Dodaj do ulubionych

Siostry biją chore dzieci

15.10.09, 20:06
I tak tym degeneratkom (kochających bliźnich jak przykazał dżiza) w sutannach
nic się nie stanie. One jak i ta cała czarna mafia w tym chorym kraju jest
przecież ponad prawem. Kiedy ta tłuszcza w końcu przejrzy na oczy i sprzeciwi
się tej czarnej hydrze rujnującą ten kraj już od przeszło 1000 lat?
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:20
      biją bo są bezkarne a urzędnicy augustowscy to moralne zera.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 22:06
        uwaga.onet.pl/24610,wideo,122684,przemoc_w_dps_dla_dzieci_prowadzonym_przez_zakonnice_cz1,przemoc_w_dps_dla_dzieci_prowadzonym_przez_zakonnice,reportaz.html
        Tu jest nagranie.
    • makjus Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:33
      Prymitywne siostry, tacy sami urzędnicy zarówno białostoccy jak i
      tamtejsi notable gminni. Ale siostry to przecież jakby sam Kościól
      więc lepiej nie zaczynac. A biedne dzieci tu i w całej tej
      miłosiernej, siostrzanej,zakonnej dyscyplinie nie poskarżą się
      komukolwie, bo nikt im nie uwierzy.Zwykłe oszustwa, fałsz, - białe
      jest czarne a czarne białe - słowem sprawiedliwośc jest zawsze przy
      tych przy Bogu. On je rozlicza ,póki co,
    • cdlxxvi Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:42
      Bycie funkcjonariuszem organizacji religijnej zastępuje kwalifikacje zawodowe -
      oto skutki.
    • zetorg Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:47
      gdyby takie nagrania zostaly ujawnione w jakims normalnym kraju to
      ten dom juz bylby kontrolowany, a pracownicy zawieszeni w
      czynnosciach do zakonczenia sledztwa. a w Polsce... zakonnica z
      filmu nadal 'opiekuje sie' dziecmi. dom opieki dziala jakby nigdy
      nic. przelozeni siostr nic sobie z tego nie robia (bo pewnie to jest
      na porzadku dziennym, a nagle ktos sie przyp...). 'sa zbierane
      dowody'... dobre.
      • vontomke Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:56
        dowody o agresji wyrodnych bachorów na siostry miłosierdzia zostaną
        rozpatrzone jak tylko uporamy się z dowodami w sprawie cudu w Sokółce
    • rychukalisz Re: zamknac ten przytulek 15.10.09, 20:48
      a dzieci pod opieke oddac TVN !
    • jagger2009 Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:49
      biedne dzieci, ktore nawet bedac agresywne ie zdaja sobie z tego
      sprawy i nie daje to upowaznienia tym IDIOTKOM do niestosownego
      zachowania, czas najwyzszy rozpracowac i usunac z pola dzalania
      mafie w czrnych sutannach
    • vomitorium1 Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:52
      bo w takim dziecku siedzi diabeł
    • aurumaga Siostry biją chore dzieci, o, jest forum?????? 15.10.09, 20:53
      Na małych dzieciach da się zarobić.

      Poczniemy przy kościółku.
      I dzieci do przytułku.
      Jak efekt brudnego poczęcia?
      Wysłać do wniebowzięcia?
      W kościelnych łapach brzdąc.
      Szatana gwałci ksiądz.
      Matka odbywa pokuty.
      Kupiła dziecku buty.
      Buty uciecha szatana.
      Więc dziecku odebrana.
      Zakonna wali w łeb.
      Sługą szatański trep.
      Wyzywa takie matki.
      A gdzie na kościół datki?
      Etat z konkordatowych.
      Miliardy więcej z państwowych.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,7148978,Dochodzenie_ws__znecania_sie_nad_dziecmi_z_domu_pomocy.html

      Brak możliwości komentowania pod artykułem jest wymowny dla stosunków w Polsce.

      www.tvn24.pl/-1,1624030.1,0,1,zakonnica--ktora-bila-dziecko-_-urlopowana,wiadomosc.html
      Najlepsze są wypowiedzi władz Augustowa, niewątpliwie radni katoliccy.
      Wypowiedzi obłudnych zakonnic, bo jej mogły połamać się okulary...

      www.tvn24.pl/12691,1601223,,,raport-grozy-tysiace-dzieci-gwalcone-przez-ksiezy,wiadomosc.html
    • vontomke to typowe dla kościoła 15.10.09, 20:55
      Siostry zakonne znęcają się nad sierotami i upośledzonymi, poborcy
      zwani księżmi gwałcą małych chłopców, to standard że to tej instytucji
      trafiają wyłącznie seksualni i życiowi wykolejeńcy. To doskonale witać
      po tematach jakimi kościół uwielbia się zajmować - czyli macica kobiety
      i życie seksualne ludzi. Ta instytucja powinna zostać w Polsce
      zdegradowana do statusu sekty, to skandal że Polacy płacą podatki na
      dotowanie tych mend.
    • awersja Zajmijcie się przepisami... 15.10.09, 20:55

      ...dotyczącymi działalności DPS-ów, a znajdziecie odpowiedź na kilka pytań. I
      przygotujcie się na kolejne takie zdarzenia - przepisy mają się wkrótce
      zmienić sprawiając jeszcze większe zagrożenie takimi zjawiskami, jak w DPS w
      Studzienicznej.
    • lekkosc Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 20:56
      a czy te zakonnice mają wykształcenie pedagogiczne??? W czasach liceum moja
      szkoła uczestniczyła w wolontariacie w ramach którego zajmowaliśmy się dziećmi
      z Domu Dziecka prowadzonego przez zakonnice. Jedna z dziewczynek również
      opowiadała, że zakonnice je biją i szarpią. Dodam jeszcze, że w tym domu
      dziecka rzekomo prowadzonym w "atmosferze domowo rodzinnej" na porządku
      dziennym było bicie i wyzywanie młodszych dziewczynek przez starsze. Mowa
      tutaj o domu dziecka na ulicy Powstańców Styczniowych w Lublinie, dziećmi
      zajmują się uczniowie IX-tki.
    • alienacz Nie bije tylko trzyma za głowę 15.10.09, 20:59
      a but to element liturgii i ona to dziecko nim błogosławi!
    • brena76 Made In Heaven 15.10.09, 21:00
      ... parę lat temu przetoczyła się przez Iralndię burza nad domami opieki prowadzonymi przez katolicki kler... przemoc, wykorzystywanie, plus cały zestaw dodatków, m.in. molestowanie, gwałty... teraz rząd płaci milionowe odszkodowania, bo Kościoł oczywiście się nie poczuwa do żadnego gestu... Podejrzewam, że te sceny to tylko wierzchołek góry lodowej, czarna mafia idzie w zaparte, a miejscowy urzędnik je im z ręki jak pies... Tak było, jest i będzie... jak cię trzymają za gardło to już nie puszczą. Amen
    • traktorzysta Kościół od dawna jest opętany ,ale Bóg istnieje. 15.10.09, 21:00
      • vontomke Re: Kościół od dawna jest opętany ,ale Bóg istnie 15.10.09, 21:07
        mogliby tylko zmienić nazwę z katolickiego na satanistyczny,
        przynajmniej skończyliby z hipokryzją, no ale w końcu hipokryzja to
        ulubione zachowanie szatana, więc i tym mu hołdują
    • kiksem Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:01
      to suki
      • z.bialek Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:10
        Nic się nie zmieni, kościół ma z głowy ich utrzymanie, emerytury,
        ubezpieczenie.Niedawno była podobna afera ze znęcaniem się nad
        staruszkami, tamte zakonnice nie tylko nie miały żadnego
        wykształcenia, ale ich ośrodek był nielegalny a mimo to dostawały
        kasę z naszych podatków i dostają nadal, nic się tam nie zmieniło i
        nie zmienia jeżeli to na gorsze, tzn wszystkie takie ośrodki przejdą
        w ręce czarnej mafii.
    • bosyantek1 Czepiacie się prostaczkowie! 15.10.09, 21:04
      Stosować się do dziesięciu przykazań, czy chrystusowego "miłuj
      bliźniego swego..." możecie wy naiwniaki.
      Przecież one całymi dniami i nocami modlą się, uczestniczą we mszy
      świętej, spowiadają się, czytają Pismo itd. Czyly miejsce w raju mają
      zapewnione.
      Jesteśmy w Polsce. Kiedy Północ Europy się reformowała, u nas
      dobry(głupi?) król Zyga wspomagany przez Braci Towarzystwa Jezusowego
      zadbał o to aby nam zwykłym prostaczkom nawet nie przyszła na myśl
      samodzielna interpretacja Ewangelii, a tym bardziej domaganie się
      określonych postaw (moralnych?)od kleru.
      CELEBRA UBER ALES (dostajesz show to za nie zapłać)
    • brena76 Zaraz obszczekają jaki ten TVN to sługa szatana... 15.10.09, 21:05
      bo to oczywiście atak na Kościół... wrogich narodowi polskiemu sił...
      • p1rat taaa... 14.01.10, 14:52
        racja...
        zaraz rydz natruje babciom, że żydy z wyborczej do spółki z żydami z tvn szkalują dobre imię kk. a babcie jak to babcie (internet to wynalazek szatana więc nie znają faktów) łykną to jak całą maryjną paplaninę.

        koniecznie należy odebrać kościołowi tego typu ośrodki i oddać dzieci pod fachową opiekę. w końcu z naszych pieniędzy takie ośrodki są utrzymywane więc chyba lepiej żeby zajęli się dziećmi wykształceni ludzie a nie zdemoralizowane pingwiny stosujące śreniowieczne metody "w obronie przed atakiem" niepełnosprawnego dziecka.
    • 123rbr Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:06
      Nie ma bardziej zakłamanej instytucji niż kościół katolicki. Ludzie kościoła
      jak pokazała historia mają na swoim sumieniu liczne zbrodnie: od palenia ludzi
      na stosach, poprzez mordowanie Indian w imię krzewienia wiary, pedofilię,
      złodziejstwo, pranie brudnych pieniędzy,. Tak więc znęcanie się nad chorymi i
      niepełnosprawnymi maluchami to tylko niewinna szykana.
      • tak-sobie Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:41
        jestes pewien ze nie ma bardziej zaklamanych instytucji? ja moge w
        tej chwili wymienic conajmniej kilka podobnych (procz KK, zgadzam
        sie z tym ze jest zaklamany) ale litosci nie badzmy hipokrytami... ;)
        • babaqba Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 23:35
          Fakt, nie można mieć pewności, czy kościół jest najbardziej zakłamaną
          instytucją. Masz rację. Natomiast ma szansę na miejsce w ścisłej
          czołówce, jako organizacja posadowiona na kłamstwie i zabobonie i
          posługująca się kłamstwem i przeinaczeniem właściwie przez cały czas.
          Spójrz co zrobiono na ambonie ze słowem "eutanazja", "aborcja", co
          zrobiono z Polską konstytucją, prawem, obyczajem. Prawny zakaz
          istnienia partii komunistycznych istnieje, czas na zakaz działania dla
          kościoła katolickiego, bowiem komuniści nawet w setnej części nie
          spuścili na nasz kraj tych klęsk, co kościół. Kto zna historię, ten to
          wie, ale większość nie zna...
    • black_mandragora Mam pytanie... 15.10.09, 21:07
      Rozumiem i podzielam oburzenie Państwa.
      Nie znam sprawy ale nurtują mnie pytania:

      Gdzie są rodzice i rodziny tych dzieci?
      Dlaczego te dziewczynki znalazły się pod opieką osób, których kwalifikacji do opieki i wychowania można tak wiele zarzucić?
      Kto sprawuje nadzór nad tą jednostką?


      • alienacz Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:11
        Rodzina jest bogobojna i przyjęła ze zrozumieniem ten fakt, dzieci trafiają tam,
        bo tak naprawdę nie mają gdzie - a nadzór to kuria biskupia i samorząd.
        • black_mandragora Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:22
          Jak to? Nie mają gdzie?

          Te dzieci mają rodziców. Jeśli nie mają rodziców to mają dziadków, wójków i stryjków. To jest RODZINA, która powinna odpowiadać za swoich bliskich, bez względu na stopień ich sprawności umysłowej. Co to znaczy "rodzina jest bogobojna i przyjęła ze zrozumieniem ten fakt"?
          Te rodziny porzuciły dzieci, i to jest pierwszy, główny winowajca w tej tragedii.

          Nadzór - mam wrażenie, że obok kościelnego jest również świecki. Nie szukałam dokładnie ale siostry prowadzą DPS dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie - dziewcząt, na zlecenie Powiatu Augustowskiego.


          • stachkonwa Re: Mam pytanie... 16.10.09, 18:26
            Czy fakt, że rodzice nie bardzo spełniają swoje obopwiązki
            usprawiedliwa siostry bijace te dzieci po twarzach? Wstdź się takiej
            sugestii. Wstydź.
            • venus99 Re: Mam pytanie... 16.10.09, 18:33
              dla nadgorliwych obrońców łajdactwa jest to oczywiście okoliczność
              wyłączająca odpowiedzialność sadystki.
      • zawirowany Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:12
        Nadzór sprawuje pan Bóg.
      • pcx Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:16
        co to kur-piiiiiiii za pytanie???
        rodzice oddali dzieci pod opieke, majac nadzieje i przeswiadczenie, ze czynia
        dla dziecka co w ich mocy, aby dziecko mialo zapewniona najlepsza opieke, na
        jaka tych rodzicow jest stac...
        sadzisz, ze mieli inne intencje?
        a moze pierwsza rzucisz kamieniem?


        black_mandragora napisał:

        > Rozumiem i podzielam oburzenie Państwa.
        > Nie znam sprawy ale nurtują mnie pytania:
        >
        > Gdzie są rodzice i rodziny tych dzieci?
        >

        • black_mandragora Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:41
          sądzę j.w.

          kamień - nie. Pogarda - tak.
      • tijgertje Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:38
        black_mandragora napisał:

        Gdzie są rodzice i rodziny tych dzieci?

        Gdzies tam sa. Warto wybrac sie do takiego DPS i pogadac, zobaczyc
        co i jak. Wiekszosc dzieci trafia tam dlatego,z e jest to jedyna
        mozlliwosc zapewnienia opieki czy chocby nadzoru przez cala dobe,
        niektore trafiaja tam dlatego, ze rodzicie "wstydza sie" TAKIEGO
        dziecka, niektorzy uwazaja je za zlosliwosc losu, oddaja do zakladu
        i zapominaja. Utrzymanie, opieka i terapia dziecka z ciezka forma
        uposledzenia jest wyczerpujaca psychicznie i fizycznie, a w dodatku
        kosztuje majatek.

        > Dlaczego te dziewczynki znalazły się pod opieką osób, których
        kwalifikacji do o
        > pieki i wychowania można tak wiele zarzucić?

        Domy prowadzone przez zakonnice to najtanszy sposob na
        uposledzonych. Przez system panujacy w klasztorze zakonnica nie moze
        NIE CHCIEC podjac sie z gory narzuconej pracy. Nie pracuje od-do, a
        potem idzie odpoczac w domu. Nie ma mozliwosci ucieczki zarowno
        fizycznej jak i psychocznej. Uczy sie w praktyce, dostaje polecenia,
        ktore musi slepo wypelniac, bo nie ma prawa sie sprzeciwic
        przelozonej. Czesto te zakonnice maja lepsze kwalifikacje od ludzi
        po studiach, ich wybnagrodzenie jest niewspolmierne do wykonywanej
        pracy. Latwo krytykowac, ale kazdy, kto tu na "czarnych" najezdza
        powinien przez tydzien zajac sie na okraglo ciezko uposledzonym
        dzieckiem. Ciekawe, ilu z pyskaczy nie mailoby po tym czasie zapedow
        morderczych;-) Pracowalam kilka miesiecy w Szkole Zycia. Trafilam
        tam troche przez przypadek i mimo, ze minelo juz sporo lat, nadal
        mam widoczne blizny;-) Napatrzylam sie na roznosci i podziwiam
        ludzi, ktorzy z wlasnej i nieprzymuszonej woli pracuja w takich
        placowkach. Czasem to naprawde kwestia przezycia:-/ Nasluchalam sie
        o studentach, ktorzy pelni dobrej woli przyjezdzali na praktyki, a
        po kilku dniach uciekali i zmieniali kierunek studiow. Praca z
        uposledzonymi dziecmi moze dawac mnostwo satysfakcji, ale jest to
        przede wszystkim bardzo trudne wyzwanie. Jesli ktos ma wlasna
        rodzine, wlasny dom i potrafi oddzielic prace od zycia prywatnego,
        to ma szczescie.
        > Kto sprawuje nadzór nad tą jednostką?
        Zakonnice podlegaja wladzom klasztornym, ale jednostka prowadzona
        przez zakonnice podlega takim samym wladzom jak osrodki cywilne.

        Mam nadzieje, ze ta afera cos zmieni: uswiadomi co niektorym, ze
        system opieki nad niepelnosprawnymi i umyslowo uposledzonymi sam
        jest baaaardzo ciezko uposledzony. Domy prowadzone przez zakonnice
        nie maja konkurencji, jak np przedszkola. Gdyby rodziny mialy
        zapewnione lepsze warunki do opieki nad chorymi dziecmi, gdyby
        ludzie dostawali odpowiednie wynagrodzenie i byli lepiej
        przygotowani praktycznie do pracy w takich osrodkach, to nie
        musialyby istniec domy prowadzone przez zakonnice. Wbrew pozorom
        czesto wlasnie w tych domach dzieciaki jednak maja lepsza opieke.
        Wiele zakonnic swoja prace traktuje jako rzeczywiste powolanie,
        ktore trzeba wypelnic i staraja sie jak moga, nie maja mentalnosci
        zegarowej, (o, juz 15.00, zostawiam wszystko i lece do mezusia i
        mozecie mnie w d...e pocalowac).

        • black_mandragora Re: Mam pytanie... 15.10.09, 21:51
          dziękuję. pozdrawiam.
          • makjus Re: Mam pytanie... 16.10.09, 13:41
            Przecież to są prymitywne,pełne wiary w Boga, kłamliwe, obłudne bo
            siostry zakonne,oszustki i łgaczki bo Bóg tak chce, niewykształcone
            kobiety. Trzeba było widziec w tvn,jak łgały w oczy. Wszystkie panny
            boże widzą, co chcą widziec. Najgorsi jednak to ci urzędnicy
            powiaqtowi z tym starostą wielebnym. Tylko hafta puścic . Widac kto
            nosi baldachim lub ma pierwszą łAwkę na sumie. On nie wierzy w to,
            co widzi na filmie. Jakie to żałosne...
      • marek.lipski Mam pytanie?Odp.Platna medycyna dla dzieci.Polska 15.10.09, 21:40
        1.Od 89 roku w Polsce medycyna dla dzieci i leki,jest platna.
        Rodzice i rodziny dzieci istnieja.Zyja.Ale nie maja szans
        na ratowanie swoich dzieci tak jak nie maja szans dzieci
        w Polsce z plexus parese.
        Te ostatnie blagaja o litosc w internecie(rodzice).
        O pieniedze na operacje w Hanowerze,Paryzu czy Moskwie.
        Bledy lekarzy przy porodzie i tysiace dzieci sa skazane na udreke.
        W Berlinie lekarze tez popelniaja skandaliczne bledy.
        Od tego sa sady ale i gartisowa medycyna dla dzieci.
        W Polsce PiS za swoich rzadow wykluczyl Polakow
        odrzucajac art.4 KPP.
        Polacy nie maja praw.

        2.Dzieci znalazly sie pod opieka tych zakonnic gdyz
        mozliwosci rodzicow sie skonczyly a panstwo
        polskie nie gwarantuje takich mozliwosci jak Berlin.
        Poza tym Polska nie ma kontroli nad
        takimi zakonami czy takimi osrodkami.
        Co jest makabryczne.Konkordat.

        3.Panstwo w panstwie?Kontrola istnieje tylko
        w pisemnych deklaracjach a specjalni inspektorzy
        z okreslonych urzedow w Polsce,maja stach.
        Oczywiscie ze nadzor istnieje.Mamy EU ale
        powtarzam:fizyczny strach maja inspektorzy i politycy.
        PO probuje ale czy inni jej pozwola?
        Juz ten film jako dowod jest sensacja.
        Za PiS to by bylo niemozliwe jak
        w aferze z Gniezna w roku 2006.Handel niemowlakami.
        ________________________________
        black_mandragora napisał:
        Gdzie są rodzice i rodziny tych dzieci?
        Dlaczego te dziewczynki znalazły się pod opieką osób, których
        kwalifikacji do o pieki i wychowania można tak wiele zarzucić?
        Kto sprawuje nadzór nad tą jednostką?

    • pcx sistry wyslac na badania psychiatryczne... 15.10.09, 21:08
      stara baba, ktora - jak mozna przypuszczac - nigdy nie miala wlasnych dzieci
      nie powinna sie dziecmi opiekowac...
      hipokryzja siostr przelozonych tez iscie koscielna...
      mozna by tu uzyc jeszcze kilku kasliwych i pewnie nizbyt milych okreslen, ale
      sie powstrzymam...
      zapytam tylko: a gdzie, do cholery, MILOSC blizniego w zachowaniu tych
      czarnych wron?
    • zawirowany Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:11
      No cóż , kolejny " DREWNIANY RÓŻANIEC " TP powinna wyświetlić ten film
      ponownie ku przestudzę. Jednak nie wyświetli bo towarzysz pierwszy biskup nie
      pozwoli.
      A w tym ośrodku czarny pingwin nie bił dziecka tylko mu tłumaczył , że droga
      do nieba wiedzie przez cierpienie.

      Całe szczęście ,że jestem ateistą bo jak bym mieć do czynienia z klerem przez
      cała wieczność to aż strach pomyśleć.
    • noducks radze przypomniec sobie co bylo w irlandii 15.10.09, 21:11
      w placowkach opiekunczych prowadzonych przez kk przez kilkadziesiat lat
      dzieci byly maltretowane psychicznie i fizycznie, wykorzystywane
      seksualnie a nawet po prostu mordowane. sprawa wyszla niedawno, raport
      na ten temat wstrzasnal irlandia i znaczaca oslabil autorytet kk na tej
      katolickiej przeciez wyspie. polska to nie wyspa szczesliwosci, kk
      wszedzie dziala tak samo (patrz afera pedofilska w kosciele
      amerykanskim), to tutaj to tylko wierzcholek gory lodowej.
      • jasio_siekierka Siostry chcą dobrze ... klapsy są wyrazem troski 15.10.09, 21:38
        przeciez nalezy je jakoś wychować, siostra jest jak matka , a ksiądz jak ojciec.
        Znów zaczyna sie nagonka masońska na kościół! Niedługo nawet krzyczeć nie będzie
        mozna na małe bezbożne potworki mające tylko seks i narkotyki w głowie.
        • nessuno Re: Siostry chcą dobrze ... klapsy są wyrazem tro 15.10.09, 21:44
          jasio_siekierka napisał:

          > przeciez nalezy je jakoś wychować, siostra jest jak matka , a ksiądz jak ojciec
          > .
          > Znów zaczyna sie nagonka masońska na kościół! Niedługo nawet krzyczeć nie będzi
          > e
          > mozna na małe bezbożne potworki mające tylko seks i narkotyki w głowie.



          Te,jasio.Weź siekierkę i się porządnie pie...ij w chory łeb.Taka jaskóła w
          czarnej kiecce,która tarmosi niepełnosprawne dziecko,to nie jest osoba
          duchowna.To zwykłe zwyrodniałe babsko. Ta raszpla powinna na zmywaku pracować
          albo kible czyścić,bo do pracy z dziećmi specjalnej troski predyspozycji,serca i
          cierpliwości nie ma,co było widać na filmie.
          • nick3 Maltretowanie człowieka - istotą chrześcijaństwa. 16.10.09, 00:02
            Czy nie zastanawiało was dlaczego tyle dobiegających nas z różnych
            stron świata wieści - potwierdzonych przecież - o koszmarnym
            traktowaniu dzieci dotyczy właśnie instytucji chrześcijańskich?

            Dlaczego aż w takiej ilości?

            Czy da się to zrzucić na propagandę dzierżących jakoby światowe
            media "nieprzyjaciół Boga"?

            Chcę postawić odmienną tezę: bicie i poniewieranie dziecka jest w
            instytucjach chrześcijańskich tak częste, ponieważ wynika z ducha
            religii chrześcijańskiej.


            Myślę, że „wychowanie” poprzez bicie jest bardziej powiązane z
            chrześcijaństwem wzajemną współzależnością niż myślimy. Stanowi
            istotny „czynnik formacyjny”, bez którego człowiek nie byłby w
            stanie odczuwać jako wiarygodnych i dojmujących fundamentalnych
            pewników na których wznosi się chrześcijańskie odczuwanie życia:
            Grzechu Pierworodnego i nieodwracalnego Sądu Ostatecznego.
            Oczywiście ktoś powie, że takim fundamentalnym pewnikiem jest dla
            chrześcijańskiego odczuwania przede wszystkim - Boża Miłość.
            Jednak jak łączy się ona emocjonalnie w psychice chrześcijanina z
            tamtymi?

            Otóż to! To właśnie bicie w dzieciństwie jest tym bezcennym dla
            trwania nowotestamentalnej wiary czynnikiem, który pozwala w
            psychice wierzącego połączyć w emocjonalnie prawdopodobną całość
            Miłość i Okrucieństwo (to drugie oczywiście jawi się odtąd jako
            niekwestionowalnie słuszne: Sąd). Człowiek bity – w przeciwieństwie
            do wychowywanego bez przemocy - nie umie się uwolnić od przekonania,
            że takie połączenie jest etycznie możliwe.

            W jaki sposób działa tu bicie? Psychologia mówi, że świadomość
            dziecka bitego nie jest w stanie wytrzymać wiedzy, że osoby
            najbliższe, od których jest całkowicie zależne, mogą je krzywdzić.
            Dziecko krzywdę wypiera. Musi mocno uwierzyć, że rodzice chcą jego
            dobra, a więc przyczyną ich zachowania jest ono. Dziecko przestaje
            sobie ufać, zaczyna wierzyć w jakąś swoją niezgłębioną winę.

            Zobaczmy jak to działało w życiu św. Augustyna, twórcy katolickiego
            dogmatu o Grzechu Pierworodnym, jednego z głównych twórców
            emocjonalnego obrazu Boga w zachodnim chrześcijaństwie.

            W swoich napisanych w ponuro samooskarżycielskim tonie „Wyznaniach”
            Augustyn wspomina swoje dzieciństwo, które upłynęło pod znakiem
            bicia:

            „Boże ile ja się tam nacierpiałem, ile zniosłem poniewierania, gdy
            nakazywano mi posłuszeństwo wobec wychowawców [...] Nie mniej bałem
            się tych cierpień, niż inni boją się tortur. I nie mniej żarliwie
            błagałem o ich oddalenie.”

            Reakcją Augustyna jest właśnie owo zupełnie wbrew faktom płynące
            uznanie słuszności takiego traktowania:

            „Mały byłem, ale wielkie uczucie płonęło w tym błaganiu, żeby mnie
            nie bili [...]. A gdy mnie nie wysłuchiwałeś, co nie ku głupstwu dla
            mnie było...”

            Nawet upiorny sadyzm rodziców (matka - św. Monika, jakim jest
            śmiech z dziecięcego przerażenia i błagań o litość: „...baty, jakie
            dostawałem, budziły śmiech dorosłych, nawet moich rodziców...”

            - zostaje przez Augustyna natychmiast wyparty zaprzeczającym
            komentarzem -

            „...którzy na pewno niczego złego mi nie życzyli.”

            Winne musi być dziecko. Jeszcze po latach (bo według wiedzy
            psychoanalitycznej psychika nie zna tu przedawnienia) Augustyn stara
            się udowodnić sobie swoją winę:

            „Kto mi przypomni grzechy, jakie popełniłem w niemowlęctwie?”

            Swoje trudne do pojęcia poczucie, że był winien już „od początku”,
            Augustyn racjonalizuje. Wina ta - jeśli ma być naprawdę wiarygodna i
            tak poważna, jak odczuwa ją Augustyn - musi być udziałem wszystkich
            dzieci już od niemowlęctwa:

            „Wobec Ciebie wolny od grzechu nie jest nikt, nawet dziecko, które
            zaledwie jeden dzień przeżyło na ziemi. [...] to wymuszanie płaczem
            nawet rzeczy szkodliwych, złoszczenie się tak zażarte na ludzi
            wolnych, że nie chcą być niewolnikami [...] Niewinność niemowląt
            polega na słabości ciała, a nie na niewinności duszy. [...]
            Traktujemy te rzeczy lekko nie dlatego, jakoby chodziło o sprawy
            nieistotne, błahe, lecz dlatego, że się z nich wyrasta. Nie są to
            rzeczy błahe. Trudno jest na takie zjawisko patrzeć spokojnie wtedy,
            gdy się przejawiają u kogokolwiek, kto nie jest już dzieckiem.”

            Następnym etapem będzie uzasadnienie tych uczuć (wobec dziecka w
            sobie) w postaci dogmatu o Grzechu Pierworodnym. Augustyn z uporem,
            zadziwiającym nawet dla swoich współczesnych, podtrzymywał pogląd,
            że niemowlęta, o ile nie zostaną ochrzczone, zasługują na wieczne
            potępienie.

            Bici biją. Nie mogą inaczej, ponieważ ich psychika wymaga jakiejś
            formy nieustannego zaprzeczania, jakoby to co zrobili rodzice było
            krzywdą. Człowiek może oczywiście zapomnieć o tym, że kwestia
            dotyczy sprawy z zamierzchłych czasów. Zawsze jednak taki człowiek
            będzie musiał jakoś to zaprzeczenie półświadomie odczuwanej krzywdy
            wyrażać: a to gloryfikując dryl panujący w wojsku, a to popierając
            karę śmierci, czy jej teologiczny ekwiwalent emocjonalny: ideę
            wiecznego piekła, a to „rządy silnej ręki”)))

            Augustyn z satysfakcją wyrażał się także o biciu kobiet przez mężów
            („Wyznania” 9,9).. Nie potępiał tego. Kobietom zalecał milczenie i
            znoszenie razów bez skargi. (Poniżenie w chrześcijaństwie kobiety –
            czy „kobiety w sobie” czyli erosa - to temat na osobne rozważanie.)

            Teraz niestety wydaje się jasne, dlaczego wyznawcy „religii
            miłości”, zwłaszcza tam gdzie jest najbardziej żywa, propagują tak
            dziwne sprawy jak wychowanie przez „klapsy” czy np. prawo do
            noszenia broni (mimo, że powszechnie wiadomo,. ilu śmierci
            pozwoliłby tu uniknąć – zakaz). W nowym świetle staje nawet owo
            intensywne podkreślanie przez kościół „niezastępowalnej roli ojca”.
            Bardziej zrozumiałe staje się też, dlaczego kraje, w których religia
            jest silna, są raczej niezdolne do stworzenia demokracji, lecz żyją
            pod przywództwem „mężów opatrznościowych” czy innych „caudillów” (do
            niedawna wszystkie kraje latynoskie, przed wojną: Włochy, Hiszpania,
            Portugalia).

            „Chrześcijaństwo jest religią miłości.” – tak mówi powszechnie
            przyjęty pewnik. Kto go stawia pod znakiem zapytania, zostaje
            przez „zbiorowy konsensus moralny” uznany (w zależności już od opcji
            indywidualnych) za „uprzedzonego”, „zranionego” lub
            za „nieprzyjaciela Boga” (Jest to o tyle zrozumiałe, że <Bóg>,
            psychologicznie patrząc, jest wczesnodziecięcym obrazem rodziców. A
            właśnie krzywdom doznanym od rodziców ogół chce zaprzeczać.) Dość,
            że już nie słucha się takiej jednostki poważnie.

            A przecież sprawę naprawdę warto rozważyć. Dla dobra nas wszystkich.

            • phemieh_tusk ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 16.10.09, 00:24
              Uzywaj rozumu do myslenia, a nie powtarzania glupich sloganow za Nergalem.

              Czy nie zastanawialo Cie to, ze najwieksze zbrodnie ludobojstwa w XX wieku
              wystepowaly w krajach, ktore odeszly calkowicie od chrzescijanstwa i jawnie
              walczyly z Kosciolem katolickim i duchowienstwem?

              Stalin, Hitler, Pol-Pot i wielu, wielu innych mordercow na masowa skale byli
              zdeklarowanymi przeciwnikami chrzescijanstwa i duchowienstwa, w szczegolnosci
              kosciola katolickiego. Chyba nie zaprzeczysz, ze w lagrach i obozach
              koncentracyjnych zginelo mnostwo ksiezy i osob duchownych, zarowno katolickich
              jak i protestanckich.

              Choc i tak pewnie zaraz powiesz, ze im sie nalezalo albo ze to byly mordy
              polityczne i inne takie bzdury.
              • alexis_corner Re: ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 16.10.09, 00:47
                phemieh_tusk napisała:

                ble,ble,ble



                tia, a na pasach krasnoarmiejców widniało dumne: "Gott mit Uns" ! :-D

                - wredna alexis
              • nick3 Przeczytałeś? 16.10.09, 00:49

                Co z tego, że niektórzy przeciwnicy chrześcijaństwa byli
                zbrodniarzami?

                Liczni przeciwnicy komunizmu też byli zbrodniarzami (a liczni
                komuniści - bohaterskimi męczennikami) - czy to usprawiedliwia
                komunizm?

                Argument z win przeciwników to słaby argument.
              • kir-iki Re: ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 17.10.09, 12:51
                Szanowny pan Phemieh_tusk, choruje na ciężki przypadek abberacji umysłowej zwanej „wolno myślicielstwem”, którą wpoiła mu jezuicka szkoła znana między innymi od wprowadzenia pojęcia kazuistyki^^
                Pan Phemieh_tusk zwraca uwagę, że największe ludobójstwa w XX wieku występowały w krajach jawnie sprzeciwiających się Kościołowi Katolickiemu i walczyły z duchowieństwem.
                I jest to prawda! Dlatego spójrzmy na kaźnie ludów sprzeciwiających się kościołowi i ichniemu duchowieństwu.
                Prawosławni Serbowie rękami chorwackich faszystów, błogosławionych przez Piusa XII i całą hierarchie watykańska dokonują bezwzględnych, niewyobrażalnych mordów na ludności serbskiej:
                rok 1941: ustaszowski oddział napadł prawosławne wioski w rejonie Bjelovaru. Ludziom kazano wykopać dół, związano ich drutem i żywcem spalono – Zagrzebia Stepinać chorwacki arcybiskup wydaje list pasterski w którym pisze „Któż mógłby nam czynić zarzut z tego, że jako duszpasterze podzielamy radość i entuzjazm narodu, wyrażając głęboką wdzięczność Bożemu majestatowi. Mimo że aktualne wydarzenia, tak wielkiej wagi, są bardzo zawikłane, łatwo jednak dostrzec w tym dziele rękę Boga. Ab domino factum est istud et est mirabile in oculis nostris. (Przez Pana się to stało, I to jest cudowne w oczach naszych; psalm 117, 23.). Dlatego usłuchacie naszego apelu i tak przyczynicie się do zachowania i rozwoju niepodległej Chorwacji. Znamy tych ludzi, którzy dziś mają w swoich rękach los narodu chorwackiego, i jesteśmy niezbicie przekonani, iż Kościół będzie mógł w odrodzonym państwie chorwackim całkiem swobodnie głosić słuszne pryncypia prawdy i wiecznej sprawiedliwości”
                19 maja 1941: zapędzono setki Serbów do cerkwi, tym którzy nie okazali oświadczenia przejścia na katolicyzm zarżnięto nożami i siekierami. Inicjatorami tego byli minister sprawiedliwości dr Mirko Puk i przeor katolickiego klasztoru franciszkańskiego w Čuntić, Hermenegildo.
                Za wiedzą i zgodą Watykanu i legata - Josipa Ramiry Marconego, oraz arcybiskupa Zagrzebia - Stepinaca (od 1942 duszpasterz armii ustaszów) rozpoczęło się przymusowe nawracanie ludności serbskiej na katolicyzm.
                Od 1941 Ante Pavelić i Pius XII regularnie składali sobie świadectwa uprzejmości.
                W 1943 roku Ante Pavelić poprosił o kolejną audiencję i dowiedział się, że „ojciec święty” zapewnił faszystowskiego mordercę o swej osobistej przychylności.
                Pewien zacny i bogobojny katolik - franciszkanin Filipović, zwany „szatanem” uśmiercał dzieci i chorych używając do bożego dzieła motyki.
                Może chcecie państwo zasmakować wiedzę o ludobójstwie w Kongo – której patronowała katolicka Belgia. Otóż na przełomie końca XIX początku XX w. doszło do mordów na niebotyczna skalę na rdzennej ludności kontynentu afrykańskiego – liczba ofiar sięgała od 5 do 10 mln. Dokonano holokaustu na czarnej ludności. W imię czego i dla kogo?
                Jak się zachował kościół katolicki w czasie morderstw w Ruandzie? Poczytajcie wypowiedzi, ksiązki – przebrnijcie przez obłudę. Dowiecie się, jak katoliccy misjonarze chrystusowi pomagali w świątyniach boga odprawiać krwawe nabożeństwo jednego plemienia nad drugim! Jak to osławieni apostołowi Chrystusa uczestniczyli nie tylko w mordach, ale swawolili w grabieżach i gwałtach.
                Nie ograniczajmy się jednak do XX wieku, gdyż było by to nieprawością wobec chrystusowej stolicy:
                1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.
                Wróćmy znowu do Europy i zadajmy pytanie. Czym powodowane były wojny religijne? I kto miał w tym interes? A raczej jakie siły walczyły i o co? Czy, to chłopi chcieli utrzymać status quo, a może nasi bracia watykańscy? Proszę poczytać o husytach, których mordowano i jak wielkie zniszczenia przyniosły narodowi Czeskiemu. Czyżby KK był tu również propagatorem „pokoju”? Pytanie retoryczne!
                1545-1563 r. - Na Soborze Trydenckim ogłoszono, że prawdę religijną wyraża w równym stopniu Biblia, co tradycja, a jedyne i wyłączne prawo interpretacji Pisma Świętego spoczywa w rękach Kościoła. Uznano, że sakramenty są niezbędne do uzyskania zbawienia. Utworzono indeks ksiąg zakazanych, który przez 400 lat będzie krępować wolność myśli, sumienia i naukę.
                1568 r. - Hiszpański trybunał inkwizycji wydaje nakaz śmierci na trzy miliony Niderlandczyków, którzy - jak brzmi hasło wypisane na kapeluszach "gezów" - wolą być "raczej Turkami niż papistami".
                1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków".
                1789 r. - Papież Grzegorz XVI gani wolność sumienia jako "szaleństwo", "zaraźliwy błąd" i wypowiada się przeciwko wolności handlu książkami.
                1897 r. - Papież Leon XIII dopisuje "Biblię" do "Indeksu ksiąg zakazanych”, oraz uzasadnia karę śmierci: "Kara śmierci jest niezbędnym i skutecznym środkiem dla osiągnięcia celu Kościoła, gdy buntownicy wystąpią przeciw niemu i naruszą jedność duchową".
                1910 r. 1 września Pius X nakazał katolickim duchownym składać "Przysięgę modernistyczną", która każe wierzyć, że "Kościół (...) został bezpośrednio i wprost założony przez (...) Chrystusa", oraz nakazuje potępiać "tych, którzy twierdzą, że Wiara, przez Kościół podana, może stać w sprzeczności z historią".
                Myśl papieża Piusa X znalazły odbicie w ważnym dla historii dokumencie, jaki stanowi informacja ówczesnego posła Austro-Węgier, hrabiego Pálffy'ego, o jego rozmowie z kardynałem Merry del Valem, odbytej 27 lipca 1914 roku: „Kilkakrotnie w ciągu ostatnich lat wyrażał Jego Świątobliwość ubolewanie z tego powodu, że Austro-Węgry nie zdobyły się na ukaranie ich niebezpiecznego naddunajskiego sąsiada. (…) Papież i Kuria postrzegają Serbię jako dokuczliwą chorobę, która z wolna niszczy szpik kostny monarchii i z czasem przyczyni się do jej upadku. Zniszczenie tego bastionu oznaczałoby dla Kościoła utratę najmocniejszego przyczółka w walce z prawosławiem, a zarazem utratę najpotężniejszej siły militarnej”. Sekretarz stanu, kardynał Merry del Val, ze swej strony wyraził nadzieję, że monarchia „nie cofnie się przed ostatecznością”
                Religia często odgrywa dominująca rolę jako podżegacz wojenny. „Kościoły chrześcijańskie świetnie potrafią potrafią rozpalać żądzę krwi, a my z tego chętnie korzystamy” — tak wypowiedział się brytyjski generał Frank P.Crozier o pierwszej wojnie światowej.
                Kiriki (cdn)
              • kir-iki Re: ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 17.10.09, 12:55
                Pochylmy się nad stosunkiem wobec Polski i Polaków:
                Od dawien stolica Piotrowa była propagatorem „polskości”
                1939 r. - Poparcie Piusa XII dla hitlerowskiej napaści na Polskę znalazło swój wyraz w encyklice z 20 października Papież uznał ją za "walkę interesów o sprawiedliwy podział bogactw, którymi Bóg obdarzył ludzkość."
                Po upadku Polski, która doświadczyła okupacji niemieckiej i rosyjskiej, polski minister spraw zagranicznych, Beck, oświadczył: „Do głównych sprawców tragedii mego kraju należy też Watykan. Zbyt późno pojąłem, że nasza polityka zagraniczna służyła interesom Kościola katolickiego”
                Jezuicki gad, który rozplenił się po wejściu na tron Polaki Zygmunta III Wazy, doprowadził do ruiny dumny naród – tolerancje religijną zastąpiono katolicyzmem i szkółkami jezuickimi, nie wprowadzano reform, zniszczono przymierze wieczne z Imperium osmańskim, oraz zniweczono możliwość unii Polsko-Litewsko-Rosyjskiej, bo niegodne było, aby syn jego przyjął prawosławie.
                Oddajmy głos naszym wielkim przodkom

                Bronisław Trentowski (1806-1869)

                "Kto zabił Polskę, jeżeli nie jezuici,
                a przynajmniej cofnęli ją o trzy stulecia wstecz"

                Juliusz Słowacki o Jezuitach i papieżu

                „Ci woźni są to krytycy. — Kolego,
                Byłżeś w Arkadii tej, gdzie jezuici
                Są barankami?… Pasą się — i strzegą
                Psów; i tym żyją, co ząb ich uchwyci
                Na pięcie wieszcza. Kraina niczego!
                Pełna wężowych ślin, pajęczych nici
                I krwi zepsutej — niebieska kraina,
                Co za pieniądze bab — truć nas zaczyna.

                O Polsko! jeśli ty masz zostać młodą
                I taką jak ta być, co dzisiaj żyje,
                I być ochrzczona tą przeklętą wodą,
                Której pies nie chce, wąż nawet nie pije;
                Jeśli masz z twoją rycerską urodą
                Iść między ludy jak wąż, co się wije;
                Jeśli masz zrównać się z podstępnym Włochem:
                Zostań, czym jesteś — ludzi wielkich prochem
                Krzyż twym papieżem jest — twa zguba w Rzymie!
                Ten polip odrósł i lud wyssał blady.
                Wygnać go była kiedyś wielka praca...
                Ma nas za trupa ten szakal — i wraca.”

                Polska winna wyrwać się z macek tej ośmiornicy, i być tą która przebije serce i łeb hydrze odrąbie.
                Niszczcie ducha Piastów na rzecz lepienia niewolnika/ katolika.
                Splunąć na was jeno hieny. Zdeptać was robactwo, które na ziemie wolnych słowian przypełzło. I ducha w narodzie krzewić winniśmy, aby po winorośli wspinał ku chwale, nie w pętach niewoli i pod krzyżem Rzymu dogorywał.
                KIRIKI

                www.eioba.pl/a84911/ustasze_chorwacja_i_faszyzm_ante_pavelic_a_zbrodnie_i_mordy
                www.eioba.pl/a69902/o_czym_90_katolikow_nie_wie
                • kir-iki Re: ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 17.10.09, 13:32
                  W roku 1937 bowiem obywatele Jugosławii odrzucili konkordat. Był to dotkliwy cios dla Piusa XI i jego sekretarza stanu, kardynała Pacellego, który brał udział w przygotowaniu konkordatu. Przemawiając w grudniu 1937 roku do członków konsystorza, Pacelli posunął się wręcz do groźby: „Nadejdzie taki dzień (kardynał mówi to niechętnie, ale jest pewien tego, co mówi), kiedy nie zabraknie ludzi, którzy będą bardzo żałować odrzucenia — będącego owocem wielkiej wspaniałomyślności — dobrego dzieła, ofiarowanego ich krajowi przez namiestnika Chrystusa”.
                  Na usilne żądanie ze strony NSDAP, papież usunął, latem 1938 roku, ówczesnego biskupa gdańskiego, hrabiego O'Rourke, któremu hitlerowcy zarzucali „polonizację” gdańskiego Kościoła. *[O'Rourke pochodził z irlandzkiej rodziny, osiadłej niegdyś na polskich Kresach wschodnich]
                  1945 r. - Pius XII w orędziu wigilijnym staje w obronie głównych oskarżonych o zbrodnie przeciwko ludzkości. Kuria rzymska interweniuje w sprawie ułaskawienia 200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i Greisera. To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców przed odpowiedzialnością karną.
                  1980 r. - Beatyfikacja jezuity José de Anchieta, który twierdził: "Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje". Podczas beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie pierwszy to przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze.
                  • venus99 Re: ___ Uzywaj rozumu do myslenia... ___ 17.10.09, 13:48
                    nic dodać,nic ująć.wszystko to świeta prawda ale lud w dalszym ciągu
                    utrzymywany w ciemnocie.
                  • habibi888-pl @ kir-iki 14.01.10, 19:03
                    Właśnie zostałeś awansowany (przez niektórych) na naczelnego ateistycznego
                    Żydo-masono-liberało-cyklistę :)))
              • habibi888-pl Przewietrz się. 14.01.10, 18:53

                Jak zwykle strzelasz sobie w nogę próbując udowodnić, że wszystkiemu winni są
                ateiści.
                Kościół katolicki w Sojuzie iw Kampuczy Pol Pota był najwyżej marginesem.
                Co więcej, żaden z tych krajów nie był ateistyczny. To ci tylko proboszcz
                wmawia. Wiarę w boga zastąpiono wiarą w nieomylną partię, Hitlera, Stalina czy
                też Pol Pota.
            • matka.frustratka Re: Maltretowanie człowieka - istotą chrześcijańs 16.10.09, 02:52
              istotą chrześcijaństwa jest cierpienie, więc zakonnice anioły w
              habitach spełniają wolę bożą, wyrywając włosy upośledzonym dzieciom
              i waląc je po główkach, żeby żyły z jeszcze poważniejszym kalectwem
              i traumą psychiczną do śmierci. wszystko to na chwałę królestwa
              bożego, alleluja. a nastepnego dnia ze świętobliwą miną do komunii.
    • jozub Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:11
      Sprawa jest bulwersująca, ale poziom dyskusji odrażający.
      • pcx Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:19
        wznies sie zatem na wyzyny intelektu i zaproponuj nowy watek w humanistycznym
        duchu...

        jozub napisała:

        > Sprawa jest bulwersująca, ale poziom dyskusji odrażający.
      • szuwarek75 Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:19
        A czego się spodziewasz po czytelnikach Wybiórczej? To młyn na wodę
        tych "postępowych" i "tolerancyjnych". A że lecą bluzgi typu suki,
        katole, czarna mafia itp - cóż, to tylko pokazuje marytorykę
        tutejszych dyskusji. Swoisty samogwałt.
        Zgadzam się - sprawa jest bulwersująca, jednak komentarze po prostu
        obrzydliwe

        a przy okazji chciałbym zobaczyć tych bluzgających po tygodniu pracy
        z takimi dziećmi.
        • pcx Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:27
          sluchaj no szuwarek...
          te zakonnice pewnie byly zmuszane biciem do zajmowania sie chorymi dziecmi...
          ??? prawda... ???
          a moze same wybraly dla siebie taka droge zycia... ???
          skoro podjely sie tego 'dziela bozego' to niech do cholery z POKORA znosza to,
          co im przynosi los, albo - jesli nie potrafia - niech zrezygnuja!!!


          szuwarek75 napisał:
          >
          > a przy okazji chciałbym zobaczyć tych bluzgających po tygodniu pracy
          > z takimi dziećmi.
        • akkj Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 21:33
          Masz rację, to jest w pod=rządku. Katolickie, pełne miłosierdzia siostry się
          lekko wk..wiły i skarciły młodocianych bandytów.

          szuwarek75 napisał:

          > A czego się spodziewasz po czytelnikach Wybiórczej? To młyn na wodę
          > tych "postępowych" i "tolerancyjnych". A że lecą bluzgi typu suki,
          > katole, czarna mafia itp - cóż, to tylko pokazuje marytorykę
          > tutejszych dyskusji. Swoisty samogwałt.
          > Zgadzam się - sprawa jest bulwersująca, jednak komentarze po prostu
          > obrzydliwe
          >
          > a przy okazji chciałbym zobaczyć tych bluzgających po tygodniu pracy
          > z takimi dziećmi.

          Wyjątkowa kanalia i gnida jesteś.
          • alexis_corner Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 22:43
            szuwarek ma sympatyczny nick
            i naturę mendy...

            - wredna alexis
        • tempus Re: Siostry biją chore dzieci 15.10.09, 22:13
          szuwarek75 napisał:

          > A czego się spodziewasz po czytelnikach Wybiórczej? To młyn na wodę
          > tych "postępowych" i "tolerancyjnych". A że lecą bluzgi typu suki,
          > katole, czarna mafia itp - cóż, to tylko pokazuje marytorykę
          > tutejszych dyskusji. Swoisty samogwałt.
          > Zgadzam się - sprawa jest bulwersująca, jednak komentarze po prostu
          > obrzydliwe

          wskaż mi stronę/forum o wyższej kulturze uczestników. I gdzie nie ma cenzury...
    • brena76 Może to stres, ze nie mają za co karmić te sieroty 15.10.09, 21:14
      biedne myszki, może Komisja Majątkowa odpali im jakieś spa w Juracie... plus jakieś godziwe wsparcie współwyznwaców...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka