gupik25
10.09.10, 17:18
dziś 12 jadąc 5-tką do domu na przystanku przy fontannie na Malmeda wsiadł grajek z akordeonem i jak autobus ruszył to zaczął grać na nim, chwilę pograł, i. zanim 5-tka dojechała do następnego przystanku [ a jeszcze się zatrzymała na światłach przez skrzyżowaniem Piłsudskiego - Sienkiewicza ] to wyciągnął denko po butelce PET i chodził po autobusie prosząc ludzi żeby cokolwiek wrzucili, w zasięgu mojego wzroku nikt nic nie wrzucił i chyba na przystanku za światłami on wysiadł, czy często oni grają [ ile ich może być ] i czy ktokolwiek z was widział żeby ktokolwiek wrzucił mi choć 1 grosz.??