Dodaj do ulubionych

Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs...

03.03.13, 08:38
na wsi przed wojną chodzono na bosaka, w domu mojej babci na 5 rodzeństwa była jedna para butów... i musieli żyć... zresztą długo po wojnie było podobnie
Obserwuj wątek
    • tsuranni co Ty mówisz? 03.03.13, 08:52
      było przecież wspaniale! szlachta po świecie się rozbijala, a majątki kwitly! To ta brzydka komuna doprowadziła wszystko do ruiny!
      • Gość: my, naród Re: co Ty mówisz? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 09:49
        Gdyby nie wojna i komuniści, każdy by miał ogromną posiadłość ziemską. Każdy by był szlachcicem, nie było by biedy.
        Każdy by był tak szczęśliwy, jak ci ludzie z fotografii.
        Tylko dlaczego mają takie smutne miny?
        A może życie składa się z dni szarych i smutnych, które przeplecione są jedynie nielicznymi dniami szczęścia?
        • Gość: Maja Re: co Ty mówisz? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.03.13, 10:03
          A Dąbrowską pamiętasz?"...bo życie to są noce i dnie , a tylko czasem.....są niedziele..."
    • pan_krzysio Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 09:14
      ojej, jak fantastycznie przenieść się w krainę dzieciństwa. Dziękuję za fotografie.
    • keysyr Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 09:22
      Jak bardzo te zdjęcia przypominają mi te, których aktorami byli moi rodzice, dziadkowie ... . Te same klimaty wiejskie, te same układy i pozy zdjęciowe. Gdy tak zastanawiam się, co w tych wszystkich zdjęciach charakterystycznego odkrywam dzisiaj, to z pewnością kiedyś mnie nie zastanawiał kompletny brak uśmiechu i radości na zdjęciach. Dzisiaj w tych zdjęciach jest taka pewna tajemniczość, a brak radości na twarzach tych ludzi może nawet trochę przeraża. Czy mieli wówczas powody, aby hołdować zasadzie "keep smiling"?
      • rikol Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie 08.03.13, 15:01
        Kiedys po prostu inaczej robilo sie portrety. Ludzie sie nie usmiechali. Miedzy innymi dlatego, ze mieli fatalne zeby (szczegolnie starsi). Poza tym naswietlanie trwalo dlugo, nie mozna sie bylo ruszyc. Fotograf tez byl osoba szczegolna, do ktorej podchodzilo sie z szacunkiem. Ludzie musieli pozowac, a to dla wiekszosci jest trudne i nieprzyjemne. Dlatego czesto ludzie na zdjeciach wygladaja sztucznie.

        Oczywiscie byli biedni, ale widac tez bliskosc miedzy ludzmi w lokalnej spolecznosci, wiezi rodzinne. Bieda niekoniecznie byla smutna, jesli ci ludzie innego zycia nie znali. Ciezko sie pracowalo, ale pracowalo sie w towarzystwie, wiec nie bylo nudno. Wlasciwie jedyna rzecz, ktora dzis naprawde poprawia zycie, to jest medycyna. Wtedy przezywali tylko najsilniejsi, a teraz prawie wszyscy.
    • dzidka17 Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 09:37
      Bardzo przygnębiające są te fotografie.Ludzie smutni, biedni,skromnie odziani, niektórzy bez butów, w połatanej odzieży.Może nie chcieli zatrzymać tych fotofrafii,może dzisiaj dobrze im sie powodzi i wstyd im przyznać sie do biedy? (czego ja akurat nie uważam za hańbę)
      Myślę,że dla wielu sa to zbyt bolesne wspomnienia,zeby do nich wracac. Nawet "Państwo Młodzi" wyglądają jakby brali ślub "za karę"
      p.s. moim zdaniem fotografowanie zmarłych,leżących w trumnach jest okrutne dla wszystkich. Najlepiej zapamiętać osobę zyjącą, a obraz ten z trumny wciąż będzie przesłaniał obraz człowieka żywego....
      • Gość: miki Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 03.03.13, 10:27
        przygnebiajace??? sa piekne, z nuta nostalgii, przywoluja wspomnienia.
        panstwo mlodzi smutni? nie, kiedys taki dzien to byla uroczystosc, cos bardzo waznego, duza zmiana w zyciu. no i taka byla moda na fotografie slubne, monidla.
        fotografowanie zmarlych okrutne? dla kogo okrutne? kiedys ludzie umierali wsrod bliskich, w domu we wlasnym lozku, kazdy mogl sie pozegnac zanim bliski czlowiek odeszedl z tego swiata. nie widze nic okrutnego w takim zdjeciu, na ktorym zebrala sie cala rodzina. to forma pamiatki, zatrzymania czasu.
        • Gość: spruce Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 12:13
          Nie ma tam smutku, jest powaga i pewnie trema. Zdjęcia są pozowane, robione ze statywu, trzeba się było na kilka chwil unieruchomić.
        • dzidka17 Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie 04.03.13, 21:26
          Pamiętam te czasy,kiedy zmarły był wyprowadzany z domu.Nie zgodzę sie,że oglądanie Bliskiego w trumnie jest miłym wspomnieniem.Zawsze wolę zapamiętać Tych,ktorzy odeszli z okresu kiedy żyli pośród nas.
          Mój Tata w latach 50-tych dorabiał sobie robiąc fotografie mieszkancom wsi i z tego co pamiętam to były bardzo pogodne twarze.Byłam tez na slubie kuzynki jako 6 letnie dziecko i pamiętam radosny okres przygotowań do slubu i szczęśliwych Panstwa Młodych i to sa wspomnienia,do których wracam z przyjemnością.
        • rikol Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie 08.03.13, 15:03
          Jeszcze dzis na wsiach trumna z nieboszczykiem stoi w domu. Wszyscy ze wsi moga przyjsc, pomodlic sie - pozegnac z nieboszczykiem. Smierc jest traktowana naturalnie, moze tez stad u ludzi starszych nie ma pedu za mlodoscia, jest szacunek do starosci, przemijania. tego po prostu nie da sie uniknac.

          Jeszcze w latach 80. robiono zdjecia z nieboszczykiem, np. w kosciele. Upamietnia sie rzeczy wazne.
    • klikon55 Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 09:43
      Na dwóch chyba zdjęciach widać nieobute stópki młodzieńców i kobiet. I to mimo zimna sadząc po ubiorze i chyba niewielkiego śniegu. Oj, czasy, a ja nie za bardzo wierzyłam w opowieści starszych o chodzeniu na bosaka z konieczności.
    • aagaj Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 10:07
      piękne , po prostu część życia ,samo życie, a w y pieprzycie na forum
      • Gość: jam ta, zwłaszcza te bose dzieci IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.03.13, 16:03
        sam szczeście, tylko na bosaka
    • gr_ub_y Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowane? 03.03.13, 10:07
      To taka tragedia wyjść za mąż?
      • maarek75 Re: Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowa 03.03.13, 10:23
        Zależy za kogo...
      • Gość: wiejska baba Re: Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 10:32
        wiedzą,że co rok to prorok a moze smierć przy dziesiątym.....
      • Gość: ads Re: Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowa IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 12:18
        Panowie młodzi też na szczęśliwych nie wyglądają. Jak już koniecznie musisz coś napisać, to spróbuj obiektywnie.
      • Gość: titta Re: Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowa IP: *.customer.telia.com 08.03.13, 12:49
        Zdjecie to byla powazna sprawa i nie tania. Trzeba bylo nabrac powierza i sie nie ruszac (dosc dlugi czas naswietlania). Stad na starych fotografach wiekszasc osob ma miny jakby mialo zatwardzenie.
        • rikol Re: Czemu te wszystkie panny młody są tak zdołowa 08.03.13, 15:06
          Usmiech kiedys nie byl postrzegany tak pozytywnie jak dzis. Kojarzyl sie z niedojrzaloscia. Osoba madra nie byla usmiechnieta.
    • Gość: realista szczęście aż paruje z tych zdjęć.... IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 10:14
      ludzie się wtedy w ogóle nie uśmiechali?
      • maarek75 Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... 03.03.13, 10:25
        Nie tylko wtedy. Wystarczy obejrzeć nasze zdjęcia sprzed choćby parunastu lat i też wiele osób ma "blokadę uśmiechu" włączoną.
        • Gość: enjoy Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.13, 10:30
          Pozowanie do zdjęcia w tamtych zdjęciach było czymś wyjątkowym, było poważnym wydarzeniem. Podejrzewam, że ludzie całymi dniami przygotowywali się do tej jednej chwili, do jednego pstryknięcia. Nie każdego było stać na taki luksus jak fotograf, a już sama jego postać zapewne wzbudzała respekt i szacunek. Troszkę podobnie jak dzisiaj na wsi traktuje się Księży czy urzędników- momentami jak istoty ponadludzkie, przed którymi należy zachować milczenie i powagę.
          Niektórym trudno uwierzyć w kolejki w PRL, które były jeszcze 20 lat, a co dopiero w brak uśmiechu na zdjęciach sprzed 70 lat:)
          • Gość: rona Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 10:39
            Zaproszenie do domu fotografa i sesja zdjęciowa było w tym czasie niemałym obciążeniem dla i tak skromnego budżetu rodziny.
            A że smutne miny?
            Raczej poważne dostojnością i wyjątkowością danej chwili.

            Ps. Porównajcie jak zachowują się ludzie we współczesnych czasach wobec "dostojników" państwowych, ba- w urzędach.
          • maarek75 Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... 03.03.13, 10:44
            Prawda to. Rozumiem powagę tych bez butów,bo jak tu się uśmiechać jak stopy z zimna wykręca a ustawianie do zdjęcia grupy zajmuje trochę czasu,ale ci w studio albo bardziej "sytuowani" powinni zostawić jakiś pogodny wyraz twarzy dla potomnych. Na niektórych zdjęciach się to udało np nr 3.
            • Gość: titta Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... IP: *.customer.telia.com 08.03.13, 12:56
              Nie przygladalam sie wszystkim zdjecia ale przynajmniej w wiekszasci to "studjo" to plachta z tlem rozpieta na stodole.
      • Gość: Nick Re: szczęście aż paruje z tych zdjęć.... IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.13, 19:39
        Poważni byli, po prostu.
    • xantyp Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 10:37
      Te szklane negatywy to tzw. "stykówki".
      W zeszłym roku trafiło w moje ręce 5 takich sztuk, a dotyczących kin, w moich rodzinnych Pabianicach. Trzy z lat 50-tych i dwie z 90 XIX w. Nie znalazłem nikogo, kto by się podjął wywołania z nich pozytywów więc wykonałem ich zdjęcia lustrzanką i obrobiłem w Photoshopie. Świetna sprawa :) Unikaty, jakimi nawet muzeum nie może się pochwalić. Szkła są dosyć zniszczone, jedno było złamane mniej więcej w 1/3 więc musiałem mocno nadrabiać te braki, jakość negatywów też nie była aż tak dobra, jak na tych tutaj, musiałem się nieco napracować, aby przywrócić im właściwą prezentację, ale było warto :)

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d1de340150bf167b.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/50b1da5260f33130.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae23825192e039fc.html
      Oryginały i obrobione w Photoshopie :)
      • Gość: Marek Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 10:59
        Szklane negatywy to stykówki ? - Trochę mylisz wymiary chłopie. Stykówki to są pozytywy wykonane bez powiększalnika czyli poprzez przyłożenie do papieru fotograficznego negatywów i naświetleniu.
        Jeśli zaś chcesz dobrze zobrazować ten szklany negatyw wystarczy go zeskanować w dobrym skanerze do negatywów wielkoformatowych.
        Tak czy inaczej wyszły Ci fajne zdjęcia.
      • Gość: Kasia Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 11:46
        super zdjęcia :)
        1 poznaję, że dzisiejsze Tomi, 3 kino Mazur (trochę teraz strasznie wygląda), ale 2 to nie wiem gdzie ?
    • mloo Zdjęcie nr6 to najfajniejsza fotka rodzinna. 03.03.13, 10:53
      Oprawić w ramy i na ścianę do salonu.
    • akenazy2 Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 10:58
      Zdięć jakich wiele na strychach i w szufladach..., ale najlepsze jest zdięcie całej rodziny przy trumnie. Dawniej narodziny i śmierć była czymś naturalnym i oswajano z tym nawet najmłodszych, trumna z nieboszczykiem stała nawet 3 dni w domu gdzie śpiewano pieśni i modlono się. Dzisiaj? jak najszybciej do lodówki i do pieca albo na cmentarz.
      • Gość: L. Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 12:37
        Tak. W zupełności się zgadzam. Choć z pewnością były to bolesne chwile, to jednak był czas pożegnać zmarłego, pomodlić się, przeżyć wspólną żałobę. W rodzinie, tam gdzie żył. Śmierć, to część życia, ostatni etap. Nie można zaprzeczać, że jej nie ma i usunąć, bo niewygodna, nieatrakcyjna, nieśmieszna. Może wtedy była czymś naturalnym. Bo przecież jest naturalna.
    • mate29 Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 03.03.13, 11:47
      "Gazeta" niedawno opublikowała zdjęcia z lat 50-tych i nazwała je pogardliwie "głęboki PRL "
      Tym razem jakoś tak inaczej
    • Gość: alpepe Re: Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wie IP: *.pools.arcor-ip.net 03.03.13, 15:08
      zdjęcia małżeńskie są przekręcone, powinny być w lustrzanym odbiciu.
    • burn74 Śluby i zwykłe dni na szklanych płytkach. Wiejs... 08.03.13, 14:30
      zdjęcie 6 - do tej pory w niektórych rodzinach robi się zdjęcie z nieboszczykiem-doprawdy,"wspaniała" pamiątka....
    • zgr-edo teraz się nie dziwię ,że ludzie nadawali na PRL 08.03.13, 17:46
      czasy II RP musiały być sielanką. Bose nogi u dzieci i kobiet, to chyba jakaś prowokacja komunistyczna dla potomnych ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka