Gość: |andy|
IP: 81.15.254.*
18.10.04, 19:26
...wozić rowery w autobusach. Jedzie taki, później już nie chce jechać i
wsiądzie do autobusu z rowerem. JAk oni to sobie wyobrażają jeden z drugim? I
jeszcze, droga pani, mówią, że prędzej czy później to osiągną"
Taką rozmowę (właściwie monolog) usłyszałem dzisiaj w czwórce. I co Wy na to?
Rowerzysta zaczyna być postrzegany jako leń, który jedzie rowerem, a jak się
zmęczy to chce wsiadać (z rowerem) do autobusu. Szkoda, że musiałem wysiadać,
może starsza pani powiedziałaby coś na temat masy?
Pozdrawiam
Andrzej