Dodaj do ulubionych

Polskie piekiełko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 11:26
info.onet.pl/955218,11,item.html
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Polskie piekiełko 26.07.04, 12:55
      Gość portalu: wars napisał(a):

      > info.onet.pl/955218,11,item.html

      Po co szukasz tak daleko, popatrz na wpisy sandiego vel armyofsod vel szary
      plaszczyk i jego przydupasow...
      • alex.4 Re: Polskie piekiełko 26.07.04, 14:52
        smutne...
      • wodnik14 Re: Polskie piekiełko 26.07.04, 15:14
        ormond napisał:

        > Gość portalu: wars napisał(a):
        >
        > > info.onet.pl/955218,11,item.html
        >
        > Po co szukasz tak daleko, popatrz na wpisy sandiego vel armyofsod vel szary
        > plaszczyk i jego przydupasow...

        ======================================================================
        Santiago najpierw zajrzałby w rozporek, bo nazwisko jakieś takie nietypowe
        • ormond Re: Polskie piekiełko 26.07.04, 15:23
          wodnik14 napisał:

          > ormond napisał:
          >
          > > Gość portalu: wars napisał(a):
          > >
          > > > info.onet.pl/955218,11,item.html
          > >
          > > Po co szukasz tak daleko, popatrz na wpisy sandiego vel armyofsod vel sza
          > ry
          > > plaszczyk i jego przydupasow...
          >
          > ======================================================================
          > Santiago najpierw zajrzałby w rozporek, bo nazwisko jakieś takie nietypowe

          Przypomina mi sie taka ponoc autentyczna historyjka. Po zebraniu za
          spolecznoscia zydowska, jeden z uczestnikow podszedl do Zbigniewa Brzezinskiego
          i powiedzial: - PanieBbrzezinski, Pan tak dobrze mowil, ze Pan powinien sie
          nazywac Birchbaum.

          ...wiec moze Sanitagower...?
          • alex.4 Re: Polskie piekiełko 26.07.04, 15:43
            Santiago lubi zagładać facetom w rozporki....
            to brzmi całkiem dwuznacznie.
            Ja bym takimi ćwokami się nie przejmował.
            Jest to chyba ktos bardzo nieszczęśliwy inaczej nie byłby taki żałosny
            pozdr
            • ciekawsky Re: Polskie piekiełko w ktorym sami uczesniczycie 26.07.04, 16:32
              Rzecz w tym, ze w tej chwili sami uczesniczycie w typowym polskim piekielku
              obsmarowywujac tego goscia.
              A teraz jako, ze zwrocilem na to uwage, powinno dostac sie mi. Taka to juz
              kolej rzeczy ;)))
              • wodnik14 Re: Polskie piekiełko w ktorym sami uczesniczycie 26.07.04, 17:19
                ciekawsky napisał:

                > Rzecz w tym, ze w tej chwili sami uczesniczycie w typowym polskim piekielku
                > obsmarowywujac tego goscia.
                > A teraz jako, ze zwrocilem na to uwage, powinno dostac sie mi. Taka to juz
                > kolej rzeczy ;)))


                Nie rozumiem co masz na myśli? Ja w przeciwieństwie do santiago ciesze się gdy
                Polak ma szansę objąc jakies prestiżowe stanowisko{jego posty na temat
                Geremka}. Cieszyłbym sie nawet i to bardzo gdyby następcą Jana Pawła II został
                Rydzyk czy nawet Jankowski
                • Gość: watykańczyk Re: Polskie piekiełko w ktorym sami uczesniczycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 17:39
                  Mysle że Rydzyk byłby lepszym papieżem, jeżeli chodzi o finanse. Wojtyła w tym
                  roku zrobił dosć duży deficyt o czym pisała prasa
                  • Gość: jarek-ny Re: Polskie piekiełko w ktorym sami uczesniczycie IP: *.phil.east.verizon.net 26.07.04, 18:00
                    Poczekam, jak skonczy sie ta historia.

                    Wcale sie nie zdziwie, jezeli okaze sie, ze jakis pismak po raz kolejny wydymal
                    zadnych sensacji "przydupasow" Milera
                    • alex.4 Re: Polskie piekiełko w ktorym sami uczesniczycie 27.07.04, 10:19
                      jarku widzę, że rozsądek dawno straciłeś inaczej byś tak nie skomentował
                      sytuacji. Widzę r,óneiż, że nie masz pojęcia kim jest głóny bohater sprawy
                      czyli prof. Kleiber. Ale juz sam fakt, że włąśnie on został wyłoniony podczas
                      selekcji merytorycznej wskazuje, że najwidoczniej jest osobą kompetentną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka