Dodaj do ulubionych

Prośba o sięgnięcie do pamięci..

27.03.11, 15:02
Byłbym niesłychanie wdzięczny za pomoc w przybliżeniu sylwetki (z tego co wiem..) - dziś już świętej pamięci p.Mieczysława PIETRASZKIEWICZA - zamiłowanego szachisty i akwarysty ("akwarysta" to nie ten który maluje farbami wodnymi..), a przede wszystkim - z tego co pamiętam z osobistych kontaktów (- nieczęstych, ale jednak..) - zacnego, inteligentnego i poważanego człowieka..

Byłbym wdzięczny za wszelkie dane, choćby tylko wyłącznie statystyczne..
Obserwuj wątek
    • lindow1 Re: Prośba o sięgnięcie do pamięci.. 30.03.11, 12:34
      Kiczkis, a ktoś ty taki? Jak wykorzystasz materiały to powołasz się na źródła, cZy przemilczysz ? Jak czytam taki opis .Byłbym wdzięczny za pomoc w przbliżeniu sylwetki dziś już świętej pamięci-zacnego, inteligentnego i poważanego człowieka.. - to mi się z konfesjonałem kojarzy. I tym księdzem, który na pewne wyznanie(pst...), zapytał - ile razy?. Coś mi tu brzydko śmierdzi: i owa "święta pamięc" i "zamiłowany szachista" i "akwarysta" czyli " nie ten -wyjaśnia dALEJ Kiczkis- który maluje farbami wodnymi... Słowem, hej Kiczkis: ksiądz czy ministrant jesteś, to ci powiem więcej...
      • stach.konwa Re: Prośba o sięgnięcie do pamięci.. 30.03.11, 17:07
        Co ty bredzisz, człowieku? Ktoś szuka informacji, więc prosi o tę informację na forum. Nie mąć.
      • fritz_freiherr_zu_frommenthal Re: Prośba o sięgnięcie do pamięci.. 30.03.11, 17:12

        To sie nazywa konkretne podejscie ateusza Seniora.
        Cale akapity jego pokretnych informacji - zapytan - objasnien, sprowadzaja sie do jednego; skoro tylko przyrzekniesz, ze uzyjesz moich informacji do plucia na instytucje kosciola - "...to ci powiem wiecej".
        "lindow" ostatni(?), Mohikanin walczacego Ateizmu...
      • kiczkis "Semper idem"... 31.03.11, 04:35
        lindow1 napisał:

        > Kiczkis, a ktoś ty taki? Jak wykorzystasz materiały to powołasz się na źródła,
        > cZy przemilczysz ? Jak czytam taki opis .Byłbym wdzięczny za pomoc w przbliżeni
        > u sylwetki dziś już świętej pamięci-zacnego, inteligentnego i poważanego człowi
        > eka.. - to mi się z konfesjonałem kojarzy. I tym księdzem, który na pewne wyzna
        > nie(pst...), zapytał - ile razy?. Coś mi tu brzydko śmierdzi: i owa "święta pam
        > ięc" i "zamiłowany szachista" i "akwarysta" czyli " nie ten -wyjaśnia dALEJ Ki
        > czkis- który maluje farbami wodnymi... Słowem, hej Kiczkis: ksiądz czy ministr
        > ant jesteś, to ci powiem więcej...
        -----------------------------------------------------------------------------------------------

        Dwie podstawowe kwestie..

        kwestia 1-sza: - Mimo iż obaj używamy języka polskiego - to są to DWA RÓŻNE języki polskie i stąd i niezrozumienie i nieporozumienie..
        - Takie to czasy nastały iż nie tylko język się skundlił, zaś dlatego że nie tylko język polski się generalnie skundlił, trzeba teraz tłumaczyć tym skundlonym (- proste teksty w końcu) z polskiego na..polski..

        To co pisałem w pierwszym poście, jest to mój CODZIENNY i NATURALNY język polski.. - Moja mowa pospolita w której funkcjonuje np. takie zbędne dzisiaj pojecie jak - "zacny".. czyli "godny szacunku", "dobry", "porządny", "uczciwy" - etc.etc..

        Zaś "świętej pamięci" - ZAWSZE oznaczało nie "świętego".. tylko ZMARŁEGO - czyli inaczej mówiąc - "świętej pamięci" oznacza: "już nieżyjący" i samo sformułowanie jest wyrazem poszanowanie takiej zmarłej osoby..
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Kim może być osobnik który nie wie takich rzeczy.. - Jak to świadczy o tych, którzy wychowują i produkują takich "europejczyków" z maximum dwoma - i to wyprostowanymi - zwojami na mózgu - "europejczyków" którym NIETYPOWE sformułowania, pozbawione wulgaryzmów i zwroty nie zawierające więziennej grypsery (zachłystywał się tym i propagował taki "jenzyk polski" "piszącyjakleci" wszystko małą literą "koro"Koronkiewicz) typu: - "suka poszła rowem" - kojarzą się natychmiast z.. konfesjonałem u księdzem (co tylko dobrze świadczy zarówno o księdzu jak i o samym konfesjonale)??

        i...

        kwestia 2-ga - związana z pierwszą, w której była mowa o tym,. że może być tak, iż dwaj Polacy rozmawiający ze sobą po polsku, mogą się nie rozumieć, gdyż mówią dwoma RÓŻNYMI językami polskimi..
        I właśnie to jest kwestia druga: - To co piszę, nie jest adresowane do wszystkich, tylko do tych, którzy rozumieją i posługują się podobnym językiem polskim do mego..

        A komentować i "komętować" może każdy - jego prawo, tyle że takowe "komętarze-ataki" z poziomu szamba uderzają nie we mnie a w próżnię..

        Stad bezcelowe jest atakowanie mnie i "popisy" inteligencji i słownictwa z tego skundlonego poziomu. - Bezcelowe.. gdyż nie zareaguję - bo mnie to ani ziębi ani grzeje..
        Przyjmuję owszem do wiadomości i świadomości iż jest taki skundlony i świat i język, ale nic poza tym.. - To obcy mi świat.. Nie mój.. I nie ma w tym skundlonym świecie miejsca dla mnie i mojej osoby.. - I dobrze!

        Pozwolicie wiec Państwo iż będę uparcie trzymał się dewizy moich rodów: - "Semper idem" - i pozostanę w związku z tym wierny swoim zasadom, normom i.. językowi..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka