Dodaj do ulubionych

nasze świętości ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 16:44
To, co wygadywali w zeszłym tygodniu – z racji wystawienia na Jasnej Górze
przestrzelonego pasa papieskiego Jana Pawła II – różnej maści polscy duchowni
tudzież dziennikarze świeckiej TVP, wołało o pomstę do nieba. To był niczym
nieskrępowany festiwal bluźnierstwa i bałwochwalstwa. Bezkrytyczne wielbienie
Papieża Karola Wojtyły, przypisywanie Mu już za życia cech boskich stało się
w Polsce nagminne i jest niekwestionowaną normą. To już nie "Piotr naszych
czasów", a UWAGA!!! "Chrystus naszych czasów"! Bo i tak o Janie Pawle II
wypowiedział się jeden z zakonników. Z kolei inny ksiądz próbował nam wmówić,
że będąc blisko Papieża, obcujemy z Cudem Świętości! Nie ma co już wspominać,
że powszechną praktyką jest nazywanie Papieża Ojcem Świętym. To coś
niebywałego. Bogu wystarczy tytuł "Pan", a o naszym Papieżu trzeba
mówić "Ojciec Święty". Czyż to nie jawne bluźnierstwo? Czy polscy księża i
katolicy choć przez chwilę zastanowili się nad tym? Czy odmawiając modlitwę
podczas każdej mszy, ci żarliwie wierzący wiedzą, co mówią, czy tylko
odklepują pacierze? Przecież napisane jest jasno i zrozumiale: "...Albowiem
TYLKO Tyś jest Święty...". Czy modląc się w ten sposób, wierni modlą się do
Boga, czy do Papieża? Bo jeżeli do Boga, to wszyscy mówiący te słowa, a
następnie tytułujący Jana Pawła II "Ojcem Świętym" bluźnią! Bluźnią też,
kiedy twierdzą, że przestrzelony papieski pas to relikwia. A powiedział tak
Przeor Jasnej Góry, człowiek światły i wiedzący doskonale, co to jest
relikwia. Tym, którzy nie wiedzą, wyjaśniamy za "Encyklopedią PWN": relikwie –
[łac.] szczątki ciał osób świętych lub przedmiotów należących do tych
osób... Czy to jasne? Czy Papież Jan Paweł II został już ogłoszony świętym,
czy tylko nasi duchowni, w swojej pysze już Go wyświęcili? Poza tym, jak
napisaliśmy wyżej, sama instytucja świętych niezgodna jest z zapisami Pisma
Świętego. Prawdziwi katolicy powinni również wiedzieć, że dziwnym trafem, na
przestrzeni wieków zniknęło z oficjalnego Dekalogu drugie przykazanie, które
zabrania modlenia się i oddawania czci boskiej podobiznom, wizerunkom,
obrazkom, pomnikom i innym przedmiotom. A co się u nas dzieje? Pogaństwo jak
za Światowida. Pas papieski wyniesiony na ołtarze jak najdobitniej o tym
zaświadcza. Już od kilku dni polscy katolicy mogą się modlić nie tylko do
wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej, ale i do wiszącego obok papieskiego
pasa. Dziwny to przejaw wiary w Pana Boga.
Podobno Papież (tak przynajmniej donosi propaganda kościelna) był przeciwny i
nie chciał wystawiania pasa na widok publiczny za Swojego życia. Nie chciał,
ale jak to tradycyjnie już bywa u naszego Papieża, zechciał. Pamiętamy
wszyscy, jak nie chciał, aby stawiano Mu pomniki za życia, a następnie
zechciał je podziwiać – choćby w Licheniu czy Zakopanem. Tak to już jest
jakoś z naszym wielkim Rodakiem, że zawsze da się namówić i w końcu zmienia
zdanie.


PS I jeszcze jedno. Szczerze jest nam żal tego wybitnego człowieka.
Czołobitność duchownych i dziennikarzy w stosunku do Niego przekroczyła już
granice śmieszności. Jak można, wbrew temu, co widać i słychać, zaręczać, iż
Papież jest w doskonałej formie i w znakomitej kondycji? To nie jest
Superman, to nie jest gwiazda sportu bijąca rekordy, tylko stary, bardzo
schorowany człowiek. Czas najwyższy, aby duchowni i dziennikarze to
zrozumieli i uszanowali, a nie bredzili
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: nasze świętości ? IP: 217.153.182.* 14.06.04, 16:56
      Przecież to wszystko odbywa sie za przyzwoleniem Wojtyły.Dlaczego nie
      zaprotestował jak zbudowali perwszy jego pomnik na KUL. Jemu to bardzo pasuje.
      I nie trzeba szukac winy u innych, lawina ruszyła która sie nigdy nie zatrzyma
      • Gość: adam Re: nasze świętości ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 17:00
        A może Wojtyła uważa podobnie jak Wałesa; nie chcem ale muszem
        • Gość: exxpert2 Re: nasze świętości ? IP: *.csk.pl 14.06.04, 20:08
          Twoja opinia nie jest odosobniona,
          niestety bardzo niski poziom wykształcenia Polaków i powszechne już ubóstwo
          pozwala na nieograniczone możliwości manipulowania prawdą, czyli jak powiedział
          kiedyś baca prawdy są zazwyczaj trzy: prowda, tyż prowda i g(ł)ówno prowda.
          • Gość: DAWID Re: nasze świętości ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 20:22
            Tylko czekać aż LPR w Brukseli bedzie chciała postawić jego pomnik
            • Gość: .................. Re: nasze świętości ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 14.06.04, 20:48
              W Polsce dla wielu ludzi ksiadz jest swietym, a co tu mowic o
              papiezu. W wielu domach mozna spotkac wizerunek papieza na scianach,
              ale jakos trudniej zobaczyc Chrystusa czy Matke Boska. Polacy w
              wiekszosci modla sie do papieza. On jest bogiem. Koniec kropka.
              • alex.4 Re: nasze świętości ? 15.06.04, 15:08
                To rzeczywiście zatrważające. Tym większym szokiem będzie jeśli niedługo papież
                będzie pochodził z krajów trzeciego świata.
                pozdr
              • Gość: exxpert2 Murzyn Papierzem? IP: *.csk.pl 15.06.04, 16:13
                Na dzień dzisiejszy chyba nikt nie ma co to tego wątpliwości, że wybrano Polaka
                na "jelenia" w obliczu III tajemnicy Fatimskiej. Żaden Włoch nie chciał
                nadstawić głowy i wybrali Polaka, teraz treść tej przepowiedni została
                ujawniona, ale dostojnicy znali ją wcześniej.
                Ale szykuje się nowy cwancyk, wg innej przepowiedni następnym będzie Murzyn,
                ilu Polaków powiesi go na ścianie? muszę pisać że żaden?
                • oszolom.z.radia.rnariola Re: Murzyn Papierzem? 15.06.04, 16:26
                  Gość portalu: exxpert2 napisał(a):

                  > Na dzień dzisiejszy chyba nikt nie ma co to tego wątpliwości, że wybrano Polaka
                  >
                  > na "jelenia" w obliczu III tajemnicy Fatimskiej. Żaden Włoch nie chciał
                  > nadstawić głowy i wybrali Polaka, teraz treść tej przepowiedni została
                  > ujawniona, ale dostojnicy znali ją wcześniej.
                  > Ale szykuje się nowy cwancyk, wg innej przepowiedni następnym będzie Murzyn,
                  > ilu Polaków powiesi go na ścianie? muszę pisać że żaden?

                  niezłe czary mary w tym watykanie się odprawiają. tajemnica fatimska - pliz...
                  nie cała Polska to głupi zabobonny LPR.
                  jak powiedział oszolom - "Jezus nie był Żydem tylko Aramejczykiem" no tak a
                  papież nie był Polakiem tylko góralem.
                  • alex.4 Re: Murzyn Papierzem? 15.06.04, 16:36
                    Jeszua był Żyden. Prawowiernym, obrzeżanym. Przecież to oczywiste!
                    Osozłom nie wie kim byli Aramejczycycy.... i nie odróznia uzywania języka
                    aramejskiego od bycia armejczykiem.....
                    Następny papież jeśli włochom nie uda sie powrót na stolice piotrową (na
                    marginesie ta ideologia powstałą w IV w. za bsk Damazego), to
                    najprawdopodobniej bedzie on z III swiata: Ameryka łacińska czy Afryka?
                    pozdr
                    • Gość: krawiec Re: Murzyn Papierzem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 23:00
                      Czy wydymałeś juz kozę?
                • habitus Re: Murzyn Papierzem? 15.06.04, 21:24
                  Gość portalu: exxpert2 napisał(a):

                  > Na dzień dzisiejszy chyba nikt nie ma co to tego wątpliwości, że wybrano
                  Polaka
                  >
                  > na "jelenia" w obliczu III tajemnicy Fatimskiej. Żaden Włoch nie chciał
                  > nadstawić głowy i wybrali Polaka, teraz treść tej przepowiedni została
                  > ujawniona, ale dostojnicy znali ją wcześniej.

                  ??? A szczegóły jakieś może???? Pytam, bo nie wiem.

                  > Ale szykuje się nowy cwancyk, wg innej przepowiedni następnym będzie Murzyn,
                  > ilu Polaków powiesi go na ścianie? muszę pisać że żaden?

                  Ale portret niektórzy powieszą, w Episkopacie, w Nuncjaturze... :))
                  • Gość: .................. Re: Murzyn Papierzem? IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.06.04, 22:56
                    Moze to i dobrze gdyby nastepny papiez byl czarny. Dla wielu w
                    Polsce rozjasniloby troche w glowach i pewnie zaczeliby szukac
                    prawdziwego Boga poza scianami Watykanu.
                  • Gość: Z.P. Re: Murzyn Papierzem? IP: *.elpos.net 15.06.04, 23:06
                    Kiedyś mówiło się: "Papier wszystko wytrzyma"
                    • habitus Re: Murzyn Papierzem? 15.06.04, 23:12
                      Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                      > Kiedyś mówiło się: "Papier wszystko wytrzyma"

                      A te tajemnice? Tajemnice gdzie?
                      • Gość: jarek-ny Re: Murzyn Papierzem? IP: *.phil.east.verizon.net 16.06.04, 03:26
                        Nie tylko w Polsce jest taki ciemnogrod. W USA jest jeszcze wiekszy. Mimo, ze
                        katolicy nie stanowia (jeszcze) wiekszosci, wszystkie stacje telewizyjne i
                        liczaca sie prasa wyrazaja sie o Janie Pawle II z szacunkiem.

                        Moze przyslalibyscie tu desant waszych komunistyczno-bolszewickich specjalistow
                        od propagandy, by przekonac zacofanych Amerykanow, ze sa ciemniakami i nic nie
                        wiedza o Papiezu?

                        Inaczej bede zmuszony wyjechac do ostatnich swiatlych panstw powszechnego
                        dobrobytu - Bialorusi i Rosji.

                        Czy ktos moglby mi wyjasnic co bedziecie robic z tym murzynem na papierze?

                        Kazde katolickie dziecko wie, jak pisze sie "papiez" .
                        Po raz kolejny exxpert i inni wykazali, ze o sprawach katolikow g.... wiedza,
                        bo raczej nie mieli z ta religia stycznosci.
                        • habitus Re: Murzyn Papierzem? 16.06.04, 09:40
                          > Po raz kolejny exxpert i inni wykazali, ze o sprawach katolikow g.... wiedza,
                          > bo raczej nie mieli z ta religia stycznosci.
                          To chyba za daleko idące wnioski. Najprędzej to by wyglądało na brak styczności
                          z ortografią.
                        • waldek58 Re: Murzyn Papierzem? 16.06.04, 16:27
                          Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

                          > Nie tylko w Polsce jest taki ciemnogrod. W USA jest jeszcze wiekszy. Mimo, ze
                          > katolicy nie stanowia (jeszcze) wiekszosci, wszystkie stacje telewizyjne i
                          > liczaca sie prasa wyrazaja sie o Janie Pawle II z szacunkiem.
                          >
                          > Moze przyslalibyscie tu desant waszych komunistyczno-bolszewickich
                          specjalistow
                          >
                          > od propagandy, by przekonac zacofanych Amerykanow, ze sa ciemniakami i nic
                          nie
                          > wiedza o Papiezu?
                          >
                          > Inaczej bede zmuszony wyjechac do ostatnich swiatlych panstw powszechnego
                          > dobrobytu - Bialorusi i Rosji.
                          >
                          > Czy ktos moglby mi wyjasnic co bedziecie robic z tym murzynem na papierze?
                          >
                          > Kazde katolickie dziecko wie, jak pisze sie "papiez" .
                          > Po raz kolejny exxpert i inni wykazali, ze o sprawach katolikow g.... wiedza,
                          > bo raczej nie mieli z ta religia stycznosci.

                          A pamietasz jak w amerykańskiej telewizji własciciel CNN kpił z papieża. Czy
                          wyobrażasz to sobie w Polsce????? Nasz rząd po tym zdarzeniu wyraził oburzenie
                          a minister spraw zagranicznych Radek Sikorski słał noty protestacyje do rządu
                          amerykanskiego. Tak to biali bolszewicy rozumieją wolność słowa
                • habitus Re: Murzyn Papierzem? 16.06.04, 09:42
                  Gość portalu: exxpert2 napisał(a):

                  > Na dzień dzisiejszy chyba nikt nie ma co to tego wątpliwości, że wybrano
                  Polaka
                  >
                  > na "jelenia" w obliczu III tajemnicy Fatimskiej. Żaden Włoch nie chciał
                  > nadstawić głowy i wybrali Polaka, teraz treść tej przepowiedni została
                  > ujawniona, ale dostojnicy znali ją wcześniej.
                  Czy ja też się mogę czegoś dowiedzieć? Bo to bardzo sensacyjna wiadomość.
                  • alex.4 Re: Murzyn Papierzem? 16.06.04, 16:13
                    W USA katolicy stanowią 25% obywatelki Jarku, do większośći jeszcze daleko....
                    choć jak będzie więcej imigrantów z Meksyku...
                    Dziś nadal startowanie katolika na urząd prezydenta wywołuje w USA spore
                    kontrowersje....
                    pozdr
                    • Gość: koro Re: Murzyn Papierzem? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.06.04, 16:22
                      pomijając tajemnice fatimskie i procent katolików w usa, to dlaczego powieszono
                      na ołtarzu pas papieża?
                      • alex.4 Re: Murzyn Papierzem? 16.06.04, 16:32
                        przygotowuje się relikwie, kiedy papież umrze.....:)
                        pozdr
                        • Gość: Z.P. Re: Murzyn Papierzem? IP: *.elpos.net 16.06.04, 22:10
                          exxpert2 napisał:
                          Ale szykuje się nowy cwancyk, wg innej przepowiedni następnym będzie Murzyn,
                          ilu Polaków powiesi go na ścianie? muszę pisać że żaden?
                          --------
                          Dlaczego Polakom miałby przeszkadzać czarny papież? Na pewno nie katolikom.
                          • alex.4 Re: Murzyn Papierzem? 17.06.04, 17:02
                            Zobaczymy jak niedługo umrze Jan Paweł II. Ile wart jest poslki katolicyzm.
                            Mniej niż zero????
                            pozdr
    • Gość: magda zet. Re: nasze świętości ? IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.06.04, 23:11
      Wydaje mi sie,ze fenomen uwielbienia i takiej czci dla Papieza mozna probowac
      spolecznie i kulturowo wyjasnic. Po pierwsze religijnosc polska (ktora w duzej
      mierze jest religijnoscia typu ludowego) bardzo ulatwia takie "przelozenia"
      swietosci, takie uswiecanie. Po drugie Papiez jest u nas taka swoista ikona -
      konotuje wiele pozytywnych i cennych zjawisk, faktow, wartosci...Ta boska czesc
      jest taka zwichrowana forma poczucia przynaleznosci, nie wiem..jakiejs
      tozsamosci. To jest w koncu jeden z tych nielicznych Polakow, ktorzy cos znacza
      nie tylko w naszym kraju. To jest ten nasz, ktorego zna i powaza caly swiat,
      jest znaczaca osobistoscia. To troche tak jak z krolem (wybaczcie porownanie).
      Mozna go bylo krytykowac itd, ale sie za niego umieralo - dlatego ze cos soba
      znaczyl. Poza tym Papiez jest w Polsce po prostu bardzo lubiany. To wszystko
      sklada sie na taka wlasnie, troche niepokojaca mieszanke.Moim zdaniem:-)
      • Gość: .................. Re: nasze świętości ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.06.04, 02:58
        W Ameryce nie mowi sie zle o papiezu pewnie dlatego ze on jest ich
        czlowiekiem. Papiez przysluzyl sie Amerykanom (wielkim pieniadzom) i to
        mocno. Jednak KK w USA jest atakowany przez media. Coraz to nowsze
        skandale wychodza na jaw. Co do Polakow w Ameryce tez mam swoje
        zdanie z religia zwiazane. Otoz ksiadz z Polski, ktory zgwalcil
        dziewczyne, dostal sie za to do aresztu, przyznal sie do swego czynu
        (powiedzial, ze zrobil to, gdyz chcial jej udowodnic, ze ona jest
        kochana jako osoba i nic z nia zlego nie jest) a Polacy zamiast
        zadbac, by taki cymbal z ciupy nie wyszedl i im wstydu wiecej nie
        przynosil -zaczeli zbierac pieniazki na adwokata, by go uniewinnil.
        Coz, ksiadz widocznie wciaz swiety jest.
        • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 17.06.04, 17:58
          co do statystyk, to jak podaja rozne zrodla, ich udzial zwieksza sie 1-1,5%
          rocznie.

          Bardziej umiarkowane (i chyba wiarygodne) zrodla podaja 2062 jako rok, w ktorym
          katolicy beda w USA wiekszoscia.

          Co do afer sexualnych, to jak przypominam sobie wszystko zaczelo od kosciolow
          protestanckich a pozniej fala dotarla do kosciola katolickiego.

          Jezeli w polskim kosciele katolickim ujawniane sa jakies afery, to tylko
          swiadczy o tym, ze spoleczenstwo powoli dojrzewa. Jezeli np w Rumunii,
          Bulgarii, Bialorusi czy Rosji nie ma doniesien o molestowaniu, czy to znaczy.
          ze tam takich przypadkow nie ma? Czy tez moze swiadczy o zacofaniu tych
          spoleczenstw?

          Czy gosc ...... moglby mi wyjasnic na czym konkretnie polegaja "ataki na
          katolikow w USA", bo ja nie wiem.

          Co do zartow w CNN, to byly one bardzo delikatne, nie porownywalne nawet z
          dowcipami z grubej rury na temat Busha najslynniejszego chyba w tej chwili
          komika w USA Jay'a Leno z NBC.

          Co do roli Papieza w ustanowieniu nowego porzadku w Europie, to czy ktos z was
          widzial na zywo, jaka byla reakcja tlumu na jego slowa "nie lekajcie sie"?
          Watpie. Ma on tak wielki autorytet, ze stac go na rozne szczere ale
          niepopularne wypowiedzi, w tym zgodne z duchem chrzescijanskim przeprosiny za
          rozne bledy z historii.

          Ciekawe za ile lat np dostojnicy rosyjskiej cerkwi prawoslawnej dojrzeja do
          tego, by przeprosic za to, ze co piaty ich duchowny donosil na swych wiernych
          do KGB
          • Gość: exxpert2 Re: nasze świętości ? IP: *.light.csk.pl 17.06.04, 23:53
            Nie wpadajcie w samozachwyt.
            nIKT TAKIEJ SONDY NIE ROBIŁ,
            ale podejrzewam że w USA ponad 50% wiernych nawet nie wie jakiej narodowości
            jest Papież, ich to nie obchodzi bo to jest zwierzchnik kościoła a nie Honorowy
            Prezydent RP.
          • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 18.06.04, 00:57
            Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

            > co do statystyk, to jak podaja rozne zrodla, ich udzial zwieksza sie 1-1,5%
            > rocznie.

            tyle chyba wynosi emigracja z Meksyku.

            >
            > Bardziej umiarkowane (i chyba wiarygodne) zrodla podaja 2062 jako rok, w ktorym
            > katolicy beda w USA wiekszoscia.

            ciekawe jednak, że statystyki mówią, że w 1998 roku było 67,600,000 katolików, a
            w 1999 62,000,000. nie przegapiłeś gdzieś minusa?

            ciekawe jest również, że w 1995 roku ateizm deklarowało 870,000 Amerykanów
            (ateizm nie agnostycyzm), a w 1999 już 1,670,000. to wychodzi 413 615 312 na rok
            2062 - to wychodzi wiecej niz populacja USA.
            chyba więc będzie 50% katolików i 100% ateistów. przy skandalach 3/dzień będzie
            tego jeszcze więcej
            • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 18.06.04, 17:08
              Co do zmniejszajacej sie liczby katolikow, to bylo to zwiazane z era wodnika i
              koncem milenium. Historia lubi sie powtarzac. Zawsze pod koniec wieku czesc
              ludzi oczekuje jakichs nadzwyczajnych wydarzen, konca swiata. Poczatek nowego
              stulecia przewaznie przynosil wojny, co owocowalo rewolucja techniczna i
              upadkiem starego ladu.
              Zapewniam jednak, ze w Stanach ateisci stanowia marginalna grupe. Czy
              statystyki uwzglednialy takie wyznania jak indianski szamanizm i inne
              egzotyczne wyznania konca wieku? Co do satanizmu, to jako zdrowe spoleczenstwo
              obywatelskie, amerykanie maja swoj wyprobowany sposob. Szeryf przymyka oko, a
              miejscowi robia z nimi porzadek. Porzadek z komunistami-materialistami zrobil
              Mc Carthy. Byla to troche nieprzyjemna i bolesna operacja na zywym organizmie
              miejscowego spoleczenstwa, ale jakze skuteczna!

              U nas komunisci i ich dzici nadal trzepia szmalec, zasiadaja na lukratywnych
              posadkach, kontroluja telewizje i prase, opanowuja gminy, sieja zamet i
              korupcje. Sami przedstawiaja sie jako nowoczesna lewica i zwalaja wszelkie
              niepowodzenia Polski na kosciol katolicki i ksiezy. Niektorzy daja sie na to
              nabrac, chociaz nawet myslace dziecko wie, ze KK nie odgrywa zadnej istotnej
              roli w obecnej sytuacji ekonomicznej i politycznej Polski

              Nie jestem zwolennikiem brutalnych metod, ale czasem sobie mysle - oj przydalby
              sie nam taki chlop z jajami, jak Mc Carthy.
              • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 18.06.04, 17:21
                Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

                > Co do zmniejszajacej sie liczby katolikow, to bylo to zwiazane z era wodnika i
                > koncem milenium. Historia lubi sie powtarzac. Zawsze pod koniec wieku czesc
                > ludzi oczekuje jakichs nadzwyczajnych wydarzen, konca swiata. Poczatek nowego
                > stulecia przewaznie przynosil wojny, co owocowalo rewolucja techniczna i
                > upadkiem starego ladu.
                > Zapewniam jednak, ze w Stanach ateisci stanowia marginalna grupe. Czy
                > statystyki uwzglednialy takie wyznania jak indianski szamanizm i inne
                > egzotyczne wyznania konca wieku?

                kompromitujesz się na każdym kroku. podałem ci konkretnee LICZBY ze źródeł
                rządowych, a ty podajesz jakieś bzdety z nie wiadomo jakiego źródła. co ma
                szamanizm do tego topicu? przestań się ośmieszać i trzymja się tematu

                > Co do satanizmu, to jako zdrowe spoleczenstwo
                > obywatelskie, amerykanie maja swoj wyprobowany sposob. Szeryf przymyka oko, a
                > miejscowi robia z nimi porzadek.

                co ma satanizm do tego wątku????? FYI nie ma żadnego szatana. czasami mamy
                straszą niegrzeczne dzieci z czego większość normalnych ludzi z tego wyrasta.
                niestety jesteś w mniejszości.

                > Porzadek z komunistami-materialistami zrobil
                > Mc Carthy. Byla to troche nieprzyjemna i bolesna operacja na zywym organizmie
                > miejscowego spoleczenstwa, ale jakze skuteczna!

                a co ma komunizm do religii???? Einstein i praktycznie wszyscy wielcy fizycy
                ostatnich 50 może 100 lat nie wieżyli w Boga - czy to znaczy że byli
                komunistami??? czy może tylko to że nie rozumiesz co się do ciebie pisze?

                > U nas komunisci i ich dzici nadal trzepia szmalec, zasiadaja na lukratywnych
                > posadkach, kontroluja telewizje i prase, opanowuja gminy, sieja zamet i
                > korupcje.

                jeśli chodzi o trzepiących szmalec to by wynikało że tacy jak ojciec dyrektor
                albo glemp to dzieci na największych komunistów. o to ci chodziło? czy może
                następna teza-pudło?

                > Sami przedstawiaja sie jako nowoczesna lewica i zwalaja wszelkie
                > niepowodzenia Polski na kosciol katolicki i ksiezy. Niektorzy daja sie na to
                > nabrac, chociaz nawet myslace dziecko wie, ze KK nie odgrywa zadnej istotnej
                > roli w obecnej sytuacji ekonomicznej i politycznej Polski

                wszyscy się uwzieli na ten biedny kościół. media też fałszują niusy o
                molestowania, gwałtach i przekrętach finansowych. biedny kościół zawsze
                uciśniony - za komuny było źle, za demokracji jeszcze gorzej. w talibanie też
                będzie niedobrze - to wszystko żydzi i masoni.

                > Nie jestem zwolennikiem brutalnych metod, ale czasem sobie mysle - oj przydalby
                > sie nam taki chlop z jajami, jak Mc Carthy.

                nie wiem jaka jest twoja preferencja seksualna, dla mnie w politykach ta część
                ciała najmniej mnie obchodzi. w głowie to oni coraz częściej mają mniej więcej
                tyle co ty.
                • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 03:52
                  Co do statystyk, to jakies celowo wybrane dane sprzed kilku lat nie robia na
                  mnie zadnego wrazenia. Ja tu jestem juz kilka ladnych lat i dane jest mi na
                  biezaco sledzic latynizacje USA.

                  Co do argumentow typu, ze sie osmieszam, to nie jestes w stanie mi zaszkodzic.
                  Na te argumenty nie bede odpowiadal, chociaz przyznam, ze niektorzy moi
                  adwersarze sa na poziomie i byc moze im bym odpowiedzial. Ty, niestety do nich
                  sie nie zaliczasz.

                  Co do tematu (czy jak ty nazywasz topic'u) dyskusji, to ona od poczatku byla
                  bezprzedmiotowa, bo roznymi gierkami slownymi, wybranymi z kontekstu
                  pseudofaktami nie jestes w stanie zmienic przeszlosci,zyciorysu oraz
                  powszechnie uznawanych osiagniec Jana Pawla II.
                  • Gość: .................. Re: nasze świętości ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.06.04, 04:30
                    Moze zostaw koscioly w Rumuni, Rosji, Bialorusi w spokoju. To, ze
                    nie maja skandali pokroju KK jest pewnie zasluga tego, ze ich
                    ksieza sie zenia i tu nie ma nic wspolnego z twoim twierdzeniem
                    jakoby brakowalo im "zamerykanizowania". Nie podawaj wiec Ameryki
                    jako postepu w sprawach religii (w katakombach byli przeciez tez
                    prawdziwi chrzescijanie, i to w czasie kiedy Imperium Rzymskie bylo
                    w rozkwicie). Moze sie zastanow lepiej nad tym, dlaczego w USA w
                    szkolach modlic sie nie mozna, dziesiec przykazan wyrzucono z budynku
                    sadu, pedalom udostepniono nawet niektore koscioly (jeszcze nie
                    katolickie) dla ich ceremonii slubnych itp. Osobiscie uwazam, ze
                    rosyjska cerkiew ucierpiala najbardziej od komunistow, moze jeszcze
                    albanska, (zabici i zeslani na Sybir ksieza, masa zburzonych cerkwi,
                    przymusowa przynaleznosc do partii czy komsomolu- zaprzeczenie, czy
                    sprzeciw religii, dlatego tez ta ucierpiala cerkiew przepraszac nie ma
                    za co. To ja powinni dzisiaj przepraszac!!! To, ze sie znalezli w
                    jej ryzach ksieza niegodni, niczego tu nie zmienia. Obecnie w
                    Polsce i nie tylko jest masa ksiezy niegodnych. Nikt nie powinien
                    opluwac zadnego kosciola, bo kto pluje na Boga, pluje na samego
                    siebie. Ksiadz naslany przez KGB, nie sluzyl Bogu ani tez cerkwi
                    rosyjskiej. Judasz tez byl uczniem Chrystusa -wiemy jakim. Czy
                    Chrystus powinien tez go przepraszac ze go wydal za liche srebrniki, i
                    byl sluga niewiernym? Sam go w koncu wybral, a moze ten sam sie
                    tam w te dwunastke wepchnal. To pozostawiam tobie do odpowiedzi.
                    • ormond Re: nasze świętości ? 19.06.04, 04:45
                      Tak to jest gdy tzw. patriotyzm staje sie rodzajem slepoty na krzywde innych
                      ludzi, a tzw. milosc ojczyzny pozwal usprawiedliwic zbrodnie.
                    • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 19.06.04, 04:56
                      Gość portalu: .................. napisał(a):

                      > Moze zostaw koscioly w Rumuni, Rosji, Bialorusi w spokoju. To, ze
                      > nie maja skandali pokroju KK jest pewnie zasluga tego, ze ich
                      > ksieza sie zenia i tu nie ma nic wspolnego z twoim twierdzeniem
                      > jakoby brakowalo im "zamerykanizowania". Nie podawaj wiec Ameryki
                      > jako postepu w sprawach religii (w katakombach byli przeciez tez
                      > prawdziwi chrzescijanie, i to w czasie kiedy Imperium Rzymskie bylo
                      > w rozkwicie). Moze sie zastanow lepiej nad tym, dlaczego w USA w
                      > szkolach modlic sie nie mozna,

                      można się modlić - co Ty gadasz? chodzi jedynie o szkoły publiczne poprzez
                      konstytucyjny rozdział państwa od kościoła. szkoła nie jest do modlenia tylko do
                      nauki.

                      > dziesiec przykazan wyrzucono z budynku
                      > sadu,

                      j.w. przykazania w sądzie są sprzeczne z konstytucją. założę się również że nie
                      były to przykazania w które Ty wierzysz (katolickie przykazania różnią się od
                      przykazań baptystów, metodystów i protestantów w ogóle).

                      [...]

                      > Obecnie w
                      > Polsce i nie tylko jest masa ksiezy niegodnych. Nikt nie powinien
                      > opluwac zadnego kosciola, bo kto pluje na Boga, pluje na samego
                      > siebie.

                      ja jestem niewierzący. nie wierzę w istnienie Boga. nie pluję na Boga przez
                      szacunek dla innych religii - każdy ma prawo do swojej. Moje przekonania
                      religijne również wynikają z mojego zainteresowania religią i historią religii.
                      Takie stwierdzenie, że kto pluje na Boga, pluje na samego siebie jest pozbawione
                      najmniejszego sensu.

                      > Ksiadz naslany przez KGB, nie sluzyl Bogu ani tez cerkwi
                      > rosyjskiej. Judasz tez byl uczniem Chrystusa -wiemy jakim. Czy
                      > Chrystus powinien tez go przepraszac ze go wydal za liche srebrniki, i
                      > byl sluga niewiernym? Sam go w koncu wybral, a moze ten sam sie
                      > tam w te dwunastke wepchnal. To pozostawiam tobie do odpowiedzi.
                      • Gość: .................. Re: nasze świętości ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.06.04, 05:11
                        Moze dal Ciebie twierdzenie kto pluje na Boga pluje na samego
                        siebie sa pozbawione sensu. Otoz dla mnie ma to nie tylko sens ale
                        tez i swoja glebie jako dla czlowieka wierzacego. Oparlem ja na
                        slowach Biblii, gdzie jest napisane, ze Bog porugany byc nie moze
                        (czy nie jest), a jak wiemy wielu z ludzi bluzga na niego.
                        Bluzgaja wiec na samego siebie. Mysle ze teraz rozumiesz o co tu
                        chodzi. Bliskie temu jest powiedzonko -ten sie smieje, kto sie smieje
                        ostatni -choc nie zupelnie w tym przypadku jego trafnosc odzwierciedla
                        moja "biblijna" opinie. Oczywiscie w USA mozna sie modlic. Mozna bylo
                        sie tez modlic za Stalina i z pewnoscia wielu sie modlilo. Mnie
                        chodzi o oficjalne modlenie w szkole (podobnie jak w Polsce
                        oficjalnie sie naucza religii w szkolach). Moze mi powiesz dlaczego
                        niedawno wyrzucono dziesiec przykazan, skoro twierdzisz, ze niezgodne
                        sa one z ich konstytucja? Konstytucje juz maja u siebie troche
                        dluzej. Dlaczego teraz "madrzy" sie nagle zrobili i dopatrzyli w niej
                        niezgodnosci z Bogiem a dokladniej z jego przykazaniami?
                        • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 19.06.04, 13:55
                          Gość portalu: .................. napisał(a):

                          > Moze dal Ciebie twierdzenie kto pluje na Boga pluje na samego
                          > siebie sa pozbawione sensu. Otoz dla mnie ma to nie tylko sens ale
                          > tez i swoja glebie jako dla czlowieka wierzacego. Oparlem ja na
                          > slowach Biblii, gdzie jest napisane, ze Bog porugany byc nie moze
                          > (czy nie jest), a jak wiemy wielu z ludzi bluzga na niego.
                          > Bluzgaja wiec na samego siebie.

                          jakbyś podał konkretny wers byłoby mi łatwiej. na każdy Twój werset ja Ci podam
                          dwa wersety które wyraźnie Ci powiedzą, że i tak dla Boga jest g. warty.

                          > Mysle ze teraz rozumiesz o co tu
                          > chodzi. Bliskie temu jest powiedzonko -ten sie smieje, kto sie smieje
                          > ostatni -choc nie zupelnie w tym przypadku jego trafnosc odzwierciedla
                          > moja "biblijna" opinie. Oczywiscie w USA mozna sie modlic. Mozna bylo
                          > sie tez modlic za Stalina i z pewnoscia wielu sie modlilo. Mnie
                          > chodzi o oficjalne modlenie w szkole (podobnie jak w Polsce
                          > oficjalnie sie naucza religii w szkolach).

                          poraz pięćdziesiąty: chodzi tylko i wyłącznie o szkoły publiczne. może zapisać
                          dziecko do szkoły katolickiej i tam będzie mogło odpiepszać zdrowaśki nawet
                          przed pójściem do kibla.

                          > Moze mi powiesz dlaczego
                          > niedawno wyrzucono dziesiec przykazan, skoro twierdzisz, ze niezgodne
                          > sa one z ich konstytucja?

                          tak powiem. jak Ty mi najpierw powiesz dlaczego w ogóle postawiono je w sądzie?

                          > Konstytucje juz maja u siebie troche
                          > dluzej. Dlaczego teraz "madrzy" sie nagle zrobili i dopatrzyli w niej
                          > niezgodnosci z Bogiem a dokladniej z jego przykazaniami?

                          a tego w ogóle nie rozumiem - jak to "teraz"? to jest natychmiastowa reakcja
                          normalnych ludzi na wprowadzenie osobistej religii do urzędów. Regilii nigdy nie
                          było w urzędach. Dopiero teraz ją się tam wprowadza i automatacznie znajdują się
                          ludzie którzy widzą w tym niezgodność z prawem. oczywiście Ty wolisz widzieć
                          tylko tych drugich nikczemników.
                          Pamiętaj również, że dla tego sądu Ty również jesteś ekstremistą. Jesteś w
                          mniejszości katolickiej, a w takich stanach jak texas jesteś takim samym
                          odmieńcem jak żyd czy muzełmanin. Pamiętaj również że to nie było 10 przykazań
                          który Ty znasz - oni mają swoje 10 przykazań bardziej podobnych do żydowskich i
                          róźniących się od katolickich kilkoma przykazaniami. Dla nich również nie
                          istnieje taka bogini jak Matka Boska - była ona jedynie matką wielu dzieci z
                          których pierwszy był Jezus, który z resztą sam odnosił się do niej z pogardą.
                          Nie wstąpiła ona również do nieba jak twierdzą katolicy. Nie wiem czy nie wiesz
                          tego czy nie chcesz tego wiedzieć - jesteś zwykłym ekstremistą i odmieńcem dla
                          nich i to nie Twoje dziesięc przykazań wyrzucono z tego sądu. Czy nie czułbyś
                          się nierówny jeśli być wiedział, że jesteś sądzony w sądzie który wyraźnie nie
                          szanuje Twoich przekonań religijnych i np. dla tego że wierzysz w Matkę Boską
                          jesteś traktowany jak człowiek drugiej kategorii dla tego niezawisłego sądu? Tak
                          sa czują się żydzi, muzełmanie, ateiści, buddyści, kabaliści, świadkowie Jehowi
                          i multum innych obywateli tego kraju. Nie robi Ci to różnicy?
                  • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 19.06.04, 05:03
                    Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

                    > Co do statystyk, to jakies celowo wybrane dane sprzed kilku lat nie robia na
                    > mnie zadnego wrazenia. Ja tu jestem juz kilka ladnych lat i dane jest mi na
                    > biezaco sledzic latynizacje USA.

                    wróbelkom też jest dane patrzeć. homo sapiens od tych wróbelków nie wyróźnia się
                    patrzeniem tylko wyciąganiem wniosków.

                    >
                    > Co do argumentow typu, ze sie osmieszam, to nie jestes w stanie mi zaszkodzic.
                    > Na te argumenty nie bede odpowiadal, chociaz przyznam, ze niektorzy moi
                    > adwersarze sa na poziomie i byc moze im bym odpowiedzial. Ty, niestety do nich
                    > sie nie zaliczasz.
                    >

                    najpierw zaczynasz od obrażania wszystkich na około, a teraz na kulturę Ci się
                    zebrało?

                    > Co do tematu (czy jak ty nazywasz topic'u) dyskusji, to ona od poczatku byla
                    > bezprzedmiotowa, bo roznymi gierkami slownymi, wybranymi z kontekstu
                    > pseudofaktami nie jestes w stanie zmienic przeszlosci,zyciorysu oraz
                    > powszechnie uznawanych osiagniec Jana Pawla II.

                    podaje Cie konkretne liczby, Ty podajesz jakieś fakty z powietrza nie mające
                    najmniejszego sensu. Większość ludzi nie ma zielonego pojęcia co jest grane -
                    tak jak kolega wielokropek. In God we trust na pieniądzach pojawiło się w 1954,
                    Bóg w szkołach pojawił się równie późno. Zabobon z przykazami w sądzie zawsze
                    był i zawsze będzie. Ta republika powstała na rozdziale kościoła od państwa -
                    znajdziesz sobie jasne wypowiedzi co jest grane jeśli poczytasz sobie takich
                    ludzi jak Jefferson czy Paine. Ci myśliciele XVIII i XIX w. prześcigali Cię w
                    swoich przemyśleniach o wieki. Takie są fakty. To co się działo przez ostatnie
                    50 lat to jest nienormalność w Ameryce, a obecni politycy chcą stworzyć wrażenie
                    , że taki zabobon był tu od zawsze.
                    • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 15:07
                      gosc ........ napisal:

                      Obecnie w Polsce i nie tylko jest masa ksiezy niegodnych. Nikt nie powinien
                      opluwac zadnego kosciola, bo kto pluje na Boga, pluje na samego
                      siebie. Ksiadz naslany przez KGB, nie sluzyl Bogu ani tez cerkwi
                      rosyjskiej. Judasz tez byl uczniem Chrystusa -wiemy jakim. Czy
                      Chrystus powinien tez go przepraszac ze go wydal za liche srebrniki, i
                      byl sluga niewiernym? Sam go w koncu wybral, a moze ten sam sie
                      tam w te dwunastke wepchnal. To pozostawiam tobie do odpowiedzi.

                      ---------------------------------------------------------------
                      Zawsze uwazalem, ze wiekszosc dyskusji na temat wiary, wyznania jest
                      bezprzedmiotowa. Szanuje rodakow wyznania prawoslawnego i mam wsrod nich kilku
                      dobrych przyjaciol. Czesto zastanawiam sie czytajac rozne prymitywne posty o
                      kosciele katolickim czy mam to olac czy tez znizyc sie do ich poziomu. Mysle
                      sobie, ze gdybys ty wystapil czasami w obronie katolikow, ja tez wystapilbym w
                      obronie prawoslawnych.

                      Co do oszoloma z radia mariola, to powinien zauwazyc, ze nikt nie chce nawracac
                      go na wiare. Nie zdajesz sobie sprawy, ze niektore "rewelacje", ktore podajesz
                      sa powszechnie znane. Znam (i nie tylko ja) dekalog w dwoch wersjach. Drugie
                      przykazanie i przesuniecie po nim nastepujacych. Musisz pogodzic sie tez z tym,
                      ze niektorym uczestnikom nie wcisniesz takiego bajeru, ze chrzescijanstwo nie
                      jest religia monoteistyczna.

                      Zastanawia mnie, dlaczego uczepiles sie tematu katolikow. Czy jestes w stanie
                      rzeczowo odpowiedziec na to pytanie? Tak naprawde, to nie chce mi sie na te
                      tematy dyskutowac, ale ty swoimi prowokacjami wymuszasz moje posty. Moze
                      zmienimy temat? Dyskusja staje sie trywialna i bezpodstawna.



              • Gość: exxpert2 Re: nasze świętości ? IP: *.csk.pl 19.06.04, 15:01
                Facet który czyści kible wypisuje takie oto pierdoły:

                >Zapewniam jednak, ze w Stanach ateisci stanowia marginalna grupe.

                Chyba ciebie już do reszty pogięło.
                • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 15:17
                  Glupota exxperta poraza mnie. Mysle, ze jego obsesia kiblowa bylaby ciekawym
                  tematem badan dla niejednego psychiatry.

                  Po raz kolejny zapewniam, ze jestem w stanie zaplacic ci za umycie mego kibla
                  twoja podwojna dniowke. Potrojna dniowka, to moje ostatnie slowo, bo nie lubie
                  przeplacac. Pod koniec roku wpadne na kilka miesiecy do Polski. Lepszej oferty
                  ode mnie nie dostaniesz.

                  Na koniec zacytuje Ferdka Kiepskiego:

                  Gdy ci zycie zbrzydnie
                  i stanie sie pieklem,
                  wloz glowe do kibla
                  i przykryj sie deklem
                  • Gość: .................. Re: nasze świętości ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.06.04, 02:05
                    Od ateistow w USA az sie roi. Wystarczylo np. popatrzec na ludzi,
                    ich smietanke rzadzaca, jak wchodzili (pozniej wychodzili) do
                    kosciola po ataku na WTC, gdzie to blogoslawili wojne. Wchodzili do
                    niego jak do klubu czy sali obrad. Ja widzialem tylko kilka osob
                    ktore sie przezegnaly, dla reszty pewnie bylo to obce lub zapomniane -
                    zabite pieniadzem, ktoremu sie przescigaja, i z racji dolara wojny
                    prowadza. Ameryka dzisiaj jest niestety ateistyczna (ogolnie mowiac).
                    Czasem ludzie mowia, ze wierza w Boga, ale nie sa w stanie
                    sprecyzowac tej wiary w pojeciu zadnej religii. Czyli ten ich bog
                    jest tylko z nazwy, czyli bez kodeksu moralnego, glebi duchowej itp. -
                    nie jest wzorcem do zycia i czynow zgodnych z wola boza. W Ameryce
                    dolar jest bogiem dla wielu z nich. Zreszta nie tylko w USA tak
                    jest. W Polsce tez podobnie, w Kanadzie i wielu innych krajach.
                    Widocznie takie czasy nastaly.
                    • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 20.06.04, 16:46
                      Ja zawsze mialem wrazenie, ze Amerykanie sa bardziej religijni niz wiekszosc
                      Europejczykow. Sprawdzilem i okazalo sie, ze mam racje:

                      www.umich.edu/~newsinfo/Releases/1997/Dec97/r121097a.html
                      • oszolom.z.radia.rnariola Re: nasze świętości ? 20.06.04, 17:49
                        Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

                        > Ja zawsze mialem wrazenie, ze Amerykanie sa bardziej religijni niz wiekszosc
                        > Europejczykow. Sprawdzilem i okazalo sie, ze mam racje:
                        >
                        > www.umich.edu/~newsinfo/Releases/1997/Dec97/r121097a.html

                        a jak to wyliczyłeś Einsteinie? z tej tabeli wynika, że to zwykli przeciętniacy.
                        • Gość: jarek-ny Re: nasze świętości ? IP: *.phil.east.verizon.net 20.06.04, 18:12
                          niczego nie liczylem, bo tu nie ma co liczyc. Przed USA sa obie Irlandie,
                          Polska, Portugalia, slowacja i wlochy. Belgii nie licze, bo ma taki sam wynik.
                          Oprocz obu Irlandii wynik jest zblizony do USA.

                          Chyba przyznasz, ze populacja powyzszych krajow nie stanowi nawet 1/4 ludnosci
                          unii.

                          Ponad 3/4 jest ponizej USA i to z wynikami typu 25-4% (oprocz Holandii-35%)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka