Białostocki Hyde Park

30.04.04, 17:47
Jesli ktoś pisze nie o Białymstoku (szeroko rozumianym) niech pisze na Hyde
Park, a nie zaśmieca główne forum. Wtedy nie bedę musiał pzredzierać się pzred
takie posty jak santiago.
    • Gość: okey Re: Białostocki Hyde Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 17:51
      Przypadkowe społeczeństwo – tak powiedział 10 lat temu Polak, polityk, o
      Polakach. Nie warto wspominać, kto to był, bowiem skłonność do samobiczowania
      jest dzisiaj w naszym narodzie nad wyraz rozpowszechniona.


      Jedna fala donosów dotyczy poszczególnych grup zawodowych: zdegenerowanych
      pracowników służby zdrowia („handel skórami”, pijani lekarze, bezduszne
      dyspozytorki pogotowia ratunkowego), zdemoralizowanych urzędników (korupcja),
      nieudolnych, pazernych i nieuczciwych polityków (filozofia TKM, afera
      Rywina, „Starachowice”, procesy przeciwko posłom Samoobrony, afera mostowa w
      Warszawie), prawników (zmowa korporacji), a nawet kominiarzy (są brudni). To
      jeszcze można zrozumieć. To jeszcze mieści się w ramach gry interesów. Oni są
      winni moich krzywd. Górnicy zżerają moje podatki, a fałszywi rolnicy
      ubezpieczeni w KRUS obniżają moją przyszłą emeryturę. Ot, zwykła
      walka „plemienna”.

      Zupełnie niezrozumiała jest natomiast druga rosnąca fala donosów na Polaków in
      gremio, ta w duchu „przypadkowego społeczeństwa”. Jesteśmy, według nas samych,
      narodem złodziei, nieuków, nieudaczników, warchołów albo – jak kto woli –
      naiwniaków, malkontentów, romantyków (to również inwektywa), antysemitów,
      popaprańców. Takie masochistyczne głosy odzywają się coraz częściej w mediach,
      w miarę zbliżania się terminu prawdziwej, „męskiej” konfrontacji z tymi, którym
      los bardziej sprzyjał. Wchodzimy do Unii Europejskiej z żółtymi niemal
      papierami, które sami sobie wystawiamy. Ale pluciu sobie w twarz towarzyszy – o
      dziwo – autentyczne poczucie niewinności, dumy i poniżenia. Jesteśmy okropni,
      ale nie jesteśmy temu winni. Ta agresja, skierowana jednocześnie do wewnątrz i
      na zewnątrz, jest niepokojącym symptomem stanu duszy Polaków. Czyżby rodzaj
      nerwicy przedślubnej? Oni (Europa) nas nie lubią, bo mają powody, ale my żądamy
      od nich natychmiastowego i bezwarunkowego rozgrzeszenia. Atutem naszym jest
      szczera do bólu spowiedź.

      Kiedyś użyłem w wywiadzie przenośni, że Polak po dwóch tygodniach pobytu w
      Tokio „dostaje” skośnych oczu. Niewątpliwie nie jesteśmy jako większość (to
      jeszcze jeden donos) żarliwymi patriotami. Jesteśmy pierwszymi obywatelami
      globalnej wioski. Kategoria tożsamości społecznej „bycia Polakiem” wyzwala
      mniej zachowań w obronie dobrego imienia wspólnoty niż identyfikacja z
      warszawską Legią w czasie meczu tej drużyny z krakowską Wisłą. Jesteśmy
      obywatelami świata, tyle że z bardzo niską samooceną nagrodową. Fałszywie
      niską, bo z porównań międzynarodowych wynika, że stanowimy całkiem normalne
      społeczeństwo w niezbyt tylko dobrze skrojonym państwie. Nie jesteśmy ani
      przypadkowi, ani ponad miarę złodziejscy, ani wyjątkowo głupi. Jesteśmy ponad
      przeciętną przedsiębiorczy i zaradni, a nasze wewnętrzne problemy, włącznie z
      deklasacją klasy politycznej, nie są wystarczającym powodem do narodowego
      harakiri.

      • alex.4 Re: Białostocki Hyde Park 30.04.04, 17:56
        okey chyba nie zrozumiałeś intencji mojego postu. zdarza sie.
        W kazdym razie wpisałem santiago78 na listę osób niewidocznych dla mnie. Cieszę
        się z tego:)))))
        • Gość: szary Re: Białostocki Hyde Park IP: 212.122.214.* 30.04.04, 20:25
          hahah
          ale masz fajne zabawy panie alex...
          jak bardzo sie pan cieszy? tak...jak ktoś wyskopczy ponad pana poziom (dość
          średni) i wykaże pańską indolencję umysłową, brak argumentów rzeczowych uderza
          pan ad personam...stara metoda, ale bardzo prymitywna...
          • ormond Re: Białostocki Hyde Park 01.05.04, 11:20
            Szarik! Do budy!!!

            (bez urazy dla psa Szarika - i zacznij sie logowac, zeby oszczedzic nam
            watpliwej przyjemnosci czytania twoich banialuk)
            • santiago78 banialuki po polsku copntra faszysta ormond 01.05.04, 20:13
              gdybyś debilu jeden (bo juz inaczej nazwać cie nie można) choc w jednym miejscu
              wskazał jakś "banilukę" z mojej strony to byłbym edzieczny...ale nie ty jesteś
              zwykłym faszystą dążysz nieustannie by osoby majace inne niż ty poglady nie
              miały prawa głosu a przy tym obrzucasz je obelgami...żenujace...podobnie jak
              twój loega alrex, ten sam styl, ten sam faszyzm, gartuluję, myślę,
              zęodnajdziecie siew Unii i będzie pilnie pracowaćnad cenzurą...do tego sie
              nadajcei idealnie...
    • Gość: |andy| Re: Białostocki Hyde Park IP: 81.15.254.* 30.04.04, 21:30
      alex.4 napisał:

      > Jesli ktoś pisze nie o Białymstoku (szeroko rozumianym) niech pisze na Hyde
      > Park, a nie zaśmieca główne forum. Wtedy nie bedę musiał pzredzierać się pzred
      > takie posty jak santiago.

      Alex, Ty pouczasz, żeby nie zaśmiecać forum? Żartujesz prawda?
    • Gość: KOWALSKI JAN Forum opolityce i sprawach narodowych zamiast .... IP: *.elpos.net 01.05.04, 08:52
      Odpowiadasz na :
      alex.4 napisał:

      > Jesli ktoś pisze nie o Białymstoku (szeroko rozumianym) niech pisze na Hyde
      >
      Park,
      Masz racje ,tylko zauwarz jedna rzecz ze na Hyde Park rzadko kto zaglada.Moze
      pomogla by zmiana nazwy forum z Hyde Park na forum o polityce i sprawach
      narodowych , bo o tym sie najczesciej pisze na glownym forum.


    • Gość: miś kolargol Re: Białostocki Hyde Park IP: 217.173.202.* 01.05.04, 11:54
      fajny park
Inne wątki na temat:
Pełna wersja