam splunąć w twarz to wy mówicie, że deszcz pada, j....a wasza
        partia mać, co mi ojczyznę okrada"

        Oczywistą oczywistością dla każdego rozwiniętego miasta powinien być zakup
        autobusów na gaz z pełną klimatyzacją, bądź w przypadku oszczędności z oknami w
        pełni otwieranymi.... jednak znów deszcz pada. Poniżej zamieszczę uwagi które
        niedyś wysłałem do Urzędu Miasta w ramach konsultacji. Proszę mnie za 20 lat
        zacytować :)

        Moje uwagi dotyczące tematu :
        "Zintegrowany plan rozwoju transportu publicznego miasta Białegostoku do roku
        2015"

        1. Całkowite wycofanie ruchu samochodowego z miasta w dwóch etapach ( centrum
        i granice administracyjne ) z wyłączeniem pojazdów uprzywilejowanych, służb
        porządkowych, samochodów dostawczych i komunikacji miejskiej.

        2. Darmowe wypożyczalnie rowerów w granicach stref wycofanego ruchu
        samochodowego oraz w najczęściej uczęszczanych miejscach w mieście.

        3. Nowy przetarg na organizację komunikacji miejskiej w Białymstoku z
        uwzględnieniem całkowitego wycofania ruchu samochodowego. Przetarg
        zorganizowany przez firmę z wieloletnim doświadczeniem i cieszącą się zaufaniem
        wśród fachowców od zrównoważonego transportu.

        4. Tylko i wyłącznie darmowa komunikacja miejska, także regionalne połączenia
        kolejowe - w obrębie granic administracyjnych miasta oraz II strefy autobusowej.

        5. Bardzo rozbudowana kampania reklamowa nowego systemu komunikacji. Liczne
        spotkania z mieszkańcami.

        6. Liczne konsultacje i spotkania ( organizowane przez Miasto ) z organizacjami
        pozarządowymi od wielu lat zajmujących się zrównoważonym transportem ( np.
        Zielone Mazowsze ). Spotkania także z zagranicznymi organizacjami z krajów z
        bardzo dobrze rozwiniętym transportem publicznym ( np. Holandia, Niemcy )

        7. Nie boimy się nowych, innowacyjnych, odważnych rozwiązań. Nie ściągajmy w
        nieskończoność złych schematów. Nie róbmy z naszego miasta jeszcze bardziej
        zacofanego. Bez tak odważnych cywilizacyjnych przemian na przełomach wielu
        wieków jak te które proponuję nadal mieszkalibyśmy w jaskiniach i ganiali z
        maczetami za nosorożcami. Tak innowacyjne rozwiązania w historii świata zawsze
        były lekceważone i wyśmiewane przez co głupi lud strasznie cierpiał. Przypominam,
        iż wielu mądrych ludzi którzy przed Kopernikiem mówili o teorii heliocentrycznej
        płonęło na stosach ....


        i odpowiedź Adama Polińskiego

        W odpowiedzi na Pana e-mail zawierający wniosek do projektu "Zintegrowany
        plan rozwoju transportu publicznego miasta Białegostoku do roku 2015",
        wniesione w ramach konsultacji społecznych w dniu 10 lutego 2009 roku
        informuję, iż powyższy wniosek nie został w całości uwzględniony w projekcie
        dokumentu.

        Uzasadnienie

        Wniosek przedstawiający koncepcję całkowitego wycofania ruchu samochodowego
        z centrum i granic administracyjnych miasta z wyłączeniem pojazdów
        uprzywilejowanych, służb porządkowych, samochodów dostawczych
        i komunikacji miejskiej, organizację darmowych wypożyczalni rowerów w ww.
        obszarze, przeprowadzenie przetargu na organizację komunikacji miejskiej z
        uwzględnieniem powyższych założeń, prowadzenie w kontekście proponowanego
        przedsięwzięcia szeroko zakrojonej reklamy komunikacji miejskiej i
        konsultacji społecznych nie został uwzględniony w projekcie dokumentu, z
        powodu niezgodności koncepcji z przyjętymi założeniami Polityki
        transportowej dla miasta Białegostoku.

        Zastępca Prezydenta Miasta
        Adam Poliński


        i nawet gdy Wam splunąć w twarz ... pogadamy za 20 lat ... jak dorośniecie ....

        Niezgodność z koncepcją ... to to są k...a konsultacje jak jest niezgodność z
        koncepcją ? Właśnie konsultacje powinny budować koncepcję !

        Pozdrawiam ślicznie w ten piękny słoneczny dzień !
      • wwwjerzyk Re: W oczekiwaniu na solarisy 12.10.09, 07:06
        Zamiast się cieszyć ekolodzy protestują widać,że nie korzystają z komunikacji
        miejskiej a to nie ładnie szczególnie z ich strony. Powinno się nakazywać kupno
        ekologicznych autobusów jak też klimatyzowanych i niskopodłogowych oczywiście w
        miarę możliwości. Wtedy w końcu jeździlibyśmy w ludzkich warunkach. A
        protestujący niech przejadą się choćby teraz radzieckimi chyba autobusami i
        posłuchają "pięknego" dźwięku ich silników a z czasem zapachu spalin wewnątrz
        itd. jak w poczciwych Ikarusach
        • wwwjerzyk Re: W oczekiwaniu na solarisy 12.10.09, 07:11
          Przepraszam ekologów pomyłka to oczywiście nasi urzędnicy nie korzystają z
          komunikacji miejskiej. Za to to podziękujmy im przy kolejnych wyborach.
    • brutt W oczekiwaniu na solarisy 11.10.09, 15:11
      Rzeczywiście, to co pisze pan Rafał Kosno jest prawdą. Pojazdy miejskie na CNG są już standardem na świecie , a nie nowością. Compressed Natural Gas (CNG)jest bardzo dobrym rozwiązaniem nie tylko dla miejskich autobusów, ale też dla wszystkich pojazdów publicznych, np. pojazdy straży miejskiej czy zieleni miejskiej, chociaż te powinny być napędzane elektrycznymi silnikami. Jest to już też standard. A u nas wiecznie Żuk żywy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka