Dodaj do ulubionych

właściciel kota startuje

26.04.10, 14:27
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7814972,Jaroslaw_Kaczynski_kandydatem_PiS_na_prezydenta.html
Obserwuj wątek
    • followthesun Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 14:28
      Odważny człowiek.
    • bogo2 brat tragicznie zmarlego prezydenta startuje... 26.04.10, 14:45
      troche pokory, koro...!


      w.koronkiewicz napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7814972,Jaroslaw_Kaczynski_kandydatem_PiS_na_prezydenta.html
    • macrow Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 14:45
      - Musimy dokończyć misję ofiar smoleńskiej katastrofy - napisał sam Kaczyński
      uzasadniając tę decyzję.


      teraz dopiero sie zaczna orkiestry! oj, bedziemy mogli posluchac hasel:
      meczennicy, mezowie stanu, bohaterskie smierci, spisek ruskich z niemcami,
      nosiciel genow bohatera czwartej rp.....................
      • bogo2 Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 14:57
        brzmi, jakbys napisal wytycze michnikowi i gazecie na nastepne kilka
        tygodni.. jak beda pisali pod twoje dyktando, to cie oglosze szara
        eminnencja tego forum... !!! :)

        macrow napisał: (....)
        >
        > teraz dopiero sie zaczna orkiestry! oj, bedziemy mogli posluchac
        > hasel:meczennicy, mezowie stanu, bohaterskie smierci, spisek
        > ruskich z niemcami, nosiciel genow bohatera czwartej
        rp.....................
        • macrow Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 15:00
          juz mozesz zaczynac mnie chwalic ;)

          wlasnie zaczela sie orkiestra :)
          • bogo2 Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 15:15
            1:0 dla ciebie...
            wyborcza relacjonuje dokladnie , wedlug twoich wytycznych...
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7814972,Jaroslaw_Kaczynski_kandydatem_PiS_na_prezydenta.html


            macrow napisał:

            > juz mozesz zaczynac mnie chwalic ;)
    • macrow Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 14:59
      Wybory 2010. Jarosław Kaczyński kandydatem PiS na prezydenta: "Jesteśmy im to winni"

      :)

      sie zaczyyyyyynaaaaa!
      • w.koronkiewicz Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 15:46
        "troche pokory, koro...!"

        Św. Teresa z Avila mówiła: "Pan Bóg tak lubi pokorę, bo sam jest prawdą
        najwyższą, a pokora niczym innym nie jest, tylko chodzeniem w prawdzie"[3].

        czyżbym zatem skłamał? kiedy?

        • w.koronkiewicz Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 15:53
          nie wiedziałem, że wyborcę wobec kandydata musi cechować pokora. zdawało mi się,
          że jest raczej odwrotnie. ale niech tam.
          • nick_llatarnika Re: właściciel kota startuje 27.04.10, 13:33
            > nie wiedziałem, że wyborcę wobec kandydata musi cechować pokora. zdawało mi się
            > ,
            > że jest raczej odwrotnie. ale niech tam.
            >


            To jeszcze dowiedz się, że dziennikarza wobec czytelnika również powinna
            cechować pokora i właśnie tej pokory ci brak.
        • bogo2 Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 16:11
          nie, nie sklamales, ale tez, w prawdzie nie chodzisz...
          troche pokory, koro..!!!

          w.koronkiewicz napisał:

          > "troche pokory, koro...!"
          >
          > Św. Teresa z Avila mówiła: (...)a pokora niczym innym nie jest,
          tylko chodzeniem w prawdzie"[3].
          >
          > czyżbym zatem skłamał? kiedy?
          >
          • zbychorycho Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 17:43
            wypowiedź p.koronkiewicza to dno i żenada.
            brak słów. nigdy nie wzbudzał pan mojego szacunku swoimi tekścikami. a pańskie
            zachowanie od 2 tygodni pokazało tylko pana prawdziwą naturę.
            piękny mamy dziś dzień nieprawdaż?
            • osemek Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 19:08
              zbychorycho napisał:

              > wypowiedź p.koronkiewicza to dno i żenada.
              > brak słów. nigdy nie wzbudzał pan mojego szacunku swoimi
              tekścikami. a pańskie
              > zachowanie od 2 tygodni pokazało tylko pana prawdziwą naturę.
              > piękny mamy dziś dzień nieprawdaż?

              To proszę tych tekścików nie czytać. Zdrowia pan oszczędzi.
              Zastanawiam się tylko, co tak pana oburzyło w tym wpisie. Czy
              Jarosław Kaczyński ma kota? Ma. Czy kandyduje w wyborach
              prezydenckich? Kandyduje. Więc o co chodzi. Czy na hasło Jaroslaw
              Kaczyński mamy wszyscy stawać na baczność i prostować palce wzdłuż
              szwów? A może padać na ziemię i tarzać się w pyle? A jeśli tak, to
              dlaczego? Bo stracił brata w wypadku lotniczym? A może z innych
              powodów...
    • fiat_lux Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 18:32
      w.koronkiewicz napisał:

      >
      rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7814972,Jaroslaw_Kaczynski_kandydatem_PiS_na_prezydenta.html


      najlepiej glosujmy na prezydenta z gdanska i premiera z krakowa
      ciekawe u kogo tym razem pracuje pani jarucka i czy ma juz kolekcje stempelkow i
      czy pan komorowski na 100% wie po ktorej stronie walczyl jego dziadek
      • ida.lipcowa Re: brat tragicznie zmarlego prezydenta startuje.. 26.04.10, 20:35
        O kurczeeeeeeeeeeee,tak mi wróżka niedawno mówiła ,że niektórzy tu się
        udzielający to obrzezani osobnicy i się potwierdziło haaaaa....
      • nick_llatarnika Re: właściciel kota startuje 27.04.10, 13:46
        > czy pan komorowski na 100% wie po ktorej stronie walczyl jego dziadek

        Jego dziadek razem z kamandoj Bitlesa popłynął w okiean i rozp..ił ruski żółty
        parachod
    • azp11 Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 21:06
      Widmo kota zawisło nad szczurami.
      • shiva772 Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 21:17
        Wiadomo było że wystartuje i dobrze, zobaczymy w końcu jakie jest
        realne poparcie dla PISu. Jakoś nie widać wielkiego aplauzu a na
        Smoleńsku daleko nie zajedzie.
        • barakudaa Re: właściciel kota startuje 27.04.10, 14:56
          shiva772 napisała:
          a na
          > Smoleńsku daleko nie zajedzie.

          Skąd wiesz?
      • fiat_lux Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 21:59
        azp11 napisał:

        > Widmo kota zawisło nad szczurami.

        www.dmko.info/evil1.jpg
      • prawdziwyzenek Re: właściciel kota startuje 26.04.10, 22:17

        azp11 napisał:

        > Widmo kota zawisło nad szczurami.


        I szczury pochowały się po kątach.
        Ciekawe kiedy wyjdą? Może nigdy? Taką mam nadzieję.

        Brawo azp za super celny wpis. Pozdrawiam.
    • 141288bs Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 00:08
      muniu juz wystartowal.
      - Sofia Loren (przepraszam wygladajaca na S.L.) kieruje komitetem.
      • w.koronkiewicz Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 11:43
        tak to już jest niestety, że osoby publiczne, a tym bardziej osoby wystawiające
        swą osobę jako kandydata w wyborach liczyć się muszą z publiczną oceną. gdy
        odbywały się prawybory w platformie wiele spośród mediów oceniało nie tylko
        samych kandydatów, ale również przedstawiło sylwetki ich żon. gdyż po wyborach
        staną się pierwszymi damami. i równiez w jakiś sposób reprezentowac będa nasz
        kraj podczas wizyt obcych delegacji. dlatego nie bardzo rozumiem, dlaczego
        miałby nas boleć kot Alik?
        • d.stocki Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 11:53
          Żeby się tylko pan Rymkiewicz o twoim kocim wątku nie dowiedział,
          gdyż znów w nerwach częstochowskimi rymami zacznie miotać tym razem
          pod twoim adresem.
        • nick_llatarnika Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 13:59
          No właśnie. Media zaczęły promować żony kandydatów jedynie słusznej partii na
          długo przed wyborami a o pani Marii Kaczyńskiej czy pani Annie Walentynowicz
          przypomniały sobie na chwilę po ich śmierci. Czy już koledzy wyjaśnili ci jak
          działa czarna lista GW?
          • w.koronkiewicz Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 16:54
            co do Marii Kaczyńskiej to widziałem wiele artykułów dotyczących tej wspanialej
            osoby. zarówno przed wyborem Lecha na prezydenta, jak i po. zatem zarzut o
            zapomnieniu przez media uważam za nieprawdziwy.
            pojęcia natomiast nie miałem, że Anna Walentynowicz była żoną któregokolwiek z
            kandydatów na urząd prezydenta. i że trzeba ją w tym kontekście przedstawiać.
            • 141288bs Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 18:33
              Bzdury pleciesz,albo glowe popiolem posypujesz,jak wiekszosc
              gryzipiorkow. - Media zapomnialy,co za zycia o Marii Kaczynskiej
              wypisywaly.Zatem,zarzut ten jest prawdziwy.
              • d.stocki Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 22:59
                Zgadzam się z tobą. Nie zapomniałem Rydzyka (a jego medium
                zapomniało), który nazwał panią Marię czarownicą, która jest
                pierwsza w kolejce do eutanazji. No to spełniło się jego marzenie.
                • nick_llatarnika Re: właściciel kuku na... 01.05.10, 17:06
                  Zapomniałeś o najistotniejszej rzeczy. Kto posunął się do takiej podłości, by
                  wysyłać kapusia z dyktafonem na wykłady? Kto upublicznił prywatną wypowiedź
                  skierowaną do grona studentów
                  ?

                  Mylą się więc ci, którzy myśleli, że minęły bezpowrotnie czasy, kiedy ubecy
                  chodzili z dyktafonami na msze, zakładali podsłuchy w konfesjonałach. Ubeckie
                  media wciąż stosują takie podłe metody.
                  • d.stocki Re: właściciel kuku na... 01.05.10, 17:13
                    Jasne, nie ten jest podły, kto miota obelgami, tylko ten, kto te
                    obelgi ujawnia.
                    No ale wiadomo, ojcu tadeuszowi uchodzi wszystko zwłaszcza, gdy
                    wyborców dostarcza. Zdejmij beret, bo cię tak ucisnął że p... już
                    całkiem bez sensu.
                    • nick_llatarnika Re: właściciel kuku na... 01.05.10, 17:39
                      Ujawni? A to dobre. Tu nie chodziło o ujawnienie, ale o takie rozdmuchanie,
                      powtarzanie przy każdej okazji, by wbić do głowy każdemu bez wyjątku skojarzenie
                      - prezydentowa-czarownica.

                      Jak ognia unikasz spojrzenia na ten incydent całościowo - ubeckie media nasyłają
                      na Rydzyka szpiega, by go inwigilował, nagrywał jego wypowiedzi skierowane do
                      studentów. Podstępnie zdobyte nagranie media upubliczniły, rozdmuchały do
                      gigantycznych rozmiarów.


                      To, że napisałeś już tyle postów a ani razu nie odniosłeś się ani słowem do tych
                      metod, dowodzi, że takie metody cię nie rażą, że uważasz je za dopuszczalne, że
                      je akceptujesz.

                      "Zdejmij beret, bo cię tak ucisnął że p... już"

                      Gratuluję poziomu argumentacji. Co za dno. Szkoda, że nie widzisz tego, prymitywie.
                      • d.stocki Re: właściciel kuku na... 01.05.10, 17:57
                        Gratuluję poziomu argumentacji. Co za dno. Szkoda, że nie widzisz
                        tego, prymity
                        > wie.

                        Dostosowałem się twojej poetyki . Przynajmniej nie każę ci się d..
                        całowac.

                        Po prostu nie masz jaj, żeby przyznac, że Rydzyk zachował się wobec
                        śp. prezydentoqwej jak ostatni cham. Twoje wykręcanie się, wicie,
                        mieszanie do tego ub nic tu zmienic nie może. Miłośc jest slepa, jak
                        widac.
                        • 141288bs Re: właściciel kuku na... 02.05.10, 19:41
                          Z lotrem ciebie porownac nie mozna,bo bedzie to krzywda dla tego
                          drugiego.
                          stach konwa napisal:
                          >Po prostu nie masz jaj,zeby przyznac,ze Rydzyk zachowal sie wobec
                          >sp.prezydentoqwej jak ostatni cham.
                          • d.stocki Re: właściciel kuku na... 02.05.10, 20:18
                            Myliłem się, zapomniałem o tobie. Rydzyk jest tylko przedostatni.
                            Gorzej jeśli się dowie, że istnieje dowód na teorię Darwina, gdy
                            przeczyta twoją tfurczośc. Masz banana i nie dźwągaj więcej.
                            (tu rzut importowanym owocem w stronę ostaniego małpoluda; szkoda,
                            że państwo tego nie widzą, jak rzekłby śp. Jan C.)
                            • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 08:35
                              Panstwo nie musza widziec,wystarczy,ze ostatni malpolud to odczul.

                              >(tu rzut importowanym owocem w strone ostatniego malpoluda...)
                              • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 10:25
                                Co, Magilla, banan ci nie smakował? Następnym razem to nie będzie
                                zwykły banan, ale Chiquita. Obiecuję.
                                • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:19
                                  Nie,nie smakowal,dlatego rzucilem nim w ostatniego malpoluda.
                                  • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:24
                                    Sam siebie bijesz, Magilla?
                                    • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:34
                                      Masz klopoty z korelacja.
                                      • shiva772 Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:40
                                        A ty masz kłopoty z "tobie", "siebie", "jego" itd :)
                                        I nie wierzę że wiesz co to znaczy korelacja.
                                        Szczerze się uśmiałam, panowie, z waszej wymiany zdań. Aż sie
                                        rodzina pyta co tam takiego śmiesznego się w necie urodziło. Miłego
                                        dnia!
                                        • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 20:11
                                          Po obiedzie w Kruszynianach jestes,co niecos w siebie wpakowales?
                                          Jesli tak,to uwazaj ze smiechem.
                                          • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 20:16
                                            Jadłem jeczpoczmaki. Bardzo smaczne.
                                            • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 20:36
                                              Na ktorym drzewie ten specjal wciskales w siebie?
                                              • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 21:07
                                                Nie bój się Magilla. Nikt nie zajął twojego drzewa. Tak silnie je
                                                oznakowałeś swoimi płynami fizjologicznymi, że wszyscy je szerokim
                                                łukiem omijają zatykając nosy z całych sił.
                                                • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 21:29
                                                  Probowales zawlaszczyc cudze drzewo,nie wystarcza ci twoje.
                                                  - Zachlanny jestes szerokonosy.
                                        • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 21:45
                                          Jak ty mozesz uwierzyc majac przepasc miedzy czytaniem i
                                          rozumieniem?
                                          • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 22:26
                                            > Jak ty mozesz uwierzyc majac przepasc miedzy czytaniem i
                                            > rozumieniem?

                                            Brawo, autoreleksja się u ciebie odezwała. Gratuluję. Jeszcze jakiś
                                            milion lat i człowiekiem zostaniesz, magilla.
                                            • 141288bs Re: właściciel kuku na... 04.05.10, 08:30
                                              Skoro jestes juz na etapie antropomorfizacji,wyjasnij mi shiva vel
                                              d.stocki znaczenie wyrazu autoreleksja - przyznaje sie,ze
                                              hebrajskiego nie znam.
                                              • d.stocki Re: właściciel kuku na... 04.05.10, 10:06
                                                Ten twój wpis świadczy o fakcie, że ten milion lat to nadmierny
                                                optymizm i że się myliłem. Ty za gorylami jesteś, więc Magilla to
                                                dla ciebie niezasłużony komplement.
                                                • 141288bs Re: właściciel kuku na... 04.05.10, 11:21
                                                  Ty mi nie migaj sie opisami swoiego gatunku,wyjasnij tylko co to
                                                  "autoreleksja".
                                                  • d.stocki Re: właściciel kuku na... 04.05.10, 15:11
                                                    To samo, co autorefleksja. Zauważ, co było przed co. O polskie
                                                    czcionki nie upominam się.
                                                  • 141288bs Re: właściciel kuku na... 04.05.10, 23:24
                                                    Oczekiwalem merytorycznej odpowiedzi.I watpie w twoja umiejetnosc
                                                    poruszania sie po drodze zpozyczen.
                        • prawdziwyzenek Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 11:22
                          d.stocki napisał:


                          > Po prostu nie masz jaj,

                          Konwa - a ty masz jaja?
                          Odpowiedź jest zbędna.
                          • 141288bs Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:22
                            Panowie dajcie mu spokoj - znowu bedziemy mieli klopot z kolejnymi
                            jego nickami.
              • alzb Re: właściciel kuku na... 28.04.10, 00:53
                > Bzdury pleciesz,albo glowe popiolem posypujesz,jak wiekszosc
                > gryzipiorkow. - Media zapomnialy,co za zycia o Marii Kaczynskiej
                > wypisywaly.Zatem,zarzut ten jest prawdziwy.
                To fakt, ze media o p Kaczynskiej pisaly i mowily duzo. Wiec nie mow
                ze nic w mediach o niej nie bylo. Sam pamietam jak na antenie
                pewnego radia pewien ojciec dyrektor wyzywal ja od "czarownicy".
                Ale pamietam tez teks z GW opisujacy ja jako bardzo ciepla i mila
                osobe.
                Bywalo wiec roznie.
                • 141288bs Re: właściciel kuku na... 28.04.10, 08:56
                  Tekst o bardzo cieplej i milej Pani Marii Kaczynskiej,nie dziwie
                  sie,ze pamietasz.Po katastrofie wszystkie media,widzac reakcje narodu
                  polskiego,nagle "odkryly"pozytywne cechy pary prezydenckiej.
                  Gownianna nie mogla pozostac w tyle i poczynila krotka notke o Pani
                  Marii Kaczynskiej.Nie znam tresci tej notki,mysle,ze jest podobna
                  w swej tresci do miny Michnika, wypowiadajacego sie wTVP"cieplo"
                  o parze prezydenckiej.
                  Wczesniejsze okreslenia medialne,to problem twoiej amnezii.
                  • iwonka50 Re: właściciel kuku na... 28.04.10, 13:35
                    41288bs napisał:


                    > Gownianna nie mogla pozostac w tyle i poczynila krotka notke o Pani
                    > Marii Kaczynskiej.

                    Nie uwłacza aby Twojej osobistej godności czytanie tejże?
                    • cygan37 Re: właściciel kuku na... 01.05.10, 21:02
                      Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska wsiadł mały, kłótliwy prezydent,
                      zaściankowy i ksenofobiczny, mierny polityk. Autor słów " spieprzaj dziadu",
                      "małpa w czerwonym" "ja panią załatwię" itd. nie znający refrenu hymnu, ...
                      Pośmiewisko nie tylko satyryków, ale i całej Europy, prezydent z wyjątkowo
                      niskim poparciem społecznym, ...
                      W trumnie ze Smoleńska przywieziono "wybitnego męża stanu", "patriotę",
                      "bohatera narodowego", "ojca narodu", równego królom", ...
                      W związku z tym pytam: KTO PODMIENIŁ CIAŁO?
                      • prawdziwyzenek Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 12:01
                        OOOOOOOOOOOOO.........
                        Szczury już powychodziły z nory?
                        • d.stocki Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:00
                          No przecież się ujawnileś. dawno cię nie było. Sam sobie się dziwisz?
                          • prawdziwyzenek Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:13
                            Konwa, widzę, że takie żarciki cię rajcują.
                            Dlaczego mnie to nie dziwi?
                    • prawdziwyzenek Re: właściciel kuku na... 03.05.10, 13:18
                      iwonka50 napisała:

                      > 41288bs napisał:
                      > > Gownianna nie mogla pozostac w tyle i poczynila krotka notke o Pani
                      > > Marii Kaczynskiej.
                      >
                      > Nie uwłacza aby Twojej osobistej godności czytanie tejże?

                      Zawsze to dobrze wiedzieć jak "narodek" jest brany w obroty:)
            • nick_llatarnika Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 18:47
              a ja pojęcia nie miałem, że zwierzęta domowe uczestniczą w wyborach
              prezydenckich i że trzeba je w tym kontekście przedstawiać, właścicielu rowera.
            • fiat_lux Re: właściciel kuku na... 27.04.10, 18:58
              w.koronkiewicz napisał:

              > co do Marii Kaczyńskiej to widziałem wiele artykułów dotyczących tej wspanialej
              > osoby. zarówno przed wyborem Lecha na prezydenta, jak i po. zatem zarzut o
              > zapomnieniu przez media uważam za nieprawdziwy.
              > pojęcia natomiast nie miałem, że Anna Walentynowicz była żoną któregokolwiek z
              > kandydatów na urząd prezydenta. i że trzeba ją w tym kontekście przedstawiać.

              50 lat temu w usa przez 4 kadencje pelnil urzad prezydenta facet ktory wiekszosc
              (moze calosc) prezydentury spedzil na wozku inwalidzkim (a byly to czasy
              wielkiego kryzysu i wojny). dodatkowo jego zona byla jego krewna. miedzy mediami
              mial on gentlemans agreement i dlatego dzis istnieje doslownie kilka i to
              prywatnych zdjec przedstawiajacych go na wozku a amerykanie uwazaja go za
              jednego z najlepszych swoich prezydentow

              w czasach dzisiejszych gdyby startowal w polsce media by go zjadly i nie mialby
              nawet szans zaprezentowac swoich ogromnych mozliwosci.

              warto sie nad tym zastanowic jesli za najwazniejsza cecha tego kandydata ma byc
              posiadanie kota
          • shiva772 Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 27.04.10, 18:15
            Zgiń przepadnij maro jedna! Mam nadzieję że jak sie pojawiłeś tak
            znikniesz. Pokonałeś kryzys w Ameryce? No nie moze być, już cie stać
            na neta znowu?
            • nick_llatarnika idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 18:39
              Właśnie postanowiłem trochę tu zabawić w myśl przysłowia - psy szczekają a
              karawana jedzie dalej.

              Wiedziałem, że ta agresywna choleryczka urągająca swoim jestestwem nie tylko
              profesji nauczyciela, ale również przeciętnej przedstawicielce płci pięknej mnie
              zaatakuje chamskimi insynuacjami wyssanymi z palca (przyjmijmy taką
              wersję roboczą). Niczego mądrzejszego nie spodziewałem się od osoby na takim
              poziomie.
              • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 18:42
                Spadaj szujo.
                • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 18:50
                  Schamiałaś do reszty, psychopatko. Nie zniżę się do twego poziomu i oszczędzę ci
                  wyzwisk, bo się tobą brzydzę
                • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 18:52
                  shiva772 napisała:

                  > Spadaj szujo.


                  musze przyznac latarnikowi ze jak na osobe szczycaca sie tym ze pracujesz jako
                  nauczyciel twoje posty nie przystoja srednio rozgarnietemu uczniowi szkoly
                  podstawowej, a wiedza merytoryczna w nich zawarta jest zastraszajaca. jak je
                  czytam nasuwa sie pytanie nie tylko o to jakie kryteria nalezy obecnie spelnic
                  zeby zostac nauczycielem, ale rowniez jak niskie sa kryteria zeby otrzymac
                  swiadectwo ukonczenia szkoly podstawowej. kiedy czytam tego poziomu posty osoby
                  szczycacej sie byciem nauczycielem nie dziwi mnie to ze nie jestesmy miastem
                  naukowcow czy poetow lecz w zamian slyniemy ze kononowiczow, skinow czy
                  anarchistow... zenada...
                  • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 19:01
                    Jaka wiedza i o co ci chodzi konkretnie Fiacie, moze więcej
                    szczegółów???? Nie pierwszy raz mi się tuataj coś, choć niewiadomo
                    co, zarzuca. Z Latarnikiem, znanym tu antysemitą i opluwaczem
                    Polaków, który klika z USA i traktuje nas wszystkich jak
                    przygłupich, biednych kuzynów, znamy sie nie od dziś. Ten pan jest
                    skończonym chamem o czym wkrótce się dowiesz.
                  • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 19:05
                    Jeszcze jedna kwestia Fiucie, jestem tu prywatnie, reprezentuję
                    siebie. Nie szczycę się tym jaki zawód wykonuję. Pracuję co prawda
                    40 godzin tygodniowo ale już jestem po pracy..Inaczej moze...jaki ty
                    zawód wykonujesz i dlaczego sam się kryjesz za swoim zgrabnym nikiem
                    a mój zawód wyciagasz przy okazji gadki-szmatki o polityce????
                  • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 19:21
                    Kopa lat, Fiacie.

                    Nie odpowiadaj jej, bo się od niej nie odczepisz. Wystarczy, że starzy bywalcy
                    forum będą mieli niezły ubaw, gdy przeczytają o moim rzekomym "opluwaniu
                    Polaków" więc jej (w domyśle) wielkim patriotyzmie.

                    Jak to niektórzy mówią - nie warto bić się z góvnem
                    • w.koronkiewicz Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 19:49
                      "Media zapomnialy,co za zycia o Marii Kaczynskiej wypisywaly.Zatem,zarzut ten
                      jest prawdziwy."

                      a jakiś przykład? co konkretnie i gdzie? ja pamiętam tylko wypowiedź ojca
                      dyrektora który nazwał panią prezydentową "Ty czarownico". nie pamiętam niestety
                      jak zareagował wówczas własciciel kota vel charyzmatyczny przywódca? wdzięczny
                      tez będę za wiersz oburzonego wówczas Rymkiewicza. albo pełen oburzenia program
                      Pośpieszalskiego. gdzie wówczas byliście obrońcy czci i wiary?
                      • 141288bs Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 20:10
                        Niedlugo po wyborach prezydenckich,GW przytoczyla wypowiedz bylego
                        prezydenta A.Kwasniewskiego o urodzie(porownanie dnia z noca)Pan
                        Jolanty i Marii.To tylko jeden przyklad z wielu o podobnej tresci.
                    • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 19:57
                      Tu cię boli :) Wcale nie rzekomym opluwaniu, kto tu bywa dobrze wie
                      jakich argumentów i przekonań nas tu zaraz będziesz uczył.
                      Dla przypomnienia twoja wypowiedź w której poniżasz nas Białostoczan:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,52,99391977,99434546,Re_Wschodzacy_Bialystok_drugie_podejscie.html
                      I tego ci nigdy nie zapomnę stary oszuście.
                      • w.koronkiewicz Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 20:11
                        ale cytujesz nickalatarnika.
                        ja zatem jeszcze raz powtórzę moje pytania: które media obrażały Marię Kaczyńską
                        i w jaki sposób?
                        i jak zareagowali na wypowiedź ojca Rydzyka, który zwrócił sie do pani
                        prezydentowej "Ty czarownico" dzisiejsi strażnicy moralności: Rymkiewicz i
                        Pospieszalski? oraz w jaki sposób zareagowała osoba przedstawiana nam jako
                        charyzmatyczny przywódca, kiedy ojciec dyrektor obrażał w ten sposób nie tylko
                        pierwszą damę ale cały pałac nazwał "szambem"? czy wyraził publicznie swe
                        oburzenie? a może zbojkotował owa rozgłośni i przestał pojawiać się na jej antenie?
                        • barakudaa Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 20:14
                          Koro a co ty do kotuuuf masz? Jakieś przykre wspomnienia z safari?
                        • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 21:17
                          w.koronkiewicz napisał:

                          > ale cytujesz nickalatarnika.
                          > ja zatem jeszcze raz powtórzę moje pytania: które media obrażały Marię Kaczyńsk
                          > ą
                          > i w jaki sposób?
                          > i jak zareagowali na wypowiedź ojca Rydzyka, który zwrócił sie do pani
                          > prezydentowej "Ty czarownico" dzisiejsi strażnicy moralności: Rymkiewicz i
                          > Pospieszalski? oraz w jaki sposób zareagowała osoba przedstawiana nam jako
                          > charyzmatyczny przywódca, kiedy ojciec dyrektor obrażał w ten sposób nie tylko
                          > pierwszą damę ale cały pałac nazwał "szambem"? czy wyraził publicznie swe
                          > oburzenie? a może zbojkotował owa rozgłośni i przestał pojawiać się na jej ante
                          > nie?

                          koro tak trzymaj. pamiec narodu jest b krotka - tak jak tu widac. osobiscie mam
                          nadzieje ze komorowski przegra. za bute
                        • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 21:20
                          w.koronkiewicz napisał:

                          > ale cytujesz nickalatarnika.
                          > ja zatem jeszcze raz powtórzę moje pytania: które media obrażały Marię Kaczyńsk
                          > ą
                          > i w jaki sposób?
                          > i jak zareagowali na wypowiedź ojca Rydzyka, który zwrócił sie do pani
                          > prezydentowej "Ty czarownico" dzisiejsi strażnicy moralności: Rymkiewicz i
                          > Pospieszalski? oraz w jaki sposób zareagowała osoba przedstawiana nam jako
                          > charyzmatyczny przywódca, kiedy ojciec dyrektor obrażał w ten sposób nie tylko
                          > pierwszą damę ale cały pałac nazwał "szambem"? czy wyraził publicznie swe
                          > oburzenie? a może zbojkotował owa rozgłośni i przestał pojawiać się na jej ante
                          > nie?

                          pl.wikiquote.org/wiki/Tadeusz_Rydzyk#Cytaty_Tadeusza_Rydzyka
                          A to, co dzisiaj się stało, to jest skandal. Nie nazywajmy tego inaczej. To są
                          osoby publiczne. Nie nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią.

                          * Opis: Komentarz Tadeusza Rydzyka w Radiu Maryja dotyczący spotkania 8
                          marca 2007 z inicjatywy Marii Kaczyńskiej z ponad 50 dziennikarkami w sprawie
                          zmiany konstytucyjnych odnoszących się do ochrony życia od momentu poczęcia [2]

                          ponizej jest tez odpowiedz madajczaka na ten tekst
                        • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 22:06
                          Podejrzewam, że ten post nie jest do mnie, ale pewności nie mam.

                          Co zrobiły media? Przede wszystkim kłamały, że używając słowo "szambo" Rydzyk
                          miał ma myśli pałac prezydencki. Ty też jesteś ofiarą ich propagandy, jak widać
                          "na załączonym obrazku". Rozdmuchały też ten incydent do granic absurdu.
                          Podobnie było ze słynną już historią z reklamówką. Wmówili ludziom, że to jakaś
                          wielka wpadka, bo widocznie nic innego na nią znaleźć nie mogli. Jakieś dziwne
                          kompleksy mieli ci dziennikarze, ponieważ wsiadając do samolotu mogła ona nieść
                          co chciała.

                          O tej historii z czarownicą i o czerwonej reklamówce media powtarzały dziesiątki
                          razy, by w opinii przeciętnego człowieka taki obraz pani Marii utrwalić. Dopiero
                          po jej śmierci przeciętny, zapracowany Polak dowiedział się, że pani Kaczyńska
                          była osobą wykształconą, znała biegle kilka języków, była dobrą żoną i że para
                          prezydencka darzyła się wzajemnie miłością i szacunkiem.
                          • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 22:30
                            nick_llatarnika napisał:

                            > Podejrzewam, że ten post nie jest do mnie, ale pewności nie mam.
                            >
                            > Co zrobiły media? Przede wszystkim kłamały, że używając słowo "szambo" Rydzyk
                            > miał ma myśli pałac prezydencki. Ty też jesteś ofiarą ich propagandy, jak widać
                            > "na załączonym obrazku".

                            zenek bez przesady. rydzyk wielokrotnie sie wypowiadal zle o prezydentowej i to
                            jest fakt:
                            www.youtube.com/watch?v=o8v3mrmjc0g&feature=PlayList&p=38371FCB1455DCBE&index=1
                            Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty czarownico! Ja ci dam! Jak zabijać ludzi,
                            to sama się podstaw pierwsza

                            * Opis: Opinie wygłoszone w kwietniu 2007 r. podczas wykładu w Wyższej
                            Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
                            * Źródła:
                            o Notatka prasowa: O. Rydzyk o prezydentowej: czarownica, która
                            powinna się poddać eutanazji, Wprost.pl, 8 lipca 2007
                            o Nagrania (audio, 6 fragmentów): youtube, 9 lipca 2007
                            o Transkrypcja nagrań: Co powiedział o. Rydzyk?, Gazeta.pl, 9 lipca 2007


                            Oni przygotowują eutanazję. I jeszcze Olejnikowa pluje w twarz. I pani Środa.
                            Ona w przeddzień mówiła publicznie o wprowadzeniu eutanazji w Polsce. I na drugi
                            dzień idzie i jest uwiarygodniona [spotkaniem u prezydentowej]. I dlatego
                            powiedziałem bardzo mocno, żeby zareagowali. To było w stylu „tak – tak”, „nie –
                            nie”. Dobro oddzielić od zła. Prawdę od kłamstwa. Szambo od perfumerii. To jest
                            walka między dwiema lożami.

                            * Notatka prasowa: Wprost.pl, 8 lipca 2007


                            pl.wikiquote.org/wiki/Tadeusz_Rydzyk#Cytaty_Tadeusza_Rydzyka
                            • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:14
                              Musisz mi uwierzyć, że nie jestem z o.Rydzykiem w żaden sposób spokrewniony i że
                              nie jest on proboszczem w mojej parafii, więc nie bardzo rozumiem dlaczego
                              uraczyłeś mnie słabej jakości nagraniem z jego zajęć. Ten "student" który jak
                              się domyślam, ukrytym dyktafonem dokonał tego nagrania ma zapewnioną karierę w
                              TVN i w GW, ale to też żadna moja rodzina. O.Tadeusz nie upoważnił mnie bym
                              wypowiadał się w jego imieniu, więc lepiej niech każdy mówi za siebie.

                              Wracając do tematu, podtrzymuję swoją opinię, że słowo "szambo" zostało
                              kłamliwie przypisane przez media pałacowi prezydenckiemu
                              • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 04:58
                                nick_llatarnika napisał:

                                > Wracając do tematu, podtrzymuję swoją opinię, że słowo "szambo" zostało
                                > kłamliwie przypisane przez media pałacowi prezydenckiemu

                                jesli media rzeczywiscie przypisaly szambo palacowi prezydenckiemu to sie
                                zgadzam ze klamliwie, bo rydzyk mowiac szambo mowil wylacznie o s.p. marii
                                kaczynskiej
                              • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 12:38
                                "Ten "student" który jak
                                się domyślam, ukrytym dyktafonem dokonał tego nagrania ma zapewnioną
                                karierę w
                                TVN i w GW, ale to też żadna moja rodzina. O.Tadeusz nie upoważnił
                                mnie bym
                                wypowiadał się w jego imieniu, więc lepiej niech każdy mówi za
                                siebie."

                                Także ten student ciebie nie upoważniał, byś mówił w jego imieniu,
                                więc albo zamilcz pozwalając, by mówqił za siebie, albo przyjmij do
                                wiadomości, że jesteś osobą dwulicową i pogódź się z tym.
                                • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 15:53
                                  > Także ten student ciebie nie upoważniał, byś mówił w jego imieniu,
                                  > więc albo zamilcz pozwalając, by mówqił za siebie, albo przyjmij do
                                  > wiadomości, że jesteś osobą dwulicową i pogódź się z tym.


                                  Gdzie ja mówię w imieniu jakiegoś studenta??? Ja tego człowieczka mam
                                  gdzieś a pisanie w jego imieniu uwłaczałoby mojej godności.

                                  Coś ci się pokićkało w tym durnym łbie. Jeżeli już rzucasz oszczerstwa, to
                                  musisz je bardziej racjonalnie uzasadniać. Pod jakim nickiem pisałeś poprzednio,
                                  głąbie?
                                  • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:38
                                    Czy potrafisz uczciwie nazwac obelgę ojca T. pod adresem śp. Marii
                                    Kaczyńskiej? Jeśli nie, to się zamknij.
                                    • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 16:54
                                      > Czy potrafisz uczciwie nazwac obelgę ojca T. pod adresem śp. Marii
                                      > Kaczyńskiej? Jeśli nie, to się zamknij.


                                      Buuueeeechachacha

                                      To była prywatna wypowiedź w zamkniętym gronie studentów. To ubeckie media
                                      zrobiły z tego obelgę w myśl zasady po trupach do celu. Oczywiście, domyślam
                                      się, że ty pochwalasz taką postawę, że wysyła się kapusia z dyktafonem na
                                      wykład, by szukać na kogoś haków, pochwalasz grzebanie w góvnie.

                                      Czy ty też nagrywasz rozmowy telefoniczne swoich przyjaciół i rodziny? Czy też
                                      gdy to będzie w twoim interesie je upublicznisz? Podejrzewam, że tak.
                                      • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 17:10
                                        Głupek jesteś- tylko nie traktuj tego jak obelgi, ponieważ jest to
                                        moja prywatna opinia w zamknietym gronie internautów korzystających
                                        z tego forum.
                                    • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 12:09
                                      d.stocki napisał:

                                      > Czy potrafisz uczciwie nazwac obelgę ojca T. pod adresem śp. Marii
                                      > Kaczyńskiej? Jeśli nie, to się zamknij.


                                      Konwa mać - a jak ocenisz poniższe wypowiedzi (to tylko mała część):

                                      ”Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama”
                                      ”Apeluję do Lecha Kaczyńskiego, żeby wytrzeźwiał i wreszcie przedstawił opinii publicznej, co naprawdę myśli w pełni swoich przytomnych sił”
                                      ”kartofel, alkoholik, wstrętny kaczor”
                                      „Już za 297 dni będziemy mogli powiedzieć: były prezydent Lech Kaczyński… były prezydent Lech Kaczyński”
                                      "wyginiecie jak dinozaury"
                                      "dorżniemy watahę"
                                      "Jaka wizyta, taki zamach, bo z 30 metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera”
                                      "Jaki prezydent, taki zamach"
                                      „Ten kto strzelał w stronę kolumny Prezydenta RP to miał słabe oko”

                                      itp....
                                      itd.........

                                      Konwa mać, zamknij r..a.
                                      To nie będzie bolało.

                                      • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 12:59
                                        Dokładnie tak samo jak wypowiedź ojca Rydzyka.
                                        • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 13:36
                                          To kiedy zamkniesz r..a?
                                          • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 13:45
                                            Zaczynam podejrzewac, że to jednak ciebie i magillę PO wynajęła,
                                            żeby pokazac obraz przeciętnego wybrocy PiS. Fatalny obraz.
                                            jesteście wyjątkowo skuteczni w ośmieszaniu elektoratu JK. Ale ja
                                            znam wielu wyborców PiS i wcale nie są kretynami, chamami,
                                            antysemitami, więc obu was podejrzewam o płatny sabotaż. A to, co
                                            widzisz w lustrze, czyli ryj, dotyczy tylko ciebie. Inni maja twarze.
                                            • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 15:10
                                              Przecież każde dziecko wie, że "jedynie słuszna TV" i "jedynie słuszna" gazetka codzienna przez ostatnie kilka lat pokazywała "jedynie słuszny i prawdziwy" obraz śp. Lecha Kaczyńskiego i wyborców PiSu. Gdzie mi tam do nich.
                                              Ty swoją "twarz" dawno straciłeś. Został ci tylko "ryj" (ty to napisałeś). Ja zastosowałem "wersję koncertową".
                                  • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:43
                                    To jak z tymi moimi sugestiami, że "GW" kochała śp. pamięci
                                    prezydenta? Gdzie to napisałem? Czy po prostu plujesz na oślep?
                                    Znajdź albo przyznaj, że kłamiesz. Oczwywiście ani nie
                                    znajdziesz,ani sie nie przyznasz.
                                    • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 17:19
                                      On ma jednak hucpę. Nie odpowiedział mi na żadne postawione pytanie, nie
                                      przeprosił mego ojca a ma czelność zadawać mi pracy i każe czegoś szukać. Co za
                                      bezczelny typ.

                                      Już od tygodnia głowię się nad jego sugestią, że rzekomo piszę dla pieniędzy w
                                      związku ze zbliżającymi się wyborami. Tylu forumowiczów chciałoby też trochę
                                      kasy uszczknąć pisząc na forum, a ten osobnik prymitywnie próbuje odwrócić uwagę
                                      i zaczyna obrzucać mnie pytaniami, żądaniami.
                                    • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 17:48
                                      Gdzie się pchasz bez kolejki, prostaku? Zacznijmy od początku:

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,52,110583088,110669877,Re_idz_do_szeptuchy_moze_ona_ci_pomoze.html?wv.x=1
                                      Zwróć uwagę na datę
                                • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 11:20
                                  d.stocki napisał:
                                  > albo przyjmij do
                                  > wiadomości, że jesteś osobą dwulicową i pogódź się z tym.

                                  Stachukonwa vel d.stocki - śmiesz wytykać komuś dwulicowość?
                                  Konwa mać - wolne żarty.
                                  • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 11:29
                                    Nie będziesz mi dyktował, co mi wolno, a co nie. Sio!
                          • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:03
                            Co nie zmienia faktu, że twój ojczulko tadziulko ją obraził. Ale co
                            ja ślepemu o kolorach mówię...
                            • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 00:58
                              > Co nie zmienia faktu, że twój ojczulko tadziulko ją obraził. Ale co
                              > ja ślepemu o kolorach mówię...


                              Kolejny psychol? Przecież mój ojciec ma zupełnie inaczej na imię, ale on
                              oczywiście wie lepiej.

                              Do tego prymityw. Teraz próbuje wmówić, że GW i TVN panią Marię i jej męża
                              kochały, tylko Rydzyk ich nienawidził a jeszcze miesiąc temu tacy jak on
                              zwolenników prezydenta od moherów wyzywali.
                              • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 10:35
                                Teraz próbuje wmówić, że GW i TVN panią Marię i jej męża
                                > kochały,

                                ???? Gdzie tak napisałem?
                                • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 16:08
                                  Przede wszystkim przeproś mego ojca, prostaku.
                      • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 21:32
                        Nie pochlebiaj sobie zbytnio. Białostoczaninem to jestem ja a nie ty. Ty jesteś
                        ze wsi i obecnie mieszkasz w Białymstoku. To nie znaczy, że mam coś przeciw
                        mieszkańcom wsi, ale ostrożniej trochę z tą tytułomanią i przemawianiem w
                        moim imieniu. Możesz kiedyś na tym się przejechać, gdy rodowity
                        Białostoczanin spyta się ciebie w której podstawówce się uczyłaś.

                        Teraz przeczytaj uważnie podlinkowany przez ciebie post, bo się ośmieszasz.
                        Tylko ktoś tak upośledzony umysłowo jak ty wyczyta tam, że rzekomo poniżam
                        Białostoczan.

                        Tylko dureń nie przyzna mi racji, że dużo mniejszy Olsztyn ma dużo więcej
                        okazałych budowli, kamienic niż Białystok. Inne miasta spod germańskiej
                        administracji, takie jak Wrocław czy Gdańsk też mają okazalsze budynki. Nie ma
                        co się oszukiwać. Gdybyś trochę znała historię mego miasta, wiedziałabyś
                        jakich zniszczeń Białystok.

                        Gdybyś była rodowitą Białostoczanką, to byś wiedziała, co nadawało uroku temu
                        miastu - ludzie. Mieli swój koloryt, tylu oryginalnych osób miało rzadko które
                        miasto. Dziś niektórzy słyszeli o Albinie, Andrzeju B., Dziekanie a ja ich
                        spotykałem i znałem całe mnóstwo takich barwnych postaci. Wielu z nich osiągnęło
                        sukcesy w kraju i za granicą.
                        • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 21:50
                          Dobra, dobra nie tłumacz się, robisz to jak zwykle nieudolnie. Fakty
                          jak do tej pory są takie, że ja tu mieszkam od urodzenia a ty jesteś
                          w Stanach. Wielokrotnie dajesz upust swojej nienawiści do
                          prawosławnych jak też do mieszkańców wsi. Z uporem maniaka coś mi
                          imputujesz, waląc kulą w płot. Podkleić jeszcze troszkę linków do
                          tego jak wyzywasz co niektórych od kacapów, świń i innych tego typu?
                          Wiesz co łośku?? Swoim dawnym zwyczajem zignoruję cię, bo wolę
                          dzieciom Muminki poczytać ale wiedz, że nie wszystkim tutaj
                          wciśniesz że jesteś milusim Białostoczaninem. Ja tu jestem u siebie,
                          od pokoleń a ty możesz jedynie się odnieść do swojej smutnej
                          emigracyjnej egzystencji. Nie ma cię tu od wielu lat więc nie masz
                          nic do powiedzenia! Adieu.
                          • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 22:28
                            shiva772 napisała:

                            > Dobra, dobra nie tłumacz się, robisz to jak zwykle nieudolnie. Fakty
                            > jak do tej pory są takie, że ja tu mieszkam od urodzenia a ty jesteś
                            > w Stanach. Wielokrotnie dajesz upust swojej nienawiści do
                            > prawosławnych jak też do mieszkańców wsi. Z uporem maniaka coś mi
                            > imputujesz, waląc kulą w płot. Podkleić jeszcze troszkę linków do
                            > tego jak wyzywasz co niektórych od kacapów, świń i innych tego typu?
                            > Wiesz co łośku?? Swoim dawnym zwyczajem zignoruję cię, bo wolę
                            > dzieciom Muminki poczytać ale wiedz, że nie wszystkim tutaj
                            > wciśniesz że jesteś milusim Białostoczaninem. Ja tu jestem u siebie,
                            > od pokoleń a ty możesz jedynie się odnieść do swojej smutnej
                            > emigracyjnej egzystencji. Nie ma cię tu od wielu lat więc nie masz
                            > nic do powiedzenia! Adieu.

                            mylisz sie i/lub nie znasz prawa. kazdy z polskim obywatelstwem, niezaleznie od
                            miejsca zamieszkania, moze glosowac w polskich wyborach, a wiec niezaleznie od
                            jakiego czasu kogos w polsce nie ma, MA cos do powiedzenia.
                            • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 22:43
                              Gdyby to ode mnie zależało zabrałaby prawo głosu tym wszystkim
                              pseudo Polakom którzy po kilkuletnim pobycie na Jackowie zapomnieli
                              jak się mówi po Polsku. Nie ma to zresztą żadnego znaczenia. Prawo
                              głosu nie znaczy że ten typ ma jakiekolwiek pojęcie o naszych
                              realiach. Śmie nam mówić co mamy robić a sam zawinął kitę i uciekł.
                              Innymi słowy nie poradził sobie a nam mówi jak mamy tutaj żyć. Wie
                              tyle co przeczyta w gazecie i necie a, że mu tam między wszelkimi
                              nacjami ciężko to i nam tutaj swój katho/white power pragnie
                              przeszczepić :))))
                              • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:04
                                zacz ęła się jarkowa kampania, więc udawani "obiektywni emigranci"
                                się uaktywnili. Pecunia non olet.
                                • 141288bs Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:39
                                  Czy ktos czyni ci zarzut w sprawie twoich preferencji wyborczych?
                                  Badz ty"obiektywny"i zamknij sie. Bede glosowal na Jarka!
                                • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 00:07
                                  Nie sądź innych po sobie, politruku. Nigdy w życiu nie należałem do żadnej
                                  partii politycznej.

                                  W jaki sposób mogę więc zarobić pieniądze na wyborach? Odpowiesz czy też tak
                                  sobie fantazjowałeś?
                                  • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 10:46
                                    > Nie sądź innych po sobie, politruku.

                                    Chcesz poznać prawdziwego fanatycznego politruka, który zachowuje się niemal jak
                                    zmartwychwstały czekista, który odkrył, że teraz może robić prawie to samo, ale
                                    pod innym sztandarem? Przeczytaj to, co sam piszesz, o ile sam wytrzymasz w tym
                                    szambie, które kilkoma zaledwie wpisami tu uczyniłeś.

                                    --
                                    "Każda prawdziwa wielkość ma w sobie coś z chama. Tylko miernoty nauczają
                                    dobrych obyczajów"
                                    (Wystan H. Auden)
                                    • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 17:52
                                      > Chcesz poznać prawdziwego fanatycznego politruka, który zachowuje się niemal ja
                                      > k
                                      > zmartwychwstały czekista, który odkrył, że teraz może robić prawie to samo, ale
                                      > pod innym sztandarem?


                                      Co ten czubek konfabuluje? Tylko durny łem może wymyślać na poczekaniu takie pierdoły.
                                      • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 17:59
                                        W wymyślaniu pierduł nie dorównam ci w żadnym wypadku.
                                • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 11:45
                                  d.stocki napisał:

                                  > zacz ęła się jarkowa kampania, więc udawani "obiektywni emigranci"
                                  > się uaktywnili. Pecunia non olet.

                                  Konwa, dawno mnie tu nie było. Jak to miło znowu poczytać twoje wypociny.

                                  Jeśli chodzi o kampanię wyborczą, wziąłeś sobie do serca rozkaz z KC PZPO:

                                  szachimat.salon24.pl/95940,platforma-kaze-sobie-kadzic-w-sieci
                                  poland.indymedia.org/pl/2010/05/51089.shtml
                                  Miłego kadzenia:)
                                  Na pewno wypełnisz zadanie w 400 % i będziesz kadził jedynie słusznej PZPO i jej kandydatowi do żyrandoli w Pałacu znacznie dłużej niż standardowe 30 minut:)
                                  • d.stocki Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 03.05.10, 12:57
                                    Czy byłbyś uprzejmy podac jakikolwiek przykład tego kadzenia? Czy po
                                    prostu pomawiasz mnie z nudów ewentualnie wrodzonego chamstwa?
                                    • prawdziwyzenek Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 04.05.10, 19:10
                                      Każdy twój wpis zajeżdża czadem, który przejąłeś od swoich skoorwionych
                                      "autorytetów".
                              • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 00:01
                                Znowu ta chora psychicznie kobieta konfabuluje. Wprawdzie nigdy nie mieszkałem w
                                Chicago, ale byłem w tym mieście kilka dni i oczywiście odwiedziłem słynne
                                Jackowo. Polaków tam jak na lekarstwo. Łatwiej tam dziś porozumieć się po
                                hiszpańsku, niż po polsku, nawet w ongiś polskim kościele msze są odprawiane po
                                hiszpańsku a nie po polsku.

                                Nie mogę też pojąć, dlaczego ta chora z nienawiści kobieta w swoich żałosnych
                                wypocinach używa liczby mnogiej - my. Czyżby się rozdwoiła, czy też biedaczka
                                cierpi na rozdwojenie jaźni? A może myśli, że ten obleśny pasztet w lustrze to
                                inna osoba?

                                By jej z zawiści wątroba się psuła dodam, że latem wpadnę do Polski. Będzie to
                                mój drugi pobyt w Białymstoku w tym roku, he he he
                              • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 04:40
                                shiva772 napisała:

                                > Gdyby to ode mnie zależało zabrałaby prawo głosu tym wszystkim
                                > pseudo Polakom którzy po kilkuletnim pobycie na Jackowie zapomnieli
                                > jak się mówi po Polsku.

                                "po polsku" pisze sie z malej litery pani uczycielko
                                ucz sie ode mnie - ja wszystko pisze z malej - dzieki temu nikt nie moze mi
                                takich bledow zarzucic
                                • macrow Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 12:44
                                  Stosujemy Te Sama Strategie, kolego ;]
                              • macrow widze to inaczej. 28.04.10, 12:49
                                nie pisze tu o latarniku, ale uogolniam.

                                jezeli ktos po wyjezdzie w inne miejsce daje dobre rady, to nalezy ich sluchac.
                                nie pochodza one bowiem od czlowieka, ktory sobie nie radzi, ale od osoby, ktora
                                radzi sobie nawet w obcym otoczeniu!
                                taka osoba ma pewien dystans do wydarzen, do tego czerpie z wiekszego zasobu
                                doswiadczen.
                                inne miasta stosuja inne rozwiazania, w wielu przypadkach sa to rozwiazania
                                lepsze od stosowanych w bialymstoku.

                                dlatego nalezy sluchac tych, ktorzy maja dobre przyklady pod nosem.
                                • nick_llatarnika Re: widze to inaczej. 28.04.10, 15:06
                                  Nie należą też do żadnych lokalnych klik polityczno-biznesowo-towarzyskich, są
                                  niezależni od tutejszych urzędników, władz, grup nacisku, więc ich wypowiedzi
                                  wypływają z ich obserwacji, poglądów, sympatii a nie chęci zrobienia kariery czy
                                  osiągnięcia korzyści materialnych.
                                  • d.stocki Re: widze to inaczej. 28.04.10, 21:40
                                    Niby tak, ale np, złodziej nie złapany na obcych wystepach też sobie
                                    dobrze radzi, ale jego porad słuchac nie warto.
                                    • nick_llatarnika Re: widze to inaczej. 01.05.10, 21:48
                                      d.stocki napisał:

                                      > Niby tak, ale np, złodziej nie złapany na obcych wystepach też sobie
                                      > dobrze radzi, ale jego porad słuchac nie warto.


                                      Proponuję ci wejść na jakieś forum policyjne, bo oni znają się na złodziejach a
                                      ja nie.

                                      Prywatnie jednak uważam, że dobry złodziej musi mieć dużą praktyczną wiedzę z
                                      psychologii, zdolność przewidywania, musi panować nad emocjami, itd. Podejrzewam
                                      więc, że od dobrego złodzieja nauczyłbym się dużo więcej niż od podrzędnego,
                                      prowincjonalnego wykładowcy.
                                      • d.stocki Re: widze to inaczej. 02.05.10, 18:00
                                        "dobry złodziej musi mieć dużą praktyczną wiedzę z
                                        psychologii, zdolność przewidywania, musi panować nad emocjami, itd.
                                        Podejrzewam
                                        więc, że od dobrego złodzieja nauczyłbym się dużo więcej niż od
                                        podrzędnego,
                                        prowincjonalnego wykładowcy."

                                        Jeśli masz takie obiekcje to albo skończyłeś jakiś marny uniwersytet
                                        (faktycznie, te prowincjonalne uczelnie w usa to raczej poziom
                                        liceum), albo może wybierz jakąś przyzwoitą uczelnię. Od złodziei
                                        stroń.
                                • shiva772 Re: Macrow to pomyśl 28.04.10, 15:20
                                  Ja to widzę tak:
                                  - nie przeszczepisz tego co za granicą dobre na białostocki grunt -
                                  inne realia, finanse i mentalność
                                  - człowiek który stąd uciekł za komuny nie powinien na tematy
                                  dziesiejsze się wypowiadać bo nie wie nic o realiach, jedyną wiedzę
                                  czerpie z mediów, a że widzenie ma mocno na prawo (spaczone) to i
                                  media typu Trwam czy Nasz Dziennik kształtują jego "poglądy".
                                  - tradycyjnie tak już jest, że emigracja z USA ma silnie
                                  antysemickie nastawienie i cały ambaras włąsnie o to, że chcą nam tu
                                  przeszczepić tą swoją nienawiść, a to jest niestety bardzo dla nas
                                  złe.
                                  - i pomyśl czy normalny człowiek miotałby się o to gdzie i skąd kto
                                  pochodzi? Czy to ważne czy sie urodziłam w Białym a czy moi rodzice
                                  w Narwi?? To jest ten typ nienawiści, wywyższania się z powodów
                                  błahych, lżenia prawosławnych od "kacapów", nieprzyjmowania do
                                  wiadomości że to miejsce było tyglem kultur i niestety Polak-katolik
                                  nie zajmował tu miejsca pierwszego.
                                  I zaraz zobaczysz jak mnie kolejnymi kalumniami obrzuci.
                                  • macrow Re: Macrow to pomyśl 28.04.10, 16:12
                                    jezeli dobrze pamietam, dyskutowalas niedawno z kims, kto niedawno przeprowadzil
                                    sie bodajze do berlina albo hamburgu...

                                    wypowiedzi tej osoby nie byly antysemickie, skrajnie prawicowe i nie
                                    przypominaly rydzykowego radia. byly apolityczne. nie zawieraly wyrazu
                                    nienawisci wobec zadnych grup etnicznych, mieszczan czy wiesniakow.

                                    a ty atakowalas te osobe w identyczny sposob, jak czynisz to teraz. nie wykrecaj
                                    sie wiec.
                                    • shiva772 Re: Macrow to pomyśl 28.04.10, 16:20
                                      Macrow masz amnezję? To jest taki sam atak?
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,52,109585559,109597994,Re_Emigranci_.html

                                      I jeszcze niezapomniane piękne słowa TWOJE:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,52,109585559,109781167,Re_Emigranci_.html

                                      Muszę być bardziej konsekwentna - z takimi ludzmi jak wy nie ma
                                      sensu wogóle dyskutować.
                                  • fiat_lux Re: Macrow to pomyśl 28.04.10, 17:04
                                    shiva772 napisała:

                                    > Ja to widzę tak:
                                    > - nie przeszczepisz tego co za granicą dobre na białostocki grunt -
                                    > inne realia, finanse i mentalność

                                    nawet nie wiem co na to odpowiedziec. od 1945 roku a moze wczesniej w polsce nie
                                    dzieje sie nic oprocz przeszczepania realiow finansow i mentalnosci zza granicy.
                                    wczesniej z zsrr, teraz z UE i usa. rzeczy typowe dla lokalnego gruntu sa tak
                                    rzadkie ze slyszy sie o nich w TV (vide goralskie oscypki, czy walka o definicje
                                    wodki)

                                    > - człowiek który stąd uciekł za komuny nie powinien na tematy
                                    > dziesiejsze się wypowiadać bo nie wie nic o realiach, jedyną wiedzę
                                    > czerpie z mediów, a że widzenie ma mocno na prawo (spaczone) to i
                                    > media typu Trwam czy Nasz Dziennik kształtują jego "poglądy".

                                    a czlowiek TVN czy GW to nie ma spaczonych pogladow?
                                    podaj jedne obiektywne media. 1 sztuka mi wystarczy

                                    > - tradycyjnie tak już jest, że emigracja z USA ma silnie
                                    > antysemickie nastawienie i cały ambaras włąsnie o to, że chcą nam tu
                                    > przeszczepić tą swoją nienawiść, a to jest niestety bardzo dla nas
                                    > złe.

                                    to czego sie uczysz za granica to wolnosc slowa i tolerancja. i zenek ma swiete
                                    prawo do wyrazania slowem swoich antysemickich pogladow, tak samo jak urban ma
                                    swiete prawo do opublikowania artykulu w stylu "obwozne sadomaso" (mimo ze sam
                                    jest symbolem walki z wolnoscia slowa).

                                    ty natomiast masz komunistyczne podejscie i chcesz kazdemu mowic jakie ma miec
                                    poglady.

                                    ja uwazam z antysemityzmem nalezy walczyc poprzez edukacje a nie poprzez zakazy.
                                    niestety tak jak ty prezentujesz stan polskiej edukacji to nie widze tego w
                                    najlepszych kolorach

                                    > - i pomyśl czy normalny człowiek miotałby się o to gdzie i skąd kto
                                    > pochodzi? Czy to ważne czy sie urodziłam w Białym a czy moi rodzice
                                    > w Narwi?? To jest ten typ nienawiści, wywyższania się z powodów
                                    > błahych, lżenia prawosławnych od "kacapów", nieprzyjmowania do
                                    > wiadomości że to miejsce było tyglem kultur i niestety Polak-katolik
                                    > nie zajmował tu miejsca pierwszego.

                                    jesli naprawde jestes z narwi to powinnas byc z tego dumna. to krolewskie miasto
                                    bylo niegdys jednym z najwazniejszych miast w regionie - wtedy bstok nie byl
                                    nawet wioska. dzis przechodzi drugi rozkwit. z czystej ciekawosci chcialbym
                                    zobaczyc statystyki czy wiecej ludzi dojezdza do pracy z narwi do bstoku czy z
                                    bstoku do narwi


                                    > I zaraz zobaczysz jak mnie kolejnymi kalumniami obrzuci.
                                    • shiva772 Re: Macrow to pomyśl 28.04.10, 20:14
                                      fiat lux napisał:
                                      ty natomiast masz komunistyczne podejscie i chcesz kazdemu mowic
                                      jakie ma miec
                                      poglady.
                                      ------
                                      Mylisz się, ja tylko nie chcę żeby na naszych ulicach atakowano
                                      czarnoskórych, nie chcę żebyśmy uchodzili za zagłębie zacofania i
                                      nietolerancji.
                                      -------------
                                      jesli naprawde jestes z narwi to powinnas byc z tego dumna.

                                      ----------------
                                      Oto siła netu :) Niedługo wyjdzie że się urodziłam w Wilnie :)))
                                      Tymczasem mama powiła mnie w starym dobrym gigancie. Nawet gdybym
                                      się urodziła w Pipidówce najdalszej napewno bym sie tego nie
                                      wstydziła.
                                  • nick_llatarnika No i wyszło szydło w worka - WAŻNE 01.05.10, 22:35
                                    Nie lubię pisać o sobie, bo bardzo cenię swoją prywatność. Uważam więc, że
                                    trzeba być ostatnią mendą, by konfabulować o kimś, kogo się zupełnie nie zna.
                                    Nie wie się jak on się nazywa, ile ma lat, gdzie mieszka i czym się zajmuje.
                                    Zapewniam jednak, że wszystkie wyobrażenia tej psycholki o mnie minęły się z
                                    prawdą. Nie o tym jednak miałem pisać.

                                    Shiva próbowała na tym forum kreować siebie na osobę wielce postępową i
                                    oświeconą. Chociaż raz podawała się za prostą dziewczynę ze wsi a innym
                                    razem za Białostoczankę, ubzdurała sobie, że ma prawo uczyć prawdziwych
                                    Białostoczan tolerancji, zwalczać jakieś często wydumane uprzedzenia i
                                    stereotypy.


                                    Aż tu pewnego dnia napisała:

                                    > - tradycyjnie tak już jest, że emigracja z USA ma silnie
                                    > antysemickie nastawienie i cały ambaras włąsnie o to, że chcą nam tu
                                    > przeszczepić tą swoją nienawiść, a to jest niestety bardzo dla nas
                                    > złe.

                                    Czy może być lepszy przykład kłamliwego, fałszywego stereotypu?

                                    Czym jej wypowiedź się różni od takich opinii:
                                    - Niemcy mają wielkie brzuchy od piwa, bekają i pierdzą,
                                    - Amerykanie są hałaśliwi, aroganccy i traktują wszystkich z góry,
                                    - Rosjanie gardzą wolnością, są pijakami, alkoholikami,
                                    - murzyni to lenie, dziecioroby i ćpuny
                                    - żydzi są tchórzami, lichwiarzami i śmierdzą,
                                    - Rumuni to złodzieje.

                                    Czym się jej wypowiedź różni? No dobrze, odpowiem. Podane przeze mnie przykłady
                                    dotyczyły innych nacji, jej stereotyp dotyczył Polaków. Jak to więc jest?
                                    Ona zwalcza stereotypy i jednocześnie je tworzy? A może ona zwalcza stereotypy
                                    dotyczące tylko niektórych nacji a tworzy stereotypy dotyczące tylko też
                                    niektórych nacji - z naciskiem na Polaków? Kto to uważnie przeczyta, postara
                                    się zrozumieć, będzie wiedział, że ona się totalnie skompromitowała.


                                    Teraz tak dla relaksu. Nie dbałem o to z jakiej dierewni ona pryjechała, gdzie
                                    się urodziła. Wszystko jednak do czasu. Jeżeli ona miała czelność pouczać mnie
                                    Białostoczanina i przemawiać do mnie per "my Białostoczanie", to chyba
                                    jest oczywiste, że musiałem zareagować. Trochę się pogubiła w swoich kłamstwach,
                                    licznych wersjach, ale biorąc tę najbardziej dla niej korzystną, to gdy ja
                                    chodziłem do białostockiej podstawówki, jej rodzice paśli krowy i świnie gdzieś
                                    tam w dierirewni. Miałem więc chyba prawo zwrócić jej uwagę, gdy próbowała do
                                    mnie przemawiać z pozycji "my Białostoczanie"?

                                    • bogo2 Re: No i wyszło szydło w worka - WAŻNE 02.05.10, 13:53

                                      zydzi,krew,dzieci,maca...

                                      nick_llatarnika napisał: (...)

                                      > Czy może być lepszy przykład kłamliwego, fałszywego stereotypu? (...)
                                      • d.stocki Re: No i wyszło szydło w worka - WAŻNE 02.05.10, 16:49
                                        bogo2 napisał:

                                        >
                                        > zydzi,krew,dzieci,maca...
                                        >
                                        > nick_llatarnika napisał: (...)
                                        >
                                        > > Czy może być lepszy przykład kłamliwego, fałszywego stereotypu?
                                        (...)

                                        W rzeczy samej, bogo, masz 100% racji.
                                    • shiva772 Re: No i wyszło szydło w worka - WAŻNE 02.05.10, 21:48
                                      Robisz z siebie totalnego durnia. Te twoje wywody są obłędne :)
                                      To że wśród poloni amerykańskiej szerzy sie bezgraniczny, potworny i
                                      wręcz nieokiełznany antysemityzm nie jest żadna tajemnicą!
                                      Wykształceni ludzie przyjeżdżają stamtąd i często wierzą, że zamach
                                      na WTC zorganizowali Żydzi i że żaden Żyd w WTC nie zginął. Sam
                                      jesteś najlepszym przykładem zresztą :)
                                      Mam pod ręką tylko dwa linki, nie chce mi sie udowadniać że woda
                                      jest mokra. Ale podklejam, bo tak się rozpisałeś że jeszcze ktoś
                                      pomyśli że to prawda cop iszesz :))))
                                      newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2006-03/msg01805.html
                                      newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2009-05/msg01354.html

                                      Możesz sobie próbować mnie poniżać i pomawiać i co tam jeszcze. Na
                                      szczęście w ten sposób udowadniasz tylko to co następuje: że jesteś
                                      chamem, gardzisz Białostoczanami i nie szanujesz ludzi (normalnie to
                                      zdrowy na umysle człowiek nie wypisuje takich rzeczy: "jej rodzice
                                      paśli krowy i świnie gdzieś
                                      > tam w dierirewni" - raz że nie wiesz tego, dwa nawet jeżeli tak to
                                      co z tego? Praca jak praca, sam w Ameryce azbesty zrywałaeś i nikt
                                      nie robi z tego ambarasu)
                          • 141288bs Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:26
                            Mieszkasz tu od urodzenia? To powiedz kiedy klamiesz,teraz,czy wtedy
                            gdy pisalas o wsi pod Trzescianka?
                            • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 14:30
                              Pytanie dlaczego przekręcasz to co napisałam?? Wcale sie tego nie
                              wstydzę, że moi rodzice przyjechali do Białegostoku, spod wsi pod
                              Trześcianką w początku lat 70-ch. Masz problemy z czytaniem ze
                              zrozumieniem? Ale problem :) Rozkmina na maksa, mam 30 kilka lat.
                              Strasznie trudny rachunek :)))))))))
                              • 141288bs Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:14
                                A wiec,klamalas wczesniej piszac,ze urodzilas sie w okolicach
                                Trzescianki.
                                • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:15
                                  Nie, to ty kłamiesz że ja kłamałam. Dawaj link.
                                  • 141288bs Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:29
                                    Napisalas mniej wiecej tak; jestem prosta chlopka z okolic
                                    Trzescianki. - Dam ci link,ale nie teraz,spiesze na mecz Barcelona -
                                    Inter.
                                    • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:30
                                      :) Mniej więcej to ty masz słabą pamięć.
                                      • fiat_lux Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:37
                                        chyba o to mu chodzi:
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,52,81788331,82490039,Re_Alez_Panie_Gerwazy_.html
                                        • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 21:47
                                          Może i tak :) Mam ten komfort że na forum nie kłamię i nikogo nie
                                          udaję. Nie zmieniam ników i wiem co piszę. Dość jasno artykułuję
                                          swoje problemy, nienawidzę antysemitów, pasjami czytam wszystko o
                                          Żydach. Łatwo mnie znienawidzieć ale jak mi dzieci nie chorują to
                                          się łatwo na forum wydymać nie dam.
                                          • macrow Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 22:17
                                            Łatwo mnie znienawidzieć ale jak mi dzieci nie chorują to
                                            > się łatwo na forum wydymać nie dam.

                                            ...czy dzieci choruja, czy tez nie... jak to mialoby sie odbyc technicznie?

                                          • 141288bs Mimo to,klamiesz 30.04.10, 08:14
                                            "Jestem prosta chlopka ze wsi z pod Trzescianki". - Kto tak pisal?
                                            "Dosc jasno artykuluje swoje problemy" - o tak,bluzgajac tak,ze az
                                            niejeden lump by sie zawstydzil.
                                            • shiva772 Re: Mimo to,klamiesz 30.04.10, 18:27
                                              Wklej linka i przeczytamy z kontekstu. Nie kłamię i koniec, tak
                                              drwiłam sama ze swojego pochodzenia. Traktujesz literalnie wszystko
                                              co sie pisze? Jak naprzykład z tym że się nie dam wydymać? hehehe
                                              Bluzgać tak naprawdę to mi sie tu zdarzyło ze dwa, może trzy razy:
                                              kilka lat temu i tylko w kontekście tego szajbusa
                                              Gerwazego/Latarnika. Dobrze to pamiętam bo oprócz tego nie zdarzyło
                                              mi sie to ani wcześniej ani później. Ty chyba, zresztą nie wiesz co
                                              to znaczy naprawdę bluzgać :) Dziwne, że jak mięsem i obelgami wali
                                              ktoś inny to nie komentujesz, jeżeli ja napiszę szuja albo świr albo
                                              stary kłamca to okazuje się że nawet lumpy tak nie bluzgają
                                              hehhehehe, nie osłabiaj mnie :)
                                              • 141288bs Re: Mimo to,klamiesz 30.04.10, 21:54
                                                Traktowalem ciebie powaznie i do glowy mi nie przyszlo,ze drwisz.
                                                Gdzie i kiedy drwilas z siebie,poszukaj sama,nie jestem na twoje
                                                posylki.A tak naprawde,bluzgasz bardzo czesto i sa to bluzgi
                                                z najglebszego rynsztoka.
                                                Prawda tobie,jest pojeciem nieznanym.
                                                • shiva772 Re: Mimo to,klamiesz 30.04.10, 23:07
                                                  141288bs napisał:

                                                  A tak naprawde,bluzgasz bardzo czesto i sa to bluzgi
                                                  > z najglebszego rynsztoka.
                                                  > Prawda tobie,jest pojeciem nieznanym.

                                                  No weź numerek... to było na poważnie?? ty mnie poważnie traktujesz?
                                                  Rany julek, siadając do neta założę białą bluzeczkę i czarną
                                                  spódniczkę. TOBIE!!!! Tobie od dzisiaj bluzgać już nie
                                                  będę :)))))))))))))))))))
                                                  • 141288bs Re: Mimo to,klamiesz 01.05.10, 08:04
                                                    To powazne traktowanie twoich wypowiedzi,bylo dawno temu i krotko
                                                    trwalo.Odloz wiec,te biala przybrudzona bluzeczke do brudow.
                                              • prawdziwyzenek Re: Mimo to,klamiesz 04.05.10, 19:14
                                                shiva772 napisała:

                                                Jak naprzykład z tym że się nie dam wydymać?

                                                Kochana, ty nawet nie wiesz, że zostałaś już dawno i niejeden raz
                                                "wydymana" przez "jedynie słuszne" TV i "jedynie słuszną" gazetkę codzienną.
                                                Żyj błogo w nieświadomości.
                                          • wydebilowana_blondynka Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 30.04.10, 12:09
                                            shiva772 napisała:
                                            > Żydach. Łatwo mnie znienawidzieć ale jak mi dzieci nie chorują to
                                            > się łatwo na forum wydymać nie dam.

                                            a poza forum, dasz się wydymać?
                          • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 27.04.10, 23:44
                            Zwolnij trochę chora z nienawiści kobieto, bo ci repertuar się wyczerpie. Już
                            stwierdziłaś, że jestem antysemitą, anty-Polakiem, anty-Białostoczaninem,
                            antyprawosławnym, antywiejskim i w ogóle anty-każdym, jak by powiedział
                            Kononowicz. Gdy do tego dodać twoje chamskie wyzwiska pod moim adresem w każdym
                            poście, wyłania się twój prawdziwy obraz.

                            Napij się więc melisy lub weź tabletki, bo jeszcze ktoś cię namierzy i rosłych
                            panów w białych fartuchach z kaftanem o dziwnie długich rękawach po ciebie
                            wyśle. Zejdź więc wreszcie na ziemię, "białostoczanko od pokoleń" z
                            jakiejś tam Trześcianki.

                            Nie widzisz, że żałosna jesteś? Wchodzi człowiek na forum a tu jakaś schamiała
                            furiatka go atakuje i jeszcze próbuje straszyć. Skoro nie zrozumiałaś tego, że
                            nie chce mi się z jakąś debilką kłócić, że brzydzę się tobą, wyrażę się bardziej
                            dosadnie - spadaj w buraki i całuj mnie w dupę.
                            • shiva772 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 14:32
                              nick_llatarnika napisał:

                              spadaj w buraki i całuj mnie w dupę

                              schamiała
                              > furiatka

                              Nie spadnę tak nisko :)
                              • nick_llatarnika Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 28.04.10, 16:02
                                Lubię gdy ktoś sam sobie bramki strzela. Teraz z czystym sumieniem mogę nazwać
                                ją kłamliwą manipulatorką manipulatorką. Takie tricki z wyrywaniem wyrażeń z
                                kontekstu stosują też często kłamliwe media.

                                Myślę, że zdecydowana większość forumowiczów nie będzie miała problemów z
                                dostrzeżeniem różnicy między:

                                - "schamiała furiatka" i "jakaś schamiała furiatka"
                                - "nie spadnę tak nisko" i "Nie zniżę się do twego poziomu i oszczędzę ci
                                wyzwisk, bo się tobą brzydzę"

                                Czy ktoś może wie kiedy ta chora z nienawiści furiatka odczepi się ode mnie?
                                Zaśmieca ludziom wątek jakimiś debilnymi atakami personalnymi na moją osobę.
                            • bogo2 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 30.04.10, 18:33
                              to ty, o tym, nie slyszales... :)!
                              en.wikipedia.org/wiki/Groupie

                              nick_llatarnika napisał: (...)


                              > Wchodzi człowiek na forum a tu jakaś schamiała
                              > furiatka go atakuje i jeszcze próbuje straszyć.(...)
                              • cygan37 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 07:50
                                a dziś na obiat - WONTRUPKA! - o matko jak ja to lubię
                                • bogo2 Re: idź do szeptuchy - może ona ci pomoże 01.05.10, 20:22
                                  a jak to sie robi..? na obiad..?

                                  cygan37 napisał:

                                  > a dziś na obiat - WONTRUPKA!(...)
            • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 11:29
              shiva772 napisała:

              > Zgiń przepadnij maro jedna! Mam nadzieję że jak sie pojawiłeś tak
              > znikniesz. Pokonałeś kryzys w Ameryce? No nie moze być, już cie stać
              > na neta znowu?

              Droga koleżanko - uważaj z tym zgiń, przepadnij........
              Przypomnij sobie jak szybko spełniły się marzenia Tuska i spółki (KC PZPO) o wyginięciu dinozaurów, dorżnięciu watahy itd.........
              • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 11:30
                A także marzenie pewnej sekty o eutanazji czarownicy
                • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 11:52
                  I tak sekty zwanej "Rzeczpospolita kłamców" lub "Różowy saloon" nikt nie doścignie.
                  • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 12:58
                    "Rzeczpospolita kłamców": takiej nazwy RM jeszcze nie słyszałem.
                    • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:10
                      d.stocki napisał:

                      > "Rzeczpospolita kłamców": takiej nazwy RM jeszcze nie słyszałem.

                      Nie trafiłeś. Jak zwykle.
                      Poczytaj W. Ł.
                      Tak się boję :)))))))))))), że nie napiszę pełnego imienia i nazwiska. Liczę na twoje oczytanie.
                      • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:22
                        Domyślam się, że chodzi ci o tego pana, który napisał pewien
                        spektakl dla publicznej telwwizji w 1983 roku łamiąc w ten sposob
                        bojkot tej telewizji. Nie tylko napisał scenariusz spektaklu, ale i
                        w tym spektaklu zagrał zresztą m.in. razem z panami, którzy bojkot
                        złamali jeszcze wcześniej.
                        • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 15:14
                          Rzeczywiście to było straszne:)
                          wyczyny różowego salonu to betka w porównaniu z tym :)))))))))))0
                          • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 20:25
                            Straszne jest raczej to, że dziś ten pan zgrywa się na pierwszego w
                            kraju antykomunistę. Wtedy, gdy czytywałewm jego książki, a było to
                            w latach 80. nikt go o takie coś nie podejrzewał. Ba, jego powieść o
                            Napoleonie interpretowano nawet jako próbę usprawiedliwienia
                            towarzysza generała J. A potem wiatr zawiał z innej strony...
                            Lektura twórczości tego pana jest do pewnego momentu nawet
                            sympatyczna, ale potem się z niej wyrasta jak z dziecięcych
                            spodenek. Człowiek w końcu odkrywa, że nawet w gatunku tego pana
                            jest wiele ksiązek o wiele lepszych. Chociaż wtedy "Selekcja" była
                            bardzo popularna i nawet mi się ten spektakl podobał. No ale miałem
                            wtedy 17 lat.
                            • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 21:28

                              Teraz już rozumiem. Zatrzymałeś się na etapie 17 -latka.
                              Mówisz "próba" usprawiedliwienia generała..........:)
                              Dobre :)))))))

                              A takie coś czym nazwiesz?:
                              www.youtube.com/watch?v=AWrk80LRONE
                              • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 22:24
                                Nie wierzę, że osoba powyżej 17. roku życia może nadal zachwycać się
                                ksiązkami pana W.Ł. Ale tu jest wytłumaczenie:

                                >
                                > Teraz już rozumiem. Zatrzymałeś się na etapie 17 -latka.

                                Tylko głupiec mógł dojść do takiego wniosku po lekturze tego, co
                                napisałem. Razem z okularami zdejmij, drogie dziecko, pampersy i
                                poproś, by ci ktoś oleju do głowy wlał. Może jeszcze nie jest dla
                                ciebie za późno.

                                )> Mówisz "próba" usprawiedliwienia generała..........:)
                                > Dobre :)))))))

                                Tak się wtedy o tej książce mówiło, ale zaślepieni fanatycy twojego
                                pokroju są głusi na [b]jakiekolwiek [b]argumenty.
                                • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 15:48
                                  Chyba nie mamy na myśli tej samej książki. Ale widzę, że na samo wspomnienie autora dostajesz białej gorączki. No cóż lemmingi tak mają. I jeszcze długo biała gorączka ich nie opuści.

                                  Jeśli chodzi o generała, to migasz się Konwa od rzetelnej odpowiedzi.
                                  W tym przypadku rozumiem dlaczego :))))))))))


                                  • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 16:23
                                    "Chyba nie mamy na myśli tej samej książki"

                                    Oczywiście, że mamy na myśli tę samą ksiązkę. O porządnej
                                    literaturze z tobą bym przecież nie rozmawiał.
                                    • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 16:52
                                      d.stocki napisał:

                                      > O porządnej
                                      > literaturze z tobą bym przecież nie rozmawiał.

                                      To może porozmawiajmy o operze, skończony durniu?
                                      Jesteś takim samym znawcą książek jak znawcą opery. Czyli po prostu idiotą do
                                      kwadratu.
                                      • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 18:24
                                        > Jesteś takim samym znawcą książek jak znawcą opery

                                        Dlatego z zasady nie rozmawiam o książkach WŁ ani o prowincjonalnych
                                        przedstawieniach operowych.

                                        Ale z racji, że jestem dobrze wychowany moge z tobą o
                                        pierwszorzędnej literaturze trzeciorzędnej pogadać. Tak samo i o
                                        takiej same operze.
                                        Yo jak, pogadamy o "Walcu stulecia" i o "Carmen" w wersji dla
                                        ubogich (patrz FH)?
                                        Moim zdaniem"Walc stulecia" to bardzo dobre sci-fi, do Lema trochę
                                        brakuje, ale nie za wiele wymagajmy. Lem to klasyk. Zaś ta "Carmen"
                                        to w wersji FB stodolana niestety.
                                        Czekam na merytoryczną odpowiedź.
                                        • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 18:26
                                          Dodam, że "Walc stulecia" to nie W.Ł. Do jego poziomu jednak nie
                                          umiem się znizyć.
                                          • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 19:27
                                            Konwa, daj spokój.
                                            W dyskusji nad operą nie zniżę się do twojego poziomu. Musiałbyś przejść elementarne kształcenie w tym względzie. Ale żeby takie kształcenie przejść, to trzeba się wykazać minimalnymi zdolnościami w tym kierunku. Niestety to dla ciebie jest nieosiągalne. W sumie to nie twoja wina. To geny. Taki się po prostu urodziłeś. Więc swoje "recenzje" wsadź głęboko w d..., o ile jeszcze tam masz miejsce. Przecież powszechnie wiadomo co takim jak ty, pewien pan wsadzał w końcową część jelita grubego przez ostatnie kilka lat:)
                                            • 141288bs Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 04.05.10, 22:58
                                              Ten pewien pan,wsadzajac jakal sie z potrzeby dotarcia do twego
                                              zbutwialego mozgu,konwo.
                • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:07

                  Skoro już wspomniałeś o sektach...........
                  Konwa, coś dla ciebie i o tobie i takich jak ty (wyznawcach różowej "jedynie słusznej" sekty):

                  nicek.wordpress.com/2010/04/28/lulajze-lemmingu-lulajze-lulaj/
                  Pozdrawiam wszystkich "lemmingów" :)



                  • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:20
                    Czy możesz jakoś uzasadnic te swoje insynuacje dotyczące
                    onej "różowej sekty" mucho plujko?
                    • prawdziwyzenek Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:45
                      Konwa - przeczytaj dokładnie cały podlinkowany tekst a będziesz wiedział. Dla ułatwienia stosowny fragment:
                      "........w sumie niezależnie od tego, co im Tusk wsadzi w odbyt zawsze będą piać z zachwytu......":

                      nicek.wordpress.com/2010/04/28/lulajze-lemmingu-lulajze-lulaj/
                      • d.stocki Re: Latarnik sie znowu przyplątał bueeeee 03.05.10, 13:46
                        A ty, jak się domyslam, na swoim przykładzie to pianie
                        przetestowałeś.
                        • prawdziwyzenek Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 13:52
                          Niestety twoje nieustanne pianie chyba wszyscy na tym forum przetestowali.
                          • d.stocki Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 14:11
                            To jest naprawdę podejrzane, że tak stanowoczo usiłujesz udowodnic
                            na własnym przykładzie, że każdy przeciwnik "różowego salonu" to
                            prymitywne bydlę. Ile ci płacą za ten sabotaż? To ty jesteś w
                            końcu "parszywyzenek" czy "sprzedajnyzenek", gdyż juz się trochę w
                            tym pogubiłem. Masz sporo czasu na odpowiedź, ponieważ zaraz jadę na
                            Kruszynian na obiad.
                            • prawdziwyzenek Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 15:05
                              Widzisz Konwa, biedny lemingu, to co ci wsadzono do końcowego odcinka przewodu
                              pokarmowego wydalasz w sposób ciągły. O to pewnie chodziło wsadzającym.
                              Smacznego obiadu w Kruszynianach.
                              • d.stocki Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 20:29
                                W sumie to mi ciebie żal. Masz strasznie smutny świat. Wszędzie
                                widzisz spiski i tajemne siły. I ta koniecznośc ciągłego opowiadania
                                się "po jedynie słusznej stronie". I to takie dziwnie
                                bolszewickie "kto nie z nami, ten przeciw nam". Nie chcę cię
                                straszyć, ale to może być objaw paranoi. Wyluzuj chłopie. Świat jest
                                taki piękny i różnorodny. Zdejmij z siebie te końskie okulary,
                                ponieważ śmiesznie w nich wyglądasz.
                                • prawdziwyzenek Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 21:23
                                  d.stocki napisał:

                                  > Świat jest
                                  > taki piękny i różnorodny. Zdejmij z siebie te końskie okulary,
                                  > ponieważ śmiesznie w nich wyglądasz.


                                  Rzeczywiście świat jest bardzo różnorodny.
                                  Całe szczęście, że mój świat i twój to całkowicie odmienne światy.
                                  Konwa, załóż wreszcie okulary, bo naprawdę wzrok ci osłabł od nieustannej indoktrynacji "jedynie słusznej" gazetki codziennej.
                                  A ile dostojeństwa i "intelektu" przy tym zyskasz :)

                                  • d.stocki Re: Naczelny lemming pieje 03.05.10, 22:20
                                    No i ponawiasz swoje bzdury. Ty naprawdę cierpisz na paranoję.
                                    Zdejmij te końskie okulary, zdejmij.
                                    • w.koronkiewicz kampania smoleńskiem 04.05.10, 09:25
                                      oglądałem wczoraj wieczorne wiadomości TVP1. pierwszą i najważniejszą
                                      informacją było to, że obchody 3 maja były skromniejsze niż przed rokiem. i że
                                      nie wręczano nominacji generalskich. a przecież było to święto na które
                                      prezydent Kaczyński zwracał taką uwagę! i oczywiście zdjęcia z pogrzebu.
                                      następną wiadomością było to, że osoby, które zginęły w katastrofie pod
                                      smoleńskiem - nie wezmą udziału w uroczystościach 3 maja!
                                      rzeczywiście news! no gdyby mi nie powiedzieli, to bym sam na to nie wpadł!
                                      wypatrywałbym głupi prezydenta i jego małżonki na honorowej trybunie!
                                      prezydent kaczyński zginął i wcale nie ma potrzeby kontynuowania jego polityki i
                                      urządzania uroczystości na jego modłę. to że jarek nawołuje do kończenia dzieła
                                      zaczętego przez brata, to jest czysta erystyka. sztuka prowadzenia sporu i
                                      wyprowadzania przeciwnika w pole. jakiego bowiem dzieła - chciałoby się
                                      zapytać?! czy przedstawiono nam jakiś program? czy wytyczono jakiś konkretny cel?
                                      jaki? ja cały czas widzę zdjęcia z pogrzebu (a tyle było zapewnień, że tragedii
                                      pod smoleńskiem w kampanii wyborczej wykorzystywać się nie będzie). jedyne zaś
                                      co słyszę, to kwestia szukania winnych wypadku! sianie nienawiści i niezgody,
                                      doszukiwania się krwi na czyichś rękach. to jest ten program? to jest ta
                                      kontynuacja? nienawiść i niezgoda?
                                      skoro mówimy o nominacjach generalskich. jestem przekonany, ze gdyby nominacje
                                      zostały wręczone, to w tym samym programie podniosły by się głosy oburzenia - że
                                      jak to ktoś, kto pełni jedynie obowiązki prezydenta, pozwala sobie na wręczanie
                                      szarży, ze można z tym przeciez poczekać do wyborów.
                                      i może warto też wspomnieć, że prezydent Kaczyński często nominacji nie
                                      przyznawał. że kierował się swoimi partyjnymi uprzedzeniami. że zwlekał
                                      tygodniami i miesiącami z nominacjami dla ambasadorów.
                                      i że jego prezydentura wcale nie była taka wielka jak się to nam teraz opowiada.
                                      skoro jarek chce prowadzić dalej to dzieło, niech prowadzi. ja cmentarza mam już
                                      dość. prezydent zginął, a ja chcę normalnie żyć.
                                      • d.stocki Re: kampania smoleńskiem 04.05.10, 10:09
                                        Każdy pretekst dobry na kampanię. To po prostu hieny cmentarne
                                        żywiące się trupami. Ty od bolszewików, Wojtek, przyzwoitości
                                        oczekujesz? Od kiedy?
                                        • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 04.05.10, 15:38
                                          Konwa o jakich ty bolszewikach bredzisz?
                                          Weź coś na przeczyszczenie końcowego odcinka jelita grubego. Mogą to być czopki.
                                          A najlepiej lewatywa.
                                          • d.stocki Re: kampania smoleńskiem 04.05.10, 18:31
                                            > o jakich ty bolszewikach bredzisz?

                                            wejdź na stronę "Rzeczypospolitej", a si dowiesz. A jake fajne
                                            forum. Będziecie sobie nawzajem mogli pewne częsci ciała lizać i
                                            powtarzać, ach, jaki ja jestem patriota,ach. Po co sobie nerwy na
                                            tym forum tracisz. Tam wszyscy mają takie same końskie okulary jak
                                            ty. A ten brązowy nalot szczoteczką wyczyścisz.
                                            • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 04.05.10, 18:43
                                              Konwa, wyjdź na świeże powietrze zamiast oddychać czadem skoorwionych "autorytetów".
                                              Poczujesz się o wiele lepiej a i lewatywa nie będzie ci już potrzebna.

                                      • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 04.05.10, 15:36
                                        w.koronkiewicz napisał:

                                        > oglądałem wczoraj wieczorne wiadomości TVP1. ..........

                                        Widzę, że pan redaktor również wziął "narodek" w obroty.
                                        Życzę powodzenia.

                                      • bratabrat Re: Koro, co Ci znowu nie podoba sie... 04.05.10, 16:59
                                        o masz tu, zobacz

                                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,110678419,110678419.html
                                        • w.koronkiewicz Re: Koro, co Ci znowu nie podoba sie... 04.05.10, 21:54
                                          prawdziwy zenek napisał: "Widzę, że pan redaktor również wziął "narodek" w obroty"

                                          nie bardzo rozumiem, co ma pan na myśli? co przede wszystkim oznacza wyraz
                                          narodek i dlaczego ujęty jest w cudzysłów? ma pan na myśli polski naród? jestem
                                          Polakiem i jestem częscią tego narodu. nie "narodku" jak pan pisze. naród do
                                          którego należę, w żadne obroty wziąć się nie pozwoli. nie pojmuję zatem skąd w
                                          Pana głowie takie myśłi w ogóle powstają.
                                          naród do którego należę, nie pozwoli się też okłamywać. kiedy słucham radia,
                                          kiedy oglądam telewizję, to widzę rozmaite indywidua, które dla swej doraźnej
                                          korzyści sieją kłamstwo. co gorsza sieją też i nienawiść. nic więcej bowiem nie
                                          potrafią. dlatego przegrają. nie dziś, to jutro. nie da się żyć w ciągłej
                                          paranoi, tropieniu układów i wiecznym spisku.
                                          • 141288bs Re: Koro, co Ci znowu nie podoba sie... 04.05.10, 23:10
                                            Pominales koro,indywidua z GW tworzace ten narodek.
                                          • prawdziwyzenek Re: Koro, co Ci znowu nie podoba sie... 05.05.10, 12:43
                                            w.koronkiewicz napisał:

                                            > nie bardzo rozumiem, co ma pan na myśli?

                                            To proszę zapytać kolegów po fachu - p. Lisa, Olejnik, Żakowskiego itp.
                                            • prawdziwyzenek Re: Koro, co Ci znowu nie podoba sie... 05.05.10, 13:25
                                              Sorry - zapomniałem o słynnym duecie p. Wojewódzkim i Figurskim.

                                              A także niezastąpionym Szymusiu. Pewnie w najbliższym czasie zmajstruje jakiś
                                              ciekawy i żartobliwy kawałek. Oczywiście w trosce o jak najszybsze
                                              zapomnienie o cmentarzach.

                                              W końcu jakaś rozrywka "z górnej półki" Polakom się należy.
                                      • 141288bs Re: kampania smoleńskiem 06.05.10, 08:14
                                        Kto ci nie pozwala zyc normalnie? To ty od rana do nocy"uprawiasz"
                                        erystyke,gloszac,wszedzie tam gdzie masz dostep,racje swoich
                                        pogladow.To ty,jestes jednym z tych zleceniobiorcow zamazujacych
                                        prawde.
                                        Z pewnoscia ogladales wczorajsze wiadomosci,byc moze i"Misje
                                        specjalna",i co ty na to? - Jak wyglada "prawda"gloszona przez strone
                                        rzadowa(wszystkie ludzkie szczatki,zostaly zebrane,nawet z
                                        przekopaniem do 1m.glebokosci nic nie zostalo pominiete,E.Kopacz
                                        z trybuny sejmowej)i media z narodkiem redagujacych?
                                        • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 06.05.10, 10:21
                                          141288bs napisał:

                                          > Kto ci nie pozwala zyc normalnie? To ty od rana do nocy"uprawiasz"
                                          > erystyke,gloszac,wszedzie tam gdzie masz dostep,racje swoich
                                          > pogladow.To ty,jestes jednym z tych zleceniobiorcow zamazujacych
                                          > prawde.
                                          > Z pewnoscia ogladales wczorajsze wiadomosci,byc moze i"Misje
                                          > specjalna",i co ty na to? - Jak wyglada "prawda"gloszona przez strone
                                          > rzadowa(wszystkie ludzkie szczatki,zostaly zebrane,nawet z
                                          > przekopaniem do 1m.glebokosci nic nie zostalo pominiete,E.Kopacz
                                          > z trybuny sejmowej)i media z narodkiem redagujacych?

                                          "Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej", zaprezentował w dzisiejszym "Kwadransie po ósmej" urządzenie do wypuszczania podwozia z Tu-154, znalezione na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem........."
                                          niezalezna.pl/article/show/id/33832
                                        • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 06.05.10, 13:31
                                          141288bs napisał:

                                          > Z pewnoscia ogladales wczorajsze wiadomosci,byc moze i"Misje
                                          > specjalna",i co ty na to? - Jak wyglada "prawda"gloszona przez strone
                                          > rzadowa(wszystkie ludzkie szczatki,zostaly zebrane,nawet z
                                          > przekopaniem do 1m.glebokosci nic nie zostalo pominiete,E.Kopacz
                                          > z trybuny sejmowej)i media z narodkiem redagujacych?

                                          Dlaczego rządzący łykają wszystko co im Rosja podrzuci?
                                          Dlaczego dopiero teraz Tusk wystąpił o taką podstawową sprawę jak zabezpieczenie miejsca katastrofy?
                                          O innych sprawach szkoda gadać.
                                          To jest premier polskiego rządu? Dno i żenada. Niech on lepiej piłkę kopie.
                                          • 141288bs Re: kampania smoleńskiem 06.05.10, 21:25
                                            Gnac Tuska z kopania pilki...na zbita morde. - Bedziemy mieli lepsza
                                            ekstra klase.
                                            • prawdziwyzenek Re: kampania smoleńskiem 06.05.10, 22:43
                                              W sumie to masz rację.
                                              Pozdrawiam.
    • ogabignac J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 15:55
      J.Kaczyński przegrał swoją politykę:

      Przepraszamy Polaków, że znowu jawimy się jako ciemnogród.
      Nie wszyscy jednak tutaj postrzegamy Jarosława Kaczyńskiego jako ofiarę
      kosmopolitycznego i liberalnego spisku.

      Tych którzy go takim widzą umiejscawiam wśród tzw. sierot po socjaliźmie. To ci
      którym socjalizm zapewniał tzw. małą stabilizację.
      To ci którzy migrowali z okolicznych wiosek by dostać posadę w "biurze", czy w
      licznych wizytówkach socjalizmu - w większości budowanych od podstaw.
      W okresie PRL uruchomiono tu szereg zakładów i fabryk. Zbudowano m.in. Huta
      Szkła (1945), Białostockie Zakłady Przemysłu Włókienniczego "Sierżana" (1946),
      Fabrykę Sklejek (1947), Chłodnię (1952), Białostockie Zakłady Przemysłu
      Bawełnianego "Fasty" (1955), Zakłady Wytwórcze Maszyn i Urządzeń Przemysłu
      Spożywczego "Spomasz" (1957), Zakłady Mięsne (1962), Gazownia Białostocka
      (1962), filia Warszawskich Zakładów Telewizyjnych "Telza" (1971), Białostockie
      Zakłady Graficzne (1971), Białostocka Fabryka Domów "Fadom" (1971), Białostocka
      Fabryka Mebli (1976), Fabryka Opakowań Doświadczalnych (1976). Ruszyła też
      Fabryka Przyrządów i Uchwytów(1948)- przed wojną Fabryka Maszyn i Odlewnia
      "Gotlib i Skólski". Tutaj odnośniki:
      bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,37227,5677776,Historia_Uchwytow.html
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100320/MAGAZYN/21552832
      Kwitł socjalizm, wyroby schodziły na pniu w ramach RWPG a ludzie dostawali
      mieszkanie w blokach.

      Słabe gleby nie dawały okolicznym rolnikom okazji by zabłysnąć ziemiańskim
      bogactwem, rzemiosło ograniczało się do produkcji czapek i wszelka forma
      prywatnej inicjatywy postrzegana była jako "badylarstwo", niezgodna z linią
      socjalistycznej ojczyzny i reakcja.
      Nie przetrwały przedwojenne prywatne zakłady a ich właściciele, przed wszystkim,
      Niemcy i Zydzi albo zginęli albo wyjechali.
      Teren został więc niejako znakomicie przygotowany do nieskażonej wrogim
      elementem budowy nowego ustroju - sprawiedliwości społecznej.

      Gdy pojawiły się pierwsze sygnały kryzysu realnego socjalizmu w Białymstoku było
      to postrzegane jako wroga propaganda a strajki i demonstracje w Poznaniu,
      Gdańsku czy Wrocławiu jako niczym nieuzasadnione warcholstwo. Przecież tu nigdy
      nie brakowało mięsa, jajek czy masła - każdy jak nie na rynku mógł to przywieźć
      od swojaków ze wsi.
      Gdzieś tam powstawały Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela czy KOR a u nas
      ludziska przeciarały oczy ze zdumienia. Działalność strajkowa Wałęsy to była
      "niemiecka sprawka" - tak właśnie to zapamiętałem z rozmowy z pewnym
      białostoczczaninem.
      Potem w 1980 gdy w całej Polsce ruszyło - Białystok był spokojny.
      Niewielki Ełk miał w swoich zakładach mięsnych Regionalny Ośrodek Solidarności,
      w Suwałkach młodzież szkolna wydawała opozycyjną gazetkę "Ława" a u nas
      spokojnie kwitł socjalizm.
      W końcu nowa "moda" dotarła i do Białegostoku - najpierw Uchwyty a w Uchwytach
      "prężny" działacz niejaki Putra. Odwaga staniała - można było zaczęć obalać
      znienawidzony komunizm.
      Ci odważni inaczej co stali z boku gdy inni gnili w więzieniach teraz mogli działać.

      Dziś Białystok jest inny jak ten sprzed 20 lat. Jest wolność. Zdolni i odważni
      zakładają firmy, budują nowe osiedla, bogacą się.
      Nie ma już tych niegdysiejszych wizytówek socjalizmu ale została ich
      niegdysiejsza klasa robotnicza - zubożali i wyzbyci IDEI mieszkańcy
      socjalistycznych bo spółdzielczych bloków.
      Oni potrzebują wodza - już nie od PZPR-owskiej agitki ale o dziwo jak do tej
      PZPR-owskiej podobnej: Dobro Partii - Dobrem Narodu.

      Z tym że Polacy partię PiS już odrzucili a Jarek Kaczyński nie jest ofiarą
      spisku tylko przegranym politykiem na krawędzi politycznego śmietnika. Im
      szybciej to zrozumieją białostoczczanie tym lepiej. By znowu nie nie stać te pół
      kroku jak w 1980 roku.
      --------------------------------
      Tekst redaktor Dominiki Wielowieyskiej:

      "Jakieś tajemnicze siły prześladują Jarosława Kaczyńskiego od 20 lat. A kto
      prześladuje? Chyba głównie wyborcy, bo bardzo często odmawiali partii
      Kaczyńskiego poparcia. A kiedy w 2005 roku ludzie dali mu kredyt zaufania, to
      PiS po dwóch latach stracił władzę na własne życzenie. Chciał pozbyć się
      koalicjantów i zdecydował się na wcześniejsze wybory.

      To oni - wyborcy - są temu winni, bo wystarszeni wizją IV RP tłumnie poszli do
      urn. Winny jest oczywiście salon, który nastroje wyborców kształtował. Tak
      rozumiem diagnozę Ziemkiewicza.

      To zdumiewające jak środowisko PC i PiS skutecznie przekonało część obserwatorów
      sceny politycznej, że ich porażkom nie ono jest winne, lecz te niedobre tajemne
      siły. Gdyby taką opinię sformułowano pod adresem jakiegoś polityka zachodniego,
      wszyscy umieraliby ze śmiechu. Tam reguły są proste: jeśli polityk przegrywa
      wybory, to jest to jego wina i odpowiedzialność. Przeważnie kończy swoją
      karierę, choć nie zawsze. Nikt jednak nie kreuje go na ofiarę.

      Ugrupowanie Tadeusza Mazowieckiego odeszło w niebyt. Bronisław Geremek przestał
      odgrywać pierwszoplanową rolę w polskiej polityce w czasie, gdy był u szczytu
      swoich możliwości. Marian Krzaklewski pozostał na marginesie. Lech Wałęsa - mimo
      licznych prób - nie zdołał powrócić do pierwszej ligi. Nad ich losem publicyści
      nie płaczą. Bo taki był werdykt wyborców. I możemy żałować, że ten czy ów
      polityk został przez Polaków odrzucony, ale trzeba ten fakt uszanować, a nie
      tworzyć teorie ofiarne".

      wyborcza.pl/1,76842,7844870,Jaroslaw_Kaczynski_nie_jest_ofiara.html

      • d.stocki Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 17:03
        No to teraz ci nawymyślają od politruków, "różowych salonów", a i o
        wsadzaniu pewnej rzeczy w pewne miejsce też pewnie będzie.
        Oczywiscie w ramach "onbiektywnych ocen jedynie prawdziwych
        patriotów", którym najwyraźniej salon z salonowcem się ciągle myli.
        • azp11 Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 18:47
          Przyznasz chyba jednak, że ten tekst o białostoczczanach to
          zwykły bełkot.
          • d.stocki Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 22:46
            azp11 napisał:

            > Przyznasz chyba jednak, że ten tekst o białostoczczanach to
            > zwykły bełkot.

            Bez ladu a skladu jakby powiedzieli Czesi.
      • d.stocki Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 18:36
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7842918,TVP_1_nie_rozmawia_z_Komorowskim.html

        A tu mamy przykład bezstronności, obiektywizmu i pluralizmu
        medialnego "niesalonu".
        • prawdziwyzenek Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 21:44
          Konwa, już ci radziłem, żebyś zaczął oddychać świeżym powietrzem. A ty dalej swoje.
          Więc pozostała ci tylko lewatywa.
          • d.stocki Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 05.05.10, 22:48
            Ty chyba szambonurkiem jesteś. Stąd zapewne to fascynacja fekaliami
            dostrzegalna w twoich wpisach.
            • prawdziwyzenek Re: J. Kaczyński nie jest ofiarą spisku. 06.05.10, 10:28
              Zważywszy na to, na jakim forum najwięcej się udzielasz, poziomu twojej
              fascynacji nikt nie przebije.
    • prawdziwyzenek Re: właściciel kota startuje 05.05.10, 22:04
      "Bój o żyrandole"
      "Już wkrótce umiłowany towarzysz Komorowski stanie do walki o żyrandole w Pałacu Prezydenckim. Niepomny grożących mu w przyszłości wielokierunkowych ataków ze strony chorych psychicznie entomologów i producentów nalewki, morderczych oskarżeń o spożywanie małpek oraz napastliwości dziadów, już wkrótce podąży drogą chwały i zwycięstwa nad ciągle nie dorżniętymi, w myśl doktryny, watahami. W walce o to, by żyło się lepiej wszystkim w Partii, będą go wspierać: POlitbiuro KC PZPO, Autorytety, Łżemedia, Służby, a także Rycho, Miro i Zbycho wraz z szeregiem niedorozwiniętych umysłowo pałkarzy internetowych, z wbudowanym programem jednobiegunowej wizji świata."

      towarzysz-politruk.blogspot.com/2010/04/boj-o-zyrandole.html
      • d.stocki Re: właściciel kota startuje 05.05.10, 22:49
        Dlaczego zaśmiecasz sobie umysł propagandowym bełkotem? Już nie
        potrafisz mysleć samodzielnie?
        • prawdziwyzenek Re: właściciel kota startuje 06.05.10, 10:31
          d.stocki napisał:

          > Już nie
          > potrafisz mysleć samodzielnie?

          Tak jak samodzielnie myślą czytelnicy "jedynie słusznej" gazetki codziennej?
          :)))))))))))

          • bratabrat Re: właściciel kota startuje 06.05.10, 14:21
            A ciebie ciagle pelno na forum tejze gazety? Dlaczego nie piszesz na
            forach Naszego Dziennika ai Rzeczpospolitej. Dlaczego robisz cos
            wbrew sobie, tego zrozumiec nie moge.

            mkoszulki.pl/polityczne/kot-jarka
            mkoszulki.pl/polityczne/palikoty
            • prawdziwyzenek Re: właściciel kota startuje 06.05.10, 15:29
              Już to pisałem. Ale mogę powtórzyć jeszcze raz.
              Zawsze to dobrze zobaczyć jak "narodek" brany jest w obroty i jak daje się brać
              w obroty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka