Dodaj do ulubionych

JESTEM ZBULWERSOWANA...

08.02.05, 11:29
Normalnie aż mnie nosi- nie wolno nam się denerwować, ale jak tu spokojnie
siedzieć...
Byłam wczoraj na zajeciach w szkole rodzenia i położna poradziła nam abyśmy
zakupiły sobie kilka podkładów na łóżko żeby zabrać ze soba do szpitala na
salę porodową!!! Powiedziała, że była u swojej koleżanki, która pracuje na
porodówce w jednym ze szpitali i tamta powiedziała, że w szpitalu na wszystko
brakuje kasy (to akurat nic nowego bo od dawna wiadomo, że nasza służba
zdrowia kuleje), ale o zgrozo wiecie co kładą na łóżko porodowe CZRNY WOREK
NA ŚMIECI
Czy wyobrażacie sobie, że nasze kochane, długo wyczekiwane maleństwa
przychodzą na świat i pierwsze co widzą to "czarny worek" - nie wiem jak Wam
ale mi sie to z jednym kojazy... NO COMMENTS!!!
Mamy dopiero poczatek lutego i juz brak im kasy na podstawowe potrzeby. Ja
rodzę dopiero w kwietniu i strach pomysleć co się wtedy będzie działo
A tak głośno ostatnio w całej Polsce o "becikowym" Ci wszyscy "producenci
kiełbasy wyborczej" pomyśleli by lepiej jak poprawić warunki w których nasi
mali obywatele przychodzą na świat, bo każda z nas myśląc o dziecku liczyła
sie z kosztami wyprawki, ale żeby zaopatrzać szpitale w środki higieniczne-
niedługo dojdzie do tego że bedą nam przy wypisie ze szpitala wręczać
rachunek za zużyty prąd i wodę.



Obserwuj wątek
    • Gość: fan Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:44
      Do wora, zawiązać i na śmietnik :D , ale żartowniś ze mnie, co???
    • habitus Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... 08.02.05, 12:24
      Eeee, zwróć uwagę, żę położna powiedziała to co usłyszała od innej. Jedna pani
      drugiej pani... Pod prześcieradło i tak kładzie się folię. Te "czarne worki" to
      chyba taka sensacja i zachęta, żebyście przyniosły własny sprzęt. Warto pójść i
      obejrzeć szpital w którym ma się urodzić Twoje dziecko. Co ci będzie ktoś
      wciskał jakieś farmazony...
      • anka1 Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... 08.02.05, 13:08
        warto byloby napisac w jakim szpitalu sa takie wymogi ??? niech oni sie boja a
        nie przyszle mamy !
    • kollin Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... 08.02.05, 13:58
      A w jakim to było szpitalu?
    • Gość: jo Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... IP: *.gts.csk.pl / 217.153.182.* 08.02.05, 23:22
      tak to prawda widziałam czarne worki ale strasznie parzyły w tyłek to wyjełam.
      • mysza555 Re: JESTEM ZBULWERSOWANA... 09.02.05, 10:27
        Opowiadasz głupoty, może niech ta połozna sama sprawdzi a nie powtarza czyjeś
        słowa. Ja rodziłam niedawno w "publicznym" nieofinansowanym szpitalu i mam miłe
        wrażenia. A czarne worki na śmieci widziałam w śmietniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka