Dodaj do ulubionych

Deptakowe negocjacje

09.03.05, 23:41
Bardzo dobra incjatywa .Podoba mi sie pomysl przecen .
Obserwuj wątek
    • max39 Re: Deptakowe negocjacje 09.03.05, 23:42
      Dobrze ze handlowcy wreszcie zmienili zdanie co do deptaka.
      • Gość: Raaf& Re: Deptakowe negocjacje IP: 195.205.3.* 10.03.05, 00:05
        Czekam niecierpliwie na otwarcie deptaka. Zastanawiające i irytujące jest to,
        że zarośla mają być wycinane dopiero po Dniach Miasta w końcu czerwca, skoro
        ruch ma być zamknięty od 1 czerwca. Sądzę, że powinno być to przygotowywane
        kwiecień-maj, bo samo zamknięcie ulicy bez zmiany wyglądu skweru przy Ratuszu
        nie będzie atrakcją dla mieszkańców.
        Ponadto, feta z okazji awansu Jagiellonii do I ligi powinna odbyć się już
        na "nowym" rynku.
        • Gość: Radek Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 10.03.05, 09:32
          co sie stalo handlowcom, ze zmienili zdanie? przeciez to, ze na deptaku mozna
          zarobic bylo wiadomo juz dawno(przyklad miast z deptakiem, niekoniecznie
          turystycznych). ale w Bialymstoku najpierw sie protestuje, krzyczy, niszczy a
          dopiero potem mysli. co do krzakow kolo ratusza to powinny zniknac zaraz po
          ustaniu mrozow.
        • Gość: qoofel Re: Deptakowe negocjacje IP: *.168. / *.man.bialystok.pl 11.03.05, 11:55
          nie wyobrazam sobie skweru przy ratuszu jako wybrukowany plac!! te drzewa ktore
          tam rosna dodaja klimat i jak juz kto snapisal nie powoduja efektu studni
          akustycznej. co do deptaka jestem za ale na innych zasadach. w tej chwili
          ul.suraska jest jednokierunkowa i taka juz powinna zostac ale bez zmiany
          geometrii skrzyzowania ulicy sienkiewicza z rynkiem kosciuszki. wystarczy
          zaookraglic wlot suraskiej w druga strone i puscic ruch z sienkiewicza w
          suraska. oczywiscie nie dla autobusow, tylko dla klientow sklepow przy deptaku.
          miejsca parkingowe juz tam sa wiec nie trzeba budowac nowych. co do halasu to
          chodzi glownie o autobusy ktore tamtedy jezdza. razem z zamknieciem lipoej dla
          ruchu powinien dzialac nowy system transportu w miescie, nowe trasy autobusow,
          jednak ta strategia jest dopiero opracowywana. ktos napisal ze linie
          komunikacji miejsckiej sie na siebie nakladaja. jak sie zamknie lipowa i po
          pilsudzkiego pojedzie wiecej autobusow to wiekszosc linii bedzie sie pokrywac.
          nie lepiej wprowadzic wszystko razem albo w niewielkich odstepach czasu??
          fontanne zostawcie w spokoju, skwer z drzewami rowniez a jak sie wam chce
          koncertow to spieprzac do amfiteatru albo na lotnisko :p koncerty pod palacem
          branickich czy pod teatrem dramatycznym pokazaly ile szkod moze wyrzadzic
          ludzkosc. a pozniej nie ma komu placic za to wszystko.
          ktos napisal ze prezydent Tur bedzie doradzal i proponowal. jak narazie nie
          widze zadnej sprawy ktora bylaby zalatwiona szybko i sprawnie. tylko podwyzki
          biletow, stare autobusy, nieptrzebne przejscia podziemne i slynne dziury w
          ulicach
    • Gość: dziurkacz Re: Deptakowe negocjacje IP: *.intelcom.pl 10.03.05, 13:07
      jezeli dobrze zrozumialem, to nowy plan to stworzenie centrum handlowgo na
      rynku kosciuszki? jakies zadaszenie i te sprawy? a co z klimatem "starowki"?
      czy naprawde warto dla kilku ogrodkow piwnych w sezonie wladowac tyle pieniedzy
      ktore moglbyby pojsc np. na remont drog? czy zwolennicy depatka zdaja sobie
      sprawe ze jego stworzenie pociagnie za soba przebudowe: skrzyzowania rynku z
      sienkiewicza, legionowej z sklodowskiej, "ronda" przy prochniaka, zmiane
      sygnalizacji i pewnie jeszcze kilka zmian? czy warto?
      • anka1 Re: Deptakowe negocjacje 10.03.05, 13:19
        nie cieszcie sie tak. podobno 3 miesiace co najmniej bedzie trwala przebudowa
        kanalizacji deszczowej na Lipowej. dlatego ja zamykaja. na deptak jeszcze
        poczekacie.
      • Gość: rodia Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 10.03.05, 14:06
        > czy naprawde warto dla kilku ogrodkow piwnych w sezonie wladowac tyle
        > pieniedzy
        > ktore moglbyby pojsc np. na remont drog?

        Ten nieszczesny "remont drog" wraca zawsze jak mantra. Pal szesc deptak, po co
        Bialystok ma sie upodabniac do europejskich miast, pal szesc muzea, wazne, zeby
        zalatac wreszcie drogi. Ludzie, patrzcie dalej niz na dziury w asfalcie!
      • Gość: Radek Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 10.03.05, 14:46
        Gość portalu: dziurkacz napisał(a):
        > jezeli dobrze zrozumialem, to nowy plan to stworzenie centrum handlowgo na
        > rynku kosciuszki? jakies zadaszenie i te sprawy?
        a gdzie tak wyczytales? w tym artykule tego nienapisali.widziales kiedys
        deptak? to wlasnie on stwarza klimat starowki. ja zdaje sobie z przebudowy i
        kosztow ale bez tego nic niemogloby powstac. idac twoim tokiem rozumowania po -
        co odbudowano Bialystok po wojnie, przeciez mozna bylo wszedzie postawic bloki
        z wielkiej plyty, i mielibysmy klimat jak w Krakowie tyle ze na Nowej Hucie, a
        tak zmarnowano pieniadze, ktore mogly pojsc na drogi...
        • prawdziwy.www.zieloni.w.pl DEPTAK I SKWER ZIELENI BYĆ MUSI-DOŚĆ ZAŚCIANKOWOŚC 10.03.05, 15:31
          CALY CZAS W WYPOWIEDZIACH DOTYCZACYCH DEPATKU NA LIPOWEJ BRAKUJE MU
          ZAAKCENTOWANIA
          ŻE ZE WZGLEDU NA HALAS deptak musi powstać w tym miejscu

          cały czas są glosy ze deptak lepiej utworzyć na Plantach itp. - (tam już i tak
          jest strefa piesza) – pozostawianie takich opinii bez komentarza wprowadza
          trochę w błąd gdyż:

          deptak W TYM MIEJSCU (na całym odcinku Lipowej i Rynek Kościuszki ) to nie jest
          kaprys czy fanaberia

          TYLKO PROSTY SKUTEK PRZEKROCZENIA HAŁASU NIEMOZLIWEGO DO ZMNIEJSZENIA PRZY
          RUCHU SAMOCHODÓW PO KOSTCE BRUKOWEJ – dlatego deptak musi powstać właśnie na
          tych ulicach (gdzie przekroczony jest hałas - a nie gdzie indziej)

          i to najlepiej na całym odcinku Lipowej i Rynek Kościuszki nie tylko na
          planowanym fragmencie

          uprości to układ komunikacyjny (Piłsudskiego stanie się główna ulicą) skończą
          się korki na Lipowej i w okolicach (ulica jest niedrożna) oraz polepszy układ
          tras autobusowych (zlikwidować będzie można nakładające się zbytecznie na
          siebie odcinki tras linii autobusowych).


          CO DO POZOSTAWIENIA SKWERU ZIELENI BĄDŹ WYCIĘCIA ZIELENI PRZY RATUSZU:

          STWORZENIE PUSTEJ PRZESTRZENI W TYM MIEJSCU spowoduje efekt tzw. studni
          akustycznej (mała zamknięta przestrzeń ograniczona ścianami okolicznych
          budynków ze wszystkich stron)

          Czyli zamiast spokojnego miejsca będzie hałas –

          Na miejsce imprez jak koncerty taki “mały ryneczek” się nie nadaje – lepiej
          ustawić np. scenę wprost na jezdni ul. Rynek Kościuszki bądź z drugiej strony
          Ratusza, gdzie w przyszłości można by utworzyć większy plac – (np. dd Ratusza
          do Katedry po zamknięciu skrzyżowania Rynek Kościuszki i Sienkiewicza).

          Lepiej także byłoby np. przenieść fontannę na skwer zieleni...

          Utworzenie dużego placu imprez w tym miejscu (czemu i tak przeszkadza ustawiony
          pośrodku Ratusz, o którego ewentualnym “usunięciu” jakoś nikt nie mówi) jest
          raczej niepotrzebne – Białystok ma już kilka NIEWYORZYSTANYCH miejsc na takie
          imprezy (np. Amfiteatr, plac przy Teatrze Dramatycznym itp.).

          Mały skwerek zieleni na którym można usiąść i odpocząć od gwaru rozmów, w
          czasie spaceru, zwiedzania i zakupów jest zaletą deptaka i jedynym takim
          akcentem w tej okolicy - pomników akurat nie brakuje, a skwerek zieleni to np.
          w czasie upałów nielicznie zacienione i nie narażone na upał miejsce.

          Zieleń na skwerze przy Ratuszu to pewien symbol Białegostoku jako miasta
          zieleni – tradycji odnoszącej się do założeń pałacu Branickiego – powinna być
          traktowana specjalnie poprzez np. odpowiedni dobór roślin także ozdobnych,
          ławek itp.


          Białystok jest jednym z niewielu miast w którym w Parkach nie ma publicznych
          bezpłatnych toalet (np. w Warszawie w parkach są kabinowe plastikowe przenośne
          toalety typu TOI TOI).
          • prawdziwy.www.zieloni.w.pl DEPTAK NA LIPOWEJ POWINIEN BYĆ od ok. 20 lat !!!!! 10.03.05, 15:38
            DEPTAK NA LIPOWEJ POWINIEN BYĆ od ok.20lat
            DEPTAK NA LIPOWEJ POWINIEN BYĆ JUŻ DAWNO (od około 20lat)-ZE WZGLĘDU NA
            PRZEKROCZONY POZIOM HAŁASU (nie można przykryć kostki brukowej asfaltem ze
            względu na zabytkowy charakter ulicy).

            Sprawa oparła się nawet o wniosek do Prokuratury, urzšd Miasta tłumaczył się
            konieczno?ciš "przebicia" ul. Częstochowskiej do Al. Piłsudskiego.

            Ponieważ zostało to wykonane - zabrakło pretekstu do zwłoki.

            Problem polega na tym, że z punktu widzenia zarzšdzania ruchem "przebicie" ul.
            Częstochowskiej do Al. Piłsudskiego NIE BYŁO POTZREBNE - wystarczyło zezwolić
            na ul. Malmeda na ruch dwukierunkowy.

            Znaczniej bardziej istotna jest modernizacja ul. UL. KALINOWSKIEGO I
            GRUNWALDZKIEJ co umożliwi wytyczenie trasy umożliwiajšcej omijanie ulic w
            centrum miasta, m.in. trasy równoległej do Al. Piłsudskiego, łšczšcš ul.
            Legionowš i M.C. Skłodowskiej z ul. Wyszyńskiego.

            Obecny stan nawierzchni tych ulic - ul. Kalinowskiego posiada nawierzchnię z
            kostki brukowej, za? ul. Grunwaldzka z polnych kamieni. - uniemożliwia
            poruszanie się pojazdów samochodowych z normalna prędko?ciš w ruchu miejskim,
            sš także przyczyna ponadnormatywnego hałasu. Utrzymywanie dotychczasowego
            charakteru tych ulic nie wydaje się uzasadnione. Modernizacja powinna objšć
            także poprawę chodników i wykonanie ?cieżek rowerowych.

            ulice Lipowa i Rynek Ko?ciuszki dawno powinny być zamknięte dla ruchu
            samochodowego i przekształcone w miejski deptak, bo upro?ciłoby to układ
            komunikacyjny oraz trasy autobusów (głównš ulica stałaby się równoległa 6
            pasmowa Al. Piłsudskiego).

            Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku już w 1997 roku złożyła
            petycję z podpisami mieszkańców o przekształcenie ul. W deptak



            USYCHAJĽCE LIPY NA LIPOWEJ - drzewa na jednej z głównych ulic Białegostoku sš w
            bardzo złym stanie - na skutek przykrycia ich korzeni i braku dostępu do wody
            niektóre mogš nawet uschnšć. To jedynie jeden ze skutków wieloletniego łamania
            prawa przez Urzšd Miasta Białegostoku - ze względu na przekroczony poziom
            hałasu na ul. Lipowej / Rynek Ko?ciuszki (samochody jeżdżš po zabytkowej kostce
            brukowej, której z tego powodu nie można np. przykryć asfaltem) - ulice te już
            dawno powinny być zamknięte dla ruchu samochodowego i przekształcone w miejski
            deptak, co upro?ciłoby układ komunikacyjny oraz trasy autobusów (głównš ulica
            stałaby się równoległa 6 pasmowa Al. Piłsudskiego). Pomiędzy drzewami zamiast
            miejsc parkingowych możnaby urzšdzić fragmenty trawników, zieleńców z kwiatami
            otoczonymi ławkami dla spacerowiczów. Zamiast tego próba ratowania drzew sš
            okalajšce je ceglane niskie murki - sprzeczne z m.in. prawem budowlanym (w tzw.
            skrajni jezdni - pewnej odległo?ci od drogi nie powinno się ze względów
            bezpieczeństwa umieszczać takich potencjalnych przeszkód). Ciekawostkš może być
            także fakt, że kiedy nasze Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku w
            2003 roku w czasie letnich upałów zwróciło się do Urzędu Miasta z pytaniem o
            możliwo?ci podlewania drzew, otrzymało odpowied?, że jest to niemożliwe ze
            względu na brak ?rodków finansowych. Pół roku po tym fakcie Urzšd Miasta
            planuje wydać sumę np. 10 krotnie większš na reanimację (prawdopodobnie
            nieskutecznš) usychajšcych drzew... Dla ludzi sprawujšcych władze kolejna
            okazja do wyprowadzenia z publicznych pieniędzy zbędnych kwot... Podobnie jak
            kolejne zbyteczne remonty kostki brukowej nieprzystosowanej do obcišżeń
            zatrzymujšcych się autobusów - zamiast wykonania objazdów przez ul.
            Kalinowskiego i zgodnie z prawem przekształcenie ul. Lipowej / Rynek Ko?ciuszki
            W DEPTAK.

            ZBYT MAŁO AUTOBUSÓW - należy zmienić układ ich tras, kluczowe znaczenie ma
            zamknięcie ul. Lipowej i uczynienie Al. Piłsudskiego głównš arteria w centrum,
            umożliwiajšcš przesiadanie się i zbieganie się linii autobusowych
            przechodzšcych przez centrum miasta.
        • Gość: dziurkacz Re: Deptakowe negocjacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:46
          to że w tym artykule tego nie napisali, nie znaczy że nie napisali tego wogóle.
          przecież zmiana stanowiska handlowców z lipowej, to wynik obietnicy centurm
          handlowego lipowa. tylko czy po wycieciu drzew nie warto zmienić nazwy na
          betonowa? poza tym nie do końca mogę sobie wyobrazić przesunięcie ruchu z
          lipowej na aleje /w tej chwili już dobrze zapchane/ oraz ulicę ostrowskiego. czy
          ktoś zastanawiał sie jak będzie wyglądała droga karetki na ulicę skłodowskiej?
          a co do kosztów. czy to takie dziwne że na nic nie ma pieniędzy w tym mieście a
          nagle znajdą się ogromne sumy na deptak?! w mieście gdzie spacerować można na
          plantach, ogrodach pałacu branickich i parku przy akcencie zoo? /marny to park,
          ale do spaceru powinien wystarczyć/. w imię czego te całe zamieszanie? żeby mieć
          gdzie się piwa napić? blee
    • Gość: Muniek Będzie debatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 18:31
      Fajnie ze robi sie debatkę o deptaku, widziałem plakaciki na Lipowej. Wpadnę.
      • Gość: burak Re: Będzie debatka IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.03.05, 18:59
        Trzeba rozmawiać o deptaku i zagospodarowaniu centrum, tylko na Boga, nie ze
        spamami"zielonych" reprezentujących się wyżej na tym Forum. Reprezentantami
        mogą być jedynie Ci, których to dotyczy - właściciele lokali przy Lipowej.
        Reszta (zarówno ja, jak też z Prezydent Tur i jego przeciwnicy) mogą co jedynie
        podpowiadać.
        • max39 Re: Będzie debatka 10.03.05, 19:06
          Zielony powinien wreszcie skrocic swoje wypowiedzi , zreszta co ja wowie raczej
          on wkleja wiekszosc tekstu niz pisze go samodzielnie .Zatem zieloni krotko i na
          temat.

          W debacie powinni wziasc tez udzial mieszkancy Bialegostoku bo w koncu dla nich
          on powstaje.
        • Gość: rodia Re: Będzie debatka IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 10.03.05, 20:17
          > Reprezentantami
          > mogą być jedynie Ci, których to dotyczy - właściciele lokali przy Lipowej.

          Sprawa deptaku na Lipowej dotyczy po rowno nas wszystkich. "Wlasciciele lokali"
          sa na szczescie tylko wlascielami lokali, a nie wlascicielami glownej ulicy
          naszego miasta. Niech sie w sprawie wypowiada kto chce. Po to robi sie debate.
          • Gość: aaaaaaaaaaaa Re: Będzie debatka IP: 80.55.171.* 11.03.05, 17:46
            Plany, plany- ile pieniędzy pan szanowny prezydent zarezerwował w budżecie na
            ten cel?
            • Gość: LasVegasMan Re: Będzie debatka IP: *.dyn.sprint-hsd.net 11.03.05, 18:19
              Deptak jest potrzebny, ale zrobic go z sensem. Jedyny sens widze w zamknieciu
              drogi od Melmeda do Sienkiewicza. Zamykajac Lipowa rujnujemy sens tego deptaka.
              Komunikacja miejska musi dowozic pasazerow w mozliwie jak najblizsze miejsca
              potrzebne ludziom. Widze, ze niektorzy by chcieli wyeliminowac autobusy, ale
              pozostawic dojazd samochodom prywatnym. Proponuje odwrotnie. Wyeliminowac
              samochody prywatne z lokalnymi numerami rejestracyjnymi z Lipowej. Wyjatek
              taksowki(!!!) Spacerek to zdrowie!!!

              Autor: Gość: qoofel
              > wystarczy zaookraglic wlot suraskiej w druga strone i puscic ruch
              > sienkiewicza w suraska. oczywiscie nie dla autobusow, tylko dla klientow
              > sklepow przy deptaku.

              Odwrotnie. Autobusem, albo spacerkiem.
    • Gość: J23 Re: Deptakowe negocjacje IP: *.csk.pl 12.03.05, 07:52
      piszecie te swoje ble,ble, ble, a nie widzicie największego zagrożenia. Skoro
      przy tym projekcie kręci się Chwalibóg, to czy przynajmniej zdajecie sobie
      sprawę z konsekwencji? Popatrzcie sobie na wykonane projekty tej osoby to
      szybko otrzeźwiejecie. Jedno jest pewne jak wynika z wielu wypowiedzi, gdy
      powstanie deptak, to Białystok od razu stanie się metropolią. Kto wie może
      przeniosą wtedy stolicę Polski z Warszawy bo Białegostoku, co tam że samochody
      jeżdzą slalomem po ulicach a śniegu w mieście nie ma kto usunąć, deptak jest
      ważniejszy.
      • Gość: fan Re: Deptakowe negocjacje IP: *.piasta.pl 12.03.05, 09:43
        jestem ciekaw jak deptak bedzie wyglądał po takich opadach śniegu jak teraz.
        • Gość: rodia Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 12.03.05, 14:08
          > jestem ciekaw jak deptak bedzie wyglądał po takich opadach śniegu jak teraz.

          jak?
          ładnie
      • Gość: rodia Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 12.03.05, 14:10
        > co tam że samochody
        > jeżdzą slalomem po ulicach a śniegu w mieście nie ma kto usunąć, deptak jest
        > ważniejszy.

        Pewnie, ze deptak jest wazniejszy. Czy Bialystok stanie sie rajem jak zamiota
        snieg i zalataja wreszcie dziury w asfalcie?
        • competer1 Re: Deptakowe negocjacje 12.03.05, 17:55
          Gość portalu: rodia napisał(a):

          > > co tam że samochody
          > > jeżdzą slalomem po ulicach a śniegu w mieście nie ma kto usunąć, deptak j
          > est
          > > ważniejszy.
          >
          > Pewnie, ze deptak jest wazniejszy. Czy Bialystok stanie sie rajem jak zamiota
          > snieg i zalataja wreszcie dziury w asfalcie?

          rodia, chodzi o to kto będzie ten śnieg szuflował jak ruchu samochodowego nie będzie. Pewnie handlowcy, ale i mieszkańcy nie bedą pewni swojego losu jak Straszacy Miejscy sie pojawia w pobliżu :)
          • Gość: Radek Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.03.05, 10:31
            teoretycznie snieg powinien byc odgarniany przez firmy, ktore zostaly do tego
            wyznaczone i dostaly za to pieniadze. Niestety mamy pecha, ze sa to firmy
            bialostockie wiec sa z tego obowiazku zwolnione :(
            • competer1 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 11:29
              Właśnie mi o to chodzi. Aby ten deptak miał sens zimą, trzeba śnieg wywozić , a nie spiętrzać w hałdach. Na zwykłej jezdni sypie sie sól i śnieg z lodem prędzej czy później znika. Tutaj trzeba będzie chyba więżniów z aresztu zwozić aby to uprzątnąć.
              • alex.4 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 13:45
                prace sezonowe, które zmniejszą bezrobocie...
                • alex.4 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 13:47
                  wszędzie odśnieżanie nie jest problemem, tylko w Białymstoku ma być...
                  • competer1 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 14:21
                    alex.4 napisał:

                    > wszędzie odśnieżanie nie jest problemem, tylko w Białymstoku ma być...

                    Nie alex, odśnieżanie nie jest problemem w Białymstoku. Ty albo ślepy jesteś, albo sprzed kompa się nie ruszasz od tygodnia.
              • radek80 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 15:19
                no bez przesady, duzo mniejsza (i rowniez nieczesto odwiedzana przez turystow)
                Zielona Gora ma potezny deptak i jakos radza z odsnierzaniem (a przy okazji
                napisze, ze wlasnie o lokale przy deptaku kupcy ze soba naostrzej konkuruja
                mimo, ze imprez tam wielu niema)
                • alex.4 Re: Deptakowe negocjacje 13.03.05, 17:38
                  Ale Białystok to nie jest Zielona Góra....
          • Gość: rodia Re: Deptakowe negocjacje IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.03.05, 15:05
            czy to, ze nie wiadomo kto bedzie deptak zamiatal to jest powod zeby z niego
            rezygnowac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka