Dodaj do ulubionych

[ KNS ] Coś dla odchudzających się!

07.07.04, 02:15

Poniżej przedstawiam sposób na idealne odchudzanie! bez żadnych wy[rz?]żeczeń!
Schudniesz ok 2 kilo w 10 dni! Sposób jest sprawdzony i niemal "wdrożony" w
życie!

śniadanie: przedwczorajszy chleb z delmą + to co ew. jest w lodówce //
polecam zupę mleczną z serkiem topionym

obiad: na winie, czyli to co się aktualnie nawija pod rękę po prostu zjadamy
(ja np. zjadłem dziś kawałek kiełbasy toruńskiej, zapiłem jogurtem z
kawałkami jakiegoś dziwnego zboża - o dziwo nie właziło między zeby)

kolacja: polecam jeść ok 2 w nocy, kiedy to piszemy mejle, sprawdzamy
pocztę... na kolację polecam jogurt, salami mazowieckie, jakieś bułki.

Pomiędzy posiłkami fajowo jest dowiedzieć się np, iż coś się spieprzyło,
zawaliło, że np. szef wywala Cię z roboty, że zostało się matką, że czynsz
znów poszedł w górę, albo że uwaliło się 3 termin egzaminu z przedmiotu
XXX... etc etc... wszystkie niemiłe wiadomości jak najbardziej mile widziane!


--
Pozdrowienia, l0c23k
Effort and Good Will are Nothing Unless They bring Success
Obserwuj wątek
    • woy Re: [ KNS ] Coś dla odchudzających się! 07.07.04, 10:28
      Zaproponowałbym podobną dietę (też z tych "nawinie" niezłe :-)
      Poranek koło 6:00 kawałek kromki chleba czerstwego z ... czymś co w lodówce
      pozostało. Herbatka jeśli starczyło czasu na jej zagotowanie.
      Obiad koło 18, jakaś resztkówka typu 1 naleśnik, jajko sadzone, w drodze
      rozpaczy chrupki (ich resztki).
      Wieczór =>piwko dobrze schłodzone.

      Pomiędzy obfitymi daniami jak u >l0czek> stres i pogoń.
      w.

      ,l0czek napisał:

      >
      > Poniżej przedstawiam sposób na idealne odchudzanie! bez żadnych wy[rz?]żeczeń!
      > Schudniesz ok 2 kilo w 10 dni! Sposób jest sprawdzony i niemal "wdrożony" w
      > życie!
      >
      > śniadanie: przedwczorajszy chleb z delmą + to co ew. jest w lodówce //
      > polecam zupę mleczną z serkiem topionym
      >
      > obiad: na winie, czyli to co się aktualnie nawija pod rękę po prostu zjadamy
      > (ja np. zjadłem dziś kawałek kiełbasy toruńskiej, zapiłem jogurtem z
      > kawałkami jakiegoś dziwnego zboża - o dziwo nie właziło między zeby)
      >
      > kolacja: polecam jeść ok 2 w nocy, kiedy to piszemy mejle, sprawdzamy
      > pocztę... na kolację polecam jogurt, salami mazowieckie, jakieś bułki.
      >
      > Pomiędzy posiłkami fajowo jest dowiedzieć się np, iż coś się spieprzyło,
      > zawaliło, że np. szef wywala Cię z roboty, że zostało się matką, że czynsz
      > znów poszedł w górę, albo że uwaliło się 3 termin egzaminu z przedmiotu
      > XXX... etc etc... wszystkie niemiłe wiadomości jak najbardziej mile widziane!
      >
      >
    • kamaoka Re: [ KNS ] Coś dla odchudzających się! 07.07.04, 10:36
      a moj sposob jest, a moze raczej byl, bo stosowalam go gdy chodzilam do szkoly,
      taki:
      1.sniadanie - swieze buleczki + margaryna - rwie sie buleczki na kawalaeczki i
      nabiera na nie margaryne, uwielbiam to, tyl;ko buleczki musza byc chrupkie
      (heh, nie ma to ajk biale pieczywo:P)
      2. w szkole na kazdej przerwie batonik, no moze nie na kazdej, ale na
      conajmniej drugiej
      3. obiad okolo godz 14 - przyniesiony ze szkoly przez rodzicow (jak sie jadlo
      przze 8 lat podstawowki stolowkowe obiady to sie do nich juz zoladek
      przyzwyczaja:P aczkolwiek ostatnimi czasy ich jakosc poszla drastycznie w
      dol...ale tego juz moze nie bede komentowac bo bym musiala personalnie)
      4.kolacja, ale uwaga to istotne! - o godz 22 czy 23 i tu mozna zjesc rozne
      inne rzeczy typu frytki, zupa mleczna, kanapki z pasztetem i pomidorem, kiszka
      podsmazana
      5. a pomiedzy posilkami rozne przekaski, zarowno owoce i warzywa - szczegolnie
      uwielbiam pomidory, jak i lody, czipsy, ropdzynki, kisiele i budynie slodkie
      kubki
      w tej deicie wazny jest nie tylko jadlospis, ale takze srodowisko w jakim sie
      obracamy, najlepeij zeby miec na glowie mature, super trudne egzaminy an studia
      i klopoty w domu
      przy stosowaniu tej diety mozna schudnac z 53 do 50 kilo, czyli 3 kilozki,
      niezle zwazajac z jakiej juz dosc niskiej wagi startujemy...
      pzdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka