Dodaj do ulubionych

Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ...

11.09.12, 15:59
i dobrze zrobil
Obserwuj wątek
    • 2kotunia1 Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ... 11.09.12, 16:05
      Postawię gó...arzowi flaszkę jak za pół roku najdalej wpuści staremu wpie... taki solidny z połamaniem gnatów. Tak trzymać "sąd sądem a sprawiedliwość po naszej stronie musi być".
      PS.
      Trzymam kciuki za Panem Nauczycielem
      jeszcze jedno, Pan Prokurator też powinien być przez gó...arza pomacany, tak delikatnie jak by z agrestu spadł.
      • Gość: autor Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.tktelekom.pl 11.09.12, 16:47
        Ty durniu. Nie skomentuje twojego wywodu. Pajacu.
        ps. Dureń to nie komentarz, to określenie 95 % polaków.
        • Gość: wesoły Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.compower.pl 11.09.12, 19:46
          Czyli piszesz kmiocie o sobie.
        • Gość: orzeł Szcun dla wuefisty! IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 19:48
          Durniem to ty jesteś. Ja jakoś wychowałem się w szkole podstawowej w latach 80-tych, gdzie pani od matemmatyki biła po łapach cyrklem od tablicy, a pan od wuefu uczył nas techniki w gry tenisa, bo jak lał to zawsze się pytał czy z forhendu czy z bekhendu . Ale im nikt nie włożył kosza na śmieci na głowę i nikt nie zwyzywał. A ojciec z matką jak się dowiedzieli o NIEGODNYM zachowaniu ucznia w szkole, to jeszcze swoje dołożyli. Nauczyciel i Szkoła to był RESPEKT I SZACUNEK.Ta szkoła WYCHOWYWAŁA!!! ludzi, a nie produkowała zniewieśiałe cioty ... I taka szkoła dała mi odporność na stres, to że mimo przeciwności radzę sobie. Mam wyższe wykształcenie,i w mojej firmie nawet dyr. wie, że nie jestem łajzą i do mnie trzeba z szacunkiem, bo potrafię(oczywiście merytorycznie i bez wulgaryzmów) nieźle się"odszczekać", gdy mam rację....(np. nie siedzę po godz. jak mi nie płacą)
    • Gość: zytka Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 11.09.12, 16:08
      Niewatpliwie chłopak ma charakter po swoim mściwym i nieustępliwym ojcu. Nauczyciel nie miał prawa tak się zachować, ale tatus mógłby wykorzystac sytuację wychowawczo i uswiadomić synkowi potrzebę wyrozumiałości nie tylko dla dzieci ale i dorosłych. I taki w-fista mógłby sie czegos od takiego rodzica i jego dziecka pozytywnego nauczyć...A tu tylko kara i odwet.
      • troll_bagienny Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 11.09.12, 16:19
        Gdyby ojciec gó...arza miał jaja, to by jeszcze smarkaczowi na dokładkę parę czułych pieszczot na dupsko dołożył. Obecny fagas mojej teściowej chwalił się swego czasu, jak to jeszcze za komuny poszedł z mordą do nauczyciela, który podobnie, jak ten wf-ista z artykułu powyżej, próbował dyscyplinować jego syna. Problem w tym, że przydupas mojej "mamusi" to totalna mentalna ciota i pantofel, któremu niejedna baba jeździła po łbie, więc musiał się dowartościować w szkole próbując zastraszyć belfra tylko za to, że za niego robotę wykonywał, bo on sam nie potrafił się własnym dzieckiem zająć? Dla odmiany mam sąsiada, który przyłapał kiedyś swojego syna, jak ten malował ściany na korytarzu w bloku, wziął za łeb, dał pędzel, wiadro farby i gó...arzowi kazał cały korytarz włącznie z sufitem odmalować. Facet ma szacun na mieście, a dzieci wychował na porządnych ludzi, za których nie musi się wstydzić.
    • troll_bagienny Brawo dla nauczyciela, stop chamstwu gó...arzerii 11.09.12, 16:13
      Doszło już do takiej paranoi, że trzeba prosić nauczycieli, żeby stosowali kary wobec dzieci, ja jako rodzic zawsze proszę o wyciąganie konsekwencji, aby moje potomstwo nie czuło się bezkarne i nie pyskowało bezczelnie na zwróconą uwagę. Niestety wielu rodziców wychowuje swoje bachory (tak, tak, inaczej nie da się nazwać np. gnojka, który już jako 6-, 7-latek rzuca przyborami w nauczycielkę i nazywa ją kurwą) bezstresowo, na święte krowy, nietykalne i bezkarne. A potem płacz, że synalek w wieku 12 lat ma kuratora, a wraz z pełnoletnością otrzymuje w prezencie pierwszy wyrok. Jeśli gó...arz nie reaguje na reprymendę ustną, to nie zaszkodzi kawałek rzemienia, żeby w przyszłości nie zaznał pieszczoty policyjnej pałki.
      • smarhta Re: Brawo dla nauczyciela, stop chamstwu gó...arz 12.09.12, 03:28
        troll_bagienny napisał:

        > A potem
        > płacz, że synalek w wieku 12 lat ma kuratora, a wraz z pełnoletnością otrzymuje
        > w prezencie pierwszy wyrok. Jeśli gó...arz nie reaguje na reprymendę ustną, to
        > nie zaszkodzi kawałek rzemienia, żeby w przyszłości nie zaznał pieszczoty poli
        > cyjnej pałki.

        Wszystko by bylo fajnie, gdyby cokolwiek wskazywalo na to, ze ten kawalek rzemienia rzeczywiscie zapobiegnie pieczczotom policyjnej palki. Przykro mi, fakty sa takie, ze wsrod kryminalistow jest znaczaco wiekszy odsetek ludzi, ktorych rodzice stosowali wobec nich kary cielesne, niz w reszcie spoleczenstwa.

        Agresja rodzi agresje. Dzieciak nauczony, ze problemy rozwiazuje sie silowo sam bedzie silowe metody stosowal. A stad niedluga droga za kratki.
        Jak bedziesz kiedys tlul swojemu mlodemu, to pamietaj, ze Twoje czyny krzycza tak glosno, ze nie slychac co mowisz. Przykladem sie wychowuje, przykladem...
        • co-rel Re: Brawo dla nauczyciela, stop chamstwu gó...arz 12.09.12, 18:36
          > Przykro mi, fakty sa takie, ze wsrod kryminalistow jest znaczaco wiekszy odsetek ludzi,
          > ktorych rodzice stosowali wobec nich kary cielesne, niz w reszcie spoleczenstwa.

          Podasz jakieś źródło tych rzekomych faktów, czy może po prostu wyssałaś to sobie z palca? Racz zauważyć, że obecni kryminaliści pochodzą z pokoleń, które były w zasadzie w całości wychowywane klapsami i pasami od ojca czy liniałami przez nauczycieli. To była normalna, naturalna metoda wychowawcza, która była niezależna od statusu majątkowego czy społecznego rodziny. Gdybyś była w stanie stwierdzić, że dokładnie połowa tego pokolenia dostawała po dupie, a połowa nie, to wtedy wyniki tego rzekomego badania, miałyby sens. Prawda jest jednak taka, że prawie wszyscy byli karani fizycznie, stąd też nawet te wymyślone przez Ciebie statystki, jedynie potwierdzają, że przestępcze zachowania w dorosłym życiu, nie są pochodną sposobu wychowania. Już prędzej jest właśnie odwrotnie. Gówniarz nigdy do pracy nie zaprzęgnięty, w domu luksusy po sufit, napatrzy się na starego jak wałki kręci (i się jego wynikami w szkole nie przejmuje) i jak w związku z tym dobrze im się żyje, to sam – jako dorosły – też będzie szukał jedynie prostego i szybkiego sposobu zarobku. A taki jest tylko z cwaniactwa, oszustw, kradzieży, napadów i innych nielegalnych działań.

          Zobaczymy jak będzie za kilka/naście lat… Postaraj się wtedy znaleźć (albo sama przeprowadzić) badania na ten temat. Jestem przekonany, że przestępczość będzie większa niż dzisiaj i 99% z nich będzie właśnie efektem bezstresowego wychowania. Innej możliwości nie ma, skoro taki właśnie model wychowawczy nam panuje. Jak wytłumaczysz coraz to częstsze rozboje, gwałty, pijaństwo, wandalizm, czy nawet zabójstwa, w wykonaniu bachorów, pochodzących z „dobrych rodzin”, w których nikt na nich ręki nigdy nie podniósł?
          • angrusz1 Masz rację co-rel 12.09.12, 22:02
            ale co zrobić , kiedy oświatą zarządzają tzw postępaki , czyli ci od " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty , mieszanina lewaka i liberała .

            A przestępcą się zwykle rodzi - bo często to już taki to mózg - poczytaj Brunona Hołuja ( Hołysta ) , chyba tak to nazwisko speca od tej dziedziny .
    • prawdawyjdzienawierzch Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ... 11.09.12, 16:40
      O tempora! O mores! Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Rodzina Adamsów!
    • huston_mamy_problem ksiądz katolicki w roku 1989 11.09.12, 17:13
      bił po twarzy, kopał w tyłek i wyzywał w miejscowości podwarszawskiej - ale i tak byliśmy szczęściarzami - nie posuwał nas...
      • Gość: cdr Re: ksiądz katolicki w roku 1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 21:38
        Jak cię ksiądz nie molestował, to pewnie zrobił to kolega z ławki. Ciota zawsze będzie biła larum ad personam, niezależnie od tematu dyskusji. Pewnie w tematach gospodarczych też o księdzach wtrącasz...
        • Gość: Finwal Re: ksiądz katolicki w roku 1989 IP: *.net.autocom.pl 12.09.12, 08:43
          huston... do każdej sprawy dodaje coś o księżach; prawdopodobnie to jakiś rodzaj natręctwa, być może uleczalny
    • Gość: ja Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.stargard.mm.pl 11.09.12, 17:45
      Podajcie numer konta nauczyciela. Na pewno znajdą się chętni, żeby spłacić te parę zeta.
      • Gość: august_bec_walski Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 11.09.12, 18:37
        Zgoda.
        Nauczyciel czuc lekko nerwowy...
        Ale za rzucenie przeklenstwem w trakcie zajec w obecnosci calej klasy i gdyby wtedy nauczyciel nie chcial "zauwazyc" tego wybryku toby mial po swojej reputacji.
        Nauczyciel bylby kolejnym mieczakiem.
        Nic na to nie poradze.
        Chcemy wychowac Polakow na samych mieczakow?
        Tuz pod nosem calej tej po-sowieckiej generacji, ktora do dzisiaj nie chce nawet slowem przyznac sie, ze za ojcow ma najwiekszych mordercow z Katynia, Gniezdowa, Ostaszkowa, Sybiru?
        Mam nadzieje, ze sedzia bedzie madrzejszy i nie poplynie z nurtem kolejnej histerii.
        Pamietajmy, ze jeszcze do konca lat 50-tych w polskich szkolach nauczyciel mogl uzywac pasa do bicia po dooopie lub drewnianej linijki do bicia po dloniach.
        I co?
        Wowczas jeszcze wielu domow nie zamykano na klucz bo kradziezy i rozbojow bylo stosunkowo bardzo malo.
        • wwredny Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 11.09.12, 20:48
          Gość portalu: august_bec_walski napisał(a):

          > Nauczyciel bylby kolejnym mieczakiem.
          > Nic na to nie poradze.
          A moze ja tobie obije gebe w ramach edukacji narodu coby nie byl narodem mieczakow?
          Nic na to nie poradze.

          > Pamietajmy, ze jeszcze do konca lat 50-tych w polskich szkolach nauczyciel mogl
          > uzywac pasa do bicia po dooopie lub drewnianej linijki do bicia po dloniach.
          Pamietamy ze do konca lat 50-tych w polskich szkolach nie bylo nauczycieli tylko komunistyczna obsada poslusznych i bezwolnych. A nauczyciele dawno gryzli ziemie Sybiru.
          • Gość: Figaro Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.opera-mini.net 12.09.12, 01:57
            W latach 50 nauczyciele w większości byli przedwojennymi dobrze wykształconymi ludźmi. Co za pierdoły wypisujesz? Wszyscy byli zastraszeni UBecją, bo takie były czasy. Ale szkoła, nauczyciele uczyli i wychowywali dobrze, z pasją i zaangażowanie, czego nie można powiedzieć dzisiaj.
            • wwredny Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 12.09.12, 08:16
              Gość portalu: Figaro napisał(a):

              > W latach 50 nauczyciele w większości byli przedwojennymi dobrze wykształconymi
              > ludźmi.
              hahahahaha rotfl hahahaha a swistak siedzi ...
              W latach 50-tych w Polsce przedwojenna inteligencja - hahahaha
              o ja nie moge - nie ma to jak dobry dowcip z rana
              To ciekawe kogo wywozili na Sybir - pijaczkow?
          • Gość: dodeni Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.elpos.net 12.09.12, 18:44
            Wredny przedwojennych nauczycieli wywieźli na Sybir Twoi wyzwoliciele !
    • angrusz1 Tak wyrastają bezkarni 11.09.12, 18:30
      bandyci .
      No cóż , od lat oświatą zarządzają postępaki - to ci od " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty - mieszanina lewaka i liberała .
    • mariola.sztrajt Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ... 11.09.12, 19:03
      dyscyplina musi być, wyrastają z takich debile polityczni albo przestępcy co zabijają ludzi na ulicach. Dyscyplina od przedszkola!
    • eulogete Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ... 11.09.12, 19:04

      Dyrekcja szkoły powinna znaleźć sposób na otoczenie nadzorem tej rodziny jako niewydolnej wychowawczo, ponieważ dzieciak ewidentnie nie panuje nad sobą.
    • Gość: latko Dwójmyślenie. Mnie wolno, jemu nie. IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 19:28
      Codziennie dziesiątki tysięcy Polaków i Polek w coś kopie/czymś ze złością rzuca/w coś uderza ręką, wypowiadając przy tym nie pół wyrazu tylko cały albo kilka wyrazów brzydkich. Robią to w obecności podwładnych i przełożonych, członków rodzin, znajomych i przyjaciół, obcych ludzi na ulicy, kolegów w pracy, własnych i cudzych dzieci.

      Czy ktoś tych ludzi za to chwyta za gardło i rzuca nimi o drzwi tak mocno, że się od nich odbijają?

      Skąd w Polakach tyle durnoty, że są w stanie przyklaskiwać zachowaniu nauczyciela?
      • prawdawyjdzienawierzch Re: Dwójmyślenie. Mnie wolno, jemu nie. 11.09.12, 19:44
        To powiedz, jakbyś się zachował w takiejs sytuacji? Grzecznie poprosił, żeby tak się nie zachowywał?
        • Gość: latko Re: Dwójmyślenie. Mnie wolno, jemu nie. IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 19:51
          Nieraz przy mnie przeklinano. Nikim o drzwi z takiej okazji nie rzucam.

          Ten nauczyciel to jakiś świr. Z pewnością to nie jest trener, coach, wychowawca. Widywało się takich znerwicowanych świrów, do szkoły się chodziło. Nigdy takich się nie szanowało, nawet kiedy znęcali się nad uczniami trudnymi - w ten sposób tylko pogłębiali istniejące problemy.
        • Gość: nauczyciel Re: Dwójmyślenie. Mnie wolno, jemu nie. IP: 87.117.198.* 11.09.12, 21:16
          Kiedys uslyszalem od ucznia, ze nie jestem od tego aby go wychowywac tylko k.wa uczyc (sic!). Smarkacza opierniczylem, bez wulgaryzmow, a po zajeciach wykonalem telefon do rodzicielki przedstawiajac jej cala sytuacje i informujac, ze jesli ona nie wyciagnie konsekwencji uczyni to dyrekcja szkoly. Na nastepnych zajeciach przy calej klasie uczen przeprosil za swoje zachowanie i byl to jego ostatni wybryk. Zdecydowanej wiekszosci rodzicow zalezy na dobrym wychowaniu swoich dzieci. To z czym jest najwiekszy problem to znieczulica nauczycieli, udawanie ze nic nie slysza albo nic nie widza i unikanie kontaktu z rodzicami zakladajac od razu, ze oni sa po drugiej stronie barykady. Praca zespolowa nigdy nie byla mocna strona polakow.
          • co-rel Re: Dwójmyślenie. Mnie wolno, jemu nie. 12.09.12, 18:39
            > Praca zespolowa nigdy nie byla mocna strona polakow.

            „Nauczycielu”, naucz się pisać poprawnie chociaż nazwę swojej narodowości.
      • Gość: latko Może stąd.... IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 19:47
        "Skąd w Polakach tyle durnoty, że są w stanie przyklaskiwać zachowaniu nauczyciela?"

        A może stąd, że Polaków wychowuje potężna instytucja wmawiająca im od małego, że zasadniczo sami z siebie są śmieciami wymagającymi naprawy?

        A śmiecia bliźniego można przecież prać przez pysk przy byle okazji - w IMIĘ WYŻSZYCH CELÓW.

        Naród niewolników, a niby ma ptaka szponiastego w godle. Na kurę zamienić!
    • lortszit W d*pach się gó...arzom poprzewracało 11.09.12, 19:50
      Ekstremalne bzdury! Dzięki takim idiotyzmom jak k*rwy po mieście łażą bandy zakapturzonych półgłówków przekonanych o nietykalności. Żadnego szacunku do kogokolwiek. Tego uczy szkoła.
      Na miejscu nauczyciela jeszcze bym gnojowi walnął w pysk z liścia na otrzeźwienie.
      • Gość: orzeł Re: W d*pach się gó...arzom poprzewracało IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 20:04
        wcześniej wpisałem co o tym myślę...Dla Ciebie szacun!!!
        • lortszit Re: W d*pach się gó...arzom poprzewracało 11.09.12, 20:24
          Nie ma wzorców w domach. Nie ma autorytetów (no chyba że Amber Gold. Szybko i łatwo) więc co się dziwić, że kraj staje się szambem dla bezmózgich.
    • patnow56 Wiadomo, tatuś chłopaczka wyładowuje własne frustr 11.09.12, 20:06
      Tatuś nowobogacki zapewne. Nie pozwoli aby byle kto z zarobkami około 2500 stawiał się. Synalek zgłupieje do końca, będzie mu odbijała palma, aż dostanie bęcki od wiekszych cwaniaczków. Takie sprawy można wyjaśnić w rozmowie, ale po co? Można przeciez udowodni9ć, przede wszystkim sobie, że synalek jest w porządku. Tatuśku synalka obudź się, bo będzie za późno. Z tekstu artykułu wynika, że synalek jest puszczony samopas, nie wychowywany, a własne braki w intelekcie i sprawności pokrywa kasą tatunia. O... ale teraz znaczy wśród innych matołków.
    • patnow56 Chłopaczek przy wszystkich klnie na głos... 11.09.12, 20:21
      I co ma zrobić nauczyciel? Udać, że nie słyszy? Zaśmiać się? Wyrzucić pajaca z lekcji nie wolno, bo może zrobić sobie kuku. Ktoś - rodzice, nie nauczyli go odpowiednich zachowań. Nie przeklinaj, szanuj innych ludzi, zastanów się... . Nie... Łepek przeszkadza na lekcjach, rozwala wysiłek nauczyciela, ma w d*pie kolegów którzy nie chcą tego słuchać, ale boją się wychylić. Dużo zależy w tej sytuacji od dyrekcji. Mam nadzieję, że ma jaja i stanie po stronie nauczyciela.
      • Gość: złośliwe bydlę Re: Chłopaczek przy wszystkich klnie na głos... IP: 79.139.34.* 11.09.12, 20:32
        > I co ma zrobić nauczyciel? Udać, że nie słyszy? Zaśmiać się?

        Za moich czasów wydawał polecenie wykonania kilku upierdliwych ćwiczeń- np 5 pompek czy 8 przysiadów. Wystarczało.
      • Gość: karolina Re: Chłopaczek przy wszystkich klnie na głos... IP: *.pool.mediaWays.net 11.09.12, 21:01
        wysiłek wuefisty...
        a to dobre!
        jeszcze nie widziałam w życiu swoim, aby jakikolwiek wuefista w podstawówce, gimnazjum, liceum zniżał się do jakiegokolwiek wysiłku, nie wspominając o pedagogicznym.
        wesoło!
      • smarhta Re: Chłopaczek przy wszystkich klnie na głos... 12.09.12, 03:42
        patnow56 napisał:

        > I co ma zrobić nauczyciel? Udać, że nie słyszy? Zaśmiać się? Wyrzucić pajaca z
        > lekcji nie wolno, bo może zrobić sobie kuku.

        A dlaczego niby ma robic cos glupiego, albo jeszcze glupszego? Co on, glupi?

        Powinien po pierwsze miec, jako nauczyciel, temat z gory przemyslany, zeby w tak banalnym wypadku wiedziec co robic, a nie dawac sie ponosic nerwom.

        Ja proponuje taki tok przemyslen: zastanowic sie nad przyczynami przeklinania. Wg mnie jest to w tym przypadku na pewno zly przyklad innych oraz nieumiejetnosc radzenia sobie ze swoimi emocjami.

        Teraz mozna sie zastanowic, czy zly przyklad pochodzi od rodzicow, rowiesnikow, innych osob? Czy dzieciak radzi sobie w taki sposob z emocjami dlatego, ze taki wlasnie ma przyklad w domu/szkole? Czy moze emocje w tej sytuacji byly wieksze, niz moglby utrzymac pod kontrola? A moze nie ma jasno wyznaczonych granic dotyczacych tego, co mu wolno, a czego nie? Warto by bylo wezwac rodzicow i te tematy poruszyc.

        Zamiast tego nauczyciel pokazal, jak sobie w sytuacji stresowej nie radzic i sam dal zly przyklad, czyli rozwiazanie sytuacji stresowej przy pomocy agresji. Super sposob na wychowywanie dzikiego spoleczenstwa, gdzie jedyne mozliwe do przyjecia role to zastraszac lub dac sie zastraszyc. Katow i oprawcow. Gratuluje "pedagogowi".

        > Ktoś - rodzice, nie nauczyli go od
        > powiednich zachowań. Nie przeklinaj, szanuj innych ludzi, zastanów się... .

        Moj syn nauczyl sie przeklinac w wieku szesciu lat. Jakis miesiac po rozpoczeciu szkoly. U mnie w domu sie nie przeklinalo. Wiec kto to jest ten "ktos"?

        > ... Łepek przeszkadza na lekcjach, rozwala wysiłek nauczyciela, ma w d*pie kole
        > gów którzy nie chcą tego słuchać, ale boją się wychylić.

        Sporo wnioskow wyciagnales. Najwidoczniej nie tylko na podstawie tego artykulu, bo w nim oparcia w faktach dla takich wnioskow nie ma. Znasz te sytuacje z innej strony? Podziel sie.
        Nie podzielisz sie?
        Czyzbys nadinterpretowal?
        Falszywie oskarzal?
        Po co?
        W jakim celu?
    • Gość: pierro1 Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz IP: *.204.96.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.12, 20:55
      a ja mam nadzieję że odpowie za błąd. Nie ma prawa bić dziecka a jak chce się wyżyć fizycznie to niech znajdzie równego sobie. Pedagog ma do tego inne środki. jak by mój syn coś takiego zrobił to by w domu poczuł co znaczy kogoś wkurzyć ale nauczycielowi też bym nie odpuścił. Co wolno wojewodzie to ....
      • co-rel Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 12.09.12, 18:41

        > Pedagog ma do tego inne środki.

        Wszyscy na pewno bardzo chętnie przeczytają o nich. Szczególnie o tych, które faktycznie działają na małych patoli.
        • angrusz1 Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 12.09.12, 22:06
          co-rel napisała:

          >
          > > Pedagog ma do tego inne środki.
          >
          > Wszyscy na pewno bardzo chętnie przeczytają o nich. Szczególnie o tych, które f
          > aktycznie działają na małych patoli.


          Tak trzymaj co-rel . Nie daj sobie durnoty wmówić . Bo postepaki już od dawna taką ciemnotę wciskają i sytuacja w szkole jest coraz gorsza .
          Bo postępaki ciągle rządzą .
          • wwredny Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 12.09.12, 22:16
            W sumie to moze i przydaloby sie zeby ktos tak wzial angrusza i co-rela za łby i walnął nimi o sciane.
            Skoro tak im sie podoba ta metoda to dlaczego nie mieliby z niej skorzystac?
    • teczowa-szmata Brawo dla nauczyciela, 11.09.12, 21:17
      synuś z tatusiem rodzina patologiczna lub jakieś ćwoki.
      • Gość: august_bec_walski Re: Brawo dla nauczyciela, IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 11.09.12, 21:57
        Ciut wyzej, niejaki "pierro" chwali sie, ze nauczycielowi "by nie odpuscil (...) bo co wolno wojewodzie (czyli 'pierro') to nie tobie smrodzie".
        O to, to...
        "Pierro" i jemu podobni maja niestety nauczyciela za smroda i to jest rzecza znana. Bo jak uwazac nauczyciela z jego pensyjka do 2000 Plz za godnego sobie "goscia"? Nie zna sie taki na przekretach by potem brylowac znajomosciami w Amber Gold; taki nie nalezy do sitwy gdanskiej, ba, pewnie nawet nie zna numeru komorki do lokalnego ojca chrzestnego z PO rozdajacego prace dobrze platna.
        Nauczyciel!
        Kuzwa jego mac!
        Dopie*dolic mu bo smial "Jego" synowi (czytaj: "Pierra"), pokazac, ze na terytorium szkoly rzadzi nauczyciel a nie byle gowniarz z milionow rodzin.
        Nie chce "Pierro" by byle nauczyciel ustalal hierarchie na gruncie nie nalezacym do niego tylko wlasnie do nauczyciela?
        To kto mu kuzwa, wielkiemu "Pierrowi" broni prywatnej szkoly w jednym z kantonow szwajcarskich gdzie pupile maja swoich personalnych nauczycieli? Drobiazg, jedyne $ 70 000 dolarow amerykanskich i po krzyku.
        Tam w prywatnej szkole jak i tam tez jego synalek przeskrobie a nauczyciel w odpowiedzi temu przywali w oko, to w sadzie sedzia bedzie mial jakis tam orzech do zgryzienia; slowem bedzie to rowne pole.

    • techfan77 Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcza ... 11.09.12, 21:43
      Takie chore czasy.
      Kiedy ja chodziłem do szkoły i tak bym się zachował, to jeszcze dostałbym pasem po czterech literach od ojca.
    • co-rel Już jest za późno… 11.09.12, 22:06
      Pożre nas wszystkich ten popieprzony system wychowawczy. Jeszcze naście lat temu zasrany gó...arz dostał po łapach metrowym liniałem i wiedział że następny razem ma sobie we łbie zostawić wszelkie chore pomysły!

      Wszyscy chcą żeby szkoła wychowywała, a szkoła nie ma narzędzi! Do gó...arzy, którzy w 99% mają roszczeniowy stosunek do wszystkiego i wszystkich, a we łbie kiełbie, nie docierają słowa, logika jakiegokolwiek wykładu, ani autorytet nauczyciela. Przecież to oczywiste, że gó...arz nie myśli! Dziecko ma rozum abstrakcyjny, a nie logiczny! Nie ma doświadczeń, nie posługuje się dedukcją na takim poziomie, jak rozwinięty człowiek. Nie jest w stanie przeanalizować swojego pomysłu przed wprowadzeniem go w życie. Do dziecka dociera tylko szok! Szok w postaci kary oraz późniejszy strach przed nią. Im bachor większy, tym kara powinna być bardziej dotkliwa – z fizyczną włącznie. Skoro belfrowi można włożyć śmietnik na głowę, czy za byle g… oskarżyć o naruszenie nietykalności cielesnej, to kim on jest dla tych wszystkich tępych gnojków, którym puszkę mózgową wypełnia jedynie lans i bezproduktywna zabawa?

      Jak tylko zaczynał się ten cały cyrk w szkolnictwie wiedziałem, że do tego dojdzie. To było do przewidzenia, że bezmózgie bachory, przez brak szacunku do ciężko pracujących ludzi, bez respektu przed szkołą czy po prostu starszymi osobami, przeistoczą się w tępe zwierzęta nastawione jedynie na prostacką rozrywkę, demolowanie, napady, wymuszenia, czy poniżanie innych ludzi. W tych durnych łbach nie zostaje nawet odrobina wiedzy, z takim trudem wlewana im przez szkołę. Kilkunastoletni ludzie nie potrafią napisać prostej wypowiedzi, która nie zawierałaby błędów logicznych, słownych, ortograficznych czy interpunkcyjnych. Jak się czyta bełkot dzisiejszych nastolatków (pomijając już slang), to ma się wrażenie jakby to pisało 7-8-letnie dziecko!

      Całe to cholerne, bezstresowe wychowanie, to jest bat na nas – dorosłych ludzi i rzecz jasna dzisiejszych kilu-nasto-latków w przyszłości. Jeśli każda taka reakcja nauczyciela będzie się kończyła w sądzie, to już możemy się zapisywać na kursu samoobrony przy pomocy laski albo budować sobie kuloodporne samochody i schrony.

      Całe moje pokolenie (oraz kilka następnych, że o poprzednich nie wspomnę), było wychowywane przy pomocy kar i nagród. Wszyscy równo dostawali pasem od ojca czy liniałem od nauczyciela… Nikomu krzywda się nie stała – wszyscy bez wyjątku czuli respekt przed dorosłymi i nikomu nie przyszło go głowy krzyknąć do nauczyciela „Ty chu…!”, czy „Spier… kur…!”. Wszyscy tak wychowani, wyrośli na normalnych ludzi, którzy radzą sobie w życiu i mają szacunek dla ludzi i świata. A co teraz produkuje szkoła? Tysiące ciot z kompleksami i traumami, i analfabetów, którzy nie potrafią nawet dobrze napisać podania o pracę!

      Obudzimy się z tego irracjonalnego stanu rzeczy, kiedy zagrożeniem dla kraju będzie nie jakaś młoda gospodarka z sąsiedztwa, zalewająca rynek tańszymi produktami, czy wysokie ceny gazu z Rosji. Rękę w nocniku zauważymy wtedy, gdy będziemy się bać obywateli własnego kraju – w każdym mieście i na każdej ulicy.

      NIECH KTOŚ Z TYM W KOŃCU ZROBI PORZĄDEK! „NIE” dla pobłażania głupocie, chamstwu, indolencji, arogancji i agresji!
      • prawdawyjdzienawierzch Re: Już jest za późno… 11.09.12, 22:50
        Wpis godny kandydata na mojego prezydenta. W 100% popieram!
      • Gość: popos Re: Już jest za późno… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 08:02
        świetna wypowiedz. Pozdrawiam
    • masofrev Ta sprawa to mały pikuś... 11.09.12, 23:00
      Znajoma nauczycielka zauważyła chłopca z klasy III duszącego (dosyć mocno) koleżankę. Gdy próbowała go oderwać, została przez owe dziecię skopane o rodzice nasłali na nią prokuratora. A, żeby było ciekawiej - chłopca o sadystycznych skłonnościach rodzice wysłali... na kurs karate - no bo musi przecież rozładowywać agresję.

      Zapewniam, że historia jest prawdziwa.
    • Gość: buddy Trzeba było gnojkowi strzelić z liścia. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.09.12, 23:04
      • shiva772 Re: Trzeba było gnojkowi strzelić z liścia. 11.09.12, 23:19
        Jestem nauczycielem (w gimnazjum, dziesiąty rok) i mam swoje dziecko w szkole podstawowej. Nikogo nie szarpię i nie chcę żeby moje dziecko ktoś szarpał. Do sądu bym jako matka nie poszła bo wiem jak potrafią gimnazjaliści pojechać ale...można sie nauczyć funkcjonować bez przemocy - jeżeli w szkole jest twardy pedagog, odważny dyrektor - tzn. nauczyciel ma wsparcie - nie ma potrzeby nikogo łapać za szyję. To są tylko dzieciaki można nad nimi zapanować - oczywiście, że łatwo nie jest ale trzeba się uczyć, zwłaszcza panować nad własnymi emocjami. Panu wuefiście współczuję, tak po ludzku bo to co zrobił to jest "kosz na głowie" tylko w innej formie - uczniowie go pokonali. Przemoc w szkole to przeszłość i całe szczęście.
    • azp11 Re: Za szyję i o drzwi. Szkolna metoda wychowawcz 11.09.12, 23:17
      Może i trochę zbyt impulsywnie zareagował nauczyciel, jednak najczarniejszą owcą w tej historii jest ojciec ucznia. Pretensje powinien mieć do swego dziecka i do siebie, bo źle synka wychował
      i nadal go krzywdzi utwierdzając w przekonaniu, że może w szkole robić co chce i będzie bezkarny; zaś kierowanie do sądu tak błahej sprawy świadczy o histerii i pieniactwie tatuśka. W rodzinach patologicznych to się zdarza.
    • Gość: latko Powtórka z historii nadchodzi dla Polski? IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.12, 00:15
      Hitler czy Stalin znaleźliby wielu wyborców wśród osób dokonujących wpisów na forum w tym wątku.

      Więcej szacunku do siebie moglibyście ludzie mieć. W przeciwnym razie czeka was ciężki los w życiu. Skoro godzicie się na lanie po pysku "gó...arzy" przez funkcjonariuszy publicznych w ramach państwowej działalności edukacyjnej to bądźcie przygotowani na to, że w takiej kulturze, którą nie tylko akceptujecie ale też tworzycie własnymi poglądami i ich gorliwym głoszeniem, prędzej czy później to wy będziecie lani po pysku, również dla waszego dobra oczywiście. Po pysku, po nerkach, rękami, kijami, katalog środków "zaprowadzania porządku" jest znany.
    • theorema nauczyciel powinien stracic prace 12.09.12, 01:56
      zaskocze was - ci, co czytaja czesciej moje posty, wiedza, ze jestem zwolenniczka bardzo krotkiego trzymania dzieci i mlodziezy. ale tu uwazam, ze nauczyciel przegial!
      dlaczego? to proste - takim manewrem mogl doprowadzic do kalectwa lub smierci chlopaka, po prostu skrecic mu kark. Szyja jest bardzo wrazliwym organem, zlapanie za nia, w polaczeniu z trzepnieciem silnym w tyl glowy...skur...n mial duzo szczescia, ze nic sie dzieciakowi nie stalo. Zwlaszcza, ze gimanzjalista, to juz niby nie dziecko, ale jeszcze nie dorosly, czesto sa slabi, nadmiernie wyrosnieci, chuderlawi.
      W moja siostre kiedys nauczyciel niby niechcacy walnał piłka - trafił w szyje, chodziła 3 tygodnie w kolnierzu ortopedycznym. A on pozegnal sie ze szkola, dyrektorka nie miala litosci.
      Jak sobie przypomne ile razy wyglaszalam glupie komentarze, albo odmawialam wykonania jakiegos cwiczenia, uwazajac je - skadinad slusznie - za niebezpieczne...Na studiach bawilam całą grupę komentarzami na temat "zasadności" wykonywanych ćwiczeń - gdybym po kazdej takiej akcji miala obrywac od nauczycielki, to bym już chyba nie żyła. Szczytowym osiągnieciem asertywnosci byla odmowa pojscia do gabinetu lekarskiego, na kolejne badania okresowe, gdzie znow w obecnosci innych dzieci lekarka pastwilaby sie nade mna i moja niedowaga. W koncu wierzgajaca i gryzącą zaciągnęla mnie pielęgniarka do gabinetu, po drodze prosząc koleżankę o zajście do świetlicy ...po skakankę! chciała mnie zlać? a może związać? na szczescie koleżanka nakłamała, że nie ma skakanek w świetlicy. Do dziś mam w karcie wpis 'niestosowne i obrazliwe uwagi względem zawodu lekarza" i jestem z niego dumna. Ta sama lekarka nie wypatrzyla zadnych niepokojących objawow u jednego z kolegow i umarł na raka w siodmej klasie. A ona zajmowala się czym - rysowaniem kresek na siatce centylowej! Czasem trzeba mieć swój rozum, pesonel szkolny to też ludzie i trzeba ich traktować jak ludzi - ale nie nadludzi. Jesli obrazaja, bija, nie potrafią stworzyc atmosfery w szkole - muszą za to odpowiadać. Jesli dzieciak jest tak podszyty agresja, że klnie nie zważając na obecność nauczyciela, bo mu nie wyszło ćwiczenie - to chyba coś jest nie tak w tej szkole.
      • mreck Re: nauczyciel powinien stracic prace 12.09.12, 07:04
        theorema: że Ty, że Tobie... i o czym ma swiadczyć twoja wypowiedź? Że miałas rację, bo się buntowałaś? Że do dziś autorytarnie wypowiadasz się o wszystkim siebie stawiając za wzór? Że swoje poglądy przedkładasz nad opinie innych ludzi bo byłaś chuderlawym podlotkiem i "bawiłaś" całą grupę wku...jąc nauczyciela, który po prostu pracował?
        Przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedż. Owszem masz rację, że nauczyciel przegiął. Nie wiesz jednak jak długo chłopak "bawił" swoją grupę rozwalając lekcje nauczycielowi.
        Ps. nikogo nie zaskoczyłaś, jakoś nie ma fanów theoremy. Jest tylko nadymka theorema i jej błyszczące ego besserwizera.
    • tajemniczy_don_pedro Pewnie miał sobie dać kosz na głowę założyć 12.09.12, 04:32

      • wwredny Wystarczylo zeby go zabil - dla przykladu innym 12.09.12, 08:18
    • Gość: starej daty nauczyciel powinien wybatożyć gó...arza IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 08:48
      lepiej gó...arza za młodu lać rózgą niż, jak dorośnie, płakać, że skopał człowieka, bo chciał dać odpust swoim emocjom. Ojciec powinien dostać karę za złe wychowanie syna to by się może wreszcie nim zainteresował
      • wwredny Skad sie biora te dziesiatki idiotow? 12.09.12, 09:45
        uczen z przemoca wobec nauczyciela - zło
        nauczyciel z przemoca wobec ucznia - dobro?
        CZY WAS DO KONCA PO...AŁO?
        • co-rel Re: Skad sie biora te dziesiatki idiotow? 12.09.12, 18:20
          > uczen z przemoca wobec nauczyciela - zło
          > nauczyciel z przemoca wobec ucznia - dobro?

          Człowieku, nie rozumiesz podstawowej relacji! Przemoc ze strony nauczyciela, jest reakcją na zachowanie ucznia, a nie zachowaniem bez przyczynku. Nauczyciel nie zrobił tego uczniowi, który przykładnie siedział i słuchał nauczyciela. Jeśli zasady zachowania na lekcji, tudzież uwagi nauczyciela nie skutkują, to jakie środki wychowawcze uważasz za adekwatne? Błaganie bachora, żeby się w końcu zamknął i w prawidłowy sposób uczestniczył w zajęciach?


          > CZY WAS DO KONCA PO...AŁO?

          Nie, to raczej z Tobą coś nie-tak. Jeszcze tego brakuje, żeby dać sobie włazić na łeb gó...arzom. Nie da się wychować dziecka bez kar, które są dla niego dotkliwe. Zdaję sobie sprawę, że kary cielesne są obecnie passé, ale niestety – na najgorsze przypadki (czyli około 30% dzisiejszych bachorów), nie ma innej metody!
          • wwredny Re: Skad sie biora te dziesiatki idiotow? 12.09.12, 20:46
            co-rel napisała:

            > Człowieku, nie rozumiesz podstawowej relacji! Przemoc ze strony nauczyciela, jest...
            Człowieku, nie rozumiesz podstawowej relacji! Przemoc jest złem - obojętnie skąd się bierze i co ją motywuje.

            > Nie, to raczej z Tobą coś nie-tak.
            Nie, to raczej z Tobą, i z Tobie podobnymi zwolennikami wybiórczego tolerowania przemocy, coś nie-tak.
            • angrusz1 Re: Skad sie biora te dziesiatki idiotow? 12.09.12, 22:05
              Wredny napisał :

              "Człowieku, nie rozumiesz podstawowej relacji! Przemoc jest złem - obojętnie skąd się bierze i co ją motywuje."

              Nie dość , że wredny to jeszcze głupi .

              Ci na Westerplatte też stosowali przemoc . Czyli polscy żołnierze zachowywali się źle .

              Skąd się tacy durnie biorą , tacy durnie jak wredny ?

              Głównie dlatego , że tacy się rodzą .Ale i wychowanie też ma swoje znaczenie .
              • wwredny Re: Skad sie biora te dziesiatki idiotow? 12.09.12, 22:15
                angrusz1 napisał:

                > Ci na Westerplatte też stosowali przemoc . Czyli polscy żołnierze zachowywali s
                > ię źle .
                Nie dosc ze angrusz to jeszcze idiota. Skad ty durniu wziales Westerplatte?
      • angrusz1 Re: nauczyciel powinien wybatożyć gó...arza 12.09.12, 11:28
        Forumowicz o nicku " Starej - daty " napisał :

        "lepiej gó...arza za młodu lać rózgą niż, jak dorośnie, płakać, że skopał człowieka, bo chciał dać odpust swoim emocjom. Ojciec powinien dostać karę za złe wychowanie syna to by się może wreszcie nim zainteresował "

        Taak, tak było dawniej i dyscyplina w szkole była o niebo lepsza a i wyniki nauczania także .
        Niestety do władzy nad oświatą dorwali się tzw postępaki , czyli mieszanina lewaka i liberała , to ci od tzw " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty i oni takie reguły narzucili .

        Pora tych postępaków odsunąć do władzy .
        • Gość: august_bec_walski Re: nauczyciel powinien wybatożyć gó...arza IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 13.09.12, 07:14
          Widze, ze wyraznie to bialostockie forum rozstrzygajace o wychowaniu chlopcow zostalo zdominowane przez kobiety i przez eunuchow.
          Uwazaja oni sumarycznie, ize wtedy gdy niegrzeczny chlopak przeskrobie ewidentnie (np. rzucajac niecenzuralne slowa w czasie zajec szkolnych), nauczycielowi nie wolno nawet gwaltownie zareagowac bo ow chlopczyk moze miec potem problemy psychologiczne.
          N.p., bedzie wymagal kilka lub moze kilkanascie sesji pocieszania przez piekna pania psycholog, ktora go bedzie glaskala po raczce a moze nawet drapala delikatnie za uszkiem.
          Bialystok - miastem dzieci kwiatow (nadwiednietych)?
          To jak sie to kuzwa ma do najlepszych (bo jednych z najdrozszych na swiecie), na poly zmilitaryzowanych szkol srednich (Boarding Schools), lub akademii wrecz militarnych o miedzynarodowej renomie skad wychodza i menadzerzy i naukowcy i sportowcy i biznesmeni znani z sukcesu?
          A oto, poza normalnymi zajeciami takimi jak jezyki czy matematyka, et c., ucza tam - boksu, biegow na przelaj, walk Jiu-jitsu, plywania, tennisu, podnoszenia ciezarow...
          Tam ucza nauczyciele mezczyzni znani z tego, ze sie nie patyczkuja z siuskami a juz szczegolnie takimi, ktorzy sa niegrzeczni. A rodzice placacy krocie za takie Boarding Schools wlasnie tego chca bo wiedza, ze wszystkie znaczace korporacje chca jedynie ludzi karnych.
          I juz widze owego bialostockiego Jasia co to rzucil w nauczyciela wiacha wedlug scenariusza pan wychowawczyn: Pan nauczyciel milczy przez cala godzine az do zakonczenia zajec, zbliza sie do Jasia i grzecznie "no wiesz Jasiu tak nie wypada". Jasiu (przeciez nerwus) - "co nie wypada?", "a o co Panu wogole chodzi?".
          A potem w domu: "Tato ten debil, nauczyciel WF-u po zajeciach podszedl do mnie i cos tam mnie jednemu w kacie nakrecal". - "Tobie jednemu?".
          - W kacie?"
          O kuzwa, juz ja mu pokaze...
          I t.p. i t.d.
          Cudowne ciocie i mniej cudowne cioty z takimi poradami - do przedszkola!
          • wwredny Re: nauczyciel powinien wybatożyć gó...arza 13.09.12, 08:26
            Mam trzy wykluczajace sie diagnozy belkotu ziutka:
            - albo wedlug niego wszyscy nawolujacy do przemocy to eunuchy ("Widze, ze wyraznie to bialostockie forum rozstrzygajace o wychowaniu chlopcow zostalo zdominowane przez kobiety i przez eunuchow. ")
            - albo jest na tyle glupi ze nie ma pojecia co znaczy zdominowac
            zdominować «uzyskać przewagę nad kimś lub czymś»
            - badz trzecie wyjscie - probowal policzyc jakich glosow jest wiecej i mu sie palce pomylily. Wyszlo mu ze zwolennicy przemocy sa w mniejszosci.

            ehh biedny ziutek, chyba go nauczyciele za mocno o sciane uderzali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka