Dodaj do ulubionych

Bimber. Nasz powód do dumy

24.01.10, 20:48


Bimber dobry jest,a pod pieczone kartofle to zwłaszcza...

telo wom kciołem dziś powiedzieć
pozdro ~ morfi ~
Obserwuj wątek
    • tajemniczy_don_pedro Uwaga natury technicznej 25.01.10, 16:33
      Na zdjęciu z Muzeum Bimbrownictwa zauważyłem gumową rurę mocowaną zaciskiem,
      służącą do odprowadzania par z kotła destylacyjnego. Ludzie, przecież to
      zasyfianie produktu! Rurki powinny być miedziane, czy my naprawdę wszystko
      potrafimy spieprzyć? Wstyd na świat (który destyluje whisky w równie prostej
      aparaturze, ale zrobionej z głową).
      • morfeusz_1 Re: Uwaga natury technicznej 25.01.10, 18:29

        super uwaga...autentycznie wstyd don pedro,autentycznie
      • olias Re: Uwaga natury technicznej 25.01.10, 18:41
        miedziane były ale się zbyły. mają je teraz policjanci.
        • jan381 Re: Uwaga natury technicznej 25.01.10, 19:17
          miedziane to przeżytek teraz kwasówka albo szkło miedż powoduje zielony nalot
          • morfeusz_1 Re: Uwaga natury technicznej 25.01.10, 19:22
            jan381 napisał:

            > miedziane to przeżytek teraz kwasówka albo szkło miedż powoduje
            zielony nalot


            Dobry bimber nie jest zły :)

            Ludzie,przestańcie się licytować,przecież wszyscy wiemy że alkohol to zguba ludzkości jest,a przecież można inaczej... ;)
      • odchudzacz Re: Uwaga natury technicznej 25.01.10, 23:43
        Slusznie. Poza tym, beczki sa po oleju napedowym. Smacznego!
      • gm114 Jesteś podszywaczem 26.01.10, 12:53
        Powinny być z platyny albo ze złota.A nie z miedzi.

        Szklane też są lepsze.

        A ponadto: jesteś podszywaczem. Prawdziwy TDP nie używa słów uznawanych za
        ordynarne.

        ???
    • prawdziwy-pomyleniec Bimber. Nasz powód do dumy 25.01.10, 18:53
      Ani legalizacji bimbru ani marichuany nie będzie. Co z tego, że może to
      załatać budżet w jakimś tam stopniu. Co z tego, że wyeliminuje problemy z
      prawem wielu ludzi (którzy tak naprawdę szkodzą tylko sobie). Ten kraj zamiast
      znormalnieć, jest coraz dziwniejszy tylko :] (patrz cenzura internetu)
      • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 25.01.10, 19:31

        Dokladnie tak jest jak napisałeś,już niedługo będziemy 100 lat za
        małpami i stare ubeckie metody pokutują :
        Miało być tak pięknie,będzie tak jak zwykle :(
      • odchudzacz Re: Bimber. Nasz powód do dumy 25.01.10, 23:39
        prawdziwy-pomyleniec napisał:
        > Ani legalizacji bimbru ani marichuany nie będzie.

        Marichuany na pewno nie, za to marihuany (marijuany) miejmy nadzieje
        tez nie. :-)))
        • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 25.01.10, 23:49
          odchudzacz napisała:

          > prawdziwy-pomyleniec napisał:
          > > Ani legalizacji bimbru ani marichuany nie będzie.
          >
          > Marichuany na pewno nie, za to marihuany (marijuany) miejmy
          nadzieje
          > tez nie. :-)))

          Póki co,to nic nie będzie
          Z Ducha Puszczy jak widać na razie wyszła
          Wielka D...sza,powiedzmy ;]
        • prawdziwy-pomyleniec Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 00:17
          o haha mój błąd to z nerwów pewnie ;) no ale przesłanie przez jedną literkę się
          nie zmienia, to nie projekt ustawy:) przy okazji oglądając filmiki przytaczane
          przez morfeusza i patrząc na komentarze użyszkodników yt wpadło mi w oczy coś
          takiego, że komunizm upadł przez ściganie bimbrowników, może jak zakończy się IV
          RP to i mj nie będzie tak ścigana jak teraz (chodzi mi o to,że nie słyszałem o
          zamykaniu bimbrowników w moim regionie, a za trawkę co rusz ktoś idzie siedzieć)
    • 300zl partia rządzi, partia wie najlepiej 25.01.10, 23:12
      zasady leninizmu wpojone w geny na jakieś dziesięć pokoleń.
      Czekam aż partia powie mi kiedy mam się wys_rać, wyślę list dziękczynny.
      • msierak Re: partia rządzi, partia wie najlepiej 26.01.10, 08:47
        Z marihuaną identyczna sprawa. Siedzieć idą porządni licealiści, którzy raz
        poszli na imprezę, dilerzy pozostają bezkarni, młodzież ma dostęp do półświatka
        kryminalnego. A gdyby zdekryminalizować (można posiadać, nie można sprzedawać):
        po zioło by się chodziło do kolegi, albo samemu zrywało - brak kontaktu z
        dilerami i światem przestępczym, młodzież by z tego wyrosła, tak samo jak
        wyrasta z imprez i zaoszczędzilibyśmy kilka milionów złotych na durnej polityce
        policji...
    • reality_show Ale ubawiłem się 26.01.10, 08:47
      Napisali, że na spotkaniu z rolnikami Palikot coś tam im obiecał...
      Chyba gruszki na wierzbie. Pędzenie bimbru nie jest na rękę szczególnie
      Palikotowi, który produkuje swoją berbeluchę. Ludzie są jednak naiwni.
      • domektomek Ja też 26.01.10, 10:44
        Ale z innego powodu.Ciekawe,jak zwolennicy propagowania bimbru
        wyobrażają sobie kontrolę jakościową tego produktu. Bo logiczne
        myśląc wytwórca pokrywa koszty kontroli laboratoryjnych.Sanepid co
        tydzień w każdej stodole? Technicznie to raczej niemożliwe.Codzienna
        analiza wytwarzanego bimbru przez producenta też chyba nie wchodzi w
        rachubę.
        Zwolennicy legalizacji alkoholi zapominają o toksycznej zawartości w
        nim acetonu i związków siarki.Tym debilkom po prostu brak wyobraźni.
        • osemek Re: Ja też 26.01.10, 10:48
          domektomek napisał:

          > Ale z innego powodu.Ciekawe,jak zwolennicy propagowania bimbru
          > wyobrażają sobie kontrolę jakościową tego produktu. Bo logiczne
          > myśląc wytwórca pokrywa koszty kontroli laboratoryjnych.Sanepid co
          > tydzień w każdej stodole? Technicznie to raczej
          niemożliwe.Codzienna
          > analiza wytwarzanego bimbru przez producenta też chyba nie wchodzi
          w
          > rachubę.
          > Zwolennicy legalizacji alkoholi zapominają o toksycznej zawartości
          w
          > nim acetonu i związków siarki.Tym debilkom po prostu brak
          wyobraźni.

          Typowa wypowiedź człowieka, który o sposobach produkcji i jakości
          podlaskiego samogonu nie ma pojęcia. Który wiedzę na temat "bimbru"
          czerpie z komunistycznych propagandowych filmów z lat 50 ubiegłego
          wieku. I który - patrząc na używane pod koniec wpisu epitety kultury
          również uczył się od komuchów.
          A od siebie zapytam - rakiję, czy sięgając bliżej łącką też
          debilkowie bez wyobraźni piją?
          • domektomek Re: Ja też 26.01.10, 11:10
            Nie wiem kto pija Lącką,ale wiem że wytwarzany alkohol z uwagi na
            swą dużą toksyczność musi przechodzić badania laboratoryjne.A tego
            potencjalny producent w stodole z pewnością nie zapewni.A jeśli masz
            inne zadnie,na ten temat, to je napisz, bowiem w odpowiedzi zręcznie
            pominąłeś to ważne zagadnienie.
        • odchudzacz Re: Ja też 26.01.10, 12:23
          domektomek napisał:

          > Zwolennicy legalizacji alkoholi zapominają o toksycznej zawartości
          w
          > nim acetonu i związków siarki.

          Akurat aceton jest zwiazkiem mniej szkodliwym od etanolu. :-)
          • gm114 Wszystko zależy od stężenia i ilości w czasie 26.01.10, 12:56
            Nawet kapustą może się zabić a cjanek nie zaszkodzi.
    • 10robo10 Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 09:04
      Bimber ma jedną zaletę, jest tani. Niestety to jego jedyna zaleta.
      Natomiast będzie nielegalny dopóki Polska będzie krajem katolickim. Co innego
      gdyby msze były odprawiana przy jego udziale. Niestety, Jezus pił to co była
      na miejscu w Palestynie (czyli wino gronowe) więc teraz jesteśmy poszkodowani.
      • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 12:09


        Ty Ramzesa w sprawy bimbru to nie wciągaj ;]
        • w.koronkiewicz Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 12:42
          "Ciekawe,jak zwolennicy propagowania bimbru wyobrażają sobie kontrolę jakościową
          tego produktu"

          bardzo prosto. jeżeli prawo dopuszczać będzie do wyprodukowania określonej
          ilości produktu - kontrolowana będzie próbka z owej całości.
          jeśli zatem, ktoś otrzyma pozwolenie na produkowanie, wiązać się to będzie z
          obowiązkiem badania próbki. legalizacja produktu wpłynie zatem na poprawienie
          jego jakości. dzisiaj bowiem nikt takich badań nie robi.
          mało tego legalizacja sprawi, że pojawi się konkurencja - która zdobywać będzie
          klientów nie tylko ceną, ale i jakością. producent stanie zatem na głowie, aby
          jego produkt był wysokiej jakości. w przypadku bowiem jakiejkolwiek fuszerki -
          zła opinia sprawi, że jego produkt nie znajdzie nabywców.
          proste jak drut. dobry i zdrowy produkt zostanie na rynku, znikną zaś fuszerki.
          zarobi więc nie tylko państwo (na akcyzie), jak również producent, który będzie
          mógł wyjść z szarej strefy, ale przede wszystkim zyska klient, który otrzyma
          produkt najwyższej jakości.
    • naturelovers Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 12:37
      "- To niewygodny politycznie temat, który w dodatku przez niektórych mógłby
      zostać opatrzenie zrozumiany - podsumowuje Mirosław Lech"

      Ja to rozumiem tak, że autor powinien być natychmiast zwolniony z pracy za
      opatrzną znajomość ortografii.

    • naturelovers Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 12:45
      Zamiast przeprosić i poprawić, autor skasował mój post odnoszący się do jego
      "opatrznej"/"opatrzonej"(?) znajomości ortografii. W każdym razie, jakbym był
      jego szefem, to bym go zwolnił. A przynajmniej kazał zaopatrzyć się w słownik.
      • thezzy Re: Bimber. Nasz powód do dumy 31.01.10, 23:52
        moze jednak masz cos do powiedzenie w temacie?
    • gm114 Bimber jest bardzo dobry zdrowy i tani 26.01.10, 12:47
      Jak ulał na Globalne Ocieplenie klimatu na całej ziemi oznaczające potworne
      mrozy /na całej ziemi/.

      W tej sytuacji bimber to wybór: przeżyć albo umrzeć z zimna /globalnego
      ocieplenia/. Wiedzą o tym np. Sybiracy.

      Nie potrzeba kretyńskich śmiertelnych szczepionek z niewiadomym składem ani
      państwowych woniejących wódek z podejrzaną zawartością.

      Bimber nie tylko, że jest tani jak barszcz, to po prostu powala na kolana ze
      względu na jakość i walory smakowe. A przecież najlepszy jest dla zdrowia, nic
      go nie zastąpi.

      Ale komu tam w parlamencie zależy na zdrowiu narodu? Już szybciej liczmy na
      Niemców i Rosjan, może Niemcy i Rosjanie, jak się im poskarżymy, pozwolą nam
      pędzić zdrowy bimber?

      Bo na głuptoków w "polskim" parlamencie nie ma co liczyć.
    • elviz2 hu hu huuuuuuuuuuu 26.01.10, 15:33
      no to ja rozumiem teraz to ja bym chciał żeby i u mnie w domu straszyło od
      czasu do czasu :) myślę że to jest znakomity przeciwnik dla znanego wszystkim
      Kacpra;)
    • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 17:51


      dorzucę kilka za i kilka przeciw do paleniska,bo temat jakby
      dogasa...

      Stanisław....może byś mnie w końcu poparł

      pychotka.pl/przepisy-kulinarne/przetwory-domowe/ksi%EA%BFyc%
      F3wka....-;).html

      www.wiadomosci24.pl/artykul/ksiezycowka_przepalanka_duch_puszczy_alkohole_rodem_z_102817.html

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article410638/Zobacz_jak_pedza_bimber_w_muzeum.html
    • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 17:52


      pychotka.pl/przepisy-kulinarne/przetwory-domowe/ksi%EA%BFyc%
      F3wka....-;).html
      • w.koronkiewicz Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 18:52
        szczerze powiedziawszy dziwi mnie postawa marszałka. konkurs "podlaska marka
        roku" jest reklamowana w prasie, na bilboardach, w internecie. idzie na tą
        reklame naprawdę kupę kasy. nie wiem, czy którykolwiek z nagrodzoanych dostanie
        tyle pieniędzy - co poszło na zareklamowanie samej imprezy.
        a wystarczyłoby dopuścić do konkursu podlaski samogon i dac mu wyróżnienie. że
        cenimy jego walory, ale niestety dopóki jest produkowany z naruszeniem prawa
        nagrody głównej dać mu nie możemy. zapewniam, ze następnego dnia pisąłyby o tym
        wszystkie gazety i mówiłyby o tym wszystkie stacje radiowe. kto wie, być może
        zaczęłaby się kolejna ogólnopolska dyskusja na temat legalności produkcji
        niewielkich iliści alkoholi.
        ale niestety. urząd marszałkowski schował głowę w piasek. zgodnie z taktyką "jak
        czegoś nie widzimy, to tego nie ma". pan marszałek i kapituła jego konkursu
        zapominają, że głowę w piasek chowa się ze strachu. a tchórze są po prostu
        śmieszni. no bo czego się bać?
        prawdy? że bimber jest? i że jest smaczny?
        król jest nagi panie marszałku! a ten Wasz cały konkurs na podlaską markę to psu
        na budę.
    • stachkonwa Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 19:59
      Słusznie prawisz waśc...Ależ żem smaka złapał. O, i pretekst jest
      (Polska-Czechy). Idę zatem. Sto lat!
      • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 22:14


        Gdy tak siedzimy nad bimbrem ojczyzna nam umiera...śpiewał kiedyś
        Przemysław Gintrowski
        Teraz widzę,że do tego zdania po latach można dopisać nowe słowa;

        dziś umiera ze śmiechu widząc maskę politycznej poprawności
        wstrzemięźliwości na potrzebę kamer i mikrofonów ...

        Zaprawdę powiadam Wam :

        "A który z polityków bimbru nigdy nie pił ten pierwszy rzuca
        kamieniem i kłodami pod nogi też ..."

        Dajcie szansę księżycówce,duchom,a nie jabolowym berbeluchom
        panowie hipokryci,a degustacyję zostawcie tym,którzy ponapijać się
        dla kurażu od czasu do czasu potrafią,no.

        Taka nasza wolność jaki kraj
        Ziyo
        • shiva772 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 26.01.10, 22:19
          Nie czytałam całego wątku, odnoszę się do tytułu - może wasz powód
          do dumy. Ja tam dumna nie jestem, bimber mi śmierdzi i zwala co
          mniej przezorne jednostki z nóg. Jedno co dobre, że nie mam po tym
          kaca ;) Ale to jeszcze nie powód żeby być z tego dumnym.
          • dzielanski Słyszałaś o czymś takim, jak poczucie humoru? 28.01.10, 08:00
            Jedni są dumni z robionej od czasów Dziada-Pradziada whisky, innym
            whisky bejcą jedzie, jeszcze inni piją tylko whiskey. Pij to, co
            lubisz, wedle własnego gustu. I pozwól na to innym.
            A mówiąc poważnie, odrobina dumy z regionalnych zwyczajów chyba
            przydałaby się Polakom. Przydałaby sie też likwidacja durnego prawa-
            reliktu czasów, gdy państwo chciało mieć MONOPOL na wszystko.
            • shiva772 Re: Słyszałaś o czymś takim, jak poczucie humoru? 28.01.10, 13:06
              Ależ pozwalam i piję to co lubię, natomiast protestuję przeciwko
              uogólnianiu że wszyscy są dumni ;)
              • stachkonwa Re: Słyszałaś o czymś takim, jak poczucie humoru? 28.01.10, 13:29
                "Marnujemy wielki potencjał - tak o uderzającym w produkcję
                podlaskiego samogonu zakazie mówi większość naszych samorządowców"

                Większośc to nie wszyscy. Może powinnaś się zastanowic nad sensem
                Twojego protestu.
                • shiva772 Re: Słyszałaś o czymś takim, jak poczucie humoru? 28.01.10, 18:15
                  Zastanowie się (zanim wymaluję transparent i ruszę na ulice :))))))))
    • ogabignac Pierwszy 27.01.10, 16:27
      Palikot zalegalizował bimber!
      • w.koronkiewicz Re: Pierwszy 27.01.10, 18:47
        shiva napisała: "bimber mi śmierdzi"
        to fakt, iż samogon ma specyficzny zapach, który nie każdemu musi pasować. ale
        zdradzę wam sposób, który zmieni trunek ten nie do poznania. do butelki z
        samogonem wrzucic garść śliwek suszonych (broń Boże wędzone!) i miodu gryczanego
        (koniecznie gryczanego!!!) parę łyżek stołowych. i choć już po dwóch dniach
        spożywać można, zalecałbym jednak przynajmniej na 2 tygodnie odstawić, by się
        wszystkie samki przegryzły razem. trunek będzie ciemny, a aromatyczny! miód
        sprawi, że początkowo mętny też będzie. klarownośc złapie po pewnym czasie.
        zachęcam, aby tą samą ilośc śliwek i miodu wrzucic do wódki zwykłej sklepowej.
        zobaczycie na czym polega różnica smaku. jak powiedział mi kiedyś generał
        Mirosław Hermaszewski, który jest wielkim admiratorem nalewek - Istnieją takie
        nalewki, które się tylko na samogonie udają.
        ta śliwkowa należy do nich bez dwóch zdań. woziłem ją poetom w całym kraju i
        tylko wąsy ocierali ze szczęścia!
        • stachkonwa Re: Pierwszy 27.01.10, 19:58
          Ładnie napisałeś, ale trochę to brzmi fałszem. Znam sporo poetów.
          Żaden nie ma wąsów.
        • 3-antoni Re: Pierwszy 27.01.10, 22:56
          Do przepisu Pana Wojtka osobiście dodaję jeszcze rodzynki (w proporcji jak
          śliwki) i odrobinę kory cynamonowej. A miodu gryczanego, to tak i z pół litra na
          litr samogonu.
          Inny wg mnie udany przepis to w proporcjach 1 do 1 połączyć polski bimber z
          litewską nalewką 999 (zieloną). Pychota.
    • osemek Bimber. Nasz powód do dumy 27.01.10, 19:30
      Jeśli komuś przeszkadza drożdżowo-chlebowy zapach, charakterystyczny
      dla destylatu otrzymywanego z zacieru z żytniej mąki, może użyć tzw.
      zielonego zioła. To metoda rozpowszechniona zwłaszcza w Puszczy
      Białowieskiej. Do alkoholu dodaje się pęczek liści bukwicy. Już po
      kilku dniach destylat łapie zielony kolor i taki świeży, roślinny
      zapach.
      • shiva772 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 27.01.10, 22:29
        Zapisałam sobie ten śliwkowy myk, ojcu podpowiem przed wielkanocą...
        ale osobiście aż tak wysokoprocentowe trunki omijam szerokim łukiem.
        Znam z czasów studiów, aż nadto ;) - my testowaliśmy zaprawianie
        herbatą i rodzynkami. Też podobno działa. Jednak drożdżowy smrodek -
        nie do zabicia.
        • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 27.01.10, 22:36

          Ależ burzę wywołaliśmy narodową tą naszą dyskusją o bimbrze
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7500276,Komisja_Palikota_legalizuje_bimber___Bedzie_dramat_.html
    • maureen2 Bimber. Nasz powód do dumy 28.01.10, 20:04
      sorki,ale whisky smakuje tak samo jak bimber,nie ma czym się chwalić
      • morfeusz_1 Re: Bimber. Nasz powód do dumy 29.01.10, 14:07

        Nawet mię tu nie śmiej dyskryminować tego trunku,cholibcia...
        Ależ bym się teraz chivaska napił.... ale niestety muszę założyć
        kolejny ciekawy wątek na Forum Białystok...

        Ależ ja dzisiaj płodny jestem,hm...

        A wczoraj jedna taka dziennikarka w telewizorni to powiedziała że
        nasz pan Prezydent ma duże szansę na powtórną erekcję :]

        Aż się zakrztusiłem,jak to usłyszałem,ale się nie przesłyszałem,mam
        na to świadka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka