friday133
16.07.08, 11:15
No więc przymierzyłam z 50 staników - kupiłam jeden i nie jestem
całkiem zadowolona ;)
Ale od początku. Na pewno mogę polecić Debenhams. Jest wszystko -
ich własne marki (Debenhams, Gorgeous), Panache, Freya, Fantasie, La
Senza, Triumph, Shock Absorber i nie pomnę, co jeszcze ;) Tysiące
staników do wyboru. Samoobsługa, ale jest również brafitting. Nic
tam nie kupiłam niestety, a żałuję - rano przymierzyłam mnóstwo
staników, potem poszłam się przejść i przemyśleć wybór. Po południu
do przymierzalni wiła się już wielka kolejka i zwątpiłam. Jednak,
jak ktoś chce zobaczyć wszystkie nasze staniki na żywo, zdecydowanie
powinien tam się wybrać.
Marks&Spencer - niestety, wcale rozmiarówka nie jest dużo szersza,
niż w Polsce. Tzn. jest teoretycznie podobno, ale raczej przebrane
rozmiary.
Nie dotarłam do Bravissimo, ale byłam w Brastopie. Brastop na żywo
niestety nie imponuje wyborem - głównie Curvy Kate, trochę Freyi i
Panache, ale bardzo przebrane.
W brastopie zostałam zmierzona przez panią - Polkę, która mnie
oceniła na 32D - szok. Bo np. jak zaczęłam z forum, to kupowałam 32
F, potem schudłam, ale karmelowa Polly jest do dziś na mnie tylko
odrobinę za duża.
W żadne 32D się nie zmieściłam. Okazało sie, że padded pasują na
mnie 32 E, a miękkie - 32 DD. Mniej więcej. Ale ta zasada nie jest
całkiem idealna, bo w Debenhams ichnie miękkie 32E było lekko jakby
za maławe.
Mimo przymierzenia dziesiątek staników, przywiozłam jedną Curvy Kate
32 DD, która lezy na mnie mniej więcej, ale nie wiem, czy mniej, czy
więcej tak do końca. Poza tym nie cierpię koronek i kokardek, więc
to chyba pomroczność jasna.
W każdym razie - zakupy polecam rano i zarezerwować dużo czasu ;)
Na ulicach mimo stanikowego raju dużo buł, a z podsłuchu w
przymierzalniach wynika, że nikt nie słyszał o małych obwodach -
ciągle słyszałam o 36 C ;)