Gość: sagi
IP: 213.25.24.*
29.08.01, 19:50
Kolejne stracone punkty, kolejne stracone bramki po bledach obrony. Z taka gra
nie mamy co liczyc na utrzymanie. Beznadziejnie zagrali Dabrowski i Bankowski.
W calym meczu Jaga nie zrobila porzadnej akcji. Wszystkim rzadzil przypadek. Z
kim mamy wygrywac jak nie z druzyna grajaca ponad polowe meczu w dziesiatke?! W
ogole mecz byl ostry. Dawno nie widzialem tylu kartek na meczu Jagi. Mam
nadzieje, ze trener Lazarek wyciagnie wnioski z tego spotkania i co
poniektorych posadzi na lawce. Jak na razie druzyna w momencia, gdy prowadzi
zaczyna stac a nie grac! Zamiast dobic przeciwnika zaczyna sie bronic. I potem
sa tego efekty - wyrownujaca bramka, nerwowa koncowka... Nie wiem po co montuje
sie dodatkowe trybuny. Na meczu i tak nie bylo wiecej ludzi niz komplet. Teraz
czekaja nas dwa mecze w tydzien. Wyjasnia duzo...
Pzdr