Antysemityzm postępowy

19.06.04, 15:42
Wzrost nastrojów antysemickich w zachodniej Europie jest faktem, można go
zmierzyć liczbą sprofanowanych cmentarzy i podpalonych synagog. Nie został
wyssany z palca sondaż, według którego ponad połowa Europejczyków uważa
Izrael
za największe zagrożenie dla światowego pokoju. Ani cała seria następnych,
ujawniających, że zdaniem znacznej części Europejczyków Żydzi
mają "szczególny
stosunek do pieniędzy", nie są lojalnymi obywatelami swoich państw,
pozostają "kulturowo obcy", a na Bliskim Wschodzie są agresorem,
względnie "okupantem".

Powiedzieć, że lewicującym elitom zachodniej Europy świat wali się na głowy,
byłoby może przesadą, ale w każdym razie konfuzja jest wielka. Oskarżane o
grzech antysemityzmu muszą się one czuć mniej więcej tak, jak Torquemada
zmuszony dowodzić, że nie jest heretykiem. Zarzut padł jednak ze strony
organizacji żydowskich, których opiniom w kwestii antysemityzmu te same elity
tradycyjnie nadają moc nieodwołalnego wyroku. I co najgorsze: nie sposób
powiedzieć, że jest bezpodstawny.

Antysemityzm jako wyznacznik prawicowości

Te nastroje opinii publicznej nie zostały ukształtowane przez propagandę
żadnej "skrajnej prawicy" czy organizacji rasistowskich, bo taka propaganda
jest w Europie surowo ścigana i ograniczona do bardzo wąskich, ściśle
monitorowanych nisz. Odpowiedzialność za nie ponoszą media masowe,
pozostające
pod przemożnym wpływem lewicy i realizujące jej ideowe wskazania - wśród
których, mówiąc nawiasem, ważne miejsce zajmuje wyszukiwanie i potępianie
przejawów antysemityzmu. Pod jednym wszakże warunkiem: że da się je wyszukać
tam, gdzie wedle przyjętego założenia występować powinny.

Powinny zaś występować na prawicy i w kręgach katolickich. Wedle ukutego
przez
lewicę i skutecznie przez nią spopularyzowanego stereotypu, antysemityzm ma
być
wręcz wyznacznikiem prawicowości, jak "wrażliwość społeczna" - lewicowości.
Samo przypisanie przez media miana "skrajnej prawicy" pogrobowcom faszyzmu i
narodowego socjalizmu, ruchów o proweniencji jednoznacznie lewicowej, stanowi
dowód całkowitego wykoślawienia dyskursu politycznego dla celów
propagandowych.
Nawet więc, zgodnie z lewicowym stereotypem, jeśli pewne kręgi prawicowe czy
religijne się od tej tradycji odcinają, trzeba ich deklaracje traktować
podejrzliwie. Prędzej czy później szydło wyjdzie z worka, i tam, gdzie głośno
mówi się "ojczyzna", "prawo" czy "Bóg", ani chybi w końcu ktoś
krzyknie "Żydzi
do gazu". Chyba że świadome zagrożenia elity intelektualne i media będą
takiej "grupy ryzyka" nieustannie pilnować, czujnie ją karcić i regularnie
zmuszać do samokrytyk.

Słowem, od dawna walka z antysemityzmem stała się pozorem: przestało w niej
chodzić o rzeczywiste potępienie tej groźnej i brzydkiej przypadłości, a
zaczęło - o "moczenie" w antysemityzmie politycznych i ideowych przeciwników.
Znamy to zresztą i z Polski, gdzie zachodnioeuropejski zwyczaj wywijania
oskarżeniem o antysemityzm jak pałką przyjął się już w latach "wojny na
górze".
Żeby nie mnożyć przykładów, sięgnijmy tylko po stosunkowo najświeższy:
kuriozalne dziełko Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli pt. "Zamiast
procesu", z którego wynika, że antysemitami nie są bynajmniej Bubel czy
Tejkowski, tylko prymas Glemp, Waldemar Łysiak czy Janusz Korwin-Mikke
(wcześniej zresztą autor tej pracy pomówił publicznie o antysemityzm Cezarego
Michalskiego i profesora Ryszarda Legutkę). Takie "demaskacje", przez tzw.
środowiska opiniotwórcze przyjmowane nieodmiennie (patrz - recenzja
w "Gazecie
Wyborczej") cmokierskimi zachwytami, zdają się służyć w istocie, poprzez
zamazanie granic,
uniewrażliwieniu społeczeństwa na problem i rehabilitowaniu prawdziwych
antysemitów.

Źródła holokaustu i nowy antysemityzm

Instrumentalizując walkę z antysemityzmem do swoich celów politycznych,
lewicowo-liberalne media dokonały znacznego zafałszowania historii i istoty
zjawiska, w taki sposób, aby móc jednoznacznie skojarzyć je z prawicą.
Zatuszowano całkowicie jadowity antysemityzm niektórych pism Karola Marksa i
przemożny wpływ, jaki na ukształtowanie się nowożytnego antysemityzmu miały
idee walki z kapitalistycznymi "wyzyskiwaczami", a zwłaszcza bankierami i
finansistami. Przemilcza się oczywistą prawdę, że holokaust nie byłby
możliwy,
gdyby nie udzielone z góry przez lewicę i przejęte przez narodowy socjalizm
rozgrzeszenie dla eksterminacji w imię postępu "warstw próżniaczych",
pasożytujących jakoby na "ludziach pracy". Nawet utożsamienie tych pierwszych
ze zdegenerowanymi w bogactwie Żydami, a drugich z żyjącym z pracy własnych
rąk, zdrowym moralnie, aryjskim ludem nie było oryginalnym pomysłem Hitlera,
ma
swoje korzenie już u samego Marksa.

Korzenie nowożytnego, europejskiego antysemityzmu to nie jest wcale oderwany
od
życia, teoretyczny problem dla historyków. Właśnie zafałszowania w
stereotypowej wiedzy o historii uczyniły lewicowo-liberalne elity zachodniej
Europy nie tylko ślepymi, ale wręcz szczególnie podatnymi na nową mutację
wirusa antysemityzmu, roznoszoną nie poprzez przyparafialne broszurki
o "Żydach
i masonach we wspólnej pracy przeciwko Kościołowi", ale przez antyglobalizm,
w
jego dominującym, lewackim nurcie, piętnującym spisek międzynarodowych
korporacji i banków oraz "imperializm" Stanów Zjednoczonych i Izraela.

Antyglobalizm, antysemityzm

Narastająca lawinowo fala antyglobalistycznej makulatury, wobec której
lewicowe
elity są kompletnie bezbronne intelektualnie i niezdolne do wyartykułowania
bodaj słowa sprzeciwu, przemowy i manifesty, produkowane na użytek
różnych "alternatywnych" zlotów i szczytów, broszury, publikacje internetowe
etc. upowszechniają z zapałem elementy nowego stereotypu antysemickiego,
modyfikującego we współczesnym duchu "Protokołów Mędrców Syjonu" i mającego
podobną co swego czasu owe "protokoły" moc opętywania młodych umysłów.

Tak jak dowodem prawdziwości stereotypu "żydokomuny" były żydowskie nazwiska
członków bolszewickiego KC, tak dziś podobnego dowodu dostarcza fakt, że do
wojny w Iraku popchnęli Busha żydowscy neokonserwatyści z grupy Podhoretza.
Inspirując tę wojnę, międzynarodowa finansjera chce złamać opór obywateli
krajów demokratycznych przed jej władzą nad światem. W tym demonicznym spisku
ważną rolę gra rzekome zagrożenie islamskim terroryzmem - rzekome, bo
przecież
według bijących w zachodniej Europie rekordy popularności (po kilkaset
tysięcy
sprzedanych egzemplarzy) książek, zamachu na WTC dokonali sami Amerykanie, są
na to setki dowodów, takich choćby, jak ten, że kilka tysięcy uprzedzonych
Żydów nie przyszło feralnego dnia do pracy. Rzekome zagrożenie i wojenna
histeria to pretekst, by zniszczyć wolności obywatelskie, a wtedy już spisek
bez oporu owładnie zasobami krajów ubogich, aby je poddać bezwzględnej,
kapitalistycznej eksploatacji.

Brednie? Oczywiście. Ale głoszone przez postępową młodzież, ubrane w hasła,
które są "trendy", przyozdobione sierpem i młotkiem oraz portretem Che
Gueavary. A europejski intelektualista, wychowywany w kulcie "idealistycznej"
rewolty '68 roku, przewodniczącego Mao i zbrzydzenia burżuazyjną demokracją,
siedem razy ugryzie się w język, nim potępi kogokolwiek, kto używa tej miłej
jego sercu symboliki. Będzie raczej wynajdywał setki usprawiedliwień
dla "nieco
uproszczonej" wizji świata propagowanej przez idealistycznie nastawionych
aktywistów i udawał, że nie widzi, jak łatwo najbardziej radykalni z nich
stawiają kropkę nad "i", demaskując, kim mianowicie jest "międzynarodowa
finansjera" lub "zarządy globalnych korporacji".

Łatwa formuła kontestacji

Zjawisko z całą pewnością będzie się nasilać, bo nie będąc w stanie
zrozumieć,
jaka jest istota nadciągającej plagi, europejskie elity nie są też w stanie
się
przed nią bronić. Przeciwnie: gniewne odrzucanie żydowskich oskarżeń dolewa
tylk
    • aleks.4 Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 15:43
      Łatwa formuła kontestacji

      Zjawisko z całą pewnością będzie się nasilać, bo nie będąc w stanie zrozumieć,
      jaka jest istota nadciągającej plagi, europejskie elity nie są też w stanie się
      przed nią bronić. Przeciwnie: gniewne odrzucanie żydowskich oskarżeń dolewa
      tylko oliwy do ognia, rozpalając coraz bardziej emocje. W jakiekolwiek bowiem
      dyplomatyczne słowa ubiera Europa swą odpowiedź, jej rdzeń stanowi miła każdemu
      antysemicie sugestia, że Żydom się po prostu przewróciło w głowach i nie
      dopuszczają żadnej krytyki pod swoim adresem. A przecież, wywodzą Europejczycy,
      krytyka Izraela to nie antysemityzm, to uprawniona ocena konkretnej polityki,
      jaką to państwo prowadzi. Łatwo pokazać, że nie jest to prawda: potępienie dla
      Izraela ma we współczesnej Europie charakter irracjonalnej namiętności, niechęć
      idzie tu przed mającymi ją usprawiedliwić argumentami, a krokodyle łzy,
      wylewane nad męczeństwem palestyńskich terrorystów, idą w parze z całkowitą
      obojętnością wobec losu ich ofiar. Trudno zresztą wierzyć, że
      właśnie moralne uwrażliwienie każe angażować się emocjonalnie po stronie
      okupowanej przez Żydów Palestyny ludziom, którym cierpienie narodów
      prześladowanych przez reżimy komunistyczne i postkomunistyczne jest głęboko
      obojętne.

      Ruch antyglobalistyczny, odgrzewający - choć rzecz jeszcze niedawno wydawała
      się nie do pomyślenia - stare hasła bolszewizmu trafia w Europie na podatny
      grunt. Sprzyja mu poczucie marnienia i cywilizacyjnej stagnacji Starego
      Kontynentu, upadek bezpieczeństwa socjalnego, lęk przed terroryzmem. A lewaccy
      antyglobaliści mają na to odpowiedzi proste i przekonujące: za biednienie
      Europy odpowiedzialny jest globalizm i światowy wolny handel, za brak pieniędzy
      na emerytury i zasiłki - bankierzy, za terroryzm - Izrael i Ameryka. Logiczny
      wniosek z tej chętnie dziś kupowanej wizji świata można wyciągnąć tylko jeden.
      Już to zresztą raz w Europie zrobiono, dwa wieki temu, i to właśnie na
      ówczesnej lewicy.

      Dziś europejskie elity zupełnie już o tym nie pamiętają. Wystarczyła im zamiast
      tej pamięci propagandowa wersja, czyniąca z walki z antysemityzmem poręczny kij
      do okładania znienawidzonej prawicy i Kościoła. Powoli zaczynamy zbierać owoce
      tej amnezji.

      Rafał A. Ziemkiewicz
      • edward_reka Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 15:45
        Dziekuję ze Twoje drugie wystapienie było nieco krótsze.
        Prosba na przyszłośc .czy niemógłbys swoje wywody nieco skompresowac?
    • aleks.4 Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 15:48
      To prezent dla Alexa.4:-)))))))))))))))))))00
      • edward_reka Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 15:53
        aleks.4 napisał:

        > To prezent dla Alexa.4:-)))))))))))))))))))00

        No chyba ze tak .Rozumiem ,ze chciałes go tym textem okoić?
        • Gość: jarek-ny Re: Antysemityzm postępowy IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 15:55
          to, ze zydzi sa zagrozeniem dla pokoju swiatowego i ze sie nie integruja ze
          spoleczenstwami, w ktorych zyja, to nie sa poglady.

          to sa fakty.
          • oszolom.z.radia.rnariola Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 15:57
            powiedz Jarek tylko szczerze, jakiej narodowosci jest twoj szef?
            • oszolom.z.radia.rnariola jakiej narodowości jest szef jarka-ny? 19.06.04, 16:19
              czekam na odpowiedź.
              • argooo Re: jakiej narodowości jest szef jarka-ny? 19.06.04, 16:21
                oszolom.z.radia.rnariola napisał:

                > czekam na odpowiedź.

                Szczyt mozliwosci Polaka w USA to czyszczenie kibli u Zyda lub Irlandczyka.
                • oszolom.z.radia.rnariola Re: jakiej narodowości jest szef jarka-ny? 19.06.04, 16:22
                  argooo napisał:

                  > oszolom.z.radia.rnariola napisał:
                  >
                  > > czekam na odpowiedź.
                  >
                  > Szczyt mozliwosci Polaka w USA to czyszczenie kibli u Zyda lub Irlandczyka.

                  tyle czasu już czekam, że wątpie żeby to był Irlandczyk. wątpię też że usłyszę
                  prawdę.
                  • argooo Re: jakiej narodowości jest szef jarka-ny? 19.06.04, 16:25
                    oszolom.z.radia.rnariola napisał:

                    > argooo napisał:
                    >
                    > > oszolom.z.radia.rnariola napisał:
                    > >
                    > > > czekam na odpowiedź.
                    > >
                    > > Szczyt mozliwosci Polaka w USA to czyszczenie kibli u Zyda lub Irlandczyka
                    > .
                    >
                    > tyle czasu już czekam, że wątpie żeby to był Irlandczyk. wątpię też że usłyszę
                    > prawdę.


                    Pewnie pracuje u jakiegos Afroamerykanina:-)
          • argooo Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 16:08
            Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

            > to, ze zydzi sa zagrozeniem dla pokoju swiatowego i ze sie nie integruja ze
            > spoleczenstwami, w ktorych zyja, to nie sa poglady.
            >
            > to sa fakty.

            To ze Polscy w USA to banda idiotow i wiesniakow to tez fakt.W USA 10- 12
            milionow Amerykanow polskiego pochodzenia ma wplywy mniejsze niz Liczace
            ponizej 2 milionow grupy etniczne ormianska ,kubanska ,arabska czy tez
            portorykanska.Zydzi amerykanscy ,ktorych jest 5 , 6 milionow maja sto razy
            wiecej wplywow i pieniaedzy od o wiele liczniejszej POLONII.To nie
            przypadek ,ze znani amerykancy politycy pochodza z rodzin
            irlandzkich ,niemieckich,wloskich ,szkockich ,zydowskich .O Polakach poza
            Brzezinskim nikt nie slyszal.
            • Gość: jarek-ny Re: Antysemityzm postępowy IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 16:34
              1/. Moj "boss" a wlasciwie facet, ktory zleca mi drobne remonty (nie jego
              sprawa, o ktorej godzinie ide do pracy i o ktorej koncze) jest pol
              iralndczykiem, pol dutch'em (taki rodzaj Niemca a nie Holendra, jak sugeruje
              slowo). Przyznam jednak, ze nie wykluczam, ze on dostaje zlecenia od zyda. It's
              not my business.

              2/. Co do Polakow w USA, to jak zwykle ponad 5 mln ludzi jest postrzegane w
              Polsce przez pryzmat Greenpointu i Jackowa. Znudzlo mi sie to prostowac. Powiem
              tylko tyle, ze ci bardziej wyksztalceni Amerykanie lubia Polakow i to jest dla
              mnie najwazniejsze. Podobno jeszcze w Mongolii tez nas lubia. Gdy ide do baru,
              to zawsze moglbym napic sie na krzywy ryj dlatego, ze jestem Polakiem. Tylko
              po co? Stac mnie przeciez, zeby odstawic. Musze jednak przyznac, ze okolo 40%
              Amerykanow kojarzy nas z Rosjanami. Ma to swoje plusy, bo oni po prosto mnie
              sie boja. Nawet portorycy unikaja ruskiej mafii.
              • argooo Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 17:06
                Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

                > 1/. Moj "boss" a wlasciwie facet, ktory zleca mi drobne remonty (nie jego
                > sprawa, o ktorej godzinie ide do pracy i o ktorej koncze) jest pol
                > iralndczykiem, pol dutch'em (taki rodzaj Niemca a nie Holendra, jak sugeruje
                > slowo). Przyznam jednak, ze nie wykluczam, ze on dostaje zlecenia od zyda.
                It's
                >
                > not my business.
                >
                > 2/. Co do Polakow w USA, to jak zwykle ponad 5 mln ludzi jest postrzegane w
                > Polsce przez pryzmat Greenpointu i Jackowa. Znudzlo mi sie to prostowac.
                Powiem
                >
                > tylko tyle, ze ci bardziej wyksztalceni Amerykanie lubia Polakow i to jest
                dla
                > mnie najwazniejsze. Podobno jeszcze w Mongolii tez nas lubia. Gdy ide do
                baru,
                > to zawsze moglbym napic sie na krzywy ryj dlatego, ze jestem Polakiem. Tylko
                > po co? Stac mnie przeciez, zeby odstawic. Musze jednak przyznac, ze okolo 40%
                > Amerykanow kojarzy nas z Rosjanami. Ma to swoje plusy, bo oni po prosto mnie
                > sie boja. Nawet portorycy unikaja ruskiej mafii.


                Lubic to moze i lubia,bo Polacy tanio kible czyszcza, na tle innych grup
                etnicznych w USA polacy wypadaja bardzo slabo.Predzej Nigeryjczyk zostanie
                papiezem,Palestynczyk premierem Izraela niz Amerykanin polskiego pochodzenia
                prezydentem USA.
                • oszolom.z.radia.rnariola Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 17:20
                  argooo napisał:

                  > Gość portalu: jarek-ny napisał(a):
                  >
                  > > 1/. Moj "boss" a wlasciwie facet, ktory zleca mi drobne remonty (nie jego
                  > > sprawa, o ktorej godzinie ide do pracy i o ktorej koncze) jest pol
                  > > iralndczykiem, pol dutch'em (taki rodzaj Niemca a nie Holendra, jak sugeru
                  > je
                  > > slowo). Przyznam jednak, ze nie wykluczam, ze on dostaje zlecenia od zyda.
                  >
                  > It's
                  > >
                  > > not my business.
                  > >
                  > > 2/. Co do Polakow w USA, to jak zwykle ponad 5 mln ludzi jest postrzegane
                  > w
                  > > Polsce przez pryzmat Greenpointu i Jackowa. Znudzlo mi sie to prostowac.
                  > Powiem
                  > >
                  > > tylko tyle, ze ci bardziej wyksztalceni Amerykanie lubia Polakow i to jest
                  >
                  > dla
                  > > mnie najwazniejsze. Podobno jeszcze w Mongolii tez nas lubia. Gdy ide do
                  > baru,
                  > > to zawsze moglbym napic sie na krzywy ryj dlatego, ze jestem Polakiem. Ty
                  > lko
                  > > po co? Stac mnie przeciez, zeby odstawic. Musze jednak przyznac, ze okolo
                  > 40%
                  > > Amerykanow kojarzy nas z Rosjanami. Ma to swoje plusy, bo oni po prosto mn
                  > ie
                  > > sie boja. Nawet portorycy unikaja ruskiej mafii.
                  >
                  >
                  > Lubic to moze i lubia,bo Polacy tanio kible czyszcza, na tle innych grup
                  > etnicznych w USA polacy wypadaja bardzo slabo.Predzej Nigeryjczyk zostanie
                  > papiezem,Palestynczyk premierem Izraela niz Amerykanin polskiego pochodzenia
                  > prezydentem USA.

                  przesadzasz.

                  Jarek dziękuję za odpowiedź. Dobrze wiedzieć z czyich pieniędzy idą opłaty na
                  internet przez który piszesz takie bzdury.
                  • argooo Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 18:35
                    oszolom.z.radia.rnariola napisał:

                    > argooo napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: jarek-ny napisał(a):
                    > >
                    > > > 1/. Moj "boss" a wlasciwie facet, ktory zleca mi drobne remonty (nie
                    > jego
                    > > > sprawa, o ktorej godzinie ide do pracy i o ktorej koncze) jest pol
                    > > > iralndczykiem, pol dutch'em (taki rodzaj Niemca a nie Holendra, jak s
                    > ugeru
                    > > je
                    > > > slowo). Przyznam jednak, ze nie wykluczam, ze on dostaje zlecenia od
                    > zyda.
                    > >
                    > > It's
                    > > >
                    > > > not my business.
                    > > >
                    > > > 2/. Co do Polakow w USA, to jak zwykle ponad 5 mln ludzi jest postrze
                    > gane
                    > > w
                    > > > Polsce przez pryzmat Greenpointu i Jackowa. Znudzlo mi sie to prostow
                    > ac.
                    > > Powiem
                    > > >
                    > > > tylko tyle, ze ci bardziej wyksztalceni Amerykanie lubia Polakow i to
                    > jest
                    > >
                    > > dla
                    > > > mnie najwazniejsze. Podobno jeszcze w Mongolii tez nas lubia. Gdy ide
                    > do
                    > > baru,
                    > > > to zawsze moglbym napic sie na krzywy ryj dlatego, ze jestem Polakie
                    > m. Ty
                    > > lko
                    > > > po co? Stac mnie przeciez, zeby odstawic. Musze jednak przyznac, ze o
                    > kolo
                    > > 40%
                    > > > Amerykanow kojarzy nas z Rosjanami. Ma to swoje plusy, bo oni po pros
                    > to mn
                    > > ie
                    > > > sie boja. Nawet portorycy unikaja ruskiej mafii.
                    > >
                    > >
                    > > Lubic to moze i lubia,bo Polacy tanio kible czyszcza, na tle innych grup
                    > > etnicznych w USA polacy wypadaja bardzo slabo.Predzej Nigeryjczyk zostanie
                    >
                    > > papiezem,Palestynczyk premierem Izraela niz Amerykanin polskiego pochodzen
                    > ia
                    > > prezydentem USA.
                    >
                    > przesadzasz.
                    >
                    > Jarek dziękuję za odpowiedź. Dobrze wiedzieć z czyich pieniędzy idą opłaty na
                    > internet przez który piszesz takie bzdury.

                    Niestety to prawda.

                    www.wprost.pl/ar/?O=9931
                    Oni maja mniej wiecej takie poglady i dlatego sa posmiewiskiem nie tylko w
                    Ameryce ,ale i w Polsce.
                    www.polonica.net/






                    • argooo Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 18:48
                      www.polonica.net/Polonia_nie_dlaUE.htm
                    • alexx.4 Co to za strona? 19.06.04, 22:18
                      argooo napisał:

                      > oszolom.z.radia.rnariola napisał:
                      >
                      > > argooo napisał:
                      > >
                      > > > Gość portalu: jarek-ny napisał(a):
                      > > >
                      > > > > 1/. Moj "boss" a wlasciwie facet, ktory zleca mi drobne remonty
                      > (nie
                      > > jego
                      > > > > sprawa, o ktorej godzinie ide do pracy i o ktorej koncze) jest p
                      > ol
                      > > > > iralndczykiem, pol dutch'em (taki rodzaj Niemca a nie Holendra,
                      > jak s
                      > > ugeru
                      > > > je
                      > > > > slowo). Przyznam jednak, ze nie wykluczam, ze on dostaje zleceni
                      > a od
                      > > zyda.
                      > > >
                      > > > It's
                      > > > >
                      > > > > not my business.
                      > > > >
                      > > > > 2/. Co do Polakow w USA, to jak zwykle ponad 5 mln ludzi jest po
                      > strze
                      > > gane
                      > > > w
                      > > > > Polsce przez pryzmat Greenpointu i Jackowa. Znudzlo mi sie to pr
                      > ostow
                      > > ac.
                      > > > Powiem
                      > > > >
                      > > > > tylko tyle, ze ci bardziej wyksztalceni Amerykanie lubia Polakow
                      > i to
                      > > jest
                      > > >
                      > > > dla
                      > > > > mnie najwazniejsze. Podobno jeszcze w Mongolii tez nas lubia. Gd
                      > y ide
                      > > do
                      > > > baru,
                      > > > > to zawsze moglbym napic sie na krzywy ryj dlatego, ze jestem Po
                      > lakie
                      > > m. Ty
                      > > > lko
                      > > > > po co? Stac mnie przeciez, zeby odstawic. Musze jednak przyznac,
                      > ze o
                      > > kolo
                      > > > 40%
                      > > > > Amerykanow kojarzy nas z Rosjanami. Ma to swoje plusy, bo oni po
                      > pros
                      > > to mn
                      > > > ie
                      > > > > sie boja. Nawet portorycy unikaja ruskiej mafii.
                      > > >
                      > > >
                      > > > Lubic to moze i lubia,bo Polacy tanio kible czyszcza, na tle innych
                      > grup
                      > > > etnicznych w USA polacy wypadaja bardzo slabo.Predzej Nigeryjczyk zos
                      > tanie
                      > >
                      > > > papiezem,Palestynczyk premierem Izraela niz Amerykanin polskiego poch
                      > odzen
                      > > ia
                      > > > prezydentem USA.
                      > >
                      > > przesadzasz.
                      > >
                      > > Jarek dziękuję za odpowiedź. Dobrze wiedzieć z czyich pieniędzy idą opłaty
                      > na
                      > > internet przez który piszesz takie bzdury.
                      >
                      > Niestety to prawda.
                      >
                      > www.wprost.pl/ar/?O=9931
                      > Oni maja mniej wiecej takie poglady i dlatego sa posmiewiskiem nie tylko w
                      > Ameryce ,ale i w Polsce.
                      > www.polonica.net/
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >


                      Obojetnie co bym nie wpisal w wyszukiwraca to i tak wyskakuja mi artykuly o
                      Zydach:-)))))))))))))))
    • oszolom.z.radia.rnariola Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 16:30
      w tygodniu kiedy sam papież potępia praktyki chrześcijan w Europie trudno, żeby
      wynik był inny. za pięćset lat dowiemy się że dzisiejszy papież też jest do bani.
      • Gość: jarek-ny Re: Antysemityzm postępowy IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 16:47
        psy szczekaja a karawana jedzie dalej
        • oszolom.z.radia.rnariola Re: Antysemityzm postępowy 19.06.04, 17:21
          Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

          > psy szczekaja a karawana jedzie dalej

          nie denerwuj się tak bo żyłka pójdzie. spokojnie.
          • Gość: jarek-ny Re: Antysemityzm postępowy IP: *.phil.east.verizon.net 19.06.04, 18:27
            do budy!
            • Gość: ]:-} Re: Antysemityzm postępowy IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 19.06.04, 21:36
              od buty?
Pełna wersja