Dodaj do ulubionych

Tajemnicze cięcie

IP: *.bsk.vectranet.pl 30.11.04, 22:18
To ja podpowiem panu Radosławowi: Nigdy więcej nie kupować w Auchan! Te
wyjaśnienia się kupy nie trzymają: "Terminal wydał polecenie "zatrzymać
kartę", więc ją zniszczyliśmy i zatrzymaliśmy." Skoro terminal wydał
polecenie "zatrzymać" to należało ją zatrzymać, a nie niszczyć! Brak w tym
logiki: najpierw zniszczyli, a potem zatrzymali; jak można zatrzymać coś co
przestało istnieć! Nazw sklepu najbardziej adekwatna - Oszołom!
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Tajemnicze cięcie 01.12.04, 05:49
      Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac. Kabaret.
      A tak na marginesie - czy w PL jest jakas agencja rzadowa broniaca praw
      konsumenta, do ktorej moznaby sie zwrocic w takiej sprawie?
    • Gość: krzysztof Re: Tajemnicze cięcie IP: *.elpos.net 01.12.04, 06:56
      Przeraża mnie wszelka sytuacja , w której nie traktuje sie nas jak ludzi.
      Procedury procedurami a godność człowieka w poniżeniu.Przypadek karty to
      poczucie wszechwładzy systemu.Doświadczam podobnych sytuacji często w ostatnich
      dniach. Wyczuliłem się na nonszalację tych po drugiej stronie. Arogancja, brak
      wyobrażni, i zwykłej życzliwości. Nie wiem jak długo czasu upłynie zanim ludzie
      uświadomią sobie, że w większości naszych kontaktów nasze relacje oparte są na
      czystym kontrakcie handlowym. Poszanowanie klienta przede wszystkim.
      Wymazałem z listy potencjalnych klientów tych wszystkich, którzy potraktowali
      mnie w sposób urągający zasadom dobrych obyczajów. Nie złoszczę się, już,ale
      omijam te miejsca i ludzi. A gdzie dam radę wyjaśniam, że są w błędzie.
      Rada? Achan czuje się bezkarnie. Brak konkurencji. Proszę zapomnieć o Achan na
      jakiś czas.Ja Gdybym miał cierpliwość sądziłbym się z każdym niechlujnym
      urzędnikiem, niechlujnym sprzedawcą itd.
      Krzysztof
    • Gość: iniemamocnych Re: Tajemnicze cięcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 07:21
      trzeba boikotowac auchan i tam nie jeździć ja to robię od roku jak mi
      śmierdzące mięso sprzedali . oszuści
      • Gość: koro Re: Tajemnicze cięcie IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.12.04, 08:18
        to rzeczywiście przypomina paragraf 22. kartę zatrzymać i bez podania
        jakichkolwiek przyczyn ciachnąć na pół.
        przyłączam sie do głosów krytyki pod adresem wyżej wymienionego sklepu. swego
        czasu ja równiez byłem tam potraktowany z nieprawdopobną wręcz arogancją.
        rozumiem zatem doskonale rozgoryczenie klienta. mi również zabrakło
        cierpliwości, aby wnosić skargę do sądu. ale może rzeczywiście powinniśmy
        zawiadamiać rzecznika?
        kiedy bowiem podobne sygnały zaczną sie powtarzać i pojedyńcze fakty staną się
        niezaprzeczalnym zjawiskiem, moze ktoś się w tym końcu zajmie?
        a na razie staram się dokonywać zakupów w innych sklepach, w hipermarkecie
        bywam sporadycznie.

    • Gość: joko Re: Tajemnicze cięcie IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 08:09
      Banki z radością wydają karty, bo klient płaci za ich obsługę (i nie zawraca
      głowy w banku przy podejmowaniu gotówki), ale nie kwapią się, by inwestować w
      systemy obsługi kart. Centra certyfikacji wypłacają nagrody ekspedientkom za
      zatrzymanie skradzionych kart - tyle, że komunikaty terminali b. często sa
      fałszywe (bo systemy są do kitu...) Ekspedientki chcą zdobyc nagrodę... i tak
      w kółko. Dlaczego tak często stoimy przed kasą i czekamy na połączenie z
      zapchanym terminalem? Ludzie w kOlejce oczywiście się wściekają.
      Bank oszczędza na klientach. Z dziewczyn w kasie zrobił swoich - pożal się
      Boże! - podejrzliwych detektywów. Szkoda, że nie podał Pan nazwy banku. Z
      punktu widzenia prawa Auchon zniszczył Pańską własność, może pan zaskarżyć
      Auchon. I domagac się odszkodowania, także za "straty moralne".
      • Gość: trms Re: Tajemnicze cięcie IP: 81.15.254.* 01.12.04, 08:54
        > Z punktu widzenia prawa Auchon zniszczył Pańską własność

        Nie, karta jest własnością banku, który ją wydał. A ze Auchan zrobil rzecz bzdurną, to juz inna kwestia.
    • Gość: Kiki Re: Tajemnicze cięcie IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.12.04, 10:12
      A po co tam chodzić? ? ? Wiadomo od dawna, że właściciele supermarketów mają gdzieś prawo, kulturę (np. przy zatrudnianiu ludzi). A Tur czyli uduchowiony tatko miasta B. wszystko to wspomaga. Jego przyd... Bil-Jaruzelski ( to co, że z lewicy, kiedy idzie o szmal) lata do Paryża, na koszt Auchan, co było opisane. Ale modlą się na pokaz...oj oj oj
    • Gość: klientka Auchan Re: Tajemnicze cięcie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 13:51
      Mnie w Auchan w Białymstoku przytrafiła się podobna historia. Jakieś dwa lata temu. Zaplacilam kartą,
      kasjerka mi jej oddala i uparcie twierdziła, że karta jest już w moim portfelu. Ja rozpaczliwie żądalam
      zwrotu karty bo bank przelał mi na konto dwa dni wcześniej ogromną pożyczke, a kasjerka uparcie
      odsyłała mnie na policję. Podobnie postąpiła osoba nadzorująca kasy! Pracownicy Auchan wyraźnie
      zależało na tym żebym odeszła od kasy. (Wcześniej niestety nie dość dyskretnie wpisywałam PIN i
      kasjerka mogła go zapamiętać - był prosty). Pomogli mi ludzie, którzy wezwali ochronę. Po prawie
      godzinie mojego upartego stania przy kasie ochroniarze, którzy trzeba przyznać zachowali się
      przytomnie, znaleźli kartę w jakiejś szczelinie POD SZUFLADĄ KASY!!! Dłubali w tej kasie
      rozmontowanym wieszakiem na ubrania! Przez kilka dni nie mogłam doprosić się w kierownictwie
      Auchan wykazu transakcji z tej kasy, nie mówiąc już o przeprosinach. Uważajcie na karty w Auchan!
    • Gość: rowerzyk Re: Tajemnicze cięcie IP: *.euro-net.pl 01.12.04, 16:41
      Auchana interesują tylko wasze pieniądze, a wasza godność i wasze problemy maja
      w d... Dajesz im bez szemrania swoje pieniążki - jesteś cacy. zaczynasz
      oczekiwać pomocy lub wręcz wymagać - to ci udowodnią ze jesteś śmieciem. Poza
      tym nie ma to jak zakompleksiony babsztyl na kierowniczym stanowisku.
      A wy tam leziecie jak te nie powiem kto, by poczuć się jak wielkie pany,
      dowartościować, odreagowywać swoje kompleksy, zapełnić koszyk niepotrzebnym
      śmieciem, parę groszy taniej kupić przeterminowana kiełbasę, albo płatki
      kukurydziane ze sztucznym miodem i wyroby spożywcze identyczne z jadalnymi.
      Ech...
      Pozdrawiam

      Ps. Jakiś czas temu, gdy wypędzono mnie z galerii z rowerem, w pobliskiej kasie
      miała miejcie podobna sytuacja. Starszy człowiek 3 razy blednie wpisał pin i
      tez pocięli mu kartę.

      Tępimy złodziei (urojonych) zawodowo.
      • spec5051 Re: nie mówcie tak o AUCHAN... 01.12.04, 16:55
        ...bo Acro dla nich pracuje
    • Gość: exxpert2 Tu winę ponosi Bank... IP: *.csk.pl / *.csk.pl 01.12.04, 18:56
      i to ewidentnie.
      Już wam wyjaśniam dlaczego. Kartę mam od czasu kiedy na Rynku Kościuszki
      postawiono pierwszy w mieście bankomat, to był bankomat PKO BP a ja tam akurat
      miałem ROR. To było kilkanaście lat temu więc wiadomo że w międzyczasie
      zmieniłem kilka kart ba nawet banków. Obecnie mam 2 konta, to drugie mam
      wirtualne, w mBanku i stamdąt kartę Visa.O ile od strony banków sytuacja
      normalnieje o tyle przy terminalach zaczynają się szopki. O co chodzi?
      oczywiście o pieniądze, tym razem o zwroty kwot pobranych ze skradzionych kart.
      Zaczęło się mniej więcej 2 lata temu, naj[ierw były to śmieszne kwoty które
      mozna było odzyskać ale już od roku w moim banku gra toczy się o ...100%
      wyłudzonej kwoty. Więc rozumiecie te zmiany, prawda?
      Terminal jest tylko terminalem, czy to bankomat, czy sklep,
      bankomat cicho i po kryjomu po prostu połyka kartę, w sklepie mamy jescze ją na
      oczach ale wg przepisów bankowych "piszy propało" nie ma prawa wrócić ona do
      waszych rąk. To jest tzw tajemnica bankowa na która powoływał się
      przedstawiciel banku.Prawdopodobnie twój bank ma zabezpieczenie w postaci
      minimalnego czasu odstępu między kolejnymi operacjami mający na celu
      zapobieżeniu "zczyszczenia" karty, oficjalnie do tego nie przyzna się żaden
      bank, ale jak dostaniesz nową to nic nie szkodzi wypróbować :)
    • Gość: 4wd Re: Tajemnicze cięcie IP: 209.247.222.* 01.12.04, 22:16
      czytam Wasze spostrzezenia i przypominam sobie przygode jaka mialem podzczas
      pobytu w Supraslu. Bylo to niemalze rok temu. Wybieralem kilkaset zl gotowki.
      Po wykonaniu wszelkich operacji bankomat odliczyl pieniadze. Nie biorac ich
      zaczalem lokowac w swoim portfelu karte jak tez dowod wyplaty. Potem siegnalem
      po pieniadze i..... bankomat byl szybszy. Zabral je z powrotem. Poniewaz dzialo
      sie to poza godzinami otwarcia banku zeby nie zostac bez kasy ponowilem
      operacje. Tym razem gotowke wzialem najpierw. Co sie okazalo. Bankomat po
      pietnastu sekundach wycofuje nie pobrane pieniadze. Po co? Nikt mi nie
      odpowiedzial.Nawet przemile panie z PKO w Supraslu , z ktorymi mialem jeszcze
      kontakt telefoniczny przez nastepne dwa tygodnie z powodu reklamacji. Zostala
      ona przyjeta i transakcje anulowano ale po co te watpliwe udogodnienia.
      Przeciez w momencie wyplaty gotowki wydaje sie , ze to ja jestem za nia
      odpowiedzialny.
      Auchon jest siecia ponadnarodowa i z pewnoscia zarzadzajacy nia doskonale
      wiedza jak obsluguje sie klientow placacych karta. Dziwne zeby nie nazwac
      karygodne sa praktyki brania karty od klienta i robienie jakichkolwiek operacji
      doslownie pod stolem. Tu gdzie mam szczescie mieszkac- USA - czytniki kart
      umieszczone sa doslownie przed nosem klienta, ktory sam je obsluguje.Kasjer
      moze jedynie pomoc kupujacemu na jego wyrazne zyczenie.Jezeli cos z karta jest
      nie w porzadku poprostu albo inna karta albo rzadziej gotowka rozwiazuje
      problem. Napewno nie NOZYCZKI PANI KIEROWNICZKI!!!!!!!! Broncie sie ludzie
      przed sobiepanstwem ograniczonych "handlowcow". Jezeli nie to nie ma gwarancji,
      iz nazajutrz kasjerka w Auchon bedzie zadala podania portmonetki lub portfela i
      pod lada odliczy sobie naleznosc. A jak cos sie nie spodoba to wpadnie jej
      kierowniczka i potnie portfel na dowolnie wybrana ilosc kawalkow.
      • Gość: exxpert2 Re: Tajemnicze cięcie IP: *.csk.pl / *.csk.pl 02.12.04, 10:53
        wszystkie bankomaty działają tak samo,
        we wszystkich montowany jest ten sam mechanizm bo...
        jest tylko jeden producent w szwajcarii którytje robi
        Po prawidłowym podaniu kodu zawsze jest komunikat aby zabrać kartę, inacej
        gotówka nie będzie wydana. Natomiast nie wszystkie bankomaty wciągają, tylko te
        montowane na zewnątrz, poznasz je po tym że po wydaniu kasy włączają sygnał
        akustyczny. to znak że musisz zabrać gotówkę bo inaczej zostanie połknięta.
        Zwykłe debetówki są bezpieczniejsze, musisz podać za kazdym razem PIN, jak się
        dorobiłem Visa Classić to zorientowałem się że pin żąda tylko bankomat, w
        sklepie wystarczy tylko podpis na wydruku z terminalu, także pilnujcie swoich
        kart i nie pozwalajcie aby zniknęły wam sprze oczu nawet na moment.
    • Gość: wapaz Re: Tajemnicze cięcie IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 02.12.04, 11:26
      Najlepszy sposob to bojkot tego sklepu.Nie chodze tam od czasu gdy gdy miałem
      podobne zajście
      a dotyczyło kilka tygodni wcześnie kupionej koszuli ktorą miałem na sobie i
      przy wyjściu zaczeła dzwonic bo miała pod kołnierzem coś czego nie wyjeto gdy
      ją kupywałem.Krzyku na cały sklep wszyscy na mnie sie patrzą a najgorszy był
      tz.manadzer ktory przeszedł samego siebie/niewysoki grubawy koło piecdziesiątki
      taki swinski blondyn/ niezwykły brutal - szarpał mnie i niespotykany cham.To są
      powody aby w strone tego magazynu nie patrzec a niebawem bedą inne i może w
      nich kliient czuł sie bedzie bezpiecznie.
    • Gość: mały a mnie ucieli fiuska w oszołomie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 19:52
      marli o marnie
    • Gość: kattym Proponuję bojkot Auchan!!!!! IP: 217.97.164.* 02.12.04, 21:29
      Takch przypadków ignorancji klientów w Auchan można by mnożyć bez końca. Ja
      kilkakrotnie również dałam się nabrać w tym złodziejskim sklepie. Żadna cena
      kupy się nie trzyma. To co znajduje sie na kartce obok towaru rzadko odpowiada
      temu co wyświetla się kasjerce. Mojej karty kiedyś też nie chciał "przeczytać"
      terminal (to był jedyny przypadek, a używam karty od lat). Omijam sklep, który
      nie tylko zbija ceny zawodowo, ale przede wszystkim nabija nas zawodowo w
      butelkę. Ludzie przestańcie sie dawać mamić cenami!!! Trochę honoru! Trzeba w
      końcu pokazać kto tu jest dla kogo!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka